Zlikwidowali Ministerstwo Skarbu, by po trzech latach ponownie je utworzyć? Gdzie tu logika?

Data: 23.10.2019 15:13

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #polska #ministerstwo #pis #logika #niewygodneinfo

Przypomnijmy – pod koniec 2016 roku posłowie PiS przegłosowali w Sejmie ustawę, która likwidowała Ministerstwo Skarbu. Chodziło o ograniczenie biurokracji, podział kompetencji nadzorczych oraz wymierne oszczędności dla budżetu kraju. W skali roku miały one wynieść 100 mln zł. W dekadę nasze państwo miało zaoszczędzić nawet miliard złotych. Niespełna trzy lata później przedstawiciele rządu PiS postulują, aby przywrócić do życia Ministerstwo Skarbu, które uprzednio sami zlikwidowali. Powód? – Rozproszenie nadzoru nad spółkami…

Zlikwidowali Ministerstwo Skarbu, by po trzech latach ponownie je utworzyć? Gdzie tu logika?

Twórz problemy, po czym proponuj sposoby ich rozwiązania – to jeden ze sposobów władzy na manipulowanie społeczeństwem i odwracanie uwagi od rzeczywistych problemów. Tak przynajmniej twierdzi Noam Chomsky – znany amerykański filozof, naukowiec i działacz polityczny.

Czy likwidacja Ministerstwa Skarbu, a w krótkim czasie ponowne jego powołanie jest przykładem takiego właśnie działania? Przypomnijmy – pod koniec 2016 roku przez Sejm przeszła ustawa, która likwidowała wspomniany resort. Uzasadniając decyzję o likwidacji przedstawiciele PiS argumentowali, że taki ruch spowoduje istotne ograniczenie biurokracji oraz administracji, które z kolei przełożą się na wymierne oszczędności. Według szacunków rocznie miało to być około 100 mln zł, a w ciągu 10 lat nawet ok. 1 mld zł. Ponadto PiS-owi zależało na rozproszeniu nadzoru nad spółkami Skarbu Państwa. Uprawnienie właścicielskie miały przejść na premiera, który następnie mógł je delegować na poszczególnych ministrów branżowych.

W niespełna trzy lata później przedstawiciele rządu PiS mówią o konieczności przywrócenia do życia uprzednio zlikwidowanego ministerstwa. Wypowiadający się na ten temat na antenie Polskiego Radia Jerzy Kwieciński (minister finansów, inwestycji i rozwoju) stwierdził, że: – "Jedną ze słabości był fakt rozproszenia nadzoru nad spółkami (…) taki bardzo rozproszony nadzór powoduje, że czasami trudno osiągnąć dobre efekty. Więc jest to bardzo wielce prawdopodobne, że w nowym rządzie takie ministerstwo zostanie powołane".

Powstaje pytanie? Czy rzeczywistym powodem odtworzenia resortu skarbu ma być potrzeba przywrócenia silnego nadzoru nad spółkami Skarbu Państwa w jednym miejscu? Wszak jeszcze 3 lata temu PiS chciał z tym walczyć likwidując wspomniane ministerstwo? A może chodzi o przejęcie kontroli przez "ścisłe kierownictwo PiS" nad procesem obsadzania intratnych stanowisk w spółkach Skarbu Państwa? Do tej pory bowiem spółki te były "dzielone" między poszczególne ministerstwa. W efekcie do takich przedsiębiorstw jak PEKAO SA czy PZU zaczęli trafiać np. ludzie powiązani ze Zbigniewem Ziobrą (resort sprawiedliwości). Jeśli potwierdzą się plotki, że nowym ministrem skarbu będzie Jacek Sasin (bliski zaufany Jarosława Kaczyńskiego), a nadzór nad spółkami zostanie na powrót skumulowany w jednym miejscu, to Ziobro będzie mógł zapomnieć o intratnych stołkach dla swoich (a przynajmniej nie będzie miał bezpośredniego wpływu na to, kto obejmie daną posadę). O wszystkim nieformalnie będzie decydował prezes Kaczyński, a formalnie delegowany przez niego Sasin.

Wygląda więc na to, że w przypadku odtworzenia Ministerstwa Skarbu oszczędności budżetowe wynikające z faktu jego wcześniejszej likwidacji (ok. 100 mln zł rocznie) prawdopodobnie przestaną istnieć. Niewykluczone, że to cena politycznych przepychanek wewnątrz obozu Zjednoczonej Prawicy. Być może stołki dla swoich i kontrola nad tym, kto siedzi w danej spółce, są dla polityków kwestiami istotniejszymi niż wymierne oszczędności budżetowe.

Ustawa 447 zrobi z Polski drugą Palestynę?

Data: 22.10.2019 14:20

Autor: ziemianin

opcjanaprawo.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #zydzi #ustawa447 #pis

"Cóż za chichot historii. Polacy nie poznaliby prawdy o tym, że Żydzi z pomocą Amerykanów chcą obrabować – a właściwie przejąć – nasz kraj, gdyby nie wynalazki amerykańskich Żydów. O żydowskim spisku wiemy bowiem głównie z Internetu, w tym z Facebooka. Twórcą koncepcji Internetu był amerykański informatyk polsko-żydowskiego pochodzenia Paul Baran (1926-2011), a głównym twórcą największego na świecie serwisu społecznościowego Facebook jest Mark Zuckerberg, przedsiębiorca urodzony w żydowsko-amerykańskiej rodzinie.

Ustawa 447 zrobi z Polski drugą Palestynę?

Rzetelnych informacji na temat żydowskich roszczeń darmo szukać w większości czasopism, radiu czy telewizji. Media głównego nurtu milczą jak zaklęte, a jeśli już coś powiedzą (wszak tematu numer jeden wśród Polaków nie da się ukrywać w nieskończoność), to jedynie to, że właściwie problem nie istnieje. Czasem rzucą też obelgami skierowanymi w tych, którzy sprawę ofiarnie nagłaśniają. Najczęściej spotykanym argumentem przeciwko Polakom, którzy nagłaśniają problem związany z ustawą 447, jest sugestia jakoby działali z polecenia Kremla (sic!).

Społeczeństwu powoli zaczynają się otwierać oczy, wszak mamy szeroki (jeszcze) dostęp do Internetu. Politycy partii rządzącej w panice (w końcu jest rok wyborczy) studzą emocje. Wystarczy wspomnieć słowa premiera Mateusza Morawieckiego, który zapewnia, że „nie będzie zgody na wypłatę odszkodowań z naszej strony”. Niestety, w pisowskie banialuki nadal wierzy wielu Polaków, co potwierdziły ostatnie wybory do Europarlamentu. Tymczasem sytuacja jest bardzo poważna i przerażająca.

Międzynarodowa zmowa

Kilka lat temu zgłosiła się do mnie niemiecka telewizja państwowa ZDF. Natrafili na moją krytyczną opinię nt. filmu Pawła Pawlikowskiego „Ida” (2013). Zbliżała się oskarowa gala, a oni potrzebowali zebrać komentarze z Polski, zarówno pozytywne jak i negatywne. Początkowo nie chciałam się zgodzić na rozmowę, ale po zastanowieniu doszłam do wniosku, że być może jest to jedyna okazja w moim życiu, by powiedzieć do niemieckiej kamery kilka słów prawdy. Oczywiście miałam świadomość, że i tak wytną niewygodne dla nich treści.

