#ZaufanaTrzeciaStrona Skradzionymi milionami chwalił się na Instagramie. Wpadł przez . . .

Data: 09.07.2020 13:32

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #instagram #idioci #BEC #Nigeria #oszustwo #paradaoszustow #pishing #wlamanie

Doświadczeni przestępcy wiedzą, że im ciszej jedziesz, tym dalej zajedziesz. Przestępcy o mniejszym rozumku wrzucają do sieci swoje zdjęcia z Bentleyami, Rolls-Royce’ami, Guccim i plikami banknotów. Jak to się dla nich kończy? Jak zwykle.

Ramon Olorunwa Abbas, 37, a.k.a. „Ray Hushpuppi” i „Hush”, jeden z najbogatszych kawalerów Nigerii, przybył w blasku fleszy z Dubaju do Chicago. Nie znajdziecie jednak zdjęć z tego wydarzenia na jego profilu na Instagramie. W kajdankach strasznie głupio się wygląda w mediach społecznościowych.

Chodzi o oszustwa na kilka miliardów dolarów, kradzieże, hackowanie i pranie pieniędzy. HushPuppi wyspecjalizował się w Business E-mail Compromise (BEC) czyli oszustwie „na szefa/na kontrahenta”.

Pozostała treść na stronie źródła

#ZaufanaTrzeciaStrona Skradzionymi milionami chwalił się na Instagramie. Wpadł m.in. przez Instagrama

„Nie grozi nam apokalipsa”. Wpływowy ekolog i były aktywista przeprasza za klimatyczny obłęd

Data: 09.07.2020 09:04

Autor: Boewulf

pch24.pl

Wpływowy amerykański aktywista klimatyczny, Michael Shellenberger przeprasza za alarmizm klimatyczny, który czyni więcej złego niż dobrego. W książce „Apocalypse Never: Why Environmental Alarmism Hurts Us All” dowodzi, że nie grozi nam apokalipsa i człowiek nie ma aż takiego wpływu na zmiany klimatu.

#lewactworobactwo #ekologizm #oszustwo

#ZaufanaTrzeciaStrona Jak działają małe (ale niestety skuteczne) internetowe złodziejaszki

Data: 04.07.2020 02:35

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ZaufanaTrzeciaStrona #epidemia #oszustwo #praca

Epidemia utrudniła wielu osobom znalezienie pracy na wakacje. Turystyka kuleje, imprezy masowe leżą, gastronomia ledwo przędzie, zatem trudno o dobre oferty. Tym łatwiej dać się złapać jakiemuś złodziejowi, który postanowił to wykorzystać.

#ZaufanaTrzeciaStrona Jak działają małe (ale niestety skuteczne) internetowe złodziejaszki

Łowienie ofiar na fałszywe oferty pracy ma długą tradycję, zmieniają się tylko scenariusze i sposoby wykorzystywania nieświadomych kandydatów do pracy. Programy partnerskie, kariera słupa, opłaty rekrutacyjne – spektrum jest szerokie. Przyjrzyjmy się bliżej jednemu z takich oszustw – będą bitcoiny i co najmniej kilkadziesiąt ofiar.

Odezwał się do nas czytelnik, którego dziewczyna szuka pracy. Wysłała trochę CV i jedna z firm odpowiedziała z dość nietypową propozycją. Spójrzmy najpierw na ogłoszenie.

Ogłoszenie

Proste operacje internetowe wykonywane zdalnie na komputerze, do testowania sieci kryptograficznych. Praca stała lub dorywcza bez wymaganego doświadczenia. Wymagana podstawowa znajomość obsługi komputera, tabletu lub smartfona, oraz umiejętność poruszania się w internecie. Zapewniamy pełne przeszkolenie w zakresie wykonywanych obowiązków, oraz opiekę konsultanta. Możliwość rozwoju, zdobycia nowego doświadczenia zawodowego, oraz stałego zatrudnienia opartego o umowę. Zarobki około 4200zł. Zapraszamy do kontaktu.

Proste operacje internetowe, praca zdalna, brak doświadczenia, testowanie sieci kryptograficznych i 4200 PLN pensji. Brzmi chyba wystarczająco podejrzanie, jednak osoby szukające pracy nie mają wiele do stracenia. Po kontakcie z ogłoszeniodawcą przychodzi kolejna wiadomość. Pełną treść znajdziecie po rozwinięciu plusika pod spodem, a niżej kluczowe fragmenty.

Pełna treść wiadomości

Od: PSP Chojnacki Data: pt., 3.07.2020 o 12:08

Temat: Re: Odpowiedź na Ofertę: Pomoc administracyjna

Do:

Witamy serdecznie.

Dziękujemy za zainteresowanie się naszą ofertą.

Zajmujemy się badaniem zastosowania nowych technologii w branżach finansowych na zlecenie firm, instytucji i innych podmiotów prawnych.

W odpowiedzi chcemy zaoferować Państwu legalną pracę zdalną, wykonywaną we własnym miejscu zamieszkania na komputerze, tablecie lub smartfonie z dostępem do internetu.

Jest to zajęcie stałe lub dodatkowe na uzgodnionych warunkach, oparte o umowę zlecenie. Praca jest prosta, lekka i nie wymaga specjalnego doświaadczenia. Jeżeli więc ukończyłeś/aś 18 lat i potrafisz samodzielnie zarejestrować się na „facebooku”, „wp”, „gmail” czy innej stronie internetowej to z pewnością sobie poradzisz.

Praca polega na odsyłaniu odebranych mikrotransakcji w sieci Bitcoin do nadawcy przy pomocy portfela utworzonego w polskim kantorze internetowym 4coins.

Za każdą wykonaną transakcję zwrotną otrzymamy 1,74 zł netto, czyli na rękę.

W zależności od szybkości wykonywania operacji i połączenia internetowego wprawiona osoba wykonuję 100 mikrotransakcji w czasie 3-ech godzin.

Nasz system jak i kantor 4coins działa 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, więc czas wykonywania pracy jest dowolny, a wszystkie operacje są rejestrowane w czasie rzeczywistym.

Ilość wykonywania mikrotransakcji jest ograniczona, i jest to 200 operacji dziennie, które następują jedna po drugiej, także w weekendy.

Każdy nowy pracownik jest pod opieką indywidualnego konsultanta przez okres próbny, który pokieruje krok po kroku i szybko odpowie na wszelkie pytania dotyczące pracy.

Wypłaty za wykonaną pracę są każdego piątku tygodnia na wskazane konto bankowe, a wszystkie wykonane przez Państwa mikrotransackje wchodzące i wychodzące są zarejestrowane i widoczne na potfelu 4coins oraz naszym systemie.

Naliczenia są za wszystkie prawidłowo wykonane mikrotransakcje zwrotne, wychodzące.

Aby podjąć pracę należy założyć konto osobiste w kantorze 4coins.pl i wykonać samodzielnie prostą transakcję testową w sieci Bitcoin, na portfel podany w pełnej instrukcji krok po kroku, przesłanej w załączniku tej wiadomości.

Koszt takiej weryfikacji to około 80zł, czyli minimum ustalone przez kantor 4coins, i jest to jedyna opłata zwrotna ponoszona przez pracownika. Nasza firma z tytułu zatrudnienia nie pobiera żadnych opłat od przyszłych pracowników i całkowity koszt testu zostaję zwrócony z pierwszą wypłatą. Transakcja weryfikacyjna jest sprawdzianem Państwa umiejętności niezbędnych do wykonywania tej pracy, oraz poprawności danych zawartych w systemie, przypisanych indywidualnie do każdej osoby.

Po wykonaniu tej operacji mamy pewność, że osoba zatrudniana nadaję sie do powierzonego zadania, a reszta wymaga tylko wprawy i rutyny, gdyż podstawą wykonywania pracy będą zadania oparte głównie na punkcie 8 przesłanej instrukcji.

Po wykonaniu testu wystarczy tylko przesłać na oddzielny bezpieczny email psp.rekrut@protonmail.com swoje dane podane podczas rejestracji w kantorze 4coins, czyli imię, nazwisko i adres e-mail, a także adres zamieszkania do sporządzenia umowy wstępnej.

Państwa dane osobowe nie będą nigdzie udostępniane zgodnie z ustawą RODO. Niezbędne są tylko do procesu rekrutacji.

Wciągu 48 godzin od wysłania nam tych informacji, przesyłamy Państwu kontakt do konsultanta, oraz wstępną umowę elektroniczną na dwu tygodniowy płatny okres próbny.

Umowę należy podpisać przy pomocy myszki od komputera lub palca na ekranie dotykowym oraz odesłać w wiadomości zwrotnej.

W ciągu kilku minut na Państwa portfel 4coins zaczną wpływać mikrotransakcje, które należy odsyłać do nadawcy jak w opisie.

Pracownikom którzy będą wywiązywać się ze swoich obowiazków prześlemy pocztą w ciągu 14 dni umowę-zlecenie, na okres 6-ciu miesięcy,którą należy podpisać i przesłać na adres siedziby firmy. Po upływie terminu na jaki została zawarta umowa-zlecenie, mozliwość otrzymania umowy o pracę na czas nieokreślony.

Warunkiem utrzymania pracy jest wykonanie 500 mikrotranzakcji zwrotnych tygodniowo o których mowa powyżej, po upływie okresu próbnego.

Możliwość zmiany wykonywania przydzielonych zadań po wcześniejszym przeszkoleniu, za wyższą stawkę.

Liczba miejsc ograniczona.

Zapraszamy do współpracy.

Krystian Chojnacki

Koordynator Zespołu

Polski Standard Płatności Sp. z o.o.

Sąd Rejonowy dla m.st. Warszawy w Warszawie, XIII Wydział Gospodarczy – Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000493783

Kapitał zakładowy 129 654 000 zł

NIP 521-366-44-94

Siedziba

ul. Cypryjska 72

02-761 Warszawa

Praca polega na odsyłaniu odebranych mikrotransakcji w sieci Bitcoin do nadawcy przy pomocy portfela utworzonego w polskim kantorze internetowym 4coins.

