Lewica nudzi się w czasie epidemii

Data: 23.03.2020 17:27

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

Lewicowi ekstremiści w Lipsku podpalili w nocy z piątku na sobotę samochód firmy PKE – donosi „Bild”. „Podczas gdy całe Niemcy wspólnie walczą z kryzysem koronawirusa, najwyraźniej lewicowi ekstremiści w Lipsku nie mają nic lepszego do roboty niż wzniecanie niepokojów” – komentuje dziennik.

Sprawcy ujawnili powody podpalenia na platformie indymedia.org – podaje gazeta. Na taki czyn zdecydowali się, ponieważ firma produkuje rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa dla więzień.

#niemcy #przestepczosc #lewica #lewackalogika

Data: 19.03.2020 07:18

Autor: Starszyoborowy

Prokurator Generalny powołał zespół do spraw koordynacji walki z przestępczością gospodarczą w związku z epidemią koronawirusa. Do zadań zespołu należy koordynowanie prowadzonych w prokuraturach postępowań związanych z nadużyciami gospodarczymi, których przedmiotem są: sprzedaż, bez uzasadnienia ekonomicznego, po zawyżonych cenach towarów w tym w szczególności artykułów spożywczych, leków, artykułów medycznych, środków dezynfekcyjnych; oszustwa dotyczące rzeczywistej wartości, jakości i przydatności nabywanych towarów; oszustwa internetowe polegające na wyłudzaniu pieniędzy pod pozorem zagrożenia epidemicznego; oszustwa polegające na dezinformacji co do działania służb sanitarnych, kontrolnych i ochrony porządku publicznego państwa; czy zawieranie niekorzystnych umów poprzez wykorzystanie trudnego położenia pokrzywdzonych.

#gospodarka #przestepczosc #koronawirus

Policjanci sprzedają informacje gangom

Data: 12.03.2020 12:38

Autor: ziemianin

rp.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #policja #lapowka #korupcja #przestepczosc #przestepstwa #skorumpowanipolicjanci

Problem korupcji wśród polskich policjantów staje się coraz mniejszy, stąd już „tylko” co czwarte popełnione przez nich przestępstwo dotyczy łapownictwa. Pojawia się jednak jeszcze poważniejsze zjawisko. Jest nim sprzedawanie informacji ze śledztw gangom, stąd w ubiegłym roku prokuratura postawiła podobny zarzut blisko czterdziestu funkcjonariuszom.

Policjanci sprzedają informacje gangom

Dziennik „Rzeczpospolita” powołuje się na dane pochodzące z Biura Spraw Wewnętrznych Policji, czyli instytucji zajmującej się ściganiem przestępstw popełnionych przez policjantów. Ogółem w ubiegłym roku blisko 40 z nich usłyszało 95 zarzutów dotyczących przekazywania informacji grupom przestępczym. Warto zauważyć, że w 2018 roku zarzutów było co prawda dwukrotnie więcej, jednak podejrzanych mniej.

Najczęściej przestępcy w mundurach są oskarżani o pozyskanie albo ujawnienie informacji i materiałów służbowych. Poprzez ten proceder gangi znają tajniki policyjnej pracy, a także wiedzą o planowanych działaniach przeciwko nim. To oczywiście pozwala im na uniknięcie ewentualnych wpadek i pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Dr Krzysztof Liedel, ekspert ds. bezpieczeństwa, mówi w tym kontekście o bardzo niebezpiecznym zjawisku. Może ono bowiem oznaczać, że wydawanie certyfikatów dostępu do określonych informacji jest fikcją.

Zmniejsza się z kolei skala korupcji w polskiej policji. W ubiegłym roku „jedynie” co czwarty przypadek oskarżenia wobec funkcjonariuszy dotyczył uzyskiwania nielegalnych korzyści majątkowych. To nie zmienia jednak faktu, że ogółem przez cały ubiegły rok prokuratura postawiła zarzuty blisko 271 policjantom, którzy mieli popełnić łącznie 625 przestępstw. W 2019 roku w porównaniu do roku 2018 spadła liczba podejrzanych o przestępstwa funkcjonariuszy prowincji, a zwiększyła się pracownikom pionu kryminalnego.

"Szerokie karki" odeszły do przeszłości. Gangi idą w ekonomię

Data: 20.02.2020 07:47

Autor: HaHard

rmf24.pl

Duże zyski ciągle kuszą – przybyło grup przestępczych, które żyją z oszustw gospodarczych – wynika z raportu Centralnego Biura Śledczego Policji, o którym pisze czwartkowa "Rzeczpospolita".

Jak czytamy w dzienniku, "szerokie karki", będące synonimem zorganizowanej przestępczości, definitywnie odeszły do przeszłości. "Dzisiaj dominują wyspecjalizowane gangi 'białych kołnierzyków', których rozbijanie jest nieporównanie trudniejsze i stanowi wyzwanie dla służb" – twierdzi "Rz".

#hahard #ekonomia #prawo #przestepczosc

Sztuczna inteligencja lepiej wyłapuje recydywistów niż ludzie

Data: 16.02.2020 22:26

Autor: ziemianin

news.berkeley.edu

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #sztucznainteligencja #przestepczosc #algorytmy

Algorytmy sztucznej inteligencji znacznie lepiej niż ludzie przewidują, którzy ze skazanych popełnią w przyszłości przestępstwo. Przeprowadzone właśnie badania pokazują, że programy takie jak COMPAS mogą być niezwykle przydatnym narzędziem dla sędziów i innych pracowników systemu sprawiedliwości i więziennictwa.

Sztuczna inteligencja lepiej wyłapuje recydywistów niż ludzie

Co prawda ludzie w warunkach testowych również radzą sobie z tym zadaniem dobrze i gdy znają kilka podstawowych zmiennych, to nawet osoba bez odpowiedniego przygotowania jest w stanie, w kontrolowanym środowisku, dorównać złożonym narzędziom oceny ryzyka, mówią naukowcy z Uniwersytetu Stanforda i Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley.

