Data: 23.10.2019 18:30

Autor: Ijon_Tichy

Zniszczenie różnorodności jest nadrzędną ideą lewicy politycznej i światopoglądowej, a w ich ustach słowa typu "tolerancja" i "wolność" są skrajną przewrotnością, są ordynarną obłudą.

Warunkiem koniecznym przetrwania idei globalizmu i sukcesywnego powstawania ponadnarodowych sił, presji i wpływu, które coraz widoczniej idą w kierunku formowania się rządu ponadnarodowego, jest konieczność zwalczania odmienności poszczególnych krajów wraz z ich poczuciem tożsamości, świadomością zbiorową, tożsamością kulturową, wolnością światopoglądową! (SIC!) Tak przewrotnie wygląda idea walki z tożsamościami kulturowymi poszczególnych krajów w imię utopijnej wizji Jednego Światowego Państwa globalnego. To ważna wskazówka, by zrozumieć dlaczego konserwatyści, nacjonaliści, patrioci i ludzie walczący o swoją wolność stawiają temu opór. A opór jest konieczny tym bardziej, że stawiany jest on rewolucji przeprowadzanej zgodnie ze skrajnie komunistyczną wizją człowieczeństwa – czyli ideą antyludzką!

Oto w tle ujawnia się prosta idea, którą można ująć w następujące słowa "wszelkimi metodami zwalczamy inność, by wszyscy podlegali światu uszytemu po naszemu. Ktokolwiek będzie się sprzeciwiać, ten jest wrogiem ludu i wrogiem rewolucji (kulturowej)". Wszystko zmierza do idei superpaństwa ponadnarodowego. Ono MUSI wywierać presję, by wykorzeniać opór, sprzeciw i każdą odmienną wizję świata. Obłudnie i przewrotnie wmawia się ludziom, że walczy się o różnorodność, podczas gdy właśnie kluczowym działaniem jest wykorzenienie wszelkiej odmienności w imię idei nadrzędnej. Każdy kraj ma się wyzbyć tego, co go wyróżnia, ma wykorzenić swój kulturowy kod, zmieszać swoją ludność etnicznie i kulturowo i zanegować swoje poczucie tożsamości. Jedne z głównych metod działania – zdezawuować, skrytykować, podważyć, wyśmiać, odwrócić znaczenie, wykonać karykaturę normy, kicz, brzydotę, kłamstwo, lansować wszystko co stanowi KONTRKULTURĘ, co stoi w opozycji do normy.

NIE istnieje żadna prawda, żadne pojęcie dobra i zła, żadna kategoria piękna i normy – wszystko jest zakwestionowane. Celem jest uformowanie "człowieków" o świadomości sowieckiej. Ludzkość ma stanowić posłuszna, bezmyślna masa ludzka pod władzą ponadnarodowych instytucji. Wypisz wymaluj marzenie utopijnego komunizmu – Marks i Engels, manifest komunistyczny, manifest z Ventotene, ręka w rękę, jota w jotę – nic się nie zmieniło prócz metod działania.

Swoją drogą, wrażenie, iż "państwowość, to przeżytek" jest pozorem, mirażem dla eurocentrycznie patrzącego na świat marzyciela, wrażeniem, które uleci jak kamfora w pewnym momencie historii, dlatego życzę wam długiego życia, abyście to mogli obserwować. Myślenie kosmopolityczne jest romantycznym oderwaniem od rzeczywistości. Posiadanie własnego kraju wraz z wspólnotą kulturową, historyczną i instytucjami podtrzymującymi trwanie kraju, to warunek przetrwania autonomii nie tylko społeczeństwa, ale prawa do autonomii i wolności sumienia każdego indywidualnego człowieka.

@FiligranowyGucio dzięki za mema z manifestem z Ventotene – dobrze streszcza sens tego wszystkiego.

#marksizm #marksizmkulturowy #nwo #komunizm #wojnaidei

Data: 18.10.2019 12:18

Autor: Ijon_Tichy

Ponownie z mojego komentarza czynię wpis.

