Czarna pszczoła wróciła do Polski. Gatunek uważano w naszym kraju za wymarły.

Data: 03.08.2020 15:12

Autor: ShroudInMist

fakty.interia.pl

Po długiej nieobecności największa pszczoła Europy wraca na Dolny Śląsk. Zadrzechnię fioletową zaobserwowano w okolicach Ślęży. Ciepłolubny owad związany jest głównie z basenem Morza Śródziemnego. Prawdopodobną przyczyną powrotu gatunku na teren Polski są zmiany klimatyczne, a konkretnie obserwowane przez nas wszystkich w minionym okresie suche, gorące okresy letnie.

"Gatunek ten był uznawany przez ostatnie lata za prawdopodobnie wymarły na terenie kraju" – mówi w rozmowie z RMF FM dr hab. Marcin Kadej z Wydziału Nauk Biologicznych Uniwersytetu Wrocławskiego.

Zadrzechnia fioletowa rozmiarem dorównuje szerszeniowi – może mieć około trzech centymetrów długości. Jak mówią biolodzy, jej obecność jest ważna w procesie zapylania roślin. W Polsce tego owada objęto częściową ochroną.

#zadrzechniafioletowa #pszczola #pszczoly #owady #sleza #dolnyslask #morzesrodziemne #zmianyklimatyczne #czarnapszczola #uniwersytetwroclawski

#komary - Entomolog: komarzyce, które teraz nas dręczą, czekały nawet kilka lat, aby się wylęgnąć

Data: 29.07.2020 10:31

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #komary #owady #natura #

Komarzyce, które teraz nas kłują, są z gatunku doskwier pastwiskowy, wylęgły się z jaj złożonych nawet kilka lat temu. Za sprawą niedawnych ulewnych deszczy, jaja trafiły do zbiorników wodnych i mogły rozwinąć się z nich larwy.

#komary – Entomolog: komarzyce, które teraz nas dręczą, czekały nawet kilka lat, aby się wylęgnąć

Specjalistka z NIZP-PZH mówi w rozmowie z PAP, że w Polsce mamy 49 gatunków komarów. Różne gatunki gustują w jednak w różnych gatunkach zwierząt – ssaków i ptaków. "Nie wszystkie więc gatunki komarów są zainteresowane człowiekiem" – zaznacza.

Wśród gatunków komara, które akurat w lipcu nam tak bardzo dokuczają, jest m.in. Aedes vexans (o wiele mówiącej polskiej nazwie doskwier pastwiskowy). Badaczka mówi, że komary z tego gatunku składają jaja w wilgotnych miejscach – np. na brzegach rozlewisk rzek. Jajom tym niestraszne są susze czy zimy. Mogą tam przetrwać nawet kilka lat. Kiedy tylko jednak woda – np. ulewne letnie deszcze w czerwcu czy lipcu – zmyje jaja i dostaną się one do zbiornika wodnego, rozwijają się z nich tam larwy, z nich – poczwarki, a następnie – dorosłe komary.

"Te owady, które nam teraz dokuczają, z gatunku Aedes vexans nie muszą być z tegorocznych jaj. To potomkowie samic, które opiły się krwi nawet kilka lat temu i wtedy złożyły jaja" – tłumaczy entomolog.

To jednak nie znaczy, że potomstwo komarzyc, które tego lata pije naszą krew, pojawi się dopiero w kolejnych sezonach. Równie dobrze nowe pokolenie komarów może pojawić się już tego lata – o ile w następnych tygodniach wystąpią na tyle silne opady, że zmyją jaja do zbiorników wodnych. Jeśli jednak kolejne tygodnie lata będą suche – larwy mogą nie pojawić się przed następnym sezonem.

Badaczka zaznacza, że komar ani nie gryzie, ani kąsa, ani nie żądli. Ze względu na budowę aparatu gębowego tych owadów, powinno się raczej mówić, że komar kłuje.

A jeszcze precyzyjniej – kłują nas komarzyce. Samce komara odżywiają się bowiem nektarem kwiatów i krew nie jest im potrzebna. Inaczej jest z samicami. Kiedy samica rusza na polowanie, jest już po kopulacji. Sama nie jest jednak w stanie wytworzyć wszystkich elementów potrzebnych do rozwoju jaj. I do tego właśnie potrzebne są komarzycom białka, które są w naszej krwi.

