Data: 28.06.2020 07:22

Autor: Ijon_Tichy

Z mojego komentarza robię "wyznanie" i apel.

Ja mojego brata bardzo łagodnie i wyrozumiale przyjąłem, gdy dowiedziałem się, że jest gejem i zapewniłem go, że kocham go, bo jest moim bratem i nic tego nie zmienia (tak jest do tej pory), choć nie było to dla mnie miłą wiadomością, gdy dowiedziałem się o jego "przypadłości". Znam gejów, którzy realizowali swoje gejostwo w akceptowalny sposób i nic do nich nie mam. Wielu gejów wiedzie swój cichy żywot w sposób godny i z rigcz.

Za dzieciaka wiele razy biłem się za mojego brata, broniłem go i obiłem nie jeden ryj, jeśli mój brat został skrzywdzony i nie dałem tknąć i nie inaczej byłoby teraz, broniłbym go i nie pozwoliłbym nikomu skrzywdzić. Byłem raczej sympatycznym i lubianym nastolatkiem, ale kolegowałem się z największymi łotrami w szkole, więc zapewniałem ochronę mojemu bratu.

Jak się ujawnił, to myślałem początkowo, że jest po prostu gejem i zaakceptowałem to, ale po czasie okazało się, że jest zideologizowany i ma chore poglądy. Teraz niestety to on bardzo bezczelnie sobie poczyna z ideologią LGBT, wszczyna zboczone postulaty, czym wzbudza moją odrazę, bo uważam, że ma wyprany mózg ideologią. Mieszka 450 kilometrów ode mnie, więc rzadko ze sobą rozmawiamy.

Mi (i innym ludziom) nie przeszkadza "życie dla siebie" gejów, choć prywatnie wzbudza odrazę taka idea. To, co mnie uaktywnia do przeciwdziałania aktywistom LGBT, to tylko i wyłącznie inwazyjna aktywność ideologów LGBT i fakt, że służą oni rozmontowywaniu w świadomości społecznej norm kulturowych, służą uderzaniu w podstawowe idee, na których opiera się nasze społeczeństwo – idee rodziny jako źródła potomstwa, źródła socjalizacji pierwotnej, pierwszej edukacji dziecka.

Mój adwersarz pisze, że ci ludzie "żyją dla siebie"? To niech żyją dla siebie w swych domowych zaciszach, ale ŁAPY PRECZ od systemu edukacji i ŁAPY PRECZ od świętego prawa rodziców do kształtowania świadomości swoich dzieci, WARA z lansowaniem pedofilii WHO w szkołach, na której zależy bardzo LGBTowcom (którzy przecież z definicji nie mogą spłodzić wspólnego potomstwa!). WARA z wulgarnymi prowokacjami i pluciem na wszystko, co święte, WARA z włażeniem w butach w normę kulturową i konstytucję z surrealistycznymi postulatami nazwania związków homo "małżeństwem". Małżeństwo, jako źródło wspólnego potomstwa dwojga ludzi, cieszy się szczególną ochroną i prawami, bo jest podstawową komórką społeczną. Dlatego NIGDY nie wolno pozwolić na robienie z instytucji małżeństwa karykatury i surrealistycznego, bezpłodnego potworka, jakiego chcieliby LGBTowcy.

Siedźcie sobie w domu i tam realizujcie swoje "życie dla siebie". Powtórzę – nam nie przeszkadza wasze "życie dla siebie", tylko wasza inwazyjna aktywność. Ideologia LGBT jest wrogim systemem myśli!!! Jest działaniem w ramach 'teorii krytycznej", antykultury, rewolucji kulturowej, marksizmu kulturowego. Należy to zwalczać jak cholerę wszelkimi legalnymi środkami.

#antykultura #lgbt #marksizmkulturowy #teoriakrytyczna #wojnaidei #wyznanie #apel

Data: 25.06.2020 13:15

Autor: czlowiek_charakterny

Tak się zacząłem zastanawiac – mamy rok 2020, jest niezbyt ciekawie – kiedy epoka tego woke spierdolenia i politpoprawności w koncu minie?

Kiedy zostanie przekroczona ta cienka granica i nawet najbardziej zindoktrynowane NPCty zaczną się buntować przeciwko (((mainstreamowym mediom)))?

Kiedy wszystkie eko-komuchy i tym podobne odpady narodowych scen politycznych zostaną usunięte z ONZ/WHO/UE?

Kiedy ludzie uswiadomią sobie, że nie ma sensu truć sobie nawzajem dupę (jestem weganinem! jestem gejem! jestem non-binary demigender, obczaj moje zaimki trzecioosobowe!)?

Kiedy tu wpisz nazwę mniejszości etnicznej, rasowej, etc przestaną być traktowani niczym złote cielce za samo ich istnienie?

Kiedy sztuka przestanie przypominać obłąkańcze darcie ryja przez jakies niezbyt urodziwe lochy z nadwagą?

Kiedy sygnalizacja cnoty zacznie być znów synoninem hipokryzji i frajerstwa?

Kiedy wyjdzie na to, że biały kolor skóry jednak nie jest wyznacznikiem faszyzmu, narodowego socjalizmu i totalniactwa?

Kiedy psychuszki w końcu zaczną przyjmować pacjentów? (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)

#lewactwo #rewolucjakulturowa #marksizmkulturowy #niewiemjaktootagowac

Data: 24.06.2020 20:05

Autor: Ijon_Tichy

Mój wujek mieszkający w Anglii – ateista, który ma liberalne, raczej lewicowe poglądy – powiedział przed chwilą w rozmowie z moim tatą przez telefon, że w Wielkiej Brytanii funkcjonuje prześladowanie białego człowieka. Według niego biali ludzie są niemal na każdym kroku dyskryminowani z powodu parcia do poprawności politycznej i totalnego zaszczucia społeczeństwa propagandowym bełkotem ideologicznym lewicy. A więc wujek zaczyna otwierać oczy… Chyba.

Prześladowanie przejawia się różnie, ale wujek podawał przykład, że wśród kolorowych częsta jest agresja i wrogość przeciw białym, która nie spotyka się z należytą reakcją służb. Jeśli jednak to biały zawini przeciw kolorowemu, to reakcje służb są surowe i przesadne (tzw. "dyskryminacja pozytywna" – jeden z wyrazistych postulatów lewicy światopoglądowej).

Oczywiście są wyjątki, ale wujek mówił, że można mówić o takiej właśnie regule.

Dodam od siebie – niedługo chyba rasizmem będzie, jeśli na widok kolorowego biali nie będą się czołgać w uniżeniu całując im buty.

#marksizmkulturowy #marksizm #lewactwo

Data: 16.06.2020 19:58

Autor: Ijon_Tichy

Trochę #chwalesie ale też trochę #zalesie bo w sumie to smutny opis chorej rzeczywistości pewnych środowisk… :/

Dzisiaj na fejsbuku mój brat gej wrzucił posta, w którym zawarty był apel jakiegoś związku powstańców warszawskich, czy coś w tym stylu, o nie dehumanizowanie osób LGBT. To taki rezonans kampanii wyborczej będący nawiązaniem do akcji z TVN, gdy Kolenda-Zalewska histerycznie wyrzuciła z programu człowieka za to, że użył sformułowania "ideologia LGBT".

Pozwoliłem sobie na delikatne wejście w polemikę z tezą owego posta, bardzo grzeczne i bez najmniejszego ataku. Momentalnie rzuciło się na mnie lobby LGBT, wyzwano mnie od najgorszych, po chamsku i agresywnie. A ja z typowym dla siebie spokojem i kulturą osobistą grzecznie odpowiadałem na ich wściekłe ataki. Post wzbogacił się o około 200 komentarzy, które niezbicie dowiodły, iż za osobami LGBT kryje się fundamentalistyczna ideologia, myślenie autorytarne, rewolucyjne, wściekle zideologizowane i nie znoszące odmiennego zdania.

Niestety post został usunięty. Żałuję, bo wymiana zdań była świadectwem tego, że mam rację. Generalnie wymiana zdań dowiodła, iż osoby LGBT są pełne jadowitej ideologii, chcą seksualizacji dzieci, odbierania praw rodzicom do decydowania o wychowaniu dzieci w zgodzie z własnym sumieniem, chcą kulturowego przewrotu i zmiany norm społecznych, że myślą rewolucyjnie i naprawdę są nowym proletariatem nowego marksizmu, choć nie zdają sobie z tego sprawy. Są pełni jadu i nienawiści do typowego Polaka, a nawet z pogardą i obrzydzeniem wyrażały się niektóre osoby o białym heteroseksualnym mężczyźnie, jako o synonimie faszyzmu i opresji xD lol…. Wykazali wyraźnie, że nie są zdolni do jakiejkolwiek rozmowy i są nastawieni na wojnę ideologiczną, stając na froncie agresywnej walki z normami społecznymi.

Porażające wypranie mózgu i zaprzęgnięcie tych biednych ludzi w wojnę ideologiczną antykultury. Ręce opadają….

#lgbtpedo #wojnaidei #bekazlewactwa #seksualizacja #stoppedofilii #marksizmkulturowy

Data: 14.06.2020 08:31

Autor: Ijon_Tichy

Black Lives bullshit – efekt marksizmu kulturowego.

Te zamieszki i absurdy surrealistycznego szaleństwa wokół black lives bullshit są ostrzeżeniem i świadectwem tego, że nie można NIGDY pozwolić na rozplenienie się ideologii nowej lewicy (marksizm) w postaci ideologii gender, LGBT, czy tzw. "dyskryminacji pozytywnej" ze strony innych mniejszości, bo oni po prostu pełnią rolę nowego proletariatu marksizmu kulturowego. Ich celem jest destrukcja normalności, rozpad tkanki społecznej, rewolucja kulturowa, a jak widać wyraźnie, również fizyczny terror.

Fizyczny terror jest bliski sercu każdego marksisty, ponieważ zideologizowane marksizmem bydło pełne jest nienawiści do norm społecznych i ludzi, którzy ich bronią. Marksistowskie bydło z radością wprowadziłoby terror i dyktaturę, gdyby tylko umożliwiłoby to realizację ich ideologii. Dokładnie tak samo jak proletariat za czasów rewolucji bolszewickiej, tak samo jest teraz – NIC się nie zmieniło w mentalności "człowieków sowieckich".

Używam określenia "bydło", ponieważ te otępione masy ludzkie są pożytecznymi idiotami równoległymi do tych mas proletariackich, którymi marksizm posłużył się w XX wieku w celu zaprowadzenia komunistycznego terroru na bazie Marksa, Engelsa, Lenina, Trockiego – wymordowania 96 milionów ludzi i zagłodzenia setek milionów, upadku gospodarki, kultury, ducha wielu narodów.; terroru, zniewolenia, ogłupienia.

Nowi marksiści reprezentują tę samą, chorą, diaboliczną ideologię.

#rewolucjakulturowa #blacklivesmatter #blacklivesbullshit #marksizmkulturowy #dyskryminacjapozytywna #lgbt #wojnaidei

Data: 13.06.2020 07:18

Autor: Ijon_Tichy

Dziś krótko, ale jakże wymownie!

Pojęcie na dziś: DIALEKTYKA – czyli o celowym generowaniu bezustannej walki przeciwieństw.

Za słownikiem języka polskiego: dialektyka 1. nauka ujmująca wszystkie zjawiska we wzajemnym powiązaniu, traktująca rozwój jako walkę wewnętrznych przeciwieństw.

Dialektyka jest podstawowym sposobem rozumowania, filozoficzną bazą MARKSIZMU. Stąd też wywiódł marksizm pojęcie walki klas (dawniej "uciemiężona" klasa robotnicza przeciw kapitalistycznym "krwiopijcom" i burżuazji), które w dzisiejszych czasach przybrało walkę "uciemiężonych" klas wszelkiego rodzaju, od LGBT, poprzez imigrantów, czarnych w gettach, aż do kobiet "uciemiężonych" przez fakt istnienia instytucji rodziny, a nawet (UWAGA! To tak zupełnie na serio) – "uciemiężonych" dzieci (SIC!), które muszą podlegać dominacji rodziców!

Te marksistowskie idee są wciąż żywe i mają się lepiej, niż kiedykolwiek wcześniej! Manifest komunistyczny wyraża explicite to, co realizowane jest dziś przez lewicę polityczną, światopoglądową, filozoficzną i armię jej pożytecznych idiotów.

https://sjp.pl/dialektyka

https://pl.wikipedia.org/wiki/Materializm_dialektyczny

#marksizmkulturowy #marksizm #walkaklas #wojnaidei

Data: 09.06.2020 09:52

Autor: Ijon_Tichy

Dostałem bana na reddit Polska, bo sprzeciwiając się tzw. "edukacji" seksualnej LGBT napisałem, że co prawda w "Manifeście komunistycznym" jest wyraźny postulat, by odebrać rodzicom prawo do wychowywania dzieci, ale w dzisiejszej Polsce rodzice mają święte prawo wychowywać swoje dzieci zgodnie z własnym sumieniem. Zostałem zminusowany i wyzwany od homofobów, więc sobie pofolgowałem i w dalszych komentarzach napisałem z obrzydzeniem o homoseksualizmie, a atakujące mnie środowisko określiłem mianem "LGBTPedo" xD

Żegnaj reddit…. 乁(ツ)

#wojnaidei #lgbtpedo #reddit #edukacjaseksualna #zboczency #lewackalogika #marksizmkulturowy #marksizm

Data: 09.06.2020 06:45

Autor: Ijon_Tichy

Cześć Lurki i Lukierki.

Nawiązując do wpisu kolegi @LadacznicoOdporny https://www.lurker.pl/p/UbLszfiiS

Ten przykład pomoże mi wyjaśnić dlaczego cenię, szanuję Kościół katolicki, choć jestem protestantem. Profesor Bogusław Wolniewicz (ateista) mówił o sobie, że jest chrześcijaninem niewierzącym, bo doskonale rozumiał kluczową rolę chrześcijaństwa w dzisiejszym świecie.

Dziewczyna ze znaleziska walczy o aborcję na życzenie i myśli, że to jakaś wyższa sprawa, walka o ideę… Z jednej strony czuję satysfakcję, że wojująca aborcjonistka została aresztowana. Wolałbym jednak z nią porozmawiać i starać się z szacunkiem przemówić jej do rozumu. Ale chyba tylko samego siebie oszukuję…

Jestem głęboko, głęboko i szczerze zasmucony faktem, że tacy ludzie jak ta dziewczyna naprawdę wierzą, że toczą jakąś walkę o dobro. To kolejny z faktów ukazujących, jak zmanipulowano i zdemoralizowano całe pokolenia młodych. Proces demoralizacji niestety jest nie do odwrócenia, a więc żadnymi argumentami nie jesteśmy w stanie odwrócić skrzywionego sposobu myślenia całych mas ludzi. Jedyną metodą byłoby wychowanie kolejnego pokolenia. Ale to już się nie uda ze względu na fakt, iż pieniądze i większość narzędzi kształtujących nowe okolenia znajdują się w rękach ludzi złych i zepsutych, którzy świadomie dewastują moralność młodych ludzi.

Pozostaje zrobić wszystko, by wychować własne dzieci na ludzi myślących, zachowujących rozum i godność. Jednak w oderwaniu od zespolonego systemu światopoglądowego osadzonego w dużej grupie ludzi wyznających ten sam światopogląd jest to bardzo, ale to bardzo trudne. Dlatego tak ważne w procesie kształtowania człowieka jest jedność kulturowa.

Dlatego też chrześcijaństwo było od kilku dziesięcioleci głównym wrogiem kulturowym nowego marksizmu. I również dlatego tak ważne dla mnie jest chrześcijaństwo. Również dlatego cenię i szanuję Kościół Katolicki, choć jestem protestantem. Kościół Katolicki stanowi w Polsce główną barierę ochronną przed systemowym upadkiem moralnym, kulturowym i społecznym, jakiemu ulegają całe społeczeństwa zachodu.

Chrześcijaństwo w ogóle jest ostatnią ostoją normalności. Nawet w oderwaniu od wierzeń chrześcijańskich, z czysto praktycznego punktu widzenia, każdy rozumny człowiek powinien szanować i chronić chrześcijaństwo.

#chrzescijanstwi #aborcja #wojnaidei #upadekmoralny #marksizmkulturowy #walkapokolen #kulturoznawstwo #socjologia

Data: 07.06.2020 16:57

Autor: Ijon_Tichy

"Django unchained", Black Lives Matter oraz "DYSKRYMINACJA POZYTYWNA" – spojrzenie na niektóre narzędzia zarządzania ludzkim bydłem.

Czyli nowy marksizm realizowany na żywo, na naszych oczach. Jak to możliwe? Dlaczego "nagle" czarni ludzie czują się jak najbardziej usprawiedliwieni moralnie, aby kraść, bić, gwałcić, palić miasta, mordować, niszczyć to, co należy do białych? Już wyjaśniam główne moim zdaniem przyczyny. (Na skróty, tylko z pewnej istotnej perspektywy).

Może niektórym teraz łatwiej będzie zrozumieć niektóre rzeczy, o których wspominałem tu i ówdzie, we wpisach na Lurku.

Przykład: film Quentina Tarrantino pt.: "Django unchained" był częścią szerszej, wielotorowo zorganizowanej, trwającej już od dłuższego czasu propagandy nienawiści przeciw białej rasie. Film jest skrajnie rasistowskim i pełnym chorej nienawiści, sadystycznym gniotem, który (obok innych działalności) miał programować w odbiorcach rasową nienawiść przeciw białym ludziom, histerię wśród murzynów (oraz wśród innych kolorowych).

Nie musicie mi wierzyć na słowo. Po prostu obserwujcie przez dłuższy czas, jak w załganych mediach, w filmach, serialach itd. metodycznie, cierpliwie, regularnie, systematycznie szczuje się ogół społeczeństwa na białą rasę, na wartości chrześcijaństwa, cywilizacji łacińskiej, przekonania konserwatywne, wjeżdża się na podświadomość, emocje. buduje się pełną upokarzania narrację. Wszystko w celu budowania podłoża do realizowania tzw. DYSKRYMINACJI POZYTYWNEJ – jednego z głównych narzędzi marksizmu kulturowego. Biały heteroseksualny chrzescijanin o konserwatywnych poglądach stał się nagle synonimem faszysty (wbrew logice i faktom).

Powierzchownie, encyklopedycznie "dyskryminacja pozytywna" polega na zmniejszaniu nierówności miedzy klasami społecznymi (brzmi znajomo towarzyszu? ( ͡º ͜ʖ͡º) ), wyrównywaniu szans, zmniejszaniu przewagi społeczeństwa dominującego, a ułatwianie wszystkiego środowiskom mniejszościowym, słabszym, rzekomo prześladowanym itp. W rzeczywistości jednak "dyskryminacja pozytywna" przybiera wyraźnie postać walki politycznej i kulturowej (lewica), sprowadzając się do upokarzania społeczeństwa dominującego, gnębienia go cenzurą, kneblowaniem ust, oszczerstwami, oczernianiem, obwinianiem za niepowodzenia innych, niesprawiedliwym traktowaniem (różnorodne parytety), odmową dialogu.

W końcu oprowadza do wywrócenia do góry nogami pojęć i znaczeń oraz dewastowaniu relacji między grupami ludzi. Mniejszość stara się zaszczuć i dominować nad większością posługując się bezustannym (zakłamanym) szantażem emocjonalnym i wykorzystując wszelkie narzędzia prześladowań, które uniemożliwiają obronę społeczeństwu dominującemu.

W związku z tym dochodzi do coraz bardziej wyraźnych aktów agresji i narastania wrogości pomiędzy grupami ludzi. Narastająca frustracja społeczeństwa podsycana jest metodycznym działaniem propagandowym, które przez lata podkłada "ładunki wybuchowe" wzajemnej niechęci (nazwę to "syndromem Django"). Na sam koniec wystarczy zapalnik, aby doprowadzić do wyładowania podsyconej sztucznie złości i wrogości. Płoną miasta, cierpią ludzie… W bieżącym przypadku zapalnikiem była śmierć naćpanego gangstera i kryminalisty – Georga Floyda.

Nagle czarni ludzie czują się jak najbardziej usprawiedliwieni moralnie, aby kraść, bić, gwałcić, palić miasta, mordować, niszczyć to, co należy do białych…

#blacklivesbullshit #marksizmkulturowy #dyskryminacjapozytywna #holokaustbialych #inzynieriaspoleczna #zarzadzaniebydlem

Data: 06.06.2020 09:16

Autor: Ijon_Tichy

Takie przemyślenie na dzień dobry. Krótkie podsumowanie jednego z gorących ostatnimi czasy tematów oraz refleksja na temat "protestów", czyli okazji do niszczenia i rozbojów, wykorzystanej przez środowiska kryminalne oraz pożytecznych idiotów w USA i na świecie.

Ten cały dindu nuffin Dżordż Flojd okazał się być kreaturą chyba najgorszego formatu:

– był notorycznym złodziejem, włamywaczem i ulicznym rabusiem;

– był agresywny; nawet napadał z bronią w ręku na kobiety;

– był "aktorem" porno; więc stręczycielstwo, handel dziwkami również wchodzi w grę;

– był handlarzem narkotyków i narkomanem;

– posługiwał się fałszywymi pieniędzmi;

– był niereformowalnym kryminalistą, który lubił często wracać pod sąd i do więzienia;

– ogólnie był społecznym szkodnikiem niemal najgorszego formatu (choć nie wiadomo, czy z taką przeszłością nie był też mordercą, którego po prostu nie ujęto).

– w czasie zatrzymania był totalnie naćpany kilkoma narkotykami, a na jednym z filmów z zatrzymania widać, jak wyrzuca torebkę z narkotykiem;

– z powodu totalnego naprucia narkotykami jego naczynia krwionośne były mocno skurczone a organizm niewydolny, co (oprócz kolana policjanta) mocno przyczyniło się do jego śmierci;

– Dżordż bodajże miesiąc wcześniej pracował w jednym miejscu z policjantem, który go udusił. Dziwne.

Jakże wymowne w świetle powyższego jest to, że zamieszki spowodowane tą śmiercią polegają na rabowaniu, gwałcie, przemocy, podpaleniach, włamaniach, a nawet morderstwach i ogólnie dewastacji wielu miast w USA i nie tylko tam.

Oprócz wszelkich statystyk owe "protesty" są wyraźnym potwierdzeniem tego, że problemem nie jest rasizm, a rasa – czarna rasa w USA, która stanowi siedlisko patologii wszelkiego rodzaju, jest problemem i wrzodem na tkance społecznej 乁(ツ)

Jedyną metodą walki z problemem byłaby totalna zmiana sposobu postępowania z kolorowym elementem. Oczywiście ZERO dyskryminacji, zarówno w stronę czarnych jak i w stronę białych. Po kolei:

– najpierw skrajnie restrykcyjne przyznawanie środków socjalnych, tylko dla w 100% zweryfikowanych, uczciwych ludzi.

