USA: Rasowy podział na antyrasistowskich warsztatach

Data: 23.06.2020 00:53

Autor: ziemianin

nypost.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #antybialyrasizm #antyrasizm #edukacja #nauczyciele #rasizm #stanyzjednoczone #usa #walkazrasizmem

Nauczyciele w Nowym Jorku mogli zapisać się na organizowane przez miasto „antyrasistowskie” warsztaty, związane oczywiście ze śmiercią niejakiego George’a Floyda. Każdy z nich miał do wyboru grupę dyskusyjną do jakiej chciał dołączyć, przy czym niektórzy uczestnicy zwracają uwagę na ich podział właśnie ze względu na przynależność rasową albo etniczną.

USA: Rasowy podział na antyrasistowskich warsztatach

Około 700 nauczycieli z Nowego Jorku zgłosiło się na wydarzenia organizowane przez miejski departament edukacji wczesnego dzieciństwa. Tym samym każdy z belfrów mógł wziąć udział w warsztatach organizowanych po śmierci Floyda i będących jej następstwem protestach zwoływanych przez czarnoskórych z ruchu „Black Lives Matter”, skrajną lewicę i wszelkiej maści „antyrasistów”.

Richard Carranza zajmujący się nadzorem szkół w Nowym Jorku już 3 czerwca wysłał mail, skierowany do wszystkich nauczycieli. Potępiał w nim brutalność policji w Stanach Zjednoczonych, wyraził solidarność ze wszystkimi czarnoskórymi oraz ślubował walkę z „rasizmem systemowym”. Ten ostatni Carranza chce zwalczać również w placówkach edukacyjnych, dlatego zachęcał wszystkich belfrów do dzielenia się swoimi doświadczeniami.

Wspomniane warsztaty były więc dostępne dla wszystkich nauczycieli, którzy mogli wybrać grupę do jakiej chcą należeć. Zostały one podzielone ze względu na… rasę i pochodzenie etniczne uczestników. Nauczyciele mogli więc zapisać się do grup dla czarnoskórych, Latynosów, osób pochodzących z Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, zespołów wielorasowych, azjatyckich mieszkańców Pacyfiku czy też do zespołu „białych sojuszników”.

Zdaniem niektórych ów podział sam prowadzi do wzmacniania różnic rasowych pomiędzy ludźmi. Jeden z nauczycieli powiedział dziennikowi „New York Post”, że żadna inna grupa poza tą przeznaczoną dla białych ludzi nie została oznaczona jako „sojusznicy’. Można więc odnieść wrażenie, iż bycie białym jest powodem do wstydu, zaś przedstawiciele białej rasy są marginalizowani.

Wspomniany dziennik relacjonuje również przebieg niektórych spotkań prowadzonych w ramach warsztatów. Podczas jednego z nich czarnoskóry nauczyciel miał zarzucać swoim białym i latynoskim kolegom, że nie stają w obronie swoich czarnych kolegów, a ponadto jego zdaniem biali są uprzywilejowani.

Chiński nauczyciel przez 3 miesiące rysował kredą na tablicach kopię słynnego XII-w. obrazu

Data: 11.04.2020 11:03

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #kreatywnosc #nauczyciele #chiny #ciekawostki #panorama #tablica #kreda

Zhao Wenrui, nauczyciel sztuki z prowincji Shanxi, chciał czymś zaskoczyć uczniów, kiedy wrócą do szkoły po kwarantannie. Zupełnie niechcący zdobył międzynarodową sławę. W ciągu 3 miesięcy odtworzył kredą na 8 tablicach obraz nazywany za sprawą swojej sławy chińską Mona Lizą – Widok wzdłuż rzeki podczas święta Qingming.

Chiński nauczyciel przez 3 miesiące rysował kredą na tablicach kopię słynnego XII-w. obrazu

Zużył na to 5 wiaderek kredy. Przystępując do dzieła, nie spodziewał się, że prace osiągną taki rozmach, ale ponoć nie potrafił zignorować szczegółów oryginału – XII-w. panoramy autorstwa Zhanga Zeduana.

