To już oficjalne: lipiec najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów

Data: 22.08.2019 09:56

Autor: ziemianin

kopalniawiedzy.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #nauka #klimat #ocieplenie #ciekawostki #temperatura #globalneocieplenie #zmianaklimatu

To już oficjalne: lipiec najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów

Źródło: National Oceanic and Atmospheric Administration

Amerykańska NOAA (Narodowa Administracja Oceaniczna i Atmosferyczna) potwierdza przypuszczenia innych specjalistów i mediów. Lipiec 2019 był najcieplejszym miesiącem w historii pomiarów. Rekordowe upały panowały w wielu miejscach na Ziemi, a lód morski Arktyki i Antarktyki skurczył się do rekordowo małej powierzchni. Średnia temperatura w lipcu bieżącego roku była o 0,95 stopnia Celsjusza wyższa, niż średnia dla lipców z całego XX wieku.

Istnieniu globalnego ocieplenia nie da się zaprzeczać. Aż 9 z 10 najgorętszych lipców miało miejsce od roku 2005, z czego pięć ostatnich lipców jest jednocześnie pięcioma najcieplejszymi w historii pomiarów. Ponadto było to 43. lipiec z rzędu i 415. miesiąc z rzędu z temperaturami powyżej średniej wieloletniej.

Jakby tego było mało, pierwsza połowa bieżącego roku również była rekordowo gorąca i wyrównała dotychczasowy rekord należący do I połowy roku 2017. Bieżący rok był dotychczas rekordowo gorący w niektórych częściach obu Ameryk, w Azji, Australii, Nowej Zelandii, południowej połowie Afryki, częściach zachodniego obszaru Oceanu Spokojnego, na zachodzie Oceanu Indyjskiego i na Atlantyku.

Zanotowano też rekordowo niski zasięg lodu morskiego w Arktyce. Był on o 19,8% niższy niż średnia. W Antarktyce zaś zasięg lodu morskiego był o 4,3% mniejszy niż średnia i również był najniższy w historii pomiarów.

Nie wszędzie było jednak wyjątkowo upalnie. W częściach Skandynawii oraz w Rosji temperatury były o 1,5 stopnia Celsjusza poniżej średniej.

Jak Księżyc wpływa na życie na Ziemi?

Data: 22.08.2019 09:50

Autor: ziemianin

nhm.ac.uk

#codziennaprasowka #wiadomosci #nauka #Ptaki #Cecha #Przestrzen #Owady #Oceany #Mieczaki #ksiezyc

Księżyc może być odległym obiektem na niebie, ale jego wpływ nadal odczuwa się tutaj na Ziemi

Od płaczących drzew po zęby silniejsze niż Kevlar, starszy kustosz Dr Tom White rzuca nieco światła na kilka fascynujących, niezauważalnych sposobów, w jaki Księżyc kształtuje bieg życia na Ziemi.

wymagany angielski

Jak Księżyc wpływa na życie na Ziemi?

Tłumaczone translatorem (proszę o wybaczenie)

„Księżyc był tam tak długo, jak trwa ewolucja, a rytmy księżycowe są osadzone w cyklach życia wielu organizmów” – mówi Tom.

„Wyzwanie sprawdza się, kiedy Księżyc naprawdę jest czynnikiem, a to tylko mit i legenda”.

Księżyc wpływa na życie na Ziemi na trzy główne sposoby

Według Toma istnieją trzy główne sposoby, w jakie Księżyc wpływa na życie: czas, pływy i światło.

„Dla wielu zwierząt, zwłaszcza ptaków, Księżyc jest niezbędny do migracji i nawigacji. Inni określą czas ich reprodukcji na zsynchronizowanie z określonymi fazami cyklu księżycowego ”.

Istnieje również cały świat fascynujących adaptacji związanych z pływami i wyjątkowymi właściwościami światła księżyca.

Na zegarze księżycowym

Możliwe, że słyszałeś o rytmach dobowych. Odnoszą się one do cykli dziennych i nocnych napędzanych przez Ziemię krążącą wokół Słońca. Ludzkie rytmy okołodobowe są łatwo wyrzucane przez jet lag lub zmianę zegarów.

Ale są też rytmy okołogwiazdkowe, które są powiązane z cyklami księżycowymi.

„Rytmy okołununowe są bardzo trudne do rozpoznania, ale mają wpływ na różne rodzaje organizmów” – mówi Tom. „Niektóre zwierzęta reagują zarówno na rytm okołodobowy, jak i zegar księżycowy”.

Skorupiaki z dwoma kompasami

Zawsze w ruchu, leje zasypowe ( solator Talitrus ) bardzo ciężko pracują, aby utrzymać się w swojej idealnej nieruchomości na nabrzeżu. Niewielkie osądzenie sprawiłoby, że wyschłyby na plaży, zjadły je drapieżniki lub zostały wyrzucone na morze.

Grupa piaskownic

Pojemniki z piaskiem na plaży w East Lothian, Szkocja © S Rae przez Wikimedia Commons (na licencji CC BY 2.0 )

Aby utrzymać ich dojazdy we właściwym kierunku, pojemniki z piaskiem noszą dwa kompasy, które pomagają im w orientacji i nawigacji na plaży.

Tom wyjaśnia: „Mają kompas słoneczny w mózgu i kompas księżycowy w swoich antenach, dzięki czemu wiedzą, że pozostają pochowani w ciągu dnia i mogą efektywnie żerować w nocy podczas odpływu”.

Wielka Rafa Koralowa

Masowe tarło koralowców na Wielkiej Rafie Koralowej jest również uruchamiane przez Księżyc. Świadczyć to doskonale: podczas tarła miliardy polipów koralowych uwalniają jaja i plemniki do morza.

Koral mózgowy i uwolnione jaja

Tarło koralowe mózgu. Zdjęcie dzięki uprzejmości NOAA / Emma Hickerson, za pośrednictwem Wikimedia Commons .

„Koralowce liczą swoje tarło według kilku czynników, w tym temperatury, zasolenia i dostępności pożywienia”, mówi Tom, „ale zawsze występuje między październikiem a grudniem i tuż po pełni Księżyca”.

Efekt wizualny tego skoordynowanego czasu księżycowego jest tak dramatyczny, że można go zobaczyć z kosmosu.

Spotkania w odpowiednim czasie

Petrel Barau ( Pterodroma baraui ) jest zagrożonym ptakiem morskim, który rozmnaża się na wyspie Reunion na Oceanie Indyjskim.

Pieprze mierzą czas migracji przed i po rozmnażaniu według długości dnia, czekając, aż osiągnie 12,5 godziny przed wyruszeniem.

Petrel Barau ze skrzydłami szeroko rozłożonymi

Petrel Barau w locie © Maans Booysen, Birding Weto przez Wikimedia Commons (na licencji CC BY-SA 4.0 )

Ich daty przybycia na tereny lęgowe zmieniają się każdego roku, ale ptaki zawsze przybywają razem na Księżyc w pełni. Sugeruje to, że używają zarówno Księżyca, jak i długości dnia do synchronizacji swoich migracji.

Płyń z prądami

Fale są prawdopodobnie najbardziej obserwowalnym efektem Księżyca na Ziemi i takim, który większość ludzi rozpozna.

„Mamy jedne z najbardziej ekstremalnych zakresów pływów tutaj w Wielkiej Brytanii” – mówi Tom. „Zwierzęta żyjące w przybrzeżnych siedliskach o wysokich zasięgach pływowych przystosowały się do jednych z najbardziej zmiennych i ekstremalnych miejsc na Ziemi”.

Na przykład życie skałoczepa jest dość trudne. Tom wyjaśnia:

„W jednej chwili jesteś nad powierzchnią wody narażony na drapieżniki z wybrzeża, wiatr i ciepło – w następnej minucie jesteś uderzony falami lub całkowicie zanurzony”.

Skałoczepy w kamiennym basenie

Skałoczepy w basenie skalnym na wybrzeżu Northumberland © Walter Baxter przez geografię (licencja na licencji CC BY-SA 2.0 )

Potrzebne były niezwykłe adaptacje skałoczepów, aby przetrwały w zmiennym środowisku morskim.

Chronione przed żywiołami twardą skorupą przypominającą czapkę, te mięczaki zarabiają na życie, skrobiąc jedzenie z powierzchni skały o strukturze przypominającej język pokrytej setkami małych zębów.

„Niedawno zbadano zęby skałoczepa, które okazały się najsilniejszym materiałem biologicznym, jaki kiedykolwiek testowano, pięć razy silniejszym niż jedwab pająk i silniejszym nawet niż materiały wytworzone przez człowieka, takie jak Kevlar” – mówi.

Poruszony światłem księżyca

Zmienne poziomy światła odbijane przez Księżyc mają również zaskakujący wpływ na życie na Ziemi.

Słabe oświetlenie nie tylko doprowadziło do wielu ciekawych nocnych adaptacji , ale niektóre organizmy polegają bezpośrednio na świetle księżyca, aby nawigować i rozmnażać się.

Drzewa, które płaczą

Chociaż nie ma dowodów naukowych sugerujących, że Księżyc wpływa na nasz nastrój, może zainspirować jedną fascynującą śródziemnomorską roślinę do płaczu.

Ephedra foeminea, znana również jako sosna zwyczajna lub herbata mormońska, to nagonasienna grupa starożytnych, bezkwiatowych roślin, których zapylanie opiera się na owadach.

Szyszki efedryny foeminea

Zbliżenie szyszek ze wspólnej sosny ( Ephedra foeminea ) © Gideon Pisanty przez Wikimedia Commons (na licencji CC BY 3.0 )

Bez kwiatów i innych przynęt sosna stawowa opracowała niezwykłą technikę, aby zwrócić uwagę potencjalnych zapylaczy.

W jasnym świetle księżyca każdy mały stożek wytwarza kropelki płynu, aby pomóc przykleić pyłek do przelatujących owadów. Kropelki te błyszczą w świetle polaryzacyjnym (światło księżyca), tworząc błyszczący dyskotekowy wyświetlacz, który przyciąga chrząszcze i inne nocne owady do rośliny.

Reżyserowanie chrząszczy

W świetle księżyca w Afryce chrząszcz gnojowy Scarabaeus zambesianus wykorzystuje wzór polaryzacji światła księżyca i sposób, w jaki rozprasza się w atmosferze, aby poruszać się w linii prostej.

Tom mówi: „Jeśli jesteś żukiem gnoju ze świeżą kupą gnoju, najlepiej jest wziąć świeżo zwiniętą piłkę gnojową i odejść w linii prostej, poruszając się możliwie szybko i sprawnie do nory, ponieważ jeśli kręcisz się wokół, możesz zostać zjedzony przez drapieżnika lub stracić piłkę gnojową na rzecz zawodnika.

Żuk gnojowy toczący kulkę gnojową

Żuk gnojowy okrakiem na kał gnojowy © Michael Mayer przez Flickr (licencja CC BY 2.0 )

Dodaje: „W ostatnich badaniach przeprowadzonych w laboratorium w Szwecji naukowcy umieścili chrząszcze łajne w niepolaryzującym sztucznym świetle i odkryli, że podróżowali w kółko.

„Zasadniczo polegają na wzorach polaryzacji charakterystycznych dla światła księżyca, aby nawigować i orientować się oraz bezpiecznie podróżować do domu”.

To dość ostrożna historia, mówi Tom.

„Wraz z rosnącym zanieczyszczeniem światłem na całym świecie, gatunki o nocnych zachowaniach zależnych od światła księżyca zaciemniają je inne źródła światła i mają kłopoty”.

Promieniowanie zabija w każdej dawce? - o hormezie i innych rzeczach

Data: 22.08.2019 09:24

Autor: ziemianin

youtube.com

#DawidMysliwiec #WylacznieNaukowyBelkot #nauka #ciekawostki #radiacja #promieniowanie @jacek.patkowski @naukowybelkot

Dawid Myśliwiec

Doktor chemii, co grał w kosza… i ma kanał popularnonaukowy na YouTube . . . przedstawia . . .

Podcast do odsłuchania na wszystkich popularnych platformach podcastowych

Tyle obiecujemy, że do tematu wrócimy… No to wróciliśmy. Bardzo chciałem opowiedzieć o hormezie radiacyjnej. Jacek miał dużo do powiedzenia o promieniowaniu jonizującym. A jeśli ktoś tego chce posłuchać to proszę:

Rozmowa o tym, czy ze wszystkim jest tak, że w małych dawkach może pomagać? Czy może jednak warto się od promieniowania osłaniać?

Promieniowanie zabija w każdej dawce? – o hormezie i innych rzeczach

JavaScript - Mario #16

Data: 21.08.2019 11:09

Autor: EQS

youtu.be

W filmach z serii "JavaScript – Mario" prezentuje jak za pomocą html, css i js napisać grę w stylu Mario, którą będziemy mogli odpalić w naszej przeglądarce. Mam nadzieję, że uda mi się zachęcić was do stworzenia tej, jak i innych gier, które sami wymyślicie.

W dzisiejszym odcinku zajmiemy się stworzeniem poruszającej się platformy, która będzie mogła nas przetransportować między oddalonymi od siebie kawałkami mapy.

Pliki z tego odcinka: https://github.com/EqsGIT/Mario/tree/Mario_Ep16

#nauka #javascript #gamedev #ciekawostki #eqs

Władca much: czy konkurencja może stworzyć lepszy wytrysk?

Data: 20.08.2019 11:22

Autor: ziemianin

ox.ac.uk

#codziennaprasowka #wiadomosci #Badania #nauka #wytrysk #plemniki #UniversityofOxford #ciekawostki #przyroda

Naukowcy z University of Oxford odkryli, że samce muszek owocowych dostosowują swój płyn nasienny w zależności od poziomu konkurencji innych samców.

wideo Władca much: czy konkurencja może stworzyć lepszy wytrysk?

– wymagany angielski

Władca much: czy konkurencja może stworzyć lepszy wytrysk?

Gdy w pobliżu jest więcej rywali, tworzą i dodają dodatkowe białko do płynu nasiennego, dzięki czemu jest wyjątkowo silny. Zwiększa to liczbę potomstwa, które produkują ich partnerzy, ale dodatkowy wysiłek wiąże się z pewnymi kosztami: męczy "mężczyznę" i sprawia, że jest on niezdolny do remisji.

Wcześniej nie było wiadomo, czy nasienie i płyn nasienny mogą być zmieniane niezależnie od siebie, ale te badania pokazują, że może.

Podczas transferu wytrysku ludzie przenoszą zarówno nasienie, jak i płyn nasienny, co może sugerować nowe zrozumienie czynników wpływających na płodność. Może również sugerować nowe metody leczenia obecnego „kryzysu płodności” u mężczyzn, o czym świadczy gwałtowny spadek liczby plemników w ciągu ostatnich 40 lat.

Ciąg dalszy w artykule

Europejskie świnie przeszły rewolucję genetyczną

Data: 20.08.2019 11:13

Autor: ziemianin

kopalniawiedzy.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #zwierzeta #swinia #dzik #BliskiWschod #udomowienie #genom #nauka #przyroda #ciekawostki

Posiadane dowody archeologiczne wskazują, że świnie zostały udomowione na Bliskim Wschodzie. Zatem pod względem genetycznym powinny one przypominać dziki tam żyjące. Jednak, jak się okazuje, współczesne europejskie świnie mają genom bardziej podobny do europejskich dzików.

Europejskie świnie przeszły rewolucję genetyczną

W najnowszym numerze PNAS ukazał się właśnie artykuł, wyjaśniający dlaczego tak się stało. Grupa ponad 100 naukowców pracująca pod kierunkiem uczonych z Uniwersytetu Oksfordzkiego zsekwencjonowała DNA ponad 2000 żyjących przed wiekami świń, w tym 63 zwierząt, które w ciągu ostatnich 10 000 la żyły na Bliskim Wschodzie i w Europie.

Świnie, które przybyły do Europy przed 8000 lat wraz z rolnikami były potomkami bliskowschodnich dzików. Jednak w ciągu kolejnych 3000 lat dochodziło do tak częstego krzyżowania się ich z europejskimi dzikami, że niemal całkowicie utraciły one dziedzictwo genetyczne swoich bliskowschodnich przodków. Niektóre jednak geny im zostały i to prawdopodobnie one odpowiadają za czarne i czarno-białe ubarwienie spotykane wśród świń. Ponadto wysoki odsetek genów z Bliskiego Wschodu został zachowany u świń z wysp Morza Śródziemnego. Zwierzęta te doświadczyły mniejszej wymiany genetycznej z dzikami pochodzącymi z Europy.

Teraz naukowcy chcą dowiedzieć się, które konkretnie geny pozostałe u europejskich świń pochodzą od ich bliskowschodnich przodków. To pozwoli ocenić, czy selekcja dokonywana przed ponad 10 000 laty przez rolników z Żyznego Półksiężyca pozostawiła u europejskich świń coś więcej niż umaszczenie.

Źródło: University of Oxford – wymagany angielski

Inteligencja a religijność

Data: 19.08.2019 22:05

Autor: UltraMarynarz

national-geographic.pl

Czy istnieje korelacja między inteligencją a religijnością? Czy religijność jest jednym z naszych zwierzęcych instynktów, nad którym pozwala zapanować inteligencja?

Inne linki:

Racjonalista

Szurskie medium – wklejam mimo że szurskie – katolickie medium mówi, że nie ma niby korelacji, ale tam, gdzie społeczeństwo jest inteligentna, a religia nie jest na siłę wpajana nie ma wiele osób wierzących

Niestety tylko abstrakt ale jak ktoś poszuka to znajdzie pełen tekst z metodologią.

#religia #nauka #psychologia

W skórze odkryto nieznany narząd czuciowy, który wykrywa uszkodzenia mechaniczne

Data: 18.08.2019 07:33

Autor: ziemianin

kopalniawiedzy.pl

#nauka #codziennaprasowka #wiadomos # #skora #narzadczuciowy #bolmechaniczny #komorkiglejowe #PatrikErnfors

Naukowcy z Karolinska Institutet odkryli w skórze nowy narząd czuciowy, który wykrywa uszkodzenia mechaniczne, takie jak nakłucia czy ucisk. Wyniki ich badań ukazały się w piśmie Science.

W skórze odkryto nieznany narząd czuciowy, który wykrywa uszkodzenia mechaniczne

wymagany angielski

Źródło: Karolinska Institutet

Szwedzi podkreślają, że niemal jedna osoba na pięć odczuwa stały ból, dlatego tak potrzebne są nowe środki przeciwbólowe. Z drugiej strony wrażliwość na ból jest nam potrzebna do przetrwania. Ból wyzwala bowiem reakcje odruchowe, które pomagają uniknąć uszkodzenia tkanek, np. odsuwanie dłoni pod wpływem ukłucia ostrym obiektem czy od źródła wysokiej temperatury.

Narząd czuciowy opisany przez zespół Patrika Ernforsa składa się ze znajdujących się na granicy skórno-naskórkowej wyspecjalizowanych komórek glejowych (komórek Schwanna) z licznymi długimi wypustkami, które tworzą siatkę. Narząd ten jest wrażliwy na bolesne uszkodzenia mechaniczne, np. ukłucia.