Do Warszawy przyjechał młody dziennikarz z Berlina, który z szarmanckim uśmiechem zapytał dlaczego nie podoba się film „Ida”. Moja odpowiedź była jednoznaczna. Wyjaśniłam, że film Pawlikowskiego wpisuje się w retorykę międzynarodowej akcji zorganizowanej, mającej na celu przypisywanie Polakom odpowiedzialności za Holokaust. W następnym zdaniu przypomniałam niemieckiemu dziennikarzowi, że jego telewizja robi dokładnie to samo. Dla przykładu, w lipcu 2013 roku stacja ZDF nadała materiał dokumentalny poświęcony niemieckim obozom w Majdanku i Auschwitz, opatrując je określeniem „polskie obozy zagłady”.

Na rozmowę z wysłannikiem ZDF przygotowałam się niemal jak na rozprawę przed trybunałem. Zapoznałam się m.in. ze słynnym nazistowskim filmem propagandowym „Żyd Süss” z 1940 roku. W filmie tym, reżyser Veit Harlan przedstawił historię pewnego Żyda, który popełniał ohydne zbrodnie. Celem obrazu było wykreowanie negatywnego wizerunku Żydów. Tragiczną konsekwencją tego typu propagandy była akceptacja wielu zwykłych Niemców, kiedy naziści dokonywali swoich antysemickich zbrodni podczas II wojny światowej.

Ironia losu polega na tym, że fabuła „Idy” opiera się na analogicznym schemacie, z tym że tutaj całe zło przypisuje się Polakom, zaś ofiarami są Żydzi. Akcja filmu przenosi widzów do czasów II wojny światowej (którą w rzeczywistości wywołali Niemcy), a w tle dramatycznej historii pojawia się zagłada Żydów (której w rzeczywistości dokonali Niemcy). Tymczasem w opowieści Pawlikowskiego darmo szukać Niemców, gdyż jedynymi odpowiedzialnymi za okrutny los Żydów byli Polacy. Co więcej, Polacy nie dość, że mordują Żydów, to jeszcze po dokonaniu zbrodni przejmują ich majątek.

Celem tego typu propagandy jest urobienie międzynarodowej opinii publicznej, tak by świat milczał w obliczu rabowania Polaków, które ma się dokonać pod przykrywką tzw. restytucji mienia bezspadkowego.

W latach 2014-2015, kiedy film „Ida” święcił swoje triumfy nie było jeszcze mowy o ustawie 447, a jedynymi wówczas znanymi osobami alarmującymi o zbliżającym się zagrożeniu, byli Stanisław Michalkiewicz i Grzegorz Braun. To właśnie oni od lat ostrzegali Polaków, że Żydzi planują dokonać zuchwałej kradzieży pod przykrywką rzekomo należnych im „odszkodowań”. Właśnie dzięki tym ostrzeżeniom, dostrzegłam wówczas w obrazie Pawlikowskiego drugie dno.

Film „Ida” początkowo nie został w Polsce nawet zauważony. Zrobiło się o nim głośno dopiero wtedy, kiedy zaczął zgarniać międzynarodowe nagrody. Obraz o złych Polakach mordujących i rabujących Żydów doceniła Amerykańska Nagroda Akademii Filmowej wręczając Pawlikowskiemu Oskara 2015 w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Inne międzynarodowe trofea to: Europejska Nagroda Filmowa w kategorii najlepszy film europejski 2014, nominacja do Złotych Globów w kategorii Najlepszy film zagraniczny, Nagroda „Lux Prize” przyznawana przez Parlament Europejski, Nagroda Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego, Nagroda Stowarzyszenia Krytyków Filmowych z San Francisco w kategorii Najlepszy film zagraniczny, Nagroda Stowarzyszenia Nowojorskich Krytyków Filmowych w kategorii najlepszy film zagraniczny, Nagroda Międzynarodowej Federacji Krytyki Filmowej w sekcji Specjalne Prezentacje na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto… To tylko wycinek tego, jaką pulę nagród zgarnął film szkalujący Polaków.

Mocne przyspieszenie

Minęło kilka lat, a najczarniejszy scenariusz – przed którym ostrzegali Michalkiewicz i Braun – realizuje się na naszych oczach. Kalendarium wydarzeń jest na tyle szerokie, że nie sposób wypisać wszystkiego w jednym tekście. Wymienię zatem jedynie kilka z wymownych momentów ostatnich gorących miesięcy.

W styczniu 2018 roku, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia KL Auschwitz, ambasador Izraela w Polsce Anna Azari bezczelnie zrugała polski rząd, odnosząc się do uchwalonej przez Sejm RP nowelizacji ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Zgodnie z ustawą, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – będzie podlegał karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech.

Rozpętała się międzynarodowa burza, w której Polska na każdym kroku zaczęła obrywać od izraelskich polityków i dziennikarzy. Wystarczy wspomnieć, że Jair Lapid – jeden z najważniejszych przywódców izraelskiej opozycji, członek komisji spraw zagranicznych i minister finansów Izraela – w wywiadzie dla telewizji Polsat News, stwierdził, że „Polacy zabili 200 tysięcy Żydów bez udziału Niemców”.

W lutym 2018 roku, do szkalowania Polaków dołączył szef fundacji From the Depths Jonny Daniels – były żołnierz izraelskiej armii, żydowski lobbysta zbliżony do polityków Prawa i Sprawiedliwości. Na portalu społecznościowym napisał: „Musi być jasność, że byli Żydzi, którzy współpracowali z niemieckimi nazistami w małym stopniu. Większość z nich robiła to w nadziei, że uratują życie swoje i najbliższych. Ogromna większość z tysięcy polskich kolaborantów robiła to z chciwości i czystej nienawiści”.

W kwietniu 2018 roku, Amerykański Kongres przegłosował ustawę 447. Dokument ten przyznaje Departamentowi Stanu USA prawo do wspomagania organizacji międzynarodowych zrzeszających ofiary Holocaustu, a także – co najważniejsze – udzielenia im pomocy poprzez swoje kanały dyplomatyczne w odzyskaniu żydowskich majątków bezdziedzicznych.

W czerwcu 2018 roku – pod wpływem nacisków Izraela – polscy parlamentarzyści w większości ugięli się i Sejm przyjął zmiany w nowelizacji ustawy o IPN, zakładające odejście od przepisów karnych na użycie sformułowania „polskie obozy”.

Po mordzie od „sojuszników”

Początek 2019 roku. Waszyngton zmusił Warszawę do zorganizowania konferencji o Bliskim Wschodzie [czytaj: naradzie wojennej przeciwko Iranowi], którą to ostatecznie polski podatnik musiał jeszcze w całości sfinansować. Rachunek za przygotowanie imprezy wyniósł: 2 233 491,32 złotych.

W dniach 13-14 lutego do Warszawy zjechali amerykańscy i izraelscy politycy naradzać się przeciwko Iranowi. Przy okazji postanowili oczernić Polskę i zażądali spłaty haraczu. Szef amerykańskiej dyplomacji Mike Pompeo podczas swojego przemówienia zwrócił się do polskiego rządu, by ten przyspieszył prace nad ustawą, dzięki której amerykańscy obywatele żydowskiego pochodzenia będą mogli otrzymać od Polski odszkodowania za mienie stracone podczas Holokaustu.

W międzyczasie Andrea Mitchell – amerykańska dziennikarka stacji telewizyjnej NBC relacjonująca bliskowschodnią konferencję – stwierdziła, że powstańcy w Getcie Warszawskim w 1943 r. walczyli przeciwko „polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”. Z kolei premier Izraela Benjamin Netanjahu, podczas wizyty w Muzeum Historii Żydów Polskich – POLIN, obwieścił że „naród polski współpracował z nazistowskim reżimem w zabijaniu Żydów w ramach Holokaustu”.

Kilka dni później minister spraw zagranicznych Izraela poparł słowa premiera Netanjahu o Polakach zabijających Żydów. Israel Katz w telewizyjnym wywiadzie powiedział: „Nie zapomnimy i nie wybaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami”. Ponadto szef izraelskiej dyplomacji przypomniał słowa byłego premiera Izraela Icchaka Szamira, który stwierdził, że „Polacy antysemityzm wyssali z mlekiem matki”.

