Data: 24.09.2020 06:33

Autor: Borok

Koh 1, 2-11

Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami – wszystko jest marnością.

Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem? Pokolenie przychodzi i pokolenie odchodzi, a ziemia trwa po wszystkie czasy. Słońce wschodzi i zachodzi, i na miejsce swoje śpieszy z powrotem, i znowu tam wschodzi. Ku południowi ciągnąc i ku północy zawracając, kolistą drogą wieje wiatr i znowu wraca na drogę swojego krążenia. Wszystkie rzeki płyną do morza, a morze wcale nie wzbiera; do miejsca, do którego rzeki płyną, zdążają one bezustannie.

Każde mówienie jest wysiłkiem: nie zdoła człowiek wyrazić wszystkiego słowami. Nie nasyci się oko patrzeniem ani ucho napełni słuchaniem. To, co było, jest tym, co będzie, a to, co się stało, jest tym, co znowu się stanie, więc nic zgoła nowego nie ma pod słońcem. Jeśli jest coś, o czym by się rzekło: «Patrz, to coś nowego» – to przecież istniało to już w czasach, które były przed nami. Nie ma pamięci o tych, co żyli dawniej, ani też o tych, co będą kiedyś żyli, nie pozostanie wspomnienie u tych, co będą potem.

#cytaty #pismoswiete #wiara #religia

Data: 23.09.2020 09:13

Autor: Borok

Zwracam się z naglącym apelem do Ziemi, wzywam prawdziwych uczniów Boga żyjącego i królującego w Niebie, jedynego i prawdziwego Zbawcy ludzi, wzywam prawdziwych naśladowców Chrystusa, który stał się człowiekiem; wzywam moje dzieci, moich prawdziwych czcicieli, tych, którzy oddali mi siebie, bym ich doprowadziła do mego boskiego Syna, tych, których niosę, by tak rzec, w swoich ramionach, tych, którzy żyją moim duchem; wzywam wreszcie apostołów czasów ostatnich, wiernych uczniów Jezusa Chrystusa, którzy żyli pogardzając światem i samymi sobą, w ubóstwie i pokorze, w zapomnieniu i milczeniu, w modlitwie i umartwieniu, w czystości i zjednoczeniu z Bogiem, w cierpieniu i nieznani światu. Nadszedł czas, aby się ukazali i nieśli światło światu. Idźcie i ukażcie się, jako moje umiłowane dzieci. Ja jestem z wami i w was, aby wasza wiara była światłością, która będzie was oświecać w tych dniach nieszczęśliwych. Niech wasz zapał wzbudzi w was głód czci i chwały Jezusa Chrystusa!

Fragment orędzia Matki Bożej z LaSalette

Całość tu: https://wrealu24.pl/matka-boza-z-la-salette-rzym-utraci-wiare-i-stanie-sie-siedziba-antychrysta/

#cytaty #wiara #religia

„Spłoniecie jak w 1936”. Hiszpania: nowa odsłona ideologicznej wojny z Kościołem

Data: 23.09.2020 07:44

Autor: Borok

m.pch24.pl

„Szaleństwo Krzyża jest nadal zgorszeniem dla wielu i to nawet po dwóch tysiącach lat. Są tacy, którzy uważają, że oddawanie czci komuś wiszącemu na drzewie jest absurdem, ponieważ byłby to ostateczny znak niepowodzenia” – rozpoczął homilię przeor Cantera w dniu Podwyższenia Krzyża Świętego, nie podejrzewając zapewne, że już następnego dnia usłyszy to, czego obawiał się od dawna: „rząd socjalistów planuje zniszczenie krzyża, przekształcenie bazyliki w cmentarz cywilny i wygnanie zakonu benedyktynów”.

Jeszcze miesiąc temu, gdy razem z przeorem podążaliśmy podziemnymi korytarzami Doliny Poległych oboje mieliśmy nadzieję, że przez niemiłościwie panującą na Półwyspie pandemię (ponad 50 tys. ofiar śmiertelnych!) socjalistyczny rząd zapomni o planowanej zemście na najwyższym krzyżu w Europie. Ten ma 150 metrów wysokości, 46 metrów szerokości i widoczny jest z 40 km odległości. Nie tylko majestatyczny krzyż i przepiękna rzeźba Piety poniżej czyni to miejsce wyjątkowym. Dolina Poległych jest zespołem architektonicznym zaprojektowanym tak, aby zachwycić i przemieniać wnętrze odwiedzających ją pielgrzymów, choć trzeba przyznać, że czarna legenda jaką pracowicie nabudowała lewica wykrzywiła obraz tego miejsca nawet na antypodach, czyli u nas w Polsce.

#religia #wiara #hiszpania #wojnaidei #kosciol

Sw. Ojciec Pio. Cierpiał z Jezusem i tak jak Jezus

Data: 23.09.2020 07:09

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #chrzescijanstwo #kosciolkatolicki

Dziś wspominamy jednego z moich ulubionych świętych. Twardy zawodnik, wojownik, nieugięty człowiek o wielkim sercu i niewyobrażalnej pokorze.

Lurki i Lurecznice, przed Wami św. Ojciec Pio…

Proces beatyfikacyjny o. Pio – na przyśpieszenie którego nalegał sam Jan Paweł II, który poznał stygmatyka podczas wizyty w San Giovanni Rotondo w 1947 r., a jako biskup krakowski w 1962 r. prosił o. Pio o uzdrowienie z choroby nowotworowej Wandy Półtawskiej – rozpoczął się 20 marca 1983 r. Uroczystość beatyfikacyjna odbyła się 2 maja 1999 r. 16 czerwca 2002 r. o. Pio został ogłoszony świętym.

16 czerwca w Rzymie Papież Jan Paweł II kanonizował błogosławionego ojca Pio. Włosi czekali na ten dzień od 34 lat. Beatyfikacja w 1999 r. zgromadziła milionowe rzesze na Placu św. Piotra, przed Bazyliką św. Jana na Lateranie i w San Giovanni Rotondo. POdczas kanonizacji, aby nie zdezorganizować ruchu na rzymskich ulicach i dworcach, zdecydowano o otwarciu dla pielgrzymów stacji kolejowej w Watykanie. Czciciele ojca Pio przybyli z całego świata.

Wstał i poszedł - św. Mateusz

Data: 21.09.2020 22:34

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #historia #wiara #religia #chrzescijanstwo

Pracował jako poborca podatków. Umiał pisać i liczyć, co wtedy nie było zdolnością powszechną. Księgował przychody, wypisywał monotonne słupki: imię, nazwisko, winien, ma. Przeliczał kasę. Chyba nie był lubiany. Był przecież urzędnikiem okupanta. Takich ludzi zawsze się podejrzewa o nieuczciwość i zdradę.

Szokuje lakoniczność opisu jego powołania. „Jezus ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej, i rzekł do niego: Pójdź za Mną! On wstał i poszedł za Nim”. Czy to możliwe? Tak po prostu, zostawić wszystko i pójść w siną dal za Nieznajomym. Może znał Jezusa już wcześniej, może słuchał Jego nauki, może ta decyzja dojrzewała w nim od dawna. Może tak było. A może raczej narastała w nim niechęć do samego siebie, swojej komory celnej, która stawała się klatką, w której dusił się coraz bardziej. I stąd tak nagła, odważna decyzja.

Niecierpliwa krew - św. January

Data: 19.09.2020 02:29

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm #historia

W przepięknej katedrze, położonej przy jednej z ruchliwych ulic Neapolu, znajduje się kaplica, w której przechowywane są niezwykłe relikwie – dwie starożytne ampułki z krwią świętego Januarego.

W rocznicę męczeństwa Świętego, 19 września (czasem także w pierwszą niedzielę maja i 16 grudnia), wierni mogą zaobserwować niecodzienne zjawisko: krew zmienia swoją konsystencję. Zastygłe relikwie na krótki czas stają się płynne.

Ks. Arkadiusz Wuwer, wykładowca na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego, był dwanaście lat temu w Neapolu podczas cudu. – W głównej części katedry sprawowana była wówczas Eucharystia, następował właśnie moment przeistoczenia – opowiada kapłan. – W tym samym czasie tłum modlił się w bocznej kaplicy, gdzie znajdują się relikwie. Nagle jeden z mężczyzn zaczął gwałtownie machać ręką. Zrobiło się poruszenie – jedni głośno wołali, inni mdleli. Wielu uczestników Mszy, mimo napomnień celebrującego ją księdza, pobiegło w stronę kaplicy…

Kolejna chrześcijańska świątynia przerobiona na meczet

Data: 18.09.2020 09:02

Autor: Borok

info.wiara.pl

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan potwierdził dekretem przekształcenie starożytnej świątyni chrześcijańskiej w meczet. Kościół Świętego Zbawiciela na Chorze zbudowany w V wieku przez Bizancjum może utracić bezcenne średniowieczne dzieła sztuki.

#religia #wiara #kosciol

Data: 17.09.2020 21:48

Autor: judenfreiEurope

Wspólna etymologia Słowian i ludów irańskich

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj sąsiadowanie dawnych Słowian, w szczególności z ludami irańskimi, co ma istotne znaczenie dla komparatystyki religioznawczej. Sąsiedztwo przebiegało na północ od Morza Czarnego i zostało przerwane dopiero w pierwszych stuleciach naszej ery. Prasłowianie graniczyli tam w II tysiącleciu p.n.e. z dość zróżnicowaną wspólnotą językową irańsko-scytyjską. W pierwszym tysiącleciu, zapewne od VIII/VII wieku p.n.e. reprezentowali ją, niemający bezpośredniego styku z Prasłowianami, raczej prymitywni Scytowie, a po nich, począwszy od III wieku p.n.e. – Sarmaci, których współżycie ze wschodnią grupą ludów prasłowiańskich i osobno z Prabałtami mogło przybierać nawet formy koegzystencji politycznej i kulturowej.

Wpływ irański na ludy słowiańskie dokonywał się na wspólnym podłożu indoeuropejskim, wzbogaconym przez treści swoiste wspólne odtąd Irańczykom i Prasłowianom, co wyróżnia ich razem spośród innych grup indoeuropejskich. O ile imiona bóstw irańskich, w szczególności sarmackich, pozostawały prawie niezauważone przez Prasłowian, o tyle istnieje wspólny irańsko-słowiański zasób słów wyrażających życie duchowe. Wkład irański w słownictwo słowiańskie – około trzydzieści słów – tym bardziej interesuje, że określa płaszczyznę stosunków jaka ukształtowała się pomiędzy obiema społecznościami.

Przyjrzyjmy się niektórym z tych zapożyczeń, wykrytych przez Andre Meilleta, Jana Rozwadowskiego, Romana Jakobsona, Jerzego Kuryłowicza i Kazimierza Moszyńskiego. Irańczycy i Prasłowianie usunęli ze swojego słownictwa religijnego protoindoeuropejski termin dla "nieba" i "boga jasnego nieba" – *dieus. Jedni i drudzy przeprowadzili to, co Jakobson nazywa "swoistą rewolucją religijną". Zamienili mianowicie *dieus na oznaczenie "nieba" wyrazem pierwotnie znaczącym "chmura", mianowicie irańskim "nebah" (słowiańskie nebo, polskie niebo)

Przymiotnik *deiwos, utrzymany w innych językach indoeuropejskich do określenia tego, co niebiańskie i boskie, Irańczycy i Słowianie używają w innym sensie, posługując się nim w odniesieniu do istot demonicznych lub dziwnych, zdumiewających (irańskie daeva, słowiańskie div poświadczony też poza dziwem w słowiańskiej demonologii wyrazami divozena, polska dziwożona).

Ludy irańskie posługują się terminem baga, a słowiańskie wyrazem bog – zarówno dla "dobra", "bogactwa" jak i jego nadprzyrodzonego rozdawcy "boga". Co najdziwniejsze, inskrypcja Dariusza mówi; "bagahja radi", "dla boga", a więc tak, jak w jakiejś skamielinie językowej trwa do dziś dnia w języku rosyjskim boga radi.

Pole semantyczne wyrazu bóg i wyrazów zbliżonych jest w językach słowiańskich szerokie i obejmuje manifestacje bogactwa, dostatku rzeczy, zwłaszcza zboża, co w folklorze słowiańskim oznacza się jeszcze trzema innymi wyrazami o zabarwieniu mitologicznym. Jeden z nich to raj ( z irańskiego ray) który zanim posłużył do oznaczenia nieba w zaświatach, mógł być, jak w pieśni białoruskiej, istotą boską (Raj, Rajek), podobnie jak personifikowane Dobro oraz Spor (spor, por.sporzyć, przysporzyć). W ten sposób wpływ irański, szczególnie wydajny w wyrazie bóg, mógł ułatwić ludom słowiańskim podtrzymywanie idei aktywnej postaci bóstwa.

#ciekawoski #religia #gruparatowaniapoziomu #polska #slowianie

Prezydium Episkopatu za wypowiedzeniem Konwencji Stambulskiej

Data: 17.09.2020 16:54

Autor: Borok

info.wiara.pl

Prezydium Episkopatu wydało oświadczenie w sprawie toczącej się debaty na temat przyjętej 11 maja 2011 roku „Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej” zwanej Konwencją Stambulską. Przypomina stanowisko biskupów Europy Środkowej wzywające do jej odrzucenia. Popiera równocześnie inicjatywę obywatelską zastąpienia jej Międzynarodową Konwencją Praw Rodziny.

#religia #wiara #katolicyzm

Wojna kulturowa, czyli zamach na Boże dzieło stworzenia

Data: 17.09.2020 08:55

Autor: Borok

m.pch24.pl

Główne ideowe spory naszych czasów dotyczą kwestii poruszonych na samym początku Księgi Rodzaju. Istnienie Boga, stworzenie przez Niego świata; człowieka jako mężczyzny i kobiety; nakaz płodności; czynienia sobie ziemi poddanej i grzech pierworodny – stosunek do tych kwestii stanowi wyznacznik stanowiska zajmowanego przez nas w kulturowym starciu naszych czasów.

#religia #wiara #kultura

Zamordowano księdza, opiekuna ubogich

Data: 16.09.2020 08:51

Autor: Borok

info.wiara.pl

#morderstwo #wlochy #religia #kosciol

W Como w północnych Włoszech 51-letni ks. Roberto Malgesini został pchnięty nożem w plecy.

Do morderstwa doszło we wtorek rano tuż po godz. 7, nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym posługiwał ks. Malgesini. Pochodzący z prowincji Sondrio w Lombardii kapłan został ugodzony w plecy, gdy szedł drogą prowadzącą do pobliskiego kościoła. Przechodnie, którzy zauważyli ciało na ziemi, wezwali pomoc, ale było za późno.

Kościół dla upadłych - św. Cyprian

Data: 16.09.2020 07:07

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Nie wszyscy wytrzymywali. Niektórzy ze strachu godzili się na złożenie ofiary pogańskim bożkom. Później jednak chcieli wrócić do Kościoła. W takiej sytuacji jedni mówili im: „nie ma sprawy”, inni odmawiali w ogóle prawa do powrotu, jeszcze inni domagali się najpierw pokuty za apostazję. Praktyka sakramentu pokuty dopiero wtedy zaczynała się kształtować. Zasadniczym sakramentem odpuszczenia grzechów był chrzest. Co jednak z tymi, którzy ciężko zgrzeszyli po chrzcie? Przecież nie można im udzielić drugiego chrztu.

To było wyzwanie dla Kościoła. Problem traktowania apostatów (tzw. lapsi) był na tyle poważny, że doprowadził do podziału Kościoła. Realnym zagrożeniem jedności były próby tworzenia wspólnot ludzi nieskazitelnych. Św. Cyprian jako biskup Kartaginy musiał zmagać się zarówno z prześladowaniem, jak i podziałami w Kościele. Szukał złotego środka w traktowaniu „upadłych”: ani pobłażanie, ani rygoryzm. Pozwalał włączać ich do Kościoła dopiero po odbyciu pokuty. Szczególnie mocno reagował na rozbijanie jedności Kościoła. Pisał: „Nie może mieć Boga za ojca ten, kto nie ma Kościoła za matkę”. To w ogniu tych sporów ukuł formułę „poza Kościołem nie ma zbawienia”.

Cyprian urodził około roku 210. Pochodził z pogańskiej rodziny, jego ojciec był senatorem. Sam mówił o sobie, że był „oddany złym nałogom”. Nawrócił się pod wpływem kapłana Cecyliusza. Przyjął chrzest, rok później został kapłanem, a już za dwa lata biskupem Kartaginy. Opierał się temu, nawet uciekał, ale został odszukany i konsekrowany. Podczas krwawego prześladowania za cesarza Decjusza (249–251) przebywał w ukryciu i stamtąd rządził Kościołem. Okazał się znakomitym duszpasterzem i obrońcą jedności Kościoła. Podczas kolejnej fali prześladowań za cesarza Waleriana Cyprian został ścięty w pobliżu Kartaginy w roku 258.

Najświętszej Maryi Panny Bolesnej

Data: 15.09.2020 06:38

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Dwa święta obchodził niegdyś Kościół dla uczczenia cierpień Najświętszej Maryi Panny: w piątek przed Niedzielą Palmową – Matki Bożej Bolesnej i 15 września – Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi. Pierwsze święto wprowadzono najpierw w Niemczech w roku 1423 w diecezji kolońskiej i nazywano je „Współcierpienie Maryi dla zadośćuczynienia za gwałty, jakich dokonywali na kościołach katolickich huszyci”. Początkowo obchodzono je w piątek po trzeciej niedzieli wielkanocnej. W roku 1727 papież Benedykt XIII rozszerzył je na cały Kościół i przeniósł na piątek przed Niedzielą Palmową.

Francja: młodzi muzułmanie coraz bardziej radykalni

Data: 14.09.2020 18:21

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

We Francji postępuje gwałtowna radykalizacja młodych muzułmanów – ostrzega dziennik Le Figaro. Co gorsza 45 proc. młodocianych wyznawców Mahomenta zdaje sobie sprawę, że ich wiary nie da się pogodzić z wartościami francuskiego społeczeństwa.

W obliczu tego nieuniknionego konfliktu 74 proc. z nich uważa, że islam jest ważniejszy niż wartości kraju, do którego wyemigrowali oni sami bądź ich rodzice. Dla porównania, w kategorii wiekowej powyżej 35 roku życia, stanowisko takie wyraża jedynie 25 proc. muzułmanów.

W ciągu ostatnich 4 lat wśród ogółu francuskich mahometan wzrosło o 6 proc. przekonanie, że islam jest jedyną prawdziwą religią. Uważa tak 61 proc. badanych, a wśród młodych poniżej 25 roku życia 65 proc.

#islam #francja #religia #religiapokoju

Etiopia: 500 chrześcijan zabitych od końca czerwca

Data: 14.09.2020 16:26

Autor: Borok

info.wiara.pl

Jeden z etiopskich liderów chrześcijańskich wezwał do przeprowadzenia międzynarodowego dochodzenia w sprawie zabójstwa kilkuset chrześcijan, w tym kobiet w ciąży, dzieci i całych rodzin, w trwających od końca czerwca atakach ze strony ekstremistów muzułmańskich, do jakich dochodzi w regionie Oromia. Rozciąga się on na południe, południowy wschód oraz wschód od stolicy kraju Addis Abeby. Według relacji zginęło ponad 500 osób. Napastnicy pochodzą z etnicznej grupy Oromo, która jest tradycyjnie muzułmańska, a jej członkowie należą do grupy Qeerroo czyli tzw. „kawalerów”, męskiego ruchu młodzieżowego Oromo.

#religia #wiara #przesladowanie #chrzescijanstwo

Data: 14.09.2020 08:16

Autor: Borok

143 lata temu Matka Boża rozmawiała po Polsku z dziećmi w Gietrzwaldzie…

Objawienia trwały do 16.09.1877r

O ile się orientuję, to jedne z dwóch objawień, jakie zostały oficjalnie uznane przez Kościół, na terenie Polski…

Gdyby ktoś miał okazję, to polecam odwiedzić Gietrzwald… Dla mnie miejsce to jest wyjątkowe spośród Sanktuariow Maryjnych…

Pamiętam jak chyba 8 lat temu przejeżdżaliśmy przez Gietrzwald, postanowiliśmy odwiedzić Panią Gietrzwaldzka, bez zapowiedzi na totalnym spontanie… Trafiliśmy akurat na Msze świętą… Na Mszy oprócz nas były trzy osoby, a Msze koncelebrowało 4 kapłanów…

W Kościele panował półmrok i był tak niesamowity spokój, że czuło się go niemal mechanicznie…

Gietrzwald, mimo wielkich wydarzeń jakie tam się działy, zachował dla mnie klimat takiego cichego, kameralnego kościółka…

bbez pompy, bez wodotrysków, bez przepychu… W moim odczuciu, zarówno Licheń, jak i Częstochowa mają zupełnie inny klimat… Mimo, że mają swój urok i swoją moc, to w Gietrzwaldzie te wszystkie "skarby leżą niemal na ziemi" a w innych sanktuariach trzeba się do nich dokopać, przez tłumy, przez przepych, przez blichtr…

#przemyslenia #sentymenty #religia #wiara

UKRYWANA PRAWDA o cierpieniu chrześcijan! Świat milczy!

Data: 14.09.2020 08:02

Autor: Borok

prawy.pl

Chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą na świecie. Według Open Doors prześladowani są przede wszystkim przez radykalne grupy muzułmanów jednak spory problem chrześcijanie mają również w Indiach. Niestety o nich się zapomina…

Chrześcijan w Indiach nie brakuje. Według oficjalnych danych jest ich około 32,5 miliona, jednak Operation World czy Open Doors podaje liczbę dwa razy powiększoną. To chrześcijanie z Indii zasilają niemieckie, czy holenderskie kościoły, w których przez ateizację społeczeństwa brakuje duchownych.

#religia #wiara #chrzescijanstwo #przesladowanie

Spoglądając na Niego… krótki tekst, polecam na dziś.

Data: 14.09.2020 07:41

Autor: Borok

biblia.wiara.pl

Dlaczego nie możemy tak prosto i zwyczajnie coraz bardziej przybliżać się do Pana Boga? Jest ponad nami, i w nas, ale chce, byśmy Go zawsze wybierali – w wolności i hojności serca. Dlatego daje nam przestrzeń – tak wielką, że wchodzi w nią to, co Bogiem: rozmaite myśli, pokusy, złe duchy, grzechy – LOGISMOI, jak je nazywał Ewagriusz z Pontu.

Atakują nas natrętnie byśmy nie wybierali Boga. Są wszędobylskie i przebiegłe, przybierając rozmaite formy. Pan Bóg, “przechytrza” je, posyłając Swego Syna. Poprzez Niego, który jest Wcielonym Słowem, paradoksalnie możemy wykorzystać to, co chce nas od Boga oddzielić, jako przestrzeń do jeszcze lepszego z Nim zjednoczenia…

#wiara #religia #duchowosc #motywacja

Jerozolimski patriarcha - św. Albert

Data: 14.09.2020 07:32

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Urodził się we włoskiej miejscowości Castel Gualtieri w połowie XII wieku. Pochodził z hrabiowskiego rodu Avogadrów Sabbioneta.

W 1180 roku został wybrany na przełożonego Kanoników Regularnych od Świętego Krzyża w klasztorze Montara, leżącym nieopodal Pavii. Następnie sprawował funkcję biskupa Bobbio i Vercelli – w tej ostatniej przez dwie dekady.

Pośredniczył Albert w negocjacjach między Watykanem, a cesarstwem. Najpierw późniejszy święty brał udział w rozmowach z Fryderykiem Barbarossą, później zaś z Henrykiem IV. Udało mu się także doprowadzić do pokoju między Mediolanem i Pavią oraz Piacenzą i Parmą.

Barbara Nowacka przeciwko uczestnictwu dzieci w lekcjach religii.

Data: 14.09.2020 07:28

Autor: Borok

m.pch24.pl

Barbara Nowak z Koalicji Obywatelskiej protestuje przeciwko uczestnictwu dzieci w lekcjach religii. Jej zdaniem w szkołach publicznych dochodzi do „przymuszania” dzieci do nauki katechezy, dlatego napisała w tej sprawie list do ministra edukacji narodowej. Jej zdaniem dochodzi również do łamania praw ucznia.

Polityk znana z antyklerykalnych wypowiedzi wielokrotnie publicznie okazywała swój sprzeciw wobec możliwości korzystania przez dzieci w szkołach z lekcji religii. Walka z edukacją katechetyczną w publicznych szkołach stała się jednym z jej głównych tematów politycznych, którym się zajmuje. Teraz po raz kolejny wyraziła oburzenie ze względu na to, że w szkołach prowadzone są lekcje religii. Jej zdaniem dochodzi nawet do „przymuszania” dzieci do uczestniczenia w katechezach.

#bekazlewactwa #religia

W sumie można było się spodziewać, że lewactwo po wymuszeniu zmian w edukacji polegających na wprowadzaniu kolejnych zboczeń do szkół, w następnym kroku zacznie zwalczać to co im niewygodne…

Data: 13.09.2020 11:05

Autor: satan696

W sumie nie wiem skad w polskiej prawicy przekonanie ze trzeba klasc nacisk na religie, gdzie temat religii wsrod prawicowej neoreakcji na zachodzie nie jest az tak eksponowany i daruja sobie wciskanie innym ze chrzescijanstwo jest najlepsza bronia na lewactwo.

Otoz moim wciskanie religii gdzie sie da nie jest rozwiazaniem problemu, jest smieszna proba maskowania problemow i poglebieniem ich oraz dania przewagi lewactwu. Polscy apologeci katoliccy dodatkowo tak bardzo zatracili w przekonaniu ze to jedyna sluszna droga ze relatywizuja oskarzenia wobec kleru i aktywnie odstraszaja innych od siebie a jedyne co ich ratuje ze sa nijako najglosniejsi, co nie oznacza ze maja racje. Dodatkowo jak na zachodnie neoreakcja juz dawno pogodzila sie z Nietzschem tak w polsce dalej jak w lesie ludzie mysla ze da sie trzymac starych schematow i sie wyteguje™. Mysle ze wciskanie ludzia ze KK ktory sam ze soba ma problem ma w jakis sposob rozwiazac ich problemy zakrawa o sabotaz neoreakcji i prawicy oraz powinno byc to bezwzglednie tepione.

#religia #metapolityka #polityka #przemysleniazdupy

Szkolnictwo katolickie w Polsce

Data: 12.09.2020 12:11

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Obecnie w kraju działa 487 szkół katolickich, do których uczęszcza ponad 70 tys. uczniów.

Dbałość o autentyczną formację religijną w szkole a jednocześnie zapewnienie szerokiej dostępności do szkół katolickich – to zdaniem ks. Zenona Latawca, przewodniczącego Rady Szkół Katolickich ważne wyzwania stojące dziś przed tego typu placówkami w Polsce. Obecnie w kraju działa 487 szkół katolickich, do których uczęszcza ponad 70 tys. uczniów.

Jaka ma być szkoła katolicka? Najnowsze Dyrektorium o Katechizacji wskazuje, że ma ją charakteryzować „zgodność z celami kształcenia szkoły publicznej; oryginalność wychowującej wspólnoty przesiąkniętej ewangelicznymi wartościami; skupienie uwagi na młodzieży; troska o wychowanie zmierzające do spójnego połączenia wiary, kultury i życia”.

#religia #edukacja #katolicyzm #szkola

Męczennik ziemi chińskiej - św. Jan Gabriel Perboyre

Data: 11.09.2020 08:35

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Jan Gabriel Perboyre urodził się 6 stycznia 1802 roku w Puech, na południu Francji. Za sprawą swojego stryja Jakuba Jana, księdza Zgromadzenia Misji, także wstąpił do wspólnoty lazarystów i w 1825 przyjął święcenia.

Rodzice Jana byli bardzo ubodzy więc nie mogli zapewnić synowi wykształcenia. Z tego powodu bezpośrednio po zakończeniu nauki w szkole podstawowej, pracował wraz z nimi na roli.

Istniały dwa powody dzięki którym wkroczył na drogę kapłaństwa. Jego matka oraz ojciec wychowywali go w atmosferze głębokiej religijności. Z kolei wspomniany stryj, rektor seminarium duchownego lazarystów, zachęcił brata Jana, Alojzego, aby związał swoje życie z posługą kapłańską. Święty Jan poszedł w ślady brata. W roku 1819 rozpoczął studia teologiczne i filozoficzne w Paryżu. Bezpośrednio po święceniach objął stanowisko profesora dogmatyki w Saint-Flour. A już w dwa lata później został rektorem seminarium w owym mieście. Ostatecznie został odwołany do pełnienia funkcji wicedyrektora Seminarium Księży Misjonarzy w Paryżu.

#religia #wiara #swietynadzis #patron #katolicyzm

Byli muzułmanami, poznali Chrystusa, potrzebują pomocy

Data: 10.09.2020 19:52

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Wzrasta liczba muzułmanów, którzy nawracają się na chrześcijaństwo.