Zhang Zeduan umieścił na 5-m obrazie 814 ludzi, 60 zwierząt, 30 budynków, 20 pojazdów, 9 lektyk i 28 łodzi. Na stworzonej kredą 32-m "kopii" nauczyciela znalazło się ich niewiele mniej; obserwator o sokolim oku dopatrzyłby się aż 550 osób, a także kilkudziesięciu zwierząt, mostów czy budynków.

Wenrui zaczął od narysowania konturów białą kredą. Potem wypełniał je kolorem.

Dyrektor zastraszał nauczyciela krytykującego LGBT

Data: 30.10.2019 00:42

Autor: ziemianin

dorzeczy.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #nauczyciele #edukacja #ordoiuris

Nauczyciel jednej ze szkól w Bydgoszczy miał być zastraszany przez dyrektora placówki, ponieważ skrytykował w sieci internetowej działalność ruchu LGBT. Sprawa znajdzie swój koniec w sądzie, zaś belfer domaga się przeprosin za insynuacje pod jego adresem, które znalazły się na witrynie internetowej jego miejsca pracy.

Dyrektor zastraszał nauczyciela krytykującego LGBT

Na co dzień Krystian Frelichowski jest nauczycielem w szkole podstawowej w Złejwsi Wielkiej, znajdującej się kilkanaście kilometrów od Bydgoszczy. Kilka miesięcy temu zamieścił on na swoim koncie na Facebook’u wpis zachęcający do zakupu tygodnika „Gazeta Polska”, do którego dołączona została wówczas naklejka będąca krytyką żądań ruchów mniejszości seksualnych.

To nie spodobało się dyrektorowi wyżej wymienionej placówki. Zdecydował się on z tego powodu zamieścić na stronie internetowej podstawówki wpis, który zawierał między innymi nieprawdziwe informacje na temat nauczyciela, podważające jego umiejętności pedagogiczne. Dodatkowo w oświadczeniu znalazły się groźby zwolnienia niepokornego belfra, ostatecznie usunięte z niego po kilku tygodniach.

Sprawę Frelichowskiego nadzoruje Instytut na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris”, który zdążył już wysłać pismo przedprocesowe do dyrektora placówki. Oczekiwał w nim, że nie tylko usunie on zamieszczone przez siebie oświadczenie, ale dodatkowo przeprosi na stronie internetowej swojego podwładnego. Ostatecznie tekst zniknął z witryny, jednak sprawa znajdzie swój finał w sądzie, bo nie znalazły się na niej przeprosiny.


Treść i zdjęcie z Wyborcza Bydgoszcz

Bydgoski radny Krystian Frelichowski jest nauczycielem. Ostro broni naklejki, którą Gazeta Polska chciała dołączyć do swego nakładu: Jest protestem przeciwko deprawacji dzieci w szkołach – tłumaczy na Facebooku. Atakuje ruch LGBT – Przyjąć ich absurdalne i kłamliwe teorie, to tak jakby się poddać bolszewikom.

Krystian Frelichowski, uczy w szkole w Złej Wsi między Bydgoszczą a Toruniem. Jest radnym PiS, znanym z udziału w różnych akcjach skrajnej prawicy. Popiera działalność księdza Romana Kneblewskiego, kapelana narodowców. Protestował przeciwko wystawianiu w bydgoskim teatrze sztuki Olivera Frljicia „Nasza i wasza przemoc”.

Teraz broni naklejki z napisem „Strefa wolna od LGBT”, którą Gazeta Polska chciała dołączyć do najnowszego wydania.

Frelichowski tłumaczy: – Zauważyłem, że nie wszyscy rozumieją wymowę naklejki. Wszystkim mającym wątpliwości wyjaśniam, że naklejka nie odnosi się do ludzi, a do ideologii LGBT. Jest protestem przeciwko bezczeszczeniu wizerunku Matki Bożej, Flagi i Godła Polski, przez środowiska LGBT, jest protestem przeciwko wyrzucaniu z pracy ludzi za poglądy inne niż ideologia gender (przeżywaliśmy to w PRL-u) jest protestem przeciwko planom deprawacji dzieci w szkołach. Natomiast osobom mającym problem ze swą seksualnością należy się współczucie, wsparcie lekarzy i psychologów. No jeszcze jedno! Demokracja nie polega na narzucaniu większości poglądów czy rojeń mniejszości – opublikował taki post na swoim profilu na Facebooku.