Politycy PiS robią w tym czasie dobrą minę do złej gry. Wyborcy partii rządzącej pewnie dalej by spali, gdyby nie cudowne zrządzenie losu, a właściwie zatroskany o Polskę tajemniczy patriota pracujący w resorcie spraw zagranicznych. Otóż w kwietniu 2019 roku, w nieznanych opinii publicznej okolicznościach, do rąk Stanisława Michalkiewicza trafiła notatka dyplomatyczna z tajnych rozmów dot. ustawy 447 JUST. Co znamienne, po ujawnieniu przez Michalkiewicza treści dokumentu nikt nie ośmielił się podważyć jego prawdziwości. Internet zawrzał – prawda zaczęła docierać do Polaków ze wzmożoną siłą.

Ujawniona notatka jest zapisem rozmowy pomiędzy pełnomocnikiem ministra spraw zagranicznych do kontaktu z diasporą żydowską Jackiem Chodorowiczem, a Thomasem Yazdgerdi, reprezentantem Departamentu Stanu USA do spraw holocaustu. Datowana jest na 25 października 2018 roku, a z jej treści wynika, że nie było to pierwsze spotkanie w tej sprawie.

Podczas specjalnie zwołanej konferencji w Sejmie, Stanisław Michalkiewicz tłumaczył, że notatka zawiera „mapę drogową, według której roszczenia żydowskie mają być realizowane zgodnie z oczekiwaniami strony żydowskiej i amerykańskiej”. Zdaniem Michalkiewicza chodzi m.in. o „przeforsowanie takiego ustawodawstwa, które żydowskim roszczeniom nadałoby pozory legalności”.

Świadomy zagrożenia Stanisław Michalkiewicz przygotował projekt ustawy, która ma chronić polską rację stanu. Tym samym dał szansę rządowi PiS, stwarzając okazję do wybrnięcia z kłopotliwej sytuacji. Projekt ustawy składa się z trzech artykułów. Przede wszystkim zobowiązuje Radę Ministrów do stanowczej deklaracji, że Polska nie zadośćuczyni żadnym roszczeniom żydowskim odnoszącym się do własności bezdziedzicznej. «Kto wbrew postanowieniu ustawy podejmie starania o realizację roszczeń żydowskich, podlega karze z Art. 129 kk, stanowiącym o zdradzie dyplomatycznej, i podlega karze pozbawienia wolności od roku do 10 lat. Ustawa wchodzi w życie z dniem jej ogłoszenia.»

Podczas gdy Żydzi i Amerykanie plują Polakom w twarz, politycy PiS mówią, że pada deszcz. Wystarczy wspomnieć słowa byłego ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego, który komentując ustawę 447 stwierdził, że „to nas nie dotyczy”, gdyż „zgodnie z prawem polskim mienie bezspadkowe przechodzi na Skarb Państwa”. Sęk w tym, że z ujawnionej przez Michalkiewicza notatki jasno wynika, iż tajne rozmowy prowadzone są w kierunku, by właśnie to prawo zmienić.

Decydujące stracie coraz bliżej?

10 maja 2019 roku, przedstawiciele Konfederacji KORWiN Braun Liroy Narodowcy, podczas konferencji prasowej w Sejmie zaprezentowali projekt ustawy autorstwa Michalkiewicza. Nazajutrz to samo środowisko zorganizowało w Warszawie wielotysięczny marsz. Jego uczestnicy sprzeciwili się amerykańskiej ustawie 447. Potężna manifestacja – która spod kancelarii Rady Ministrów dotarła pod budynek ambasady USA – została niemal całkowicie przemilczana przez media głównego nurtu. Polacy dowiedzieli się o wydarzeniu głównie dzięki transmisjom na żywo udostępnionym przez niezależne internetowe telewizje, takie jak: Media Narodowe, wRealu24 czy eMisja.tv.

Podczas pisania tego artykułu sytuacja rozwija się bardzo dynamicznie. Zdaję sobie sprawę, że kiedy tekst wyjdzie z drukarni, nie będzie już w pełni aktualny. Nie mniej jednak śpieszę jeszcze tylko odnotować niektóre reakcje jakie mogliśmy zaobserwować w maju 2019 roku.

Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher oskarżyła na Twitterze polityków Konfederacji o kłamstwo i mowę nienawiści.

Izraelski polityk Jair Lapid znowu o sobie przypomniał, tym razem w wywiadzie przeprowadzonym przez Nissana Tzura – izraelskiego korespondenta w Europie. Lapid powiedział, że „Polacy współpracowali przy tworzeniu i prowadzeniu obozów zagłady; Polacy wydawali Żydów Niemcom, a hitlerowcy nie przypadkiem stworzyli centrum zagłady w Polsce”.

Ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został zaatakowany fizycznie i słownie przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie.

Posłowie Kukiz’15 złożyli w Sejmie ustawę anty-447. Zakłada ona zakaz jakichkolwiek rozmów i podejmowania działań mających na celu wsparcie dla uzyskania roszczeń bezspadkowych. Projekt zdjęto z obrad Sejmu pod pretekstem braku „wystarczających dokumentów”, zaś poseł Robert Winnicki, jeden z liderów Konfederacji został wyrzucony z mównicy w czasie debaty w Sejmie, gdy mówił o uległości PiS wobec Żydów.

Siła Internetu sprawiła, że nie udało się ukryć przed Polakami faktu, iż następuje na naszych oczach próba bezczelnego rabunku w biały dzień. Kwoty, które padają są gigantyczne – nawet bilion złotych. Niestety media głównego nurtu przekłamują temat na całej linii, a politycy układu postokrągłostołowego bezczelnie łżą, że nie ma powodów do obaw. W reakcji na burzę wokół głośnej ustawy 447 Jarosław Kaczyński powiedział, że „niczego płacić nie będziemy”.

Wielu wyborców naiwnie uwierzyło, że prezes PiS faktycznie postawił się swoim mocodawcom, zwanymi dla zmylenia opinii publicznej sojusznikami, który – de facto – żądają od nas spłaty haraczu. A przecież ujawniona notatka z tajnych rozmów nie pozostawia wątpliwości – jest wyraźna dyrektywa, żeby kwestia restytucji mienia żydowskiego wróciła po jesiennych wyborach parlamentarnych w Polsce. Do tej pory strona amerykańska liczy na porozumienie z Żydami na stopie nieformalnej.

Wiosenne wybory do Parlamentu Europejskiego pokazały, że propaganda partii rządzącej okazała się skuteczna.

Tymczasem ta nierówna walka toczy się o nasze przetrwanie, bo jak przytomnie zauważył Stanisław Michalkiewicz: ustawa 447 stwarza dla polskiego państwa i narodu, zagrożenie największe od 1939 roku.

Agnieszka Piwar"

Tekst ukazał się w kwartalniku „Opcja na Prawo”, Nr 2/155, czerwiec 2019 r.

Data: 16.10.2019 06:08

Autor: Ijon_Tichy

No no. Brawo PiS! Bardzo mi się podoba ten krok. Poza tym – pierwsza ustawa i od razu wspólne stanowisko PiS i Konfederacji ;D

https://oko.press/z-ostatniej-chwili-pis-popiera-ustawe-o-zakazie-edukacji-seksualnej-chca-nie-3-a-5-lat-wiezienia/

Sejmie właśnie odbywa się pierwsze czytanie projektu obywatelskiego "Stop pedofilii". Projekt zakłada penalizację edukacji seksualnej. PiS w pełni popiera projekt, posłowie partii domagali się jedynie wyższych kar za "przestępstwo". Piotr Kaleta (PiS) zwracał się do Joanny Scheuring-Wielgus – "proszę pozdrowić Biedronia" [ xD haha ]

[…)

Projekt, przygotowany przez środowiska ultrakatolickie, zakłada rozwinięcie art. 200b, który penalizuje „pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim”. Projekt zamierza rozszerzyć m.in. penalizację o „pochwalanie podejmowania przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej” w związku z wychowywaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką na terenie szkoły”.

