Data: 04.09.2019 20:50

Autor: Ijon_Tichy

"Żyłem pieniędzmi. Z pacjentów starałem się wycisnąć każdego centa" – dr Richard Teo.

Umierający chirurg plastyczny – milioner ostrzega jednak, że na samym końcu pieniądze nie przyniosą ci szczęścia…

Singapurski lekarz, który życie uważał za tzw. „wyścig szczurów” doświadczył bardzo trudnej i zarazem bolesnej życiowej lekcji. Po tym, jak powiedziano mu, że jego dni są policzone zrozumiał, że „życie to coś więcej niż tylko pieniądze”.

"Jestem typowym produktem dzisiejszego społeczeństwa. Od najmłodszych lat przekonywano mnie, że do szczęścia prowadzi tylko droga sukcesu. Sukces natomiast oznacza bogactwo. Swoje życie kreowałem, więc zgodnie z tym mottem.”

Teo, który zmarł w wieku 40 lat, przeszedł z kariery w okulistyce na chirurgię plastyczną. Przyniosło mu to grube miliony już w pierwszym roku praktyki. Prowadził życie pełne przepychu. „Byłem u szczytu swojej kariery. Myślałem, że mam wszystko pod kontrolą”.

W 2011 r. u Teo zdiagnozowano nieuleczalnego raka płuc i dano mu od trzech do czterech miesięcy życia. Przeżył dziesięć…

„Ironią jest fakt, że wszystkie te rzeczy, które osiągnąłem, sukces, trofea, wszystkie moje samochody, mój dom, wszystko. Myślałem, że to przyniesie mi szczęście. Jedyne co z tego miałem to myśli o moich osiągnięciach i własnościach zaprzątające mi głowę, one jednak nie przyniosły mi upragnionego spełnienia. Nie było tam radości. To, co naprawdę sprawiło mi radość w ciągu ostatnich 10 miesięcy, to interakcja z ludźmi, moimi bliskimi, przyjaciółmi, ludźmi, którzy naprawdę o mnie dbają, śmieją się i płaczą ze mną, są w stanie zrozumieć ból i cierpienie, przez które przechodziłem.”

"Nie wiedziałem, co pacjenci tak naprawdę czują, dopóki sam nie stałem się pacjentem. Jeśli zapytasz mnie teraz, czy byłbym innym lekarzem, gdybym mógł na nowo przeżyć swoje życie, odpowiem, że tak. Teraz naprawdę rozumiem, jak tacy pacjenci się czują i przez co przechodzą. Czasem jednak, żeby coś pojąć trzeba tego doświadczyć na własnej skórze".

"Nie ma nic złego w osiąganiu sukcesu czy w byciu bogatym. Jedyny problem polega na tym, że wielu z nas, tak jak ja, nie potrafi sobie z tym poradzić. Wpadłem w taką obsesję, że nic innego nie miało dla mnie większego znaczenia. Pacjenci byli tylko źródłem dochodów, a ja starałem się wyciskać z nich każdego centa.”

„Kiedy stanąłem naprzeciwko śmierci, kiedy już musiałem, rozebrałem się ze wszystkiego co miałem i skupiłem się tylko na tym, co ważne. Ironią jest fakt, że bardzo często dopiero kiedy zbliżamy się do śmierci, uczymy się, jak żyć.”

„Jestem z niego dumna, zostawił po sobie wielką spuściznę” – powiedziała jego żona. „Chciałabym kiedyś być taka jak on. Był najlepszym nauczycielem, jakiego Bóg mógł mi przysłać.”


W oparciu o:

https://dobrewiadomosci.net.pl/33962-umierajacy-chirurg-plastyczny-milioner-ostrzega-ze-na-samym-koncu-pieniadze-nie-przyniosa-ci-szczescia/

#senszycia #pieniadze #smierc #swiadectwo

Nie żyje kierowca Formuły 2 Anthoine Hubert

Data: 31.08.2019 19:32

Autor: ziemianin

powrotroberta.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #formula2 #zostatniejchwili #motosport #smierc

Nie żyje kierowca Formuły 2 Anthoine Hubert

F2 spa 2019 – kraksa Antoine Hubert i Juan Manuel Correa

W wyniku wypadku na drugim okrążeniu wyścigu Formuły 2 na torze Spa, zmarł kierowca wyścigowy Antoine Hubert.