Akademicy opisali, 1) jak nieznany dotąd organ wygląda, 2) jak jest zorganizowany/połączony z włóknami bólowymi skóry i 3) w jaki sposób aktywacja narządu skutkuje impulsami elektrycznymi w układzie nerwowym (prowadząc do odruchów oraz odczucia bólu).

Ciała komórek Schwanna znajdują się w okolicach granicy skórno-naskórkowej, a ich wypustki owijają się wokół zakończeń nerwowych. Szwedzi byli bardzo zaskoczeni tym, co ustalili, gdyż w dziedzinie nocycepcji mówimy o wolnych zakończeniach nerwowych, które odpowiadają za percepcję bólu. Tymczasem w rzeczywistości nie są one wcale wolne – opowiada Ernfors.

Fakt wykrywania przez komórki Schwanna bólu stwierdzono dzięki optogenetyce (naukowcy musieli w tym celu zmodyfikować genetycznie myszy, tak by komórki Schwanna ze skóry ich stóp wytwarzały białko pochłaniające światło). Kiedy komórki te oświetlano (stymulowano), myszy podnosiły nogę, a także lizały się po łapach i nimi potrząsały (zachowania te wskazują na ból).

Gdy czas oświetlania wydłużano, liczba wyładowujących się w pobliżu neuronów rosła; w ten sposób akademicy wykazali, że komórki Schwanna wysyłają sygnał do mózgu za ich pośrednictwem.

By określić, co może aktywować komórki Schwanna, zespół wystawiał stopy myszy na oddziaływanie gorąca, zimna i ukłuć. Następnie porównywano te zachowania z reakcjami, które występowały, gdy za pomocą światła lekko pobudzano komórki Schwanna (stawały się wtedy bardziej wrażliwe) lub je dezaktywowano.

Okazało się, że w przypadku wszystkich 3 bodźców po aktywacji komórek Schwanna światłem reakcja bólowa była silniejsza. Po dezaktywacji tych komórek zaobserwowano zaś słabszą reakcję na ukłucia.

Wszystko to łącznie sugeruje, że opisana podgrupa komórek Schwanna spełnia ważną rolę w odczuwaniu bólu, przynajmniej w przypadku uszkodzeń mechanicznych.

Nasze badanie pokazuje, że wrażliwość na ból zależy nie tylko od uaktywnienia receptorów bólowych na zakończeniach nerwowych, ale także od odkrytego ostatnio narządu. To spostrzeżenie zmienia rozumienie komórkowych mechanizmów wrażeń fizycznych i może mieć znaczenie dla rozumienia chronicznego bólu – podsumowuje Ernfors.

Diament, grafen, grafit, fulereny i... cyklokarbon! Zaobserwowano nową odmianę węgla

Data: 16.08.2019 15:36

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #nauka #wegiel #grafen #diament #cyklokarbon #Chemia

Podręczniki do aktualizacji? Diament, grafen, grafit, fulereny (a także nanorurki) nie są już jedynymi znanymi odmianami węgla! Zaobserwowano węgiel w kolejnej postaci: to cyklokarbon – atomowej wielkości węglowy pierścień. Odkrycie odnotowane w "Science" jest zasługą m.in. Polaka.

Diament, grafen, grafit, fulereny i… cyklokarbon! Zaobserwowano nową odmianę węgla

Struktury złożone jedynie z atomów węgla mogą mieć różne właściwości, w zależności od tego, jak atomy tego pierwiastka łączą się ze sobą. I tak diament (atomy węgla tworzące regularną krystaliczną, trójwymiarową siatkę) to jeden z najtwardszych znanych dotąd materiałów; jest przezroczysty i nie przewodzi prądu elektrycznego. Grafen za to (jednoatomowej grubości płachta węgla o strukturze plastra miodu) jest niemal przezroczysty, odporny na rozciąganie i świetnie przewodzi elektryczność. Grafit z kolei – znamy go z ołówków (złożony z wielu warstw grafenu) – jest szaroczarny, kruchy, a prąd przewodzi bardzo dobrze. Fulereny zaś (nanopiłki futbolowe z atomów węgla) są ciemne, mogą być nadprzewodnikami lub półprzewodnikami. Niektórzy do odmian węgla zaliczają jeszcze nanorurki (płachty grafenu zwinięte w rurkę) – które są niezwykle wytrzymałe.

. . . reszta wiadomości w artykule

Data: 15.08.2019 22:39

Autor: FiligranowyGucio

Zapoznaje ludzi z muzyką kosmosu. "Chcę, byś zanurzył głowę w planecie i posłuchał jej dźwięku"

https://innpoland.pl/152129,tworzenie-filmow-vr-eliza-mcnitt-opowiada-o-filmie-vr-spheres?fbclid=IwAR0xGoHea2zpI8UAGQsnH76tut5nDXd_76BO39QF19RdN3-QwFhoKYG9bhI

SPHERES – Songs Of Spacetime -VR- Oculus Rift – VR EXPERIENCE

https://www.youtube.com/watch?v=taCxAPC1ZGU

#kosmos #dzwieki #vr #film #nauka #ciekawostka

Data: 12.08.2019 21:59

Autor: kosmitolog

Dawno nie było, więc może pora na małe combo. 3 wakacyjne odcinki popularnonaukowej serii Łukasza Lamży pt. "Czytamy Naturę". Pierwszy o uczciwości narodów, drugi o złocie na Księżycu oraz o tym, gdzie podział się zaginiony księżycowy kamień, podarowany nam przez Nixona a trzeci o lenistwie i wydolności organizmu oraz o wytrzymałych szybkach, chroniących wyświetlacze telefoniczne.

https://www.youtube.com/watch?v=1GWtsloYQl4

https://www.youtube.com/watch?v=60XTF9zOmn8

https://www.youtube.com/watch?v=t8-rcvOx-w0

#nauka #ciekawostki

Data: 12.08.2019 18:49

Autor: kosmitolog

Sugerowałem @BlaziuBlaz, żeby wrzucił, ale chyba nie przeczytał, więc go ubiegnę ;)

Pierwszy na świecie dobrze opisany przypadek, w którym pszczoły miodne, osy i wiewiórka zamieszkały w starych zwłokach, powieszonych na wysokim drzewie. Niby makabra a jednak ciekawa historia o malutkim ekosystemie (ง ͠° ͟ل͜ ͡°)ง

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30731%2Cnaukowcy-o-tym-jak-pszczoly-osy-i-wiewiorka-zamieszkaly-w-ciele-wisielca

#nauka #ciekawostki #przyroda

Z poniedziałku na wtorek (12-13 sierpnia 2019) przypada noc "spadających gwiazd"

Data: 11.08.2019 17:57

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #nauka #kosmos #astronomia #spadajacegwiazdy #meteor #meteory #perseidy

W nocy z poniedziałku na wtorek (12/13 sierpnia) przypada maksimum aktywności roju Perseidów. To okazja do obserwacji licznych "spadających gwiazd". Mniej więcej w tym terminie w różnych miejscach organizowane są astronomiczne pikniki i pokazy nieba.

Z poniedziałku na wtorek (12-13 sierpnia 2019) przypada noc "spadających gwiazd"

Popularne określenie "spadająca gwiazda" to w języku astronomów "meteor" – krótkotrwały, świetlny ślad na niebie. Wbrew obiegowej nazwie, meteory nie są jednak gwiazdami. Zjawisko meteoru powstaje, gdy w ziemską atmosferę wpadnie mały skalny okruch z przestrzeni kosmicznej (tzw. meteoroid). Jeżeli bryła jest na tyle duża, by przetrwać lot przez atmosferę i spaść na powierzchnię, wówczas nazywana jest meteorytem. Szczególnie jasne meteory, których blask jest większy niż jasność planety Wenus, nazywane są bolidami.

Spadające gwiazdy można zobaczyć praktycznie przez cały rok – pojawiają się losowo, choć niektóre występują grupowo. Te drugie nazywane są rojami meteorów.

Znanych jest wiele rojów meteorów. Do najaktywniejszych i najbardziej regularnych należą właśnie sierpniowe Perseidy. Rój ten kojarzyli już starożytni. Inna jego nazwa to "łzy Świętego Wawrzyńca", bowiem 10 sierpnia przypada rocznica jego męczeńskiej śmierci.

Cały okres aktywności Perseidów przypada od 17 lipca do 24 sierpnia. W okresie maksimum w ciągu godziny może się ich pojawić nawet do 150, a w ciągu 2-3 minut można obserwować od kilku do kilkunastu meteorów.

Są szybkie, mają białą barwę, a ich ślady przez moment "utrzymują się" na niebie.

Jak obserwować meteory? Nie wymaga to astronomicznego sprzętu, wystarczy gołe oko. Najlepiej znaleźć w okolicy miejsce, które jest najmniej oświetlone, by lampy nie świeciły w oczy. Im ciemniejsze – tym lepiej, bo więcej meteorów można wówczas dostrzec. Można patrzeć na całe niebo, przy czym najlepiej nie wpatrywać się w sam radiant (punkt na niebie, z którego meteory wydają się wylatywać), a na fragmenty nieba położone w odległości kilkudziesięciu stopni od niego (radiant Perseidów w okresie maksimum znajduje się w gwiazdozbiorze Perseusza).

Przy okazji podziwiania meteorów można też obserwacji innych obiektów na nocnym niebie. 12 sierpnia wieczorem nad południowym horyzontem widać Księżyc (prawie w pełni), a blisko niego świeci Saturn (po prawej stronie). Nieco dalej dostrzeżemy Jowisza. Z kolei wysoko na niebie można zobaczyć tzw. Trójkąt Letni. W jego wierzchołkach znajdują się trzy jasne gwiazdy: Wega z konstelacji Lutni, Deneb z gwiazdozbioru Łabędzia oraz Altair z Orła.

Data: 11.08.2019 14:02

Autor: drewniany

Proponuję pewien eksperyment.

Wziąć dwa piwa identycznego gatunku i producenta np. Łomża jasne pełne, z tym że, jedno zwykłe a drugie bezalkoholowe.

Bezalkoholowe rozmieszać ze spirytusem (najlepiej chemicznie czysty etanol) tak, aby uzyskać stężenie jak w normalnym piwie.

Teraz wystarczy porównać smak i przekonać się czy piwo bezalkoholowe to tak jak twierdzą producenci "prawdziwe piwo tylko bez alkoholu".

#piwo #eksperyment #nauka #pijzlurker #alkohol

Polacy dokonali niezwykłego odkrycia. „Nasza galaktyka wygląda zupełnie inaczej”

Data: 09.08.2019 17:26

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#ASTRONOMIA #CEFEIDY #DROGAMLECZNA #GALAKTYKA #KOSMOS #POLSKA #wiadomosci #codziennaprasowka #nauka #technika

Astronomowie z Uniwersytetu Warszawskiego stworzyli pierwszą w historii tak dokładną trójwymiarową mapę Drogi Mlecznej. Dzięki niej odkryliśmy, że do tej pory myliliśmy się, co do kształtu naszego kosmicznego domu.

Polacy dokonali niezwykłego odkrycia. „Nasza galaktyka wygląda zupełnie inaczej”

Droga Mleczna w trzech wymiarach

W ramach Eksperymentu Soczewkowania Grawitacyjnego (OGLE), polscy naukowcy śledzili 2400 cefeid. Są to gwiazdy zmienne pulsujące, olbrzymy, które są wyjątkowo jasne, tysiąc lub nawet dziesięć tysięcy razy jaśniejsze od Słońca. Badacze dowiedzieli się ze swoich obserwacji, że pulsacje tych gwiazd wskazują na to, że mają podobny wiek i powstały w podobnym czasie w jednym z ramion naszej galaktyki.

Do tej pory myśleliśmy, że nasza galaktyka jest płaskim dyskiem, tymczasem w rzeczywistości jest zakrzywiona na krańcach nawet o 4,5 tysiąca lat świetlnych od płaszczyzny dysku. Naukowcy uważają, że jest to wynikiem oddziaływania gazu międzygalaktycznego i ciemnej materii.

„Zakrzywienie dysku podejrzewano już wiele lat temu, ale dopiero teraz po raz pierwszy możemy użyć indywidualnych obiektów do badania jego kształtu w trzech wymiarach” – powiedział Przemek Mróz, doktorant UW zajmujący się badaniem parametrów dysku Galaktyki.

Astronomowie przygotowali też animację, dzięki której możemy zobaczyć, jak mniej więcej wygląda to w rzeczywistości oraz z perspektywy statku kosmicznego, który opuścił naszą galaktykę. Droga Mleczna jest galaktyką spiralną z tzw. poprzeczką. Jej średnica wynosi 120 tysięcy lat świetlnych i ma masę 1,5 biliona Słońc.

Data: 07.08.2019 01:57

Autor: Orki

Globalny super szybki satelitarny internet, do tego cipa do mózgu i będzie git.

AI może podbijać galaktykę i się rozprzestrzeniać bo już na pewno nie ludzie.

Elonie i Wy bogaci- dlaczego połozyliście lache na progres Homo Sapiens?

Bo tak Wam logika podpowiedziała?

https://www.geekweek.pl/news/2019-07-16/elon-musk-ujawni-interfejs-mozg-komputer-w-ciagu-najblizszych-24-godzin/

https://en.wikipedia.org/wiki/Starlink_(satellite_constellation)

Kurwa czarno to wszystko widzę i nie podoba mi się kierunek i jego cel w jakim te rozwiązania zmierzają i sa docelowo dedykowane.

Co ciekawe jeszcze nikt nie napisał książki fantastycznonaukowej gdzie populacja żywych będzie zarządzana przez wszczepy mikrokomputerów i komlików w mózg przez "internet" z orbity XD

Welcome in Cyberpunk XD

#cyberpunk2077 Wita

https://www.youtube.com/watch?v=LembwKDo1Dk

Może tak trzeba żeby był progres i krok na przód?

Ja bym wolał w organiczność, nieśmiertelność i superinteligencję, no ale, tak czy inaczej, zabawne czasy i to pewnie już nie długo xD

Chińczycy w sumie i Japońce już zaczynają klecić ulepszonych ludzi xD

http://www.medonet.pl/zdrowie/wiadomosci,chiny--na-swiat-przyszly-pierwsze-genetycznie-zmodyfikowane-dzieci--to-eksperymenty-na-ludziach,artykul,1729211.html

jest w sumie jakiś tam progres xD

#polityka#fantastyka #kosmos #nauka #spoleczenstwo #przyszlosc

Data: 04.08.2019 20:24

Autor: Orki

Czołem lurki :-)

Krótka piłka- ruscy mieli Dugę pod Czarnobylem- jak już powszechnie wiadomo to po prostu radar pozahoryzontalny, anteny Dugi nie mogą zmieniać położenia.

Amerykanie mają talerze programu SETI- które służą tylko do nasłuchu, są mobilne.

Każda antena może być zarówno nadajnikiem i odbiornikiem.

Konkludując: Czy anteny systemu SETI, po odpowiednim zestrojeniu i puszczeniu odpowiednio potęznego sygnału, mogą służyć jako broń antysatelitarna, albo chociaż radar pozahoryzontalny?

(⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

#pytaniedoexperta #teoriespiskowe #wojsko #nauka

Powstały inteligentne soczewki kontaktowe na myśl przywodzące gadżety agenta 007

Data: 30.07.2019 08:04

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #soczewki #ciekawostki #oko #gadzety #nauka

Jeżeli kiedykolwiek marzyliście o samochodzie i gadżetach z filmu o popularnym jamesie Bondzie, to teraz możecie zrealizować plany, przynajmniej częściowo… wszystko za sprawą inteligentnych soczewek kontaktowych.

Źródło

Powstały inteligentne soczewki kontaktowe na myśl przywodzące gadżety agenta 007

Soczewki kontaktowe same w sobie okazały się być ogromnym przełomem i alternatywą dla osób, które mają wadę wzroku, ale z wielu różnych powodów nie lubią nosić okularów. Teraz naukowcy znaleźli zaś sposób, by jeszcze znacznie powiększyć grono ich fanów, wszystko przez wyposażenie ich w funkcję zoomowania obiektów po dwukrotnym mrugnięciu. Czy to nie przypomina technologii przyszłości na miarę hollywoodzkich produkcji?

Badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego stworzyli swoje niesamowite soczewki kontaktowe przez zmierzenie sygnałów elektrookulograficznych, które są generowane, kiedy poruszamy okiem w różnych kierunkach i mrugamy – stosowne impulsy są generowane nawet w całkowitych ciemnościach. Sygnały elektrookulograficzne wykorzystuje się choćby w diagnostyce okulistycznej czy do detekcji ruchu oczu, np. w interfejsie człowiek-komputer dla osób niepełnosprawnych.

Teraz natomiast będą miały jeszcze jedno zastosowanie, a mianowicie umożliwiły stworzenie soczewek, które są w stanie zmienić swoją ogniskową w zależności od sygnałów generowanych przez oko. Naukowcy użyli inteligentnego materiału o nazwie dielectric elastomer, żeby zmienić formę miękkich soczewek, umożliwiając jednocześnie zmiany ogniskowej o nawet 32%. To pozwala osobie noszącej soczewki skupiać się na konkretnym obiekcie i przybliżać go przez dwukrotne mrugnięcie okiem.

Potencjalne zastosowanie? Zdaniem naukowców niemal nieograniczone, od tak oczywistych jak protezy wzroku, okulary z możliwością regulacji czy zdalnie sterowane roboty, po zdecydowanie bardziej specjalistyczne, w tym militarne. Oczywiście nie mamy gwarancji, że jakaś agencja rządowa w ogóle zainteresuje się tym projektem w ostatnim z wymienionych aspektów, ale nie da się ukryć, że nietrudno sobie wyobrazić takie soczewki jako element wyposażenia szpiegów czy żołnierzy.

Data: 29.07.2019 18:23

Autor: FiligranowyGucio

Instytut Psychologii Zdrowia

Założenia i misja

Podstawowym celem działalności Instytutu jest innowacyjne stosowanie wiedzy i metod psychologicznych do rozwiązywania problemów osobistych i zdrowotnych. Od początku naszej działalności szczególną uwagę poświęcalismy osobom które miały w dzieciństwie lub aktualnie mają "cięzkie życie" w rodzinach z powodu, nadużywania i uzależnienia od alkoholu a także, tym którzy cierpią z powodu przemocy w rodzinie… http://psychologia.edu.pl/o-nas/misja.html

Wykłady profesora Jerzego Mellibrudy

http://psychologia.edu.pl/filmy-wideo.html

https://www.youtube.com/user/ipzptp

Jerzy Mellibruda (ur. 22 lipca 1938) – profesor w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, doktor habilitowany, psycholog, specjalizujący się w problematyce uzależnień, autor licznych prac z dziedziny psychologii, w tym szczególnie problemów alkoholowych…

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Mellibruda

#psychologia #terapia #nauka #alkohol #przemoc #ludzie

Data: 28.07.2019 08:53

Autor: Ijon_Tichy

Cześć wszystkim. Oto garść wiedzy na temat religii i drzemiącej w człowieku psychologicznej potrzeby duchowości, religii.

