Tokarczuk zwolniona z podatku od Nagrody Nobla

Data: 25.02.2020 19:11

Autor: kisiel

wprawo.pl

Olga Tokarczuk, laureatka literackiej Nagrody Nobla, nie zapłaci podatku dochodowego od tej nagrody. 19 lutego 2020 minister finansów Tadeusz Kościński wydał w tej sprawie rozporządzenie z mocą wsteczną obowiązujące od 1 października 2019 do 31 grudnia 2021. Rozporządzenie zostało opublikowane 24 lutego w Dzienniku Ustaw.

Jak widzicie, są równi i równiejsi, a to nie pierwszy przypadek takiego zwolnienia. Podatku od Nagrody Nobla nie zapłaciła też Wisława Szymborska. Warto pamiętać, że w 1953 roku Szymborska podpisała tzw. Rezolucję Literatów Polskich w Krakowie, w której nawoływano władze komunistyczne do przyśpieszenia wyroku na polskich księżach kurii krakowskiej. Czy Szymborska poniosła jakiekolwiek konsekwencje tego haniebnego działania? A skąd. Dostała Nobla i zwolnienie z podatku.

#polska #newsy #newsyzkraju #tokarczuk

Polska gotowa na koronawirusa tylko na papierze

Data: 25.02.2020 18:45

Autor: R20_swap

rp.pl

W polskich szpitalach brak masek, lekarze boją się epidemii, lecz rząd zapewnia, że kontroluje sytuację.

Polskie władze twierdzą, że są przygotowane na koronawirusa. – Omówiliśmy szczegółowo zagadnienia dotyczące tego, co robić, by ograniczać ewentualne rozprzestrzenianie się koronawirusa. Mamy gotowe laboratoria – mówił w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki na konferencji.

W LINKU DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU

#koronawirus #mafia #system #polityka #polska #pisland #afera #szpitale #nfz

Data: 24.02.2020 21:33

Autor: FiligranowyGucio

Polska Warszawa na sterydach…

M-20 Pobieda (ros. М-20 «Победа») – samochód osobowy średniej klasy, skonstruowany w ZSRR i produkowany przez zakłady GAZ w latach 1946–1958. Od 1951 roku był także produkowany przez warszawską FSO, jako Warszawa. Był pierwszym samochodem osobowym skonstruowanym w ZSRR bez bezpośredniego wzorca zagranicznego.wiki

ГАЗ-М20 "АЛИСА". Все этапы создания.

https://www.youtube.com/watch?v=T9v6UVcvcp4

#samochody #motoryzacja #rosja #polska

Zmowa milczenia trwa w najlepsze… PKB to mistyfikacja

Data: 24.02.2020 21:16

Autor: ziemianin

geopolityka.robertbrzoza.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #pkb #pieniadze #polska

PKB, czyli Produkt Krajowy Brutto, którym operują nasi najbardziej eksponowani ekonomiści zarówno rządowi jak i z wyższych uczelni ekonomicznych jest jedną wielką mistyfikacją!

Zmowa milczenia trwa w najlepsze… PKB to mistyfikacja

W odpowiedzi na interpelację Posła na Sejm RP Józefa Brynkusa, Ministerstwo Finansów przekazało oficjalną wykładnię, z której wynika niedwuznacznie, że dochody ponadnarodowych korporacji finansowych, zagranicznych koncernów przemysłowych, obcych hipermarketów, zagranicznych banków, niepolskich właścicieli niektórych mediów, a nawet dystrybutorów rosyjskiego gazu i arabskiej ropy naftowej tworzą polski produkt krajowy brutto.

Zatem firma FCA mimo, że ponad 90% zmontowanych w Tychach samochodów wysyła na eksport, a Polska nie mając już akcji tej firmy nie uczestniczy w podziale dywidendy, to jest wg. GUS firmą dającą dochód naszemu pięknemu krajowi, a nie Włochom i Amerykanom.

Mamy w Gliwicach montownię samochodów „Opel”, która przynosi spore dochody m.in. niemieckim akcjonariuszom, jednak według GUS nie ma znaczenia gdzie płyną pieniądze, bo stanowią one rzekomo część naszego PKB!

Najchętniej kupowanym nad Wisłą samochodem jest czeska „Skoda” i mimo, że zyski z tej sprzedaży tylko w znikomej części pozostają w naszym kraju, to nasi „wspaniali” ekonomiści całość nie tylko tych zysków, ale również cały przychód wliczają do Produktu Krajowego Brutto!

Gdy rezydent rosyjskiego Gazpromu sprzeda ten gaz w Polsce, to pomimo, że jego dochód wcale w naszym kraju nie pozostaje, to stanowi…element naszego PKB!

Globalne koncerny naftowe, które posiadają rozwinięte sieci stacji benzynowych w Polsce transferują swoje dochody za nasze granice, ale GUS wlicza ten dochód do naszego dochodu narodowego!

Największy kabaret jest z obcymi bankami, bo wystarczy, że rok są zarejestrowane w Polsce, a już GUS wlicza ich obroty do naszego PKB.

Kto mi nie zechce uwierzyć na słowo, to niech zapozna się z prezentowaną poniżej pierwszą stroną odpowiedzi Ministerstwa Finansów RP na interpelację Pana Posła Józefa Brynkusa

Najbardziej kabaretowe wydaje się wliczanie eksportu (pomniejszonego o import) dokonywanego przez obce firmy do naszego PKB, bo to oznacza, że im większy dochód z eksportu płynie za granicę ( czyli poza Polskę) tym bardziej wzrasta GUS-owskie PKB!

Moim zdaniem i z logicznego punktu widzenia Produkt Krajowy Brutto, stanowi tylko i wyłącznie to, co jest wytwarzane przez nasz kraj, a dochód narodowy, to jest tylko i wyłącznie dochód Rzeczpospolitej, a nie suma wszystkich dochodów, które wyciskają jak z gąbki obce koncerny i korporacje finansowe z potu i zdrowia Polaków, a potem transferują zyski do banków Szwajcarii, USA, RFN, Włoch, Francji, Belgii itd…

Cudu gospodarczego nadal nie ma, a PKB wyliczany przez GUS, to jest tylko ordynarna ściema!

Rajmund Pollak


Komentarz:

Autor artykułu słusznie uważa PKB za narzędzie niemające wiele wspólnego z rzeczywistością. Obrazuje sumę wytworzonych dóbr i usług na terenie Polski. Stanowi tylko i wyłącznie stan produkcji na terenie naszego kraju. Oszustwo polega na zaliczaniu PKB do najważniejszych narzędzi w gospodarce.

Jeżeli korporacja zagraniczna osiągnie olbrzymie zyski z działalności na terenie Polski, to cały zysk wywiezie za granicę. Jej dodatkowy dochód (wartość dodana) zaliczany jest do PKB i powiększa wzrost gospodarczy. Politycy chełpią się wskaźnikiem wzrostu gospodarczego, który może mieć niewielki wpływ na polepszenie sytuacji w Polsce.

Dodatkowo o wzroście gospodarczym decyduje system bankowy, czyli międzynarodowa finansjera. Wzrost gospodarczy pojawia się tylko, kiedy przedsiębiorstwa inwestują/więcej sprzedają. Inwestycje w większości pochodzą z kredytów bankowych. Jeżeli bank nie udzieli kredytu danemu przedsiębiorstwu, to będzie mniejszy wzrost gospodarczy.

Jedynym plusem istnienia zachodnich korporacji w Polsce jest zatrudnianie polskich pracowników.

Minusem jest możliwość utworzenia przez nich monopolu płacowego. Mogą dyktować, zamrażać, zaniżać wysokość płac w gospodarce.

Przykładem tutaj jest Specjalna strefa Ekonomiczna w Mielcu. Kiedy pracownicy tamtejszych zakładów dowiedzieli się o istnieniu zmowy wysokości wynagrodzeń pomiędzy koncernami zachodnimi, rozpoczęli strajk.

W dalszym ciągu ekonomiści, jak i politycy PiS niczym nie różnią się od PO i czerwonych pod względem ukrywania prawd ekonomicznych.

Najważniejszym narzędziem w gospodarce jest emisja pieniądza, czyli podaż/ilość pieniądza w gospodarce.

To ten parametr decyduje czy w gospodarce, w danej branży jest stabilizacja zakupów towarów czy zastój lub zapaść branży. To ten parametr decyduje o wzroście wynagrodzeń w gospodarce i zyskach polskich firm.

Dlaczego politycy PiS milczą o podaży pieniądza?

Aby całkowicie kontrolować ilość pieniądza w gospodarce, bank NBP musiałby mieć pełną możliwość emisji złotówki i przekazywać pieniądz rządowi lub bezpośrednio do gospodarki.

Nie może tego czynić, ponieważ zabrania mu Konstytucja i Unia Europejska.

Takie „cuda” może czynić tylko kilka banków na świecie.

Aby rząd uzyskał pieniądze na pokrycie deficytu budżetowego, musi brać kredyty od finansjery lub sprzedawać obligacje inwestorom.

Jeżeli te pieniądze pochodziłyby z emisji pieniądza, Polska nie miałaby długu. Miliardy dolarów z obsługi zadłużenia inwestowane byłyby w Polsce.

To jest zakłamany świat polityków i ekonomistów.

Zmowa milczenia trwa w najlepsze…

Francuskie samorządy zawieszają współpracę z gminami w Polsce.

Data: 24.02.2020 17:50

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

Zawieszanie współpracy z powodów ideowych źle świadczy o zawieszających – ocenił wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Polityk odniósł się do sprawy zawieszania przez francuskie samorządy współpracy z gminami, które przyjęły uchwały o tzw. strefie wolnej od ideologii LGBT.

#Polska #francja #lgbtwc

[WYWIAD] Bosak: Zarzucanie nam prorosyjskości to narracja trolli

Data: 24.02.2020 16:15

Autor: kisiel

wpolityce.pl

Nie spotkałem się z tym, żeby ktokolwiek poważny zarzucał nam prorosyjskość. To jest raczej narracja trolli internetowych, albo jakichś publicystów z poprzedniej epoki, którzy mentalnie żyją w świecie zimnej wojny. Te czasy minęły — powiedział w rozmowie z portalem wPolityce.pl Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji na prezydenta.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja #bosak2020

Prof. Monika Płatek: Homoseksualizm i biseksualizm jest naturalny

Data: 24.02.2020 12:41

Autor: kisiel

wpolityce.pl

"W związku z tym jeżeli rzeczywiście chodziłoby o ochronę rodziny to jak najbardziej uchwałę tę należy odczytać w takim duchu, że jesteście Państwo na tym terenie za tym, aby wreszcie przestać dyskryminować ludzi ze względu na coś, co jest naturalne. Orientacja psychoseksualna jest naturalna. Ludzi są heteroseksualni, homoseksualni, biseksualni lub aseksualni. Te naturalne orientacje psychoseksualne nie są równoliczne, ale są równoważne. Tak, jak Konstytucja nakazuje nam na to patrzeć, to uznawać, szanować te relacje bez względu na nazwy im przyznane" – prof. Monika Płatek.

https://www.youtube.com/watch?v=QHLE_HpnBbg – cała debata „Rodzina – zagrożenia i mity”

#polska #newsy #newsyzkraju #homoseksualizm #lewackalogika #bekazlewactwa

Import odpadów do Polski przekroczył 400 tys. ton rocznie

Data: 24.02.2020 11:15

Autor: kisiel

portalkomunalny.pl

W 2018 i 2019 r. przywóz odpadów do Polski z zagranicy przekroczył 400 tys. ton – poinformował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. W 2015 r. ilość ta wynosiła niewiele ponad 150 tys. ton. Najwięcej odpadów przywożonych do Polski pochodzi z Niemiec. Odsetek importu z tego kraju wzrósł z 38,64 proc. w 2017 r. do 67,81 proc. w 2019 r. Na kolejnych miejscach pod względem ilości przywożonych do Polski odpadów są m.in. Włochy, Austria, Dania, Słowenia czy Wlk. Brytania.

#polska #newsy #newsyzkraju #smieci #odpady

Atak na działaczy Konfederacji zbierających podpisy

Data: 23.02.2020 17:32

Autor: kisiel

nczas.com

„Dzisiaj około godziny 13 w centrum Poznania na ul. Półwiejskiej w okolicy pomnika Starego Marycha doszło do ataku na działaczy Konfederacji, zbierających podpisy pod listami poparcia dla kandydata na urząd Prezydenta RP Krzysztofa Bosaka. Nieznani sprawcy jednego z uczestników zbiórki zaatakowali gazem pieprzowym, drugi został uderzony w głowę. Sprawa została zgłoszona na Komisariacie Policji Poznań Stare Miasto (Aleje Marcinkowskiego 31)” – poinformował Mierzejewski, członek Rady Krajowej partii KORWiN wchodzącej w skład Konfederacji.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja #bosak2020

Zdjęcie poglądowe, z nczas.com nie chciało się wgrać.

Awans lub petryfikacja

Data: 23.02.2020 16:55

Autor: ziemianin

pressto.amu.edu.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #szkola #awans #nauka #praca #polska

W zdrowym systemie gospodarczo – społecznym awansują osoby zdolne i chętne do pracy co jest wszechstronnie korzystne dla wszystkich. Marnowanie kapitału ludzkiego i zdolności daje w efekcie wolny wzrost gospodarczy lub stagnacje oraz petryfikacje III Światowych struktur społecznych.

Awans lub petryfikacja

Awansom nie sprzyjają polskie płatne pseudo wyższe szkoły "tego i owego" gdy osoby pochodzące z rodzin dobrze sytuowanych mogą bezpłatnie studiować w państwowych uniwersytetach jednak reprezentujących lepszy poziom nauczania.

W 2005 roku odsetek osób w Polsce mających wyższe wykształcenie, których rodzice posiadali podstawowe wykształcenie, wynosił jedynie 6%. W 2011 polepszyło się do 7%. Nowszych danych niestety nie ma. Polski rezultat na tle cywilizowanego świata jest nędzny.

"Międzypokoleniowa ruchliwość społeczna. Szkolnictwo wyższe a drabina edukacyjna i zawodowa w Polsce

Abstrakt

W tekście analizujemy ekspansję edukacyjną z jednej strony i redukcję nierówności w dostępie do szkolnictwa wyższego z drugiej. Na podstawie rozległego materiału empirycznego (Badanie EU-SILC: European Union Survey on Income and Living Conditions) pokazujemy, że międzypokoleniowe wzorce przekazywania wykształcenia i (grup) zawodów są nadal niezwykle silne we wszystkich badanych systemach europejskich, w tym w Polsce. Edukacja wyższa w gospodarkach opartych na wiedzy jest głównym kanałem międzypokoleniowego awansu społecznego. Międzypokoleniowa ruchliwość społeczna odzwierciedla poziom równości szans: młodsze pokolenia w większym stopniu „dziedziczą” wykształcenie i „dziedziczą” zawody po swoich rodzicach w mniej ruchliwych społeczeństwach, a w mniejszym stopniu – w społeczeństwach bardziej ruchliwych. Pokazujemy, że wyższe wykształcenie i najlepiej finansowo wynagradzane zawody są w Polsce „dziedziczone” częściej niż w większości krajów europejskich, z wyjątkiem krajów postkomunistycznych. Podczas gdy okres ekspansji edukacyjnej istotnie zwiększył sprawiedliwy dostęp do szkolnictwa wyższego w Polsce, awans społeczny widziany z perspektywy długofalowej zmiany między pokoleniami jest wciąż ograniczony. Dla młodych osób pochodzących z biedniejszych i gorzej wykształconych warstw społecznych szanse na uzyskanie wyższego wykształcenia oraz na pracę w zawodach dla wysoko wykwalifikowanych „białych kołnierzyków” są bardzo niskie. Dzieje się tak we wszystkich systemach europejskich, a szczególnie w systemach środkowoeuropejskich. W Polsce odsetek osób mających wyższe wykształcenie, których rodzice posiadali podstawowe wykształcenie, wynosi jedynie 6%."

Rosja zamówi dwa dodatkowe okręty podwodne typu Borei-A

Data: 22.02.2020 12:51

Autor: arti

rp.pl

Rosyjskie Ministerstwo Obrony ma podpisać w sierpniu kontrakt z koncernem stoczniowym USC (United Shipbuilding Corporation) na budowę dwóch kolejnych okrętów podwodnych o napędzie nuklearnym, projektu 955A (Borei-A) – poinformowała agencja TASS, powołując się na swoje źródła w rosyjskim przemyśle obronnym.

#rosja #polska #zbrojenie #wojna

Gdańsk. Protest młodzieży szkolnej przeciwko programowi "Zdrovve Love"

Data: 22.02.2020 09:14

Autor: kisiel

info.wiara.pl

W piątek po południu 21 lutego przed siedzibą Rady Miasta Gdańska spotkali się przeciwnicy programu, wśród nich Daniel Nawrocki, młodzieżowy radny miasta, oraz uczniowie gdańskich szkół średnich.

Spotkanie odbyło się pod hasłem "Szkoła wolna od ideologii". – Na wstępie chcę przytoczyć słowa papieża Franciszka, który powiedział, że potrzeba obiektywnej edukacji seksualnej, tj. takiej, która nie zawiera ukrytej kolonizacji ideologicznej. Program "Zdrovve Love" niestety wchodzi w sferę ideologii. On opiera się na miłości wobec drugiego człowieka niezależnie od płci. Mówi o środkach antykoncepcyjnych, w tym pigułkach, które mogą być niebezpieczne dla młodych dziewczyn, które nie ukończyły 20. roku życia i nie są dojrzałe fizycznie ani emocjonalnie. Według programu dziecko powyżej 15. roku życia ma zgodę na uprawianie seksu, co ma konsekwencje dla zdrowia dziewczyny lub chłopaka – mówił Daniel Nawrocki.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #gdansk

W Polsce rodzi się coraz więcej Ukraińców

Data: 22.02.2020 07:54

Autor: kisiel

wolna-polska.pl

Tylko w ubiegłym roku ukraińskie placówki dyplomatyczne funkcjonujące w naszym kraju, wydały dokładnie 2992 zaświadczenia o rejestracji narodzin obywatela Ukrainy. Tym samym w porównaniu do sytuacji z 2018 roku, podobnych dokumentów przyznano o blisko 53 procent więcej. Ponadto w Polsce mamy do czynienia z rosnącą liczbą odnotowanych zgonów Ukraińców.

#newsy #newsyzkraju #polska #ukraina

Gest Lichockiej wygenerował w ciągu tygodnia publikacje warte blisko 140 mln zł

Data: 21.02.2020 19:23

Autor: HaHard

wirtualnemedia.pl

W okresie zaledwie tygodnia w mediach pojawiło się blisko 300 tys. wzmianek dotyczących słynnego już gestu Joanny Lichockiej z środkowym palcem w roli głównej. Szacunkowa wartość tych materiałów została wyceniona na blisko 140 mln zł. – Na pewno nie o taki jednak efekt i nie o taką kampanię wartą 140 mln zł chodziło, zarówno posłance jak i jej ugrupowaniu. Kryzys wywołany poważnym błędem posłanki mógł mieć mniejszą siłę rażenia, gdyby nie jej reakcja po fakcie – komentuje prof. Dariusz Tworzydło.

#hahard #polska #polityka #ekonomia #lichocka #media

Były premier SLD: Wałęsę do stoczni przywieziono

Data: 21.02.2020 09:45

Autor: kisiel

tvp.info

Film Andrzeja Wajdy „Wałęsa. Człowiek z nadziei” miał powstać po to, żeby wzmocnić pozycję Lecha Wałęsy i uwiarygodnić go w atakach na Jarosława Kaczyńskiego, a końcówka została na prośbę Kulczyka zmieniona – tak wynika z rozmowy Jana Kulczyka z Leszkiem Millerem w 2013 r. w Amber Room. Portal tvp.info ujawnia fragmenty tej rozmowy.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #walesa #bolek

Pieniądze z CBA szły na hazard? Posłanka Lewicy pyta ministerstwo o bukmachera STS

Data: 20.02.2020 10:17

Autor: kisiel

se.pl

Miliony znikające z konta Centralnego Biura Antykorupcyjnego mogły być prane przez obstawianie zakładów bukmacherskich – takie informacje pojawiają się w mediach od początku tego roku. Prawdopodobnie za procederem stał mąż wieloletniej kasjerki Biura, któremu pomagały niejasne przepisy. Jak się dowiedzieliśmy, interpelacja w tej sprawie trafiła do ministerstwa finansów. Posłanka Lewicy zapytała o procedury w firmie STS i sygnały dotyczące nieprawidłowości.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #afera #cba

Wskaźnik Dobrobytu w Polsce zanurkował, takiego spadku nie było od 11 lat

Data: 20.02.2020 09:39

Autor: HaHard

forsal.pl

Wskaźnik Dobrobytu, odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa, w lutym 2020 r. spadł o 3,6 pkt miesiąc do miesiąca i wyniósł 97,7 pkt, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Według analityków, pojawił się wyraźny sygnał, że rynek pracownika, który dominował w ostatnich latach wyraźnie traci na sile.

#hahard #polska #ekonomia #rynekpracy #gospodarka #praca

Orlen wkroczy do centrum Wilna. "Jest dobrze odbierany przez Litwinów"

Data: 20.02.2020 08:58

Autor: HaHard

polsatnews.pl

PKN Orlen planuje w 2020 r. zwiększyć liczbę swoich stacji paliw na Litwie do trzydziestu – poinformował w niedzielę Daniel Obajtek, prezes koncernu. Dodał, że Litwini "bardzo dobrze odbierają" koncern, a kolejnym inwestycjom sprzyja klimat polityczny. Poinformował też, że Orlen zamierza wkroczyć do centrum Wilna.

#hahard #polska #litwa #orlen #ekonomia #energetyka

Dzisiaj Tłusty Czwartek - gdzie kupić pączki?

Data: 20.02.2020 08:09

Autor: kisiel

wiadomosci.onet.pl

Największe markety jak zawsze będą starały się przyciągnąć do siebie wszystkich zainteresowanych zjedzeniem łakoci w tym dniu. W ofertach sklepów na tłusty czwartek znajdują się klasyczne pączki z marmoladą, jak i donuty oraz pączki z różnymi, mniej popularnymi nadzieniami. W których sklepach pączki będą najtańsze? Poniżej znajdziecie porównanie cen w sieciach sklepów Biedronka, Lidl i Carrefour.

Biedronka:

W ofercie określonej mianem "Słodki tłusty czwartek" będzie można kupić klasycznego pączka z lukrem lub w cukrze pudrze w cenie 0,55 zł za sztukę. Jednak, żeby cena pączków była tak niska należy kupić ich przynajmniej 6.

Lidl:

Wiele ofert na pączki przygotował również Lidl. Najtańszy klasyczny pączek będzie tu kosztował 0,58 zł. Opłaca się jednak sięgnąć po hurtowy zakup pączków. Jeśli sięgniemy po 12 sztuk, wówczas cena wyniesie 0,42 zł/szt.

Carrefour:

Klasyczne pączki w promocyjnej cenie dostępne są już od 18 lutego. Za 10 pączków trzeba zapłacić 5,99 zł.

#polska #newsy #newsyzkraju #tlustyczwartek

Wszystkie oferty dla łasuchów z tych trzech sieci handlowych na Onecie, byłoby tu za długo. A Lurki wolą kupić pączki w piekarni, czy idą do supermarketów?

Data: 19.02.2020 17:36

Autor: FiligranowyGucio

Ciężka Artyleria_Fb

Przed przyjęciem ustawy 447 w USA, rząd PiS milczał.

Po przyjęciu jej, rząd PiS nadal twierdzi, że nie ma ona właściwie znaczenia.

Opozycja i media właściwie przemilczają sprawę. Wszyscy są zadziwiająco zgodni.

Spójrzcie jak liczna jest POLSKO-IZRAELSKA grupa parlamentarna VIII KADENCJI SEJMU. [1]

Czy te 108 osoób może być zupełnie nieświadome co się dzieje w relacjach polsko-izraelskich?

Czemu ta grupa jest tak liczna w stosunku do tak małego państwa jakim jest Izrael?

Czemu praktycznie wszyscy członkowie tej grupy to właśnie PiS?

Czy możliwe jest aby tak ogromna rzesza ludzi PiSu, mająca tak intensywną relację z Izraelem, nie wiedziała o tym, co środowisko żydowskie lobbuje w USA i jakie tego będą konsekwencje?

Polsko-izraelska grupa parlamentarna VI i VII Kadencji Sejmu zawierała 4 razy mniej członków i była ona zróżnicowana (składała się z PiS, PO, PSL i innych) [2]


Nadesłał Krzysztof.

[1] http://www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/skladgr?OpenAgent&294&PL

[2] http://www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/skladgr?OpenAgent&175&PL

#polityka #polska #izrael #pis #informacje

Dzień Polskiej Nauki. Oto wynalazki, które zmieniły świat

Data: 19.02.2020 16:03

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #wynalazek #wynalazcy #nauka

Codziennie korzystamy z wielu przedmiotów, które ułatwiają nam pracę i umilają spędzanie wolnego czasu. Nie zdajemy sobie sprawy, że nie byłoby to możliwe, gdyby nie wynalazki wymyślone także przez Polaków. Z okazji środowej Gali Nauki Polskiej w Toruniu przypominamy te najciekawsze i najważniejsze dla nauki autorstwa naszych rodaków. A także takie, które z różnych przyczyn nie zostały opatentowane.

Dzień Polskiej Nauki. Oto wynalazki, które zmieniły świat

Słynna polska fabryka porcelany po ponad 150 latach kończy działalność

Data: 19.02.2020 15:12

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #porcelana #fabryki #

Słynne zakłady produkcji porcelany w Chodzieży zakończą działalność w czerwcu 2020 roku. Pracownicy "na dniach" otrzymają wypowiedzenia

Słynna polska fabryka porcelany po ponad 150 latach kończy działalność

W 2020 r. zakończy działalność ostatni zakład produkcji porcelany w Chodzieży w Wielkopolsce, którego początki sięgają 1852 roku. Definitywnie produkcja filiżanek czy talerzy ma stanąć w czerwcu – informuje "RMF FM". Pracownicy mają otrzymać wypowiedzenia "na dniach", co rodzi "poważne problemy ekonomiczne" dla władz powiatu.

Fabryka porcelany w Chodzieży jest jedną z dwóch słynnych marek porcelanowych z Polski, razem z Ćmielowem. Niegdyś działały tam trzy zakłady produkcyjne, dzisiaj funkcjonuje już tylko jeden z nich. Jeszcze w kwietniu 2019 r. firma zatrudniała niemal 400 osób, ale w maju nastąpiły zwolnienia. Obecnie pracuje tam ok. 140 osób.

Fabryka porcelany w Chodzieży zostaje zamknięta

W najbliższym czasie ostatni pracownicy fabryki w Chodzieży otrzymają wypowiedzenia z okresem trzech miesięcy, a po upływie tego czasu zakład produkcji porcelany zostanie definitywnie zamknięty – informuje "RMF FM". Według przedstawicieli władz powiatu, zwolnione osoby "zasilą szeregi bezrobotnych". Urząd zapewnia, że postara się zaopiekować pracownikami fabryki.

Wygaszanie zakładów w Chodzieży trwało kilka lat – już w 2013 r. fabryka w Chodzieży została przejęta przez Polską Grupę Porcelanową i podjęto decyzję o połączeniu zakładów w Ćmielowie i Chodzieży. Jak tłumaczy zarząd PGP w cytowanym przez RMF oświadczeniu, produkcja porcelany będzie kontynuowana w Ćmielowie i Łubianie, co "pozwoli na bardziej optymalne wykorzystanie zasobów i mocy produkcyjnych". Spółka podkreśliła, że starała się "stawić czoła rosnącym wyzwaniom" w Chodzieży, ale ostatecznie niezbędne było zamknięcie tamtejszych zakładów.

Jak zaznacza RMF FM, PGP zapewnia "trwanie tradycji chodzieskich wyrobów", ale nie wiadomo, czy chodzi o dalszą produkcję tych samych wyrobów, co dotychczas. Wśród najsłynniejszych zestawów porcelany z Chodzieży wymieniane są m.in. "Iwona", "Wenus" i "Miłość Wenecka".

Początki znajdującej się w Wielkopolsce fabryki w Chodzieży sięgają 1852 roku, kiedy hr. Koenigsmarck sprzedał budynek zamku kupcom z Frankfurtu nad Odrą. Do 1896 roku produkowano tam wyłącznie fajans, przez wiele lat w XX. wieku działały obok siebie zakłady porcelany oraz fabryka porcelitu. Marka porcelany z Chodzieży jest jedną z najlepiej rozpoznawalnych także poza granicami Polski.

W skrócie - młodzi Polacy to ekonimiczne jełopy, a do tego hipokryci

Data: 19.02.2020 13:39

Autor: Cheater

obserwatorgospodarczy.pl

#polska #ekonomia #gospodarka #niemcy

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez polsko-niemiecki zespół naukowców, młodzi Polacy są niespójni ekonomicznie, a ich poglądy wzajemnie się wykluczają, co w dużej mierze obrazuje wiedzę na temat kwestii ekonomicznych wśród najmłodszych wyborców.

Aż 55 proc. osób w wieku od 18. do 30. roku życia chciałoby likwidacji powszechnego systemu emerytalnego, a 46,5 proc. optuje natomiast za radykalną obniżką podatków. W tym przypadku widać pewną spójność i nawiązanie do idei gospodarczego liberalizmu, a wręcz leseferyzmu, który przewiduje możliwie najmniej państwa w gospodarce. Niestety dalsza część badania pokazuje, że leseferyzm młodych Polaków to tylko złudzenie.

Aż 72 proc. badanych oczekuje powszechnej bezpłatnej ochrony zdrowia. To oznacza, że młodzi ludzie chcą jednocześnie by państwo ingerowało możliwie najmniej w ich sprawy, a jednocześnie zaspokajało takie potrzeby jak prawo do bezpłatnego leczenia. Co ciekawe, aż 60 proc. osób będących za radykalną obniżką podatków chce bezpłatnej ochrony zdrowia. To bardzo zły rezultat, ponieważ prowadzi do bardzo niepokojących wniosków. Po pierwsze młodzi Polacy uważają, że państwo może działać wydajniej przy znacznie niższych wpływach, co jest dość naiwnym myśleniem. Po drugie nie widzą sprzeczności w swoim rozumowaniu, w którym chcą zjeść ciastko i mieć ciastko. Oznacza to po prostu tyle, że młodzi ludzie nie do końca orientują się w kwestiach finansowania państwa.

Ponadto 78 proc. popiera wolny rynek i zasadę konkurencyjności, a zarazem 80 proc. badanych jest za zagwarantowaniem przez państwo krajowym przedsiębiorstwom lepszych warunków rozwoju niż zagranicznym. Tutaj jednak należy dodać, że wbrew pozorom te dwie rzeczy są na swój sposób do pogodzenia, gdyż jest to powszechna praktyka m.in. na Zachodzie. W krajach Europy Zachodniej wolny rynek faktycznie istnieje, jednak krajowe firmy są często faworyzowane w przetargach, co widać np. we Francji i w Niemczech w przypadku floty samochodowej dla policji. Niemniej jednak są to pojedyncze przypadki w ogólnym rozrachunku te dwie odpowiedzi się wzajemnie wykluczają, co jak widać niektórym z nas nie przeszkadza.

Żeby było ciekawiej, to aż 56 proc. ankietowanych chce, aby państwo dopłacało do zakładania firmy. Przypominam, że ciągle mówimy o grupie ludzi, w której blisko połowa oczekuje drastycznej obniżki podatków.

A jak to wygląda w Niemczech?

Zupełnie inaczej. Za zniesienie powszechnego systemu emerytalnego jest zaledwie 12 proc. osób w wieku 18 – 30 lat. Za radykalną obniżką podatków 22 proc., a za dofinansowanie zakładania firm 48 proc. Z tym, ze zasada konkurencji jest dobra dla gospodarki zgadza się 74 proc. młodych Niemców.

Badania za naszą zachodnią granicą pokazują, że niemieccy rówieśnicy są zdecydowanie bardziej świadomi zasad ekonomii i polityki gospodarczej, co można wywnioskować z odpowiedzi. Są one znacznie bardziej kompatybilne i nie wykluczają się wzajemnie. W przypadku Niemców widać, że nie stronią od interwencji państwa w gospodarkę, ale wiedzą, że do tego potrzebne są odpowiednie przychody z podatków, które pozwolą to zrealizować. W przypadku młodych Polaków niespecjalnie widać tę zależność i trzeba zrobić wszystko by to zmienić.

Filip Lamański

Krzysztof Bosak: Wygląda na to, że prezydent Duda upodabnia się do Komorowskiego

Data: 19.02.2020 11:05

Autor: kisiel

rp.pl

  • Wygląda na to, że prezydent Andrzej Duda nie różni się od Bronisława Komorowskiego, również ustawy zabierające Polakom pieniądze ma zamiar podpisać – powiedział kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich poseł Krzysztof Bosak, apelując do prezydenta o zawetowanie trzech ustaw uchwalonych w ubiegłym tygodniu przez Sejm.

– Mam na myśli ustawę cukrową, ustawę przekazująca miliardy złotych z pieniędzy podatników dla TVP i ustawę, która ma nałożyć niesprawiedliwy 15-proc. podatek na oszczędności emerytalne Polaków, które rząd zamierza po prostu sobie zabrać pod pretekstem reformy emerytalnej – doprecyzował.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja #bosak2020

Agenci CBA przeszukują mieszkania Mariana Banasia

Data: 19.02.2020 09:00

Autor: kisiel

tvp.info

Funkcjonariusze CBA prowadzą przeszukania w mieszkaniach prezesa Najwyższej Izby Kontroli Mariana Banasia. Fakt ten potwierdził portalowi tvp.info rzecznik Prokuratury Regionalnej w Białymstoku prok. Paweł Sawoń. Czynności mają związek ze śledztwem prowadzonym przez tę jednostkę, dotyczącym oświadczeń majątkowych szefa NIK.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #cba

Kopalnia w Nowej Soli nie powstanie.

Data: 18.02.2020 17:17

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Istnienie złóż, o których w takim sensacyjnym tonie informują media od kilku dni, jest świetnie znane naukowcom od kilkudziesięciu lat. Osoby zorientowane w branży wydobywczej świetnie wiedzą, że eksploracja złóż pod Nową Solą przy obecnej technologii wydobywczej jest absolutnie nieopłacalna. Pokłady miedzi leżą tam bowiem tak głęboko, że ich wydobycie wiązałoby się z działalnością górniczą w bardzo wysokich temperaturach. Budowa technicznego zaplecza dla wydobycia z takich pokładów wiązałaby się z gigantycznymi kosztami, które na dziś czynią całe przedsięwzięcie nieopłacalnym.