W Kościele katolickim we Francji byli muzułmanie stanowią już 10 proc. dorosłych proszących o chrzest. We wspólnotach protestanckich jest ich dwa razy więcej. Przyjęcie wiary w Chrystusa wiąże się w ich przypadku z wielkimi poświęceniami. Teoretycznie rzecz biorąc w islamie za apostazję grozi im kara śmierci. W praktyce zostają zazwyczaj wykluczeni z rodziny i dotychczasowego środowiska. Dlatego potrzebują pomocy innych chrześcijan.

#religia #wiara #chrzescijanstwo

Kapłani pójdą do więzień? Australijski stan Queensland przeciwko tajemnicy spowiedzi

Data: 10.09.2020 14:46

Autor: Borok

m.pch24.pl

Australijczycy ze stanu Queensland przegłosowali prawo wymagające, by księża łamali tajemnicę spowiedzi i zgłaszali przypadki nadużyć seksualnych wobec dzieci. W przeciwnym razie grozić im będzie więzienie na okres do trzech lat.

To rezultat rekomendacji komisji do spraw nadużyć seksualnych z 2017 roku. Nowe regulacje uzyskały poparcie obydwu partii. Jednak sprzeciw wyraził Stephen Andrew z Partii Jednego Narodu. Zwrócił on uwagę, że przepisy stanowią prawdziwe zagrożenie dla publicznego zaufania i spójności we wspólnocie narodowej. Wszak doprowadzą do uwięzienia wielu księży i biskupów broniących tajemnicy spowiedzi. Jego zdaniem stan, w którym władze wtrącają biskupów do więzienia nie może być nazywany demokratycznym.

#religia #wiara

Cesarzowa na ołtarzach - św. Pulcheria

Data: 10.09.2020 11:54

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Święta Pulcheria na świat przyszła 10 stycznia 399 roku w Bizancjum. Była córką cesarza Arkadiusza i siostrą Teodozjusza II – od 414 r. cesarza Bizancjum.

Już samo imię świadczy o jej niezwykłości, bowiem wykazy hagiograficzne znają tylko jedną świętą o imieniu wywodzącym się od łącińskiego pulcher – co znaczy „piękny”. Nie dziwi więc fakt, że Pulcheria wedle historycznych przekazów wyróżniała się niezwykłą urodą.

We wczesnej młodości oddano ją na wychowanie eunuchowi Antiochowi, dzięki czemu zdobyła wszechstronne wykształcenie, ze znajomością greki i łaciny włącznie. Już jako piętnastolatka – po śmierci swego ojca – została cesarzową i pełniła wkrótce wszelkie dworskie obowiązki z zaskakującą, jak na swój młody wiek, rozwagą i sumiennością. Zarządzała imperium z uwagi na małoletniość następcy tronu – Teodozjusza II. Gdy ten dorósł, Pulcheria opuściła w roku 447 królewski dwór, by oddać się życiu klasztornemu. Wcześniej jednak, przez całe lata, zgodnie współrządziła z bratem. Otrzymała nawet tytuł Augusty, zaś jej popiersie stanęło zaraz obok popiersia Teodozjusza.

Nauczanie Kościoła o homoseksualizmie. 9 kłamstw „katolików otwartych”

Data: 09.09.2020 08:23

Autor: Borok

m.pch24.pl

Modernistyczni, liberalni katolicy chcą przeprowadzić w Kościele tęczową rewolucję. Nie ma jednak do tego żadnych podstaw. Nauczanie katolickie na ten temat jest doskonale precyzyjne, a argumenty, jakimi posługują się tęczowi hunwejbini, są całkowicie mylne.

W obliczu postępów politycznego ruchu LGBT dyskusja o homoseksualizmie wkracza coraz częściej do polskiego Kościoła. Część liberalnie nastawionych katolików zastanawia się, czy kościelne nauczanie na temat tego problemu nie jest przestarzałe lub zgoła błędne. Niektórzy z nich twierdzą już zupełnie wprost, że tak właśnie jakoby jest – i domagają się uznania praktyki homoseksualnej za w pełni kompatybilną z wiarą katolicką. To jest tymczasem niemożliwe – i ten stan rzeczy ma naprawdę dobre i mocne fundamenty.

#religia #wiara #katolicyzm

Służąca Pana Jezusa - bł. Aniela Salawa

Data: 09.09.2020 06:21

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Na obrazach przedstawia się ją nieraz w kuchni, w fartuchu. Jej atrybutem jest szczotka do zamiatania. Błogosławiona Aniela Salawa. Urodziła się dokładnie 125 lat temu w Sieprawiu pod Krakowem. Na pozór życiorys jakich wiele. Uboga dziewczyna z wielodzietnej wiejskiej rodziny, która szukała swojego szczęścia w wielkim mieście. Skończyła tylko dwie klasy podstawówki.

Cała kariera: ciężka, niewdzięczna praca służącej. Potem wyniszczająca stopniowo choroba – stwardnienie rozsiane. Nie ma już sił pracować. Ostatnie lata życia spędzone w ciasnej, dusznej suterenie. Umiera, opuszczona, wśród wielkich cierpień, mając niecałe 41 lat.

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Narodzenie NMP - wspomnienie

Data: 08.09.2020 06:28

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Kościół obchodzi dziś narodzenie Maryi, Tej, którą obdarza tak wielu i tak wielkimi tytułami. Ona jest świętą Bożą Rodzicielką, Matką łaski Bożej, Matką przedziwną, Stolicą mądrości, Przybytkiem Ducha Świętego, Arką przymierza i Bramą niebios. Królową Aniołów i Królową Wszystkich Świętych. Maryja jest Matką Chrystusa i Matką Kościoła. Oto dlaczego Kościół, który obchodzi narodzenie świętych dla nieba, czyli dzień ich śmierci, czyni dla Maryi wyjątek. Jej przyjście na świat stało się nadzieją i jutrzenką zbawienia dla całego świata. Z Niej Syn Boży weźmie ludzką naturę, z Niej wzejdzie Słońce sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg. Narodzenie Maryi przybliżyło zbawienie świata. Życie Kościoła koncentruje się wokół tajemnicy Chrystusa, dla Kościoła Chrystus jest wszystkim i dlatego to Kościół nie zadowala się .obchodem narodzin Słońca, czuwa już przy wzejściu Jutrzenki.

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

Szkocja: spełniają się obawy Orwella. Czy Pismo Święte będzie zakazane?

Data: 07.09.2020 19:57

Autor: Borok

m.pch24.pl

W społeczeństwach zachodnich już teraz dzieje się to, przed czym ostrzegał Orwell w „Folwarku zwierzęcym”, wszyscy są równi, ale niektórzy są równiejsi – uważa wiceprzewodniczący Episkopatu Szkocji, odnosząc się do projektu nowego prawa przeciw podżeganiu do nienawiści.

Jak zauważa biskup John Keenan, niektóre „podstawowe prawa człowieka” okazują się bardziej podstawowe niż inne. Swoboda sumienia i wyznawania religii muszą ustąpić miejsca prawu do własnego stylu życia seksualnego. Hierarcha podkreśla, że nowe prawo stanowi zagrożenie dla Kościoła. Nie pozwala też wielu ludziom być wiernymi swym sumieniom i swobodnie wyrażać własną opinię.

#religia #wiara #wolnosc

7 września: Św. Melchior Grodziecki - męczennik

Data: 07.09.2020 07:08

Autor: Borok

zywotyswietych.blogspot.com

#swietynadzis #patron #religia #wiara #katolicyzm

W polskiej historiografii przyjmowało się zwykle, iż św. Melchior – urodzony w Cieszynie – pochodził ze szlacheckiego rodu herbu Radwan, podważano to jednak na rzecz hipotezy, iż był on synem rodziny mieszczańskiej. W każdym razie jako młodzieniec wyjechał do Wiednia i tam pobierał nauki. Przyjęto go do Sodalicji Mariańskiej, które to wyróżnienie spotykało wówczas tylko najlepszych uczniów. W roku 1603 wstąpił do nowicjatu ojców jezuitów w Brnie. Po odbyciu gruntownej jezuickiej formacji, łącznie z praktyką w kolegium oraz studiami filozoficznymi i teologicznymi w Pradze, przyjął święcenia kapłańskie w roku 1614. W Brnie Święty poznał Węgra Stefana Pongracza, późniejszego towarzysza jego męczeńskiej śmierci.

Depardieu ochrzczony w cerkwi, planuje przejsc na judaizm. Był muzułmaninem, buddystą i hinduistą

Data: 06.09.2020 21:31

Autor: Borok

prawy.pl

Jak informuje francuski portal ''pure people'' rosyjski (od 2013 roku, kiedy przyjął rosyjskie obywatelstwo) aktor Gérard Depardieu przyjął chrzest w cerkwi św. Aleksandra Newskiego, w Paryżu.

Według francuskiego portalu „jak zwykle Gérard Depardieu wniósł swój osobisty akcent, wnosząc podczas tej ceremonii religijnej trochę więcej życia niż zwykle, dzięki ''żywym i czasami kapryśnym gestom, niezwykłym w ceremonii prawosławne''".

#bekazlewactwa #religia #wiara

Jeden z czternastu - św. Magnus z Füssen

Data: 06.09.2020 07:09

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Tak naprawę nazywał się Maginold i dopiero po latach zaczęto nazywać go Magnusem, czyli „wielkim” – a to ze względu na wiele cudów, jakich za życia dokonał.

Urodził się około 700 roku nieopodal szwajcarskiej miejscowości St. Gallen. Tam też wstąpił do zakonu. Około 745 roku udał na misje do niemieckiego regionu Allgäu, rozszerzając z czasem obszar swej działalności na prośbę świętego Wikterpa – ówczesnego biskupa Augsburga.

W okolicach dzisiejszego miasteczka Füssen, Magnus postanowił zacząć wieść życie pustelnika. Dzięki darom Pepina Krótkiego z czasem jego samotnia przekształciła się w benedyktyński klasztor, do którego ściągały rzesze wiernych. Legendy głoszą, że kiedy Magnus wyruszał na misje do Bawarii, zabrał ze sobą kij wędrowny, należący uprzednio do świętego Gawła – tego samego, od którego wzięła się nazwa miasta St. Gallen. Tym właśnie kijem przegonić miał zagrażające mieszkańcom Kemptem węże i niedźwiedzie, a także pokonać, lub też zmusić do ucieczki smoka.

#religia #wiara #swietynadzis #patron

Pokojowy buddyzm? Nie dla chrześcijan. Prześladowania są coraz ostrzejsze

Data: 06.09.2020 07:06

Autor: Borok

m.pch24.pl

W krajach Azji o większości buddyjskiej umacnia się antychrześcijański ostracyzm, coraz częściej dochodzi też do otwartych prześladowań. Informuje o tym międzynarodowa organizacja Open Doors zajmująca się monitorowaniem sytuacji chrześcijan na świecie. Wskazuje ona, że w takich krajach jak Laos, Myanmar, Bhutan i Sri Lanka wyznawcom Chrystusa żyje się coraz trudniej.

#religia #wiara #chrzescijanstwo #przesladowanie

PILNE! W niedzielę zmasowane prowokacje LGBT w kościołach?!

Data: 04.09.2020 22:15

Autor: Borok

prawy.pl

Bardzo niepokojące informacje ujawnił Ośrodek Monitorowania Chrystianofobii Fidei Defensor.

Na facebookowej stronie Ośrodka Monitorowania Chrystianofobii Fidei Defensor czytamy: "W tę niedzielę możemy być świadkami próby prowokacji ze strony osób popierających poglądy Środowisk LGBT. Prosimy więc o zachowanie spokoju i podejście do prowokatorów w duchu chrześcijańskiej roztropności i przebaczenia."

#religia #wiara #kosciol #lpg

Nowogródka nie opuszczać - bł. Maria Stella i Towarzyszki

Data: 04.09.2020 06:11

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

5 marca 2000 roku zostały beatyfikowane męczenniczki nowogródzkie, czyli jedenaście sióstr nazaretanek zamordowanych przez hitlerowców w 1943 r., które do końca wypełniły polecenie bp. Zygmunta Łozińskiego: „Nowogródka nie opuszczać, na stanowisku trwać, taka jest wola Boża i moja”.

#swietynadzis #patron #wiara #religia

Schizma staje się faktem? Episkopat Niemiec ogłosił, że wprowadzi pełną interkomunię

Data: 04.09.2020 06:04

Autor: Borok

m.pch24.pl

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Niemiec, biskup Limburga Georg Bätzing, zapowiedział wprowadzenie w Kościele w Niemczech pełnej interkomunii z protestantami. Ten krok był przygotowywany od dawna; w ubiegłym roku teolodzy obu wyznań ogłosili wspólny dokument, który torował interkomunii drogę. Bp Bätzing zapowiedział, że formalne kroki Niemcy podejmą w maju 2021 roku.

W historii Kościoła katolickiego nigdy czegoś takiego nie było: kierownictwo Konferencji Episkopatu Niemiec podjęło decyzję o wprowadzeniu w swoim kraju interkomunii z protestantami. W praktyce katolicy mają otrzymać zgodę na uczestnictwo w ewangelickiej Wieczerzy, a naśladowcy Lutra mają być dopuszczani do przyjęcia Najświętszego Sakramentu. O wszystkim mają decydować poszczególni wierni w swoim sumieniu.

#kosciol #niemcy #religia #wiara #wydarzenia

Skandal! Gazeta włoskich biskupów publikuje tekst broniący kompromisu aborcyjnego

Data: 01.09.2020 12:43

Autor: Borok

m.pch24.pl

Katolicka gazeta należąca do włoskich biskupów Avvenire opublikowała artykuł wspierający włoskie prawo aborcyjne. W piątkowym wydaniu gazeta umieściła obronę „Ustawy 194” autorstwa dyrektora Caritasu diecezji Beneveto, Angelo Morettiego. Jego zdaniem można pogodzić akceptację tej ustawy z obroną życia poczętego.

Według Angelo Morettiego przepisy te nie kwestionują wrodzonej godności dziecka nienarodzonego, lecz jedynie biorą pod uwagę „społeczny fenomen” aborcji. Ta zaś, jak przekonuje Moretti i tak byłaby praktykowana – nawet w przypadku jej nielegalności.

Z mojej perspektywy, kiedyś lubiłem portal deon, ale mam wrażenie, że ostatnio też zaczynają odlatywać w kierunku "nadmiernej tolerancji" pytanie, czy to już sytuacja w której "sól traci swój smak", czy może moje oczekiwania są zbyt kategoryczne…

#wiara #kosciolkatolicki #chrzescijanstwo #religia

Skandaliczna akcja w Szczecinie. Pojawiło się wezwanie do fizycznej likwidacji księży

Data: 01.09.2020 09:06

Autor: Borok

m.pch24.pl

W przestrzeni publicznej w Szczecinie pojawiły się napisy nawołujące do fizycznej likwidacji księży katolickich. Nie wiadomo kto jest inicjatorem skandalicznej akcji. Sprawa zostanie zgłoszona do prokuratury.

O sprawie poinformował Dariusz Matecki, szczeciński radny PiS, który w mediach społecznościowych umieścił fotografię dokumentującą skandaliczną akcję.

Jak wynika z jego informacji, na jednym ze słupów ogłoszeniowych ktoś wymalował hasła wzywające do fizycznej likwidacji księży Kościoła katolickiego. Wśród nich – jak można odczytać na zdjęciu: „księża są jak stonka tępmy ich”, „biskup największym trofeum łowieckim” czy nawołujące do brutalnego rozliczenia się z „kościelnymi pedofilami”.

#kosciol #wiara #religia #wydarzenia #polska

Porwany przez diabły z karczmy „Rzym” – czarownik Twardowski istniał naprawdę!

Data: 31.08.2020 14:07

Autor: Deadlyo

twojahistoria.pl

Chciał przechytrzyć samego Szatana. Mistrz Jan Twardowski marzył o recepturze, która pozwoli mu wytwarzać złoto. By ją zdobyć nie bal się zawrzeć paktu z siłami nieczystymi. Uzyskał nadprzyrodzone moce, a warunek z cyrografu był tylko jeden – czart będą mógł zabrać jego duszę wyłącznie wtedy, gdy jego noga stanie w Rzymie. Cóż – nic prostszego! Wystarczyło omijać wieczne miasto i dusza wolna, piekła nie ma! Czy jednak na pewno?

Mistrz Twardowski przekonał się, jak bardzo się mylił, gdy pewnego dnia upił się w karczmie o nazwie „Rzym”. Natychmiast diabły porwały go do piekła. Postać staropolskiego czarnoksiężnika uwiecznił w swej balladzie m.in. Adam Mickiewicz. Nie wszyscy jednak wiedzą, że pierwowzór czarodzieja naprawdę chodził po ziemi i naprawdę parał się czarną magią!

Pierwowzór mickiewiczowskiego maga żył w XVI wieku. Parał się czarnoksięstwem na dworze Zygmunta Augusta. Choć później przedstawiano go jako typowego polski „szlachciurę”, a więc z wąsem i w szlacheckim kontuszu, to taki wizerunek mistrza niekoniecznie odpowiadał prawdzie, bowiem z badań, które w latach 60. ubiegłego wieku przeprowadził historyk Roman Bugaj, wynika że „oryginalny” Twardowski był… Niemcem. Chodzi o niejakiego Lorenza Dhura (Durentiusa), który urodził się w Norymberdze, a studia nad wiedzą tajemną (i medycyną) zgłębiał w Wittenberdze i w Padwie. Łacińska wersja nazwiska Durentius, znaczy tyle co „twardy”, co zapewne przełożyło się na polską wersję jego nazwiska.

Durentius zanim trafił na Wawel, służył swoimi magicznymi zdolnościami ostatniemu Wielkiemu Mistrzowi Zakonu Krzyżackiego i zarazem pierwszemu świeckiemu władcy Prus Książęcych – czyli Albrechtowi Hohenzollernowi, który jako lennik Rzeczpospolitej rządził z Królewca. Następnie czarodziej zatrudniony był u magnata Mikołaja Radziwiłła i stąd trafił do Krakowa.

Źródła historyczne wskazują, że jako czarnoksiężnik pracował na dworze królewskim w latach 1565 – 1573. Zajmował się wróżbiarstwem, był nadwornym astrologiem a także podkoniuszym.

Żona z zaświatów

Czym wyróżnił się pierwowzór Mistrza Twardowskiego, że aż przeszedł historii i trafił na karty dzieł literackich, jako ten co chciał przechytrzyć samego diabła?

Okazuje się, że miał bardzo bogate czarnoksięskie CV. Oto bowiem podjął się, zdałoby się zadania karkołomnego, mianowicie sprowadzenia z zaświatów zmarłej żony króla Zygmunta, w której był on zakochany na zabój. Mowa oczywiście o Barbarze Radziwiłłównie.

Barbara była drugą żoną króla, którą zresztą miał mu podsunąć astrolog Stanisław Dowojny. Zanim doszło do głośnego małżeństwa, Zygmunt jeszcze jako mąż Elżbiety Austriaczki, romansował z piękną i ponoć bardzo seksowną Barbarą. W 1545 roku chora na epilepsję i pogardzana przez króla Elżbieta zmarła. Owdowiały władca mógł wreszcie ożenić się z kobietą która darzył prawdziwą namiętnością.

Pobrał się z Radziwiłłówną po cichu, bez rozgłosu i wiedzy rodziców, a także niechętnej Radziwiłłównie szlachty.

Gdy małżeństwo wyszło na jaw, wybuchł obyczajowy skandal. Związek traktowano jako mezalians, a samą Barbarę publicznie oskarżano o nimfomanię i przypisywano jej długą listę kochanków.

Mimo gromów ciskanych na niespełna trzydziestoletnią małżonkę, Zygmunt zdołał przeforsować jej koronację. Radziwiłłówna została królową Polski 7 grudnia 1550 roku. Pół roku później zmarła.

W tym momencie do akcji wkracza czarnoksiężnik Twardowski. Król bowiem nie mógł się pogodzić z odejściem ukochanej i, by choć na chwilę i choćby z zaświatów przywołać małżonkę, sięgnął po usługi magiczne.

Pierwszą relację na temat chyba najgłośniejszego seansu spirytystycznego w polskiej historii zawdzięczamy, żyjącemu kilkadziesiąt lat później Joachimowi Posselowi, nadwmornemu medykowi i dziejopisowi króla Zygmunta III Wazy. On to w dziele „Historia Poloniae. Compendium historiae Posselianae” opisał moment, gdy przed oczami Zygmunta Augusta znów stanęła przywołana z zaświatów Barbara.

Znaleziono człowieka o nazwisku Twardowski, który zapewniał, że niezawodnie ukaże królowi Barbarę przechodzącą. Król daje wiarę obietnicom i z największym upragnieniem wygląda naznaczonego dnia. Twardowski uprosił króla, by z krzesła, na którym siedzi, nie ruszał się, zachowując milczenie, gdyby inaczej postąpił, byłoby narażone na niebezpieczeństwo jego życie i dusza. Przy ukazaniu się mary było widać smutną, żałobną i jakby niesłychaną tragedię. Mało brakło, a króla nie można by zatrzymać i rzuciłby się na jej łono i zapragnąłby słodkich uścisków, gdyby Twardowski króla nie odciągnął i zatrzymał na krześle, aż mara zniknęła.

Lustro Twardowskiego i nałożnica

Wg kronikarza do seansu spirytystycznego na dworze Zygmunta Augusta doszło w 1551 roku. Czarodziej wykorzystał popularną wówczas wśród specjalistów od zaświatów metodę katopromancji, czyli wróżenia z lustra. Co ciekawe – ów tajemniczy, magiczny artefakt, w którym to król ujrzał małżonkę, podobno zachował się do dziś. Tzw. Lustro Twardowskiego, tajemnicza, obita w czarne ramy płaszczyzna z białego metalu (rzekomo stopu złota i srebra) przechowywane jest w zakrystii kościoła parafialnego w Węgrowie na Mazowszu. Podobno w lustrze przeglądał się sam Napoleon Bonaparte, podczas postoju w Węgrowie przed wyprawą na Rosję. W odbiciu miał ujrzeć swoją klęskę.

Wracając jednak do Twardowskiego: czy istotnie przywołał duszę zmarłej królowej? I czemu tak zażarcie pilnował, by król się nie obrócił i nie próbował ujrzeć ducha bezpośrednio a nie w odbiciu?

Wg historyka Romana Bugaja, Zygmunt August został oszukany, padł ofiarą mistyfikacji, żadnego ducha nie było, a zamiast tego w rolę Radziwiłłówny wcieliła się młodziutka krakowianka i późniejsza królewska nałożnica, niejaka Barbara Giżanka, która ponoć była bardzo podobna do zmarłej.

Badacze seansu spirytystycznego sprzed stuleci, zamiast przywołania duchów widzą w nim ukartowaną intrygę z udziałem dworzan z silnych rodów magnackich. Chodzi m.in. o podkomorzego koronnego Mikołaja Mniszcha, który zresztą wyszukał dla rozwiązłego króla Giżankę i później organizował im erotyczne schadzki.

Mniszchom zależało, by utrzymać swoje wpływy na dworze i wpływ na samego Zygmunta, a nic nie nadawało się do tego lepiej niż wiedza o tajemnicach królewskiej alkowy i oddziaływanie na psychikę władcy, choćby poprzez zabobony w postaci czarnej magii. Zygmunt August uwielbiał otaczać się magami, wróżbitami i astrologiami, czarodziejami i czarownicami. Było to więc potencjalnie świetne pole wpływu na władcę. Do upiornego seansu doszło prawdopodobnie w 1569 roku na zamku warszawskim. Zygmunt bez mrugnięcia okiem „kupił” mistyfikację. Ponoć, gdy chciał się obrócić, by ujrzeć zjawę, ktoś z wtajemniczonych dworzan strącił świecę. Zapanowała ciemność, a Giżanka przepadła w królewskich komnatach. Nie na długo zresztą. Wkrótce „odnalazła się” w zygmuntowskiej alkowie…

Morderstwo w „Rzymie”?

Czy Durentius – Twardowski wziął udział w ukartowanej intrydze? Jeśli tak, to wszedł w posiadanie informacji poufnych i mógł stać się człowiekiem niewygodnym dla królewskich zauszników i stręczycieli kochanek. Czarnoksiężnik prawdopodobnie wkrótce po seansie, został zamordowany przez ludzi swoich mocodawców – braci Mikołaja i Jerzego Mniszchów.

Co ciekawe – późniejsza legenda o karczmie „Rzym”, z której to diabły porwały Twardowskiego, może zawierać ziarno prawdy. Oto bowiem we wsi Mystki – Rzym na Podlasiu, w gminie Wysokie Mazowieckie istotnie funkcjonowała karczma o nazwie Rzym. Podobno to tam schronił się Twardowski i tam też dopadli go zbóje od Mniszchów. Jeszcze w latach 30′ ubiegłego wieku wśród miejscowej ludności znane było podanie, że właśnie stąd diabły porwały maga do piekła…

A król – rozpustnik, amator sztuk magicznych? Seans z Radziwiłłówną nie wpłynął dobrze na jego psychikę. Zygmunt August zmarł kilka lat później w wieku 52 lat, do końca taplając się w rozpuście. Tuż po śmierci wszczęto śledztwo dotyczące okoliczności zgonu oraz rozkradzenia królewskiego majątku. Wśród współczesnych dominowało przekonanie, że król był systematycznie podtruwany wywarami z grzybów halucynogennych przez swoją młodziutką kochankę, która wcieliła się rolę jego zmarłej żony.

Świętosław Orzelski – kronikarz i pisarz, autor dzieła „Bezkrólewia ksiąg ośmioro” zanotował: „król umarł od napojów i czarów, których wyraźne ślady są na jego ciele (…). sprawcami tej zbrodni są ci, którzy najniegodniejszym (…) w Polsce sposobem zaskarbili sobie łaskę króla, stręcząc mu niewiasty”.

Gdzie diabeł nie może, tam… Pani Twardowska

Twardowskiemu z ludowej baśni ostatecznie udało się uniknąć piekielnych czeluści, gdy porwany przez diabły, podczas lotu z karczmy „Rzym” zaczął modlić do Matki Boskiej. Było to gdzieś nad Krakowem. Opatrzność okazała łaskę i czarodziej najpierw zawisł w przestrzeni kosmicznej, między Ziemią a Księżycem, a potem zamieszkał na stałe na naszym naturalnym satelicie. Podobno po dziś dzień z księżyca spogląda na świat i duma nad swym postępowaniem.

Historia o czarodzieju porwanym z karczmy Rzym przetrwała po dziś dzień w najróżniejszych odsłonach. Doczekała się utworów nie tylko literackich, ale i filmowych (ostatnia adaptacja to Twardovsky 2.0 z 2016 roku w reżyserii Tomasza Bagińskiego) czy muzycznych. Popularność zdobyła zresztą również w Niemczech, gdzie w latach 80. powstała powieść oparta o legendę, a wcześniej także pieśni operowe.

Najbardziej znana wersja bajki wyszła jednak spod pióra Adama Mickiewicza. Wieszcz, autor ballady „Pani Twardowska” dopisał do niej alternatywne zakończenie, zgodnie z którym czarodziej wykpił się od piekła. Zaproponował diabłu, że owszem – odda mu duszę – ale pod warunkiem, że ten spędzi rok pod jednym dachem w jego zastępstwie jako mąż Pani Twardowskiej. Tym manewrem czarodziej wyprowadził Mefistofelesa w pole. Zadanie bowiem okazało się ponad siły, nawet dla wysłannika z piekła rodem…

#deadlyowrzuca #religia #historia #ciekawostki

Żądni krwi słudzy Szatana czy zdeprymowana młodzież? Kilka słów o polskich satanistach

Data: 31.08.2020 14:02

Autor: Deadlyo

twojahistoria.pl

Problematyka satanizmu we współczesnym świecie, a szczególnie w kulturze młodzieżowej, od zawsze wzbudzała kontrowersje i sensacje. Nie inaczej było w Polsce, gdzie sataniści kojarzyli się (i wciąż kojarzą) z aktami cmentarnego wandalizmu, bezczeszczeniem kościołów i kaplic, domniemanymi czarnymi mszami i krwawymi ofiarami, nie tylko z bezbronnych zwierząt, ale również ludzi… Czy były to faktycznie przejawy oddawania czci Szatanowi, czy raczej ekstremalne przypadki młodzieżowych wybryków, które zaszły za daleko?

W nocy z 2 na 3 marca 1999 roku w poniemieckim schronie bojowym numer 44 w lesie na terenie Rudy Śląskiej-Halemby doszło do jedynego jak dotąd w polskiej kryminalistyce rytualnego mordu.

Mord w imię władcy piekieł

Dwójka chłopaków, Robert K. (19 lat) i Tomasz S. (20 lat) wymalowali na ścianach bunkra odwrócony krzyż, pentagramy, potrójne litery F (szósta litera łacińskiego alfabetu miała wg Apokalipsy św. Jana oznaczać liczbę bestii, 666), symbole egipskiego bóstwa Amona-Ra, nieudolnie przetłumaczone sentencje w językach łacińskim i niemieckim. Robili to zresztą wcześniej wielokrotnie, urządzając przy tym libacje alkoholowe i orgie. Finał tamtej nocy okazał się jednak inny.

