Socjalizm jest głęboko niemoralny

Data: 20.06.2020 10:38

Autor: ziemianin

wicipolskie.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #teksty #moralnosc #bosienalezy #socjalizm

Pomysł, aby państwo w sposób systemowy pomagało potrzebującym, z jednej strony zabił w społeczeństwie poczucie odpowiedzialności za dobro wspólne, jak i za bliźnich, którzy otrzymali w życiu znacznie mniej od nas, a z drugiej zabił w ludziach biednych poczucie godności i powinności, kiedy tę pomoc otrzymują.

Socjalizm jest głęboko niemoralny

Dawniej branie za darmo było uwłaczające i nawet przeciętny robotnik obruszyłby się, gdyby mu zaproponować jałmużnę. A jeśli ktoś potrzebował pomocy i ją otrzymał, czuł się w obowiązku, przynajmniej powiedzieć dziękuję. Dziś każdy wyciąga rękę i uważa, że mu się należy, a jak nie dostanie, to się obraża. Kiedyś ludzie byli bardziej uprzejmi i pomagali sobie. Tworzyli małe społeczności, w których znali się nawzajem i dzielili między sobą troski każdego dnia. Oczywiście, życie nie płynęło w wiecznej szczęśliwości, były waśni, zazdrości, ale również były radości, przyjaźnie, zażyłości i w trudnych momentach pomagali sobie nawzajem. Ludzie wykorzystywali swoje umiejętności, aby w tej, czy innej formie dać pomoc innym, czy przekazać dalej otrzymaną wcześniej. Dziś żyjemy w wielkich miastach, zagonieni, mijamy w windzie jeden drugiego, czasami tylko wymieniając puste spojrzenia.

Socjalizm zwolnił nas z odpowiedzialności za innych. W pogoni za dniem jutrzejszym staliśmy się egoistami. Kiedy widzimy potrzebującego, odwracamy wzrok, uspokajając sumienie, że przecież państwo jest od tego, aby mu pomóc. Kiedy dostajemy 500+ to chcemy więcej, bo przecież nam się należy. Te drobne datki, które dostajemy od rządu, uzależniają nas, jak narkomana od swojego dostawcy.

Socjalizm powoli i w białych rękawiczkach zabrał nam naszą godność, wolność i człowieczeństwo. Staliśmy się małymi wygodnymi ludzikami przylepionymi do smartfonów i jak małe dzieci “dla naszego dobra” pozwalamy być nieustannie obserwowanymi i instruowani przez wielkiego brata.

To niemoralne i społecznie szkodliwe.

Kodeks etyczny Indian to 20 cennych zasad, mądrości i wierzeń plemion indiańskich.

Data: 24.05.2020 21:19

Autor: ziemianin

nativevillage.org

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #etyka #zasady #moralnosc #Indianie #kodeksetycznyIndian #kodeksIndian #madrosciIndian

Kodeks etyczny Indian to 20 cennych zasad, mądrości i wierzeń plemion indiańskich.

Autor Kodeksu etycznego Indian jest nieznany. Jest to zapis ustnego przekazu od rdzennej ludności Ameryki.

Oryginalna wersja wydrukowana w 1982 r. W książce „Święte drzewo” autorstwa Four Worlds Development Project.

Dostosowane i przedrukowane w „Inter-Tribal Times” październik 1994 r. Dostosowana wersja jest prezentowana tutaj.

Kodeks etyczny Indian to 20 cennych zasad, mądrości i wierzeń plemion indiańskich.

Oto 20 zasad kodeksu etycznego Indian:

  1. Wstawaj wraz ze wschodem słońca, żeby się pomodlić.

Módl się w samotności, módl się często. Wielki Duch będzie słuchał, jeśli tylko będziesz mówił.

  1. Bądź tolerancyjny dla tych, którzy są zagubieni na swojej ścieżce.

Ignorancja, zarozumiałość, gniew, zazdrość i chciwość wynikają z zagubienia duszy. Módl się za nich.

  1. Poszukuj siebie i dla siebie.

Nie pozwól innym tworzyć ścieżki dla Ciebie. To Twoja droga i tylko Twoja. Inni mogą iść z Tobą, ale nie przejdą jej za Ciebie.

  1. Przyjmuj gości z szacunkiem.

Daj im najlepsze jedzenie, najlepsze posłanie i traktuj z szacunkiem.

  1. Nie bierz tego, co nie Twoje od innej osoby, społeczności czy natury.

Nie zostało ci to podarowane, ani na to nie zapracowałeś, nie jest więc Twoje.

  1. Szanuj wszystko, co istnieje.

Czy to ludzi czy rośliny czy zwierzęta.

  1. Szanuj myśli innych ludzi, ich słowa i pragnienia.

Nigdy nie przerywaj, nie kpij i niegrzecznie nie przedrzeźniaj. Pozwól każdemu wyrazić się na jego własny sposób.

  1. Nigdy nie mów w zły sposób.

Negatywna energia, którą wysyłasz we wszechświat powróci pomnożona do Ciebie.

  1. Wszyscy popełniają błędy.

Wszystkie błędy da się wybaczyć.

  1. Złe myśli powodują, że umysł, ciało i dusza chorują.

Praktykuj optymizm.