#gospodarka #gornictwo #polska

Data: 18.02.2020 04:12

Autor: Alojz

W Niemczech jest 29 ulic czy placy,które nazywają się " Warszawska ,warszawski ' ( Warschauer )

Za to aż 1285 ulic i placy o nazwie Wrocławska ( Breslauer )

15 ulic i placów, o nazwie "Krakowski " ( Krakauer)

I aż 1179 o nazwie Gdańska ( Danzig )

https://www.zeit.de/interactive/strassennamen/#/?suche=Warschauer

#wszystkooniemczech

#polska

Zestresowany jak Polak

Data: 17.02.2020 20:36

Autor: false_nine

wolnemedia.net

Polacy są najbardziej zestresowanym narodem Europy. Wśród branż, których pracownicy odczuwają najwyższy poziom stresu, jest m.in. ochrona zdrowia.

Z raportu „Workforce View in Europe 2019”, sporządzonego pod koniec 2019 roku przez Automatic Data Processing wynika, że Polacy są najbardziej zestresowanym narodem kontynentu. Część zatrudnionych przestała się stresować niskim wynagrodzeniem, ale pojawiły się nowe stresogenne czynniki – wyśrubowane, coraz wyższe cele do osiągnięcia, przeciążenie pracą i ograniczenie odpoczynku oraz lęk przed utratą stanowiska związany z widmem zastąpienia przez roboty.

#publicystyka #polska #polacy

#Defence24 - gen. broni w st. sp. Waldemar Skrzypczak - Rosjanie uderzą w naszą łączność

Data: 17.02.2020 11:45

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #rosja #polska #wojsko #Defence24

Nie jesteśmy przygotowani aby odpierać uderzenia środkami radioelektronicznymi (…) Rosjanie udowodnili, że są w stanie paraliżować systemy, bo tak skuteczne zakłócanie prowadzą na Ukrainie i w Syrii. Pozawala to im prowadzić skuteczne działania wojskami lądowymi i uderzenia lotnictwa, bo zakłócanie systemów dowodzenia powoduje, że wojsko przeciwnika nie wykonuje zadań. – ocenia gen. broni w st. sp. Waldemar Skrzypczak, wcześniej dowódca polskich wojsk pancerno-zmechanizowanych i podsekretarz stanu w MON.

#Defence24 – gen. broni w st. sp. Waldemar Skrzypczak – Rosjanie uderzą w naszą łączność

Zapomniana obietnica. Kwota wolna od podatku jedna z najniższych w Europie

Data: 16.02.2020 23:37

Autor: raptor

rp.pl

Nie dość, że pomimo zapewnień wciąż mamy jedną z najniższych kwot wolnych w Europie to dodatkowo kwota ta nie jest w żaden sposób regularnie rewaloryzowana jak to się dzieje w wielu innych państwach. Dziwnym przypadkiem składka na ZUS dla przedsiębiorców co roku tylko rośnie. Jak żyć?

#polska #europa #dobrazmiana #gospodarka #podatki #ekonomia

Ile kilogramów może dźwigać pracownik?Kodeks karny dyskryminuje kobiety

Data: 16.02.2020 23:35

Autor: raptor

"Szanowni, studiując kodeks pracy zauważyłem ogromną dyskryminację kobiet. Otóż mężczyzna może dźwigać jednorazowo 30 kg przy pracy stałej i 50 kg przy pracy dorywczej. Natomiast kobieta może maksymalnie dźwignąć 12 kg w pracy stałej i 20 kg w pracy dorywczej. Dość tej haniebnej dyskryminacji kobiet!"

#polska #antyfeminizm #heheszki #prawamezczyzn

Prof. Makowiecki: konie w średniowiecznej Polsce często traktowano jak członków rodziny

Data: 16.02.2020 22:41

Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #polska #rzeczpospolita #konie #zwierzeta #sredniowiecze

Konie w czasach piastowskich często traktowane były jak członkowie rodziny. Szkielety tych zwierząt, które odkrywane są w mogiłach ludzkich świadczą o szczególnym znaczeniu wierzchowców, które nie były hodowane na mięso – twierdzi archeozoolog prof. Daniel Makowiecki z UMK w Toruniu.

[Prof. Makowiecki: konie w średniowiecznej Polsce często traktowano jak członków rodziny]()

Nowatorskie badania dotyczące roli koni w życiu wczesnośredniowiecznego społeczeństwa na ziemiach polskich trwają na UMK od 2018 roku. Naukowcy, którym przewodzi archeolog i inżynier zootechnik prof. Daniel Makowiecki z Instytutu Archeologii UMK dokonali już pierwszych ustaleń.

"Udało nam się zebrać do tej pory pokaźną ilość materiałów z całej Polski. Okazało się, że są problemy badawcze, których wcześniej nie dostrzegaliśmy. Jednym z ciekawszych odkryć dotyczących tamtego okresu jest obecność koni, które trzeba wprost nazwać kucami. Mierzyły one w kłębie od ok. 90 do 120 cm i trzymano je w zasadzie w każdym z ważniejszych grodów badanych przez archeologów. To dzięki prowadzonym systematycznie wykopaliskom mamy końskie kości do naszego projektu" – powiedział PAP prof. Makowiecki.

Koń w średniowieczu był zwierzęciem elitarnym. W ocenie archeozoologa z UMK szczątki "małych wierzchowców" mogą świadczyć o tym, że dzieci ówczesnych elit – książąt, królów i kasztelanów – dzięki kucom uczyły się jazdy konnej.

"Z jednej strony zapewne była to dla nich zabawa i rozrywka, a z drugiej przysposabianie się do jazdy wierzchem w dorosłym życiu pełnym wypraw wojennych. To najprostsze rozumowanie, ale trudno mu zaprzeczyć. Na pewno dorosły, ciężki mężczyzna w zbroi nie ruszał na kucu w bój, a tym bardziej nie paradował na nim kasztelan" – dodał nieco żartobliwie archeolog.

"Kuce na ziemiach polskich były obecne wcześniej niż na początku średniowiecza, bo mamy szczątki najstarszego kuca odnalezione w miejscowości Łyszkowice (pow. łowicki), które pochodzą sprzed 1700 lat. Na ziemi chełmińskiej w miejscowości Kałdus (najstarsze Chełmno) odnaleźliśmy kości kuca sprzed 2500 lat. Można więc zaryzykować tezę, iż przysposabianie dzieci do jazdy konnej musiało mieć miejsce już znacznie wcześniej niż w okresie średniowiecza" – ocenił naukowiec.

Na realizację projektu pt. "Koń w Polsce wczesnopiastowskiej i dzielnicowej. Studium interdyscyplinarne" kierowana przez niego grupa badawcza otrzymała grant z Narodowego Centrum Nauki.

Na czaszki końskie badacze natrafiają w okolicach dawnych budowli i wałów obronnych (ofiary zakładzinowe), a także wśród materiałów kostnych, będących odpadkami po spożytym mięsie takich zwierząt jak bydło, świnie, owce czy kozy. Dotychczas jednak ten materiał badawczy traktowany był nie tak pieczołowicie, gdyż archeozoologów interesowały inne gatunki.

Badania DNA, przeprowadzone w ramach grantu w Centrum Nowoczesnych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego pod kierunkiem dr Danijeli Popovic, wskazują także, że umaszczenie koni w średniowiecznej Polsce było bardzo zróżnicowane. Występowały bowiem konie gniade, kasztanowate, kare, ale także pstrokate.

"Są to zupełnie nowe ustalenia. Różnorodność naszym zdaniem brała się z estetycznych upodobań i preferencji obowiązujących w tamtym okresie oraz zmian tych preferencji. Trzeba pamiętać, że konie i ich rodzaje są świetnym nośnikiem wiedzy o transferach handlowych i migracji ludzi oraz idei" – powiedział archeozoolog.

W tej chwili naukowcy mają już także coraz więcej udokumentowanych szczątków koni w obrębie ludzkich cmentarzy.

"Często konie grzebane w tak ważnych miejscach dla człowieka służyły mu nawet 15-20 lat. Nie były to zwierzęta, które padły w boju. O ich użytkowaniu świadczą m.in. narośla kostne oraz zaawansowane zwyrodnienia w obrębie stawów i kręgosłupa. Obecnie pod kierunkiem prof. Macieja Janeczka trwają szczegółowe badania paleopatologiczne w Zakładzie Anatomii Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Można już jednak uznać, że te konie traktowane były jak członkowie rodów, jako instytucja sama w sobie (…)" – wskazał prof. Makowiecki.

Dodał jednak, że występuje pewna ambiwalencja, gdyż naukowcy wiedzą też o konsumowaniu koniny. "Nasza współczesna czułość nie jest niczym nowym. Tamci ludzie też mieli podobne myślenie, ale jednocześnie poza docenieniem uzyskiwali z koni surowiec zwierzęcy – mięso oraz kości, z których wytwarzano płozy sań oraz łyżwy. Kości konia ze względu na kształt i długość były do tego najbardziej przydatne. Wśród starszego grona archeozoologów byli sympatycy koni, którzy nigdy nie napisali w swych artykułach o zjadaniu koniny. Jednak o tym, że konie były zjadane, świadczy zebrany przez nas materiał, w postaci śladów rąbania na kościach. Trzeba jednak dodać, że koń na pewno nie był hodowany po to, aby go zjeść. W tym celu trzymano liczne stada świń, bydła, owcy i kozy" – stwierdził prof. Makowiecki.

Dodał, że nie rozpoczął badań od najstarszych dziejów konia, ale od tych średniowiecznych, bo materiał z tego okresu jest olbrzymi, co pozwala łatwiej przetestować przyjętą w projekcie strategię badawczą, poznać przydatność najnowszych metod badań genetycznych i izotopowych.

"Doświadczenia będą bardzo przydatne do studiów nad końmi prehistorycznymi, których kości są zdecydowanie mniej liczne" – zakończył naukowiec.

Polskie złoża w rękach kanadyjskiej firmy Miedzi Copper Corp

Data: 16.02.2020 20:53

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #miedz #polska #kanada #zlozanaturalne #gospodarka

Spółka Zielona Góra Copper, należąca do kanadyjskiej firmy Miedzi Copper Corp., otrzymała decyzję o zatwierdzeniu dokumentacji geologicznej nowego złoża rud miedzi i srebra „Nowa Sól" – podała spółka. Jest to pierwsze, od ponad 40 lat, całkowicie nowo odkryte złoże w Polsce. Firma chciałaby w tym miejscu uruchomić kopalnię.

Polskie złoża w rękach kanadyjskiej firmy Miedzi Copper Corp

Zasoby złoża szacowane są na 848 mln ton rudy miedzi i srebra, 11 mln ton miedzi oraz 36 tys. ton srebra. Dokumentacja złoża została zatwierdzona przez Ministra Klimatu na poziomie C2. Nowo udokumentowane złoże wpisane zostanie do Bilansu Zasobów Kopalin Polskich.

Złoże zlokalizowane jest w województwie lubuskim na terenie gmin Kolsko, Nowa Sól i Siedlisko, w powiecie nowosolskim, gminy Sława w powiecie wschowskim oraz gminy Bojadła w powiecie zielonogórskim. Jak podano, jest to jedno z najgłębiej położonych i zidentyfikowanych złóż w kraju.

– Cały czas dążymy do tego aby nasz kraj wzbogacił się o kolejny kompleks wydobywczy miedzi i srebra – mówi prof. Stanisław Speczik, dyrektor generalny Miedzi Copper Corp. Uzyskane zatwierdzenie dokumentacji coraz bardziej urealnia ten cel – dodaje.

Pierwsze prace wiertnicze na tym obszarze rozpoczęto w 2014 roku. Wykonano 20 otworów wiertniczych, z których 19 było pozytywnych.

Budowa kopalni pochłonie 13-15 mld zł

Kanadyjska firma Miedzi Copper Corp, w której skład wchodzi Zielona Góra Copper, prowadzi w Polsce od dziewięciu lat program poszukiwań miedzi i srebra w obszarze monokliny przedsudeckiej. W realizację tego programu grupa zainwestowała do tej pory 360 mln zł.

Spółka podaje, że budowa kompleksu wydobywczego w woj. lubuskim kosztowałaby 13-15 mld zł. Zgodnie z przygotowanym przez EY opracowaniem uruchomienie nowej kopalni wiązać się będzie z utworzeniem 8,6 tysiąca miejsc pracy. Ponadto przyniesie ok. 1,3 mld złotych rocznie dodatkowych przychodów budżetowych.

Rząd warszawski oddał złoża miedzi warte miliard dolarów firmie kanadyjskiej

Data: 16.02.2020 20:51

Autor: ziemianin

wprost.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #miedz #polska #kanada #zlozanaturalne

Przypominam sprawę z 2014 roku.

Rząd warszawski oddał złoża miedzi warte miliard dolarów firmie kanadyjskiej

Rząd warszawski oddał złoża miedzi warte miliard dolarów firmie kanadyjskiej

Sprawa przekazania złóż miedzi znalazła się pod lupą ABW. Agencja zbada, dlaczego Ministerstwo Środowiska oddało w niejasnych okolicznościach obcemu kapitałowi złoże warte miliard dolarów – dowiedział się tygodnik "Wprost".

Znajdujące się pod powierzchnią Głogowa złoże Bytom Odrzański trafiło w ręce kanadyjskiej firmy reprezentowanej przez byłego prezesa KGHM.

Bytom Odrzański zawiera 8 milionów ton miedzi wartej od 700 milionów do ponad miliarda dolarów.

W kwietniu 2012 roku miedziowy kombinat złożył w resorcie środowiska wniosek o koncesję na poszukiwanie złóż. Ministerstwo długo nie dawało jednak odpowiedzi, mimo że prośba powinna być rozpatrzona w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy.

Rozprawa administracyjna nie przyniosła rozstrzygnięcia

Tymczasem w sierpniu konkurencyjny wniosek złożyła firma Leszno Copper. Spółkę kontroluje kanadyjski fundusz Lumina Capital Limited Partnership. Zarejestrowana jest w Luksemburgu, a jej dyrektorem generalnym jest Stanisław Speczik, do 2004 roku prezes KGHM, wcześniej między innymi dyrektor naczelny Państwowego Instytutu Geologicznego, a obecnie członek jego Rady Naukowej.

Z dokumentów złożonych w resorcie, do których dotarł "Wprost", wynika, że Leszno Copper chciało poszukiwać miedzi dokładnie na tej samej działce co KGHM. Oba wnioski leżały w szufladach ministerstwa do grudnia 2012 roku.

Zarządzona w resorcie rozprawa administracyjna nie przyniosła rozstrzygnięcia. Następnie resort zdecydował się więc zasięgnąć opinii Komisji Zasobów Kopalin. Komisja jednoznacznie rekomendowała wybór KGHM-u. Pomimo tego, resort pod koniec stycznia tego roku wydał decyzję korzystną dla Kanadyjczyków. Władze KGHM postanowiły powiadomić o sprawie ABW. Zarzut? Działanie na szkodę interesu państwa przy wydaniu koncesji.

Dlaczego Turcja nie uznała rozbiorów Rzeczypospolitej? Czyli lekcja geopolityki

Data: 16.02.2020 19:17

Autor: HaHard

kurierhistoryczny.pl

„Czy przybył już poseł z Lechistanu?” – te słowa miały rzekomo padać przez cały okres zaborów zawsze, gdy na sułtańskim dworze dochodziło do oficjalnej prezentacji dyplomatów. Tym prostym gestem Imperium Osmańskie, jakby wbrew niezaprzeczalnym faktom, dawało społeczności międzynarodowej do zrozumienia, że nie przyjmuje do wiadomości, że Rzeczpospolita nie istnieje. Stambuł stał się tym samym jedyną stolicą, gdzie ciągle oczekiwano nadejścia polskiego poselstwa. I aż dziw bierze, że jeszcze w XVII w. obydwa państwa często prowadziły ze sobą wyniszczające wojny. Skąd nagle zatem u Turków taki przypływ propolskich uczuć?

#hahard #historia #polska #turcja #geopolityka

Czynniki kształtujące relacje polsko-żydowskie w czasie II wojny światowej

Data: 15.02.2020 21:42

Autor: HaHard

histmag.org

Brutalne represje niemieckie, ubóstwo, uprzedzenia… Co jeszcze wpływało na relacje między Polakami i Żydami w czasie II wojny światowej? "Gdy w nocy do okna chaty chłopskiej zapukał nieznajomy Żyd, wraz z nim zapukał problem żydowski owych lat, z całym splotem implikacji, ryzyka, niebezpieczeństwa, wraz z koniecznością powzięcia decyzji i związaną z tym rozterką duchową. (…) Chłop staje przed pytaniem: jak zareagować? Zdaje sobie sprawę, że do okna zapukał problem moralny, problem człowieka, któremu odmówiono człowieczeństwa (…)"

#hahard #historia #zydzi #ww2 #holokaust #polska

Przedwojenni polscy komuniści mieli jeden cel: zlikwidować Polskę i włączyć ją do ZSRR

Data: 15.02.2020 21:04

Autor: HaHard

forsal.pl

Przedwojenni polscy komuniści mieli jeden cel: zlikwidować Rzeczpospolitą i włączyć jej ziemie do ZSRR. Choćby internując setki tysięcy wrogów rewolucji. Ataki na Polskę, jakie od końca zeszłego roku regularnie ponawia Kreml, przybierają coraz bardziej groteskowe formy. Do prób udowodnienia, że przedwojenny rząd Rzeczpospolitej ponosi współodpowiedzialność za wybuch II wojny światowej i Holokaust w zeszły piątek rosyjskie MSZ dorzuciło zwątpienie w trwałość polskiej demokracji. „W ciągu ostatnich kilku lat sytuacja w zakresie praw człowieka w Polsce ulegała pogorszeniu” – alarmuje resort spraw zagranicznych kraju, w którym liderzy opozycji trafiają do aresztu – jak w przypadku Aleksieja Nawalnego – lub giną z rąk nigdy niewykrywanych sprawców, co przytrafiło się m.in. Annie Politkowskiej czy Borysowi Niemcowowi.

#hahard #historia #polska #rosja

Pasożytniczy sektor publiczny 31

Data: 15.02.2020 14:42

Autor: ziemianin

matusiakj.blogspot.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #matusiakblog #polska #pasozydy #pieniadze #zlodzieje

Wszystkie te tajne i jawne służby dwupłciowe, policje, prokuratury i sądy atrapy państwa są rakowaciejącą naroślą służącą tylko do wyprowadzenia publicznych pieniędzy i ochrony szemranych, mafijnych interesów.

Pasożytniczy sektor publiczny 31

W okresie potwornego nasilenia złodziejskiego szału prywatyzacji jedna wielka prywatyzacja wyrządzała Polakom szkody materialne większe niż zwykła przestępczość przez kilka lat.

W Polsce w latach 2014-2018 nielegalne zyski przestępców wyniosły według szacunków 200-520 mld zł. Dzięki "heroicznym" wysiłkom atrapie państwa teoretycznego z dykty i paździerza udało się odzyskać zaledwie 3 mld zł – wynika z informacji przedstawionych w środę przez NIK.

"Tylko 1 procent majątku pochodzącego z przestępstw przejmuje państwo – wskazuje w swoim raporcie Najwyższa Izba Kontroli. NIK krytykuje Ministerstwo Sprawiedliwości i wytyka, że nie działa spójny system ujawniania i zabezpieczania mienia z przestępstw, który zapewniałby sprawne odzyskiwanie tego majątku.Jak NIK zwraca uwagę w raporcie – nie można jednoznacznie stwierdzić, ile mienia pochodzącego z przestępstw odzyskuje wymiar sprawiedliwości. Proces odzyskiwania majątku, począwszy od zajęcia mienia do faktycznego odzyskania – nie jest objęty monitoringiem i nie jest skoordynowany między służbami.W Polsce nie funkcjonuje spójny, kompleksowy system ujawniania i zabezpieczania mienia pochodzącego z przestępstw. Działania poszczególnych służb i instytucji są rozproszone, brakuje jednolitego systemu ewidencjonowania odzyskanego mienia, a całość tego procesu nie jest skoordynowana – tak wyniki kontroli komentuje prezes NIK Marian Banaś."

USA już raz "z głęboką wdzięcznością przyjęły odrzucenie" przez Polskę niewygodnego podatku od amerykańskich gigantów technologicznych. Jak teraz pójdzie z Coca-Colą i PepsiCo w związku z podatkiem cukrowym. Rząd znalazł się pod ścianą. Amerykanie już interweniują w sprawie przepychanego kolanem przez Sejm podatku cukrowego, chodzi m.in. o Coca-Colę !

Zawsze w ustawie można napisać że cukier tylko w amerykańskich napojach okazał się nieszkodliwy ( realnie zabójczy syrop glukozowo-fruktozowy jest główną przyczyną epidemii otyłości w USA ) i nie trzeba wstawać z kolan przed Colą i Pepsi.

Wielka szkoda, że rozpanoszona korupcja, łamanie reguł praworządności i demokracji w Polsce nie stoi w sprzeczności z bezpośrednimi interesami USA w naszym kraju.

Tymczasem brak pieniędzy na ochronę zdrowia. 30% ubogich rodzin rezygnuje z niezbędnych świadczeń medycznych z powodu kosztów. Co rok 9% gospodarstw domowych w Polsce ponosi "katastroficzne wydatki na zdrowie".

Co gorsze mamy niemal największą w OECD lukę w długości życia w zależności od poziomu edukacji


Źródło: matusiak blog spot

Minister finansów ma dość Polski. Kościński chce wracać do Londynu

Data: 15.02.2020 14:17

Autor: ziemianin

nczas.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ministerstwofinansow #polska

Minister finansów Tadeusz Kościński ma dość Polski. Chce wracać do Londynu. Ubiega się o stanowisko szefa ważnego banku.

Minister finansów ma dość Polski. Kościński chce wracać do Londynu

Minister finansów Tadeusz Kościński nie planuje zostać na długo w Polsce. Marzy mu się objęcie stołka szefa Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR) pisze fakt.pl.

EBOR to instytucja, która obraca miliardami euro i finansuje inwestycje m.in. w Europie i Azji. Bez wątpienia stanowisko kusi wysokimi zarobkami sięgającymi nawet 150 tys. miesięcznie.

Ale nie to jest kluczowe. Kościński uczył się i pracował przez wiele lat w Londynie. Jak podaje fakt.pl dzięki posadom w londyńskich bankach, zgromadził niemały majątek.

To 1,12 mln zł i 255 tys. funtów brytyjskich, a także 3,5 mln zł w papierach wartościowych. Jest też właścicielem domu o powierzchni 356 mkw. na działce o powierzchni 1707 mkw. i 70-metrowego mieszkania. Oprócz tego jest współwłaścicielem mieszkania o powierzchni 104 mkw.

Kościński objął tekę ministra 15 listopada 2019 roku, wchodząc w skład rządu premiera Mateusza Morawieckiego. Wcześniej, od 27 listopada 2015 do 15 stycznia 2018, był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju.

Sądząc po rotacji na tym stanowisku, ministerialny stołek jest wyjątkowo niewygodny, mimo iż daje kontrolę nad ogromnymi pieniędzmi z budżetu państwa. Od stycznia 2018 roku szef resortu zmieniał się już cztery razy.

Patrząc z perspektywy podatników, ewentualne odejście Kościński nie będzie wcale tragedią. Dał się poznać jako zwolennik takich pomysłów jak całkowita eliminacja gotówki z obrotu czy orędownik wprowadzania nowych podatków takich jak akcyza na fajerwerki.

[OPINIA] Bez mocnej TVP Polacy straciliby KILKASET miliardów złotych

Data: 14.02.2020 15:48

Autor: kisiel

wpolityce.pl

Sprawa jest prosta: gdyby nie pluralizacja rynku mediów, którą zapewniła TVP, rząd Prawa i Sprawiedliwości byłby już od co najmniej października ubiegłego roku w opozycji. Niewykluczone, że upadłby nawet wcześniej. A tym samym państwo polskie wróciłoby na stare tory. Zamiast 8 lat (liczę dwie kadencje) polityki walki z mafiami VAT-owskimi i innymi, polityki polonizacji banków i odzyskiwania narodowych skarbów, mielibyśmy ciąg dalszy wyprzedaży za bezcen, braku elementarnej troski, przyzwolenia na złodziejstwo, zamykania oczu na patologie. Tiry z lewym paliwem znów mknęłyby nieniepokojne przez granice, a konsumpcja paliwa stałaby oficjalnie w miejscu.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #bekazpisu

W Warszawie powstanie żydowskie liceum. Ostatnie przestało działać w 1968 roku!

Data: 13.02.2020 17:08

Autor: ziemianin

zyciestolicy.com.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #nauka #liceum #warszawa #polska

Po raz pierwszy od 1968 roku w Warszawie zacznie funkcjonować liceum ogólnokształcące przeznaczone dla młodzieży pochodzenia żydowskiego. Jej patronem będzie poetka Zuzanna Ginczanka, która przed II wojną światową współpracowała z lewicowymi czasopismami, a już po jej wybuchu należała do Związku Radzieckich Pisarzy Ukrainy.

W Warszawie powstanie żydowskie liceum. Ostatnie przestało działać w 1968 roku!

O ponownym otwarciu placówki na jesieni bieżącego roku poinformował Jan Śpiewak, znany warszawski aktywista miejski i syn prof. Pawła Śpiewaka, szefa Żydowskiego Instytutu Historycznego. Następnie informację potwierdził polski oddział Fundacji Ronalda S. Laudera, założonej w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku przez znanego biznesmena i żydowskiego lobbystę.

Żydowskie liceum ogólnokształcące będzie funkcjonować w Warszawie po raz pierwszy od 1968 roku, gdy w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej przeprowadzono „antysemicką” czystkę. Powstanie ono w ramach Zespołu Szkół Lauder-Morasha. Jak deklaruje wspomniana fundacja liceum będzie „miejscem otwartym dla wszystkich uczniów, pokazującym, jak czerpać inspiracje i siłę z różnorodności tożsamościowej (…) świadomość kultury żydowskiej będziemy łączyć z głęboką nauką i zaangażowaniem społecznym”.

Patronką szkoły będzie wspomniana Ginczanka, która w 1944 roku zginęła w Krakowie rozstrzelana przez Niemców. Przed II wojną światową była ona związana z lewicowymi środowiskami „Wiadomości Literackich” i „Szpilek”, a jednym z jej ulubionych tematów był „antyfaszyzm”. Po wybuchu konfliktu uciekła do Lwowa okupowanego przez Związek Radziecki, wstępując tam do Związku Radzieckich Pisarzy Ukrainy.


A Jewish high school – #Poland’s first in over 50 years amid a resurgence of Jewish life – will soon open in #Warsaw. 🇮🇱🇵🇱 The institution will be named after Zuzanna Ginczanka, a Polish-Jewish poet who perished in the Holocaust (pictured below). 🔗https://t.co/2fzSOUugGs pic.twitter.com/EIenqh45RS — Embassy of Poland US (@PolishEmbassyUS) February 11, 2020

PiS ramię w ramię z Lewicą za podatkiem cukrowym, Konfederacja przeciw

Data: 13.02.2020 09:51

Autor: kisiel

nczas.com

Już jutro może zostać wprowadzony podatek cukrowy, czyli propozycja Prawa i Sprawiedliwości na dalsze okradanie Polaków. Widać determinację obozu rządzącego, by wprowadzić go jak najszybciej w życie.

– Spieszycie się tak jakby od tego spadały kalorie! – kpił w Sejmie Artur Dziambor. – PiS+Lewica razem ZA podatkiem od cukru. Lewica pobożna czy lewica bezbożna to w praktyce, jak widać, to samo. Lewica – komentuje Konrad Berkowicz.

Z KO jeden poseł się wstrzymał i 9 nie głosowało, z Konfederacji 9 przeciw i 2 nie głosowało.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja

Szakale złociste prą na północ

Data: 12.02.2020 16:26

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zwierzeta #natura #szakal #polska #przyroda #tapeta #wallpaper

Szakale złociste są wciąż rzadkie na terenie Polski. Eksperci mają jednak kolejny dowód na to, że gatunek ten przesuwa zasięg ku północy. Rozród tego drapieżnika stwierdzono niedawno na terenie powiatu sztumskiego (woj.pomorskie).

Szakale złociste prą na północ

Szakal złocisty jest jednym z tych południowych gatunków, które stopniowo rozprzestrzeniają się w Europie. W ostatnich latach drapieżniki te notowano na Białorusi, w Polsce, Estonii, a nawet w Danii i Finlandii. Jednak ich rozród w obszarze naturalnej ekspansji był dotychczas rzadko notowany.

W ostatnich latach udało się jednak udokumentować rozród szakali w północnej Polsce. Przypadki te opisali autorzy artykułu, opublikowanego w czasopiśmie "Mammalian Biology" – naukowcy z Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży i Instytutu Ochrony Przyrody PAN w Krakowie we współpracy z pracownikiem nadleśnictwa Kwidzyn.

Latem 2015 r. w pobliżu rzeki Nogat na terenie powiatu sztumskiego zaobserwowano parę szakali z czterema młodymi, natomiast w sierpniu 2017 r. w tej samej okolicy obserwowano pięć szczeniąt szakali, które udało się pojedynczo sfotografować – relacjonuje jeden z autorów pracy, prof. Rafał Kowalczyk, dyrektor IBS PAN, w materiale przesłanym PAP.

W tym rejonie – jak informuje naukowiec – szakale są widywane regularnie od sierpnia 2015 r., udało się też zarejestrować ich charakterystyczne wycie. Obszar, w którym stwierdzono rozmnażanie się szakali, jest najdalej wysuniętym na północ miejscem ich rozrodu w zasięgu występowania gatunku. Co ciekawe, rozród i pierwsze obserwacje szakali na terenie Polski z tego samego roku wskazują, że ekspansja tego drapieżnika nastąpiła prawdopodobnie wcześniej, jednak ze względu na brak wiedzy o tym gatunku i ich ekspansji nie udało się wcześniej rozpoznać tych zwierząt.

Po medialnych doniesieniach na temat szakali w Polsce, do naukowców monitorujących ich występowanie zaczęły napływać informacje o obserwacjach tych zwierząt. "Jednak z tych, które udało się zweryfikować na podstawie materiału zdjęciowego, zdecydowana większość okazała się lisami, często chorymi na świerzb, ale też psami czy wilkami. Dotychczas z terenu naszego kraju mamy 15 potwierdzonych obserwacji, z czego siedem to martwe osobniki, natomiast pozostałych osiem zostało uwiecznionych na zdjęciach bądź nagraniach z fotopułapek. Jednak w większości przypadków są to pojedyncze, niepowtarzające się obserwacje z danego miejsca. Wskazuje to, że szakal jest ciągle rzadki na terenie Polski; większość zwierząt to osobniki migrujące, jednak następuje lokalne osiedlanie się gatunku połączone z rozrodem" – podkreślił prof. Kowalczyk.

Choć trudno jest oszacować liczebność populacji tego drapieżnika, nie przeszkadza to myśliwym raportować występowania szakali, a nawet planować jego pozyskania. Według statystyk łowieckich na terenie Polski w 2019 r. występowały 1054 szakale i zaplanowano odstrzał 1325 osobników. Te dane są jednak dalekie od rzeczywistości, biorąc pod uwagę kilkanaście obserwacji gatunku z terenu naszego kraju – informuje prof. Kowalczyk. Obserwacje szakali są nadal tak dużą sensacją, że wszelkie doniesienia zazwyczaj przekazywane są przez media.

Jak wskazują autorzy artykułu o rozrodzie szakali, wciągnięcie tego gatunku na listę zwierząt łownych było zbyt pochopne ze względu na jego status w przepisach unijnych. Szakal został umieszczony w załączniku V do Dyrektywy Siedliskowej, grupującym gatunki zwierząt i roślin ważnych dla Wspólnoty, których pozyskiwanie ze stanu dzikiego i eksploatacja może podlegać działaniom w zakresie zarządzania. Oznacza to, że ich pozyskiwanie powinno być zgodne z zachowaniem ich populacji we właściwym stanie ochrony. Wydaje się, że ze względu na sporadyczne występowanie szakali na terenie Polski oraz ryzyko pomylenia osobników tego gatunku z wilkami, powinniśmy powstrzymać się od pozyskania łowieckiego tych drapieżników.

Wielka akcja WYSYŁANIA E-MAILI

Data: 12.02.2020 16:22

Autor: malcolm

niezalezna.pl

#polska #reformasadownictwa #uniaeuropejska #eurokolchoz

Od dzisiaj rusza wielka akcja portalu Niezależna.pl oraz "Gazety Polskiej" – wysyłania listów, w których prezentujemy prawdziwą sytuację w Polsce, do europejskich polityków i dziennikarzy. Poniżej znajduje się formularz, dzięki któremu mogą Państwo łatwo wysłać e-mail w języku angielskim do europosłów, komisarzy EU i redakcji popularnych tytułów prasowych w krajach UE. Niedługo kolejne wersje językowe!

Zarządza hejterskim "Sokiem z Buraka", będzie szefem w sztabie Kidawy-Błońskiej

Data: 12.02.2020 11:50

Autor: kisiel

dorzeczy.pl

Marcin Mycielski będzie szefem w sztabie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na Belgię – poinformował na Twitterze były europoseł Platformy Krzysztof Lisek. Mycielski zajmuje się m.in. zarządzaniem hejterską stroną Sok z Buraka. Były europoseł Platformy Krzysztof Lisek napisał na Twitterze, że Mycielski został szefem sztabu Kidawy-Błońskiej na Belgię. „Marcin, witamy na pokładzie! Razem góry będziemy przenosić a wybory wygramy na pewno” – cieszył się polityk.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #sokzburaka

Czarzasty: Prawicowy świat Kidawy-Błońskiej jest dla mnie śmierdzący, zatęchły

Data: 11.02.2020 11:12

Autor: kisiel

wprost.pl

Włodzimierz Czarzasty był gościem porannej rozmowy w RMF FM. Opowiadał o planach Roberta Biedronia na kampanię wyborczą i odniósł się do kandydatury Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. – Kidawa-Błońska wpisuje się bardzo mocno w świat prawicy – stwierdził przewodniczący Nowej Lewicy – Dla mnie to taki świat trochę śmierdzący, zatęchły – ocenił.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #lewica

Komentarz: Oto mamy jedną z najdurniejszych wypowiedzi tej kampanii prezydenckiej.

