Niemcy domagają się otwarcia polskiej granicy

Data: 26.04.2020 22:24

Autor: ziemianin

dw.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #biznes #biznesiimigranci #emigracja #emigracjazarobkowa #imigracja #imigracjazarobkowa #imigranci #Niemcy #Polska #pracownicy #rolnictwo

Przywrócenie ruchu transgranicznego pomiędzy Polską a Niemcami jest postulatem coraz głośniej wysuwanym przez rząd Brandenburgii. Niemiecki land nie może obejść się bez polskich pracowników, z kolei od kilku tygodni czołowe niemieckie media narzekają na brak pracowników sezonowych, którzy mogliby przyjechać do tego kraju w celu pracy w rolnictwie.

Niemcy domagają się otwarcia polskiej granicy

Apele o otwarcie polsko-niemieckiej granicy wysyła przede wszystkim Dietmar Woidtke, premier Brandenburgii oraz koordynator rządu federalnego ds. niemiecko-polskiej współpracy społecznej i przygranicznej. Stwierdził on ponownie, że pracownicy transgraniczni powinni mieć możliwość dotarcia do pracy w Niemczech, a w przypadku przedłużenia obostrzeń powinny one być pragmatyczne.

Obecnie, w związku z ograniczeniami wprowadzonymi przez rząd Mateusza Morawieckiego, osoby przekraczające polską granicę muszą poddać się obowiązkowej dwutygodniowej kwarantannie. To oczywiście utrudnia możliwość wyjazdu do pracy do Niemiec, a według brandenburskiej izby handlowej problem ten dotyczy około 25 tys. osób. Ponadto wiele przygranicznych powiatów jest ściśle powiązana z niemieckimi firmami.

Na początku kwietnia Woidtke po raz pierwszy zabiegał o otwarcie polsko-niemieckiej granicy. Polityk Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) twierdził wówczas, że relacje jego landu z Polską „nie mogą się rozpaść”, stąd domagał się ustępstw ze strony rządu w Warszawie. Jednocześnie podkreślił on znaczenie polityki otwartych granic utrzymywanej przez Unię Europejską.

Od początku pandemii koronawirusa niemieckie media martwią się o dostęp do pracowników z Europy Środkowo-Wschodniej. Przede wszystkim na łamach prasy narzekają właściciele gospodarstw rolnych, którzy nie mogą znaleźć osób choćby do corocznego zbioru szparagów. Z tego powodu podejmowano między innymi próby ściągania transportem lotniczym pracowników z Rumunii.

Związek UFO znów grozi strajkami w Lufthansie

Data: 20.11.2019 21:37

Autor: ziemianin

rp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #niemcy #lotnictwo #ufo #zwiazekzawodowy #lufthansa #loty #samoloty #pracownicy #niemcy

Organizacja pracowników pokładowych w Lufthansie zagroziła strajkami w okresie świąt, jeśli dyrekcja linii nie pójdzie na ustępstwa w sporze o płace.

Związek UFO znów grozi strajkami w Lufthansie

Związek zawodowy UFO oświadczył, że jeśli nie dojdzie do postępu w rozmowach, to w przyszły czwartek (28.XI.) ogłosi, kiedy i gdzie dojdzie do strajków i jak długo potrwają.

Rzecznik linii powiedział, że ten czas zostanie wykorzystany na próby dojścia do porozumienia z UFO i dodał, że do rozwiązania może dojść wyłącznie we wspólnych rozmowach i rozstrzygnięciach. – Nie można jednocześnie strajkować i rozstrzygać – cytuje go Reuter.

Pracownicy pokładowi strajkowali przez dwa dni w listopadzie z powodu roszczeń dotyczących płac i emerytur. Doszło do anulowania co piątego lotu i dotknęło to ok.180 tys. podróżnych, a linię kosztowało 10-20 mln euro.

W ubiegłym tygodniu związek i dyrekcja zgodziły się podjąć rozmowy na szeroką skalę o siatce płac i emeryturach, aby nie dochodziło do dalszych strajków.