Kreowanie nowej seksualności człowieka od najmłodszych lat to potężne narzędzie, kluczowe w manipulacji całymi społeczeństwami. Odpowiednio ukierunkowana seksualność, podobnie jak odpowiednio ukierunkowana agresja, może zmienić kierunek rozwoju i losy całych populacji ludzkich. Mistrzowie socjotechniki wmawiają ludziom, że to dla dobra dzieci. Cóż za ponura naiwność…

Postawiono sobie misję zmiany sposobu myślenia nowych pokoleń, na wielu płaszczyznach, również na płaszczyźnie seksualności człowieka. Pomimo wyświechtanych, płytkich, ale miło brzmiących hasełek, nie ma to absolutnie nic wspólnego z dobrem dzieci – jest to jedno z narzędzi urabiania społeczeństwa na miarę nowej ideologii, która ma rosnąć na nawozie starego systemu kulturowego.

Ps. Jeżeli lewica światopoglądowa chce takiej autodestrukcji, to gdzie ich puste i nic nie znaczące hasła o wolności człowieka, którymi tak szastają, gdy chodzi np. o zabijanie dzieci w łonach kobiet? Dlaczego obłudni lewacy są tak bardzo zainteresowani tym, żeby zmuszać moje dzieci do "edukacji" seksualnej? Dlaczego – zgodnie z ideą wolności wyboru – nie pozostawią w spokoju cudzych dzieci i nie zrobią swoich, które by mogli wychowywać tak, jak im sumienie podpowiada? Odpowiem: bo komunizm zakłada oderwanie procesu wychowania dzieci od wpływu rodziców! Komunizm zakłada oderwanie człowieka od jego korzeni kulturowych. Dziś rewolucja kulturowa odbywa się zgodnie z ideami Marxa i Engelsa. Brzydzę się i gardzę nowym marksizmem, marksizmem kulturowym tak samo, jak tym bolszewickim sprzed kilkudziesięciu lat.

#marksizm #edukacjaseksualna #marksizmkulturowy #rewolucjakulturowa #komunizm #bolszewizm

Data: 11.10.2019 07:58

Autor: Ijon_Tichy

Jakiś czas temu wrzucałem film, na którym widzieliśmy Chińskie dzieci przechodzące przez bramki, które sczytywały ich twarze i a podstawie obrazu pozwalały na wejście do szkoły. Dziś dowiedziałem się, że Chińczycy będą musieli zeskanować twarze, aby uzyskać dostęp do Internetu i nowe numery telefonów. Moim skromnym zdaniem coś takiego będzie wprowadzane na całym świecie, jak już odbiorą ludzkości do reszty wolność i rozum. Duraczenie trwa….

https://gizmodo.com/chinese-citizens-will-have-to-scan-their-faces-to-get-i-1838936778

#chiny #totalitaryzm #marksizm #marksizmkulturowy

Wielomski: “Faszyzm”, “marksizm” i “ruscy agenci”

Data: 09.10.2019 20:41

Autor: ziemianin

konserwatyzm.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #publicystyka #faszyzm #marksizm #ruscyagenci

Zapewne wszyscy Czytelnicy zwrócili uwagę, że w narracji lewicowej króluje słowo „faszyzm”. Termin ten jest bardzo popularny wśród naszych ideowych przeciwników i zarówno ja, jak i wielu z Państwa, zostało już zapewne (i to nie jeden raz) określonych mianem „faszysty”, a nasze poglądy uznano za „faszystowskie”. Któż bowiem dziś nie jest faszystą? „Faszystą” jest i autentyczny neonazista, i konserwatysta, i przeciwnik LGBT, i przeciwnik feminizmu, krytyk demokracji, nawet liberalny krytyk państwowego socjalizmu. „Faszystą” jest i Putin, i Bush, i Trump, i Orban, i Kaczyński. Dla trockistów „faszystą” był nawet Józef Stalin.