Za każdą wykonaną transakcję zwrotną otrzymamy 1,74 zł netto, czyli na rękę.

W zależności od szybkości wykonywania operacji i połączenia internetowego wprawiona osoba wykonuję 100 mikrotransakcji w czasie 3-ech godzin.

Ilość wykonywania mikrotransakcji jest ograniczona, i jest to 200 operacji dziennie, które następują jedna po drugiej, także w weekendy.

Aby podjąć pracę należy założyć konto osobiste w kantorze 4coins.pl i wykonać samodzielnie prostą transakcję testową w sieci Bitcoin, na portfel podany w pełnej instrukcji krok po kroku, przesłanej w załączniku tej wiadomości.

Koszt takiej weryfikacji to około 80zł, czyli minimum ustalone przez kantor 4coins, i jest to jedyna opłata zwrotna ponoszona przez pracownika. Nasza firma z tytułu zatrudnienia nie pobiera żadnych

opłat od przyszłych pracowników i całkowity koszt testu zostaję zwrócony z pierwszą wypłatą.

Transakcja weryfikacyjna jest sprawdzianem Państwa umiejętności niezbędnych do wykonywania tej pracy, oraz poprawności danych zawartych w systemie, przypisanych indywidualnie do każdej osoby.

Po wykonaniu testu wystarczy tylko przesłać na oddzielny bezpieczny email psp.rekrut@protonmail.com swoje dane podane podczas rejestracji w kantorze 4coins, czyli imię, nazwisko i adres e-mail, a także adres zamieszkania do sporządzenia umowy wstępnej.

Państwa dane osobowe nie będą nigdzie udostępniane zgodnie z ustawą RODO. Niezbędne są tylko do procesu rekrutacji.

Jak zatem widzicie, słusznie nasz czytelnik i jego dziewczyna nabrali wątpliwości co do prawdziwości tej oferty. Całość śmierdzi na kilometr – zarobki są nieproporcjonalnie duże w stosunku do wysiłku, a cała praca nie ma sensu ekonomicznego (po co płacić komuś za to, co może zrobić skrypt).

Pozostało jeszcze pytanie – czy chodzi o rolę słupa, czy o wyłudzenie 80 PLN i danych osobowych. Wygrał drugi wariant, ponieważ słup potrzebny jest raczej do konwertowania zwykłych walut na wirtualne niż do przelewania wirtualnych z jednego konta na drugie.

Instrukcja obsługi

Do wiadomości dołączona była „instrukcja obsługi” w formie dokumentu PDF (możecie ją zobaczyć pod tym linkiem). Instrukcja ma wiele stron, lecz najważniejsza jest ta:

Oryginał jest tak przycięty, to nie nasza sprawka!

Ile można na tym zarobić?

Plik został utworzony 15 czerwca przez użytkownika „lambo”, a adres portfela 33osuPYC4i1oC2hNWLHXcgCoF1EbSYQRxs pozwala ustalić liczbę ofiar w ostatnich dniach. Okazuje się, że tylko na ten adres wpłynęło od 16 czerwca 9 różnych przelewów, każdy na kwotę ok. 80 PLN.

Historia ostatnich transakcji

Mały złodziejaszek nie zarabia zatem kokosów – ale ten portfel aktywny jest od połowy czerwca, a analogiczne ataki są prowadzone co najmniej od maja. W trakcie naszych poszukiwań natrafiliśmy także na ślad wcześniejszego portfela BTC tego samego sprawcy (3JuUb1F5nnd8E3QSHAg43iHjg8bY9os4ah) – ten z kolei między 30 maja a 1 lipca otrzymał 41 transakcji na kwotę ok. 80 PLN każda. W sumie złodziejaszek ukradł swoją prymitywną sztuczką co najmniej 4000 PLN. Sieci zarzuca szeroko – wyszukiwanie pokazuje setki podobnych ogłoszeń. Co ciekawe, w starszej wersji można natrafić na telefon kontaktowy 890789678, jednak nie wiemy, czy jest prawdziwy.

Wykorzystanie wizerunku prawdziwej firmy

Złodziejaszek podszywa się pod prawdziwą firmę, zajmującą się m.in. świadczeniem usługi BLIK. Polski Standard Płatności jest najwyraźniej już świadomy tej sytuacji, ponieważ każdego odwiedzającego stronę WWW tej firmy wita taki oto komunikat:

Komunikat ze strony PSP

Podsumowanie

Najlepiej sytuację podsumował czytelnik, który podesłał informację o oszuście:

dobra pora na tego typu phishing, dużo moich znajomych nie może teraz znaleźć pracy i na bieżąco przeglądają tego typu oferty

Niestety jest to smutna rzeczywistość wielu Polek i Polaków, dotkniętych brakiem pracy w związku z epidemią.

Oszustwa finansowe związane z przelewami dla Black Lives Matter

Data: 26.06.2020 22:56

Autor: johny11palcow

youtube.com

W materiale dość dobrze są pokazane wydatki jawne i ukrywane, dodatkowo opisane są sposoby w jakie oszustwo związane z praniem pieniędzy w fundacjach i niektórych firmach jest ukrywane. Gdzie znikają miliony $ z dotacji?

Datki są przekazywane poprzez firmę ActBlue do fundacji Thousand Currents odpowiedzialnej za finansowanie blm już w 2016 r. oraz różnych grup na całym świecie (nielegalna imigracja oraz aktywiści klimatyczni)

Ze wszystkich datków do samego BLM idzie około 6% początkowej kwoty, reszta jest wydawana przez lewicowe fundacje i organizacje, które nie ujawniają wydatków i unikają przejrzystości swoich finansów. Materiał jest dość ciekawy, a angielski nie jest zbyt skomplikowany, polecam uwadze.

Dość ciekawie wyglądają wydatki fundacji Thousand currents:

900 tys. $ koszty podróży

1,6 mln $ koszty konsultacji i doradztwa

2,1 mln $ pensje

328 tys. $ przekazane lokalnym działaczom i organizacjom

#usa #blacklivesmatter #blackcrimesmatter #blm #finanse #oszustwo #thousandcurrents #tidesfoundation #actblue

Były szef FIFA i milionowe defraudacje ponownie pod lupą prokuratury

Data: 13.06.2020 20:34

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Szwajcarska prokuratura ponownie wzięła pod lupę Josepha Blattera pod kątem defraudacji – podała agencja AP. Śledztwo dotyczyć ma pożyczki w wysokości 1 miliona dolarów, której FIFA za czasów rządów Helweta udzieliła związkowi piłkarskiemu Trynidadu i Tobago.

Jak podano, pożyczka z 2010 roku była nieoprocentowana i niezabezpieczona, a potem została potraktowana jako prezent i umorzona.

#szwajcaria #fifa #oszustwo

Liczył na spadek z Afryki. Stracił prawie pół miliona złotych

Data: 10.06.2020 17:52

Autor: malcolm

regiony.tvp.pl

#oszustwo #przekretnigeryjski

Mieszkaniec Sądecczyzny, który padł ofiarą tzw. oszustwa nigeryjskiego, stracił 460 tys. zł. Poszkodowany uwierzył, że dostanie gigantyczny spadek od obywatela Afryki. Mężczyzna przez blisko dwa miesiące mailował z osobą podającą się za prawnika i pełnomocnika obywatela jednego z państw afrykańskich, która przekonała go, że jest on jedynym spadkobiercą funduszu inwestycyjnego opiewającego na sumę ponad 8,7 miliona dolarów.

– By wejść w posiadanie tych pieniędzy mężczyzna miał jedynie zapłacić za wystawienie niezbędnych dokumentów i dopełnienie kilku formalności. Na numery kont wskazane przez rzekomego pełnomocnika pokrzywdzony wpłacił łącznie ponad 107 tys. euro, czyli około 460 tys. złotych.

Data: 20.05.2020 21:58

Autor: jagielon

#oszustwo #olx

Hej,

Odezwała się do mnie idiotka próbująca naciągnąć mnie na PayPala. Macie jakieś pomysły, chcecie się zabawić, czy może jakaś baza danych jest gdzie warto takie maile/konta zgłaszać?

Pozdro

Uwaga na najnowszy scenariusz oszustwa „na prognozę pogody”

Data: 14.05.2020 08:50

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#dotpay #fraud #oszustwo #PayU #prognoza #SMS #pogoda #podpucha #cyberbezpieczenstwo #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zaufanatrzeciastrona

Kiedyś, dawno, dawno temu, istniała taka usługa telefoniczna jak Pogodynka. Nie, nie była to aplikacja – był to numer telefonu (9221?) pod którym za niewielką opłatą można było wysłuchać prognozy pogody. Dzisiaj cena może być większa.

Uwaga na najnowszy scenariusz oszustwa „na prognozę pogody”

Złodzieje nie śpią, bo trzymają portfele. Nasze portfele. Niestety ich kreatywność w dobieraniu się do pieniędzy ofiar nie zna granic. Mieliśmy już oszustwa „na rezygnację z gier„, „na rezygnację z horoskopu”, „na rezygnację z seks ogłoszeń”, „na rezygnację z ogłoszeń gejowskich”, „na rezygnację z ochrony telefonu” – czas zatem na rezygnację z prognozy pogody.

Usługa METEO24 aktywna!

Przykład wiadomości, od której się zaczyna,

Wiadomość od złodzieja

Usluga METEO24 aktywna ! W kazdy dzien wyslemy Ci SMS z nadchodzaca pogoda. Koszt1SMS=30,86zl. Mozesz zrezygnowac z uslugi tu www.pogodameteo.net?3Q

My już wiemy, co będzie dalej – SMS zgodny jest z dość popularnym kilka miesięcy temu wzorcem, na przykład:

Faktycznie, pod adresem pogodameteo.net czeka na nas znajomy ekran.

