Dlaczego niektóre dzienne ptaki śpiewają również w nocy?

Data: 31.10.2019 12:41

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #natura #ptaki

Słowik szary, rokitniczka, łozówka, potrzos czy pokląskwa – to tylko niektóre dzienne ptaki, które śpiewają również w nocy. Dlaczego są aktywne po zmroku? To nadal zagadka, którą spróbuje rozwiązać badaczka z Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu, Kinga Kułaga.

Dlaczego niektóre dzienne ptaki śpiewają również w nocy?

Pierwsze wzmianki o nocnej aktywności dziennych ptaków pojawiły się w literaturze dopiero w XIX wieku. Doniesienia te były oparte na pojedynczych, zazwyczaj przypadkowych obserwacjach ptaków po zmierzchu u zaledwie kilku gatunków ptaków.

"Zagadnienie to wciąż nie jest dobrze poznane" – opowiada w rozmowie z PAP studenta Wydziału Biologii UAM w Poznaniu Kinga Kułaga, która na badanie tego fenomenu otrzymała w tym roku od resortu nauki Diamentowy Grant.

"W ramach mojego projektu dokonam szczegółowej oceny nocnej aktywności głosowej dziennych ptaków, występujących na terenie Polski w różnych siedliskach" – zapowiada biolog.

Kułaga mówi, że współczesne publikacje o dziennych ptakach śpiewających w nocy dotyczą głównie gatunków północnoamerykańskich. Dotychczasowe badania przeprowadzone na terenie Europy jako powód tej aktywności wskazują przeważnie zanieczyszczenie światłem, spowodowane przez człowieka. Mowa tu m.in. o ulicznych latarniach czy reflektorach podświetlających budynki. Analizy te dotyczyły jednak tylko pojedynczych gatunków.

Ze wstępnych badań poznańskiej biolog, przeprowadzonych na obszarze Doliny Górnego Nurca (Podlaskie) wynika, że ptaki z około 25 proc. gatunków wydających głosy – czyli wokalizujących (w tym śpiewających) – robią to również w nocy. Są to między innymi słowik szary, kukułka, świerszczak, rokitniczka czy pokląskwa.

"Dolina Górnego Nurca to teren zmeliorowanych łąk torfowych, rozpościerających się wzdłuż rzeki Nurzec, czyli miejsce dość odległe od antropogenicznego zanieczyszczenia światłem" – opowiada Kułaga. Dlatego, jak sugeruje, należy doszukiwać się innych przyczyn tego zjawiska w miejscu, w którym głównym nocnym źródłem światła jest Księżyc.

Do dalszych badań poznańska biolog zastosuje automatyczne rejestratory dźwięku i skupi się wyłącznie na gatunkach śpiewających. W okresie lęgowym ptaków zostaną one rozwieszone na drzewach, w 60 punktach na terenie Białowieskiego Parku Narodowego, Biebrzańskiego Parku Narodowego oraz Doliny Górnego Nurca. Będą to obszary leśne i tereny otwarte. Dodatkowo w każdym z punktów umieszczony zostanie rejestrator natężenia światła.

"Uzyskane w ten sposób dane mogą być kluczowe w zrozumieniu np. doboru płciowego u ptaków śpiewających. Przetestuję też kilka hipotez tłumaczących przypuszczalne funkcję nocnego śpiewu" – dodaje.

Kułaga wykorzysta w swoich badaniach również… playback. Nagrane nocne śpiewy ptaków mają być odtworzone z głośników innym ptakom. Następnie biolog będzie obserwować ich reakcję na podstawie nagrań z fotopułapek.

Resztki ze stołu drozda to źródło suplementów dla innych ptaków

Data: 13.10.2019 12:09

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#ciekawostki #wiadomosci #informacje #codziennaprasowka #ptaki #przyroda #natura

W przyrodzie nic się nie marnuje. Skorupki ślimaków, pozostałe po uczcie drozdów, stanowią cenne znalezisko dla ptaków z innych gatunków. Zwłaszcza dla samic w okresie lęgowym, które zjadając je, suplementują wapń, niezbędny do produkcji jajek.