Wiele osób skomentowało post radnego PiS. Szczególnie oburzało, że podobne poglądy wyraża nauczyciel.

Frelichowski ripostował. O osobach nieheteroseksualnych pisał już wprost, że są dewiantami: „Swoim przykładem uczę ich [swoich uczniów – przyp. red], że nie można obrażać świętości, tak jak czynią to dewianci z LGBT.

A potem dodał: „Przeżyłem komunizm, na nową dyktaturę się nie zgadzam!”

Frelichowski: „LGBT nie żąda równych praw, te posiada, LGBT żąda przywilejów, i na to mojej zgody nie ma. Musimy się bronić, jeżeli nie chcemy być niewolnikami genderystów, bo poddać się im, przyjąć ich absurdalne i kłamliwe teorie, to tak jakby się poddać bolszewikom. To oznaczałoby zniszczenie najwyższej kultury, duchową degradację, zniszczenie państwa, ale też zniszczenie społeczeństwa. Przed tym trzeba się bronić”.

Bon oświatowy

Data: 30.04.2019 07:29

Autor: Harnas

wei.org.pl

W ostatnich latach zmarnowaliśmy już wystarczająco dużo czasu na całkowicie zbędne „reformy” edukacji. Najpierw tworzyliśmy gimnazja, by niecałe dwie dekady później je likwidować. Strajków nauczycielskich w historii III RP także mieliśmy co najmniej kilkanaście, zwykle kończyły się one porozumieniem powodującym wzrost pensji nauczycielskiej i żadnej gwarancją poprawy kształcenia. Po kilku latach pensja znowu okazywała się za mała i problem strajku powracał. Dlatego też jak najszybciej trzeba podjąć decyzję co do realnej reformy systemu edukacji, czyli wprowadźmy bon oświatowy. Rozwiązanie to skutecznie sprawdziło się m.in. w Chile i Stanach Zjednoczonych, Holandii i Wielkiej Brytanii.

Bon oświatowy utrzymałby zasadę finansowania szkół z publicznych pieniędzy. Zmieniłby jednak formę ich redystrybucji.

Według danych Związku Miast Polskich samorządy wydają na edukacje 71 mld złotych rocznie, z czego około 48 miliardów pokrywanych jest przez subwencje oświatową. Do szkół w roku szkolnym 2018/2019 przystąpiło 4,6 milionów dzieci. Na jedno uczące się dziecko przeznaczamy więc ponad 15 tysięcy złotych rocznie, z budżetu państwowego i samorządowego.

To nie są małe pieniądze. W przeliczeniu na PKB nasze wydatki oświatowe przekraczają unijną normę. W rankingach wydajności edukacji wypadamy jednak poniżej Unijnej średniej. Dlatego też propozycja strajkujących nauczycieli, których postulaty płacowe spowodowałby wzrost wydatków na edukacje o około 8,5 mld złotych, przy zachowaniu obecnego sposobu finansowania, nie wpłynęłaby na poprawę jakości kształcenia a jedynie przyczyniłaby się do jeszcze większego marnowania środków publicznych.

#edukacja #gospodarka #nauczyciele

Data: 16.04.2019 11:34

Autor: Judasz

Nie myślcie, że nauczycielom ujdzie ten cały raban płazem. PiS w roku wyborczym nie będzie nic robił, nauczyciele to też za mała grupa, by bić się o ten elektorat. Przetrwają matury, później sprawa ucichnie na kilka miesięcy, będzie też okres wakacyjny. PiS z palcem w dupie wygra wybory, może nawet weźmie większość konstytucyjną. Nauczyciele oberwą zaraz po wyborach. Myślę, że na pierwszy ogień zlikwidują im kartę nauczyciela i urynkowią zawód.

#nauczyciele

Data: 14.04.2019 11:36

Autor: Judasz

#nauczyciele w Polsce praktycznie wszyscy są do wypierdolenia i ktoś to w ciągu 10-15 lat zrobi. Zostanie szkoła podstawowa, w której uczeń pozna podstawy, kilka najważniejszych lektur, trochę historii, tabliczkę mnożenia, procenty, a szkoła średnia będzie 100% przygotowaniem do zawodu:

-praca w grupie

-praca samodzielna

-logiczne myślenie

-przedsiębiorczość

-prawo

-tajniki zawodu

Wszystko to, co jest potrzebne w praktycznym życiu. Nikt nie potrzebuje bowiem, wkuwanych na pamięć, wzorów geometrycznych, dat, zasad wyporności, wierszy, podstaw replikacji DNA, itp. itd. Od tego mamy ekspertów.

