Lider Black Lives Matter popiera przemoc

Data: 25.06.2020 23:21

Autor: ziemianin

foxnews.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #blacklivesmatter #murzyni #przemoc #stanyzjednoczone #usa #zamieszki

Hawk Newsome, szef ruchu Black Lives Matter w Nowym Jorku, w wywiadzie poświęconym wydarzeniom po śmierci George’a Floyda stwierdził, że „przemoc jest konieczna w niektórych sytuacjach”. Ponadto jego zdaniem Jezus Chrystus był „najsłynniejszym czarnym rewolucjonistą w historii”, a ludzie jego pokroju będą walczyć dopóki czarnoskórzy nie uzyskają wyzwolenia i suwerenności.

Lider Black Lives Matter popiera przemoc

Jeden z liderów organizacji Black Lives Matter w Stanach Zjednoczonych udzielił wywiadu prawicowej telewizji FOX News. Został w nim zapytany między innymi o swoje wcześniejsze słowa dotyczące „przemocy koniecznej w takich sytuacjach”, co było oczywiście odniesieniem do zamieszek po śmierci murzyna z Minneapolis. Newsome nie odciął się od swojej wypowiedzi, a dodatkowo odpowiedział, że cała amerykańska historia oparta jest na przemocy.

Według czarnego aktywisty była ona obecna już podczas rewolucji amerykańskiej, czyli wojny o niepodległość USA pod koniec XVIII wieku. Odniósł się on również do polityki zagranicznej swojej ojczyzny. „Wchodzimy, wysadzamy kraje i zastępujemy ich przywódców lubianymi przez nas liderami. Tak więc każdy Amerykanin oskarżający nas o przemoc jest wyjątkowym hipokrytą” – stwierdził Newsome.

Kontynuując swój wywód „antyrasistowski” działacz porównywał obecną sytuację do protestów z lat 60. XX wieku, gdy czarni Amerykanie wychodzili na ulicę podburzani przez Martina Luthera Kinga. Black Lives Matter nawiązując do tamtych czasów ma więc „ratować życie” oraz domagać się respektowania drugiej poprawni do konstytucji. Przy tej okazji skrytykował on fakt, że opinia publiczna oburza się zamieszkami z udziałem czarnoskórych, lecz jednocześnie nie widzą nic złego w dozbrajaniu się białych w karabiny szturmowe.

Co więcej, Newsome w rozmowie z FOX News nazwał między innymi Jezusa Chrystusa mianem… „najsłynniejszego czarnego rewolucjonisty w historii”. Według niego Jezus był traktowany właśnie jak wspomniany King, a więc czasami był aresztowany, natomiast ostatecznie został zabity. Według murzyńskiego aktywisty podobnie dzieje się z ludźmi jego pokroju, którzy mają być zabijani przez rząd Stanów Zjednoczonych.

Kończąc wywiad Newsome powiedział, że „chcę tylko czarnego wyzwolenia i czarnej suwerenności za wszelką cenę”.

Niemcy: W ruchu klimatycznym wykryto „rasizm”

Data: 21.06.2020 15:05

Autor: ziemianin

taz.de

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #antyrasizm #klimat #murzyni #Niemcy #rasizm #walkazrasizmem #zmianyklimatyczne #dyskryminacja

Czarnoskóra ekonomistka Tonny Nowshin dostrzegła niepokojące objawy „rasizmu”, mające być udziałem międzynarodowego ruchu na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym. Jej zdaniem choćby na materiałach promocyjnych strajku klimatycznego widać praktycznie tylko białych ludzi, co ma być specjalnym zabiegiem marginalizującym udział czarnoskórych.

Niemcy: W ruchu klimatycznym wykryto „rasizm”

Nowshin z wykształcenia jest ekonomistką, działającą w jednej z organizacji postulujących odejście od energetyki opartej na węglu w celu ochrony klimatu przed rzekomo zachodzącymi w nim zmianami. W artykule opublikowanym w dzienniku „Die Tageszeitung” czarnoskóra aktywistka porusza jednak nieco inny problem, którym jej zdaniem jest „rasizm” panujący w międzynarodowym ruchu klimatycznym.

Ekonomistka podaje w tym kontekście niedawny protest przeciwko otwarciu nowej elektrowni węglowej Datteln 4. Nowshin skarży się, że podczas tej demonstracji stała między innymi obok Luisy Neubauer, jednej z najbardziej znanych organizatorów podobnych spędów, ale później w mediach nie pokazano żadnego zdjęcia z jej udziałem.

To samo stało się z ugandyjską aktywistką klimatyczną Vanessą Nakate. Na początku bieżącego roku została ona sfotografowana obok najbardziej znanej twarzy strajków klimatycznych, czyli oczywiście szwedzkiej nastolatki Grety Thunberg. Ostatecznie agencja prasowa Associated Press wycięła ją ze zdjęcia, pokazując jedynie białych ludzi biorących udział w jednym z protestów na ten temat.

Zdaniem Nowshin międzynarodowy ruch klimatyczny powinien więc zacząć walczyć z „rasizmem” w swoich szeregach, bo osoby o innym kolorze skóry mają być celowo nieeksponowane w materiałach promocyjnych. Tymczasem walkę przeciwko zmianom klimatycznym powinno się według niej połączyć z „antyrasizmem”.

USA - Policja zabija dwa razy więcej białych niż czarnych

Data: 04.06.2020 17:55

Autor: ziemianin

foxnews.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bialiamerykanie #bron #murzyni #policja #przestepczosc #stanyzjednoczone #usa

Protesty związane ze śmiercią czarnoskórego George’a Floyda wydają się nie ustawać, a tymczasem opublikowano nowe statystyki dotyczące liczby Amerykanów zastrzelonych podczas policyjnych interwencji. Widać w nich wyraźnie, że biali obywatele Stanów Zjednoczonych giną dwa razy częściej niż czarni, przy czym w przypadku tych drugich widoczna jest duża nadreprezentacja ofiar w stosunku do odsetka czarnoskórych wśród amerykańskiej populacji.