  1. Natura nie jest dla nas, jest częścią nas.

Jest ona częścią Twojej globalnej rodziny. Szanuj ją.

  1. Dzieci są nasionami nas w przyszłości.

Posiej miłość w ich sercach i podlewaj mądrością i naukami życia. Kiedy rosną, daj im przestrzeń na ten wzrost.

  1. Unikaj krzywdzenia serc innych.

Trucizna bólu, jaki zadałeś wróci do Ciebie.

  1. Zawsze bądź prawdomówny.

Szczerość jest testem woli w tym wszechświecie.

  1. Utrzymuj się w równowadze.

Twój intelekt, duchowość, emocje i ciało – one wszystkie muszą być silne, czyste i zdrowe. Trenuj ciało, by umocnić umysł. Rozwijaj ducha, aby uzdrowić bolesne emocje.

  1. Podejmij świadomą decyzję o tym, kim chcesz być i jak reagować.

Bądź odpowiedzialny za swoje własne czyny.

  1. Respektuj prywatność i osobistą przestrzeń innych.

Nie dotykaj własności innych – zwłaszcza świętych lub religijnych przedmiotów. Jest to zakazane.

  1. Bądź prawdziwy w stosunku do siebie.

Nie możesz pomagać innym, jeśli nie potrafisz pomóc sobie.

  1. Szanuj wierzenia religijne innych.

Nie nakłaniaj innych siłą, aby podzielali Twoje wierzenia.

  1. Dziel się swoim szczęściem z innymi.

Udzielaj się charytatywnie.

Data: 18.05.2020 08:08

Autor: Ijon_Tichy

Przyjrzyjcie się najpierw dokładnie szczegółom załączonego obrazu – jest to parafraza rewolucji kulturowej (antykultury) w ramach nowego marksizmu ( #marksizmkulturowy ), który głównie realizowany jest w różnorodnej działalności szeroko rozumianej lewicy światopoglądowej.

List do Rzymian 1 – o zboczeńcach i ludziach rozmiłowanych w czynieniu zła.

Uważali się za mądrych, a stali się głupi. (…) Dlatego wydał ich Bóg na łup przynoszących hańbę namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze, podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając rzeczy przynoszące hańbę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę. A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na pastwę niecnych zmysłów, aby czynili to, co nie przystoi; są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości, nikczemności, pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu, podłości; potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złego, rodzicom nieposłuszni; nierozumni, niestali, bez serca, bez litości; oni, którzy znają wyrok Boży, że ci, którzy to czynią, winni są śmierci, oni nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią.

#biblia #wyrok #wojnaduchowa #wojnaidei #moralnosc #lgbt

Data: 29.10.2019 09:25

Autor: Ijon_Tichy

Twój charakter i osobowość w ogromnej mierze zależy od prawa moralnego w tobie i zdolności do kontrolowania siebie w zgodzie z tym prawem.

Niezależnie od tego, czy jesteś wierzący, czy też niewierzący, to zakładam, że ty również (tak jak każdy normalny człowiek) toczyłeś nie jeden raz walkę z samym sobą w obliczu pokus, by robić coś, co uważasz za zło, coś niemoralnego, lub niosącego krzywdę i szkodę komuś innemu, lub tobie samemu. Kradzież, przemoc, agresja, kłamstwo, oszustwo, znieważanie czy cokolwiek innego, co jest pogwałceniem systemu wartości, który wyznajesz, być może nawet całkowicie odmiennego od tego chrześcijańskiego.

Nie potrafiłeś sobie odmówić i zrobiłeś to wbrew uznawanemu przez siebie prawu moralnemu. Jeżeli potem żałowałeś, miałeś wyrzuty sumienia i było ci wstyd choćby przed samym sobą, to bardzo dobrze świadczyło o tobie. Niestety przez całe życie wracasz do występków przeciwko temu, co uważasz za słuszne. Czyż nie? Jeśli zaprzeczasz, to albo jesteś kłamcą (a okłamywać możesz również samego siebie), albo jesteś jeszcze naiwny, albo po prostu jesteś nihilistą i socjopatą.

Każdy zdrowy na umyśle człowiek wyznaje jakieś zasady moralne i w mniejszym lub większym stopniu postępuje zgodnie z nimi. Jednak nie ma nikogo, kto nie wracałby do występków przeciw tym zasadom.

Sprawdza się na nich treść owego przysłowia: Wraca pies do swoich wymiocin, oraz: Umyta świnia znów się tarza w błocie 2 list Piotra 2:22.

Być może widziałeś psa, który wymiotuje. Ja widziałem kilka razy. Wygląda to tak, jakby pies się dusił, dławił, on charczy, wstrząsa nim, aż w końcu zwraca i wyrzyguje zawartość, która w jakiś sposób mu zaszkodziła. Po chwili jednak pies wraca i zjada tę ohydną papkę… Tak zachowuje się każdy, kto postępuje wbrew wyznawanemu przez siebie prawu moralnemu. Wie, że coś jest złe, ale nie umie się powstrzymać przed tym, by do tego wracać, tak jak "umyta świnia znów tarza się w błocie".

#moralnosc #swiadomosc #filozofia #biblia #chrzescijanstwo