Do uczestnictwa w czarnej mszy zaprosili dwoje przyjaciół, z którymi znali się od czasów piaskownicy. Karina M. (19 lat) oraz Kamil W. (18 lat) nic nie podejrzewali, kiedy Tomasz i Robert kazali im klęknąć w wyrysowanym na ziemi pentagramie. Po krótkiej „modlitwie” do Lucyfera, bestialsko zamordowali młodszych przyjaciół, dźgając ich po kilkanaście razy nożami po całym ciele. Karina i Kamil wykrwawili się, a Tomasz z Robertem mieli po morderstwie popełnić samobójstwo, ale stchórzyli.

Bardzo szybko stanęli przed sadem, który uznał ich winnych bestialskiego mordu i bez możliwości kasacji wyroku, skazał na 25 lat wiezienia (Tomasz) oraz dożywocie (Robert). Co dodatkowo zszokowało społeczność Rudy Śląskiej, to fakt, że obydwoje pochodzili z normalnych rodzin, co niedzielę chodzili do kościoła i oprócz standardowych wybryków związanych z okresem dorastania, nie sprawiali większych problemów wychowawczych.

Morderstwo to wstrząsnęło całym krajem. Grunt pod polski odpowiednik tak zwanej satanistycznej paniki, która przetoczyła się przez Stany Zjednoczone jakiś czas wcześniej, był wyjątkowo żyzny. Przełom wieków, determinujący wizje nadchodzącego przełomu, kryzys ekonomiczny i społeczna niepewność powodowały, że niezwykle łatwo było uwierzyć w teorie spiskowe, mówiące o grasujących po Śląsku satanistach, mających wpływy w każdym urzędzie, szkole i policji.

Dzieci szatana

Opisana zbrodnia nie była jednakże pierwszym przypadkiem, gdy rzekomi małoletni sataniści pojawili się na pierwszych stronach gazet. Za początek satanizmu w Polsce uznaje się 26.06.1986 roku. Tak m.in. twierdzi Marek Gajewski w swojej książce o satanizmie, dodając iż wtedy miała miejsce czarna msza w opuszczonej Wieży Bismarcka pod Szczecinem, gdzie ponoć złożono w ofierze psa czy kota. Potwierdza to w podobnej publikacji ks. Andrzej Zwoliński (inni badacze tematu starają się wykazać dłuższe rodzime tradycje związane z satanizmem, wiążąc go także z okultyzmem i różnymi towarzystwami nadprzyrodzonymi, funkcjonującymi na terenach ziem polskich już od XVIII i XIX wieku).

Z „rozkwitem” domniemanego kultu Księcia Ciemności miały związek kariery rodzimych grup heavymetalowych, szczególnie Kata i Testu Fobii-Kreona (oberwało się również zespołowi Turbo, w szczególności za album „Kawaleria szatana” z 1987 roku, niemniej jednak zespół ten był bardzo daleki od epatowania „jasełkowym” satanizmem).

Szczególnie wydarzenia, które rozegrały się podczas Festiwalu Muzyków Rockowych w Jarocinie, miały na całe lata powiązać kult szatana z młodocianymi fanami obu tych grup, przyczyniając się do ich złej sławy. Podczas koncertu Testu Fobii-Kreona, jego wokalista, Zbigniew Zaranek miał połamać na scenie krzyż i jego szczątki rzucić w kierunku widowni, natomiast gdy na scenie pojawił się Kat, wśród publiczności miała krążyć ludzka czaszka, a lider zespołu, Roman Kostrzewski rzekomo przewodniczył zbiorowej czarnej mszy. W materiałach operacyjnych Służb Bezpieczeństwa doskonale udokumentowana jest wspomniana czaszka, jednakże informacje na temat samego satanistycznego rytuału różnią się diametralnie zależnie od źródła. Podobnie jest ze szczegółami wydarzeń, które nastąpiły po koncertach.

W jednej z wersji, samozwańczy kapłan (według słów Piotra Wiwczarka, lidera deathmetalowej grupy Vader, był to zwykły miejscowy pijaczek, a zdaniem innych źródeł, był nim 17-letni szczecinianin, Tomasz J.) zaprowadził kilkudziesięcioosobową grupę nastolatków do pobliskiego lasu, po drodze rabując kaplicę cmentarną (lub – zależnie od wersji – stary rodzinny grobowiec), wynosząc stamtąd trumnę, krzyże oraz szaty liturgiczne. Złapano również bezpańskiego psa, którego miano bestialsko wypatroszyć na trumnie, służącej za ołtarz i zmówić przy tym bluźnierczą modlitwę.

Nazajutrz sensacyjne fakty wyszły na jaw, szokując mieszkańców Jarocina. Cieszący się wielką sympatią festiwal z dnia na dzień skompromitował się i przekreślił swoją pozytywną sławę, budowaną długimi latami. Poczucie zgorszenia zaczęły potęgować czasopisma, które ewidentnie prześcigały się w opisywaniu różnorodnych bezeceństw, których rzekomo dopuszczali się słudzy szatana.

Artykuły zamieszczane m.in. w „Na Przełaj”, „Sztandarze Młodych”, „Non Stopie” i wielu lokalnych gazetach działały zupełnie odwrotnie od domniemanych zamierzeń ich autorów, czyli zamiast przestrzegać buntującą się młodzież przed piekielnymi zakusami, rozbudzały wyobraźnię do czerwoności. Największą popularnością cieszył się dodatek do specjalnego numeru „Nowej Wsi”: „Ilustrowana encyklopedia młodego heavymetalowca”. Na kartach tego vademecum objaśniano takie terminy jak czarna msza, sadyzm, piekło etc. Prócz tego, młodzi adepci mrocznego kultu mieli czerpać swoją wiedzę z programów telewizyjnych oraz nielegalnie kopiowanych i dystrybuowanych z ręki do ręki fragmentów Biblii Szatana Antona LaVeya, który w Stanach Zjednoczonych założył oficjalnie zarejestrowany Kościół Szatana.

Analizując zeznania małoletnich satanistów, dochodzi się szybko do wniosków, że fascynacja kultem szatana miała wybitnie „podwórkowy” charakter i była zwulgaryzowanym, doprowadzonym na skraj rodzajem młodzieżowego buntu, a większość wybryków można było podpiąć pod wymyślny wandalizm bądź sadyzm. Okraszenie tego w jakiegoś rodzaju „kultowość” czy zakazaną „obrzędowość” na modłę amerykańskich tandetnych horrorów miało dodawać mu aury elitaryzmu i walki z katolickim status quo. Niestety, jak już wiemy, w rzadkich i wyjątkowo zwyrodniałych sytuacjach cierpiały bezbronne zwierzęta, a nawet niewinni ludzie.

Ku chwale Szatana!

Poszukiwania własnej tożsamości, w tym sięganie ku różnorodnym ekstremom wśród młodzieży nigdy nie było niczym zaskakującym. Jedynie skala owego ekstremum była kwestią, która mogła szokować opinię publiczną. Sięganie do takich źródeł było często odpowiedzią na kontekst społeczny i kulturowy, i nierzadko było to sprzężone z czasami przełomów oraz różnorodnymi kryzysami. Tak było z punk rockiem, heavy metalem, subkulturowym nacjonalizmem… Podobnie rzecz się miała z satanizmem, a raczej fascynacją elementami naiwnie pojmowanego satanizmu, komiksowego okultyzmu i elementami starożytnych religii.

W latach 90-tych kult Czarnego zyskał wreszcie właściwy soundtrack, czyli black metal, który na ziemiach polskich zdobył bardzo szybko popularność wśród co mroczniejszych dzieciaków. Podjudzani prowokacyjnymi tekstami, otoczką walki z okrutnym i załganym Kościołem, byli zdolni do wszystkiego. Gdy dodamy do tego jeszcze samczą chęć współzawodnictwa oraz udowadniania sobie nawzajem swej odwagi i bezkompromisowości, dostaniemy wyjątkowo wybuchową mieszankę. Zresztą na efekty nie trzeba było długo czekać.

Rewelacje z Norwegii, gdzie kilku muzyków i fanów black metalu podpaliło szereg zabytkowych, drewnianych kościołów oraz zabiło kilka osób, również nie pozostał bez wpływu na rodzącą się scenę w Polsce. Rodacy nie chcieli pozostać w tyle. Informacje o rzekomych „satanistycznych” próbach podpaleń świątyń w Polsce zazwyczaj są bardzo mętne i nieprecyzyjne, aczkolwiek zdarzały się takie sytuacje, podobnie jak profanacje cmentarzy, na których niszczono nagrobki, rozbijano krzyże i pozostawiano niewybredne napisy przy śladach libacji alkoholowych.

Trzeba jednakże zwrócić uwagę na jedną zasadniczą rzecz przy ocenianiu tych wybryków: to byli nastolatkowie, rzadko kiedy młodzież, która ukończyła 20-ty rok życia. O satanizmie dowiadywali się z gazet, albumów metalowych i tego, co akurat udało się zdobyć z zagranicy. Taki obraz satanizmu był po prostu śmieszny, aczkolwiek mógł być jednocześnie niezwykle groźny, o czym świadczy passus morderstwa w Rudzie Śląskiej, sporadycznych aktów samobójstwa oraz podpalenie zabytkowego kościoła w Krakowie w 2002 roku.

Ten ostatni przypadek to jeden z niewielu udokumentowanych w Polsce aktów wandalizmu, w którym sprawcą był fan muzyki metalowej, działający pod wpływem tekstów i postawy słuchanych zespołów. Mowa tutaj o XVI-wiecznym kościele na Woli Justowskiej, który spłonął doszczętnie, a straty (spalone organy, rzeźby, obrazy i dzwony) są nie do powetowania. Sprawca uniknąłby kary, gdyby nie ponowne otworzenie sprawy po… 11 latach. Obecnie odsiaduje wyrok 28 lat pozbawienia wolności…

Powyższe „incydenty” były charakterystyczne dla końca lat 80-tych, początków i końca lat 90-tych oraz przełomu wieków. Nie znaczy to jednak, że współcześnie nie mamy do czynienia z aktami „diabelskiego” wandalizmu. Najbardziej popularna sprawa dotyczy profanacji kościoła na cmentarzu Kule w Częstochowie, na ścianach którego nieznani sprawcy sprayem wymalowali odwrócone krzyże, potrójne szóstki, pentagramy i napisy w stylu „szatan” i „ten kościół spłonie” – czyli wszystko mieściło się w pewnym standardzie. Podobny schemat można było zastać na wojskowym cmentarzu w Gorlicach, gdzie dodatkowo znaleziono ślady spalenizny na jednej z płyt nagrobnych.

Sataniści czy wandale i patologiczni sadyści?

Osobiście jestem zdania, że wszystkie przypadki „satanistycznych” zbrodni, które miały miejsce w Polsce doby PRL oraz współcześnie, niewiele miały wspólnego z faktycznym kultem Szatana. Oczywiście takie wypadki, jak ten w Rudzie Śląskiej są wyjątkowo szokujące i porównanie ich do rytualnego mordu nie jest bezpodstawne. Wątpię jednak, czy reszta obrzydliwych wybryków, takich jak profanacja cmentarzy i świątyń oraz składanie w ofierze zwierząt były czymś więcej niż spełnieniem chorych fantazji bądź zwykłym chuligańskim wybrykiem.

Oczywiście w kraju, w którym większość obywateli deklaruje się jako praktykujący katolicy oraz gdzie historia nierozerwalnie związana jest z Kościołem, takie wybryki są szczególnie szokujące i jednoznacznie potępiane. Nie dziwi taka reakcja. Niestety, przypisywanie każdego takiego wybryku odprawiającym tajemne kulty satanistom jest jednak raczej błędne. Za wspomnianymi wyżej przestępstwami stoją najczęściej zbuntowane dzieciaki, które niekoniecznie zdają sobie sprawę z konsekwencji swoich czynów, bądź robią to, by podbudować w sobie stłamszone ego.

W mediach podobne hasła wywołują oczywiście zaciekawienie i sensację, która następnie przekłada się na korzyść samego autora/wydawcy, podkręca jednak spirale paranoi, a jak wyżej zostało pokazane, na podstawie wyssanych z palca fantazji niektórych dziennikarzy, skutek może być odwrotny do zamierzonego i może wyrządzić więcej szkód niż pożytku.

Bibliografia:

*Fels G. (red.), Satanizm w Polsce i Europie – stan obecny i profilaktyka

Gajewski M., Satanizm w Polsce i na świecie

Introvigne M., Satanizm. Historia, mity

Kowalik H., Przybądź, Antychtyście!, w: www.historia.wprost.pl

Moynihan M., Søderlind D., Władcy chaosu – krwawe powstanie satanistycznego metalowego podziemia

Wasiak P., Szatan a sprawa polska. Jak w PRL-u ścigano satanistów, w: www.focus.pl

Zygała M., Zabili dla szatana, chcieli zdobyć przychylność zła, w: www.wiadomosci.onet.pl

Zwolniński A., Satanizm

Morderstwo w Rudzie Śląskiej. Bunkry, seks, sataniści, w: www.opowiescokrutna.blogspot.com

Lesiakowski K., Perzyna P., Toborek T., Jarocin w obiektywie bezpieki*

Źródło: https://twojahistoria.pl

#deadlyowrzuca #ciekawostki #religia #satanizm

Hagia Sophia to za mało? Muzułmanie chcą przejąć katolicką katedrę w Kordobie

Data: 30.08.2020 18:17

Autor: Borok

m.pch24.pl

Sułtan Al-Kasimi z emiratu Szardża (Zjednoczone Emiraty Arabskie) zażądał przekazania katolickiej katedry w Kordobie muzułmanom. O obronę katedry przed ingerencją obcych państw apeluje do rządu centralnego burmistrz Kordoby – Jose Maria Bellido.

Burmistrz hiszpańskiego miasta zaapelował do rządu, aby zajął się interesami Hiszpanii i bronił katedry przed „ingerencjami” innych krajów. Jego zdaniem muzułmańskie kraje „mówią co mamy robić z naszymi dobrami”. Kilka dni po przekształceniu bazyliki Świętej Zofii (Haghia Sophia) w meczet przez rząd turecki, emir Szardży, sułtan Al-Kasimi, zażądał bowiem „zwrotu muzułmanom meczetu w Kordobie”, który był darem administracji hiszpańskiej, na jaki chrześcijanie nie zasługują, ponieważ jest własnością muzułmanów”.

#religia #wiara #kosciol #islam #hiszpania

List otwarty do katolików „otwartych”

Data: 30.08.2020 14:33

Autor: Borok

m.pch24.pl

Wybaczcie, proszę, że zwracam się do Was tym określeniem ukutym przez Was wiele lat temu, dziś nieco już chyba zaśniedziałym – nie wiem jednak, w jaki sposób określacie siebie dziś. Sądzę jednak, że sformułowanie „katolik otwarty” jako członek samozwańczego „Kościoła otwartego” bardzo dobrze oddaje to, jak siebie definiujecie.

Wielokrotnie podkreślacie bowiem, że jesteście, chcecie być, i życzylibyście sobie, żeby wszyscy członkowie Kościoła byli otwarci. Czyli, żeby byli inni niż do tej pory – otwarci na każdego człowieka, otwarci na niekatolickie wierzenia, na sprzeczne z wiarą poglądy, wreszcie na to co dotychczas Kościół uważał za grzech. Sugerujecie, że taki właśnie był Chrystus – że rzekomo nigdy się z nikim nie sprzeczał (może prócz faryzeuszów, których wbrew logice utożsamiacie z dzisiejszymi konserwatystami postulującymi przestrzeganie… nauk Chrystusa), przyjmował poglądy innych bez dyskusji (bo przecież nie łajał kupców, a wątpiącego Piotra nie nazwał szatanem), był wyłącznie miłosierny i nigdy nie kazał nikomu się poprawić (nie mówił zapewne: Idź, a od tej chwili już nie grzesz!, ale po prostu: „Wszystko OK, róbta co chceta, do zobaczenia!”), i obiecywał zbawienie każdemu, bez względu na to, jak żyje i w co wierzy (a słowa o wąskiej bramie były zapewne jakąś niezrozumiałą przenośnią).

#religia #wiara #katolicyzm

Korea Południowa: katolicy od ponad 500 dni protestują przeciwko zabijaniu nienarodzonych

Data: 30.08.2020 07:53

Autor: Borok

m.pch24.pl

Koreańscy katolicy wykazują się niezwykłą determinacją i wytrwałością. Od ponad 500 dni protestują przed budynkami rządowymi w Seulu przeciw wprowadzeniu „prawa”, które dopuszczałoby mordowanie dzieci nienarodzonych. Swoje czuwanie 40 katolików z Korei Południowej zaczęło 12 marca 2019 roku. Zmieniając się obrońcy życia wciąż demonstrują w obronie bezbronnych osób.

Swoją akcję koreańscy katolicy zainicjowali w oczekiwaniu na wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który miał zostać wydany w kwietniu 2019 roku. Trybunał zdecydował o zakończeniu zakazu zabijania nienarodzonych w większości przypadków i jednocześnie dał czas Zgromadzeniu Narodowemu Korei Południowej do końca roku 2020 na rewizję dotychczasowych przepisów. Do tej pory zabijanie nienarodzonych było w tym kraju możliwe w przypadku gwałtu, kazirodztwa oraz zagrożenia życia matki.

#prolife #swiat #wiara #religia #dziecinienarodzone

Pakistan: trwa dramat chrześcijanek porywanych przez muzułmanów

Data: 27.08.2020 21:31

Autor: Borok

m.pch24.pl

Porwanej w Pakistanie przez wyznawcę islamu 14-letniej chrześcijance Mairze Shahbaz udało się uciec, jednak musi się ukrywać w obawie o swe życie. Zagrożona jest także jej rodzina. „Policja nie reaguje, co potwierdza, że lokalne władze przyzwalają na takie działania” – mówi Lala Robin Daniel, aktywista, który wspiera uprowadzoną nastolatkę.

#religia #wiara #chrzescijanstwo #przesladowanie

NMP Częstochowska

Data: 26.08.2020 06:17

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Był rok 1382 lub 1384. Książę Władysław Opolczyk podróżował do Opola, wioząc na załadowanym po brzegi wozie znaleziony na zamku księcia ruskiego Lwa Daniłowicza w Bełzie obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem. W pobliżu Częstochowy konie nagle zatrzymały się i nie chciały ruszyć z miejsca. A książę we śnie otrzymał polecenie, by przewożony obraz umieścić w pobliskim klasztorze. Od tej pory Jasna Góra staje się miejscem wyjątkowego kultu Matki Bożej, a Jej wizerunek, nazywany jasnogórskim, otaczany jest szczególną czcią przez wiele pokoleń Polaków. W roku 1931, na skutek starań generała paulinów Piotra Markiewicza, watykańska Kongregacja Obrzędów ustanowiła święto Matki Boskiej Częstochowskiej, które jest obchodzone 26 sierpnia.

#religia #wiara #swietynadzis

Pakistan: 6 tysięcy dolarów dla chrześcijan za przejście na islam

Data: 25.08.2020 22:03

Autor: Borok

m.pch24.pl

Muzułmański przedsiębiorca zaoferował tysiąc dolarów każdemu chrześcijaninowi, który przejdzie na islam, a 6 tysięcy jeśli zrobi to cała rodzina. Wideo zamieszczone na TikToku szybko stało się bardzo popularne. W sieci pojawiły się inne nagrania, w których młodzi muzułmanie namawiają chrześcijan by porzucili swoją wiarę.

#religia #wiara

W Polsce pewnie pół neuropy by się "cudownie nawrocilo" żeby zgarnąć kasę.

Włochy: coraz więcej ataków na kościoły. Media milczą

Data: 24.08.2020 19:58

Autor: Borok

m.pch24.pl

Chrześcijanie we Włoszech postulują pilne utworzenie w tym kraju obserwatorium wolności religijnej. Jest to efektem narastania w tym kraju chrystianofobii. Coraz częściej dochodzi bowiem do aktów wandalizmu, niszczenia figur i krzyży oraz podpalania świątyń.

#religia #wiara #wlochy #przesladowanie

Prześladowania chrześcijan na świecie

Data: 23.08.2020 13:28

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Obchodzony był wczoraj – w tym roku po raz drugi – Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Przemocy z Powodu Religii lub Wiary. Dzień ten, ustanowiony w maju 2019 przez Organizację Narodów Zjednoczonych z inicjatywy Polski, jest okazją do przyjrzenia się, jak wygląda sytuacja chrześcijan w różnych krajach. To właśnie oni stanowią od dawna najbardziej prześladowaną grupę wyznaniową na świecie. Według raczej zaniżonych danych w ub.r. co najmniej 260 mln wyznawców Chrystusa doświadczyło różnych form niesprawiedliwości: dyskryminacji, przemocy fizycznej i innych ograniczeń.

#religia #wiara #wolnosc

Data: 23.08.2020 07:54

Autor: Borok

„A bramy piekielne go nie przemogą”. To słowo dodaje nadziei. To Jezus buduje Kościół. My tak często Mu w tym przeszkadzamy. Ale ostatecznie Kościół przetrwa wszelkie nawałnice. Tak obiecuje Pan. I ta nadzieja opiera się na Nim. Nie pomoże nam udowadnianie, że jako chrześcijanie możemy odegrać jakąś użyteczną rolę w postępie ludzkości. Że możemy być jakoś użyteczni, promując np. zdrowy styl życia, utylizację śmieci, edukację czy szczepionki. Po co więc wiara w Jezusa? Po nic. Jeśli patrzymy na nią w kategoriach doczesnej użyteczności. W perspektywie wieczności znaczy wszystko. Decyduje o całości, nadaje wartość wszystkim wartościom.

Tekst skopiowany z portalu wiara.pl

#religia #wiara

Ks. prof. Bortkiewicz: Nie ma możliwości pogodzenia ideologii gender z wiarą chrześcijańską

Data: 21.08.2020 22:49

Autor: Borok

wpolityce.pl

wPolityce.pl: Ks. Adam Boniecki i ks. prof. Alfred Wierzbicki wraz z Naczelnym Rabinem Polski Michaelem Schudrichem zdecydowali się poręczyć za aktywistę LGBT o pseudonimie „Margot”. Jak to możliwe, że duchowni solidaryzują się z napastnikiem, a nie z ofiarą napaści?

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz: Oczywiście bardzo trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, bo taki akt przeczy podstawowym zasadom nie tylko logiki, ale przede wszystkim moralności judeo-chrześcijańskiej, skoro mówimy o trzech duchownych. Chyba jednoznacznie można powiedzieć, że moralność judeo-chrześcijańska bardzo jednoznacznie wskazuje, co jest dobrem, a co złem, co należy czynić w takich sytuacjach. Myślę, że tutaj motywacją tego czynu nie są absolutnie jakieś argumenty religijne, ale argumenty związane z nową religijnością i nową moralnością, jaką jest religijność i moralność poprawności politycznej, religijność i moralność tolerancji, tzw. niedyskryminacji i tego wszystkiego, co z tego wynika. To jest po prostu tworzenie nowych podstaw kulturowych i cywilizacyjnych. Niestety wspomniani duchowni, przedstawiciele dwóch religii w jakiś sposób porzucają chyba swoje szeregi, a wchodzą w przestrzeń, która nie ma nic wspólnego ani z judaizmem ani z chrześcijaństwem, z judaizmem ortodoksyjnym – to trzeba oczywiście podkreślić – i chrześcijaństwem także ortodoksyjnym.

#wiara #religia #chrzescijanstwo

W Polsce coraz bardziej naruszana jest konstytucyjna wolność sumienia i wyznania

Data: 21.08.2020 20:09

Autor: Borok

info.wiara.pl

"Z roku na rok wzrasta w Polsce liczba aktów naruszania konstytucyjnej wolności sumienia i wyznania. Stają się one coraz bardziej różnorodne i dotkliwe w stosunku do osób wierzących" – mówił Jan Wółkowski z Laboratorium Wolności Religgijnej. W warszawskim Domu Technika odbyła się konferencja prasowa promująca przypadający 22 sierpnia Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie.

22 sierpnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie, ustanowiony w 2019 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Z tej okazji Laboratorium Wolności Religijnej, jako organizator tegorocznych obchodów Dnia, wraz z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Stowarzyszeniem Polskich Mediów zorganizowały dziś konferencję prasową. W spotkaniu udział wzięli ks. dr Mariusz Boguszewski (PKwP), oraz ks. dr Tomasz Huzarek i Jan Wółkowski (Laboratorium Wolności Religijnej). Spotkanie prowadził red. Marek Traczyk, prezes Stowarzyszenia Polskich Mediów.

#religia #wiara #wolnosc #polska

Data: 21.08.2020 11:58

Autor: Negan

Część osób, przechodząc tutaj w ostatnich dniach z wykopu, chyba się bardzo pomyliła. Nie boimy się tutaj krytykować LGBT, ale również nie boimy się krytykować religii. Jeśli szukacie tutaj "oazy" dla swoich ultrakatolickich poglądów, cóż. Być może stworzycie kółko wzajemnej masturbacji, jestem tutaj (poprzednie konto) od chwili napisania pierwszego posta. Już dzisiaj zostałem nazwany lewakiem, bo napisałem anty-religijny komentarz czy post. Gość stwierdził, że mam spadać na wykop ską przyszedłem, do swojej komuszej moderacji. Nie liczcie na to, że będziemy sobie tutaj pisać "szczęść boże", co drugi post robić #bekazlewactwa i wychwalać kościół katolicki w pochwalnych pieśniach. To nie #mikromodlitwa – krytykujemy ideologię lewaków, ale błagam, nie róbcie z tego portalu neokatechumenatu – bo niektóre komentarze i posty trącą Żołnierzami Chrystusa lub Wojownikami Maryi. Litości :)

#religia #lurker

Odrodził życie eucharystyczne - św. Pius X

Data: 21.08.2020 07:39

Autor: Borok

kosciol.wiara.pl

Odrodził życie eucharystyczne w Kościele. Na jego polecenie wydane zostały dwa bardzo ważne dekrety: o codziennej Komunii Świętej oraz "O wcześniejszym dopuszczeniu dzieci do pierwszej Komunii Świętej". Nazywany był "papieżem dzieci". Przeprowadził reformę Kurii Rzymskiej, kalendarza kościelnego, liturgii i muzyki sakralnej. Zajmował się sprawami społecznymi, prowadził mediacje w sporach między państwami Ameryki Południowej. Zdecydowanie występował przeciwko błędom modernistycznym. Jego najbardziej znana encyklika "Pascendi Dominici Gregis" ostrzega przed niebezpieczeństwami modernizmu. Był człowiekiem wielkiej pokory i modlitwy.

#swietynadzis #patron #wiara #religia

Abp Salvatore Cordileone ostro o koronawirusowych restrykcjach

Data: 20.08.2020 21:54

Autor: Borok

m.pch24.pl

  • Kiedy społeczeństwo lub naród odwracają się do Boga plecami i Go zakłamują, ulegają zepsuciu i upadają. Dlatego musimy przywrócić Bogu miejsce w centrum społeczeństwa – powiedział abp Cordileone. Wyraził ubolewanie, że państwowe urzędy potraktowały w czasie epidemii koronawirusa kościoły ostrzej niż wiele innych miejsc. Dotyczy to nie tylko San Francisco, ale także stanu Nevada, gdzie mogą funkcjonować na przykład niektóre kasyna, ale Msze w kościołach są już zakazane.

#wiara #religia #covid1984

Data: 20.08.2020 09:26

Autor: Negan

Wiem, że się narażę katolikom tutaj, jak i ludziom z naukowym podejściem. Uważam, że bóg jak i magia, to po prostu fizyka, której nie znamy. W jakiś sposób nasz mózg potrafi wpływać na rzeczywistość. Modlitwa? Rytuały magiczne? Medytacja? Nie różnią się zbytnio. Co ciekawe, gdy przestajemy wierzyć w boga lub magię, a wcześniej wierzyliśmy, życie zaczyna się sypać. Człowiek potrzebuje mieć jakiś substytut, w coś co silnie wierzy, może być on sam, jego siła, zdolności. Gdy przestajesz wierzyć w cokolwiek, sypiesz się jak domino. To tylko moje własne doświadczenia; kiedyś zajmowałem się magią, czymś, co katolicy uznaliby za obrzydlistwo, transem, odmiennymi stanami świadomości – to działało jak skurwysyn, namacalnie, mocno. Jakby rzeczywistość naginała się pod moje widzi misie. Gdy zacząłem wątpić, zaprzestałem takich praktyk, znalazłem sobie substytut – samego siebie. Wiara w siebie również działała. Gdy znalazłem się na zakręcie i zacząłem wątpić w siebie, wszystko zaczęło się rozpierdalać jak domino. Katoliku, nie próbuj mnie nawracać ;) być może znam Biblię lepiej od Ciebie ;)

Uważam zarówno boga, magię, wiarę w siebie – za jakąś nieznaną ludzkości fizykę, w której ludzka świadomość jest w stanie wpływać na materię i wydarzenia.

#gownowpis #religia #psychologia

Nergal znowu obraził katolików. Tym razem sprofanował wizerunek Maryi

Data: 19.08.2020 08:49

Autor: Borok

m.pch24.pl

Warszawska prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie znieważenia uczuć religijnych. Chodzi o zdjęcie zamieszczone przez Adama Darskiego „Nergala” w mediach społecznościowych, na którym widać jak lider satanistycznego zespołu Behemoth depcze obraz Matki Boskiej.

