Jak zmieniał się Bałtyk? Historia, która nie jest wcale taka oczywista.

Data: 01.09.2019 23:56

Autor: aborygo

jednaziemia.pl

Bałtyk jest morzem młodym, jednym z najmłodszych na Ziemi. Jednak w ciągu swojej krótkiej historii morze to przeszło kilka wyraźnych zmian. Okresowo było zbiornikiem odizolowanym od oceanu, słodkowodnym, a po uzyskaniu połączenia z oceanem dwukrotnie przekształcało się w typowe morze wewnątrzkontynentalne.

#geografia #geologia #historia #morze #baltyk

Data: 27.08.2019 11:17

Autor: FiligranowyGucio

Problem nielegalnego składowania śmieci we Włoszech znany jest już od dawna.

W kalabryjskim mieście Africo Nuovo ponad połowa ludzi umiera na raka.

Odpady pochodzą z fabryk zachodniej europy…

źródło https://www.greenme.it/approfondire/speciali/navi-dei-veleni/

Opis filmu https://www.youtube.com/watch?v=2OftaVRn7ko

Ndrangheta to nazwa mafii działającej w południowej Kalabrii. Ich głównym źródłem dochodu jest nielegalne usuwanie odpadów toksycznych. Seria kalabryjskich skandali związanych z odpadami toksycznymi rozpoczęła się w 1989 roku wraz z odkryciem 60 ton odpadów szpitalnych. Jednak pełniący obowiązki prokuratora okręgu, Federico Cafiero De Raho, wprowadza ruch na scenę odpadów toksycznych.

Rok 1989 jest uważany za "rok urodzenia" dla skandali kalabryjskiej mafii "Ndrangheta's trujące odpady: Przypadkowo w Santa Domenica Talao w prowincji Cosenza odkryto 60 ton odpadów szpitalnych, które miały zostać nielegalnie spalone w piecu firmowym. Rok później statek "Rosso", który prawdopodobnie transportował toksyczne odpady, utknął w pobliżu nadmorskiego miasta Amantea. Statek został zezłomowany – to, co stało się ze śmieciami, pozostaje spekulacją. Uważa się, że większość śmiertelnego ładunku znajdowała się w pobliskiej dolinie oliwskiej, gdzie analizy wykazały obecność substancji toksycznych i cezu-137 w glebie. Mówi się, że ponad 100 takich statków zostało zatopionych w Morzu Śródziemnym z wszelkiego rodzaju truciznami na pokładzie. W samej Kalabrii ponad 600 wysypisk znajduje się również na rządowej liście oczyszczalni. Chociaż działacze na rzecz ochrony środowiska podnoszą alarm od ponad 20 lat i ostrzegają, że Kalabria przekształca się w wysypisko śmieci w Europie, jak dotąd niewiele się wydarzyło ze strony odpowiedzialnych organów ds. ochrony środowiska. Zamiast tego śledczy zostali ustawieni na zimno, pozwy sądowe zabrano, a pliki z materiałami wybuchowymi zniknęły do archiwum. Ale w Kalabrii jest ruch na scenie toksycznych odpadów. Od 2013 roku Federico Cafiero De Raho, który wcześniej mieszał śmieci w okolicach Neapolu, jest szefem prokuratury w prowincji Reggio Calabria. Teraz kalabryjscy prokuratorzy publiczni oraz parlamentarna Komisja Anty-Ecomafia w Rzymie intensyfikują swoje dochodzenia w sprawie nielegalnego handlu odpadami. Dziennikarz Sandro Mattioli szuka wskazówek w Niemczech, Francji i Włoszech. Śledczy, eksperci, działacze, informatorzy, informatorzy i mafia porzucający mają coś do powiedzenia.