Samica komara wstrzykuje w miejsce ukłucia ślinę, m.in. po to, aby krew, którą wysysa przez cienką rurkę (ssawkę), nie krzepła. Bąbel, który powstaje w miejscu ukłucia, to reakcja organizmu na uszkodzenia i na związki zawarte w ślinie owada. "To nasz organizm wytwarza więc substancje tworzące tam stan zapalny, który nas swędzi" – mówi badaczka.

"Moją metodą na poradzenie sobie z tym swędzeniem jest przyłożenie do bąbla czegoś zimnego – np. czegoś z lodówki, kawałka lodu albo polanie ukłucia zimną wodą z kranu" – mówi dr Gliniewicz. Wymienia, że skuteczne okazać się mogą preparaty łagodzące ukłucia owadów dostępne w aptekach, drogeriach, papka mentolowa czy okład z liścia aloesu.

PAP zapytała entomolog, czy w związku ze zmianami klimatu mogą się pojawić w Polsce nowe gatunki komarów. "Ryzyko widzę i w zmianach klimatu, i w procesach globalizacyjnych. Może się przecież zdarzyć, że z zagranicznej podróży nieświadomie przywieziemy ze sobą nieznany tu gatunek komara" – mówi. Wyjaśnia jednak, że jedna jaskółka nie czyni wiosny – od jednego zawleczonego komara jeszcze daleka droga do osiedlenia się tu tego gatunku. Aby komary mogły się namnożyć, potrzebne są im warunki na tyle sprzyjające, aby w ciągu jednego lata rozwinęły się kolejne pokolenia komarów. A to nie takie proste.

Pytana o komara tygrysiego, który roznosi na świecie wiele groźnych chorób, ekspertka NIZP-PZH odpowiada: "W Polsce na razie nie zostało potwierdzone pojawienie się komara tygrysiego. Gatunek ten jest już jednak obecny w niektórych krajach Europy Zachodniej – w Hiszpanii, Francji, Włoszech, a od niedawna choćby w Belgii, Niemczech, na Słowacji" – mówi.

Naukowcy odkryli przyczyny agresji komarów

Data: 27.07.2020 23:08

Autor: R20_swap

zmianynaziemi.pl

Jak wynika z badań opublikowanych w piśmie Current Biology, ich agresja wobec ludzi ma być napędzana przez globalne ocieplenie i urbanizację,

Autorzy pracy naukowej zwrócili uwagę na fakt, że tylko kilka z ponad 3,5 tys. gatunków komarów gryzie ludzi i staje się groźnymi nosicielami chorób zakaźnych. Naukowcy próbowali odpowiedzieć na pytanie, co prowokuje niektórych przedstawicieli tego gatunku do bardziej agresywnych zachowań wobec ludzi niż ich krewni. Według opublikowanych badań naukowcy zidentyfikowali dwa główne czynniki – zmiany klimatu i środowisko miejskie.

#komary #owady #klimat #oziebienieklimatu #swiat #nauka

Data: 20.05.2020 16:24

Autor: FiligranowyGucio

20 maja oraz 8 sierpnia 🌍🐝🌏

8 sierpnia obchodzimy w Polsce Wielki Dzień Pszczół, zaś 20 maja obchodzony jest – ustanowiony przez ONZ – Światowy Dzień Pszczół.

Z okazji Światowego Dnia Pszczół do pobrania za darmo rocznik (6 numerów) czasopisma Pasieka, opublikowanych w 2015 r. Promocja obowiązuje do dzisiaj i nigdy się nie skończy. Wystarczy wejść na wybrany numer czasopisma z 2015 r.

https://pasieka24.pl/index.php/pl-pl/pasieka-czasopismo-dla-pszczelarzy/ebooki?fbclid=IwAR3dmV8KoRCR7VsNyMeYK80D0Sbu1RmOzUl8d5mtiiMfDQzi_TwWwVCA_8Q

#pszczoly #swieto #przyroda #owady #pasieka #promocja

Data: 17.05.2020 18:10

Autor: Starszyoborowy

Na specjalne życzenie @12358

Koszenila powszechnie znana jest jako barwnik E120 i pozyskiwany jest z czerwców kaktusowych, które są owadami. Te maleńkie stworzonka przypominające mszyce najczęściej, zebrane są do pojemników, przelewane wrzącą wodą, a następnie wystawiane na działanie wysokich temperatur w celu wysuszenia na bordowy proszek. Znajdziemy go w słodyczach, jogurtach, serkach, sosach, dżemach, lodach,

#jedzenie #ciekawostki #owady

Data: 07.05.2020 22:27

Autor: hellboy

Paraponera clavata – taki gatunek mrówek występujący głównie w Ameryce Południowej. Podobno użądlenie potrafi boleć podobnie do postrzału z broni palnej (stąd ich nieoficjalna nazwa — mrówka pociskowa, bullet ant), a sam ból utrzymywać się do 24 godzin.

