Data: 07.07.2020 07:46

Autor: Ijon_Tichy

Krótka refleksja przed pracą na temat "kolosa na nogach z żelaza i gliny".

Tak jak rozważałem w poprzednim wpisie, można przyjąć taką interpretację tego proroctwa, iż stopy z żelaza i gliny, które reprezentują ostatnie imperium, odnoszą się do współcześnie budowanego, multikulturowego, niespójnego świata pełnego wewnętrznych napięć i sprzeczności. Świat taki, aby tworzył pozory całości musi być opanowany narastającym systemem kontroli, inwigilacji, prania mózgu i coraz silniej odczuwanego totalitaryzmu. (przypomnienie poprzedniego wpisu: https://www.lurker.pl/p/tD4SugiNn ).

przyjmując taką wersję interpretacji można stwierdzić, że ostatni system rządów światowych (przedstawiony jako glina z żelazem posągu z księgi Daniela) od wielu lat rósł w siłę i pracował nad świadomością mas ludzkich i opracowywał system władzy nad umysłami i sercem całych społeczeństw, potężnych mas ludzkich. Stosował szeroko zakrojoną, wielotorową propagandę rozmontowywania systemu kulturowego i budowania nowej tożsamości masowej, która ułatwiałaby budowanie totalitarnego systemu multikultorowego.

Planowo i celowo doprowadził i wciąż doprowadza do totalnego upadku zasad moralnych, poczucia estetyki, norm, świadomości obywatelskiej, wartości rodzinnych, wiary i wszystkiego, co tylko mogłoby spajać społeczeństwa i grupy ludzkie w całość.

Rozpad kościołów i degradacja kościołów, wyrugowanie ich z przestsrzeni, jątrząca się irracjonalna nienawiść do chrześcijan jest efektem tego, co dzieje się ogólnie ze społeczeństwem tzw. postmodernizmu, ponowoczesności. A dzieje się dokładnie to, co zamierzono i skrzętnie opracowano w ciele zarządzającym rządzącej światem bestii, ośmiornicy ośmiornic, która rozciągnęła swoje macki nad światem współczesnym i dotyka tymi mackami każdej dziedziny ludzkiego życia.

Ja określam to bardzo ogólnikowo terminem "marksizm kulturowy", żeby było to łatwiejsze do pojęcia i przełknięcia w rozmowach z niektórymi ludźmi, którzy nie mają pełnej wiedzy i zrozumienia. Bo ten plan socjologicznego spustoszenia w duszach w ogromnej mierze realizuje się w obrębie różnych mutacji idei Marksa i Engelsa.

W rzeczywistości jednak za tym stoi dosłownie idea lucyferiańska, czysty satanizm i idee totalnego buntu przeciw wszystkiemu, co reprezentuje sobą Jezus Chrystus, przeciw Bogu oraz żarliwe pragnienie wąskiej grupy dominującej, która ma wszelkie fizyczne środki do tego, by ujawnić od dawna wzmacnianą, nihilistyczną, diaboliczną dominację nad światem.

#nwo #multikulturalizm #totalitaryczm #marksizmkulturowy #lewactwo #satanizm #postmodernizm #chrzescijanstwo #proroctwo

Data: 04.07.2020 12:18

Autor: Ijon_Tichy

Ależ tutaj dziś panuje klęska nieurodzaju! Od 9 godzin zero wpisów na mikro. Dlatego poczynię na szybko wpis. Uważam, że dla każdego człowieka może to być ciekawostką, czy to dla wierzącego, czy dla ateisty, białego, czarnego, cygana, geja i heteroseksualisty, dla lewaka i prawaka :)