Wielomski: “Faszyzm”, “marksizm” i “ruscy agenci”

Kiedy człowiek prawicy słyszy o sobie, że jest „faszystą” to przestaje już zwracać na tę denominację uwagę. Gdy zaczynała się moda na „faszyzm” to wiele osób tak nazwanych sądziło się ze swoimi adwersarzami, uważając ten termin za obelżywy. Dziś już chyba nikt się nie sądzi z tego powodu, gdyż termin spowszechniał, a tym samym utracił konkretną treść. Być dziś „faszystą” znaczy tyle, co mieć odmienne poglądy niż postmodernistyczna lewica. Właściwie „faszystą” staje się z wolna każdy, kto nie lewicuje. Kiedyś faszystami byli faszyści, potem stała się nimi prawica narodowa i konserwatywna, dziś prawica w najszerszym możliwym pojęciu tego słowa (PiS powoli doszlusowuje do tej denominacji), jutro do tego worka dokooptowani zostaną chadecy, pojutrze socjaldemokraci. Parafrazując Goebbelsa, „kto jest faszystą decyduję ja”.

I co, śmiejemy się z tego? Robimy sobie „jaja”? Oczywiście, bowiem nie czujemy z Benito Mussolinim, a tym bardziej z Adolfem Hitlerem żadnego ideowego powinowactwa. Czy jednak na prawicy nie ma podobnego zjawiska? Owszem, istnieje. To mania wyzywania wszystkich przeciwników od „komuchów” i „marksistów”. Ten ostatni termin szczególnie popularyzuje się ostatnio, a marksiści w prawicowej wizji świata mnożą się już nie jak króliki, ale jak bakterie: przez podział. Gdy człowiek prawicy z kimś się nie zgadza, to uznaje, że ten drugi to „marksista”. No, ale ten ktoś nie był w PZPR, nie należał do „komuchów”, nie głosi zniesienia własności prywatnej? Nie szkodzi, to będzie „neomarksistą” lub „marksistą kulturowym”. Nic to, że pojęcia te nic nie znaczą. Tłumaczy się, że ten ktoś dlatego nie neguje własności prywatnej, bo nie jest czystym marksistą, lecz „neomarksistą”. Nie głosi walki klas? To przynajmniej jest „marksistą kulturowym”. Nikt nie zważa, że na gruncie Marksowskiej teorii o bazie i nadbudowie „marksizm kulturowy” to totalna aberracja i trzeba być ignorantem, aby posługiwać się w ogóle takim terminem. A kto na prawicy czyta Marksa? Jak to kto? Marksista. Żeby czytać Marksa trzeba być marksistą. To oczywista oczywistość!

Mam wielu znajomych na prawicy i na lewicy. Gdy rozmawia się prywatnie z politykami i publicystami obydwu stron to zaobserwować można ciekawe zjawisko. Gdy kiedyś przy objedzie rozmawiałem z jednym politykiem prawicowym i spytałem dlaczego używa pojęcia „marksizmu kulturowego”, to wprost mi powiedział, że dobrze wie, iż taki termin jest wewnętrznym absurdem, ale po doświadczeniu komunizmu słowo „marksizm” ma znaczenie pejoratywne. I gdy chcesz uderzyć we wroga, to najprościej nazwać go „marksistą”, jak nie tradycyjnym, to chociaż „kulturowym”. Chodzi więc nie o zwalczanie marksizmu rzeczywistego, lecz o pejoratywną denominację wroga. Wszystkich naszych wrogów zwyzywamy od marksistów, wrzucimy do jednego wielkiego kosza z nazwą „marksizm”, kosz wrzucimy do WC i spuścimy wodę. Oczywiście, moi koledzy z lewicy dobrze zdają sobie sprawę, że dokładnie to samo robią ze słowem „faszyzm”. Część z nich jest wykształcona, obyta w filozofii i politologii, i bardzo dobrze wie, że nie mamy z Mussolinim i Hitlerem nic wspólnego. Ale co im szkodzi zwyzywać nas – swoich adwersarzy – od „faszystów” bez względu na to, że jesteśmy katolikami czy liberałami ekonomicznymi i z powodów pryncypialnych odrzucamy państwo totalitarne? Chodzi o to, aby zamknąć nas do wielkiego wora z napisem „faszyzm”, a następnie wrzucić tenże wór do WC i spuścić wodę.