Z pewnością wielu ludzi obruszy się na stwierdzenie, że religia jest wręcz nieunikniona, potrzebna i konieczna. Czy takie odruchowe, bezrefleksyjne odrzucenie tej myśli świadczy o racjonalnym podejściu do rzeczywistości? Z pewnością nie. Twierdzę, że postulat wojujących ateistów (antyteistów), by wykorzeniać potrzeby religijne z człowieka, świadczy (jeśli nie o złej woli), to po prostu o braku wiedzy społecznej, psychologicznej, a także o tym, że temat jest ideologicznie i emocjonalnie dewastowany w dyskusji. Domagać się bowiem, by ludzkość pozbyła się religii, to tyle, co starać się zmusić ją do tego, by amputowała zasadniczą część swojego człowieczeństwa i była skrojona na jedną, urojoną miarę – czy tego typu totalitarne zapędy nie brzmią złowieszczo znajomo?

Istnieje wiele wybitnych prac na ten temat. Ja zacytuję tylko niektóre.

Prof. Jerzy Vetulani, wybitny polski neurolog wprost wyraża pogląd, że religijność jest czymś dla człowieka naturalnym. Potrzeby religijne są nieodłączną, wręcz fundamentalną częścią człowieczeństwa. W pracy zbiorowej pt. Psychologia wierzeń religijnych (1990 r.) czytamy: „Wszystkie społeczeństwa ludzkie cechuje jakiś system wierzeń, dlatego należy przyjąć, że istnieją jakieś ważne determinanty tego zjawiska, stanowiące część genetycznego wyposażenia człowieka i aktywowane przez środowisko, w jakim on żyje.” Dlatego w każdym okresie istnienia gatunku ludzkiego, w każdym systemie kulturowym ludzkość tworzyła systemy religijne, które są odpowiedzią na drzemiące w nim immanentnie poczucie istnienia czegoś więcej, czegoś wymykającego się zmysłom.

Systemy religijne wynikają, z psychologicznej i społecznej potrzeby gatunku ludzkiego, odpowiadają na te potrzeby, a co za tym idzie są zjawiskiem koniecznym i pozytywnym. "To właśnie ten aspekt pozytywny sprawia, że u Niklasa Luhmanna – niemieckiego socjologa i teoretyka społecznego (ale także i u wielu innych naukowych badaczy i krytyków), pojawia się niepisana umowa o ochronie systemów religijnych, przed sięgającą ich podstawowych struktur krytyką." Funkcje religii (1977 r.).

Wierzenia pełnią w życiu człowieka funkcję orientującą i mają pozytywny wpływ na rozwój osobowości – jak mówi Kazimierz Jankowski, polski naukowiec i psychiatra wykładający na uniwersytecie w Kansas. Twierdzi on, że łatwo wykazać, iż wierzenia redukują niepokój, dodają otuchy, utrzymują spójność społeczną. Natomiast tzw. zwane 'racjonalne' oceny rzeczywistości nie stanowią skutecznego narzędzia adaptacyjno-poznawczego” – pisze Jankowski.

Ann i Barry Ulanov stwierdzają, iż religia roztacza ochronną kontrolę nad doświadczeniem, co pozwala mu się łączyć z całą resztą postrzeganej rzeczywistości i jednocześnie sama ją przenika. Religia zbliża do rzeczywistości poprzez swój dobroczynny dla umysłu wpływ , choćdrugiej strony źle podana religia, system wierzeń może oddzielić od rzeczywistości blokując doświadczenie psychiczne.

Również „drugi ojciec psychologii” – Carl Gustaw Jung – w przeciwieństwie do Freuda uważa religię za niezbędny składnik doświadczenia ludzkiego, sprawujący kontrolę nad podziemnym pulsującym obszarem myślenia nieukierunkowanego. Człowiek nie jest w stanie skutecznie nad sobą panować bez religii. Nie umie opanować bogactwa swojego życia wewnętrznego, szczególnie sfery podświadomości. Dlatego jung interpretuje termin „religia” dosłownie, odwołując się do jego etymologicznego znaczenia: religiare znaczy „wiązać powtórnie”. A z czym wiąże nas religia? Według junga, to religia skutecznie wiąże człowieka z bezpośrednim, indywidualnym doświadczeniem numenicznym i nadaje mu sensowne, uchwytne znaczenie.

Jung opracował teorię religii, wyrażającą jej nieuniknioność oraz dobroczynność dla ludzkiej psychiki. W swojej koncepcji indywidualizacji – procesu, w którym osobowość dąży do osiągnięcia pełni – Jung opisuje psychologiczny odpowiednik doświadczenia religijnego, kryjącego się za napomnieniami Jezusa. Jung przekłada przeżycie religijne na język psychologiczny: ego, stanowiące centrum świadomości jednostki, może realizować się tylko poddając się większemu autorytetowi jaźni, będącej centrum całej psychiki, zarówno świadomej, jak i nieświadomej.

Temat jest wręcz nie do wyczerpania, a ja podzieliłem się z wami tylko niektórymi wnioskami spośród wielu. Konkludując: dobrze podana religia jest czymś jak najbardziej potrzebnym i dobroczynnym zarówno dla człowieka, jak i dla całego społeczeństwa.

#nauka #socjologia #psychologia #religia #wiedza #wojnaidei #ateizmurojony

JavaScript - Mario #14

Data: 27.07.2019 17:26

Autor: EQS

youtube.com

W filmach z serii "JavaScript – Mario" prezentuje jak za pomocą html, css i js napisać grę w stylu Mario, którą będziemy mogli odpalić w naszej przeglądarce. Mam nadzieję, że uda mi się zachęcić was do stworzenia tej, jak i innych gier, które sami wymyślicie.

Dzisiejszy odcinek poświęcimy na optymalizację kodu odpowiedzialnego za kolizję między obiektami, aby w następnym móc zabrać się na dodawanie nowości.

Pliki z tego odcinka: https://github.com/EqsGIT/Mario/tree/Mario_Ep14

#nauka #gamedev #ciekawostki #programowanie #gry #eqs

Data: 27.07.2019 10:17

Autor: bananaplug

Taki oto artykuł mi google dziś zaproponował. Samo jedzenie lub niejedzenie mięsa jest dla mnie nieinteresujące, z resztą jak większość tekstów tam pokazywanych jest to po prostu click clickbait.

To czemu o tym piszę? Zobaczcie na drugą część tego nagłówka.

Nauka jest po twojej stronie!

Nauka stała się już dla wielu świecką religią. "Nie posiadają dzieci, bo wdg najnowszych badań zanieczyszczasz planetę bardziej niż odrzutowiec" nie różni się niczym w odbiorze od jakiegoś przykazania czy sury. Gdy ludzie dyskutują lubią rzucać w siebie badaniami jak dogmatami – moje badanie jest większe i potężniejsze niż twoje badanie. Granica między jednym a drugim się zaciera.

Dlaczego tak jest? Nie wiem, ale się domyślam. Wiem natomiast, że nauka nie może przejąć miejsca religii – jest z definicji amoralna, i nie obchodzi ją dobro kogokolwiek. Dlatego nauka i religia powinny być zawsze oddzielnymi bytami.

#nauka #religia #rozkminy

Data: 25.07.2019 18:08

Autor: FiligranowyGucio

Źródło wszelkiego zła? cz. 1 – Bóg urojony (HD, lektor PL)

https://www.youtube.com/watch?v=ODNa-eLizvw

Urojenia – delusiones. Definiujemy je jako przekonanie chorego o prawdziwości nieprawdziwych sądów, które wypowiada. Przy tym występuje oporność na perswazję – chory nie przyjmuje żadnych argumentów na temat nieprawdziwości tego sądu. Sądy, jakie chory wypowiada, muszą kłócić się z doświadczeniem otoczenia, muszą mieć element nieprawdopodobieństwa, absurdalności, a ten element może dotyczyć albo treści urojenia, albo okoliczności, na jakie chory się powołuje, aby uprawdopodobnić te sądy.

#religia #nauka #spoleczenstwo #ludzie #wiara #film

Czy lękamy się promieniowania? - czyli co by było, gdyby Krzysztof polizał | Przegadana godzina

Data: 22.07.2019 10:44

Autor: ziemianin

youtube.com

#WylacznieNaukowyBelkot #wnb #nauka #codziennaprasowka #wiadomosci #promieniowanie

Odcinek, w którym ze znajomym inspektorem ochrony radiologicznej rozmawiamy o promieniowaniu jonizującym, wspominamy moją wycieczkę do Czarnobyla i zastanawiamy się, co by było, gdyby Krzysztof polizał . . .

Czy lękamy się promieniowania? – czyli co by było, gdyby Krzysztof polizał | Przegadana godzina

Data: 20.07.2019 21:17

Autor: FiligranowyGucio

Tajemnice roju

FILM DOKUMENTALNY Austria 2015

Reżyseria: Dennis Wells

Na całym świecie zauważa się niepokojącą tendencję – wysoką śmiertelność pszczół miodnych. Specjaliści wciąż nie mogą ustalić przyczyn tego zjawiska. Podejrzewają, że to roztocza z rodziny Varroa destructor mogą odpowiadać za masowe wymieranie tych niezwykle pożytecznych owadów, które wspomagają produkcję żywności. Pasożyty żywią się hemolimfą, siejąc prawdziwe spustoszenie w ulach. Konsekwencje wyginięcia pszczół byłyby tragiczne, dlatego naukowcy za wszelką cenę starają się do tego nie dopuścić.

https://www.youtube.com/watch?v=0HEnEIVbNiU

#pszczoly #filmydokumentalne #przyroda #pasozyty #nauka

Data: 15.07.2019 06:41

Autor: Orion

Wiem, że poniedziałek ale mimo wszystko: Dzień dobry! (ʘ‿ʘ)

No to na rozgrzewkę ciekawostka kosmiczna:

Waży o 10% więcej niż słońce, a jego średnica to zaledwie nieco ponad 4000 km. Jeden z największych do tej pory odkrytych diamentów, pieszczotliwie nazwany przez naukowców Lucy (od hitu Lucy In the Sky with Diamonds grupy the Beatles) naprawdę nazywa się BPM 37093.

Istnienie tego typu obiektów od dłuższego czasu było tylko teorią. Głównie dlatego, że nie dysponowaliśmy technologią, pozwalającą na potwierdzenie ich istnienia. Już w latach 60. przewidywano, że kończące swój żywot gwiazdy mogą krystalizować zaczynając od samego środka. W 1995 uważano, że na podstawie obserwacji astrosejsmologicznych możliwe jest sprawdzenie teorii. 9 lat później Travis Metcalfe i jego zespół za pomocą tych metod oszacowali, że wspomniany obiekt o nazwie BPM 37093 skrystalizował w 90% stając się tym samym największym diamentem znanym człowiekowi.

Gwiazda staje się tak zwanym białym karłem, kiedy ustają reakcje termojądrowejądrowe. Podczas gdy jądro stopniowo się ochładza, obiekt zaczyna zapadać się i zwiększać swoją gęstość. Niektóre białe karły składają się głównie z węgla, co w przypadku krystalizacji powoduje powstanie diamentu.

Lucy ma 10000000000000000000000000000000000 karatów, skąd to wiadomo? Badaniem wnętrza ziemi bez bezpośredniego zaglądania, zajmuje się sejsmologia. Astrosejsmologia wykorzystuje tą samą metodę. Białe karły pulsując zdradzają naukowcom tajemnice swego wnętrza, które w przypadku Lucy okazało się największym diamentem w galaktyce.

Przy największym diamencie świata zwanym Cullinan mającym 3106 karata, Lucy wydaje się być łakomym kąskiem dla rynku jubilerskiego. Jednak nikt nie ma złudzeń, że samo dotarcie do oddalonego około 513 bilionów kilometrów klejnotu jest chwilowo niewykonalne, nie mówiąc już o innych problemach natury technicznej przy obróbce czy cięciu.

Jest jednak szansa, że będziemy mieć równie wielki diament w samym środku układu słonecznego za jedyne 7 miliardów lat, kiedy tylko słońce zmieni się w białego karła, a jego jądro skrystalizuje. Podejrzewam, że nie będzie to już miało większego znaczenia dla ewentualnych mieszkańców naszej planety.

Na koniec krótka animacja stworzona przez odkrywców Lucy, prezentująca jak prawdopodobnie wygląda ten wspaniały obiekt.

BTW: Ten diament, póki co nie ma właściciela więc… @kosmitolog bierzemy się do roboty (✌ ゚ ∀ ゚)☞

https://www.youtube.com/watch?v=HCyomo9QLZI

źródło: http://badania.net/najwiekszy-diament-we-wszechswiecie-byl-kiedys-gwiazda/

#kosmologia #astronomia #nauka #ciekawostki #orioncontent #dziendobry

Data: 14.07.2019 05:22

Autor: Orki

Albo jakby tak dojebac taka dupna autonoomiczna rakietę z robotami i wysłac w pas asteroid, co tam najbliżej,.. żeby wysyłały asteroidy w strone ziemi zeby one były w korelacji cały czas z ziemią niedaleko jakby przelatywały, to potem wysyłać statki co by sie od tych asteroidów odpalały i je też przyspieszały, to po jakims czasie bysmy mieli taki super szybki pierścien tranzytowy, bo by wszystko przyspieszało do odbijania sie i tanio np. na Jowisza latali- taka że niby reakcja łańcuchowa i efekt oszczędzania i magazynowania energii i nie tracenia- pasiarze, statki kosmiczne tani trip na Jowisza- te sprawy xD

@kosmitolog @ziemianin #kosmicznyczlowiek #nauka #kosmos #koncept

Data: 14.07.2019 04:51

Autor: Orki

A jakby tak dojebać nieskończoność tesaraktów we wspólnym punkcie zaczepienia, gdzie osią byłby czas jako wektor schroedingera w pętli Mobiusa?

To co?

To chyba by była nieskończoność wymiarów i czasu xD

Czy nie?

xD

Tak przykładowo mówię

#nauka #imprezy #tesprawy

Technologia pozwalająca na mierzenie i obrazowanie bólu u pacjentów

Data: 11.07.2019 22:51

Autor: Macer

machinedesign.com

Amerykańscy hehe naukowcy stworzyli urządzenie pozwalające lekarzom zobaczyć ból u pacjentów. Specjalna czapka wykrywa aktywność mózgu, ruch i utlenienie krwi i pokazuje jak mózg odpowiada na ból. Lekarz może to zobaczyć na okularach wirtualnej rzeczywistosci.

#nauka #ciekawostki #medycyna

Data: 09.07.2019 00:20

Autor: Macer

a co jesli zmiany klimatu sa mało zalezne od poziomu CO2, tylko od aktywnosci slonecznej, wulkanicznej i promieniowania kosmicznego, a jego korelacja wynika z tego, ze przy cieplejszej temperaturze np zachodza na wieksza skale procesy gnilne albo jakiekolwiek inne, ktorych intensywnosc zalezy od temperatury. #nauka #przemysleniazdupy

Data: 08.07.2019 14:39

Autor: Orion

Wszechświat jest pełen różnych dziwadeł… weźmy np. taką HD 186427 b czy też znana pod nazwą 16 Cygni Bb. Spokojnie można nazwać ją planetą-jojo. Jej orbita jest niezwykle ekscentryczna co oznacza, że porze letniej (która trwa 2 miesiące) temperatura dochodzi do 400 C natomiast zimą (która trwa nawet 18 miesięcy) spada do -160 C.

Opis

Okres orbitalny łącznie trwa 799 dni. Sama planeta została odkryta w 1996 roku i ma swoje "5 minut" w dokumencie "Najdziwniejsze Planety".

#kosmologia #astronomia #nauka #ciekawostki #orioncontent

Glutaminian monosodowy - powstrzymuje demencję?

Data: 07.07.2019 22:37

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #nauka #ciekawostki #wiadomosci #jedzenie #chiny

Glutaminian monosodowy – powstrzymuje demencję?

Nareszcie wiemy, dlaczego Chiny rozwijają się w takim kosmicznym tempie. To przez ichnie jedzenie.

Chińskie jedzenie to nie jest coś, co powinno się jeść codziennie. Ale ma też kilka zalet, przynajmniej tak twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Tottori w Japonii. Według nowych badań glutaminian monosodowy (MSG), kluczowy składnik chińskiej żywności, może odgrywać rolę w powstrzymywaniu demencji, a badani, którzy zjedli taką potrawkę, wykazali zauważalną poprawę pamięci.

Chociaż nie jest jasne, dlaczego tak się dzieje, niektórzy naukowcy sugerują, że aktywuje on hipokamp (obszar mózgu odpowiedzialny za pamięć), podczas gdy inni uważają, że poprawia absorbcję cynku, który pomaga w naprawie uszkodzonych komórek mózgowych. Jeśli ten fakt zostanie potwierdzony w dalszych badaniach, może przyczynić się do powstrzymania epidemii demencji.

Co Ty wiesz o alkoholu?! – film z gościnnym udziałem Dawida Myśliwca. Myśląc Inaczej

Data: 05.07.2019 20:55

Autor: ziemianin

youtube.com

#nauka #uwaganaukowybelkot #unb #MowiacInaczej #edukacja #ciekawostki #codziennaprasowka #vlog

Co Ty wiesz o alkoholu?! – film z gościnnym udziałem Dawida Myśliwca. Myśląc Inaczej, odc. 29

Dziś oddaję Wam film, nad którym pracowałam przez ostatnie tygodnie. To film z misją! :) A także z gościnnym udziałem Dawida Myśliwca z kanału „Uwaga! Naukowy Bełkot”. Dawid, dziękuję! Jak zwykle fachowo, ale też po ludzku wyjaśniłeś, o co chodzi z alkoholem.

Dodam, że ten film jest częścią edukacyjnej kampanii „Alkohol to odpowiedzialność. Pij rozważnie” prowadzonej w Polsce przez firmę Diageo od 2010 r.

Podsumowując, pijmy rozważnie, bo inaczej to się w ogóle nie opłaca.

Data: 05.07.2019 19:11

Autor: Orki

Hej lurki i lureczki, jest poważne pytanie.

Proces fotosyntezy jest możliwy tylko dzięki dopływowi światła.

Akurat ostatnio wymieniałem dzwon (to co się podnosi przyciskiem na kiblu żeby woda leciała i samo się opuszcza żeby woda nie leciała) w spłuczce mojego kibla- bo mnie wkurwiało że cieknie, bez powodu, a wymiana uszczelki nie pomogła.

No i tam, w tym spłuczki zbiorniku w chuj plechy i narostów wyraźnie organicznych było- kibel 100% zero światła spłuczka tym bardziej.

To jak to możliwe że tam życie się namnożyło w postaci symbiozy najwyraźniej grzyba i bakterii?

Bo oprócz tego ze jestem ogarnięty i sam budowlankę z pracy znam xD to wziąłem mikroskop i se polukałem, no i wychodzi że to jest jakiś symbiont pierwotniaka z bakteriami i pleśnią/grzybem- normalnie cały ekosystem i kosmos który zabiłem- bo wyczyściłem to chujostwo, bo dlatego uszczelka nie trzymała.

Teraz niech mi to ktoś wytłumaczy jak to możliwe, czy to przełomowe i czy czasem bezdusznie nie zabiłem kiełkującej dobrze się zapowiadającej i prosperującej w multikulti cywilizacji?