Resztki ze stołu drozda to źródło suplementów dla innych ptaków

Podczas spaceru po parku, lesie czy ogrodzie uważny obserwator bez problemu spostrzeże skupiska drobin przypominających ceramiczne płatki czy odpryski farby. To miejsca ptasiej uczty, a drobiny to nic innego, jak fragmenty ślimaczych muszli. "Jeśli ktoś wie, czego szukać – znajdzie w pięć minut. Zazwyczaj są tam większe lub mniejsze kamienie, wokół których leży mnóstwo okruchów, które z bliska okazują się fragmentami skorup wstężyków – od żółtych, przez brązowe, po różowe" – opowiada dr Zbigniew Kwieciński z Uniwersytetu Adama Mickiewicza (UAM) w Poznaniu.

Skorupki to pozostałości po posiłku drozdów śpiewaków, a czasem również kosów, poszukujących ślimaków – wstężyków z rodzaju Cepaea. Aby się dobrać do "mięsa", ptaki rozbijają muszle o kamienie czy butelki w lesie. Miejsca takiej obróbki zoologowie nazywają "kuźniami".

Naukowcy już wcześniej wiedzieli o kuźniach drozdów. "Nie było jednak wiadomo, jak duże znaczenie mogą mieć one dla innych gatunków ptaków" – mówi dr Kwieciński, pierwszy autor badania poświęconego tej kwestii.

Gdy naukowcy zorientowali się, że kuźnie przyciągają różne ptaki, zaczęli te miejsca systematycznie obserwować. Przez siedem lat w okolicach Poznania i Odolanowa odwiedzali 64 kuźnie i dyskretnie sprawdzali, jakie ptaki się tam pojawiają. Kuźnie cieszyły się dużym powodzeniem – odwiedziło je niemal 2,5 tys. osobników z 55 gatunków. Były to głównie niewielkie gatunki, takie jak sikory modre, bogatki, świergotki czy kosy.

"Wiele gatunków ptaków korzysta z kuźni drozdów. Wygląda to na zjawisko w zasadzie powszechne, a nikt wcześniej tego nie opisał" – zauważa współautor pracy, prof. Piotr Tryjanowski z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu (UPP).

Co więcej, okazało się, że przy kuźniach najchętniej pojawiały się samice w okresie poprzedzającym lęgi. Autorzy badania sugerują, że korzystanie z takiego "suplementu diety" przekłada się na sukces lęgowy.

"Nie jest tak, że ze skorupek ślimaków ptaki korzystają losowo. Tam, gdzie udało się rozróżnić płeć korzystających gatunków widać, że w okresie składania jaj robią to częściej samice, chcąc rekompensować straty wapnia z własnego organizmu. W przyrodzie nie marnuje się nie tylko białko, ale także wapń. W wielu miejscach jest to pierwiastek deficytowy, a zarazem kluczowy dla rozmnażania ptaków, bo stanowi element skorupy jaj" – podkreśla prof. Tryjanowski.

Jak dodał, twarde skorupki zjadane są również przez samce, u których w żołądkach mogą one działać jak gastrolity (drobne kamyki rozcierające pokarm i wspomagające trawienie); mogą mieć też funkcje antypasożytnicze.

Wnioski z obserwacji właśnie ukazały się w piśmie "Biological Journal of the Linnean Society". Autorami tekstu są naukowcy z UAM, UPP, Uniwersytetu Szczecińskiego, Szwedzkiego Uniwersytetu Rolniczego w Uppsali oraz University of Cambridge.

Autorzy publikacji stawiają też kolejne pytania. Dr Kwieciński zwraca uwagę, że ponad 90 proc. ptaków to "wapnożercy", którzy nie potrafią z własnego organizmu (np. z kości) pozyskać wapnia na budowę skorup i muszą go dostarczyć wraz z pokarmem. "Wiemy, że ptaki zjadają fragmenty ślimaczych muszli. Nie wiemy jednak, w jakim stopniu węglan wapnia z muszli jest rozkładany i wchłaniany przez ptasie organizmy" – mówi.