Jednak zupełnie inaczej ma się sprawa z rzeczywistymi wydarzeniami i problemami, z którymi mierzy się wymiar sprawiedliwości. Tutaj zmiennych jest olbrzymia liczba. A przeprowadzone właśnie badania wykazały, że algorytmy potrafią nawet z 90-procentową trafnością przewidzieć, który z podsądnych zostanie w przyszłości zatrzymany za inne przestępstwo. Ludzie potrafią to ocenić ze znacznie niższą, bo zaledwie 60-procentową trafnością.

Ocena ryzyka od dawna jest częścią procesu podejmowania decyzji w sądownictwie kryminalnym. Ostatnio toczą się dyskusje na temat wykorzystywania narzędzi opierających się na algorytmach komputerowych. Nasze badania wykazały, że w sytuacji rzeczywistych przypadków karnych algorytmy sztucznej inteligencji dokonują często lepszej oceny ryzyka niż ludzie. Wyniki te są zgodne z wieloma innymi badaniami porównującymi wyniki uzyskiwane przez narzędzia statystyczne z wynikami uzyskiwanymi przez ludzi, mówi Jennifer Skeem, psycholog specjalizującą się w przestępczości kryminalnej.

Sprawdzone narzędzia do oceny ryzyka mogą pomóc sędziom i innym pracownikom wymiaru sprawiedliwości w podejmowaniu lepszych decyzji. Na przykład narzędzia te mogą sędziemu wskazać, który ze skazanych stwarza niewielkie ryzyko i w związku z tym można go przedterminowo zwolnić z więzienia. Oczywiście, podobnie jak inne narzędzia, także i te do oceny ryzyka, muszą zostać połączone z rozsądną polityką oraz muszą być nadzorowane przez człowieka, dodaje Sharad Goel z Uniwersytetu Stanforda, statystyk specjalizujący się w dziedzinie nauk społecznych.

Lepsze narzędzia do oceny ryzyka są niezwykle potrzebne, szczególnie w USA. Stany Zjednoczone mają bowiem największy na świecie odsetek liczby uwięziony i największą na świecie liczbę osób w więzieniach. Od lat toczy się tam dyskusja na temat zmiany tego stanu rzeczy, ale trzeba zrównoważyć to z potrzebą zapewnienia bezpieczeństwa. Ocena, którego z więźniów można bez ryzyka wypuścić, jest więc niezwykle istotna.

Narzędzia do oceny ryzyka są w USA bardzo szeroko rozpowszechnione w medycynie, bankowości czy szkolnictwie wyższym. Od dawna też używane są w miarze sprawiedliwości. Jednak w 2018 roku Dartmouth College przeprowadzono badania, w których poddano w wątpliwość skuteczność takich narzędzi. Wynikało z nich bowiem, że i ludzie i algorytmy równie dobrze (z 66% trafnością) oceniają ryzyko. Badania były szeroko komentowane i wiele osób stwierdziło, że w takiej sytuacji nie powinno się używać algorytmów.

Autorzy najnowszych badań powtórzyli badania przeprowadzone przez Dartmouth i stwierdzili, że posługiwano się podczas nich ograniczonym zestawem danych. Wzięto bowiem pod uwagę jedynie płeć oskarżonych, ich wiek, przestępstwo z które zostali ostatnio skazani oraz całą ich wcześniejszą kartotekę policyjną. Tymczasem sędziowie mają do dyspozycji znacznie więcej informacji. Korzystają z dokumentów ze śledztwa, opinii adwokatów, zeznań ofiar, na ich ocenę wpływa zachowanie i sposób bycia sprawców oraz ofiar. To często są informacje nie mające wpływu na ryzyko recydywy, są niespójne, z łatwością mogą powodować błędną ocenę, wyjaśniają autorzy najnowszych badań.

Dlatego też rozszerzyli zestaw danych, którymi posługiwali się badacze z Dartmouth. Do wykorzystanych przez nich czynników, dodali 10 nowych, takich jak informacje o zatrudnieniu, zażywaniu używek czy zdrowiu psychicznym. Zmieniono też metodologię. Po każdym z eksperymentów nie mówiono ludziom, których wyniki porównywano z maszyną, czy dokonali dobrej oceny. Sędziowie nie mają przecież informacji o tym, czy osoba, której skrócili karę, popełni w przyszłości przestępstwo.

Wyniki pokazały, że w takiej sytuacji, gdy zasady eksperymentu bardziej odpowiadają rzeczywistości, ludzie wypadają znacznie gorzej niż algorytm COMPAS. Takie narzędzia mogą być więc przydatnym uzupełnieniem pracy sędziów, kuratorów, lekarzy i innych osób, które mają wpływ na decyzję o wcześniejszym zwolnieniu przestępcy.

Data: 17.01.2020 18:47

Autor: R20_swap

Ej, a do czego jest matematyka w informatyce. skoro mają np. Komputer stacjonarny który spełnia wymagania x aplikacji na min, to odpalisz ją nawet na średnich, a laptop nawet jak spełnia te najwyższe wymagania, to nie wiadomo czy pograsz na minimalnych, albo fps będzie tak podły, że szkoda wzroku.

Niby wiadomo itd. No ale dlaczego tak się gedzieje, że karta np. 1GHZ nie ma tego 1GHZ w praktyce i czemu narząd ochrony konsumentów się z ym do tej pory nie uporał?

#pytanie #prawo #przestepczosc #komputery #matematyka #hardware

#matusiakblog - Z życia nadzwyczajnej kasty

Data: 14.12.2019 21:54

Autor: ziemianin

matusiakj.blogspot.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #aktualnosci #sady #przestepczosc #matusiakblog #matusiak

Z życia nadzwyczajnej kasty

Za https://twitter.com/alarm_tvp1

"Pedofil gwałci swoją 6-letnią wnuczkę. Sąd Apelacyjny w prawomocnym wyroku zmniejsza karę z 8 do 6 lat. Ostatecznie mężczyzna opuszcza więzienie po… 3 latach odsiadki. Sąsiedzi mówią, że nie czuje skruchy. Boją się o swoje dzieci. "

https://www.gosc.pl/doc/6039400.Spiewak-Ten-wyrok-sadu-to-plucie-w-twarz-ofiarom-reprywatyzacji

"Śpiewak: Ten wyrok sądu to plucie w twarz ofiarom reprywatyzacji

To wyrok polityczny. 10 tys. zł nawiązki na rzecz pani Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej traktuję jako plucie w twarz każdej ofierze reprywatyzacji w Warszawie – powiedział w piątek działacz miejski Jan Śpiewak, komentując wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie, skazujący go za zniesławienie córki b. ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego.