– zmuszenie do uczciwej pracy wszystkich (stworzenie im takiej możliwości).

– Zero przywilejów z powodu koloru skóry, zmuszenie osób czarnoskórych do wykorzystania ich potencjału i uczciwe wypracowanie dobrobytu.

– Systemowo zorganizowana, gruntowna resocjalizacja całej społeczności czarnych w USA, nauka życia w społeczeństwie, wartości rodzinnych (TO OGROMNIE WAŻNE dla ładu społecznego).

– ZERO poprawności politycznej i nazywanie rzeczy po imieniu. Poprawność polityczna (lewacki rak ludzkości), to brak odwoływania się do rzeczywistości, co uniemożliwia działania naprawcze, uniemożliwia zmierzanie ku lepszemu. Nie da się naprawić rzeczywistości, kiedy systemowo, z paradygmatu się neguje lub ignoruje fakty, istnienie rzeczywistości.

Lecz aby to było możliwe, to należałoby usunąć RAKA LUDZKOŚCI, jakim jest nowy marksizm pod postacią licznych lewackich wpływów – w mediach, na uniwersytetach, wśród lewicującej sceny politycznej, licznych fundacji i innych pożytecznych idiotów, takich jak LGBTPedo, skrajny feminizm, ANTIFA (tfu!) i tym podobni degeneraci.

Diagnoza i recepta leży na tacy, lecz niestety nikt jej nie zrealizuje…. Ot ponura puenta. Może nawet kupiłbym zapas popcornu na resztę danego mi życia, żeby patrzeć, jak świat płonie. Ale chyba raczej wykopię bunkier xDDD

#blacklivesbullshit #kryminal #rasizm #usa #marksizmkulturowy #lewactwo

Data: 29.05.2020 08:45

Autor: Ijon_Tichy

W odpowiedzi na request @Monte chcę umieścić wpis na temat "Protokołów Mędrców Syjonu".

Jest to bardzo ciekawy temat, historia totalnie, wręcz wyśmienicie ugruntowana w faktach, lecz jej przyjęcie od odbiorcy wymaga odpowiednich zasobów wiedzy, a ode mnie wmaga obszernego opisu, a przecież na portalu typu Lurek niewielu ludziom chce się czytać rozległe wpisy.

Czytałem protokoły kilka razy, więc wiem, że opracowanie tego bedzie mnie kosztować sporo cennego czasu.

Dlatego chęć przedstawienia tego arcyciekawego tematu walczy we mnie ze świadomością tego, że być może jedna osoba to przeczyta w całości. Kalkulując – nie jest to zachęcające, ale zrobię to.

Pytanie brzmi: czy mam to opracować w formie jednego wpisu, czy podzielić na porcje i wrzucać od czasu do czasu?

Edit: Do wpisu załączyłem bardzo, ale to bardzo adekwatny obraz.

#pytanie #nwo #spisek #rzadswiatowy #globalizacja #syjonizm #marksizmkulturowy #marksizmt

Data: 21.05.2020 08:50

Autor: Ijon_Tichy

Zainspirowany jadowitymi atakami na Kościół Katolicki na lurkerze, przypomnę dziś jeszcze raz kwestię DŁUGIEGO MARSZU PRZEZ INSTYTUCJE To kolejne ważne zagadnienie dotyczące marksizmu kulturowego (antykultury).

DŁUGI MARSZ PRZEZ INSTYTUCJE

Długi marsz przez instytucje – to teoria (i praktyka) przejęcia władzy w planowanych strukturach zjednoczonej Europy opracowana przez włoskiego komunistę, Antonio Gramsciego. – prof. Jacek Bartyzel.

Gramsci stwierdził, że najzagorzalszym przeciwnikiem komunizmu i jego dominacji na świecie jest chrześcijaństwo, a szczególnie religia katolicka. Antonio Gramsci uznał, że marksizm zwycięży tylko i wyłącznie dzięki dominacji kulturowej. O ideologii decyduje oprócz polityki także kultura. Zwycięstwo na tym obszarze pozwoli wychować sobie „nowych” ludzi i zapewni komunistom władzę polityczną, tak potrzebną do przejęcia kontroli nad Europą.

Antonio Gramsci postulował zniszczenie fundamentów ówczesnej kultury europejskiej – nauki, kościołów, ośrodków władzy i kultury, co miało umożliwić zagospodarowanie powstałej próżni ideologią socjalistyczną prowadzącą m.in. do powstania jednego, centralnie sterowanego organizmu paneuropejskiego.

„Żeby ją osiągnąć, trzeba wybrać strategię „długiego marszu przez instytucje”: przejmować i przekształcać szkoły, uczelnie, czasopisma, gazety, teatr, kino, sztukę. Należy opanować ośrodki opiniotwórcze, by zmienić dominującą kulturę, a przede wszystkim wyrugować z niej wpływy chrześcijaństwa. Trzeba kształtować odpowiednio poglądy, trendy, mody, zwyczaje, sympatie, fascynacje. Uformowany w ten sposób nowy człowiek przyszłości sam, bez przymusu państwa, przyjmie komunistyczne postulaty za własne” – Antonio Gramsci

I efekty tej strategii udało się komunistom wprowadzić w życie. Trzeba im przyznać, że są niebywale uparci i wytrwali w walce o wprowadzanie swej iście diabelskiej ideologii.

Więcej na: https://www.historiasztuki.com.pl/strony/021-10-00-ANTYKULTURA-MARSZ.html

DW: @Gwiazda_Poranna ( ͡º ͜ʖ͡º)

#komunizm #marksizmkulturowy #marksizm #wojnaidei #czerwonazaraza

Data: 20.05.2020 07:51

Autor: Ijon_Tichy

Dzień dobry Lurki.

Dziś będzie krótko o lewicowych profesorach i autorytetach z wyższych uczelni, którzy byli oficjalnie marksistami i to ONI SAMI wymyślili pojęcie "marksizm kulturowy" :) Cóż za wyborna ironia, nieprawdaż? Zapewniam, że naprawdę warto przeczytać całość.


ZAJAWKA: Prof. Jürgen Habermas, najważniejszy żyjący dziś przedstawiciel szkoły frankfurckiej (w pewnym sensie to jest czołowy think tank marksizmu kulturowego). W książce „Filozoficzny dyskurs nowoczesności” z 1985 roku wyjaśnił, jak w zasadzie doszło do rewizji klasycznego marksizmu: "Teoria krytyczna, rozwijana w kręgu skupionym wokół Horkheimera, miała uporać się z politycznymi rozczarowaniami niedoszłą rewolucją na Zachodzie, stalinizmem w Rosji i zwycięstwem faszyzmu w Niemczech; miała wyjaśnić nietrafność marksistowskich prognoz, nie zrywając z marksistowskimi intencjami" [SIC!]


Jak już kiedyś wspominałem, ukończyłem studia kulturoznawstwa drugiego stopnia na UAM, więc nauki społeczne są mi bardzo bliskie. Tak ciekawie się składa, że kulturoznawstwo jest kierunkiem nierozerwalnie powiązanym z marksizmem, jest kierunkiem w ogromnej, dominującej mierze wykreowanym przez ideologów na wskroś marksistowskich, lewicowych do granic możliwości. Nie wiedziałem tego w czasie, gdy wybierałem kierunek studiów, a w pełni uświadomiłem to sobie dopiero po kilku latach gromadzenia wiedzy. Zapraszam zatem kolegę @Gwiazda_Poranna do dalszego zapoznawania się z tematyką kulturowego marksizmu.


Pojęcie "kulturowy marksizm" zostało wymyślone przez samych marksistów! Zostało po raz pierwszy zostało zaprezentowane w 1973 roku przez amerykańskiego filozofa Trenta Schroye, wykładowcę teorii krytycznej (czyli 100% marksizmu) na marksistowskiej uczelni The New School. Użyte zostało w celu oznaczenia marksistowskiej mutacji politycznej i ideologicznej, jaka rozwinęła się szeroko w lewicowych środowiskach Zachodu po II WŚ i rozprzestrzeniała się bardzo mocno w licznych środowiskach o lewicujących tendencjach.

W tym miejscu można powołać się również na inne lewicowe autorytety, marksistowskich profesorów.

1) prof. Douglas Kellner należący do trzeciego pokolenia szkoły frankfurckiej, w swoim artykule „Cultural Marxism and Cultural Studiesbroni pojęcia „marksizm kulturowy”, odwołując się do konkretów. Opisuje w nim rozwój marksizmu jako ideologii, zaczynając od Marksa i Engelsa oraz ich bezpośrednich następców (socjaldemokracja i prosowieccy komuniści), następnie przywołując nazwiska takich teoretyków, jak György Lukács, Antonio Gramsci i Ernst Bloch, aby w końcu móc zarysować tytułową linię „kulturową”. Otóż Kellner wychodzi od szkoły frankfurckiej, której dziedzictwo kontynuowało później Centre for Contemporary Cultural Studies, czyli tzw. szkoła z Birmingham. Opisywany „marksizm kulturowy” utożsamia właśnie z „cultural studies”, czyli studiami kulturowymi zapoczątkowanymi przez brytyjski ośrodek marksistów, czerpiących rzecz jasna z idei frankfurckich towarzyszy i pism klasyków.

Zacytujmy:

"Krytyczne badania kulturowe podkreślały, że polityka reprezentacji musi angażować klasę, płeć, rasę i seksualność, korygując tym samym luki we wcześniejszych formach marksizmu kulturowego. Brytyjskie kulturoznawstwo sukcesywnie przechodziło od koncentrowania się na klasie i kulturze do uwzględniania w swoich analizach płci, rasy, pochodzenia etnicznego, seksualności, narodu i innych składników tożsamości".

Nietrudno się domyślić, że prof. Kellner ma tutaj na myśli przede wszystkim feministki, mniejszości rasowe i seksualne czy imigrantów, a więc właśnie te grupy, które stanowią nowy proletariat dla marksistowskich ideologów.

2) prof. Harry Cleaver, autor słynnej publikacji „Politycznie czytanie Kapitału” z 1979 roku. Wyjaśnił w niej kwestię pozornego przejścia marksizmu na pozycje kulturowe:

"To pomaga zrozumieć, dlaczego teoria krytyczna zwróciła się w stronę analizy »świata kultury«. Przyjęła ona, że w fabryce kapitalista ma pełną kontrolę, a państwo autorytarne uważała za rozciągnięcie tej hegemonii na resztę społeczeństwa, czego oczywistą konsekwencją były badania nowych form dominacji, pojawiających się w tym procesie. W związku z tym powinno być jasne, iż zainteresowanie zachodniego marksizmu i teorii krytycznej tematami »kulturowymi« było zasadniczo polityczne, nie będąc, przynajmniej w najbardziej owocnym okresie (latach 30.), wycofaniem się do »czysto filozoficznego« świata spekulacji, jak twierdzą niektórzy".


#marksizmkulturowy #antykultura #marksizm #lewica #mlotnamarksizm #naukispoleczne #kulturoznawstwo #historia #ciekawostki

Ps. Zapraszam @Monte do zapoznania się z wpisem, gdyż niedawno napisałeś, że "może coś jest w tym, co Ijon Tichy pisze o tym marksizmie…" Otóż nie "może", lecz "z całą pewnością" jest faktem marksizm w formie antykultury, a jego czołowym, nowym proletariatem są mniejszości seksualne, etniczne, feministyczne, imigrantów itp. Są to armie wykreowane jako masa społeczna potrzebna nowym marksistom. Tak samo jak ogłupione masy plebsu potrzebne były do przeprowadzenia czerwonej rewolucji bolszewickiej.

Data: 19.05.2020 08:42

Autor: Ijon_Tichy

Porcja wiedzy na temat marksizmu kulturowego, specjalnie dla @Gwiazda_Poranna :) bez złośliwości. Szczerze zachęcam ciebie do zapoznania się z tematem. To dopiero ciekawa zajawka, bo wiedzy na ten temat jest całe morze.

Manifest z Ventottene – data powstania 1941 r.; autorzy: Altier Spinelli, Ernest Rossi i Eugenio Colorni, włoscy socjaliści (komuniści) przedstawili w nim wizję, ku jakiej powinna ich zdaniem zmierzać Europa.

– Manifest jest jedną z fundamentalnych inspiracji dla dzisiejszej szeroko rozumianej lewicy w Unii europejskiej, która od wielu lat dominuje na politycznej arenie UE. Jego autorzy zakładają federalizację Europy, niezależnie od woli mieszkańców kontynentu. Manifest napisany jest w marksistowskim duchu, jest całkowicie przesiąknięty ideą marksistowską.

Na manifest powołuje się Komisja Europejska w swej „Białej księdze w sprawie przyszłości Europy. Refleksje i scenariusze dotyczące przyszłości UE-27…” [ec.europa.eu].

– W 2011 roku w Parlamencie Europejskim powstała tak zwana Grupa Spinellego. Na jej czele stanęli prominentni lewicowi politycy tacy jak Daniel Cohn-Bendit i Joschka Fischer. Główny budynek europarlamentu w Brukseli nosi właśnie imię Spinellego. Po wejściu do budynku spotykamy się z pracami artystycznymi na cześć Spinellego.

– W sierpniu 2016 r. na wyspie Ventotene hołd Spinelliemu oddali premier Włoch Matteo Renzi z prezydentem Francji Francois Hollande'em oraz kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Politycy złożyli na jego grobie kwiaty w kolorach UE: żółtym i niebieskim;

Jeżeli chodzi o treść manifestu, to zapraszam do przeczytania, a tutaj prezentuję naukowe opracowanie na jego temat: https://www.ordoiuris.pl/dzialalnosc-miedzynarodowa/napisany-w-duchu-marksistowskim-manifest-podstawa-dalszego-rozwoju-unii

– Redakcja naukowa: dr Tymoteusz Zych;

– Autorzy: prof. dr hab. Jacek Bartyzel, dr Filip Ludwin, Bartosz Zalewski, Konrad Dyda.

#marksizmkulturowy #marksizm #neomarksizm #uniaeuropejska #komunisci #socjalizm #lurkeruczy #gruparatowaniapoziomu

Data: 18.05.2020 08:08

Autor: Ijon_Tichy

Przyjrzyjcie się najpierw dokładnie szczegółom załączonego obrazu – jest to parafraza rewolucji kulturowej (antykultury) w ramach nowego marksizmu ( #marksizmkulturowy ), który głównie realizowany jest w różnorodnej działalności szeroko rozumianej lewicy światopoglądowej.

List do Rzymian 1 – o zboczeńcach i ludziach rozmiłowanych w czynieniu zła.

Uważali się za mądrych, a stali się głupi. (…) Dlatego wydał ich Bóg na łup przynoszących hańbę namiętności; kobiety ich bowiem zamieniły przyrodzone obcowanie na obcowanie przeciwne naturze, podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając rzeczy przynoszące hańbę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę. A ponieważ nie uważali za wskazane uznać Boga, przeto wydał ich Bóg na pastwę niecnych zmysłów, aby czynili to, co nie przystoi; są oni pełni wszelkiej nieprawości, złości, chciwości, nikczemności, pełni są również zazdrości, morderstwa, zwady, podstępu, podłości; potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, wynalazcy złego, rodzicom nieposłuszni; nierozumni, niestali, bez serca, bez litości; oni, którzy znają wyrok Boży, że ci, którzy to czynią, winni są śmierci, oni nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią.

#biblia #wyrok #wojnaduchowa #wojnaidei #moralnosc #lgbt

Data: 12.05.2020 11:13

Autor: solo1979

Myślę, że demontaż współczesnej cywilizacji łacińskiej, kultury, rodziny, wartości, rozumu, państw narodowych wiąże się ściśle

z ludźmi, którzy mają w posiadaniu większość bogactwa światowego. Wszystko po to, żeby wprowadzić korporacjonizm, technokrację.

Obalić istniejący ład, bo świat należy do grupy tych najbogatszych.

Nie da się rządzić światem, kiedy istnieją państwa narodowe, czyli mające wspólną historię i kulturę. Ponieważ mogą stawiać opór jako tłum, wspólnota.

Ludziom żyje się najlepiej wtedy, gdy każdy z nich wie gdzie przynależy i zna swoje miejsce w hierarchii. Zniszcz miejsce, a zniszczysz człowieka.

Do osiągnięcia tego planu są właśnie potrzebni pożyteczni idioci, już nie chcę wymieniać różnych ruchów aktywistów finansowanych właśnie przez grupę najbogatszych. Którym skutecznie demontaż wychodzi pod różnymi współczesnymi frazesami. Zmieniając język współczesny, zmieniają myślenie nasze i naszych potomków.

#marksizmkulturowy

#lgbt

#antifa

#soros

#billgates

#bildberg

#korporacje

Data: 12.05.2020 08:14

Autor: Ijon_Tichy

Cześć. Od tej pory ANI JEDNEGO KROKU W TYŁ!

Już nigdy nie ustąpię pola nikomu z LGBT. Stosują oni obrzydliwą taktykę, typową dla antykultury (marksizmu kulturowego).

Kiedyś, stosunkowo niedawno temu, byłem osobą bardzo wyrozumiałą dla środowiska LGBT. Co prawda uważałem to środowisko za pełne problemów i wypaczeń, jednak starałem się w relacjach bezpośrednich być delikatny, nikogo nie urazić, starałem się podchodzić bardzo dyplomatycznie do tych osób. Na przykład taki nieszczęsny Miltonek, czy Melonek cieszył się moim zrozumieniem i współczuciem na Lurkerze. W realu natomiast mój rodzony brat jest gejem i również starałem się go nie urazić, żyć w przyjaznych relacjach. Taka postawa była błędem.

Okazuje się, że LGBT jest przesiąknięte pełną nienawiści ideologią mającą na celu bezustanne drążenie, psucie i erozję całego systemu społecznego. Zrozumiałem w końcu, że moja dyplomatyczna postawa niewłaściwa, gdyż generalnie to środowisko jest skrajnie nietolerancyjne (prześladujące) dla osób, które nie uznają ich celów i dalekosiężnych postulatów. Są to środowiska, które wzbudzają jazgot i wrzeszczą o tolerancji, ale jest to obłuda, obłuda i jeszcze raz obłuda. Kłamliwie krzyczą o nietolerancji, a sami ą pełni nietolerancji. Krzyczą kłamliwie o nienawiści a są pełni nienawiści, krzyczą o tym, że się ich obraża, a sami obrażają większość, krzyczą o swoich wydumanych, absurdalnych prawach, a z premedytacją drwią z ważnych praw i wartości, które są podporą kulturową i wartością dla całego społeczeństwa.

Jeżeli ktoś nie zgadza się z ich postulatami, jeżeli ktoś ma odmienny pogląd od nich, to natychmiast jest przez LGBT prześladowany, dyskryminowany, zamyka się jakąkolwiek merytoryczną dyskusję, a zalewa się nienawiścią każdego, kto nie zgadza się z paradygmatem LGBT. Szczuje się zorganizowanymi bojówkami propagandowymi na forach typu facebook, używa się fundacji lewackich do prześladowania, stosuje się publiczny lincz i atmosferę nienawiści w stosunku do przeciwnika oraz zamyka się drogę do rozmowy poprzez szantaże równego rodzaju, doniesienia, zgłoszenia, blokady kont itd. Z roku na rok społeczeństwo jest coraz bardziej i bardziej zaszczuwane cenzurą i nienawiścią ze strony LGBT.

Oczywiście nie zamierzam nikogo obrażać, czy kierować nienawiści do kogokolwiek. Nie mniej już nigdy nie ustąpię pola środowisku LGBT w dyskusjach, gdyż oni nie mają na celu jakiejkolwiek polemiki. Dla tego środowiska istnieje tylko jeden cel – "zniszczyć zastany porządek kulturowy, moralny, a potem już jakoś będzie". W tej idei są oni pełni wewnętrznej nienawiści. Naprawdę szczerej nienawiści do podstaw naszego systemu kulturowego. Jest to nienawiść całkowicie nieracjonalna, ideologicznie podsycana przez propagandę antykultury (marksizmu kulturowego). Wszelka rozmowa na temat obiektywnej rzeczywistości nie ma najmniejszego sensu. Nie istnieje żadne pole do dyskusji. Jedyną metodą interakcji ze środowiskiem LGBT jest otwarte przeciwstawianie się im poprzez śmiałe mówienie prawdy, protest, blokady, donosy, zgłoszenia. Należy zastosować wszytko, co legalne.

#lgbt #marksizmkulturowy #antykultura #wojnaidei

Data: 16.04.2020 08:57

Autor: Ijon_Tichy

Streszczenie dzisiaj realizowanego planu nowych marksistów, który wprowadzają na naszych oczach w społeczeństwach zachodu:

– zniszczenie monarchii i wszelkich uporządkowanych form rządów narodowych ( w kwestii monarchii, to w zasadzie już w pełni dokonano tego poprzez rewolucje w XIX w. oraz Pierwszą Wojnę Światową).

– zniesienie własności prywatnej i dziedziczenia tej własności;

– zniszczenie wszelkiej religii, a chrześcijańskiej w pierwszej kolejności;

– zniszczenie patriotyzmu, ducha narodowego;

– zniszczenie rodziny, życia rodzinnego;

– zniesienie instytucji małżeństwa;

– ustanowienie grupowego, pozarodzinnego wychowania dzieci.

Jaki plan wykonywany jest przez nowych komunistów, nowych marksistów, marksistów kulturowych, czyli pożytecznych idiotów współczesności? Jest to 100% kalka planu sprzed 250 lat! Czytaj dalej i otwieraj oczy.

Geneza globalizmu i drogi do utworzenia Rządu Światowego. Część druga.

W części pierwszej przybliżyłem krótko sylwetkę Adama Weishaupta, profesora prawa, Żyda, okultysty, założyciela zakonu iluminatów. Weishaupt stworzył plan przejęcia kontroli nad siecią masonerii i użycia jej do realizacji swojego planu, co udało mu się wybitnie. Masoneria nadawała się do tego wprost idealnie. Ogromna większość masonów stała się 'pożytecznymi idiotami" planu Iluminatów zupełnie nieświadomie i w jak najlepszych intencjach. Jak Marks posłużył się ogłupionymi robotnikami do podpalania Europy, tak Weishaupt użył do tego samego celu masonerię. Marks i Weishaupt byli świadomymi wykonawcami tego samego planu. Marks był spadkobiercą idei Iluminackich.