Dr Kwieciński przypomina też pracę naukowców fińskich, którzy sprawdzali poziom wapnia w środowisku skażonym kadmem i ołowiem. Jak ustalili, dostępność wapnia jest kluczowa nie tylko ze względu na budowę kości czy skorupy; jego obecność jest też ważna w samym jaju ze względu na zdrowie zarodka. "Gdy w pokarmie albo w środowisku wapnia brakuje – wówczas w tzw. mostkowania, czyli związki białka, które transportują wapń, wbudowuje się ołów i kadm. I zatruwają zarodek" – powiedział dr Kwieciński. Podkreślił, że chodzi tu o "złożony system obronny i warto go lepiej poznać również w kontekście naszego zdrowia. Aby nie dopuścić metali ciężkich do organizmu, trzeba mieć zrównoważony poziom wapnia".

Podkarpackie/ Orliki krzykliwe w drodze do Afryki; odloty potrwają kilka dni

Data: 13.09.2019 09:58

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #ptaki #ekologia #orlikkrzykliwy

Występujące w polskich Karpatach orliki krzykliwe rozpoczęły odloty do Afryki. "Potrwają kilka dni. Zimę spędzą na sawannach we wschodniej, centralnej i południowej Afryce" – powiedział w środę PAP dr Marian Stój z Komitetu Ochrony Orłów.

Podkarpackie/ Orliki krzykliwe w drodze do Afryki; odloty potrwają kilka dni

Ornitolog przypomniał, że w polskiej części Karpat gniazduje blisko 450 par tych ptaków. "W Polsce jest przeszło 2,5 tys. par orlików krzykliwych. Można je spotkać głównie w północno-wschodniej i południowo-wschodniej części kraju" – dodał dr Stój.

Natomiast najwyższe ich zagęszczenie w Europie występuje Beskidzie Niskim. Na 100 km kw. bytuje tam nawet kilkanaście par lęgowych.

W południowo-wschodniej Polsce oprócz Beskidu Niskiego występują również w Bieszczadach, Górach Sanocko-Turczańskich oraz na pogórzach: Przemyskim, Dynowskim, Bukowskim i Jasielskim.

Orliki krzykliwe oprócz naszego kraju można spotkać także m.in. na Białorusi, Łotwie, Litwie, Estonii, Ukrainie, Rumunii i Słowacji.

Przyrodnik zwrócił uwagę, na ich wyjątkową punktualność podczas migracji. "Odloty orlików zawsze rozpoczynają się w połowie września i trwają kilka dni. Podobnie jest z powrotami; pierwsze osobniki pojawiają się zazwyczaj na początku kwietnia" – powiedział.

Zdaniem ornitologia w tym roku lęgi orlików były "średnio udane"; 55 proc. zakończyło się sukcesem. "Nieco słabiej niż w poprzednim roku lęgi wypadły m.in. w Magurskim Parku Narodowym, w którego godle znajduje się właśnie orlik krzykliwy. Sukces lęgowy wyniósł tam 52 proc." – mówił dr Stój.

Nie wszystkie orliki wiosną powróciły z zimowiska; część gniazd było pustych.

Orlik krzykliwy ma ok. 65 cm długości, a rozpiętość jego skrzydeł dochodzi do 175 cm. Żywi się przede wszystkim gryzoniami, płazami, gadami i większymi owadami. Gniazda zakłada głównie na jodłach, mniej więcej w połowie wysokości drzewa.

Data: 02.09.2019 19:36

Autor: ziemianin

#fotografia #ptaki #natura

Bielik amerykański

stevebiro instagram

strona domowa fotografa

Steve Biro amatorsko zajmuje się fotografią. W swoim życiu wykonał setki tysięcy zdjęć, ale nie przypuszczał, że to właśnie fotografia przedstawiająca bielika amerykańskiego poruszy użytkowników mediów społecznościowych.

