Data: 06.12.2019 16:16

Autor: LadacznicoOdporny

Uszanowanko :)

Dzisiaj mój adres mailowy uległ podjebaniu. Poprawka, dzisiaj się o tym dowiedziałem. Kiedy go podjebano to nie wiem. Stary mail, zakładany jeszcze za dzieciaka. Nie miałem tam nic. Jedynie FB było podpięte bo nie chciałem tego wiązać z "oficjalnym" mailem.

Skutki?

Zmienione profilowe na murzyńskie, język na francuski i rozesłane zaczepki do kobitek. Zapewne jakiś nigeryjski książę mi się zalęgł. No ale nie było tego dużo. Bałagan ogranięty. Hasła i mail zmienione.

Na mailu przejrzane wszystkie wiadomości dotyczące bankowości, pożyczek itp. Widać że widział czego szukać. Całe szczęście danych własnego konta bankowego tam nie trzymałem. Poza tym wiadomość o wygasłym koncie Netflixa, którego nigdy nie miałem.

Mogło być dużo gorzej.

Najcięższe przede mną. Przekonać debili z Onetu do usunięcia konta. Próbowałem zrobić to sam, ale coś się popsuło. Nie było żadnego efektu. Chciałem się wylogować i zalogować ponownie, spróbować raz jeszcze. Nie da się zalogować – odrzuca hasło. No i teraz mam zagadkę. Albo konto skasowane, albo nastąpiła zmiana hasła tuż przed logoutem. Póki co kontakt jest na poziomie wiadomości z generatora. Powoływanie się na #rodo póki co do nich nie dociera. Możliwe że będzie trzeba zaangażować UODO.

#jebaconet

Póki co 2 godziny zmarnowane i dzięki Onetowi zapewne będzie więcej. Ja już mam lekcję. A tym których ta lekcja może dopiero czekać proponuję kasować nieużywane adresy mailowe. Szczególnie te pod opieką niekompetentnych firm.

#bezpieczenstwoit #onet #fb #hacking #rodo #murzyn