Historyk brytyjski, profesor John Robinson już w 1798 roku, zapoznawszy się z częścią skonfiskowanych przez rząd Bawarii archiwów Iluminatów, w książce “Dowody spisku” konkludował:

"Zauważyłem, że doktryny te rozprzestrzeniają się stopniowo i mieszają z wszystkimi różnorodnymi systemami wolnomularstwa, aż w końcu utworzyło się stowarzyszenie w wyraźnym celu wykorzenienia wszelkich instytucji religijnych i obalenia wszystkich istniejących rządów europejskich. Zapamiętajmy te słowa brytyjskiego historyka sprzed ponad 200 lat! W przedmowie do współczesnego wydania pracy prof. Robinsona, wydawcy określili iluminizm Weishaupta jako spisek pomyślany nie przez masonów jako takich, lecz przez ludzi niegodziwych, posługujących się wolnomularstwem jako narzędziem realizacji własnych celów".

Oto składniki owej piekielnej mikstury trującej do dziś znękaną ludzkość, a skodyfikowanej przez Weishaupta, potem Marksa oraz współczesnych im Iluminatów:

– zniszczenie monarchii i wszelkich uporządkowanych form rządów narodowych;

– zniesienie własności prywatnej i dziedziczenia tej własności;

– zniszczenie wszelkiej religii, a chrześcijańskiej w pierwszej kolejności;

– zniszczenie patriotyzmu, ducha narodowego;

– zniszczenie rodziny, życia rodzinnego;

– zniesienie instytucji małżeństwa;

– ustanowienie grupowego, pozarodzinnego wychowania dzieci.

Ten plan Iluminatów przetrwał do czasów dzisiejszych w niezmienionej postaci. Dokładnie ten plan wykonywany jest przez nowych komunistów, nowych marksistów, pożytecznych idiotów współczesności.

Koniec części 2.

#spisek #iluminaci #masoneria #nwo #marksizm #marksizmkulturowy

Data: 30.03.2020 11:20

Autor: Ijon_Tichy

Hehe :D dobre.

Luźne tłumaczenie w oparciu o fragment znakomitego materiału, wrzuconego przez kolegę @Kamien23 na główną: https://www.lurker.pl/p/oNW7iIV_F

Fanatycy klimatyczni, którzy również są entuzjastami centralnego planowania i socjalizmu, trąbią, że dzięki COVID-2019 doszło do sytuacji, do której oni chcieli doprowadzić – zamykanie przemysłu, infrastruktury. Eko-debile sami przyznają, że to jest to, o co od lat walczyli. Zawsze chcieli doprowadzić do tego, by było mniej transportu, mniej podróży, żeby przemysł został zredukowany, a dzięki temu zredukuje się emisja szkodliwych gazów cieplarnianych, co jest leczeniem Ziemi… Eko-fanatycy mówią dziś: "spójrzcie, że rządy na całym świecie są zdolne do tego, gdy tylko się je do tego przymusi. Byłoby wspaniale, gdybyśmy wyciągnęli z tego lekcję".

Prawda jest jednak taka, że z tego powodu sytuacja tylko się pogarsza, a ogół społeczeństwa doświadcza bezpośrednio dokładnie takiego systemu, jaki radykalna lewica, mi.in. fanatycy klimatyczni, chce od lat wprowadzić. I widzimy efekty – załamująca się ekonomia, masowe utraty pracy, utrata swobód obywatelskich, utrata swobody przemieszczania się i zgromadzeń, wymuszone zamykanie prywatnych biznesów; policja, armia i służby kontrolujące przestrzeń publiczną i wymuszające na ludziach co mogą, a czego nie mogą robić pod groźbą kar finansowych a nawet aresztu.

Żaden przeciętny człowiek nie chce żyć w takim świecie. Nikt myślący nie zechce nawet nieznacznie bawić się wymysłem, że globalne regulacje biznesu i transportu mogłyby być sposobem na walkę ze zmianami klimatu. Nie wspominając o tym, że cieszący się koronawirusem aktywiści klimatyczni tańczą wokół łóżek tych, którzy zachorowali i umierają na wirusa, i obrażają ich rodziny, przyjaciół oraz tych, którzy stracili pracę, pieniądze, biznesy i wszystkie inne rzeczy.

Tym samym przekreślone zostały wszelkie szanse na to, że aktywiści klimatyczni przekonają ogół społeczeństwa do swoich racji. Co więcej te miliony ludzi, którzy wrzeszczeli na temat zmian klimatycznych, aktywiści klimatyczni, dziennikarze, celebryci, komentatorzy, którzy upierali się przy tym, że zmiany klimatyczne są największym zagrożeniem dla ludzkości i jeśli nie zaczniemy działać natychmiast, to doprowadzą do śmierci milionów ludzi itd. itd. – oni wszyscy całkowicie zamknęli swoje ryje.

#marksizmkulturowy #socjalizm #koronawirus #sjw #ekoterroryzm

Data: 29.02.2020 01:27

Autor: Ijon_Tichy

Z inspiracji kolegi @Monte

TEORIA KRYTYCZNA (opracowana przez tzw. szkołę frankfurcką) zakłada sukcesywny, wytrwale realizowany i zaplanowany na długie lata demontaż tradycyjnej kultury białego człowieka (i trwa co najmniej od lat 60-tych) i wszystkiego co przyczynia się do solidnej spójności świadomości zbiorowej. Najistotniejsze przemiany społeczne, które obserwujemy od lat 60-tych, nie są spontaniczne, lecz są realizowane pod okiem specjalistów od inżynierii społecznej, a na nasze nieszczęście tak się złożyło, że jest to elita do gruntu opanowana ideologią marksistowską. Wypływającą z ignorancji naiwnością są twierdzenia wielu nieświadomych ludzi, iż gwałtowne przemiany obyczajowe, kulturowe czasów współczesnych, to "dojrzewanie ludzkości" – jest wręcz przeciwnie.

Dostrzegamy więc wręcz obsesyjny, bezustanny atak na kulturę nie tylko na poziomie jawnych, kontrkulturowych manifestacji tych pół zwierząt z organizacji typu femen, antifa, czy agresywnego LGBT, lecz posuwa się antykultura znacznie dalej, podstępem, aż do poziomu zbiorowej świadomości, dokonując demontażu idei, dekonstrukcji symboliki, alegorii, znaczeń słów, frazeologii, pomieszania kontekstów i odwrócenia znaczeń (postmodernizm), kultu brzydoty i kiczu, kultu bezsensu oraz płycizny i prymitywizmu niemal we wszystkim co trafia do mas ludzkich. Aż do szoku i wulgarnej prowokacji, jak na przykład przedstawianie przez Netflix Chrystusa jako pederastę włóczącego się w towarzystwie zapijaczonych, wulgarnych meneli apostołów. Są to zabiegi prymitywne, ale jakże skuteczne!

Istotą TEORII KRYTYCZNEJ jest po prostu o podważanie wszystkiego co ważne i niosące wartości w tradycyjnej kulturze. Tej barbarzyńskiej negacji dokonuje się wszelkimi, nawet najbardziej ordynarnymi metodami, jak zbezczeszczenie, głupawe obśmiewanie, wprowadzenie jak największego chaosu i pomieszania. A wszytko po to, aby zbiorowość ludzka nie umiała się odnaleźć w zamęcie i pomieszaniu idei, aby ludzie byli w tym wszystkim pogubieni, zdezorientowani, aby przestali dostrzegać wartość jakiejkolwiek idei, aby jak najbardziej ograniczyć im możliwość do koherentnego rozumowania, aby pozostali bez sensownej, opartej na zdrowym rozsądku opinii i światopoglądu. Ażeby świadomość zbiorowa nie była spójna, aby ludzie nie byli zdolni do tego, by jako zbiorowość oprzeć się na jakiejś potężnej, wspólnej idei, która mogłaby stanowić układ immunologiczny przeciwko wprowadzanemu krok po kroku marksizmowi.

Zauważcie proszę, jak doskonale jest to skoordynowane z innymi zabiegami mającymi na celu rozmontowywanie kulturowe – masowe sprowadzanie imigrantów, prowadzeni polityki, mającej na celu jak największą migrację ludów wewnątrz Europy, ale także spoza kontynentu. Tworzenie podziałów społecznych poprzez sztuczne powoływanie do istnienia kolejnych klas społecznych, nowego proletariatu w postaci pożytecznych idiotów z LGBT, feminazistek, eko-frajerów, imigrantów i innych.

Analizując przekształcenia społeczne na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat, konkluzja jest jednoznaczna – to oczywiste, że mamy do czynienia z działaniem przemyślanym i realizowanym przez ideologię marksistowską, która kolejno zdominowała najpierw ośrodki akademickie zajmujące się naukami społecznymi, a następnie wychowała w ideologii marksizmu "elity" mediów, polityków, tzw. "artystów" i ludzi zajmujących się szeroko rozumianymi naukami społecznymi. Te "elity" od lat 60-tych przejęły władzę i kontrolę w sztafecie pokoleń, doprowadzając krok po kroku do zmian, które (bardzo szczątkowo) opisałem powyżej. Za symboliczny początek antykulturowej rewolucji nowego marksizmu uznaje się tzw. "rewolucję seksualną" w roku 1968, choć ideologiczny grunt pod tę zaplanowaną operację był przygotowywany przez lewicowy think tank już od kilku dekad.

Polecam stronę https://www.historiasztuki.com.pl/

#antykultura #marksizmkulturowy #lewica #wojnaidei

Data: 19.01.2020 13:50

Autor: Ijon_Tichy

INŻYNIERIA SPOŁECZNA – SYNDROM VAIANY

Nowy proletariat, nowa klasa społeczna w procesie rewolucji – bunt pokoleniowy.

Spójrzcie, jak doskonale wpisuje się polityka ekologiczna w globalistyczną narrację. Spójrzcie jak zaprzęga się w kierat rewolucyjnej ideologii dzieci, jako nową klasę społeczną i jak harmonizuje to z budowaniem antyautorytarnych postaw w rodzinie i w społeczeństwie (czysty marksizm!), jak młodzież buntowana jest przeciw starszemu pokoleniu w całości, wraz z jego wyznacznikami i normami kulturowymi. Jak młodsze pokolenie staje się kolejną grupą proletariatu nowej rewolucji.

To jest kolejny etap rewolucji kulturowej, w którym zaznacza się konieczność już nie tylko krytyki ("teoria krytyczna') lecz totalna negacja i odmowa starszemu pokoleniu przynania moralnego prawa do decydowania o teraźniejszości i wpływania na przyszłość. To mokry sen i marzenie Marksa, wyrażone bodaj – o ile pamięć mnie nie myli – w 2 rozdziale manifestu komunistycznego. Marksizm domaga się odrzucenia w całości starego systemu wraz ze starszym pokoleniem, buduje się całkiem nową świadomość zbiorową i nową aksjologię również przy wykorzystaniu ideologii tego eko oszołomstwa. Choć oczywiście nie tylko tą metodą.

Tego oczywiście nie przemyślała jakaś upośledzona dziewczynka ze Szwecji, ani autorzy Vaiany, ani Viki Gabor ze swoim rewolucyjnym hymnem dla dzieci, lecz ludzie potężni, majętni, majacy kontrolę nad wszystkim, co kluczowe w zarządzaniu tym światem. To są rzeczywiste mózgi rewolucji kulturowej, autorzy inżynierii społecznej, mający szeroki, intensywny wpływ na ludzkie postawy i świadomość zbiorową.

#rewolucjakulturowa #marksizmkulturowy #nwo #wojnaidei #globalizm #ekologia #gretathunberg

Data: 19.01.2020 09:43

Autor: Ijon_Tichy

Siema. Jak wiadomo każdemu uważnemu obserwatorowi, eko ideologia jest zaprojektowanym, zaaranżowanym narzędziem ideoligicznym do realizowania globalnej polityki i biznesu oraz ideologicznym spoiwem, które jest potrzebne rewolucji kulturowej.

Ja powtarzam to od dawna, teraz coraz bardziej otwarcie mówią o tym media liberalne. Przeczytałem dziś w głównym artykule na stronie TVN w kontekście rewolucji-ekodebili, zaprojektowanej przez inżynierów socjotechniki:

"Uważam, że młodzieżowe strajki klimatyczne są początkiem co najmniej świadomościowej rewolucji, która dogłębnie zmieni nasze pojmowanie polityki i jej funkcjonowanie. Wzbierającą siłę ich oddziaływania można porównywać z ruchem reformacyjnym, który w XVI i XVII stuleciu całkowicie zmienił Europę i z głęboką przemianą kulturową rewolucji 1968 roku, poprzez którą pokolenie powojennego wyżu demograficznego (tzw. baby boomers ) wkraczające w dorosłe, także polityczne, życie od połowy lat 60. ubiegłego wieku nieodwracalnie przekształciło cywilizację euroatlantycką. (http://www.tvn24.pl)"

#nwo #globalizm #rewolucjakulturowa #marksizmkulturowy #ekodebile

Data: 10.01.2020 19:03

Autor: Ijon_Tichy

Skandal: Postępowanie dyscyplinarne przeciwko profesor za wykłady o rodzinie. Wiedza naukowa sprzeczna jest bowiem z ideologią nowego marksizmu.

Zarzuty wobec pani profesor są oczywiście absurdalne.

Prof. Ewa Budzyńska prowadziła zajęcia pt. „Międzypokoleniowe więzi w rodzinach światowych”. Ich celem było zapoznanie uczestników z rodziną jako elementem struktury społecznej oraz przedstawienie jakie formy przyjmowała ona na przestrzeni wieków w zależności od kształtującej ją kultury lub religii. W czasie zajęć studenci poznawali odmienności kulturowe rodzin wyznawców chrześcijaństwa, judaizmu, islamu czy hinduizmu. Po zajęciach dotyczących rodziny w kontekście nauki chrześcijańskiej grupa studentów złożyła do władz uczelni skargę na prof. Ewę Budzyńską. Zarzucali jej narzucanie słuchaczom „ideologii anti-choice, poglądów homofobicznych, antysemityzmu, dyskryminacji wyznaniowej, informacji niezgodnych ze współczesną wiedzą naukową oraz promowanie poglądów radykalno-katolickich”.

Tym, co wzburzyło protestujących, było nazwanie człowieka w prenatalnej fazie rozwoju „dzieckiem” oraz pokazywanie modeli różnych faz rozwoju płodowego dziecka. Krytyka dotyczyła także zaprezentowania badań wskazujących na negatywny wpływ posyłania dzieci do żłobków na ich rozwój, a przede wszystkim samego zreferowania przez wykładowcę definicji rodziny jako podstawowej i naturalnej komórki społeczeństwa opartej o związek kobiety i mężczyzny. Nie do przyjęcia okazało się także zaprezentowanie publikowanych w prasie naukowej wyników badań na temat skutków wychowywania dzieci przez osoby pozostające w relacjach homoseksualnych. Skarga dotyczyła także krytycznego stosunku wykładowcy do eutanazji i jej rzekomego „antysemityzmu”.

(…) „Nie można wymagać od wykładowcy, aby pominął w toku prowadzonych przez siebie zajęć treści istotne z punktu widzenia omawianego tematu. Z pewnością treści wykładu nie można także dostosowywać do przekonań słuchaczy. Nie można również żądać, aby wykładowca zaniechał wyrażania uzasadnionych naukowo wątpliwości lub zastrzeżeń wobec prezentowanych zjawisk. Co więcej, takie oczekiwanie byłoby bezprawną cenzurą konstytucyjnie gwarantowanej wolności akademickiej z oczywistą szkodą dla kształtowania umiejętności krytycznej analizy stereotypów, w tym stereotypów budzących niechęć wobec chrześcijaństwa” – zaznacza mec. Magdalena Majkowska z Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris.

Reszta artykułu: https://www.magnapolonia.org/skandal-postepowanie-dyscyplinarne-przeciwko-profesor-za-wyklady-o-rodzinie/?fbclid=IwAR1GT_P7BbWddutAn6AIj5sKSqmLZ7EVjHjrDoCNsbPGysAhj5wAN0P1URU

#marksizmkulturowy #rewolucjakulturowa #lgbt #lewactwo #kulturoznawstwo #wojnaidei

Data: 10.01.2020 08:07

Autor: Ijon_Tichy

Cześć Lurki i Lukrecje.

Ci spośród was, którzy mniej więcej kojarzą tematykę moich wpisów, mogą się dziwić mojemu zajadłemu zacietrzewieniu przeciwko marksizmowi oraz nowemu marksizmowi. Nie jest to przypadkowe i wynika z tego, że studiowałem kierunek, który służy do wychowywania pseudo elity intelektualnej nowego marksizmu. Początkowo łykałem tę ideologię i częstokroć gotów byłem ją popierać (SIC!), ale z czasem zacząłem rozumieć więcej i odkryłem absurd, gwałt na rozumie, obłudę i fałsz tej ideologii.

Czasami zastanawiam się nad tym, jakim szczęściem w nieszczęściu było to, że kierując się młodzieńczą ciekawością świata i ludzi, na kierunek studiów wybrałem akurat kulturoznawstwo. Kulturoznawstwo jest tzw. "gówno-kierunkiem", po którym człowiek nie nabywa prawie żadnych praktycznych umiejętności. Nie mniej studia kończyłem z zapałem, bo wiedza, którą tam zdobywałem w dużej mierze przystawała do moich zainteresowań. Gdyby nie fakt, że jestem sceptykiem i po prostu zastanawiam się nad tym, czego się uczę i staram się odkryć sens tego wszystkiego, co mnie otacza, to prawdopodobnie sam zaakceptowałbym ideologię nowego marksizmu, choć nawet nie wiedziałbym, że tak się to nazywa.

Przykro to stwierdzać, ale ogromna większość moich kolegów i koleżanek ze studiów w ogóle nie rozumiała sensu tego wszystkiego i po prostu przyjmowali zawoalowaną ideologię, jaka kryje się za przesyconymi myśleniem marksistowskim współczesnymi naukami społecznymi.

Zwrócę teraz uwagę tylko na kilka rzeczy, które ja sobie uświadomiłem w trakcie pięcioletniego studiowania kulturoznawstwa:

1) Choć nie wyraża się tego jawnie, kulturoznawstwo jest kierunkiem w ogromnej mierze wyrażającym idee marksizmu kulturowego. Milcząco przyjmuje się i akceptuje koncepcje relatywizmu kulturowego, multikulturalizmu. Zaprzecza się wartościom i prawom uniwersalnym i bez sensownego uzasadnienia przedstawia się je a priori jako zjawiska, tymczasowe fenomeny kulturowe, a nie jako prawdy obiektywne. Prawda obiektywna jest konsekwentnie negowana i dyskredytowana (to esencja marksizmu kulturowego!).

2) Kulturoznawstwo zostało powołane do istnienia na początku lat 60' jako tuba ideologiczna marksizmu kulturowego, choć z powodów praktycznych nigdy nie zostało to powiedziane wprost. Jednak zarówno treść, jak i historia tego kierunku o tym wyraźnie o tym świadczy. M.in. jego czołowym teoretykiem był marksistowski socjolog Steward Hall, który był współwydawcą czasopisma Nowej Lewicy. Natomiast główne idee stanowiła od początku tzw. "teoria krytyczna" oraz inne idee szkoły frankfurckiej – czysty marksizm.

3) Człowiek rozumny, studiując kulturoznawstwo odkrywa, że zaprzecza ono zasadniczym ideom, które powołały ten kierunek do istnienia. Jest wewnętrznie sprzeczne (jak cała szeroko pojęta lewicowa ideologia). Po zgromadzeniu wiedzy z zakresu nauk społecznych zrozumiałem dokładnie, że np. dialog międzykulturowy NIE JEST MOŻLIWY. Takie pragnienie i wiara w tę ideę, nawet jeśli podszyte jest dobrymi intencjami, wypływa z ideologii, jest naiwne i nieracjonalne. Mogę to uzasadniać godzinami, bo w sumie moje studia polegały na tym, żeby ostatecznie zrozumieć tę prawdę.

Tutaj wystarczy, że nadmienię, iż poszczególne kultury, kręgi cywilizacyjne koegzystują jedynie w impasie, na zasadzie status quo, kompromisu, a KAŻDA kultura silniejsza dąży do dominacji nad słabszą, sukcesywnym jej wymazywaniu, zastępowaniu. Jest to nieustający konflikt towarzyszący ludzkości zawsze i wszędzie. Istnieje zawsze TYLKO DYPLOMACJA, ale nigdy nie ma dialogu międzykulturowego. Pojęcie "dialogu międzykulturowego" to eufemizm i frazeologizm służący do manipulowania ludzkimi postawami.

4) W związku z punktem 3 oczywistym jest, że kulturoznawstwo zostało powołane jako jedno z narzędzi propagowania idei relatywizmu, globalizmu, multikulturalizmu, marksizmu, bo celem kulturoznawstwa, podobnie jak wielu innych zjawisk w przestrzeni życia człowieka zachodu, jest sukcesywne budowanie idei ponadnarodowej cywilizacji globalnej, zmontowania nowożytnej "wieży Babel" – "jedność z wielości". Jest to jednak próba zbudowania posągu stojącego na "stopach z żelaza i gliny" – musi się zawalić. Akurat to zrozumiałem wyraźnie właśnie dzięki kulturoznawstwu. Ponadto te puste hasła mydlą oczy, bo kryje się za tym barbarzyństwo na niewyobrażalną skalę.

Podsumowując: wybrałem kulturoznawstwo jako dziewiętnastoletni młodzik, naiwnie myślący, iż kierunek ten uczy o człowieku, a okazało się przewrotnie, że dowiedziałem się czegoś znacznie ciekawszego – zrozumiałem, jakie mechanizmy zostały uruchomione przez marksizm, aby zdobyć władze absolutną – zarówno ideologiczną, jak i polityczną – nad ludzkością.

Dowiedziałem się, że idee marksistowskie NIGDY NIE BYŁY TAK ŻYWE, jak w dzisiejszych czasach. Jedyna różnica polega na tym, iż jego destrukcyjny wpływ nie objawia się w postaci ludobójstwa, jakie marksizm przeprowadzał kilkadziesiąt lat temu (96 milionów ofiar), lecz w postaci barbarzyństwa przeprowadzanego na ludzkiej świadomości. Barbarzyństwa, które doprowadza do gwałtu na zdrowym rozsądku, ale też prowadzi też do wielu realnych, masowych tragedii.

Ale to już osobny temat.

#przemyslenia #kulturoznawstwo #marksizm #marksizmkulturowy #rewolucjakulturowa #neomarksizm #lewica

Data: 02.01.2020 13:19

Autor: Ijon_Tichy

Cześć Lurki i Lukierki.