Steve Biro wykonał fotografię bielika amerykańskiego w kanadyjskim Raptor Conservancy, a następnie opublikował ją w kilku grupach fotograficznych na Facebooku. Użytkownicy mediów społecznościowych byli zachwyceni i zaczęli masowo udostępniać zdjęcie, na którym widać wpatrującego się w obiektyw ptaka. Jak podaje BBC, zdjęcie, które stało się viralem, jest jednym z kilkuset, które tego dnia Biro zrobił ptakowi.

– Tę fotografię uznałem za najbardziej wyjątkową, ale nie wiedziałem z jakim odbiorem się spotka – powiedział Biro w rozmowie z BBC. Od czasu, kiedy zdjęcie trafiło na portal Reddit, zostało zauważone przez media na całym świecie.

Steve Biro nie jest profesjonalistą. Robienie zdjęć to jego wielka pasją, którą realizuje już od 10 lat. Mężczyzna fotografuje naturę, krajobrazy, a także miasta. Szczególnie upodobał sobie wykonywanie zdjęć ptakom. – W tych zwierzętach jest coś urzekającego. Duże wrażenie robi na mnie to, w jaki sposób polują czy wchodzą w interakcje – wyjaśnił Steve Biro.

Data: 26.08.2019 12:18

Autor: ziemianin

#fotografia #earthpornpics #ptaki #natura

Dwie papugi Rose Ring w Wildlife Sanctuary, Madhya Pradesh, Indie

Papuga w kształcie róży, znana również jako papuga o szyjce, jest częstym widokiem w Indiach, szczególnie na obszarach wiejskich. Chociaż ptak pierwotnie pochodził z Afryki i Azji Południowej, został on obecnie wprowadzony na całym świecie ze względu na handel zwierzętami domowymi i wzrost liczby dzikich ptaków. Wszystkie papugi będą mówić? Nie jesteśmy pewni, ale to nie przeszkadza dwóm ludziom powiedzieć nam, że cieszą się wolnością, w piękny dzień w Narodowym Rezerwacie Gry Changbar Chang E, Madhya Pradesh

Jak Księżyc wpływa na życie na Ziemi?

Data: 22.08.2019 09:50

Autor: ziemianin

nhm.ac.uk

#codziennaprasowka #wiadomosci #nauka #Ptaki #Cecha #Przestrzen #Owady #Oceany #Mieczaki #ksiezyc

Księżyc może być odległym obiektem na niebie, ale jego wpływ nadal odczuwa się tutaj na Ziemi

Od płaczących drzew po zęby silniejsze niż Kevlar, starszy kustosz Dr Tom White rzuca nieco światła na kilka fascynujących, niezauważalnych sposobów, w jaki Księżyc kształtuje bieg życia na Ziemi.

wymagany angielski

Jak Księżyc wpływa na życie na Ziemi?

Tłumaczone translatorem (proszę o wybaczenie)

„Księżyc był tam tak długo, jak trwa ewolucja, a rytmy księżycowe są osadzone w cyklach życia wielu organizmów” – mówi Tom.

„Wyzwanie sprawdza się, kiedy Księżyc naprawdę jest czynnikiem, a to tylko mit i legenda”.

Księżyc wpływa na życie na Ziemi na trzy główne sposoby

Według Toma istnieją trzy główne sposoby, w jakie Księżyc wpływa na życie: czas, pływy i światło.

„Dla wielu zwierząt, zwłaszcza ptaków, Księżyc jest niezbędny do migracji i nawigacji. Inni określą czas ich reprodukcji na zsynchronizowanie z określonymi fazami cyklu księżycowego ”.

Istnieje również cały świat fascynujących adaptacji związanych z pływami i wyjątkowymi właściwościami światła księżyca.

Na zegarze księżycowym

Możliwe, że słyszałeś o rytmach dobowych. Odnoszą się one do cykli dziennych i nocnych napędzanych przez Ziemię krążącą wokół Słońca. Ludzkie rytmy okołodobowe są łatwo wyrzucane przez jet lag lub zmianę zegarów.

Ale są też rytmy okołogwiazdkowe, które są powiązane z cyklami księżycowymi.