Będę miał wyrzuty, druga sprawa jak to możliwe?

Jestem głeboko przekonany o potencjale intelektualnym Lurkera, dlatego zadaję to pytanie, na bank znajdzie się jakiś ogarnięty biolog co mi to wytłumaczy, dlaczego w spłuczce kibla się mnożą glony skoro nie ma światła.

#pytanie #biologia #nauka #kibel #wtf #szokitrauma

Data: 05.07.2019 11:12

Autor: FiligranowyGucio

#cytaty #przyroda #ludzie #nauka

Hubert Reeves (ur. 13 czerwca 1932 w Montrealu) – kanadyjski astrofizyk i popularyzator nauki. Uczęszczał do Collège Jean-de-Brébeuf, prestiżowego francuskojęzycznego college'u w Montrealu. Od 1965 roku jest kierownikiem badań w Centre national de la recherche scientifique. Obecnie mieszka we Francji, gdzie często występuje w programach telewizyjnych popularyzujących naukę.

Data: 01.07.2019 10:12

Autor: Orion

Project Orion – ale to brzmi (✌ ゚ ∀ ゚)☞

Tak w skrócie był to amerykański program budowy rakiet nośnych o napędzie nuklearnym, oparty na koncepcji jądrowego napędu pulsacyjnego, opracowanego w 1955 roku przez współtwórców bomby wodorowej, Stanisława Ulama i Corneliusa Everetta.

Napęd pulsacyjny w swoich założeniach pozwalał na wykorzystanie energii jądrowej do napędu pojazdów kosmicznych przy minimalnych nakładach projektowych. Projekt zakładał napędzanie pojazdu przez bomby atomowe wyrzucane z rufy pojazdu i detonowane w pewnej odległości za statkiem. Otaczająca bombę woda lub wosk (możliwe byłoby również zgromadzenie całej substancji napędowej w obrębie bomby) w chwili detonacji tworzyłyby wysokoenergetyczną plazmę, która uderzając w płytę na rufie pojazdu popychałaby go naprzód.

Opis

System zakładał wyposażenie pojazdu w potężne dwustopniowe mechaniczne amortyzatory, oraz umieszczone na samej płycie poduszki powietrzne, które rozkładałaby w czasie wynikające z powtarzających się uderzeń plazmy, trwające milisekundy, ruchy płyty, na trwające sekundy ruchy pojazdu, ograniczając przeciążenia do możliwych do zniesienia przez konstrukcję pojazdu oraz pasażerów (zakładane 1 – 3G). Na podstawie konstrukcji atomowych zapalników do ładunków termojądrowych (konstrukcja bomby termojądrowej typu Ulama – Tellera) opracowano koncepcję atomowych ładunków napędowych, w których ładunek termojądrowy zastąpiono by warstwą boru, lub polietylenu, otoczonymi odpowiednio ukształtowanym opakowaniem z wolframu.

https://www.youtube.com/watch?v=7dUYfDg3G2A

W trakcie eksplozji ładunku rozszczepialnego opakowanie to ogniskowałoby strumień neutronów i promieniowania X – w odróżnieniu jednak od bomby typu Ulama – Tellera nie na ładunku termojądrowym, lecz na ww. warstwie polietylenu lub boru – powstałaby w ten sposób wysokotemperaturowa plazma o kształcie cygara, która po przebyciu kilkudziesięciu metrów rozprężyłaby się i ostygła do ok. 14 tys. stopni C. Po uderzeniu w płytę napędową następowałaby gwałtowna (ok. 0,3 milisekundy) rekompresja plazmy i wzrost jej temperatury do ok. 40 tys. stopni C. Przy tak wysokich temperaturach plazma emituje głównie promieniowanie ultrafioletowe, które słabo przenika przez samą plazmę oraz materiał tarczy, co tłumaczy, dlaczego tarcza nie ulegałaby stopieniu ani wyparowaniu (potwierdziły to eksperymenty Plumbbob, oraz eksperymenty ze stalowymi kulami umieszczanymi w odległości kilkudziesięciu metrów od eksplodujących ładunków jądrowych – kule znajdowano nienaruszone – patrz poniżej). Płyta napędowa mogłaby być wykonana ze zwykłej stali lub nawet aluminium. Obliczono, że po każdej eksplozji wyparowałoby jedynie ok. 1 mm powierzchni płyty. Jeden z mózgów programu – fizyk i matematyk Freeman Dyson obliczył jednak, że zetknięcie plazmy z materiałem parującym z płyty napędowej mogłoby powodować powstanie turbulencji, które niebezpiecznie rozgrzałyby płytę (efekt konwekcji) w związku z tym na płytę natryskiwano by ww. wosk, olej, grafitowy smar lub wodę – chodzi o to, że węgiel lub wodór zawarte w ww. substancjach bardzo silnie pochłaniają promienie ultrafioletowe, co wyeliminowałoby parowanie płyty.

Kolejny problem stanowiło szybkie umieszczenie ładunków kilkadziesiąt metrów od płyty (w początkowej fazie lotu ok. 4 ładunki na sekundę) – rozwiązano by go po prostu poprzez zastosowanie działa wystrzeliwującego ładunki przez otwór w płycie – pod pojazd (w latach 50. skonstruowano jądrowe pociski artyleryjskie). Początkowo obawy budziło niezbyt precyzyjne umieszczanie ładunków pod płytą – obawiano się braku stabilności lotu, jednak Freeman Dyson obliczył, że przy większej liczbie ładunków wynikające z tego odchylenia lotu uśredniają i znoszą się (potwierdził to stabilny lot modelu pojazdu napędzanego chemicznymi ładunkami wybuchowymi – na wysokość 180 m).

Opis

W projekcie uderza prostota zastosowanych rozwiązań, solidność konstrukcji, zastosowanie zwykłego aluminium i stali w odróżnieniu od supermateriałów stosowanych w klasycznych pojazdach kosmicznych (projektanci jako wykonawcę projektu rekomendowali firmę Electric Boat Company zajmującą się budową okrętów podwodnych), niemożliwe przy innych systemach napędowych osiąganie jednocześnie wysokiej siły ciągu i wysokiej wydajności napędu, oraz wynikające z natury jądrowych ładunków wybuchowych (im silniejsze tym wydajniejsze) wzrost wydajności konstrukcji, oraz prostoty jej wykonania – w miarę wzrostu wymiarów pojazdu. Obliczono, że zarówno dla pojazdu o masie 2000 ton (wersja międzyplanetarna) jak i Super-Oriona o masie 8.000.000 ton (wersja międzygwiezdna napędzana ładunkami termojądrowymi – mogąca osiągnąć 10% prędkości światła w próżni) różnica kosztu jądrowych ładunków napędowych nie byłaby zbyt duża. Ze względu na olbrzymią masę i ładowność pojazdów (wersja międzyplanetarna mogłaby odbywać podróże w tę i z powrotem z ładunkiem użytecznym stanowiącym ok. 50% masy własnej – w porównaniu rakiety chemiczne ok. 5% – w jedną stronę i 5% z tych 5% z powrotem) pomimo wysokiej ceny jądrowych ładunków napędowych (większość kosztów realizacji programu Orion) – koszt wyniesienia kilograma ładunku (w przeliczeniu na ceny z 2005 r.) na niską orbitę okołoziemską stanowiłby kilka- kilkadziesiąt dolarów dla wersji międzyplanetarnej i ok. 30 centów dla Super Oriona (w porównaniu do kilku- kilkudziesięciu tysięcy dolarów dla chemicznego napędu rakietowego).

Ze względu na zanieczyszczenie radiologiczne wywoływane przez serię eksplozji jądrowych, starty odbywałyby się z istniejących poligonów jądrowych. Jako że większość odpadów radioaktywnych związane jest z zasysaniem i napromieniowaniem pyłu z powierzchni ziemi przez kulę ognistą wybuchu jądrowego start odbywałby się z wysokich na kilkadziesiąt metrów wież. Podczas startu pojazd napędzałyby odpalane co sekundę bomby o mocy 0,1 kilotony. Wraz ze wzrostem prędkości i wysokości zastąpiłyby je odpalane znacznie rzadziej ładunki o mocy 20 kiloton. Innymi rozwiązaniami tego problemu byłby start z wyłożonej stalą i grafitem niecki (minimalizacja cyrkulacji powietrza) lub oceanicznej platformy startowej. Dalszą redukcję zanieczyszczenia atmosfery można by osiągnąć stosując start z okolic polarnych (naładowane radioaktywne cząstki uciekłyby w przestrzeń kosmiczną przez dziurę w magnetosferze) lub stosowanie w trakcie wznoszenia czystych ładunków atomowych (np. o typie bomby neutronowej – ok. tysiąckrotna redukcja zanieczyszczeń). Jak podkreślają zwolennicy tego typu napędu byłoby to znacznie mniej niż napromieniowanie atmosfery przez emisję radioaktywnych popiołów z elektrowni opalanych węglem – do produkcji paliwa dla jednego startu wahadłowca.

#nauka #ciekawostki #kosmos #orioncontent

Psy wykształciły specjalne mięśnie wokół oczu, by budzić w nas czułość

Data: 01.07.2019 09:28

Autor: ziemianin

crazynauka.pl

#codziennaprasowka #ciekawostki #pies #psy #natura #czlowiek #nauka

Psy wykształciły specjalne mięśnie wokół oczu, by budzić w nas czułość

Chodzi o mięśnie służące unoszeniu brwi. Psy potrafią to robić w taki sposób, że ich oczy wydają się nam wówczas większe i trochę smutne. Wilki nie posiadły tej zdolności.

Ale po co psom ta umiejętność? Badacze sugerują, że unoszenie brwi wywołuje w nas ciepłe uczucia dzięki temu, że wówczas oczy psa wydają się nam większe, a przez to nieświadomie kojarzą się z oczami dziecka. Co więcej, taki wyraz oczu u ludzi wyraża smutek, co budzi w nas współczucie, przyciąga uwagę i wywołuje chęć opieki. Tak więc to duże, smutne oczy psa wraz z położonymi po sobie klapniętymi uszami pozwoliły temu gatunkowi owinąć nas sobie wokół małego palca 😉

Data: 26.06.2019 14:09

Autor: kosmitolog

Z okazji dzisiejszych przymrozków zarzucę ciekawym materiałem o temperaturze. Mianowicie: jak wysoką temperaturę może osiągnąć materia i czy istnieje absolutne gorąco? Stary materiał od Vsauce.

*Pomylił się w ocenie wielkości Słońca – "zgubił mu się" milion sztuk Ziemi :)

https://www.youtube.com/watch?v=4fuHzC9aTik

#nauka #ciekawostki

Data: 24.06.2019 19:29

Autor: kosmitolog

@BlaziuBlaz pytał ostatnio dlaczego naukowcy nie siedzą w rządzie i nie zajmują się polityką. Mam tu chyba pewną wskazówkę – astrofizyk Neil deGrasse Tyson wspomina swoją służbę państwu jako członek sądowej ławy przysięgłych :)

https://www.youtube.com/watch?v=9Y-lqO1dnX4

#nauka #heheszki

Data: 24.06.2019 08:53

Autor: Orion

Będzie trochę spiskowo ( ͡º ͜ʖ͡º)

Słyszeliście kiedyś o Haunebu?

Tak nazywano niegdyś hipotetyczne statki "kosmiczne" w kształcie dysku wyposażonych w napęd antygrawitacyjny. Mówi się, że zostały skonstruowane podczas II wojny światowej przez niemieckich inżynierów dla sił powietrznych III Rzeszy. Miały być jednym z projektów Wunderwaffe. Statki rzekomo produkowano w fabrykach Skody w Pradze i w Górach Sowich. Projekty latających dysków zaczęto opracowywać w latach dwudziestych w Niemczech. Pierwszy statek latający Haunebu miał wznieść się w powietrze latem 1939 roku, pod koniec wojny opracowano Haunebu III, który rzekomo mógł wzbić się do stratosfery. Przed samym końcem wojny statki rzekomo przetransportowano U-Bootami na Antarktydę.

Opis

Teoria spiskowa na temat latających dysków rozpoczęła się, kiedy opublikowano wywiady z rzekomymi twórcami pojazdów. W wywiadzie udzielonym 25 marca 1950 roku dla gazety „Il Giornale d’Italia” Giuseppe Belluzzo stwierdził, że raporty na temat UFO mogą dotyczyć wojskowych latających dysków opartych na jego projekcie 1942 roku 30 marca niemieckie czasopismo „Der Spiegel” opublikowało wywiad z Rudolfem Schrieverem przedstawionym jako niemiecki inżynier lotnictwa, który twierdził, że opracował wirnikopłat o kolistym kształcie. francuski dziennik „France-Soir” 7 czerwca 1952 roku opublikował wywiad z Richardem Miethem, domniemanym budowniczym niemieckich dysków, który przypisywał sobie nadzorowanie związanych z nimi prac. Jednak żaden z nich nie twierdził, że prototypy dysków zostały w trakcie II wojny światowej oblatane. 6 września 1952 roku na łamach gazety „Tempo” zamieszczono artykuł autorstwa włoskiego dziennikarza Luigiego Romersy, który przedstawiał, że jakoby 17 kwietnia 1944 roku latający dysk odbył pierwszy lot testowy nad brzegami Bałtyku.

H

26 kwietnia 1953 roku w niemieckim czasopiśmie „Welt am Sonntag” opublikowano wywiad dr. Wernera Kellera z naczelnym inżynierem Georgem Kleinem, który był rzekomym świadkiem pierwszego startu niemieckiego załogowego dysku, który miał miejsce 14 lutego 1945 roku w Pradze. W książce Rudolfa Lusara zatytułowanej "Niemieckie bronie i tajne bronie II wojny światowej oraz ich dalszy rozwój" stwierdził, że Schriever i Habermohl pilotowali prototyp dysku w Pradze. Książka ta została uznana w wielu późniejszych opracowaniach za pierwszą publikację na temat niemieckiego programu budowy dysków. W późniejszych latach publikowano coraz bardziej sensacyjne materiały dowodzące rzekomej prawdziwości pogłosek o niemieckich dyskach. Jedynym w rzeczywistości wyprodukowanym niemieckim samolotem w kształcie dysku był samolot AS-6 skonstruowany przez Arthura Sacka w 1944 roku, jednak nie był eksploatowany przez niemieckie lotnictwo.

#ciekawostki #teoriespiskowe #nauka #iiwojnaswiatowa #historia i trochę #aircraftboners

Data: 23.06.2019 14:49

Autor: kosmitolog

Krótki, ciekawy filmik o ultraszybkich kamerach. Jak precyzyjnie śledzić i sfilmować wystrzelony z czołgu pocisk i co począć, gdy 100 000 klatek na sekundę to wciąż zbyt mało dla potrzeb naszego małego projektu atomowego? Przedstawia Curious Droid.

https://www.youtube.com/watch?v=vluzeaVvpU0

#nauka #historia

Data: 22.06.2019 20:23

Autor: Orion

Gorący Jowisz to klasa planet pozasłonecznych, gazowych olbrzymów, których orbita położona jest blisko macierzystej gwiazdy. Inna stosowana nazwa to planeta klasy Pegaza (ang. Pegasean planets), która wywodzi się od gwiazdozbioru Pegaza, w którym odkryto jednego z pierwszych gorących jowiszy 51 Pegasi b znanego także pod nazwą Bellerofont.

O Bellerofoncie słów kilka…

Wspomniana planeta została odkryta w latach 90 ubiegłego stulecia przez szwajcarskiego astronoma Michel'a Mayor'a.

Tamtejszy klimat niezbyt sprzyja zdrowi #pdk temperatura sięga 1000 C (po stronie oświetlonej) co nie oznacza, że nie pada tam deszcz… niech Was jednak to nie zmyli. Chmury zbudowane są z… żelaza. Potrzebny będzie mocny parasol. Łatwo jednak pęknie przez wiatry, które osiągają tam kilka tysięcy kilometrów na godzinę… (ʘ‿ʘ) idealne miejsce dla #neuropa

Dokument dość stary (2011-2013 o ile dobrze pamiętam) ale w całości i w przystępny sposób opowiada historię tej i innych wyjątkowych planet pozasłonecznych. Pamiętam, że jak wyszedł to oglądałem go przez dobry miesiąc, praktycznie dzień w dzień ( ͡º ͜ʖ͡º) btw: inna nazwa dla 51 pegasi B to Dimidium

https://www.youtube.com/watch?v=2v3-ZY9RXjI

#astronomia #kosmos #nauka #orioncontent

Data: 20.06.2019 15:24

Autor: reflex1

Solar Wind Composition Experiment

to jedyny nieamerykański eksperyment przeprowadzony na księżycu podczas misji Apollo 11 przez Buzz Aldrin 21.07.1969 roku.

Eksperyment został wymyślony, skonstruowany i sfinansowany przez Szwajcarię.

Eksperyment był kontynuowany na misjach Apollo 12,14, 15 i 16.

https://en.m.wikipedia.org/wiki/Solar_Wind_Composition_Experiment

#szwajcaria #swissinfo #ciekawostki #kosmos #nauka

Data: 18.06.2019 22:02

Autor: eax

https://www.youtube.com/watch?v=BR2i47h7LZI

Polecam! Szczególnie od 1:00:00 gdy zaczyna mówić profesor Duch.

Swoją drogą bardzo lubię, gdy naukowcy próbują jeden drugiemu, dopiec w takim inteligentny i kulturalny sposób :)

#nauka

Data: 15.06.2019 16:25

Autor: reflex1

Naukowcy z politechniki w Lozannie we współpracy ze start upem Amazentis odkryli sposób na spowolnienie starzenia.

Chodzi o molekułę Urolithin A. Powstaje ona w wyniku trawienia Ellagitaniny zawartej m in w owocach granatu. Niestety nie u wszystkich ludzi podczas trawienia Ellagitaniny powstaje pożądana Urolothina A.

Ale po podaniu już gotowej, u wszystkich testowanych obiektach ludzkich (60 osób) odnotowano te same rezultaty.

,Okazuje się, że cząsteczka ta stymuluje produkcję nowych mitochondriów. Skutków ubocznych nie odnotowano.

#szwajcaria #swissinfo #nauka #zdrowie #ciekawostki

Zieleń w mieście jako sposób na miejskie wyspy ciepła

Data: 14.06.2019 12:48

Autor: plodny_wykopek

zielonagorapl.wordpress.com

Korzyści ocieniania powierzchni chodników i ścian stają się ewidentne, gdy zdamy sobie sprawę, że podczas gorących letnich dni, pow. ulicy czy dach budynku wystawiony na słońce otrzymuje dwa razy więcej wypromieniowanego gorąca na jednostkę pow., nawet niż nasłoneczniona zachodnia ściana budynku.

#nauka #klimat #drzewa #przyroda #liganauki #gruparatowaniapoziomu

Polscy żołnierze w Normandii. Bitwa pod Falaise [galeria fotografii]

Data: 13.06.2019 19:24

Autor: plodny_wykopek

tytus.edu.pl

W czasie walk w Normandii, rozegranych po alianckim lądowaniu na francuskich plażach, brała udział także polska 1 Dywizja Pancerna. Jej żołnierze, dowodzeni przez gen. Stanisława Maczka, wsławili się szczególnie w bitwie pod Falaise, kiedy zamknęli pierścień okrążenia wokół niemieckich wojsk.