Tu nagranie jak pewien pan postanawia zaaplikować sobie jad w przedramię przy pomocy takiej mrówki (właściwa akcja od 12:50, wcześniej trochę zabawy z łapaniem): https://youtu.be/tXjHb5QmDV0?t=769

#mrowki #przyroda #owady

Dramatycznie spada liczba owadów. To zagrożenie dla całego ekosystemu

Data: 25.04.2020 14:34

Autor: ziemianin

science.sciencemag.org

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #liczba #populacja #spadek #ekosystem #owady #Naukiprzyrodnicze

Mamy do czynienia z największym wymieraniem od czasów dinozaurów. Nie wiemy jednak, jak bardzo jest źle.

Dramatycznie spada liczba owadów. To zagrożenie dla całego ekosystemu

Na łamach Science ukazały się właśnie wyniki największych w historii badań dotyczących obfitości owadów na Ziemi. Okazało się, że od roku 1990 liczba owadów na planecie zmniejszyła się o… 30%, a w Europie mamy do czynienia z ciągłym przyspieszeniem spadków.

Autorzy analizy wzięli pod uwagę 166 długoterminowych badań prowadzonych w niemal 1700 miejscach. Zauważyli, że nie wszystkie gatunki odnotowują spadki. O 11% na dekadę zwiększa się liczba owadów słodkowodnych. Ma to związek z lepszym stanem wód powierzchniowych. Jednak owady słodkowodne stanowią jedynie 10% ogólnej liczby owadów i – co niezwykle ważne – nie zapylają roślin.

Owady to najbardziej zróżnicowana i najliczniejsza grupa zwierząt. Są niezbędne dla ekosystemu, od którego i my zależymy. Zapylają rośliny, także te uprawne, są pożywieniem dla innych zwierząt, przetwarzają martwą materię organiczną. I masowo giną w wyniku działalności człowieka. Z wielu regionów świata mamy bardzo skąpe dane na ich temat. Niewiele wiemy o zmianach populacji insektów w Afryce, Ameryce Południowej i na południu Azji. Jednak specjaliści sądzą, że szybka urbanizacja, niszczenie habitatów i zajmowanie kolejnych terenów pod rolnictwo i ta przyczyniają się do błyskawicznych spadków liczebności owadów.

Już wcześniejsze badania na mniejszą skalę wykazywały szybkie spadki liczebności owadów. Naukowcy nie od dzisiaj ostrzegają, że będzie to miało katastrofalne konsekwencje dla przetrwania ludzkości. Niektórzy eksperci oceniają, że w ciągu najbliższych 50 lat zniknie 50% owadów.

Z najnowszych badań wynika, że bardzo zła sytuacja panuje w Europie. Spadek liczby owadów jest coraz szybszy, co bardzo zaskoczyło głównego autora badań, Roela van Klinka z Niemieckiego Centrum Badań nad Integracyjną Bioróżnorodnością w Lipsku. Lepiej jest w Ameryce Północnej, gdzie wykres tempa spadku ulega spłaszczeniu.

Dane z innych regionów globu nie są tak dokładne. Wiemy jednak, i nie jest to jakaś wiedza tajemna, że rozrastanie się miast, zajmowanie przez nie naturalnych habitatów, źle wpływa na populację owadów, mówi Kling. Tymczasem takie procesy zachodzą bardzo szybko w Azji Wschodniej i w Afryce. A Ameryce Południowej niszczona jest Amazonia. Nie ma wątpliwości, że negatywnie odbija się to na populacji owadów i innych zwierząt, dodaje Klink. Co gorsza, jak się okazuje, na obszarach chronionych owady radzą sobie niewiele lepiej, niż wszędzie indziej.