„Rytmy okołununowe są bardzo trudne do rozpoznania, ale mają wpływ na różne rodzaje organizmów” – mówi Tom. „Niektóre zwierzęta reagują zarówno na rytm okołodobowy, jak i zegar księżycowy”.

Skorupiaki z dwoma kompasami

Zawsze w ruchu, leje zasypowe ( solator Talitrus ) bardzo ciężko pracują, aby utrzymać się w swojej idealnej nieruchomości na nabrzeżu. Niewielkie osądzenie sprawiłoby, że wyschłyby na plaży, zjadły je drapieżniki lub zostały wyrzucone na morze.

Grupa piaskownic

Pojemniki z piaskiem na plaży w East Lothian, Szkocja © S Rae przez Wikimedia Commons (na licencji CC BY 2.0 )

Aby utrzymać ich dojazdy we właściwym kierunku, pojemniki z piaskiem noszą dwa kompasy, które pomagają im w orientacji i nawigacji na plaży.

Tom wyjaśnia: „Mają kompas słoneczny w mózgu i kompas księżycowy w swoich antenach, dzięki czemu wiedzą, że pozostają pochowani w ciągu dnia i mogą efektywnie żerować w nocy podczas odpływu”.

Wielka Rafa Koralowa

Masowe tarło koralowców na Wielkiej Rafie Koralowej jest również uruchamiane przez Księżyc. Świadczyć to doskonale: podczas tarła miliardy polipów koralowych uwalniają jaja i plemniki do morza.

Koral mózgowy i uwolnione jaja

Tarło koralowe mózgu. Zdjęcie dzięki uprzejmości NOAA / Emma Hickerson, za pośrednictwem Wikimedia Commons .

„Koralowce liczą swoje tarło według kilku czynników, w tym temperatury, zasolenia i dostępności pożywienia”, mówi Tom, „ale zawsze występuje między październikiem a grudniem i tuż po pełni Księżyca”.

Efekt wizualny tego skoordynowanego czasu księżycowego jest tak dramatyczny, że można go zobaczyć z kosmosu.

Spotkania w odpowiednim czasie

Petrel Barau ( Pterodroma baraui ) jest zagrożonym ptakiem morskim, który rozmnaża się na wyspie Reunion na Oceanie Indyjskim.

Pieprze mierzą czas migracji przed i po rozmnażaniu według długości dnia, czekając, aż osiągnie 12,5 godziny przed wyruszeniem.

Petrel Barau ze skrzydłami szeroko rozłożonymi

Petrel Barau w locie © Maans Booysen, Birding Weto przez Wikimedia Commons (na licencji CC BY-SA 4.0 )

Ich daty przybycia na tereny lęgowe zmieniają się każdego roku, ale ptaki zawsze przybywają razem na Księżyc w pełni. Sugeruje to, że używają zarówno Księżyca, jak i długości dnia do synchronizacji swoich migracji.

Płyń z prądami

Fale są prawdopodobnie najbardziej obserwowalnym efektem Księżyca na Ziemi i takim, który większość ludzi rozpozna.

„Mamy jedne z najbardziej ekstremalnych zakresów pływów tutaj w Wielkiej Brytanii” – mówi Tom. „Zwierzęta żyjące w przybrzeżnych siedliskach o wysokich zasięgach pływowych przystosowały się do jednych z najbardziej zmiennych i ekstremalnych miejsc na Ziemi”.

Na przykład życie skałoczepa jest dość trudne. Tom wyjaśnia:

„W jednej chwili jesteś nad powierzchnią wody narażony na drapieżniki z wybrzeża, wiatr i ciepło – w następnej minucie jesteś uderzony falami lub całkowicie zanurzony”.

Skałoczepy w kamiennym basenie

Skałoczepy w basenie skalnym na wybrzeżu Northumberland © Walter Baxter przez geografię (licencja na licencji CC BY-SA 2.0 )

Potrzebne były niezwykłe adaptacje skałoczepów, aby przetrwały w zmiennym środowisku morskim.

Chronione przed żywiołami twardą skorupą przypominającą czapkę, te mięczaki zarabiają na życie, skrobiąc jedzenie z powierzchni skały o strukturze przypominającej język pokrytej setkami małych zębów.