PiS i Konfederacja popierają

Takie przestępstwo zagrożone miałoby być karą do 3 lat więzienia. Z brzmienia samego projektu i z jego uzasadnienia wynika, że chodzi o edukację seksualną.PiS i Konfederacja popierają

W imieniu klubu PiS stanowisko wygłosił poseł Andrzej MatusiewiczJak widzimy – obecna ochrona jest niepełna i niewystarczająca” – perorował poseł. „Projekt zapewnia pełniejszą realizację praw człowieka, realizuje ochronę dóbr dziecka, poszanowania godności, wolności od przemocy psychicznej, ochrony jego prywatności i wrażliwości. To wszystko wartości konstytucyjne. Projektowana zmiana w pełni realizuje prawo rodziców do wychowania dziecka zgodnie z przekonaniami”.

PiS jednak uważa, że projekt powinien mocniej penalizować. Matusiewicz zwrócił uwagę, że przestępstwo zagrożone karą do trzech lat więzienia może zostać warunkowo umorzone. Dlatego propozycją PiS jest kara pięcioletniego więzienia.

Zachwycony ustawą był także Jacek Wilk, poseł z list Kukiz’15, polityk Konfederacji: „Tak intymne sfery nie mogą być roztrząsane w szkołach.

#stoppedofilii #pis #konfederacja #dobrazmiana

Wojska USA rzadko kiedy chronią ludzi. Najczęściej chronią interesów amerykańskich firm i korporacji

Data: 15.10.2019 08:29

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#niewygodneinfo #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #wojsko #polska #pis

Jeśli USA będą zarabiać większe pieniądze na biznesach prowadzonych z naszym teoretycznym okupantem, aniżeli na biznesach z polskim rządem czy polskimi firmami, to w decydującym momencie nie kiwną nawet palcem, aby się za nami wstawić. Rządzący z PiS stawiając wszystko na "amerykańską kartę", powinni mieć tego świadomość. W polityce międzynarodowej nie ma miejsca na przyjaźnie, a klepanie się po plecach jest tylko po to, aby telewizje miały co pokazać. Posiadanie u siebie amerykańskich wojsk jest ważne, ale kluczowe jest posiadanie amerykańskich fabryk.

Wojska USA rzadko kiedy chronią ludzi. Najczęściej chronią interesów amerykańskich firm i korporacji

Cała Polska skupiona była wczoraj na wyborach parlamentarnych. Mało kto zwracał uwagę na to, co dzieje się w północnej Syrii, gdzie Turcy oraz pro-tureccy islamiści organizują rzeź Kurdów. Robią to, bowiem Donald Trump podjął decyzję o wycofaniu z tego terenu wojsk USA, które do tej pory były traktowane przez Kurdów jako ich gwarancja bezpieczeństwa.

Co więcej – Turcy nie tylko zabijają Kurdów, ale również uwalniają terrorystów z ISIS więzionych w kurdyjskich więzieniach. W wyniku prowadzonego przez wojska tureckie ostrzału w Ain Issa (wspomniana północna Syria) aż 785 islamistów powiązanych z Państwem Islamskim zdołało się wydostać z kurdyjskiej niewoli. Co to oznacza w praktyce? Ano prawdopodobnie nastąpi wskrzeszenie praktycznie już pokonanego Państwa Islamskiego.

Kazus kurdyjski pokazuje, że w dzisiejszym świecie prawdziwe sojusze zawierane są tylko wtedy, kiedy mają chronić wymierne interesy. Pisałem o tym kilka dni temu, ale pozwolę sobie powtórzyć – Kurdowie byli potrzebni Amerykanom w walce z ISIS. Mieli jednak pecha, bowiem w przyszłym roku w USA odbędą się wybory prezydenckie, a Trump obiecał swoim wyborcom wycofać się z Syrii tak szybko, jak to tylko możliwe.

Sojusz USA i Kurdów okazał się być tylko taktyczny i nie przetrwał zderzenia z twardą rzeczywistością. Nie przetrwał, bo nie miał prawa. Kurdowie za amerykańską ochronę nie oferowali Trumpowi nic w zamian. Poza tym wojska USA rzadko kiedy chronią ludzi. Najczęściej chronią bowiem interesów amerykańskich firm i korporacji.

I tutaj dochodzimy do kluczowego – z punktu widzenia interesów Polski – elementu. Jeśli rządzący z PiS opierają bezpieczeństwo narodowe na sojuszu militarnym z USA, to niech wiedzą, że sama obecność wojsk amerykańskich na terytorium naszego kraju nie wystarczy (o czym przekonują się właśnie Kurdowie). Aby USA rzeczywiście były gwarantem bezpieczeństwa Polski, w naszym kraju muszą funkcjonować dobrze prosperujące, generujące spore dochody amerykańskie biznesy. Samo kupowanie sprzętu wojskowego nie wystarczy. Dopiero silne powiązanie gospodarcze daje bezpieczeństwo, bo mamy pewność, że w razie "W" na ratunek amerykańskim firmom ruszą amerykańskie wojska.

PiS dał 700.000 na tłumaczenie książek Olgi Tokarczuk...

Data: 14.10.2019 19:35

Autor: FiligranowyGucio

prawy.pl

#ksiazki #pis #baumann #polska #polityka

Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Załgany PiS! Ja, aby wydać po angielsku tom o Ludobójstwie na Kresach muszę żebrać u prywatnych osób. A tymczasem m.in. na albański przetłumaczono za nasze pieniądze książki stalinowca-grafomana:

Bauman Zygmunt, Nowoczesność i zagłada, Pika Pa Siperfaqe (2015)

Bauman Zygmunt, Płynna nowoczesność, Pika Pa Siperfaqe (2014)

Bauman Zygmunt, Płynna nowoczesność, tłum. Dritan Xhelo, Pika pa sipërfaqe (2017) Więcej patrz:

https://instytutksiazki.pl/dotacje,3,programy-instytutu-ksiazki,2,program-translatorski-©poland,15.html?fbclid=IwAR0SUn5Ouk1lrw7XQW9EXq51o3Pq8qKJIGG6PV0EkufSRON3PTObmEKCh50

Data: 11.10.2019 04:47

Autor: Cpp17

Gdy tylko przychodzi mówić o płacy minimalnej, natychmiast podnosi się argument, że nie można tego zrobić, bo wydajność pracy w Polsce jest na niskim poziomie z powodu słabo rozwiniętej automatyzacji. A to jest przecież postawienie sprawy na głowie!

Otóż automatyzacja jest niska, bo wciąż bardziej "opłaca się" zatrudnić Janusza niż zainwestować w robota. To właśnie wysokie koszty zatrudnienia wywierają presję na automatyzacje.

Łatwo można wyedukować, że prowadzi to również do zwiększenia bezrobocia. Niemniej jest to efekt przejściowy, a spora część obecnych "roboli" ma wystarczający potencjał intelektualny, aby się doszkolić i pracować przy maszynie.

Są też takie obszary działań, których zautomatyzować się nie da (np. fejsowanie produktów w Biedronce). Taka praca zawsze będzie potrzebna. Co zrobi pracodawca? Zwolnić nie może, więc podwyższy ceny swoich produktów – dołoży się do inflacji.