75% Polaków uważa, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny

Data: 10.02.2020 15:56

Autor: kisiel

wpolityce.pl

Jak wynika z badania pracowni Social Changes na zlecenie portalu wPolityce.pl, 3/4 Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Jeszcze większa grupa uważa, że rodzice mają prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

#polska #newsy #newsyzkraju

Korwin-Mikke o Biedroniu: Nie można z bycia homosiem robić programu politycznego

Data: 10.02.2020 15:53

Autor: kisiel

dorzeczy.pl

– Ja w ogóle dyskwalifikuję Roberta Biedronia, bo można być homosiem, można być zoofilem, można być czym tam się chce, trialistą, dlaczego by nie, ale nie można z bycia homoseksualistą robić programu politycznego – stwierdził Korwin-Mikke. Zdaniem polityka Robert Biedroń tylko dlatego zyskał popularność, bo zrobił coming out.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #korwin

Zerwany dach przygniótł narciarzy na stoku w Bukowinie Tatrzańskiej. Dwie osoby nie żyją

Data: 10.02.2020 15:07

Autor: kisiel

tvp.info

Na Rusińskim Wierchu w Bukowinie Tatrzańskiej zerwany przez silny wiatr dach przygniótł kilka osób. Nie żyją 15-letnia dziewczyna i jej 52-letnia matka. Do szpitali trafili: 21-latka w ciężkim stanie, 16-latek z obrażeniami głowy i mężczyzna – najprawdopodobniej ojciec rodziny.

#newsy #newsyzkraju #polska

Dlaczego tak nas "kochają" w Europie i na świecie?

Data: 09.02.2020 17:39

Autor: ziemianin

spiritolibero.neon24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska

Wbrew temu, co od czasów nastania "dobrej zmiany" próbuje nam wmówić medialna propaganda, pozycja i prestiż Polski leci na łeb i szyję.

Dlaczego tak nas "kochają" w Europie i na świecie?

Ten upadek prestiżu nie zaczął się oczywiście z nastaniem tzw. "dobrej zmiany" ale jest kontynuacją procesu rozpoczętego dobre 30 lat temu. Kompradorskie "elyty", które w różnych konfiguracjach rządzą po dzień dzisiejszy, dobrze się o to postarały.

Umowa Stowarzyszeniowa z UE, to był bodajże 93', za obietnicę przyjęcia do eurokołchozu pozwoliła na bezkarną grabież naszego majątku narodowego. Zaczęły znikać całe gałęzie przemysłu, ale za to pojawili się Polscy grzebiący po śmietnikach. Czyli staliśmy się pełną gębą "Europejczykami" bo przecież w zacofanej komunie nikt po śmietnikach nie grzebał. Państwo przyjemność budowania masowo tanich mieszkań oddała w lepsze, prywatne ręce i to następny dowód, że dołączyliśmy do lepszego świata. W sferze polityczno-militarnej też nastąpił ogromny postęp. Ci starsi z pewnością pamiętają upokarzające sceny gdy przylatywał car Breżniew i trzeba było całować się z nim już na lotnisku. I to jak! W policzek zamiast tak jak teraz od razu w pośladek.

Militarne też mieliśmy przerąbane, sowiecki okupant ganiał nas po całym świecie, tam, gdzie prowadził nieustające wojny, niosąc pokój i demokrację. Jak sobie przypomnę tamte ohydne czasy to mam gęsią skórę. Teraz w końcu szerzymy prawdziwą demokrację za co kochają nas zwłaszcza na BW. W dowód wdzięczności dostajemy tam miliardowe kontrakty i ropę za pół darmo. Możemy wspomóc gospodarkę naszego sojusznika, kupując za dobre pieniądze nikomu niepotrzebny złom i za jeszcze lepsze pieniądze gaz.

W polityce też wiedzie się super. Jak zrobiliśmy nowelizację ustawy o IPN, to klęknęły narody. Oprócz jednego no ale to są koczownicy, więc się nie liczą. Teraz bierzemy się w końcu za sądy i też zewsząd oklaski. No żyć nie umierać!

Przepraszam wszystkich za tę szyderę, notka miała wyglądać całkiem inaczej i narracja zmieniła się jakoś tak sama. Podobno lepiej się śmiać niż płakać, nawet przez łzy.

Wracając do tytułowego pytania. Państwo gdzie jedna połowa wysługuje się jednemu Panu, a druga innemu nie może cieszyć się szacunkiem u nikogo. Nikt nie szanuje sługusów, tylko ich wykorzystuje według własnego uznania. A jak trzeba, to daje klapsa.

Szef TVP Info podaje się za historyka a nie ma nawet obronionego licencjatu

Data: 09.02.2020 14:42

Autor: xeerxees

donald.pl

#rezim #tvpis #polska

Jak widać żeby dobrze zarabiać w Polsce i wyciągać pieniądze od podatników wystarczy matura i odpowiednie znajomości, nikt nie wie ile zarabia Pereira ale zważywszy na stanowisko przypuszczalnie kilkanaście -kilkadziesiąt tysięcy złotych lub więcej skoro czołowi dziennikrze TVP zarabiają po 40 tysięcy miesięcznie.

Krzysztof Bosak ożenił się

Data: 09.02.2020 11:06

Autor: kisiel

rmf24.pl

Dziś dla mnie wielki dzień: poślubiłem moją ukochaną Karinę. Nie informowałem o niczym wcześniej ponieważ chcieliśmy zachować prywatny charakter wydarzenia, jednak media i tak od tygodni nie dawały nam spokoju – napisał Krzysztof Bosak.

Moja żona pochodzi ze Szczecina, z wykształcenia jest prawnikiem, pracuje jako ekspert w Instytucie Ordo Iuris. Prowadzi tam projekt Centrum Wolności Religijnej. Podobnie jak ja od wielu lat mieszka w Warszawie i angażuje się na rzecz realizacji konserwatywnych idei. Jej pasją sportową jest taniec towarzyski – dodał jeden z kandydatów na prezydenta.

#polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja

Polskie reforma sądownictwa, a niezależne sądy w Niemczech

Data: 08.02.2020 15:05

Autor: tenji

wnet.fm

"niemiecki ład konstytucyjny zapewnia jedynie funkcjonalną niezależność sędziowską, ale nie instytucjonalną niezależność sądów. Trudno mówić o niezależności, gdy sędziowie są mianowani przez ministrów sprawiedliwości poszczególnych landów, a ci ministrowie decydują również o sędziowskich awansach. Praca sędziów oceniana jest przez ministerstwa, a sami sędziowie podlegają regulacjom prawnym dotyczącym urzędników. "

Powinniśmy brać przykład z niezależności sadów w Niemczech.

#sadownictwo #sady #polska #niemcy #ue #uniaeuropejska #tsue

Komentarze po wizycie Macrona w Polsce. Internauci nie pozostawili suchej nitki.

Data: 08.02.2020 14:12

Autor: ziemianin

prawy.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #francja #polska #polityka #sady

Nie milkną komentarze po dwudniowej wizycie prezydenta Emmanuela Macrona w Polsce. Wiele kontrowersji wywołały zwłaszcza słowa francuskiego przywódcy o przeprowadzanej w naszym kraju reformie sądownictwa.

Komentarze po wizycie Macrona w Polsce. Internauci nie pozostawili suchej nitki.

– Wyraziłem zaniepokojenie związane z wprowadzanymi obecnie reformami wymiaru sprawiedliwości. Chciałbym, by w najbliższych tygodniach wzmógł się dialog z Komisją Europejską – mówił Macron po spotkaniu z Andrzejem Dudą.

Na te słowa szybko zareagowali internauci, którzy zwrócili uwagę, że francuski prezydent chętnie poucza Polskę, podczas gdy sam nie potrafi opanować chaosu, jaki panuje we Francji. Komentatorzy podkreślali przede wszystkim brutalność, z jaką obchodzą się służby wobec protestujących nad Sekwaną. Kilka dni przed wizytą Macrona na francuskich ulicach doszło do strać strażaków z policjantami. Z kolei w samą noc sylwestrową spłonęły tam setki samochodów.

Szczególnie popularny stał się mem, na którym francuski prezydent stoi przy globusie w towarzystwie Andrzeja Dudy, wskazującego palcem i mówiącego: „Tu jest Francja. Francją się zajmij”. Nie zawiedli również użytkownicy Twittera, którzy zasypali portal lawiną komentarzy.

– Gość u którego żółte kamizelki od wielu miesięcy protestują na ulicach a afrykańscy inżynierowie świętują Nowy Rok paląc samochody i tłukąc witryny sklepowe -wyraził zaniepokojenie reformami wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Paradne – pisze jeden z internatów.

– Ten Macron to ma tupet – przyjechał do Polski i próbuje nas pouczać o tym jak działa policja w Paryżu zapomniał powiedzieć. Mam nadzieję, że PAD mu o tym wspomniał – dodaje kolejny użytkownik Twittera.

Nie zabrakło również kąśliwych uwag pod adresem byłej partii rządzącej.

– Wiecie za co nie szanuję PO? Za to, że przyzwyczaili Zachód do tego, że do Polski, do suwerennego państwa może przyjechać jakiś byle Macron i bezczelnie pozwalać sobie na wygłaszanie zaniepokojenia reformami w naszym państwie! Że czuje się jak wizytator, nadzorca kolonii! – czytamy w komentarzach.

Internauci odnieśli się również do wzbudzającego kontrowersje unijnego prawa o pracownikach delegowanych.

– W myśl dyrektywy unijnej, Macron jako pracownik delegowany, powinien w czasie pobytu w Polsce otrzymywać wynagrodzenie w wysokości 17 zł/godz., jeść posiłki w barze przy stacji paliw i nocować na tylnym siedzeniu samochodu służbowego – podkreślał jeden z komentujących.

– Od 14 V 2017, kiedy p. Macron objął prezydenturę, na ulicach Francji spłonęło — Uwaga! Uwaga! — ponad 100.000 aut. I ten nasz prominentny gość śmie się tu, w Polsce, publicznie niepokoić tym, w jaki sposób sami urządzamy nasze państwo, nie patrząc na obce wzory. Bezczelność!!! – zaznaczył kolejny internauta.

Należy odnotować, że Andrzej Duda nie przejął się uwagami Macrona. We wtorek polski prezydent podpisał ustawę dyscyplinującą sędziów. Uchwalona nowelizacja dotyczy m.in. Prawa o ustroju sądów i ustawy o Sądzie Najwyższym. Wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania lub zaniechania mogące uniemożliwić lub istotnie utrudnić funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, za działania kwestionujące skuteczność powołania sędziego oraz za działalność publiczną niedającą się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

"Polska była po stronie nazistów". Szokujące słowa w sondzie przeprowadzonej w Berlinie.

Data: 08.02.2020 12:51

Autor: FiligranowyGucio

polityka.news

Urodzony w Wielkiej Brytanii youtuber Stefan Tompson, który w swojej twórczości skupia się na polskiej historii postanowił przeprowadzić sondę w Berlinie. Sprawdzał wiedzę Niemców na temat II wojny światowej oraz udziału Polski w tym największym zbrojnym konflikcie XX wieku.

https://www.youtube.com/watch?v=r-wYdjCStgk&feature=emb_title

Tompson zapytał między innymi o to, czy "Polska była podczas wojny po stronie Niemców, czy przeciwko nim" oraz czy określenie "polskie obozy śmierci" jest sprawiedliwe. Niektóre odpowiedzi szokują.

#polityka #polska #niemcy #historia #drugawojnaswiatowa

Poznań przyjmie genderową Europejską Kartę Równości?

Data: 08.02.2020 08:49

Autor: kisiel

pch24.pl

Społeczna Rada Edukacji i Wychowania „Rodzinny Poznań” oraz Centrum Życia i Rodziny apelują do Radnych Miasta Poznania o odrzucenie zapisów Europejskiej Karty Równości Kobiet i Mężczyzn. Inicjatorzy petycji podkreślają, że Karta zawiera niebezpieczne postulaty ideologii gender, które mogą doprowadzić do kwestionowania konstytucyjnego prawa rodziców do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.

Co budzi sprzeciw?

– narzucanie nacechowanej postulatami skrajnych ideologii oraz budzącej wiele kontrowersji i sporów, wizji ludzkiej płciowości i relacji społecznych (Część I, pkt 4);

– przeznaczanie środków publicznych na szkolenia, programy i kampanie promujące założenia kontrowersyjnych ideologii (Część I, pkt 6);

– upatrywanie głównych przyczyn przemocy w istnieniu płci męskiej i płci żeńskiej, przy jednoczesnym ignorowaniu takich czynników jak alkoholizm, narkomania czy bezrobocie (Art. 22, ust. 2);

– nie znajdująca uzasadnienia w polskim systemie prawnym próba ingerowania przez władze samorządowe w treści materiałów edukacyjnych dla szkół (Art. 13 ust. 3);

– podporządkowanie polityki zatrudniania pracowników w jednostkach organizacyjnych samorządu terytorialnego kryteriom innym niż kompetencje i kwalifikacje merytoryczne kandydata (Art. 11 ust. 4 lit. c).

#polska #polityka #newsy #newsyzkraju #gender

Smart majtki blokujące telefon w ofercie T-Mobile - co następne?

Data: 07.02.2020 11:02

Autor: kisiel

satkurier.pl

T‑Mobile postanowił podejść do zagadnienia także z lekkim przymrużeniem oka, dlatego na stronie sklepu internetowego Love Magenta dostępny jest nietypowy produkt… zestaw magentowej bielizny dla par. Dołączone do niego są dwa specjalne chipy, które należy „sparować” z telefonem partnera. „Parowanie” musi zostać poprzedzone pobraniem darmowej aplikacji Connected Underwear (dostępnej bezpłatnie na systemy iOS oraz Android). Gdy partner lub partnerka są zbyt zajęci telefonem, chip w bieliźnie drugiej osoby aktywuje aplikację, która może zablokować telefon drugiej połówki na 15 minut. Uruchomia się wówczas tryb „Love Mode”, blokując powiadomienia i rozpoczynając odtwarzanie romantycznej, nastrojowej muzyki.

#polska #newsy #newsyzkraju #tmobile #technologia

Psalm kościelny ze słowami "On miłuje prawo i sprawiedliwość" w dniu wyborów prezydenckich

Data: 07.02.2020 09:06

Autor: kisiel

dzikikraj.interia.pl

Dokładnie w dniu wyborów prezydenckich, 10 maja, w kościołach będzie śpiewany psalm, w którym padają słowa: "On miłuje prawo i sprawiedliwość, ziemia jest pełna Jego łaski". Dokładnie tak samo było 21 października 2018 roku, gdy odbywały się wybory samorządowe.

Jak myślicie, czy to jest przypadek?

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #wybory

Data: 06.02.2020 14:18

Autor: FiligranowyGucio

Mroki Średniowiecza_FB

Jeden z 5000 kawałków kości trafił do szpitala. Chorym pozostaje modlitwa, ponieważ MZ przestaje refundować leki na raka. Polska rzeczywistość…

Na prośbę pacjentów do kaplicy Świętokrzyskiego Centrum Onkologii w Kielcach sprowadzono relikwię świętej Faustyny, głosicielki idei miłosierdzia bożego. Modlą się do niej ludzie pogrążeni w bólu i poszukujący nadziei.Oprócz relikwii, każdy szpital będzie wyposażony w nowoczesny "rezonans magnetyczny" ….

https://kielce.tvp.pl/46190567/relikwia-swietej-faustyny-w-swietokrzyskim-centrum-onkologii?fbclid=IwAR34iz9fUsqmmUsKUIMD6774AknlmIVSe-kSErMTrgMm9T7uC7a1KSLCLn8

#faustyna #polska #szpital #relikwia #onkologia

Wanda Nowicka: Mój wnuczek był zlepkiem komórek

Data: 06.02.2020 11:36

Autor: kisiel

dorzeczy.pl

Wanda Nowicka pochwaliła się, że urodził jej się wnuczek. Pod wpisem polityk wywiązała się zaskakująca dyskusja dzięki nietypowym życzeniom. "Nawet mój wnuczek do pewnego momentu był zlepkiem komórek. Przeszedł wszystkie fazy rozwojowe. A teraz się urodził i jest przez wszystkich kochany" – odpisała polityk lewicy.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju

Data: 05.02.2020 17:23

Autor: FiligranowyGucio

Barysz – miejscowość położona w dawnym powiecie buczackim województwa tarnopolskiego.

❗️To tutaj w nocy z 4 na 5 lutego 1945 r. około godz. 22.00 (inne źródła podają noc z 5 na 6 lutego), osiedle Mazury w Baryszu zaatakował kureń UPA – Petro Chamczuka "Bystrego" – wsparty miejscowymi Ukraińcami (łącznie 300 osób). Rezuni mordowali napotkaną ludność bez względu na płeć i wiek oraz grabili i palili zabudowania. Spłonęło 400 polskich gospodarstw. Zginęło 135 polskich mieszkańców wsi, 30 zostało rannych…

Maria Banda i jej 10-letni syn Stanisław zostali zarąbani siekierami na podwórzu ich gospodarstw. 12-letnia Helena Boczar została zakłuta nożami. 80-letnia Anastazja Brylkowska została zarąbana siekierą podczas snu w łóżku. 12-letni Michał Herbut został wrzucony do sadzawki, gdzie utonął. To tylko przykłady okrutnego barbażyństwa tej zimowej nocy, jednej z wielu…

Upowcom pomagała ukraińska ludność cywilna, która rabowała dobytek ofiar. Walki przeniosły się także do centrum wsi, gdzie upowcy napotkali zorganizowany opór. Część polskich mieszkańców schroniła się w murowanych budynkach szkoły i kościoła, gdzie utworzono stanowiska obronne. Rzeź ludności oraz walki trwały około 5 godzin, po czym napastnicy wycofali się. Osiedle Mazury zostało całkowicie spalone. W ciągu kilku dni ci mieszkańcy, którzy cudem ocaleli, dokonali pochówku pomordowanych w zbiorowej mogile i przenieśli się do Buczacza i okolic.


✔️Relacja Piotra Warchoła:

"Po jakimś czasie wyszła na podwórze mama i zauważyła, jak mordowano wujka. Później stwierdzono, że miał wycięty język, wydłubane oczy, obcięte genitalia, pociętą twarz. /…/ Tej samej nocy o godz. 22°°, banderowcy napadli na dom mego stryja, Macieja Warchoła. Po wyłamaniu drzwi, wyprowadzili go na podwórze, bijąc kolbami karabinów po głowie i plecach. Na podwórzu torturowali go, ucięli mu język, genitalia, wykłuli oczy, następnie nałożyli sznur na szyję, doczepili do sań i wlekli po śniegu. /…/ W nocy z 4 na 5 lutego 1945 r. doszło do napadu band UPA na osiedle Mazury zamieszkałe przez samych Polaków. W tym czasie batalion samoobrony został wezwany do Buczacza, gdzie miał bronić miasta przed napadem. Na posterunku pozostawało tylko trzech żołnierzy. Banda liczyła ponad 200 ludzi dobrze uzbrojonych w broń palną i maszynową. Napastnicy byli ubrani w białe nakrycia i podchodzili do domów prawie niezauważalnie. Podpalali budynki, strzelali do uciekających, a pozostałych w mieszkaniach lub na podwórkach rąbali siekierami. Dzieci nabijali na widły i wrzucali w ogień. Niemowlęta łapali za nóżki, rozbijali główki o ściany lub krawędzie ram drzwiowych i również wrzucali do ognia".


Pamięć o Baryszu kultywowana jest w Smardzowie na Dolnym Śląsku, gdzie trafiło wielu mieszkańców tej miejscowości. Co roku w przedostatnią sobotę sierpnia odbywają się tu uroczystości ku czci ofiar ukraińskiego ludobójstwa.

A.M._FB

#ludobojstwo #polska #ukraina #upa #historia #drugawojnaswiatowa #fb

Data: 05.02.2020 11:43

Autor: FiligranowyGucio

Daj palec wezmą całą rękę

Poniżej link do filmu, który powinien obejrzeć każdy Polak i posłuchać jak żyd kłamie w oczy Papieżowi i wymusza na nim usunięcie Krzyża z obozu w Auschwitz! Rabin grozi palcem papieżowi, okazując tym nienawiść do chrześcijańskich ofiar pomordowanych w Auschwitz. Obóz zbudowany do eksterminacji przede wszystkim Polaków. Obecnie już nie ma żadnych nawet symboli chrześcijańskich w Auschwitz tak jakby tam nie zabili żadnego Polaka, pomimo, że mordowano tam przede wszystkim chrześcijan a nie Żydów. Dla Żydów obozem był Birkenau.

Pod ścianą śmierci w Oświęcimiu (Auschwitz) mordowano przede wszystkim Polaków – dzisiaj Polacy nie mogą się pomodlić w miejscu kaźni Polaków, bo im żydzi zabraniają! Krzyż powinien wrócić na miejsce kaźni Polaków. A obóz pod kierownictwo władzy Polskiej, bo w obozach niemieckich mordowano różne narodowości nie tylko Żydów. Profesor Hebrajskiego Uniwersytetu Izrael Shahak, w swojej monumentalnej pracy z 1994 roku pt.”Żydowska historia, żydowska religia” (Pluton Press), również potwierdził nienawiść i rasizm zawarty w Talmudzie. Ci Żydzi, którzy dementują faktyczne zawartości Talmudu są kłamcami (John 8:44; Tytus 1:14). Rabin, Josef Scheinen, powiedział zaś, że „rasizm wywodzi się z Tory”. – Ziemia Izraela została przeznaczona dla ludu Izraela – powiedział, dowodząc, że w segregacji nie ma nic złego. – Świat jest wielki, a Izrael malutki. Bóg chciał, żeby Izrael należał do Żydów. Reszta ludzi nam tego zazdrości – dodał. Nigdy w swej historii Żydzi i Izrael nie byli aż tak zdemaskowani i poniżeni. W Durbanie zaczęły się spełniać słowa proroka Jeremiasza. Po Durbanie Żydzi nie mają moralnego prawa przedstawiać się, jako przeciwnicy rasizmu, a nawet krytykowania innych za rasizm czy pseudorasizm, (co u nich często się zdarza, szczególnie w odniesieniu do oskarżeń o “antysemityzm”).

http://www.bibula.com/?p=70627

https://www.youtube.com/watch?v=zdwxL39nTqY

Polska to MY Rdzenni Polacy nigdy goście !!!_FB

#papiez #polska #oswiecim #historia #drugawojnaswiatowa #fb #antysemityzm #zydzi #judaizm

Data: 05.02.2020 07:36

Autor: Macer

Czy znacie kogoś takiego, żyjącego obecnie w Polsce, z telewizji, internetu, lokalnej prasy, kogo można by uznać za elitę przez wielkie L? Ludzi budzących szacunek, pociągających za sobą innych, wszechstronnie wykształconych, wykonujących pożyteczną pracę i osiągających komercyjne sukcesy, a pozostających ciekawymi indywidualnościami?

Jeden taki przykład mogę przytoczyć – doktor nauk medycznych, nefrolog Mirosław Jędras, szerzej znany jako Zacier. Jest wykładowcą na WUM-ie, pracuje w szpitalu, a oprócz tego gra na kilku instrumentach, pisze muzykę i teksty. Od 20 czy więcej lat ma swój zespół, nagrał kilkanaście płyt: https://www.youtube.com/watch?v=l1C3juVTA80 . Grywał też gościnnie w filmach u Walaszka. Ma kolekcję żelazek (xd). od ponad 10 lat organizuje też festiwal muzyczny „Zacieralia” dla grup alternatywnych.

#polska

Yad Vashem przeprasza za błędy na Światowym Forum Holocaustu

Data: 03.02.2020 16:51

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #izrael #rosja #niemcy #polityka #polska

Instytut Yad Vashem przeprosił za treści prezentowane na Światowym Forum Holokaustu, które odbyło się 23 stycznia w Jerozolimie, m.in. za mapę sugerującą, że niemiecka agresja na kraje Europy rozpoczęła się w 1942 roku. Znalazły się też na niej błędnie naniesione kontury Polski.

Yad Vashem przeprasza za błędy na Światowym Forum Holocaustu

W liście do izraelskiego dziennika "Haarec" Yad Vashem twierdzi, że nagrania przedstawione na Forum zawierały "nieścisłości" i "stronnicze przedstawienie faktów", które "wywołały nieobiektywne wrażenie".

"Nagrania nie zawierały żadnego odniesienia do podziału Polski między sowiecką Rosją a nazistowskimi Niemcami w 1939 roku, ani okupacji Europy Zachodniej w 1940 roku" – napisał Yad Vashem.

Niemcy spróbują zblokować przejęcie linii Condor przez polski kapitał? Rozważają skargę . . .

Data: 03.02.2020 16:35

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lotnictwo #samoloty #niemcy #polska #plllot #niewygodneinfo

Pojawiły się sygnały (pisze o nich "Sueddeutsche Zeitung"), że Lufthansa rozważa wystąpienie do Komisji Europejskiej o postępowanie przeciwko Polskiej Grupie Lotniczej (w jej skład wchodzi LOT) w/s zakupu niemieckich linii Condor. Niemców z Lufthansy boli to, że w 2014 r. Bruksela wyraziła zgodę na udzielenie 200 mln euro pomocy publicznej dla LOT-u. Zgodnie z unijnym prawem pomoc państwa może być udzielana raz na 10 lat. Niemcy z Lufthansy uważają, że LOT uzyskał taką pomoc jeszcze drugi raz, tj. w 2018 r., dzięki czemu obecnie możliwy był zakup linii Condor.

Niemcy spróbują zblokować przejęcie linii Condor przez polski kapitał? Rozważają skargę do Komisji Europejskiej

Przypomnijmy – wiosną 2013 roku ówczesny premier Donald Tusk stwierdził, że PLL LOT to "studnia bez dna", i że "jedyną realną alternatywą dla scenariusza ciągle powtarzających się kłopotów jest prywatyzacja". Na początku kwietnia 2013 roku Rada Ministrów przyjęła nawet specjalny projekt ustawy umożliwiającej sprzedaż większościowego pakietu akcji PLL LOT. Ta zmiana prawa otwierała drogę do prywatyzacji naszego narodowego przewoźnika. Mówiono, że nabywcą mogłyby być tureckie linie lotnicze Turkish Airlines lub niemiecki Air Berlin.

Na szczęście dla LOT-u nic takiego się nie stało. Trafione inwestycje (przejęcie udziałów estońskiego przewoźnika Nordica; zakup nowej floty samolotów; otwieranie nowych połączeń) oraz dobra koniunktura sprawiły, że nasze narodowe linie lotnicze zwiększyły liczbę pasażerów z 4,3 mln (2015) do 10 mln obsłużonych w 2019 roku. Co ciekawe – ekspansja LOT niemal zbiegła się w czasie z marginalizacją i ostatecznym upadkiem niemieckich linii Air Berlin, które zakończyły operacje lotnicze z dniem 28 października 2017 r.

W 2018 roku powstał Polska Grupa Lotnicza (PGL), czyli państwowy holding w skład którego weszły LOT oraz spółki obsługi naziemnej oraz serwisowej. Wszystkie spółki, które weszły w skład grupy (tj. Polskie Linie Lotnicze LOT, LOT Aircraft Maintenance Services sp. z o.o., LS Airport Services SA. oraz LS Technics sp. z o.o.) wniosły swoje udziały do PGL. W efekcie powyższego można powiedzieć, że właścicielem LOT-u jest obecnie państwowa PGL.

I tutaj Niemcy z Lutfhansy dostrzegają problem. Jak donosi "Sueddeutsche Zeitung" zarząd niemieckiego giganta jest zdania, że powstanie PGL (w skład której wszedł PLL LOT) to forma niedozwolonej pomocy publicznej dla naszego narodowego przewoźnika lotniczego, która w konsekwencji umożliwiła przejęcie niemieckiej linii Condor. Co istotne – taka pomoc może być, za zgodą Komisji Europejskiej, udzielana tylko raz na 10 lat. Tymczasem Bruksela po raz ostatni wyraziła zgodę na udzielenie państwowej pomocy dla LOT-u w 2014 roku. A zatem nie upłynęło jeszcze 10 lat, co dla Niemców z Lutfhansy ma być wystarczającym powodem, aby rozważać opcję wystąpienia do Komisji Europejskiej ze skargą przeciwko Polskiej Grupie Lotniczej w/s zakupu niemieckich linii Condor.

Jaki byłby rezultat takiej skargi, gdyby Niemcy zdecydowali się ją złożyć? Na dziś trudny do przewidzenia. Z jednej strony PLL LOT – wbrew temu co twierdzą Niemcy – w 2018 roku bezpośrednio nie uzyskały żadnej pomocy państwa. Z drugiej strony, jakiś "rozgrzany" eurokrata, który chce walczyć o "polską demokrację" może uznać, że działania państwa polegające na utworzeniu Polskiej Grupy Lotniczej i przejęciu przez nią udziałów pięciu spółek (w tym PLL LOT) mogły być policzone na zdobycie większej "zdolności kredytowej" w bankach kontrolowanych przez Skarb Państwa, dzięki czemu łatwiej udało się zorganizować kapitał na przejęcie niemieckiego Condora (zakup tej linii lotniczej ma być bowiem kredytowany). Jeśli taka narracja przeważy, to PGL będzie musiała zapomnieć o przejęciu Condora. Spółkę tą Polacy będą zobligowani sprzedać, a w takich okolicznościach kwota odstępnego będzie pewnie wielokrotnie niższa od kwoty jej zakupu. Innymi słowy – PGL wyjdzie na Condorze, jak Zabłocki na mydle.

Zuzia, dziewczynka z odsetkami

Data: 03.02.2020 15:26

Autor: ziemianin

aktualnosci24.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #banki #lichwiarze #zlodzieje #dobrzyludzie #ludzie #polska #opowiesci

11-letnia Zuzia ma do spłacenia milion złotych długu. Dzieciństwo spędziła w sklepie przy opuszczonej hurtowni. Teraz wychowuje się z mamą na 20 mkw. Komornik zajął jej rentę po zmarłym tacie. Zuzia ma jedno marzenie – chciałaby mieć rower.

Zuzia, dziewczynka z odsetkami

– Kim chcesz zostać w przyszłości?

ZUZIA: Jeszcze o tym nie myślałam.

– A jaki jest twój ulubiony przedmiot?

– Chyba plastyka. Matematyki nie lubię.

– Ale zwierzęta lubisz?

– Lubię, mam chomika.

– A jak ma na imię?

– Tuptuś.

MAMA: Trochę się wstydzi, ale pięknie maluje. Dobrze jej tutaj w szkole. Zżyła się z koleżankami.

– Ma jakieś marzenia?

MAMA: Chciałaby mieć rower.

Zuzia ma na razie wrotki. To pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy po wejściu do ciemnego przedpokoju w mieszkaniu, gdzie 11-letnia dziewczynka żyje z mamą. Mają różowe podeszwy, kolorowe sznurówki, stoją starannie ułożone w rządku z innymi butami.

MAMA: Dostała je od koleżanki. Mamy trochę dobrych ludzi wokół siebie.

Mieszkanie malutkie – 20 mkw. Jeden pokój, kawałek korytarza i łazienka. W pokoju jedno okno, aneks kuchenny, wersalka, szafa na ubrania, stolik i dwa krzesła.

Na środku piecyk elektryczny. W ścianie nad wersalką kratka wentylacyjna zatkana kawałkiem folii, żeby ciepło nie uciekało na zewnątrz. Zza okna dobiega hałas pociągu.

MAMA: Można się przyzwyczaić. Ważne, że mamy ciepłą wodę, ale bojler też elektryczny, jak piecyk i kuchenka. Za prąd muszę płacić 400 zł miesięcznie.

Prezydent RP o związkach partnerskich w Polsce: Poważnie rozważyłbym podpisanie takiej ustawy

Data: 03.02.2020 12:59

Autor: kisiel

wmeritum.pl

– Gdyby chodziło o status osoby najbliższej ułatwiający takie sprawy, jak wzajemne wspieranie się, troskę, dowiadywanie się o stan zdrowia, to jako prezydent podpisanie takiej ustawy poważnie bym rozważył – podkreślił Duda w wywiadzie udzielonym tygodnikowi "Wprost".

Prezydent wyjaśnił, że tego typu regulacja dotyczyłaby wszystkich Polaków, którzy żyją w nieformalnych związkach. Natomiast w kontekście osób LGBT podzielił się prywatnym spostrzeżeniem. – Zapewniam, że w Pałacu Prezydenckim jestem często odwiedzany przez osoby, które mają inną orientację seksualną niż moja – powiedział Duda. Prezydent dodaje, orientacja nie wpływa w żaden sposób na stosunek do innych osób.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #lgbt

Małgorzata Kidawa-Błońska: Czasami boję się, że w TVP fałszowane mogą być wyniki meczów

Data: 02.02.2020 17:41

Autor: kisiel

wpolityce.pl

Kidawa-Błońska była pytana przez prowadzącego audycję, czy Jacek Kurski powinien być prezesem Telewizji Polskiej. Odpowiedź kandydatki na prezydenta jest… po prostu niesamowita.

"Nie powinien być prezesem, ponieważ media publiczne w każdym społeczeństwie odgrywają bardzo ważną rolę. One powinny, po pierwsze, prowadzić edukację, rzetelną informację. Ale nie może być tak, że w tych mediach nie ma informacji rzetelnej. Głównie są komentarze. I to komentarze tylko na rzecz jednej partii politycznej. Tam już nie ma informacji, a nawet czasami boję się o wyniki najprostsze – z meczów sportowych, że one także mogą być sfałszowane" — oświadczyła Kidawa-Błońska.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #tvp

MKB: W Polsce istnieją miejscowości, w których postawiono znaki zakazu wjazdu dla homoseksualistów

Data: 02.02.2020 11:16

Autor: kisiel

magnapolonia.org

Polityk PO powołała się na sprawę tablic z napisem „Strefa wolna od LGBT”, jakie mają być postawione przed znakami informującymi o wjechaniu do danej miejscowości. – "To jest przerażające, że są w Polsce miejscowości, gdzie są znaki zakazu wjazdu czy bycia dla osób o innej orientacji seksualnej" – powiedziała.