#religia #wiara #polska

Biskup Mering: wizja Orwella spełnia się na naszych oczach

Data: 18.08.2020 21:33

Autor: Borok

m.pch24.pl

Bóg stworzył człowieka jako byt wolny. Nie można być człowiekiem religijnym, jeżeli nie jest się człowiekiem wolnym. Tutaj ideologia zawsze oznacza przymus i jest próbą narzucenia człowiekowi sposobu myślenia, wyrażania się, mówienia, stąd przecież to prawdziwe przekleństwo dzisiejszej kultury, jaką jest poprawność polityczna. Prawie nikt nie ma odwagi poza konserwatystami, narażającymi się na różnego rodzaju zarzuty, nazwać tej sprawy po imieniu. Ideologia służy korzyści jakiejś grupie ludzi dla zdobycia władzy. Ona wtedy swojej kontroli poddaje praktycznie wszystko: przeszłość, kulturę, tradycję, obyczaje, język, historię. To jest idealnie opisane w tej słynnej książce Orwella „Rok 1984” – przypomniał hierarcha.

#wiara #religia #wolnosc #

Pierwsze muzułmańskie modły w Haga Sophia - 3000 nowych zakazonych

Data: 11.08.2020 07:36

Autor: Borok

info.wiara.pl

Nie chce mówić, że to sprawiedliwość, kara, czy jakieś tam inne dorabianie ideologii…

Ale na ironię zakrawa fakt że pierwsze muzułmańskie modlitwy w odebranej katolikom świątyni sprowadziły koronę na 3000 osób…

https://info.wiara.pl/doc/6454326.Trzy-tysiace-zakazonych-koronawirusem-po-modlitwie-w-Hagii

#religia #wiara #turcja

W nigerii trwa ludobójstwo chrzescijan

Data: 10.08.2020 07:52

Autor: Borok

m.pch24.pl

W ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku 2020 z powodu wyznawanej wiary w Nigerii zamordowano 350 chrześcijan. Jak szacuje Intersociety, nigeryjska organizacja zajmująca się ochroną praw człowieka, od czerwca 2015 roku śmierć poniosło już 12 000 wyznawców Chrystusa. W ocenie biskupa Matthew Kukaha można mówić o ludobójstwie, w tej sytuacji nie sposób jednak liczyć na władze. Nigeria pod wieloma względami przypomina dziś państwo upadłe.

#wiara #religia #Nigeria #ludobojstwo

Data: 07.08.2020 17:37

Autor: Borok

Chciałbym krótko zapoznać Was z historia, która sam poznałem kilka miesięcy temu. Choc historia to toczyła się w czasie IIWS i w kolejnych latach (do lat 60).

Historia ważna, bo poniekąd dotyczy niemal naszego rodaka…

Ksiądz Walter Ciszek, mimo że urodził się w stanach był synem polskich emigrantów, nie był świętym dzieckiem, ale mając dwadzieścia kilka lat odkrył swoje powołanie… Wstąpił do jezuitow… Po święceniach chciał wyjechać na misję do Rosji… Na początek został wysłany do polski, żeby przygotować się do tej misji i nauczyć języka… W międzyczasie wybuchła wojna… Ksiądz Walter postanowił wraz z zeslancami wyruszyć do Rosji… Tam został uznany za szpiega Watykanu… Niemal całą wojnę spędził w więzieniu na Lubiance. Stamtąd został zesłany na Syberię, do jednego z najgorszych łagrów. Budował pod przymusem komunizm, w tych skrajnie trudnych warunkach, ale jednocześnie podtrzymywał wiarę i Ducha we wspolwiezniach. Po zakończeniu kary pozostał na Syberii gdzie kontynuował swoją posługę duszpasterską ku rozpaczy władz… Po latach został wymieniony na sowieckich agentów i wrócił do kraju…

Swoją historię opisał w kilku książkach. Ja polecam "bo Ty jesteś ze mną…" historia wstrząsającą, ale jednocześnie niesamowicie budującą. Nie można znieść takiej gehenny bez ogromnej wiary, nie można tego przetrwać dla fałszywej ideii.

Aktualnie toczy się proces beatyfikacyjny ks Watera… Może warto prosić o jego wstawinnictwo w ciężkich chwilach?

#swietynadzis #wiara #religia #historia #zsrr #potegawiary

No i islamiści czują się już jak u siebie w Haga Sofia

Data: 07.08.2020 12:43

Autor: Borok

m.pch24.pl

To była tylko kwestia czasu… Jak UE się nie obudzi wkrótce takie obrazki będziemy mieli w Hiszpanii, czy innych Niemczech… Nie wspominając o Francji (o ile wszystkiego nie spalą)

https://www.m.pch24.pl/dzihadysci-w-hagia-sofii--symbole-terrorystycznych-bojowek-i-okrzyki-allahu-akbar,77698,i.html

#religia #wiara #islam #terroryzm #turcja

No i chyba lewactwo poszło o jeden most za daleko

Data: 06.08.2020 09:57

Autor: Borok

m.pch24.pl

"Synowie Gondoru i Rohanu,widzę w waszych oczach ten sam strach, który pożera mi serce! Być może przyjdzie dzień, gdy odwaga ludzi zginie, gdy porzucimy druhów,rwąc więzy przyjaźni! Ale to nie jest ten dzień!Być może nadejdzie godzina wilków i strzaskanych tarcz,gdy era ludzi chyli się ku upadkowi. Ale to nie jest ta godzina!"

https://www.m.pch24.pl/witold-gadowski--w-katolicyzmie-nie-ma-miejsca-na-tchorzostwo--tylko-silni-moga-byc-milosierni,77665,i.html

#chrzescijanstwo #wiara #religia

Hagia Sophia od dziś jest meczetem. Prezydent Turcji dołączył do piątkowych modlitw.

Data: 24.07.2020 18:20

Autor: 2_M_A

msn.com

Od piątku 24 lipca świątynia Hagia Sophia w Stambule została ponownie meczetem. W pierwszych od 86 lat muzułmańskich modłach w tym miejscu wziął udział turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan. To on podjął oficjalną decyzję o przekształceniu istniejącego dotąd w tym miejscu muzeum.

#turcja #hagiasophia #erdogan #istanbul #religia #islam

Data: 14.07.2020 21:37

Autor: Hollywoodemia

"choć tak dawno to się stało, widziałeś mnie" – tytuł tematu.

W tytule tematu wstawiłam fragment pieśni religijnej, który według mnie dobrze nawiązuje do tego, co chcę poruszyć.

Podobno Bóg wie wszystko – nie tylko co było i jest, ale i to, co będzie.

A jednocześnie mówi że każdy ma wolną wolę. I że nasze modlitwy mają wpływ na to, co będzie. I to, co robimy i mówimy ma znaczący wpływ.

Że jeśli się pomodlimy, ale tak szczerze, to Bóg może to spełnić. Więc powinien swoje plany zmieniać na bieżąco…

Co o tym sądzicie?

Jest jeszcze coś takiego, jak odpust zupełny. Więc po co te modlitwy i zachowania, skoro i tak wszystko jest przesądzone?

Czemu Bóg wysłuchuje naszych modlitw, skoro wszystko jest przesądzone, bo nas widział, znał od zawsze nasze grzechy, które były gwoździami które przybiły Jezusa do Krzyża?

Mimo że jestem osobą wierzącą, i ja miewam tego typu dylematy. A zwłaszcza ostatnio.

#religia

USA - Departament Stanu krytykuje Polskę za „antysemityzm”

Data: 16.06.2020 22:44

Autor: ziemianin

rp.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #antysemityzm #JaroslawKaczynski #mateuszmorawiecki #Polska #religia #stanyzjednoczone #usa #zydowskieroszczenia #zydzi

W dorocznym raporcie na temat wolności religijnej na świecie, Departament Stanu USA pochylił się również nad sytuacją w naszym kraju. „Nasz najwierniejszy sojusznik” jest oburzony zjawiskiem „antysemityzmu”, mającego rozwijać się w Polsce chociażby w związku z nieprzychylnymi wypowiedziami polityków na temat tak zwanej restytucji mienia żydowskiego.Stany Zjednoczone nie od dzisiaj uważają siebie za wyrocznię w kwestii tak zwanych praw człowieka i rzekomych wartości demokratycznych. Jednym z elementów polityki utwierdzającej Amerykanów w takim przekonaniu są różnorodne raporty, w których tamtejsze władze oceniają sytuację na świecie. Co roku Departament Stanu USA publikuje więc swój dokument na temat wolności religijnej na świecie.

USA – Departament Stanu krytykuje Polskę za „antysemityzm”

Tym razem sporo miejsca w raporcie poświęcono Polsce. Nasz kraj został wymieniony wśród państw o rozwijającym się „antysemityzmie”. Co ciekawe, głównym zarzutem stawianym naszemu krajowi przez Amerykanów jest krytyka żydowskich roszczeń majątkowych. W dokumencie przytaczane są więc słowa prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego, którzy krytykowali możliwość wypłaty przez nasz kraj odszkodowań związanych ze skutkami II wojny światowej.

Ponadto Amerykanie pochylili się nad kilkoma incydentami, takimi jak spalenie kukły Judasza w Prudniku oraz wypowiedzi byłego księdza Jacka Międlara. Poza tym jedną z podstaw do oceny naszego kraju stanowiły analizy żydowskiej Ligi Przeciwko Zniesławieniu ADL.

Czy Jezus był Żydem/żydem?

Data: 05.06.2020 22:34

Autor: yuim

youtube.com

Fundamentalne wydarzenia, które miały miejsce u początków chrześcijaństwa, są dziś otoczone niewłaściwymi interpretacjami, przekłamaniami, mitami czy wręcz teoriami spiskowymi. Czy Jezus był żydem? Czy judaizm jest religią starszą od chrześcijaństwa? Czy współcześni żydzi to potomkowie biblijnych hebrajczyków?

#religia #chrzescijanstwo

Polacy budują miejsce kultu, w końcu wracamy do naszych korzeni i wiary naszych przodków.

Data: 16.05.2020 16:06

Autor: Gwiazda_Poranna

pch24.pl

Fajnie by było, żeby w Polsce wzrosła świadomość na temat wierzeń naszych przodków, naszych rodzimych świąt, kultów, wierzeń. No ale fanom bliskowschodniej mitologii judeochrześcijańskiej już przeszkadza że Polacy wracają do swoich korzeni. Ruch narodowy wiadomo że pójdzie za klerem w ogień, dlatego nie dajcie się zwieść nacjonalistom.

#polska #religia #historia #slowianie #ciekawostki

Data: 11.05.2020 09:27

Autor: Ijon_Tichy

Nie jestem katolikiem, więc nie jest to kryptoreklama.

KK ma swoje za skórą i nie po drodze mi ze sporą częścią teologii KK, ale WIELKI szacun dla KK za wiele rzeczy. Bardzo się cieszę, że żyję w kraju katolickim.

Przez półtora roku po studiach pracowałem jako dziennikarz i pewnego razu robiłem materiał o działalności dobroczynnej w powiecie. W ramach gromadzenia materiału odwiedziłem incognito różne miejsca, czasem jawnie, czasem incognito. Caritas bardzo pozytywne wrażenie zrobił. Oni naprawdę ogromną pomoc niosą ludziom CODZIENNIE. I w ogóle się tym nie chwalą. To są ogromne zasoby, które bezpłatnie trafiają do bardzo wielu ludzi.

Widziałem naprawdę wielu ludzi potrzebujących, którzy przyszli po pomoc. I widziałem działaczy Caritas, którzy usługiwali z serca. Tutaj nie było w ogóle atmosfery biznesu. W ogóle nie było czuć przepływu pieniądza, walki o wpływy, PR, politykę, ideologię. Ci ludzie na prawdę pomagali innym i na tym byli skupieni.

#kosciolkatolicki #religia #dobroczynnosc #caritas

Data: 22.04.2020 14:16

Autor: Monte

Katedra w Burgos.

W miejscu, gdzie mieści się obecnie katedra, znajdowała się wcześniej świątynia romańska. Rozwój miasta i wzrost liczby mieszkańców dały impuls do podjęcia decyzji o wybudowaniu większego kościoła. Inicjatorem budowy świątyni był biskup Maurycy. Prace nad budową katedry rozpoczęły się 21 lipca 1221 roku. Budowę rozpoczęto od prezbiterium; fasadę budynku zakończono w drugiej połowie XIII wieku. W kolejnych wiekach świątynie rozbudowywano, dodając kaplice boczne, kaplicę Condestable, iglice na wieżach. Całość została ukończona w 1567 roku. Wzorem dla architektów były trzynastowieczne świątynie angielskie i francuskie.

Katedra została wzniesiona na planie krzyża łacińskiego o wymiarach 84 na 59 metrów, posiada trzy nawy z wysuniętym transeptem, z głębokim prezbiterium i ambitem. Do głównej części katedry na przestrzeni wieków doklejono kilka budowli, m.in. za ołtarzem głównym powstała w latach 1482–1496 Capilla del Condestable, ufundowana przez konstabla Kastylii Pedra Fernándeza de Velasco wraz z żoną. Projektantem kaplicy był Szymon z Kolonii, który zaprojektował również fasady wież i kaplicę św. Anny. Innymi znanymi architektami byli Felipe de Borgoña, Juan de Vallejo i Juan de Castañeda. Ostatnie prace konserwatorskie wykonano w 1994 roku; kosztowały one 30 milionów euro.

#hiszpania #kosciolkatolicki #katedra #architektura #traditionallifestyle #kulturaeuropejska #religia #kultura #sztuka

Dziś Niedziela Palmowa – początek Wielkiego Tygodnia

Data: 05.04.2020 12:26

Autor: kisiel

ekai.pl

Dziś, w Niedzielę Palmową, w Kościele katolickim rozpoczyna się Wielki Tydzień. Od 1986 r. w Niedzielę Palmową obchodzony jest Światowy Dzień Młodzieży – w tym roku już po raz 35., tym razem pod hasłem „Młodzieńcze, tobie mówię wstań” (por. Łk 7, 14). Tegoroczne obchody, z powodu pandemii koronawirusa, zostały w wielu diecezjach świata przełożone lub odwołane. Wiele wspólnot zaprasza jednak do świętowania internetowego.

#chrzescijanstwo #religia #newsy #newsyzkraju

Dzisiaj przypada 15. rocznica odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca

Data: 02.04.2020 16:11

Autor: ziemianin

twitter.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #JanPawelII #papiez #rocznica #smierc #watykan #religia #wydarzenia

Dzisiaj przypada 15. rocznica odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca. Papież zmarł 2 kwietnia 2005 r., o godz. 21:37, w wieku 84 lat. Dwa dni przed śmiercią zawierzył Kościół i świat Bożemu Miłosierdziu: „Pragnę ponownie zawierzyć tej Miłości Kościół i świat”.

Dzisiaj przypada 15. rocznica odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca

Dokładnie 2 kwietnia 2005 roku do domu Ojca odszedł papież Polak – Jan Paweł II, który był jednym z najbardziej kochanych papieży XX wieku, ale również uważany był za jednego z najbardziej wpływowych przywódców.

Proces beatyfikacyjny Jana Pawła II był jednym z najkrótszych w historii Kościoła, rozpoczął się miesiąc po pogrzebie, a zakończył się sześć lat po śmierci, zaś proces kanonizacyjny zakończył się trzy lata po beatyfikacji, dziewięć lat po śmierci.

Mieszkańcy Warszawy mieli jak w każdą rocznicę śmierci JP II zgromadzić się na Pl. Piłsudskiego. Od godz. 20.00 zaplanowano tam m.in. prezentację fragmentów homilii papieża Polaka.

W tym trudnym jednak momencie zarówno władze, jak i polscy duchowni apelują, aby pozostać w domach.

Dzisiaj przypada 15. rocznica odejścia Jana Pawła II do Domu Ojca.

Papież zmarł 2 kwietnia 2005 r., o godz. 21:37, w wieku 84 lat. Dwa dni przed śmiercią [#JanPawelII](/t/JanPawelII) zawierzył Kościół i świat Bożemu Miłosierdziu: "Pragnę ponownie zawierzyć tej Miłości Kościół i świat". pic.twitter.com/TqO1ClL4rR

— EpiskopatNews (@EpiskopatNews) [April 2, 2020](https://twitter.com/EpiskopatNews/status/1245569647623233541?ref_src=twsrc%5Etfw)

Data: 31.03.2020 04:38

Autor: LadacznicoOdporny

@Ijon_Tichy

Wygląda na to, że teraz kolej na moją opowieść.

Chciałem opisać wszystko chronologicznie, cofając się aż do czasów małego dzieciaka, ale ostatnio krucho u mnie z czasem i ograniczę się do opisu momentu kulminacyjnego i kluczowych okoliczności. W sam raz gdyby ktoś nie mógł zasnąć ;) Te wszystkie detale które pominę też mają znaczenie i na pewno budują tło dla całej historii. Dzisiaj opiszę tylko te najważniejsze. Wszelkie „smaczki” mam nadzieję dopisać do końca kwietnia.

Moja opowieść może być niezrozumiała dla osób które nigdy nie medytowały lub nie przeżyły niczego podobnego. Przepraszam jeśli porównania okażą się niewystarczające i proszę o wyrozumiałość.

Tak jak już tu kiedyś pisałem. Wiem o istnieniu świata duchowego. Wiem o tym, że istnieje Bóg, ponieważ doświadczyłem jego konkurencji. Doświadczyłem czystej nienawiści, żądzy śmierci i zepsucia, spersonifikowanego zła. Coś takiego nie byłoby w stanie stworzyć świata w którym żyjemy, a puszczone samopas na pewno by go zniszczyło. Jednak świat nadal istnieje. Musi być więc siła przeciwna, a zarazem silniejsza. Musi więc być nad nami pasterz który chroni nas od złego.

Cała historia jest jedynie punktem kulminacyjnym. Momentem w którym przeciwnik pokazał swoje oblicze. Ale każdy skutek ma przyczynę. Przyczyny rozciągały się na tygodnie przed momentem który odebrał mi spokój ducha na wiele lat. Prawdę mówiąc dopiero w ostatnich latach powoli uzyskuję stan równowagi i posiadania większej ilości odpowiedzi niż pytań. Teraz mam już lvl 25+. Opisywane wydarzenia działy się w okresie kiedy miałem 12 lat. Jeśli dobrze pamiętam wszystkie nadprzyrodzone efekty ustąpiły do czasu moich 13 urodzin. Poza strachem. Poza wątpliwościami. Poza (ze wstydem przyznaję) poczuciem żalu do Boga, że dopuścił do mnie takie doświadczenie. Poza utratą poczucia sensu w życiu. To wewnętrzne rozbicie towarzyszyło mi z przerwami jakieś 10 lat.

Pozwólcie że zignoruję czas i przestrzeń będące przyczyną oraz zapowiedzią, a przejdę do opisu nocy która zniszczyła dotychczasowego mnie.

Gdy słyszysz słowa, to musisz rozpoznać język, zdekodować go i dopiero uzyskujesz w swoim umyśle ich sens. Tutaj był przekaz samego sensu, bez żadnych słów. Miało to miejsce w nocy. Spałem. Czysta myśl innego człowieka po prostu pojawiła się w moim umyśle. Była to prośba o pomoc od dziewczyny którą wtedy traktowałem jako przyjaciela za którego mogłem oddać życie. Czułem że cierpi. Przyjąłem wezwanie. Nie da się tego dokładnie opisać. Moja czysta wola by jej pomóc przekształciła się w duchowe działanie. Poczułem jej świadomość obok mnie, już po drugiej stornie bariery mojego umysłu, od środka. Była już bezpieczna, otoczona barierą mojego snu, moich spokojnych myśli. Była tam gdzie ja. Wewnątrz mojego śpiącego umysłu. Tam gdzie każdy człowiek czuje się najbezpieczniej. Tam gdzie co noc twoja świadomość bezkarnie i bezpiecznie rozbija się na fragmenty i łączy na nowo. W siedlisku całej twojej osoby i źródle wszystkich myśli, tuż obok centrum twojego jestestwa. Twojego jedynego azylu, którego nikt nigdy nie skaził.

Po chwili poznałem że nie jest sama. To był najgorszy moment w moim życiu. Gdy to pisze mam gęsią skórkę na całym ciele (serio, przez chwile poczułem jak mi włosy na głowie stają dęba). Okazało się, że razem z nią weszła do mojego umysłu jej towarzyszka (demon lub diabeł ale nazywany żeńskim imieniem, które przemilczę). Mój umysł zaczęła wypełniać obecność tego czegoś. Była potężna, nie do odparcia. Zalała go całego, tak że moja istota w tym umyśle była niczym kropla wody w oceanie smoły. Byłem tym otoczony. To coś stanowiło cały świat którego doświadczałem. Była to czyta nienawiść. Nienawiść gorsza od wszystkiego co zdołacie sobie wyobrazić i większa od wszystkiego co ja jestem w stanie sobie przypomnieć. To coś nie znało litości, było jej przeciwieństwem. Powiedzieć, że to chciało mnie zabić to jak nie powiedzieć nic. To dążyło do całkowitego unicestwienia mojego jestestwa. Do zanegowanie tego że jestem, że byłem, żadnego „będę” już nie było na horyzoncie. Do tego bym „ja” nie mógł istnieć nawet jako nieożywione pojęcie. Do czegoś gorszego niż śmierć. To było czyste zło. Działało tylko w jednym kierunku – zniszczenia, nienawiści, splugawienia. To był atak w którym to coś nie pozostawiło miejsca na to bym mógł przeżyć.

Kropla mojej świadomości zaczęła maleć do rozmiaru atomu. Każda myśl którą chciałem scalić była rozrywana, nie dało się stworzyć żadnej, wszystkie przeszły w niebyt. Nie miałem żadnego punktu odniesienia, byłem już oderwany od życia. Nie było niczego czym mógłbym wyznaczyć przestrzeń. Nie było też niczego czym mógłbym opisać czas. Wpadłem w wieczność i pustkę (może właśnie to było nazywane w Biblii Szeolem? Stan oderwania duszy od życia.) Również każdy zamiar został zniszczony. Do poległych dołączyły idee, wszelkie naturalne zapędy serca do których nie potrzeba było myśli.

Zostało mi jedno. „Ja jestem.” Tak mógłbym przetłumaczyć na ludzki język ostatnie co mi zostało. Właściwie, to „ja” można wykreślić. Było samo „Jestem.” Wszak moje ego umarło już „dawno” i ja jako człowiek, tożsamość już nie istniałem. Było „Jestem.” Bez opisu osoby. Tabula rasa. Było coś jeszcze. Wszechogarniająca, wieczna nienawiść. Chcąca pozbawić mnie tego „Jestem.” Zniszczyć to. Wymazać moją egzystencję. Czułem że się zapadam. Czułem grozę prawdziwej śmierci. Czułem grozę widma zniszczenia mojej duszy. Czułem tez potęgę nienawiści i plugawości bytu który chciał mnie unicestwić. To trwało wieczność. Było tylko to.

Istnienie tego jedynego „Jestem”, które mi pozostało była niezachwiane. Byłem otoczony złem, bez żadnej własnej mocy którą mógłbym się bronić, a jednak moja dusza przetrwała. Zło na pewno nie odstąpiło od swoich zamiarów. Coś nie pozwalało mu mnie unicestwić. Nie wiem czy wynikało to z nieśmiertelności duszy czy ingerencji sił wyższych.

Powróciłem do żywych. Nie wiem jak. Usiadłem na łóżku i lały się ze mnie łzy. Byłem pustą, sterroryzowaną duszą. Po chwili (wiecie jakie to jest piękne gdy macie ponownie wokół siebie czas i przestrzeń?) zaczęły w mojej świadomości pojawiać się wspomnienia przeżytego życia. Od dziecka aż do ówczesnego momentu. Zaczął mi się wgrywać software. Widziałem całe swoje życie. Każdy punkt w którym zgrzeszyłem. Podczas tego procesu rozumiałem wszystko w moim życiu, widziałem je prawdziwie. Dotarłem świadomością do aktualnego punktu w czasie i wszystko ponownie pokryło się mgłą ograniczonego ludzkiego zrozumienia. Razem ze swoją tożsamością odzyskałem swoje grzechy. Odzyskałem swoje „ja” i utraciłem czystość której przez chwilę mogłem doświadczać. Po czym na wszystko padł terror wspomnień tego czego doświadczyłem. Zrodziło to pytania i wątpliwości na które odpowiedzi szukam do dzisiaj. Zrodziło to też smutek i strach które towarzyszyły mi z dekadę. Po tym doświadczeniu już nigdy nie czułem się kompletny. Jakbym coś utracił. Jakaś część wewnętrznej radości wtedy we mnie umarła. Myślę że to na zawsze pozostanie we mnie żywe. Ale mam też nadzieję, że kiedyś ta rana się zagoi, a to doświadczenie wyda dobry owoc. Wciąż mam nadzieję, że to miało wyższy sens.

W tym momencie muszę zakończyć swoją opowieść, choć nie był to koniec duchowych doświadczeń. Piszę to już prawie dwie godziny. Mam 4.50 na zegarze. A jutro czeka mnie pracowity dzień. Czas iść spać. Dobrej nocy Lurki i Lukrecje :)

#duchowosc #truestory #demony #zlo #wiara #pieklo #religia #historiaprawdziwa #wyznanie

Data: 21.03.2020 10:59

Autor: Ijon_Tichy

KORONAWIRUS NA HOSTII – CZY TO MOŻLIWE?

W mediach ostatnio pojawia się kwestia: czy hostia podawana prosto do ust może potencjalnie być nośnikiem wirusa. A kolega @Emil18 dodał do tego pytanie o wodę święconą. Pozwolę sobie przedstawić mój pogląd na ten temat.

Zanim odpowiem, zaznaczę, że darzę Kościół Katolicki ogromnym szacunkiem, doceniam jego kluczową rolę w kształtowaniu społecznej świadomości i uważam za sojusznika. Nie walczę z KK, a nawet często bronię. Kościół Katolicki jest ostatnim bastionem obrony tego, co nazywamy normalnością.

W oderwaniu od teologii, z kulturoznawczego punktu widzenia, jeżeli upadnie Kościół, to upadnie cały prawicowy świat, nawet ateistyczny, czy agnostycystyczny konserwatyzm. Nawet ontologiczni materialiści o prawicowych poglądach stracą rację bytu. A stanie się to na zasadzie podobnej do tej, która głosi, że "kiedy wymrą pszczoły, człowiek wymrze cztery lata po nich, bo bez pszczół ekosystem powoli, sukcesywnie, na zasadzie domina, zacznie zamierać". Po prostu system prawicowy zawali się ze względu na brak ośrodka generującego jego podstawowej kategorie etyczne. A fundamentalne wartości etyczne konserwatyzmu opierają się na etyce chrześcijańskiej, nawet jeśli wielu konserwatystów nie zdaje sobie z tego sprawy. Kościół Katolicki jest natomiast głównym nośnikiem tej etyki i jego epicentrum.


A teraz przechodzę do kwestii, "czy teoretycznie na hostii może być przekazany wirus". Żeby to wyjaśnić, należy ująć sprawę całościowo. Ważne jest zrozumienie czym jest wieczerza i emblematy chleba i wina, żebym mógł w pełni odpowiedzieć na to pytanie.

Pogląd, jakoby hostia nie mogła przenosić chorób opiera się w głównej mierze na dogmacie KK, według którego hostia doznaje konsekracji (transsubstancjacji) – przemienienia w rzeczywiste ciało Chrystusa, wino zaś w rzeczywistą krew Chrystusa… Katecheza mystagogiczna 22:9: "to, co się zdaje być chlebem, nie jest chlebem, chociaż takie wrażenie daje smak, lecz ciałem Chrystusa, a co się zdaje być winem, nie jest winem, choć się tak smakowi wydaje, ale krwią Chrystusa". A więc wprawdzie smak, wygląd i w ogóle odczucia są takie, ze to jest zwykły chleb i wino, ale wg. dogmatu, to tylko mylne wrażenie, bo to jest ciało i krew w dosłownym znaczeniu… Dość to pokrętne i mało przekonywujące, ale ok, idziemy dalej.

Wystarczy przeczytać ewangelie, żeby rozumieć, że nigdzie nie napisano, jakoby chleb podczas wieczerzy był rzeczywistym ciałem Jezusa Chrystusa. Jezus podając im chleb mówi "bierzcie i jedzcie, to jest ciało moje", ale w zupełnie oczywisty sposób NIE chodzi mu o realne, fizyczne, przemienione ciało, lecz chodzi o symbol. Z całą pewnością nikt nie miał co do tego wątpliwości w czasach apostołów, tym bardziej, że Jezus dodaje po chwili: "czyńcie to na mają pamiątkę", co dosadnie podkreśla fakt, iż jest to uroczystość upamiętniająca! Ma ona utrwalać w pamięci grona wiernych fakt oddania życia Jezusa za grzechy świata (chleb i wino symbolizują ciało i krew). Otóż dokładnie po ostatniej wieczerzy Jezus został pojmany i oddał swoje życie.

