Data: 27.03.2020 18:30

Autor: false_nine

Z racji kryzysu warto się zaopatrywać tylko w POLSKICH sklepach, żeby dać zarobić Polskim przedsiębiorcom. W końcu to oni zatrudniają pracowników i nawet bez kryzysu jest ciężko.

Poniższa lista zawiera spis firm, z podziałem na kraje, żeby było jasne gdzie chodzić na zakupy produktów spożywczych, a gdzie tego nie robić. Najpewniej w Polskich sklepach będzie troszkę drożej, ale warto mimo wszystko.

W razie czego dorzucajcie też swoje propozycje ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

#polska #polacy #koronawirus #zakupy #kryzys #gospodarka

Data: 23.03.2020 15:43

Autor: hellboy

Przyznam, że szkoda mi pracowników LOT-u, że muszą się z takimi debilami użerać. Ja tam bym ich transportował samolotami cargo, ale niektórzy mają niestety więcej dobrej woli. Szanowny Pan ze słomą w butach niestety już Twittera zakłódkował, więc linku do wpisu nie będzie. :-)

#koronawirus #polacy #patologiazmiasta

Suplementy diety to nie leki, lecz żywność - Polacy ich nadużywają

Data: 10.03.2020 00:21

Autor: ziemianin

rp.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #suplementydiety #suplementy #leki #polska #polacy

Polacy nie wiedzą, że suplementy prawo traktuje jak żywność. Ufając im, szkodzą sobie.

Suplementy diety to nie leki, lecz żywność – Polacy ich nadużywają

Obiecują obniżenie poziomu cukru we krwi cukrzyka, błyskawiczną utratę nadprogramowych kilogramów, a nawet wyleczenie z nowotworu – do zażywania suplementów diety, również tych, które mają na celu wyłącznie uzupełnienie witamin i mikroelementów, przyznaje się 72 proc. Polaków, a 48 proc. twierdzi, że zażywa je regularnie. Nic dziwnego, że polski rynek, który w 2017 r. wart był 4,4 mld zł, uważany jest za jeden z największych na świecie.

Jak wynika z najnowszego raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego (PIE), Polacy chętnie łykają suplementy, bo aż 60 proc. wierzy, że podlegają one takim samym standardom nadzoru jak leki. Tymczasem, jak tłumaczą eksperci, suplementy diety podlegają przepisom prawa żywnościowego.

– Suplement diety to żywność, nie wymaga zatem pozwolenia na wprowadzenie do obrotu. Deklarowane działanie odżywcze lub fizjologiczne oraz bezpieczeństwo danego suplementu diety oparte jest na danych dotyczących indywidualnych składników wchodzących w jego skład – mówi dr n. farm. Przemysław Rzodkiewicz z departamentu bezpieczeństwa żywności i żywienia Głównego Inspektoratu Sanitarnego (GIS). I dodaje, że zawartość danego składnika w produkcie może wahać się w granicach 20–50 proc. ilości zadeklarowanej na opakowaniu dla witamin oraz 20-45 proc. dla składników mineralnych. Oznacza to, że nie muszą być tak skuteczne, jak obiecuje producent.

Zdaniem dr. Rzodkiewicza, dużo groźniejsze są jednak suplementy z niepewnego źródła – takie, które mogą być zafałszowane i mogą zaszkodzić.

– Dlatego zalecamy stosować je zgodnie z opublikowanym na stronie GIS dekalogiem suplementacji, który mówi, by nie mylić ich z lekami i kupować tylko ze sprawdzonych źródeł. Odradzamy kupowanie ich w internecie – tłumaczy dr Przemysław Rzodkiewicz. I radzi uważać na interakcje między suplementami diety i między suplementami a lekami.

Dlatego zdaniem autorów raportu PIE „Regulacja rynku suplementów diety. Czy Polska ma szansę zostać europejskim liderem?” państwo powinno chronić obywateli przed zagrożeniami związanymi z zażywaniem suplementów. Proponują, m.in. nałożenie opłaty za rejestrację nowych suplementów, zwiększenie nadzoru nad rynkiem oraz zmiany w rejestrze suplementów diety, w którym dziś nie przechowuje się informacji, czy produkt jest nadal dostępny na rynku (producenci nie są zobligowani do informowania GIS o ich wycofaniu).

