Data: 27.05.2019 20:30

Autor: MrHardy

Kandelabr z Paracas potocznie zwany „kandelabr z Andów” to prehistoryczny geoglif znaleziony na Półwyspie Paracas w Zatoce Pisco w Peru. Jego powstanie datuje się na rok 200 p.n.e., chociaż wielu uważa, że ​​jest znacznie starszy. Cel i znaczenie jego powstania wciąż pozostają nieznane. Było wiele spekulacji co do przyczyny, dla której mogł zostać skonstruowany. Czy był to boski symbol, gigantyczny sejsmograf, czy po prostu narzędzie nawigacyjne dla żeglarzy?

Tajemnicze rysunki pustynne

Płaskowyż Nazca w południowym Peru jest jednym z najbardziej znanych geoglifów na ziemi, ale nie są to jedyne geoglify na pustyni Nazca.

Około 200 km na północny zachód od Nazca znajduje się kolejny odizolowany i nieco mniej popularny geoglif o nazwie Kandelabr z Paracas.

Geoglif jest wyryty na głębokość ok. 60 cm w glebę, na pochyłej powierzchni wzgórza w Zatoce Pisco na peruwiańskim wybrzeżu.

Opis

Rysunek ma 181 metrów wysokości i jest wystarczająco duży, aby można go było zobaczyć nawet z odległości dwudziestu kilometrów na morzu.

W pobliżu geoglifu znaleziono ceramikę, której datowanie metodą radiowęglową wskazało, że pochodzi z roku 200 p.n.e.

Dlatego też jego powstanie przypisuje się ogólnie cywilizacji Paracas z pierwszego tysiąclecia p.n.e., chociaż nigdy oficjalnie nie potwierdzono, czy byli oni zaangażowani w tworzenie geoglifu.

Co przedstawia kandelabr z Paracas?

Znaczenie i cel powstania rysunków pustynnych są nieznane do dzisiaj.

Konkwistadorzy przypuszczalnie wierzyli, że geoglif reprezentuje Trójcę Świętą i uznali to za dobry znak, że powinni kontynuować swoje dążenie do podbicia i chrystianizacji miejscowych, chociaż żadne wyraźne zapisy historyczne nie potwierdzają tego twierdzenia.

Z kolei peruwiański pisarz i komentator Beltrán García uważa, że kandelabr z Paracas mógł być „gigantycznym i precyzyjnym sejsmografem, zdolnym do rejestrowania fal tellurycznych i wstrząsów sejsmicznych pochodzących nie tylko z Peru, ale i z całej planety”.

Ogólny kształt geoglifów to trójząb – prawdopodobnie reprezentujący symbol boga Wirakoczy, czyli boga stwórcy, mitologicznej postaci w Ameryce Południowej.

Opis

Według zapisów mitologicznych Wirakocza przyniósł ludziom światło w czasach ciemności.

Stworzył słońce, księżyc, gwiazdy i człowieka.

Zniknął w Oceanie Spokojnym, ale powróci w czasie kłopotów.

Stworzenie kandelabrów jako symbolu Wirakoczy mogło być symbolem kultu ludzi z Paracas, którzy w ten sposób chcieli zapewnić sobie opiekę bóstwa w czasie kłopotów.

Niektórzy mówią, że geoglif wygląda raczej jak kaktus.

Pojawiły się również twierdzenia, że kandelabr z Paracas jest reprezentacją halucynogennej rośliny, jaką jest bieluń dziędzierzawa.

Zasugerowano, że prehistoryczni mieszkańcy regionu Paracas udali się do Kalifornii, by zebrać roślinę, a geoglif został stworzony, aby pomóc im powrócić do domu.

Pomysł, że rysunek był formą nawigacji, nie jest odosobniony.

Miejscowi uważają, że był używany przez żeglarzy do identyfikacji półwyspu.

Kandelabr z Paracas jest z pewnością wielką zagadką.

Jego prawdziwe znaczenie i cel powstania pozostają dla archeologów i historyków nieuchwytnym elementem przeszłości.

Wraz z płaskowyżem z Nazca pokazuje, jak niewiele obecnie wiemy o tych miejscach i ogólnie kulturach przedkolumbijskich.

https://www.youtube.com/watch?v=XK7nzb-TBPg

#peru #GEOGLIF