Podkreślę – nigdzie w całym Nowym Testamencie, w żadnej księdze, w żadnym liście nie ma nawet najmniejszej wzmianki o tym, że chleb i wino doznają przemienienia w realne ciało i krew. Jezus mówi "czyńcie to na moją pamiątkę". Nie mówi – czyńcie to, aby mnie zjeść, lecz wprost podaje cel tego -PAMIĄTKA, czyli UPAMIĘTNIENIE, PRZYPOMNIENIE. Sam Jezus nie pozostawia więc najmniejszych wątpliwości co do tego, jaki jest cel wieczerzy.

Co więcej, napisane jest: „ilekroć chleb ten jecie, a z kielicha tego pijecie, śmierć Pańską zwiastujecie, aż przyjdzie” (I Kor. 11,26). Czyli w niejednym miejscu jest podkreślone to, iż chleb i wino maja znaczenie symboliczne, bo jest to upamiętnienie, przypomnienie, zwiastowanie, a nie akt kanibalizmu!

Gdyby rzeczywiście chodziło o jedzenie fizycznego ciała i picie prawdziwej krwi, to z całą pewnością biblia nie pozostawiłaby co do tego żadnej wątpliwości. Jednak nikomu w czasach pierwszych chrześcijan nawet do głowy nie przyszło coś tak szalonego (przepraszam za dosadność), jak twierdzenie, że oto zjadamy fizyczne ciało Jezusa i pijemy Jego krew! Taki spór nawet nie był podnoszony, nie istniał w świadomości przez co najmniej 200-300 lat po Chrystusie.

Przyjmując komunię po prostu:

1) upamiętniamy (jak Jezus nakazał) najbardziej epickie wydarzenie w dziejach wszechświata (przynajmniej z punktu widzenia chrześcijaństwa) – ofiarę z ciała i krwi, jaką Jezus Chrystus złożył za nasze grzechy, abyśmy na podstawie wiary byli usprawiedliwieni przed obliczem Boga.

2) komunikujemy jedność z Chrystusem, ogłaszamy, że jesteśmy pod osłoną jego ofiary, czynimy uwielbienie i dziękczynienie Panu Bogu.

Oto cały sens wieczerzy. Jest to niezwykle podniosła uroczystość, emblematy należy traktować z czcią i szacunkiem ze względu na to, co symbolizują. Ale nie są to zwłoki Jezusa.

I teraz do sedna – twierdzenie, że hostia nie może ulec skażeniu wynika z przekonania, iż jest to literalne ciało Chrystusa. Kościół Katolicki twierdzi, że hostia doznaje przemienienia w materialne ciało ludzkie (i Boskie). A skoro Jezus był bez grzechu, skoro był Święty, to przecież nie mógł nosić chorób, był odporny na skażenie wszelkiego rodzaju. Wg. Kościoła Katolickiego choroba na hostii jest więc niemożliwa, bo byłaby profanacją, na którą Bóg nigdy by nie pozwolił.

Powyżej wytłumaczyłem, dlaczego taki pogląd jest całkowicie mylny. Abstrahuję już od tego, że pomysł, że człowiek miałby spożywać realne ciało Jezusa jest już nie tylko całkowicie sprzeczny z Biblią, ale jest też po prostu makabryczny, a z innej strony – proszę się nie obrażać – jest po prostu niemądry, że tak delikatnie to ujmę.

Ponadto w dyskusjach na ten temat Katolicy zdają się nie zauważać faktu, że przyjmują hostię, jednak nie podaje im się wina, podczas gdy w czasie ostatniej wieczerzy Jezus Chrystus nauczył nas przyjmować wieczerzę pod obojgiem postaci. Każdemu z osobna, nikogo nie pomijając. Tutaj uwidacznia się kolejny błąd teologiczny, który wręcz razi, dotyczący sposobu przyjmowania wieczerzy.


Woda święcona

Jeżeli zaś chodzi o wodę święconą, to nie ma ona oparcia w Biblii i zdaje się opierać o myślenie magiczne (to termin antropologiczny) i najwcześniejszych przesłanek do takiego myślenia można doszukiwać się w około 200 lat po Chrystusie, w czasach, gdy funkcjonowało wiele sekt parachrześcijanskich, a kościołem targało wiele stronnictw, zaś nauki mieszały się ze sobą i dochodziło do wielu odstępstw i przyjmowania zabobonów.

Tymczasem również woda w Biblii ma znaczenie symboliczne, w Starym Testamencie jako oczyszczenie w sensie duchowym, moralnym, obmycie z nieczystości, a w Nowym Testamencie przede wszystkim w czasie chrztu, jako symbol "narodzenia na nowo". Człowiek przyjmujący chrzest zanurzając się w wodzie symbolicznie umiera, umiera jego stare ja, stara natura, a wynurzając się z wody niejako rodzi się na nowo, oczyszczony, powołany do nowego życia z Jezusem Chrystusem.

W Biblii chrzczono w rzekach, a nawet w przydrożnych sadzawkach (Etiopczyk), ale nigdzie nie ma wzmianki o konieczności "uświęcania wody". To nie jakakolwiek cecha wody ma w akcie chrztu znaczenie (i biblia wyraźnie o tym uczy), lecz to, co woda symbolizuje i znajduje się w sercach i umysłach osób, które wykonują ceremonię.

Zatem odnośnie wody sprawa wygląda podobnie, jak z hostią. Drobnoustroje, również te chorobotwórcze mogą znajdować się w wodzie święconej.

#koronawirus #chrzescijanstwo #komunia #wieczerza #religia #biblia #katolicyzm

Data: 20.03.2020 11:31

Autor: Ijon_Tichy

BÓG NIE ODPOWIADA ZA PLAGE COVID-19 I NIE JEST TO ARMAGEDON!

Żyjemy w czasach ostatecznych, ale nie w czasie Armagedonu. Wiązanie COVID19 z Armagedonem, to histeria, bzdura i naiwność. Poza tym wg. biblii Armagedon będzie dla ludzi dobrych wyzwoleniem i należy go wręcz z utęsknieniem wyczekiwać. Będzie to natomiast zagładą wszelkiego zła. Proroctwa apokalipsy przewidują przyszłość w taki sposób, że każde kolejne wydarzenie staje się oczywiste dopiero w momencie, kiedy się już wydarzy. Na razie korona wirus nie daje takich przesłanek, by stwierdzać, że oto mamy armagedon. Na razie jest to po prostu epidemia.

Najpierw tl:dr a potem wyjaśnienie, do którego zachęcam. Rozwinięcie podzieliłem na dwie części. Jeżeli nie chcecie dawać się omamić oszczercom, to przeczytajcie. A jeżeli jednak uważacie, że to Bóg odpowiada za korona wirusa, to też przeczytajcie, a zapoznacie się z argumentami przeciw takiemu twierdzeniu. A jeżeli jesteś ateistą i drwisz z tego wszystkiego, to przynajmniej zapoznaj się z tematyką. Będzie trochę teologizowania, będą też nasze ukochane teorie spiskowe (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

TL:DR

1) To nie Bóg odpowiada za choroby na świecie, lecz człowiek i szatan, a Bóg jedynie dopuszcza do tego, bo na tym polegał bunt w Eden, że człowiek odłączył się od źródła życia, na własne życzenie (wolna wola). Ludzkość pod władzą własnej pychy, zła, zepsucia, pod władzą Szatana, tego właśnie chce i to robi na naszych oczach. Choroby są wynikiem grzechu i odłączenia od Boga – źródła życia i „ogrodnika”. Świat jest zdziczały, gdy rządzi samym sobą, stąd całe zło.

2) W biblii Bóg kilka razy wywołał chorobę, ale to były wydarzenia związane z PRZYMIERZEM, konkretne, mające prorocze znaczenie, jednorazowe i nie można ich traktować jako regułę działania Boga w świecie. Bóg miał moralne prawo w tamtych konkretnych okolicznościach tak postąpić. Bóg w dzisiejszych czasach nie powoduje plagi żab w Egipcie, nie sprawia że ciała Egipcjan pokrywają się wrzodami, nie powoduje, że woda w nilu staje się czerwona i nie sprawia, że morze czerwone się rozstępuje. To wszystko były konkretne wydarzenia, jednorazowe, podobnie jak choroby w Egipcie i na pustyni.

3) Nie ma najmniejszych przesłanek, by stwierdzać, że Armagedon się rozpoczął wraz z korona wirusem. Nic nie pozwala na stwierdzenie, że akurat ta epidemia miałaby być czymś z apokaliptycznego opisu. Początkiem nie była dżuma, ani grypa hiszpanka. Gdy to wszystko się zacznie, to każdy chrześcijanin będzie miał pewność, że nadszedł czas.

4) Opis chorób, woje, głodu i śmierci w Apokalipsie, to nie są działania Boga, lecz zepsutego stworzenia pod władza Szatana. Bóg jedynie popuszcza cugle, ale nie jest wykonawcą, Bóg zezwala na kolejne, dramatyczne wydarzenia, ale nie jest wykonawcą. Jest napisane, że miara zła na świecie będzie tak wielka, że Bóg będzie musiał to przerwać, bo nikt by tego nie przeżył. WYRAŹNIE jest napisane, że tymi, którzy będą czynić to zło są źli ludzie, fałszywi prorocy, uwodziciele – świat rządzony przez Szatana (ew. Mateusza 24: 21-24).

5) Jezus powiedział, że jego wkroczenie na scenę w czasie Armagedonu będzie jak „błyskawica która przecina niebo ze wschodu na zachód”. Gdy Bóg zadziała w Armagedonie, będzie to wydarzenie bardzo gwałtowne, momentalne i w jednej chwili wszelkie zło na świecie zostanie zniszczone. Żaden człowiek szlachetnego usposobienia nie musi się obawiać Boga – będzie to prawdziwym wyzwoleniem dla wszystkich, którzy pragną dobra. Przyjście Jezusa ZAKOŃCZY zło na świecie.


Bóg nie odpowiada ani za epidemie, ani za choroby, ani za żaden inny kataklizm i biblia NIE UCZY jakoby Bóg karał ludzkość plagami.

W mojej opinii, jako osoby zaznajomionej z Biblią i wierzącej, takie twierdzenia są wynikiem bezczelnego, ordynarnego przekłamania i przekręcania kilku wydarzeń ze Starego Testamentu oraz wręcz skandalicznego przekręcania wydarzeń opisanych w proroctwach. To przekłamanie i wykręcanie do góry nogami znaczeń, to sprytny zabieg Szatana, którego Jezus nazwał "kłamcą i ojcem kłamstwa". Z resztą słowo "diabeł" pochodzi od greckiego "diavolos", które oznacza "oszczerca". Szatan od samego początku tej całej historii dziejów jest oszczercą. Zauważcie jak w dzisiejszych czasach pluje się na Boga i rzuca w Niego oszczerstwami na masową skalę. To właśnie jest świadectwem powodzi nienawiści ze strony diavolos – oszczercy, Szatana.


Na początek posłużymy się przykładem.

Podpisujesz umowę kupna/sprzedaży, bo chcesz nabyć willę. W umowie sprzedawca gwarantuje, że dom jest w dobrym stanie, jego wartość wynosi 5 milionów złotych, a jeśli w czasie 2 lat od dnia sprzedaży wykryjesz jakieś wady ukryte, to sprzedawca zobowiązuje się wobec ciebie usunąć je na własny koszt.

Obydwoje podpisujecie umowę u notariusza – umowa staje się prawnym faktem. Ostatecznie okazuje się jednak, że dom miał wiele zamaskowanych, ukrytych wad , a jego wartość jest o 2 mln zł niższa. Zgodnie z umową domagasz się więc od sprzedawcy usunięcia wad na jego koszt. A ten kpi z ciebie i unika odpowiedzialności. Oszukał ciebie na około 2 miliony złotych, a teraz jeszcze musisz ponosić konsekwencje i płacić za remonty.

Co robisz? Idziesz do sądu i sprzedawca ponosi karę. Słuszną, sprawiedliwą karę zgodnie z niedotrzymaniem zapisów umowy. Czy postąpiłeś niemoralnie, gdy pozwałeś nieuczciwego sprzedawcę do sądu? Czy niemoralne było to, że nieuczciwy sprzedawca poniósł kare i wypłacił ci odszkodowanie? Nie – ty wywiązałeś się ze swojej części i uczciwie zapłaciłeś 5 milionów, a on ciebie oszukał. Postąpiłeś moralnie pozywając go do sądu i ściągając na niego karę.

STARE PZYMIERZE

Aby zrozumieć sposób działania Boga w Starym testamencie (przymierzu) należy zawsze mieć w pamięci to, czym jest Stare Przymierze. Otóż Bóg zawarł przymierze z Abrahamem (nawiasem mówiąc, to sposób w jaki Bóg zawarł przymierze z Abrahamem, jest jednym, wielkim, epickim proroctwem dotyczącym Jezusa Chrystusa, a jeżeli znajdą się chętni, to opiszę tę ciekawostkę).

To co w biblii nazywane jest przymierzem dziś nazwalibyśmy słowem „umowa”. A pamiętamy, że umowa zawsze zobowiązuje obydwie strony do przestrzegania warunków umowy. Jeżeli jedna ze stron łamie warunki umowy, to zgodnie z zapisem umowy musi z tego tytułu ponieść konsekwencje. Izrael dobrowolnie zawarł umowę z Bogiem i zgodził się na to, by „stać się szczególną własnością” Boga. Obydwie strony umowy zobowiązały się do czegoś. Opis umowy jest bardzo rozległy, ale nie ma sensu go teraz przedstawiać.

W Biblii kilka razy w szczególnych okolicznościach, w Starym Testamencie (Starej Umowie) i w kontekście Izraela spowodował choroby, np. w Egipcie spowodował wrzody na ciele Egipcjan. A kiedy Izrael bluźnił przeciw Bogu w czasie 40 letniej wędrówki, to też spotkała ich tego typu kara. Bo dotyczyło to tego, że IZRAEL ZŁAMAŁ UMOWĘ, którą podpisał z pełną świadomością konsekwencji. Działanie boga w tamtym kontekście było w 100% moralne i zgodne z umową oraz sprawiedliwe, a w perspektywie czasu wspaniałomyślne ze strony Boga, że (zgodnie z umową) ukarał Izrael.

Jeżeli zaś chodzi o Egipt. To również było jednorazowe wydarzenie – Bóg wydobywał z niewoli egipskiej naród Izraela, z którym miał podpisaną specjalną umowę. Egipt był w tamtych czasach synonimem bluźnierstwa przeciw Bogu. W Egipcie panowały demoniczne nauki oraz bożki, zaś faraon jawnie drwił z Boga Izraela i rzucił mu od samego początku wyzwanie.

Każda z kolejnych plag spuszczanych na Egipt miała pokazać triumf Boga nad pogańskimi bożkami odpowiadającymi za różne rzeczy oraz nad pychą faraona, który ukradł jego „szczególną własność” – naród Izraela. Można wręcz powiedzieć, ze była to wojna duchowa pomiędzy siłami demonicznymi i Bogiem.

[Krótka, ale ważna dygresja. Ale ostatnia plaga, która uwalniała Izrael z niewoli – Anioł Śmierci – była jednocześnie MAJESTATYCZNYM wyjaśnieniem, dlaczego Bóg tak bardzo wierny jest przymierzu (umowie z Izraelem). Pamiętacie, że izraelici musieli posmarować drzwi krwią baranka, aby Anioł Śmierci nie zabił pierworodnego w danym domu. Ostatnia plaga zapowiadała Mesjasza, Syna Bożego, Pierworodnego z umarłych – JEZUSA CHRYSTUSA (baranka bożego, który gładzi grzechy świata).

Zatem tak jak Chrystus (baranek) swoją krwią wybawia nas z niewoli grzechu i śmierci („grzech rodzi śmierć”), tak krew baranka wybawia Izrael z niewoli Egiptu. Piękne proroctwo, zakryte przed zrozumieniem ludzi aż do przyjścia Jezusa na Ziemię.]

Piszę to, by wykazać, że pojedyncze wydarzenia NIE MOGĄ być rozciągane na całość sposobu działania Boga. Po prostu czasami Bóg robi jednorazowy, uzasadniony, i moralnie czysty akt, który ma głęboki sens w konkretnej sprawie. Podobnie zresztą było z chorobą spuszczaną na Izrael na pustyni – to również ma związek z UMOWĄ między Bogiem i Izraelem oraz w ostateczności okazuje się proroctwem dotyczącym Mesjasza. Jeśli chcecie, to wyjaśnię. Nie można jednak tego czynu Boga rozciągać na jego sposób działania w ogóle, w całej historii ludzkości.

Powyższe przykłady chorób wywołanych przez Boga były jednorazowymi wyjątkami i nie stanowiły jakiejś metody działania Boga. Podobnie jak nie jest metodą działania Boga zabarwianie wód Nilu na czerwono, lub powodowanie, że morze czerwone rozstępuje się.

NIE MOŻNA przenosić pojedynczych wydarzeń i rozciągać ich na całość jako regułę działania Boga. Nie znajduje to żadnego biblijnego uzasadnienia. A już szczególnie ze względu na fakt, iż owe wydarzenia dotyczyły pierwszego etapu historii dziejów (Starego Przymierza), w czasach przed Chrystusem. Po przyjściu Chrystusa mówimy o drugim etapie objawienia (Nowe Przymierze), gdzie wiele się zmieniło.

Stare przymierze jedynie zapowiadało przyjście Jezusa, to był ostateczny cel przymierza Boga z Izraelem i na tym owo przymierze się KOŃCZY.


KORONA WIRUS

Odnośnie mitów i kłamstw na temat korona wirusa. Nie jest to Armagedon. A przynajmniej nic na to nie wskazuje i nieuprawnioną histerią są takie twierdzenia.

W przyszłości Bóg zgładzi wszelkie zło w bardzo brutalny, gwałtowny sposób "niczym błyskawica przecinająca niebo ze wschodu na zachód". Będzie to zapewne krwawa łaźnia. Ja nie mam nic przeciwko, bo nie nawidzę zła. Żaden człowiek szlachetnego usposobienia nie ma powodów do obaw. Armagedon dotyczy ludzi podłych, oddanych szatanowi, nienawidzących Boga. Żaden człowiek zbawiony nie ma się czego obawiać: Paweł mówi: „Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa”.

Ale to jeszcze nie ten czas. Chyba, że już się zaczęło, ale NIC NIE POZWALA na wydawanie takich twierdzeń, jako stanowisko chrześcijaństwa. Możemy snuć domysły, fantazjować i tyle. Kto histeryzuje na temat korona wirusa, że to już Armagedon, ten po prostu jest histerykiem i nie rozumie biblii.

Kiedy Bóg wkroczy do akcji, będzie to bardzo gwałtowne wydarzenie, które zniszczy wszystko, co złe na Ziemi. Jest wyraźnie napisane, że moment, w którym do akcji wkroczy Chrystus będzie nagły, gwałtowny i tak naprawdę będzie trwał dosłownie chwilę, (Ewangelia Mateusza 24:23-27 : „Gdyż jak błyskawica pojawia się od wschodu i jaśnieje aż na zachód, tak będzie z przyjściem Syna Człowieczego.”

Po pierwsze zachęcam do zapoznania się z chronologią, bo nie wydarzyły się jeszcze rzeczy, które muszą nastąpić, zanim Bóg wkroczy do akcji i zniszczy zło. Na przykład: Czy widzieliście już Antychrysta (kogoś, kto będzie o sobie mówił, że jest Mesjaszem), który będzie zwodzić Ziemię i wszyscy uwierzą mu, że jest Mesjaszem? Albo czy widzieliście już odbudowaną Świątynię w Jerozolimie, gdzie ma zasiąść „ohyda spustoszenia”? To tylko przykłady, a te rzeczy muszą się wydarzyć, zanim nastąpi Armagedon. To tylko przykłady, a jest ich więcej.

Owszem. W Czasie Armageddonu Bóg wyleje swój gniew na Ziemię, bo będzie na niej tyle zła, zepsucia, mordu, nikczemności oraz wręcz jawnego demonizmu (antychryst i duch antychrysta), że świat dojrzeje do żniwa. Ale to jest kwestia przyszłości i dotyczy Armagedonu, ostatecznego wykonania zasłużonego wyroku i nie można już dziś oskarżać Boga o wszelkie plagi, choroby i kataklizmy, bo Bóg nie powoduje tych rzeczy na świecie, lecz zwyczajnie przyroda i człowiek, które są w odłączeniu od Świętego Boga, a więc świat bez Boga. Świat bez Boga jest niczym zdziczały ogród, bez ogrodnika, ogród który dziczeje. Co więcej, w ogrodzie szaleje złodziej i przestępca – Szatan.

Bóg na razie czeka, a armagedon jeszcze się nie zaczął. Armagedon nie zaczął się w czasie dżumy, ani w czasie grypy hiszpanki, ani teraz. Gdy Armagedon się zacznie, to nikt spośród wierzących nie będzie miał już wątpliwości, że tym razem, to już na pewno jest Armagedon. Poza tym Armagedon dotyczy ludzi złych, zła na świecie i żaden człowiek zbawiony nie ma się czego obawiać: Paweł mówi: „Ponieważ nie przeznaczył nas Bóg, abyśmy zasłużyli na gniew, ale na osiągnięcie zbawienia przez Pana naszego Jezusa Chrystusa”.

Niezwykła symbolika, paralelizm i powtórzenia w księdze objawienia powodują, że doprawdy trudno jest się połapać w tym wszystkim, bo proroctwo niekiedy przeskakuje w czasie tam i z powrotem. To celowy zabieg, a poniżej postaram się wyjaśnić dlaczego.

I tutaj skupcie uwagę :)

Wiadome jest to, że gdy dzieją się rzeczy przepowiedziane w Apokalipsie, to nam otwierają się oczy co do znaczenia proroctw. Rozumiemy proroctwa dopiero po fakcie. W księdze apokalipsy otwierają się kolejne pieczęcie, to nam otwierają się oczy, bo zaczynamy rozumieć. Dlatego w objawieniu użyto słowa "pieczęcie" – bo są to rzeczy zakryte przez zrozumieniem, dopóki pieczęcie nie zostaną złamane. A są one łamane kolejno. Więc pewne rzeczy kolejno zaczynają być dla nas zrozumiałe.

Objawienie zostało spisane w taki sposób, że przepowiada i ostrzega, ale celowo uniemożliwia człowiekowi wykonanie "historycznego" opisu konkretnych wydarzeń przyszłości, lecz jedynie pozwala na odczytanie znaków teraźniejszości. Pierwszym i jednym z najbardziej przemawiających do mnie przykładów jest tzw. "ZNAK BESTII".

Przez niemal 1900 lat słowa "znak bestii" były całkowicie niezrozumiałe, enigmatyczne, tajemnicze. Dlatego pojawiło się wiele interpretacji, np. taka, że "znamieniem bestii" są tatuaże :/ Dopiero gdy zbudowano stacje kosmiczne, wysłano satelity w kosmos, wynaleziono technologię opartą na bazie krzemu itd. (to wszystko stało się gwałtownie, w ciągu 30 lat), to powstała możliwość zbudowania globalnego systemu kontroli zdalnej i kontroli systemu ekonomicznego.

Stworzono pieniądz wirtualny, powstał system bankowości bezprzewodowej, system telefonii komórkowej, rozpoczęto stopniowe odejście od materialnego pieniądza, odejście od materialnych dokumentów i wręcz „wszystko” możesz załatwić zdalnie lub przynajmniej bez użycia papieru (w każdym razie coraz bardziej tak jest). Ja już często płacę telefonem, PIT nawet rozliczyłem telefonem. Kiedyś też telefonem wziąłem małą pożyczkę.

Użycie gotówki powoli przechodzi do lamusa, a tym bardziej teraz, gdy w związku z korona wirusem wycofuje się użycie gotówki, jako niebezpiecznego nośnika bakterii, w wielu miejscach nie zapłacisz inaczej niż tylko elektronicznie, kartą lub przelewem. Na przykład na polskich autostradach.

Teraz śledzi się telefony komórkowe obywateli, którzy nie przestrzegają zasad kwarantanny, łapie się ich i wystawia mandaty. W Japonii kilka dni temu ogłoszono, że wszystkie telefony w kraju będą śledzone ze względu na korona wirusa. W Norwegii ukarano grzywną faceta, który podczas kwarantanny wyszedł na spacer. Śledzili trasę jego spaceru, żeby sprawdzić, czy poszedł po artykuły pierwszej potrzeby, czy na spacer. Facet nie miał wymówki, bo dokładnie znali jego pozycję.

Już kilkadziesiąt lat temu wymyślono Czip RFID, a dziś są już znacznie doskonalsze modele. I nagle słowa Apokalipsy 13:16-18 nabierają sensu:

"I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło 17 i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. 18 Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć".

Już nie będę się wdawać w numerologię kabalistyczną, gdzie liczba 666 ma ogromne znaczenie. Bo to odrębny temat.

Dlaczego to wszystko piszę? Bo chcę wyjaśnić, że proroctwa apokalipsy przewidują przyszłość w taki sposób, że każde kolejne wydarzenie staje się oczywiste dopiero w momencie, kiedy się już wydarzy. Na razie korona wirus nie daje takich przesłanek, by stwierdzać, że oto mamy armagedon. Na razie jest to po prostu epidemia.

#koronawirus #biblia #armagedon #teologia #religia #izrael #chrzescijanstwo

@LadacznicoOdporny, @Monte, @Paker @Starszyoborowy @s_l_a @Bethesda_sucks @SzAcH @reflex1

Czy Pius XII milczał ws. Holocaustu? Dziś historyczne otwarcie jego archiwów

Data: 02.03.2020 09:53

Autor: HaHard

rmf24.pl

Poniedziałek będzie historycznym, długo oczekiwanym dniem w Watykanie – na mocy decyzji papieża Franciszka otwarte zostaną tajne dotychczas archiwa dotyczące pontyfikatu Piusa XII, który stał na czele Kościoła katolickiego w latach 1939-1958.

#hahard #historia #iiwojnaswiatowa #religia

Data: 01.03.2020 01:15

Autor: reflex1

Dzisiaj będąc w stolycy miałem okazje zobaczyć i posłuchać grupę ulicznego hip-hopu grających niedaleko dworca. Mieli naprawdę fajny bit, ale teksty były tylko „Jesus loves me, he changes my life, protected me from the satan” itp.

Ale ze fajny bit o flow to zatrzymałem się. Zaraz podbił koleś i pyta Hast du Jesus gefinden? Nein ich bin ateist (sorki za mój niemiecki)

Zaraz przeszliśmy na angielski.

Okazało się ze to jakiś odłam chrześcijaństwa straszący piekłem i niebem dla niewierzących/wierzących w innego boga.

Ale koleś totalnie zdębiał podczas rozmowy ze mną i na samym końcu (bardzo miłej w sumie rozmowy) stwierdził , że jego zdaniem (a Jesus przez niego przemawia) jestem dobry chrześcijaninem i w sumie to powinienem trafić do nieba.

Tak więc uf, bo zawsze myślałem ze po prostu robaki mnie zjedzą.

Co o tym myślisz @Ijon_Tichy

https://m.youtube.com/watch?v=XllLBDY6MEY

#religia #agnostycyzm #przemysleniazdupy

Walka z Kościołem w Związku Sowieckim. Orgia grabieży, krwawe czystki i nieludzkie szykany

Data: 17.02.2020 19:50

Autor: HaHard

wielkahistoria.pl

Tysiące zamordowanych duchownych. Topieni i paleni żywcem biskupi. Burzenie oraz masowe zamykanie świątyń. W walce z religią sowieckie władze nie cofały się przed niczym.

Objęcie władzy w Rosji przez bolszewików na drodze zbrojnego przewrotu w październiku 1917 roku oznaczało nie tylko krwawe stłumienie próby zaszczepienia w Rosji demokracji po obaleniu caratu w lutym 1917 roku.

Opanowanie władzy w Piotrogrodzie, a potem zwycięstwo bolszewików w wojnie domowej oznaczało także początek męczeńskiej drogi dla rosyjskiego chrześcijaństwa: zarówno prawosławnego, jak i katolickiego.

#hahard #historia #rosja #komunizm #religia

Giordano Bruno - patron odwagi cywilnej

Data: 17.02.2020 09:15

Autor: HaHard

polskieradio24.pl

17 lutego 1600 roku, w Rzymie zapłonął stos, który uwiecznił Giordana Bruna jako szermierza i patrona odwagi cywilnej.

(…)

Giordano Bruno w swoim dziele pisał: "Uważam wszechświat za nieskończony, jako twór nieskończonej boskiej wszechmocy. Stworzenie bowiem skończonego świata uważam za niegodne boskiej dobroci i wszechmocy. Oświadczam więc, że istnieją niezliczone światy, podobne do naszej ziemi, którą razem z Pitagorasem uważam za taką samą gwiazdę jak księżyc, planety, lub inne niezliczone gwiazdy. (…) W ten sposób istnieje dwojakiego rodzaju nieskończoność. Nieskończona wielkość wszechświata i nieskończona mnogość światów, z czego pośrednio wynika zaprzeczenie prawdy opartej na wierze".