Utrata owadów związana jest z niszczeniem ich habitatów, używaniem pestycydów i zanieczyszczeniem światłem. Wpływ zmian klimatycznych nie jest w najnowszych badaniach wyraźny, mimo że mamy ewidentne przykłady jego negatywnego wpływu na niektórych obszarach. Van Klink mówi, że zmiany temperatury i opadów mogą negatywnie wpływać na jedne gatunki, a pomagać innym. Uczony przypomina jednak inne badania, które wykazały, że rosnąca zawartość dwutlenku węgla w powietrzu prowadzi do spadku wartości odżywczych w roślinach, co z kolei powoduje znaczące spadki w populacji licznych gatunków z rzędu prostoskrzydłych (np. koniki polne) na preriach w USA. To szokujące, gdyż takie zjawisko może zachodzić na całym świecie, stwierdza uczony.

Profesor Dave Goulson z Univeristy of Sussex, który nie brał udziału w najnowszych badaniach, mówi: Ludzie powinni przejmować się owadami. Świetnie, że niektóre gatunki słodkowodne zwiększają swoją liczebność, prawdopodobnie z bardzo niskich poziomów. Ale większość owadów żyje na lądzie i te badania potwierdzają to, co od dawna obserwujemy – liczebność owadów zmniejsza się od dziesięcioleci.

Van Klink jest jednak optymistą. Jego zdaniem nie jest zbyt późno, a przykład owadów słodkowodnych pokazuje, że jeśli przyjmiemy odpowiednie rozwiązania prawne, możemy odwrócić niekorzystny trend.

Co się stanie, gdy pszczoła użądli drugą pszczołę?

Data: 16.01.2020 05:54

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #natura #Cudaswiata #owady #pszczola #nauka

Pszczoły są wszędzie. Tworzą one swoje „miasta”, kolonie i istnieją o wiele dłużej od ludzkiej rasy. Przez te miliony lat opanowały one niemal całe terytorium na ziemi nadające się do zamieszkania. Z jednej strony, owady te są pożyteczne, ponieważ zapylają większość roślin i w ten sposób zapewniają pokarm wielu stworzeniom. Jednak z drugiej strony są one również niebezpieczne, zwłaszcza wtedy, gdy ktoś próbuje stanąć im na drodze.

Co się stanie, gdy pszczoła użądli drugą pszczołę?

Cudowne właściwości octu w Twoim ogrodzie i domu

Data: 13.10.2019 23:25

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#swiatrolnika #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #rolnictwo #owady #ocet #ciekawostki #rosliny #chwasty #owady #gryzonie

Masz kłopoty z mrówkami, albo z grzybem, który atakuje rośliny? Jednocześnie, nie masz ochoty na użycie pestycydów? Sięgnij po stary i skuteczny ocet.

Cudowne właściwości octu w Twoim ogrodzie i domu

W naszych kuchniach gości od lat, a może się przydać w przydomowym ogródku. Ocet jabłkowy, ocet zwykły – każdy z nich znajdzie swe nowe zastosowanie. Krótko mówiąc, dzięki niemu można ochronić kwiaty i warzywa przed nieproszonymi gośćmi i grzybem.

Jest kilka sposobów jego użycia. Można zastosować ocet rozcieńczony wodą, można również sporządzić mieszankę octu i soli.

Chwasty

Jeśli masz kłopot z chwastami w swoim ogrodzie lub na przydomowych grządkach warzywnych użyj mieszanki kwasu octowego (ocet). 2 łyżki octu, 1 łyżka soli na 2 litry wody stanowi recepturę mikstury, która będzie niszczyć niepożądane zielsko. Wystarczy je opryskać 2 razy dziennie, by pozbyć się ich po jakimś czasie z naszej rabaty.

Nawożenie

Ocet jest doskonałym nawozem. Szczególnie rośliny doniczkowe powinny być cyklicznie nawożone. 2 łyżki octu jabłkowego na 3 litry wody. Taką mieszanką należy opryskiwać do 3 razy dziennie nasze rośliny.

Grzyby

Słaby wzrost roślin lub ciemne plamy na liściach i łodygach mogą świadczyć, że roślinę opanował grzyb. Aby sporządzić miksturę przeciw grzybom należy zmieszać dwie łyżki octu z dwoma litrami herbaty rumiankowej. Ciecz wlewamy do pojemnika typu spray i spryskujemy chore fragmenty roślin 2 razy w tygodniu. Inaczej postępujemy z różami – 3 łyżki octu i cztery litry wody.