Eksperci zgadzają się ze stanowiskiem Naczelnej Izby Lekarskiej z 2016 r., że najbezpieczniej dla pacjentów byłoby, gdyby suplementy diety całkowicie zniknęły z aptek. Zdają sobie jednak sprawę, że byłoby to niezgodne z prawem. Dlatego proponują wprowadzenie regulacji oznakowania wystaw w aptekach tak, by suplementy wyraźnie odróżniały się od leków. Ważne ich zdaniem jest także wprowadzenie obostrzeń w reklamie.

Data: 27.02.2020 14:27

Autor: R20_swap

https://www.youtube.com/watch?v=Ct_kOkxQncQ

Naprawdę nie ma tu choćby prawaków, żeby zgłaszać popierdzielca który was i wszystkich polaków wyzywa?Nie rządy, nie dyrektorów państwowych spółek, a wszyystkich polaków bezpośrednio.

To mnie akurat mało obchodzi, ale irytuje mnie wciskanie akcji "powielacza energii" – następny przypał szuka głupców i co ciekawe znajduje zapierdziałych dziadków w dresach LOL serio bez jaj. To przecież może być wasz dziadek, albo waszego kolegi. No to teraz jakim frajerem trzeba być, żeby żyć zruchanym w pislandzie i jeszcze zruchanym przez naciągacza w internecie?

#logika #naciagacze #afera #polacy #obrazajopolakow #dramat #szumilo

„Polacy zamordowali 200 tys. Żydów” – stek kłamstw na polsko-izraelskiej konferencji

Data: 20.02.2020 21:50

Autor: ziemianin

jpost.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Holokaust #izrael #konferencja #klamstwa #polacy #zydzi #plemiekoczownikow

„Polacy zamordowali 200 tys. Żydów” – takie kłamliwe słowa padły z ust profesorów na IV Polsko-Izraelskiej Konferencji Polityki Zagranicznej w Jerozolimie. Ci, którzy je wygłosili, powoływali się na tezy głoszone przez polskiego historyka prof. Jana Grabowskiego. Przyjrzymy się tej sprawie bliżej.

„Polacy zamordowali 200 tys. Żydów” – stek kłamstw na polsko-izraelskiej konferencji

Kłamliwe słowa

18.02.2020 roku w Jerozolimie odbyła się IV Polsko-Izraelska Konferencja Polityki Zagranicznej sponsorowana przez Izraelską Radę Polityki Zagranicznej i Polski Instytut Spraw Międzynarodowych.

Podczas przemów w części historycznej głos zabrali żydowscy historycy m.in. prof. Jehuda Bauer z Uniwersytetu Hebrajskiego oraz prof. Hawi Dreifuss z Centrum Badań nad Holokaustem w Polsce w Instytucie Jad Waszem.

To właśnie podczas ich wypowiedzi padły mocne słowa, które zarzucają Polakom masowe mordowanie Żydów.

Co więcej, w swoich przemówieniach powołali się na tezy głoszone przez polskich historyków, w tym na kłamstwa sprokurowane przez prof. Jana Grabowskiego, specjalizującego się w badaniach nad Holokaustem.

Otóż Bauer i Dreifuss stwierdzili, że Polacy mordowali Żydów, co zostało potwierdzone przez różnych historyków, którzy na podstawie nieistniejących źródeł piszą o liczbie nawet 200 tys. zamordowanych.

Prof. Bauer zarzucił Polsce zniekształcania Holokaustu poprzez nowelizację ustawy o IPN:

Oczywiście, że Holokaust miał miejsce i był okropny, a my go upamiętniamy, zakładamy muzea, posągi i głównie wygłaszamy wspaniałe przemówienia. […] kochają Żydów, zwłaszcza zmarłych. To nie znaczy, że Polacy nie prześladowali i nie mordowali Żydów.

Z kolei prof. Dreifuss oświadczyła, że Polacy na różne sposoby próbują wypierać się, że mordowali Żydów:

Polscy uczeni pokazali nam, że byli polscy sprawcy tragedii Żydów w całym kraju, a to wymaga prawdziwych badań. Nikt nie obwinia Polski za czyny Niemców, ale mówimy, że Polska powinna wziąć odpowiedzialność za czyny Polaków.

Fałszowanie historii

Przemawiający na konferencji wyrazili również pełne poparcie dla Barbary Engelking i Jana Grabowskiego, którym wytoczono proces za książkę „Dalej jest noc”:

Jeżeli zostaną uznani za winnych zaatakowania honoru i dobrego imienia Polaków, grozi im kara pieniężna, która może zniszczyć możliwość ich pracy w przyszłości. Nie sądzę, aby spory dotyczące niektórych faktów powinny mieć miejsce przed sądami. To nie jest demokracja. To jest neobolszewizm – powiedział Bauer.