Link do nagrania (z Twittera, autor PikuśPOL): https://twitter.com/i/status/1223527803200724992

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #lgbt

95 lat Polskiego Radia - krótka historia polskiej radiofonii

Data: 01.02.2020 12:06

Autor: kisiel

polskieradio.pl

Pierwszą audycję na ziemiach polskich nadano 1 lutego 1925 roku. W 1926 roku Polskie Radio zaczęło nadawać stały program radiowy. Tym samym odbudowująca się po latach zaborów Polska bardzo szybko dołączyła do światowego grona nadawców. Wkrótce zaczęły powstawać – często z inicjatywy mieszkańców poszczególnych regionów – rozgłośnie lokalne Polskiego Radia. Więcej po wejściu w link (m.in. czasy podziemnego radia Solidarność).

#polska #newsy #newsyzkraju #ciekawostki #radio

Górnicy blokują rosyjski węgiel

Data: 31.01.2020 22:33

Autor: ziemianin

rynek-kolejowy.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gornictwo #wegiel #polska #rosja #gospodarka

Od rana górnicy ze związku zawodowego „Sierpień’80” blokują tory prowadzące do elektrowni w Łaziskach Górnych. W ten sposób protestują przeciwko importowi rosyjskiego węgla do naszego kraju, zwracając uwagę na zalegający surowiec znajdujący się w kopalni sąsiadującej ze wspomnianym obiektem. Tymczasem elektrownia zaprzecza informacjom, aby miała korzystać z zagranicznych dostaw.

Górnicy blokują rosyjski węgiel

W godzinach porannych na torach kolejowych prowadzących do elektrowni w Łaziskach Górnych pojawiła się grupa około stu górników, uczestniczących w proteście zorganizowanym przez związek zawodowy „Sierpień’80”. W ten sposób chcieli oni zamanifestować swój sprzeciw wobec lawinowo rosnącego importu węgla z Rosji, który ich zdaniem trafia także do obiektu wchodzącego w skład państwowej Grupy Tauron.

Przedstawiciele górników podkreślają, że tuż obok elektrowni znajduje się kopalnia Bolesław Śmiały, a oba zakłady połączone są ze sobą taśmą. W ten sposób węgiel mógłby być dostarczany bez dodatkowych kosztów związanych z jego transportem.

Związkowcy podkreślają, że wydobywany przez górników węgiel zalega w polskich kopalniach. Z tego powodu już niedługo będzie trzeba zatrzymać wydobycie węgla, co będzie oznaczało między innymi brak pieniędzy na podwyżki dla polskich pracowników. Przedstawiciele „Sierpnia’80” obrazując skalę problemu podawali przykłady kilku polskich kopalń, w których na zwałach górniczych magazynowanych jest kilkaset tysięcy ton węgla.

Sama Grupa Tauron twierdzi jednak, że elektrownia w Łaziskach Górnych nie jest zaopatrywana w surowiec pochodzący z importu. Do zakładu ma być więc dostarczany polski węgiel, który „kupowany jest wyłącznie na rynku krajowym, u największych podmiotów zajmujących się produkcją i obrotem paliwami”.

„Sierpień’80” już na początku stycznia wystosowało specjalny list do premiera Mateusza Morawieckiego, domagając się w nim dokładnej informacji na temat importu rosyjskiego węgla. Podczas dzisiejszego protestu przedstawiciele tej organizacji zwracali uwagę na protesty obecnego obozu rządowego, który w czasach rządów Donalda Tuska krytykował sprowadzanie zagranicznego surowca. Wówczas w demonstracjach brał udział także NSZZ „Solidarność”, obecnie milczący na ten temat.

Data: 31.01.2020 19:30

Autor: FiligranowyGucio

Crazy nauka_FB

Wjazd do izolatorium. źródło: Grażyna Trzaskowska: Epidemia czarnej ospy we Wrocławiu w 1963 roku.

Zachorowało 99 osób (najwięcej wśród służby zdrowia), z których siedem zmarło, w tym cztery to lekarze i pielęgniarki.Izolacja

Specyficzne życie toczyło się w izolatoriach, w których umieszczono 989 osób (na 2500 przygotowanych miejsc).Jednym ze sposobów na zahamowanie szerzenia się zarazków i walki z zakażeniami wtórnymi była dezynfekcja.Zorganizowano sieć punktów szczepień przeciw ospie, którymi objęto wszystkich mieszkańców miasta (ok. 500 tysięcy) oraz znaczną liczbę mieszkańców kraju spoza Wrocławia; ogółem szczepieniom poddano w Polsce 8,2 mln osób

#fb #wroclaw #polska #ospa #choroby

Lufthansa rozważa skargę do Komisji Europejskiej przeciw LOT-owi...

Data: 31.01.2020 10:34

Autor: FiligranowyGucio

dw.com

#lotnictwo #niemcy #lot #polska #biznes #eu

Drugi artykuł na temat pożyczek dla niemickich firm.

https://www.o2.pl/artykul/ryanair-oskarza-lufthanse-i-niemiecki-rzad-to-spisek-6156131839739521a

Zdaniem Ryanaira największe wątpliwości budzi udzielenie pożyczki w wysokości 150 mln euro. AirBerlin dostało równowartość 640 mln zł na ratowanie swojej sytuacji i utrzymanie działalności. Teraz, dzięki ogłoszeniu upadłości, Lufthansa będzie mogła przejąć linię bez długów.

Rola Romana Dmowskiego w odzyskaniu przez Polskę niepodległości

Data: 30.01.2020 13:11

Autor: raptor

historykon.pl

Artykuł przedstawia zasługi Romana Dmowskiego w powstaniu niepodległego państwa polskiego. W tym celu muszę wskazać na ramy chronologiczne jego działalności, które obejmują lata 1904-1919. Państwami, w których Dmowski podejmował swoje działania na rzecz powstania niepodległej Polski były głównie: Rosja, Francja, Japonia i Stany Zjednoczone.

#nauka #gruparatowaniapoziomu #historia #ciekawostki #polska

Chocianów (woj. dolnośląskie) chce być wolny od LGBT

Data: 30.01.2020 13:09

Autor: kisiel

kobieta.onet.pl

Grupa radnych z klubów Prawa i Sprawiedliwości oraz Tomasz Kulczyński 2018 (przyp. grupa radnych obecnego burmistrza Chocianowa) przygotowała na sesję Rady Miejskiej w Chocianowie projekt rezolucji w obronie szkół i rodzin przed “ideologią LGBT”, lekcjami wychowania seksualnego, strażnikami tolerancji oraz poprawności politycznej. Radni chcą sprzeciwić się też atakom na Kościół katolicki.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #lgbt

Data: 30.01.2020 13:00

Autor: Macer

Przez wiele lat wyszukiwania i słuchania różnej muzyki zauważam, że na polską kulturę w latach 80-2000 mieli mocny wpływ… Niemcy. Disco polo to przyswojona tyrolska muzyka biesiadna, która przywędrowała do nas chyba przez Śląsk i, o zgrozo, wymazała kompletnie polską muzykę ludową, czyli oberki i mazury, które tradycyjnie miały metrum na 3.

Drugi taki nurt to punk. ostatnio byłem w berlinie i czułem się bardzo swojsko – klimat był jakbym imprezował ze znajomymi u siebie w domu. Wygląda, że polski ruch punkowy jest wzorowany na niemieckim. polskie zespoły, np. big cyc, kobranocka, ich troje, zrzynały piosenki od die toten hosen – znowu w opozycji do często wyższej intelektualnie polskiej alternatywy jak np. Stare Dobre Małżeństwo, Kaczmarski itd.

#muzyka #niemcy #polska #kultura

Gość telewizji Idź Pod Prąd: "Roszczenia żydowskie trzeba jakoś dogadać po cichu"

Data: 30.01.2020 10:54

Autor: kisiel

nczas.com

– Polska zdaje się jest jedynym krajem Europy, który nie uchwalił jeszcze jakiejś tam ustawy regulującej tę historię. No trzeba to jakoś załatwić. Trzeba się dogadać gdzieś tam, zorganizować jakąś konferencję, dogadać się po cichu – mówi gość programu telewizji Idź Pod Prąd. Kogo pastor Chojecki tam zaprasza?

Link do nagrania: https://streamable.com/729r3

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #447

Pierwsza ulotka “Głosuj Na Bosaka” - inicjatywa uczniowska

Data: 30.01.2020 10:36

Autor: kisiel

wrealu24.pl

Młodzież nie tylko śledzi w internecie co wyrabiają dorośli, ale czasami potrafi sformalizować swoje przemyślenia na piśmie. Na fb. Krzysztof Bosak ukazał się dowód istniejących trendów, czyli pierwsza ulotka wyborcza "Głosuj na Bosaka". Program ewidentnie narodowo-wolnościowy-konserwatywny-suwerennościowy, z elementami reform samorządowych i nowością, czyli głosowaniem przez internet.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #konfederacja #bosak2020

Data: 29.01.2020 18:00

Autor: Fallen

Lurki skumajcie to. Z ciekawości wszedłem na linkedin'a mojego byłego pracodawcy a tam dumny prezes wrzucił wczoraj następujący tekst:

"Dziś dla odmiany o pracownikach :)

Szefie. Chcę podwyżkę!

Dlaczego?

Bo firma zainwestowała i produkujemy więcej

Bo pobiliśmy w tym roku rekord sprzedaży

Bo firma się rozwija i powinna płacić

Bo to nieuczciwe, żeby szef zarabiał milion a ja 5 tysięcy

Bo właściciel sobie kupił nowy samochód, a ja zarabiam tyle samo co wcześniej

Bo wykonuję dobrze swoją pracę

Czy za to należy się podwyżka – NIE!!!

To pracodawca bierze na siebie ryzyko biznesu, rynku, spadków zamówień, inwestycji, rozwoju. Pracownik żadnego ryzyka na siebie nie bierze, bo co miesiąc ma dostać wynagrodzenie, niezależnie od ryzyka pracodawcy.

Ale nie to jest najważniejsze.

➡ Pracodawca zarabia tylko z prowizji od sprzedaży. Jego zysk pochodzi ze sprzedanych produktów i usług.

➡ Pracownik zarabia ze sprzedaży 8 godzin swojego czasu. I sprzedaje tylko i wyłącznie swój czas. Więc jego wynagrodzenie nie zależy od zysków pracodawcy tylko od rynkowej wyceny godziny jego pracy.

Jeśli to zrozumiesz – drogi pracowniku – to będzie Ci łatwiej ze świadomością, że Twoja wartość na rynku nie ma nic wspólnego z zyskami firmy, w której pracujesz i nic Ci się z tego tytuły nie należy.

A jeśli nie zrozumiesz – zostań pracodawcą!!!"

Wg mnie pasuje mentalnie do feudalizmu. "Twoja wartość na rynku nie ma nic wspólnego z zyskami firmy" – to dlaczego nie minimalna krajowa? Takie myślenie stosuje większość Januszów biznesu. Zaś przytaczanie, że pracodawca bierze na siebie ryzyko – nikt nikogo nie zmusza do bycia pracodawcą. No ale tak jak powiedziałem: to mój były pracodawca od kilku ładnych lat… i jak widać zmiany tam nie zachodzą. I fakt to januszpol 100% (nawet ma pol w nazwie).

#praca #rynekpracy #januszebiznesu #cebula #polska #japierdole

Zapomniana rocznica napaści Czechów na Polskę

Data: 29.01.2020 17:05

Autor: malcolm

menway.interia.pl

#wojna #polska #czechy #zbrodniewojenne

Wykorzystując polskie zaangażowanie na Ukrainie, 23 stycznia 1919 roku armia czechosłowacka uderzyła na Polskę. Na sporne tereny wkroczył szesnastotysięczny korpus pod dowództwem płk. Josefa Šnejdarka, wsparty pociągiem pancernym i artylerią. Już pierwszego dnia zdobyli Bogumin oraz kopalnie Zagłębia Karwińskiego. Polacy nie mieli w rejonie jednostek liniowych. Czechosłowackiemu atakowi przeciwstawili się okoliczni Polacy – górnicy i młodzież szkolna. W sumie 1,5 tysiąca ludzi. Mimo nadejścia w kolejnych dniach kompanii z 12 pułku piechoty, sytuacja Polaków nie uległa poprawie – nadal byli spychani w kierunku Wisły. Co gorsze, czechosłowackie wojska dopuściły się zbrodni.

Pod Stonawą wojska czechosłowackie powstrzymały natarcie polskiej kompanii. Zginęło około 75 procent stanu osobowego. Przeżyło kilkunastu żołnierzy, którzy dostali się do niewoli. Czesi nie mieli zamiaru odsyłać ich na tyły – zadźgali polskich żołnierzy bagnetami. Podobny los czekał jeńców wziętych pod Bystrzycą.

Władysław Kosiniak-Kamysz: Warto rozważyć referendum w sprawie związków partnerskich

Data: 29.01.2020 08:28

Autor: kisiel

300polityka.pl

– Warto to rozważyć [referendum w sprawie związków partnerskich]. Bo jeżeli byłyby trzy pytania, to nawet zresztą Paweł Kukiz mówił w kampanii, w referendum, czy jesteś za związkami partnerskimi, za małżeństwami i adopcją dzieci przez pary homoseksualne, to na pierwsze pewnie większość odpowiedziałaby tak, na drugie nie, [na trzecie] nie – stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z Konradem Piaseckim w „Rozmowie Piaseckiego” TVN24.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #lgbt #psl

Data: 28.01.2020 00:02

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi-FB

https://www.facebook.com/historiaoktorejsieniemowi/posts/846556949113406?tn=K-R

Mendel Kossoj (Wacław Komar)

Oto modelowa kreatura "internacjonalista" stalinowski, posiadający zestaw cech najbardziej pożądanych onegdaj przez Kreml.Tacy budowali ten system w Polsce i ich portrety wisiały na ścianach szkół w mojej młodości.

Kolejny zbrodniarz sowiecki, ilu pomordowanych przez niego i za jego sprawą ? żyjący za pieniądze Polskie, jak i jego podobnych. Jak ten kraj mógł się rozwijać , jak może i teraz skoro jemu POdobnych ciągle jest wielu w POlszewickiej guberni.Jeśli jeszcze wspominam o tym renegacie to chyba tylko po to, aby przestrzegać siebie i innych, że jeśli nie znikneli doszczętnie ze sceny to resortowe dzieci takich kanalii tkwią sobie dobrze umocowne w mediach kulturze i polityce.

Wacław Komar i wszystkie jego tajne misje. Zaczynał jako partyjny zabójca

W przypadku życiorysu Wacława Komara pojawia się wiele wątpliwości i wiele niewyjaśnionych spraw. Tak jak zwykle w życiorysie kogoś, kto całe życie wykonywał tajne misje. Nie wiadomo, do czego się przyznał, do czego się nie przyznał i kiedy kłamał. Można tylko próbować skonfrontować różne wersje i postawić pytania – bez odpowiedzi. Niestety, nie ma dostępu do najciekawszych zasobów – archiwum Kominternu i archiwów sowieckich służb specjalnych.

Nie jest nawet pewne, kim tak naprawdę był Wacław Komar. Prawdopodobnie nazywał się Mendel Kossoj. Choć według niektórych był Mikołajem Pinusem, synem Izydora, i urodził się w 1909 r. w Kobryniu na Kresach, a nie w Warszawie. Według tej wersji, Kossoj (lub Kosoj) było tylko jego pseudonimem używanym w sieci wywiadu wojskowego Armii Czerwonej.

Niewiele wiadomo o dzieciństwie Komara. W 1924 roku, jako piętnastolatek, podjął pracę w warsztatach mechanicznych w Warszawie. Wcześniej ukończył 3-letnią szkołę zawodową. W tym samym czasie wstąpił do żydowskiej organizacji Ha-Szomer Ha-Cair, która w latach dwudziestych zbliżyła się ideologicznie do marksizmu. Jej celem było przygotowanie młodych Żydów do przyszłego życia w Palestynie. Rok później, w 1925 r., być może pod wpływem członków tej żydowskiej organizacji, wstąpił do Związku Młodzieży Komunistycznej. Porzucił też dotychczasową pracę.

Trudno ustalić zależność między wstąpieniem Komara do Komunistycznej Partii Polski, a podjęciem się przez niego zabijania osób uznanych przez partię za prowokatorów. Wiadomo tylko, że jedno i drugie nastąpiło w 1926 r., kiedy miał siedemnaście lat.

W połowie 1926 r. Wacław Komar po raz pierwszy podjął się zabicia prowokatora, czyli człowieka uznanego za niebezpiecznego dla KPP. Wspólnie z dwoma kolegami dokonał tego 27 lipca 1926 r. To był początek.

Już 18 listopada 1926 r. zamordował następnego wroga partii. W grudniu zamordował kolejnego, tym razem w Zawierciu. W maju 1927 r. zamordował jeszcze jednego "prowokatora" w Żyrardowie. Gdy kończył 18 lat, miał już kilka zabójstw na sumieniu.

Nawet po latach był do tego fragmentu własnego życiorysu bardzo przywiązany – w latach sześćdziesiątych zabiegał o potwierdzenie przez świadków tych właśnie faktów. Wtedy też relacjonujący ujawnili, że to Alfred Lampe wyznaczył Komara do specjalnej grupy bojowej i prawdopodobnie to on zdecydował o wysłaniu go w 1927 roku do ZSRR.

W ZSRR rozpoczął się nowy rozdział w życiu młodego komunisty. Komar od razu został członkiem WKP(b) – do partii bolszewickiej wprowadził go Adolf Warski. Polska sekcja Kominternu wysłała Komara do specjalnej szkoły wojskowej. Sam po latach pisał o tym skromnie, jako o służbie w latach 1927-1929 w Armii Czerwonej. Można też znaleźć informację, że w tym czasie ukończył kurs przygotowawczy dla kadr dowódczych przy Sztabie Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej.

W dokumentach przechowało się jeszcze jedno zawoalowane określenie tych dwóch lat – studia. Po ukończeniu kursu został zawodowym rewolucjonistą, kierowanym do różnych zadań funkcjonariuszem Komitetu Wykonawczego Kominternu w istniejącej na prawach sekcji Komunistycznej Międzynarodówce Młodzieży. Tam spotkał się z Romanem Zambrowskim.

W 1929 r. Komara skierowano do Mińska, do pracy w OGPU (późniejsze NKWD). Nie było to eksponowane stanowisko, ale i tak nie pracował tam długo, gdyż partia przygotowała dla niego nowe zadanie – został wezwany do Moskwy, do sztabu Armii Czerwonej. Nowa praca wynikała prawdopodobnie z jednego z zadań OGPU – pracy operacyjnej w Armii Czerwonej, którą prowadził Oddział Specjalny, późniejszy SMIERSZ. Sam Komar po latach podkreślał, że przeniesiono go w związku z prowadzoną w sztabie partyjną czystką. To była zatem pierwsza zagadkowa misja Komara.

W 1931 r. Komara wysłano poza granice ZSRR, do Niemiec. Według niektórych źródeł, otrzymał wtedy pseudonim "Kosoj". W tym czasie został członkiem Komunistycznej Partii Niemiec. Obejmując stanowisko kierownika wydziału antywojennego KC KZM Niemiec został bliskim współpracownikiem Georgi Dymitrowa, który wtedy reprezentował Komintern w Berlinie.

W końcu 1932 r. Komar został wezwany do ZSRR. Przebywał w Charkowie, a poza tym brał udział w odbywającym się w Moskwie plenarnym posiedzeniu Komitetu Wykonawczego Komunistycznej Międzynarodówki Młodzieży. W tym czasie reaktywował członkostwo w WKP(b).

Dopiero w listopadzie 1933 r. Komar został wysłany do Polski, do pracy w kierownictwie KZMP (Komunistycznego Związku Młodzieży Polskiej). Znowu był szefem wydziału antywojennego, tym razem w KZMP.

W 1934 r. Komintern przeniósł Komara do Sekretariatu Krajowego KC KPZU (Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy), która w tym czasie była sekcją KPP. Był łącznikiem między Sekretariatem Krajowym a Biurem Politycznym KPZU, podróżował do Austrii i do Pragi, gdzie przebywali funkcjonariusze partii. Tę misję prawdopodobnie zakończył w 1936 roku. W 1935 r. został odnotowany jego pobyt w Paryżu, gdzie posługiwał się polskim paszportem. W oficjalnym życiorysie nie ma ani słowa na ten temat.

W końcu 1936 r. Wacław Komar dostał od partii zgodę na wyjazd do Hiszpanii, gdzie w lipcu 1936 r. rozpoczęła się wojna domowa. I właśnie w tym punkcie życiorysu pojawiają się duże niejasności. Na Zachodzie ustalono, że najpierw był pracownikiem sowieckiego przedstawicielstwa dyplomatycznego w Barcelonie, a następnie – na początku 1937 r. – został przeniesiony do Walencji, skąd dopiero trafił do Brygad Międzynarodowych.

Sam Komar podawał w swoich życiorysach nieco inną wersję. Pisał, że członkiem Komunistycznej Partii Hiszpanii został w 1937 r. i najpierw sprawował funkcję dowódcy kompanii, a w lipcu 1937 r. został dowódcą batalionu im. Jarosława Dąbrowskiego i był nim do lutego 1938 r. W lutym 1938 r. awansował na dowódcę 129. Międzynarodowej Brygady, która została rozwiązana w październiku 1938 r. Wtedy też przypuszczalnie został dowódcą wszystkich wojsk międzynarodowych strefy niekatalońskiej, które w styczniu 1939 r. zostały przewiezione na statkach do Barcelony. Był obecny przy przekraczaniu przez te wojska granicy Francji i ich internowaniu, ale sam nie poszedł do obozu, ponieważ dostał rozkaz przedostania się do Paryża.

Konfrontując napisane przez Komara życiorysy z innymi materiałami nie sposób odpowiedzieć na pytanie, dlaczego odnotowano go już w 1938 r. jako pracownika sowieckiego attachatu wojskowego w Paryżu. Jakieś światło na tę sprawę może rzucać powojenna relacja Justyny Sierp, osoby prowadzącej całą kancelarię ówczesnego KC KPP. Sierp wspominała, że gdy Komintern kolejno wzywał do Moskwy i poddawał śledztwu całe przebywające w Paryżu kierownictwo KPP, do stolicy Francji został ściągnięty Wacław Komar i przebywał tam aż wyprawiony został w podróż do Moskwy ostatni z "zaproszonych".

Sierp nie podała dokładnego powodu obecności Komara w Paryżu, ale tego chyba można się domyślić. Zapewne miał "zdyscyplinować" nieposłusznych czy wahających się przed wyjazdem do Moskwy. Specjalnością Komara byli przecież w partii niepewni jej członkowie, czy też działacze podejrzewani o prowokację lub zdradę.

W 1939 r. Komar działał już w Paryżu, w organizującej się po likwidacji KPP Grupie Inicjatywnej, która miała stworzyć kadry nowej polskiej komunistycznej partii. Skontaktował się z szefem tej grupy, Bolesławem Mołojcem, ale nie doszło do współpracy. Przez Komunistyczną Partię Francji wysłał więc do Moskwy prośbę o przerzucenie do ZSRR i prawdopodobnie, czekając na decyzję, w latach 1939-1940, po raz drugi w życiu musiał pójść do pracy – został pracownikiem fabryki samolotów.

Moskwa nie wezwała Komara, jego pobyt we Francji przeciągnął się do czerwca 1940 r., a więc do agresji Niemiec. Wtedy zgłosił się do formowanych na obczyźnie oddziałów Wojska Polskiego i w jego szeregach wziął udział w wojnie obronnej. Po upadku Francji dostał się do niewoli. Wedle jednej z wersji jego życiorysu w obozie przebywał do kwietnia 1945 r. Brak jednak danych, o jakie obozy chodziło. Inne źródła sugerują, że w czasie II wojny światowej Komar wykonywał różne tajne misje na terenie okupowanej Francji, między innymi w Tuluzie. Niektórzy przypisywali mu też działalność w Meksyku.

Po zakończeniu wojny, w czerwcu 1945 r., został mianowany zastępcą szefa sformowanej przez PKWN Polskiej Misji Wojskowej we Francji. Dopiero pod koniec 1945 r. wrócił do Polski i od razu został szefem II Oddziału Sztabu Generalnego WP, czyli szefem wywiadu i kontrwywiadu. Pełnił tą funkcję do 1950 r.

Interesujące jest jednak to, że nie była to jedyna jego funkcja w tym czasie. Od 1947 r. był również naczelnikiem Wydziału II Samodzielnego (wywiadu) Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego oraz dyrektorem Departamentu VII MBP. W swoich życiorysach pisał, że w latach 1947-1950 otrzymywał od kierownictwa partii specjalne zadania dodatkowe, a Bolesław Bierut, w tym samym czasie, zobowiązał go do zabezpieczania potrzeb komunistycznej partyzantki w Grecji, w której, po przegraniu przez komunistów wyborów, w 1947 r. wybuchła wojna domowa.

Greckie zbrojne siły komunistyczne przyjęły nazwę Demokratyczne Wojsko Grecji i ustanowiły własny, komunistyczny rząd. Prowadząc wojnę domową korzystały z pomocy Kominternu. Część tej pomocy, między innymi materiałów wojennych, przekazywana była za pośrednictwem Polski. Polscy komuniści prowadzili też szkolenie dowódców i zapewniali pomoc lekarską, między innymi ewakuację rannych do tajnego szpitala w Dziwnowie.

W 1950 r., już po wygaśnięciu walk w Grecji i klęsce komunistów, Komar został odwołany ze wszystkich stanowisk przez nowego marszałka Polski Konstantego Rokossowskiego. W 1951 r. Komar objął nowo utworzone stanowisko Głównego Kwatermistrza WP. Niektórzy traktują to jako awans, ale tak naprawdę oznaczało to odsunięcie od spraw ważnych. Być może wynikało ze spadku wpływów sowieckich mocodawców, pod których Komar był "podwieszony".

W 1952 r., na polecenie sowieckiego kierownictwa Głównego Zarządu Informacji WP, Komara aresztowali funkcjonariusze tej służby i w areszcie pozostał do 1954 r. Był to dalszy ciąg czystki w szeregach wywiadu wojskowego i zapowiedź aresztowań obejmujących partyjnych o "nacjonalistyczno-prawicowych odchyleniach". Komara aresztowano pod zarzutem szpiegostwa i zorganizowania zamachu na generała Świerczewskiego. W czasie śledztwa przyznawał się nawet do najbardziej absurdalnych zarzutów.

Kiedy pod koniec roku 1953 szef Departamentu X MBP Józef Światło uciekł z Polski, nagłośnił między innymi sprawę Komara, szczegółowo opisując absurdalny przebieg śledztwa. Mogło to mieć wpływ na podjęcie przez kierownictwo partii decyzji o jego zwolnieniu.

Po wyjściu z aresztu Komar nie wrócił do wojska, ani do MBP. O tym, że został odsunięty świadczy dalszy przebieg jego kariery. W 1955 r. otrzymał stanowisko dyrektora Fabryki "Specyfika" w Warszawie, skąd został przesunięty do Warszawskich Zakładów Fotochemicznych "Foton", którymi kierował do 1956 r.

W 1956 r. Komar został przywrócony do łask i mianowany dowódcą Wojsk Wewnętrznych, w których skład wchodziło również KBW. Będąc na tym stanowisku, próbował kontrolować narzuconego przez Moskwę marszałka Konstantego Rokossowskiego.

W październiku 1956 r., w czasie VIII Plenum KC PZPR, na rozkaz Komara została odcięta łączność Rokossowskiego z Moskwą. W czasie wrzenia społecznego Komar zaangażował się, wraz z Zambrowskim, w przygotowywanie robotników Żerania do wystąpienia. Po tym kryzysie pozostał na stanowisku i w 1957 r. połączył wcześniejszą funkcję z funkcją dowódcy KBW. W 1960 r. został dyrektorem generalnym w MSW.

W 1968 r. Wacław Komar został ponownie odsunięty, tym razem w wyniku partyjnej nagonki na osoby pochodzenia żydowskiego. Zmarł w 1972 r.

Jest ojcem Michała Komara, dziennikarza Gazety Wyborczej.

#historia #komunizm #drugawojnaswiatowa #pzpr #polska #wojsko #histriaoktoresieniemowi #fb

Jak polski wywiad pomógł wygrać tajną wojnę z Hitlerem. Historia najlepszego wywiadu Aliantów.

Data: 27.01.2020 17:25

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #historia #ciekawostkihistoryczne #wywiad #polskiwywiadwojskowy #polska #iiwojnaswiatowa

Zwalczani przez Sowietów. Zapomniani przez Zachód. Oficerowie oraz współpracownicy polskiego wywiadu wojennego odegrali kluczowe role w momentach zwrotnych II wojny światowej.

Złamali Enigmę. Pomogli w skutecznym lądowaniu Aliantów w Normandii i Afryce Północnej. Storpedowali rozwój rakiet V1 i V2. Starali się za wszelką cenę zatrzymać Holokaust. Pomóż razem z nami rozpropagować wiedzę o roli polskiego wywiadu w tych wydarzeniach.

Historia polskiego wywiadu wojennego to jedna z najbardziej niezwykłych, a zarazem wciąż nieznanych kart II wojny światowej. Czas przywrócić światu pamięć o osiągnięciach najlepszego wywiadu Aliantów.

Jak polski wywiad pomógł wygrać tajną wojnę z Hitlerem. Historia najlepszego wywiadu Aliantów.

75. rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz-Birkenau. Plan obchodów

Data: 27.01.2020 09:23

Autor: kisiel

wprost.pl

W poniedziałek 27 stycznia na terenie byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau odbędą się uroczystości upamiętniające 75. rocznicę jego wyzwolenia. Poniżej przedstawiamy szczegółowy plan obchodów i listę zagranicznych delegacji, które pojawią się w Oświęcimiu.

#polska #niemcy #newsy #newsyzkraju #auschwitz

Data: 27.01.2020 09:06

Autor: Cpp17

Zlepiłem najbardziej merytoryczne komentarze wykopków nt. sytuacji w Polsce. Miłej lektury. ( ͡º ͜ʖ͡º)


Odechciewa mi się żyć w tym kraju. Wszystko idzie w górę. Wczoraj mleko za 1,99 zł, dzisiaj już za 2,15 zł. Na wszystko brakuje pieniędzy, ale nie na telewizję Kurskiego. Składki w ZUSie znowu rosną, tylko po co to płacić, skoro już jest bankrutem. Czekajmy na kolejny rok dobrobytu. Komunistyczny, chory umysł Kaczyńskiego prowadzi nas do Wenezueli. Łatwo się odbić od dna, ale prosperity się kończy. Maks. dwa lata i obudzimy się z ręką w nocniku. Nie mogę się doczekać lamentu madek jak zabiorą 500+. Bynajmniej bombelkom dali. Teraz mamy kompletnie zniszczone sądownictwo, zrozum, na czym polega trójpodział władzy, pisowski trollu do budy. Duda – długopis wszystko podpisze. Po raz kolejny socjalistyczny rząd udowadnia, że bardziej sobie ceni nierobów i pasożytów, niż ludzi uczciwie pracujących, którzy utrzymują cały ten burdel. Banda pisowskich tępaków. Jeśli natomiast ktoś uczciwie i ciężko pracuje, to niech spier$%la. Podobno za ssanie pały prezesowi płacą lepiej niż za komentarze na wykopie, przebranżuj się. To jest wasza ostatnia kadencja socjalistyczne, wredne mordy. Smog truje wszędzie. Kaczyści nie widzą problemu w swoich apartamentach z kominkiem i ogrzewaniem podłogowym. Idioci ani myślą podnieść stopy procentowe. SN/UE/TSUE swoje, a Piśdzielcy swoje. Lepiej rzucić pieniądze dla ludu niż wybudować nowoczesną elektrownię atomową. Stonoga wszystko przewidział. Uchodźcy zalewają Polskę tylnymi drzwiami. To są po prostu sk@%%ysyny w czystej postaci a największym hipokryta Morawiecki stojący na czele tego (nie)rządu. Szanowni, młodzi rodacy, chyba pora pakować skromny dorobek, rezerwować bilet na samolot i spie$%lać stad. Niech elektorat emerytów, beneficjentów socjalu i innych kombinatorów dalej sam próbuje ciągnąć ten wózek do przodu. W żaden sposób nie da się przemówić już ludziom do rozumów, ludzie nałykali się tępej propagandy i teraz mamy efekty. Dalej głosujcie na komunistów, ja już wymieniłem złotówki na euro i się z was śmieje, durne polaczki. Polska to getto. Mentalność nie różniąca się zbyt wiele od dyktatury. Usuń konto. I cyk, 50 groszy wpadło. To taki macie teraz przekaz dnia? Powiedz swojemu kurduplowi, że wykop nie jest szmatławcem typu Gazeta Polska. TVP = zakop. Won / bzdura / dlaczego kłamiesz? A w Polsce dalej jak w chlewie. Państwo z dykty. Pisowska szczujnia nie nadąża z paskami. Jeśli ten burdel nie skończy się Trybunałem Stanu to zwątpię w ten naród. Gdyby ktoś 5 lat temu powiedział mi jak będzie wyglądać Polska 2020 to nie uwierzyłbym.

#polska #polityka #pis #bekazlewactwa

Klęska miłośników Izraela

Data: 26.01.2020 18:12

Autor: ziemianin

rp.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #izrael #polska #zydzi #historia #polityka #media

Neokonserwatywni publicyści starają się przemilczeć fakt, że narracja historyczna rosyjskiego prezydenta Władimira Putina może triumfować, bo cieszy się wsparciem władz Izraela. Miłośnicy rządów izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu, piszący w przeszłości teksty pokroju „Żydzi do Gazy”, nie chcą przyznać się do całkowitej kompromitacji swoich idei. Trzeba zresztą wyraźnie powiedzieć, że „sojusz polsko-izraelski” od początku był absurdalnym konstruktem.

Klęska miłośników Izraela

Znamienny dla postawy prawicowych sympatyków Izraela jest artykuł Michała Szułdrzyńskiego, opublikowany w piątek na łamach „Rzeczpospolitej”. Publicysta na co dzień znający się na wszystkim, postanowił oczywiście skomentować V Światowe Forum Holokaustu zorganizowane w Jerozolimie. Miał on przede wszystkim pretensje do obecnego rządu, który jego zdaniem jest współodpowiedzialny za „wielki comeback” Putina na światowe salony. W swoim komentarzu nie raczył on jednak wspomnieć, że to przede wszystkim „zasługa” wspomnianego już Netanjahu.