Mrówki

Ocet zwykły i jabłkowy jest naturalnym środkiem owadobójczym. Mieszanina octu i wody charakteryzuje się ostrym zapachem, który odstrasza mrówki i inne owady. Kilkukrotne opryski roślin w ciągu dnia powodują wyprowadzkę nieproszonych gości. Co ciekawe, inne zwierzęta takie jak gryzonie również nie cierpią zapachu octu. Wystarczy kilka rozmieszczonych w ogrodzie szmat nasączonych octem, aby je odstraszyć. Raz w tygodniu należy je nasączać ponownie, gdyż ocet najzwyczajniej odparowuje.

Źródło: fnp.de

Data: 31.08.2019 15:13

Autor: mortadella

Ok Lurki, co to za monster? W nowej chacie, w ogrodzie widuję takie bydlackie gąsiennice. Wypizgauem toto już parę razy na trawnik na zewnątrz, ale ciągle znajduję nowe, uj wie, czy to ta sama, czy może jest ich więcej? Co się z tego wylarwuje? Jakiś pierdzielony dinozaur czy co?

Więcej zdjęć tu: https://imgur.com/a/rUcU9mo

#owady #cotojest

Jak Księżyc wpływa na życie na Ziemi?

Data: 22.08.2019 09:50

Autor: ziemianin

nhm.ac.uk

#codziennaprasowka #wiadomosci #nauka #Ptaki #Cecha #Przestrzen #Owady #Oceany #Mieczaki #ksiezyc

Księżyc może być odległym obiektem na niebie, ale jego wpływ nadal odczuwa się tutaj na Ziemi

Od płaczących drzew po zęby silniejsze niż Kevlar, starszy kustosz Dr Tom White rzuca nieco światła na kilka fascynujących, niezauważalnych sposobów, w jaki Księżyc kształtuje bieg życia na Ziemi.

wymagany angielski

Jak Księżyc wpływa na życie na Ziemi?

Tłumaczone translatorem (proszę o wybaczenie)

„Księżyc był tam tak długo, jak trwa ewolucja, a rytmy księżycowe są osadzone w cyklach życia wielu organizmów” – mówi Tom.

„Wyzwanie sprawdza się, kiedy Księżyc naprawdę jest czynnikiem, a to tylko mit i legenda”.

Księżyc wpływa na życie na Ziemi na trzy główne sposoby

Według Toma istnieją trzy główne sposoby, w jakie Księżyc wpływa na życie: czas, pływy i światło.

„Dla wielu zwierząt, zwłaszcza ptaków, Księżyc jest niezbędny do migracji i nawigacji. Inni określą czas ich reprodukcji na zsynchronizowanie z określonymi fazami cyklu księżycowego ”.

Istnieje również cały świat fascynujących adaptacji związanych z pływami i wyjątkowymi właściwościami światła księżyca.

Na zegarze księżycowym

Możliwe, że słyszałeś o rytmach dobowych. Odnoszą się one do cykli dziennych i nocnych napędzanych przez Ziemię krążącą wokół Słońca. Ludzkie rytmy okołodobowe są łatwo wyrzucane przez jet lag lub zmianę zegarów.

Ale są też rytmy okołogwiazdkowe, które są powiązane z cyklami księżycowymi.

„Rytmy okołununowe są bardzo trudne do rozpoznania, ale mają wpływ na różne rodzaje organizmów” – mówi Tom. „Niektóre zwierzęta reagują zarówno na rytm okołodobowy, jak i zegar księżycowy”.

Skorupiaki z dwoma kompasami

Zawsze w ruchu, leje zasypowe ( solator Talitrus ) bardzo ciężko pracują, aby utrzymać się w swojej idealnej nieruchomości na nabrzeżu. Niewielkie osądzenie sprawiłoby, że wyschłyby na plaży, zjadły je drapieżniki lub zostały wyrzucone na morze.

Grupa piaskownic

Pojemniki z piaskiem na plaży w East Lothian, Szkocja © S Rae przez Wikimedia Commons (na licencji CC BY 2.0 )

Aby utrzymać ich dojazdy we właściwym kierunku, pojemniki z piaskiem noszą dwa kompasy, które pomagają im w orientacji i nawigacji na plaży.

Tom wyjaśnia: „Mają kompas słoneczny w mózgu i kompas księżycowy w swoich antenach, dzięki czemu wiedzą, że pozostają pochowani w ciągu dnia i mogą efektywnie żerować w nocy podczas odpływu”.

Wielka Rafa Koralowa

Masowe tarło koralowców na Wielkiej Rafie Koralowej jest również uruchamiane przez Księżyc. Świadczyć to doskonale: podczas tarła miliardy polipów koralowych uwalniają jaja i plemniki do morza.