Przetłumaczono przy pomocy www.DeepL.com/Translator

#mafia #odpady #zdrowie #ekologia #europa #morze

Aktualnie nikt nie wyławia imigrantów Opublikowano: 21.08.2019 |

Data: 21.08.2019 14:38

Autor: FiligranowyGucio

wolnemedia.net

Minionej nocy ponad 80 afrykańskich migrantów, którzy od 19 dni czekali na pokładzie Open Arms, statku hiszpańskiej organizacji humanitarnej o tej nazwie, na pozwolenie dobicia do portu w Lampedusie, mogło w końcu dostać się na wyspę. Statek został jednocześnie aresztowany przez władze włoskie. Ostatni taki statek – francuski Ocean Viking z ponad 350 osobami na pokładzie – czeka na pozwolenie przybicia do włoskich wybrzeży, co znaczy, że nikt już nie ratuje migrantów na morzu.

#emigracja #wlochy #statki #morze #afryka

Data: 21.08.2019 00:11

Autor: Emil18

Niebezpieczna rzecz

Mnie jak byłem mały takie coś zaczęło zasysać. Dodać do tego to, że przy próbie nabramia powietrza co chwilę zalewała mnie fala to myślałem, że już po mnie

Złapałem się jakiejś dmuchanej zabawki rówieśnika dzięki czemu mogłem złapać oddech, ktoś dorosły nas zauważył, bo chyba obaj byliśmy w tarapatach i nam pomogli

Link do artykułu o prądzie strunowym

http://podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,18434791,cofka-prad-wsteczny-szok-termiczny-to-rzekomo-najczestsze.html

#morze #ciekawostki #utoniecia

Naumachia, czyli widowiskowa bitwa morska

Data: 20.08.2019 02:59

Autor: KLAssurbanipal

Naumachia na Jeziorze Fucyńskim w roku 52 n.e. (rys. Gerd Werner).

Najsłynniejsza i dokładnie opisana przez Tacyta, Swetoniusza i Diona naumachia miała miejsce na wodach Jeziora Fucyńskiego w roku 52 n.e. na polecenie cesarza Klaudiusza. Wiąże się z nią przypisywane gladiatorom zawołanie Ave Caesar, morituri te salutant!.

Naumachia była to w starożytnym Rzymie specjalna budowla zbliżona kształtem do amfiteatru, mająca zamiast areny specjalnie wybudowany basen, przeznaczona do wystawiania określanych tą samą nazwą widowisk przedstawiających bitwy morskie. Miejscem stoczenia kilku naumachiae było rzymskie Koloseum.

Organizowanie naumachiae były prawdopdobnie najdroższymi "imprezami masowymi" w Imperium Romanum. Naumachiae wystawiane były również na sztucznych lub naturalnych jeziorach. Zazwyczaj przedstawiały zwycięskie bitwy flot antycznych. Rolę naumachiarii odgrywali skazani na śmierć przestępcy i jeńcy. Najczęściej prawie wszyscy uczestnicy takiej „bitwy” ginęli, a ewentualnych uciekinierów dobijały kohorty pretorian pilnujące jej przebiegu.

Naumachiae organizowali niemal wszyscy cesarze z dynastii julijsko-klaudyjskiej i flawijskiej od Cezara do Domicjana. Jeśli były organizowane w czasach późniejszych, to nie zachowały się na ich temat żadne przekazy pisarzy starożytnych.

#naumachia #bitwa #gladiatorzy #Rzym #antyk #morze #walki #widowisko #show

Neringa - spokojne miejsce na spędzenie wakacji nad morzem

Data: 06.08.2019 17:45

Autor: Nimaskalisto

youtube.com

#ciekawemiejsca #turystyka #morze

Nerynga – miasto na Litwie, położone na Mierzei Kurońskiej. Nerynga składa się z 4 dawniej rybackich, a obecnie turystycznych wsi położonych na mierzei: Juodkrantė, Preili, Pervalki i Nidy. Połączenie nastąpiło w 1961.

Miasto rozciąga się wzdłuż mierzei na 50 km.

8 lipca 1626(?) pod Neryngą (Noringa) wylądowało 6 tysięcy żołnierzy króla Szwecji Gustawa Adolfa.

Nida (wówczas w granicach Niemiec) około 1900 stała się modnym kurortem, który przyciągał malarzy i poetów, szczególnie z Królewca. Od 1929 domek letniskowy posiadał tu Thomas Mann.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Nerynga

Data: 05.08.2019 16:47

Autor: kosmitolog

Napływ nowych użytkowników widziany z niskiej orbity okołoziemskiej (⌒(oo)⌒)

A tak serio to fala powodziowa wpadająca do Bałtyku sfotografowana w czerwcu tego roku przez Sentinela-2.