Działacz miejski Jan Śpiewak winny zniesławienia Bogumiły Górnikowskiej, córki byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego – to prawomocny wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd ten utrzymał w piątek w mocy wyrok sądu rejonowego, który w styczniu nakazał Śpiewakowi zapłatę 5 tys. zł grzywny i 10 tys. zł nawiązki na rzecz Górnikowskiej.

Rozprawa w procesie apelacyjnym w sprawie karnej wytoczonej Śpiewakowi przez córkę byłego ministra sprawiedliwości odbyła się w piątek, 13 grudnia.

Górnikowska skierowała przeciwko Śpiewakowi prywatny akt oskarżenia dotyczący zniesławienia (z art. 212 Kodeksu karnego). Jak wynikało z wezwania do przeprosin, według Górnikowskiej-Śpiewak w wielu wypowiedziach pomówił ją o nieprawidłowości w wykonywaniu przez nią funkcji kuratora i o udział w aferze reprywatyzacyjnej, a w rezultacie naraził na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania przez nią zawodu.

"Przegrałem. Sąd uczynił mnie kryminalistą. Za obronę słabszych, za obronę sprawiedliwości. Za ujawnienie, że córka ministra Ćwiąkalskiego brała udział w nielegalnej reprywatyzacji kamienicy na Ochocie jako kurator 120-latka. Jestem jedyną osobą skazaną już dwukrotnie prawomocnym wyrokiem w związku z aferą reprywatyzacyjną. Mimo tego, że udowodniliśmy, że mecenas Ćwiąkalska wielokrotnie nie dopełniła swoich obowiązków, a swoimi działaniami doprowadziła do tragedii i dramatu lokatorów" – napisał na Facebooku Jan Śpiewak.

"Fakt wyłączenia jawności uzasadnienia wyroku jest najlepszym dowodem na tego, że jest to wyrok polityczny. Jest to przemoc sądowa. Jest to w mojej ocenie wręcz przestępstwo sądowe" – powiedział dziennikarzom Jan Śpiewak.

Dodał, że w toku postępowania dowodowego jasno udowodnił, że pani Górnikowska-Ćwiąkalska nie dopełniła obowiązków, że nie znała tożsamości swojego klienta, że doprowadziła do tragedii i dramatu wielu ludzi. "Myślę, że jest to bardzo symboliczne, że ten wyrok zapada 13 grudnia, w rocznicę stanu wojennego, bo przypomina wyroki z tego okresu, z okresu PRL-u" – stwierdził Śpiewak.

Zaznaczył też, że w jego ocenie mamy dzisiaj do czynienia z jawną przemocą sądową oraz, że nie zapłaci nawiązki na rzecz Bogumiły Górnikowskiej. "10 tys. złotych na rzecz pani Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej traktuję jako plucie w twarz każdej ofierze reprywatyzacji w Warszawie i tych czterech ofiar śmiertelnych, które miały miejsce w tej kamienicy, którą pani Górnikowska-Ćwiąkalska reprywatyzowała" – stwierdził Śpiewak.

Dodał, że zastanowi się nad dalszymi krokami. "Nie wykluczam wniosku o ułaskawienie do prezydenta Andrzeja Dudy. Być może również kasacji. Jeżeli będzie trzeba, jestem gotów pójść do więzienia. Nie będę tego wyroku wykonywać. To łamanie elementarnych zasad praworządności w naszym kraju" – ocenił wyrok sądu Jan Śpiewak."

Posłowie PiS złożyli w czwartek projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych, Sądzie Najwyższym i innych ustaw, który ma dyscyplinować sędziów, którzy przekraczają swoje uprawnienia.

Opozycja i kapłanowie kasty ryczą że to stan wojenny w sądach !

Jarosław Kaczyński: " Sądownictwo w Polsce to anarchia, projekt PiS ma to ukrócić" Zdaniem prezesa PiS, w Polsce stworzono w sposób całkowicie bezrozumny system, w którym sędziowie właściwie nie ponoszą konsekwencji swoich działań, nawet jeśli są bezprawne i szkodliwe. – To jest system chory z natury rzeczy i wiadomo, że on nie może dobrze działać. Władza musi się łączyć z odpowiedzialnością, jeśli tak nie jest, to musi być zła . Przewlekłość prowadzenia spraw przed sądem prezes PiS nazwał "systemem neumannowskim". Zdaniem Kaczyńskiego proponowane zmiany są łagodne, w porównaniu np. do Niemiec, gdzie istnieje odpowiedzialność karna za to, za co w Polsce wprowadza się dopiero w tej chwili odpowiedzialność dyscyplinarną.

Prezydent o sędziach: "poziom zakłamania tego towarzystwa i jego hipokryzji mnie osłabia… Tam ten stary układ się bardzo dobrze trzyma, nie chce pozwolić sobie na to, by zabrać im przywileje i władzę nad ludźmi, do której doszli."

Andrzej Duda spotkał się z Krystyną Barchańską, matką najmłodszej ofiary stanu wojennego, niespełna 17-letniego Emila. Podczas tego spotkania padły, kolejny raz w tym tygodniu, ostre słowa ze strony prezydenta pod adresem sędziów. – Ta szalona pasja, tak się pan wkurzył (…) myślę sobie, że nareszcie ktoś im wygarnął – stwierdziła Barchańska w trakcie rozmowy.

https://wpolityce.pl/polityka/477276-nadzwyczajna-kasta-perpetuum-mobile-wlasnych-patologii

"„Nadzwyczajna kasta” jako perpetuum mobile własnych patologii

Polscy sędziowie uwierzyli nie tylko w to, że są „nadzwyczajną kastą”, która ma prawo sama rozstrzygać o wszystkim, co związane jest z prawem do osądzania innych ludzi, ale która jest uprawniona do decydowania, jakiego rodzaju ustrój jest jedynie korzystny dla państwa oraz jaka partia ma rządzić państwem.