Koral mózgowy i uwolnione jaja

Tarło koralowe mózgu. Zdjęcie dzięki uprzejmości NOAA / Emma Hickerson, za pośrednictwem Wikimedia Commons .

„Koralowce liczą swoje tarło według kilku czynników, w tym temperatury, zasolenia i dostępności pożywienia”, mówi Tom, „ale zawsze występuje między październikiem a grudniem i tuż po pełni Księżyca”.

Efekt wizualny tego skoordynowanego czasu księżycowego jest tak dramatyczny, że można go zobaczyć z kosmosu.

Spotkania w odpowiednim czasie

Petrel Barau ( Pterodroma baraui ) jest zagrożonym ptakiem morskim, który rozmnaża się na wyspie Reunion na Oceanie Indyjskim.

Pieprze mierzą czas migracji przed i po rozmnażaniu według długości dnia, czekając, aż osiągnie 12,5 godziny przed wyruszeniem.

Petrel Barau ze skrzydłami szeroko rozłożonymi

Petrel Barau w locie © Maans Booysen, Birding Weto przez Wikimedia Commons (na licencji CC BY-SA 4.0 )

Ich daty przybycia na tereny lęgowe zmieniają się każdego roku, ale ptaki zawsze przybywają razem na Księżyc w pełni. Sugeruje to, że używają zarówno Księżyca, jak i długości dnia do synchronizacji swoich migracji.

Płyń z prądami

Fale są prawdopodobnie najbardziej obserwowalnym efektem Księżyca na Ziemi i takim, który większość ludzi rozpozna.

„Mamy jedne z najbardziej ekstremalnych zakresów pływów tutaj w Wielkiej Brytanii” – mówi Tom. „Zwierzęta żyjące w przybrzeżnych siedliskach o wysokich zasięgach pływowych przystosowały się do jednych z najbardziej zmiennych i ekstremalnych miejsc na Ziemi”.

Na przykład życie skałoczepa jest dość trudne. Tom wyjaśnia:

„W jednej chwili jesteś nad powierzchnią wody narażony na drapieżniki z wybrzeża, wiatr i ciepło – w następnej minucie jesteś uderzony falami lub całkowicie zanurzony”.

Skałoczepy w kamiennym basenie

Skałoczepy w basenie skalnym na wybrzeżu Northumberland © Walter Baxter przez geografię (licencja na licencji CC BY-SA 2.0 )

Potrzebne były niezwykłe adaptacje skałoczepów, aby przetrwały w zmiennym środowisku morskim.

Chronione przed żywiołami twardą skorupą przypominającą czapkę, te mięczaki zarabiają na życie, skrobiąc jedzenie z powierzchni skały o strukturze przypominającej język pokrytej setkami małych zębów.

„Niedawno zbadano zęby skałoczepa, które okazały się najsilniejszym materiałem biologicznym, jaki kiedykolwiek testowano, pięć razy silniejszym niż jedwab pająk i silniejszym nawet niż materiały wytworzone przez człowieka, takie jak Kevlar” – mówi.

Poruszony światłem księżyca

Zmienne poziomy światła odbijane przez Księżyc mają również zaskakujący wpływ na życie na Ziemi.

Słabe oświetlenie nie tylko doprowadziło do wielu ciekawych nocnych adaptacji , ale niektóre organizmy polegają bezpośrednio na świetle księżyca, aby nawigować i rozmnażać się.

Drzewa, które płaczą

Chociaż nie ma dowodów naukowych sugerujących, że Księżyc wpływa na nasz nastrój, może zainspirować jedną fascynującą śródziemnomorską roślinę do płaczu.

Ephedra foeminea, znana również jako sosna zwyczajna lub herbata mormońska, to nagonasienna grupa starożytnych, bezkwiatowych roślin, których zapylanie opiera się na owadach.

Szyszki efedryny foeminea

Zbliżenie szyszek ze wspólnej sosny ( Ephedra foeminea ) © Gideon Pisanty przez Wikimedia Commons (na licencji CC BY 3.0 )

Bez kwiatów i innych przynęt sosna stawowa opracowała niezwykłą technikę, aby zwrócić uwagę potencjalnych zapylaczy.