Okazuje się, że można „zrezygnować z usługi” także nie podając rzekomo wymaganego numeru telefonu – tym razem złodziejom nie chciało się nawet implementować mechanizmu weryfikującego, czy osoba „rezygnująca” faktycznie otrzymała SMS-a. Niechlujność wygląda z każdego rogu – nie zgadza się nawet kwota rzekomej opłaty (30,75 vs 30,86). Oczywiście termin 30 minut też jest fikcyjny, jak cała witryna. Próba „rezygnacji” zabiera nas na kolejną podstronę

Tam mamy jeszcze szansę się rozmyślić – jeśli jednak będziemy uparcie chcieli definitywnie zrezygnować, trafimy na witrynę płatności, pod innym adresem https://pogodasub.com/5871. Tam czeka już fałszywy panel płatności PayU.

hoć finisz nie różni się od innych, analogicznych oszustw, to ścieżka do niego prowadząca była ostatnio rzadko spotykana, zatem warto ostrzec bliskich i znajomych.

Oszustwa „na Dotpaya / Payu”

Samemu tematowi tego rodzaju oszustw poświęcony jest osobny odcinek naszego kursu wideo Bezpieczeństwo Dla Każdego. Pokazujemy w nim ten i podobne scenariusze i tłumaczymy, jak najprościej odróżnić strony prawdziwe od fałszywych. Uważne zapoznanie się z naszymi lekcjami pozwala nauczyć się rozpoznawać takie ataki i uchronić przed nimi w przyszłości. Przyda się Waszym bliskim i znajomym.

Data: 13.05.2020 07:21

Autor: Ijon_Tichy

Wyciek danych z niemieckiego MSW – "COVID-19 to fałszywy alarm".

Wyciekł 86 stronicowy raport ekspertów niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – długiej listy wybitnych specjalistów. Ministerstwo potwierdziło autentyczność dokumentu, ale oficjalnie nie zgadza się z jego treścią xD Natomiast dziennikarz, który upublicznił raport został zawieszony.

Eksperci, którzy brali udział w tworzeniu analizy w oświadczeniu prasowym stwierdzili, że dziwi ich stanowisko Ministerstwa, bo w analizie szkód, do których doprowadziły "środki zaradcze" kierowali się najwyższym poczuciem odpowiedzialności i rzetelności. W swoich badaniach doszli do odmiennych konkluzji niż te, które prezentuje oficjalnie ministerstwo i proszą, aby rząd federalny dostarczył jakichkolwiek dowodów, na których opiera swoje twierdzenia.

https://www.youtube.com/watch?v=-Xqts7mA3Ls&feature=youtu.be

#koronaswirus #falseflag #oszustwo #covid1984 #koronawirus

Wyciek danych z niemieckiego MSW - "COVID-19 to fałszywy alarm"

Data: 13.05.2020 06:50

Autor: Ijon_Tichy

youtu.be

Wyciekł 86 stronicowy raport ekspertów niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – długiej listy wybitnych specjalistów. Ministerstwo potwierdziło autentyczność dokumentu, ale oficjalnie nie zgadza się z jego treścią xD Natomiast dziennikarz, który upublicznił raport został zawieszony.

Eksperci, którzy brali udział w tworzeniu analizy w oświadczeniu prasowym stwierdzili, że dziwi ich stanowisko Ministerstwa, bo w analizie szkód, do których doprowadziły "środki zaradcze" kierowali się najwyższym poczuciem odpowiedzialności i rzetelności. W swoich badaniach doszli do odmiennych konkluzji niż te, które prezentuje oficjalnie ministerstwo i proszą, aby rząd federalny dostarczył jakichkolwiek dowodów, na których opiera swoje twierdzenia.

Zapraszam na krótki film zawierający szokujące informacje na temat sztucznej pandemii.

Ps. Autor filmu humorystycznie, ale przezornie na początku się zabezpiecza tekstem, iż jest to film stworzony w celach rozrywkowych jedyne wiarygodne informacje można uzyskać od rządu. A następnie podaje mocny materiał na temat fałszywej pandemii.

#koronaswirus #falseflag #oszustwo #covid1984 #koronawirus

Fox News, Tucker Carlson - Dwóch Lekarzy i 5 mln wyświetleń ich filmu usuniętego z Youtuba

Data: 10.05.2020 03:04

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #FoxNews #TuckerCarlson #pandemia #koronawirus #epidemia #kwarantanna #sciema #oszustwo #lekarze #wywiad #youtube #facebook #cenzura

Fox News, Tucker Carlson – Dwóch Lekarzy i 5 mln wyświetleń ich filmu usuniętego z Youtuba (Oryginał)

Fox News, Tucker Carlson – Dwóch Lekarzy i 5 mln wyświetleń ich filmu usuniętego z Youtuba (Tu z tłumaczeniem)

Zaufana Trzecia Strona: Jak Krzysztof zmanipulował oszustów i odzyskał wyłudzone 20 000 PLN

Data: 15.04.2020 17:16

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#gielda #inwestycje #oszustwo #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zlodzieje #pieniadze

Zaufana Trzecia Strona

Czasem nasi czytelnicy zaskakują nas swoją kreatywnością i zaradnością. Choć myśleliśmy, że wyłudzone przez oszustów pieniądze są już stracone, to Krzysztof się nie poddał i tak zmanipulował złodziei, że pieniądze oddali. Brawo Krzysztof!

Zaufana Trzecia Strona: Jak Krzysztof zmanipulował oszustów i odzyskał wyłudzone 20 000 PLN

Zaczęło się, jak wiele podobnych przypadków, od wiadomości od naszego czytelnika, którego bliska osoba dała złapać się na oszustwo „na inwestycję”. Opisywaliśmy ten scenariusz bardzo szczegółowo ponad rok temu. W dużym skrócie: „makler” dzwoni od ofiary i namawia na „inwestycję”. Po przelaniu środków ofiara widzi „na koncie” jak jej inwestycja rośnie i pojawiają się prośby o kolejne „inwestycje”. Oszuści przelewy jedynie przyjmują, a odzyskanie środków graniczy z cudem. Czytelnik, którego przypadek opisaliśmy, pieniądze odzyskał dzięki naszemu artykułowi, jednak większość ofiar zostaje na lodzie.

Stracone „tylko” 20 000

Gdy napisał do nas Krzysztof, byliśmy przekonani, że to beznadziejny przypadek. Jego bliska osoba wysłała już złodziejom 20 000 PLN, a z kilkunastu analogicznych historii wiedzieliśmy, że wkrótce strona „firmy inwestycyjnej” zniknie wraz z wpłaconymi na jej konto środkami. Taką wiadomość wysłaliśmy Krzysztofowi, proponując mu jednocześnie, że opiszemy całe wydarzenie, gdy tylko dostarczy zrzuty ekranów, nagrania rozmów i inne szczegóły oszustwa. Krzysztof jednak nadziei nie tracił i zagrał bardzo sprytnie. Bardzo. Całą swoją przygodę opisał na swojej stronie – polecamy lekturę. Poniżej streszczenie tego, jak pieniądze ostatecznie odzyskał.

Jak oszukać oszusta

Krzysztof zdążył przejąć tożsamość ofiary, zanim przestępcy zorientowali się, że ofiara już wie, że została ofiarą. Zmieniając nieco głos, podszył się pod poszkodowanego i zaczął grać osobę chętną do dalszych inwestycji. Oszuści oczywiście regularnie dzwonili, by namówić poszkodowanego do kolejnych wpłat, a Krzysztof przekonywał dzwoniących, że jest do inwestycji gotowy. Otrzymał, tak jak poprzednie ofiary, dostęp do aplikacji MetaTrader4 (co ciekawe, do tej pory nie trafiliśmy na przypadek, gdzie przekazywana ofiarom aplikacja zawierałaby złośliwe oprogramowanie). Strona działa pod adresem myinvests.pl.

W artykule Krzysztofa znajdziecie pełną historię używanych przez oszustów spółek oraz rachunków bankowych. Jest ich sporo i chyba sami autorzy zaczęli się w nich gubić, o czym świadczy informacja o rachunkach, na które należy wpłacać środki:

Mamy tu nieistniejący bank (Pekao Bp zamiast Pekao SA lub PKO BP) i kod SWIFT innego banku (poprzednio używanego przez Citi).

Mistrzowskie posunięcie

Krzysztof regularnie rozmawiał z naganiaczem, który za wszelką cenę dążył do powiększenia „inwestycji”. Krzysztof obiecał, że zainwestuje 60 000 USD i poparł historię podniesieniem limitu przelewów w banku oraz opowieściami o innych swoich inwestycjach. Miał tylko jedno oczekiwanie wobec „firmy inwestycyjnej” – chciał przetestować proces nie tylko wpłat, ale także i wypłat. Powiedział, że gdy tylko otrzyma zwrot swojej pierwszej inwestycji, niezwłocznie wpłaci kolejną, kilkukrotnie większą kwotę. O dziwo, sztuczka zadziałała – 20 000 PLN powiększone o kilkaset złotych „zysku” wróciło na rachunek ofiary. Oszuści dzwonią po 8 razy dziennie, ale Krzysztof już nie odbiera. Brawo Krzysztof!

Więcej takich historii

Podobnych historii jest dużo więcej, a najpopularniejsze opisujemy w trakcie 25 wykładów online (łącznie 7h materiału i kolejne w produkcji). Wykłady dostępne są dla dużych firm (korzysta z nich już ponad 5000 pracowników), ale wkrótce rozpoczynamy także sprzedaż dla osób prywatnych i małych firm. Osoby, które zapiszą się na listę powiadomień, otrzymają wiadomość, gdy tylko sprzedaż ruszy – oraz atrakcyjny kod rabatowy dla pierwszych klientów indywidualnych. Zapraszamy!