Z pewnością o wiele łatwiej byłoby polskim sędziom realizować obydwa założenia, gdyby do dyspozycji mieli własną armię. Wówczas swojemu dowódcy wydali by odpowiednie polecenia, a wojsko pod jego rozkazami wprowadziło by porządki zgodnie z ich życzeniami. Szczególnie łatwo mogliby wówczas sędziowie wprowadzić w życie drugie założenie. Desygnowanie do kierowania państwem tej partii, która będzie wypełniała ich polecenia, a wśród nich najważniejsze – pozostawi im całkowicie wolną rękę w sprawach wymiaru sprawiedliwości. Upoważniliby do rządzenia państwem ugrupowanie polityczne, które za rzecz całkowicie naturalną, a nawet godną wyróżnienia i pochwał, będzie uznawało wyroki sądów, radykalnie różniące się wysokością kar za te same czyny, ale wobec różnych ludzi. W zależności od ich statusu społecznego, stanu majątkowego lub społecznej popularności. A także pozostawi całkowitą swobodę decyzji samego środowiska sędziowskiego w kwestiach ocen ponoszenia ewentualnych konsekwencji przez tych sędziów, którzy dopuszczą się czynów i zachowań naruszających godność sędziowską. Któż bowiem lepiej, niż sami sędziowie może wiedzieć, czy ich koledze należy się w ogóle kara. A jeśli tak, to jaka.

Ponieważ sędziowie wojska nie posiadają, postanowili sami zamienić się w armię. A zamiast przemocy fizycznej przy użyciu armat, czołgów, wojsk desantowych, dywanowych nalotów, walk ulicznych z udziałem snajperów, postanowili wydać walkę obecnemu rządowi przy użyciu broni jaką dysponują. Jawnego, bojkotowania decyzji demokratycznie wybranych władz, w tym – polskiego Sejmu, prezydenta, rządu.

Ich działania zmierzające do anarchizacji życia społecznego, którego jednym z najważniejszych obszarów jest normalne funkcjonowanie sądownictwa, prowadzą nie tylko do zachwiania fundamentów całego wymiaru sprawiedliwości, ale do osłabienia władzy i tym samym kryzysu państwa. Wyników starcia sędziów z państwem z emocją i nadziejami oczekuje czyhająca za rogatkami opozycja polityczna, marząca o obaleniu obecnej władzy. Sędziowie zdają sobie doskonale sprawę z dwutorowości swojego działania – torpedowania zmian w sądownictwie i osłabiania państwa prawa – toteż nie tylko nie odmawiają wsparcia, jakiego udziela im opozycja, ale ciepło witają jej inicjatywy.

Cała ta sprawa napawa dużym smutkiem. A to dlatego, że kiedy spojrzy się z lotu ptaka na wkład polskiego wymiaru sprawiedliwości w budowę nowego niezależnego, demokratycznego państwa, to łatwiej w nim znaleźć wstydliwe, a niekiedy kompromitujące „czarne karty”, niżeli doszukać się rzeczy godnych uznania. Przypomnę tylko stymulowane postawą sędziów porażki „procesów rozliczeniowych” za zbrodnie i przestępstwa kryminalne i polityczne z czasów PRL wysokiej nomenklatury partyjnej i ludzi ze szczytów służb specjalnych. Cywilnych i wojskowych.

Dopełnijmy tego obrazu całkowitą przez całe 25-lecie wolnej Polski bezkarność sędziów, którzy sami siebie wybierali, nominowali i nagradzali, a jednocześnie w przypadku każdego przewinienia lub naruszenia prawa, sami wydawali decyzje, pozostawiając poza kontrolą jakiegokolwiek środowiska lub jakiejkolwiek instytucji spoza struktur sędziowskich. Dzięki takim regułom środowisko sędziowskie stało się swoistym Perpetuum Mobile wszelkich istniejących w czasach PRL, a później, powstających w III RP patologii.

Ostatnio marszałek armii sędziów, prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf wezwała swoje wojsko do nieposłuszeństwa państwu. Do bojkotowania ustawowych, konstytucyjnych obowiązków wpisanych w zawód sędziego.

Paradoks obecnej sytuacji polega na tym, że tylko respektowaniu zasad demokratycznego współżycia oraz życzliwej dla Małgorzaty Gersdorf interpretacji jednego z przepisów konstytucji przez obecną władzę, zawdzięcza ona to, że rok temu nie została odwołana ze swego stanowiska. Kiedy walczyła wtedy o utrzymanie stanowiska prezesa SN, domagała się, aby konstytucję traktować jak świętą księgę, której przepisów trzeba bezwzględnie przestrzegać.

Dziś wykorzystując reguły demokratycznego państwa, jakie są dla obecnej władzy priorytetem, Małgorzata Gerdsorf depcze te reguły z pełnym cynizmem, biorąc aktywny udział w wojnie politycznej, jaką opozycja toczy od kilku lat z obecnym obozem władzy."

Data: 12.12.2019 17:22

Autor: drewniany

Znalazłem w internecie 'tajne' forum polskich aborcjonistek, po utworzeniu konta i zalogowaniu można zobaczyć porady jak zabić swoje dziecko( ಠ_ಠ) Polecam zajrzeć i pomóc nagłośnić sprawę, może do jakiś prolife? Założenie konta jest proste. Lurker umie w rajdy?

https://www.maszwybor.net

https://www.maszwybor.net/blog/

https://www.facebook.com/kobiety.wsieci

#aborcja #feminizm #rajd #przestepczosc

Data: 24.11.2019 18:06

Autor: FiligranowyGucio

Po co dezinformacje syjonistycznych mediów i prasy w Ameryce Południowej?