Po trwających kilka miesięcy obserwacjach subreddita "r/christianity" z przykrością stwierdzam, że chrześcijaństwo na Zachodzie mocno zlewaczało i nawet wśród ludzi rozmaitych denominacji, którzy podają się za wierzących chrześcijan, panuje zlewaczały, bezmyślny, neomarksistowski trend. Marksizm kulturowy przez kilka dekad, metodą obróbki skrawaniem, zrobił znaczne spustoszenie w chrześcijanach. A będzie jeszcze gorzej.

Co więcej, odnoszę wrażenie, że w większości przypadków chrześcijaństwo jest bardzo powierzchowne i zdecydowana większość ludzi tak na prawdę nie rozumie podstawowych kwestii i nie interesuje ich prawda, lecz jedynie konformistyczne tkwienie w dogmatach, które często okazują się wręcz zaprzeczeniem nauczania Jezusa. "Ewangelia sukcesu", chrześcijaństwo rozrywkowe, egoistyczne, poświęcenie samemu sobie i uspakajanie sumienia, byleby tylko mieć "święty spokój", nawet kosztem zdrowego rozsądku, czy podstawowych prawd chrześcijaństwa.

Przykładem nieco już nadużywanym przeze mnie, ale jakże jaskrawym, jest stosunek Zachodnich chrześcijan do kwestii homoseksualizmu i propagandy LGBT – tamtejsi, nominalni chrześcijanie w szokujący sposób wykoślawiają wyraźne i jednoznaczne zapisy w Biblii, które potępiają homoseksualizm jako grzech. Zaprzeczają temu i nadają inne znaczenie dosadnym słowom, pochodzącym wg. Biblii od samego Boga (m.in. księga kapłańska, w której Bóg potępia na równi z zoofilią akty homoseksualne).

Strasznie to smutne. Jednak Biblia zapowiadała tzw. "wielkie odstępstwo", do którego moim zdaniem zalicza się skrzywianie i zakłamywanie Biblii. Było przepowiedziane, że im bliżej będzie zapowiadanego "końca", tym bardziej ludzie podający się za wierzących będą zapierać się prawd wiary, "odwracać się od zdrowego nauczania" i będą samolubnymi konformistami. Jest wiele wersetów Biblii, które to zapowiadają.

#refleksja #marksizmkulturowy #chrzescijanstwo #wojanidei

Data: 02.01.2020 13:03

Autor: drewniany

Długi Marsz przegrupowanie Chińskiej Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej z prowincji Jiangxi w południowo-wschodnich Chinach do Chin północno-zachodnich w okresie od października 1934 do października 1935 roku.

W czasie drugiej rewolucyjnej wojny domowej (1927–1934) Czang Kaj-szek rozpoczął w 1930 roku cykl pięciu kampanii okrążających, mających na celu zniszczenie baz rewolucyjnych Komunistycznej Partii Chin w prowincjach Jiangxi, Hunan, Fujian i Zhejiang.

Podczas piątej kampanii wojska Kuomintangu otoczyły Centralną Bazę Rewolucyjną w Ruijin w prowincji Jiangxi. W październiku 1934 roku wojska komunistyczne zdołały przebić się przez pierścień armii Czang Kaj-szeka i rozpoczęły marsz w kierunku północnych Chin, po drodze łącząc się z pozostałymi siłami komunistycznymi.

W Długim Marszu uczestniczyło 70 tysięcy żołnierzy i 30 tysięcy cywilów. Siły komunistyczne przeszły przez jedenaście prowincji, przebywając 12 tysięcy kilometrów i w październiku 1935 roku dotarły do prowincji Shaanxi. W czasie stoczonych podczas Długiego Marszu walk ze ścigającymi je siłami Kuomintangu wojska komunistyczne straciły prawie 50% swojego stanu osobowego.

Podczas Długiego Marszu, w styczniu 1935 roku w Zunyi wybrano nowe kierownictwo Komunistycznej Partii Chin, na czele z Mao Zedongiem.

………..

Rodzina chińskich rakiet nośnych, Chang Zheng (Long March) została tak nazwana na cześć tamtego wydarzenia.

https://pl.wikipedia.org/wiki/D%C5%82ugi_Marsz

https://pl.wikipedia.org/wiki/Chang_Zheng_(rakieta)

#chiny #marksizmkulturowy #komunizm @Ijon_Tichy #wojna

Data: 01.01.2020 13:02

Autor: Ijon_Tichy

A to ciekawe. W sumie każdy myślący człowiek wie, że tzw. "pozytywna dyskryminacja" już od dawna robi swoją makiaweliczną robotę dla rewolucji kulturowej. Ale rzadko zdarza się, że ktoś w tamtym towarzystwie mówi o tym jawnie.


Dorota Gawryluk, szefowa informacji i publicystyki Telewizji Polsat, otwarcie mówi o dyskryminowaniu osób wierzących w środowisku dziennikarskim.

Jej zdaniem zarzuty o „skręt w prawo” pojawiają się z uwagi na jej konserwatywny światopogląd. – To dlatego, że mam odwagę mówić, że jestem wierząca. Z tym wielu „kolegów” miało największy problem. Dlaczego? Jeśli ktoś wierzy w Boga i o tym mówi, to według nich nie powinien piastować żadnych funkcji publicznych. Tak był zarzut. Zawsze będzie niezgoda na to, że stanowisko dostał ktoś spoza „ich” środowiska. Ktoś o innym sposobie myślenia. To stygmatyzowanie – uważa.

#dyskryminacjapozytywna #wojnaidei #marksizmkulturowy #chrzescijanstwo

https://www.magnapolonia.org/dorota-gawryluk-z-polsatu-otwarcie-mowi-o-dyskryminowaniu-osob-wierzacych-w-srodowisku-dziennikarskim/?fbclid=IwAR2vVwfV5tFSDwogHdgLERd7usk5MTDx1uN66kE5LcjKu8IlZscs3D9vLUs

Data: 31.12.2019 16:19

Autor: Ijon_Tichy

Drogie Lurki i Lukierki.

Nierzadko spotykam się z pytaniem: "dlaczego twierdzisz, że gender/LGBT jest ideologią?" Dlatego wrzucam jeden ze swoich komentarzy, który być może pomoże niektórym w uzasadnieniu takiego twierdzenia. Napisany na szybko, na poczekaniu, ale myślę, że ma jakąś wartość.

Gebder/LGBT jest ideologią, a ta ideologia ma w założeniu m.in. (wszystkiego nie wymienię, tak na poczekaniu):

– zanegowanie rzeczywistości biologicznej poprzez twierdzenia takie, jak te o istnieniu 68 (plus) płci i wymuszanie przemocą oraz represjami różnego rodzaju (m.in. ostracyzm, wykluczenie, zniewagi, represje sądowe) tego, by nie głosić poglądów sprzecznych z tym uwłaczającym zdrowemu rozsądkowi absurdem.

– totalitarne narzucenie swojego poglądu na sprawy płciowości i seksualności na całą resztę społeczeństwa, przemocą słowną, propagandową a nierzadko nawet fizyczną oraz licznymi przejawami nienawiści względem osób niewyznających ich ideologii.

– Ponieważ dzieci są nieświadome i nie mogą decydować o sobie w sprawach seksu, LGBT wielki wysiłek wkłada też we wręcz jawną pedofilię, jaką jest żądanie "nauczania" dzieci w żłobkach, przedszkolach o seksie, zachęcanie do masturbacji, stymulowanie w tę stronę oraz łączenie tego z wpajaniem innych elementów ideologii gender/LGBT. Co gwałci nie tylko niewinną psychikę dzieci, ale jest też złamaniem podstawowego prawa rodziców do wychowywania swoich dzieci.

Mógłbym wymieniać dalej. Tak czy inaczej, gołym okiem widać, że LGBT jest ideologią i walczy ideologicznie. Nie wspomnę o roli jaką pełni pośród innych frakcji nowoczesnego proletariatu w walce kulturowej, jaką założył kulturowy marksizm, wywodzący się głównie ze szkoły frankfurckiej. A tutaj zaczyna się już wręcz monstrualna ideologia, ze wszystkimi jej znamionami.

#lgbt #gender #ideologia #marksizmkulturowy #wojnaidei

Data: 30.12.2019 19:12

Autor: Ijon_Tichy

Małe zwycięstwo normalności nad szaleństwem nowego marksizmu.


Drukarz z Łodzi został skazany za to, że odmówił wydrukowania materiałów LGBT, powołując się na to, że wykonanie takiej usługi jest sprzeczne z jego sumieniem i wartościami.

Sąd w Łodzi wznowił postępowanie na korzyść drukarza, uchylił wcześniejsze orzeczenia i umorzył postępowanie. Drukarz z Łodzi jest zatem niewinny – informuje portal wpolityce.pl.

#marksizmkulturowy #lgbtpedo #wojnaidei

https://www.magnapolonia.org/drukarz-z-lodzi-uniewinniony-sad-umorzyl-postepowanie-ws-odmowy-druku-materialow-lgbt/?fbclid=IwAR1M0GuRfutQMFiQDNHEcyNTpt7FQBoE35-fPfU9EJgpmHiU4trFo-3F9Zc

Data: 30.12.2019 09:18

Autor: Ijon_Tichy

Witam Lurki i Lukierki.

Znaj swego wroga! W ramach prezentowania zagadnień dotyczących marksizmu kulturowego pisałem już o takich pojęciach jak: "szkoła frankfurcka", "długi marsz przez instytucje", "dyskryminacja pozytywna". Dziś przedstawię bliżej jeszcze jedną z idei przedstawionych przez komunistę Antonio Gramsciego. Współczesny proletariat rewolucji komunistycznej w dużej mierze naprawdę głęboko wierzy w słuszność neomarksistowskich idei. W mojej niedawnej rozmowie z neomarksistowskimi komunistami wyszło, że zupełnie nie razi ich ani totalitarny duch marksizmu, ani fakt, że marksizm doprowadził do wymordowania prawie 100 milionów ludzi w kilkadziesiąt lat, ani nawet amoralne absurdy w postaci bandyckiego, złodziejskiego socjalizmu, łamaniu wszelkich moralnych ograniczeń w kwestii seksualnej, podziału płci, czy oderwane od obiektywnej rzeczywistości pomysły genderyzmu, ideologicznych absurdów LGBT+ itd. Co tylko jest częścią rewolucji kulturowej, to natychmiast jest wg. nich usprawiedliwione moralnie, bo jest częścią idei, częścią rewolucji, częścią budowanej mozolnie wieży Babel – "nowego, lepszego świata". Nic do nich nie przemawia, ponieważ żyją oni głęboko zaaplikowanym, wręcz mesjanistycznym MITEM, który stoi jak totem w centrum ich światopoglądu. Wokół tego MITU oscyluje ich ideologiczne zacietrzewienie i zdolność do poświęcenia nawet racjonalnego rozumu, byleby tylko trzymać się IDEI.


"NOWOCZESNY KSIĄŻĘ" – mesjasz marksizmu. Mitologia marksizmu kulturowego. Słowo o zaplanowanym ogłupianiu mas ludzkich cynicznym mitem o "nowym, lepszym świecie".

Jak pisze profesor Jacek Bartyzel, w carskiej Rosji rewolucję można było przeprowadzić metodami bolszewickim, istniało tam bowiem silnie rozbudowane społeczeństwo polityczne. Lenin, tworząc koncepcję musiał wziąć to pod uwagę i oprzeć swoją strategię na koncepcji wojny manewrowej, zmierzającej do bezpośredniego, siłowego przejęcia władzy politycznej.

Na Zachodzie natomiast społeczeństwo obywatelskie jest rozbudowane, złożone i odporne – jak system okopów w nowoczesnej wojnie, który nawet w razie przerwania frontu na jakimś odcinku, pozwala dalej prowadzić skuteczne działania obronne. System Kulturowy jest systemem immunologicznym społeczeństwa.

Gramsci zauważył, że w tej sytuacji trzeba zastosować wojnę pozycyjną, pozwalającą przezwyciężyć opór systemu obronnego. Polega to na wdzieraniu się w poszczególne odcinki systemu okopów i fortyfikacji, czyli w jego instytucje polityczne, oświatowe, religijne, w prasę, wydawnictwa i radio, zdobywając jeden okop po drugim, a do jeszcze niezdobytych wprowadzając ducha rozłamu – stąd opisywana wcześniej idea "długiego marszu przez instytucje (jest też bardzo ważne pojęcie "teorii krytycznej", ale o tym szerzej będzie w innym wpisie).

Ta „bierna” rewolucja, o ile ma przejść w uwieńczoną sukcesem wojnę pozycyjną, musi mieć swoje kierownictwo, będące kontaminacją działających jako blok historyczny dwóch skoordynowanych sił:

1) naciskającej „z dołu” siły „mas” (dziś są to masy lewackie, marksiści, oraz np. LGBT, feministki, aborcjonistki, mniejszości etniczne i kulturowe itd.)

2) wdzierającej się „z góry” do instytucji metapolitycznych inteligencji komunistycznej. Kluczowe zadanie koordynacji owych sił przypada komunistycznej Partii, którą Gramsci nazywa NOWOCZESNYM KSIĘCIEM.

"masy służą (…) po prostu jako masy «operacyjne» i zdobywa się je za pomocą haseł moralnych, bodźców sentymentalnych i mesjanistycznych mitów w oczekiwaniu na legendarną erę, kiedy to wszystkie obecne sprzeczności i niedole zostaną automatycznie rozwiązane i naprawione”; oraz drugiej elitarnej, składającej się z elity kulturalnej. Ów drugi oddział zostaje określony jako „intelektualny sztab główny partii organicznej”, który „działa jako samoistna siła kierownicza”.

Gramsci pisze: „NOWOCZESNY KSIĄŻĘ powinien być w znacznej mierze poświęcony sprawie reformy intelektualnej i moralnej – a więc sprawie religii i poglądu na świat. (…). Książę zajmuje w ludzkiej świadomości miejsce bóstwa czy kategorycznego imperatywu, staje się podstawą nowoczesnego laicyzmu oraz pełnej laicyzacji całego życia i wszystkich stosunków obyczajowych”.

Należy jeszcze powiedzieć, jaki jest najważniejszy, śmiertelny wróg Nowoczesnego Księcia, a przeto główny cel biernej rewolucji kierowanej przez intelektualny sztab rewolucyjnej elity intelektualnej. Wrogiem tym jest religia, a celem – totalna laicyzacja społeczeństwa, zaś zdolność do przeprowadzenia tego dzieła jest nawet kryterium moralnej wartości wszelkiego czynu, co usprawiedliwia także samoubóstwienie NOWOCZESNEGO KSIĘCIA (Partii).

Idea budowania "nowego, lepszego świata" staje się mesjanistycznym mitem, celem ponad celami, wbrew wszystkiemu i na przekór wszystkiemu. Puste hasła "równości, braterstwa, sprawiedliwości społecznej, wolności", są oczywiście cynicznym kłamstwem, ale "nowy proletariat" nie wie o tym i wierzy w to pustosłowie rewolucji. Proletariat rewolucji kulturowej WIERZY w mit i poświęca mu swoje życie. NOWOCZESNY KSIĄŻĘ jest zaś bogiem ich świata, nawet jeśli nie zawsze są świadomi jego obecności, on czuwa. Partia czuwa.


W oparciu o: https://teologiapolityczna.pl/prof-jacek-bartyzel-szkola-frankfurcka-antonio-gramsci-i-nowa-lewica#_ftn7

#marksizmkulturowy #rewolucjakulturowa #wojnaidei #lewactwo

Data: 29.12.2019 09:44

Autor: Ijon_Tichy

Cześć Lurki i Lukrecje. Zabawna historia świąteczna.

W te święta dom moich rodziców odwiedziła ciocia z wujkiem oraz ich 21-letnia córka. Po całym dniu razem, już w późnych godzinach zaczęła się kulturalna polemika na tematy gender, LGBT itd. Wszystko w kulturalnej atmosferze. Ja w ogóle nie zabrałem głosu, tylko się przysłuchiwałem.

Aby uczynić historię krótką: głównymi stronami dyskusji była moja kuzynka 21-lat, studentka psychologii, bardzo broniła ideologii LGBT, zaś jej oponentem był mój tata. Rozmowa toczyła się w taki sposób, że moja kuzynka stroiła miny mędrca, tak jakby pouczała mojego "niededukowanego" tatę, gdyż z całą pewnością nie rozumie on świata, skoro należy do pokolenia jej dziadków ( ͡º ͜ʖ͡º)

"Ą" "Ę", "Ję bułkę przez bibułkę", "na studiach to", "a na studiach tamto". Mój tata natomiast, skromny facet po szkole średniej, niepozorny, ale przez całe życie pasjonował się literaturą i na prawdę ma ogromną wiedzę i światły umysł. W kilka chwil obnażył absurdy rozumowania mojej kuzynki. Najpierw broniła ona tezy o tym, że LGBTowcy powinni mieć prawo do adoptowania dzieci, a po kilku pytaniach i pociągnięciu rozmowy przez mojego tatę sama stwierdziła, że dziecko powinno mieć wzorzec mężczyzny i kobiety, aby prawidłowo się wychowywać i nawet to uzasadniała XD Gdy zdała sobie sprawę z tego, że przy wsparciu mojego taty sama sobie zaprzecza, zareagowała…. Płaczem xD

Była to scena równie zaskakująca, co komiczna – w obliczu braku argumentów, gdy wyszły na jaw absurdy jej rozumowania, gdy sam fakt bycia studentem okazuje się niewystarczający w wymianie światopoglądowej, dziewczyna po prostu wpadła w intelektualną panikę i zaczęła płakać.

Ciocia zaczęła ją pocieszać, atmosfera skwasiła się na chwilę, ale zaraz wszystko wróciło do normy. EDIT: Żeby nie było: przez cały wieczór było kulturalnie, miło i właśnie dlatego reakcja mojej kuzynki była zaskoczeniem.

#bekazlewactwa #antyautorytaryzm #marksizmkulturowy #lgbt #dyskusje #heheszki

Data: 28.12.2019 11:34

Autor: Ijon_Tichy

Greta Thunberg – upośledzona pacynka ośmiornicy ośmiornic – stwierdziła, że globalne ocieplenie jest winą patriarchatu xD prawie spadłem z krzesła, jak usłyszałem ten neomarksistowski bełkot.

Czy któryś z ludzi wierzących w lewicowe idee ma wątpliwości co do politycznego wykorzystywania tej dziewczyny przez międzynarodówkę komunistyczną?

https://dorzeczy.pl/swiat/122320/greta-thunberg-kryzys-klimatyczny-stworzyl-patriarchalizm.html

#greta #lewactwo #marksizmkulturowy #wojnaidei

Data: 23.12.2019 17:46

Autor: Ijon_Tichy

Chorwaci mówią stanowcze NIE dyktatowi LGBT.

"Wiele opracowań naukowych pokazuje, że dzieci wychowywane w środowisku homoseksualnym są bardziej podatne na problemy emocjonalne, depresję, myśli samobójcze, samookaleczanie, złe zachowanie, gorsze wyniki w nauce etc. Wśród par homoseksualnych wystarczająco często występują przypadki wykorzystywania seksualnego, gdzie problemy emocjonalne i seksualne frustracje odbijają się na niewinnych dzieciach.

Dlatego też, niezwykle szkodliwe dla dziecka jest przekazanie go w drapieżne ręce homoseksualistów. Zamiast tego powinno otrzymać możliwość rozwoju we właściwym otoczeniu ojca, matki, dziadków lub nawet samotnego rodzica".

#lgbtpedo #lgbt #marksizmkulturowy #wojnaidei #wiadomosci

https://www.magnapolonia.org/chorwaci-mowia-stanowcze-nie-dyktatowi-lgbt/?fbclid=IwAR0bXIDAFPGBhuKRfaqlvd5aaLEZ1h5rIHvlVTV1gR3MxMeeR6Guau0yJ5I

Data: 22.12.2019 03:21

Autor: Monte

Kościół „chrześcijański” Pro-LGBT pomaga prokuratorom wysłać mężczyznę do więzienia na 16 lat za jego anty-gejowskie przekonania

Za kradzież flagi LGBT „Pride” z kościoła i spalenie jej przed lokalnym klubem ze striptizem wylądował w więzieniu, został skazany na 16 lat więzienia za przestępstwa nienawiści "trzeciego stopnia".

30-letni Adolfo Martinez został uznany za winnego przestępstwa z nienawiści, prześladowania trzeciego stopnia i lekkomyślnego użycia ognia oraz kradzieży. Został aresztowany po tym, jak policja powiedziała, że ​​ukradł sztandar lgbt wiszący w kościele Chrystusowym Ames United 11 czerwca.

Martinez później spalił skradzioną flagę, oblaną łatwopalnym płynem, przed Klubem " the Dangerous Curves Gentleman’s Club,", z któego został wyrzucony wcześniej tego dnia. Groził także spaleniem klubu.

Martinez przyznał się do spalenia flagi i został uznany za winnego w zeszłym miesiącu. Został skazany w środę na 16 lat pozbawienia wolności. Surowy wyrok wynika głównie z zarzutu przestępstwa z nienawiści, który jest przestępstwem klasy D.

Prokurator okręgowy Story, Jessica Reynolds, powiedziała, że ​​zarzut o przestępstwa z nienawiści wynikał z faktu, że władze uważają, że Martinez spalił flagę z powodu „tego, co reprezentuje w zakresie orientacji seksualnej”.

Martinez przyznał wcześniej w mediach po aresztowaniu, że „sprzeciwiał się homoseksualizmowi” i że „był winien oskarżenia”.

„Spaliłem ich flagę, jasne i proste” – powiedział. Cytat został później wykorzystany przeciwko niemu przez prokuratorów. Reynolds powiedział, że Martinez jest pierwszą osobą w historii hrabstwa, która została skazana za przestępstwo z nienawiści.

Jak na ironię, gdyby Martinez postanowił ukraść i spalić amerykańską flagę, byłby traktowany o wiele mniej surowo. Sąd Najwyższy USA orzekł w 1989 r., Że spalanie "Old Glory" jest aktem chronionym na mocy Pierwszej Poprawki.

Gdyby ten „chrześcijański” kościół „nadstawił drugi policzek” i okazał litość temu człowiekowi, odmawiając mu postawienia zarzutów, nie byłoby przeciwko niemu żadnej sprawy, a są szanse, że odszedłby jako wolny człowiek.

Ale wyraźnie ten kościół jest o wiele bardziej zainteresowany działaniem politycznym, anty-biblijnym, niż podtrzymywanie prawdziwych nauk Chrystusa.

