Data: 17.11.2019 10:04

Autor: Ijon_Tichy

Rozdział XXV "Bańki informacyjne i kółka wzajemnej adoracji."

Zastanawiam się nad Lurkiem i nie da się nie zauważyć, że wśród nas dominuje prawicowy, konserwatywny duch, a ja bardzo chętnie rozmawiam z ludźmi o odmiennych poglądach i żałuję, że takich jest tutaj niewielu, bo są mile widziani (przynajmniej przeze mnie).

Przebywając od czasu do czasu na reddit zauważyłem, jak działa poprawność polityczna w tego typu portalach. Nie chodzi tutaj już tak bardzo o rolę moderacji, lecz o bilans plusów i minusów o nazwie "karma". subreddity o określonej tematyce na zasadzie doboru i eliminacji selekcjonują skład, w którym dominują zwolennicy jakiegoś poglądu, czy światopoglądu, i wszelkie odstępstwo jest karane minusami, które skutkują spadkiem karmy. Wielu ludzi wstrzymuje się przed wyrażaniem poglądów niezgodnych z konsensusem panującym w danym subreddicie, bo nie chce ryzykować powodzi minusów i fali krytyki.

W taki sposób powstają kółka wzajemnej adoracji i podtrzymywania się na duchu, zrzeszenia fanatyków jakiegoś światopoglądu. Taki cement dający poczucie komfortu psychicznego i utrudniający otwieranie się na odmienny pogląd na rzeczywistość.

Jako konserwatysta, patriota i człowiek wierzący w Boga uważam nawet ateistyczną światopoglądową lewicę antynarodową za grono ludzi, z którymi należy rozmawiać i można wymieniać się poglądami (pod warunkiem, że trzymają poziom dyskusji i nie wylewają szamba). Fajnie by było, gdyby Lurker był portalem pluralistycznym.

Tę refleksję kieruję jako uwagę do siebie, ale też do wszystkich osób rozsądnych – polecam, by nie atakować i nie mieć z gruntu jadowitego nastawienia dla osób, których światopogląd niekoniecznie nam się podoba.

#refleksja #lurker #swiatopoglad #lewica #prawica #wojnaidei

Data: 13.09.2019 04:08

Autor: Ijon_Tichy

"Nie możesz zmienić ich umysłów, nawet jeśli przedstawisz im prawdziwe informacje, nawet jeśli udowodnisz im, że białe jest białe, a czarne jest czarne, ciągle nie możesz zmienić podstaw ich percepcji i logiki zachowań. Innymi słowy, proces demoralizacji jest kompletny i nieodwracalny, Aby zmienić społeczeństwo, potrzeba kolejnych 20 czy 15 lat edukacji nowego pokolenia. Edukacji patriotów i ludzi myślących zdroworozsądkowo, którzy działaliby na rzecz społeczeństwa…"

Witam Lurki i Lukierki. Oto jeszcze jeden z wycinków frontu marksizmu kulturowego – jest to obraz modelowy, a rzeczywista realizacja w różnych krajach przebiega w różnych wariacjach. Myślę, że to pouczający wpis, więc zachęcam do zapoznania się z treścią. (Zagadnienie marksizmu kulturowego jest bardzo szerokie, więc będę wrzucać testy co jakiś czas porcjami).

Dziś przedstawiam wam Jurija Bezmienowa – Radzieckiego tajnego współpracownika, eksperta w dziedzinie technik dezinformacyjnych i dywersji ideologicznej (активные мероприятия). W 1970 zbiegłego do Kanady z Indii, gdzie pracował jako oficer prasowy ambasady radzieckiej w New Delhi.

Przekazywał USA wiele cennych informacji na temat działalności Związku Radzieckiego, a następnie Rosji w zakresie dezinformacji, przewrotu ideologicznego oraz technik wykorzystywanych do przejęcia kontroli nad kolejnym państwem. Swoje doświadczenia opisał w tekście pt. Love Letter to America. https://pl.wikipedia.org/wiki/Jurij_Bezmienow

Bezmienow tłumaczy, że aby przejąć kontrolę nad danym terytorium należy przede wszystkim uderzyć w jego system wartości, normy kulturowe, światopogląd społeczeństwa, relacje społeczne i instytucje . Na dalszym etapie wprowadza się w powstałą pustkę nowy system wartości i wzorce kulturowe, wszczepiane skutecznie z zewnątrz (marksizm kulturowy). Modelowy przebieg operacji jest rozplanowany następująco:

  1. Demoralizacja (15-20 lat) – reedukacja jednego pokolenia. Umiejętna indoktrynacja społeczeństwa tak, aby – jak chciał Gramsci – z czasem samo podejmowało decyzje zgodne z oczekiwaniami wroga. Działania przeprowadzane są w trzech wiodących obszarach: idee (religia, edukacja, media, kultura), struktury państwowe i społeczne oraz życie rodzinne i społeczne. Chodzi o rozmiękczenie wiary, odebranie autorytetu kościołowi, obniżanie poziomu edukacji, wynaturzanie norm kulturowych, niszczenie życia społecznego, relacji międzyludzkich, zastępowanie tradycyjnych instytucji czy organizacji społecznych nowymi. Tworzenie i podtrzymywanie mechanizmu niezaspokojonych potrzeb. Wprowadzanie nowomowy, zastępowanie słów i idei za nimi się kryjących nowymi pojęciami.