Kolejny raz Policja Kolumbijska dokonuje makabrycznych odkryć, tym razem dotyczy to handlem ludźmi i organami, a prowadzili ją izraelscy agenci.

14 Izraelczyków podejrzanych o prowadzenie w Kolumbii handlu dziećmi ich organami.

Według doniesień z poniedziałku czternastu Izraelczyków jest podejrzewanych przez kolumbijskie władze o prowadzenie pierścienia handlu dziećmi, który sprzedawał pakiety wycieczek z Izraela do kraju Ameryki Łacińskiej skierowane do biznesmenów i niedawno zwolnionych żołnierzy.

Zatrzymano ośmiu podejrzanych, w tym dwóch obywateli Kolumbii, a dla pozostałych osób wydano międzynarodowe nakazy aresztowania. Jeden z Kolumbijczyków był policjantem, który rzekomo przekazał informacje niejawne jednemu z podejrzanych przywódców, Morowi Zoharowi, umożliwiając mu prowadzenie sieci handlu ludźmi bez ingerencji władz.

https://www.timesofisrael.com/14-israelis-suspected-of-running-child-sex-trafficking-ring-in-colombia/?fbclid=IwAR3JGAFJVjAYuyPb0eSzAnUvEYvGI_ytri_1fVcqb09KYesfxecDDvj1vY4

#izrael #dzieci #przestepczosc #ludzie

Kolejny raz włamał się do tego samego domu. Tym razem przygotował sobie śniadanie w stylu . . .

Data: 23.09.2019 22:47

Autor: ziemianin

ketrzyn.wm.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #policja #przestepczosc #Ketrzyn

Policjanci ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o włamanie do domu na terenie Kętrzyna. 44-latek wybił szybę w oknie piwnicy i wszedł do wnętrza domu jednorodzinnego, gdzie w kuchni przygotował śniadanie w stylu „angielskim”. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że to ten sam sprawca, który zaledwie tydzień wcześniej włamał się do tego samego domu w ten sam sposób. Wówczas także raczył się zasobami lodówki i rozwijał umiejętności kulinarne. Zgodnie z postanowieniem prokuratora mieszkaniec Kętrzyna w ramach policyjnego dozoru będzie musiał siedem razy w tygodniu meldować się w komendzie.

Kolejny raz włamał się do tego samego domu. Tym razem przygotował sobie śniadanie w stylu „angielskim”

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie wyjaśnili okoliczności kradzieży z włamaniem do jednego z tamtejszych domów. Do zdarzenia doszło 18 września..

Sprawca wybił szybę w oknie piwnicy i wszedł do jednego z domków jednorodzinnych na terenie miasta. Funkcjonariusze z pomocą pokrzywdzonego ustalili, że związek z tym zdarzeniem ma znany im 44-letni mieszkaniec Kętrzyna. To ten sam mężczyzna, który tydzień wcześniej włamał się w ten sam sposób do tego samego domu. Wówczas zjadł jajecznicę, ser żółty i zabrał wino. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, do którego się przyznał.

Tym razem przygotował sobie jajecznicę z fasolą.

Zatrzymany mężczyzna usłyszał kolejny zarzut kradzieży z włamaniem. Teraz również nie kwestionował swojej winy. W związku z tym prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru. Mężczyzna będzie musiał siedem razy w tygodniu stawiać się w Komendzie Powiatowej Policji w Kętrzynie.

44-latek za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Data: 21.09.2019 14:20

Autor: Ijon_Tichy

Garść danych naukowych.

– Eksperyment laboratoryjny w New Jersey z udziałem ponad 330 mężczyzn wykazał, że mężczyźni ,którzy oglądali podczas doświadczeń brutalną pornografię, są bardziej skłonni do dokonania gwałtu niż ci, którym tych filmów nie prezentowano.

(…) W innym, dwuczęściowym eksperymencie testowano męską postawę wobec gwałtu oraz fizyczną reakcję na gwałt. Okazało się, że mężczyźni pobudzeni w pierwszej fazie eksperymentu oglądaniem scen ukazujących gwałty, zachowywali się bardzo agresywnie wobec kobiet, z którymi polecono im współpracować w drugiej fazie eksperymentu. [J. Kirk, H. Showers, "Szkodliwość pornografii"].

– 51% studentów badanych na uniwersytecie w Los Angeles przez Seymoura Feshbacka wyznało prawdopodobieństwo powielania w rzeczywistości sadomasochistycznego gwałtu w przyszłości pod wpływem pornografii sadomasochistycznej.

– Uniwersytet Wisconsin USA – przeprowadzono badania, które wykazały, że już po obejrzeniu 2 filmów porno badani przyznawali się do fantazji erotycznych zawierających przemoc, zmniejszenia zainteresowania uczuciami jako motywacją w podejmowaniu stosunków seksualnych oraz większej skłonności do udziału w aktach seksualnych o podłożu patologicznym. [D. A. Scott – "Pornografia. Jej wpływ na rodzinę, społeczeństwo, kulturę"].

Istnieje ogromna ilość morderstw i innych przestępstw seksualnych dokonanych bezpośrednio pod wpływem pornografii. Dowody naukowe wskazują na fakt, iż pornografia dosłownie niszczy mózg, uszkadza układ nagrody, otępia. https://bcnn1wp.wordpress.com/2017/09/13/pornography-can-destroy-your-brain-worse-than-heroin/

#porno #zboczenie #przestepczosc #nauka

„Autorytet” „GW” szokuje: „Pewne formy pieszczot czy aktywności erotycznej są dzieciom przyjazne”.

Data: 31.08.2019 10:22

Autor: arti

nczas.com

„pedofile często są dobrymi wychowawcami. Tylko to nie są ci, którzy z tymi dziećmi kopulują, lecz ci, co lubią się przytulić, pogłaskać, poklepać nawet po tyłku, popatrzeć, jak ten dzieciak półgoły biega na basenie i koniec. I byłoby rzeczą złą, gdyby ich eliminować, bo oni nic złego nie robią.” – twierdzi Jaczewski.