Ktoś powie, że to normalne zachowania, gdyż polityka polega na etykietowaniu przeciwnika, aby wywoływać pejoratywne skojarzenia. Problem tylko w tym, że trudno nie nabrać wrażenia, że w polskiej dyskusji publicznej cała debata polityczna została sprowadzona do etykietkowania, aby za pomocą tych etykietek skojarzyć oponenta z czymś, co wyborcom kojarzy się ze złem, a w ten sposób wywołać do niego gorącą nienawiść. Dziś w Polsce racjonalna debata publiczna przestała już istnieć w jakiejkolwiek postaci. Wszyscy wyłącznie się etykietkują, aby wywołać wzajemną nienawiść do siebie. Liczba etykietek rośnie, ponieważ każdy ma swoją, którą przyczepia swoim przeciwnikom. Przecież podobną etykietką stało się dziś pojęcie „ruskiego agenta” czy „trolla Putina”. Ten, kto we współczesnej Polsce nie został jeszcze nazwany „ruskim agentem” nic nie znaczy. Określenie to staje się zaszczytne. Znaczy bowiem, że potrafisz – a przynajmniej tak oceniają Cię Twoi wrogowie – posługiwać się własnym rozumem. Być dziś w Polsce „ruskim agentem” znaczy ni mniej ni więcej, że umiesz myśleć inaczej niż solidaruchy z POPiSu, niż to narzucają naszym umysłom stereotypy z mediów rządowych i „totalnej opozycji”.

Ludzki umysł potrzebuje etykietek, ponieważ pozwalają łatwiej poukładać sobie świat, który jest bardzo złożony. Już Arystoteles dzielił wszystko na kategorie i szufladkował rozmaite zjawiska. Problemem polskim jest to, że cała debata publiczna została zastąpiona przez etykietki, które całkowicie wyparły procesy myślowe z debaty publicznej. Jest ona w Polsce na poziomie absolutnie żałosnym, kompromitującym dla Narodu, który ma ponad 1000 lat historii i zalicza się do spuścizny Cywilizacji Zachodniej.

Zbliżają się wybory, co niechybnie oznacza, że liczba „faszystów”, „komunistów” i „ruskich agentów” będzie rosła z dnia na dzień.

Adam Wielomski

Obalenie ideologii gender - Harald Eia

Data: 20.09.2019 11:09

Autor: Ijon_Tichy

youtube.com

Norwegia – kraj o najwyższym wskaźniku równości płci na świecie, przeznaczający na kwestie genderowe ogromne środki z budżetu państwa – została przez Haralda Eię całkowicie obnażona w kwestii bezsensu swych działań. Rok po emisji siedmioodcinkowej serii dokumentalnej Haralde Eii, rząd norweski cofnął dotacje Nordyckiemu Instytutowi Informacji o Gender na uniwersytecie w Oslo…

#marksizm #gender #ideologia #wojnaidei #marksizmkulturowy

Data: 20.09.2019 01:19

Autor: Ijon_Tichy

Dobry wieczór nocne Lurki. Oto wpis będący reakcją na naiwnie prześmiewczą propagandę.

Przemiany społeczno-polityczne w Europie (i nie tylko) są wymuszane m.in. poprzez centralną legislację i szeroko zakrojoną propagandę oraz są żywcem wyjęte z idei Manifestu komunistycznego, to w pierwszej kolejności zachęcam do zapoznania się z Manifestem komunistycznym https://www.ce.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2018/10/4.-kapitalizm_marks_engels_manifest-komunistyczny.pdf , a pewne rzeczy staną się bardziej widoczne i zrozumiałe.

Następnie zachęcam osoby niezaznajomione z tematyką do poszerzenia swojej wiedzy z zakresu nowego marksizmu. Temat jest bardzo obszerny, ale na dobry początek warto poszerzyć swoją wiedzę w przedstawionym poniżej, podstawowym zakresie. Na szybko wyszukałem u wujka google:

Szkoła frankfurcka, teoria krytyczna, nowa lewica:

– https://www.historiasztuki.com.pl/strony/021-05-00-ANTYKULTURA-PODSTAWY-TEORIA-KRYTYCZNA.html

– https://pl.wikipedia.org/wiki/Szko%C5%82a_frankfurcka oraz https://pl.wikipedia.org/wiki/Teoria_krytyczna

– https://teologiapolityczna.pl/prof-jacek-bartyzel-szkola-frankfurcka-antonio-gramsci-i-nowa-lewica

Manifest komunistyczny z Ventotene:

https://www.youtube.com/watch?v=W9vROz8VtI8

https://www.historiasztuki.com.pl/strony/021-12-00-ANTYKULTURA-SYSTEM.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Manifest_z_Ventotene