  2. Destabilizacja (2-5 lat) – rozregulowanie relacji społecznych, instytucji i organizacji. Generowanie atmosfery walki, radykalizacja stosunków społecznych, podburzanie jednych przeciw drugim, rozwarstwianie i skłócanie społeczeństwa, dezawuacja, obśmiewanie i bezustanna krytyka tradycji i norm kulturowych (ważne zagadnienie – teoria krytyczna); budowanie atmosfery kłótni i społecznego rozłamu. Czarni przeciwko białym, geje przeciwko kościołowi, sekta smoleńska przeciwko sekcie pancernej brzozy itd. – wrogów można wymyślać w nieskończoność.

  3. Kryzys (kilka miesięcy) – sytuacja, w której organa państwa przestają właściwie funkcjonować. Pojawiają się samozwańczy eksperci, zazwyczaj ci sami, którzy na etapie demoralizacji wchodzili w struktury władzy i sterowali opinią publiczną. Bezmienow jako przyklap podaj Iran, gdzie nagle, jak spod ziemi, wyrosły komitety rewolucyjne w momencie, gdy nikt o żadnej rewolucji jeszcze nie słyszał. Komitety przejęły władzę sądowniczą, ustawodawczą i wykonawczą, a wszystko zostało złożone w rękach jednego, wskazanego człowieka.

  4. Normalizacja – Jeżeli poprzednie trzy etapy przebiegły pomyślnie, społeczeństwo traci zdolność konsolidacji, samodzielnego myślenia i gotowe jest akceptować wprowadzanie porządku na nowych warunkach. W skrajnym przypadku pozostają tylko dwa rozwiązania – wojna domowa lub inwazja.

Uwaga – lansowanie i wprowadzanie idei "społeczeństwa otwartego" (Karl Popper) jest warunkiem skutecznego przeprowadzania całej operacji.

Wg Bezmienowa proces demoralizacji społeczeństwa w USA przebiegł perfekcyjnie. Fragment wypowiedz Bezmienowai z 1984 r.: "W ciągu ostatnich 25 lat osiągnął taki poziom, że nawet towarzysz Andropow i jego eksperci w najśmielszych swoich oczekiwaniach nie marzyli o takim sukcesie. Większość tej pracy została wykonana przez Amerykanów Amerykanom. Stało się tak za sprawą braku moralnych standardów." Rezultatem jest wyedukowane w nowym kluczu pokolenie lat 60. zajmujące stanowiska w rządzie, służbie cywilnej, biznesie mediach i systemie edukacji. Pokolenie skażone rewolucją seksualną, z którego rugowano tradycyjne wartości i normy moralne, pojęcia dobra wspólnego, wyrzeczenia, ofiary, patriotyzmu, czy duchowego wzrostu.

Funkcje myślowe tak zindoktrynowanego, zepsutego społeczeństwa są tak zdegradowane, że wg. Bezmienowa wręcz niemożliwym jest przywrócenie im autonomii: "Nie możesz zmienić ich umysłów, nawet jeśli przedstawisz im prawdziwe informacje, nawet jeśli udowodnisz im, że białe jest białe, a czarne jest czarne, ciągle nie możesz zmienić podstaw ich percepcji i logiki zachowań. Innymi słowy, proces demoralizacji jest kompletny i nieodwracalny, Aby zmienić społeczeństwo, potrzeba kolejnych 20 czy 15 lat edukacji nowego pokolenia. Edukacji patriotów i ludzi myślących zdroworozsądkowo, którzy działaliby na rzecz społeczeństwa…"

W oparciu o: Marzena Nykiel: Pułapka gender.

#marksizmkulturowy #wojnaidei #komunizm #indoktrynacja #swiatopoglad #tajnesluzby

Data: 24.05.2019 07:25

Autor: Ijon_Tichy

Einstein powiedział, że "Bóg nie gra w kości". Przy innej okazji wspominał, że jego największym marzeniem jest zrozumienie Boga. Jak to możliwe, że ten geniusz odwoływał się do Boga?