#pedofilia #gazetawyborcza #przestepczosc

A może w Polsce wcale nie jest tak najgorzej?

Data: 22.08.2019 10:36

Autor: kujda

news5cleveland.com

Funkcjonariusz policji z USA – Solomon Nhiwatiwa, próbował zaprosić nastolatkę do swojego samochodu, kiedy ta czekała na przystanku na autobus. Kiedy dziewczynka odmówiła, zaparkował samochód na pobliskim parkingu, wrócił na przystnek, wyjął swoje przyrodzenie i … ją obsikał, a całe zdarzenie podobno nagrał. Na szczęście nagrania nie ma w sieci, link do artykułu o zdarzeniu – angielski wymagany. Policjant został zawieszony w czynnościach służbowych.

#usa #policja #przestepczosc

Milioner oskarżony o handel nieletnimi popełnił samobójstwo w celi. Największa afera w historii USA

Data: 11.08.2019 16:41

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #usa #afera #przestepczosc #wallstreet #JeffreyEpstein #pedofilia

Jeffrey Epstein, milioner i finansista oskarżany o handel nieletnimi w celach seksualnych, popełnił samobójstwo w swojej celi. Groziło mu do 45 lat więzienia

Milioner oskarżony o handel nieletnimi popełnił samobójstwo w celi. To jedna z największych afer w historii USA

Jeffrey Epstein, 66-letni finansista oskarżony o handel nieletnimi dla celów seksualnych, a wcześniej skazany za nagabywanie do prostytucji, popełnił samobójstwo w swojej celi w sobotę 10 sierpnia. Przebywał wówczas w areszcie na Manhattanie w Nowym Jorku, gdzie prokuratura badała jego sprawę. Jego śmierć budzi liczne pytania, bo w aferę, jedną z największych i najgłośniejszych tego typu w historii USA, mogło być zamieszanych wielu amerykańskich biznesmenów i polityków.

Jeffrey Epstein to milioner, który w 2008 r. został skazany za nagabywanie do prostytucji, ale wówczas uniknął poważniejszych zarzutów dzięki pozasądowej umowie



W lipcu 2019 r. nowojorska prokuratura ponownie oskarżyła go o handel nieletnimi w celach seksualnych w latach 1999-2005



Już wcześniej mógł próbować popełnić samobójstwo lub ktoś mógł atakować go w więzieniu

Epstein według wstępnych informacji powiesił się w swojej celi ok. 7.30 lokalnego czasu i został znaleziony przez strażników, opisuje "New York Times". Miesiąc wcześniej prokuratura z Nowego Jorku postawiła mu m.in. zarzut handlu nieletnimi, w tym 14-letnimi dziewczynkami, dla celów seksualnych. Groziło mu do 45 lat więzienia, on sam nie przyznawał się jednak do winy. Jego proces miał rozpocząć się w czerwcu 2020 r. Sąd nie zgadzał się na uwolnienie go z aresztu za kaucją, m.in. z obawy o ucieczkę.

Samobójstwo Jeffrey Epsteina rodzi wątpliwości

FBI wszczęło śledztwo mające sprawdzić, czy na pewno Epstein dokonał samobójstwa. Swoje oburzenie odnośnie tego incydentu wyraził również prokurator generalny USA William Barr. Jak stwierdził, śmierć Epsteina "rodzi poważne pytania, na które trzeba odpowiedzieć". Z kolei republikański senator Ben Sasse, który nakłaniał Departament Sprawiedliwości do przyjrzenia się poprzedniemu postępowaniu ws. Epsteina, za skandaliczny uznał brak nadzoru nad celą milionera. – Rząd po raz kolejny zawiódł ofiary – podkreślił polityk.

Dwa tygodnie wcześniej, 24 lipca w nocy, Epstein został znaleziony w celi nieprzytomny i ze śladami na szyi. Według CNBC już wtedy mógł próbować popełnić samobójstwo lub został zaatakowany. Telewizja nie wykluczała jednak sfingowanej próby samobójstwa, dzięki której milioner miałby być przeniesiony do innego więzienia.

Teoretycznie w sprawie Epsteina nie oskarżono nikogo innego, ale prawnicy ofiar milionera już zapowiedzieli, m.in. w rozmowie z "Washington Post", że będą dalej walczyć o sprawiedliwość. Na dzień przed samobójstwem Epsteina, w piątek 9 sierpnia, światło dzienne ujrzały zeznania jednej z jego ofiar, które opisuje m.in. Bloomberg. Virginia Giuffre, obecnie dorosła, zeznała, iż jako nieletnia dziewczynka została wysłana przez Epsteina do ówczesnego gubernatora stanu Nowy Meksyk Billa Richardsona, a także byłego senatora USA George'a Mitchella i finansisty Glenna Dubina, którzy mieli wykorzystywać ją seksualnie. Wszyscy trzej zaprzeczyli tym oskarżeniom. Giuffre oświadczyła także, iż była "seksualną niewolnicą" Epsteina w latach 2000-2002. W swoim zeznaniu opowiedziała również, że była wysyłana i zmuszana do kontaktów seksualnych z profesorem prawa z Harvardu Alanem Dershowitzem, a nawet brytyjskim księciem Andrzejem, który jest trzecim dzieckiem i drugim synem królowej Elżbiety II. Obaj mężczyźni zaprzeczyli, jakoby sytuacje opisane przez Giuffre miały miejsce.

Chociaż wymienianym mężczyznom prokuratura nie stawia żadnych zarzutów, to jak opisuje Bloomberg, powiązania z Jeffreyem Epsteinem kładą się cieniem na ich reputacji. Niektórzy z nich podkreślali, że "nigdy nie widzieli Epsteina w towarzystwie nieletnich". Finansista Glenn Dubin i jego żona oświadczyli, że posiadają dowody, m.in. w postaci rejestru lotów, pokazujące, że nigdy nie doszło do opisanych przez Virginię Giuffre wydarzeń.