Neokonserwatyzm nad Wisłą

Szułdrzyński jest w tym kontekście postacią niezwykle ważną. To jeden z czołowych publicystów promujących w Polsce idee neokonserwatywne. Nie powinno to oczywiście dziwić. Dziennikarz „Rzeczpospolitej” i jego koledzy należą do wielbicieli Stanów Zjednoczonych. Z tego powodu bezkrytycznie przyjmują nie tylko wszelkie działania Amerykanów, lecz także pochodzące stamtąd idee. Dominującym nurtem amerykańskiego konserwatyzmu jest tymczasem wspomniany neokonserwatyzm, wciąż silniej oddziałujący na prawicowe elity niż paleokonserwatywny izolacjonizm czy konserwatywny realizm polityczny. Jedną z głównych części składowych neokonserwatyzmu jest oczywiście fanatyczne wspieranie Żydów bez względu na rzeczywiste amerykańskie interesy.

Za manifest programowy polskich neokonserwatystów można uznać tekst „Żydzi do Gazy”. Jego autorem jest nie kto inny, jak „nowoczesny endek” Rafał A. Ziemkiewicz. Pięć i pół roku temu na łamach portalu Interia pisał on, że „najbardziej podobny do polskiej tradycji endeckiej jest nacjonalizm żydowski”, dlatego „trudno polskiemu narodowcowi nie patrzeć na Izrael z podziwem i sympatią”. Publicystyka Ziemkiewicza wyraźnie zmierzała do „modernizacji” polskiej myśli narodowej na neokonserwatywną modłę, aby stała się ona przystępna dla prawicowego mainstream’u. Oczywiście jak sugeruje sam tytuł nie omieszkał on poprzeć izraelskich ataków na Strefę Gazy, promując oklepaną ideę postawienia tamy muzułmanom poprzez wspieranie Żydów.

Oczywiście w praktyce idee neokonserwatywne realizuje w Polsce rządzące Prawo i Sprawiedliwość. Namacalnym dowodem są oczywiście bazy USA na terytorium naszego kraju, a przede wszystkim wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS wielokrotnie zachwalał Izrael i wpisywał się w żydowską martyrologię, uwiarygadniając narrację dotyczącą Żydów jako grupy najbardziej poszkodowanej w wyniku II wojny światowej. W Parlamencie Europejskim w praktyce wskazówki Ziemkiewicza realizuje europoseł PiS, Zdzisław Krasnodębski. Jako członek Delegacji do spraw Izraela wielokrotnie bronił tego państwa w swoich wystąpieniach, powtarzając neokonserwatywną narrację o biednych Żydach krzywdzonych przez złych Palestyńczyków. Podobnie jak prezes PiS, socjolog ma na swoim koncie wiele połajanek na temat „antysemityzmu”.

Absurd

Neokonserwatyzm sam w sobie wydaje się być absurdalny, zwłaszcza jeśli chodzi o jego pro-żydowskie sympatie. Po pierwsze, opiera się on na tezie wielkiego sojuszu protestantów z wyznawcami judaizmu, którzy po ostatecznej bitwie ze swoimi wrogami pójdą do nieba. Tropiciele „antysemityzmu” mogliby zresztą i tutaj się go doszukać, bo według ewangelikalnych teorii po zwycięstwie nadejdzie Mesjasz i nawróci Żydów na protestantyzm. Po drugie, bliskie kontakty ze środowiskami żydowskimi i wspieranie Izraela za wszelką cenę nigdy nie przyniosły korzyści Partii Republikańskiej. Blisko trzy czwarte amerykańskich Żydów głosuje na Partię Demokratyczną, a na dodatek wcale nie czuje specjalnej sympatii do państwa syjonistycznego.

Kopiowanie neokonserwatywnych wzorców jest w przypadku Polski zupełnie niedorzeczne. Od lat międzynarodowe środowiska żydowskie domagają się „restytucji mienia” od naszego państwa, czego pro-izraelskie stanowisko kolejnych rządów wcale nie zmienia. Przepraszanie za Jedwabne przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, wstrzymanie ekshumacji tamtejszych grobów przez ówczesnego ministra sprawiedliwości Lecha Kaczyńskiego oraz polityka jego brata nie przyniosły żadnych rezultatów. Fetowany jako wielki „przyjaciel Polski”, były ambasador Szewach Weiss, także nie opowiada się po polskiej stronie w kwestii sporu o roszczenia, ale zawsze wypowiada się wymijająco. O skandalu związanym z nowelizacją ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. a w szczególności reakcji na nią ze strony „sojuszniczych” izraelskich polityków, szkoda nawet wspominać…

Kilka lat temu ciekawy artykuł na temat relacji polsko-żydowskich ukazał się na nieistniejącym już portalu Rebelya.pl, założonym zresztą przez osoby czerpiące obecnie profity z „dobrej zmiany”. Jakub Biernat w tekście „Wasza miłość do Izraela jest perwersyjna” krytykował czołowych prawicowych publicystów: Ziemkiewicza, Sławomira Cenckiewicza, Davida Wildsteina, Tomasza Terlikowskiego czy Piotra Zychowicza. Autor artykułu celnie punktował najbardziej absurdalne tezy polskich neokonserwatystów, na czele ze sprowadzaniem popierania praw Palestyńczyków do wspierania Hamasu. Biernat stawia zresztą celną tezę, że Izrael jest na tyle silny, iż nie potrzebuje specjalnego wsparcia dla swojej okupacji terytoriów palestyńskich.

Izrael i Rosja

Z pewnością Polska i państwa Europy Środkowej nie są potrzebne Netanjahu, bo to nie one mają wpływ na sytuację na Bliskim Wschodzie. Dużo ważniejszy w tej układance jest Putin, który ma wpływ na Syrię, Iran i ich sojuszników. Nieprzypadkowo rosyjskie lotnictwo nie reaguje na naruszanie syryjskiej przestrzeni powietrznej przez siły izraelskie. Co prawda Rosja potępia podobne działania, ale czyli to jedynie werbalnie. Syryjczycy nie mogą nawet używać nowoczesnych systemów obrony przeciwlotniczej S-300, które zostały im dostarczone przez Rosjan na jesieni 2018 roku po szybko zażegnanym rosyjsko-izraelskim kryzysie dyplomatycznym. Sam Putin zresztą sprawnie lawiruje pomiędzy Izraelem a państwami arabskimi. Wspomniane Światowe Forum Holocaustu przyćmiło chociażby jego spotkanie z palestyńskim prezydentem Mahmudem Abbasem, zasadniczo zignorowanym przez innych przebywających w Jerozolimie przywódców.

Najważniejsze w chwili obecnej jest dla szefa Likudu pozyskanie elektoratu konkurencyjnej partii Nasz Dom Izrael. Głosują na nią właśnie Żydzi z dawnego Związku Radzieckiego, którzy są dosyć oryginalną grupą obywateli Izraela. Utożsamiają się oni głównie z centroprawicą, choć jednocześnie należą do najbardziej zsekularyzowanej części izraelskiego społeczeństwa. Z tego powodu Nasz Dom Izrael nie chce zawierać po raz kolejny koalicji rządowej z partiami ortodoksyjnych Żydów. Bliskie relacje z Putinem są więc potrzebne Netanjahu, aby uwiarygodnić się wśród tej grupy wyborców, dużo bardziej wpływowej niż marginalna obecnie społeczność Żydów, którzy przeżyli Holokaust i przeprowadzili się z Polski właśnie do Izraela. Tymczasem często polscy miłośnicy państwa syjonistycznego starają się wmawiać Polakom, że w Izraelu nadal duża jest grupa Żydów mówiących po polsku oraz wspominających z rozrzewnieniem czas spędzony w naszym kraju.

Nie słuchać mainstream’u

Izrael w żaden sposób nie będzie więc wspierał naszej narracji historycznej dotyczącej II wojny światowej. Można było się zresztą o tym przekonać, gdy po zmianie ustawy o IPN Netanjahu podpisał wspólną deklarację historyczną z premierem Mateuszem Morawieckim. Jej treść przeszła właściwie bez echa, a w izraelskich mediach dalej pojawiają się oskarżenia dotyczące rzekomego współudziału Polaków w Holokauście. Znamienne, że teza ta pojawiła się także w artykułach krytyków fetowania Putina przez Netanjahu. W polskich mediach cytowano między innymi tekst rabina Szmuleja Boteacha, który nie podzielił poglądów izraelskiego premiera na temat relacji z rosyjskimi władzami, ale jednocześnie nie omieszkał wspomnieć o „wielu Polakach biorących udział w Holokauście”.

Ostatnie wydarzenia jasno pokazały bankructwo pro-izraelskich idei, rozpowszechnionych wśród mainstream’owej polskiej prawicy. Izrael w chwili obecnej legitymizuje wersję historii promowaną przez Rosję, a wiodą w tym prym właśnie konserwatywni syjoniści, będący rzekomym „sojusznikiem” wspomnianych w tym tekście fanatyków idei „sojuszu polsko-żydowskiego”. Trudno oczekiwać, aby twardogłowi neokonserwatyści zmienili swój pogląd po ostatnich wydarzeniach. Zapewne będą jedynie ciskać gromy na „antysemitów” i zrównywać wszystkich krytyków izraelskich działań z zachodnią lewicą. W tej sytuacji trzeba jednak walczyć o umysły prawicowej części naszego społeczeństwa, wcale nie wierzącej w każdą narrację serwowaną przez PiS i jego propagandystów.

W Warszawie powstanie 666 tęczowych ławek? Jest projekt obywatelski

Data: 25.01.2020 17:22

Autor: kisiel

wpolityce.pl

Aktywista miejski z organizacji Zielone Mazowsze Robert Buciak, znany m.in. z kuriozalnego pomysłu stworzenia w stolicy kolejnej „strefy relaksu” na Placu Teatralnym za niemal 2 mln złotych, tym razem zgłosił kolejny szokujący projekt w Budżecie Obywatelskim – chce, aby za niemal 2 mln złotych w Warszawie powstało 666 tęczowych ławek.

#polska #warszawa #newsy #newsyzkraju

Data: 24.01.2020 21:02

Autor: arti

Władimir Władymirowicz Putin to jak się okazało wielki przyjaciel Polski, który w okresie, gdy żydowskie wymuszenia wchodzą w decydującą fazę podał nam pomocną dłoń: mianowicie zaczął nadawać własnymi ustami propagandę przedstawicieli przemysłu holokaust. Tym sposobem sprawił, że tego typu wypowiedzi zaczęły pozostawiać niesmak i odrazę, a teraz każdego Żyda, który będzie oskarżał Polaków o antysemityzm czy współudział w zagładzie Żydów czy negował kluczową rolę Polaków w ratowaniu Żydów będzie można z łatwością oskarżyć o bycie putinowskim trolem, lub działaczem prorosyjskim itd… zupełnie nie będzie trzeba wchodzić w jakąkolwiek polemikę z tymi absurdami tylko krótko je kwitować : " to putinowska propaganda, propaganda kraju, który siłą zmienia granice w Europie" i koniec. Zastanawiam się tylko, czy nasi chłopcy w krótkich spodenkach wpadli na to i zainwestowali odpowiednie pieniądze w nagłośnienie tez wygłaszanych przez prezydenta Rosji, by nikt na świecie nie miał wątpliwości jak klasyfikować takie oskarżenia. Dziękuję Panie Prezydencie.

#polska #rosja #zydzi #roszczeniazydowskie

Łukaszenka do Putina - jeśli dogadamy się z Polakami, to będziemy dostarczać ropę inną drogą

Data: 24.01.2020 20:04

Autor: false_nine

forsal.pl

No proszę jednak można się dogadać z Białorusią, a ten kraj był wyjątkowo ignorowany przez Polskę w ostatnich latach, mimo iż sporo wspólnych interesów może nas połączyć. Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka oświadczył w piątek, że nie chce być ostatnim szefem tego państwa. Zarzucił przy tym Rosji wywieranie nacisku na jego kraj i poinformował o prowadzeniu rozmów na temat alternatywnych dostaw ropy.

#polska #bialorus #polityka #biznes

Sąd Najwyższy od teraz orzeka nawet spory kompetencyjne

Data: 23.01.2020 21:29

Autor: tenji

dorzeczy.pl

Jeszcze w 2017 r. Sąd Najwyższy twierdził ze to Trybunał Konstytucyjny orzeka o tym, czy zachodzą warunki do rozstrzygnięcia sporu. Od dzisiaj już orzeka o tym sama prezes SN Gersdorf.

Na co komu Trybunał Konstytucyjny jak Kasta z Sądu Najwyższego może o wszystkim orzekać.

#polska #sady #sadownictwo #kasta #bezprawie

Oby nie zrobiony z Polski kubańskiego, socjalistycznego raju

Data: 23.01.2020 20:57

Autor: ziemianin

independenttrader.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #kuba #socjalizm #komunizm #polska

Otóż wróciłem dopiero co z wakacji na Kubie, zwanej socjalistycznym rajem. Podczas podróży raptem przez moment byłem w typowym kurorcie, do jakich zazwyczaj zaglądają turyści. Większość czasu spędziłem ze zwykłymi Kubańczykami, którzy nienawidzą systemu, w którym przyszło im żyć, a o którym marzy młodsze pokolenie z krajów rozwiniętych. Sześć dekad rządu, który decyduje o wszystkim, zrujnowało ten kraj doszczętnie. Obecnie prawie wszyscy są równi. Równi, czyli nie mają prawie nic, ledwo egzystują. Nie ma klasy średniej, nie ma wyższej. Jest jednak grupa piekielnie bogatych ludzi – polityków.

Oby nie zrobiony z Polski kubańskiego, socjalistycznego raju

Przeciętny obywatel, czyli 98% Kubańczyków żyje na poziomie, który w Polsce nazwalibyśmy skrajnym ubóstwem. Sytuację na szczęście ratuje ciepły klimat. Największym problemem jest totalne przeregulowanie gospodarki. Drogie licencje na niemalże każdą działalność oraz wysokie podatki. Działasz w „strategicznym” sektorze jak produkcja tytoniu, to 90% produkcji oddajesz organizacjom rządowym. Chcesz otworzyć restaurację? Wystąp o pozwolenie. Opłać drogą licencję i działaj. Zakupu niezbędnych produktów możesz jednak dokonywać tylko w sklepach należących do rządu. Każdy pracownik ma w głębokim poważaniu czy produkty są dostępne, czy nie. Rząd udaje, że płaci. Ludzie udają, że pracują. Przerost zatrudnienia i tym samym marnotrawstwo ludzkiego czasu, potencjału i rządowych pieniędzy jest ogromny. Ochroniarz wpuści Cię do sklepu, w którym nic nie ma, ale będzie sprawdzał, czy niczego nie ukradłeś. Trzy ekspedientki mają wieczną przerwę. Czwarta, „zmęczona życiem” łaskawie przyjmie zapłatę za produkt wątpliwej jakości. To się nazywa motywacja do pracy.

Transport wygląda równie fatalnie jak reszta gospodarki. Średni wiek samochodu to jakieś 40 lat. Przejażdżka pięknie odrestaurowanym autem z lat 50 po starej Hawanie jest przyjemna, lecz prawda jest taka, że 95% samochodów nie przeszłoby najbardziej pobieżnego przeglądu. Mimo to ich ceny są astronomiczne. Trzydziestoletnia, łada kosztuje 40 tys. USD, gdyż na wyspie nie ma nowych samochodów, nie licząc tych należących do polityków. Tak wysokie ceny wynikają z tego, że od czasu upadku Związku Radzieckiego, rząd blokuje import samochodów. Ich astronomiczne ceny sprawiają, że transport jest relatywnie drogi w efekcie czego, większość Kubańczyków nigdy nie opuszcza rodzimego miasta. Problemem nie są sankcje ze strony USA, lecz ograniczenia mentalne urzędników.

Jeden z bardzo inteligentnych Kubańczyków, od którego przez kilka dni wynajmowałem dom, opisał proste i skuteczne rozwiązanie. Rząd sprowadza z Chin tanie samochody. Jednocześnie sprzedaż okłada 300% cłem, ale i tak się sprzedadzą od ręki, bo część ludzi ma pieniądze przysyłane przez członków rodziny mieszkających poza Kubą. Na wyspie rośnie ilość pojazdów w efekcie czego, spada ich cena oraz koszty przejazdów. Jednocześnie stają się one dostępne dla Kubańczyków, bo obecnie wielu z nich nie stać na przejazd z jednego miasta do drugiego (podróż 300 km tzw. „taxi colectivo” kosztuje tyle, co dwutygodniowe wynagrodzenie). Ceny spadają, dzięki czemu rośnie poziom zamożności. Rząd ma środki z akcyzy na poprawę jakości dróg. Wszyscy są zadowoleni. Nie, nie da się. Nie na Kubie. Nie będziemy importować obcych samochodów. Taka jest mentalność urzędników!

O ile w normalnym systemie nauką i ciężką pracą jesteście w stanie coś osiągnąć, o tyle w „socjalistycznym raju” chcąc wydostać się z biedy, możecie albo cudem zostać politykiem (wtedy wzbogacicie się bardzo szybko), albo wyjechać z kraju, z czego korzysta wielu młodych Kubańczyków. To, co opisałem to wyłącznie mały wycinek problemów gospodarki sterowanej przez rzesze nieudolnych urzędników, pozbawionych motywacji do pozytywnych zmian. Warto o tym pamiętać, gdy następnym razem usłyszycie od kogoś „rząd powinien coś z tym zrobić”.

W tym momencie ktoś stwierdzi, że komunizm to przecież nie socjalizm. W socjalizmie mamy własność prywatną, tyle że rząd zabiera sporą część naszych dochodów, aby w procesie redystrybucji zapewnić nam „darmowy” dostęp do różnych usług. Sorry, tak to nie działa. Biurokracja ma to do siebie, że rozrasta się bez pohamowania. Zwiększa się podatki, aby poprzez rozdawnictwo utrzymać się u władzy. Mając pieniądze i władzę politycy przejmują coraz większą część gospodarki, która w rękach prywatnych funkcjonowałaby dużo lepiej. Zaczyna się niewinnie. Z czasem wydatki rządowe odpowiadają już za 50% gospodarki, jak ma to obecnie miejsce w UE.

Nadal myślicie, że żyjemy w gospodarce kapitalistycznej, skoro za niemalże połowę gospodarki odpowiadają urzędnicy, a dzień wolności podatkowej przypada na czerwiec?

Prezes Sądu Najwyższego Gersdorf uzurpuje sobie prawo do rządzenia Polską

Data: 23.01.2020 14:45

Autor: tenji

rmf24.pl

I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf, korzystając z "potrzeby chwili", "uzurpuje sobie kompetencje do kwestionowania legalności funkcjonowania różnych podmiotów Trybunału Konstytucyjnego, jego prezesa i sędziów" – oceniła w wywiadzie dla tygodnika "Gazeta Polska" prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska. Stwierdziła również, że "w świetle obowiązujących przepisów Konstytucji umocowanie do sprawowania funkcji I Prezesa SN przez panią prof. Gersdorf nie jest bezdyskusyjne". "Ale na tym ten wątek zakończę" – dodała.

#polska #prawo #konstytucja #sady #sadownictwo

Mosze Kantor: Nieobecność Dudy to tylko statystyka

Data: 23.01.2020 13:46

Autor: kisiel

wpolityce.pl

"Żałujemy, że nie będzie prezydenta Dudy, ale dla nas to nie jest skandal, tylko statystyka" – powiedział Mosze Kantor w rozmowie z radiem RMF FM. Kantor jest jednym z organizatorów Światowego Forum Holocaustu, które odbywa się w Jerozolimie.

"Z tego co mi wiadomo, prezydentowi Polski zaproponowano, by otworzył forum, wygłosił wystąpienie i powiedział, co tylko chce" – stwierdził rosyjski oligarcha.

#polityka #polska #newsy #newsyzeswiata #zydzi #holokaust

Morawiecki o politykach Konfederacji: Oni zamilkli, to potwierdza ich związek z Rosją

Data: 23.01.2020 09:40

Autor: kisiel

tvp.info

Proszę zobaczyć, jak w ostatnich tygodniach zamilkli, a nawet bardzo dziwnie komentują to, co się dzieje, politycy Konfederacji. To w dużym stopniu potwierdza ich związki z Rosją – podkreślił w TVP premier Mateusz Morawiecki.

Oświadczył, że „prawdziwi patrioci bronią Polski i jej dobrego imienia”.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #morawiecki #pis

Były szef rosyjskich Żydów chwali w rosyjskiej telewizji państwowej mord w Katyniu

Data: 22.01.2020 16:40

Autor: ziemianin

dorzeczy.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zydzi #rosja #katyn #mordwkatyniu #historia #iiwojnaswiatowa #polska

Przedwczoraj w pierwszym kanale rosyjskiej telewizji państwowej wyemitowano program publicystyczny, w którym dyskutowano między innymi na temat II wojny światowej. Były szef Rosyjskiego Kongresu Żydów, Jewgienij Satanowski, pochwalił w jego trakcie politykę Józefa Stalina i dokonane z jego rozkazu zamordowanie polskich oficerów w Katyniu.

Były szef rosyjskich Żydów chwali w rosyjskiej telewizji państwowej mord w Katyniu

Rosyjsko-żydowski politolog przypomniał, że Stalin był dowódcą radzieckich sił zbrojnych zarówno w czasie Katynia, jak i Powstania Warszawskiego. Zdaniem Satanowskiego w obu przypadkach komunistyczny dyktator „miał rację”, dlatego „powinien był zrobić i pierwsze, i drugie”, czyli tym samym powinien był wymordować polskich oficerów oraz nie udzielić pomocy powstańcom.

„Żaden normalny dowódca wojskowy nie pozostawiłby na swoich tyłach grupy dobrze przygotowanych oficerów z wrogiej armii” – uzasadniał swoje poglądy obecny prezes Instytutu Bliskiego Wschodu. Dodatkowo Satanowski przyznał, że Stalin co prawda był „tyranem i katem”, ale „historii nie tworzą ludzie z czystymi rękami”. W tym kontekście wspomniał on o działalności Józefa Piłsudskiego, oskarżając dodatkowo Polskę o szereg rzekomych zbrodni.

Wśród nich wymienił rzekome „masowe” mordowanie Żydów, którzy uciekali z gett i obozów koncentracyjnych, a także niewyjaśnione do dzisiaj kwestie pogromów w Kielcach i Jedwabnem. Zaznaczył on przy tym, że w tych miejscach „Niemcy nie byli potrzebni”.

Satanowski w latach 2001-2004 był szefem Rosyjskiego Kongresu Żydów. Obecnie przewodniczy Instytutowi Bliskiego Wschodu.

PiS nie chce debaty z Bąkiewiczem w sprawie #STOP447

Data: 21.01.2020 19:31

Autor: kisiel

medianarodowe.com

Sukces narodowców nie spodobał się jednak partii rządzącej. Ledwie złożono podpisy pod projektem obywatelskiej ustawy, a PiS już zdążył zaatakować tę inicjatywę. Rzeczniczka prasowa PiS-u uznała bowiem, że jest „bez sensu”. „Ja rozumiem, że moja osoba może być niegodna do dyskusji z aparatem Prawa i Sprawiedliwości, ale w tym wypadku reprezentuję 200 000 Polaków! Ich też macie w nosie?” – ostro dodaje Bąkiewicz.

#polityka #polska #447 #ustawa447 #newsy #newsyzkraju

„Nie podpiszę żadnej podwyżki podatków”. Pierwsza deklaracja Krzysztofa Bosaka

Data: 21.01.2020 12:09

Autor: kisiel

nczas.com

– Jako kandydat na Prezydenta chciałbym obiecać, że jeżeli wygram te wybory, to nie podpiszę żadnej ustawy podwyższającej podatki – zadeklarował Krzysztof Bosak.

– Jesteśmy po 12 latach rządów, kiedy konsekwentnie wszyscy kolejni ministrowie podwyższają różne opłaty i podatki. Ostatni raz, kiedy podatki były obniżane, to było przed 2007 rokiem. Potrzebujemy kandydata na Prezydenta, który nie podpisze ustaw podnoszących obciążenia podatkowe, daniny Polakom. I to obiecuję – zakończył kandydat na Prezydenta.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #bosak2020 #konfederacja

Dwaj amerykańscy kongresmeni apelują do Dudy o zawetowanie ustawy sądowej

Data: 20.01.2020 17:58

Autor: kisiel

bibula.com

List podpisany przez przewodniczącego komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów Eliota Engela i szefa podkomisji ds. europejskich, eurazjatyckich i energii Williama Keatinga, datowany na 19 stycznia br. został zamieszczony na stronie internetowej Izby Reprezentantów. „Jako długoletni zwolennicy silnych stosunków USA-Polska opartych na wspólnych wartościach demokratycznych piszemy, aby wyrazić nasze głębokie zaniepokojenie reformami sądownictwa w Polsce, które nie szanują zasad niezawisłości sądów i podziału władzy” – napisali Engel i Keating.

#polityka #newsy #newsyzeswiata #usa #polska #reformasadownictwa

200.000 podpisów pod projektem ustawy #STOP447!

Data: 20.01.2020 17:48

Autor: kisiel

magnapolonia.org

„Mamy sukces! Polacy nie zgadzają się na żydowskie roszczenia. Roty Marszu Niepodległości zebrały 200.000 podpisów pod społeczną ustawą #STOP447. Czekamy na batalię w Sejmie” – poinformował na twitterze prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz.

Obywatelska ustawa #STOP447 ma zabezpieczyć Polskę przed zakusami środowisk żydowskich, głównie ze Stanów Zjednoczonych i Izraela, które domagają się od Polski haraczu za mienie bezspadkowe, które należało do obywateli polskich narodowości żydowskiej, którzy to nie pozostawili po sobie spadkobierców i które to mienie – zgodnie z regułami prawnymi obowiązującymi na całym świecie – przeszło na rzecz Skarbu Państwa.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #447 #roszczeniazydowskie #stop447

Marek Jakubiak o Bosaku: „Przez czterdzieści lat nie osiągnął dosłownie niczego”

Data: 20.01.2020 11:51

Autor: kisiel

wmeritum.pl

Były poseł nie ma najlepszej opinii na temat Krzysztofa Bosaka. „Jak można tak traktować Rzeczpospolitą, serwując kandydata, który niczego w życiu nie osiągnął? Przez czterdzieści lat nie osiągnął dosłownie niczego” – przekonuje. „Pytam się, co on chce zaproponować Polsce? Doświadczenie wynikające z książek? Myślę, że byli kandydaci, którzy mogli wziąć udział” – dodał.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #bosak2020 #konfederacja

Data: 19.01.2020 22:40

Autor: FiligranowyGucio

⚒️ Skandal! Minister z PiS w zarządzie. Koncesja na ogromne złoża miedzi i srebra dla kanadyjskiego Miedzi Copper! Polska ma skarb, dzięki któremu możemy się rozwijać szybciej. Pod ziemią znajduje się olbrzymie i niezwykle bogate w miedź i srebro złoże. Ponad 10 mln ton miedzi i kilkadziesiąt tysięcy ton srebra czeka na wydobycie. To złoże większe niż wszystkie złoża obecnie eksploatowane przez KGHM. Jednak to kanadyjska firma Miedzi Copper wykonała niezbędne badania i ma projekt nowej kopalni. W dodatku spółka jest już gotowa do budowy zakładu wydobywczego w powiecie nowosolskim w województwie lubuskim. Nie byłoby w tym może nawet nic dziwnego, gdyby nie fakt, że w spółce zatrudniono byłego wicemnistra finansów – Konrada Raczkowskiego – w rządzie PiS, który po drodze „obtańcował” jeszcze państwowe spółki zanim postanowił zostać „górnikiem” w prywatnej zagranicznej firmie. Czy Polska jest krajem prawa, a może to już republika bananowa PiS? Gdzie ta dobra zmiana?

http://pressmania.pl/skandal-minister-z-pis-w-zarzadzie-ko…/

⚒️ DLACZEGO POLSKIE ZASOBY NATURALNE SĄ ZAGROŻONE? Dlatego, że przy uchwalaniu Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z 1997 roku za sprawą Bronisława Geremka i Aleksandra Kwaśniewskiego wycofano dwa główne zapisy. Usunięto, że "ziemia i zasoby przyrodnicze są własnością narodu." Drugi usunięty zapis to: "Kto działa na utratę suwerenności, niepodległości podlega karze więzienia, włącznie z karą śmierci." Oba zapisy zostały usunięte. Były prezydent Aleksander Kwaśniewski wprowadził za to następujący zapis: „Ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa” (rozdział 10, art. 220, ustęp 2). Wprowadzając ten zapis, Kwaśniewski zakazał pożyczania z NBP zmuszając kolejne rządy do zaciągania długów w Banku Światowym i MFW. 👉 "Ogromne zasoby geologiczne Polski" – wystąpienie prof. Ryszarda Kozłowskiego. W dniu 17 marca w Modlniczce k/ Krakowa odbyło się Forum Patriotów Poslkich pod hasłem: Obrona zasobów geologicznych Polski. Znakomity wykład na ten temat wygłosił prof. dr hab. inż. Ryszrad Kozłowski. Subskrybuj: Niezależna Telewizja https://youtu.be/H_D_-ZA9tLA

⚒️ PRZEKRĘT 1000-lecia! Grabież polskiej ziemi, polskich złóż i polskiego pieniądza. Krzysztof Tytko i Wojciech Edward Dobrzyński. NaviTY kanał polityczno-ekonomiczny Narodowego Instytutu Studiów Strategicznych. https://m.youtube.com/watch?v=5lJP0wz8oBI&feature=share

⚒️ Grabież majątku Polaków po 1989 roku do dziś. Apel NISS do posłów Konfederacji. Wojciech Edward Dobrzyński: Narodowy Instytut Studiów Strategicznych, wspierając inicjatywę Krzysztofa Tytko, apeluje do posłów Konfederacji o powołanie Zespołu Poselskiego, z udziałem obywateli oraz organizacji społecznych, którego celem będzie m.in: – Ewidencja złóż – Wycena złóż – Analiza prawna umów koncesyjnych – Analiza zmian w Ustawach – Analiza 24 interpelacji poselskich nt. złóż – Zmiana w Konstytucji zabezpieczająca interesy Polaków. Subskrybuj: NaviTY kanał polityczno-ekonomiczny NISS. https://youtu.be/VoCFYb9_FpU Czytaj więcej na: https://niss.org.pl/grabiezy-majatku-polakow-po-1989-roku…/…

⚒️ Obywatelski Komitet Obrony Polskich Zasobów Naturalnych: http://walkazesmogiem.pl/ lub FB https://www.facebook.com/okopzn/

☎️: 601939844, email: okopzn.sekretariat@gmail.com

⚒️ Parlamentarny Zespół ds. Bogactw Naturalnych i Aktywów Narodowych. https://www.sejm.gov.pl/Sejm9.nsf/agent.xsp…

KONTAKT: Magdalena Szachowicz, ☎️: 22 694-2889, e-mail: magdalena.szachowicz@sejm.gov.pl

💵 SPRYWATYZOWANO NASZĄ SUWERENNOŚĆ. Pozbawieni jesteśmy podstawowego atrybutu suwerenności jako państwo. To znaczy, że nie mamy własnego pieniądza. Posługujemy się pieniądzem kreowanym przez banki komercyjne w postaci oprocentowanego długu i w związku z tym musimy płacić gigantyczny haracz za używanie tegoż pieniądza. "Dług jako podstawa architektury finansowej." – Piotr Jankowski (Narodowy Instytut Studiów Strategicznych) w rozmowie z Izabelą Litwin na temat pieniądza, długu i gospodarki. Diagnoza systemu finansowego w Polsce. Subskrybuj: Nawigatorzy Jutra https://youtu.be/MclGeDyyF6U

#miedz #suwerennosc #polska #przemysl #kopalnia #korupcja #informacje

Bohaterowie „imprezy informatyków”. Kiedyś wyśmiewani, dziś wielce doceniani

Data: 19.01.2020 20:50

Autor: dobrochoczy

salon24.pl

„Impreza informatyków” jest to jedno z najpopularniejszych zdjęć w historii polskiego internetu, które wykorzystano do powstania setek memów. Te memy od samego początku wyśmiewały stereotyp typowego informatyka oraz kujona. Dlatego pozujący na nim okularnicy przez lata byli kojarzeni z obciachowym nerdyzmem i wielu postronnych obserwatorów odbierało ich jako przegrywów. Jednakże światowa kariera trójki bohaterów tego zdjęcia w branży informatyczno-technologicznej, finansowej i matematycznej całkowicie temu zaprzeczyła. #internet #gimbynieznajo #polska #memy #ciekawostki #informatyka

Data: 19.01.2020 11:23

Autor: xeerxees

#dyskryminacja #polska #pkp #imigranci

Wiecie że z Kartą Polaka mają 37% zniżki na PKP, czy to jest jakiś jebany żart? Ja jebie w Polsce, płace mega dużo podatków ponad 50% i płace więcej za pociąg niż Ukraińcy?! Nasz rząd chyba totalnie popierdoliło. Skąd wiem bo właśnie mam przyjemność jechać obok najebanego i śmierdzącego bimbrem ukra w PKP

Data: 19.01.2020 08:28

Autor: R20_swap

Mamy nadzieję, że nie zarezerwowałeś jeszcze biletów na XDC2020, ponieważ coroczna konferencja X.Org, ponieważ miejsce wydarzenia – i kraj goszczący – może się zmienić.

Coroczna konferencja programistów X.Org odbywa się co roku między różnymi obiektami w Ameryce Północnej i Europie. W ubiegłym roku ogłoszono, że XDC2020 będzie hostowany w Gdańsku przez polską lokalną załogę w firmie Intel. Ale teraz decyzja ta jest poddawana ponownej ocenie w kwestii znalezienia bardziej przyjaznego i integracyjnego kraju na to wydarzenie.

Jeden z ich członków zwrócił uwagę zarządu X.Org na to, że niektóre lokalne gminy wprowadziły niedawno w Polsce „strefy przeciw LGBT”. Te strefy wolne od LGBT są uważane za niewykonalne i symboliczne ( szczegóły na Wikipedii), ale może spowodować zmianę lokalizacji XDC2020.

#spierdolenie #xorg #szmaty #afera #linux #skandal #polska #lgbt

https://www.phoronix.com/scan.php?page=news_item&px=XDC-2020-Options-Outside-Poland

Wrzucicie na wypok?Może aferę zrobią( ͡° ʖ̯ ͡°)

Jak wygląda cenzura w XXI wieku.