Obecny na konferencji ambasador Polski w Szwajcarii, Jakub Kumoch, skrytykował profesora za te słowa i stwierdził, że brak w tym podstawowych zasad etyki, by powoływać się na dane z nieistniejących źródeł i obrażać Polaków w kwestii panującego w ich kraju ustroju.

Ponadto prof. Dreifuss stwierdzała, że obraźliwym jest nazywanie zamordowanych Żydów Polakami, bo chociaż mieli wówczas obywatelstwo polskie, inni Polacy nie traktowali ich jak współobywateli.

Dodała też, że polskie podziemie nie było karane za próby ratowania Żydów i w zasadzie wszystko uchodziło nam płazem.

To stek bzdur i kłamstw wygłoszony wobec pamięci poległych Polaków, którzy niejednokrotnie ryzykowali swoim życiem, by ratować żydowskie dzieci, którzy ukrywali i karmili ostatnimi kęsami chleba wycieńczonych Żydów, których naziści mordowali razem z ich żydowskimi gośćmi, zacierając tym samym wszelkie ślady ich bohaterstwa.

To jest czyste fałszowanie historii i próba robienia z siebie jednych ofiar hitlerowskiej okupacji, by ugrać dla siebie jak najwięcej.

Zestresowany jak Polak

Data: 17.02.2020 20:36

Autor: false_nine

wolnemedia.net

Polacy są najbardziej zestresowanym narodem Europy. Wśród branż, których pracownicy odczuwają najwyższy poziom stresu, jest m.in. ochrona zdrowia.

Z raportu „Workforce View in Europe 2019”, sporządzonego pod koniec 2019 roku przez Automatic Data Processing wynika, że Polacy są najbardziej zestresowanym narodem kontynentu. Część zatrudnionych przestała się stresować niskim wynagrodzeniem, ale pojawiły się nowe stresogenne czynniki – wyśrubowane, coraz wyższe cele do osiągnięcia, przeciążenie pracą i ograniczenie odpoczynku oraz lęk przed utratą stanowiska związany z widmem zastąpienia przez roboty.

#publicystyka #polska #polacy

Ponad 2 mln osób w Polsce żyje w skrajnym ubóstwie

Data: 13.01.2020 14:13

Autor: false_nine

ceo.com.pl

Problem głodu i niedożywienia wciąż jest w Polsce bardzo realny – podkreślają Banki Żywności. Ponad 2 mln osób dysponuje miesięcznie kwotą mniejszą niż 600 zł. Znacznie większe jest grono osób w trudnej sytuacji, których budżet wykracza ponad egzystencjalne minimum, ale wciąż nie wystarcza na bieżące utrzymanie i pełnowartościowe posiłki. W ramach rozpoczętego właśnie programu pomocowego – finansowanego ze środków UE – do lipca Banki Żywności przekażą paczki żywnościowe i posiłki dla około 800 tys. osób w najtrudniejszej sytuacji.

#polska #ludzie #polacy #ubostwo #bieda

Rodzina wyciśnie polski budżet jak cytrynę. 500 plus wzrośnie o 90 proc.

Data: 11.01.2020 19:33

Autor: false_nine

forsal.pl

Artykuł krótki, ale warto przeczytać. Powód jest jeden: rozciągnięcie świadczenia wychowawczego, czyli programu „Rodzina 500 plus” na wszystkie dzieci – bez kryterium dochodowego. W budżecie na 2019 r. przewidywano jeszcze stare zasady. Ostatecznie program obciążył finanse państwa w drugiej połowie ubiegłego roku. Teraz będzie działał już przez pełne 12 miesięcy – i w pełni znalazł odzwierciedlenie w planowanych wydatkach. Efekt: środki na ten cel w porównaniu z pierwotnym planem na 2019 r. rosną o prawie 90 proc. Na 500 plus pójdzie w tym roku 16 zł z każdych 100 zł planowanych wydatków budżetowych.