Śmierć nastąpiła o godz. 18:35 w szpitalu, gdzie Hubert został przetransportowany helikopterem.

Na samym początku dzisiejszego wyścigu Francuz uderzył w bandę, a jego bolid stanął w poprzek toru. Wjechał w niego Juan Manuel Correa, który również odniósł obrażenia w tym wypadku.

Hubert miał 22 lata.

Hele heftige crash tijdens F2 in Spa. 😮😢 Toevallig live gefilmd. pic.twitter.com/fwVmS67vLp















— Marcel van Leest (@ThomasRutger) 31 sierpnia 2019

Tragedia na Giewoncie. Piorun uderzył w grupę turystów. Kilka osób nie żyje, kilkanaście rannych

Data: 22.08.2019 15:46

Autor: Immortal_Emperor

tvp.info

Na Giewoncie piorun uderzył w grupę turystów; na masywie przebywało wówczas 20 osób. – Kilkanaście osób rażonych piorunem w okolicy Giewontu. Mamy bardzo ciężką sytuację. Odnotowano też kilka zgonów w różnych miejscach – powiedział naczelnik TOPR Jan Krzysztof. Na miejscu trwa akcja ratunkowa. Przez Tatry przechodzi gwałtowna burza.

#newsy #gory #wopr #turystyka #smierc

Data: 17.08.2019 08:48

Autor: Ijon_Tichy

"CHODZIŁO WYŁĄCZNIE O PIENIĄDZE"

Była szefowa klinik aborcyjnych, Carol Everett w książce pt. "krwawe pieniądze" przyznaje, że nie chodziło o pomoc kobietom, lecz wyłącznie o pieniądze. Schemat był prosty:

– Rozpoczynano od założenia organizacji non profit, która dzięki swojemu statusowi korzystała z przywilejów podatkowych.

– tworzono następnie sieć ośrodków oferujących darmowe testy ciążowe i "porady". Bezpłatność miała przyciągnąć jak największą ilość kobiet, a tzw. "[porady" miały nakłonić kobietę do usunięcia ciąży.

– Po stwierdzeniu ciąży i rozmowach (manipulacji) kobiety kierowane były do "klinik" aborcyjnych, które kierowane były PRZEZ TĘ SAMĄ EKIPĘ (SIC!)

– Utrzymywano bezustanny kontakt z pracownikami społecznymi, którzy mogli kierować ciężarne kobiety do aborcyjnych placówek.

– Everett kierowała siedmioma ośrodkami. Przyznaje, że w rozwinięciu biznesu bardzo pomogły jej środowiska feministyczne.

NARAL – organizacja, która od 1968 roku prowadziła przemyślaną strategię mającą na celu legalizację aborcji w USA. W ciągu 5 lat intensywnej kampanii udało się im przekonać Sąd Najwyższy USA do wydania w 1973 r. decyzji legalizującej aborcję NA ŻĄDANIE DO 9 MIESIĄCA CIĄŻY. Od tamtej pory w Stanach Zjednoczonych życie "legalnie" straciło około 60 milionów nienarodzonych dzieci.

Profesor Nathanson – założyciel NARAL, który przyczynił się do wykonania 75 tysięcy aborcji, z których wiele wykonał osobiście – wyznaje, że dokonano całego szeregu kłamstw, manipulacji, fałszerstw i innych podłości, by przekonać społeczeństwo do tego, że liberalizacja aborcji jest konieczna. Skutkiem m.in. tej działalności stał się ogólnoświatowy paradygmat, który przyczynia się do postępującej liberalizacji prawa aborcyjnego na świecie. Zdaje się jednak, jakby nie miał znaczenia fakt, iż chodzi wyłącznie o przemysł – ogólnoświatowy, gigantyczny, wielomiliardowy przemysł śmierci.

NIEKTÓRE Z METOD KŁAMSTWA I MANIPULACJI ABORCJONISTÓW:

Prof. Nathanson stwierdza: "W walce na rzecz aborcji wykorzystywane było cyniczne kłamstwo". W swoich wyznaniach ujawnia metody działania aborcjonistów.