Wystarczy potraktować to jako ciekawostkę, bez ideologicznych uprzedzeń. Będzie to interpretacja proroctwa.

~~~~~~~~~~~~~~~~POWRÓT KRÓLA~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

– Kolos na glinianych nogach – "ktoś lub coś, co tylko z pozoru jest wielkie i potężne, ale w rzeczywistości jest słabe i bliskie rozpadu lub klęski". Powiedzenie zaczerpnięte jest z księgi Daniela, a dokładnie z proroczego snu króla babilońskiego – Nabuchodonozora. Proroctwo powstało prawie 600 lat przed narodzinami Jezusa Chrystusa.

W proroczym śnie król widział kolosa zbudowanego z różnych materiałów: głowa ze złota, srebrna pierś i ramiona, brzuch i lędźwie z brązu, nogi z żelaza oraz stopy z żelaza pomieszanego z gliną.

Poszczególne partie kolosa reprezentują kolejno następujące po sobie mocarstwa światowe. Ostatnim z nich ma być mocarstwo reprezentowane przez stopy zbudowane z żelaza zmieszanego z gliną. Czyli z czegoś mającego cechy mocy i siły (żelazo) ale połączonego z czymś co nie tworzy żadnej spójnej całości i musi się rozpaść (glina). Żelazo z gliną nigdy nie stworzy trwałej całości.

Według proroctwa w pewnym momencie dziejów w ostatnie imperium, czyli stopy z żelaza i gliny, uderzy skała oderwana z góry Syjon – jest to symboliczna reprezentacja Chrystusa. Zatem w czasie trwania imperium "żelaza zmieszanego z gliną" Chrystus ma powrócić na Ziemię i zlikwidować ostatni krwiożerczy totalitaryzm w dziejach upadłej ludzkości.

Proroctwo bywało interpretowane różnie, ale nic nigdy nie pasowało do rysopisu i nie miało tak wyraźnego powiązania treściowego z innymi proroctwami Biblii, jak współczesność – czyli dziś budowana ideologia multikulturowego, globalistycznego, totalitarnego supermocarstwa na całej kuli ziemskiej. Nigdy wcześniej w dziejach ludzkości nie istniały warunki totalitaryzmu nad całym globem, który opleciony siecią kontroli finansowej (banki), instytucji międzynarodowych (ONZ, WHO, NATO itd.), sieci propagandowej (media w "każdym domu") oraz technologii oplatającej kontrolą i inwigilacją każdy zakamarek globu (sieć satelitów, GPS, telefonia, internet bezprzewodowy itd.).

Świat na siłę jest spajany w multikulturową całość, ale dzieje się to poprzez wojny, niszczenie gospodarcze, propagandę, wyniszczenie ideologiczne, celowe prowokowanie mieszania etnicznego i kulturowego ludności (wojny idei i konflikty cywilizacji) pranie mózgów szerokich mas ludzkich, wpajanie ludziom sowieckiej mentalności, przymus, ideologie, inżynierię społeczną, przejmowanie kontroli nad obywatelami, ograniczanie praw, budowanie sieci kontroli totalnej i inwigilacji na skalę absolutną.

To po prostu jest budowanie spójności na siłę – tylko totalitarną inwigilacją i kontrolą da radę utrzymać w ryzach coś tak różnorodnego i wręcz wewnętrznie się wykluczającego w wielu miejscach. Dlatego całkiem sensowne jest zinterpretowanie współczesności jako powstające mocarstwo reprezentowane jako pomieszanie gliny z żelazem.

Ludzie niewierzący mogą potraktować te informacje jako pewną ciekawostkę o pewnej interpretacji proroctw wśród chrześcijan. Natomiast wierzący chrześcijanie, którzy znają proroctwo, mają prawo oczekiwać, iż wkraczamy w ostatni etap biblijnej opowieści o upadłej ludzkości. Pamiętajmy jednak, że to tylko interpretacja. Proroctwa nie informują nas ile ten etap ma trwać. Można jednak wyczytać o znakach, które będą wskazywać na "dojrzewanie" upadłego świata do czasu jego końca.

#chrzescijanstwo #ciekawostki #proroctwo #biblia #nwo #globalizm #wojnaidei #multikulti

Data: 14.07.2019 09:13

Autor: Ijon_Tichy

Zapraszam do wpisu o całym rozdziale ze Starrego Testamentu z proroctwa Izajasza, na który talmudyczni i kabalistyczni żydzi nałożyli klątwę i zabronili jekiemukolwiek Żydowi je czytać.

Rzeczą naprawdę zdumiewającą jest to, iż około 800 lat przed narodzinami Jezusa spisano słowa, których nie rozumieli ludzie, którzy żyli, gdy Jezus chodził po ziemi, nawet jego uczniowie i to na lata po jego śmierci. Chodzi o słowa księgi Izajasza, które brzmiały bardzo dziwnie i tajemniczo, jak niemal każde proroctwo. Każdy dzisiaj żyjący żyd, który nie uznaje Jezusa za Mesjasza, wciąż nie rozumie tych słów i wydają mu się one dziwne, niezrozumiałe i tajemnicze.

Tymczasem Cały 53. rozdział księgi Izajasza przepowiada dokładnie, że Mesjasza odrzucą Żydzi, że nie bedą chcieli go słuchać, opisano jaką drogę przejdzie, jaki będzie miał charakter, że będzie musiał umrzeć za grzechy ludu, ale zmartwychwstanie, by uzyskać wszelką władzę sądzenia żywych i umarłych. Dla Żydów ten rozdział z Izajasza jest nie do przełknięcia, dlatego skrzętnie go omijają i nakładają klątwy, ewentualnie tłumaczą kabalistyczną numerologią (czyli manipulują liczbowym bełkotem nadając słowom wydumane znaczenia, takie, jakie im akurat pasują do bierzących potrzeb).

Izajasza 53:

(1) Kto uwierzył naszej nowinie, a ramię Pana komu się objawiło? (2) Wyrósł bowiem przed nim jako latorośl i jako korzeń z suchej ziemi. Nie miał postawy ani urody, które by pociągały nasze oczy i nie był to wygląd, który by nam się mógł podobać. (3) Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że mieliśmy Go za nic. (4) Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony. (5) Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni. (6) Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich. (7) Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust. (8) Z więzienia i sądu zabrano go, a któż o jego losie pomyślał? Wyrwano go bowiem z krainy żyjących, za występek mojego ludu śmiertelnie został zraniony. (9) I wyznaczono mu grób wśród bezbożnych i wśród złoczyńców jego mogiłę, chociaż bezprawia nie popełnił ani nie było fałszu na jego ustach. (10) Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem. Gdy złoży swoje życie w ofierze, ujrzy potomstwo, będzie żył długo i przez niego wola Pana się spełni. (11) Za mękę swojej duszy ujrzy światło i jego poznaniem się nasyci. Sprawiedliwy mój sługa wielu usprawiedliwi i sam ich winy poniesie. (12) Dlatego dam mu dział wśród wielkich i z mocarzami będzie dzielił łupy za to, że ofiarował na śmierć swoją duszę i do przestępców był zaliczony. On to poniósł grzech wielu i wstawił się za przestępcami.

TAGI DO CZARNEJ LISTY:

#biblia #proroctwo #jezus #izrael #chrzescijanstwo #wiara