I to jest naprawdę smutny stan rzeczy, gdy Meksykanin ma odwagę stawić czoła hipokryzji tego kościoła, a BIali, którzy wypełniają ławki w tym kościele i akceptują sodomię.

https://christiansfortruth.com/pro-gay-christian-church-helps-prosecutors-send-man-to-prison-for-16-years-for-his-anti-gay-beliefs/

#polityka #mowanienawisci #marksizmkulturowy #bekazlewactwa

Data: 20.12.2019 15:26

Autor: Ijon_Tichy

Było dziś o kolejnym pojęciu z zakresu marksizmu kulturowego, czyli o tzw. "DYSKRYMINACJI POZYTYWNEJ". A oto jeden z przejawów tej dyskryminacji. Okazuje się bowiem, nauka biologii jest zbrodnią.

Wielka Brytania: Kobieta została wyrzucona z pracy za stwierdzenie, iż nie można zmienić płci biologicznej.

https://www.magnapolonia.org/wielka-brytania-kobieta-zostala-wyrzucona-z-pracy-za-stwierdzenie-iz-nie-mozna-zmienic-plci-biologicznej/?fbclid=IwAR15UeTalMuX_9po0WnJrqIIgkGNAoIN_2BPeszl_QZAe1o1sKmotKSjsyk

#marksizmkulturowy #wojnaidei #lewactwo

Data: 20.12.2019 13:06

Autor: Ijon_Tichy

Cześć. W ramach poznawania nowego marksizmu przerabialiśmy ostatnio pojęcia takie jak: "Szkoła frankfurcka" oraz "długi marsz przez instytucje". Dziś przedstawiam wam kolejne narzędzie marksistów kulturowych, które stanowi niezwykle ważną część rewolucji kulturowej.

DYSKRYMINACJA POZYTYWNA – czyli wywracanie świata do góry nogami.

Rozwarstwianie społeczeństwa na frakcje, jego skłócanie, dzielenie na klasy, budzenie konfliktów i kulturowe rozszczepianie – to świadomie i bezustannie realizowana przez kulturowych marksistów strategia. Np. migracja islamistów i innych obcych kulturowo ludów, budzenie ruchów mniejszościowych wszelkiego rodzaju, wspieranie finansowe i propagandowe rozmaitych kontr-kulturowych środowisk – to elementy marksistowskiej strategii w ramach "teorii krytycznej". Temu służy również DYSKRYMINACJA POZYTYWNA.


Pozytywna dyskryminacja rzekomo ma na celu „ułatwienie osobom pochodzącym z grup uważanych za upośledzone społecznie (czarni, mniejszości seksualne, kobiety) awans edukacyjny i cywilizacyjny przez stosowanie wobec nich osłabionych standardów wymagań w przypadkach rywalizacji o miejsca na uczelniach oraz w instytucjach publicznych". (A. Szahaj, E pluribus unum?: Dylematy wielokulturowości i politycznej poprawności, Kraków, Universitas: 2004, s. 155.)

Innymi słowy, grupy społeczne, mniejszości itp. nie są w stanie osiągnąć tych samych co reszta społeczeństwa wyników o własnych siłach, z powodu mniejszych zdolności w różnych dziedzinach. Wprowadza się więc dla nich przywileje, ułatwienia, parytety, specjalne dofinansowania oraz propagandowy front, itd. aby w zupełnie niesprawiedliwy sposób ułatwić im osiągnięcie wyników, których nie są wstanie osiągnąć same. Już samo to może budzić moralny konflikt, ale sprawa jest jeszcze bardziej poważna i niebezpieczna.

Tzw. dyskryminacja pozytywna wykorzystywana jest bowiem jako kolejny lewar podważający kulturowe normy, zaniżający poczucie wartości własnego systemu kulturowego. Grupą represjonowaną staje się bowiem ogół społeczeństwa i jego system kulturowy. Społeczeństwu każe się ustępować rozmaitym mniejszościom, jednocześnie propagandowo wmawia się społeczeństwu, że jest w jakiś sposób upośledzone i złe, jeśli nie chce tego robić.

Konieczność stawiania roszczeń mniejszości wyżej od praw i zasad większości służy rozmontowywaniu systemu kulturowego. Propaguje się intensywnie postawy oczerniające poczucie tożsamości kulturowej, norm kulturowych, poczucia przynależności narodowej. Generuje się wręcz ojkofobię, wstręt i nienawiść do własnego narodu, nieuzasadnione poczucie kompleksu, wstydu rasowego (""białą wina", "kompleks kolonialisty" itd.), wzgardzenie dziedzictwem kulturowym, historycznym. Odrywa się całe społeczeństwa i każdego człowieka indywidualnie od jego przynależności i tożsamości kulturowej. I robi się to m.in. za pośrednictwem narzędzia "dyskryminacji pozytywnej".


Na Uniwersytecie Dalhousie w Halifaxie (Kanada) poszukiwano pracowników „rasowo widocznych”, jasno wskazując, że biali nie mają tam szans na zatrudnienie. Ogłoszenie o pracę stacji telewizyjnej BBC, skierowano do wszystkich z wyjątkiem białych dziennikarzy. Feministki uznały, że tzw. „grid girls”, hostessy występujące podczas wyścigów F1 są ofiarami męskiej dominacji: uprzedmiotowienia ich ciał (nieważne, że kobiety te świadomie wybrały taki zawód) i doprowadziły do zwolnienia ich z pracy. Jednocześnie wiele z nich stoja twardo za uprzedmiotowieniem ciał kobiet w przemyśle porno oraz nie przeszkadza im pokazywanie feministek nago na ulicach, podczas ich demonstracji, albo parad środowisk LGBT. To tylko niewielka garść przykładów pokazujących działanie pozytywnej dyskryminacji.

Zabieg ten ostatecznie przerodził się we wpajanie ludziom, że to, co niegdyś uznawane było za niższe i gorsze, jest w swej naturalnej istocie wyższe i lepsze. „I tak niepełnosprawność fizyczna czy mentalna ma nieść ze sobą w sposób niejako automatyczny jakieś wyższe wartości, niedostępne jakoby osobom w pełni sprawnym, mniejszościowym grupom etnicznym czy społecznym, wcześniej pogardzanym, stygmatyzowanym czy marginalizowanym, zapewniać wyższość wynikającą z przeżytych wcześniej cierpień lub specyfiki ich kultury wobec kultury dotąd dominującej, osobom heteroseksualnym uświadamiać ich niższość wobec homoseksualistów i lesbijek wynikającą jakoby z braku pewnej wrażliwości czy też pewnego typu doświadczeń, itd”.

W oparciu o: https://publicystyczny.pl/neomarksistowska-walka-o-dominacje-cz-2/#_ftn9

#marksizm #marksizmkulturowy #wojnaidei #dyskryminacja #dyskryminacjapozytywna #socjotechnika #inzynieriaspoleczna

Data: 15.12.2019 09:08

Autor: Ijon_Tichy

Cześć. Zapraszam do zapoznania się z kolejnym zganieniem na temat nowego marksizmu.

DŁUGI MARSZ PRZEZ INSTYTUCJE

Długi marsz przez instytucje – to teoria (i praktyka) przejęcia władzy w planowanych strukturach zjednoczonej Europy opracowana przez włoskiego komunistę, Antonio Gramsciego. – prof. Jacek Bartyzel.

Gramsci stwierdził, że najzagorzalszym przeciwnikiem komunizmu i jego dominacji na świecie jest chrześcijaństwo, a szczególnie religia katolicka. Antonio Gramsci uznał, że marksizm zwycięży tylko i wyłącznie dzięki dominacji kulturowej. O ideologii decyduje oprócz polityki także kultura. Zwycięstwo na tym obszarze pozwoli wychować sobie „nowych” ludzi i zapewni komunistom władzę polityczną, tak potrzebną do przejęcia kontroli nad Europą.

Antonio Gramsci postulował zniszczenie fundamentów ówczesnej kultury europejskiej – nauki, kościołów, ośrodków władzy i kultury, co miało umożliwić zagospodarowanie powstałej próżni ideologią socjalistyczną prowadzącą m.in. do powstania jednego, centralnie sterowanego organizmu paneuropejskiego.

Żeby ją osiągnąć, trzeba wybrać strategię „długiego marszu przez instytucje”: przejmować i przekształcać szkoły, uczelnie, czasopisma, gazety, teatr, kino, sztukę. Należy opanować ośrodki opiniotwórcze, by zmienić dominującą kulturę, a przede wszystkim wyrugować z niej wpływy chrześcijaństwa. Trzeba kształtować odpowiednio poglądy, trendy, mody, zwyczaje, sympatie, fascynacje. Uformowany w ten sposób nowy człowiek przyszłości sam, bez przymusu państwa, przyjmie komunistyczne postulaty za własne” – Antonio Gramsci

I efekty tej strategii udało się komunistom wprowadzić w życie. Trzeba im przyznać, że są niebywale uparci i wytrwali w walce o wprowadzanie swej iście diabelskiej ideologii.


Więcej na: https://www.historiasztuki.com.pl/strony/021-10-00-ANTYKULTURA-MARSZ.html

#komunizm #marksizmkulturowy #marksizm #wojnaidei

Data: 14.12.2019 07:33

Autor: Ijon_Tichy

Nowa lewica = marksizm. Najbardziej zakłamana i pełna hipokryzji ideologia, która opanowuje świat zachodu. Pomimo pustych haseł typu: "wolność, równość, wyzwolenie", za tą ideologią kryje się dokładnie coś przeciwnego, niż sugerują te hasła. To ideologia absurdów, zakłamania, zanegowania rzeczywistości i pojęć prawdy, dobra i piękna. A w ostatecznym rozrachunku, jest to system zniewolenia zakutych łbów ogłupionych mas, bez prawa do sprzeciwu,


Profesor J. Bartyzel.

Stworzenie ideologicznego paradygmatu Nowej Lewicy z naukowym „oprzyrządowaniem” zostało zrealizowane przez założoną po I wojnie światowej w Niemczech tzw. Szkołę Frankfurcką, której twórcami i głównymi przedstawicielami byli Max Horkheimer (1895-1973) i Theodor W. Adorno (1903-1969). Wprawdzie po upadku Republiki Weimarskiej i dojściu do władzy NSDAP szkoła została zamknięta, lecz jej twórcy wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych, gdzie główną gwiazdą szkoły – wręcz duchowym guru rewolty studenckiej i rewolucji seksualnej lat 60. – stał się Herbert Marcuse (1898-1979).

Po II wojnie światowej natomiast część „frankfurtczyków” powróciła do Niemiec (zachodnich), otrzymując od amerykańskich władz okupacyjnych mandat do intelektualnej rekonstrukcji „niemieckiej świadomości” w paradygmacie «antyautorytaryzmu», uznanego – zgodnie z ich przekonaniami – za źródło „faszyzmu” (czyli – w Niemczech – narodowego socjalizmu). Główny przedstawiciel drugiego pokolenia szkoły – Jürgen Habermas (ur. 1929) – uzyskał wręcz status „nadwornego filozofa” Republiki Federalnej, czego skutkiem jest całkowite zdominowanie establishmentu uniwersyteckiego i kulturalnego przez jego wychowanków, skutecznie blokujących jakąkolwiek opozycję, co (znów paradoksalnie) pozostaje w niejakiej sprzeczności z naczelną ideą Habermasa, tj. swobodnego dyskursu w „społeczeństwie komunikacyjnym”, stających się zatem w istocie „nadzorcami dyskursu”.

Przedstawiciele Szkoły Frankfurckiej zaczęli kłaść nacisk na sferę ideologii, zauważając, że niekoniecznie sprzyjać musi ona trwałości istniejącego porządku społecznego, ale może też być wykorzystana przeciw niemu i tkwiącemu w nim społeczeństwu. Rozmaite formy świadomości i jej ekspresji w nauce, literaturze, sztuce itp. odzwierciedlają bowiem rozmaite aporie świata w danym momencie historycznym, toteż wskazują, chcąc nie chcąc, sposoby przeciwstawiania się tym aporiom, a nie tylko dostosowywania się do nich.

Wg nowych marksistów należy zatem wykorzystać tę „burzycielską” potencjalność form świadomości przejawiających się w twórczości naukowej, artystycznej, w ideach i poglądach, których cyrkulacja i popularyzacja dokonuje się w środkach przekazu społecznego, do prowadzenia systematycznej już i celowej krytyki kultury (burżuazyjnej), tak, aby dokonać w obszarze jej panowania „rewolucji w ideach”, która tę postać kultury pozwoli unicestwić i zastąpić ją inną, bez przeprowadzania rewolucji w dotychczasowym stylu, co jedynie odstrasza mieszczańskie społeczeństwo, podczas gdy chodzi o to, aby zmienić sposób myślenia i świat wartości ludzi.

Trzeba tu nadmienić koniecznie, że „frankfurtczycy” dostrzegli, że w społeczeństwach coraz bardziej sytego Zachodu nie ma już warunków niezbędnych do przeprowadzenia antykapitalistycznej rewolucji społeczno-politycznej i ekonomicznej typu bolszewickiego – proletariatu, jako że klasa robotnicza, uzyskująca stałą poprawę swojego położenia materialnego i warunków pracy sama podlega procesowi „zburżuazyjnienia” i staje się częścią świata konsumpcyjnego.

Zamiast bezklasowego społeczeństwa komunistycznego nowy marksizm staje się krytyką burżuazyjnej kultury; tę zmianę wyraża określenie będące podstawową samoidentyfikacją Szkoły, czyli Teoria Krytyczna.

Więcej na: https://teologiapolityczna.pl/prof-jacek-bartyzel-szkola-frankfurcka-antonio-gramsci-i-nowa-lewica

#marksizm #lewica #marksizmkulturowy #rakludzkosci #wojnaidei

Data: 21.11.2019 16:14

Autor: Ijon_Tichy

Siema Lureczki.

Żeby osiągnąć sukces w mainstreamie medialnym, celebryckim, szczególnie na arenie międzynarodowej, to trzeba wchodzić w narrację ustalonego dyskursu, którą potocznie nazywa się "polityczną poprawnością". Konczita Wurst (facet z brodą, pomalowany jak klaun i przebrany w ubrania kobiety) wygrało Eurowizję dla dorosłych tylko ze względu na lansowanie transów i gejów, to powszechnie wiadomo.

Wsłuchuję się mimochodem w tę piosenkę, którą śpiewa ta polska dziewczyna (Wiktoria Gabor) na Eurowizję Junior. Muzycznie są to klimaty arabskiego pop. Mocno zieje tą muzyką, którą się słyszy w tureckich kebabach xD Jej wokal mocno daje tymi egzotycznymi wokalistami, chodzi mi o sposób śpiewu. Na teledysku ona nawet jak śpiewa, to na początku ten palec wskazujący wystawia, jak te islamskie kobiety, gdy coś ogłaszają, przeplatane gestami murzyńskich gangsta raperów xD niektóre z występujących dzieci mają bliskowschodnie rysy, cechy.

Przesłanie piosenki, to mniej więcej (parafrazując): "Jestem obywatelem całego świata, jednoczmy się, by ocalić świat. Zgódź się na to, bo to droga do szczęścia". Wygląda na to, że promotorzy Wiktorii chcą zwiększyć jej szansę na zwycięstwo poprzez politycznie poprawne przesłanie piosenki, przystające do propagandy multikulti.

Mam obsesję, czy jest coś na rzeczy? Zapraszam do dyskusji.

#multikulti #eurowizja #marksizmkulturowy

Data: 19.11.2019 12:39

Autor: Ijon_Tichy

Człowiek na r/christianity pisze, że w pracy poprosili wszystkich, by napisali na karteczce, za co są w swoim życiu najbardziej wdzięczni. Koleś napisał to, co na obrazku i jego karteczka została usunięta, bo uznano ją za obraźliwą…

Tłumaczenie: "Jestem wdzięczny za Jezusa i Jego odkupienie".

W świecie szeroko rozumianego zachodu w ogóle wspominanie o swojej wierze publicznie coraz częściej jest penalizowane w różny sposób przez władze i instytucje oraz w ogóle elity wpływu. Kolejny z niezliczonych przykładów tego, jak pracuje się nad przemianami kulturowymi metodą cierpliwej obróbki skrawaniem.

https://www.reddit.com/r/Christianity/comments/dya6wi/my_job_asked_us_to_write_on_a_feather_they_would/

#dyskryminacja #marksizmkulturowy #lewackalogika #poprawnoscpolityczna #wojnaidei

Data: 12.11.2019 10:24

Autor: Ijon_Tichy

Nowy proletariat a rewolucja kulturowa.

Żałuję, że mam tak mało czasu ostatnio, ale chętnie zrobiłbym materiał ukazujący fakty na temat tego, jakie środowiska pełnią rolę "nowego proletariatu" w walce ze społeczeństwem w trwającej "nowej rewolucji". Dziś zrobię tylko krótką zajawkę, tym bardziej, że długiego tekstu i tak prawie nikt by nie przeczytał.

Lewicowi ideolodzy, międzynarodówka komunistyczna zorganizowała się i wzięła na sposób w walce ze społeczeństwami narodowymi, konserwatywnymi, w celu przemodelowania kultury, mentalności ludzkiej i tą drogą sukcesywne rozmontowuje suwerenności państw i wprowadza swoje plany. Krótko mówiąc – przejmuje władzę i niszczy człowieczeństwo w masach ludzkich.

Robią to wielotorowo i nie ma tu miejsca, by opisać wszystko na raz, jednak nadmienię jeden z wymiarów tej wojny ideologicznej. Otóż środowiska takie jak m.in.: LGBT, feministyczne, antifa, anarchiści, fanatyczni eko-aktywiści, propagatorzy gender mainstreaming, środowiska wspierające migrację i mieszanie kultur i tym podobne środowiska lansowane i wykorzystywane przez obyczajową, światopoglądową i polityczną lewicę – te grupy pełnią rolę "NOWEGO PROLETARIATU" i są niezbędne do przeprowadzania REWOLUCJI KULTUROWEJ.

Te środowiska są w dużej mierze powoływane do życia i finansowane przez magnatów typu Rockefeller, Soros itd., a nawet przez międzynarodowe instytucje, a mają za zadanie drążenie w świadomości społecznej dziur, bezustanne podważanie norm kulturowych i krytykę zastanego ładu społecznego (teoria krytyczna, szkoła frankfurcka), negowanie pojęć dobra, prawdy, piękna, odwracanie ich znaczeń, słowem – dekonstrukcja i rozkład kultury oraz zastępowanie ich ideami rodem z MANIFESTU KOMUNISTYCZNEGO (stąd nazwa "marksizm kulturowy") i budowanie na jej nawozie nowego człowieka sowieckiego.

Polecam wywiad z Jurijem Bezmienowem, byłym agentem KGB, obnażającym nową strategię marksistów. Komentarz pod filmem: "Obejrzałem – wykład wydawał się trochę długaśny, ale moje zainteresowanie rosło z każdą chwilą. Pięknie i prosto przedstawiono tu jak zniszczyć kraj bez żadnej tradycyjnej agresji. I dotarło do mnie – o zgrozo – że to wszystko dzieje się teraz wokół. Jesteśmy w ciemniejszej dupie, za przeproszeniem, niż mi się zdawało. Oby więcej ludzi zobaczyło ten wykład!"

https://www.youtube.com/watch?v=lWIpFvGrNak

#marksizmkulturowy #wojnaidei #redpill #socjologia #kulturoznawstwo

Data: 09.11.2019 11:48

Autor: Ijon_Tichy

Cześć. Poruszę teraz wątek WALKI Z SYMBOLAMI.

Jest to zagadnienie bardzo istotne dla każdego, kto chce lepiej rozumieć przemiany społeczne w dzisiejszym świecie. Utwierdza w przekonaniu, że zmiany społeczne nie wynikają ze spontanicznego rozwoju kultury, "ewolucji kulturowej" społeczeństwa, lecz są raczej dokonywane przez środowiska zorganizowane wokół wspólnej idei, działające zgodnie z celem przemyślanym i zaplanowanym z góry, posiadające w swoich szeregach armię działaczy, społeczników, mas ludzkich "pożytecznych idiotów", którzy są wykonawcami planu.

Wrzuciłem ostatnio posta nawiązującego do usuwania chrześcijańskiej symboliki z przestrzeni publicznej. Z pewnością wielu ludzi skłonnych jest dziwić się na pozór irracjonalnie silnemu przywiązaniu do czegoś zupełnie abstrakcyjnego, do symboli w przestrzeni publicznej (a więc w świadomości zbiorowej), pomników, nazw ulic, a także symboli zakodowanych w języku.

Nie jedna osoba zapyta "po co te durne kłótnie o nazwę ulicy ku czci Łupaszki, albo armii radzieckiej? Co komu przeszkadza tęcza na placu Zbawiciela? Dlaczego według wielu krzyż powinien zniknąć z sali sejmowej? Dlaczego kłócimy się o słowa i ich znaczenia, dlaczego lewica tak bardzo walczy z nazwami odnoszącymi się do kultury historycznej, patriotycznej, antykomunistycznej, prochrześcijańskiej? Przecież to tylko słowa i symbole! Dlaczego to dla nich takie istotne?"

Ta walka nie jest zwykłą złośliwością, czy uporem fanatyków. To niezwykle ważne pole bitwy w dzisiejszej rozgrywce na arenie międzynarodowej, którą odczuwa się niemal na każdym kroku, jeśli uważnie obserwuje się debatę publiczną.

Otóż jak słusznie przypomina K. Karoń w książce pt. "Historia antykultury":

     "O skuteczności wychowania i trwałości kultury decydują nie tylko bezpośrednie interakcje społeczne, ale charakter wszechobecnej przestrzeni społecznej. Ta przestrzeń ma wymiar przede wszystkim symboliczny i obejmuje sposób funkcjonowania w niej społecznych autorytetów, a więc osób lub grup społecznych, które dzięki swoim cechom i osiągnięciom budzą społeczny szacunek, tworzą normy społeczne gwarantujące nagradzanie zachowań społecznie użytecznych i marginalizowanie zachowań aspołecznych, a także wymiar materialny , wypełniony materialnymi symbolami kultury.  

    W odróżnieniu od kultury rozumianej jako pewien materialny dorobek, kultura jako ludzka cecha jest czymś bardzo nietrwałym. Każdy człowiek musi być wychowywany do kultury od nowa. Od urodzenia. Nie ma jednak  gwarancji ciągłości pokoleń, gdy cechy kulturowe mogą być przekazywane dzieciom przez rodziców. Dlatego kultura tworzy i gromadzi materialny dorobek jako swoją pamięć i wypełnia nim kulturową przestrzeń. Szczególne miejsce w tej przestrzeni zajmuje sztuka i jej dzieło..."