#nauka #gruparatowaniapoziomu #liganauki #historia #fotohistoria #iiwojnaswiatowa

Dokładnie 119 lat temu, 12 czerwca, Maria Curie-Skłodowska obroniła doktorat

Data: 13.06.2019 09:54

Autor: MariaAnna

energiajadrowa.pl

Jako pierwsza kobieta w historii Francji otrzymała stopień doktora, na podstawie rozprawy „Badanie ciał radioaktywnych", obronionej na Sorbonie. Był to również pierwszy na świecie stopień doktora nauk fizycznych przyznany kobiecie. Kilka miesięcy później otrzymała Nagrodę Nobla wraz ze swoim mężem.

#nauka #ciekawostki #polska #historia #gruparatowaniapoziomu #fizyka

Data: 12.06.2019 10:25

Autor: Macer

Przeraża mnie ostatnio coraz mocniej widoczny trend protestowania przeciwko zadawaniu dzieciom prac domowych, i w sumie ogólnie do oświaty. Na przykład strona na fb, której nazwy nie wymienię, żeby im publiki nie robić, a która protestuje przeciwko zadawaniu do domu, ma 18 tysięcy licków. Jak niby dziecko ma się nauczyć samodzielnej pracy, jak nie robiąc zadania w domu? Jak ma je to przygotować do studiów, gdzie WSZYSTKO robi się w domu i nie możesz oczekiwać żadnej pomocy od wykładowcy? Co dopiero mówić o pracy? Sam miałem z tym problem, bo bardzo przyzwyczaiłem się do pracy w szkole z nauczycielami, i studia były dla mnie męczarnią.

Inna sprawa to powstanie grupek „wsparcia” względem tzw. „praw ucznia”. No i co się czyta –

„*- nauczyciel na lekcji zabrał mi telefon. co robić?

– zagroź, że zadzwonisz na policję i zgłosisz przywłaszczenie mienia*”.

I faktycznie, rozbestwione gówniarze najpierw bawią się na lekcjach komórkami, a potem straszą nauczycieli policją.

Nie wyobrażam sobie, jak w takich warunkach roszczeniowych rodziców i leniwych dzieci, jeszcze umacnianych w tym przez starszych kolegów, polska oświata ma funkcjonować. chociaz z drugiej strony lekceważące podejscie do szkolnictwa jest charakterystyczne dla polakow. W „Kulturze bezdziejów” Wacyka czytamy:

*«Równie nędznie jak gospodarstwo przedstawiała się w Galicji oświata, pozostawiona przez rząd zaborczy na pastwę autonomicznych władz szkolnych.

Wyniki rodzimej działalności na tym polu zestawił Aleksander Świętochowski następująco:

– "W Czechach, posiadających o jeden milion ludność mniejszą było (w 1901) 17 900 klas ludowych, w Galicji 8 668. W Czechach szkół jednoklasowych 19%, w Galicji 67,6%. W Czechach dzieci pozbawionych nauki czytania 174, w Galicji 278 946. W Czechach całodzienna nauka odbywała się w 5 023 szkołach, w Galicji w 274. W Czechach analfabetów (powyżej 6 lat) było 4,7 na 100, w Galicji 67,74. Ze wszystkich prowincji austriackich Galicja stała w oświacie najniżej. A przecież posiadała autonomię, sejm i rząd krajowy."

Właśnie dlatego. W tym rządzie, w tym sejmie kwitły w najlepsze, na progu XX stulecia, rodzime tradycje z czasów księdza Baki. Na sejmie w r. 1887, w czasie obrad o przymusie szkolnym, udowadniał światły Paweł Popiel:

"Przymus szkolny to potworność. Ustawa, która ustawowo zmusza człowieka do kształcenia się, prowadzi do socjalizmu. Szkoła powinna być wyznaniowa i ograniczona w nauce. Nauki przyrodnicze i literatura podkopują spokój ludzkości, wydzierają łaskę Boga i żywot wieczny. Naucyciel duchowny lepszy będzie niż świecki. W seminariach nauczycielskich powinni kandydatów mniej uczyć. Kandydat z miernem uzdolnieniem będzie najlepszym nauczycielem."

W tymże sejmie prawił poseł hrabia Stadnicki:

"Wolimy zakładać skromne ochronki pod kierownictwem prostych sióstr służebniczek, niż mieć u siebie skoły ludowe pospolite, obawiając się trucizny, które one w dzieciach wiejskich zaszczepiają. Dziecko ludu pod wpływem szkoły traci prostotę chłopa, a nie nabywa cywilizacji, traci rozsądek, a nie nabywa wiadomości; traci na nieszczęście bardzo często i wiarę."

Uchwała sejmowa z 1895 zaleca, by seminaria dla nauczycieli ludowych posiadały: "? mniejszy, więcej praktyczny plan nauk i połączone były z klasztorami męskimi, w których zakonnicy udzielaliby kandydatom stosownej nauki i wpływali w kierunku moralnym na ich przyszły zawód i stanowisko." Na zakończenie cytat z mowy posła Torosiewicza, wygłoszonej na sejmie galicyjskim w roku 1899:

"Nie jest zamiarem naszym tworzyć malkontentów, którzy stają się ciężarem dla kraju. I na to wydawać miliony! Z tych więc powodów nie należy przeuczać naszych dzieci w szkołach, przede wszystkiem należy je wychowywać religijnie, a do zwykłej nauki nie potrzeba uczonych pedagogów, którzy stawiają wielkie wymagania i żądają zapłaty."

Jak widzimy, brakuje jedynie wołania expressis verbis o jezuitów, a mielibysmy kubek w kubek instrukcje sejmików w sprawach szkolnictwa, instrukcje z roku 1790.

Takie były poglądy i takie rządy tych co ocaleli spod noża i piły rabacji. Stanowczo, nie wyrzucali oni swych milionów na oświatę. Według świadectwa Szczepanowskiego z r. 1897, Galicja wydawała na wódkę, piwo i wino 36 – 40 milionów, na całe zaś szkolnictwo krajowe – 8 milionów rocznie, czyli pięć razy mniej!

Wreszcie, dla tym wiekszego podkreślenia swobody ruchów jaką się cieszył zabór austriacki, należy przypomnieć, że ministrami Austrii bywali Polacy, że w wiedeńskiej Radzie Państwa, w parlamencie, ponad 1/5 składu stanowili posłowie z Galicji, i że liczba urzędników Polaków w centralnej administracji w Wiedniu dochodziła do 8%.»*

W IIRP, tak dzisiaj chwalonej, było inaczej? Zobaczmy:

*«Cyfra 5 milionów za rok 1937 wykazywała tylko analfabetów że tak powiemy rasowych, tych którzy nigdy w życiu swoim nie widzieli ławy szkolnej. Nie obejmowała natomiast ta cyfra tych setek tysięcy obywateli, którzy przez szkołę wprawdzie przeszli, świadectwo jej ukończenia otrzymali a następnie, w parę lat po wyjściu ze szkoły stawali się z powrotem mniej lub bardziej kompletnymi analfabetami.

Statystyka oficjalna nie obejmowała analfabetyzmu powrotnego, nie obejmowała zjawiska, co szerząc się żywiołowo wśród poszkolnej młodzieży wiejskiej było ponurym konkretem poza fasadą fikcji szkolnej. Na czym ta znów fikcja polegała?

Polegała ona na tym, że 72% szkół na wsi polskiej były to szkoły najniższego typu, szkoły I-go stopnia. Szkoła I stopnia była to szkoła albo o 1 nauczycielu i takich było na wsi 49%, – albo o 2-ch nauczycielach. W r. szkolnym 1937/38 na 1, 640, 953 dzieci wiejskich uczących się w szkołach I stopnia było 24, 135 nauczycieli, to znaczy że na 1 nauczyciela wypadało 68 dzieci.

W słynnej, ze swego szkolnictwa ludowego Galicji w r. 1911/12 na 1 nauczyciela przypadało nie wiele więcej bo 79 dzieci.

W szkole I stopnia o 1 nauczycielu dzieci połowę czasu spędzały na tak zw. nauce cichej, uczyły się same, choć w pobliżu nauczyciela, który w tym samym czasie i zazwyczaj w tej samej izbie prowadził naukę głośną z inną klasą.

Program zaś nauczania był taki, że nie dawał dziecku żadnych niemal szans dostania się po ukończeniu tej szkoły do gimnazjum lub szkoły zawodowej średniej.

W r. szkolnym 1937/38 na każde 15, 000 dzieci przyjętych do kl. I gimnazjum – ze szkoły powszechnej I-go stopnia dostało się zaledwie 1 dziecko!!!

Taka była wartość szkoły na którą skazanych było 47% ? prawie połowa – wiejskiej młodzieży szkolnej.

I znów nie można powiedzieć że w II Rzeczypospolitej wieś nie miała szkoły. Szkoła była. Był budynek, nauczyciel był, dziatwa była. I pan inspektor przyjeżdżał, i ministerstwo, miało w ewidencji, i G.U. S. w statystyce umieścił.

Rok w rok ze szkoły takiej wychodziło 380 000 poduczonych nieco analfabetów i figurowali oni w statystykach jako obywatele w stosunku do których państwo wykonało swój obowiązek konstytucyjny, i ustawowy.

To nic że powołany do wojska rekrut z ukończoną szkołą powszechną okazywał się ciemniakiem nienadającym się do szkoły podoficerskiej, to nic że z tych samych powodów obywatel taki nie nadawał się na listonosza wiejskiego czy woźnego w urzedzie nie mówiąc już o pisarstwie w swej własnej gminie czy gromadzie.

Państwo mogło się wykazać fikcją papierowych osiągnięć na polu oświaty narodowej.»*

Potem, w tak dziś potępianej komunie, wzięto nas za mordę – straszny sowiecki okupant zlikwidował analfabetyzm, a w XXI wiek weszliśmy z systemem oświaty zaliczającym się do najlepszej światowej dwudziestki. Czy więc dzisiaj wracamy do starej polskiej normy, czyli fatalnej oświaty?

#szkola #podbaza #nauka #polska

Zabrakło wody w Skierniewicach. Prezydent miasta powołał sztab kryzysowy

Data: 11.06.2019 16:33

Autor: kicioch2

wprost.pl

W Skierniewicach w województwie łódzkim brakuje wody. Jacek Pełka z Zakładów Wodociągów i Kanalizacji „WOD-KAN” w wywiadzie dla portalu naszemiasto.pl tłumaczył, że Polacy w końcu będą musieli przyjąć do wiadomości postępujące zmiany klimatu i uznać wodę za dobro luksusowe.

#polska #gospodarka #ekonomia #nauka #ciekawostki

Kleszcze - konkretnie, merytorycznie - Opowiadam

Data: 10.06.2019 17:19

Autor: HorzelaOpowiada

youtu.be

Co robią kleszcze?

Gdzie je złapać?

Ile znoszą jaj?

Kto i jak długo pije?

To tylko kilka z wielu pytań na które odpowiadam w tym odcinku.

--

W mediach i sieci dużo się mówi o kleszczach.

Niestety bardzo często powielane są bzdury.

Ostatnio na Onecie i na grafice Lasów Państwowych wyłapałem błędy.

Sam też myliłem się w kilku momentach więc przy tym odcinku zdecydowałem się na współpracę z naukowcem, który się nimi zajmuje. Efekt macie na filmie. To pierwsza część tematu. Bo całość zajęłaby pewnie z godzinę.

Łapcie ; )

#horzelaopowiada #biologia # #ciekawostki #nauka przyroda #natura #las #kleszcze

Data: 10.06.2019 04:07

Autor: LadacznicoOdporny

Idę pod prysznic, a potem się zdrzemnąć z godzinkę – dwie. Jutro egzamin. Trzeba kuć. W dzień nie mogłem się zabrać, a w nocy miałem wyrzuty sumienia względem wielu niedokończonych spraw. Może zacząłem naukę z opóźnieniem, ale przynajmniej kupiłem lampę komarobójczą :p

Życzcie mi powodzenia ;)

#studia #nauka #dobranoc

[ANG] Odważne mrówki ryzykują swoje życie, by uratować rodzeństwo z sieci pająka

Data: 09.06.2019 12:50

Autor: rabin_ktory_mowi_tak

sciencemag.org

Mrówki znane są ze swej odwagi, jeśli chodzi o ochronę kolonii, ale mrówki Veromessor pergandei są szczególnie nieustraszone. Badacze zaobserwowali, że owady ratują swoje rodzeństwo uwięzione w pajęczych sieciach, pomimo ryzyka - 6% ratujących mrówek zostaje złapanych przez pająki. Film w pow.

#nauka #owady #mrowki #ciekawostki #zwierzaczki #entomologia

Najtrudniejszy konkurs matematyczny w Ameryce, w którym większość otrzymuje 0/120 punktów

Data: 09.06.2019 08:37

Autor: Bethesda_sucks

youtu.be

Konkurs Putnam to coroczny konkurs matematyczny dla studentów zapisanych na uczelnie wyższe w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie (niezależnie od narodowości uczniów). Przyznaje stypendium i nagrody pieniężne w wysokości od 250 do 2500 dolarów dla najlepszych studentów i 5000 do 25 000 dolarów dla najlepszych szkół, a dodatkowo jeden z pięciu najlepszych uczestników otrzymuje stypendium w wysokości do 12 000 USD oraz zwolniony jest z czesnego na Uniwersytecie Harvarda. Co więcej 100 najlepszych uczestników zostaje wymienionych w prestiżowym American Mathematical Monthly (ich nazwiska są uporządkowane alfabetycznie w rankingu), a nazwiska i adresy 500 najlepszych uczestników są wysyłane do wszystkich instytucji biorących udział w tym "egzaminie".

Powszechnie uważany za najbardziej prestiżowy konkurs matematyczny na poziomie uniwersyteckim na świecie jest tak trudny, że przeważnie mediana wyników wynosi od 0 do 1 na 120 punktów (sic!).

#nauka #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #matematyka

Kosmiczne obserwatorium Plancka nie ujawniło dowodów na istnienie "nowej fizyki"

Data: 08.06.2019 23:50

Autor: rabin_ktory_mowi_tak

aanda.org

Astrofizycy przedstawili wyniki analizy rozkładów temperatury i polaryzacji promieniowania reliktowego, zmierzone przez europejskiego satelitę. Badacze nie znaleźli dowodów na istnienie tzw. "nowej fizyki" w analizie echa mikrofalowego Wielkiego Wybuchu.Publikacja w Astronomy & Astrophysics ENG+TLDR

#nauka #astronomia #fizyka #kosmos #ciekawostki #swiatnauki

Projekt reaktora w Czarnobylu był tajny. "Stąd źródła katastrofy"

Data: 06.06.2019 10:04

Autor: Harnas

wnp.pl

Reaktor w Czarnobylu był budowany z m.in. z myślą o zastosowaniach wojskowych. Jego konstrukcja łamała przepisy i była utajniona – mówi inżynier jądrowy prof. dr inż. Andrzej Strupczewski. Zapewnia, że konstrukcje współczesnych reaktorów są jawne i niemożliwe jest powstanie takich uchybień jak w 1986 r.

#nauka #czarnobyl #katastrofy #wojsko

Data: 04.06.2019 05:58

Autor: Ijon_Tichy

1 list do Koryntian, 1:26-31

"26. Dlatego przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu! Według oceny ludzkiej niewielu tam mędrców, niewielu możnych, niewielu szlachetnie urodzonych. 27 Bóg wybrał właśnie to, co głupie w oczach świata, aby zawstydzić mędrców, wybrał, co niemocne, aby mocnych poniżyć; 28 i to, co nieszlachetnie urodzone według świata oraz wzgardzone, i to, co [w ogóle] nie jest, wyróżnił Bóg, by to, co jest, unicestwić, 29 tak by się żadne stworzenie nie chełpiło wobec Boga. 30 Przez Niego bowiem jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i uświęceniem, i odkupieniem, 31 aby jak to jest napisane, w Panu się chlubił ten, kto się chlubi."

#biblia #chrzescijanstwo #wojnaidei #worldchallenge #nauka #wiara

Rosjanie nakręcili "PRAWDZIWY" serial o CZARNOBYLU. Premiera jeszcze w tym roku.

Data: 03.06.2019 18:36

Autor: rabin_ktory_mowi_tak

film.org.pl

Wygląda na to, że epoka tzw. zimnej wojny tak naprawdę nie skończyła się wraz z rozpadem bloku wschodniego. Na szczęście jednak zmieniła (chyba) swój charakter. Rywalizację militarną zastąpiono więc starciem na poziomie kulturalnym. Dowodem takiego stanu rzeczy jest informacja, jaką…

#film #seriale #czarnobyl #energetykajadrowa #ciekawostki #nauka

Data: 03.06.2019 09:32

Autor: Ijon_Tichy

Witam Lurki i Lukierki!

Zpozdrowieniami dla tych, którzy domagają się dowodów na istnienie Boga i wyśmiewają naukę o Jezusie Chrystusie :)

1 list do Koryntian, rozdz. 1:18-25

"18 Nauka bowiem krzyża głupstwem jest dla tych, co idą na zatracenie, mocą Bożą zaś dla nas, którzy dostępujemy zbawienia. 19 Napisane jest bowiem:

Wytracę mądrość mędrców, a przebiegłość przebiegłych zniweczę.

20 Gdzie jest mędrzec? Gdzie uczony? Gdzie badacz tego świata? Czyż nie uczynił Bóg mądrości świata głupstwem?

21 Skoro bowiem świat przez mądrość nie poznał Boga w mądrości Bożej, spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawiać wierzących. 22 Tak więc, gdy Żydzi żądają znaków, a Grecy szukają mądrości, 23 my głosimy Chrystusa ukrzyżowanego, który jest zgorszeniem dla Żydów, a głupstwem dla pogan, 24 dla tych zaś, którzy są powołani, tak spośród Żydów, jak i spośród Greków – Chrystusem, mocą Bożą i mądrością Bożą. 25 To bowiem, co jest głupstwem u Boga, przewyższa mądrością ludzi, a co jest słabe u Boga, przewyższa mocą ludzi."

#biblia #nauka #wiara #wojnaidei

Szkoły w Sydney samo segregują się zgodnie z pochodzeniem dzieci

Data: 01.06.2019 15:35

Autor: brotozaur

smh.com.au

W szkołach są w większości dzieci biała albo azjatyckie. I taki podział dokonuje się wbrew intencjom rządu. Azjaci wybierają państwowe szkoły selective (dla dzieci uzdolnionych, trzeba zdać egzamin wstępny). Dzieci rodziców Anglo, chodzą do szkół prywatnych. Selective 83 Azjaci, prywatne 90 Anglo.