I teraz są różne prognozy, ile ona wyniesie, ale wszystkie są grubo przesadzone. Po pierwsze, pracodawca nie może sobie "odbić" zbyt dużo, bo mamy otwarte granice. Produkcja w Polsce może być droższa, ale musi być tańsza niż produkcja np. w Niemczech + import, bo inaczej biznes padnie.

Po drugie, takie właśnie najsłabsze januszexy bez planu na rozwój rzeczywiście padną, robiąc miejsce nowym, bardziej przedsiębiorczym, zaradnym Polakom. Dynamiczne firmy "zjedzą" ospałe, odbijając sobie koszty na efekcie skali (o ile nie zrobi się nam gdzieś monopol ofc., ale tu już czuwa państwo). Tym samym ponadprzeciętna inflacja ograniczy się właściwie tylko do usług "niereformowalnych", takich jak list polecony czy opłata za szalet miejski. Ale tego chyba nawet nie ma w koszyku inflacyjnym.

A zatem jak oceniam planowaną przez PiS podwyżkę płacy minimalnej? Generalnie dobrze. Ma to uzasadnienie i rację bytu, choć uważam, że 4k pod koniec przyszłej kadencji jest pewną przesadą – kiełbasą wyborczą. To powinna być kwota rzędu maks. 3500 – 3600 zł. Chodzi o to, żeby wywrzeć PRESJĘ i dać przedsiębiorcom czas na innowacje, a nie walić ich z półobrotu. Niemniej nie mam wszystkich wskaźników makroekonomicznych pod ręką ani nie jestem wybitnym ekspertem, być może te 4000 zł przy dobrych wiatrach jest możliwe.

W każdym razie nie wierzcie ślepo w to gadanie, że szybkie podwyższanie pensji minimalnej jest złe i zrujnuje gospodarkę. Nie zrujnuje, wręcz przeciwnie – w naszej sytuacji okazuje się, że może być to korzystne.

#pis #polityka #polska #wybory

Data: 08.10.2019 16:33

Autor: itsokay

Plany się zmieniły i zamiast Korwina na debacie o klimacie zobaczymy Winnickiego ( ͡^ ͜ʖ ͡^ )

Klik

Już dziś o 20.00 na Polsacie ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

Uczestnicy:

Mirosława Stępień (KO)

Andrzej Rozenek (Lewica)

Mieczysław Kasprzak (PSL)

Robert Winnicki (Konfederacja)

Henryk Kowalczyk (PiS).

Korwin pojawi się w piątek na debacie o rodzinie (też na Polsacie)

Trochę wcześniej o 19.25 czeka nas dziś debata na TVN24, potrwa 90 minut.

W debacie uczestniczyć będą:

Jacek Sasin (PiS)

Izabela Leszczyna (KO)

Adrian Zandberg (Lewica)

Władysław Kosiniak-Kamysz (PSL)

Krzysztof Bosak (Konfederacja)

#polityka #debata #tv #polsat #tvn #konfederacja #pis #ko #lewica #psl #konfederacja

Maja Ostaszewska: PiS prawdopodobnie zabierze wolny dostęp do internetu i do wolności słowa

Data: 07.10.2019 19:10

Autor: kisiel

wpolityce.pl

"Coraz bardziej zaczynają sobie ludzie uświadamiać, że jeżeli chcą mieć nawet wolny dostęp do internetu, do social media, to to jest też polityka. Kiedy PiS zacznie się rozpędzać, to najprawdopodobniej zabierze ten dostęp. Zabierze dostęp do wolności słowa" – powiedziała Ostaszewska.

#polska #newsy #newsyzkraju #pis #polityka

Data: 07.10.2019 04:19

Autor: Cpp17

Pamiętam to pieprzenie cztery lata temu, że jak PiS wygra wybory, to zamiast kasowników biletowych będą konfesjonały, że Radio Maryja będzie obowiązkowe a w ogóle to wszyscy już się pakowali i "wyjeżdżali z tego Ciemnogrodu". Pisali też "Tylko Kukiz!!!".

No, to teraz jest dokładnie to samo, tylko niektóre nazwy w tych "argumentach" się zmieniły. xD Mówili "pinindzy ni ma i nie będzie", redystrybuując podatki tylko wśród swoich, a teraz mówią o niegospodarności i ekstremalnej inflacji 2,9%, która po prostu zniszczy Polskę xD Bo myślą, że ludzie są tępi i nie potrafią sobie sprawdzić projekcji / pozostałych wskaźników makroekonomicznych. Zresztą, Ci z TVPiS myślą podobnie, robiąc nagonkę w drugą stronę. I tutaj z jednym się z Kurwinem trzeba zgodzić: w demokracji rządzą idioci, bo ich jest po prostu więcej.

Nie da się jednak zaprzeczyć, że PiS ma coś, czego konkurenci nie mają: wiarygodność. To jedyna partia polityczna, która w 99% realizuje swoje postulaty (nie w 100%, bo kilka rzeczy im nie wyszło od razu – np. 500+ od pierwszego dziecka). Główni oponenci – KO – tej wiarygodności mają 0,5%. Jeszcze z Wałęsa na "czele". Hahaha! Tutaj nawet idioci widzą, że to oszuści i złodzieje, dlatego już nigdy nie wygrają z PiSem.

I bardzo dobrze, bo oni nie mają żadnego programu. Żadnego. Oni chcą tylko dorwać się do koryta. Teraz albo nigdy (a nigdy coraz bliżej) Ale też bardzo źle, bo rząd (każdy) powinien mieć jakąś konstruktywną opozycję… to zdrowe dla ustroju.

Ciekawe, jak wyglądałaby dziś Polska, gdyby Bolek nie zatrzymał Olszewskiego.

#pis #polityka #wybory

Data: 03.10.2019 01:49

Autor: Cpp17

Przed każdymi wyborami powstają jakieś gównopartie, których jedynym celem jest podebranie elektoratu faworytom. Oczywiście gdy jakimś cudem takie twory przeskoczą próg, szybko są "wchłaniane" przez te większe.

Potraficie wymienić te partie? Palikoty, PJN, Nowoczesne… trochę tego było.

Potem uruchamiana jest cała maszyna propagandowa – kiedyś głównie telewizja (stąd TVPiS), teraz również Internet. Stare Wilki, Marynarze i inni agenci 50 gr za posta (nie mam listy pod ręką) biorą jakieś dane, "analizują" skwapliwie i wyciągają wnioski, że XXX to wina partii rządzącej. A tak na miesiąc przed wyborami to już w ogóle okazuje się, że Państwo polskie stoi nad przepaścią i zaraz wszystko runie jak w Grecji, tj. w ciągu dwóch lat (i tak od 30 lat się zawala już).

Przykłady manipulacyjnych nagłówków z pamięci:

"Tak źle jeszcze nie było! Spadek PKB o 1 punkt procentowy (oczywiście względem jakiegoś szczytu koniunkturalnego, którego nie było od kilkunastu lat)

"Hiperinflacja w sklepach! Polaków nie stać już nawet na pietruszkę (pomijanie tematu suszy i siły nabywczej)

"Kaczyński nie ma powodów do radości… oto najnowszy sondaż! (jakiś sondaż, który pokazuje, że w grupie wiekowej 5-8 lat największym zaufaniem cieszy się Korwin-Mikke).

Etc. Ludzie czytają nagłówki i myślą emocjami. Ogólnie, ta propaganda jest skuteczna, bo elektorat nie rozumie polityki. Nasze mózgi (zwłaszcza młode) lubią proste rozwiązania. W polityce niestety (w sprawach gospodarczych zwłaszcza) proste rozwiązania rzadko się sprawdzają.

Widzimy tylko wierzchołek góry lodowej. Ta "polityka" którą możemy obserwować, to tylko teatr. Może jakiś 1% ludzi wie mniej – więcej, co się naprawdę dzieje. Reszcie się tylko wydaje.