#antykultura #marksizmkulturowy #neomarksizm #wojnaidei #kulturoznawstwo #socjologia

Data: 23.10.2019 18:30

Autor: Ijon_Tichy

Zniszczenie różnorodności jest nadrzędną ideą lewicy politycznej i światopoglądowej, a w ich ustach słowa typu "tolerancja" i "wolność" są skrajną przewrotnością, są ordynarną obłudą.

Warunkiem koniecznym przetrwania idei globalizmu i sukcesywnego powstawania ponadnarodowych sił, presji i wpływu, które coraz widoczniej idą w kierunku formowania się rządu ponadnarodowego, jest konieczność zwalczania odmienności poszczególnych krajów wraz z ich poczuciem tożsamości, świadomością zbiorową, tożsamością kulturową, wolnością światopoglądową! (SIC!) Tak przewrotnie wygląda idea walki z tożsamościami kulturowymi poszczególnych krajów w imię utopijnej wizji Jednego Światowego Państwa globalnego. To ważna wskazówka, by zrozumieć dlaczego konserwatyści, nacjonaliści, patrioci i ludzie walczący o swoją wolność stawiają temu opór. A opór jest konieczny tym bardziej, że stawiany jest on rewolucji przeprowadzanej zgodnie ze skrajnie komunistyczną wizją człowieczeństwa – czyli ideą antyludzką!

Oto w tle ujawnia się prosta idea, którą można ująć w następujące słowa "wszelkimi metodami zwalczamy inność, by wszyscy podlegali światu uszytemu po naszemu. Ktokolwiek będzie się sprzeciwiać, ten jest wrogiem ludu i wrogiem rewolucji (kulturowej)". Wszystko zmierza do idei superpaństwa ponadnarodowego. Ono MUSI wywierać presję, by wykorzeniać opór, sprzeciw i każdą odmienną wizję świata. Obłudnie i przewrotnie wmawia się ludziom, że walczy się o różnorodność, podczas gdy właśnie kluczowym działaniem jest wykorzenienie wszelkiej odmienności w imię idei nadrzędnej. Każdy kraj ma się wyzbyć tego, co go wyróżnia, ma wykorzenić swój kulturowy kod, zmieszać swoją ludność etnicznie i kulturowo i zanegować swoje poczucie tożsamości. Jedne z głównych metod działania – zdezawuować, skrytykować, podważyć, wyśmiać, odwrócić znaczenie, wykonać karykaturę normy, kicz, brzydotę, kłamstwo, lansować wszystko co stanowi KONTRKULTURĘ, co stoi w opozycji do normy.

NIE istnieje żadna prawda, żadne pojęcie dobra i zła, żadna kategoria piękna i normy – wszystko jest zakwestionowane. Celem jest uformowanie "człowieków" o świadomości sowieckiej. Ludzkość ma stanowić posłuszna, bezmyślna masa ludzka pod władzą ponadnarodowych instytucji. Wypisz wymaluj marzenie utopijnego komunizmu – Marks i Engels, manifest komunistyczny, manifest z Ventotene, ręka w rękę, jota w jotę – nic się nie zmieniło prócz metod działania.

Swoją drogą, wrażenie, iż "państwowość, to przeżytek" jest pozorem, mirażem dla eurocentrycznie patrzącego na świat marzyciela, wrażeniem, które uleci jak kamfora w pewnym momencie historii, dlatego życzę wam długiego życia, abyście to mogli obserwować. Myślenie kosmopolityczne jest romantycznym oderwaniem od rzeczywistości. Posiadanie własnego kraju wraz z wspólnotą kulturową, historyczną i instytucjami podtrzymującymi trwanie kraju, to warunek przetrwania autonomii nie tylko społeczeństwa, ale prawa do autonomii i wolności sumienia każdego indywidualnego człowieka.

@FiligranowyGucio dzięki za mema z manifestem z Ventotene – dobrze streszcza sens tego wszystkiego.

#marksizm #marksizmkulturowy #nwo #komunizm #wojnaidei

Data: 23.10.2019 13:14

Autor: Ijon_Tichy

@Lukmar, W kontekście kontrowersyjnego pomysłu części uczniów, by wszystkie dzieci przyszły do szkoły w spódniczkach piszesz: "Akcja w tej szkole była zainspirowana przez samorząd. Czyli ODDOLNIE" – to, że część nieświadomych spraw szerszych dzieci coś sobie wymyśla nie nadaje im cechy mądrości, racjonalności.

Dlaczego pomysł spotkał się z szeroką krytyką? Wielu ludzi jest mocno uwrażliwionych na tego typu działania i akcje i jest to świadectwem tego, że czują się regularnie i w wielu sferach konfrontowani z propagandą szeroko rozumianej "lewicy" światopoglądowej, obyczajowej. Jest to świadectwem tego, że taki atak realnie ma miejsce, choć lewica używa erystycznego uniku mówiąc: "macie obsesję, nic się nie dzieje".

Dlaczego się nie zgadzam z takim "wyrozumiałym" podejściem do tematu? Już byłem wyśmiewany przez byłych "ex Lurków", że z wykształcenia jestem kulturoznawcą, jednak czuję, że mogę powołać się na moje wykształcenie właśnie w takich dyskusjach.

Przede wszystkim należy dyskutowane przez nas zagadnienie rozpatrywać w takim oto, szerszym kontekście: od kilku lat trwa starcie się środowisk samozwańczo określonych jako "postępowe" z przyjętą ogólnie normą kulturową w naszym kraju (i nie tylko). Trwa ostra, ogólnospołeczna debata na temat ideologii gender, propagandy LGBT, wprowadzaniu jej do szkół, przedszkoli i przestrzeni publicznej. Regularnie dochodzi do rozmaitych prowokacji środowisk lewicowych, które polegają przede wszystkim na bezustannej krytyce, wyśmiewaniu, dezawuacji, a nawet profanacji.

Dla osoby zaznajomionej z tematem oczywistym jest to, że pośród różnych działań wywierających presję na świadomość i mentalność ludzką, również i seksualność człowieka oraz jego tożsamość płciowa stały się narzędziem socjotechniki używanej przez bardzo silny front ideologiczny szeroko rozumianej lewicy. To bardzo szerokie zagadnienie, którego nie da się ot tak zaprezentować w komentarzu, więc uprzejmie zakładam, ze czytający zaznajomiony jest z tematem tzw. "rewolucji kulturowej".

Stawianie odporu wszelkim przejawom rewolucji kulturowej nie jest bezrefleksyjnym przywiązaniem do tradycji, czy "zabetonowaniem w konserwatyzmie". Stawianie oporu wobec przemian wynika z głębokiej świadomości, iż toczy się ideologiczna walka o to, jak będzie wyglądać świat za kilkadziesiąt lat i kto będzie dzierżył władzę nad nami i naszymi potomkami, jak będzie wyglądać świat, rzeczywistość społeczna. Toczy się najprawdziwsza wojna kulturowa o to, czy moje dzieci i wnuki będą miały prawo wierzyć w to, w co chcą wierzyć, czy raczej będą musiały poddać się nowej ideologii dominującej, która docelowo, w pełnym rozkwicie staje się skrajnie anty wolnościowa, antyludzka, którą się brzydzę ja i wielu, wielu ludzi.

Rozmontowywanie systemu kulturowego jest bardzo inteligentnie przeprowadzane na wielu płaszczyznach. Ludzie niezaznajomieni z tematyką odruchowo wygardłowują prześmiewcze hasła o "teoriach spiskowych", podczas gdy nie ma tu ani tajemnicy, ani działań niejawnych. Po prostu działania podważające system kulturowy od kilku dekad narastają w politycznej konspiracji (jak każde nastawione na sukces działania polityczne), a realizowane są one wprost, na naszych oczach, bez konieczności ukrywania się przed spojrzeniami społeczeństwa.

Zwyczajnie naiwne jest twierdzenie, iż spontanicznym porywem ludu była tzw. rewolucja seksualna, powstawanie ruchów feminizmu kolejnych fali, LGBT, lansowanie genderyzmu, podważanie idei dobra, prawdy i piękna poprzez odwracanie ich znaczeń i wywracanie ich do góry nogami itp. Już dawno wyszło na jaw, iż są to działania przemyślane, inspirowane,i zaplanowane oraz finansowane przez (szeroko rozumiane) lewicowe środowiska polityków, "filozofów" i finansowych potentatów, którzy mają swój pomysł na wprowadzanie zmian społecznych na skalę globalną. Źródłem powoływania do życia, utrzymywania, planowanie i finansowania wielu organizacji z wymienionego wyżej klucza, są ludzie tacy jak Soros, Rockefeller oraz po prostu lewicowe środowiska.

@arti wołam do dyskusji.

#rewolucjaseksualna #rewolucjakulturowa #marksizmkulturowy #wojnaidei #gender #kontrowersje #konserwatyzm

Data: 18.10.2019 12:18

Autor: Ijon_Tichy

Ponownie z mojego komentarza czynię wpis.

Kreowanie nowej seksualności człowieka od najmłodszych lat to potężne narzędzie, kluczowe w manipulacji całymi społeczeństwami. Odpowiednio ukierunkowana seksualność, podobnie jak odpowiednio ukierunkowana agresja, może zmienić kierunek rozwoju i losy całych populacji ludzkich. Mistrzowie socjotechniki wmawiają ludziom, że to dla dobra dzieci. Cóż za ponura naiwność…

Postawiono sobie misję zmiany sposobu myślenia nowych pokoleń, na wielu płaszczyznach, również na płaszczyźnie seksualności człowieka. Pomimo wyświechtanych, płytkich, ale miło brzmiących hasełek, nie ma to absolutnie nic wspólnego z dobrem dzieci – jest to jedno z narzędzi urabiania społeczeństwa na miarę nowej ideologii, która ma rosnąć na nawozie starego systemu kulturowego.

Ps. Jeżeli lewica światopoglądowa chce takiej autodestrukcji, to gdzie ich puste i nic nie znaczące hasła o wolności człowieka, którymi tak szastają, gdy chodzi np. o zabijanie dzieci w łonach kobiet? Dlaczego obłudni lewacy są tak bardzo zainteresowani tym, żeby zmuszać moje dzieci do "edukacji" seksualnej? Dlaczego – zgodnie z ideą wolności wyboru – nie pozostawią w spokoju cudzych dzieci i nie zrobią swoich, które by mogli wychowywać tak, jak im sumienie podpowiada? Odpowiem: bo komunizm zakłada oderwanie procesu wychowania dzieci od wpływu rodziców! Komunizm zakłada oderwanie człowieka od jego korzeni kulturowych. Dziś rewolucja kulturowa odbywa się zgodnie z ideami Marxa i Engelsa. Brzydzę się i gardzę nowym marksizmem, marksizmem kulturowym tak samo, jak tym bolszewickim sprzed kilkudziesięciu lat.

#marksizm #edukacjaseksualna #marksizmkulturowy #rewolucjakulturowa #komunizm #bolszewizm

Data: 17.10.2019 12:47

Autor: Ijon_Tichy

Przeprowadzano doświadczenia na normalnych zwierzętach i czyniono z nich osobniki trwale homoseksualne. Np. młode dzikie kaczorki hodowane w jednopłciowych grupach po 5-10 sztuk i nie mające w ciągu pierwszych 75 dni kontaktu z płcią przeciwną. Gdy się je wypuści do stawu z normalna populacją obupłciową owe samczyki tworzą miedzy sobą homoseksualne związki par. Zdarzało się np. że dwa samce gołębia, na których przeprowadzono tego typu badanie, tworzyły ze sobą związek par, łącznie ze wspólna budową gniazda i próba prokreacji, wysiadywaniu podrzuconych przez naukowców jaj i wychowywaniu młodych. Desmond Morris: "Ludzkie zoo".

Wołam @fallen i @Lukmar W oparciu o dzisiejsza dyskusję – zaoranie kolejnego argumentu lobby LGBTQPedo. Na początku mój komentarz, a poniżej bardzo ciekawe cytaty z książki pt.: "Ludzkie zoo" Desmonda Morrisa. Najpierw w o zachowaniach pseudo homoseksualnych u niektórych zwierząt, a potem o tym, ze homoseksualizm może być wpojony podobnie jak różne inne dewiacje powiązane z tożsamością, nie tylko z tożsamością płciową. Fajnie, jeśli przeczytacie do końca, bo w całokształcie moim zdaniem, to szach mat na argumentacji LGBTQPedo. Myślę, że naprawdę warto poświęcić te 5 minut.

Zachowania homoseksualne mają u naczelnych znamiona dominacji i oznaczania pozycji w stadzie np. u szympansów, gdzie nie doprowadzają nawet do orgazmu, a w ogóle u zwierząt nigdy nie prowadzą do utworzenia związku pary. Poza nielicznymi anomaliami – np. dwie gęsi samce wysiadujące plastikową butelkę zamiast jajka XD Psy – samce bzykajce się w odbyt na wiosnę, albo ocierające o nogę pana, to nie homoseksualizm, tylko zwykły mechaniczny orgazm, który nie jest w żaden sposób zmianą tożsamości płciowej psa xD

Zatem podnoszenie przez lobby LGBT tego tematu, że w przyrodzie występują zachowania homoseksualne, to gwałt na logice, bo przecież u zwierząt są to tylko mechaniczne czynności, które nie zmieniają naturalnej preferencji do poszukiwania osobnika płci przeciwnej i nie prowadzą to do tworzenia pary homoseksualnej u zwierząt. Samiec psa zawsze wybierze samicę, jeśli taka jest dostępna. jeżeli jednak w okresie rui nie ma możliwości kontaktu z samicą, to żeby spuścić z kija kopuluje z fotelem, drzewem, nogą pana, żółwiem, który uciekł z terrarium, albo z drugim samcem psa, jeśli taki się napatoczy.

------------------------------ Ludzkie zoo ------------------------------------

Seks może oddalić się od swojej pierwotnej funkcji i zostać przejęty przez sferę dominacji.

PREZENTOWANIE STATUSU ULEGŁOŚCI

– Samica szympansa prezentuje pośladki i się pochyla na znak uległości i gotowości do kopulacji. Samiec kopuluje z nią od tyłu wykonując ruchy biodrami. W sytuacjach konfliktowych samica robi podobną prezentację po prostu na znak uległości – jest to gest pokoju i funkcjonuje jako WSKAŹNIK JEJ STATUSU.

– Często bywa tak, ze samiec, na znak dominacji, wykonuje jedynie kilka pchnięć kopulacyjnych, bez normalnego aktu kopulacji, w celu zademonstrowania swojego dominującego statusu.

– Seks jako znamię statusu jest ważnym mechanizmem społecznym małp i pozwala uniknąć przelewu krwi.

– Seks pełni tak ważną role w regulowaniu statusów u szympansów, że nawet słaby samiec, który zagrożony jest przez silnego, na znak uległości zachowuje się jak pseudosamica – i często jest krótko penetrowany przez silnego samca na znak zdominowania. Taką samą sytuację można zaobserwować między dwiema samicami – słabsza „prezentuje się” i zostaje „pokryta” pchnięciami przez druga samicę, choć ta nie posiada penisa. Nawet młodociane małpy stosują ten rytuał, mimo swojej niedojrzałości seksualnej.

– kot czy kocica „witająca” pana ociera się o nogę ze sztywno uniesionym ogonem i unosi tylną cześć ciała. Gdy go pogłaszczemy zacznie się ocierać tylną częścią ciała o nasza rękę – jest to przejaw seksu jako znamienia statusu. Ma to swoje źródło w kocim przedkopulacyjnym ukazaniu sromu. Ale podobnie jak u małp zachowanie to uniezależniło się od funkcji czysto seksualnych i jest używane na zasygnalizowanie przyjaźni i uległości.

:・゚෴ ☆:・゚HOMOSEKSUALIZM WPOJONY [Czyli o tym, że brak odpowiedniego kontaktu z własnym gatunkiem w fazie „socjalizacji” doprowadza do tego, że nawet przedstawiciele totalnie stadnych gatunków są pozbawione zdolności życia w stadzie, kopulacji z przedstawicielami płci odmiennej a nawet z przedstawicielami własnego gatunku. To samo dotyczy człowieka].

Desmond Morris:

– Mamy 2 rodzaje doświadczeń: zwykłe, łatwo zacierające się w pamięci oraz traumatyczne, które kodują się mocno. Te zwykłe doświadczenia muszą się powtarzać wielokrotnie, alby były zapamiętane, ale te traumatyczne zapisują się od razu, zaś ich skutek jest nieproporcjonalny do doświadczenia (często przesadzony, np. nieuzasadniony lęk przed pływaniem spowodowany tym, że ktoś w dzieciństwie tonął i zapamiętał to bardzo traumatycznie).

A więc jednostka ludzka zdolna jest do specjalnego uczenia się: niewiarygodnie szybkiego, trwałego, nagłego i trudnego do zmodyfikowania – następuje w wyjątkowo ważnych chwilach.

FAŁSZYWE WPOJENIE

– Gdy młode samczyki jakiegoś gatunku są wychowywane przez przybranych rodziców innego gatunku, to często bywa, że próbują parzyć się z przedstawicielami przybranego, a nie własnego gatunku. Paw przebywający od wczesnego wieku wśród żółwi w wieku dorosłym próbował kopulować ze zdezorientowanymi gadami mimo obecności młodej samicy własnego gatunku. Podobnie zachowywały się synogarlice z chowu przy gołębiach. Przykładów potwierdzających tę regułę jest wiele.

– Ten mechanizm to fałszywe wpojenie. Występuje ono również w relacjach Ludzko-zwierzęcych. Przykłady można mnożyć: pies kopulujący z nogą swojego pana, gołąb z dłonią, osioł atakujący penisem rozpaczliwie uciekającego hodowcę itd.

– Szympans wychowany przez człowieka przez 10 lat przebywał w klatce z chętną i zdrową samicą, ale w ogóle nie był nią zainteresowany – po prostu traktował ją jako przedstawiciela innego gatunku. Wychowana przez człowieka mangusta dostała do klatki samca w celu rozrodu. Nie zidentyfikowała jako pobratymca i samca gotowego do rozrodu. Zamiast kopulacji zaatakowała go, zachowywała się bardzo agresywnie, ale po czasie zwierzęta wytworzyły pewien stabilny stan wzajemnej niezgody. Jednak samiec żył w stresie, a po niedługim czasie nabawił się choroby wrzodowej i zdechł. Samica wtedy dopiero odzyskała swoje dawne, pogodne usposobienie.

– Fałszywe wpojenie może być częściowe – podwójna osobowość w sferze seksualizmu. Zwierzę wychowywane przez człowieka w gronie innych przedstawicieli swojego gatunku może próbować parzyć się zarówno z człowiekiem, jak i ze zwierzętami swojego rodzaju.

– Brak odpowiedniego kontaktu z własnym gatunkiem w fazie „socjalizacji” doprowadza do tego, że nawet przedstawiciele totalnie stadnych gatunków są pozbawione zdolności życia w stadzie.

Dewiacje seksualne a fałszywe wpojenie

– Dla niektórych osób pierwsze doświadczenie seksualne może prowadzić do kalectwa psychicznego. Zamiast uzyskać wpojenie wizerunku jakiegoś konkretnego partnera, osoba taka rozwija w sobie obsesję związaną z jakimś przedmiotem znajdującym się w tym czasie w pobliżu.

– Przywiązanie do fetysza seksualnego najczęściej wytwarza się wtedy, gdy inicjacja seksualna następuje spontanicznie lub w samotności. Są to przeważnie ludzie młodzi, których pierwszy wytrysk nasienia, orgazm nastąpił bez udziału płci przeciwnej i bez zwykłych czynności wstępnych poprzedzających tworzenie się więzi pary. Jakiś szczególny przedmiotznajdujący się w pobliżu w trakcie wytrysku lub szczególne okoliczności, sytuacja, w jednej chwili nabierają bardzo istotnego i trwałego znaczenia seksualnego. To tak jakby cała siła wpojenia potrzebna do wykształcenia więzi pary przypadkowo skierowała się na jakiś martwy przedmiot, błyskawicznie przypisując mu główną rolę na resztę życia danej osoby.

– Taka osoba zazwyczaj się wstydzi i ukrywa swoją dewiację. Popada w izolację.

– Przywiązanie do fetysza przypomina zwykły proces uwarunkowania. Jest to proces przebiegający w szybkim tempie, wywołuje trwały efekt, jest niezwykle trudny do odwrócenia i pojawia się w okresie dużej wrażliwości. Podobnie jak fałszywe wpojenie wywołuje on obsesję na punkcie jakiegoś przedmiotu, który w nienormalny sposób łączy się z seksem, a zachowanie seksualne nie kieruje się na normalny z biologicznego punktu widzenia obiekt, jakim jest osoba płci przeciwnej. Podobnie jak kaczuszka podąża za balonem a nie za matką, tak fetyszysta chce współżyć z fetyszem a nie z partnerem.

HOMOSEKSUALIZM JEST FORMĄ FAŁSZYWEGO WPOJENIA

– Zjawisko jest złożone, a fałszywe wpojenie stanowi jego cześć.

– Zachowanie homoseksualne może powstawać na jeden z 4 sposobów:

1) W wyniku fałszywego wpojenia. Gdy najwcześniejsze doświadczenie seksualne jest związane z silnym przeżyciem z osobą tej samej płci. Wielu osobników obu płci w pewnym okresie prowadzi homoseksualne zachowania jako element ogólnych poszukiwań, nie wiąże się z tożsamością homoseksualną jest czymś wynikającym z ciekawości i zabawy, a nie preferencji. Nie ma to wielkiego znaczenia ogólnego i dotyczy dzieciństwa.

2) Drugą przyczyną może być nieprzyjemne zachowanie się osób płci przeciwnej wobec danej osoby. Chłopiec, którego dziewczyny przerażają swoim zachowaniem łatwiej może uznawać za atrakcyjniejsze osoby tej samej płci, to samo dotyczy dziewczynek.

3) Trzecim czynnikiem jest ocena roli spełnianej przez rodziców. Na przykład jeżeli chłopiec ma ojca zdominowanego przez matkę, jest przez to szczególnie skłonny do pomieszania i odwrócenia ról właściwych dla obydwu płci.

4) Jeżeli w danym środowisku nie ma w ogóle przedstawiciel płci przeciwnej, przedstawiciele tej samej płci zaczynają Stanowic jedyne obiekty kontaktów seksualnych. Za przykład mogą posłużyć więzienia, wojsko, statki, internaty, klasztory. Jeżeli homoseksualista jest pozbawiony płci przeciwnej przez lata, to może w końcu uzależnić się od tych wymuszonych wzorców seksualnych i trwać w nich nawet po powrocie do środowiska heteroseksualnego.