#polska #gospodarka #ekonomia #500plus #polacy

13. emerytura z pieniędzy dla niepełnosprawnych. Prezydent podpisał ustawę

Data: 23.12.2019 19:03

Autor: false_nine

rmf24.pl

Skądś trzeba było wziąć… Zgodnie z nowelizacją Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (SFWON) zmieni nazwę na Fundusz Solidarnościowy, a pieniądze z niego będą mogły być przeznaczane nie tylko na osoby niepełnosprawne, ale także na emerytów i rencistów. Z pieniędzy Funduszu będą mogły być finansowane tzw. trzynaste emerytury wraz z kosztami ich obsługi, a także renta socjalna i zasiłek pogrzebowy, który przysługuje w razie śmierci osoby pobierającej rentę socjalną.

#polska #emerytura #niepelnosprawni #gospodarka #polityka #polacy #emeryci

Bliżej nam do Rumunii niż do Niemiec, a zamożność Polaków to mit.

Data: 19.12.2019 15:26

Autor: false_nine

bezprawnik.pl

Niby każdy zdrowy na umyśle Polak to wie, ale warto powtórzyć. Potwierdza to ranking dobrobytu w Unii. Zdaniem rządu, powoli ale wytrwale gonimy bogatą Europę. Od poziomu Niemiec dzieli nas jakieś 10 do 15 lat. Jednak to tylko zaklinanie rzeczywistości i manipulowanie danymi. W rzeczywistości Polska jest biednym krajem, a promowana przez władze zamożność Polaków to utopia.

#polska #gospodarka #ludzie #polacy #takaprawda #ue

Los Żydów w Europie: LICZBY NIE KŁAMIĄ. W Polsce żyło im się najlepiej.

Data: 17.12.2019 11:08

Autor: false_nine

salon24.pl

I po stronie polskiej i po żydowskiej są ludzie podsycający wzajemne animozje. Istnieje grupa Żydów i Polaków, którzy robią wiele, aby siać nienawiść. Jednym z elementów tej akcji jest przedstawianie Polski, jako miejsca dla Żydów przeklętego. A Polaków winnych – historycznie, jako naród – prześladowań Żydów.

A fakty są niepodważalne i temu przeczą.

Bo gdy np. w Krakowie w XV wieku były sporadycznie tzw. „tumulty” antyżydowskie na podłożu religijnym lub ekonomicznym, to w tym czasie w Hiszpanii tzw. „Edykt z Alhambry” nakazywał wygnanie wszystkich (pomiędzy 40 a 200 tysięcy) Żydów z królestwa, w praktyce pozbawiał ich lwiej części majątków, a niewykonanie edyktu karał śmiercią. A to tylko jeden przykład z setek i tysięcy.

#polska #polacy #zydzi #takaprawda #ciekawostki #historia

Polska rewolucja konsumencka

Data: 02.12.2019 17:04

Autor: false_nine

gf24.pl

Przez lata popularny żart tak opisywał współczesnego rodaka: „Polak wstaje rano, włącza japońskie radio, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii. Potem wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu jedzenia (hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino) wraca do domu i gotuje obiad na rosyjskim gazie. Na koniec siada na włoskiej kanapie i… bezskutecznie szuka pracy, studiując ogłoszenia w niemieckiej gazecie”.

#publicystyka #polacy #polska

Polscy strażnicy Teksasu. Niesamowita historia naszej kolonii w Stanach Zjednoczonych

Data: 01.11.2019 18:28

Autor: ziemianin

ciekawostkihistoryczne.pl

#ciekawostkihistoryczne #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #podroze #polacy #usa #polonia

Teksas. Dziś przywodzi na myśl ropę naftową, loty kosmiczne i kowbojów w kapeluszach. A przecież powinien się kojarzyć także ze Ślązakami! Zapomnianymi zdobywcami Ameryki, kierowanymi przez bardzo osobliwego księdza . . . Moczygemby :)

Polscy strażnicy Teksasu. Niesamowita historia naszej kolonii w Stanach Zjednoczonych

Polacy pojawili się w Teksasie już z początkiem XIX wieku. W 1830 roku źródła notują jak się zdaje pierwszego przybysza znad Wisły, Jana Demera. Sześć lat później, podczas wojny o niepodległość od Meksyku, po stronie Teksasu walczył Ludwik Napoleon Dębicki. Zginął rozstrzelany po kapitulacji fortu Goliad, a spory przydział ziemi, jaki otrzymał pośmiertnie, przez ponad wiek powodował wysyp jego „spadkobierców”.