Data: 19.01.2020 02:05

Autor: Cheater

#polityka #polska #wolnesady #cenzura

Kulisy24 – strona dziennikarzy śledczych (Latkowski, Majewski…) wycinana gdzie się da. Na Facebooku linki do archiwum blokuje. Nie da się nawet wysyłać Messengerem:)

https://web.archive.org/web/20171204223305/http://kulisy24.com/prawo-i-bezprawie/najwyzszy-sad-rodzinny

https://web.archive.org/web/20171129100648/http://kulisy24.com/prawo-i-bezprawie/sedzia-gersdorf-pomogla-kolegom

Putin chce przekonać świat, że Polska była, jest i będzie antysemicka. Wszystko po to, aby . . .

Data: 18.01.2020 13:35

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #rosja #putin #klamca #niewygodneinfo

Najpierw doszło do rosyjskiej "konferencji naukowej", na której rozpowszechniano narracje o Polsce, jako sojuszniku hitlerowskich Niemiec. Następnie w świat poszedł sondaż przeprowadzony przez firmę zarządzaną przez byłego rzecznika rosyjskiego Lukoilu, z którego wynikało, że Polska to obecnie najbardziej antysemicki kraj na świecie. W przyszłym tygodniu dojdzie zaś do izraelskich obchodów wyzwolenia Auschwitz. Spodziewane jest tam antypolskie przemówienie Putina, któremu nikt nie będzie miał ochoty zaprzeczyć. Po co Rosja tworzy alternatywną rzeczywistość?

Putin chce przekonać świat, że Polska była, jest i będzie antysemicka. Wszystko po to, aby nikt nas nie żałował

Choć patrząc na współczesną Rosję może się nam to wydać nieco abstrakcyjne, to obecni zarządcy Kremla mają prawdopodobnie jasno nakreślone plany, warianty oraz strategiczne zamierzenia na kolejnych wiele lat do przodu. Co do zasady Polska nie odgrywa w nich jakiejś szczególnej roli. Ot mamy kupować od Rosjan surowce. Aż tyle i tylko tyle. Zbieg różnych okoliczności może jednak spowodować, że taką szczególną rolę zaczniemy odgrywać, choć wcale tego nie będziemy chcieli.

Do czego możemy się – jako naród i państwo – przydać Kremlowi? Otóż możemy się przydać do… prowadzenia wojny! Jeśli przestaniemy kupować od Rosjan gaz, ropę i węgiel kamienny, to nasze relacje gospodarcze istotnie się pogorszą. Rosyjskie firmy kontrolowane przez państwo lub oligarchów przestaną na nas zarabiać. A wówczas może być najlepszy czas na wdrożenie przez Kreml "planu B".

Nic tak nie jednoczy, jak wspólny wróg. Problem polega jednak na tym, że tego wroga najpierw trzeba mieć. Polska i Rosja – nie licząc pola polityki historycznej – obecnie nie mają jakiś istotnych krzyżujących się interesów, na kanwie których można by zbudować narrację o wrogu jednoczącym naród, z którym trzeba walczyć i którego trzeba pokonać. Potrzebę takiej narracji można jednak wykreować podstępem.

Na Łotwie (członek NATO i UE) żyje bardzo duża grupa Rosjan, którzy przez władze w Rydze zostali uznani jako bezpaństwowcy. Dlaczego o tym wspominam? Otóż ta wspomniana grupa bezpaństwowców (a dokładnie – sposób ich traktowania przez lokalne władze) może być zarzewiem konfliktu między Rosją a Łotwą. Co jeśli w pewnym momencie Kreml uzna, że prawa tych Rosjan są łamane i trzeba interweniować? Co jeśli Putin (lub jakikolwiek jego następca) zdecyduje się na "wariant krymski", czyli lądowanie "zielonych ludzików" na terytoriach Łotwy, gdzie większość mieszkańców stanowią Rosjanie traktowani przez władze w Rydze jak bezpaństwowcy?

Gdyby taki scenariusz się ziścił, to Łotwa wystąpi o wsparcie UE i NATO. Jest wielce prawdopodobne, że z Brukseli otrzyma jedynie słowa otuchy, a odpowiedź NATO (zakładając, że na terytorium Łotwy nie będzie już stacjonował kanadyjski batalion bojowy) sprowadzi się de facto do ewentualnej reakcji państw sąsiednich, tj. Estonii, Litwy oraz… Polski. Wyruszenie z odsieczą przez Warszawę i wysłanie do Łotwy kilku tysięcy polski żołnierzy, których celem będzie walka z "zielonymi ludzikami" Putina może uruchomić cały ciąg wydarzeń, na końcu którego będzie otwarty konflikt zbrojny między Polską a Rosją. Polska (i Polacy) staną się wówczas dla Rosjan "wspólnym wrogiem", z którym trzeba walczyć i którego trzeba pokonać. Bieżące problemy Rosji związane z gospodarką odejdą na dalszy plan. Teraz na pierwszym miejscu będzie walka ze wspólnym wrogiem, walka z Polakami, którzy w oficjalnej propagandzie będą traktowani jako śmiertelne zagrożenie dla integralności i nienaruszalności granic Federacji Rosyjskiej.

Aby wciągnąć Polskę w konflikt (poprzez np. prowokację łotewską), Kreml musi mieć pewność, że reakcja opinii międzynarodowej będzie co najwyżej ograniczona. Żeby tak się stało najpierw trzeba przekupić kluczowych graczy w regionie, a nasz kraj odpowiednio "zohydzić". Między innymi dlatego Putin tak bardzo dba o relacje z Berlinem, a Francję i Włochy próbuje przekonać, że tylko współdziałanie z Rosją może pomóc w rozwiązaniu kwestii, z którymi UE poradzić sobie nie może, czyli zaprowadzeniem porządku na Bliskim Wschodzie i Afryce Północnej, co miałoby zatrzymać falę uchodźców. W przypadku Polski zaś Kreml uruchomił machinę propagandową, której celem jest wykreowanie i utrwalenie wizerunku Polski, jako kraju antysemickiego. Dlatego w ubiegłym roku zorganizowano w Moskwie "konferencję naukową", na której rozpowszechniano narracje o Polsce, jako sojuszniku hitlerowskich Niemiec. Dlatego nie tak dawno w świat poszedł sondaż przeprowadzony przez firmę zarządzaną przez byłego rzecznika rosyjskiego Lukoilu, z którego wynikało, że Polska to obecnie najbardziej antysemicki kraj na świecie. Dlatego też w przyszłym tygodniu na izraelskich obchodach wyzwolenia Auschwitz Putin powie to co powie…

Ewentualny atak na Polskę, zakończony jakąś formą porozumienia, czy podziału strefy wpływów, to również szansa dla gospodarek Europy Zachodniej. Wszak ktoś (firmy ze "starej UE") nasz kraj będzie musiał odbudowywać. Zniszczona infrastruktura, lotniska, drogi, dworce. Uszkodzone sieci energetyczne i elektrownie. Miliardowe kontrakty zostaną odpalone, ale najpierw musi dojść do zbrojnego i wyniszczającego konfliktu. Political fiction? Oczywiście, że tak. Historia naszego świata pokazuje jednak, że nie takie "niemożliwe" rzeczy miały już szansę się ziścić.

Rosja oskarża Polskę o mordowanie Żydów i Ukraińców

Data: 18.01.2020 10:10

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #rosja #putin #polska

Siedemdziesiąta piąta rocznica wkroczenia Armii Czerwonej do Warszawy stała się doskonałym pretekstem dla Rosji, aby ponownie zaatakować nasz kraj. Tym razem rosyjski resort obrony narodowej odtajnił dokumenty związane z tym wydarzeniem, z których ma wynikać, że Polskie Państwo Podziemne zabijało Żydów i Ukraińców.

Rosja oskarża Polskę o mordowanie Żydów i Ukraińców

Od kilku tygodni rosyjskie władze prowadzą ofensywę propagandową, a sygnał do ataku dał prezydent Władimir Putin. To właśnie on pod koniec ubiegłego roku zaczął forsować tezy, które polegają głównie na przypisaniu Polsce udziału w Holokauście. Od tego czasu właściwie nie ma dnia, aby w rosyjskich mediach nie pojawiały się podobne treści.

Wczoraj wieczorem rosyjskie Ministerstwo Obrony Narodowej opublikowało w sieci internetowej nowe dokumenty, związane przede wszystkim z 75. rocznicą „wyzwolenia” polskiej stolicy spod okupacji III Rzeszy. Ma z nich wynikać, że oddziały Armii Krajowej miały „unicestwiać Żydów i Ukraińców”.

„Publikacja odtajnionych dokumentów o wyzwoleniu Warszawy z zasobów Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Rosji to kontynuacja działalności resortu obrony, mającej na celu ochronę i obronę prawdy historycznej, przeciwdziałanie fałszowaniu historii, próbom rewizji rezultatów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej i II wojny światowej” – można przeczytać na specjalnej witrynie internetowej.

Do ostatnich działań Kremla odniosło się polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. „Gdy 17 stycznia 1945 r. Armia Czerwona wkroczyła do Warszawy zrujnowanej po Powstaniu, to nie było wyzwolenie, to było przyniesienie nowej niewoli, komunistycznej” – powiedział wiceminister Paweł Jabłoński. Doniesienia o mordowaniu Żydów i Ukraińców nazwał on z kolei fałszowaniem historii.

Jabłoński odniósł się też do słów rosyjskiego ministra spraw zagranicznych Siergieja Ławrowa, który twierdził, że nasze władze namawiały przedstawicieli państw zachodnich do przekazywania polskiej wersji II wojny światowej, gdy będą brały udział w izraelskich uroczystościach wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau. Wiceszef polskiej dyplomacji nazwał podobne słowa są elementem rosyjskiej kampanii.

Kościół obchodził „Dzień Judaizmu”

Data: 18.01.2020 09:15

Autor: kisiel

wolnemedia.net

Już po raz dwudziesty trzeci w Kościele katolickim wczoraj obchodzony był „Dzień Judaizmu”. W jego ramach odbyła się cała masa konferencji poświęconych dialogowi pomiędzy katolicyzmem a judaizmem, natomiast w tak zwanych mediach katolickich brylował między innymi rabin Michael Schudrich. Przyznał on jednocześnie, że Żydzi nie organizują analogicznego dnia, ponieważ dla „Żydów związki z chrześcijaństwem nie są tak samo istotne”.

#polska #newsy #newsyzkraju #zydzi #chrzescijanstwo

Grafika wzięta z innego źródła.

Prezydent Duda: „Nie będą nam w obcych językach narzucali, jaki ustrój mamy mieć”

Data: 17.01.2020 20:02

Autor: kisiel

wmeritum.pl

Prezydent w swoim wystąpieniu w Zwoleniu nawiązał do reformy wymiaru sprawiedliwości. „Sędziowie jako przedstawiciele władzy państwowej są sługami społeczeństwa, nie odwrotnie.” – podkreślił Duda. „To oni ponoszą odpowiedzialność za to jak wymiar sprawiedliwości jest postrzegany. Jeżeli ktoś patrzy na społeczne oceny i widzi, że ponad 80 proc. ocenia go fatalnie, to państwo sędziowie powinni spojrzeć na siebie i strukturę, którą tworzą.” – mówił.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #prezydent #reformasadownictwa

Felietonista francuski zachwycony Polską

Data: 17.01.2020 11:15

Autor: kisiel

wpolityce.pl

Francuz Patrick Edery, felietonista na portalu Tygodnik Solidarność opublikował na Twitterze nagranie z drugiej linii warszawskiego metra. Jak przyznał, tak wyglądała też Francja, ale w latach 60.

"Metro w Warszawie w godzinach szczytu: czysto, cywilizowanie, bezpiecznie i spokojnie. Jak w całej Polsce i Francji… w latach 60. Miłego dnia dla wszystkich paryżan w komunikacji" – napisał.

#francja #polska #newsy #newsyzkraju #metro

Historia Bez Cenzury - Łomot po polsku #3 - Chocim 1621.

Data: 16.01.2020 19:01

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ciekawostkihistoryczne #historia #hbc #historiabezcenzury #polska #husaria #chocim

Dzisiaj posłuchacie o jednym z najważniejszych zwycięstw polskiego wojska – bitwie pod Chocimiem z 1621 roku. Co doprowadziło do konfliktu? Jak to się stało, że nasi zwyciężyli z cztery razy liczniejszą armią turecką? Jak po śmierci naszego dowódcy sprawdził się w tej roli jego… szwagier? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego odcinka. Zapraszamy do oglądania!

Historia Bez Cenzury – Łomot po polsku #3 – Chocim 1621.

Zmiany w polskiej psychiatrii: czy w 2020 roku wreszcie wyjdziemy z impasu?

Data: 16.01.2020 12:29

Autor: FiligranowyGucio

rynekzdrowia.pl

#polska #psychiatria #zdrowie #ludzie #sluzbazdrowia

"Do końca 2020 r. w każdym powiecie ma rozpocząć działalność ośrodek oferujący pomoc dzieciom i młodzieży. Realizowany pilotaż takiej opieki dla dorosłych będzie zaś rozszerzany o kolejne podmioty. W tym roku mają także zostać wydane standardy opieki oferowanej w takich placówkach, a sam model opieki środowiskowej będzie uregulowany ustawą.[…]

W związku z tym zdecydowano się na wprowadzenie regulacji dotyczących nowych zawodów: specjalizacja psychoterapia dzieci i młodzieży (wprowadzona rozporządzeniem ministra zdrowia z 31 stycznia 2019 r.; program specjalizacji został ogłoszony w czerwcu 2019 r.); kwalifikacja rynkowa „Prowadzenie terapii środowiskowej dzieci i młodzieży” (włączona do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji obwieszczeniem ministra zdrowia z 19 grudnia 2018 r. ); nowy program specjalizacji z psychologii klinicznej w zakresie psychologii klinicznej dzieci i młodzieży (kwiecień 2018 r.)."

Krzyk rozpaczy nadzwyczajnej kasty

Data: 16.01.2020 05:13

Autor: ziemianin

salon24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #sady #nadzwyczajnakasta #sedziowie #polska #ue

Protesty w „obronie sądów” i związane z nimi wydarzenia odsłoniły prawdziwe intencje ich organizatorów i części ich uczestników. Nie chodzi o żadną obronę sądów lecz o utrzymanie przywilejów nadzwyczajnej kasty. A jeżeli nie będzie ustępstw ze strony ustawodawcy – następnym krokiem ma być anarchia i destrukcja wymiaru sprawiedliwości.

Krzyk rozpaczy nadzwyczajnej kasty

W ubiegłym tygodniu w całej Polsce odbyły się protesty „ w obronie sądów”. Zapowiadane przez kilka dni w różnych miejscach, a szczególnie przez media Agory nie przyniosły spodziewanego rezultatu. Owszem, w niektórych miastach zebrało się sporo osób, ale nie można absolutnie mówić o masowym zjawisku. Powód jest banalny – protestowali głównie wyborcy Koalicji Obywatelskiej czyli Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej, którzy organicznie nienawidzą PiS-u. Normalni obywatele, którzy mają krytyczne zadnie o sędziach i pracy sądów zostali w domach. A podawana na stronie internetowej Stowarzyszeni Sędziów Polskich „Iustitia” informacja, że w manifestacjach uczestniczyło „ kilkaset tysięcy osób” jest zwykłą fantasmagorią.

Skandaliczne decyzje

Na fatalną ocenę sędziów mają wpływ podejmowane przez nich decyzje i ogłaszane przez niech wyroki. Wystarczy podać kilka przykładów, które każą postawić pytanie: czy rzeczywiście sędziowie działają zgodnie ze składaną przysięgą, podczas której ślubują uroczyście, że będą „jako sędzia sądu powszechnego służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, stać na straży prawa, obowiązki sędziego wypełniać sumiennie, sprawiedliwość wymierzać zgodnie z przepisami prawa, bezstronnie według mego sumienia, dochować tajemnicy państwowej i służbowej, a w postępowaniu kierować się zasadami godności i uczciwości.”

I tak kilka dni temu w Policach funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali czterech mężczyzn podejrzanych o wyłudzenie 87 milionów złotych na szkodę Grupy Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A. W trakcie ich zatrzymania jeden z mężczyzn wyciągnął przeładowaną strzelbę i wymierzył ją w funkcjonariuszy; tylko dzięki ich błyskawicznej reakcji nie doszło do tragedii. Prokuratura Regionalna w Szczecinie wystąpiła do sądu o zastosowanie wobec podejrzanych aresztu tymczasowego, jednak sąd nie uwzględnił tego wniosku.

Z kolei pół roku temu sąd w Głogowie nie zgodził się na areszt dla podejrzanego, który miał na swoim koncie wymuszenia rozbójnicze, posiadanie broni i narkotyków. Powodem decyzji sędziego obyła pinia lekarska wystawiona podejrzanemu pół roku wcześniej.

Nie dziwi zatem powszechnie panująca opinia, że Temida jest ślepa na jedno oko. Zwłaszcza, gdy ma do czynienia z celebrytami. Kamil Durczok podejrzany o jazdę pod wpływem alkoholu, podrobienia podpisu na wekslu z sierpnia 2008 roku na sumę ponad 2 milionów franków szwajcarskich oraz do sfałszowania innych dokumentów bankowych m.in. deklaracji wekslowej i oświadczenia o poddaniu się egzekucji bankowej nie trafił do aresztu, o co wnioskowała prokuratura.

Piotr Najsztub został uniewinniony, mimo że potrącił 77-letnia kobietę na pasach i jechał bez prawa jazdy. Zdaniem sądu to nie celebryta był winien, ale staruszka, która „nie zachował należytej ostrożności wchodząc na przejście dla pieszych.

Podobnych przypadków jest znacznie więcej, podobnie jak przykładów na to, że do aresztu trafiają ludzie z dużo mniejszym bagażem przewinień, jak na przykład młodzi ludzie, którzy sfałszowali legitymację szkolną. Nie byli celebrytami lub politykami jak Włodzimierz Cimoszewicz ( potrącił rowerzystkę i nie miał ważnych badań technicznych samochodu) i dlatego sąd nie był dla nich łaskawy – zapewne byłoby inaczej, gdyby ci młodzi ludzie byli chociażby celebryckimi dziećmi.

Dążenie do anarchii

Ci sędziowie, którzy są zrzeszeni w Stowarzyszeniu Sędziów Polskich „Iustitia”, marzą o masowych, milionowych protestach i manifestacjach w obronie ich przywilejów. To właśnie z tego powodu są kierowane przez nich pytania do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej – sędziowie liczą, że TSUE swoimi decyzjami sparaliżuje reformę wymiaru sprawiedliwości. Osobiście lub przy pomocy swoich akolitów sięgają po „ulicę i zagranicę”: ostatnia interwencja spowodowała, że wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej wiceprzewodnicząca odpowiedzialna za wartości i przejrzystość Věra Jourova wysłała list do polskich władz z żądaniem wstrzymania prac nad ustawą o sądownictwie. Intencje są bardzo czytelne, o czym świadczą kontakty Věry Jourovej – po upublicznieniu informacji o jej liście po polskich władz, natychmiast w internecie pojawiło się zdjęcie, an którym jest pani komisarz wspólnie z Bartoszem Kramkiem i Ludmiłą Kozłowska z Fundacji Otwarty Dialog. Przypomnijmy, że to właśnie ta fundacja była inspiratorem masowych protestów trzy lata temu „ w obronie sądów” a Bartosz Kramek opublikował manifest „Niech państwo stanie: wyłączmy rząd”, w którym w szesnastu punktach przedstawił swoistą instrukcje sparaliżowania państwa. Jednym z narzędzi paraliżu są właśnie masowe protesty „w obronie sądów”, które w rzeczywistości okazały się obroną przywilejów „nadzwyczajnej kasty”. Kasty, która już dawno przestała udawać bezstronność – sędziowie protestują ramię w ramię z tymi, których procesy prowadzą. Tak było we Wrocławiu, gdzie obok oskarżonego o korupcję Józefa Pioniora ( przypominam, że w jego obronie, po postawieniu zarzutów też były protesty KOD -u) protestował sędzia Marek Górny, który prowadzi proce Pionora. Z kolei w Szczecinie sędzia Grzegorz Kasicki, który będzie orzekał w sprawie Stanisława Gawłowskiego przemawiając na wiecu stwierdził, że czuje się „obrażany przed demokratycznie wybrane władze . (…) Niestety, od jakiegoś czasu obraża mnie także pan prezydent, pan premier i posłowie”. Przedstawiciele środowiska sędziowskiego wmawiają obywatelom, że nad polskim prawem władzę ma Unia Europejska i należy się odwoływać do TSUE w obronie praworządności. Celowo przy tym pomijają Trybunał Konstytucyjny, którego decyzje są ważniejsze niż unijne prawo. To pokazuje poziom manipulacji i dążenie do zachowania przywilejów za wszelką cenę.

Gang Olsena i Ciamajdan

Zbuntowani sędziowie liczyli na mobilizację polityków opozycji, ale okazało się, że w kluczowym głosowaniu w sprawie trybu procedowania ustawy ws. zmian w sądownictwie posłowie opozycji po prostu nie przyszli na salę sejmową. Wywołało to wściekłość ich zwolenników, niektórzy w mało wybredny sposób pisali w mediach społecznościowych, co myślą na ten temat: pojawiły się wpisy, ze zanim się zmieni władza najpierw trzeba zmienić opozycję. Nie dopisała frekwencja przed sejmem – nie pomógł apel, aby zwolennicy opozycji przyszli ich wspierać w tracie prac nad „opresyjnymi ustawami” ws sądów. Po pustym placu hulał wiatr przy dzikach rewolucyjnej pieśni „Bella Ciao”. Później było jeszcze gorzej – do mediów przedostały się dialogi pomiędzy posłami opozycji, które zostały nagrane podczas posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości. Rozmowa przebiegała tak:

„ Robimy jaja czy nie? – zastanawiał się jeden z posłów opozycji . – Skoro wszystko mamy uchylać i nie procedować nad tym, no to bądźmy konsekwentni – odpowiadała jedna z posłanek – To już takie wiesz, KOD-ziarskie – ripostował poseł. – Dopóki nie mamy jakiejś innej strategii wspólnej, to trzymajmy się tej, którą mamy. Nie robimy jaj i nie pracujemy nad projektem, bo jesteśmy za odrzuceniem go w całości – stwierdziła stanowczo posłanka.

Powyższy dialog jako żywo przypomina czasy Ryszarda Petru, który miał się stać liderem opozycji – jak to się skończyło wszyscy wiemy. A sędziowie Stowarzyszeni Sędziów Polskich „Iustitia” muszą współpracować z taka opozycją, bo innej nie mają. I dzięki Bogu – to daje nadzieję na to, że planowana anarchia i „wyłączenie rządu” nie dojdzie do skutku.

Europosłowie: Polska była ofiarą, a nie sprawcą II wojny światowej

Data: 15.01.2020 17:22

Autor: false_nine

forsal.pl

Polska była ofiarą, a nie sprawcą II wojny światowej, a współodpowiedzialność za wywołanie konfliktu ponosi Rosja – mówili w środę europosłowie podczas debaty w Parlamencie Europejskim na temat rosyjskich manipulacji historycznych. W debacie na ten temat, którą sprowokowały kontrowersyjne wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina wzięło udział ponad pół setki eurodeputowanych. Nie wszyscy mówili jednym głosem, ale zdecydowana większość wskazywała na rosyjską współodpowiedzialność za wywołanie konfliktu poprzez zawarcie paktu pakt Ribbentrop-Mołotow.

#polska #europa #iiws #historia

Apel Kukiza do PiS, nie chodzi o zwalczanie partiokracji, tylko o psy na łańcuchach

Data: 15.01.2020 13:36

Autor: kisiel

wpolityce.pl

Poseł klubu Koalicja Polska PSL-Kukiz‘15 Paweł Kukiz postanowił na Facebooku zaapelować do polityków PiS w sprawie… zakazania trzymania psów na łańcuchu. Polityk powołując się na prawo węgierskie postuluje, aby politycy PiS przygotowali i złożyli projekt ustawy w tej sprawie. Przy okazji tłumaczy, dlaczego nie zrobi tego sam.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #psy #kukiz

Politico i Onet donoszą o dezinformacji France Libre 24

Data: 15.01.2020 12:34

Autor: kisiel

nczas.com

Portal Politico, a za nim der Onet.pl, opublikowały artykuł na temat portalu France Libre 24, czyli fl24.net. Portal ten został przypisany „skrajnej prawicy”, która osiąga skalę międzynarodową. Okazuje się jednak, że pisanie niezgodnej z lewicową narracją prawdy jest dezinformacją. Tak bowiem widzi te działania portal Onet.pl. W części zatytułowanej „Jak dezinformuje FL24” możemy odnaleźć absurdalne zarzuty.

#polityka #polska #francja #newsy #newsyzkraju #newsyzeswiata

Arena.pl - legendarny polski portal informacyjno-rozrywkowy

Data: 15.01.2020 07:49

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Niewątpliwie dla większości czytelników nazwa Arena.pl jest zupełnie obca. Co wcale mnie nie dziwi, bo witryna ta w sieci działała blisko 20 lat temu i to zaledwie przez kilkanaście miesięcy. Arena.pl miała jednak zrobić dużo większą karierę i była najbardziej rozreklamowanym polskim portalem w historii. Ponadto podczas swojego krótkiego działania wprowadziła kilka innowacyjnych zastosowań, z których później czerpały inne nasze portale. Arena.pl przy odrobinie szczęścia mogła więc stać się takim gigantem internetowym jak Wirtualna Polska czy Interia, z którą notabene tego samego dnia wystartowała. Jednak wbrew wszystkiemu do tego nie doszło i nawet teraz nagły upadek Areny budzi pewne kontrowersje. Zważywszy na to wszystko, stwierdziłem, że pasuje napisać kilka zdań na temat tego specyficznego portalu. Albowiem historia jego działania jest dużo ciekawsza, niż na pozór mogłoby się wydawać. #gimbynieznajo #polska #internet #historia #ciekawostki #gry

RPO Adam Bodnar chce wprowadzenia w szkołach osobnych zajęć o klimacie

Data: 14.01.2020 20:07

Autor: kisiel

pch24.pl

„Jako Rzecznik Praw Obywatelskich dostrzegam silny związek pomiędzy kryzysem klimatycznym a prawami człowieka i obywatela, do ochrony których został powołany. Na uwagę zasługuje zwłaszcza przyszła sytuacja dzieci i osób starszych, które mogą zostać szczególnie dotknięte skutkami podwyższenia średniej temperatury na ziemi i pogorszenia się stanu środowiska naturalnego” – napisał Adam Bodnar.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #ekologia #klimat

Minister Zagórski z rządem chcą zablokować strony porno - jak będzie to wyglądać?

Data: 14.01.2020 19:38

Autor: kisiel

dobreprogramy.pl

– Szukamy właściwych rozwiązań, aby sprawić, by proces blokowania stron pornograficznych był efektywny – mówi Zagórski w rozmowie z RMF FM. – Da się to zrobić bez naruszania prywatności, tylko wymaga podejścia na kilku poziomach, na przykład na poziomie przeglądarki – tłumaczy szef resortu cyfryzacji. I dodaje: – Można dogadać się z dostawcami, żeby zablokowali dostęp do niektórych treści, odblokowałby je specjalny klucz.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #porno #pornografia

PS Mam słabość do zdjęcia poniżej, pokazującego, jak będzie wyglądać ta cenzura.

Data: 14.01.2020 16:37

Autor: Alojz

Porównanie dawców narządów i przeszczepów w Polsce i Niemczech. Niemcy żyje dwukrotnie więcej mieszkańców niż w Polsce.

Przeszczep nerek Polska 907, Niemcy 1524

Polska, wątroba 329 Niemcy 330

Serce Polska 145 Niemcy 324

Liczna dawców po śmierci Polska 639 Niemcy 932

Dane za zeszły rok.

Jak widać w Polsce sytuacja z dawcami i przeszczepami wygląda lepiej niż w Niemczech.

#wszystkooniemczech

#zdrowie #polska

Milionowe koszty wypłaty rekompensat, czyli: Dlaczego socjalizm doprowadzi do katastrofy

Data: 14.01.2020 07:28

Autor: false_nine

niewygodne.info.pl

Podwyżki cen prądu dla mieszkańców Polski serwowane przez państwowe spółki energetyczne nasza władza chce rekompensować wypłatami finansowanymi przez mieszkańców Polski, których realizacja (ktoś będzie musiał zbierać wnioski, ktoś inny je weryfikować, a jeszcze ktoś inny wydawać decyzje) będzie kosztowała wiele milionów złotych. Proste i logiczne rozwiązanie, prawda? Czego nie rozumiecie? Od razu widać, że musiało się ono narodzić w głowie jakiegoś socjalisty, który myśli, że Polaków da się urobić "propagandą sukcesu" sączącą się z rządowej TV.

#polska #gospodarka #ekonomia #pieniadze #ludzie #polityka

Czy strażnik miejski lub gminny w ramach sprawdzenia doraźnego, czym palisz w piecu, . . .

Data: 13.01.2020 19:48

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#swiatrolnika #codziennaprasowka #informacje #aktualnosci #wiadomosci #polska #ekologia #prawo

Ostatnio ukazują się w prasie artykuły dotyczące masowych kontroli palenisk pieców, pod kątem użytkowania materiałów dopuszczonych do spalania, a w przypadku wykrycia odpadów puszczanych z dymem, wysokich kar.

Czy strażnik miejski lub gminny w ramach sprawdzenia doraźnego, czym palisz w piecu, ma prawo wejść na Twoją posesję? Nie ma!

Często zdarza się, że opowieść o kontroli u przysłowiowego Mariana, czy Heli urasta do rangi lokalnego wydarzenia. Część z mieszkańców nie wpuszcza na własne posesje patrolu składające go się ze strażników miejskich lub gminnych, którzy często powiadomieni przez „usłużnego” sąsiada, starają się wejść na teren naszych posesji bez stosownego upoważnienia, w ramach doraźnego sprawdzenia.

Pomijając fakt, że rzeczywiście palenie zabronionych materiałów powoduje trucie wszystkich w okolicy, możemy narazić się na poważne konsekwencje prawne i finansowe w momencie udowodnienia procederu.

Niniejszy artykuł powstał w oparciu o informacje z e strony internetowej anuluj-mandat.pl. Co zatem stawi prawo?

„W obecnym systemie prawnym istnieje mnóstwo uregulować dotyczących kontroli przedsiębiorców, nie ma natomiast doprecyzowanych kwestii dotyczących osób fizycznych.

Jeżeli strażnik miejski dostał zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia, polegającego na spalaniu odpadów, ma takie same uprawnienia jak w przypadku innych wykroczeń. Może wzywać do złożenia wyjaśnień, wzywać sąsiadów w charakterze świadków, może udać się w pobliże miejsca zamieszkania i dokonać oględzin, nie przekraczając przy tym granic nieruchomości obywatela. W ramach tych uprawnień nie może jednak wejść do czyjegoś domu, zażądać okazania pieca, ogniska czy jakichkolwiek dokumentów. W praktyce sprowadza się to do tego, że w ten sposób nie jest w stanie zebrać żadnych wiarygodnych dowodów, no chyba że znajdzie świadka, który zezna że na własne oczy widział, jak podejrzany wrzucał śmieci do pieca lub spalał je w ognisku.

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia nie przewiduje takich sytuacji, w których można przyjąć, że np. telefoniczny donos sam z siebie umożliwia nieograniczony wstęp na posesję lub do mieszkania obywatela. Byłoby to rażącym naruszeniem prawa do prywatności, nienaruszalności mieszkania i nie do przyjęcia w demokratycznym państwie prawnym, jakim jest – zgodnie z art. 2 Konstytucji RP – Rzeczpospolita Polska. Nawet w wypadku, gdy popełniono przestępstwo (czyli czyn większej wagi niż wykroczenie), żaden organ ścigania, czy to Policja, czy Straż Miejska, nie może arbitralnie, wbrew woli właściciela wkraczać do miejsca zamieszkania potencjalnego sprawcy. Musi być najpierw wydane postanowienie i tylko w szczególnych wypadkach, niecierpiących zwłoki, możliwe jest odstąpienie od tego trybu. Na to wszystko jednak przysługuje zażalenie do Sądu.

Strażnik miejski może nas straszyć odpowiedzialnością karną w oparciu o art. 225 § 1 kk:

„Kto osobie uprawnionej do przeprowadzania kontroli w zakresie ochrony środowiska lub osobie przybranej jej do pomocy udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.”

Jednakże odmowa wpuszczenia strażnika do domu, ani udzielenia mu jakichkolwiek informacji nie będzie stanowiła udaremnienia ani utrudnienia przeprowadzenia kontroli, gdyż po pierwsze, każdy ma konstytucyjne prawo do obrony i odmowy składania wszelkich wyjaśnień, po drugie, o żadnej kontroli w zakresie ochrony środowiska w takim momencie nie może być mowy. Strażnik miejski prowadzący czynności wyjaśniające w sprawie wykroczenia, nie jest osobą uprawnioną do przeprowadzeni kontroli w zakresie ochrony środowiska, ani też osobą przybraną do jej pomocy.

Owszem może zdarzyć się, że strażnik miejski będzie upoważniony do przeprowadzenia oficjalnej kontroli w zakresie ochrony środowiska na podst. art. 379 Ustawy Prawo Ochrony Środowiska, dalej p.o.ś. (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 672) i wtedy lepiej go wpuścić”

Marszałek województwa, starosta oraz wójt, burmistrz lub prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska w zakresie objętym właściwością tych organów.

Organy, o których mowa w ust. 1, mogą upoważnić do wykonywania funkcji kontrolnych pracowników podległych im urzędów marszałkowskich, powiatowych, miejskich lub gminnych lub funkcjonariuszy straży gminnych.

Kontrolujący, wykonując kontrolę, jest uprawniony do:

1) wstępu wraz z rzeczoznawcami i niezbędnym sprzętem przez całą dobę na teren nieruchomości, obiektu lub ich części, na których prowadzona jest działalność gospodarcza, a w godzinach od 6 do 22 – na pozostały teren;

2) przeprowadzania badań lub wykonywania innych niezbędnych czynności kontrolnych;

3) żądania pisemnych lub ustnych informacji oraz wzywania i przesłuchiwania osób w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego;

4) żądania okazania dokumentów i udostępnienia wszelkich danych mających związek z problematyką kontroli.

Wójt, burmistrz lub prezydent miasta, starosta, marszałek województwa lub osoby przez nich upoważnione są uprawnieni do występowania w charakterze oskarżyciela publicznego w sprawach o wykroczenia przeciw przepisom o ochronie środowiska.

