Molestowanie seksualne i poniżanie studentów na Sląskim Uniwersytecie Medycznym

Data: 20.06.2020 21:55

Autor: ziemianin

rpo.gov.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #molestowanie #molestowanieseksualne #mobbing #polska #slaskiuniwersytetmedyczny #sum #studiamedyczne #studenci #studiamedyczne

Według skarg, niektórzy pracownicy w sposób wulgarny wyzywali i poniżali studentów. Wskazywali, że nie nadają się na studia medyczne i sugerowali rezygnację z nich. Studenci byli wyśmiewani i wyszydzani, także z powodu swej niepełnosprawności. Do takich zachowań dochodziło m.in. podczas praktyk szpitalnych w obecności pacjentów. Niektórzy prowadzący uniemożliwiali studentom spełnianie potrzeb fizjologicznych w trakcie wielogodzinnych bloków zajęciowych. Cześć prowadzących miała stosować także przemoc fizyczną, szarpiąc i uderzając studentów podczas zajęć.

Molestowanie seksualne i poniżanie studentów na Sląskim Uniwersytecie Medycznym

Podczas zajęć padały seksistowskie komentarze, że kobiety nie powinny studiować, lecz zajmować się pracą w domu, bo "są mniej zdolne od mężczyzn”. Zdarzało się uzależnianie zaliczenia od przyjścia przez studentki na egzamin w wyzywającym stroju, bądź od określonego zachowania.

Niektórzy pracownicy dopuszczali się molestowania. Jeden z nich uzależnił wpisanie oceny z zaliczenia od zgody studentki na odwiedzenie jej w mieszkaniu. Z koeli na obozie sprawnościowym ratownictwa medycznego, prowadzący mieli czynić studentkom aluzje o podtekście seksualnym i dotykać je wbrew ich woli. Do podobnych sytuacji miało dochodzić podczas obozu żeglarskiego, gdy opiekunowie bez zgody studentek dotykali je, a także odwiedzali w pokojach.

Opisane zachowania tworzyły atmosferę zastraszenia. Dlatego studenci obawiali się zgłaszać nieprawidłowości i starali się unikać konfrontacji z prowadzącymi. Niektórzy ukrywali się przed nimi w toaletach czy brudownikach.

Wszystko to wywoływało u niektórych studentów i studentek silne reakcje emocjonalne, płacz, obniżenie poczucia wartości i poczucia przydatności do zawodu. Część musiała korzystać z pomocy psychologa i psychiatry. Niektórzy zrezygnowali ze studiów, inni zmienili uczelnię.

Skargi – autorstwa studentów różnych lat oraz absolwentów – często dotyczą tych samych kierunków, przedmiotów i osób prowadzących zajęcia. A to świadczy, że problemy te nie mają charakteru incydentalnego, ale są stałą praktyką – powtarzającą się, powszechnie znaną i pozbawioną właściwej reakcji władz uczelni.

Żadne z działań podjętych przez studentów (także anonimowe zgłoszenia w ankietach ewaluacyjnych) nie przyniosło efektu – wobec żadnego z prowadzących nie wyciągnięto konsekwencji. Studenci czują się pozbawieni wsparcia władz uczelni, która powinna stanowczo reagować na każde zgłoszenie oraz wdrożyć mechanizmy skutecznego przeciwdziałania i walki z takimi patologiami.

Wielu z nich nie chce nawet anonimowo opisywać danej sytuacji – w obawie przed identyfikacją, co oznaczałoby negatywne konsekwencje wobec nich lub całej grupy zajęciowej. A prowadzący zajęcia często są także potencjalnymi przyszłymi przełożonymi bądź współpracownikami obecnych studentów. Mają zatem możliwości negatywnego wpływania na ich kariery zawodowe.

Kilka skarg zawiera jednak nazwiska prowadzących oraz informacje o zarzucanych im czynach.