#australia #edukacja #dzieci #szkola #sydney #nauka

Aerożele - ciała stałe o najmniejszej gęstości

Data: 01.06.2019 07:36

Autor: Bethesda_sucks

youtu.be

Najnowszy odcinek Veritasium poświęcony jest "powietrznym żelom" (aerożelom), które charakteryzują się wyjątkowo małą przewodnością cieplną, dzięki czemu mogą być wykorzystane jako izolatory termiczne (NASA wykorzystuje je w łazikach i innych urządzeniach, by chronić elektronikę przed niskimi/wysokimi temperaturami). Poza tym nadają się doskonale do łapania pyłu komet pozwalając na ich lepsze zbadanie.

Przy okazji wyjaśniono również dlaczego niebo jest niebieskie.

#nauka #fizyka #ciekawostki #veritasium #gruparatowaniapoziomu #liganauki

Dzieci 1% najbogatszych 10 razy częściej zostają wynalazcami

Data: 30.05.2019 20:13

Autor: plodny_wykopek

bigthink.com

B. ciekawe badanie na dużej próbie (1.2 mln wynalazców z patentami w USA) pokazuje związek między dochodami rodziców a wynalazcami. Osoby z identycznymi zdolnościami, których rodzice zarabiali więcej niż 80% populacji zostali wynalazcami dwa razy częściej niż ci z rodzicami zarabiającymi <80%. [eng]

#ekonomia #nauka #technologia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #gospodarka

Krótkie kompendium wiedzy na temat siły ciążenia

Data: 29.05.2019 13:12

Autor: Monte

youtu.be

Jaką siłę jest człowiek w stanie przeżyć, jaka jest najwyższa siła ciążenia tworzona przez człowieka, zwierzęta czy wszechświat. Wszystko zawarte w jednym filmiku. Zapraszam i polecam (。◕‿‿◕。)

#kosmos #ciekawostki #nauka

Timelapse przyszłości: Wyprawa na koniec czasu (4K)

Data: 28.05.2019 16:56

Autor: ziemianin

youtube.com

#Nauka #ciekawostki #przyszlosc #kosmos #wszechswiat #czas

Timelapse przyszłości: Wyprawa na koniec czasu (4K)

Zaczniemy w 2019 i będziemy wykładniczo podróżować przez czas, aby być świadkami przyszłości Ziemi, końca słońca i wszystkich gwiazd, rozpadu protonu, galaktyk-zombie, możliwych przyszłych cywilizacji, wybuchających czarnych dziur, alternatywnych wszechświatów i finału kosmosu – to tylko kilka z nich.

Piloci US Navy opowiadają o obserwacjach UFO -niezidentyfikowanych obiektach

Data: 28.05.2019 09:50

Autor: zawodowy_partyjniak

nytimes.com

Według pilotów, bardzo dziwne kontakty z UFO miały miejsce w latach 2014-15 podczas lotów szkoleniowych u wschodniego wybrzeża USA. Kilku pilotów rozmawiało o tym z dziennikarzami New York Times, ale tylko dwóch zgodziło się ujawnić swoje nazwiska: porucznik R. Graves i por. D. Accoin. ENG + TLDR.

#lotnictwo #ufo #teoriespiskowe #ciekawostki #nauka #swiatnauki

Zdecydowana większość Polaków pochodzi od siedmiu "pramatek Europy"

Data: 28.05.2019 07:47

Autor: Harnas

naukawpolsce.pap.pl

Wiadomo, że 95 proc. dzisiejszych Europejczyków pochodzi z siedmiu żeńskich linii genetycznych.

Z badań łódzkiego Biobanku wynika, że najwięcej Polaków – ok. 43 proc. – wywodzi się z linii genetycznej H (Helena). Występuje ona najczęściej w Europie Zachodniej, a najwyższe frekwencje tej haplogrupy są obserwowane w Hiszpanii i Portugalii.

Inne dość częste linie genetyczne w Polsce to U (Urszula) – ok. 20 proc. oraz J (Jaśmina) – ok. 10 proc.

#nauka #polska

Data: 26.05.2019 22:16

Autor: Submission

Do czasów Hertza, Tesli i złodzieja Marconiego, nikt wiedział o istnieniu fal radiowych. Ba! Początkowo tych panów uważano za szarlatanów. Nigdy nie byłem ateistą, ale raczej agnostykiem. Wierzę, że istnieje jakiś bóg, jakaś pierwotna energia, która sprawia, że materia ma takie, a nie inne parametry. Pierdyliardy^^ wartości na fundamentalnym poziomie, np. masa elektronu, gdyby choć trochę ją zmienić, wszystko by się rozjebało. Uważam, że Steven Hawking się mylił. Kreator musi istnieć, bo prawdopodobieństwo powstania tego wszystkiego, dąży tak niewyobrażalnie blisko, do zera, że jest niemal niemożliwe.

No, chyba, że założymy gigantyczną liczbę wielkich wybuchów i nieudanych wszechświatów przed nami, tak niewyobrażalną, jak liczba gwiazd w naszym wszechświecie.

Myślę, że po prostu nie jesteśmy w stanie jeszcze dostrzec tego kreatora lub tej energii.

#filozofia #nauka #religia #kosmos #matematyka

Naukowcy po raz pierwszy udowodnili: zator mózgowy może mieć źródło w próchnicy

Data: 26.05.2019 11:30

Autor: kicioch2

sciencedaily.com

Przebadano skrzepliny od 75 pacjentów z zatorem mózgowym wymagających natychmiastowej interwencji. Okazało się, że w skrzepach 59 pacjentów występowało DNA bakterii z jamy ustnej Jej przedostanie się do krwiobiegu (z powodu próchnicy) wpływa na zakażenie naczyń i tworzenie się skrzepów [eng]

#nauka #zdowie #medycyna #lekarz #dentysta #stomatologia

Ludzie cierpiący na depresję używają języka inaczej. Ich stan da się "wyczytać"

Data: 25.05.2019 17:47

Autor: cytrynkaa97

national-geographic.pl

Wystarczy posłuchać by dowiedzieć się co w duszy gra lub dolega. Psychiatrzy i psycholodzy zwracają uwagę na fakt, że depresja zmienia postrzeganie całego świata u człowieka. Zmienia się także sposób komunikacji, co pokazują badania opublikowane w Clinical Psychological Science.

#nauka #depresja #psychologia #psychiatria #ciekawostki #feels

Kultura rycerska i zamiłowania turniejowe Piastów śląskich

Data: 24.05.2019 13:21

Autor: zawodowy_partyjniak

historykon.pl

Kiedy 31 sierpnia 1284 książę wrocławski Henryk IV Prawy organizował czterodniowy turniej rycerski w Nysie, zaś trzy lata później równie hucznie świętował swój ożenek z Matyldą Brandenburską, tradycja turniejowa była już na Śląsku głęboko zakorzeniona. I podczas gdy o uroczystościach weselnych…

#historykon #historia #nauka #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #slask

Data: 23.05.2019 19:48

Autor: Orion

Nie będzie tym razem o kosmosie – wręcz przeciwnie. Idziemy pod ziemię ( ͡º ͜ʖ͡º)

**SG-3 czy też Supergłęboki Odwiert Kolski ** (ros. Кольская сверхглубокая скважина) to niegdyś najgłębszy odwiert badawczy na świecie. Sytuacja zmieniła się w 2008 roku, ale o tym kiedy indziej.

Jego głębokość to ~12 260 metry. Znajduje się w Rosji, w obwodzie murmańskim, na Półwyspie Kolskim, 10 km od miasta Zapolarnyj.

Wiercenie zostało rozpoczęte w ZSRR 24 maja 1970 roku. Planowano przewiercenie warstwy granitowej skorupy ziemskiej kontynentalnej. Początkowo zamierzano osiągnąć głębokość 15 000 metrów, jednak z powodu problemów spowodowanych m.in. wyższą temperaturą skał na osiągniętej głębokości niż przypuszczano (190 °C zamiast 100) prace zakończono po dotarciu na głębokość 12 262 metrów w 1994 roku, na ponad 2 km przed osiągnięciem celu. W 2005 roku zakończono prace z powodu braku funduszy. Całe wyposażenie wiertnicze i badawcze zostało zezłomowane, a odwiert jest opuszczony od 2008 roku.

Wokół samego odwiertu powstało wiele legend i mitów. Najpopularniejszym jest mit o rzekomym dokopaniu się do…

Pod koniec lat 80 w amerykańskiej telewizji chrześcijańskiej TBN pojawiła się informacja, że ZSRR dokopał się do samego piekła. Na antenie zaprezentowano nagranie, który rzekomo zarejestrowały mikrofony naukowców na jednym z odcinków odwiertu. Zawierało ono przeraźliwe hałasy, przypominające ludzkie wrzaski (w rzeczywistości była to ścieżka dźwiękowa horroru). Dziennikarze stacji powołali się przy tym na informację prasową z 1 kwietnia 1989. Nie zauważyli, że była ona prima aprilisowym żartem. Rozbawiona całą sytuacją para przyjaciół ze studiów – pastor Kich Kuykendall i nauczyciel Aege Rendalen postanowili jeszcze bardziej zadrwić z chrześcijańskiej stacji. Napisali list, w którym Rendalen podał się za doradcę Norweskiego rządu i potwierdził doniesienia o dziwnych zjawiskach, które zaobserwowano we wnętrzu. Dodał również, że wydobywa się z niego światło fluorescencyjne oraz, że w środku dostrzeżono postacie przypominające demony. Na potwierdzenie swoich słów dodał wycinek z norweskiej gazety, który miał dotyczyć podanych informacji. W rzeczywistości artykuł dotyczył inspektora budowlanego, który narzekał na swoją pracę. Zmyślona historia natychmiast pojawiła się na antenie TBN. Dziennikarze nie zadali sobie nawet trudu, by przekazane materiały zweryfikować. I chociaż Rendalen i Kuykendall kilka dni później napisali, że cała akcja była żartem, stacja nie zdementowała informacji o piekle…

Chociaż dziś jesteśmy niemal pewni, że "piekło" okazało się żartem, to mimo wszystko dziwnym jest tak nagłe porzucenie całego projektu tłumacząc to brakiem budżetu…

#historia #nauka i trochę #pasta

Nowy hydrożel hamuje krwotok tętniczy w 20 sekund

Data: 22.05.2019 16:22

Autor: zDoskoku

dzienniknaukowy.pl

Zespół naukowców opracował hydrożel,który może zatrzymać krwawienie z przebitej tętnicy. Do jego stosowania wykorzystuje się światło ultrafioletowe, które sprawia, że żel krzepnie zaledwie w ciągu 20-30 sekund.Hydrożel składa się z wody, żelatyny oraz mieszanki białek i innych substancji chemicznych

#nauka #chiny #medycyna

Data: 22.05.2019 15:26

Autor: Macer

ej mam pomysl jak poradzic sobie z globalnym ociepleniem: stawiamy na wybrzeżu afryki wielką pompę zasilaną atomowo, podłączamy do niej wielką rurę, którą wsadzamy do oceanu atlantyckiego, a drugi jej koniec rzucamy gdzies na srodek sahary. i pompujemy wode. pompujemy do bólu, aż klimat wewnatrz lądu zmieni sie na dostatecznie wilgotny, zeby podtrzymywac roslinnosc. wtedy sahara sie ochlodzi , co bedzie mialo wplyw na temperatury na calym swiecie, a do tego obnizy sie poziom wody w oceanach. problem rozwiązany, nie trzeba wyjmowac ladowarek z gniazdek.

#nauka #heheszki #pomysly #klimat

Człowiek w świecie technologicznym – relacja z konferencji

Data: 20.05.2019 19:14

Autor: FiligranowyGucio

filozofuj.eu

„Stało się przeraźliwie oczywiste, że technologie wyprzedziły już nasze człowieczeństwo” – stwierdził stosunkowo dawno, bo ponad 60 lat temu, Albert Einstein. Od tamtego czasu świat jednak zmienił się jeszcze bardziej, a technologie rozwijają się jeszcze intensywniej. Czy Einstein miał rację? Jakie jest dziś miejsce technologii w życiu człowieka, a jakie człowieka w świecie technologicznym?

#technologia #nauka #ludzie #filozofia

Data: 17.05.2019 15:03

Autor: Macer

kolega @Emil18 zadal pytanie:

Co zmienia rodzaj zastosowanego układu skrzydeł w samolotach? Czym się w praktyce różni dolnopład od górnopłatu, albo górnopłat z równoległymi skrzydłami od takiego z pochyłymi w dół?

jako ze opisalem sie jak gupi a dostalem zero atencji, to wrzucam tutaj, moze kogos to akurat zainteresuje:

jesli chodzi o pozycję płatu, to kwestia raczej praktyczna, belka łącząca skrzydła zajmuje dużo miejsca w kadłubie, stąd w zaleznosci jak samolot bedzie uzywany, tam chcemy jej nie mieć – w samolotach mysliwskich i szturmowych belka moze byc na srodku, bo nic wewnatrz kadluba nie trzymamy. takie rozwiazanie tez jest najsolidniejsze i stawia najmniejszy opór (najmniejsza powierzchnia czołowa). w transportowych i bombowych potrzebujemy latwego zaladunku, dostepu do wnetrza od ziemi – dlatego dajemy im skrzydla na górze, wtedy latwy jest tez dostep do silnikow dla mechanika. w pasazerskich z kolei skrzydla sa na dole, bo dzieki bliskosci ziemi latwiej jest wystartowac (takie tam aerodynamiczne zjawisko), mamy krotsze i stabilniejsze podwozie, dzieki temu ze silniki sa umieszczone na skrzydlach oszczedzamy tez masę na konstrukcji ktora musialaby je trzymac przy kadlubie. no i pasazerowie nie walą się w głowę o belkę przy przechodzeniu przez samolot.

oczywiscie kazda z tych konfiguracji ma swoje konsekwencje dla aerodynamiki, ale to juz bardziej kwestia konkretnego modelu.

jak rozwazamy przechylenie skrzydel w dol lub w gore, to ma to zwiazek ze stabilnoscia samolotu. w uproszczeniu chodzi m.in. o to zeby utrzymac srodek ciezkosci ponizej punktu srodka dzialania wypadkowej sily nosnej. dlatego w dolnoplatach skrzydla sa nachylone do gory (srodek sily nosnej w gore), a w srednioplatach moga byc proste.

jeszcze do tego dochodzi zjawisko przy okrecaniu sie na boki – jesli masz skrzydla pochylone w gore, to to, ktore jest podczas obrodu na dole, ma wiekszy kąt natarcia, wiec generuje mocniejsza sile nosna, która próbuje wyprostować cię z powrotem do poziomu. chcesz miec taki efekt w pasazerskich i rekreacynych samolotach, zeby czuc sie bezpieczniej. z kolei w samolotach mysliwskich nie chcesz miec takiej sily, bo ona bedzie ci przeszkadzac w manewrowaniu, wiec skrzydla masz proste albo nawet pochylone w dol, czyli „niestabilne” – jeśli pochylisz sie na bok, to nie masz reakcji powrotnej, ale nawet poglebiajaca pochylenie. w transportowych z wysokimi skrzydlami robi sie to tez po to ze one zwykle (z racji niskiego srodka ciezkosci, skoro ladunek lezy na dole kadluba) i wysokiego sily nosnej (skrzydla na gorze) mają bardzo wysoką stabilnosc i trudno byloby nimi manewrowac, wiec skrzydla sie nachyla w dół.

#lotnictwo #samoloty #nauka

Zasilana energią słoneczną Ecocapsule - samowystarczalny mikro-dom.

Data: 17.05.2019 12:01

Autor: ziemianin

ecocapsule.sk

#technologia #nauka #ciekawostki

[Youtube]()https://www.youtube.com/watch?v=z7Vp0DJrBm8

Ecocapsule® to inteligentny, samowystarczalny mikro-dom wykorzystujący energię słoneczną i wiatrową. Pozwala na pobyt w odległych miejscach poza zasięgiem infrastruktury, z luksusem w pokoju hotelowym. Ecocapsule® to Twój sposób na niezależne budownictwo mieszkaniowe. Może służyć jako domek, wyskakujący hotel, przyczepa kempingowa, mobilne biuro, stacja badawcza lub cokolwiek chcesz. Zaprojektowaliśmy produkt od podstaw, aby był jak najbardziej samowystarczalny, praktyczny i funkcjonalny. Dołącz do nas i zmień świat – zaczynając od swojego.

Data: 17.05.2019 11:58

Autor: FiligranowyGucio

Alergia na jad pszczoły, osy czy szerszenia może zagrażać życiu. Osoby, które na nią cierpią, można jednak ochronić i znacznie zmniejszyć ryzyko reakcji po kolejnym użądleniu, stosując immunoterapię jadem owadów – powiedziała PAP alergolog prof. Marita Nittner-Marszalska.

„Immunoterapia alergenowa (określana potocznie jako odczulanie – PAP) jest leczeniem bardzo skutecznym. Jest to metoda, która chroni 90-100 proc. pacjentów z alergią na jad osy i ponad 80 proc. tych, którzy reagują alergicznie na jad pszczoły. Immunoterapia jadem jest równocześnie leczeniem bezpiecznym w rękach doświadczonego alergologa” – podkreśliła prof. Marita Nittner-Marszalska z Katedry i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Pneumonologii i Alergologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

#pszczoly #polska

#nauka #przyroda

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C77079%2Calergolog-odczulanie-ratuje-zycie-ludziom-z-alergia-na-jad-pszczoly-osy-i?fbclid=IwAR2M6xIwPKi7ChMZPQF59lAxPQJ0AXRiBO4AlWmOrsIQYB3pYNMScsMACrI

Data: 15.05.2019 22:44

Autor: Ijon_Tichy

Serdecznie polecam książkę pana Desmonda Morrisa pt: „ludzkie zoo” – oto na wyrywki fragmenty jednego z rozdziałów na zachętę. Poniższe informacje mają mocny wydźwięk, gdy czyta się je w kontekście poprzednich rozdziałów, jednak sądzę, że i z takich zajawek można coś ciekawego wyłowić dla siebie.

Walka o dominację i o status

W każdej grupie ssaków toczy się walka o dominację. Oto dziesięć reguł dominacji, jakie można zaobserwować np. u pawiana i u człowieka.

  1. Należy wyraźnie demonstrować strój, postawę i gesty znamionujące dominację.

  2. W chwilach rywalizacji należy znacząco pogrozić podwładnym.

  3. W chwilach zagrożeń fizycznych należy dysponować odpowiednią siłą, aby osobiście lub przez swoich przedstawicieli użyć jej do opanowania poddanych.

  4. Jeżeli zagrożenie wymaga posłużenia się raczej mózgiem niż mięśniami, należy przechytrzyć swoich podwładnych.

  5. Należy tłumić waśnie, które wybuchają między poddanymi.

  6. Należy nagradzać bezpośrednich podwładnych, pozwalając im odnosić korzyści z zajmowania wysokich stanowisk.

  7. Należy chronić słabszych członków grupy przed nieuzasadnionymi szykanami.

  8. Należy stymulować aktywność społeczną członków grupy.

  9. Od czasu do czasu należy uśmierzać lęki swoich niżej usytuowanych podwładnych.

  10. Należy uprzedzać zagrożenia i ewentualne ataki z zewnątrz.

Realia ludzkiego przywódcy

W naturalnych dla człowieka, plemiennych warunkach walka o status opierała się o proste zasady, na poziomie relacji osobistych między poszczególnymi członkami plemienia. Natomiast we współczesnym tłumie stosunki międzyludzkie są bezosobowe, dlatego problem posiadanego statusu przerodził się w koszmar. Mimo, że bycie przywódcą staje się niemożliwe do zrealizowania w nowoczesnym społeczeństwie, pęd do wspinania się po drabinie społecznej pozostaje – jest zakorzeniony w naturze człowieka, ukształtowanego jako istota plemienna.