I wiem, że nie odkrywam tu żadnej Ameryki. To tylko taka luźna refleksja.

#wybory #pis #polityka #manipulacja #polska

Stuhr: Wyborcy PiS to potomkowie chłopów folwarcznych. Krzywonos: Przez 500+ nikt nie zbiera . . .

Data: 01.10.2019 17:33

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #pis #wyborcy #polska

Dlaczego PiS zbliża się do poziomu 50 proc. poparcia? Między innymi dlatego, że "elity" które wspierają opozycję (i – co istotne – są z nią utożsamiane) żyją we własnej bańce lęków i urojeń, którymi dzielą się publicznie. Kategoryzują ludzi na "lud pisowski" i lepszą, mądrzejszą resztę społeczeństwa, przy okazji obrażając tych pierwszych. Efekt jest taki, że dla opozycji, która chce "łączyć, a nie dzielić", elity i celebryci są jak kula u nogi. Zamiast pomóc, ciągną ich notowania w dół.

Stuhr: Wyborcy PiS to potomkowie chłopów folwarcznych. Krzywonos: Przez 500+ nikt nie zbiera truskawek

– "Najgorsza rzecz jaka przytrafiła się opozycji to toksyczny związek z celebrytami i medialnymi radykałami, którzy zaczęli być jej twarzą" – trudno się z tą opinią Marcina Makowskiego z WP.pl nie zgodzić. Szczególnie, kiedy czyta się wywody Jerzego Stuhra na temat Polaków, którzy decydują się głosować na PiS. Według tego znanego aktora prowadzą oni "jakąś cyniczną, handlową grę z partiami, które kandydują. To jest: >> dajcie jeszcze trochę, to na Was zagłosujemy <<". Na końcu Stuhr potwierdza tezę Tomasza Lisa, że wyborcy PiS to tacy "potomkowie chłopów folwarcznych".

Równie błyskotliwą wypowiedzią zasłynęła ostatnio Henryka Krzywonos. Pytana o skutki programu 500 plus stwierdziła, że "ludzie porzucili pracę, nikt nie zbiera truskawek, nikt nie wychodzi do robienia prac polowych".

Elity i celebryci, gdy zbyt długo przebywają we własnym środowisku, we własnej bańce informacyjno-narracyjej, tracą zmysł właściwego postrzegania świata. Obrażanie ludzi tylko dlatego, że nie głosują tak jak oni, jest drogą donikąd. Tym bardziej, gdy jest się traktowanym jako "twarz opozycji". Zamiast wyjść do ludzi, wczuć się w ich problemy, a następnie zrozumieć dlaczego program prezentowany przez PiS przemawia znacznie bardziej, niż program PO, Lewicy czy PSL, celebryckie elity klepią pogardliwe banały o głupocie "ludu pisowskiego", jednocześnie podkreślając elitarność grona w którym oni obecnie się znajdują. Taka strategia, z punktu widzenia skuteczności polityki, nigdy nie da pozytywnych rezultatów. Szczególnie, gdy zestawi się ją z oficjalną narracją opozycji, która chce "łączyć, a nie dzielić".

Źródła informacji:

Jerzy Stuhr: Wyborcy PiS mszczą się za wielowiekowe ciemiężenie. To potomkowie chłopów folwarcznych wPolityce.pl

Henryka Krzywonos: Przez 500 plus nikt nie zbiera truskawek DoRzeczy.pl

Data: 25.09.2019 08:48

Autor: Kiszony

POLSKO-IZRAELSKA GRUPA PARLAMENTARNA

http://www.sejm.gov.pl/SQL2.nsf/skladgr?OpenAgent&294&PL

Państwo Izrael ma swoich posłów na Wiejskiej?

Czemu ta grupa jest tak liczna w stosunku do tak małego państwa jakim jest Izrael?

Czemu wszyscy członkowie tej grupy są z PiSu?

#polska #pis #polityka #zydzi

[OPINIA] JKM: Jeśli PiS-owi zabraknie głosów zawrze sojusz z Lewicą

Data: 23.09.2019 13:27

Autor: kisiel

rp.pl

"Gdy PiS-owi zabraknie (bo zabraknie!) kilkunastu mandatów do większości – to prędzej zawrze sojusz z towarzyszami (Włodzimierzem) Czarzastym i (Adrianem) Zandbergiem (liderami Lewicy – red.), niż z Konfederacją" – napisał na Facebooku lider partii KORWiN, Janusz Korwin-Mikke.

#polityka #konfederacja #pis #lewica #polska #newsyzkraju

Kolejna bezsensowna instytucja w drodze

Data: 17.09.2019 10:50

Autor: boholt123

money.pl

W opublikowanym właśnie programie rządząca partia zapowiada stawianie na innowacje i pomoc dla przedsiębiorców z sektora IT. Ma powstać nawet Centrum Gier Wideo, które będzie dbało o wizerunek twórców z Polski. Co na to sami twórcy? – Ale po co? Przecież mamy dobry wizerunek – odpowiadają.

#gry #polityka #pis

Data: 12.09.2019 22:05

Autor: ziemianin

#polityka #polska #po #pis #wtf

Oto jeden z powodów, dla którego PO nie wygra najbliższych wyborów [krótko]

To jest dobre!

Platforma chciała ujawnić majątek Morawieckich (chodziło o jego żonę). Kaczyński zgodził się na taki ruch, pod warunkiem, że ujawnione zostaną majątki współmałżonków wszystkich parlamentarzystów. Doszło do głosowania: PiS – za, PO – wstrzymała się od głosu.

Data: 11.09.2019 09:21

Autor: Anty_Anty

Schizofrenia PiS

  1. Ściągaj masowo tanią siłę roboczą .

  2. Narzekaj że gospodarka jest mało innowacyjna a przedsiębiorcy polegają na taniej sile roboczej.

  3. Podnieś kwotę minimalną tak aby zarzynała przedsiębiorców ale nie daj polakom pieniędzy podnosząc kwotę wolną od podatku.

  4. Zarzynaj polskie firmy wysokim zusem.

  5. Rozpierdziel polską gospodarkę w imię niepolskich interesów.

  6. Pozostaw Polaków i sprowadzonych imigrantów jako bezrobotnych.

#pis #bekazlewactwa #polityka

Data: 24.08.2019 02:28

Autor: Cpp17

Co sądzicie o zorganizowanym w Szczecinie marszu w obronie LPG?

Ludzie z LPG są dyskryminowani, często nie mogą wjeżdżać np. do podziemnych garaży. Nie ma naukowych dowodów że ten typ paliwa jest bardziej niebezpieczny od konwencjonalnych – kłamstwo szerzone przez sektę dieslowską.

Czy ludzie na ten marsz też będą dowożeni autobusami z innych miejscowości, tak jak w przypadku dewiantów LGBT?

Co sądzicie o takich wlepkach jak poniżej? Czy to nie jest przejaw nazizmu?

Czy to prawda, że Jarosław Kaczyński jeździ dieslem? 

Osobiście uważam, że o LPG powinno się uczyć dzieci od 4-tego roku życia, że to normalna zdrowa forma wykorzystywania silnika. Dodatkowo każdej szkole pełnomocnik LPG – bo wiem, że są przykłady dyskryminacji. Powinniśmy też walczyć o specjalne parytety miejsc parkingowych tylko dla LPG. Moja butla, moja sprawa! 

Zapraszam do dyskusji

#lgbt #lpg #pis #dyskryminacja #polska

Data: 16.08.2019 21:43

Autor: Anty_Anty

Czasem się zastanawiam czy amerykanom nie pasuje to aby wojna wybuchła znów w Polsce.

Co do taka fajna pustynia?