Obecne śledztwo jest już drugim, w którym Jeffrey Epstein był ścigany za przestępstwa na tle seksualnym. Jak jednak opisywaliśmy, w 2007 r. milioner uniknął oskarżeń prokuratury, m.in. o wykorzystywanie nieletnich, dzięki znajomości z ówczesnym prokuratorem, a do niedawna sekretarzem Departamentu Pracy USA Alexandrem Acostą. Polityk wówczas uchronił Epsteina od poważnych zarzutów w ramach tajnej umowy. Milioner w zamian przyznał się wtedy do nagabywania do prostytucji i jej dostarczania – również wobec nieletnich – i odbył karę 13 miesięcy więzienia. Pozwalano mu jednak opuszczać je… na sześć dni w tygodniu, by pracował. W 2008 r. finansista został oficjalnie zarejestrowany jako przestępca seksualny. Acosta zrezygnował ze stanowiska w Departamencie Pracy w lipcu 2019 r. – po tym, jak 6 lipca Epsteina aresztowano pod zarzutem handlu nieletnimi na tle seksualnym.

Tym razem jednak milionera oskarżyła prokuratura z Nowego Jorku – śledczy twierdzą, że finansista wielokrotnie dopuszczał się wykorzystania seksualnego nieletnich dziewcząt zarówno w swoim domu na Manhattanie, jak i Florydzie, w latach 1999-2005.

Epstein miał stworzyć całą sieć powiązań związanych z wykorzystywaniem seksualnym i handlem nieletnimi. Jego pracownicy i współpracownicy "rekrutowali" dziewczęta, a niektóre z ofiar miały same zostawać "rekruterkami". Jak opisywało "Vanity Fair", Epstein przywoził dziewczyny prywatnym odrzutowcem również na swoją karaibską wyspę St. Thomas jeszcze w 2019 roku. Według świadków wyglądały one na nieletnie, niektóre poniżej 16. roku życia. Samoloty miały, jak wynika z rejestru lotów, zatrzymywać się w wielu miejscach na drodze do St. Thomas – w Paryżu, Londynie, Słowacji, Meksyku czy Maroko. Niektóre z dziewczyn miały wysiadać z "torbami pełnymi zakupów", z towarami, których nie dało się kupić na Karaibach.

Według prokuratury, Epstein miał rekrutować "dziesiątki" dziewcząt i wykorzystywać je seksualnie, jako najmłodsze wskazane są 14-latki. Finansista nie przyznał się do winy. Już po aresztowaniu prokuratura wskazywała także, że Epstein w 2018 r. zapłacił po 350 tysięcy dolarów swoim dwóm współpracownikom, którzy mogli zostać wezwani do zeznawania przeciwko niemu. Tym samym Epstein mógł dalej oskarżony również o przekupowanie świadków.

Kim był Jeffrey Epstein? Finansista miał powiązania m.in. z Donaldem Trumpem

Epstein nazywany jest "finansistą", a przez wiele lat pisano o nim również jako "miliarderze", ale w lipcu 2019 r. "New York Times" ujawnił, iż jego majątek to ok. 500 mln dolarów, powołując się na dokument z banku. W dokumentach dotyczących śledztwa sam Epstein zaś wycenił swój majątek na nieco ponad 559 mln dolarów, w tym:

56,5 mln dol. w gotówce,



112,6 mln dol. w akcjach,



194,9 mln dol. w funduszach inwestycyjnych,



14,3 mln dol. w innych papierach wartościowych,



ok. 181 mln dol. w nieruchomościach.

I chociaż to nie czyni go miliarderem, to bardziej istotne jest, że tak naprawdę nie ustalono nigdy, jak dokładnie Epstein dorobił się takiego majątku. Posiadał m.in. dwie prywatne wyspy na Karaibach – Great St James Island wartą 22,4 mln dol. oraz Little St James wycenioną na 63,8 mln dol. Do tego był właścicielem kilku bardzo drogich – swego czasu nawet najdroższych – nieruchomości na nowojorskim Manhattanie, a także Nowym Meksyku, na Florydzie i w Paryżu. Epstein miał też samolot, Boeinga 727, którego nazwał… "Lolita Express". Dodatkowo, śledczy znaleźli w jego mieszkaniu fałszywy paszport z lat 80. XX wieku.

Jak opisywaliśmy, milioner w Deutsche Banku stworzył w ciągu kilku lat sieć kont i finansowych powiązań i dopiero w 2018 r. bank zdecydował się wstrzymać jego operacje. Wcześniej obsługiwał go amerykański JP Morgan, który jednak już w 2013 r. odmówił dalszej współpracy ze względu na "reputację" finansisty.

Przez lata Epstein kreował wizerunek dobrego biznesmena – powołał m.in. specjalną fundację, która łącznie przekazała 30 mln dolarów Uniwersytetowi Harvarda. Znał się m.in. z byłym prezydentem USA Billem Clintonem, a także obecnym prezydentem Donaldem Trumpem. Trump w przeszłości chwalił Epsteina, mówiąc, że zna go od kilkunastu lat. – To świetny gość. Można się z nim naprawdę dobrze bawić. Mówią nawet, że lubi piękne kobiety tak samo jak ja, a wiele z nich jest młodszych – mówił Trump w rozmowie, obecnie znów często cytowanej, z "New York Magazine" w 2002 roku.

Wizerunek rozrywkowego finansisty zaczął pękać w 2005 roku, gdy władze w Miami zarzuciły mu wówczas wykorzystanie seksualne nieletnich. Dzięki pomocy wspomnianego wcześniej Alexandra Acosty Epstein wtedy uniknął poważnych zarzutów, które wróciły dziesięć lat później – w lipcu 2019 r. Aż do tego czasu wielu biznesmenów i polityków nie wstydziło się jednak – mimo wyroku z 2008 r. – znajomości ze skazanym prawomocnie seksualnym przestępcą-milionerem.