Wójt, burmistrz lub prezydent miasta, starosta lub marszałek województwa występują do wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska o podjęcie odpowiednich działań będących w jego kompetencji, jeżeli w wyniku kontroli organy te stwierdzą naruszenie przez kontrolowany podmiot przepisów o ochronie środowiska lub występuje uzasadnione podejrzenie, że takie naruszenie mogło nastąpić, przekazując dokumentację sprawy.

Kierownik kontrolowanego podmiotu oraz kontrolowana osoba fizyczna obowiązani są umożliwić przeprowadzanie kontroli, a w szczególności dokonanie czynności, o których mowa w ust. 3.”

Jak widać, strażnik, chcący dokonać oficjalnej kontroli w zakresie ochrony środowiska, musi posiadać stosowne upoważnienie, które spełnia łącznie poniższe kryteria:

jest adresowane do konkretnego funkcjonariusza Straży Miejskiej przez wójta, burmistrza, lub prezydenta (nie może to być np. starosta);

wyraźnie określa, jakie czynności upoważniona osoba może prowadzić (zgodnie z wyliczeniem zawartym w ust. 3);

jest wydane przez osobę pełniącą funkcję danego organu – jest ważne tylko w czasie pełnienia przez tę osobę, która je wydała, tej funkcji (po jej rezygnacji, końcu kadencji lub odwołaniu upoważnienie traci ważność).

Kontrola może być dokonywana w godzinach 6-22 i tylko w czasie naszej obecności. Przeprowadzenie czynności ma służyć osiągnięciu celu kontroli, wobec czego powinny być przeprowadzane tylko takie działania, które są tego punktu widzenia niezbędne i uznać należałoby, że kontrolujący powinien potrafić wykazać konieczność podjęcia określonej czynności. Strażnik może jednak korzystać z pomocy innych osób, określonych przez przepis jako "rzeczoznawcy". Takie określenie charakteru tych osób pozwala na stwierdzenie, że osoby te powinny dysponować wiedzą fachową związaną z przedmiotem kontroli, co prowadzący powinien móc wykazać, równocześnie to sformułowanie nie dopuszcza współudziału w kontroli innych osób, niebędących rzeczoznawcami. Strażnik ma także prawo posługiwać się sprzętem, a więc pewnymi urządzeniami czy narzędziami (np. pomiarowymi) musi być to jednak sprzęt ściśle związany z prowadzoną kontrolą (służący jej przeprowadzeniu – przepis wymaga, aby był to sprzęt "niezbędny", oczywiście z punktu widzenia celu kontroli).

Zgodnie z art. 380 p.o.ś. z czynności kontrolnych strażnik sporządza protokół, którego jeden egzemplarz doręcza kontrolowanemu. Protokół podpisują strażnik miejski oraz kontrolowana osoba fizyczna, która mogą wnieść do protokołu zastrzeżenia i uwagi wraz z uzasadnieniem. W razie odmowy podpisania protokołu przez obywatela, strażnik umieszcza o tym wzmiankę w protokole, a odmawiający podpisu może, w terminie 7 dni, przedstawić swoje stanowisko na piśmie wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta.

W przypadku udaremnianie lub utrudnianie takiej oficjalnej kontroli, a nie zwykłego najścia funkcjonariusza, może dojść do popełnienia przytoczonego wcześniej przestępstwa z art. 225 kk.

Udaremnienie może polegać na uniemożliwieniu dostępu do określonego pomieszczenia lub urządzenia czy dokonania niezbędnego nagrania filmowego lub dźwiękowego, lub niewykonania innego żądania kontrolującego, które zgodnie z przepisami o danej kontroli może on wysunąć wobec podmiotu kontrolowanego (T. Grzegorczyk, Kodeks karny skarbowy. Komentarz, Warszawa 2006).

Utrudnianie to każde zachowanie, które godzi w sprawny, normalny tok czynności kontrolnych. Chodzi o stawianie biernego oporu co do rozpoczęcia lub dalszego przeprowadzenia kontroli, zakłócenie czynności kontrolnej ograniczającej osiągnięcie celi kontroli, uczynienie procesu kontroli bardziej skomplikowanym, wymagającym większego wysiłku i nakładu oprawcy (Z. Ćwiąkalski, [w:] J. Barta, M. Czajkowska-Dąbrowska, Z. Ćwiąkalski, R. Markiewicz, E. Traple, Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, Warszawa 2001, s. 473).

Oczywiście nieprzychylne traktowanie kontrolujących nie może być uznane za zachowanie „utrudniające" czynności służbowe funkcjonariusza. Nie stanowi bowiem „utrudnienia" naganne z punktu widzenia moralnego postępowanie kontrolowanego czy też nieprzestrzeganie przezeń zasad kultury i dobrego wychowania – tak orzekł Sąd Najwyższy.

Nie jest utrudnianiem odmowa wykonania polecenia kontrolującego, do którego wydania nie jest on upoważniony lub gdy kontrolujący nie jest zobowiązany do wykonania określonej czynności.

Należy pamiętać, że Straż Miejska nie jest podmiotem legitymowanym do wszczynania i przeprowadzania kontroli. Podjęte przez nią czynności są najczęściej jedynie sprawdzeniem okoliczności faktycznych wynikających ze wcześniejszych zgłoszenia. W żadnym wypadku nie można uznać, że pukanie strażnika do drzwi, inicjuje kontrolę, a podejmowane przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej czynności najczęściej nie mają charakteru czynności kontrolnych, związane są jedynie z chęcią sprawdzenia okoliczności faktycznych podawanych w zgłoszeniu. Każda ingerencja w prawa jednostki, musi mieć podstawę prawną w ustawie i nie może naruszać istoty prawa, a także zasady proporcjonalności. W wypadku konkurencyjności chronionych prawnie dóbr – jaka występuje pomiędzy prawem do prywatności a względami ochrony środowiska – konieczne jest zachowanie przez organy stosujące prawo równowagi pomiędzy interesami pozostającymi w kolizji."

Wyjaśnienie sytuacji prawnej, w której wielu z nas może się znaleźć, powinno przyczynić się do zachowania zgodnego z przepisami, ale z poczuciem tego, że własność prywatna stanowi dobro co najmniej równe wobec innych praw.

Milionowe koszty wypłaty rekompensat, czyli: Dlaczego socjalizm PiS-u doprowadzi do katastrofy

Data: 13.01.2020 19:21

Autor: ziemianin

bankier.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #prad #energia #polska #pis #polityka #cenapradu #rekompensatazaprad

Podwyżki cen prądu dla mieszkańców Polski serwowane przez państwowe spółki energetyczne nasza władza chce rekompensować wypłatami finansowanymi przez mieszkańców Polski, których realizacja (ktoś będzie musiał zbierać wnioski, ktoś inny je weryfikować, a jeszcze ktoś inny wydawać decyzje) będzie kosztowała wiele milionów złotych. Proste i logiczne rozwiązanie, prawda? Czego nie rozumiecie? Od razu widać, że musiało się ono narodzić w głowie jakiegoś socjalisty, który myśli, że Polaków da się urobić "propagandą sukcesu" sączącą się z rządowej TV.

Milionowe koszty wypłaty rekompensat, czyli: Dlaczego socjalizm PiS-u doprowadzi do katastrofy

Państwowe firmy energetyczne, które większość energii wytwarzają z coraz bardziej kosztogennego węgla, zażądały pod koniec ubiegłego roku istotnych podwyżek cen prądu dla odbiorców indywidualnych. Podobno w grę wchodziły wzrosty nawet o kilkadziesiąt procent. Ostatecznie Urząd Regulacji Energetyki (URE) zgodził się na podwyżki taryf rządu 10 – 12 proc. W efekcie przeciętne gospodarstwo domowe w 2020 roku zapłaci w rachunkach za prąd o 100 – 120 zł więcej.

Czy to dużo? Obiektywnie patrząc – nie. Wszak w ciągu ostatnich lat ceny prądu dla odbiorców indywidualnych w Polsce stały raczej w miejscu i należały do jednych z najniższych w całej Europie. Jest to swego rodzaju fenomen, gdy spojrzymy przez pryzmat tego, że większość polskich elektrowni jest opalana węglem (który z roku na rok generuje coraz większe koszty), a zapotrzebowanie na prąd jest w Polsce tak duże, iż trzeba go ciągle importować z zagranicy.

Coraz bardziej socjalistyczny rząd Mateusza Morawieckiego przestraszył się jednak "społecznej reakcji" na żądania spółek energetycznych i wymyślił, że zrekompensuje podwyżki cen energii. W ruch poszła narracja, że "władza PiS nie pozwoli, aby zwykli ludzie płacili więcej niż do tej pory". O tym jednak jak dokładnie będzie przebiegał cały proces rekompensowania podwyżek i skąd rządzący wezmą na to pieniądze, było jednak cicho. Dlaczego? Diabeł tkwi bowiem w szczegółach. Gdy przygotowaną przez Ministerstwo Aktywów Państwowych propozycję wypłaty rekompensat rozłożymy na czynniki pierwsze, to okaże się, że będzie ona sponsorowana przez samych podatników. To płacący wyższe rachunki za prąd mieszkańcy Polski złożą się (poprzez płacone podatki) na rekompensaty za wyższe rachunki za prąd. Tworzy się obieg zamknięty, któremu rządzący nami politycy nadają wymiar zbawiennej rekompensaty.

Pół biedy, gdyby cały proces "rekompensowania" przebiegał bez dodatkowych kosztów. Niestety wiele wskazuje na to, że "przy okazji" powstanie nie lada wyzwanie administracyjne. Wszak ktoś będzie musiał wnioski o rekompensatę zbierać, ktoś inny będzie musiał je weryfikować i sprawdzać, czy po rekompensatę nie zgłasza się zbyt bogaty człowiek, albo czy przypadkiem nie dochodzi do próby wyłudzenia pieniędzy od państwa. Na końcu zaś ktoś inny będzie wydawał decyzje. W efekcie powstanie nowa urzędniczo-administracyjna machina, której koszty trudno dziś oszacować. Z pewnością będą one liczone w milionach złotych.

Socjalizm sam wymyśla sobie problemy, które potem dzielnie stara się rozwiązać. Taki już urok tego ustroju. Szkoda tylko, że cała ta zabawa generuje nikomu nie potrzebne koszty, za które musi płacić zwykły Kowalski…

Putin, Netanjahu i czarne chmury nad Polska...

Data: 13.01.2020 18:48

Autor: ziemianin

salon24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polityka #swiat #izrael #usa #polska #putin #netanjahu

"Każdy polityk (w jakimkolwiek kraju i partii) chce przede wszystkim utrzymać się przy władzy i jeśli to możliwe wspiąć się wyżej po drabinie władzy, aby posiadać jej więcej. Trump chce wygrać następne prezydenckie wybory, a Ajatollahowie w Islamskiej Republice Iranu chcą zostać przy władzy, czyli w tym przypadku też przeżyć. To zaskakujące, że tak zabity irański gen. Sulejmani jak i wydający rozkaz egzekucji prezydent Trump, choć z różnych przyczyn chcieli tego samego: wycofania żołnierzy USA z tego regionu Bliskiego Wschodu. To może być dobry temat na następny tekst, ale teraz wracamy do ważnych spraw polskich.

Putin, Netanjahu i czarne chmury nad Polska…

Włodzimierz Majakowski pisał w znanym wierszu: “mówimy-partia, a w domyśle-Lenin”. Dziś Polacy odnosząc się do sojuszy, mówią Ameryka, a myślą Izrael, stąd w samo obronnym odruchu czasem reagują negatywnie. Może nie dlatego, że nie lubią Ameryki, ale bardziej dlatego, że są przedmiotem niesamowitej rasistowskiej nagonki właśnie ze strony Żydów. Nagonki osadzonej na fałszowaniu polskiej karty historycznej, z której Polacy byli i są dumni. Izraelski ekspert przemysłu mleczarskiego ichni szef MSZ Katz oświadczył, że PAD nie będzie mógł przemawiać na spotkaniu światowych liderów w Yad Vashem. Może tylko wysłuchiwać sowieckiej wersji historii II wojny światowej z wkładką białych niedźwiedzi, przepraszam, plam. Na dokładkę prawo głosu obok Putina, który pewnie będzie mówił o zbrodni Katyńskiej i pakcie Hitler-Stalin, zabierze kanclerz Merkel, która na pewno będzie mówiła o narodzie niemieckim czyli, jak wszyscy wiedzą, pierwszej ofierze Hitlera. Nie powinno zabraknąć oczywiście miejsca na przypomnienie o niemieckich cierpieniach, jak i próbie ratowania Żydów z polskich pogromów. Po niej wystąpi Macron z dowodami na waleczność i niezłomność armii francuskiej i jej rządu w Vichy!

W stanie wojennym było powiedzenie: im gorzej tym lepiej! Lepiej uderzyć o dno, aby było się od czego odbić. Jeżeli Putin i jego izraelska koalicja, wspomagana niemieckim parciem do wojennego dziewictwa nie wyhamuje swoich nauk płynących z Nowej Zawodówki Historycznej, to istotnie historia na naszych oczach zatoczy krąg i deja vu, zbliżymy się do sytuacji przypominającej rok 1939.

Do niedawna byliśmy zaniepokojeni dziwnymi bezprawnymi (w naszej cywilizacji) roszczeniami płynącymi od spekulacyjnych spółek roszczeniowych amerykańskich Żydów. Następnie zauważyliśmy, że wbrew zapewnieniom, że to tylko sprawka żydowskich organizacji roszczeniowych w Ameryce, jednak blisko współpracują one z rządem w Tel Avivie. Dziś następny łeb tej roszczeniowej, antypolskiej hydry pojawił się w Moskwie.

Rząd polski, najbardziej polski od początków republiki okrągłego stołu, znając nasze doświadczenia historyczne w Bożym siedlisku nad Wisłą nie ma wiary i nie szuka zbytniej przyjaźni z Niemcami, a tym bardziej z Rosją. II RP zawarła odstraszające sojusze z Francją (ta jednak pozbawiona wyobraźni wystraszyła się odwagi) i nawet z ówczesnym mocarstwem światowym Anglią. Wiemy jak sprawy polskie się skończyły.

Dzisiaj rząd polski zaufał wywodzącemu się z NATO sojuszowi z USA. Przypomnijmy, że Papież Jan Paweł II i prezydent Reagan razem pomagali Polakom w stopniowym upodmiotowieniu się i zrzuceniu sowieckiego jarzma. Jednak amerykańska pomoc w tych zmaganiach była nadzorowana przez pośrednika: agendy izraelskiego Mossadu, gdyż Amerykanie nie mieli rozeznania wśród polskich grup opozycyjnych. Wiemy, że pomoc techniczna i pieniądze trafiały głównie do ośrodków bliższych Mossadu. One też szybko wyrastały na reprezentację polskiego Narodu i jego oporu. A cała ta zabawa zakończyła się transformacją przedstawicieli układów komunistycznych i zachowanie przez nich wpływów w nowo powstałej republice okrągłego stołu.

Od jakiegoś czasu dobrze osadzone w polskiej gospodarce i polityce środowiska żydowskie przy współdziałaniu z roszczeniowymi ośrodkami środowisk nowojorskich Żydów zdecydowały się proces wydrenowania Polaków z ich wypracowanego majątku. W tym celu długofalowo zmodyfikowały prawdę historyczną II wojny światowej w świecie zachodnim tak, aby zohydzić obraz Polski i Polaków przedstawiając ich nawet jako oprawców i inspiratorów II w.ś., szczególnie uwikłanych w sprawstwo holokaustu. Wszystko po to, aby nikt nie protestował, kiedy wyjdą ze swoim programem odchudzenia Polaków z ich zasobów, które przecież musieli ukraść Żydom zamordowanym przez nazistów w Polsce. Obecny wysoki komornik państwa położonego w Palestynie w jego ambasadzie w Warszawie, życzy sobie, aby Polacy zapłacili za zbrodnie niemieckie, za które ci ostatni już zapłacili.

Już w niemieckich mediach (nie mówiąc o żydowskich i rosyjskich) odzywają się głosy o polskiej odpowiedzialności za holokaust Żydów, a nawet za wywołanie II w.ś. Jak nowoczesność, to nie tylko w domu i zagrodzie, ale i w polityce historycznej. Okazuje się, że Polacy ze swoim duchowym przywódcą ajatollahem Adolfem Hitlerem rozpoczęła II w.ś., której pierwszą ofiarą zostali Niemcy, oczywiście Żydzi i Rosjanie. Polacy też ginęli , ale głównie podczas zabijania Żydów i podczas nieszczęśliwych upadków z strażniczych wież w obozach koncentracyjnych. Więc są odpowiedzialni również za śmierć 10 mln Niemców, 20 mln Rosjan, no i 6 mln Żydów. Dla Polaków jedynym pytaniem powinno być dlaczego rząd polski dotuje prace “badania” historyczne takich żarliwych patriotów polskich jak Gross, Grabowski, Engelking, Leociak i innych również cierpiących na masochizm.

Naturalnym sojusznikiem żydowskiej Nowej Zawodówki Historycznej stał się rosyjski oligarcha i dzisiejszy prezydent Putin, którego mania fałszywej interpretacji zjawisk historycznych już wkrótce uczyni go głównym mówcą na zaproszenie żydowskiego Yad Vashem. Postsowiecki Putin, w sytuacji prób wyzwolenia się Trumpa z niekończących się konfliktów bliskowschodnich, staje się zbawiennym sojusznikiem ciągle zagrożonego konsekwencjami własnej polityki Izraela. Trump, choć mocno powiązany z syjonistami (córka aby poślubić Żyda przeszła na judaizm), jest jednak amerykańskim biznesmenem, któremu marzy się zatrzymanie Ameryki na jej drodze ku przepaści. Już w 2007 r. biznesmen Trump głosił, że trzeba jak najszybciej wycofać się z Iraku, bo to jest worek bez dna. Jego naturalnym przeciwnikiem są globalistyczni banksterzy, którzy bezwstydnie używają zasobów państw narodowych, w tym USA do dalszej destabilizacji państw z aspiracjami wybicia się na niezależność.

Jeśli polityki polski rząd nie zrewiduje swojej polityki, Naród Polski wkrótce może znaleźć się w dużych kłopotach, a nawet w niebezpieczeństwie. Miejmy nadzieję, że elity rządzące w Polsce zrozumieją, że izraelski kapitał, technologie i kontakty obsługujące polskie aktywa bardzo szybko mogą znaleźć się w ręku Putina na którym Izraelowi bardzo zależy nawet ze względu na jego rosnącą rolę na Bliskim Wschodzie. Trudno nawet dziwić się Żydom, że bezpieczeństwo i pomyślność ich kraju były, są i będą dla nich najważniejsze, właśnie tego rządzący Polską mogą się od nich uczyć.

My Polacy mamy za sobą spore doświadczenia życia pod okupacją: brutalną niemiecką, metodycznie okrutną sowiecką (wcześniej rosyjską). Obserwuję ataki niektórych polskich środowisk na USA. Wypadałoby jednak przypomnieć, że ten kraj nie ma pretensji do polskiego Śląska, Pomorza, czy ziem wschodnich. Można też wyobrazić sobie sytuację, że jednak po II w.ś. znaleźlibyśmy się pod okupacją, w strefie amerykańskiej. Wtedy działyby się rzeczy straszne, plan Marshalla, szybka odbudowa miast i przemysłu Polski (takie negatywne zjawiska jak po wojnie w Japonii, Korei Płd., czy w Niemczech zach.) Tak naprawdę chyba najbardziej złowieszczym i negatywnym zjawiskiem, który odbiłby się na życiu i zdrowiu Polaków, byłyby te cholerne amerykańskie hamburgery…

Na pocieszenie obserwacja. Po wojnie (która z organizmu narodowego krwawo wypruła nasze elity) przeżyliśmy z nadania stalinowskiego demokrację ludową, następnie po nieudanej operacji plastycznej twarzy systemu socjalistycznego na bardziej ludzką, przeżyliśmy demokrację socjalistyczną, a po nowojorskim porozumieniu Jaruzelskiego z Rockefellerem (1985) żyjemy w demokracji okrągło stołowej. Wypadałoby zapytać rządzących, kiedy przestaną wreszcie bawić się tymi rozmaitymi przymiotnikami! Najwyższy czas na Wolną, Niepodległą Polską!

P.S. Powstaje więc pytanie czy kryzys na Bliskim Wschodzie w pewnym sensie daje zajęcie Izraelowi, a nam szansę na złapanie oddechu?"

Ojciec Rydzyk porównuje ekologów do Armii Czerwonej

Data: 13.01.2020 15:54

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

Jan Szyszko „odstrzelony przez dobrą zmianę” niczym męczennik, ekologia współczesną Armią Czerwoną, a Greta Thunberg jest „dzieckiem, które ma się uczyć, a nie manipulować innymi dziećmi” – takie śmiałe stwierdzenia wygłosił ojciec Tadeusz Rydzyk na antenie Radia Maryja.

#polska #ekologia

Ponad 2 mln osób w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie

Data: 13.01.2020 14:13

Autor: false_nine

ceo.com.pl

Problem głodu i niedożywienia wciąż jest w Polsce bardzo realny – podkreślają Banki Żywności. Ponad 2 mln osób dysponuje miesięcznie kwotą mniejszą niż 600 zł. Znacznie większe jest grono osób w trudnej sytuacji, których budżet wykracza ponad egzystencjalne minimum, ale wciąż nie wystarcza na bieżące utrzymanie i pełnowartościowe posiłki. W ramach rozpoczętego właśnie programu pomocowego – finansowanego ze środków UE – do lipca Banki Żywności przekażą paczki żywnościowe i posiłki dla około 800 tys. osób w najtrudniejszej sytuacji.

#polska #ludzie #polacy #ubostwo #bieda

Imigranci mają szybciej uzyskiwać zezwolenia na pracę w Polsce

Data: 13.01.2020 12:03

Autor: false_nine

wolnemedia.net

Rządzący już w tym roku chcą przyspieszyć procedurę, dzięki której imigranci mogą otrzymywać zezwolenia na podejmowanie pracy w naszym kraju. zmiana będzie polegać przede wszystkim na przerzuceniu obowiązków z Marszałka Województwa, odpowiadającego dotychczas za wydawanie takich dokumentów, na Powiatowe Urzędy Pracy.

#polska #imigranci #praca #rynekpracy

Data: 13.01.2020 11:35

Autor: false_nine

O jasny chuj, zaraz mnie szlag trafi.

Tłumaczenie poniższego pisma Komisji Weneckiej ws. sądów w PL.

Wnioski.

44. W Europie, istnieje wiele różnych systemów nominacji sądowych i nie ma jednego modelu, który miałby zastosowanie dla wszystkich krajów.

45. W starszych demokracjach, władza wykonawcza ma czasem decydujący wpływ na nominacje sądowe. Takie systemy mogą sprawdzać się w praktyce i pozwalać na niezawisłe sądownictwo, ponieważ uprawnienia te są ograniczone kulturami prawnymi i tradycjami, które rozwijały się przez długi czas.

46. Nowe demokracje (jak Polska – red) nie zdołały przyswoić tych tradycji, co mogłoby zapobiegać nadużyciom, dlatego też przynajmniej w tych krajach konieczna jest wyraźna kontrola konstytucyjna i prawna jako zabezpieczenie przed nadużyciami politycznymi przy mianowaniu sędziów.

Źródło: EUROPEAN COMMISSION FOR DEMOCRACY THROUGH LAW, CDL-AD(2007)028-e, Judicial Appointments – Report adopted by the Venice Commission at its 70th Plenary Session (Venice, 16-17 March 2007)

To jest opinia Komisji Weneckiej ws. Polski i sądów w Polsce.

Czyli podsumowując, Polska ma zamknąć gębę ws. sądów bo jest młoda i głupia, powinna słuchać starszych i mądrzejszych, którzy wiedzą lepiej. Ciekawe czy wiedzieli lepiej patrząc na to co się działo w Hiszpanii ws. Katalonii lub co się dzieje we Francji na ulicach, co się działo w Kolonii w sylwestra.

W innych krajach politycy mogą powoływać sędziów, w Polsce nie mogą. Bo nie.

No kolonia, jesteśmy kurna jakąś kolonią i wszelkie próby wyrwania się z tego muszą zostać zakopane.

#polska #f9blog #polityka #sady #komisjawenecka #ue #wtf #panstwozdykty

Bogowie dawnych Polan - infografika

Data: 12.01.2020 22:50

Autor: ziemianin

bogowiepolscy.net

#codziennaprasowka #informacje #historia #polanie #polska #infografika #bogowie #boginie #wiara #wierzenia #ciekawostkihistoryczne

Jest rok 1405, za kilka lat rycerstwo polskie ma rozgromić Krzyżaków w bitwie pod Grunwaldem. Tymczasem… Kaznodzieje nadal strofują Polaków za jawne czczenie bogów polskich o imionach Łado, Jasz, Lela, Nyja i Kuj. A będą to robić jeszcze kilkadziesiąt lat! Do tego nie kto inny jak wspomniani polscy rycerze nadal przysięgają na Słońce, które uważają za święte i darzą powszechnym szacunkiem. Następnie w wieku XVI Marcin z Urzędowa wspomina o wciąż obchodzonym święcie bogini Dziewanny (w czas Nocy Sobótkowej), a imię Matki Boskiej wymawia się w tym czasie nadal jako Marza.

Bogowie dawnych Polan – infografika

Piotr Najsztub broni wolnych sądów: „Nam zależy na ich niezależności”

Data: 12.01.2020 18:10

Autor: kisiel

wmeritum.pl

W sobotę ulicami Warszawy przeszedł „Marsz Tysiąca Tóg”. Uczestnicy protestowali przeciw łamaniu konstytucyjnej zasady trójpodziału władzy przez obóz rządzący. W obronie sądownictwa manifestował także dziennikarz Piotr Najsztub. – Być może nie zatrzymamy tej nowelizacji, ale sędziowie potrzebują od nas takiego poczucia, że staniemy za nimi murem – powiedział.

#polska #newsy #newsyzkraju #wolnesady

Obecność dziennikarza na sobotniej manifestacji dostrzegli politycy obozu rządzącego. Internauci przypominali przy tej okazji kontrowersje wokół wyroku Sądu Okręgowego, który uniewinnił Najsztuba w sprawie o spowodowanie wypadku. Dziennikarza nie miał prawa jazdy, ani ważnych badań technicznych. Jednak w ocenie sądu w sprawie zgromadzono niewystarczający materiał dowodowy.

Relacja z XII Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę

Data: 12.01.2020 13:30

Autor: kisiel

jasnagora.com

  1. Ogólnopolska Patriotyczna Pielgrzymka Kibiców miała miejsce na Jasnej Górze w sobotę, 11 stycznia. Przyjechali kibice największych klubów piłkarskich, ale także tych lokalnych z całej Polski – w sumie ponad 4 tys. osób. Są także kibice z dawnych Kresów Rzeczpospolitej Polskiej – z Wileńszczyzny, Białorusi i Ukrainy, a także kibice z Węgier.

#polska #newsy #newsyzkraju #sport #kibice

Data: 12.01.2020 00:36

Autor: lachiarma

Dzisiaj już przedostatni dzień prawyborów, wyniki z Łodzi i Poznania #wyscigprezydencki2020

Łódź

Głosowanie rozstrzygnęło się dosyć podobnie do wyników ze zjazdu we Wrocławiu, przynajmniej w czołówce. Bosak i Dziambor zdobyli prawie tyle samo procent co tydzień temu, Braun o dosłownie 0,1 p.p. przebija swój rekord z Opola (chociaż nadal największy udział w głosach zdobył na Podkarpaciu) dostając 27,6% głosów. Słabo wypadają Berkowicz (7,5%) i Wilk (2,2%), przeciętnie JKM (5,3%). Godne wspomnienia jest również przekroczenie 1% głosów przez kandydata pozapartyjnego – tym razem to Magdalena Ziętek-Wielomska.

Pod względem elektorów, podział jest prawie identyczny z Podkarpaciem, z wyjątkiem tego, że Artur Dziambor zdobywa 1 mandat więcej i tym samym równoważy Bosaka i kandydatów KORWiNy, mają oni po 7 elektorów, a 6 zdobywa Grzegorz Braun, więc łódzkie okazało się być bardzo wyrównanym województwem.

Wyniki głosowania w Łodzi (584 głosy):

Krzysztof Bosak – 210 (36,0%)

Grzegorz Braun – 161 (27,6%)

Artur Dziambor – 110 (18,8%)

Konrad Berkowicz – 44 (7,5%)

Janusz Korwin-Mikke – 31 (5,3%)

Jacek Wilk – 13 (2,2%)

Magdalena Ziętek-Wielomska – 9 (1,5%)

Paweł Skutecki – 5 (0,9%)

Krzysztof Tołwiński – 1 (0,2%)

Poznań

Rozegrała się walka o czwarte największe województwo, do podziału było 28 elektorów i znów w wynikach nie ma dużego zaskoczenia. Podium znów ma bardzo podobny udział w głosach do ostatnich zjazdów, a najbardziej emocjonujące wydaje się być wyprzedzenie Berkowicza przez JKMa i to w nie byle jakim stylu, bo Berkowicz odnotowuje swój najgorszy dotąd wynik (6,6%), a JKM (8,7%) pobija swój rekord, wyłączając prawie że anomalny procent głosów z Lublina, gdzie zdobył ich 16,2%.

W mandatach elektorskich drobne zwycięstwo mogą ogłosić wolnościowcy, gdyż łącznie zdobyli ich 11, o 1 więcej niż Bosak, a Grzegorz Braun zgarnia 7 elektorów. Frekwencja na zjeździe z pewnością dopisała i objawił się w niej demon, heh

Wyniki głosowania w Poznaniu (666 głosów)

Krzysztof Bosak – 243 (36,5%)

Grzegorz Braun – 172 (25,8%)

Artur Dziambor – 122 (18,3%)

Janusz Korwin-Mikke – 58 (8,7%)

Konrad Berkowicz – 44 (6,6%)

Jacek Wilk – 19 (2,9%)

Magdalena Ziętek-Wielomska – 4 (0,6%)

Paweł Skutecki – 4 (0,6%)

Krzysztof Tołwiński – 0 (0,0%)

W obrazie ogólnym dzisiaj przekroczyliśmy punkt "nonbezbraunizmu" i wkroczyliśmy w erę "braunomnipotencji", to znaczy zakładając że elektorzy kandydatów KORWiNy są jednym blokiem, to bez elektorów Grzegorza Brauna ani Bosak ani wolnościowiec nie mają co liczyć na wygranie prawyborów i cały problem zamyka się w dwóch słowach, które się przewijają w społeczności od początku prawyborów, czyli "Braun zdecyduje". Jak będzie w praktyce, to się okaże.

Jutro nie wiem czy będą dwie aktualizacje, czy jedna, ale po zakończeniu samych zjazdów to jeszcze nie koniec, będę wrzucać pod tag różne grafiki podsumowujące jak będzie czas, a także postaram się relacjonować sam zjazd elektorów, jeżeli będzie na żywo transmitowany.


Poprzednie wpisy:

5 stycznia, Opole+Wrocław, 246 elektorów

4 stycznia, Katowice, 218 elektorów

4 stycznia, Kraków, 180 elektorów

15 grudnia, Lublin, 149 elektorów

15 grudnia, Rzeszów, 133 elektorów

14 grudnia, Kielce, 114 elektorów

14 grudnia, Warszawa, 106 elektorów

8 grudnia, Bydgoszcz, 62 elektorów

8 grudnia, Gdańsk, 47 elektorów

7 grudnia, Olsztyn, 27 elektorów

Chcesz wiedzieć więcej o prawyborach Konfederacji? Regulamin

#polityka #polska #konfederacja

Data: 11.01.2020 21:03

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem:FB

,,26 listopada 2008 r. prokurator generalny Menachem Mazuz poinformował Olmerta (premiera Izraela w latach 2006-2009) o tym, że zdecydował się rozpocząć dochodzenie przeciwko niemu w sprawie, która wkrótce stała się znana pod nazwą afera Rishon Tours. Jak wskazywali śledczy, Olmert przemawiał za granicą w imieniu organizacji skupiającej osoby, które przetrwały holocaust, stowarzyszeń wspierających IDF i organizacje dobroczynne działające na rzecz upośledzonych umysłowo dzieci. Następnie biuro podróży Rishon Tours wysyłało każdej ze wspomnianych instytucji rachunek za wykład Olmerta, tak jakby każda z nich zmuszona była płacić za to osobno. Pieniądze były lokowane na koncie bankowym, które wykorzystywane było przez rodzinę polityka w prywatnych celach."

Olmert został zwolniony z więzienia 2 lata temu, przedterminowo. Z wykształcenia Olmert był… prawnikiem. Cytuję za ,,Polityką": ,,Ehud Olmert stał się osobą prywatną, poświęcającą większość czasu prowadzeniu interesów oraz rodzinie. Jego żona Aliza, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych, jest artystką malarką mówiącą dobrze po polsku. Przed kilku laty napisała „Fantazję na fortepian”, sztukę o antysemityzmie polskiej wsi." Na zdjęciu: charytatywny i dobroczynny mąż tropicielki polskiego antysemityzmu – w drodze do pierdla.

Jak pisze amerykańska publicystka, Marianne Bertrand: ,,Jeden z największych skandali politycznych w historii Izraela, Holyland Case, obejmował darowizny od dewelopera na rzecz (legalnej) organizacji charytatywnej założonej przez Uri Lupolianskiego, burmistrza Jerozolimy, w celu zapewnienia zmiany planów odnośnie gruntów." Może teraz zakute łby załapią czemu ktoś śmie pytać organizację charytatywną i współpracujące z nią instytucje, o dokumentację, i nie wierzyć im na słowo, czy nadal się żarówka pod kopułą nie zapala? Wiem, wiem, pytanie retoryczne.

Amerykański profesor Roger Colinvaux, w swoim artykule: ,,Polityka i działalność charytatywna – tego się nie miesza", pisał: ,,Widzieliśmy już, jak działalność charytatywna okazywała się jedynie przykrywką dla korzyści odnoszonych przez jakąś osobę. Proszę sobie tylko wyobrazić, o ile gorzej mogłoby być, gdyby organizacje charytatywne (które, przypominam, może sobie założyć każdy) były upoważnione do aktywnego uczestniczenia w kampaniach politycznych". Cóż, panie profesorze – uwierzy pan lub nie, ale są takie kraje, gdzie jest to na porządku dziennym, a jeśli komuś to przeszkadza, nazywa się go oszołomem i wrogiem chorych dzieci.