Kompensacja nienasyconego głodu dominacji

Zawody i rzemiosła związane z konkurencją automatycznie wytwarzają własne hierarchie społeczne, ale i tu szanse na osiągnięcie autentycznego przywództwa są znikome. Prowadzi to do powstawania w społeczeństwie ogromnej ilości podgrup, w których konkurencja jest mniejsza – a zatem większe są szansę na uzyskanie statusu dominacji (choćby nawet kółka zainteresowań: miłośnicy kanarków, obserwatorzy pociągów, miłośnicy motoryzacji, badacze UFO, kulturyści).

Podgrupy owe są ujściem energii dla ogromnej rzeszy zawiedzionych uczestników wspinaczki po drabinie społecznej. Brak takiego ujścia mógłby skutkować poważnymi konsekwencjami. Istota działalności nie ma znaczenia, liczy się szansa na upust w dążeniu do statusu dominacji w jakikolwiek sposób. Grupa znajomych, własne, ścisłe kółko towarzyskie też jest rodzajem pseudoplemienia – sfera, w której można potwierdzić swój status i zrealizować się jako przywódca.

Nawet system klas społecznych od wieków uwidaczniał tę prawidłowość: klasa rządząca, klasa wyższa, klasa średnia (kupcy i specjaliści), klasa niższa (chłopi i robotnicy). System klas jest kolejnym sposobem rozczłonkowania superplemienia bez zniszczenia grupy. Umożliwił walkę o uzyskanie realnej dominacji w obrębie danej klasy.

Wprawdzie bariery klasowe są w dzisiejszych czasach niwelowane, m.in. poprzez: zwiększenie poziomu edukacji masowej, udoskonalanie kanałów komunikacji, napór reklam i ogólnie uświadamianie możliwości zmiany miejsca w przestrzeni społecznej, jednak stary kod klasowo-plemienny wciąż się uwidacznia.

Wynika z powyższego wniosek, że nie można stłumić biologicznego, odwiecznego pędu gatunku ludzkiego do doświadczania tożsamości plemiennej. Próby ustanowienia jednego, wielkiego, masowego lecz monotonnego obszaru społecznego są skazane na niepowodzenie. Nie wyjdziemy na prostą drogę rozwoju, nie uwzględniwszy biologicznych wymagań naszego gatunku.

#socjologia #nauka #ksiazki #spoleczenstwo

Rozumienie ze słuchu języka obcego-12 sposobów na to jak je poprawić.

Data: 13.05.2019 09:33

Autor: Adrian_200

universeofmemory.pl

Słuchanie jest, bez cienia wątpliwości, jedną z najtrudniejszych do opanowania kompetencji językowych.

Ilość czasu potrzebna, aby dobrze rozumieć dany język jest doprawdy ogromna.

Z artykułu dowiesz się co najbardziej rzutuje na zdolność zrozumienia i sposoby na jego poprawienie.

#nauka #rozrywka

Data: 12.05.2019 20:17

Autor: Thanos

Jeśli miałbym wskazać 4 rzeczy, które w najwiekszym stopniu zmieniły / wpłyneły na moje życie, bez wahania lista wyglądałaby tak:

– miejsce 5. Zaprzestanie jedzenia słodyczy / cukrów prostych

– miejsce 4. Zaprzestanie oglądania porno

– miejsce 3. Regularne bieganie

– miejsce 2. Poniższy wykład Bruce'a Liptona:

Bruce Lipton – "Umysł ponad materią":

cz.1 https://www.youtube.com/watch?v=qy29WIZxUOU

cz.2 https://www.youtube.com/watch?v=gRvD7Xtw80Q

Łacznie trwa 2.5 h, ale niesłychanie otwiera umysł. Ten wykład to doskonale dopełnienie książki Josepha Murphy'ego pt. "Potęga podświadomości". Koleś tłumaczy, dlaczego przekonania, jakie nosimy w głowie, mają fundamentalne znaczenie. Chcesz zmienić swoje życie? Zmień swoje przekonania.

#nauka #brucelipton #epigenetyka

btw. jakos tak mnie natchneło, po wczorajszym poście

[[ @Macer @Piotrecki80 @BlaziuBlaz @FiligranowyGucio ]]

– miejsce 1. … ( ͡º ͜ʖ͡º)

Wojskowa uczelnia próbowała fałszować badania

Data: 10.05.2019 08:32

Autor: dj_universe

wiadomosci.onet.pl

aufanie do przełożonego wśród podchorążych Akademii Wojsk Lądowych spada o 41 proc., szacunek do symboli narodowych o 35 proc., a lojalność wobec przełożonego o 25 proc. – wynika z badań Agnieszki Taurogińskiej-Stich. Władze uczelni próbują zatuszować sprawę. Nakazują pracowniczce fałszowanie wyników badań naukowych, a gdy to się nie udaje, straszą ją "konsekwencjami prawnymi" i kontrwywiadem wojskowym. – Jak pani to ujawni, to będzie katastrofa – mówi jej przełożony.

#wojsko #polska #polityka #nauka

6 sposobów w jakie social media zmieniają nam mózgi

Data: 07.05.2019 21:01

Autor: ziemianin

youtube.com

#youtube #unb #nauka #socialmedia

Czy wiesz, że 63% osób jest w stanie uwierzyć w nieprawdziwą informację, jeśli jest w niej odwołanie do badań i statystyk? Nie musisz jednak nic wymyślać – nauka jest bowiem pełna wiedzy, która szokuje i ciekawi. Jeśli chcesz błyszczeć takimi faktami wśród znajomych to jesteś w dobrym miejscu ;-).

Data: 04.05.2019 08:59

Autor: Ijon_Tichy

Jak juz gdzieś tutaj pisałem, mam to szczęście w nieszczęściu, że ukończyłem kulturoznawstwo i socjologię na UAM i UW. Wszyscy mi odradzali, ale mnie te dziedziny bardzo ciekawiły i kierując się sercem a nie rozsądkiem, zdobyłem wykształcenie, które wprawdzie nie zapewni chleba moim dzieciom, ale przynajmniej dało mi podstawową wiedzę i narzędzia, dzięki którym – jak mi się wydaje – trochę lepiej niż wcześniej rozumiem rzeczywistość społęczną, siebie i innych.

Ktoś wczoraj zachęcił mnie, żebym te swoje socjologiczne wynurzenia wrzucał od czasu do czasu jako wpis. Nic mnie to nie kosztuje, a mam akurat kilka minut wolnego, więc czemu nie.

Myślę, że bardzo ciekawie jest rozważać otaczającą nas rzeczywistość społeczną z świadomością, że z punktu widzenia tempa rozwoju życia na naszej planecie oraz długiego procesu rozwoju człowieka, to co rozumiemy jako cywilizację powstało niemal "w mgnieniu oka", wręcz gwałtownie. Urbanizacja i organizowanie się ludności w miasta i liczebne osady, związki miast, państwa itd – to nastąpiło w tempie całkowicie nieadekwatnie szybkim do tempa dostosowywania ewolucyjnego. To nastręcza człowiekowi całego mnóstwa problemów i napięć. Zacznijmy jednak od genezy problemu.

Biologicznie człowiek jest stadno-plemiennym zwierzęciem. Człowiek od zarania dziejów żył w mało liczebnych plemieniach, grupach plemień. Był istotą wędrowną, koczowniczą, prowadzącą nomadyczny tryb zycia.

Badania archeologiczne ukazują jednak, że dość nagle doszło do urbanizacji i rozwoju cywilizacji. Powtórzę, że z punktu widzenia rozwoju naszej planety i życia na niej był to gwałtowny i zadziwiający przeskok, możliwy tylko dzięki pewnym zmianom i odkryciom.

Ludzie odkryli uprawę zboża i hodowlę zwierząt, co przyczyniło się do przejścia z plemiennego, zbieracko-łowieckiego trybu życia na osiadły tryb życia. Wrodzone człwoiekowi współzawodnictwo zostało złagodzone dzięki odkryciu korzyści płynących ze współpracy.

Azja Południowa, Ameryka Środkowa były kolebkami cywilizacji miedzy innymi dlatego, że naturalnie występowały tam zboża (ryż, kukurydza, pszenica) oraz zwierzęta pasterskie. Nadwyżka pożywienia, współpraca i osiadły tryb życia były kluczem do wrót cywilizacji. Dzięki zapasom nie wszyscy musieli pracować nad zdobywaniem pokarmu, więc pozostawał pewien czas na inną działalność, wynlazczość oraz wymianę dóbr na powstające nowe rodzaje dóbr i usług – co sprzyjało rozwojowi kultury i cywilizacji.

Pierwsze skupiska miejskie były porozsiewane z rzadka i były związane z okolicznymi terenami rolniczymi. Współpraca między nimi była znikoma. Z czasem osady rozwijały się i stanowiły większe agloneracje, w których obywatele nie byli już, jak dawniej, znanymi sobie indywidoalnie członkami plemienia. Oni byli dla siebie obcymi.

Przejście od społeczeństwa osobowego do bezosobowego

W społeczeństwie miejskim obywatel nie znał już osobiście każdego członka wspólnoty (nawet jeśli miasta liczyły sobie zaledwie 7-20 tys. mieszkańców, to było to już bardzo dużo z punktu widzenia wczesniejszego, plemiennego trybu życia. Największe miasto w 600 r. p.n.e. Babilon miał zaledwie 80 tys. mieszkańców).

Konieczność przebywania w obcym tłumie i konieczność utrzymania w ryzach masę ludzką, zapewnienie trwałego wspóistnienia ogromej ilości obcych sobie ludzi stało się przyczyną najdotkliwszych udręk. Biologicznie nie byliśmy przygotowani, by stawiać czoło masom obcych, uchodzących za członków plemienia i do dziś się z tym zmagamy!

Powstała konieczność wprowadzenia bardziej wyszukanych form sprawowania kontroli, by utrzymać w całości coraz większe wspólnoty. Dlatego zwiększała się dyscyplina, rozwijało się prawo, wojsko, administracja i kultura oraz sztuka (Sumer, Izrael, Egipt, Grecja, Rzym).

Wyrafinowany mieszczuch imperium rzymskiego to prototyp współczesnego nam członka superplemienia. Rzym dzięki połączeniu wyszukanych form prawnych, handlu i skutecznego podboju w pewnym momencie liczył sobie 500 tys. mieszkańców i pozostawił pewien wzorzec uwidaczniający się do dziś – a więc wielkie wymagania zakresie wysiłku umysłowego, zadowalanie elity miejskiej, coraz bardziej rozleniwionej tłuszczy ludu,i poszukującej wyszukanych rozrywek, których trzeba dostarczyć za wszelką cenę w obawie przed fatalną w skutkach frustracją obywateli itp.

W miarę jak relacje między zagubionymi w tłumie ludźmi stawały się coraz bardziej bezosobowe, nieludzkość stosunków między człowiekiem a człowiekiem nabrała straszliwych wymiarów. Bezosobowość stosunków nie jest przyrodzona człowiekowi z natury…

Jakie narzędzia i produkty kultury wynalazła ludzkość, aby sobie poradzić z całkowicie niespodziewanym problemem wielkich skupisk ludności ipowstających w ten sposób napięć? Cóż przede wszystkim należy podkreśliść z całą stanowczością, iż proces dostosowywania się społeczeństw do zaistniałych warynków był dość spontaniczny i nieuświadomiony do końca. Nie istniało nic takiego jak metanauki o wiedzy społecznej.

Spoiwem społecznym były przede wszystkim: wspólny obyczaj, wpólny język, wspólna religia, wspólny wróg.

Ale o tym może w kolejnym wpisie, jak znajdę czas.

#socjologia #believe #nauka #historia #historiastarozytna #kulturoznawstwo

Data: 01.05.2019 10:19

Autor: FiligranowyGucio

Ogromne zmiany atmosfery na Plutonie. Zniknie całkowicie do 2030 roku

Pluton to najbardziej pechowy obiekt Układu Słonecznego. Najpierw utracił tytuł planety, a teraz może stracić atmosferę. Naukowcy nie mają złudzeń. Może do tego dojść już w 2030 roku.

https://tech.wp.pl/ogromne-zmiany-atmosfery-na-plutonie-zniknie-calkowicie-do-2030-roku-6375583727286401a

#kosmos #nauka

Data: 29.04.2019 13:54

Autor: Ijon_Tichy

A teraz szpila w bok wszystkich ludzi wierzących, którzy naiwnie wierzą, że Bóg stwarzał świat w literalne 6 dni, w sposób przypominający czary mary i malowanie obrazu, a wszystko działa, bo Bóg cały czas działa…. ech…

Hoimar von Dietfurth: "Na początku był wodór"

"Przecież nie do pogodzenia z mniemaniem o wszechmocy Boga jest twierdzenie, iż stworzony przez niego wszechświat może być na tyle niedoskonały, że potrzebowałby jego bezustannej ingerencji, by w ogóle mógł trwać i funkcjonować – jak chcą niektórzy ludzie wierzący w Stwórcę. Czy nie byłoby chwalebne dla Stwórcy właśnie to, co odkryło przed nami przyrodoznawstwo, a mianowicie, że wszechświat jest wspaniale funkcjonującym mechanizmem, który trwa w oparciu o niezmienne i piękne prawidła fizyki? Poznawanie owych prawideł dodaje piękna dziełu stwórczemu i nie należy ich z góry odrzucać. Rzeczy wyjaśniane w kategoriach wiedzy przyrodniczej wcale nie przestają być cudowne, wbrew wszystkim bezmyślnym przesądom."

#wiara #nauka #literatura #filozofia

Data: 29.04.2019 13:29

Autor: Ijon_Tichy

Hoimar von Ditfurth, "Na początku był wodór", s. 28:

„Każdy ma prawo sam wyrobić sobie własne zdanie o tym, dlaczego istnieje świat, a nie po prostu – nic. Nauki przyrodnicze tego już nie rozwiążą. A jeżeli ktoś z bezspornego faktu, że świat istnieje, chce wyciągnąć wniosek o przyczynie tego istnienia – założenie takie w żadnym punkcie nie jest sprzeczne z naszą wiedzą naukową. Żaden uczony nie rozporządza ani argumentem, ani faktem, które mogłyby być sprzeczne z tym założeniem. Nawet wtedy gdy w grę wchodzi przyczyna, która – bo jakżeż mogłoby być inaczej – najwyraźniej znajduje się poza tym naszym trójwymiarowym światem”

#wiara #nauka #swiatopoglad #literatura #filozofia

Od 91 lat obserwujemy kroplę, której jeszcze nikt nie widział jak spada

Data: 27.04.2019 01:01

Autor: Gabaryt

youtube.com

Obserwowaliście kiedyś jak schnie farba? Oczywiście, to nie jest tak interesujące, jak oglądanie filmików na YouTube. Dziś dowiecie się o najdłuższym na świecie eksperymencie, który prowadziły najbardziej cierpliwe osobistości. A Wy nawet o nim nie słyszeliście! Zainteresowani? Zapraszamy do obejrzenia filmiku.

#nauka #fizyka #edukacja #doświadczenie #eksperyment

Prekursorzy pocisków sterowanych - skaczące bomby

Data: 25.04.2019 08:42

Autor: pawelP

youtube.com

W czasach Drugiej Wojny Światowej nie było broni precyzyjnie sterowanej, a już na pewno po stronie Aliantów (bo niektórzy uważają rakiety V1 i V2 za sterowane, mimo, że z celnością było słabo).

Wtedy Brytyjczycy opracyowali pomysł bomb, które skaczą i w ten sposób pokonują przeszkody i trafiają w cel. Chodziło o to, by zniszczyć zapory na Renie i doprowadzić do ruiny Zagłębie Ruhry.

#nauka #historia #ciekawostki #lotnictwo #militaria

Data: 24.04.2019 23:31

Autor: Moody

Tak sobie ostatnio myślałem nad stopniem marnotrawienia zasobów jakie nam przydzielono i naszła mnie mała dygresja. Potem stwierdziłem że podzielę się nią na Lurku, bo w sumie czemu nie. Fajnie gdzieś opublikować swoje wysrywy ( ͡º ͜ʖ͡º)

Mało kto zdaje sobie sprawę jak niskie sprawności osiągają współczesne metody pozyskiwania energii. Dla elektrowni konwencjonalnych są to wartości w okolicy 35%, dla fotowoltaiki – od 15 do 20%,. O ile sprawność źródeł odnawialnych nie jest palącym problemem (energia tego typu jest dostarczana bez względu czy ja wykorzystujemy czy też nie) tak w przypadku paliw kopalnych sprawność energetyczna zaczyna już być problemem. Wungiel spalamy celowo więc dobrze by było spalić go efektywnie.

Za Wikipedią:

Sprawność, sprawność energetyczna – skalarna bezwymiarowa wielkość fizyczna określająca w jakim stopniu w danym procesie przekształcana jest energia jednego rodzaju w energię innego rodzaju; jest to parametr określający efektywność wykorzystania paliwa.

Dla tych nielubiących definicji:

Energię którą otrzymaliśmy dzielimy przez energię którą włożyliśmy i voilà, mamy sprawność. Im większa tym lepiej oczywiście.

Dla przykładu:

Węgiel kamienny posiada określone ciepło spalania, tak jak każde paliwo. Wbrew pozorom nie jest to temperatura w której spala się węgiel (temperatura =/= ciepło !!) lecz ilość energii jaką jesteśmy w stanie wyciągnąć z węgla podczas jego spalania. Nie jesteśmy oczywiście w stanie wykorzystać całego ciepła, ogromna jego ilość ucieka wraz ze spalinami do komina, trochę przenika przez ścianki kotła. Pojawiają się więc pierwsze straty.

Idąc dalej – para wodna powstała dzięki spaleniu węgla naciska na łopatki turbiny która generuje prąd. Ze stratami oczywiście. Docieramy do poziomu 35% sprawności, czyli ogólnej sprawności elektrowni. Ale co dalej? Ano dalej nie jest zbyt kolorowo.

Straty wynikłe z przesyłu prądu przestarzałymi wynoszą około 6,5%. Zakładając nawet optymistyczny wariant dociera do nas 32,7% prądu który potencjalnie "siedział" w paliwie. Jednak jest jeden mankament. Każde urządzenie w domu również posiada swoją sprawność. I to czasem na poziomie 60-70%. A więc realnie wykorzystujemy około 20% prądu który mógłby powstać, cała reszta ucieka do atmosfery potęgując efekt cieplarniany i inne niezbyt przyjemne sprawy. Urządzenie które teoretycznie jest w stanie działać dzięki spaleniu 1kg węgla w rzeczywistości potrzebuje tych kilogramów aż 5.