R. Kelly aresztowany w sprawie federalnych zarzutów za handel ludźmi i wykorzystywanie seksualne

Data: 12.07.2019 08:31

Autor: HowardLovecraft

nbcnewyork.com

Według dwóch funkcjonariuszy organów ścigania piosenkarz R. Kelly został aresztowany w Chicago pod zarzutem federalnej przestępczości seksualnej. Gwiazda R&B była przedmiotem różnych zarzutów o wykorzystywanie seksualne, w tym również nieletnich, od prawie dwóch dekad. Niektóre domniemane akty sięgały nawet 1998 roku.

#pedofilia #przestepczosc #sex #handelludzmi #pizzagate #usa

Przesłuchania morderców #1: pułkownik Russell Williams

Data: 02.07.2019 13:23

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #Youtube #vblog #ludzie #mordercy #przestepczosc

Przesłuchania Morderców

Oto najciekawsze fragmenty pierwszej części przesłuchania Russella Williamsa, pułkownika w kanadyjskiej armii, w sprawie kilku podobnych przestępstw dokonanych na kobietach w 2009 i 2010 roku w Kanadzie.

Pierwsze dwa stanowiły włamania i przestępstwa na tle seksualnym popełnione na dwóch mieszkankach Tweed, miasta, w którym mieszkał również sam Williams. Kolejna ze spraw dotyczyła Marie-France Comeau, kapral w kanadyjskiej armii, która została zamordowana w swoim domu w Ottawie. Najświeższym przypadkiem było zniknięcie Jessiki Lloyd, młodej dziewczyny mieszkającej niedaleko Williamsa, który stał się głównym podejrzanym w tych wszystkich sprawach.

Przesłuchanie w błyskotliwy sposób przeprowadził detektyw Jim Smyth z policji w Ottawie. Doprowadza on w nim do zmuszenia Williamsa do przyznania się do zarzucanych mu czynów i wyjawienia całej prawdy.

Oryginalne nagranie z niniejszego przesłuchania można znaleźć w serwisie YouTube wpisując w wyszukiwarkę frazę "Russell Williams interrogation".

Włoska policja aresztowała 18 osób za rzekome pranie mózgu i sprzedaż dzieci

Data: 28.06.2019 08:28

Autor: HowardLovecraft

theguardian.com

Włoska policja aresztowała 18 osób, w tym burmistrza, lekarzy i pracowników socjalnych, za rzekome pranie mózgu podatnych dzieci, by myślały, że były wykorzystywane przez rodziców, aby mogły zostać sprzedane rodzicom zastępczym. W procederze używano rysunki z konotacjami seksualnymi oraz terapię elektrowstrząsami jako „małą maszyną pamięci” do tworzenia fałszywych wspomnień o nadużyciach seksualnych. Dzieci sprzedawano za gotówkę, jednocześnie uniemożliwiając im kontakt z rodzicami biologicznymi.

#europa #wlochy #przestepczosc #mkultra

Szokujące kulisy morderstwa Iwony Cygan. „Ginęli wszyscy, którzy odważyli...

Data: 31.05.2019 16:46

Autor: zawodowy_partyjniak

nczas.com

odważyli się mówić” [WYWIAD] Mieszkańcy Szczucina się boją, wszyscy, którzy odważyli się coś powiedzieć, ginęli – mówi reporterka Monika Góra, która w swoim reportażu „Miasteczko zbrodni. Dlaczego zginęła Iwona Cygan” odsłania kulisy jednego z najgłośniejszych zabójstw ostatnich 20 lat.

#polska #ciekawostki #wydarzenia #kryminalne #przestepczosc

Został niesłusznie skazany na dożywocie. Po 20 latach wyszedł na wolność

Data: 29.05.2019 23:47

Autor: MariaAnna

youtube.com

Arkadiusz Kraska został skazany na dożywocie za dwa zabójstwa, których nigdy nie popełnił. Dziś wątpliwości co do jego niewinności nie ma także sama prokuratura. System dwadzieścia lat życia Arkadiuszowi Krasce po prostu ukradł. Jednak nawet po latach nikt nie czuje się za to odpowiedzialny.

#polska #policja #kryminalne #kryminalistyka #prawo #przestepczosc

Finlandia będzie mogła pozbawiać obywatelstwa.

Data: 02.05.2019 09:37

Autor: Harnas

forsal.pl

Z początkiem maja w Finlandii weszły w życie przepisy przewidujące możliwość pozbawienia fińskiego obywatelstwa osób, które są winne ciężkich przestępstw, w tym zdrady kraju i terroryzmu.

Nowe przepisy o fińskim obywatelstwie zaczęły obowiązywać 1 maja. Dotyczą tylko osób, które ″mają także obywatelstwo drugiego kraju i których więzi z tym krajem są wystarczająco realne″.

″Utrata obywatelstwa jest szczególną sankcją. Skazani za zdradę stanu i przestępstwa terrorystyczne przestali być lojalni dla Finlandii i Finów″ – przyznał pełniący obowiązki ministra spraw wewnętrznych Kai Mykkanen, podkreślając, że obywatelstwo można utracić tylko za czyny, które zostały popełnione po wejściu w życie nowego prawa.

Resort doprecyzował, że nowych przepisów nie można zastosować np. wobec tych osób z fińskim paszportem, które przed wejściem w życie przepisów wyjechały na Bliski Wschód w celu wsparcia bojowników tzw. Państwa Islamskiego.

#europa #prawo #przestepczosc #terroryzm

UK - Kolejne sklepy wstrzymują sprzedaż noży kuchennych

Data: 05.04.2019 21:56

Autor: Immortal_Emperor

tvp.info

Zarzut pięciokrotnego usiłowania zabójstwa usłyszał mężczyzna podejrzany o dokonanie w zeszłym tygodniu w Londynie serii napadów z nożem w ręku. Jedna z ofiar, kobieta, jest sparaliżowana, w ciężkim stanie. Dwie inne – w stanie stabilnym. Londyńczycy wciąż są pod wrażeniem tych napaści. Kolejna sieć supermarketów ogłosiła wstrzymanie sprzedaży pojedynczych noży kuchennych.

#uk #bekazlewactwa #przestepczosc