Data: 11.04.2020 19:30

Autor: AgentSpecjalnejTroskiFox

Czasem widząc że jakiś kawałek ma dziesiątki MLN wyświetleń na YT mam nieodparte wrażenie że to brednia i fałszerstwo abyś sam kliknął i zobaczył i oni to zaliczają. Samospełnienie licznika. Wiele z nich było guwniane i nie wiem jak to miałoby zdobyć chociaż milion widzeń.

#yt #oszustwo

"Król wnuczkowej mafii" wychodzi na wolność. Sąd umorzył postępowanie ws. Arkadiusza Ł. ps. "Hoss"

Data: 19.03.2020 12:05

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

Arkadiusz Ł. ps. "Hoss", uważany za "króla mafii wnuczkowej", opuścił areszt po tym, jak Sąd Okręgowy w Poznaniu umorzył postępowanie ws. zarzutów, które prokuratura sformułowała przeciwko niemu jesienią 2019 r. Sąd zdecydował, że czyny te zawierają się w okresie, który już we wrześniu 2019 osądził SO w Poznaniu.

#oszustwo #sady #polska

Zaufana Trzecia Strona - Złodziejskie hieny kradną pod szyldem pomocy służbie zdrowia

Data: 17.03.2020 03:20

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #dotpay #koronawirus #oszustwo #PayU #siepomaga #oszusci #zlodzieje #ZaufanaTrzeciaStrona

Czasem brakuje słów, by opisać poziom bezczelności złodziei, W czasie, gdy Polacy starają się sobie pomagać i ułatwiać życie, hieny próbują kraść pieniądze pod pretekstem zbiórki na pomoc polskiej służbie zdrowia.

Na zdjęciu fałszywa strona z podrobionym adresem nie klikać

Zaufana Trzecia Strona – Złodziejskie hieny kradną pod szyldem pomocy służbie zdrowia

Data: 29.02.2020 12:31

Autor: R20_swap

Cudowne urządzenie za jedyne 170 zł, które ma zmniejszać zużycie energii biernej…

Czy urządzenie działa? Tego nie wiem.

A czy obniża rachunki u odbiorcy indywidualnego? Nie, podnosi je o pobór podobny jak ładowarka telefonu.

W Polsce jedynie przemysłowi odbiorcy są obciążani za energię bierną, a odbiorca indywidualny jest rozliczany za zużycie energii czynnej.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bill_killer

#pisland #rachunki #prad #naciagacze #oszustwo #uwaga

Tesla Saver ECO dla naiwniaków - Nowa sztuczka oszustów "na wyborce PiS/PO"

Data: 29.02.2020 12:29

Autor: R20_swap

elektrykapradnietyka.com

Cudowne urządzenie za jedyne 170 zł, które ma zmniejszać zużycie energii biernej…

Czy urządzenie działa? Tego nie wiem.

A czy obniża rachunki u odbiorcy indywidualnego? Nie, podnosi je o pobór podobny jak ładowarka telefonu.

W Polsce jedynie przemysłowi odbiorcy są obciążani za energię bierną, a odbiorca indywidualny jest rozliczany za zużycie energii czynnej.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bill_killer

#pisland #rachunki #prad #naciagacze #oszustwo #uwaga

Data: 20.12.2019 19:27

Autor: LadacznicoOdporny

Że tak po staropolsku, od serca rzeknę… KURWA MAĆ!

Od wczoraj jakiś pech mnie prześladuje. Zaspałem i nie zdążyłem przepisać kilku rzeczy, więc tak sobie wypadłem u promotorki, później dostałem mandat, następnie dowiedziałem się, ze w pracy wiele rzeczy się pokomplikowało i będzie mocno pod górkę. Następnie wróciłem do domu, zjadłem obiad na kolację, padłem na ryj i spałem przynajmniej do 9 rano.

Dzisiaj odebrałem opony, które miały być na prezent dla taty. Już na etapie odbioru zrobili mnie w chuja, bo dali rok starsze niż zamówiłem. Pan z obsługi przekazał mi jedynie tyle, że albo biorę, albo mogę szukać opon gdzie indziej. No ale nie było już czasu szukać innych, toteż wziąłem je i stwierdziłem, że najwyżej skontaktuję się później ze sklepem INTER CARS w celu uzyskania ewentualnej rekompensaty.

Przy wyładunku opon niespodzianka. Dostrzegłem, że ktoś podmienił naklejkę i jedna z opon ma inny indeks prędkości (V zamiast zamawianego H). Przez to nie można ich zgodnie z prawem użytkować na jednej osi. Opony z 2018 zamiast 2019 to by jeszcze przeszły jako prezent. Ale układ opon którego nie można legalnie użytkować to już przegięcie pały.

Napisałem do nich i czekam na odpowiedź. W razie braku będę musiał iść na policję. Przy odbiorze opon zrobiłem im zdjęcie gdy jeszcze stały przy ladzie. Widać na nim naklejki, więc raczej się od tego nie wykręcą. Choć nie ukrywam, że mam mało czasu na takie rozrywki i wolałbym aby sami zaproponowali sensowne rozwiązanie. Do jutra, do 13 sklep INTER CARS ma czynną infolinię. Mam nadzieję, że do tego czasu otrzymam od nich odpowiedź. W innym przypadku będę zmuszony zmarnować jeszcze więcej własnego czasu.

Najbardziej poirytowany jestem tym, że zostałem bez prezentu, a na poszukiwania możliwie najlepszego modelu opon zmarnowałem wiele godzin :(

Przepraszam za wulgarny wstęp, ale musiałem to z siebie wyrzucić. Przy okazji te kwiaty języka polskiego najlepiej oddają mój stan emocjonalny. Nie idzie mi ostatnio w życiu.

Przy okazji nie polecam sklepu INTER CARS działającego pod adresem https://intercars.pl. Nie dość, że obsługa zamówienia zajęła im prawie tydzień, to dodatkowo zostałem dwukrotnie oszukany.

#intercars #inter #cars #oszustwo #czujezleczlowiek #afera

Ekologiczna podróż Grety przez Atlantyk to mistyfikacja

Data: 13.12.2019 16:58

Autor: malcolm

tvp.info

#gretathunberg #oszustwo #lewackalogika

Gazeta twierdzi, że właściciele katamaranu, Australijczycy Riley Whitelum i Elayna Carausu, ukryli fakt, że panele słoneczne ich łodzi nie są w stanie samodzielnie napędzać jednostki, więc ta została dodatkowo wyposażona w dwa silniki spalinowe.

„ABC” szacuje, że katamaran „Vagamonde”, którym Thunberg dotarła do portu w Lizbonie zużywał średnio podczas jednej godziny rejsu około 16 litrów paliwa.

Zaufana Trzecia Strona - Nie dajcie się złapać na tę sprytną sztuczkę w czasie zakupów

Data: 02.12.2019 23:15

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #cyberbezpieczenstwo # #Allegro #falszywysklep #OLX #oszustwo #PayU #platnosc

Black Friday, Cyber Monday, święta tuż za pasem… Nic dziwnego, że przestępcy wszelkiej maści powrócili do oszustw z wykorzystaniem prawdziwych płatności PayU w fałszywych serwisach internetowych. Sprawdźmy, co nowego wymyślili.

Zaufana Trzecia Strona – Nie dajcie się złapać na tę sprytną sztuczkę w czasie zakupów

Oszustwa tego typu spopularyzowały się kilka miesięcy temu. Na z3s opisywaliśmy już okradanie nieświadomych użytkowników zarówno na fałszywym, jak i na prawdziwym Allegro. Sztuczkę tę z powodzeniem stosowali także twórcy stron podszywających się pod różne sklepy internetowe. Na trop kolejnych oszustów wpadli specjaliści działu bezpieczeństwa Ceneo.pl, którzy podzielili się z nami swoimi ustaleniami – za co dziękujemy.

Oszustwo krok po kroku

Zaczyna się od oferty sprzedaży sprzętu elektronicznego, np. iPhone’a, w bardzo atrakcyjnej cenie. Oszust (lub oszustka) publikuje ją w którymś z serwisów ogłoszeniowych – poniżej macie przykład z OLX. Pracownicy Ceneo, którzy badali sprawę, donoszą, że podobne ogłoszenia pojawiały się też w mediach społecznościowych.

Kolejnym krokiem jest rozmowa z potencjalnym klientem – albo telefonicznie, albo z użyciem SMS-ów. Przestępca umawia się na sprzedaż za pośrednictwem stron udających Allegro (takich jak allegro.media.pl i allegro.targi.pl) albo zarejestrowanych na nowo domen po nieistniejących już sklepach (np. rcplus.net.pl), które oszust rekomenduje ofierze.

Obie znane nam domeny prowadzące do fałszywego Allegro zostały zarejestrowane za pośrednictwem 101domain GRS Ltd. z siedzibą w Irlandii. Domenę allegro.targi.pl utworzono 23 listopada, a allegro.media.pl – 20 dni wcześniej i w jej sprawie toczy się już postępowanie wyjaśniające. Dane abonenta, jak to zwykle w takich przypadkach bywa, zostały utajnione. Pod adresem rcplus.net.pl jeszcze w ubiegłym roku funkcjonował sklep dla miłośników modelarstwa i zdalnie sterowanych pojazdów, cieszący się dobrą opinią na Ceneo i Opineo. Według ogólnie dostępnych rejestrów firma zawiesiła działalność pod koniec sierpnia 2018 r. Do ponownej rejestracji domeny – tym razem za pośrednictwem serwisu Domena.pl – doszło 10 października, niestety tutaj również dane abonenta nie są dostępne.

Wróćmy jednak do naszego oszusta. Jeśli ofiara złapie przynętę, zamawia on w legalnie działającym sklepie jakiś produkt, tak by kwota płatności zgadzała się z tą, którą ustalił z klientem. Oczywiście nie płaci za zamówienie, tylko – podobnie jak w opisywanych przez nas wcześniej przypadkach – link do płatności wysyła ofierze lub zamieszcza na podrobionej stronie.