1- Fabrykowano sondaże.

2 – Straszono ciążą, przedstawiano ją jako śmiertelne zagrożenie, na równi z najgroźniejszymi chorobami.

3 – Ogłaszano, że rocznie około 10 tys. kobiet umiera z powodu dokonywania nielegalnych aborcji. W rzeczywistości było to zaledwie 200 takich przypadków.

4 – Oznajmiano, że rocznie dokonuje się ponad milion nielegalnych aborcji, podczas gdy było to ok. 100 tys.

5 – W mediach wyśmiewano środowiska "pro-life" i kłamano, że przeciwni aborcji są tylko duchowni, a nie osoby świeckie.

6 – Ze sporym sukcesem blokowano informacje o naukowych dowodach przemawiających "za życiem".

Profesor Nathanson w roku 1979 zobaczył proces dokonywanej przez siebie aborcji na USG i widział, jak dziecko walczy, odpycha rączkami narzędzia i "krzyczy", rusza buzią próbując krzyczeć w łonie matki. Od tamtej pory stał się zagorzałym przeciwnikiem aborcji i prowadził intensywną walkę ze złem, do którego się przyczynił….

W oparciu o książkę: "Pułapka gender" – Marzena Nykiel.

#zlo #smierc #cywilizacjasmierci #aborcja #biznes #feminizm #gender #ksiazka #kontrowersje

Data: 23.07.2019 15:27

Autor: AgentSpecjalnejTroskiFox

A co jeśli w spadających butach z denata jest ziarno prawdy?

Może siła zrywająca buty z delikwenta to dostatecznie duża siła by dokonać śmiertelnych obrażeń?

Oczywiście ze statystycznego punktu widzenia bo przecież nie u każdego tak było.

#smierc

Data: 03.07.2019 21:11

Autor: Alojz

W Niemczech zapadła ciekawy wyrok, jeśli chodzi o medycynę i etykę.

Federalny Trybunał Sprawiedliwości, uniewinnił dwóch lekarzy którzy nie udzielili pomocy osobą, które dokonały samobójstwa poprzez zażycie dużej ilości leków.

W jednym przypadku dwie kobiety ( 82 i 85 lat ) zażyły w obecności lekarza śmiertelny miks lekarstw.Lekarz nie udzielił pomocy medycznej po zażyciu przez kobiety miksu.

W drugim przypadku 44-letnia kobieta, dostała od lekarza silne środki nasenne. Kobieta zażyła spore ilości tych środków ,po czym poinformował o tym lekarza. Lekarz po przybyciu do kobiety, także nie udzielił pierwszej pomocy

W obu przypadkach kobiety nie chorowały na śmiertelne choroby, jedynie na choroby które ograniczały je w życiu codziennym.

Mówi się że to kolejny krok do uznania w Niemczech eutanazji

#wszystkooniemczech

#medycyna

#prawo #smierc

Trzech studentów WAT straciło przytomność, jeden z nich zmarł. Biegali 10...

Data: 13.06.2019 16:27

Autor: Filantrop

rdc.pl

Zmarł student stołecznej Wojskowej Akademii Technicznej. Wcześniej zapadł w śpiączkę po wtorkowych zajęciach wychowania fizycznego. Oprócz niego przytomność straciło wówczas dwóch innych studentów.

#smierc #zolnierz #wat #wojsko

Data: 19.05.2019 21:30

Autor: Ijon_Tichy

The flower kings – Rising the imperial. Utwór w pewnym sensie o umieraniu.

Niezłe zakończenie płyty. Trochę deprecha, patos, ale jak dla mnie to miód. Tekst poniżej – trudno przetłumaczalny, więc bez rymów.

https://www.youtube.com/watch?v=7ehE7-4CWMY

"Siedzę przy potoku

który śpiewa twoje imię

To głos Boga

W tej doskonałej grze


Nadal nie wiem

gdzie właściwie jestem

Ale jestem na drodze, która prowadzi

Do cudownego miejsca


Świat rośnie w tobie,

ale nie bój się

Pokój przychodzi do ciebie

niczym ciepłe objęcia


Każdy okres

ma własne święte duchy

Widzę, że twoje serce staje się cieplejsze

gdy obieramy skorupę


Ref.