Po 9 latach niepodległego bytu Teksas został kolejnym stanem USA, jednak jego mieszkańcy nigdy do końca nie pogodzili się z tym, że muszą się komuś podporządkowywać. Nawet ci, którzy przybyli tam nieco później… Pęd do wolności nie był też obcy kolejnym Polakom na dalekim południu Stanów Zjednoczonych.

Moczygemba wyrusza za Ocean

Leopold Moczygemba, syn karczmarza z Płużnicy Wielkiej koło Toszka, był świeżo upieczonym franciszkaninem. W 1852 roku ochoczo odpowiedział na apel pierwszego teksaskiego biskupa proszącego o misjonarzy do pracy w tym stanie. 28-letni Ślązak ruszył nieść Dobrą Nowinę wśród… mieszkających niedaleko San Antonio rodowitych Niemców.

Leopold podczas swej posługi przyjrzał się Teksasowi i co tu wiele mówić. Spodobało mu się. Stwierdził, że to dobre miejsce dla jego klepiących biedę krewnych. Pisał im w listach, że ziemi jest „wiela kto będzie chciał”. I tak oto za sprawą jednego Moczygemby za ocean ruszyła cała fala emigrantów.

Pierwszy odzew

Trudno się dziwić, że słowa ojczulka trafiły na podatny grunt. Jego ziomkowie ledwo wiązali koniec z końcem z powodu nieurodzaju i powodzi. Mieli małe gospodarstwa, za to wiele dzieci – sam Moczygemba miał siedmioro rodzeństwa i z myślą o nich pisał swe listy.

Podopolscy chłopi właśnie zostali uwolnieni z więzów poddaństwa, a pruskie prawo uregulowało kwestię opuszczania wsi i wyjazdów z państwa. Wszystko sprzyjało emigracji.

W roku 1854 grupa ok. 150 pionierów, głównie młodych małżeństw z dziećmi, dała się skusić wizją bezkresnych przestrzeni Teksasu. Śmiałkowie dotarli pociągiem do Bremy, a potem 9 tygodni płynęli statkiem do portu Galveston. Stamtąd ruszyli pieszo na zachód przez prerię. Nie wszyscy przeżyli.

Panna Maria nad Cibolo

Po dwutygodniowym marszu przybysze dotarli do ojca Leopolda. Symbolicznym początkiem ich pobytu była msza wigilijna, odprawiona przez Moczygembę w dolinie rzeki Cibolo. Wtedy też założono pierwszą czysto polską osadę w USA: wioskę o nazwie Panna Maria.

Apel księdza Leopolda w kolejnych dwóch latach miał jeszcze większy odzew. W tym czasie do Teksasu wyjechało łącznie ponad 2300 Ślązaków! Zaroiło się tam nie tylko od Moczygembów, ale też Jaintów, Dupników, Pierdołów, Dziuków czy Jarzombków.

Czas ekspansji

W Panna Maria panował coraz większy tłok, osadnicy zalewali więc także okoliczne miejscowości. Było ich całe mrowie i czuli się zupełnie jak u siebie. Zmieniali na przykład nazwy osad – Martinez stało się Jadwigowem, a St Joe… nową Częstochową. Polacy zakładali też nowe wioski, takie jak Pulaski, Kosciusko i Cotulla. Tak oto wśród suchego krajobrazu Teksasu narodziła się Polska w miniaturze.

Frederic Law Olmsted, który opisywał w tamtym czasie Teksańczyków, osadników z Panna Maria scharakteryzował krótko: „colony of Silesian Poles”. Jak widać w otoczeniu księdza Moczygemby nikt nie wypierał się swojego pochodzenia i kultury.

Życie jak w Egipcie, tylko faraon został we Sosnowcu…

Organizujący się w nowym kraju Ślązacy natrafili na poważny problem – Teksas leży w diametralnie odmiennym klimacie niż Opole, na szerokości geograficznej Egiptu. Ziemię trzeba było karczować, a ziarno przywiezione z ojczyzny nie nadawało się do uprawy. Do tego osadnikom dokuczały grzechotniki, które sami nazywali szczyrkowymi. Susza, która nawiedziła okolice tuż po ich przyjeździe, sprawiła, że głód zaglądał im w oczy.

Szybko jednak pokazali, że Polacy potrafią sobie poradzić. By mieć chleb nauczyli się ręcznymi młynkami mielić kukurydzę. Wkrótce zajęli się uprawą bawełny i trzciny cukrowej oraz hodowlą bydła.