W jasnym świetle księżyca każdy mały stożek wytwarza kropelki płynu, aby pomóc przykleić pyłek do przelatujących owadów. Kropelki te błyszczą w świetle polaryzacyjnym (światło księżyca), tworząc błyszczący dyskotekowy wyświetlacz, który przyciąga chrząszcze i inne nocne owady do rośliny.

Reżyserowanie chrząszczy

W świetle księżyca w Afryce chrząszcz gnojowy Scarabaeus zambesianus wykorzystuje wzór polaryzacji światła księżyca i sposób, w jaki rozprasza się w atmosferze, aby poruszać się w linii prostej.

Tom mówi: „Jeśli jesteś żukiem gnoju ze świeżą kupą gnoju, najlepiej jest wziąć świeżo zwiniętą piłkę gnojową i odejść w linii prostej, poruszając się możliwie szybko i sprawnie do nory, ponieważ jeśli kręcisz się wokół, możesz zostać zjedzony przez drapieżnika lub stracić piłkę gnojową na rzecz zawodnika.

Żuk gnojowy toczący kulkę gnojową

Żuk gnojowy okrakiem na kał gnojowy © Michael Mayer przez Flickr (licencja CC BY 2.0 )

Dodaje: „W ostatnich badaniach przeprowadzonych w laboratorium w Szwecji naukowcy umieścili chrząszcze łajne w niepolaryzującym sztucznym świetle i odkryli, że podróżowali w kółko.

„Zasadniczo polegają na wzorach polaryzacji charakterystycznych dla światła księżyca, aby nawigować i orientować się oraz bezpiecznie podróżować do domu”.

To dość ostrożna historia, mówi Tom.

„Wraz z rosnącym zanieczyszczeniem światłem na całym świecie, gatunki o nocnych zachowaniach zależnych od światła księżyca zaciemniają je inne źródła światła i mają kłopoty”.

Data: 11.08.2019 10:13

Autor: FiligranowyGucio

Macroglossum stellatarum

Fruczak gołąbek to nomadyczny gatunek motyla o rozpiętości skrzydeł ok.4 cm,znany także pod nazwą dłużniec gwiaździk.Zachowaniem przypomina kolibra (spija nektar z kielicha kwiatów za pomocą ssawki, unosząc się w powietrzu).Gąsienice zazwyczaj żerują na takich rodzajach roślin jak: wiciokrzew i przytulia. Dorosłe osobniki odżywiają się nektarem, preferując bogate w nektar kwiaty o długich i wąskich kielichach.Występuje na terenach

Europy Środkowej i Południowej, Afryki Północnej, Azji.

Więcej zdjęć w komentarzach.

#przyroda #motyle #owady #kwiaty

Data: 10.08.2019 11:16

Autor: FiligranowyGucio

Bombus bimaculatus

Bombus – rodzaj owadów z rodziny pszczołowatych, obejmujący trzmiele i trzmielce (brzmiki) – duże owady (do 30 mm), gęsto owłosione, często jaskrawo ubarwione, ale zwykle z przewagą czerni lub też całkiem czarne.Przedstawiciele tego rodzaju występują na większości kontynentów, z wyjątkiem znacznej części Afryki i nizin Indii.Budowa aparatu gębowego, a zwłaszcza długość ssawki, umożliwia im pobieranie pokarmu z koron kwiatów niedostępnych dla mniejszych pszczół z rodzaju Apis.Trzmielce (brzmiki) nie budują gniazd. Nie występuje u nich kasta robotnic. Pasożytują na koloniach różnych, prymitywnie eusocjalnych gatunków trzmieli składając jaja w ich gniazdach, stąd angielska nazwa cuckoo bumblebee stanowiąca połączenie dwóch wyrazów: „trzmiel” i „kukułka”. Larwami trzmielców opiekują się robotnice trzmieli.Samice trzmieli (królowa-matka i robotnice) mają żądło służące im do obrony. Użądlenia tych owadów są bolesne, ale zdarzają się znacznie rzadziej niż użądlenia innych przedstawicieli pszczół lub os. W ciągu ostatnich lat liczba trzmieli i trzmielców zmniejszyła się o około 90%. Najbardziej zagraża im głód, chemizacja rolnictwa i degradacja środowiska.Ponieważ w wielu wypadkach rola tych owadów jest nie do zastąpienia (zapylają wiele roślin, których pszczoły miodne ze względu na krótszy języczek nie są w stanie, latają przy niższej temperaturze niż inne pszczoły)Od 1954 roku zagadnienia znaczenia trzmieli w przyrodzie i upowszechniania ich ochrony stały się przedmiotem zainteresowania filatelistyki.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bombus

