Data: 18.04.2020 07:50

Autor: Ijon_Tichy

Zdjęcie mojej pasieki z wczoraj. Nie uchwyciłem wszystkich uli, bo część stoi jeszcze kilkanaście metrów niżej zbocza tego wzgórza.

Dopiero nieco ponad połowa uli ma nałożone nadstawki – górne korpusy. W sumie w ciągu kilku dni powoli nałożyłem już 38 nadstawek na korpusy. Resztę mam już przygotowaną i myślę, że dzisiaj skończę nakładać jeszcze 30 i cała pasieka będzie gotowa do zbiorów.

Pierwszy miód wiosenny, to wielokwiat, gdyż pszczoły zbierają wszystko, co kwitnie na łąkach, polach, w lasach, w sadach, i na działkach. Jednak największy udział ma tutaj rzepak. Na szczęście w tym roku nie muszę przewozić uli, bo rolnicy zasiali około 12 hektarów rzepaku w odległości 400 metrów i następne około 80 hektarów w odległości 800 metrów. Rzepak już kwitnie od tygodnia, wyjątkowo szybko zaczął kwitnąć. Ale będzie to trwało do miesiąca czasu.

Jeżeli pogoda dopisze, to liczę na zbiór 500-600 litrów miodu z pierwszego miodobrania. W przypadku rekordowych zbiorów, to może być nawet 700 litrów (w tamtym roku tak było).

#pszczoly #miod #wiosna #chwalesie

Data: 12.04.2020 16:36

Autor: FiligranowyGucio

Wydawnictwo Pasieka_FB

🍯W Stanach przestaje się opłacać produkcja miodu😢

W USA ten rok nie będzie opierał się na zbiorze miodu. Sprzedaż patoki stała się tak niedochodowa, że właściwie lepiej jest zostawić pełne plastry w gnieździe. Hurtownie miodu zalały rynek tanim, importowanym produktem…z Azji.

https://pasieka24.pl/index.php/pl-pl/aktualnosci/wiadomosci-ze-swiata/2507-w-stanach-przestaje-sie-oplacac-produkcja-miodu?fbclid=IwAR1IB-sBJcUFrDmmD6ZxTEkl7AhY6N_BlHGqkj6OdYO8Jb9p7QhVLzMd0yU

#fb #pszczelarstwo #usa #miod #biznes

Fałszowanie miodu coraz większym problemem. Jak oszukują?

Data: 22.02.2020 05:54

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #miod #pszczoly #zdrowie #jedzenie #falszowaniezywnosci

Fałszowanie miodu staje się coraz większym problemem. Nieprawdziwe informacje na etykietach, dodawanie syropu glukozowo-fruktozowego i dokarmianie sacharozą sprawia, że na rynku pojawiają się produkty o znacznie słabszej jakości. Miód o dobrej jakości staje się towarem luksusowym.

Fałszowanie miodu coraz większym problemem. Jak oszukują?

Niedobór miodu na rynku

Na europejskim rynku największymi dostawcami miodu są pszczelarze z Polski, Niemiec i Szwecji, ale nie są w stanie zaspokoić popytu na ten produkt. Problemy i uwarunkowania branży sprawiają, że do sklepów trafia miód importowany, zwłaszcza z Ukrainy i Chin. Rośnie też skala zjawiska fałszowania tego produktu. Obecnie aż 60 proc. produktu na unijnym rynku pochodzi spoza Unii Europejskiej.

– Mimo że nie chcielibyśmy go importować, to nie mamy wyjścia, bo kraje unijne nie produkują wystarczającej ilości miodu, a powodem jest wymieranie pszczół. Przyczyn jest wiele – pestycydy, ograniczenie naturalnego habitatu oraz monokultura rolnicza

– mówił agencji Newseria Biznes Wojciech Janek z Honey Revolution.

Produkcja miodu w Polsce

Jakie problemy mają pszczelarze przy produkcji miodu?