Po zaksięgowaniu płatności legalnie działający sklep wyśle towar na adres, który został podany przez oszusta – chodzi zwykle o paczkomaty. Zdarzało się też, że pod adresem pocztowym paczkomatu osoba działająca na zlecenie przestępcy odbierała przesyłkę od kuriera. Sprawą zainteresowali się już funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością. W chwili pisania tego artykułu żadna z wymienionych w nim stron nie działała, co nie znaczy, że nie pojawiły się nowe.

Jak się bronić przed takimi oszustwami

Przede wszystkim nie zapominajcie – i uświadomcie swoich znajomych – że jeśli jakaś oferta wygląda na zbyt piękną, by była prawdziwą, to prawdopodobnie prawdziwa nie jest. Inną ważną zasadą jest opłacanie tylko tych zamówień, które zostały przez was samodzielnie wygenerowane na stronach odpowiednich serwisów (uważajcie zwłaszcza na linki wysyłane SMS-em). Przed dokonaniem zakupów w konkretnym sklepie sprawdzajcie, czy aby na pewno korzystacie z właściwej strony – często adresy fałszywych sklepów zawierają drobne literówki lub dodatkowe słowa.

Data: 11.11.2019 00:32

Autor: LadacznicoOdporny

#allegro #afera #oszustwo

Lurki moje drogie,

Kilka dni temu kupiłem tusze do drukarki na Allegro. Nic skomplikowanego. Ot kawałek plastiku wypełniony tuszem z "labiryntem" w środku, jednym ruchomym elementem i gąbeczką. Tanie to jak barszcz.

Ale nawet w przypadku kupna zamienników staram się wybierać najlepsze opcje.

Znalazłem sprzedającego oferującego tusze kolorowe o pojemności 15ml. Całkiem niezła w porównaniu do konkurencji.

Otwieram paczkę, a tam zamiennik o innym wyglądzie niż na Allegro (nie było żadnej informacji o tym, że mam doczynienia ze zdjęciem poglądowym czy coś w tym stylu). Ale myślę sobie – "miałem już taki, będzie pasować, porównam jeszcze". Znalezłem paczkę z poprzednimi zamiennikami. Faktycznie identyczne, kropka w kropkę. No i tu był problem. Na opakowaniu deklaracja pojemności 10ml. Sprzedający z Allegro deklaruje 15ml. Budowa pojemnika identyczna. Poziom tuszu w obu pojemnikach identyczny. Wniosek nasuwa się sam – allegrowicz leci w kulki z pojemnością.

Napisałem negatywa z uzasadnieniem oceny. Na tym historia miała się zakończyć.

Jednak sprzedający postanowił otworzyć kolejny rozdział. Na następny dzień zadzwonił do mnie i naciskał na usunięcie opinii. Chciał mi dosłać w zamian jeszcze jeden komplet tuszy. Nie zgodziłem się.

Zaczął ściemniać że wszystko się zgadza i dostępna objętość jest zaniżona przez normy ISO i obecność gąbeczki w pojemniku xD Ta gąbeczka może z 1ml wciągnie…

Powiedziałem że zweryfikuję to co powiedział i poprawię opinię. Jeżeli okaże się, że miał rację, to wycofam swoje słowa.

Dzisiaj zrobiłem test. Rozebrałem stary pojemnik. Opróżniłem z tuszu i napuściłem do niego 10ml wody. Poziom cieczy identyczny jak w nowo zakupionym zamienniku. Co ciekawe gąbeczka pozostaje sucha do czasu zainstalowania poejmnika w drukarce, więc nie ma wpływu na pojemność. Czyli widać że sprzedający zawyża pojemność ~50%.

Wspomnianych norm ISO, które nakazywałyby robić kupujących w wuja nie znalazłem. Jeśli takowe znacie, to proszę się podzielić.

Cóż, zgodnie z obietnicą muszę mu jeszcze mocniej obniżyć ocenę i rozbudować komentarz.

Jak myślicie, co dalej zrobić z Januszem biznesu? Zgłaszać to do Allegro? Zrobią coś z tym?

Myślę to zgłosić, ale może Wy macie lepsze pomysły. Skoro Janusz już mnie tak zaangażował w sprawę, to niech chociaż jakiś efekt z tego będzie

To połączenie może cię drogo kosztować. Oszuści znów w natarciu

Data: 06.11.2019 22:40

Autor: ziemianin

twitter.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #telefony #cert #Mali #telefon #oszustwo

CERT Orange Polska ostrzega przed fałszywymi połączeniami, których numer zaczyna się od +223. Skuteczna forma oszustwa powraca. Tym razem oszuści dzwonią z Mali.

To połączenie może cię drogo kosztować. Oszuści znów w natarciu

Złodzieje dzwonią z numeru pochodzącego z Mali (numer kierunkowy +233). Po odebraniu słychać sygnał rozłączenia rozmowy. Odbierający myśli, że to pomyłka, ale rozmowa trwa nada. Takie połączenie może odbierającego kosztować krocie. Nie przerwanie połączenia „nabija” bardzo wysoki rachunek.

Na tym nie koniec problemów. Osoba, która odbiera połączenie, zostanie zapisana do tzw. bazy numerów aktywnych, co oznacza, że numer zadzwoni… jeszcze nie raz.

Portal TVP Info podpowiada jak rozpoznać dziwnie wyglądający numer. Polskie numery składają się z dziewięciu cyfr lub 11 z perfiksem. Brak kierunkowego naszego kraju (+48) lub inna liczba cyfr powinna wzmóc naszą czujność. Podejrzany numer dobrze jest od razu zablokować oraz zgłosić sprawę operatorowi sieci komórkowej. On umieści go w bazie numerów niebezpiecznych.

Dzięki! Podajemy dalej, nie odbieramy. https://t.co/I7sJW2R5u1

— CERT Orange Polska (@CERT_OPL) [3 listopada 2019](https://twitter.com/CERT_OPL/status/1191117366681309185)

Poznański urzędnik-informatyk wyłudził 500 tys. zł świadczeń socjalnych. Zbrodnia “prawie doskonała”

Data: 18.10.2019 10:21

Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #oszustwo #malwersacja #poznan #urzad

Informatyk z Poznańskiego Centrum Świadczeń znalazł sposób by przez 10 lat wyłudzać świadczenia socjalne. Zastępca Prezydenta Poznania powiedział, że była to kradzież “małą łyżeczką”, ale naszym zdaniem 50 tys. złotych rocznie to kwota zadowalająca nie tylko Poznaniaka, tej! :)

[Poznański urzędnik-informatyk wyłudził 500 tys. zł świadczeń socjalnych. Zbrodnia “prawie doskonała”]()

Zbrodnia “prawie doskonała”

Jak podaje Głos Wielkopolski, informatyk (a dokładnie szef informatyków PCŚ) latami wnioskował o świadczenia na osoby fikcyjne. Dosłownie stworzył sobie “wirtualną rodzinę”, która później się rozrastała. W szczytowym okresie rozwoju liczyła 10 dzieci, z których każde miało wszystko co obywatelowi potrzebne – PESEL, imię, nazwisko itd. Narodziny każdego malucha to kolejne becikowe. Potem były inne świadczenia – zasiłek rodzinny, dodatek z tytułu wychowania dziecka w rodzinie wielodzietnej, dodatek mieszkaniowy, może także 500+.

W życiu jest raz lepiej raz gorzej. W najlepszych okresach wirtualna rodzina dostawała 6-7 tys. miesięcznie. Pieniądze z dodatku mieszkaniowego trafiały na cztery różne konta bankowe, a te z tytułu świadczeń rodzinnych na cztery inne konta.

Sam przyznawał sobie świadczenia

Po złożeniu wniosku informatyk miał “włamywać się do systemu” i przyznawać sobie świadczenia. Nie wiemy co media i urzędnicy rozumieją przez “włamanie”, ale informatyk pracował w urzędzie od lipca 2008 roku a kraść zaczął w roku następnym. Z pewnością miał dostęp do wielu rzeczy. Wiadomo, że sam wprowadzał do systemu funkcje związane z nowymi świadczeniami.

W artykule Głosu Wielkopolski jest wzmianka o tym, że “z racji posiadanej wiedzy pracownik prawdopodobnie wyłączył dostęp do centralnej bazy beneficjentów”. Wybaczcie, ale nie znamy się na systemach PCŚ na tyle, aby to wyjaśnić (jeśli wiecie coś na ten temat, piszcie w komentarzach). Rozumiemy w każdym razie, że informatyk obszedł jakieś etapy weryfikacji wniosków, a przecież tych etapów jest kilka.

Wpadka

Informatyk wpadł bo koledzy byli nadgorliwi (albo rzetelni, jak kto woli). PCŚ chwali się swoją solidnością, więc kiedy jedna z decyzji przyznanych na “wirtualną rodzinę” miała jednodniowe opóźnienie, wzbudziło to podejrzenie jednego z urzędników, który postanowił sprawdzić powód opóźnienia. Poprosił o dokumentację, która się nie znalazła. Pojawiły się kolejne pytania, kolejne sprawdzenia i tak trafiono na ślad nadużycia.

Informatyk został już zwolniony dyscyplinarnie. Sprawa jest w prokuraturze. Trwa obliczanie pełnego rozmiaru i skutków nadużycia. Nie zdziwimy się, jeśli od dziś w wielu urzędach dyrektorzy zaczną uważniej przyglądać się swoim panom od komputerów… :) Podpowiemy też, żeby popatrzyli jakie urządzenia są podpięte w serwerowniach. W kilku miejscach na pewno znajdą się prywatne serwery i koparki kryptowalut.

10 afer, w których Polacy tracili oszczędności

Data: 17.10.2019 14:24

Autor: ziemianin

goldenmark.com

#afera #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #zlodzieje #banki #ambergold #oszustwo #pieniadze

Sąd Okręgowy w Gdańsku wydał dziś wyrok w głośnej sprawie piramidy finansowej Amber Gold. Małżeństwo P. otrzymało 15 i 12,5 lat pozbawienia wolności, co zamyka pewien rozdział w historii polskich afer finansowych. Przy tej okazji chcielibyśmy przypomnieć 10 największych afer, w których Polacy tracili swoje oszczędności.