USA – Policja zabija dwa razy więcej białych niż czarnych

Konserwatywny dwutygodnik „National Review” zamieścił tekst poświęcony statystykom dotyczącą liczby ofiar, które w ostatnich latach zginęły w wyniku użycia broni palnej podczas policyjnych interwencji. To właśnie brutalność amerykańskiej policji, w tym również nadużywanie przez nich broni palnej, ma być jedną z przyczyn protestów mających miejsce po śmierci czarnoskórego mieszkańca Minneapolis.

Pismo powołuje się na dane serwisu Statista.com, czyli ogólnoświatowej platformy gromadzącej miliony statystyk na temat różnorodnych zagadnień. Jeśli chodzi o dane dotyczące policyjnych interwencji w USA, zakończonych strzelaniną, widać wyraźnie, że biali Amerykanie dużo częściej giną w podobnych przypadkach. W ubiegłym roku funkcjonariusze zabili 235 czarnoskórych osób oraz 370 białych. W 2018 r. był to stosunek 209 do 399, a w 2017 r. 223 do 457.

Widać więc wyraźnie, że czarnoskórzy prawie dwa razy częściej padają ofiarą policyjnych interwencji. Sama liczba strzelanin podczas takich wydarzeń utrzymuje się tak naprawdę na stałym poziomie około tysiąca przypadków rocznie. Ogółem murzyni stanowią 25 proc. wszystkich ofiar mundurowych, stanowiąc jednocześnie tylko 13 proc. całej populacji Stanów Zjednoczonych.

„National Review” zauważa, że wspomniany Floyd zginął podczas policyjnej interwencji, będąc osobą nieuzbrojoną. Nawet uwzględniając ten fakt, biała ludność USA ginie dużo częściej niż czarnoskórzy – w ubiegłym roku policja zabiła 19 białych oraz 9 czarnych mężczyzn, którzy nie posiadali przy sobie żadnej broni.

Andrew C. McCarthy, czołowy publicysta dwutygodnika i były prokurator, zauważa jednocześnie, że czarnoskórzy stanowiąc 13 proc. populacji kraju są odpowiedzialni za 53 proc. wszystkich morderstw oraz 60 proc. kradzieży. Z tych danych nie wynika często podnoszony argument, iż policja interesuje się nimi dużo częściej niż białymi Amerykanami – statystyki zabójstw i kradzieży dotyczą bowiem spraw zgłaszanych przez przedstawicieli wszystkich ras.

Data: 17.08.2019 10:30

Autor: Ijon_Tichy

UWAGA! Nadeptywanie na odcisk (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

Wiem, wiem. "O gustach się nie dyskutuje". Od jakiegoś czasu dojeżdżam jednak do pracy razem z ekipą – około półtora godziny drogi w jedną stronę. Tak się składa, ze wszyscy oprócz mnie są fanami RAP i HIP-HOP. I codziennie jestem zmuszony słuchać tego razem z nimi. Stwierdzić muszę, że:

1) Niektóre kawałki mają ciekawy, zabawny lub moralizatorski tekst i trzeba przyznać, że trzeba mieć swoisty talent, żeby umieć tak "nawijać", choć daleko temu do dobrej poezji. Wiele tekstów stanowią narcystyczne, autobiograficzne wyznania, jest to jedna z głównych narracji. Na drugim miejscu są "dziwki, wóda, koks". Był jeden kawałek niejakiego "Palucha" o internecie i mediach społecznościowych pt. bodajże "ładni smutni ludzie", który miał coś rzeczowego do powiedzenia. Ale na ogół niewiele w tym stylu bystrych spostrzeżeń na temat świata, a moralizatorskie teksty mówią głównie o ciężkim życiu na ulicy, nienawiści i cierpieniu, ale brak wyraźnej diagnozy i przenikliwego, szerszego spojrzenia. O ile zatem istnieją "mądre" teksty, to stanowią one bardzo niewielką część całości.

2) Ten styl nie ma nic wspólnego z muzyką. Podkłady są monotonnie prymitywne i zapętlają się w sposób, który wywołuje irytację i mdłości. Te pętle są jak komar brzęczący ci nad uchem, gdy próbujesz zasnąć. Powtarzalność i totalny brak kreatywności w tym wymiarze budzą irytację i bunt muzykalnej części mózgu.

3) "Wokal" -, to bardzo często darcie ryja, wygardłowywanie wulgarnych wypocin głosem przepitego menela. Nawet jeśli jakiś wokal nie przypomina rzygania, to odstręcza brakiem melodyjności, mechanicznością oraz prymitywną rytmiką. Rytmika jest śmiesznie groteskowa i przypomina tych dzikich, plemiennych murzynów walących w bębenki i Masajów skaczących do góry w tych swoich śmiesznych ludowych strojach.

4) Prymitywny wydźwięk nastręcza skojarzeń z murzyńskimi gettami, plemiennym transem, przestępczością wielkich miast oraz patologią więzienia i recydywy.

5) Zdaję sobie sprawę z tego, że ten styl trafia w potrzeby pewnej grupy społecznej oraz spełnia wymagania estetyczne ludzi, którzy w ogóle nie rozumieją muzyki. Dlatego nie potępiam całkowicie tego stylu, choć wzbudza we mnie co najmniej niesmak, jeśli nie obrzydzenie.

#rap #hiphop #niemuzyka #kicz #murzyni #niepopularnaopinia #kontrowersje #gownowpis