Po chuj Ci w życiu codziennym wzór na pole trójkąta? Jak przyjdzie wojna, to będziesz potrzebował przepisu na zupę z gołębia. W warunkach pokoju masz od tego ekspertów i Google.

Polska natomiast kształci ekspertów w wiedzy ogólnej, większość z nas jest do wszystkiego i do dupy, o ile samemu nie zdobywali jakiś umiejętności, często płacąc za to gruby hajs.

Data: 14.04.2019 08:52

Autor: Judasz

Będąc na studiach, mieszkałem w domku studenckim z 25 studentami. 90% to były studentki pedagogiki. Takiego alkoholizmu, kurwienia się i siana w mózgu nigdy wcześniej i później w życiu nie widziałem. Jedna impreza zaczynała się w dzień, druga wieczorem. Przez to środowisko zawaliłem kilka przedmiotów (IT). Kilka % tych dziewczyn pewnie teraz uczy w szkołach. Od tamtej pory gdy słyszę #nauczyciele przed oczami mam te pijane pindy, wychodzące najebane o 8 rano… na wykłady.

Data: 10.04.2019 20:50

Autor: Ijon_Tichy

Moja ciocia jest nauczycielką w liceum w Kutnie. Jako jedyna że wszystkich nauczycieli w jej szkole nie przyłączyła się do strajku.

Mówi, że uczniowie są dla niej ważniejsi niż polityczna gra towarzysza Broniarza. Mówi, że kocha swoich uczniów, a nie opuszcza się tych których się kocha.

Jest z tego powodu słownie linczowana i poniżana przez pozostałych nauczycieli. A ona tym bardziej utwierdza się w przekonaniu, że postępuje słusznie.

Szacun dla mojej cioci wyklętej i niezłomnej :D

#strajk #szkola #nauczyciele #polityka

Data: 09.04.2019 08:37

Autor: Mishkaa

Siedze w pracy i dzwoni mily Pan zeby zalatwic sprawe i pyta czy dzis juz moze przyjsc. Odpowiadam ze w kazdej chwili od pon do pt. A Pan wielce zdziwiony ze pracujemy bo przeciez wszyscy pobrali "opieke" przez strajk nauczycieli i myslal ze u nas tez sie nie pracuje xD nie wiem czy to wina telewizji ze tak tym ludziom do glowy wbijaja glupoty czy tak daleko zaszlo ze zaraz dojdzie do paraliżu w tym kraju

#nauczyciele #pracbaza

Strajk nauczycieli. Wyjaśniamy obecną sytuację [ANALIZA]

Data: 07.04.2019 20:28

Autor: Harnas

sejmlog.pl

Planowany protest nauczycieli na 8 kwietnia 2019 roku jest bardzo prawdopodobny. Ostatnią deską ratunku na zatrzymanie strajku pracowników oświaty jest znalezienie porozumienia w niedzielę. Dlaczego związkowcy chcą protestować? Jakie padły propozycje? Dlaczego minister edukacji nie bierze udziału w rozmowach? Postaraliśmy się znaleźć odpowiedzi na te i inne wątpliwości, dlatego zachęcamy do obszernej lektury.

#strajk #nauczyciele

Strajk nauczycieli. Co ma zrobić rodzic?

Data: 05.04.2019 14:02

Autor: furgonschnitzel

rmf24.pl

"Wszystko wskazuje na to, że w poniedziałek ruszy ogólnopolski strajk nauczycieli. Wiele szkół i przedszkoli może być zamkniętych. Dla rodziców to ogromny problem logistyczny. Być może nawet kilkudniowy. Razem z prawnikami oraz ekspertami Państwowej Inspekcji Pracy wyjaśniamy, jakie rodzic ma możliwości działania." by Krzysztof Berenda

#polska #aktualnosci #dziecko #rodzina #praca #strajk #szkola #nauczyciele