#neomarksizm #marksizm kulturowy #marksizm #komunizm #wojnaidei

Data: 19.09.2019 10:58

Autor: Ijon_Tichy

Z mojego komentarza czynię wpis na mirko, bo myślę, że temat wart jest przedstawienia szerszej opinii. Marksizm a rodzina i wychowanie dzieci

Karol Marx, Friedrich Engels, "Manifest Partii komunistycznej", str. 10 II – ploretariusze a komuniści, https://www.ce.uw.edu.pl/wp-content/uploads/2018/10/4.-kapitalizm_marks_engels_manifest-komunistyczny.pdf

Cytat:

"Zniesienie rodziny! Nawet najskrajniejsi radykałowie oburzają się na ten haniebny zamiar komunistów. Na czym się opiera współczesna, burżuazyjna rodzina? Na kapitale, na prywatnym dorobku. W pełni rozwinięta rodzina istnieje tylko dla burżuazji; ale jej uzupełnieniem jest przymusowy brak rodziny u proletariuszy i publiczna prostytucja.Burżuazyjna rodzina zniknie naturalnie ze zniknięciem tego swego uzupełnienia, a jedno i drugie przestanie istnieć ze zniknięciem kapitału.Zarzucacie nam, że chcemy znieść wyzysk dzieci przez rodziców? Przyznajemy się do tej zbrodni" "A czy i o waszym wychowaniu nie decyduje społeczeństwo? Przez stosunki społeczne, w których się wasze wychowanie odbywa, przez mniej lub bardziej pośrednią czy bezpośrednią ingerencję społeczeństwa za pomocą szkoły itd.? Oddziaływanie społeczeństwa na wychowanie nie jest wynalazkiem komunistów; komuniści jedynie zmieniają charakter tego oddziaływania, wyrywają wychowanie spod wpływu klasy panującej."

Negacja instytucji rodziny i oderwanie procesu wychowywania dziecka od wpływu rodziców, to jedna z najważniejszych idei marksizmu.

Komunizm postuluje likwidację opresyjnej instytucji rodziny, jako źródła autorytarnej władzy rodziców nad dzieckiem i patriarchalnego ucisku mężczyzny nad kobietą. Rolę wychowawczą należy przekazać w jak największym stopniu państwu, społeczeństwu, instytucjom publicznym. Postuluje się wręcz likwidację instytucji małżeństwa, jako opresyjnej wobec kobiety, która uwiązana jest zależnością od męża i macierzyństwa – macierzyństwo ogranicza możliwość realizacji swojego człowieczeństwa przez kobietę (swoją drogą co za przewrotność myślenia i absurd!).

Pomysł był realizowany w sposób utopijny kilka razy, mi in w eksperymencie New Harmony (faktycznie istniejąca kiedyś, komunistyczna społeczność bez religii, bez własności prywatnej i instytucji małżeństwa) – radzę zapoznać się z tym tematem oraz z panem Robertem Owenem , który był pomysłodawcą i głównym realizatorem tego zdziczałego, komunistycznego projektu. Ta antyrodzinna, komunistyczna idea była wprowadzana w krajach komunistycznych na tyle na ile się udało, na ile zdążyli i w zróżnicowanych formach i nasileniu nadal jest realizowana w pewnej mierze w komunistycznych krajach.

Komunistyczną ideę realizowano też w kibucach, choć ich członkowie na ogół nie odwołują się bezpośrednio do marksizmu. "Główną zasadą był brak własności prywatnej, wspólnota całego majątku, wspólnota dzieci oraz całkowita równość kobiet i mężczyzn". "W kibucach negowano istnienie tradycyjnych ról płciowych. W praktyce odbywało się to przez maskowanie cech płciowych za pomocą luźnego ubrania, wykonywanie tradycyjnie męskich prac przez kobiety oraz unikanie np. stosowania makijażu. Ciąża i poród były traktowane jako jedyna, narzucona przez biologię, aktywność odróżniająca kobietę od mężczyzn. Jednak wychowanie dzieci – ze względu na wspólnotę – nie było postrzegane jako rola kobieca i w założeniu miało być realizowane przez wszystkich bez względu na płeć. Unikano indywidualizacji dzieci przez sformułowanie „mój syn” lub „moja córka”. Kobiety były zachęcane do karmienia każdego dziecka w jego okresie niemowlęcym, nie tylko urodzonego przez siebie[2]. Z tego samego względu usiłowano przekierować uczucia indywidualne – takie jak miłość między kobietą a mężczyzną czy miłość macierzyńską – na uczucia wobec wspólnoty. Indywidualizm był traktowany jako defekt moralny." https://pl.wikipedia.org/wiki/Kibuc