5) Przeprowadzano doświadczenia na normalnych zwierzętach i czyniono z nich osobniki trwale homoseksualne. Np. młode dzikie kaczorki hodowane w jednopłciowych grupach po 5-10 sztuk i nie mające w ciągu pierwszych 75 dni kontaktu z płcią przeciwną. Gdy się je wypuści do stawu z normalna populacją obupłciową owe samczyki tworzą miedzy sobą homoseksualne związki par. Zdarzało się np. że dwa samce gołębia, na których przeprowadzono tego typu badanie, tworzyły ze sobą związek par, łącznie ze wspólna budową gniazda i próba prokreacji, wysiadywaniu podrzuconych przez naukowców jaj i wychowywaniu młodych.

#nauka #zoologia #socjologia #homoniewiadomo #lgbtpedo #wojnaidei #homoseksualizm #marksizmkulturowy

Data: 11.10.2019 07:58

Autor: Ijon_Tichy

Jakiś czas temu wrzucałem film, na którym widzieliśmy Chińskie dzieci przechodzące przez bramki, które sczytywały ich twarze i a podstawie obrazu pozwalały na wejście do szkoły. Dziś dowiedziałem się, że Chińczycy będą musieli zeskanować twarze, aby uzyskać dostęp do Internetu i nowe numery telefonów. Moim skromnym zdaniem coś takiego będzie wprowadzane na całym świecie, jak już odbiorą ludzkości do reszty wolność i rozum. Duraczenie trwa….

https://gizmodo.com/chinese-citizens-will-have-to-scan-their-faces-to-get-i-1838936778

#chiny #totalitaryzm #marksizm #marksizmkulturowy

Data: 22.09.2019 13:59

Autor: Monte

O seksualizacji dzieci w szkołach [EN]

The lessons are part of the controversial All About Me teaching programmeAll About Me is being rolled out across 241 primaries by Warwickshire County CouncilCampaigners warn that inappropriate sexual material could be given to children

Children as young as six are being taught about touching or ‘stimulating’ their own genitals as part of classes that will become compulsory in hundreds of primary schools.

Some parents believe the lessons – part of a controversial new sex and relationships teaching programme called All About Me – are ‘sexualising’ their young children.

One couple told last night how they were so disturbed they withdrew their sons from lessons at a school where the programme is already being taught.

All About Me is being rolled out across 241 primaries by Warwickshire County Council and could be adopted by other local authorities next year as part of the Government’s overhaul of Relationship and Sex Education (RSE).

Family campaigners and religious groups warned that vague guidelines issued by the Department for Education meant schools could soon be providing sexual material to young children that many parents would consider inappropriate.

Even politicians who had supported the RSE legislation expressed concern. Tory MP David Davies said: ‘I and many other parents would be furious at completely inappropriate sexual matters being taught to children as young as six. These classes go way beyond the guidance the Government is producing and are effectively sexualising very young children.’

Documents obtained by The Mail on Sunday detail how All About Me classes involve pupils aged between six and ten being told by teachers that there are ‘rules about touching yourself’. An explanation of ‘rules about self-stimulation’ appears in the scheme’s Year Two lesson plan for six and seven-year-olds.

Under a section called Touching Myself, teachers are advised to tell children that ‘lots of people like to tickle or stroke themselves as it might feel nice’. They are also instructed to inform youngsters that this may include touching their ‘private parts’ and, that while some people may say this behaviour is ‘dirty’, it is in fact ‘very normal’.

However, the youngsters are warned it is ‘not polite’ to touch themselves in public – it is an activity they should do when alone in the bath, shower or in bed.

In the same lesson, children are given scenarios which they must judge to be ‘OK’ or ‘not OK’.

In one, pupils are told that when a girl called Autumn ‘has a bath and is alone she likes to touch herself between her legs. It feels nice’.

At this point, teachers are advised to remind the students of the ‘rules about self-stimulation.

https://www.dailymail.co.uk/news/article-7490415/amp/Children-young-SIX-given-compulsory-self-touching-lessons.html

#bekazlewactwa #seksualizacja #dzieci #lgbtp #pedofilia #marksizmkulturowy

Obalenie ideologii gender - Harald Eia

Data: 20.09.2019 11:09

Autor: Ijon_Tichy

youtube.com

Norwegia – kraj o najwyższym wskaźniku równości płci na świecie, przeznaczający na kwestie genderowe ogromne środki z budżetu państwa – została przez Haralda Eię całkowicie obnażona w kwestii bezsensu swych działań. Rok po emisji siedmioodcinkowej serii dokumentalnej Haralde Eii, rząd norweski cofnął dotacje Nordyckiemu Instytutowi Informacji o Gender na uniwersytecie w Oslo…

#marksizm #gender #ideologia #wojnaidei #marksizmkulturowy

Data: 19.09.2019 10:58

Autor: Ijon_Tichy

Z mojego komentarza czynię wpis na mirko, bo myślę, że temat wart jest przedstawienia szerszej opinii. Marksizm a rodzina i wychowanie dzieci

Karol Marx, Friedrich Engels, "Manifest Partii komunistycznej", str. 10 II – ploretariusze a komuniści, https://www.ce.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2018/10/4.-kapitalizm_marks_engels_manifest-komunistyczny.pdf

Cytat:

"Zniesienie rodziny! Nawet najskrajniejsi radykałowie oburzają się na ten haniebny zamiar komunistów. Na czym się opiera współczesna, burżuazyjna rodzina? Na kapitale, na prywatnym dorobku. W pełni rozwinięta rodzina istnieje tylko dla burżuazji; ale jej uzupełnieniem jest przymusowy brak rodziny u proletariuszy i publiczna prostytucja.Burżuazyjna rodzina zniknie naturalnie ze zniknięciem tego swego uzupełnienia, a jedno i drugie przestanie istnieć ze zniknięciem kapitału.Zarzucacie nam, że chcemy znieść wyzysk dzieci przez rodziców? Przyznajemy się do tej zbrodni" "A czy i o waszym wychowaniu nie decyduje społeczeństwo? Przez stosunki społeczne, w których się wasze wychowanie odbywa, przez mniej lub bardziej pośrednią czy bezpośrednią ingerencję społeczeństwa za pomocą szkoły itd.? Oddziaływanie społeczeństwa na wychowanie nie jest wynalazkiem komunistów; komuniści jedynie zmieniają charakter tego oddziaływania, wyrywają wychowanie spod wpływu klasy panującej."

Negacja instytucji rodziny i oderwanie procesu wychowywania dziecka od wpływu rodziców, to jedna z najważniejszych idei marksizmu.

Komunizm postuluje likwidację opresyjnej instytucji rodziny, jako źródła autorytarnej władzy rodziców nad dzieckiem i patriarchalnego ucisku mężczyzny nad kobietą. Rolę wychowawczą należy przekazać w jak największym stopniu państwu, społeczeństwu, instytucjom publicznym. Postuluje się wręcz likwidację instytucji małżeństwa, jako opresyjnej wobec kobiety, która uwiązana jest zależnością od męża i macierzyństwa – macierzyństwo ogranicza możliwość realizacji swojego człowieczeństwa przez kobietę (swoją drogą co za przewrotność myślenia i absurd!).

Pomysł był realizowany w sposób utopijny kilka razy, mi in w eksperymencie New Harmony (faktycznie istniejąca kiedyś, komunistyczna społeczność bez religii, bez własności prywatnej i instytucji małżeństwa) – radzę zapoznać się z tym tematem oraz z panem Robertem Owenem , który był pomysłodawcą i głównym realizatorem tego zdziczałego, komunistycznego projektu. Ta antyrodzinna, komunistyczna idea była wprowadzana w krajach komunistycznych na tyle na ile się udało, na ile zdążyli i w zróżnicowanych formach i nasileniu nadal jest realizowana w pewnej mierze w komunistycznych krajach.

Komunistyczną ideę realizowano też w kibucach, choć ich członkowie na ogół nie odwołują się bezpośrednio do marksizmu. "Główną zasadą był brak własności prywatnej, wspólnota całego majątku, wspólnota dzieci oraz całkowita równość kobiet i mężczyzn". "W kibucach negowano istnienie tradycyjnych ról płciowych. W praktyce odbywało się to przez maskowanie cech płciowych za pomocą luźnego ubrania, wykonywanie tradycyjnie męskich prac przez kobiety oraz unikanie np. stosowania makijażu. Ciąża i poród były traktowane jako jedyna, narzucona przez biologię, aktywność odróżniająca kobietę od mężczyzn. Jednak wychowanie dzieci – ze względu na wspólnotę – nie było postrzegane jako rola kobieca i w założeniu miało być realizowane przez wszystkich bez względu na płeć. Unikano indywidualizacji dzieci przez sformułowanie „mój syn” lub „moja córka”. Kobiety były zachęcane do karmienia każdego dziecka w jego okresie niemowlęcym, nie tylko urodzonego przez siebie[2]. Z tego samego względu usiłowano przekierować uczucia indywidualne – takie jak miłość między kobietą a mężczyzną czy miłość macierzyńską – na uczucia wobec wspólnoty. Indywidualizm był traktowany jako defekt moralny." https://pl.wikipedia.org/wiki/Kibuc

Komunizm "wydziera rodzicom prawo wychowywania dzieci jako wyłącznie należące do społeczności, tak że rodzice wychowywać je mogą tylko z jej polecenia i w jej imieniu". Ciekawie i przerażająco realizowane to jest w krajach, które stwarzają powierzchowny pozór demokracji, a są podszyte czysto marksistowskimi ideami, jak np. Szwecja: "Dziecko może się pozbyć 'opresyjnych i brutalnych' rodziców tylko za to, że ci podnoszą na nie głos. Państwo zachęca do donosicielstwa na własnych rodziców w bardziej przebiegły sposób, niż czynili to komuniści. Niszczy fundamentalne poczucie zaufania członków rodziny i uzależnia ludzi od państwa." Zachęca do przeczytania artykułu i obejrzenia filmu pt: "Szwecka teoria miłości" https://wpolityce.pl/kultura/339417-szwedzka-teoria-milosci-czyli-komuna-w-pigulce-oto-jak-socjalisci-zniszczyli-rodzine

#komunizm #marksizm #marksizmkulturowy #wojnaidei

Data: 13.09.2019 04:08

Autor: Ijon_Tichy

"Nie możesz zmienić ich umysłów, nawet jeśli przedstawisz im prawdziwe informacje, nawet jeśli udowodnisz im, że białe jest białe, a czarne jest czarne, ciągle nie możesz zmienić podstaw ich percepcji i logiki zachowań. Innymi słowy, proces demoralizacji jest kompletny i nieodwracalny, Aby zmienić społeczeństwo, potrzeba kolejnych 20 czy 15 lat edukacji nowego pokolenia. Edukacji patriotów i ludzi myślących zdroworozsądkowo, którzy działaliby na rzecz społeczeństwa…"

Witam Lurki i Lukierki. Oto jeszcze jeden z wycinków frontu marksizmu kulturowego – jest to obraz modelowy, a rzeczywista realizacja w różnych krajach przebiega w różnych wariacjach. Myślę, że to pouczający wpis, więc zachęcam do zapoznania się z treścią. (Zagadnienie marksizmu kulturowego jest bardzo szerokie, więc będę wrzucać testy co jakiś czas porcjami).

Dziś przedstawiam wam Jurija Bezmienowa – Radzieckiego tajnego współpracownika, eksperta w dziedzinie technik dezinformacyjnych i dywersji ideologicznej (активные мероприятия). W 1970 zbiegłego do Kanady z Indii, gdzie pracował jako oficer prasowy ambasady radzieckiej w New Delhi.

Przekazywał USA wiele cennych informacji na temat działalności Związku Radzieckiego, a następnie Rosji w zakresie dezinformacji, przewrotu ideologicznego oraz technik wykorzystywanych do przejęcia kontroli nad kolejnym państwem. Swoje doświadczenia opisał w tekście pt. Love Letter to America. https://pl.wikipedia.org/wiki/Jurij_Bezmienow

Bezmienow tłumaczy, że aby przejąć kontrolę nad danym terytorium należy przede wszystkim uderzyć w jego system wartości, normy kulturowe, światopogląd społeczeństwa, relacje społeczne i instytucje . Na dalszym etapie wprowadza się w powstałą pustkę nowy system wartości i wzorce kulturowe, wszczepiane skutecznie z zewnątrz (marksizm kulturowy). Modelowy przebieg operacji jest rozplanowany następująco:

  1. Demoralizacja (15-20 lat) – reedukacja jednego pokolenia. Umiejętna indoktrynacja społeczeństwa tak, aby – jak chciał Gramsci – z czasem samo podejmowało decyzje zgodne z oczekiwaniami wroga. Działania przeprowadzane są w trzech wiodących obszarach: idee (religia, edukacja, media, kultura), struktury państwowe i społeczne oraz życie rodzinne i społeczne. Chodzi o rozmiękczenie wiary, odebranie autorytetu kościołowi, obniżanie poziomu edukacji, wynaturzanie norm kulturowych, niszczenie życia społecznego, relacji międzyludzkich, zastępowanie tradycyjnych instytucji czy organizacji społecznych nowymi. Tworzenie i podtrzymywanie mechanizmu niezaspokojonych potrzeb. Wprowadzanie nowomowy, zastępowanie słów i idei za nimi się kryjących nowymi pojęciami.

  2. Destabilizacja (2-5 lat) – rozregulowanie relacji społecznych, instytucji i organizacji. Generowanie atmosfery walki, radykalizacja stosunków społecznych, podburzanie jednych przeciw drugim, rozwarstwianie i skłócanie społeczeństwa, dezawuacja, obśmiewanie i bezustanna krytyka tradycji i norm kulturowych (ważne zagadnienie – teoria krytyczna); budowanie atmosfery kłótni i społecznego rozłamu. Czarni przeciwko białym, geje przeciwko kościołowi, sekta smoleńska przeciwko sekcie pancernej brzozy itd. – wrogów można wymyślać w nieskończoność.

  3. Kryzys (kilka miesięcy) – sytuacja, w której organa państwa przestają właściwie funkcjonować. Pojawiają się samozwańczy eksperci, zazwyczaj ci sami, którzy na etapie demoralizacji wchodzili w struktury władzy i sterowali opinią publiczną. Bezmienow jako przyklap podaj Iran, gdzie nagle, jak spod ziemi, wyrosły komitety rewolucyjne w momencie, gdy nikt o żadnej rewolucji jeszcze nie słyszał. Komitety przejęły władzę sądowniczą, ustawodawczą i wykonawczą, a wszystko zostało złożone w rękach jednego, wskazanego człowieka.

  4. Normalizacja – Jeżeli poprzednie trzy etapy przebiegły pomyślnie, społeczeństwo traci zdolność konsolidacji, samodzielnego myślenia i gotowe jest akceptować wprowadzanie porządku na nowych warunkach. W skrajnym przypadku pozostają tylko dwa rozwiązania – wojna domowa lub inwazja.

Uwaga – lansowanie i wprowadzanie idei "społeczeństwa otwartego" (Karl Popper) jest warunkiem skutecznego przeprowadzania całej operacji.

Wg Bezmienowa proces demoralizacji społeczeństwa w USA przebiegł perfekcyjnie. Fragment wypowiedz Bezmienowai z 1984 r.: "W ciągu ostatnich 25 lat osiągnął taki poziom, że nawet towarzysz Andropow i jego eksperci w najśmielszych swoich oczekiwaniach nie marzyli o takim sukcesie. Większość tej pracy została wykonana przez Amerykanów Amerykanom. Stało się tak za sprawą braku moralnych standardów." Rezultatem jest wyedukowane w nowym kluczu pokolenie lat 60. zajmujące stanowiska w rządzie, służbie cywilnej, biznesie mediach i systemie edukacji. Pokolenie skażone rewolucją seksualną, z którego rugowano tradycyjne wartości i normy moralne, pojęcia dobra wspólnego, wyrzeczenia, ofiary, patriotyzmu, czy duchowego wzrostu.

Funkcje myślowe tak zindoktrynowanego, zepsutego społeczeństwa są tak zdegradowane, że wg. Bezmienowa wręcz niemożliwym jest przywrócenie im autonomii: "Nie możesz zmienić ich umysłów, nawet jeśli przedstawisz im prawdziwe informacje, nawet jeśli udowodnisz im, że białe jest białe, a czarne jest czarne, ciągle nie możesz zmienić podstaw ich percepcji i logiki zachowań. Innymi słowy, proces demoralizacji jest kompletny i nieodwracalny, Aby zmienić społeczeństwo, potrzeba kolejnych 20 czy 15 lat edukacji nowego pokolenia. Edukacji patriotów i ludzi myślących zdroworozsądkowo, którzy działaliby na rzecz społeczeństwa…"

W oparciu o: Marzena Nykiel: Pułapka gender.

#marksizmkulturowy #wojnaidei #komunizm #indoktrynacja #swiatopoglad #tajnesluzby

Data: 18.08.2019 09:36

Autor: Ijon_Tichy

"RELIGIA ORGAZMU, miłość w lędźwiach oraz słodycz pożerającej rozkoszy w trakcie seksu – oto prawdziwy bóg!" Wilhelm Reich – ojciec rewolucji seksualnej, Psychologia masowa faszyzmu, Milano 1974, s. 139.

Komunistyczna geneza rewolucji seksualnej, seksualizacji przestrzeni publicznej i medialnej oraz dążeń do seksualizacji dzieci od najmłodszych lat. Skąd pojawił się masowy przemysł porno, wszechobecny kult orgazmu, seksu i sprowadzenie seksualności człowieka do poziomu zwierzęcia.

Po niepowodzeniach bolszewizmu marksiści opracowywali nowe metody działania, których skutki odczuwamy dziś bardzo wyraźnie. W czasie gdy Antonio Gramsci konstruował strategię "długiego marszu przez instytucje", Wilhelm Reich (1897-1957) rozmyślał nad wykorzystaniem siły popędu seksualnego. Z teorii libido zrobił teorię orgazmu, twierdząc, że jak najczęstsze orgazmy są podstawą zdrowia. Twierdził, że należy znieść wszelkie ograniczenia seksualności, takie jak związek małżeński oraz rodzinę jako aparat wychowawczy. Jak tego dokonać? Poprzez powszechną seksualizację mas, ZWŁASZCZA DZIECI. Reich napisał: "Rodzina to strukturalne i ideologiczne miejsce reprodukcji wszelkich porządków społecznych opierających się na zasadach autorytetu. Nie dyskutujmy wiec na temat istnienia lub nieistnienia Boga, ale po prostu eliminujmy ograniczenia seksualne i rozwiązujmy powiązania dzieci z rodzicami".

"Wraz z uwolnieniem skurczu mięśni genitalnych powinna zniknąć idea Boga – przekonuje Reich i proponuje w zamian "mistykę seksualną, religię orgazmu". "Miłość w lędźwiach oraz słodycz pożerającej rozkoszy w trakcie seksu – oto prawdziwy bóg!" – nauczał. Jako walczący z chrześcijaństwem marksista sprytnie wykorzystywał swoją wiedzę psychologiczną do manipulacyjnego ataku. Przestał wprost przekonywać ludzi do niewiary i odrzucenia porządku społecznego, bo znacznie skuteczniejsza miała być zmiana obyczajów seksualnych. Przekonywał, że negatywny stosunek do wiary i Boga stanie się wtedy skutkiem ubocznym. Idąc tym tropem Reich doszedł do wniosku, że rewolucja seksualna jest jedynym gwarantem powodzenia rewolucji komunistycznej. Uznał, że po dwóch poprzednich – francuskiej, która przyniosła wyzwolenie polityczne i bolszewickiej, która przyniosła wyzwolenie społeczne – konieczne jest przeprowadzenie trzeciej: seksualnej, która przyniesie wyzwolenie obyczajowe.

Postulował więc, by od najwcześniejszych lat życia uwalniać w dzieciach popędliwość, uczyć masturbacji i zakładać domy publiczne dla chłopców (dziś w postaci stron internetowych z pornografią), za co został ogłoszony "ojcem edukacji seksualnej". W celu zaprowadzenia nowych rozwiązań prawnych, mających zalegalizować prostytucję i aborcję, założył Sexpoll – podorganizację Komunistycznej Partii Niemiec.

Reich do programu włączył swoją siedmioletnią córkę Ewę. W swoich pismach opisuje traumatyczne przeżycia tego gwałconego psychicznie dziecka, tak jakby wstyd i wyrzuty sumienia siedmioletniej dziewczynki były złem, które należy zwalczać w psychice małego człowieka. Opisuje seksualne przeżycia dziewczynki, jej masturbację i konfrontowanie masturbacji z modlitwą – masturbacja ma zwalczyć wiarę w siedmioletniej dziewczynce…

Reich zdawał sobie sprawę z mocy przeżycia duchowego, wprowadzającego do wnętrza człowieka pewien ład i motywację do moralnego wzrostu, Ma to swoje odzwierciedlenie w relacjach międzyludzkich, w szacunku do rodziców i uznawaniu autorytetów. To jednak największa przeszkoda w osiągnięciu celów rewolucji komunistycznej. Właśnie dlatego głównym wrogiem Reicha było chrześcijaństwo.

W swojej książce pt: "psychologia masowa faszyzmu" pisał, że "źródłem powstania faszyzmu jest tłumienie popędu seksualnego, za co odpowiedzialna jest represywna kultura chrześcijańska ze swoją ideą monogamicznego małżeństwa". Dlatego lekarstwem na wszelkie dolegliwości miało być totalne wyzwolenie seksualne, którego szczytem miałby być orgazm analno-oralny.

W oparciu o książkę: "Pułapka gender" – Marzena Nykiel.

#aferacyckowa #porno #sex #rewolucjaseksualna #komunizm #marksizm #marksizmkulturowy

Data: 10.08.2019 17:33

Autor: Ijon_Tichy

Cześć Lurasy i Lurkaski. Jak już skończę wątki z kabałą i numerologią oraz ich powiązaniami z masonerią, to rozpocznę serię m.in. o programie "agenda 2030" (dokładnie "Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ, A/RES/70 /1: Agenda na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030".) i innych międzynarodowych dzialaniach mających na celu dewastację całych kręgów cywilizacyjnych w celu przejmowania kontroli globalnej nad ludzkością. Wiesz coś o tym prześmiewczy @kosmitolog u? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Ps. Na YouTube są wykłady znanego kabalisty "wstęp do kabały', o ile nie usunęli. Tę wiedzę można (dla pełnego zrozumienia należy) uzupełnić bibliografią, którą opublikowałem w poprzednim wpisie. Krytyków zachęcam do uzupełnienia wiedzy, aby brzmieli nieco poważniej.

