Data: 02.01.2020 23:13

Autor: Isharoth

Mam Switcha już od jakiegoś miesiąca. Większość cinematic experience exów z PS4 nie ma podejścia do exów z Pstryka. Mam wręcz wrażenie, że im bardziej celowano w realizm i dobrą grafikę w grze, tym bardziej jest ona prymitywna i oklepana pod względem rozgrywki. Dawno się tak dobrze nie bawiłem przy graniu. Nic mnie nie rozprasza i mogę skupić się na grze, nie wyłączając jej po godzinie. Póki co ograłem 2 duże tytuły (Fire Emblem: Three Houses, The Legend of Zelda: Breath of the Wild) i teraz ogrywam następny – Xenoblade Chronicles 2. Po pierwszych 10 godzinach mam wrażenie, że Xenoblade spodoba mi się najbardziej. :)

Oczywiście nie mówię, że na PS4 nie ma dobrych exów, bo również są np. Bloodborne czy Persona 5.

#nintendo #nintendoswitch #gry #konsole