Rosja- Niemcy brak pełnego zbliżenia.

Jedwabny szlak nie taki piękny.

Szlaki morskie pozostaną jak najbardziej pożądane przez resztę ferajny.

Stany nic nie tracą na wysadzeniu Polski i krajów nam sąsiedzkich a nawet mogą zyskać, my tracimy natomiast gdy tracą Stany.

PiSowczyki pozwalają aby spuszczano im się do gardła przy pełnym połyku pod względem geopolityki i jeszcze proszą aby stany ich tak ruchały stąd te nadskakiwanie z Iranem i chojraczenie do Ruskich, dodatkowo zamiast siedzieć cicho , rozbudowywać armię i starać się ściągnąć atom pakujemy kasę w bąbelki i tarcze strzelnicze dla ruskich w postaci starego sprzętu

#pis #geopolityka #przemyslenia

Data: 15.08.2019 23:44

Autor: Cpp17

Spójrzcie, jak wzrosła inflacja po przejęciu rządów przez PiS i wprowadzeniu 500+:

Austria:

https://i.imgur.com/Yukn7UA.png

Czechy:

https://i.imgur.com/wA9uAbi.png

Francja:

https://i.imgur.com/jDneU6X.png

Niemcy:

https://i.imgur.com/0amGUN5.png

Polska:

https://i.imgur.com/2xjv7oo.png

Słowacja:

https://i.imgur.com/LPsikPz.png

Węgry:

https://i.imgur.com/fQqI7nv.png

Widać wyraźnie, że Kaczyński niszczy demokrację nie tylko w Polsce, ale i w całej UE! Dziwi mnie, że prestiżowe i obiektywne serwisy (takie jak bankier, wyborcza i natemat.pl) skupiają się tylko na naszym państwie… dlaczego ukrywają prawdę? Dlaczego przemilczano fakt, że Unia Europejska przeżywa szalejący kryzys inflacyjny wywołany przez rozdawnictwo PiSu? I co to w ogóle za pomysł z tą redystrybucją? W żadnym innym państwie członkowskim UE (poza Belgią, Francją, Holandią, Luksemburgiem, Niemcami, Włochami, Danią, Irlandią, Grecją, Hiszpanią, Portugalią, Austrią, Wielką Brytanią, Finlandią, Szwecją, Cyprem, Czechami, Estonią, Litwą, Łotwą, Maltą, Słowacją, Słowenią, Węgrami, Bułgarią, Rumunią i Chorwacją) nie ma redystrybucji!! Już chyba najwyższa pora uciec stąd do Arabii Saudyjskiej…

#inflacja #propaganda #500plus #pis #polityka

Data: 09.08.2019 10:44

Autor: Monte

Tutaj "GAB" jakiejś osoby ze Szwecji. Tłumaczenie z google tłumacz w komentarzu oryginał.

"Szwedzi uciekają do Polski, aby uciec przed islamizmem i szariatem. Obecnie twierdzi, że jest jednym z najlepszych polskich polityków.

W Szwecji panuje całkowity chaos i całkowity upadek – dlatego wielu Szwedów ucieka teraz do Polski w poszukiwaniu pokoju i ciszy, stwierdza polska polityk Beata Mazurek w nowym oświadczeniu.

Ale zostawili socjalistycznych i komunistycznych polityków, a media temu zaprzeczyły!

W tweecie Mazurek pisze, że „wielokulturowość” i imigracja uniemożliwiły wielu Szwedom życie w swoim kraju, a Szwedzi szukają teraz w Polsce „pokoju i normalności”.

Zgadzam się, życie w Szwecji nie jest bezpieczne i spokojne. Zawsze musisz uważać na swoje plecy, gdy jesteś sam na zewnątrz nawet w dzień, ale szczególnie w ciemne zimowe dni!"

#polityka #szwecja #pis #multikulti

Data: 01.08.2019 02:03

Autor: Cpp17

Propaganda na Wykopie od tej na TVP różni się tylko biegunem. Buduje się tam narrację, że inflacja jest zła, a jej główną przyczyną jest 500+. xD

Fakty:

– Inflacja (pełzająca, tj. do 5 proc.) jest celem większości gospodarek na świecie.

– Od 2004 roku, cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. z możliwością odchylenia o 1 punkt procentowy w górę lub w dół.

Innymi słowy, inflacja powinna być jak najbliżej 2,5 proc. ale może się wahać między 1,5 proc oraz 3,5 proc.

– Na inflację w Polsce wpływa się wysokością stóp procentowych, ustalaną przez Radę Polityki Pieniężnej. Od 2015 roku te stopy są na najniższym poziomie w historii (1,5 proc. w skali roku). Na chłopski rozum: OPŁACA SIĘ POŻYCZAĆ I INWESTOWAĆ, NIE OPŁACA SIĘ OSZCZĘDZAĆ.

– Nic nie wskazuje na to, żeby inflacja miała "wyskoczyć" poza przyjęte ramy – ale nawet, gdyby się tak stało, to po prostu podwyższy się stopy procentowe i inflacja wyhamuje. Nie będzie to dobre wizerunkowo dla PiSu (przygniecie kredytobiorców), ale na pewno lepsze niż przekroczenie celu inflacyjnego.

– Wenezuela to gospodarka oparta prawie wyłącznie na ROPIE i jej kryzys jest spowodowany przez ROPĘ. Porównywanie kryzysu w Wenezueli do sytuacji w Polsce świadczy o nied***baniu mózgowym.

– 500+ nie jest niczym zaskakującym w skali Europy. Podobne programy są w Niemczech (Kindergeld – ok. 832 zł, a od czwartego dziecka nawet ~1000 zł), Irlandii (~600 zł za każde dziecko), takie zasiłki są też we Francji, na Węgrzech czy w Wielkiej Brytanii (z czego w UK są dosyć niskie – ALE SĄ).

– 500+ nie wpływa (długofalowo) na inflację, bo to zwykła redystrybucja. To nie jest pieniądz pusty, tylko pieniądz ściągnięty z podatników (w pewnym uproszczeniu). Chwilowo wpływa na inflację, bo zwiększa popyt, ale popyt generuje podaż… więc ostatecznie nie wpływa.

Dla osób, które nie kumają: pamiętacie, jak było z masłem? Kiedy świat "rzucił się na masło", a masła na rynku zabrakło, to ceny wyskoczyły w kosmos. Dlatego produkcja szybko się zwiększyła (opłacało się produkować masło), rynek się nasycił masłem i ceny wróciły do normy. No – to z 500+ jest w pewnym sensie tak samo, tyle tylko, że dotyczy wszystkich produktów po trochu.

– 500+ nie kosztuje 700+, bo częściowo wraca w podatkach (VAT).

"- Hehehe, to czemu nie dać 2000+, hehehe wtedy to by przyśpieszyła gospodarka hehehehe"?

A no temu (hehehehe), że zamiast stopniowej presji na wzrost pensji mielibyśmy załamanie na rynku pracy (już teraz ludzie nie chcą pracować za ~2000 zł brutto). I wtedy rzeczywiście pojawia się problem – pracodawcy gwałtownie podnoszą pensje, odbijając natychmiast na cenach produktów – inflacja wystrzeliwuje w kosmos.

Z gospodarką trzeba ostrożnie.

500+ na nasze warunki to kwota w sam raz: wyżyć się za to nie wyżyje, więc pracować trzeba, ale jednak Janusze muszą trochę do pensji dorzucić. Inflacja ciut podskoczy, mimo wszystko siła nabywcza pieniądza może wzrastać. I wzrasta.

A zatem: można mieć różne poglądy, lubić / nie lubić podatków, socjalu, być anarchistą, komunistą, prawakiem czy lewakiem, ale demonizowanie 500+ i – o, zgrozo – szukanie w tym programie przyczyny inflacji jest wyrazem skrajnej indolencji umysłowej.

