Data: 18.11.2019 01:54

Autor: LadacznicoOdporny

Jestem na etapie zmagań praca + reszta studiów (magisterkę trzeba napisać). Póki co etap małżeństwa postrzegam lepiej niż na załączonym obrazku ;) Ale to jeszcze przede mną. Dziewczynę mam wspaniałą, więc pozwolę sobie na nutkę optymizmu :)

Cienko mi idzie z magisterką bo mam awersję do robienia bezsensownych rzeczy (no może poza grami i inną rozrywką, chociaż to jednak ma jakiś sens – dba o higienę psychiczną). Przynajmniej pracę mam w pytkę, ale trochę za mało czasu jej poświęcam – mógłbym spokojnie podwoić dochód gdybym w to wszedł na 100%. Niby jest dobrze, ale czuję, że nie ogarniam życia. Nie nadążam. Myślę, że jak skończę magisterkę to zacznę nadążać. Mam nadzieję wtedy zadbać o to co zaniedbałem w ostatnich latach. Mam na myśli głównie samorozwój. Szczególnie w aspekcie fizycznym. No i wtedy nie będę musiał się rozdrabniać. Człowiek pójdzie na full w pracę, związek i szkolenia. Po to żeby w przyszłości moim dzieciakom niczego nie brakło. Bo jak patrze wstecz w moje życie, to 90% problemów dałoby się uniknąć gdyby moi rodzice zarabiali przynajmniej średnią krajową. Pieniądze jednak dają szczęście – poprzez moc likwidowania większości problemów i przeszkód na drodze do niego. Cała reszta to praca nasza i naszych bliskich. Staram się być dobrym człowiekiem, myślę że rozwijam się na tyle sprawnie, że będę mógł poprowadzić następne pokolenie w życie na tyle daleko, by później dało radę samo bezpiecznie nim sterować. Oczywiście do czasu gdy to pokolenie się pojawi mam jeszcze sporo czasu – wierzę, że uda mi się wszytko naprostować. Jeśli tylko uda się to wszytko ustawić tak by na drodze do moich nadziei, planów i marzeń nie stanął żaden mur to myślę, że będę szczęśliwy. Czuję, że cel jest już blisko.

Gdy w całym tym biegu pojawią się chwile przerwy to chętnie poświęcę je na chwilkę refleksji. Tak jak teraz ;) Na rozwój duchowy, bo to jednak priorytet. To w końcu on nam wyznacza właściwy kierunek. Żaden sukces być najszybszym jeśli biegnie się w złą stronę. Cenię takie chwile jak teraz. Gdy na chwilę łapie mnie wewnętrzny chill i czuję, że mimo wszystko jest dobrze. Że mogę się bezkarnie zatrzymać i spojrzeć na to z boku.

Ale oczywiście na co dzień mam też swoje obawy. Nie mam gwarancji, że cel jest autentyczny. Co jeśli próbuję komuś dać to czego sam nie miałem, to czego mi brakło? To egoizm, czy altruizm? Czy zdążę z magisterką? Czy utrzymam się w pracy?Czy będę się w przyszłości dobrze dogadywać z rodzicami? Może mimo najlepszych chęci coś spierdolę, a dzieciaki uznają mnie za kiepskiego ojca (przynajmniej momentami ;)? No ale mimo wszytko będę się starał schrzanić jak najmniej.

Kurka, zawsze jest ryzyko, że to nie o to chodzi. Że nie kieruję się sercem i mądrością, a jakimś instynktownym autopilotem. A może cała moja dzisiejsza mądrość okaże się nic nie warta? Zobaczymy :)

Wiecie, na te wszystkie powyższe znaki zapytania nie mam odpowiedzi. Ale nie chcę się nimi przejmować. Chcę po prostu pójść przed siebie i zobaczyć co z tego wyjdzie :) Dam sobie szansę, zobaczę co uda mi się z niej wycisnąć :)

A jak tam u Was?

#memy #zycie #praca #studia #feelsy #przemyslenia

Data: 15.08.2019 14:52

Autor: Emil18

@Thanos

Tak sobie wpadłem na pomysł, że z lurka można zrobić też stronę z memami, a działałoby to tak:

Jeśli do wpisu doda się #memy, wpis automatycznie zostaje wstawiony oprócz tego, że na mikroblogu to jeszcze na osobnej stronie (równoległej do Głównej i Mikrobloga) z memami

Tam wpis mogłyby komentować i oceniać również osoby niezalogowane.

Jak taka osoba bez konta przeglądająca memy znajdzie sobie taką stronę jak Lurker może mieć ochotę zostać na dłużej.

Dodatkowo przydałaby się możliwość nałożenia kilku wersji loga lurka, na przykład w postaci małej belki lub jebitnego ogromnego znaku wodnego na cały obraz pod skosem, żeby w razie wyniesienia obrazu gdzieś na inną stronę pojawiło się tam logo lurka

#pomysly #lurker

Data: 04.04.2019 22:47

Autor: Emil18

ma ktoś szablon z mema z klatkami wyciętymi z gejowskiego pornola gdzie dwóch gości mówią jacy to oni są zajebiści

nie wiem jak to dokładnie opisać, ale czasem się gdzieś ten mem, albo raczej komiks przewijał

nie było tam widać żadnych niecenzuralnych rzeczy

#memy

Data: 31.03.2019 16:45

Autor: Ijon_Tichy

Hej kurki i lukierki. Chcę stworzyć prymitywnego mema z wykorzystaniem słynnych rysowanych trollfaces, ale nie mogę znaleźć obrazów z tej serii. Jest jakaś baza, z której można korzystać? Nie mogę znaleźć. W załączniku przykładowy i adekwatny do sytuacji obraz z tej serii.