#morze

Data: 02.08.2019 12:20

Autor: Lukmar

SIEMA! Chwilę mnie nie było, ale teraz powoli mi sie uspokaja życie. Zastanawiacie się co u mnie? Otóż…

WYGRALIŚMY JEBANE THE TALL SHIPS RACES W KLASIE A!!! AAUUUUUU!!!

No więc jak to było:

Na Chopinie pływam od trzech lat. Jestem członkiem tak zwanej załogi szkieletowej, która jest ogniwem pomiędzy zwykłą załogą, a oficerami i kapitanem.

Regaty składały się z trzech etapów:

  1. Aalborg (den) – Fredrikstad (nor) 1 wyścig

  2. Fredrikstad – Bergen (nor) etap towarzyski

  3. Bergen – Aarhus (den) 2 wyścig

W 1 wyścigu zajęliśmy 2 miejsce, wygrali Norwegowie z Statsraad Lehmkuhla. Drugi udało nam się wygrać z taką przewagą że uzyskaliśmy 1 miejsce over all (z obu etapów) w naszej klasie i 5 miejsce over all ze wszystkich klas.

Klasy są 4:

A – duże żaglowce (w tym my)

B – średnie żaglowce

C/D – żaglówki

Warto tu wspomnieć o naszym rodzimym Darze Szczecina, który płynął w klasie C/D i zajął pierwsze miejsce w niej, jak i we wszystkich klasach razem wziętych (over all).

To tak jeżeli chodzi o same regaty, teraz przechodzimy do pikanterii ( ͡º ͜ʖ͡º)

Na zdjęciu jest Chopin w przechyle 56 stopni (policzone ze zdjęcia xd) i to wcale nie jest najgorszy moment. W szczytowym momencie połowa bocznej krawędzi grota (główny żagiel, widoczny na zdjeciu) była zanurzona w wodzie. Skala w przechyłomierzu skończyła się na 50 stopniach, wg kapitana przekroczylismy 60. Jak do tego doszło?

W trakcie drugiego etapu zobaczyliśmy za naszą rufą formujący się nad Danią front burzowy. W przeciągu kilku minut zbliżył się do nas o połowę pierwotnej odległości. Kapitan uznał, że nie zdążymy zrzucić żagli, a gdyby szkwał złapał nas w trakcie zrzucania skonczyłoby się to najpewniej podartymi żaglami. Teraz wiemy, że przy tym co w nas uderzyło to być może nawet człowiekiem za burtą.

Jedyne co zdążyliśmy zrobić to ubrać wachtę (coś jak zastęp) nawigacyjną w uprzęże bezpieczeństwa, kazać im poprzypinać się do czego się da i krzyknąć pod pokład żeby zaształowali (unieruchomili) co się da bo zaraz będzie gorąco.

Nie jestem w stanie powiedzieć ile trwał ten podmuch. Myślę że nie dłużej niż minutę, ale dla nas trwało to wieczność. Teraz jak to wspominam to wydaje mi się wręcz nierzeczywiste. Fryderyk Chopin, 55 metrów długości, ponad 300 ton masy, 37 metrowe maszty, położył się niemal na burtę. Woda przelewała się przez pokład. Straciliśmy nowiutki żagiel, który był w pokrowcu na pokładzie, dwie cumy (kilkudziesięciometrowe liny grubości ramienia), koło ratunkowe i jeden z pontonów (widać go na zdjęciu po lewej jak odpływa w dal). A, i kosz na śmieci xd

Jak tylko wiatr się uspokoił przeliczyliśmy załogę i zabraliśmy się za zrzucanie żagli i sprzątanie strat. A było co sprzątać. Wszystkie liny poplątane, połamane sporo drewnianych elementów, woda wlała się pod pokład i spowodowała zwarcia. Przez kilka dni nie mieliśmy prądu w kajutach. Wtedy myślałem że już po regatach. W tamtym momencie już było wiadomo że płynęliśmy po zwycięstwo, ale w obliczu takiego żywiołu wiadomo, że bezpieczeństwo jest najważniejsze. Okazało się że takielunek prawie nie ucierpiał, a co ważniejsze cała załoga wyszła bez szwanku. Ani na moment nie odpaliliśmy silnika więc ciągle byliśmy w grze! Z mostka padła komenda "Stawiamy wszystko spowrotem, jeszcze wygramy te regaty!" No i tak zrobiliśmy.