Komunizm "wydziera rodzicom prawo wychowywania dzieci jako wyłącznie należące do społeczności, tak że rodzice wychowywać je mogą tylko z jej polecenia i w jej imieniu". Ciekawie i przerażająco realizowane to jest w krajach, które stwarzają powierzchowny pozór demokracji, a są podszyte czysto marksistowskimi ideami, jak np. Szwecja: "Dziecko może się pozbyć 'opresyjnych i brutalnych' rodziców tylko za to, że ci podnoszą na nie głos. Państwo zachęca do donosicielstwa na własnych rodziców w bardziej przebiegły sposób, niż czynili to komuniści. Niszczy fundamentalne poczucie zaufania członków rodziny i uzależnia ludzi od państwa." Zachęca do przeczytania artykułu i obejrzenia filmu pt: "Szwecka teoria miłości" https://wpolityce.pl/kultura/339417-szwedzka-teoria-milosci-czyli-komuna-w-pigulce-oto-jak-socjalisci-zniszczyli-rodzine

#komunizm #marksizm #marksizmkulturowy #wojnaidei

Data: 17.09.2019 07:45

Autor: Ijon_Tichy

Ofiary komunizmu:

65 milionów w Chinach, 

20 milionów w ZSSR,       

2 miliony w Kambodży,

2 miliony w Korei Północnej,

1,7 miliona w Afryce,    

1,5 miliona w Afganistanie,

1 milion w Europie Wschodniej (Blok wschodni),    

1 milion w Wietnamie

150 000 w Ameryce Łacińskiej (głównie na Kubie)

10 000 ofiar – międzynarodowy ruch komunistyczny i partie komunistyczne nie sprawujące władzy.    

https://pl.wikipedia.org/wiki/Czarna_ksi%C4%99ga_komunizmu#Szacowana_liczba_ofiar_komunizmu_wed%C5%82ug_autor%C3%B3w

#komunizm #marksizm #ideologia #wojnaidei #ludobojstwo #ciekawostkihistoryczne #historia

Data: 18.08.2019 09:36

Autor: Ijon_Tichy

"RELIGIA ORGAZMU, miłość w lędźwiach oraz słodycz pożerającej rozkoszy w trakcie seksu – oto prawdziwy bóg!" Wilhelm Reich – ojciec rewolucji seksualnej, Psychologia masowa faszyzmu, Milano 1974, s. 139.

Komunistyczna geneza rewolucji seksualnej, seksualizacji przestrzeni publicznej i medialnej oraz dążeń do seksualizacji dzieci od najmłodszych lat. Skąd pojawił się masowy przemysł porno, wszechobecny kult orgazmu, seksu i sprowadzenie seksualności człowieka do poziomu zwierzęcia.

Po niepowodzeniach bolszewizmu marksiści opracowywali nowe metody działania, których skutki odczuwamy dziś bardzo wyraźnie. W czasie gdy Antonio Gramsci konstruował strategię "długiego marszu przez instytucje", Wilhelm Reich (1897-1957) rozmyślał nad wykorzystaniem siły popędu seksualnego. Z teorii libido zrobił teorię orgazmu, twierdząc, że jak najczęstsze orgazmy są podstawą zdrowia. Twierdził, że należy znieść wszelkie ograniczenia seksualności, takie jak związek małżeński oraz rodzinę jako aparat wychowawczy. Jak tego dokonać? Poprzez powszechną seksualizację mas, ZWŁASZCZA DZIECI. Reich napisał: "Rodzina to strukturalne i ideologiczne miejsce reprodukcji wszelkich porządków społecznych opierających się na zasadach autorytetu. Nie dyskutujmy wiec na temat istnienia lub nieistnienia Boga, ale po prostu eliminujmy ograniczenia seksualne i rozwiązujmy powiązania dzieci z rodzicami".