10 afer, w których Polacy tracili oszczędności

Przejście przez przekrojowy obraz afer, których ofiarami padli zwykli obywatele troszczący się o swoje oszczędności, to cenna nauka na przyszłość. Zwłaszcza, jeżeli przyjrzymy się otoczeniu afer oraz czynnikom, które umożliwiły ich zaistnienie.

  1. Bezpieczna Kasa Oszczędności

Typ: Parabank.

Okres działalności: 1989-1990.

Liczba poszkodowanych: 11 tys.

Zamów szablę z darmową przesyłką i darmowym zwrotem.

Straty: 800 tys. zł (8 mld starych złotych)

Transformacja była prawdziwym eldorado szubrawców wszelkiej maści. Był to czas bardzo chaotyczny, regulacji było niewiele, były nieprecyzyjne i w bardzo niewielkim stopniu egzekwowane (przykładem może być słynny „oscylator” Bogusława Bagsika – tą sprawą jednak dziś się nie zajmiemy, gdyż tam poszkodowany był Skarb Państwa).

Szalała także inflacja – 640 proc. w 1989 roku i 240 proc. w 1990. I właśnie ta inflacja sprawiła, że jeśli ktoś już pieniądze miał, to bardzo chciał je jakoś zabezpieczyć przed utratą wartości. Na podatny grunt padło ziarno – niejaki Lech Grobelny otworzył swoją Bezpieczną Kasę Oszczędności, czyli parabank połączony z siecią kantorów.

Grobelny obiecywał zyski rzędu 300 proc. przy lokacie dwuletniej, który pochodzić miał z obrotu walutami. Dziś poszedłby do więzienia, gdyby tylko uruchomił taką działalność, jednak wtedy, w dobie transformacji, działał bez przeszkód do momentu, aż zaczęły się zbliżać terminy wypłat pierwszych lokat. Wówczas zwiał za granicę, nie pozostawiając nikomu żadnych pełnomocnictw.

Grobelny został zatrzymany w Niemczech w 1992 r., a następnie w drodze ekstradycji przekazany stronie Polskiej i postawiony przed sądem. W 1996 r. skazano go na 12 lat, ale Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok. W 2002 r. prokurator umorzył śledztwo z powodu braku dowodów.

Lech Grobelny został zamordowany w kwietniu 2007, w niewyjaśnionych okolicznościach.

  1. Skyline

Typ: Piramida finansowa.

Okres działalności: 1992-1997

Liczba poszkodowanych: 11 tys.

Straty: ponad 10 mln zł w markach niemieckich.

Skyline był typową piramidą finansową, która z zewnątrz przypominała marketing sieciowy w amerykańskim stylu: szampan, blichtr, drogie garnitury. Poza otoczką, nie do końca wiadomo było, w co właściwie Skyline inwestuje, ale koszt wejścia do klubu był wysoki: 2 100 marek niemieckich. Można go sobie było zrekompensować zapraszając kolejne osoby. Za pierwsze trzy uczestnik dostawał po 350 marek za osobę, zaś za każdą kolejną aż 800 marek.

Finał sprawy był taki, że założyciel piramidy Mariusz K. został zamordowany przez zbirów, których wynajęła jego asystentka – Violetta Z. Motywem była oczywiście kradzież pieniędzy z kasy piramidy. Co ciekawe, jedynymi ukaranymi w tej sprawie, są osoby odpowiedzialne za zabójstwo Mariusza K.

  1. Flexworld

Typ: Piramida finansowa.

Okres działalności: 2008.

Liczba poszkodowanych: 2 tys.

Straty: 11 mln zł.

Flexworld przedstawiał się jako partner potężnej instytucji międzynarodowej o kapitale zakładowym 300 milionów dolarów. Firma oferowała atrakcyjne pożyczki w zamian za inwestycję w udziały Flexworld Inc. – minimalnie jedna akcja za 1000 euro. Obiecywała także gigantyczne dywidendy oraz prowizje za przyprowadzanie kolejnych klientów.

Poza faktem, że była to piramida finansowa, szwindel polegał przede wszystkim na zapisach zawartych w bełkotliwej umowie, którą podpisywali klienci – okazało się, że nieświadomie nabywali oni nie akcje, ale kserokopie akcji, które nie uprawniały ich do niczego. Najdroższe kserokopie świata!

Sprawa zakończyła się wyrokiem 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu dla prezesa spółki oraz karą grzywny w wysokości 100 tys. zł.

  1. Rentier D.K.

Typ: Piramida finansowa.

Okres działalności: 2008-2009.

Liczba poszkodowanych: 2 tys.

Straty: 6 mln zł.

Przypadek Rentiera D.K. odpowiada książkowemu przykładowi piramidy finansowej: zainteresowany kupował szkolenie oraz pakiet obligacji Rentiera za ok. 2 tys. zł. W zamian otrzymywał możliwość dystrybucji produktów finansowych, ubezpieczeń w postaci polis, papierów wartościowych oraz mieszkań (o tym ostatnim głównie opowiadano). Aby utrzymać członkostwo, należało stale realizować sprzedaż.

Historia piramidy zakończyła się w marcu 2009 roku tragiczną śmiercią jej założyciela. Z tego samego powodu, we wrześniu 2009 r. prokuratura umorzyła śledztwo.

  1. Galicyjski Trust Kapitałowo-Inwestycyjny

Typ: Parabank.

Okres działalności: 1991-1992.

Liczba poszkodowanych: 4-7 tys.

Straty: 26,5 mln zł (265 mld starych złotych).

Podobnie, jak w przypadku Bezpiecznej Kasy Oszczędnościowej Grobelnego, Galicyjski Trust Kapitałowo-Inwestycyjny startował w trudnych latach transformacji i wysokiej inflacji. Oferował on lokaty, których oprocentowanie wynosiło 50 proc. w skali roku, i oczywiście nie posiadał na tego rodzaju działalność zezwolenia NBP.

Założyciele parabanku, małżeństwo Kotarbów, prawdopodobnie od samego początku zadawali sobie sprawę z tego, że nie będą w stanie wypracować zysku pozwalającego na pokrycie tak wysoko oprocentowanych lokat. Być może planowali po prostu zebrać jak największą ilość gotówki i uciec z kraju. Oczywiście nie udało im się to. W 1992 prokuratura w Łodzi postawiła zarzuty Stanisławowi Kotarbie. W 1995 r. ruszyła rozprawa, w której oskarżonych było 11 osób. Małżeństwo Kotarbów trafiło do więzienia na 6 lat.

Dodatkowym smaczkiem tej historii jest udział w niej Stanisława Nieckarza, który w czasach PRL piastował stanowisko wiceprezesa NBP, zaś później, w latach 2004-2010 był członkiem Rady Polityki Pieniężnej. Nieckarz również zasiadał na ławie oskarżonych, jednak został uniewinniony, ponieważ – jak twierdził – nie miał świadomości, jak działa GTKI i odpowiadał jedynie za organizację jej warszawskiego oddziału.

  1. Finroyal

Typ: Parabank.

Okres działalności: 2007-2012.

Liczba poszkodowanych: 1,7 tys.

Straty: 100 mln zł.

Finroyal było firmą, która przedstawiała się jako międzynarodowy koncern inwestycyjny z siedzibą w Londynie, który dopiero rozpoczynał swoją ekspansję w Polsce. Głównym produktem oferowanym przez Finroyal był „kontrakt lokacyjny” będącym czymś w rodzaju lokaty bankowej, ale nie do końca. Obiecywano nawet 12 proc. zysku.

Finroyal został wyśledzony przez dziennikarzy przy okazji afery Amber Gold. W sprawie do tej pory nie zapadł wyrok, zaś założyciel parabanku Andrzej K. przebywa na wolności.

  1. Interbrok Investment

Typ: inwestycje/piramida finansowa.

Okres działalności: 1998-2007.

Liczba poszkodowanych: ok. 600 osób.

Straty: 260 mln zł.

Interbrok Investment posiadał pewne cechy piramidy – do „klubu” można się było dostać jedynie z polecenia. Ale gdy już było się „w klubie”, można było powierzyć swoje pieniądze „prawdziwym fachowcom”, którzy obiecywali wypracowywanie wielkich zysków m.in. na rynku Forex. W rzeczywistości rezultaty inwestycji były różne, zaś klienci otrzymywali informacje o stanie swoich kont z całkowicie fikcyjnymi wartościami.

Skazano trzy osoby.

  1. Warszawska Grupa Inwestycyjna

Typ: inwestycje.

Okres działalności: 1998-2006.

Liczba poszkodowanych: 1,5 tys.

Straty: 320 mln zł.

WGI powiązana była personalnie z Interbrok Investment. Jednak poza tym skala była większa, a całe przedsięwzięcie dużo bardziej spektakularne. Mechanizm bazował na tym, że środki klientów nie były inwestowane bezpośrednio. Spółka kupowała obligacje siostrzanej spółki WGI Consulting, do której dokumentów nie mieli dostępu klienci. Zaś WGI Consulting inwestowała je w obligacje Wachovia Securities z siedzibą w USA, która z kolei inwestowała je „gdzieś”.

Ciekawostką w przypadku WGI jest fakt, że do rady nadzorczej pozyskano naprawę znane nazwiska, które służyły jako uwiarygodnienie: Dariusz Rosati, Henryka Bochniarz czy Richard Mbewe. Głównym analitykiem był Piotr Kuczyński – dziś główny analityk Xelion. Osoby te nie miały nic wspólnego z oszustwem, jednak magia nazwisk zadziałała.

  1. Amber Gold

Typ: Parabank/piramida finansowa.

Okres działalności: 2009-2012.