Na ówczesne czasy była to teza rewolucyjna. A że Giordano Bruno należał do rzadkiego rodzaju ludzi, którzy obstają przy swoich poglądach, nawet za cenę własnego życia, za tę rewolucję i pogląd musiał zginąć.

#hahard #historia #filozofia #nauka #religia #kosmos

Okrucieństwo wobec zwierząt jest bardziej nagłaśniane niż chrześcijanie z odciętymi głowami

Data: 16.02.2020 22:40

Autor: HaHard

pl.gatestoneinstitute.org

Najpierw obcięto głowy 11 nigeryjskim chrześcijanom podczas niedawnych obchodów Bożego Narodzenia. Następnego dnia ofiarą była katoliczka, Martha Bulus. Jej oraz jej druhnom ucięto głowy w nigeryjskim stanie Borno na pięć dni przed jej ślubem. Potem był najazd na wieś Gora-Gan w nigeryjskim stanie Kaduna, gdzie terroryści strzelali do każdego, kogo zobaczyli na placu, gdzie zebrała się społeczność ewangelicka, zabijając dwie młode chrześcijanki. Był także chrześcijański student zabity przez islamskich ekstremistów, którzy filmowali jego egzekucję. Potem ucięto głowę pastorowi Lawanowi Andimiemu, miejscowemu przywódcy Stowarzyszenia Chrześcijan w Nigerii.

"Codziennie – mówi ojciec Joseph Bature Fidelis z diecezji Maiduguri – nasi bracia i siostry są masakrowani na ulicach. Pomóżcie nam, nie milczcie wobec tej straszliwej eksterminacji, która dzieje się w milczeniu".

#hahard #religia #chrzescijanstwo #nigeria #islam

Dziś XXVIII Światowy Dzień Chorego

Data: 11.02.2020 11:20

Autor: kisiel

naszdziennik.pl

Światowy Dzień Chorego obchodzony jest w dniu wspomnienia liturgicznego Matki Bożej z Lourdes – 11 lutego.

Ustanowiony został przez Papieża Jana Pawła II 13 maja 1992 roku – w 75. rocznicę objawień fatimskich. Celem obchodów jest objęcie modlitwą wszystkich cierpiących, zarówno duchowo, jak i fizycznie, i zwrócenie uwagi świata na ich potrzeby oraz dostrzeżenie tych, którzy zawodowo bądź z potrzeby serca (jak rodziny czy wolontariusze) towarzyszą chorym i cierpiącym.

#newsy #religia #chrzescijanstwo #choroba

Melonek skasował konto? Wie ktoś co z jego chorobą?

Data: 31.01.2020 21:45

Autor: reflex1

Według najnowszego sondażu w Szwajcarii jest

25% ateistów

24,4% protestantów

36,5% katolików

5,8% ortodoksów i innych chrześcijan

5,2% muzułmanów

O,5% buddystów

0,6% hindusów

0,3% żydów

Najmniej praktykująca grupą religijną są muzułmanie. 46% nie uczestniczyło w jakimkolwiek wydarzeniu religijnym w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. 40% się nie modli.

Najbardziej wierzący są protestanci. 72% z nich bierze udział we mszy przynajmniej raz w tygodniu, a 51% modli się przynajmniej raz dziennie.

#szwajcaria #swissinfo #religia

Data: 10.01.2020 11:02

Autor: FiligranowyGucio

Łazariew_FB

Wyobraźmy sobie, że człowiek jedzie samochodem z prędkością 150 km/h i nagle wpada do rowu. Jedni ludzie obserwujący to z boku mówią, że Bóg go ukarał. Drudzy z kolei wnioskują, że pewnie nie poradził sobie z prowadzeniem i dlatego ma teraz problemy. Który punkt widzenia jest słuszny? Jeden i drugi. Często kara za grzech jest właśnie skutkiem naruszenia niezrozumiałego dla nas prawa duszy.

Gdy człowiek, nie znając zasad ruchu drogowego, wsiada do samochodu i jedzie drogą z wielką prędkością, można z bardzo dużym prawdopodobieństwem zakładać, że będzie miał problemy. Można nawet w przybliżeniu wyobrazić sobie, jakie to będą problemy: nie zdąży zahamować, nie uda mu się wejść w zakręt, itd. W ten sposób zadziała tu prawo karmy – naruszasz je i masz odpowiedni rezultat. Gdy kierowca wpada do rowu, można powiedzieć, że został ukarany odgórnie lub że po prostu nie zna zasad ruchu drogowego.

#lazariew #cytaty #karma #religia

S. Łazariew. Zdrowie człowieka. Połączenie nauki i religii. www.diagnostykakarmy.pl

Data: 02.01.2020 20:59

Autor: Ijon_Tichy

Prof. Robert Ptaszek: "Intelektualnych źródeł dzisiejszego szaleństwa ekologicznego można upatrywać w latach 60, 70 i 80 XX w. kiedy do głosu zaczęły dochodzić ruchy New Age, pragnące zastąpić Chrześcijaństwo synkretyzmem religijnym zogniskowanym wokół kultu Gai-Matki Ziemi. Tamtejsze myślenie, mimo że już pozbawione oficjalnego szyldu, obserwujemy wśród dzisiejszych wyznawców eko-religii."

Film: https://www.dlapolski.pl/new-age-podstawa-wspolczesnego-ekologizmu?fbclid=IwAR3PXifxmlILT5FNT7YZj0SAHrsUSm59Al9BPN47yyUfXL5AZFZTdqbT9bU

#newage #religia #ekologizm #ideologia #antykultura

Arcybiskup Skworc: Lekcje religii lub etyki powinny być obowiązkowe

Data: 02.01.2020 16:58

Autor: kisiel

medianarodowe.com

Katowicki arcybiskup Wiktor Skworc zaapelował do Ministerstwa Edukacji Narodowej w sprawie lekcji religii w szkole. Jego zdaniem na uczniów należy nałożyć obowiązek uczestnictwa na lekcji religii bądź etyki. Metropolita przekonuje, że dzięki temu pokonany zostanie kolejne pokolenie nihilistów.

#polska #newsy #newsyzkraju #religia #etyka

Rabiej do arcybiskupa Marka Jędraszewskiego: Idź do diabła

Data: 27.12.2019 12:43

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polityka #australia #homosie #ekoswiry #polityka #religia #twitter

„Idź do diabła, tam jest twoje miejsce” – napisał wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej na Twitterze we wpisie skierowanym do arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Wypowiedź polityka była reakcją na wywiad z hierarchą, w którym skrytykował on ideologię ekologizmu.

Rabiej do arcybiskupa Marka Jędraszewskiego: Idź do diabła

– Nie ma dziś gorszej zarazy w cywilizowanym świecie niż ci, którzy kwestionują konieczność dbania o naszą planetę i jej ochronę. Jędraszewski, idź do diabła, tam jest twoje miejsce – napisał Rabiej.

Wiceprezydent stolicy dołączył do wpisu zdjęcie płonącego lasu w Australii.

Z perspektywy dotkniętej ogniem #Australia, gdzie dziś jestem mogę powiedzieć jedno. Nie ma dziś gorszej zarazy w cywilizowanym świecie niż ci, którzy kwestionują konieczność dbania o naszą planetę i jej ochronę Jędraszewski, idź do diabła, tam jest twoje miejsce. pic.twitter.com/ShZO5lKsnf

— Pawel Rabiej (@PawelRabiej) December 26, 2019

Dzień wcześniej w Telewizji Republika abp Jędraszewski został zapytany o ekologizm i wypowiedź Grety Thunberg, która obwiniała „patriarchat” o zmiany klimatyczne.

– Skwituję to krótko: powrót do Engelsa i do jego twierdzeń, że małżeństwo to kolejny przejaw ucisku, a w imię równości trzeba zerwać z całą tradycją chrześcijańską, bez której my – Europejczycy, nie zrozumiemy się, bo jesteśmy w niej wychowywani od tysiącleci – zaznaczył duchowny.

– Różne problemy ekologiczne, które dzisiaj występują są niewątpliwie przejawem czegoś, co domagałoby się jakiegoś głębokiego nawrócenia, aby uszanować to boże dzieło, które nam dał pan Bóg. Nie jest to jednak zaraz związane z tym, aby ulegać tym ruchom ekologicznym – dodał arcybiskup.

Irańskie władze składają życzenia świąteczne chrześcijanom z okazji świąt Bożego Narodzenia

Data: 26.12.2019 12:58

Autor: ziemianin

ifpnews.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #religia #islam #chrzescijanstwo #iran #zyczenia #swiat

Przedstawiciele władz Iranu i tamtejszych sił zbrojnych złożyli doroczne życzenia, składane chrześcijanom z okazji świąt Bożego Narodzenia. We wszystkich przewija się motyw narodzin Jezusa Chrystusa jako „proroka pokoju i życzliwości oraz zwiastuna wolności”, a także konieczności współpracy przywódców religijnych na rzecz ustanowienia pokoju i sprawiedliwości na całym świecie.

of course wymagany angielski

Irańskie władze składają życzenia świąteczne chrześcijanom z okazji świąt Bożego Narodzenia

Irański prezydent Hasan Rowhani przekazał życzenia zarówno z okazji świąt Bożego Narodzenia, jak i Nowego Roku, wysyłając oficjalny list papieżowi Franciszkowi. Głowa państwa opisała w nim Jezusa Chrystusa jako posłańca pokoju, życzliwości, wolności i altruizmu, dlatego też „jest on symbolem cierpliwości i wyrozumiałości oraz zwiastuje godność i wolność”. Rowhani wyraził jednocześnie nadzieję, że wszyscy przywódcy religijni będą podążać w kierunku ustanowienia światowego pokoju i sprawiedliwości.

Życzenia dla wyznawców Chrystusa przekazał również ajatollah Ali Chamenei, duchowy przywódca Iranu. W serii wpisów na Twitterze zwrócił uwagę na znaczenie Jezusa w islamie, który jest otoczony w nim nie mniejszą czcią niż w samym chrześcijaństwie. Według szyickiego duchownego obecnie wiele osób deklarujących przywiązanie do nauk Chrystusa nie podąża jego ścieżką, stąd ma on nadzieję, że wszyscy chrześcijanie i muzułmanie będą stosować się do jego lekcji w swoim życiu i w czynach.

Irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif złożył życzenia zarówno chrześcijanom na całym świecie, jak i tym mieszkającym na terenie Islamskiej Republiki Iranu. Dodał on, że narodziny Jezusa Chrystusa, będącego w tradycji islamu boskim prorokiem, jest doskonałą okazją do świętowania.

Swoje przesłanie do chrześcijan wysłał także generał Mohammad Bagheri, szef sztabu generalnego Sił Zbrojnych Islamskiej Republiki Iranu. Składając życzenia wyznawcom Chrystusa również on podkreślił, że Jezus był posłańcem pokoju i przyjaźni. Właśnie dlatego powrót do nauk proroków może wzmocnić duch przyjaźni oraz dialogu pomiędzy narodami, który przyczyni się do ustanowienia pokoju i sprawiedliwości.

Szacuje się, że obecnie w Iranie funkcjonuje około 600 chrześcijańskich świątyń, natomiast populacja wyznawców Chrystusa waha się pomiędzy 600 tysiącami a milionem osób. Wśród nich największą populację stanowią Ormianie i Asyryjczycy. Chrześcijanie jako przedstawiciele mniejszości religijnych mają zapewnione miejsce w parlamencie dla swoich przedstawicieli.

Data: 07.12.2019 13:17

Autor: Macer

Czy ja jestem nienirmalny, ze boze narodzenie nie ma dla mnie nic wspolnego ze swietym mikolajem, bo on przuchodzi 6grudnia? Czy zanim niby-kapitalizm przyniosl do polski marketing ktos wogle mowil o mikolaju w kontekscie swiąt?

#religia

Data: 05.12.2019 03:00

Autor: Widar

Fascynuje mnie to że nikt nie widzi że im bliżej mają mężczyźni przejebane i kobiety wyzwolone tym bardziej nas muzułmanie ruchają i nasze kobiety- może to sposób socjologiczno biologiczny na równowgi porzywrócenie?

Im bardziej będą nmielik przejebane biali mężczyźni tym bardziej będą miały przejebane białe kobiety- może o to choddzi- Islam- przywróci równowagę?

#socjologia #religia

https://www.youtube.com/watch?v=aUTsO3gzDN8

Wniosek- trzeba je lutowąc n a wstęwpie zanim im odpieredoli albo pojebie, albo oddać Islamistom- oni wiedzą jak traktować kobiety- wróć- te jebane roszczeniowe księżniczki i szmaty- potocznie- kobiety.

Data: 05.12.2019 02:15

Autor: Widar

Dawno mnie nie było

https://www.youtube.com/watch?v=7MOxsvx-HVU

#future #music #lurker #religia

1.Szatan jako dawca samoświadomości dla rodzju ludzkiego i jedyny jej obrońca.

2.Czy stając po stronie Szatana i tak wspieramy Boga

3.Predystynacja* a świadome wybory i agnostycyzm*.

http://www.sharedcatalog.com/wp-content/uploads/2019/09/MORMON-CHURCH-TEACHES-THAT-JESUS-and-SATAN-ARE-BROTHERS.-An-Spiritual-article-submitted-by-Edward-Roberts-from-Philippines-published-on-SharedCatalog.com_.jpg

Szatan podstępnie udaje Jezusa- biała SZATKA I NIBY SPOKO- a jak było? Kto naprawdę walczył? To jest jehowski obrazek. Katolicki by mówił że diabłem byłby ten jasny koleś "jezus" – kto tutaj walczy tak na prawdę? Kto jest więcej wart? Kto jest Jezusem?

Dziś rozpoczyna się Adwent - czas oczekiwania na przyjście Zbawiciela

Data: 01.12.2019 09:47

Autor: kisiel

gosc.pl

Dziś, w niedzielę 1 grudnia, Kościele katolickim rozpoczyna się Adwent. Jest to bogaty w symbolikę, czterotygodniowy okres przygotowania do Bożego Narodzenia oraz wzmożonego oczekiwania na koniec czasów i ostateczne przyjście Jezusa Chrystusa. Czterotygodniowy czas Adwentu, który nie jest okresem pokuty, ale radosnego oczekiwania, obfituje w zwyczaje i symbole. Jest podobny do całego ludzkiego życia, które jest oczekiwaniem na pełne spotkanie z Bogiem.

#polska #newsy #newsyzkraju #chrzescijanstwo #wiara #religia

„Tajemnicza siła zamyka usta europejskim politykom”

Data: 26.11.2019 17:39

Autor: malcolm

tvp.info

#religia #chrzescijanstwo #holokaust #ludobojstwo

Wobec prześladowania chrześcijan „Europa milczy” – „tajemnicza siła zamyka usta europejskim politykom i paraliżuje im ręce”, a o prześladowaniu chrześcijan można mówić tylko jako problemie humanitarnym – powiedział

Jednak według niego ci, którzy tratują prześladowanie chrześcijan wyłącznie jako problem humanitarny, nie mówią o tym, co najważniejsze – że celem zorganizowanych ataków są nie tylko ludzie i społeczności, lecz także cała kultura. Formy tego ataku są różne: wymiana ludności, imigracja, wykpiwanie czy kaganiec politycznej poprawności – ocenił szef węgierskiego rządu Wiktor Orban.

Data: 26.11.2019 12:00

Autor: Monte

Tekst po angielsku ale z kategorii złoto

Turkish Police Recover Stolen Jewish Torah Scrolls Decorated With Satanic Illuminati Symbolism

Turkish Police arrested four former fighters of Faylaq al-Rahman and a Turkish citizen who were trying to sell two rare, ancient, gold-plated jewish Torahs in the northwestern province of Bilecik on May 8, the Russian TV network RT:

The Turkish newspaper Daily Sabah said that Police had confiscated the two ancient Torahs during the arrest. According to the newspaper, the town ancient artefacts worth a total of $1.86mln.

Syrian opposition sources confirmed that Faylaq al-Rahman fighters had stolen the ancient Torahs from a historical 2,000 years old synagogue in the Jobar district, east of the Syrian capital of Damascus. The district was under the control of the US-backed group Faylaq al-Rahman from 2013 until March 2018, when it was finally liberated by the Syrian Arab Army (FSA).

After the liberation of Jobar, Syrian pro-government activists revealed that many of the district’s historical Jewish synagogues had been looted and destroyed by Faylaq al-Rahman fighters, who even dug tunnels under the historical sites in an attempt to find “Jewish treasures”.

This was the second scandal involving Eastern Ghouta “opposition” groups after their withdrawal from the region. On March 5, the Iranian news agency Fars revealed that the political leader of Jaysh al-Islam Mohammed Alloush had stolen $47m from his group before resignation from his position.

The scroll is said to have been constructed with embroidered gazelle leather and multiple ruby and emerald ornaments of various sizes.

After investigators carefully unravelled the scroll, they reportedly discovered something strange on one of the panels – a picture of a ram’s head inside what appears to be a pentagram…

There are more Torahs found in Syria in 2018 featuring plenty of more Satanic symbolism such as the demon Baphomet, Illuminati triangle with the all-seeing eye, blood libel, serpents, kabbalah hand signs, owls and many other things.

This discovery is similar to how two hundred years ago, German officials first found out about the Illuminati when some of their secret internal documents were intercepted by one of their couriers by ‘sheer accident’, or more likely God’s hand. Read John Robison’s 1798 book Proofs Of A Conspiracy (PDF here) for more information on how the masonic conspiracy was first revealed to the world.

And then 100 years later, that conspiracy was confirmed when the Protocols Of The Learned Elders Of Zion were leaked, which is well documented in the essential book Waters Flowing Eastward by L. Fry

And Judaism is indeed satanic, born out of the mystery religious cults of ancient Babylon which have nothing to do with the Old Testament or Christianity except as deceptive window dressing to fool the public into tolerating our “spiritual elders” the Jews, and their satanic kabbalistic plans for world domination.

https://youtu.be/tP-HIjSIurs

https://christiansfortruth.com/turkish-police-recover-stolen-jewish-torah-scrolls-decorated-with-satanic-illuminati-symbology/​

#synagogaszatana #judaizm #religia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne

Data: 21.11.2019 20:14

Autor: Nietzsche

W USA przeprowadzono badanie na 150 tysiącach ludzi, wiadomo, tam prościej, bo testy IQ są powszechne. Okazuje się, że religijność jest silnie skorelowana z inteligencją. Im niższe IQ, tym populacja jest bardziej religijna. Im wyższe IQ, tym większy udział ateistów. Uprzedzam, nie mam linka do źródła, zginęło mi na wykopie kilka tygodni temu, chcesz, znajdź sobie.

#religia

Światły wyrok Sądu: przejście na islam przez nieletnią bez zgody rodziców to przejaw demoralizacji.

Data: 01.11.2019 22:16

Autor: arti

ordoiuris.pl

W Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Woli zapadło orzeczenie w sprawie nastolatki, która pod wpływem radykalnej grupy przeszła na islam i zerwała kontakty z rodziną. Sąd potwierdził konstytucyjne prawo rodziców do wychowania córki zgodnie z własnymi przekonaniami. Uznał też zmianę przez dziewczynę religii bez zgody rodziców przejaw demoralizacji. Nie potwierdził również zarzutów o rzekomym stosowaniu przez matkę i ojca przemocy wobec małoletniej. Małżeństwo reprezentują prawnicy Instytutu Ordo Iuris.

#prawo #ordoluris #religia #islam #ukraina #terroryzm

Data: 31.10.2019 01:10

Autor: Widar

Moje pokolenie 80-90- zaczyna dochodzić do władzy i kształtować ten świat czy się to komuś podoba czy nie- to jeszcze normalne- teraz. Może my, jeszcze, zwalczymy chore trędy kulturowe i zbudujemy nowy Renesans, albo, po raz kolejny damy podstawy do upadku obecnego dominującego systemu i damy potwierdzenie potrzeby powstania nowego Feudalizmu.

Kto to wie.

Więc lepiej Nas za bardzo nie inspirować i nie wkurwiać ;D

@Ijon_Tichy- zarówno wiara, jak i kolejna nauka/religia- są dopiero przed Nami.

Kwestia wiary jak zawsze xD

#filozofia #religia #polityka #socjologia #muzyka

Data: 31.10.2019 00:15

Autor: Widar

Moje pokolenie 80-90- zaczyna dochodzić do władzy i kształtować ten świat czy się to komuś podoba czy nie- to jeszcze normalne- może my jescvcze zwalczymy chore trędy kulturowe i zbudujemy nowy Renesans, albo po raz kolejny damu podstawy do upadku i potrzeby powstania nowego Feudalizmu.

Kto to wie.

Więc lepiej Nas za bardzo nie inspirować i nie wkurwiać ;D

@Ijon_Tichy- zarówno wiara, jak i kolejna nauka/religia- są dopiero przed Nami.

Kwestia wiary jak zawsze xD

#filozofia #religia #polityka #socjologia #muzyka

Majka Jeżowska: „Deprawacja to się odbywa, ale na lekcjach religii”

Data: 24.10.2019 13:19

Autor: kisiel

nczas.com

– Nie uważam, że otwieranie oczu na problem homofobii, budowanie tolerancyjnego światopoglądu u dzieci i młodzieży jest deprawowaniem. Aż wstyd, żeby sprowadzać tę akcję do takiego poziomu – tymi słowami Jeżowska skomentowała stwierdzenie małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak, która akcję „Tęczowy Piątek” nazwała deprawowaniem młodzieży.

– Deprawowanie, owszem, odbywa się w szkole, ale często na lekcjach religii. Opowiem historię, która dotyczy córki mojej znajomej. Katechetka na lekcji religii mówiła do 11-, 12-letnich dzieci, że homoseksualizm jest grzechem śmiertelnym i za to powinno się trafić do więzienia – kontynuowała piosenkarka.

#polska #newsy #newsyzkraju #religia #homopropaganda

Data: 24.10.2019 08:53

Autor: Nietzsche

"Bóg jest niezwykle ważny, ponieważ bez religijnych mitów nie można utworzyć społeczeństwa. Religia jest najważniejszym wynalazkiem ludzkości. Tak długo jak ludzie wierzyli w swoją przynależność do tych bogów, tak długo mogą być kontrolowani. Jednak to co widzimy w ciągu ostatnich kilku stuleci to fakt, że ludzie stają się coraz potężniejsi i nie potrzebują już kul (chodzi o przyrząd rehabilitacyjny) od Boga. Teraz mówimy że nie potrzebujemy Boga, tylko technologii" – powiedział profesor Yuval Noah Harari.

… i tyle w temacie boga

#religia

Kraków za bezcen odda działkę pod cerkiew

Data: 08.10.2019 11:37

Autor: ziemianin

krakow.gosc.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #krakow #cerkiew #prawoslawie #religia

Władze miasta Krakowa wytypowały działkę pod budowę cerkwi, ponieważ nowy obiekt chce postawić Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny, cieszący się coraz większą popularnością z powodu masowej imigracji z Ukrainy. Tym samym zapłaci on jedynie kilkadziesiąt tysięcy złotych za nieruchomość wartą na rynku ponad milion złotych.

Kraków za bezcen odda działkę pod cerkiew

Budowę prawosławnej świątyni zapowiedziano już w ubiegłym roku, kiedy do prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego zwrócił się w tej sprawie biskup diecezji łódzko-poznańskiej Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Ostatecznie miejscy urzędnicy dokonali analizy ponad 1,7 tys. nieruchomości i podjęli decyzję o przekazaniu działki znajdującej się przy ulicy Wioślarskiej, a więc w sąsiedztwie Kopca Kościuszki.

Nieruchomość zajmuje blisko 0,32 hektara ziemi i zdaniem przedstawicieli krakowskiego ratusza ” jest dobrze skomunikowana z dzielnicami miasta Krakowa, a jednocześnie można do niej łatwo dotrzeć spoza miasta, co jest istotne wobec świadomości, iż z cerkwi będą korzystali także wierni spoza terenu Krakowa”. Przede wszystkim jej wartość rynkowa wynosi 1,17 mln złotych, lecz prawosławni dzięki specjalnej bonifikacie w wysokości 95 proc. zapłacą za nią jedynie 56 tys. zł.

budowa nowej cerkwi związana jest oczywiście z „rozwojem parafii w Krakowie”, czyli przede wszystkim z masową imigracją prawosławnych Ukraińców i Białorusinów do naszego kraju, coraz chętniej zakładających tutaj także swoje rodziny. Według danych z początku obecnego roku, już blisko 10 proc. mieszkańców Krakowa to obcokrajowcy.

Na podstawie: krakow.gosc.pl

Dziś, w pierwszą sobotę miesiąca,5 października przejdzie Narodowy Marsz Różańcowy

Data: 05.10.2019 09:36

Autor: kisiel

wrealu24.pl

Już dziś, w pierwszą sobotę miesiąca, 5 października ulicami Warszawy przejdzie Narodowy Marsz Różańcowy w intencji pokutno-wynagradzającej BOGU I MARYI za profanacje i zniewagi do jakich doszło w królestwie KRÓLOWEJ POLSKI.

Organizatorem są Roty Marszu Niepodległości.

#religia #chrzescijanstwo #polska #newsy #newsyzkraju

Data: 30.09.2019 22:33

Autor: turtelian

Proszę lurki macie tutaj fajny artykul w punktach odkłamujący tą złą inkwizycje.

http://sredniowieczny.pl/19-nieznanych-faktow-na-temat-inkwizycji/

Zeby nie bylo ze gowno zrodlo, wiekszosc tych informacji znajdziemy tez na wikipedii itp. Oraz warto porownywac do tego co było przed nią a nie do standardów dzisiejszych :)

#kosciolkatolicki #religia #inkwizycja #ciekawostki #historia #poprawawizerunkukk

zwlaszcza @UltraMarynek powinien poczytac bo w jego antykoscielnych wpisach pare razy sie na inkwizycje powolywal.

Jutro chyba wrzuca o "dzieciecych krucjatach' które nie byly ani dzieciece ani nie byly krucjatami :P tropche jak sprawiedliwosc spoleczna xD

Lud, który nie zalicza się między narody [komentarz do parszy Balak]

Data: 27.09.2019 11:59

Autor: FiligranowyGucio

chidusz.com

Jest rok 1933. Dwóch Żydów przegląda prasę w wiedeńskiej kawiarni. Jeden czyta lokalną żydowską gazetę, drugi antysemicki „Der Stürmer”.

– Jak możesz czytać te śmieci? – pyta pierwszy.

– A co piszą w twojej gazecie? – odpowiada z uśmiechem drugi. – Niech zgadnę: „Żydzi się asymilują. Żydzi się kłócą. Żydzi znikają”. Chcesz wiedzieć, co piszą w mojej? „Żydzi kontrolują banki, media, mają kontrolę nad Austrią. Żydzi sterują światem”. Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś pozytywnego o Żydach, mój drogi, zawsze czytaj to, co piszą antysemici”.

#zydzi #historia #ludzie #religia #antysemityzm #dowcip

Data: 24.09.2019 18:51

Autor: turtelian

Właśnie skonczyłem czytać to dzieło !

A jako, że jest w ostatnio lurkowych klimatach to postanowilem sie pochwalić i napisać kilka słów :)

Otóż książka średnia, mnóstwo powtórzeń, czasem wręcz przypomina to pretensjonalny bełkot :) O ile część zarzutów jest słuszna to często jest mieszane pojecię chrześcijaństwa/ koscioła. Sporo argumentów błędnych moim zdaniem z samych założeń. Typowe załeżenie naturalne== dobre wsytępuję tu kilka razy. Niemniej polecam przeczytać każdemu wierzącemu czy też wojującemu przeciwnikowi kościoła. Tak więc @Ijon_Tichy i @UltraMarynek macie lekturę !

#ksiazki #literatura #nietzsche #filozofia #religia #chrzescijanstwo #ateizm

Data: 23.09.2019 23:35

Autor: LadacznicoOdporny

Katolik vs 10 pytań i multum kiepskiego machania łapkami

Zarobion jestem, więc daję ten link jako uzupełnienie tematu do którego byłem ostatnio wołany. Ja już straciłem ochotę do brnięcia przez to gunwo. Fajnie, ze ktoś zrobił to za mnie. Co prawda jest katolikiem i ma nieco inne poglądy niż ja, ale bardzo ładnie obnaża tanią manipulację. Może jeszcze się zbiorę na 3 ostatnie pytania. Ale na pewno nie dzisiaj i raczej też nie jutro ;)

Bardzo mi się podoba jak zostały zaorane nędzne chwyty erystyczne gimbo ateusza.

tutaj temat do którego zostałem zawołany

Zachęcam do zajrzenia. Naprawdę sporo komentarzy. Okazało się, że Lurki potrafią solidnie dyskutować jeśli umiejętnie zasadzić kij w mrowisko :D

#10 #smiemwatpic #religia #katolicyzm #ateizm #rozkmina @MemeNinja @Pherun @dzin @Macer

Data: 18.09.2019 10:59

Autor: dzin

O miłosiernym Bogu

Ijon:

Gdy ktoś nie uznaje Go jako autorytetu i sam zaczyna decydować, to się pogubi, zdziczeje, a w konsekwencji umrze – sam na siebie ściągnie tragedię.