#kabala #masoneria #marksizmkulturowy #ONZ #wojnaidei #ogloszenie #globalizacja #agenda2030

Data: 09.08.2019 11:17

Autor: Ijon_Tichy

Żeby zrozumieć przyczyny mojego sprzeciwu wobec spamu ladnapani nsfw, porno w jakiejkolwiek odsłonie, itd. obejrzyjcie Leszka Żebrowskiego "Miłość po sowiecku". To wartościowy materiał, ale trzeba obejrzeć całe 20 minut:

https://youtu.be/vkd5nABroHc

EDIT: Na stronie głównej, użytkownik @macer wrzucił super zajawkę :) cytat:

"To, co obecnie dzieje sie na zachodzie w kwestii związków i seksualności jest kopią pomysłów bolszewików na zniszczenie rodziny jako burżuazyjnego przeżytku i ostoi własności prywatnej. Wszystko było: upowszechnienie rozwodów, aborcja na życzenie, przyzwolenie na prosrytucje i homoseksualizm. Skończyło się, a jakże, chorobami wenerycznymi i dramatycznym spadkiem rozrodczości. Próbowano tego w latach 20, zakończył to Stalin. Rewolucja seksualna to główna przyczyna kryzysu demograficznego wsrod bialych."

#komunizm #marksizm #marksizmkulturowy #duraczenie #seks #seksedukacja #porno #ladnapani #nsfw #praniemozgu

Szwed opowiada o tym jak Szwedzi mają prany mózg

Data: 19.07.2019 15:33

Autor: Monte

m.youtube.com

Oraz jak marksistowski marsz przez instytucje wpływa na edukację, a raczej indoktrynacje dzieci w szkołach, ich prawie zerową wiedzę na temat komunizmu.

Polecam obejrzeć bo to wkrótce będzie u nas i będą uczyć wasze dzieci takich bredni. Chociaż już u nas w szkołach prali mózg na temat "mowy nienawiści", a stała za tym jedna fundacja, sami wiecie jaka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

#konserwatyzm #bekazlewactwa #marksizm #marksizmkulturowy #clownworldorder #altright

Data: 14.07.2019 21:49

Autor: Ijon_Tichy

Dziś jeszcze zapraszam na dwuminutowy materiał w temacie socjotechniki na co dzień wykorzystywanej przez komunistów współczesnego świata.

W jaki sposób zmanipulować dowolne społeczeństwo, by zaakceptowało legalizację adopcji dzieci przez zboczeńców, albo pedofilii, kazirodztwa, zoofilii, nekrofilii lub wszelkiej innej chorej idei, która wydwałaby się nie do przjęcia? Ladies and gentleman! I proudly present you……

( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚ OKNO OVERTONA https://www.youtube.com/watch?v=fB4kj1KzBgo

To bardzo ciekawe zagadnienie przedstawione w zaledwie 2 minuty. Okno overtona jest narzedziem socjotechniki intensywnie wykorzystywanym przez komunistycznych (lewicowych) agentów wpływu, m.in. w kwestii zboczonych żądań ze strony środowiska LGBT zmierzających m.in. do adopcji przez nich dzieci, do legalizacji kazirodztwa i pedofilii (w Polsce) albo żądań niektórych zagranicznych lewicowców, by zalegalizować nekrofilię, pedofilęi i zoofilię w innych krajach postepackego "Zachodu".

#wojnaidei #socjotechnika #marksizmkulturowy #komunizm #lgbt #oknoovertona

Data: 14.07.2019 19:52

Autor: Ijon_Tichy

Lewicowe przemiany kulturowe, ta szalona destrukcja spójności całych narodów i w konsekwencji ich bezradność w krajach szeroko rozumianego "Zachodu", to efekt ZAPLANOWANEGO przez komunistów kilkadziesiąt lat temu, szeroko zorganizowanego, konsekwentnego działania na polu rozmaitych insytucji i nauk społecznych!

Słowa te kieruję do ludzi rozsądnych, którzy mają otwarte oczy i dobrą wolę – niezależnie od waszego światopoglądu. Już nie raz o tym pisałem, lecz myślę, że warto o tym przypominać.

Oto, na naszych oczach postępuje komunistyczna walka z kulturą łacińską i w ogóle z cywilizowanym światem, założonym przez białego człowieka. Walka z rodziną i poczuciem tożsamości społecznej, walka z wszelką normą i obyczajem jest częścią TEORII KRYTYCZNEJ opracowanej po wojnie przez think tank nowej komuny, czyli głównie przez socjologów, psychologów, filozofów i w ogóle przez przedstawicieli nauk społecznych z tzw. SZKOŁY FRANKFURCKIEJ.

Komunisci realizują swoje plany przy wykorzystaniu kilku głównych metod. Demoralizacja społeczeństwa i bezustanna dekonstrukcja kultury, są jednymi z głównych narzędzi, które służą ich celom. Przy wsparciu metody DŁUGIEGO MARSZU PRZEZ INSTYTUCJE, którą opracował i zalecał jeszcze przed wojną Antonio Gramsci, komuniści odnoszą nadzwyczajne sukcesy w dokonywaniu destrukcji mentalności czlowieka "Europy", że tak to ujmę i w ogóle pokrewnego nam, cywilizowanego świata.

W mocnym skrócie taka właśnie jest przyczyna kulturowej rozwałki i szaleństwa, jak to, które umotywowało ten wpis.

W przyszłości zamierzam dokładniej, po kolei opisać genezę problemu. Miałem to szczęście w nieszczęściu, że jestem absolwentem wydziału nauk społecznych UAM w Poznaniu i ten wstrętny temat znam gruntownie, od podszewki.

#komuna #komunawraca #marksizmkulturowy #teoriakrytyczna #lgbt #wojnaidei #totalnyatak #socjologia #naukispoleczne

Data: 01.07.2019 08:43

Autor: Ijon_Tichy

Trwa ostry atak LGBT. Ostatnio jakoś dziwnie to się nasila. Ta oślizła tematyka nie schodzi z tapety wszelkich mediów.

Właśnie słucham w radio dyskusji na ten temat i poseł Mieszkowski niemalże wprost wyrażał oburzenie, że (parafrazując) w Polsce jeszcze nie dajemy dzieciom w przedszkolach wibratorów o dmuchanych lalek do zabawy i zamiast bajek nie puszczamy im porno.

Ponadto stwierdził jako oczywistość, w mentorskim tonie doświadczonego wiarusa, nestora życia, że "pragnie poinformować, że płeć jest przede wszystkim kulturowa".

Jak w ogóle jest to możliwe, że taki niedorzeczny pogląd w ogóle przedarł się do opinii publicznej jako wiarygodny?! Znajduje poparcie i aprobatę snobów z różnych postępackich środowiskach.

Czy szympansy mają 63 płcie? A pawie? A surokatki, lwy, glonojady, żyrafy, czy JAKAKOLWIEK ISTOTA ŻYJĄCA dzieli się na kilkadziesiąt płci? Nie! Ale człowiek nagle staje się nieokreśloną masą chaotycznego bydła.

Sam pomysł jest wręcz komicznie szalony, jakbym czytał najbardziej zwariowane pomysły pisarzy science-fiction. A przecież dzieje się to na naszych oczach i jest elementem walki z tobą i mną, czytelniku.

Oczywiście, że są pewne niuanse zwyczajów i pozycji płci w różnych społeczeństwach, sposoby realizacji roli płci w kulturach różnią się w zależności od konfiguracji danej kultury, jednak w całościowym ujeciu są to kosmetyczne niuanse, które nie powinny nawet zbliżyć się do szalonego pomysłu marksistów. Niezmiennie człowiek, homo sapiens sapiens, jest istotą dwupłciową i wszelką cywilizacja i kultura wokół tego była i jest budowana.

Marksiści kulturowi chcą zaatakować to, co najbardziej istotne dla naszej kultury.

Marksiści wymyślili sobie rozmaite metody walki z kulturą dominującą, jedną z metod jest walka z heteronormatywniścią, która jest fundamentem, istotnym kodem naszej kultury.

#marksizmkulturowy ##wojna #wojnaidei #lgbt #homopropaganda #kulturoznawstwo

Data: 26.06.2019 10:15

Autor: Ijon_Tichy

Materiał kolegi @monte zainspirował mnie do rfleksji o komunizmie XXI wieku, który od kilkudziesięciu lat wtłacza się w głowy z ogromnym sukcesem społeczeństwom zachodu. Zachęcam do zapoznania się z tekstem.

Ludzkość jest podatna na manipulację do tego stopnia, że można jej wmówić nawet takie rzeczy, które są zupełnie przeciwne zdrowemu rozsądkowi, naturze, są skrzywieniem, zboczeniem, dziwactwem, lub są wprost złe i skodliwe tak indywidualnie, jak i dla społeczeństwa. Taki człowiek będzie takich bzdur z całych sił bronił, bo będzie przekonany, że służy jakiemuś dobru….

Pamiętam pierwsze wykłądy z antropologii, z czasów studiów. Wykładowca tłumaczył nam, jak system kulturowy kształtuje i mocno determinuje ludzkie przekonania, wartości, a nawet poczucie estetyki. podawał przykłady i mówił m.in. o rdzennych indianach Ameryki Południowej. Nie pamiętam już czy o Majach, Inkach, czy Aztekach, ale to nieważne. Wśród tamtych ludzi za coś pięknego uchodził zez, skrzywienie oczu. Ludzie celowo wieszali zabawki nad noworodkami i niemowlakami w taki sposób, by dziecko musiało zezować, w nadziei, że oczy dziecka się skrzywią. Spowodowane to było tym, że zez uchodził za błogosławieństwo bogów….

System kulturowy można porównać do oprogramowania komputerowego – software, który obsługuje maszynę ludzką. System kulturowy, jaki mamy w sobie, jest zróżnicowany nawet w obrębie jednej kultury, ale mimo teogo jest na tyle zgrany, że się nie rozpada i może funkcjonować.

Jeżeli zatem ktoś ma na celu podbicie danego społeczeństwa bez użycia fizycznej siły, to stosuje zorganizowaną akcje rozszczepiania systemu kulturowego na kawałki. I TO WŁAŚNIE obserwujemy w postaci tzw. teorii krytycznej, opracowanej przez socjologów i filozofów tzw. "szkoły frankfurckiej" (choć nie tylko oni są think tankiem tej wojny).

Frankfurtczycy oraz ich kontynuatorzy sa siłą napędową nowego marksizmu, marksizmu kulturowego, którego celem jest dezintegracja kulturowa społeczeństw szeroko rozumianego zachodu. Społeczeństwa kulturowo rozwarstwione stają się bezwładną, niemogącą sie porozumieć i skonsolidować tłuszczą, która staje się nawozem historii, na którym rośnie komunizm. Obserwujemy to na własne oczy dziś.

Na rozwarstwianie i dezintegrację społeczeństwa składa się wiele czynników, działalności zorganizowanych we wspólnym ideologicznym celu i działających w synergii. Wymięnię tylko kilka, które każdy zna:

– sprowadzanie imigrantów z obcych nam systemów kulturowych;

– lansowanie działalności środowisk LGBT i przesuwanie granicy tolerancji ku afirmacji ich zachowań i uprzywilejowania;

– lansowanie feminizmu trzeciej fali, wraz z jego absurdalnymi postulatami;

– sukcesywne przesuwanie "okna Overtona" w rozmaitych kwestiach moralnych.

– rozhuśtywanie nastrojów spłecznych i skłócanie społeczeństwa po to, by nie mogło sie skonsolidować i ochronić przed wrogą sobie dominacją zewnętrzną.

– absolutna dominacja narracji krytykujacej tradycyjny system kulturowy – w filmach, muzyce, ogólnie w przemyśle rozrywkowym, w konkursach, imediach głównego nurtu;

– dyskryminacja konserwatyzmu w najbardziej opiniottwórczych narzędziach komunikacji i budowania narracji – m.in. w google, facebook itd. filtrowanie wiadomości, wyświetlanych treści, banowanie użytkowników, marginalizacja.

– ustawianie paradygmatu działań, który ma na celu ucinanie finansowania działalności naukowców, myślicieli, ogólnie ludzi i instytucji, które mają poglądy konserwatywne, chrześcijańskie, lub w jakikolwiek sposób kolidujące z nowym marksizmem.

Tego jest znacznie więcej. Wymieniłem tylko te czynniki, które – jak sądzę – są jaskrawe i widoczne dla kazdego rozumnego człowieka.

Zachęcam do bliższego zapoznania się z takimi terminami jak: Szkoła frankfurcka, teoria krytyczna, długi marsz prez instytucje, dyskurs zamiast prawdy, marksizm kulturowy.

Zachęcam do zapoznania się z postaciami takimi jak np. Altiero Spinelli, Teodor Adorno, Max Horkheimer, Herbert Marcuse, Antonio Gramsci, Erich Fromm, . Po bliższym zapoznaniu się z tymi osobnikami odkryłem czyste zło, kłamstwo, manipulację i traktowanie ludzkosci jak bydła, które należy ogłupić i opanować sowieckim totalitaryzmem.

Ten potężny think tank przez długie lata opracowywał i wrdażał plan zmian społecznych, bo komuniści zrozumieli, że nie ma lepszej metody na wprowadzenie komunizmu, jak tylko taka metoda, która wyraża się w sukcesywnej dezawuacji, wypieraniu i wykorzenieniu ze społeczeństwa wszystkiego, co tworzy jego mentalność opartą w tradycji.

Najgorsze jest to, że celem jest już pokazujący powoli swoje kły ustrój totalitarny i ludzkość w stanie otępienia, ubezwłasnowolnienia i intelektualnej próżni oraz zdziczenia moralnego. Ludzkość jako bydło.

#marksizm #marksizmkulturowy #wojnaidei #kultura #kulturoznawstwo #socjologia

Data: 12.06.2019 08:20

Autor: Ijon_Tichy

Ostatnio poleciałem dość mocno z krytyką Kościoła Katolickiego i niektórzy poczuli się urażeni. To nie jest tak, że ja KK uważam za zło. Jest wręcz przeciwnie. Cieszę się, że żyję w Polsce, kraju mocno przesiąkniętym katolicyzmem.

Jednak mam naprawdę mieszane uczucia co do katolicyzmu. Z jednej strony odrzucam ogromną część jego teologii, bo w oczywisty sposób jest sprzeczna z Biblią.

Z drugiej strony jednak doceniam ogromny, kulturowy wkład katolicyzmu w walkę o normalność w wojnie kulturowej z nowym marksizmem. Widzę niesprawiedliwość, jaka spotyka KK.

Nie da się nie zauważyć, że kościół katolicki jest znienawidzoną przez komunistów barierą przed rozpadem kulturowym, przed zboczeńcami, lewicowymi skrzywieńcami i w ogóle atakiem na kulturę i ład społeczny.

Okazjonalnie chętnie wspieram kościół katolicki w tej walce. Jednak w imię tej ważnej wojny kulturowej nie mogę pozostawać ślepy na rażące błędy, sprzeczne z tym, czego uczy Biblia.

Z jednej strony denerwuję się na wściekłe ataki lewicy na KK, a z drugiej nie umiem nie zauważać, że KK tkwi w teologicznym błędzie i to głęboko.

Nie zmienia to faktu, że wiem, że wśród Katolików jest całe mnóstwo szczerych ludzi, którzy oddają Bogu cześć najlepiej, jak tylko umieją i na pewno cieszą się uznaniem Boga. Nawet jeśli zostali nieświadomie nauczeni sprzecznych z Biblią rzeczy.

#kosciol #chrzescijanstwo #wojnaidei #marksizmkulturowy

Co łączy wieprzowinę, muzułmanów i klimat? Środa już całkiem odleciała!

Data: 06.06.2019 15:23

Autor: stawo73

niezalezna.pl

Magdalena Środa podczas debaty na Uniwersytecie Warszawskim przeszła samą siebie, a jej wypowiedź zapewne przejdzie do historii. Nie byłaby sobą, gdyby czegoś takiego nie wymyśliła. Magdalena Środa już wie, jak można poprawić klimat w Polsce. Jaką rolę mogą w tym procesie odegrać muzułmanie i… wieprzowina? Nie uwierzycie!

#magdalenasroda #postep #lewactwo #marksizmkulturowy #glupota #lewackalogika

Data: 18.05.2019 13:01

Autor: Ijon_Tichy

H&M – klejna firma do mojej bazy "nie kupować – szkalować" :)

"Jak donosi portal pch24.pl producent odzieży H&M promuje marsz homoseksualistów Krakowie, który ma odbyć się w sobotę. Z tej okazji producent wypuścił linię tęczowych ubrań, które można kupić w Galerii Krakowskiej."

https://www.magnapolonia.org/znana-marka-hm-promuje-marsz-srodowisk-lgbt-w-krakowie/?fbclid=IwAR1oi0Ffxhg-LQK9aOxjNFqETnrpeDh1PuCMarXiP40DHiGjvrrjsM5XSPg

#lgbt #zboczency #pederasci #rewolucjakulturowa #marksizmkulturowy #propaganda #bekazlewactwa

Data: 18.05.2019 11:59

Autor: Ijon_Tichy

Sexedukacja – aby dzieci w wieku wczesnoszkolnym weszły gładko w pornografię i korzystały z seksu jak nawcześniej należy nimi manipulować, robić to w przemyślany i sprytny sposób, po kolei, rozpoczynając od podważania zasad, których uczą się w domu, poprzez kolejne przełamywanie zahamowań, aż do pornografii, masturbacji i przyjęcia nieograniczonej swobody seksualnej. Jest to zawoalowana pedofilia pod płaszczykiem "edukacji".

https://www.magnapolonia.org/seksedukatorka-o-pornografii-to-moze-byc-edukacyjne-i-inspirujace/?fbclid=IwAR1_IZ8qpYKqHPg0RE-0jppNDLYGPFcWxFwZPBsLLEVAphoxPrKiPJEqpe0

#sex #zboczency #wojnaidei #seksedukacja #marksizmkulturowy #rewolucjaseksualna

Data: 16.05.2019 08:33

Autor: Ijon_Tichy

Jak co niektórzy wiedzą, ostatnio krytykuję Kościół Katolicki za odstępstwo od Ewangelii i uwikłanie w pogaństwo. Nie mniej wkurza mnie gra ideologiiczna na masową skalę i manipulacje nastrojami społeczeństwa w postaci zorganizowanej nagonki na Katolików. Maczanie krzyża w moczu, tęcza na głowie obrazu matki boskiej na publicznym WC, do zażygania granie emocjami ludzi w kwestii pedofilii. Ogólne obrażanie katolików bez powodu. W związku z powyższym i modą na obrażanie wiary innych ludzi zamieszczam co następuje.

Art. 196 Kodeksu Karnego: „kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

#marksizmkulturowy #wojnaidei #kosciolkatolicki

Data: 07.05.2019 06:40

Autor: Ijon_Tichy

Nawiązując do jednego z moich komentarzy dotyczacych modzie w sztuce na to, by znieważać wiarę chrześcijąńskią…

Chamstwem są te pseudoartystyczne wysrywy marksizmu, które nazywamy sztuką nowoczesną. Jeżeli komuś brakuje talentu, to atakuje właśnie chrzescijaństwo, bo to ludziom bez talentu daje szansę na jakikolwiek rozgłos i granty od marksistowskich (żydowskich?) sponsorów oraz pozytywne opinie od marksistowskich (żydowskich?) krytyków. Ewentualnie taki skretyniały idiota robi jakiś uwłaczający ludzkiej godności i oderwany od rzeczywistości performance, do którego na prędce dorabia filozofię, której rozpatrywanie powinno urągać każdemu rozumnemu człowiekowi i voila! Mamy artystę.

Moja żona z wykształcenia jest arystką i ukończyła w tym zakresie dwa pokrewne kierunki studiów, a wczesniej jeszcze jakieś policealne coś tam. Najeździłem się z nią na wernisaże, instalacje artystyczne, a nawet pokazy mody, aż do zażygania. Właściwie to poznałem ją w ten sposób, że zaoferowałem pomoc w montażu jednej z instalacji artystycznych na uczelni.

Wiele razy rozmawiałem z tymi rozczochranymi idiotami, którzy robią z siebie wizjonerów sztuki. Moja żona wręcz gardzi światem sztuki wspóczesnej w całej rozciągłości i twierdzi, że to sztuczny i napompowany świat, który z artyzmem nie ma wiele wspólnego.

Powiedziała mi kiedyś, że np. w malarstwie dość powszechne jest tworzenie abstrakcyjnych absurdów, które są dziełem przypadku, do którego sens dpmyśla się POTEM, już po skończeniu dzieła…

Nie powiem. Niekiedy zdarzy się jakaś perełka, coś przemyślaniego i coś interesującego. Jednak dobra sztuka współczesna zazwczaj skazana jest na porazkę i zapomnienie. No chyba, że jej twórcą jest murzyński pedał żydowskiego pochodzenia. Drugą metodą jest znieważenie chrzescijaństwa. To opłaca się dziś najbardziej.

Stan dzisiejszej sztuki nowozesnej świetnie oddaje dadaizm "którego głównymi hasłami były dowolność wyrazu artystycznego, zerwanie z wszelką tradycją i swoboda twórcza odrzucająca istniejące kanony" – cóż za jaskrawy wyraz myślenia teorii krytycznej, antykultury, tego neomarksistowskiego bełkotu!

Joko Ono jest zacną przedstawicielką ducha dadaistycznej współczesności – rozpadu, drzintegracji, powrotu do prymitywizmu i pierwotnych instynktów. Zapraszam do artystycznej uczty dla oka i ucha na miarę naszych czasów.

https://www.youtube.com/watch?v=HNpM4FUmYys&has_verified=1#t=0m11

#sztuka #dadaizm #antykultura #marksizmkulturowy #sztukanowoczesna

Data: 24.04.2019 10:58

Autor: Ijon_Tichy

"Władze jednej ze szkół w Barcelonie uznały, że bajki, na których wychowała się spora część z nas, nie pasują do dzisiejszych realiów, więc lepiej, żeby dzieci nie miały do nich dostępu. Dlatego 200 książek z klasycznymi bajkami spośród 600 książek ogółem zostanie usuniętych z tamtejszej biblioteki. Władze szkoły tłumaczą, że sposób, w jaki przedstawiono kobiety w wielu bajkach, to seksizm w najczystszej postaci i lepiej, by kilkulatki nie wzorowały się na ukazanych w bajkach postaciach. Wielu rodziców popiera pomysł dyrekcji barcelońskiej szkoły, więc kolejne placówki planują pójść w jej ślady. Szykuje się rytualne palenie?"

#lewackalogika #cenzura #marksizmkulturowy #manipulacja #socjotechnika