,,Organizacje charytatywne mogą prowadzić swoją kampanię by osiągnąć swoje cele, ale nie mogą mieć celów politycznych, ani podejmować aktywności politycznej, która nie jest związana z charytatywną misją danej organizacji. Zarządcom organizacji nie wolno dopuszczać do sytuacji, w której charytatywność organizacji jest wykorzystywana jako narzędzie do wyrażania osobistych lub partyjnych poglądów politycznych któregokolwiek członka zarządu organizacji." (Informacja z oficjalnej strony brytyjskiego rządu. W państwach nie wymagających radykalnej dekomunizacji, takie rzeczy są oczywiste, nasze społeczeństwo tego nigdy nie ogarnie.)

Podsumowując, jeśli jakiś charytatywny guru nie pstryka sobie fotek z politykami, jeśli nie politykuje w mediach społecznościowych, jeśli nie wykorzystuje swojej działalności i swoich festiwali do bardzo jednostronnej indoktrynacji politycznej, jeśli zamyka gębę i skupia się na tym, na czym powinien koncentrować się lider organizacji charytatywnej – czyli na charytatywności, to należy go traktować jako szefa organizacji dobroczynnej, nawet gdyby nie był synem funkcjonariusza komunistycznej milicji, tylko samego Stalina.

Ale jeśli połowę energii traci na polityczny bełkot, dzielenie Polaków i zatruwanie atmosfery, to nikomu myślącemu nie zostawia innego wyboru, niż traktowanie jego organizacji nie jako charytatywnej, ale jako POLITYCZNO-charytatywnej. I to, czy ktoś ma ochotę wspierać taką organizację (każdy ma do tego pełne prawo), czy ma ochotę OLAĆ JĄ i puścić 3 dychy na konkretną chorą osobę z portalów typu siepomaga pl (nawet jeśli nie będzie mógł dzięki temu przykleić sobie nalepki i pokazywać wszystkim jakim jest zajebistym dobroczyńcą) – jest prywatną sprawą każdego Polaka. I wszystkim sępom wara od tej wolności wyboru.

#polska #izrael #wosp #organizacjecharytatywne #fb #razprozak #polityka

Rodzina wyciśnie polski budżet jak cytrynę. 500 plus wzrośnie o 90 proc.

Data: 11.01.2020 19:33

Autor: false_nine

forsal.pl

Artykuł krótki, ale warto przeczytać. Powód jest jeden: rozciągnięcie świadczenia wychowawczego, czyli programu „Rodzina 500 plus” na wszystkie dzieci – bez kryterium dochodowego. W budżecie na 2019 r. przewidywano jeszcze stare zasady. Ostatecznie program obciążył finanse państwa w drugiej połowie ubiegłego roku. Teraz będzie działał już przez pełne 12 miesięcy – i w pełni znalazł odzwierciedlenie w planowanych wydatkach. Efekt: środki na ten cel w porównaniu z pierwotnym planem na 2019 r. rosną o prawie 90 proc. Na 500 plus pójdzie w tym roku 16 zł z każdych 100 zł planowanych wydatków budżetowych.

#polska #gospodarka #ekonomia #500plus #polacy

Dr Bawer Aondo-Akaa został ukarany za walkę o życie nienarodzonych

Data: 11.01.2020 09:17

Autor: kisiel

nczas.com

Aondo-Akaa to jeden z najpopularniejszych obrońców życia w naszym kraju. Niestety, w parze z rozpoznawalnością idzie również napiętnowanie przez zwolenników cywilizacji śmierci. Sąd w Nowym Sączu ukarał właśnie dra grzywną o wysokości 1200 zł. Wszystko dlatego, że powiesił on bilbord informujący o procederze aborcji, którego dokonują poszczególne szpitale.

#polska #newsy #newsyzkraju #aborcja

W ciągu 10 lat Owsiak (prezes Złotego Melona) rozdysponował ponad 90 milionów w „usługach obcych”

Data: 11.01.2020 09:14

Autor: kisiel

tvp.info

Podczas finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zbierane są dziesiątki milionów złotych na pomoc potrzebującym. Serwis kontrowersje.net. ujawnił jednak, że część pieniędzy, które pochodzą m.in. z odsetek, trafia do firm powiązanych z Jerzym Owsiakiem. Jak twierdzi serwis, w ciągu 10 lat Owsiak jako prezes Złotego Melona rozdysponował ponad 90 milionów w „usługach obcych”.

#wosp #polska #newsy #newsyzkraju

Rosja: "Polska współodpowiedzialna za holokaust"

Data: 10.01.2020 21:49

Autor: false_nine

wprost.pl

„Przywódca kraju, który w państwie żydowskim nieoficjalnie uważają za współuczestnika Holokaustu, nie miał moralnego prawa znajdować się wśród przywódców państw wyzwalających więźniów obozów koncentracyjnych” – pisze rządowa „Rossijskaja Gazieta”. To odpowiedź na podjętą w czwartek w Sejmie uchwałę, krytykującą słowa rosyjskich władz.

#rosja #polska #polityka #newsy

"Nasze dzieci dożyją czasu, kiedy w Polsce będzie nas 21 mln". Rząd szykuje strategię demograficzną

Data: 10.01.2020 18:07

Autor: false_nine

forsal.pl

Nasze dzieci, te przedszkolne, dożyją czasu, kiedy prawdopodobnie w Polsce będzie nas 21 mln. I to jest wariant optymistyczny – powiedziała w piątek w Sejmie pełnomocnik rządu ds. polityki demograficznej Barbara Socha. Zapewniła, że rząd przygotowuje strategię demograficzną.

#polska #demografia #problemy

Kaktus.pl — dwutorowa historia pierwszego polskiego serwisu dla hardware'owców

Data: 10.01.2020 08:16

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Od Kaktus.pl — starsze rocznikowo są tylko dwa polskie serwisy technologiczne. Chodzi tutaj o powstałe w 1997 roku — Chip.pl (wersję drukowaną ma już od 1993 r.) i Benchmark.pl. Właśnie one jako pierwsze udostępniały polskim internautom wiedzę dotyczącą technologii komputerowych i dziedzin z nią związanych. Była to więc wielka trójca polskich serwisów IT, które zaczęły na dobre działać w „prehistorycznych” latach 90-tych. #hardware #polska #ciekawostki #technologia #gimbynieznajo #internet

Bosak za przekupstwem wyborczym, zwanym 13. emeryturą

Data: 10.01.2020 08:02

Autor: kisiel

nczas.com

Polski Sejm głosował dziś nad przekupstwem wyborczym, zwanym dla zmylenia przeciwnika 13. emeryturą. Niestety niemal wszyscy zagłosowali za. W tym gronie znalazł się Krzysztof Bosak. Pozostali posłowie Konfederacji wstrzymali się od głosu, poza Jakubem Kuleszą, który miał odwagę by zagłosować „przeciw” temu przekupstwu wyborczemu.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju #emeryci

Data: 09.01.2020 16:24

Autor: R20_swap

Irańczyk Fardin Kazemi jedzie do domu Scanią R500 – oto ciągnik zakupiony ze zbiórki

Po niespodziewanych zwrotach akcji oraz długich poszukiwaniach, ciężarówka ze zbiórki dla irańskiego kierowcy w końcu została zakupiona. Fardin Kazemi pojedzie do domu Scanią R500 Topline z 2013 roku. To ciągnik z przebiegiem 630 tys. kilometrów, wyposażony między innymi w retarder, skórzaną tapicerkę, zautomatyzowaną skrzynię biegów Opticruise oraz silnik V8.

https://40ton.net/iranczyk-fardin-kazemi-jedzie-do-domu-scania-r500-oto-ciagnik-zakupiony-ze-zbiorki/?fbclid=IwAR0lwFOxdCp4KEqlIpqzRL_hC4nBNi0JkJJshLX5sLaOkmgX1d2KN2wzSPc

#polska #pomoc

Ambasador Izraela: Polska podpisała deklarację, że sprawę mienia bezspadkowego trzeba rozwiązać

Data: 09.01.2020 15:21

Autor: kisiel

medianarodowe.com

Ambasador Izraela w rozmowie z Robertem Mazurkiem odniósł się do roszczeń żydowskich i spłaty żądań, które wysuwają wobec Polaków Żydzi: „Polska podpisała deklarację, że sprawę mienia bezspadkowego trzeba rozwiązać” – podkreślił Alexander Ben Zvi.

Do rozmowy w RMF odniósł się także prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. „Oczywiście, że trzeba, dlatego Roty Niepodległości zbierają podpisy pod obywatelską ustawą #STOP447. Nie dostaniecie ani złotówki!” – zapowiada Robert Bąkiewicz i zachęca do wsparcia wielkiej zbiórki podpisów.

#447 #polityka #polska #newsyzkraju #newsy #roszczeniazydowskie

Licznik cofnięty o ponad 300 tys. km. Kierowca volkswagena nie był w stanie tego wyjaśnić

Data: 08.01.2020 15:43

Autor: NightShock

moto.pl

Po weryfikacji w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców okazało się, że stan licznika jest zaniżony o ponad 300 tys. km. Wcześniejszy wpis ze stacji diagnostycznej wykazał stan 548 915 kilometrów, w chwili policyjnej kontroli było to 230 037 kilometrów. Siedzący za kierownicą właściciel volkswagena nie potrafił wyjaśnić, dlaczego stan licznika jest niższy niż ten odnotowany i zarejestrowany w bazie CEPiK w 2019 roku. Policjanci wyjaśniają teraz, jak doszło do zmiany wskazań drogomierza i kto jest za to odpowiedzialny.

#motoryzacja #samochody #polska

Atak rakietowy na Irak – koniec kryzysu czy dopiero jego początek?

Data: 08.01.2020 14:38

Autor: ziemianin

defence24.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polityka #usa #polska #izrael #irak #iran #wojsko #atak

Na zdjęciu odpalenie rakiety balistycznej w Iranie


W nocy z wtorku na środę Iran przeprowadził atak rakietowy – najprawdopodobniej z wykorzystaniem około 20 pocisków balistycznych krótkiego zasięgu – na cele w Iraku przeciwko wojskom amerykańskim. W zależności od interpretacji tego działania przez Biały Dom oraz ewentualnych kolejnych kroków Iranu, może to oznaczać następny krok w stronę eskalacji, albo – co na chwilę obecną wydaje się nieco bardziej prawdopodobne – koniec ostatniej odsłony kryzysu, wywołanej zabójstwem generała Ghasema Solejmaniego, i początek minimalnego odprężenia.

Atak rakietowy na Irak – koniec kryzysu czy dopiero jego początek?

Wśród wielu niepokojących doniesień, płynących do nas z Iraku, oraz związanego z tym chaosu (dez)informacyjnego, są też dwie pozytywne. Po pierwsze, w ataku nie ucierpiał żaden polski żołnierz. Po drugie, wiele wskazuje na to, że Iran chciał zademonstrować swój potencjał i gotowość do działania, ale bez wywoływania strat wśród Amerykanów. To się udało – chociaż irańskie media informują o wielu zabitych amerykańskich żołnierzach, Pentagon zachowuje wstrzemięźliwość i podał, że ofiar – ani zabitych, ani rannych – nie ma. Gdyby były, wówczas sytuacja byłaby dużo bardziej niepokojąca.

Samo uderzenie nie było zaskakujące, jako że po pierwsze Iran zapowiedział jakąś formę „zemsty”. Niespodzianką były forma, miejsce i data – tego nie można było przewidzieć. Po drugie, było to racjonalne z punktu widzenia irańskiej strategii bezpieczeństwa, polegającej na podkreślaniu odstraszania oraz gotowości obrony przed każdym nieprzyjacielem, także Stanami Zjednoczonymi. Iran pokazał, że jest gotów się bronić. Atak był ważnym komunikatem wysłanym do Amerykanów, innych państw, ale także samych Irańczyków oraz irańskich sojuszników na Bliskim Wschodzie. Przypomina to grę w pokera na wysokim poziomie, gdzie obie strony blefują i podnoszą stawkę, czekając aż jedna ze stron podda się, ustępując pola. Nikt jednak nie chce odpaść jako pierwszy.

Sam atak był symboliczny – rozpoczęto go o godzinie śmierci Solejmaniego. W momencie jego rozpoczęcia w centrum dowodzenia znajdował się najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei. Teheran ogłosił pełen sukces, nie ukrywa przeprowadzenia ataku. Niemniej jednak uniknięcie ofiar oznacza, że Iran paradoksalnie osiągnął sukces – zademonstrował swoją nieprzejednaną gotowość do walki, ale jednocześnie nie zabił Amerykanów, co nie musi oznaczać amerykańskiej retorsji. Była to wszak iracka baza w Iraku. Zwrócić należy uwagę na dwa aspekty. Po pierwsze, irańską precyzję – uderzyć tak, aby nie zabić żołnierzy wroga (jeśli faktycznie taka była intencja Teheranu) to wielka sztuka. Po drugie, zademonstrowana została wielka odwaga i ryzyko, co pokazuje, że Irańczycy są gotowi blefować na najwyższym, bardzo niebezpiecznym poziomie.

Z powodów tak politycznych jak i prestiżowych Teheran chciał odpowiedzieć, ale jednocześnie tak, aby nie wywołać strat wśród Amerykanów. Zwiększałoby do ryzyko zbrojnej retorsji Stanów Zjednoczonych, co zakończyłoby się najpewniej wojną (na tej zasadzie Irańczycy zestrzelili w czerwcu amerykański bsl RQ-4A Global Hawk BAMS-D, ale nigdy nie zaatakowali amerykańskiego samolotu załogowego czy okrętu – byłaby to zupełnie inna skala incydentu). Wybrano tym samym atak na dużą bazę iracką, a nie na przykład na stricte amerykańską bazę floty w Bahrajnie. Później dokonano ataku hakerskiego na kuwejcką agencję prasową podając nieprawdziwą informację jakoby Amerykanie mieli wycofać wszystkie swoje wojska z Kuwejtu w ciągu trzech dni. Atakiem na irańską rafinerię we wrześniu Iran udowodnił, że może precyzyjnie atakować duże i stacjonarne cele. Skoro teraz nie wywołano strat osobowych to uznać można, że taki był cel Iranu.

Chociaż amerykańsko-irańska płaszczyzna tego kryzysu jest dominująca, to nie należy zapominać o samym Iraku. Po pierwsze, Iran – nie pierwszy raz – zaatakował terytorium suwerennego państwa – jego bazę wojskową. Z dostępnych informacji wynika, że w ataku mogli odnieść obrażenia iraccy żołnierze. Powinno oznaczać to zwiększone napięcie na linii Bagdad-Teheran, ale z powodu proirańskiego kursu irackich władz tak się zapewne nie stanie. Nie oznacza to jednak, że wśród wielu Irakijczyków – szczególnie nie-szyitów – nocny atak nie będzie przyczyną wzmożenia antyirańskich sentymentów. Niedawne protesty w Iraku na tym tle, teraz już zapomniane z powodu innych wydarzeń, dobitnie pokazały, że Iran ma wśród Irakijczyków wielu wrogów.

Pozostaje mieć nadzieję, że obie strony wiedzą, że eskalowanie kryzysów, którymi można zarządzać, pewien teatr i demonstracja siły, to jedno, a otwarta wojna jest czymś zupełnie innym. Ta byłaby skrajnie nieopłacalna dla obu stron. Republika Islamska atakiem udowodniła to, co chciała – że jest gotów eskalować napięcie i działać poniżej progu wojny. Można to określić – za swego czasu prezydentem Jemenu Salihem – polityką tańczenia na głowach węży. Otwarta wojna oznaczałaby gigantyczne straty i wówczas najpewniej obalenie Republiki Islamskiej. Również dla Donalda Trumpa otwarta wojna byłaby katastrofą – praktycznie uniemożliwiłaby mu reelekcję. Miejmy nadzieję, że taka kalkulacja jest dominująca zarówno w Teheranie jak i w Bagdadzie.

Co dalej?

Aczkolwiek sytuacja wygląda na bardzo niepokojącą to można mieć nadzieję, że zakończy to okres wymiany ciosów i demonstracji swojej siły. Swoje możliwości i gotowość działania zademonstrowały obie strony – zarówno Irańczycy jak i Amerykanie. Jeśli obie strony kierują się pragmatyzmem i rzeczywiście starają się działać racjonalnie, to uznają, że kryzys zakończył się i można przystąpić do jego deeskalacji. Byłby to najlepszy ruch dla wszystkich – obu państw jak i regionu, w tym umęczonego Iraku, który stał się areną zmagań pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem.

Wydaje się, że Amerykanie – a piłka w tej potyczce znalazła się teraz po ich stronie – nie będą chcieli eskalować kryzysu. Jakikolwiek atak na cele w Iranie wówczas najprawdopodobniej doprowadzi do kolejnej irańskiej odpowiedzi, a wówczas Teheran znów odpowie. Byłoby to zainicjowanie efektu śnieżnej kuli. Z dostępnych informacji wynika, że w momencie ataku Amerykanie poderwali stacjonujące w regionie samoloty, które od razu mogły zbombardować cele w Iranie. Trudno bowiem uznać, że amerykańskie wojsko nie ma przygotowanych map z lokalizacjami najważniejszych obiektów, w tym przynajmniej części wyrzutni. Nie zrobiono tego, co można odbierać jako chęć uniknięcia eskalacji. Po drugie, Donald Trump wstrzymał się z komentarzem do rana – zapewne po to, aby na spokojnie przemyśleć reakcję. Ta nie musi oznaczać zbrojnej odpowiedzi – równie dobrze Biały Dom może zinterpretować nocny incydent jako sprawę iracko-irańską, bowiem rakiety Iranu spadły na iracką bazę na irackiej ziemi.

Nawet jeśli uda się uniknąć dalszej eskalacji, to sytuacja daleka jest od stabilnej. Co prawda pewien optymizm pozwala zachować wypowiedź przedstawicieli Iranu, według której Teheran uznał atak na cele w Iraku za skuteczne pomszczenie Solejmaniego. Z drugiej jednak Irańczycy zapewne będą chcieli wykorzystać nadarzającą się okazję i atakami wiernych sobie bojówek zmusić Amerykanów do wycofania się z terytorium Iraku. Jeśli tak się stanie to Iran wygra nie tylko taktycznie, ale osiągnie istotny sukces strategiczny. Taki jest długofalowy cel Iranu.

WTF? Szef Polskiego MSZ-u czeka na instrukcje z Waszyngtonu?

Data: 08.01.2020 14:16

Autor: ziemianin

static.polskieradio.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polityka #usa #polska #izrael #irak #iran

Wczorajszy atak Iranu na międzynarodowe bazy w Iraku nie spowodował strat wśród przebywających w tym kraju żołnierzy z Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Tymczasem minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz nie odniósł się jeszcze do tych wydarzeń, wprost stwierdzając, że czeka w tej sprawie na oficjalne stanowisko Stanów Zjednoczonych.

WTF? Szef Polskiego MSZ-u czeka na instrukcje z Waszyngtonu?

Czaputowicz był gościem porannej audycji Programu Trzeciego Polskiego Radia. Szef polskiej (?) dyplomacji pytany o irański odwet za zabicie irańskiego generała Gahema Solejmaniego powiedział, że w Iraku wciąż przebywają polscy żołnierze, ale żaden z nich nie ucierpiał w wyniku ostrzału rakietowego baz międzynarodowej koalicji w Iraku.

Jednocześnie nie chciał on komentować jednoznacznie ostatnich wydarzeń, nie ukrywając, że czeka w tej sprawie na instrukcje z Waszyngtonu. „Poczekajmy na oświadczenie prezydenta USA Donalda Trumpa. Zobaczymy jak Stany Zjednoczone interpretują tę sytuację” – z rozbrajającą szczerością stwierdził Czaputowicz.

Minister spraw zagranicznych powtórzył wczorajsze twierdzenia premiera Mateusza Morawieckiego, który zapewnił o bliżej nieokreślonych polskich działaniach na rzecz deeskalacji konfliktu. „Jesteśmy w kontakcie z innymi państwami Unii Europejskiej. Dla nas zły scenariusz jest taki, że Stany Zjednoczone tracą zainteresowanie współpracy z Europą” – powiedział dyplomata.

Rano minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował, że żaden z polskich żołnierzy nie ucierpiał w wyniku ataku na bazy międzynarodowej koalicji w irackich Al-Asad i Irbilu. natomiast rząd jest w stałym kontakcie z dowództwem Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku. Dowódca operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych Tomasz Piotrowski także potwierdził te informacje.

Należy jednocześnie wspomnieć, że z Iraku została ewakuowana polska ambasador Beata Pęksa. Na ten krok nalegała Wielka Brytania, ponieważ Ambasada RP w Bagdadzie znajduje się w strefie międzynarodowej na terenie brytyjskiej placówki.

Data: 07.01.2020 20:18

Autor: vundo_

No wow, pojawiają się doniesienia medialne o wykryciu przykręconych liczników w autach podczas kontroli policyjnej. Naprawdę nikt się nie spodziewał, że 14-letnie i 4-letnie auta mają w Polsce po 200 tysięcy na blacie.

Ciekawe tylko jak potraktują mojego malucha z 5 cyfrowym licznikiem, który oficjalnie ma 26500 przebiegu, a nieoficjalnie przynajmniej 126500.

#polska

Polscy żydzi atakują decyzję Izraela za niedopuszczenie Prezydenta RP do głosu!

Data: 07.01.2020 19:40

Autor: Enviador

twitter.com

"Czyli wszystko wskazuje na to, że w Jerozolimie będą przemawiać reprezentanci państw, które podpisały pakt Ribbentrop-Mołotow (Niemcy, Rosja), główni sprawcy Zagłady (Niemcy) i ci, którzy ochoczo wydali Żydów Niemcom na zagazowanie w Auschwitz (Francja)."

https://twitter.com/ForumFZP/status/1214592188660604929

#polska #wykop #pad #zydzi #izrael #auschwitz #4konserwy

Jak jeszcze lepiej segregować aluminium?

Data: 07.01.2020 09:01

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

Aluminium jest jednym z najefektywniej recyklingowanych materiałów. Ze względu na wysoką cenę sprzedaży, często jest zbierane i oddawane do skupów. Mimo to spora ilość materiału jest wciąż marnowana. Co jeszcze możemy zrobić, żeby lepiej segregować aluminium?

#recykling #polska #ekologia

Po niemal 25 latach „Klub Ludzi Ciekawych Wszystkiego” znika z Dwójki

Data: 06.01.2020 20:30

Autor: Bethesda_sucks

sdrp.katowice.pl

Jeden z najbardziej wartościowych programów radiowych po 25 latach został zdjęty z anteny pomimo znakomitej słuchalności (najwyższa spośród audycji publicystycznych) i sporej rzeszy fanów. W programie poruszano tematy z takich dziedzin nauki jak fizyka, astronomia, biologia czy historia, a gośćmi programu byli wybitni naukowcy lub popularyzatorzy nauki. Polecam wszystkim odwiedzić stronę internetową programu i przesłuchać któryś z odcinków, np. https://www.polskieradio.pl/8/405/Artykul/658423,Zamiast-o-zen-pomyslcie-o-matematyce-czastek-elementarnych

#polska #polskieradio #gruparatowaniapoziomu #liganauki #tvpis #dobrazmiana #4konserwy

Na Warmii znaleziono egipskie ozdoby sprzed 3,5 tysiąca lat

Data: 06.01.2020 15:13

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #ciekawostkihistoryczne #historia #archeologia #polska #warmia #kosyn #ozdoby #paciorki #egipt

Paciorki wykonane przypuszczalnie ponad 3,5 tys. lat temu w Egipcie odkryto na cmentarzysku z początków epoki brązu w Kosyniu na Warmii. Według archeologów ozdoby trafiły na te tereny za sprawą wymiany handlowej na tzw. bursztynowym szlaku.

Na Warmii znaleziono egipskie ozdoby sprzed 3,5 tysiąca lat

O niezwykłym w skali środkowej Europy odkryciu poinformował PAP archeolog z Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie dr Jarosław Sobieraj, kierujący programem badań nad początkami epoki brązu w północno-wschodniej Polsce. Dobiegający końca dwuletni projekt dotyczył odkrytych w ostatniej dekadzie śladów osadnictwa z II tysiąclecia p.n.e., uznawanego za najsłabiej dotąd rozpoznany okres w pradziejach regionu.

W Kosyniu koło Dobrego Miasta archeolodzy natrafili na pozostałości bogato wyposażonych grobowców miejscowych elit, zawierające m.in. złote ozdoby i wykonaną z brązu biżuterię, a także broń o tzw. charakterze insygnialnym, czyli podkreślającym wysoką pozycję właściciela. Odnaleziono tam przedmioty pochodzące m.in. z Kotliny Karpackiej, Wysp Brytyjskich, terenu dzisiejszych Niemiec i krajów naddunajskich.

Za jedno z najbardziej zagadkowych znalezisk archeolodzy uznali 12 niewielkich paciorków z tworzywa przypominającego szkło, które odnaleziono w pochówku datowanym metodą radiowęglową na ok. 1550 rok p.n.e. Dodatkowe informacje o tym odkryciu uzyskano dzięki przeprowadzeniu szeregu specjalistycznych analiz.

Badania fizykochemiczne wykazały, że paciorki wykonano z tzw. fajansu szklistego, łączącego w sobie cechy obu tych surowców. Podobnie wykonywane ozdoby z tego czasu, różniące się jednak znacznie budową i składem, odnaleziono jedynie na dwóch stanowiskach archeologicznych z terenu Śląska i Wielkopolski – powiedział dr Sobieraj.

W ocenie naukowców, znane dotąd paciorki fajansowe różnią się od egzemplarzy znalezionych na Warmii przede wszystkim niewielką ilością szkła, łączącego ziarna kwarcu. Również ich struktura świadczy, że wykonywano je w zupełnie inny sposób, a więc w położonych gdzie indziej warsztatach.

Aby poznać bliżej budowę i skład chemiczny odkrytych zabytków poddano je elektronowej mikroanalizie rentgenowskiej, którą przeprowadził dr Petras Jokubauskas w laboratorium Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Prof. Robert Anczkiewicz z Ośrodka Badawczego Instytutu Nauk Geologicznych PAN w Krakowie oznaczył z pomocą ultraczułej spektrometrii mas blisko 50 pierwiastków śladowych, zawartych w „fajansie”. Określił także stosunki izotopowe strontu i neodymu, stanowiące swoiste markery dla – pionierskich w tym zakresie – badań nad pochodzeniem podobnych tworzyw szklistych.

Zdaniem dr. Tomasza Purowskiego, specjalisty w zakresie prahistorii szkła z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Warszawie, paciorki z Kosynia są znaleziskiem niezwykłym, nie tylko w skali północno-wschodniej Polski, ale całej środkowej Europy. Ponieważ brakuje do nich bliskich analogii, są jednak trudne do jednoznacznej interpretacji. Według niego na podstawie składu chemicznego można przyjąć, że wykonano je na obszarach wschodnio-śródziemnomorskich, przypuszczalnie w Egipcie.

Pojawienie się tych zabytków na terenie Pojezierza Olsztyńskiego naukowcy wiążą z dalekosiężną siecią wymiany prestiżowych dóbr ówczesnej Europy, określanej jako szlak bursztynowy. Według nich, w początkach epoki brązu należy brać pod uwagę dwie drogi jego przebiegu na północ dzisiejszej Polski: przez Grecję, Italię i Alpy lub przez Bałkany, Nizinę Panońską i przełęcze karpackie.

Nasze badania w terenie wymagają oczywiście kontynuacji, jednak już dziś można mówić o pojawieniu się nowej jednostki w podziale kulturowym pradziejów ziem polskich – ocenił dr Sobieraj.

Badania zabytkowych znalezisk prowadzono w ramach projektu p.n. Początki epoki brązu na Warmii i Mazurach w świetle analiz specjalistycznych, który został dofinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a także Gminę Dobre Miasto i Samorząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego.

Co oznacza „K+M+B 2020” według posłanki KO?

Data: 06.01.2020 14:00

Autor: kisiel

wprost.pl

Jak poinformowało TVP Info w porannym paśmie, posłanka na Twitterze opublikowała wpis, w którym na swój sposób wyjaśniła, co oznacza „K+M+B 2020”. „Wiecie co to znaczy K+M+B 2020? Kidawa Małgorzata Błońska prezydentem RP w 2020 roku” – napisała Krystyna Sibińska. Na profilu posłanki nie ma już rzeczonego wpisu, ale zapobiegliwi internauci uwiecznili go na screenach.

#polityka #polska #newsy #newsyzkraju

Data: 06.01.2020 10:38

Autor: Juanesco

Stalin przesuwając Polskę na zachód dokonał dziejowej sprawiedliwości i zażegnał potencjalne konflikty w przyszłości.

Oczywiście zrobił to z pobudek bardzo niskich i zbieg okoliczności że mu się to opłacało.

#takaprawda #polska

Data: 06.01.2020 00:08

Autor: lachiarma

Dzisiaj podsumowanie całodniowe: z Opola i Wrocławia #wyscigprezydencki2020

Opole

Pierwsze takie wielkie zaskoczenie! Najwięcej głosów w Opolu uzyskał nie Krzysztof Bosak, ale Grzegorz Braun! Na tego drugiego oddano dosłownie 1 głos więcej niż na narodowca. Co prawda nie ma to prawie żadnego praktycznego znaczenia ze względu na mały rozmiar województwa (6 elektorów – najmniejszy okręg), a panowie zdobywają równo po 2 elektorów, jest to jednak jakieś zwycięstwo symboliczne. Wzmocnienie Brauna kosztem Bosaka wyszło na dobre wolnościowcom: na samych Dziambora i Berkowicza oddano więcej głosów (35,2%) niż na Bosaka (26,8%), już nie mówiąc o porównaniu wszystkich wolnościowców do narodowca (42,2% v. 26,8%). Po mandacie elektorskim zdobywają Dziambor i Berkowicz.

Ze względu na niską frekwencję (tylko 142 osoby) jeden głos dosyć dużo znaczył i w liczbach absolutnych wyścig o pierwsze miejsce był dość wyrównany (Braun: 39, Bosak 38, Dziambor 31). Odnotować też trzeba drugi poza Białymstokiem przypadek gdy kandydat pozapartyjny wyprzedza partyjnego, tym razem to Paweł Skutecki dostaje dwa razy więcej głosów niż Janusz Korwin-Mikke, który – zaokrąglając do liczb naturalnych – pierwszy raz w prawyborach jest Januszem Korwinem Jeden Procent.

Wyniki głosowania z Opola (142 głosów)

Grzegorz Braun – 39 (27,5%)

Krzysztof Bosak – 38 (26,8%)

Artur Dziambor – 31 (21,8%)

Konrad Berkowicz – 19 (13,4%)

Jacek Wilk – 8 (5,6%)

Paweł Skutecki – 4 (2,8%)

Janusz Korwin-Mikke – 2 (1,4%)

Magdalena Ziętek-Wielomska – 1 (0,7%)

Krzysztof Tołwiński – 0 (0,0%)

Wrocław

Nie orientuję się aż tak dobrze w strukturach terenowych, ale zawsze wydawało mi się, że Wrocław jest również bastionem narodowców – tak samo jak Kraków wolnościowców. Czy wyniki zjazdu dolnośląskiego to potwierdzają? Porównując do Podlasia – chyba nie. W liczącym 22 elektorów województwie Krzysztof Bosak uzyskał 8 mandatów elektorskich i zdobył 35,9% głosów. Tyle samo elektorów uzyskali łącznie wszyscy wolnościowcy, a po środku równoważy ich Grzegorz Braun z bardzo dobrym wynikiem w postaci 6 elektorów i 25,5% głosów. Wśród kandydatów partii KORWiN – pozwalając sobie na znaczne uproszczenie – każdy kolejny kandydat uzyskał dwa razy więcej głosów niż ten którego wyprzedził, kolejno Dziambor, Berkowicz, JKM i Wilk.

Wyniki głosowania z Wrocławia (691 głosów):

Krzysztof Bosak – 248 (35,9%)

Grzegorz Braun – 176 (25,5%)

Artur Dziambor – 127 (18,4%)

Konrad Berkowicz – 68 (9,8%)

Janusz Korwin-Mikke – 47 (6,8%)

Jacek Wilk – 16 (2,3%)

Paweł Skutecki – 6 (0,9%)

Magdalena Ziętek-Wielomska – 2 (0,3%)

Krzysztof Tołwiński – 1 (0,1%)

Podsumowując tę serię zjazdów myślę że największym wygranym może się czuć Grzegorz Braun. Albo wynika to z geografii wyborczej, o której ciężko coś mówić gdy nigdy takie prawybory się nie odbywały albo z może jakimś efektem psychologicznym, który sprawia że teraz zgarnia on 26% a nie 20% głosów na województwo, albo z jakiegoś jeszcze innego czynnika, ale nie ulega wątpliwości że po Nowym Roku lider Korony jest na trendzie wzrostowym i jest ciekawe czy tak się utrzyma za tydzień.

Mimo tego jest już raczej za późno żeby to Braun zamiast wolnościowca czy Bosaka wszedł do ostatniej tury na zjeździe elektorów. Bosak ma ich 90, wolnościowcy łącznie 92, a Braun 58 i monarchista musiałby zdobyć jeszcze co najmniej 33 gdy w pozostałych województwach pozostało jedynie 68, a konkurenci również będą pięli się coraz wyżej. Kandydaci pozapartyjni są zbyt słabi aby coś zmienili, także o ile elektorzy będą zdyscyplinowanie głosować po linii partyjnej to Braun nie ma żadnych szans. Nie ma co – here's how Grzesiu still can win.

Tak więc zostały w grze już tylko cztery województwa: łódzkie, wielkopolskie, lubuskie i zachodniopomorskie, ale raczej już w sobotę powinno być prawie wszystko wiadomo, biorąc pod uwagę rozmiar tych pierwszych dwóch województw.


Poprzednie wpisy:

4 stycznia, Katowice, 218 elektorów

4 stycznia, Kraków, 180 elektorów

15 grudnia, Lublin, 149 elektorów

15 grudnia, Rzeszów, 133 elektorów

14 grudnia, Kielce, 114 elektorów

14 grudnia, Warszawa, 106 elektorów

8 grudnia, Bydgoszcz, 62 elektorów

8 grudnia, Gdańsk, 47 elektorów

7 grudnia, Olsztyn, 27 elektorów

Chcesz wiedzieć więcej o prawyborach Konfederacji? Regulamin

#polityka #polska #konfederacja