Mam kogoś uznać za autorytet jak nikt go nie widział? Bo umrę?

Dawno nie czytałem nic bardziej pojebanego.

Rak.

#bog #rakcontent #religia #biblia #facepalm

Data: 06.09.2019 20:52

Autor: FiligranowyGucio

Dysfunkcjonalne myśli

Fragment książki Lęk i Fobie E. Bourne.

"Innym powodem utrzymywania się twojego lęku może być to, że spostrzegasz

silną potrzebę „trzymania wszystkiego pod kontrolą”. Często przeceniasz

prawdopodobieństwo jakiegoś zagrożenia lub przygotowujesz się

na wyobrażoną katastrofę – w ten sposób stan napięcia i czujności daje ci

poczucie kontroli. Twoją czujność uprawomocnia poczucie kontroli, jakie

ona ci daje. Niestety, rezultatem może być ciągłe narastanie napięcia aż

do momentu, w którym gonitwa myśli wydaje się nie do opanowania i nie

myślisz już w zasadzie o niczym innym, jak tylko o zagrożeniu i katastrofie.

To z kolei prowadzi do większego lęku i napięcia. Jedynym sposobem

wydostania się z tego błędnego koła jest puszczenie wolno i odprężenie się.

Następny krok, relaksacja, ma decydujące znaczenie dla uspokojenia twojego

umysłu i ustalenia wzorców negatywnego myślenia."

#choroby #religia #psychologia #negatywizm #heheszki

Data: 06.09.2019 19:18

Autor: FiligranowyGucio

Natręctwo czy raczej choroba zakaźna?

Nerwica natręctw to potoczna nazwa zaburzenia obsesyjno-kompulsywnego. Nerwica lękowa charakteryzuje się lękiem wolnopłynącym lub nagłymi atakami lęku. W nerwicy natręctw głównymi objawami są obsesje, czyli natręctwa myślowe i kompulsje (natrętne czynności, rytuały), którym towarzyszy lęk.

Lęk wywołany apokaliptycznymi wizjami zawartymi w biblii…

#chrzescijanstwo #afera #religia #heheszki #choroba #psychologia

Data: 28.07.2019 08:53

Autor: Ijon_Tichy

Cześć wszystkim. Oto garść wiedzy na temat religii i drzemiącej w człowieku psychologicznej potrzeby duchowości, religii.

Z pewnością wielu ludzi obruszy się na stwierdzenie, że religia jest wręcz nieunikniona, potrzebna i konieczna. Czy takie odruchowe, bezrefleksyjne odrzucenie tej myśli świadczy o racjonalnym podejściu do rzeczywistości? Z pewnością nie. Twierdzę, że postulat wojujących ateistów (antyteistów), by wykorzeniać potrzeby religijne z człowieka, świadczy (jeśli nie o złej woli), to po prostu o braku wiedzy społecznej, psychologicznej, a także o tym, że temat jest ideologicznie i emocjonalnie dewastowany w dyskusji. Domagać się bowiem, by ludzkość pozbyła się religii, to tyle, co starać się zmusić ją do tego, by amputowała zasadniczą część swojego człowieczeństwa i była skrojona na jedną, urojoną miarę – czy tego typu totalitarne zapędy nie brzmią złowieszczo znajomo?

Istnieje wiele wybitnych prac na ten temat. Ja zacytuję tylko niektóre.

Prof. Jerzy Vetulani, wybitny polski neurolog wprost wyraża pogląd, że religijność jest czymś dla człowieka naturalnym. Potrzeby religijne są nieodłączną, wręcz fundamentalną częścią człowieczeństwa. W pracy zbiorowej pt. Psychologia wierzeń religijnych (1990 r.) czytamy: „Wszystkie społeczeństwa ludzkie cechuje jakiś system wierzeń, dlatego należy przyjąć, że istnieją jakieś ważne determinanty tego zjawiska, stanowiące część genetycznego wyposażenia człowieka i aktywowane przez środowisko, w jakim on żyje.” Dlatego w każdym okresie istnienia gatunku ludzkiego, w każdym systemie kulturowym ludzkość tworzyła systemy religijne, które są odpowiedzią na drzemiące w nim immanentnie poczucie istnienia czegoś więcej, czegoś wymykającego się zmysłom.

Systemy religijne wynikają, z psychologicznej i społecznej potrzeby gatunku ludzkiego, odpowiadają na te potrzeby, a co za tym idzie są zjawiskiem koniecznym i pozytywnym. "To właśnie ten aspekt pozytywny sprawia, że u Niklasa Luhmanna – niemieckiego socjologa i teoretyka społecznego (ale także i u wielu innych naukowych badaczy i krytyków), pojawia się niepisana umowa o ochronie systemów religijnych, przed sięgającą ich podstawowych struktur krytyką." Funkcje religii (1977 r.).

Wierzenia pełnią w życiu człowieka funkcję orientującą i mają pozytywny wpływ na rozwój osobowości – jak mówi Kazimierz Jankowski, polski naukowiec i psychiatra wykładający na uniwersytecie w Kansas. Twierdzi on, że łatwo wykazać, iż wierzenia redukują niepokój, dodają otuchy, utrzymują spójność społeczną. Natomiast tzw. zwane 'racjonalne' oceny rzeczywistości nie stanowią skutecznego narzędzia adaptacyjno-poznawczego” – pisze Jankowski.

Ann i Barry Ulanov stwierdzają, iż religia roztacza ochronną kontrolę nad doświadczeniem, co pozwala mu się łączyć z całą resztą postrzeganej rzeczywistości i jednocześnie sama ją przenika. Religia zbliża do rzeczywistości poprzez swój dobroczynny dla umysłu wpływ , choćdrugiej strony źle podana religia, system wierzeń może oddzielić od rzeczywistości blokując doświadczenie psychiczne.

Również „drugi ojciec psychologii” – Carl Gustaw Jung – w przeciwieństwie do Freuda uważa religię za niezbędny składnik doświadczenia ludzkiego, sprawujący kontrolę nad podziemnym pulsującym obszarem myślenia nieukierunkowanego. Człowiek nie jest w stanie skutecznie nad sobą panować bez religii. Nie umie opanować bogactwa swojego życia wewnętrznego, szczególnie sfery podświadomości. Dlatego jung interpretuje termin „religia” dosłownie, odwołując się do jego etymologicznego znaczenia: religiare znaczy „wiązać powtórnie”. A z czym wiąże nas religia? Według junga, to religia skutecznie wiąże człowieka z bezpośrednim, indywidualnym doświadczeniem numenicznym i nadaje mu sensowne, uchwytne znaczenie.

Jung opracował teorię religii, wyrażającą jej nieuniknioność oraz dobroczynność dla ludzkiej psychiki. W swojej koncepcji indywidualizacji – procesu, w którym osobowość dąży do osiągnięcia pełni – Jung opisuje psychologiczny odpowiednik doświadczenia religijnego, kryjącego się za napomnieniami Jezusa. Jung przekłada przeżycie religijne na język psychologiczny: ego, stanowiące centrum świadomości jednostki, może realizować się tylko poddając się większemu autorytetowi jaźni, będącej centrum całej psychiki, zarówno świadomej, jak i nieświadomej.

Temat jest wręcz nie do wyczerpania, a ja podzieliłem się z wami tylko niektórymi wnioskami spośród wielu. Konkludując: dobrze podana religia jest czymś jak najbardziej potrzebnym i dobroczynnym zarówno dla człowieka, jak i dla całego społeczeństwa.

#nauka #socjologia #psychologia #religia #wiedza #wojnaidei #ateizmurojony

Data: 27.07.2019 18:01

Autor: reflex1

Dostałem od jakiegoś randoma wodę swięconą ze źródła z Lourdes, gdzie kiedyś pojawił się wizerunek Maryii.

Wychodziłem właśnie z moim psem staruszkiem na siku, a ze on po schodach to nie daje rady, więc go wynoszę na trawę na zewnątrz. I przyuważył to właśnie ten gość. Po krótkiej rozmowie ze stary, choroby starcze itd. zakończyłem dialog słowami „ma 16 lat, więc cudu się nie spodziewam”, na co on „i tu się właśnie mylisz” i wręcza mi buteleczkę, bo właśnie wraca z pielgrzymki z Lourdes, a ta woda niejednego uleczyła.

#wtf #religia #pies

Data: 27.07.2019 10:17

Autor: bananaplug

Taki oto artykuł mi google dziś zaproponował. Samo jedzenie lub niejedzenie mięsa jest dla mnie nieinteresujące, z resztą jak większość tekstów tam pokazywanych jest to po prostu click clickbait.

To czemu o tym piszę? Zobaczcie na drugą część tego nagłówka.

Nauka jest po twojej stronie!

Nauka stała się już dla wielu świecką religią. "Nie posiadają dzieci, bo wdg najnowszych badań zanieczyszczasz planetę bardziej niż odrzutowiec" nie różni się niczym w odbiorze od jakiegoś przykazania czy sury. Gdy ludzie dyskutują lubią rzucać w siebie badaniami jak dogmatami – moje badanie jest większe i potężniejsze niż twoje badanie. Granica między jednym a drugim się zaciera.

Dlaczego tak jest? Nie wiem, ale się domyślam. Wiem natomiast, że nauka nie może przejąć miejsca religii – jest z definicji amoralna, i nie obchodzi ją dobro kogokolwiek. Dlatego nauka i religia powinny być zawsze oddzielnymi bytami.

#nauka #religia #rozkminy

Artystka wystawiła na sprzedaż "cipkomaryjki"

Data: 26.07.2019 16:24

Autor: kisiel

wiadomosci.gazeta.pl

Artystka z Wrocławia zamieściła w sieci film, na którym zachęca do zakupu "cipkomaryjki" – wizerunku Maryi w kształcie waginy w tęczowych barwach. Inicjatywa wzbudziła kontrowersje na prawicy. Młodzież Wszechpolska i Ordo Iuris oskarżają kobietę o obrazę uczuć religijnych i zapowiadają, że o sprawie zostanie poinformowana prokuratura.

#polska #newsy #newsyzkraju #religia

Data: 25.07.2019 18:08

Autor: FiligranowyGucio

Źródło wszelkiego zła? cz. 1 – Bóg urojony (HD, lektor PL)

https://www.youtube.com/watch?v=ODNa-eLizvw

Urojenia – delusiones. Definiujemy je jako przekonanie chorego o prawdziwości nieprawdziwych sądów, które wypowiada. Przy tym występuje oporność na perswazję – chory nie przyjmuje żadnych argumentów na temat nieprawdziwości tego sądu. Sądy, jakie chory wypowiada, muszą kłócić się z doświadczeniem otoczenia, muszą mieć element nieprawdopodobieństwa, absurdalności, a ten element może dotyczyć albo treści urojenia, albo okoliczności, na jakie chory się powołuje, aby uprawdopodobnić te sądy.

#religia #nauka #spoleczenstwo #ludzie #wiara #film

Data: 14.07.2019 13:09

Autor: FiligranowyGucio

Słowo na niedzielę ;)

Urojenia stanowią grupę zaburzeń treści myślenia i są specyficzne w przebiegu wielu chorób psychicznych. Urojenia polegają na utrzymywaniu za wszelką cenę pewnych przekonań, mimo przesłanek wskazujących na ich nieprawdziwość.

Urojenia mogą występować w psychozach, zwłaszcza w przebiegu schizofrenii (niekiedy urojenia występują również w psychozach alkoholowych). W zaburzeniach urojeniowych pacjent jest przekonany o słuszności swoich przekonań o istnieniu pewnych rzeczy, zjawisk czy zdarzeń, które w rzeczywistości nie istnieją lub nie mają takiego znaczenia, jakie przypisuje im chory.

Urojenia wielkościowe

W przypadku urojeń wielkościowych chory wyolbrzymia własne możliwości czy cechy osobowościowe. Nierzadko podtrzymuje fałszywe przekonanie co do zajmowanej pozycji społecznej. Uważa się np. za osobę sławną, zajmującą poważne stanowisko zawodowe (lekarz, nauczyciel akademicki, policjant, prawnik). W przebiegu niektórych chorób (np. w schizofrenii) osoba chora może uważać się za władcę (prezydenta, cesarza, króla) lub potomka znanych i wpływowych ludzi.

https://www.chillizet.pl/Zdrowie/Psychologia/Urojenia-rodzaje-ksobne-nihilistyczne-paranoidalne-wielkosciowe-11442

LUDZKI NARCYZM JEZUSA

Fragmenty

Narcystyczny Jezus to genetyczny spadkobierca charakteru swego boskiego ojca.

O ile egzemplifikacją domagania się od innych zaspokajania wszystkich

swoich potrzeb w przypadku Jahwe była potrzeba czci wyrażająca się składaniem

ofiar (np. Kpł 1-7), to w przypadku Jezusa jest to potrzeba wiary (Mk 9.19; Mt

8.10; 9.29; 17.20). Można też w nim dostrzec klasyczny przykład złego wychowania,

które wielu badaczy uznaje za główny czynnik powstania narcyzmu…

Przypisywanie Jezusowi niezwykłych czynów jako projekcja narcystycznych

fantazji

3.4.1. Ukazanie się najbliższym uczniom w świetlistej postaci (Mt 17.1-9)

3.4.2. Przeświadczenie, że może słowem doprowadzić do uschnięcia drzewa (Mk

11.13-14, 21)

3.4.3. Przypisywanie mu umiejętności uzdrowicielskich i cudotwórczych: wyleczenia

chorych psychicznie (Mk 1.23-26; 5.2-13; 9.17-27) i trędowatego (1.40-42)

poprzez wypowiedzenie formuły słownej, uzdrowienie ślepca poprzez: splunięcie

mu w oczy (8.22-26), wypowiedzenie kilku słów (10.46-52), albo dotyk (Mt 9.27-

30), uzdrowienie sparaliżowanego (Mk 2.3-12), w tym także na odległość (Mt 8.5-

13), nakarmienie tysięcy ludzi kilkoma chlebami i rybami (Mk 6.35-44; 8.1-10),

przywrócenie uschłej ręki do dawnego stanu (Mk 3.5) i uciszanie sztormu słowem

(Mk 4.37-39)…

Jezus miał osobliwy stosunek(hipokryzja) do zasad ekonomii: z jednej strony gardził pracą

(słynne słowa o ptakach, które jedzą nie pracując [Mt 6.26]), swoim uczniom zabronił

gromadzenia majątku (Mt 6.19), osiągnięcie doskonałości etycznej uzależniał

od rozdania majątku (19.21), zaś ze świątyni wyrzucił kupców (Mt 21.12);

z drugiej strony zezwalał uczniom na kradzież zboża (Mk 2.23-28) i pozwalał, żeby

jego samego i jego zwolenników utrzymywali bogaci sponsorzy (Łk 8.3).

Podobnie jak Mojżesz, Mahomet, Zaratusztra i inni twórcy religii, ma on usposobienie

ekstremalne: jest „opętany”, egocentryczny, odznacza się narcyzmem, maniakalną

depresją, cechami paranoika i amoralnością. Jest geniuszem religijnym

przeżywającym wizje apokaliptyczne i narcystyczne projekcje. (…) To, że żąda od

innych bezgranicznego poświęcenia się dla niego, nie jest etyczne. Chrześcijanie

w ogóle nie uświadamiają sobie tego, iż w charakterze Jezusa kryją się bezwzględność

i brak szacunku dla innych ludzi. (…) Większość chrześcijan starannie wypiera

tego anarchistycznego Jezusa ze swojej świadomości. To, czego on uczy, jest

w rzeczywistości diametralnie odmienne od chrześcijaństwa kościoła i statecznych

mieszczan, dla których najwyższymi wartościami moralnymi są małżeństwo i rodzina.

Skrajnym przejawem narcyzmu Jezusa jest utożsamianie się z bogiem, którego

nazywa ojcem. Przyczyn tego stanu rzeczy psycholog Aleksander Lowen (1995)

upatruje w złym wychowaniu:

Taka identyfikacja z rodzicem rozszczepia tożsamość dziecka. Dzięki niej dziecko

przejmuje w całości wartości rodzica (= Jahwe) i tworzy odzwierciedlający je obraz

samego siebie. Jednocześnie dziecko musi odrzucić „ja”, którego rodzic nie zaakceptował

– to znaczy uczucia cielesne i pragnienie niezależności. W trakcie tego

procesu wartości rodzica stają się ważniejsze niż wartości związane z ciałem i jego

uczuciami. Bycie wyjątkowym to bycie ponad swoje cielesne „ja”. Dziecko zaczyna

wierzyć, że tym, co rodzic odrzucił była jedynie jego „niższa” natura. To złudzenie

łagodzi ból, który następnie ulega zaprzeczeniu. Nowy obraz samego siebie

u dziecka zyskuje status będąc wyrazem jego „wyższej” (= boskiej) natury(s. 120).

Odrzucenie swojego „ja”, o którym wspomniał Lowen, najpełniej widać w słowach

Jezusa: „nie moja, lecz twoja wola niech się stanie” (Łk 22.42).

Ścisły związek religii z postawami narcystycznymi pokazało studium P.J.

Watsona, Nathaniela D. Jonesa i Ronalda J. Morrisa (2004:285-287). Badacze ci

stwierdzili, że dążenie do wolności w znaczeniu religijnym czyli wolności absolutnej,

ma podłoże narcystyczne i jest motywowane egoistyczną chęcią maksymalizacji

zysku, co przekłada się na polepszenie stopy życiowej i wzrost społecznego

prestiżu. Zarówno cytowane przez nich studia, jak i badania J. Fostera,

K. Campbell i J. Twenge z 2003 roku pokazują, że mężczyźni są bardziej narcystyczni

niż kobiety (por. Pinsky, Young, Stern 2009:125-126). Narcyzmem

można więc tłumaczyć niechęć hierarchii katolickiej do dopuszczenia kobiet do

kapłaństwa.

Narcyzmu nie da się oddzielić od monoteizmu, gdyż są one dwoma stronami

tej samej monety. Narcyzm Jahwe i Jezusa powiela się w narcyzmie Allaha.

Narcystyczne tendencje w islamie dostrzegła m.in. Bożena Prochwicz-Studnicka

która stwierdziła „Długotrwałe programowe ugruntowywanie w klasycznym

świecie islamu orientacji narcystycznej” …

#religia #chrzescijanstwo #psychologia #narcyzm

Data: 23.06.2019 08:04

Autor: Ijon_Tichy

Beze mnie nic nie możecie uczynić

Ostatnie moje wpisy skupiały się na motywacjach i staraniach chrześcijanina. Warto jednak pamiętać, że sami z siebie nie możemy wydawać owoców wiary i Jezus Chrystus nas o tym wielokrotnie informuje. Tak naprawdę, to tylko bliska i żywa relacja z Nim czyni nas prawdziwym światłem świata i sprawia, że nie jestesmy bezużytecznymi pozerami, lecz wydajemy owoce.

Ewangelia Jana 15: 1-5

(1) Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest tym, który uprawia. (2) Każdą latorośl, która we Mnie nie przynosi owocu, odcina, a każdą, która przynosi owoc, oczyszcza, aby przynosiła owoc obfitszy. (3) Wy już jesteście czyści dzięki słowu, które wypowiedziałem do was. (4) Wytrwajcie we Mnie, a Ja /będę trwał/ w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie – o ile nie trwa w winnym krzewie – tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. (5) Ja jestem krzewem winnym, wy – latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić.

#biblia #chrzescijanstwo #wiara #swiatloswiata #religia #dobro

Data: 22.06.2019 13:12

Autor: Ijon_Tichy

Oto kolejna porcja informacji o tym, czym powinien odznaczać się chrześcijanin. Apostoł Paweł w liście do Tytusa 3:1-7, pisze:

*(1) Przypominaj im, że powinni podporządkować się zwierzchnim władzom, słuchać ich i okazywać gotowość do wszelkiego dobrego czynu: (2) nikogo nie lżyć, unikać sporów, odznaczać się uprzejmością, okazywać każdemu człowiekowi wszelką łagodność.

(3) Kiegdyś bowiem i my byliśmy nierozumni, oporni, błądzący, służyliśmy różnym żądzom i rozkoszom, żyjąc w złości i zawiści, godni obrzydzenia, pełni nienawiści jedni ku drugim. (4) Ale kiedy ukazała się dobroć i miłość Zbawiciela, naszego Boga, do ludzi, (5) nie ze względu na sprawiedliwe uczynki, jakie spełniliśmy, lecz z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym, (6) którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, (7) abyśmy, usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego*

#biblia #chrzescijanstwo #religia #dobro #wiara #swiatloswiata

Data: 21.06.2019 05:39

Autor: Ijon_Tichy

Profesor Bogusław Wolniewicz. Osoba wybitna i powszechnie szanowana. Człowiek tyleż rozumu, co zdrowego rozsądku. Ateista, z przejawami agnostycyzmu. Zapraszam do przemyślenia kilku jego jakże trafnych spostrzeżeń.

Dwie kultury w jednym państwie to konflikt równie pewny, jak dwie rodziny w jednym mieszkaniu.

Idzie inwazja islamu na Europę. Jeżeli ci urzędnicy w Brukseli, są za głupi, by to zrozumieć, albo jeżeli co gorsza temu sprzyjają, to musimy pójść własną drogą i postawić swoje bariery.

Czy Europa zdoła się przeciwstawić inwazji islamu? To będzie zależało od tego, czy zdoła się zmobilizować jedyna siła do tego zdolna – święty Kościół powszechny.

Najlepszą miarą żywotności cywilizacji jest dbałość o transfer swojego normotypu, czyli ogółu wartości i norm obyczajowych, które dla danej cywilizacji są charakterystyczne.

Koran nie może równać się z Biblią, już nawet tylko jako dzieło literatury (…) – nie ma w nim tej potęgi słowa, jaka bije z niej.

Lewak tak nienawidzi chrześcijaństwa, że się przeciw niemu z diabłem sprzymierzy.

Życie człowieka zaczyna się z chwilą poczęcia: to nie jest artykuł wiary, to jest elementarny fakt biologiczny. (…) Aborcja jest zabójstwem, to pewne.

Nauka nie każdemu przydaje rozumu. Mądry staje się od niej mądrzejszy, głupi zaś jeszcze głupszy. Tej prawidłowości pedagogika nie bierze pod uwagę.

Z pozdrowieniami dla @kosmitolog ;)

#ateizm #agnostycyzm #chrzescijanstwo #katolicyzm #religia #filozofia #islam

Data: 20.06.2019 08:39

Autor: Ijon_Tichy

A oto słowa Jezusa Chrystusa, które prosto i wyraźnie tłumaczą, w jaki sposób ludzie dzielą się na tych, którzy pokochali Jego nauki i na tych, którzy nienawidzą chrześcijaństwa.

Ewangelia Jana 3:19-21

(19) A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło: bo złe były ich uczynki. (20) Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. (21) Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu.

Dlatego też Jezus dodał w innym miejscu, że jego naśladowcy musza przyzwyczaić się do niesprawiedliwej nienawiści, drwin, oszczerstw, a nawet tego, że będą zabijani tylko dlatego, że wyznają Jego imię.

Ewangelia Jana 15:18-21

(18) Jeżeli was świat nienawidzi, wiedzcie, że Mnie najpierw znienawidził. (19) Gdybyście byli ze świata, świat by was kochał jako swoją własność. Ale ponieważ nie jesteście ze świata, bo Ja was wybrałem sobie ze świata, dlatego was świat nienawidzi. (20) Pamiętajcie na słowo, które do was powiedziałem: Sługa nie jest większy od swego pana. Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować. Jeżeli moje słowo zachowali, to i wasze będą zachowywać. (21) Ale to wszystko wam będą czynić z powodu mego imienia, bo nie znają Tego, który Mnie posłał.

#biblia #chrzescijanstwo #wiara #dobro #zlo #religia #swiatloswiata

Data: 19.06.2019 20:06

Autor: Ijon_Tichy

Być naśladowcą Jezusa Chrystusa, to podążać za nim ze śmierci do życia, z ciemności do światłości.

Dlatego Nowy Testament kładzie bardzo silny nacisk na to, by odrzucać wszelkiego rodzaju zło, strzec swojego sumienia, wykorzeniać z siebie to, co jest "uczynkami ciemności" i stawać się "światłością świata" – świadectwem i przykładem szlachetnego postepowania. Ta piękna idea jest esencją tego, czym stawać się powinien każdy chrześcijanin, dlatego przewija się jak refren niemal w każdej księdze Nowego Testamentu, w wielu rozdziałach.

1 list Piotra 2:1-9

1) Odrzuciwszy więc wszelkie zło, wszelki podstęp i udawanie, zazdrość i jakiekolwiek złe mowy, (2) jak niedawno narodzone niemowlęta pragnijcie duchowego, niesfałszowanego mleka, abyście dzięki niemu wzrastali ku zbawieniu – (3) jeżeli tylko zasmakowaliście, że słodki jest Pan. (4) Zbliżając się do Tego, który jest żywym kamieniem, odrzuconym wprawdzie przez ludzi, ale u Boga wybranym i drogocennym, (5) wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo, dla składania duchowych ofiar, przyjemnych Bogu przez Jezusa Chrystusa. (6) To bowiem zawiera się w Piśmie: Oto kładę na Syjonie kamień węgielny, wybrany, drogocenny, a kto wierzy w niego, na pewno nie zostanie zawiedziony. (7) Wam zatem, którzy wierzycie, cześć! Dla tych zaś, co nie wierzą, właśnie ten kamień, który odrzucili budowniczowie, stał się głowicą węgła – (8) i kamieniem upadku, i skałą zgorszenia. Ci, nieposłuszni słowu, upadają, do czego zresztą są przeznaczeni. (9) Wy zaś jesteście wybranym plemieniem, królewskim kapłaństwem, narodem świetym, ludem [Bogu] na własność przeznaczonym, abyście ogłaszali dzieła potęgi Tego, który was wezwał z ciemności do przedziwnego swojego światła

#biblia #chrześcijaństwo #dobro #religia #swiatloswiata

Data: 14.06.2019 08:48

Autor: Ijon_Tichy

"Oszustwo grzechu"

Nie daj się oszukać grzechowi. Jeżeli prowadzisz życie w grzechu, prędzej czy później cierpisz i żałujesz. Możesz się śmiać, drwić i otrząsać z tej myśli, jednak wspomnisz w końcu tę prawdę, że grzech cię zdewastuje i zniszczy.

List do Hebrajczyków 3:7-14

*7 Dlatego, jak mówi Duch Święty:

Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, 8 nie zatwardzajcie serc waszych jak podczas buntu, w dzień kuszenia na pustyni, 9 gdzie kusili Mnie ojcowie wasi, wystawiając na próbę, chociaż widzieli dzieła moje przez lat czterdzieści. 10 Rozgniewałem się więc na to pokolenie i powiedziałem: Zawsze błądzą w sercu. Oni zaś nie poznali dróg moich, 11 toteż przysiągłem w swym gniewie: Nie wejdą do mego odpoczynku.

12 Baczcie, bracia, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego, 13 lecz zachęcajcie się wzajemnie każdego dnia, póki trwa to, co zwie się dziś, aby ktoś z was nie uległ zatwardziałości przez oszustwo grzechu. 14 Jesteśmy bowiem współuczestnikami Chrystusa, jeśli pierwotną nadzieję do końca zachowamy silną.*

#biblia #chrzescijanstwo #dobro #zlo #religia

Sekretny chrzest i tajne katechezy. Jak muzułmanie w Europie przechodzą na chrześcijaństwo

Data: 11.06.2019 21:44

Autor: Graf_Spee

pl.aleteia.org

Muzułmanie przechodzący na chrześcijaństwo ryzykują bardzo wiele, a mimo tego ci, którzy decydują się na taki krok wcale nie stanowią odosobnionych przypadków. Dokumenty międzynarodowe, na czele z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka, gwarantują wolność religijną, w tym możliwość zmiany wyznania. Prześladowania na tle religijnym, zgodnie z Konwencją Genewską dotyczącą statusu uchodźców, są też podstawą przyznania azylu. Jak to wygląda w praktyce?

#katolicyzm #religia #chrzescijanstwo #islam #europa #ciekawostki

Data: 09.06.2019 13:49

Autor: Ijon_Tichy

Prawdziwy chrześcijanin, który jest światłością nie ma w swoim sercu nienawiści do kogokolwiek, żyje z miłością do drugiego człowieka w sercu. Jeśli ktoś ma w sobie nienawiść do kogokolwiek (nawet tłumioną i ukrywaną), ten nie może nazywać się chrześcijaninem.

1 list Jana 2:9-11

(9) Kto twierdzi, że żyje w światłości, a nienawidzi brata swego, dotąd jeszcze jest w ciemności. (10) Kto miłuje swego brata, ten trwa w światłości i nie może się potknąć. (11) Kto zaś swojego brata nienawidzi, żyje w ciemności i działa w ciemności, i nie wie, dokąd dąży, ponieważ ciemności dotknęły ślepotą jego oczy.

3:10-11

10) Dzięki temu można rozpoznać dzieci Boga i dzieci diabła: każdy, kto postępuje niesprawiedliwie, nie jest z Boga, jak i ten, kto nie miłuje swego brata. (11) Taka bowiem jest wola Boża, którą objawiono nam od początku, abyśmy się wzajemnie miłowali.