PS Zdjęcie mamy tylko i wyłącznie dlatego że lekarz wyszedł z lustrzanką na pokład bo chciał zrobić zdjęcie formującej się burzy. Nie obsrał zbroi i fotografował prawie do końca.

PPS Ponton się znalazł xD Przywiózł go nam duński SAR

#ama #zeglarstwo #fotografia #morze #ttsr #thetallshipraces #ttsr2019 #stsfryderykchopin

Data: 29.05.2019 01:08

Autor: Lukmar

Jak byłem mały to marzyłem o zostaniu pilotem. To marzenie trwało dopóki, dopóty nie zorientowałem się że na niebie nie królują już spitfire'y i focke-wulfy, a mi nie skończyła się prenumerata modeli samolotów z 2 wojny światowej. No ogolnie trwało dość krótko.

Niedługo potem odkryłem żeglarstwo. Zaczęło sie od wyjazdów na mazury z ojcem, ktory sam w młodości żeglował. Pare lat później, gdy miałem już patent żeglarski i znałem na pamięć kilka żeglarskich spiewników, zacząłem poważnie myśleć o morzu. Dwa lata temu pierwszy raz płynąlem prawdziwym żaglowcem. Znacie to uczucie kiedy pragniecie czegoś bardzo długo, a jak w końcu to osiągnięcie to okazuje się że w sumie to wcale nie jest takie fajne? Ja tak miałem z paroma dziewczynami w życiu xd

Otóż życie na żaglowcu okazało się byc dokladnie takim, jak je sobie wymarzyłem. Zakochałam sie w tym od pierwszych dni na pokładzie.

Dziś jestem członkiem szkieletowrj załogi (trochę mniej niż załoga stała, ktora jest na kontrakcie, ale wiecej niż turyści, którzy płacą za pływanie) Fryderyka Chopina, drugiego po Darze Pomorza, największego żaglowca RP. Jestem z tego potrwornie dumny, a zamieniłbym wszystko co mam na lądzie na bycie na stałe na statku.

Wyszlo teoche długo i morze odrobine pijacko, ale to mi aktualniebw duszy gra.

Dobrej nocy!

https://youtu.be/_EMjLSeDexs

#zeglarstwo #marzenia #morze #zaglowce

Turcy chcą przekopać Mierzeję Wiślaną. Swoją pracę wycenili na… 1 złoty

Data: 24.05.2019 20:51

Autor: Starszyoborowy

innpoland.pl

Firma Kolin Insaat z Turcji zaproponowała wyjątkową kwotę za przekop Mierzei Wiślanej. Swoją pracę wyceniła na kwotę 1 zł. – Nie traktujemy tej oferty poważnie – przekonuje Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

Oferta została odrzucona.

#morze

Data: 19.05.2019 20:10

Autor: Starszyoborowy

Glony z rodziny bruzdnic o nazwie Lingulodinium polyedrum potrafią emitować niebieskie światło w odpowiedzi na stres, czyli na przykład, gdy fale uderzają o brzeg. Czasami wygląda to jak "czarodziejska" bioluminescencja.

https://www.youtube.com/watch?v=sJjfFEv9TjY

#morze

Atak sabotażowy na saudyjskie tankowce

Data: 13.05.2019 19:34

Autor: Starszyoborowy

niezalezna.pl

Dwa saudyjskie tankowce zostały poważnie uszkodzone podczas "ataku sabotażowego" u wybrzeży miasta Al-Fudżajra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – poinformował dzisiaj minister energetyki Arabii Saudyjskiej Chalid al-Falih.

#morze #ropa