Warto również wspomnieć że osiągnięcie 100% sprawności jest fizycznie niemożliwe. Zabrania nam tego pani zwana termodynamiką. Urządzenie o stuprocentowej sprawności zwałoby się Perpetuum Mobile, Sci-Fun nieźle wyjaśnił niedowiarkom czemu to nie ma prawa działać w bardzo praktyczny sposób, polecam gorąco:

https://www.youtube.com/watch?v=Dh1lsPg8FBk

Nie oznacza to oczywiście że nie powinniśmy dążyć do doskonałości, nawet jeśli pozostanie ona jedynie w sferze marzeń. Ciężko ocenić jaki poziom sprawności leży w naszym zasięgu technologicznym, jednak pewnym jest że te marne 35% to nie wszystko na co nas stać (ง ° ͜ ʖ °)ง

Dla anglojęzycznych polecam również odcinek ElectroBOOM który natchnął mnie na przemyślenia:

https://www.youtube.com/watch?v=zLrSM4ruNw4

Dane co do strat w przesyle wziąłem stąd: http://straty.ptpiree.pl/konferencje/straty/2018/straty_2018.pdf

#energetyka #nauka #przemysl

Data: 24.04.2019 19:58

Autor: Orion

W temacie kosmosu ( ͡º ͜ʖ͡º)

Radiogalaktyki to rodzaj aktywnych galaktyk o rozległej strukturze radiowej i dobrze widocznej strukturze gwiazdowej części galaktyki. Obraz radiowy radiogalaktyki tworzą obłoki radiowe stanowiące zazwyczaj najsilniejsze źródło fal, czasami widoczne jest także zwarte źródło centralne oraz dżety – wąskie struktury łączące jądro galaktyki z obłokami radiowymi. Obłoki radiowe nie pokrywają się z obserwowaną w świetle widzialnym strukturą galaktyki, i mogą być od niej wielokrotnie większe. Obserwowana emisja radiowa to świecenie energetycznych elektronów poruszających się w silnym polu magnetycznym radioobłoków (promieniowanie synchrotronowe). No i tutaj przykład Centaurus A w gwiazdozbiorze Centaura czyli wielka radiostacja nadająca na cały wszechświat (ʘ‿ʘ) #kosmos #ciekawostki #nauka #astronomia #orioncontent

Data: 21.04.2019 20:12

Autor: FiligranowyGucio

Schizofrenia-Avatar jako psychoterapeuta.

https://www.deutschlandfunk.de/schizophrenie-der-avatar-als-psychotherapeut.676.de.html?dram:article_id=437647

Brytyjscy naukowcy starają się ograniczyć urojenia chorych na schizofrenię za pomocą nowej metody. W tak zwanej terapii awatarystycznej w King's College w Londynie, chorzy dosłownie siedzą naprzeciwko swoich głosów w głowie. Umożliwia to technologia cyfrowa.

Od Martina Huberta.

Sesja terapeutyczna w Instytucie Psychiatrii w King's College London. Schematyczna twarz jest widoczna na monitorze komputera. Porusza ustami synchronicznie ze swoimi wypowiedziami – i atakuje mężczyznę siedzącego przed ekranem werbalnie. Jest mięczakiem i głupcem, głos ślini się. Brzmi przesterowany, ale został wymodelowany dokładnie tak, jak pamięta go człowiek znajdujący się przed monitorem. Mężczyzna cierpi na psychozę i od lat słyszy ten głos w głowie. Nigdy nie powiedziała mu nic miłego.

Terapia Avatar jest tym, co profesor Thomas Craig z King's College w Londynie nazywa swoim podejściem terapeutycznym. Psychiatra testuje go od kilku lat na schizofrenicznych pacjentach, którzy bardzo cierpią z powodu złego głosu wewnętrznego. Kiedy psychotyk łączy daną twarz z tym głosem, twarz na monitorze otrzymuje swoje indywidualne cechy."Nasze oprogramowanie komputerowe zmienia głos terapeuty, aby brzmiał jak zły głos pacjenta. To jest sztuczka. Psychoterapeuta siedzi w jednym pokoju, pacjent w innym, a rozmowy trójstronne między nimi są możliwe. Prowadzą rozmowę między pacjentem, terapeutą i awatarem."

Psychoterapeuta może w ten sposób poprosić pacjenta o zaprzeczenie niepokojącemu głosowi i wsparcie go w tym zakresie.Zmniejszenie liczby halucynacji

W trakcie sesji terapeuta może uczynić zły głos bardziej defensywnym i przyjaznym. Pacjent rozwija uczucie, że może na nie wpływać. Ma naprawdę pozytywne doświadczenie z namacalnym głosem, który normalnie maltretuje go poza sceną. Thomas Craig po raz pierwszy w porównaniu z większą grupą kontrolną zbadał skuteczność tej metody. Porównał w sumie 150 schizofrenicznych osób. Połowa z nich przeprowadziła sześć cotygodniowych sesji terapeutycznych z awatarami. Druga połowa rozmawiała z terapeutami o swoich problemach bez awatara.

"Główny rezultat był taki, że częstotliwość halucynacji zmniejszyła się, a uczestnicy nie postrzegali ich jako stresujące. Poprawa ta była istotnie większa wśród osób, które otrzymywały terapię awatarną. Po trzech miesiącach były znacznie lepsze. Efekt ten utrzymywał się nawet po sześciu miesiącach i znamy przypadki, w których halucynacje głosowe nawet całkowicie zniknęły. I tak pozostało nawet po półtora roku do dwóch lat."Dodatkowe zastosowania dla awatarów

Wyniki były nawet lepsze niż w badaniach terapii poznawczo-behawioralnej, które są często wykorzystywane w akustycznych halucynacjach. Pacjenci powinni zająć się swoim wewnętrznym głosem i ponownie go ocenić. Thomas Craig podkreśla, że dalsze badania są niezbędne dla potwierdzenia jego wyników. Ale w zasadzie jest przekonany, że terapia awatarowa może stać się również standardową terapią dla innych problemów psychologicznych:

"Niektórzy koledzy próbują obecnie stosować tę metodę w anoreksji, gdzie wewnętrzny głos zabrania jedzenia. Nie jest to głos, który jest naprawdę słyszalny jak w naszych psychotycznych, jest to raczej stwierdzenie własne, ale tak samo doniosłe. I niektórzy koledzy również zaczynają wypróbowywać awatary w terapii zaburzeń osobowości. Myślę, że istnieje potencjał do innych zastosowań."

#zdrowie #technologia #nauka #medycyna #psychologia

Data: 20.04.2019 14:00

Autor: Moody

Co myślicie na temat inżynierii genetycznej? Jest to nieuniknione w dalszym rozwoju ludzkości czy całkiem zbędne? Jesteście za zakazem ingerowania w ludzkie cechy dziedziczne czy wręcz przeciwnie? Uważacie że etyka hamuje w tym przypadku rozwój czy nie?

Ja podchodzę do tego raczej sceptycznie. Z jednej strony jest to napewno rozwojowa dziedzina nauki jednak z drugiej istnieje duże ryzyko podziału na ludzi i "podludzi" w przyszłości. Czasem jednak mam wrażenie że dojdziemy w końcu do takiego momentu w nauce (o ile już do tego punktu nie dotarliśmy) że niemożliwe będzie ruszenie dalej bez "ulepszonego" mózgu. Moim zdaniem miałoby to sens gdyby była dostępna dla każdego, ergo – była tania. A tania nigdy nie będzie ponieważ z tego co wiem prace nad tego typu ulepszaniem ludzi są zakazane więc wszystko stoi w miejscu. To jak dla mnie nie jest korzystne. Pod tym względem etyka nas ogranicza

Jak ktoś ma ciekawe linki do artykułów na ten temat to proszę o podzielenie się. Zarówno tymi pozytywnymi jak i negatywnymi

#czlowiek #nauka #biologia #etyka #zapraszamdodyskusji

Data: 18.04.2019 09:32

Autor: Kiszony

Pieprzeni biali rasiści!

https://www.dazeddigital.com/science-tech/article/44059/1/artificial-intelligence-is-too-white-and-too-male-says-a-new-study

Cyt. „Nowe badania pokazują, że pole sztucznej inteligencji jest zdominowane przez heteroseksualnych, białych mężczyzn. Według monumentalnego nowego badania, ten wyjątkowy podzbiór społeczeństwa uczy inteligentne maszyny do tworzenia algorytmów, które określą naszą przyszłość, a ich perspektywy stają się dyktatami, które mogą zagrozić kolorowym ludziom, kobietom i społeczności LGBTQ.

Raport został opublikowany wczoraj przez naukowców z AI Now Institute na New York University. Odkrycia ujawniają, że kobiety stanowią zaledwie 15% pracowników badawczych AI na Facebooku i tylko 10% pracowników AI w Google. W jeszcze wyraźniejszym podziale łączna liczba czarnych pracowników firm technologicznych, w tym Google, Facebook i Microsoft, wynosi od 2,5 do 4%.

„Istnieje dyskryminacja między dyskryminującymi pracownikami a dyskryminującą technologią” powiedziała prasie dyrektor AI Now Institute Meredith Whittaker

Badania ostatecznie wykazały, że „stronniczość w systemach sztucznej inteligencji odzwierciedla historyczne wzorce dyskryminacji”.

#technologia #nauka #mezczyzna

Data: 17.04.2019 06:50

Autor: Ijon_Tichy

W oparciu o książkę Hoimara von Dietfurtha (ewolucjonisty, przyrodnika, neurologa, popularyzatora nauki) pt.: "Nie tylko z tego świata jesteśmy". Polecam tę książkę i inne dzieła pana Dietfurtha.

W okresie średniowiecza w naszym kręgu kulturowym ogromnym wysiłkiem usiłowano udowodnić raz na zawsze istnienie Boga i realność rzeczywistości innego świata. W wyniku okazało się, że udowodnienie tego jest z zasady niemożliwe.

Później na scenę wstąpiła nowoczesna nauka, a ponieważ człowiek jest skłonny do popadania w skrajności, dlatego kolejne wieki poświęcono z kolei na imponujące wysiłki w celu udowodnienia, że Boga nie ma, żadna transcendentalna rzeczywistość nie istnieje, że przyroda i świat doczesny mogą sobie funkcjonować bez Boga, a nasz rozum potrafi je przeniknąć.

Wynikiem było poznanie, że to też jest niemożliwe. Za decydujący punkt zwrotny można uznać teorię względności Alberta Einsteina i fizykę kwantową. Człowiek pokornie uznał, że istnieje nieskończona mnogość rzeczy, które przerastają jego umysł.

Naiwny realista, czyli materialista ontologiczny odrzuca samą myśl o możliwości istnienia jakiejś rzeczywistości poza naszym światem, wskazując przy tym na swoje bezpośrednie doświadczenie. "Naiwny realizm", został wstępnie zdyskredytowany jako złudzenie ponad dwa tysiące lat temu przez Platona.

Zastanómy się nad tym przez chwilę.

Okazuje sie bowiem, że WRAŻENIA ZMYSŁOWE NIE SĄ ODBICIEM RZECZYWISTOŚCI. Np. wrażenie wzrokowe. Przymiotnik "ciemny" nie odnosi się do cechy świata zewnętrznego, lecz opisuje tylko przeżycie wzrokowe. W świecie zewnętrznym istnieją fale elektromagnetyczne różnej długości (lub, co na to samo wychodzi, różnych częstotliwości), a oczy nasze reagują na (stosunkowo nadzwyczaj mały) wycinek tego pasma częstotliwości fal, a nasz mózg, a mówiąc ściślej: część naszych półkul mózgowych zwana "korą wzrokową", przekłada wyzwolone reakcją siatkówki sygnały – w jakiś, całkowicie dla nas zagadkowy sposób – na przeżycia optyczne, które opisujemy słowami: "jasne", "ciemne", różnymi nazwami barw itd. Ten przykład (a jest ich wiele więcej) pokazuje nam, że:

– Po pierwsze: poza dziedziną ludzkiego przeżywania istnieje rzeczywiście realny świat zewnętrzny.

– Po drugie: tego, co przeżywamy, nie można tak bez zastrzeżeń uznać za realną cechę tego zewnętrznego świata.

– Po trzecie: według wszelkiego prawdopodobieństwa istnieją realne cechy założonego przez nas świata zewnętrznego, których w ogóle nie potrafimy postrzegać i są nam całkowicie niedostepne.

Musimy zatem pogodzić się z tym, że istnieje niewyobrażalna wprost liczba dalszych obiektywnych cech świata, o których nie dowiemy się nigdy, nawet taką pośrednią drogą, poprzez urządzenia i maszyny. Natomiast to, co się w końcu wyłania w naszym przezywaniu, nie jest w żadnym razie wiernym odbiciem obiektywnego świata. Ta niewielka cząstka bodźców, jaką w ogóle postrzegamy, dociera do naszej świadomości po skomplikowanym opracowaniu przez procesy mózgowe.

Nasze narządy zmysłów wcale nam świata nie odtwarzają. One go interpretują! A to jest podstawowa różnica. Natura fali elektromagnetycznej (wywołującej wrażenia wzrokowe) nie ma absolutnie żadnego powiązania z tym, co nazywamy "światłem", czy "ciemnością"

Jeszcze ostatni przykład. Powiedzieliśmy, że nie potrafimy bezpośrednio postrzegać fal elektromagnetycznych poza wąskim pasmem optycznie widzialnego światła;. Ściśle biorąc, nie całkiem tak jest. W innym bowiem miejscu tego widma, przesuniętym nieco w kierunku fal dłuższych, a mianowicie mniej więcej między jedną tysiączną milimetra a całym milimetrem długości fal, znowu rejestrować możemy te same fale elektromagnetyczne, ale tym razem nie poprzez nasze oczy, lecz receptory zmysłów naszej skóry. Fal tych nie widzimy, lecz je czujemy. Postrzegamy je jako promieniowanie cieplne.

Wszystkie fale elektromagnetyczne są z istoty swej takie same. Jest to zawsze zupełnie ten sam rodzaj promieniowania. Jedyna różnica polega na długości fal. W zależności od swoistej formy przystosowania komórek naszych zmysłów, przeżywamy określone częstotliwości tych fal bądź jako światło czy rozmaite barwy, bądź też jako promieniujące ciepło. Nie może tu być w ogóle mowy o żadnym "odbiciu" realnego świata, takiego "jakim on jest”. To jest tylko percepcja, taki szczególny sposób NIEZALEŻNEGO OD NASZEJ WOLI INTERPRETOWANIA bodźców poprzez nasze organizmy.

Widzimy więc, że "naiwny realista", materialista ontologiczny jest naprawdę naiwny. Uznana przez niego za tak niewzruszona i solidną koncepcja realności świata, realności, którą można sprawdzić (zobiektywizować) dzięki postrzeganiu zmysłowemu, w jednej chwili okazuje się czystym złudzeniem.

Gdy wyzbędziemy się przesądów (zarówno wierzący, jak ateisci), to okazuje się, że wiedza przyrodnicza nie neguje wiary, a nawet te dwie wizje świata mogą wzajemnie się uzupełniać. Poznanie przyrodnicze poszerza religijne rozumienie człowieka i świata. Sednem jest pojmowanie procesu ewolucji jako aktu stworzenia.

Ale to już inny temat.

#ateizm #agnostycyzm #nauka #bog #wiara #ewolucja #filozofia

Data: 16.04.2019 08:56

Autor: Kiszony

Kiszonki/sfermentowana żywność może być pomocna w leczeniu depresji, potrzeba dalszych badań:

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30415609

Cyt. „Badania przedkliniczne wskazują na korzyści płynące ze sfermentowanej żywności w łagodzeniu zaburzeń czynności jelit oraz w modelach zwierzęcych depresji i lęku. Jednak w przypadku ludzi literatura dotycząca znaczenia fermentowanej żywności w leczeniu lub zapobieganiu depresji i lękowi jest znikoma. Przegląd ten identyfikuje krytyczną lukę badawczą do dalszej oceny fermentowanej żywności w leczeniu lęku i depresji u ludzi.

Zaburzenia psychiczne, w tym depresja i lęk, często współwystępują z problemami jelitowymi, co sugeruje dwukierunkowy związek między zdrowiem psychicznym a funkcją jelit. Potencjał modulowania osi mikrobiom-jelito-mózg, a następnie zdrowia psychicznego, dzięki wykorzystaniu żywności fermentowanej, jest nowym interesującym tematem.

Sfermentowana żywność jest uważana za żywność funkcjonalną ze względu na korzyści zdrowotne. Proces fermentacji drobnoustrojów przekształca substraty spożywcze w produkty bogatsze w składniki odżywcze. Te funkcjonalne „składniki” działają biologicznie w przewodzie pokarmowym i mają zdolność modyfikowania mikroflory jelitowej, wpływają na translokację endotoksyn i późniejszą aktywację immunologiczną oraz promują odżywianie gospodarza."

https://kliknijwzdrowie.pl/kiszonki-naturalny-probiotyk-i-zrodlo-witamin/

#zdrowie #dieta #nauka #medycyna

Symulowanie opóźnienia Shapiro

Data: 13.04.2019 18:57

Autor: Bethesda_sucks

ebvalaim.pl

"Wysłana z Ziemi fala elektromagnetyczna, przelatująca w pobliżu Słońca, znajduje się w obszarze, w którym czas płynie nieco wolniej, niż na Ziemi – w efekcie z Ziemi wygląda to, jakby poruszała się nieco wolniej. Jeśli taka fala po przelocie obok Słońca odbije się od czegoś – np. od innej planety – i wróci na Ziemię, przelatując po drodze obok Słońca jeszcze raz – to okaże się, że zajmie jej to nieco więcej czasu, niż wynikałoby z prostego podzielenia odległości między Ziemią a planetą przez prędkość fali (prędkość światła). Shapiro obliczył, jakiego opóźnienia można się spodziewać, i wyszło mu, że np. jeśli planetą, od której odbiją się fale, będzie Wenus, to opóźnienie może wynieść nawet ponad 200 µs (milionowych części sekundy) – wciąż malutko, ale już do zmierzenia!"

#nauka #fizyka #gruparatowaniapoziomu

Data: 13.04.2019 15:01

Autor: drewniany

To że, pasta nie jest zaliczana do gatunków literackich, jest kolejnym rzeczowym dowodem na to iż "nauki" humanistyczne to nic ponad wałkowaniem w kółko tych samych tematów oraz marnowaniem publicznych pieniędzy.

Pasta jest stara jak internet, a tym leniwym prukwom, którym w dodatku zbywa wolnego czasu, nie chciało się podjąć jednej twórczej działalności.

#pasta #nauka

Data: 11.04.2019 22:57

Autor: drewniany

Mam taką rozkminę, czy w Polece legalna jest broń elektromagnetyczna.

"W rozumieniu ustawy bronią palną jest każda przenośna broń lufowa, która miota, jest przeznaczona do miotania lub może być przystosowana do miotania jednego lub większej liczby pocisków lub substancji w wyniku działania materiału miotającego."

W przypadku tej broni nie ma mowy o materiale miotajacym, wnioski nasuwają się same. Mam na myśli railgun, jak i wszelkie rodzaje nadajników służących do niszczenia elektroniki lub parzenia ludzi.

#bron #bronpalna #technologia #nauka