Jak już wspominałem, kiedyś miałem ateistyczną wizję rzeczywistości. To się zaczęło zmieniać wraz ze wzrostem wiedzy. Nie wymądrzam się. Mam w najmniejszym poważaniu ten dziecinny spór o istnienie lub nieistnienie Boga.

To, że zacząłem wierzyć w Boga jest syntezą wielu lat gromadzenia wiedzy.

A oto taki maleńki kamyczek do ateistycznego ogródka ;) szczególnie polecam konkluzje autora, które zamieścił w kilku ostatnich minutach filmu.

Szanuję ateistów, jednak uważam, że drastycznie filtrujecie ogląd rzeczywistości.

#swiatopoglad #ateizm #bog #matematyka #filozofia

https://youtu.be/wb7kPaM8cfg

Data: 14.05.2019 08:38

Autor: Ijon_Tichy

Rano odwożę dzieci do przedszkola i ostatnio w drodze powrotnej włączam sobie Radio Maryja. Jest to fenomenologiczne ciekawe doświadczanie nowej rzeczywistości.

Nie piszę prześmiewczo. Kiedy tylko mam okazję, próbuję fenomenologicznie doświadczyć, dotknąć i przeżyć coś, co przeżywają inni i to bardzo pomaga mi zrozumieć rzeczywistość na tyle, na ile ona mi się jawi.

Zawieszając wszelkie zastrzeżenia do Kościoła Katolickiego, wszelkie przedmyślenie i założenia utarte w umyśle, przeżyłem "godzinki do Maryji" razem z radiem Maryja i dzięki temu spojrzałem na kult Maryjny oczami ludzi, którzy go uprawiają.

Pamiętam, że za czasów studenckich często z moim serdecznym przyjacielem (ówcześnie ateistą, co z czasem się zmieniło), odwiedzaliśmy różne dziwne i obce nam miejsca i staraliśmy się właśnie w taki sposób przeżyć ich rzeczywistość. Wynikło z tego, jak śmiem twierdzić, lepsze zrozumienie człowieka w sensie ogólnym, w obrębie dostępnego nam kręgu kulturowego.

Bywałem badawczo na spotkaniach kółka różańcowego w małej, wiejskiej kapliczce. Brałem udział w wernisażach i spotkaniach z "wizjonerami" sztuki. Wziąłem udział w kilku lekcjach "filozofii" i ćwiczeniach Capoeiry, gdy nastała na to moda w moim mieście.

Wziąłem udział w grupowej terapii psychoterapeutycznej w ramach zajęć na studiach, a potem, z ciekawości w lokalnym szpitalu, bo można było od ręki i za darmo. Wszystko po to, by lepiej to zrozumieć.

I wiele wiecej. Odwiedziłem i starałem się poczuć przeżywanie rzeczywistości przez innych ludzi, w ich kontekście, tak jak oni. Były to dla mnie niesamowite doświadczenia, które nauczyły mnie dystansu do siebie, pokory i szacunku do drugiego człowieka.

Narzędzie fenomenologii okazało się zaskakująco objawiające, olśniewające rzeczywistość. Polecam, choć sceptycznie i nieskromnie twierdzę, że nie jest to łatwe i niewielu ludzi będzie umiało je zastosować.

#filozofia #kulturoznawstwo #socjologia #swiatopoglad #gownowpis

Data: 29.04.2019 13:29

Autor: Ijon_Tichy

Hoimar von Ditfurth, "Na początku był wodór", s. 28:

„Każdy ma prawo sam wyrobić sobie własne zdanie o tym, dlaczego istnieje świat, a nie po prostu – nic. Nauki przyrodnicze tego już nie rozwiążą. A jeżeli ktoś z bezspornego faktu, że świat istnieje, chce wyciągnąć wniosek o przyczynie tego istnienia – założenie takie w żadnym punkcie nie jest sprzeczne z naszą wiedzą naukową. Żaden uczony nie rozporządza ani argumentem, ani faktem, które mogłyby być sprzeczne z tym założeniem. Nawet wtedy gdy w grę wchodzi przyczyna, która – bo jakżeż mogłoby być inaczej – najwyraźniej znajduje się poza tym naszym trójwymiarowym światem”

#wiara #nauka #swiatopoglad #literatura #filozofia

Jak rozmawiać z fanatykiem?

Data: 28.04.2019 14:23

Autor: Ijon_Tichy

youtu.be

Rozsądny materiał o tym, jak prowadzić konstruktywną rozmowę z fanatykami wszelkiej maści – prawakami, lewakami, feministkami, antyteistami, czy też fanatykami religijnymi itd. Myślę, że warto przyjąć zrównoważoną postawę, niezależnie od tego, co uważamy za PRAWDĘ.

#wojnaidei #swiatopoglad #protip