– Jest wiele powodów cywilizacyjnych, które tworzą nieprzyjazne warunki dla pszczół. Instytut Ogrodnictwa Zakład Pszczelnictwa w Puławach w opracowaniu z 2018 roku podaje, że w Polsce jest około 1,63 mln rodzin pszczelich, o ok. 5,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Najwięcej rodzin znajduje się na terenie województwa lubelskiego (12 proc.). Przeciętnie na 1 km2 powierzchni kraju przypada 5,2 rodzin pszczelich. Ich największe zagęszczenie występuje w województwie małopolskim, a najmniejsze w województwie podlaskim

– mówił Wojciech Janek.

– Pszczelarze są bardzo rozproszeni. Średnia wielkość pasieki w Polsce to 22 ule, w Niemczech jest nawet gorzej, bo tylko siedem uli. To są małe przychody, taki side business, jak mówią Amerykanie. Przez to nie jest to gałąź rolnictwa, w którą się inwestuje, jest to raczej branża hobbystyczna i skrajnie nieefektywna 

– dodawał.

Najwięcej gospodarstw pszczelarskich na Warmii i Mazurach

W Polsce działa ponad 76 tys. pszczelarzy. Przeciętna obsada pasieki to 22 rodziny pszczele. Największe gospodarstwa pszczelarskie funkcjonują na Warmii i Mazurach (około 39 rodzin), a najmniejsze (poniżej 13 rodzin) na Śląsku. Dominują pasieki liczące od 11 do 20 pni (28,9 proc.), a najliczniej reprezentowane są pasieki liczące od 21 do 50 rodzin (38,1 proc.). Pasieki powyżej 80 rodzin stanowią tylko 2 proc ogółu (12,3 proc. wszystkich rodzin pszczelich). Tylko ok. 470 pasiek w Polsce posiada obsadę powyżej 150 rodzin pszczelich i uznawanych jest za zawodowe, ok. 120 z nich ma ponad 300 rodzin pszczelich. Najwięcej znajduje się w województwie warmińsko-mazurskim, a najmniej w województwie podlaskim.

Fałszowanie miodu

Eksperci przekonują, że obecnie zjawisko fałszowania miodu jest ogromnym problemem. Warto dodać, że jest to niezwykle opłacalny proceder. Na polskie stoły trafia zazwyczaj importowany produkt, który na dobrą sprawę nawet nie jest miodem. Fałszerstwo może dotyczyć nie tylko sposobu produkcji, czyli dokarmiania pszczół sacharozą, ale także dodawanie do gotowego produktu syropu glukozowo-fruktozowego. Kolejną kwestią są nieprawdziwe informacje dotyczące pochodzenia miodu, pojawiające się na etykietach opakowań.

Eksperci Głównego Inspektoratu Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych podkreślają, że miody są importowane na dużą skalę z Azji i Ameryki Łacińskiej lub innych regionów Europy. Są one zwykle tańsze od wyrobów krajowych, ale też ich walory jakościowe są gorsze.

Prawie połowa testowanego miodu zawiera głównie syrop ryżowy...

Data: 21.05.2019 13:50

Autor: FiligranowyGucio

healthyfoodhouse.com

Z pomocą nowej metody testowania naukowcy odkryli, że prawie połowa miodu sprzedawanego w Australii jest rozcieńczana przy użyciu tanich substancji słodzących, takich jak syrop ryżowy, pszenny i buraczany.

Przetestowano 28 próbek miodu pobranych ze sklepów spożywczych w renomowanym laboratorium w Niemczech i stwierdzono, że 12 z nich to głównie jakaś forma taniego syropu cukrowego, a nie miodu. Jednak najstraszniejsze w tym wszystkim jest to, że wszystkie te produkty przeszły oficjalne rządowe testy czystości.

Najwyraźniej producenci miodu zdobyli większe umiejętności w lotach pod kontrolą radaru, podczas gdy oficjalne, akceptowane na całym świecie testy są w stanie wykryć miód zafałszowany tylko cukrem trzcinowym i kukurydzianym.

Jednak najnowsza technologia testowania miodu, znana jako jądrowy rezonans magnetyczny, jest w stanie wykryć również inne tanie substancje słodzące w miodzie.