TO CO PODBIJA INFLACJĘ?

No… już powiedziałem – niskie stopy procentowe. Do tego rekordowe upały. Susze. No i wzrost cen ropy. Serio. Tylko tyle. I aż tyle.

#inflacja #pis #propaganda #wykop #gruparatowaniapoziomu

Premier o PiS. "Myśl socjalistyczna również jest dla nas ważna"

Data: 25.07.2019 11:13

Autor: kisiel

wiadomosci.wp.pl

Mateusz Morawiecki oświadczył, że nadrzędne hasło Prawa i Sprawiedliwości brzmi: "Polska jest jedna". Według premiera, jego ugrupowanie ma również pierwiastek "socjalistyczny". – PiS ma swoje źródła także w tej lewicowej, PPS-owskiej myśli. Jest również spadkobiercą myśli socjalistycznej i robotniczej. Jesteśmy także obozem patriotycznym. Polska jest naszą najwyższą wartością, jest naszą wspaniałą matką – powiedział, nawiązując do partii, której jednym z założycieli był Józef Piłsudski.

#polityka #newsy #newsyzkraju #morawiecki #pis

Dworczyk przyznaje, że zataił w oświadczeniu majątkowym kolejne informacje. Ale atakuje OKO.press

Data: 29.06.2019 15:28

Autor: Gra_Melodia

oko.press

Dworczyk przyznaje, że nie wpisał w oświadczeniu majątkowym udziałów w działce z domem. To już kolejny – po udziałach w spółce – składnik majątku, który zataił. #polityka #pis #afera

PiS rozpoczął czystkę. Sympatycy Konfederacji wyrzucani z pracy w państwowych spółkach i mediach

Data: 29.05.2019 21:40

Autor: raptor

wiesci24.pl

Pierwszy „pod nóż” trafił dziennikarz państwowego radia i były rzecznik prasowy prezydenta Krakowa Witold Gadowski, który z sympatią odnosił się do projektu politycznego na prawo od PiS. – Moi Drodzy, piszę do tych, którzy zarzucali mi współpracę z Polskim Radiem. Już nie macie argumentu 🙂 …właśnie mnie wywalili 🙂 – poinformował na Twitterze.

#konfederacja #pis #media #gadowski

Newsweek w USA publikuje tekst: "Polska musi oddać skradzione nieruchomości"

Data: 28.05.2019 16:17

Autor: raptor

niewygodne.info.pl

Na stronie amerykańskiego Newsweeka kilka dni temu ukazał się tekst o dość jednoznacznym tytule: "POLAND MUST DEAL WITH ITS PAST—AND RETURN STOLEN PROPERTY", co można tłumaczyć jako: "Polska musi zmierzyć się ze swoją przeszłością i oddać skradzione nieruchomości". Autor tekstu wskazuje, że w Polsce jest ponad 170 tys. nieruchomości "bezprawnie przejętych" od żydowskich ofiar Holocaustu, których wartość szacowana jest na "miliardy dolarów". Jeśli ktoś nadal twierdzi, że problem "żydowskich roszczeń" nie istnieje, to niech poczyta co na ten temat piszą amerykańskie media.

#447 #roszczeniazydowskie #pis

Data: 17.05.2019 08:51

Autor: Ijon_Tichy

To zaczyna być bardzo, bardzo denerwujące.

Oto na TVP w końcu, po nie wiem jakim czasie, wspomniano coś na temat konfederacji. I oto okazuje się, że według przedstawianego sondażu konfederacja ma tylko 2% poparcia.

Ja nie wiem, ile poparcia realnie ma konfederacja. Jednak znamienne jest to, że TVP całkowicie ignoruje konfederację, tak, jakby ta partia nie istniała, a jesli już cokolwiek wspomina o konfederacji, to tylko w obrębie takiej narracji, że konfederacja nie cieszy się najmniejszym poparciem Polaków.

Żenada – TVPis jest obrzydliwe tak samo jak Wyborcz i jak TVN, czy radio zet.

#wybory #eurokolchoz #tvpis #pis #tv #konfederacja #manipulacja

Coraz więcej imigrantów za rządów PiS? Coraz więcej muzułmanów w Polsce.

Data: 05.05.2019 21:45

Autor: raptor

prawy.pl

Według statystyk mamy coraz więcej imigrantów z krajów muzułmańskich. Źródło może nie najlepsze, ale chodzi o sam fakt. PiS Oszukał wyborców w kwestii polityki pro migracyjnej. Nie wierzycie? Zróbcie sobie wycieczkę do każdego, większego polskiego miasta i zobaczycie sami.

#imigracja #polska #pis #dobrazmiana

Wystąpienie Tuska w Warszawie - 5 cytatów z wystąpienia

Data: 03.05.2019 21:37

Autor: Mimo

natemat.pl

Jedni powiedzą, że było to genialne wystąpienie. Inni będą twierdzić inaczej. Jedno jest pewne: szef Rady Europejskiej ma talent do wygłaszania zdań, które zapadają w pamięć. Tak było podczas przesłuchania przed komisją ds. Amber Gold, tak było też w piątek w Auditorium Maximum w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja. Oto 5 cytatów, które – naszym zdaniem – najbardziej zapadną w pamięć.

#polityka #po #pis #tusk

Rząd PiS chce realizować roszczenia żydowskie?!

Data: 17.04.2019 17:38

Autor: piotre94

facebook.com

Składamy interpelację do premiera Morawieckiego i domagamy się wyjaśnień. Trzeba powiedzieć stanowcze NIE ustawie 447 i bezpodstawnym roszczeniom wobec Polski! Interpelacja do Mateusza Morawieckiego, autorstwa Robert Winnicki, zawiera 14 punktów. #polska #izrael #zydzi #pis

Data: 08.04.2019 23:49

Autor: AgentSpecjalnejTroskiFox

Zauważyliście że za każdym razem jak pisy żądzą, to nagle wszyscy strajkują i protestują?

Jakby ktoś coś…

A przy platfusach i reszcie wszystko było takie doskonałe, a ludzie srali kasą…

Zeby nie było pis i wszyscy dotychczasowi to skorumpowana banda UMYŚLNIE szkodząca całej Polsce.

Należy ich wszystkich odsunąć a najlepiej posadzić.

Naprawdę pracujący dla nas wszystkich politycy obniżyli by koszta pracy żeby sciągnąć inwestorów a nie ich odstraszać, z tego właśnie jest kasa a nie z "dajcie nam" i "źli pracodawcy". Im więcej biznesu tym więcej kasiory. A z takimi zusami i resztą nic tu nie będzie.

Musimy zrobić ściepę narodową i …dalej nie pisze bo nie chcę skończyć jak brunon

#pis #polityka

Konwencja PiS. Premier zapowiedział „150 tys. złotych bezzwrotnej pożyczki”

Data: 06.04.2019 13:26

Autor: furgonschnitzel

wprost.pl

"Chcemy równości między krajami Unii Europejskiej. Chcemy też równości między wsią i miastem. III RP wyrządziła wielką krzywdę polskiej wsi. Młody rolnik, który przejmuje gospodarstwo, dostanie od państwa 150 tys. złotych bezzwrotnej pożyczki – zapowiedział premier. "

Może mi ktoś wyjaśnić co to jest "bezzwrotna pożyczka"? Tak jak w bankach, ze "teoretycznie" nie oddaje się kapitału, ale odsetki są ustawione na takim poziomie, że zwraca się go niemal dwukrotnie? Pytam bez ironii, bo brzmi to dla mnie trochę jak oksymoron :)

#newsy #polityka #rolnictwo #pis #socjal #polska