Wiele też musieli zmienić w kwestii strojów. Symbolem ich obcości kulturowej były tradycyjne śląskie filcowe kapelusze. Jednak najwięcej zamieszania wywołały suknie Ślązaczek.

„Stroje nasze wiejskie służą tutejszym ludziom na wyśmiech i są przyczyną grzechu” – tak pisał do pozostałej w kraju siostry ksiądz Leopold w liście z 1855 roku. Spódnice Ślązaczek miejscowi uznali za nieprzyzwoite, gdyż kończyły się 5 do 10 cm powyżej kostki, odsłaniając ich zdaniem zdecydowanie za dużo. Jak widać obyczaje bardzo się zmieniają…

Ślązacy kontra reszta Teksasu

W pierwszych latach śląscy Teksańczycy często borykali się z napadami Indian. W 1855 roku autochtoni przeprowadzili nocny atak, w którym ranę postrzałową odniósł pochodzący z Opolszczyzny Albert Heiduk. Jego żona w ciemnościach – niczym doktor Quinn – wydobyła grot kozikiem, ratując mu życie.

Problemów było więcej. Pochodzący z Podola proboszcz Bakanowski pod koniec lat 60-tych XIX wieku narzekał, że sądy stosują podwójne standardy, każąc surowo Ślązaków za wszelkie przewiny, natomiast innym nacjom pobłażając. Dopiero uzbrojenie przez Pannamarian 100 kawalerzystów sprawiło, że przestano ich traktować jak obywateli drugiej kategorii.

Warto dodać, że sędzią w Panna Maria był przez pewien czas jedyny mieszkający tam Niemiec. Jątrzył on między Ślązakami i próbował przywłaszczyć sobie grunt kościelny. Dopiero po dłuższej walce miejscowym udało się złożyć go z urzędu i osadzić na nim Polaka.

Wielu Ślązaków wzięło udział w wojnie secesyjnej, oczywiście po stronie Południa. Jeden z weteranów, Piotr Kiołbasa, przeniósł się później do Chicago i został pierwszym polonijnym posłem do parlamentu stanu Illionois i czołowym politykiem Polonii amerykańskiej. Co ciekawe, jego ojciec Stanisław był posłem Zgromadzenia Narodowego w Berlinie, mimo że nie znał języka niemieckiego. Jak widać politykę Kiołbasowie mieli w genach.

Wywalczona odrębność

Teksańscy Ślązacy uparcie izolowali się od innych nacji, długo zachowując rodzimą mowę i obyczaje. Na początku XX wieku oceniano, że język, którym się posługiwali był nawet bliższy polszczyźnie, niż ten, jakiego używali ich pobratymcy w Prusach. Dalej „rządzili”, czyli gadali w śląskiej gwarze spod Opola.

Dzisiaj ich polskość (i śląskość) wciąż nie ulega wątpliwości. Wiele punktów handlowych w teksańskim hrabstwie Karnes nosi polsko brzmiące nazwy, a gospoda w Panna Maria to oczywiście… Moczygemba Place. Trudno sobie wyobrazić lepszą nazwę.

Nie tylko Moczygemba

Kilkanaście lat po ojcu Leopoldzie inny mieszkaniec Opolszczyzny sprowadził sporą grupę pobratymców za ocean. Uczeń tego samego co Moczygemba gimnazjum, Edmund Sebastian Woś-Saporski, zapoczątkował istnienie największego ośrodka Polonii brazylijskiej, Kurytyby. Jak pisał Jan Wróbel w „Historia Polski 2.0: Polak potrafi, Polka też…”:

Wystarczył podobno jeden list, w którym Woś napisał, że znajdzie się robota dla każdego. I po tym liście kilkadziesiąt osób wyruszyło ze Śląska… w Kosmos(…).

Ale to już zupełnie inna historia, która równie dobitnie pokazuje, że Polacy potrafią przetrwać naprawdę wiele. Warto ją poznać!

Data: 05.10.2019 11:45

Autor: Alojz

W Berlinie mieszkają ludzie ze 193 krajów.Najwiecej jest Niemców…jeszcze ;) 82,4% mieszkańców,potem są Turcy 2,4% i Polacy 1,4%

Chodzi o osoby nie mające niemieckiego paszportu, jeżeli by się policzyło osoby urodzone poza Niemcami to te dane wyglądaly by inaczej. Polacy byli by na pierwszym miejscu, przed Turkami

#wszystkooniemczech

#berlin #polacy