Liczba poszkodowanych: ponad 18 tys. osób.

Straty: 851 mln zł.

Historia Amber Gold jest tak świeża, że chyba nikomu nie trzeba jej objaśniać. Co nie znaczy, że jest całkowicie wyjaśniona – do jej wyjaśnienia powołana została komisja śledcza.

Ogólnie rzecz biorąc, Amber Gold oferował wysoko oprocentowane lokaty, które miały mieć pokrycie w złocie. W rzeczywistości żadnego złota nie było. Złoto zostało wykorzystane jako element marketingu, ponieważ w okresie działalności AG jego cena spektakularnie szła do góry na fali kryzysu. Amber Gold działało jak klasyczna piramida finansowa – kończące się lokaty były finansowane z kolejnych wpłat. Mogła zatem funkcjonować tylko tak długo, jak długo znajdowali się nowi klienci.

W sprawie Amber Gold interweniowało bardzo dużo osób i instytucji: KNF ostrzegał od 2009 roku, oszukani przez WGI pisali do rządu oraz innych instytucji, dziennikarze regularnie publikowali artykuły na temat wątpliwego bezpieczeństwa lokat Amber Gold. W końcu w sierpniu 2012 roku zapadła decyzja o likwidacji spółki.

Do niedawna afera Amber Gold była największą, polską aferą, której ofiarą padli zwyczajni obywatele, zaś szerokie zainteresowanie mediów uczyniło z niej aferę tak bardzo ikoniczną, że w powszechnym języku zaczęło funkcjonować sformułowanie „drugie Amber Gold” w stosunku do każdego, podejrzanego interesu.

Jednak to nie koniec naszej listy.

  1. SKOK Wołomin

Typ: Spółdzielcza instytucja parabankowa.

Okres działalności: od 1989 r.

Straty: 4,3 mld zł z BFG.

Źródło spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych sięga średniowiecza, jednak na terenie Niemiec i Polski szczególnie spopularyzowały się w XIX wieku. Stanowiły one alternatywę dla banków komercyjnych i w oparciu o zaufanie małych społeczności (parafii, związków zawodowych) umożliwiać miały korzystniejsze lokowanie pieniędzy oraz korzystniejsze ich pożyczanie.

W Polsce tradycja SKOKów powiązana jest ściśle z osobą Franciszka Stefczyka, nauczyciela historii, który wzorem Friedricha Wilhelma Raiffeisena, założył pierwszą, wiejską spółdzielnię oszczędnościowo-pożyczkową w Czernichowie koło Krakowa. To on jest patronem największego SKOKu.

Sieć spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych w III RP powstała po 1989 roku jako forma wspierania polskiego, dość ubogiego wtedy społeczeństwa. Od tego czasu SKOKi przerodziły się w prawdziwe imperium, zostały objęte nadzorem KNF oraz gwarancją Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, stając się tym samym instytucją równie bezpieczną i wiarygodną jak inne banki, a jednocześnie oferującą znacznie lepsze warunki.

Zawsze jednak istnieje ryzyko, że znajdzie się ktoś nieuczciwy.

Ze SKOK Wołomin wyprowadzono pieniądze, których łączna kwota jest dziś trudna do ustalenia ze względu na zmienne oprocentowanie pożyczek, które zaciągane były na „słupy”. Do dziś Bankowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił 4,3 miliardy złotych poszkodowanym, którzy trzymali swoje środki w SKOK Wołomin. Sprawa jest niezwykle skomplikowana i trudna do wyjaśnienia, ale obecnie mamy ponad 700 osób z zarzutami (???) oraz 90 osób skazanych prawomocnymi wyrokami (w tym również osoby z najwyższego szczebla zarządzania SKOKiem Wołomin).

W tej sprawie poszkodowanymi nie są klienci SKOK Wołomin, którzy swoje pieniądze w większości odzyskali. Poszkodowani są podatnicy – Bankowy Fundusz Gwarancyjny jest częściowo dotowany z budżetu państwa.

Warto także przy tej okazji podkreślić, że – według relacji obligatariuszy GetBack – jednym z argumentów, jakiego używali bankierzy namawiający na obligacje spółki windykacyjnej było to, że lokaty nie są już aż tak bezpieczne, bo w BFG nie ma już pieniędzy. Jak zatem widać, jedno oszustwo ułatwiło dokonanie drugiego oszustwa.

Policyjni oszuści nadal chronieni przez panstwo.

Data: 15.10.2019 23:01

Autor: psyfox

interwencja.polsatnews.pl

Policja dokonuje oszustw przy pomiarze predkosci.Radar w radiowozie pokazuje predkosc nie kogos innego tylko wozu policyjnego.Przekret polega na tym ze to woz policyjny przekracza predkosc a mandat chcą dawac jakiejs przypadkowej osobie.Aby sztucznei zawyzyc i ukryć predkosc uzywaja zoomu zblizenia auta i sami przyspieszają aby wyszla wieksza predkosc .Ci oszuści robia tak zeby dostac premie za wypisnay mandat.Nie przyjmowac mandatów za takie osszustwo co dziwne skorupowane sady czesto staja po stronie ludzi w tym temacie – PATOLOGIA!! #hwdp #oszustwo #radar

Prawdziwa płatność na fałszywym Allegro – uwaga na nowe oszustwo

Data: 07.07.2019 22:55

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #socjotechnika #Allegro #BlueMedia #EasySend #oszustwo #platnoscionline

Prawdziwa płatność na fałszywym Allegro – uwaga na nowe oszustwo

Złodzieje wymyślili, jak użyć prawdziwej strony pośrednika płatności na fałszywej stronie Allegro i ukraść w ten sposób pieniądze swoich ofiar. Oszustwo jest sprytne, więc warto o nim opowiedzieć i ostrzec internautów.

Przebieg oszustwa

To na czym polega oszustwo przestępców? Scenariusz jest prosty:

Oszuści zlecają w serwisie EasySend przelew na kwotę 1000 PLN na kontrolowane przez siebie konto.

Wybierają szybką płatność za pośrednictwem BlueMedia.

Ofiary, ściągnięte przez fałszywą stronę Allegro, zostają przekierowane na stronę prawdziwej płatności zleconej przez oszustów, gdzie płacą za przelew przestępców.

Oszuści otrzymują prawidłowo opłacony przelew z usługi EasySend.

Podsumowanie

Nie jest to jedyny scenariusz ataku, w którym przestępcy sprytnie używają prawdziwych mechanizmów szybkich płatności – kolejne opiszemy już wkrótce. Internautom pozostaje pilnie zwracać uwagę na adresy stron, na które wskazują linki przesyłane przez osoby oferujące atrakcyjne towary w internecie. Jeśli się przyjrzeć, to różnice łatwo zauważyć:

Data: 05.06.2019 16:30

Autor: LadacznicoOdporny

Cześć Lurki :)

Sprawę mam. Chciałem sobie coś kupić, ale strona wygląda jak 90% #scam.

Jest to ktoś w stanie dla mnie zweryfikować?

W sieci nie znalazłem żadnych dowodów przeciwko tej stronie. Dziwi absolutny brak negatywnych komentarzy i zapętlone wskaźniki ilości pozostałych produktów.

https://1ashop.pl

Zanim skończyłem pisać sam poszukałem głębiej.

Strona totalnie nie weryfikuje danych adresowych. A jedyna forma płatności to ta przy odbiorze. A na dole strony wiszą loga kart płatniczych xD Przy okazji nie podają żadnych danych kontaktowych poza mailem i numerem telefonu. Kolejna kwestia – kto otwierałby sklep z 7 produktami w ofercie?

Podejrzewam, że grubszy przekręt się szykuje. Ciekawe kiedy pojawią się w #niebezpiecznik.

#kupujzlurkerem #oszustwo #zakupy

Znalazłem argument ostateczny. Regulamin. Jakbym miał go streścić, to byłoby to "mamy wywalone na wszystko, możemy dowolnie wszystko zmieniać, sprzedać, nie sprzedać – jak nam się podoba".

  • perełka: "Ta strona internetowa jest obsługiwana przez MEGASPLET d.o.o., Brezovce 5, 1236 Trzin, Słowenia." Wspaniałe opinie ma ta firma…

Podesłałby ktoś do #niebezpiecznik? Ja zaraz wychodzę z domu i nie dam rady tego zbyt szybko zrobić, już na ten post zużyłem więcej czasu niż miałem :( Im szybciej to do nich doleci tym mniej osób da się naciąć.

Nic u nich nie kupiłem, stąd nie mam 100% pewności, że to wałek, ale wszystko na to wskazuje…

Dobra, ja uciekam, bo się zaraz spóźnię. Proszę dajcie znać, jeśli coś pójdzie do przodu.

Data: 08.05.2019 09:21

Autor: Ijon_Tichy

Oto jszcze jeden kielich goryczy dla katolików. W przyszłości planuję pisać też o pozytywnych stronach Katolicyzmu., bo takie są i warto je wspierać. Wpierw rozprawię się skrótowo z jego antybiblijną mitologią katolicką. Do tego wpisu zainspirował mnie kolega @Beowulf, którego pozdrawiam.

Co myśleć o kulcie świętych w katolicyzmie? Zastanówmy się nad tym.

Katolickie katechizmy, ustalenia soborowe i inne wewnętrzne dokumenty mogą sobie wspominać o kulcie świętych, ale to nie ma najmniejszego pokrycia w tym, co mówi podstawa teologii chrześcijan – biblia.

Jeśli jakikolwiek dokument, czy dogmat stoi w sprzeczności z biblią i jest arbitralnie wydawany prez człowieka wręcz na przekór Biblii, to znaczy, że nie powinien być autoryzowany i należy go odrzucić. Wyświechtanym już przykładem jest oparte w uświęconych przez katolików dokumentach papieskich ustanowienie świętej inkwizycji – odpowiedzmy sobie na pytanie, czy to miało oparcie w Ewangelii i nauczaniu Apostołów? To oczywiście jest retoryczne pytanie. Inkwizycja była instytucją wręcz diaboliczną i stoi w sprzecznosci z idami przekazanymi przez Jezusa Chrystusa.