#biblia #prawda #wiara #religia #teologia

Data: 26.05.2019 22:16

Autor: Submission

Do czasów Hertza, Tesli i złodzieja Marconiego, nikt wiedział o istnieniu fal radiowych. Ba! Początkowo tych panów uważano za szarlatanów. Nigdy nie byłem ateistą, ale raczej agnostykiem. Wierzę, że istnieje jakiś bóg, jakaś pierwotna energia, która sprawia, że materia ma takie, a nie inne parametry. Pierdyliardy^^ wartości na fundamentalnym poziomie, np. masa elektronu, gdyby choć trochę ją zmienić, wszystko by się rozjebało. Uważam, że Steven Hawking się mylił. Kreator musi istnieć, bo prawdopodobieństwo powstania tego wszystkiego, dąży tak niewyobrażalnie blisko, do zera, że jest niemal niemożliwe.

No, chyba, że założymy gigantyczną liczbę wielkich wybuchów i nieudanych wszechświatów przed nami, tak niewyobrażalną, jak liczba gwiazd w naszym wszechświecie.

Myślę, że po prostu nie jesteśmy w stanie jeszcze dostrzec tego kreatora lub tej energii.

#filozofia #nauka #religia #kosmos #matematyka

Data: 25.05.2019 22:14

Autor: Submission

Jakby wczytać się w zaawansowane, TEOLOGICZNE prace na temat religii chrześcijańskiej, to ma ona sens. Bóg jest w niej istotą transcendentną wobec świata fizycznego. Grzech pierworodny polegał na chęci człowieka, do stania się bogiem i określenia czym jest dobro. Według judaizmu i chrześcijaństwa, nie da się tego określić, bo dobro jest stałe, pochodzące od boga. W chrześcijaństwie Jezus to bóg, który staje się człowiekiem i osiąga pełnię, doskonałość. Następuje zmiana relacji ze starotestamentowego pan-człowiek, na przyjaciel-człowiek. Tutaj jest ciekawostka, bo prawosławie i katolicyzm są całkowicie różne. Prawosławie twierdzi, że skoro bóg stał się człowiekiem, to człowiek ma stać się bogiem według instrukcji życia, zostawionej przez Jezusa. (człowiek swoją boskość utracił, próbując zrównać się z Jahwe)

W sumie, ciekawie się to czyta, podstawy judaizmu i chrześcijaństwa mają ciekawą filozofię. O ile tylko odrzucimy folklor i ciemnogród.

#religia #chrzescijanstwo #katolicyzm #filozofia

Data: 19.05.2019 11:58

Autor: Jezus

Wczoraj oglądałem Pasję, bo fajnie krew bryzga, super opracowali aramejski i zrobili fantastyczne stroje. Dziś przyczepię się do idei "odkupienia". Jak to jest, że cała ludzkość była "potępiona" za grzech Adama, a miłosierny bóg, zamiast pstryknąć palcami i anulować grzech, wysyła swojego syna na śmierć? Tylko po to, by ludzie, żeby odkupić swój grzech, mogli popełnić jeszcze większy grzech – brutalną zbrodnię? Pomińmy już to, że "grzech" miała cała ludzkość, bo jakiś mityczny Adam zeżarł jabłko (metaforycznie). To się nie klei xD

#religia #katolicyzm #chrzescijanstwo

Data: 18.05.2019 00:50

Autor: Jezus

Największy mindfuck katolicyzmu i chyba całego chrześcijaństwa. Największa tajemnica wiary. Przemienienie.

Tutaj dowody: http://www.teologia.pl/m_k/zag06-3a.htm#1c

Kościół nam wmówił, że wafelek zamienia się w ciało Chrystusa, a wino w jego krew i niby to jest prawdziwe przeistoczenie.

Kto będzie to jadł, nie umrze. Tylko jaki jest biblijny cel tego dziwactwa? No cóż, jeśli przyjąć, że ostatnia wieczerza miała miejsce i słowa są prawdziwe, szukałbym tam głębszego sensu niż akt kanibalizmu. Raczej o wspólną kolację w grupie ziomali, by się jednoczyli. Przepraszam, jeśli urażę czyjeś uczucia religijne, nie to jest celem ale raczej włączenie waszego myślenia ponad to, co KK od wieków powtarza ciemnocie. Nie chcę wam odbierać wiary, ale zadawajcie pytania "dlaczego?"

Czy bóg by tego nie chciał? Drążcie i myślcie, zamiast przyjmować jak w jakimś systemie totalitarnym.

#religia #katolicyzm

Data: 17.05.2019 21:54

Autor: Jezus

Dziś w TV wypowiadali się księża i co mnie uderzyło. Stwierdzili, że KK w Polsce jest na krawędzi upadku. Chodzi o badania, które przeprowadzali jeszcze przed aferą z pedofilią. Okazuje się, że 80% młodych ludzi (do 30 roku życia), odcina się od kościoła. Doszli do wniosku, że obecna afera zmiecie KK z powierzchni ziemi. Dziwnie to brzmiało w ustach księży. Ocenili też, że nic nie jest w stanie tego zatrzymać, nawet jeśli KK by się radykalnie oczyścił. Stracili całe pokolenie przez dumę biskupów i klerykalizm (sytuacja, w której księża stawiają się w roli "lepszych" i uprzywilejowanych, wręcz nietykalnych, jednocześnie siejąc moralizmem).

W mojej opinii, przegrali. KK jako instytucja nie ma sensu. W Irlandii KK odradza się w formie małych, lokalnych, katolickich gmin, tak jak było to 2000 lat temu. Spotykają się i rozmawiają o Biblii i naukach Jezusa. To jest dobre, mimo, że jestem niewierzący. W Polsce, o ile ludzie jeszcze wierzą, coraz częściej spotykam się z poglądami (również w rodzinie), że cały katolicyzm to jeden, wielki pic na wodę, zaprzeczenie nauk Jezusa.

#katolicyzm #religia #kosciol #polska #chrzescijanstwo

Nie będzie postępowania w sprawie "sądu nad Judaszem"

Data: 16.05.2019 16:50

Autor: Starszyoborowy

wpolityce.pl

Prokuratura okręgowa w Przemyślu odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie „sądu nad Judaszem”. Stwierdziła, że zdarzenie dotyczy zwyczaju ludowego o podłożu religijnym, a nie o narodowościowym. Kukłę biły uczestniczące w ludowym zwyczaju dzieci.

#religia #obrzedy

Data: 14.05.2019 20:18

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem-Fb

To będzie długi artykuł. Jeśli znalazłeś 2 godziny na obejrzenie dokumentu Sekielskiego, powinieneś znaleźć też 10 minut na przeczytanie tego. Mi pisanie tego zajęło ponad 3 godziny i nie narzekam.

Ten wpis nie wymaże sytuacji, w których czarne owce Kościoła molestowały dzieci lub ukrywały ten fakt przed policją, co jest również haniebnym procederem godnym nie tylko potępienia ale i kary.

Ten wpis – a to jeszcze nie jest moje ostatnie słowo – udowodni każdemu myślącemu człowiekowi, że przypisywanie tego procederu wyłącznie jednej instytucji, czyli Kościołowi Katolickiemu, jest perfidnym kłamstwem i ostatnim zwycięstwem resortu generała Kiszczaka.


Kilka lat temu brytyjska telewizja weszła z kamerą do społeczeństwa ortodoksyjnych Żydów haredi w stolicy Anglii. ,,Żyją według precyzynych przepisów, takich, jakie dyktuje im rabin. Niektórzy z tych rabinów uczą, że nie wolno wydawać Żyda w ręce władz należących do gojów – i ta zasada dotyczy również wykorzystywania seksualnego dzieci."

Dziennikarze otrzymali informacje, że w tej społeczności dochodzi do molestowania dzieci, a rodzice którzy mają takie podejrzenia, są kompletnie bezradni. Nauczono ich, żeby w takiej sytuacji udać się po radę do rabina, bo udanie się na policję może mieć ,,niszczycielskie konsekwencje". Bali się, że jeśli nie posłuchają jego rady, zostaną wykreśleni ze swojej społeczności. ,,I to właśnie ten strach trzyma ludzi z dala od szukania sprawiedliwości" – wyjaśnia reporterka na wstępie.

W rozmowie z występującym anonimowo rabinem dziennikarka dowiaduje się o historii chłopca, którego pedofil macał po całym ciele. Chłopiec opowiedział o tym rodzicom. Nie wiedzieli co robić. Rabin tłumaczy, że jeśli ktoś w tej społeczności zaalarmuje policję, nawet o tak obrzydliwym wydarzeniu, zostaje zakwalifikowany jako kapuś i jest napiętnowany. To może poważnie zaszkodzić rodzicom molestowanego chłopca, na przykład w pracy. To może również spowodować, że molestowany chłopiec będzie miał problem z tym żeby się ożenić, bo kto będzie chciał wydać córkę za mąż za syna ,,informatorów policyjnych".

Gdy ojciec chłopca zdecydował się oddać sprawę w ręce policji, poinformował o tym rabina Padwę. Ten ,,przejmował się wyłącznie losem aresztowanego żyda", ganiąc mężczyznę słowami: ,,Jak śmiałeś zostać kapusiem?! Zrujnowałeś mu życie! Zabraniam ci zezawać w tej sprawie." Rabin Padwa w żadnym momencie nie wyraził współczucia wobec molestowanego chłopca ani jego rodziców. Kilka godzin później do drzwi mężczyzny zapukał inny członek społeczności: ,,Czy wiesz, że cała londyńska społeczność przez całą noc nie spała przez to co zrobiłeś?! Osobiście zgłoszę się do służb specjalnych, żeby odebrały ci prawa do opieki nad dziećmi".

Nadążacie, nie? Ów żyd nie wypowiedział tych słów do pedofila, tylko do… ojca dziecka molestowanego przez pedofila.

Zaczęły się prześladowania tej rodziny. W synagodze usłyszeli: ,,Nie jesteście tutaj mile widziani, idźcie stąd". Na ulicy byli wytykani palcami. Nie znieśli tej presji, musieli opuścić Anglię.

Rabin, który to wszystko anonimowo opowiada, twierdzi: ,,Oczywiście, jestem tym wszystkim oburzony. To tak jak ze skandalami w Kościele Katolickim, to wstyd że coś takiego ma miejsce. I jestem wściekły i oburzony. Ale zarazem, to nie może być powodem ani wymówką do porzucenia swojej wiary."

Dziennikarze skontaktowali się z żydowskim młodym mężczyzną, molestowanym w dzieciństwie przez innego żyda, i poprosili go o pomoc w prowokacji. Mężczyzna udał się z ukrytą kamerą na rozmowę z rabinem Padwą w Londynie.

– Przybyłem porozmawiać z Tobą o bardzo delikatnej sprawie.

– Jakiego rodzaju to sprawa?

– Ktoś zrobił mi krzywdę, kiedy byłem młodszy. Ktoś, kogo możesz znać. Wykorzystał mnie seksualnie kiedy byłem dzieckiem i potrzebuję twojej porady, jak mam postąpić?

– Podejrzewam, że wiem o kim mówisz, i jeśli mam rację, to zajmujemy się tą sprawą. Więc…

– W jaki sposób ta sprawa jest załatwiana?

– To co się stało… ten mężczyzna… sprawa jest pod kontrolą.

– Jest pod kontrolą? Czy osobiście się tym zajmujesz, Nauczycielu?

– Zajmowałem się tym osobiście, ale…

– A nie sądzisz że to dobry pomysł, żebym porozmawiał o tym z policją…?

– O NIE, NIE… (rabin kiwa palcem zaprzeczająco)

– Nie?

(rabin przecząco kiwa głową, jak postać z bajki o Asteriksie)

– Dlaczego nie?

– Bo to Mesira. (Mesira to w żydowskim prawie sytuacja, w której jeden żyd zgłasza przestępstwo innego żyda władzy innej niż rabinowska. – dop. Razprozak)

– No tak, ale to bardzo poważna sprawa.

– Tak, ale – nie na policję.

– Czyli nie na policję?

– Nie wolno. Policja nie da ci żadnej gwarancji. Policja to nie jest żadne rozwiązanie.

– Niezależnie od okoliczności?

– Tak.

– To mam inne pytanie. Jeśli policja sama się o tym dowie i wezwie mnie na przesłuchanie, co mi radzisz?

– Ich weiss nicht, oby to się nie zdarzyło. (powiedział pierwszą część tego zdania po niemiecku, więc tak zostawiam) Broń Boże, żebyś zrobił cokolwiek co może naprowadzić policję na tę sprawę.

Na koniec rabin mruknął coś po żydowsku, serdecznie się uśmiechnął i podał rękę rozmówcy na znak, ze uważa dyskusję za zakończoną.

Następnie reporterzy powtórzyli manewr i wysłali młodego mężczyznę do kolejnego szanowanego w społeczności rabina, Oshera Westheima, by przekonać się jakich rad udzieli w związku z ustaleniami dotyczącymi pedofilii w tej społeczności.

– Gdy byłem dzieckiem, ktoś mnie wykorzystał seksualnie. To było tu, w Londynie. Dowiedziałem się, że ten mężczyzna teraz żyje w Manchesterze, i uczy dzieci w szkole.

– Jak on się nazywa?

– Wolałbym tego póki co nie ujawniać.

– Chyba wiem o kim mówisz. Zajmujemy się tą sprawą. (Czyli rabin nie dostał ŻADNYCH informacji na temat tego pedofila oprócz tego, że pracuje teraz w szkole w Manchesterze – a i tak od razu twierdzi, że chyba wie o kim mowa. Dokładnie taki sam schemat, jaki zastosował ten pierwszy rabin, Padwa. Spoko spoko, wszystko pod kontrolą, zajmujemy się tym, nie bój żaby. – dop. Razprozak)

– Ta osoba, o której, jak podejrzewam, mówisz, jest również traktowana z ostrożnością przez szkołę w Manchesterze. Oni zdają sobie sprawę z tego co się o nim mówi.

Czyli nie tylko rabin wie o jego pedofilskich skłonnościach, ale i szkoła o nich – podobno – wie, a jednak… pozwala mu dalej pracować z dziećmi.

– Jeśli śledztwo (rabinowskie, nie policyjne – dop RP) potwierdzi doniesienia na jego temat, to trzeba będzie go odsunąć od pracy z dziećmi, niech obiera ziemniaki.

– Czy nie uważasz, że dobrze będzie jeśli zgłoszę to na policję?

(rabin przestaje się uśmiechać)

– Problem z policją polega na tym, że mogą zrobić rzeczy bardzo szalone i bardzo głupie.

– Więc odradzasz mi to?

– Jeśli uważasz, że powinieneś, masz prawo to zrobić, ale… (i tu rabin tłumaczy mu dlaczego nie jest przekonany do tego pomysłu. Że niby można, ale w sumie nie wiadomo czy jest sens).

Akcja reportażu przenosi się z Londynu do Nowego Jorku. Proces żydowskiego, chasydzkiego guru duchowego, Nechemya Webermana (na zdjęciu). Rodzice 12-letniej dziewczynki posłali ją na terapię do Webermana, by uczynił ją bardziej religijną. Żyd postanowił zbliżać dziecko do Boga, każąc żeby robiła mu loda. Kręcił także pornole z nią w roli głównej. ,,Nawracanie" dziecka i wypędzanie z niego demonów poprzez seks trwało kilka lat, do czasu aż przegapił moment, kiedy tumanione przez żydowską propagandę dziecko zrozumiało, że oddawanie się oblechowi nie zbliża jej do Boga. Nie miała się do kogo zwrócić, rodzie wpychali ją w jego ręce na siłę i nie wierzyli jej. Weberman wiedział o tym, i perfidnie tę sytuację wykorzystywał.

Podczas procesu, przywódca tej społeczności, Aaron Teltelbaum nazwał dziewczynkę dziwką, a przed sądem zgromadziły się tłumy (ponad tysiąc!) Żydów broniących pedofila ze swojej społeczności, mimo niepodważalnych dowodów przeciwko niemu, nagranych przez niego filmów itp. Zebrali dla swojego idola pół miliona dolarów na adwokata i inne wydatki. Tak się rozliczają z pedofilią w środowiskach żydowskich. Sędzia na szczęście okazał się zwykłym antysemitą i skazał zwyrola na… 103 lata więzienia, co rzadko zdarza się nawet w Ameryce, której sądownictwo nie jest bezpośrednim reliktem po komunie, jak u nas.

Do reportażu, do którego link znajdziecie w komentarzach pod wpisem, dorzucam fragment artykułu z ,,New York Times".

,,Pierwszy szok nastąpił, kiedy Mordechai Jungreis dowiedział się, że jego upośledzony intelektualnie syn był przez lata molestowany w rytualnej żydowskiej łaźni na Brooklynie. Drugi szok nastąpił po tym, jak mężczyzna zgłosił sprawę władzom a mężczyzna podejrzany o molestowanie niepełnosprawnego chłopca został aresztowany. Przyjaciele zaczęli omijać go i jego rodzinę szerokim łukiem, przechodzili na drugą stornę ulicy widząc go. Właściciel mieszkania, które wynajmowali, wykopał tę rodzinę z niepełnosprawnym dzieckiem na bruk. Dostawali anonimowe listy, w których przeklinano ich za obrócene się przeciw innemu żydowi. Matka jakiegoś dziecka na wózku powiedziała teściowej tego ,,zdrajcy": ,,Ten sam mężczyzna molestował też mojego syna, a jednak nie zgłosiłam tego na policję, więc czemu twój zięć musiał?!"

Ofiary molestowania i ich rodziny, które zgłaszają swoich prześladowców i pedofilów, są wyrzucane ze szkół i synagog i stają się celem spisków mających zniszczyć ich firmę i doprowadzić do bankructwa.

Kilka bloków dalej, Pearl Engelman, opowiada jak jej syn Joel zgłosił władzom rabinowskim że był nieustannie molestowany przez nauczyciela w Akademii Talmudycznej. Szkoła postanowiła odsunąć go od powierzonego stanowiska, ale odmówiła postawienia zarzutów. Kiedy Joel skończył 23 lata i według prawa, sprawa się przedawniła, więc nie mógł już stawiać zarzutów – nauczyciel pedofil został przywrócony do szkoły i dalej uczy dzieci.

Kiedy odbywał się proces mistrza ceremonii Bar Micwy, oskarżonego o molestowanie dwóch 13-letnich chłopców, przed sądem kłębiły się tłumy rabinów i przywódców duchowych, pragnących wyrazić swoją solidarność z nim i domagających się jego uniewinnienia. Ani jedna osoba nie wyraziła solidarności z jego ofiarami. (Klasyczne ,,uwolnij nam Barabasza" obowiązuje u nich od ponad dwóch tysięcy lat – dop RP),

Inna żydówka opowiedziała o żydowskim mężczyźnie, który zaoferował jej 14-letniemu synowi 20 dolarów za pomoc w przeniesieniu kartonów, po czym wywiozł go do motelu, sciągnął mu majtki i zmasturbował. Kobieta zgłosiła sprawę na policję, która dzięki kamerze w motelu zidentyfikowała pedofila. Został aresztowany. Wtedy zaczął wydzwaniać do niej wpływowy rabin Israel Hager i zaczął nalegać żeby wycofała swoje zarzuty i zostawiła tę sprawę pod jego rabinackim zwierzchnictwem. ,,Co ci to da, że go zamkną?" – troszczł się rabin, i zaoferował jej 20 tysięcy dolarów za wycofanie zarzutów. Nie przyjęła. Trzy dni przed procesem rabin wyrzucił jej syna ze szkoły. Kiedy protestowała, usłyszała żeby uważała bo sama może zostać oskarżona o molestowanie dzieci." Tyle z New York Timesa.

Wiem, że już się bardzo rozpisałem, ale na koniec jeszcze szybki lot do Australii. Zephaniah Waks dowiedział się, że jego syn jest wykorzystywany seksualnie przez rabina Davida Kramera. Spotkał się z jego przełożonym i domagał się usunięcia go ze szkoły. Jakież było jego zaskoczenie, gdy kilka dni później przyszedł do szkoły i zobaczył tego pedofila, uczącego dzieci jakby nigdy nic. Poszedł więc znowu na skargę do przełożonego i usłyszał, że podjęto decyzję by nie wyrzucać pedofila ze szkoły, w obawie że… zrobi sobie krzywdę. Było ryzyko, że pedofil sobie krzywdę. Świat by się, kurwa, zapłakał z tęsknoty. Durny ojciec zwlekał z oddaniem sprawy na policję, bo nie chciał złamać prawa Mesira, o którym pisałem już wyżej – czyli prawa w którym Żyd nie może wydać żydowskiego pedofila gojowskiej policji.

To by było na tyle jeśli chodzi o esbecką narrację, że ukrywanie pedofilów i nie nagłaśnianie ich przestępstw to cecha charakterystyczna tylko dla Kościoła.

A jeśli ktoś to sobie pocieszająco usprawiedliwi , że ,,w takim razie winna jest religia", w najbliższych dniach obalę mu i tę teorię.

#religia #zydzi #aferapedofilska

Data: 14.05.2019 01:03

Autor: Jezus

Wychodzi na to, że należałoby postawić przed sądem praktycznie cały episkopat Polski.

Art. 240. Karalne niezawiadomienie o czynie zabronionym – podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Art. 239 § 1. Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, zaciera ślady przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego albo odbywa za skazanego karę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

#katolicyzm #religia

Data: 13.05.2019 14:09

Autor: Jezus

W zasadzie to mam dylemat. Mam być w tym roku chrzestnym dziecka mojego brata. Kilkukrotnie sugerowałem, że nie chcę być, bo bratu się nie odmawia wprost. Od jakiś 15 lat jestem ateistą, wręcz antykatolem. Myślę, że po prostu pójdę dla picu do tej spowiedzi i na chrzest, ale… po zobaczeniu "Tylko nie mów nikomu" ogarniają mnie mdłości na myśl o kościele.

#kosciol #kosciolkatolicki #religia

Data: 12.05.2019 12:38

Autor: Jezus

Pew Research Center przeprowadził sondaż wśród obywateli 108 państw. Z raportu wynika, że współczynnik spadku uczestnictwa w nabożeństwach najszybciej postępuje w Polsce.

Obecnie 26 proc. obywateli poniżej 40. roku życia chodzi do kościoła co niedzielę. Wśród Polaków powyżej 40. roku życia odsetek ten wynosi 55 proc.

Jeszcze kolejne skandale pedofilskie i będzie druga Irlandia. Należy pamiętać, że Irlandia była ultra katolicka, bardziej niż my, kościół odgrywał tam rolę pierwszoplanową w życiu codziennym każdego człowieka.

Dziś zostało im jedno seminarium, które niebawem się zamknie.

#religia #kosciol #kosciolkatolicki

Data: 08.05.2019 12:07

Autor: Thanos

Jesli juz dzisiaj jest religijna środa (w tym chrześcijańska), to nie moze zabraknąć tego oto filmu. Zeitgeist – Duch epoki. Oglądałem go w liceum. Wtedy byłem praktykującym ateistą, ale po obejrzeniu stalem się nim jeszcze bardziej. Niedawno sobie go odświeżyłem (całą serię: 3 filmy). Uważam, że nic się nie postarzał. Ten film to chyba protoplasta teorii spiskowych. Coś tak kojarzę, że to od niego wszysstko się zaczęło ;D (Przynajmniej w internetach).

Jedynka składa się z 3 cześci. Pierwsza traktuje o wierze chrześcijańskiej. Gorąco polecam!! :)

#religia #chrzescijanstwo #zeitgeist #filmy #filmydokumentalne #teoriespiskowe

Data: 30.04.2019 12:08

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem-Fb

Już się wszyscy napodniecali powieszoną kukłą Judasza na Podkarpaciu?

Przenieśmy się więc do Winnipeg w Kanadzie. Miasto wielkości naszego Poznania, niewiele mniejsze od Krakowa. W ostatnich miesiącach na koszernej, żydowskiej restauracji BerMax pojawiały się regularnie wulgarne, antysemickie napisy. Cztery takie obrzydliwe ataki w ciągu pięciu miesięcy.

Zdecydowanie najgorszy był ten ostatni – bo łączył się z antysemicką napaścią na pracującą w restauracji kobietę. Sterroryzował ją, nabazgrał czarnym graffiti hasła wymierzone przeciw Żydom, potłukł filiżanki, talerze, powywracał stoły. Zszokowana kobietę przewieziono do lekarza.

Głos w sprawie zabrała Elaine Goldstine, przewodnicząca Żydowskiej Federacji Winnipeg. ,,Zwyczajnie nie mieści mi się w głowie, jak i dlaczego ludzie robią coś tak potwornego. Jesteśmy przerażeni i bardzo zasmuceni. Ten brutalny atak to kolejny poziom agresji. W dodatku wydarzyło się to w czasie ważnego dla nas żydowskiego święta…"

Głos zabrał również Adam Levy, dyrektor Żydowskiej Federacji Winnipeg. ,,Jesteśmy w totalnym szoku po tym bezsensownym akcie nienawiści, który wydarzył się w naszej społeczności, na naszym podwórku. To najbardziej odrażający akt antysemityzmu w historii naszej społeczności. Mamy nadzieję, że nie jest to wstęp do kolejnych wydarzeń…" – poajwajował pan dyrektor Levy. Ustanowiono zbiórkę pieniędzy na pokrzywdzoną rodzinę właścicieli tej żydowskiej restauracji.

Policja ostro wzięła się do roboty. Zatrudniono do tej sprawy aż 25 oficerów śledczych, którzy odłożyli inne pilne śledztwa i poświęcili tym aktom antysemityzmu łącznie ponad tysiąc godzin.

Kto śledzi moje wpisy regularnie, domyśla się już puenty tej historii, tu nie ma żadnej niespodzianki.

Kto, według policyjnego śledztwa, dokonał tych obrzydliwych antysemickich ataków, wręcz bluźnierczych, bo dokonanych w dniu Święta Paschy, obchodzonego na pamiątkę wyzwolenia Żydów z niewoli egipskiej?

Kto dokonał tego – jak ujął dyrektor żydowskiej społeczności – NAJBARDZIEJ ODRAŻAJĄCEGO AKTU ANTYSEMITYZMU w historii Winnipeg?

Polak patriota katolik, Jan Nowak, ubrany w koszulkę z logo PiS.

Żartowałem.

Najbardziej odrażającego aktu antysemityzmu w historii Winnipeg dokonali, w czasie jednego z najważniejszych świąt żydowskich…

…Żydzi.

A konkretnie żydowscy właściciele tej koszernej restauracji.

Zostali aresztowani, usłyszeli zarzuty, niedługo zaczyna się rozprawa. Oszustwem i wyreżyserowaną manipulacją był nawet antysemicki atak na Żydówkę w restauracji. Policja doszła do takich ustaleń między innymi na podstawie analizy nagrań z monitoringu.

Jaka płynie z tego lekcja? Otóż, antysemityzm najbardziej jest potrzebny właśnie im. Bardzo wielu przedstawicielom społeczności żydowskiej. Żywią się nim. Potrzebują go jak tlenu. Żerują na nim, i rozgrywają go dla swoich potrzeb. Nie potrafią bez niego żyć. Jeśli w jakimś kraju, w jakimś mieście, nie ma antysemityzmu, natychmiast trzeba uruchomić go sztucznie. Żeby móc mieszkańców oskarżyć o antysemityzm, mieć o co ich oskarżać, wywoływać w nich poczucie winy i finalnie – werbalizować swoje roszczenia względem nich.

Kiedy widzisz w swoim mieście obrzydliwe antysemickie i rasistowskie hasła napisane na murach, kogo widzisz oczami wyobraźni? Łysego naziola w skórzanej kurtce, kolczykiem w nosie i sprejem w dłoni?

Wiesz, że równie dobrze możesz wyobrazić sobie brodatego faceta w kapeluszu, z kręconymi lokami zapadającymi na policzki, albo redaktora lokalnej gazety broniącej demokracji i konstytucji…?

Chcesz ograniczyć ilość antysemickich napisów na murach?

Zabierz Żydowi sprej.

#zydzi #ameryka #religia #wandalizm #hipokryzja

Data: 21.04.2019 19:24

Autor: Ijon_Tichy

Uważam, że zabobony w stylu relikwii, świętych obrazów, palców odciętych zmarłym, stygmaty itp. bzdury z Katolicyzmu uwłaczają chrześcijaństwu. Tak jest m.in. z całunem turyńskim.

Aby stworzyć relikwię o potężnej sile oddziałującej na tłum, ktoś dokonał makabrycznej zbrodni w XII – XIII wieku.

"Najprostszą metodą sprawdzenia wieku pogrzebowej materii było przeprowadzenie badań z użyciem datowania metodą C14 polegającą na analizie rozpadu izotopu radioaktywnego węgla. Sposób ten znany jest w archeologii i sprawdza się na przykład w określaniu wieku kości. Wycięte z Całunu Turyńskiego próbki badały trzy niezależne laboratoria, które określiły datę powstania płótna na lata 1260-1390. "

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6027

#religia #oszustwo #zabobony