Powstaje imperium

Opuszczamy świat materii

Wejdź do świata wspanialszego

Opuszczając świat materii


Liczysz anioły

Które Bóg ci posłał

A w tym tumulcie

Po prostu szukasz przyjaciół


Najsłodsze jabłko

Ukrywało najczarniejsze wnętrze

Zdrapałem najbardziej kolorową powierzchowność

I znalazłem wroga


Ref.

Powstaje imperium

Opuszczamy świat materii

Wejdź do świata wspanialszego

Opuszczając świat materii".

#progrock #muzyka #smierc #nadzieja

Data: 11.05.2019 21:37

Autor: MrHardy

Tradycyjny pochówek czy kremacja? To już wkrótce nie będą jedyne dostępne opcje w stanie Waszyngton w USA, który przyjął uchwałę zezwalającą na to, by ciała ludzkie były kompostowane i by mogły być używane jako ściółka np. do drzew czy krzewów. Uchwała czeka na podpis gubernatora – informuje "Washington Post".

Usługę zamiany ciała w kompost oferuje za oceanem firma Recompose, mająca siedzibę w Seattle. Jak pisze dziennik nazywana jest "naturalną organiczną redukcją". Polega ona na wykorzystaniu mikrobów do zamiany skóry, kości i reszty ciała zmarłej osoby w kompost.

"To właściwie ten sam proces, który zachodzi w lesie, gdy liście, wiewiórki i gałęzie drzew rozkładają się i przekształcają w wierzchnią warstwę gleby" – tłumaczy Katrina Spade, założycielka Recompose.

Kompostowanie ciała – na czym polega?

Wyjaśnia, że ciało trafia do dużego naczynia, w którym znajdują się mikroby. W środku jest też lucerna (rodzaj rośliny pastewnej), słoma i kawałki drewna. W ciągu 30 dni, gdy temperatura w zbiorniku wzrasta, ciało zaczyna się rozkładać, niszczona jest też większość patogenów i farmaceutyków.

"Technika rozkładu jest teraz dość powszechną procedurą stosowaną do utylizacji zwłok zwierzęcych" – mówi Lynne Carpenter-Boggs, naukowczyni z Uniwersytetu Stanowego w Waszyngtonie i doradczyni firmy Recompose. Gdy w USA pojawiła się ptasia grypa, Carpenter-Boggs pomagała rolnikom wdrożyć podobną metodę utylizacji zakażonego drobiu.

Metody pochówku a ekologia

Zwolennicy takiego obejścia się z ciałem człowieka podkreślają, że tradycyjne pochówki – zarówno te, gdy ciało składane jest do trumny, jak i te, gdy jest spalane i wkładane do urny, są problematyczne pod względem ekologicznym.

"Balsamujemy ciała toksycznymi roztworami, grzebiemy je w skrzyniach z drogiego drewna i metali, a następnie chowamy na zawsze w ziemi, zajmując teren" – mówi w rozmowie z "Washington Post" Joshua Trey Barnett z Uniwersytetu Minnesota.

Choć spalanie pozostawia mniejszy ślad ekologiczny, szacunki sugerują, że po poddaniu kremacji przeciętnego ciała otrzymuje się około 18 kg węgla, a proces spalenia wymaga prawie 114 litrów paliwa – podaje dziennik.

http://www.paranormalne.pl/topic/47240-stan-waszyngton-ma-wkrotce-zezwolic-na-kompostowanie-zmarlych/

#kompostowanie #smierc #pochowek

Hmmm, zostać po śmierci kompostem dla gleby??

Data: 07.05.2019 13:54

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#smierc #technologia #swiat

Tradycyjny pochówek czy kremacja? To już wkrótce nie będą jedyne dostępne opcje w stanie Waszyngton w USA, który przyjął uchwałę zezwalającą na to, by ciała ludzkie były kompostowane i by mogły być używane jako ściółka np. do drzew czy krzewów. Uchwała czeka na podpis gubernatora – informuje "Washington Post".