Wystąpienia RPO w tej sprawie

Zostały one przedstawione w piśmie Adama Bodnara do rektora ŚUM. RPO zwrócił się do niego o wyjaśnienia. Prosi też o wskazanie, jakie działania uczelnia ma zamiar podjąć w odpowiedzi na skargi oraz jak reagowała na wcześniejsze zgłoszenia o nieprawidłowościach.

Z kolei Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego Rzecznik spytał, czy planuje podjąć działania służące wdrożeniu na uczelniach wyższych standardów antydyskryminacyjnych i antymobbingowych bądź służące wsparciu uczelni w samodzielnym ich przyjęciu.

O to samo RPO wystąpił do Ministra Zdrowia, którego ponadto poprosił o pilne podjęcie działań nadzorczych wobec ŚUM.

Data: 05.12.2019 20:08

Autor: raptor

W nawiązaniu do wpisu wpisu

Na szkolenie zajechałem spóźniony, spóźnienie sam sobie wydłużyłem. W kawiarni przygotowałem na laptopie ankiety bezpieczeństwa na temat mobbingu.

Rozdałem je wszystkim szkolonym grupom zapewniając o anonimowości. Mam wysokie zdolności interpersonalne i potrafię zdobyć zaufanie innych, pracownicy się przede mną otworzyli i mam to co chciałem.

Do tego stworzyłem notatkę na okoliczność sytuacji, a na płycie CD nagrałem rozmowę telefoniczną.

Całość dostarczyłem w drodze powrotnej do centrali.

Co do Janusza to dowiedziałem się że swój stołek zawdzięcza związkom zawodowym. Zobaczymy co będzie dalej.

pracbaza #mobbing

Data: 02.12.2019 09:44

Autor: raptor

Nigdy nie dajcie sobą pomiatać!

Nie ma takiej ceny za którą można sprzedać swoją godność. Chyba że jest się patusem żyjącym na socjalu, wtedy twoja godność jest warta 500 zł.

Mój pociąg jak to pociąg wyłapał opóźnienie. Nic wielkiego i nie ma tu żadnego zaskoczenia, standard w PKP.

Jeżdżę pociągiem gdyż pracodawca wymaga biletu do rozliczenia delegacji, a za paliwo mi pieniędzy nie zwróci.

Aby być w porządku dzwonię do miejsca docelowego podróży informując o opóźnieniu oraz podając czym jest spowodowane. W odpowiedzi od nieznanego mi człowieka słyszę podniesiony ton głosu, prawie krzyk i rzucanie mięsem xD

Niestety gość nie wie na kogo trafił.

Dałem mu się dokończyć zdanie i stanowczo acz spokojnie rzekłem:

"Szanowny panie, serdecznie dziękuję za rozmowę. Informuje pana że ze względu na jej przebieg nie pojawię się na umówionym miejscu gdyż udaję się do sądu pracy. O powyższym poinformuje mojego bezpośredniego przełożonego.

Stronom zainteresowanym udostępnie rowniez nagranie naszej rozmowy, a panu radzę sie zapoznać z pojęciem mobbing." Po tym zakończyłem połączenie.

Gość już kilka razy do mnie wydzwaniał ale nie odbieram. W kawiarni na dworcu popijam na spokojnie kawę i myślę co z tym fantem zrobić. Rozmowy faktycznie nagrywam jednak gościa chciałem tylko nastraszyć z całym tym sądem itp. a później się pojawić jakby nigdy nic. Teraz myślę nad jego podwładnymi i czuję się w obowiązku nagłośnić jego podejście do pracowników. Tępić takich jak on.

#pracbaza #mobbing #rynekpracownika

BBC: wskutek mobbingu z Amnesty International odchodzi większość dyrektorów.

Data: 29.05.2019 01:46

Autor: oneone1

m.deon.pl

W efekcie raportu wskazującego na "toksyczną" atmosferę pracy i mobbing panujący w Amnesty International większość dyrektorów już odeszła lub odchodzi z tej jednej z najbardziej znanych organizacji broniących praw człowieka - podała we wtorek stacja BBC.

#swiat #amnestyinternational #mobbing