„Niedawno zbadano zęby skałoczepa, które okazały się najsilniejszym materiałem biologicznym, jaki kiedykolwiek testowano, pięć razy silniejszym niż jedwab pająk i silniejszym nawet niż materiały wytworzone przez człowieka, takie jak Kevlar” – mówi.

Poruszony światłem księżyca

Zmienne poziomy światła odbijane przez Księżyc mają również zaskakujący wpływ na życie na Ziemi.

Słabe oświetlenie nie tylko doprowadziło do wielu ciekawych nocnych adaptacji , ale niektóre organizmy polegają bezpośrednio na świetle księżyca, aby nawigować i rozmnażać się.

Drzewa, które płaczą

Chociaż nie ma dowodów naukowych sugerujących, że Księżyc wpływa na nasz nastrój, może zainspirować jedną fascynującą śródziemnomorską roślinę do płaczu.

Ephedra foeminea, znana również jako sosna zwyczajna lub herbata mormońska, to nagonasienna grupa starożytnych, bezkwiatowych roślin, których zapylanie opiera się na owadach.

Szyszki efedryny foeminea

Zbliżenie szyszek ze wspólnej sosny ( Ephedra foeminea ) © Gideon Pisanty przez Wikimedia Commons (na licencji CC BY 3.0 )

Bez kwiatów i innych przynęt sosna stawowa opracowała niezwykłą technikę, aby zwrócić uwagę potencjalnych zapylaczy.

W jasnym świetle księżyca każdy mały stożek wytwarza kropelki płynu, aby pomóc przykleić pyłek do przelatujących owadów. Kropelki te błyszczą w świetle polaryzacyjnym (światło księżyca), tworząc błyszczący dyskotekowy wyświetlacz, który przyciąga chrząszcze i inne nocne owady do rośliny.

Reżyserowanie chrząszczy

W świetle księżyca w Afryce chrząszcz gnojowy Scarabaeus zambesianus wykorzystuje wzór polaryzacji światła księżyca i sposób, w jaki rozprasza się w atmosferze, aby poruszać się w linii prostej.

Tom mówi: „Jeśli jesteś żukiem gnoju ze świeżą kupą gnoju, najlepiej jest wziąć świeżo zwiniętą piłkę gnojową i odejść w linii prostej, poruszając się możliwie szybko i sprawnie do nory, ponieważ jeśli kręcisz się wokół, możesz zostać zjedzony przez drapieżnika lub stracić piłkę gnojową na rzecz zawodnika.

Żuk gnojowy toczący kulkę gnojową

Żuk gnojowy okrakiem na kał gnojowy © Michael Mayer przez Flickr (licencja CC BY 2.0 )

Dodaje: „W ostatnich badaniach przeprowadzonych w laboratorium w Szwecji naukowcy umieścili chrząszcze łajne w niepolaryzującym sztucznym świetle i odkryli, że podróżowali w kółko.

„Zasadniczo polegają na wzorach polaryzacji charakterystycznych dla światła księżyca, aby nawigować i orientować się oraz bezpiecznie podróżować do domu”.

To dość ostrożna historia, mówi Tom.

„Wraz z rosnącym zanieczyszczeniem światłem na całym świecie, gatunki o nocnych zachowaniach zależnych od światła księżyca zaciemniają je inne źródła światła i mają kłopoty”.

Dziewczynka latami karmiła wrony. To jak jej się odwdzięczyły jest niesamowite

Data: 31.05.2019 17:09

Autor: kicioch2

youtube.com

Dziewczynka przez lata karmiła wrony. To jak jej się odwdzięczyły jest niesamowite. Dla wielu z nas wrony to dziwne czarne ptaki – wyjątkowo sprytne, chciwe, a nawet trochę złowieszcze. Jednak dzięki Gaby Mann ze Stanów Zjednoczonych możemy się przekonać, że tak naprawdę wrony to mądre,…

#zainteresowania #ptaki #przyroda #zwierzaczki #natura #ciekawostki