Zatem w kwestiach teologii liczy się tylko biblia. Pozwólmy zatem, żeby przemówiło Pismo Święte, a nie ja, czy nauczanie jakiegoś innego człowieka.

– "Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus" 2list do Tymoteusza 2:5. Jezus Chrystus jest JEDYNYM POŚREDNIKIEM między człowiekiem i Bogiem. Nie którykolwiek zmarły człowiek, nie Maria! Tylko Jezus Chrystus.

– Jezus sam o sobie powiedział: "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem i nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie."

– Jezus mówi ponadto "o cokolwiek poprosicie MOJEGO OJCA w imieniu moim, będzie wam dane: ewangelia Jana 16:23-28. nie ma mowy o pośrednictwie kogokolwiek innego – TYLKO JEZUSA.

– Wszelkie kontakty ze zmarłymi ludźmi są w biblii surowo zabronione i nazywane przez Boga "obrzydliwością" w wielu miejscach, np. w 5 Ks. Mojżeszowej 18.11. itp.

– tylko Boga nazwano ‛Tym, który wysłuchuje modlitwę’ Psalm 65:2. Hioba 33:4. Nigdy nie ma mowy o którymkolwiek z ludzi zmarłych.

Tych jednoznacznych wypowiedzi jest więcej, jednak te juz powinny wystarczyć. Nie znajdziemy natomiast wypowiedzi, które w najmniejszym choćby stopniu sugerowałyby kult świętych.

– Nigdzie w Biblii nie ma mowy o modlitwie do świętych i ich wstawiennictwo. Nie ma nawet mowy o modlitwie do Marii – to również jest niebiblijny kult wywodzący sie z pogańskiego kultu "królowej Nieba", co po krótce tłumaczyłem już we wcześniejszym wpisie.

– Adoracja i cześć modlitewna w biblii należy się WYŁĄCZNIE BOGU – żaden święty, ani nawet Mariia nie są wspomnieni jako przedmiot adoracj. Bóg wymaga wyłącznego oddania i uwielbiebia tylko dla siebie. Mówi o sobie, że jest w tej sprawie niczym ogień trawiący, że jest Bogiem zazdrosnym, powtarza to wiele razy, m.in. tu: "(24) Gdyż Pan, twój Bóg, jest ogniem trawiącym. On jest Bogiem zazdrosnym." Powtórzonego prawa 4:24.

– Nawet doskonałe istoty anielskie nie mogą przyjmowac czci. Apostoł Jan, gdy otrzymał wizje apokalipsy , opisane później przez niego w Księdze Objawienia, przejęty podziwem i lękiem, ‛upadł, by oddać cześć u stóp anioła’, który mu je przekazał. Jak na to zareagował anioł? "A ja, Jan, słyszałem i widziałem to. A gdy to usłyszałem i ujrzałem, upadłem do nóg anioła, który mi to pokazywał, aby mu oddać pokłon. (9) I rzecze do mnie: Nie czyń tego! Jestem współsługą twoim i braci twoich, proroków, i tych, którzy strzegą słów księgi tej, Bogu oddaj pokłon!"

===========================================================================================

Od siebie dodam, że wstawiennictwo zmarłych świętych pojawiło się według Nowej Encyklopedii Katolickiej około 200 lat po Chrystusie. Kościół był już podzielony na odłamy i część adaptowała się do otoczenia pogańskiego (zwracanie się z modlitwami do bożków opatrznościowych, zostało zaadoptowane jako zwracanie się do świętych w katolicyzmie), a także przesiąkała naukami gnostyckimi (powiązanymi z kabałą) i innymi pogańskimi naleciałościami. Sama biblia nie wspomina i wrecz walczy z podobnym kultem bałwochwalczym, a rozmowy ze zmarłymi nazywa "obrzydliwoscią".

#katolicyzm #falszywechrzescijanstwo #teologia #biblia #oszustwo

Data: 07.05.2019 09:17

Autor: Ijon_Tichy

Przeklejam swój komentarz, bo myślę, że wzbudzę w ten sposób ciekawy rezonans (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Katolicyzm jest pełen praktyk pogańskich w nie mniejszym stopniu niż różne religie pogańskie. Sam byłem zszokowany w czasie studiów, gdy rozpatrywaliśmy kulture ludową i okazało się, że Katolicyzm to chrześcijaństwo tylko z nazwy.

Poczawszy od rozmaitych świąt, ktore są adaptacjami pogańskich świąt: kultu płodności, przesileń zimowego i wiosennego, kultu świętych, który jest wręcz rażąco sprzeczy z biblią, która wyraźnie zabrania zwracania się z czymkolwiek do zmarłych. Tych pogańskich praktyk jest po prostu mnóstwo – otacza swą aurą wszelkie zakamarki katolicyzmu, wraz z symboliką jawnie pogańsko-okultystyczną.

Już sama monstrancja i okrągły opłatek – hostia, który w najbardziej podniosłej części mszy składany jest w tejże własnie monstrancji z namaszczeniem. Ten ceremoniał symbolizuje narodziny boga słońca – monstrancja przyjmuje bardzo często kształt półksiężyca. Mamy zatem okrąg w półksiężycu – gwiazda w półksiężycu, słońce w półksieżycu (ewentualnie w kole, co również jest powszechną w rozmaitych pogańskich kulturach symboliką odnoszącą się do narodzin boga słońca). Gwiazda i półksiężyc jest bardzo starym symbolem, sięgającym nawet wczesnej cywilizacji sumeryjskiej, gdzie był związany z kultem słońca i księżyca, a później, boginią Tanit.

Na okrągłym opłatku widnieje napis IHS, co podaje się jako "Iesus Hominum Salvator", czyli "Jezus Zbawiciel Ludzi". Zważywszy jednak na całą otoczkę i symbolikę odnoszącą się do kultu Bogini Matki i narodzin boga słońca, niektórzy dopotrują się tutaj skrótu "Izyda-Horus-Set". Alo to tylko takie ciekawe podobieństwo.

Innym przykładem pogaństwa w katolicyzmie jest niezwiązany z biblią kult Maryi – Królowej Nieba, który jest adaptacją kultu Bogini Matki zwanej w pogaństwie rownież "Królową Nieba": Izyda, Astarte, Isztar, Al-lat, Demeter, Gaja, Cihuacoatl i wiele innych – wszędzie w całej rozciągłości kuli Ziemskiej!

Ignorowanie istoty trójosobowego Boga i skupienie na odpowiedniku pogaństwa w postaci trójcy: Bogini Matka, Bóg Ojciec i dziecko. Mamy więc Maryję-Boga Ojca i dzieciątko Jezus, podobnie jak Izyda – Ozyrys (brat Izydy i jej mąż) – Horus/ i powtarzający się wzór w wielu innych pogańskich religiach.

Chętnie kiedyś opiszę obszernie te wszystkie rzeczy, jak znajdę czas.

#katolicyzm #poganstwo #oszustwo #okultyzm #falszywechrzescijanstwo

Data: 01.05.2019 21:30

Autor: Ijon_Tichy

Jakieś dwie godziny temu zacząłem nawijać o tym, że Jerzy ZIęba jest z wykształcenia inzynierem mechanikiem, a nie lekarzem, że na zawał serca poleca pocierać się pod nosem jakimś ostrym przedmiotem, a on ma nawet profesjonalne narzędzie do tego, że pieprzy głupoty o strukturyzatorze wody i wstzrzykiwaniu w serce wiader witaminy C, żeby raka leczyć i że w ogóle jest oszustem.

Na to moja mama się oburzyła, i zirytowana powiedziała, że on mądre rzeczy mówi i ona mu wierzy, po czym wyszła, żeby się nie pokłócić.… Nie wiedziałem, że jest jego fanką. Jestem zażenowany i załamany własną matką :( No i martwię się, że będzie trwonić kasę na oszustwa Zięby, typu strukturyzator wody, albo, że jak nie daj Bóg dostanie zawału, to zamiast dzwonić po pogotowie, to zacznie sie drapać pod nosem gwoździem od Zięby….

#medycyna #zieba #oszustwo #suplementydiety

Kto przemawia z głowy węża?

Data: 01.05.2019 11:38

Autor: Ijon_Tichy

youtube.com

Budynek z salą audiencyjną papieża wygląda z lotu ptaka jak głowa węża. Wnnętrze jeszcze bardziej, bez wątpliwości przedstawia głowę węża, który spogląda na wszystkich (są kły jadowe węża, oczy, kształt głowy itd…) Wrażenia dość upiorne i szokujące dla człowieka znającego biblię. Film trwa 10 min. W pierwszej części kilka fragmentów z Biblii na zbudowanie kontekstu. W drugiej części zdjęcia obiektu.

#watykan #katolicyzm #papiez #chrzescijanstwo #szatan #oszustwo

Data: 21.04.2019 19:24

Autor: Ijon_Tichy

Uważam, że zabobony w stylu relikwii, świętych obrazów, palców odciętych zmarłym, stygmaty itp. bzdury z Katolicyzmu uwłaczają chrześcijaństwu. Tak jest m.in. z całunem turyńskim.

Aby stworzyć relikwię o potężnej sile oddziałującej na tłum, ktoś dokonał makabrycznej zbrodni w XII – XIII wieku.

"Najprostszą metodą sprawdzenia wieku pogrzebowej materii było przeprowadzenie badań z użyciem datowania metodą C14 polegającą na analizie rozpadu izotopu radioaktywnego węgla. Sposób ten znany jest w archeologii i sprawdza się na przykład w określaniu wieku kości. Wycięte z Całunu Turyńskiego próbki badały trzy niezależne laboratoria, które określiły datę powstania płótna na lata 1260-1390. "

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,6027

#religia #oszustwo #zabobony