Więcej zdjęć w komentach

#owady #trzmiele #przyroda #kwiaty

Data: 05.08.2019 10:51

Autor: mortadella

Mamy takiego krzaczora w ogrodzie, co się popularnie nazywa Butterfly Bush. Ktoś nam dał taki malutki ze dwa lata temu, wsadziliśmy w ziemię i ciul, tak sobie rósł niepozornie. W tym roku jak wyebau w górę i na boki, to historia. Jest wysoki na dobre 2.5m, rozłożysty na 3m i w końcu zasłużył na swoją nazwę, bo dzisiaj wyszedłem do ogrodu, a na nim z dobra setka motyli (nie wiem, nie liczyłem), bąków, trzmieli(ja tam ich nie odróżniam, może @FiligranowyGucio pomoże (づ•﹏•)づ), pszczół i innego tałatajstwa. I wszystkie nurkują w tych kwiatkach i wpierdzielają pyłek, ćpuny jedne.

https://imgur.com/a/MJJ1QAU

#pokazkrzaczora, #rosliny, #pszczoly, #owady, #motyle

Data: 04.08.2019 23:12

Autor: FiligranowyGucio

Szafranka czerwona (Crocothemis erythraea) – szeroko rozprzestrzeniony gatunek ważki z rodziny ważkowatych (Libellulidae). Występuje w Afryce, południowej i środkowej Europie, południowo-zachodniej Azji oraz w Australii. We wschodniej Afryce jest gatunkiem pospolitym. Zasiedla różnorodne środowiska, z wyjątkiem gęstych lasów. Preferuje wody stojące (w tym zbiorniki antropogeniczne) z gęstą roślinnością wodną. Jest gatunkiem termofilnym. Liczebność populacji w północnej części europejskiego zasięgu występowania wzrasta od lat 90. XX w.To drapieżnik zarówno w postaci larwalnej, jak i dorosłej.

https://www.youtube.com/watch?v=W12f8ZukTFA

#owady #przyroda #wazka #fotografia #natura

Data: 19.07.2019 19:13

Autor: FiligranowyGucio

Carpenter bee

Zadrzechnia – rodzaj pszczół z rodziny pszczołowatych i podrodziny zadrzechniowatych. Jedyny z monotypowego plemienia zadrzechni. Takson kosmopolityczny(gatunek o bardzo szerokim zasięgu geograficznym) obejmujący około 400 opisanych gatunków. Gniazda zakłada w suchym drewnie pni obumarłych drzew lub ich grubszych konarów. Samica tworzy je samotnie. Wygryzany przez samicę żuwaczkami korytarz biegnie najpierw poziomo, a dalej gwałtownie opada. W pionowym odcinku korytarza tworzone są z trocin przegródki, oddzielające poszczególne komórki lęgowe tak, że strop jednej jest podłogą wyższej… więcej zdjęć w komentarzach.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zadrzechnia_fioletowa

Nazwa naukowa: Xylocopa

#pszczoly #przyroda #owady #ciekawostki

[ANG] Odważne mrówki ryzykują swoje życie, by uratować rodzeństwo z sieci pająka

Data: 09.06.2019 12:50

Autor: rabin_ktory_mowi_tak

sciencemag.org

Mrówki znane są ze swej odwagi, jeśli chodzi o ochronę kolonii, ale mrówki Veromessor pergandei są szczególnie nieustraszone. Badacze zaobserwowali, że owady ratują swoje rodzeństwo uwięzione w pajęczych sieciach, pomimo ryzyka - 6% ratujących mrówek zostaje złapanych przez pająki. Film w pow.

#nauka #owady #mrowki #ciekawostki #zwierzaczki #entomologia

Data: 29.05.2019 21:03

Autor: FiligranowyGucio

Na czym polega pszczelarstwo miejskie?

Moda na pasieki na dachu trwa od lat. Na całym świecie w miastach i metropoliach na dachach hoteli, restauracji czy urzędów mieszkają pszczoły. W naszym kraju pierwsze pasieki miejskie pojawiły się w Warszawie, m.in. na dachu hotelu Hyatt Regency czy Pałacu Kultury i Nauki, a nawet na terenie Sejmu i Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

https://www.youtube.com/watch?v=gJpwtvqNM0w

#pszczelarstwo #przyroda #owady