Laboratorium Quality Services International w Niemczech zostało zlecone przez australijskiego ogrodnika Roberta Costę do przeprowadzenia obu rodzajów testów, a wszystkie próbki przeszły oficjalny rządowy test cukru C4, podczas gdy tylko 14 z nich przeszło testy NMR.

Według dietetyka molekularnego Emmy Beckett z Uniwersytetu w Newcastle, nowsze substytuty, takie jak ryż, pszenica i syropy buraczane, pochodzą z roślin C3 i nie mogą być pobrane za pomocą testów cukrowych C4.

Ludzie zaczęli stosować bardziej wyrafinowane metody wytwarzania zafałszowanego miodu, dlatego też istnieje potrzeba przeprowadzenia bardziej kompleksowych testów, takich jak NMR.

Ponadto, naukowcy w 2018 roku odkryli dodatkowe 27 procent innych australijskich marek miodu, które zostały podlane cukrem trzcinowym lub syropem kukurydzianym. Marki te zawierały miód obcy, zazwyczaj z Chin, zmieszany z nimi, a nie w 100% miód australijski.

Problem ten jest jeszcze poważniejszy w Stanach Zjednoczonych, ponieważ nie istnieją żadne standardy i testy czystości miodu.

Analiza laboratoryjna z 2011 roku wykazała, że 76% miodu sprzedawanego w Stanach Zjednoczonych nie zawierało pyłku, co wskazuje, że pochodzi on nielegalnie z Chin i zawiera tanie substancje słodzące i nielegalne antybiotyki.

Mark Jensen, prezes American Honey Producers Association, wyjaśnił, że całkowita utrata pyłku jest wynikiem ultrafiltracji, która obniża jakość produktu. Głównym celem takiego procesu filtracji jest ukrycie jego pochodzenia, jak w prawie wszystkich przypadkach, produkt został przywieziony z Chin.

Jednak rzecznik prasowy FDA Tamara Ward stwierdził, że FDA nie uważa miodu "ultrafiltrowanego" za miód. Aby mieć pewność, że Twój miód jest prawdziwy, zawsze wybieraj miód surowy, niefiltrowany, który często jest oznaczony jako miód organiczny.

Niezmieniony rodzaj miodu może pomóc w czerpaniu korzyści z tego naturalnego cudu. Surowy miód jest wysoce odżywczy i posiada silne działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze.

Jedna uncja surowego, niefiltrowanego miodu zawiera około 20 witamin, 18 aminokwasów, 16 minerałów oraz liczne antyoksydanty i fitoskładniki. Jest bogatym źródłem B2, B3, B5, B6, C, magnezu, potasu, wapnia, chloru sodu, siarki i fosforanu.

#miod #pszczoly #jedzenie #przyroda

Data: 20.05.2019 08:10

Autor: Ijon_Tichy

Siema Lurki i lukrecje,

Jak już wspominałem, jestem pszczelarzem. Miód pszczeli jest produktem, który mogę legalnie sprzedawać bez VAT, bez działalności gospodarczej, jest nieopodatkowany, jeśli sobie go sprzedaję w detalu. Oczywiście mam numer weterynaryjny i regularnie oddaję próbki do badań, bo wszystko musi być pod kontrolą sanepidu. To taki bonus dla pszczelarzy, żeby zachęcać ludzi do tej działalności. Plusem są tez łatwe i duże dotacje na działalność pszczelarską – dlatego zachęcam, o ile nie macie lęku.

Kilka dni temu właściciel kilku lokalnych cukierni zachwycił sie moim miodem i zaproponował, że będzie sprzedawać mój miód w swoich cukierniach. Niestety nie wiem, jak to wygląda od strony prawnej, skarbowej. Czy mogę mu sprzedawać miiód jak do tej pory, bez VAT, bez faktur – ot po prostu "z ręki do ręki", czy on musi ode mieć jakieś dokumenty itp. skoro potem chce w sklepie narzucać marżę i płacić VAT jako cukiernik? :/

Wie ktoś coś?

#miod #pszczoly #interes #biznes #finanse