"Wraz z uwolnieniem skurczu mięśni genitalnych powinna zniknąć idea Boga – przekonuje Reich i proponuje w zamian "mistykę seksualną, religię orgazmu". "Miłość w lędźwiach oraz słodycz pożerającej rozkoszy w trakcie seksu – oto prawdziwy bóg!" – nauczał. Jako walczący z chrześcijaństwem marksista sprytnie wykorzystywał swoją wiedzę psychologiczną do manipulacyjnego ataku. Przestał wprost przekonywać ludzi do niewiary i odrzucenia porządku społecznego, bo znacznie skuteczniejsza miała być zmiana obyczajów seksualnych. Przekonywał, że negatywny stosunek do wiary i Boga stanie się wtedy skutkiem ubocznym. Idąc tym tropem Reich doszedł do wniosku, że rewolucja seksualna jest jedynym gwarantem powodzenia rewolucji komunistycznej. Uznał, że po dwóch poprzednich – francuskiej, która przyniosła wyzwolenie polityczne i bolszewickiej, która przyniosła wyzwolenie społeczne – konieczne jest przeprowadzenie trzeciej: seksualnej, która przyniesie wyzwolenie obyczajowe.

Postulował więc, by od najwcześniejszych lat życia uwalniać w dzieciach popędliwość, uczyć masturbacji i zakładać domy publiczne dla chłopców (dziś w postaci stron internetowych z pornografią), za co został ogłoszony "ojcem edukacji seksualnej". W celu zaprowadzenia nowych rozwiązań prawnych, mających zalegalizować prostytucję i aborcję, założył Sexpoll – podorganizację Komunistycznej Partii Niemiec.

Reich do programu włączył swoją siedmioletnią córkę Ewę. W swoich pismach opisuje traumatyczne przeżycia tego gwałconego psychicznie dziecka, tak jakby wstyd i wyrzuty sumienia siedmioletniej dziewczynki były złem, które należy zwalczać w psychice małego człowieka. Opisuje seksualne przeżycia dziewczynki, jej masturbację i konfrontowanie masturbacji z modlitwą – masturbacja ma zwalczyć wiarę w siedmioletniej dziewczynce…

Reich zdawał sobie sprawę z mocy przeżycia duchowego, wprowadzającego do wnętrza człowieka pewien ład i motywację do moralnego wzrostu, Ma to swoje odzwierciedlenie w relacjach międzyludzkich, w szacunku do rodziców i uznawaniu autorytetów. To jednak największa przeszkoda w osiągnięciu celów rewolucji komunistycznej. Właśnie dlatego głównym wrogiem Reicha było chrześcijaństwo.

W swojej książce pt: "psychologia masowa faszyzmu" pisał, że "źródłem powstania faszyzmu jest tłumienie popędu seksualnego, za co odpowiedzialna jest represywna kultura chrześcijańska ze swoją ideą monogamicznego małżeństwa". Dlatego lekarstwem na wszelkie dolegliwości miało być totalne wyzwolenie seksualne, którego szczytem miałby być orgazm analno-oralny.

W oparciu o książkę: "Pułapka gender" – Marzena Nykiel.

#aferacyckowa #porno #sex #rewolucjaseksualna #komunizm #marksizm #marksizmkulturowy

Data: 09.08.2019 11:17

Autor: Ijon_Tichy

Żeby zrozumieć przyczyny mojego sprzeciwu wobec spamu ladnapani nsfw, porno w jakiejkolwiek odsłonie, itd. obejrzyjcie Leszka Żebrowskiego "Miłość po sowiecku". To wartościowy materiał, ale trzeba obejrzeć całe 20 minut:

https://youtu.be/vkd5nABroHc

EDIT: Na stronie głównej, użytkownik @macer wrzucił super zajawkę :) cytat:

"To, co obecnie dzieje sie na zachodzie w kwestii związków i seksualności jest kopią pomysłów bolszewików na zniszczenie rodziny jako burżuazyjnego przeżytku i ostoi własności prywatnej. Wszystko było: upowszechnienie rozwodów, aborcja na życzenie, przyzwolenie na prosrytucje i homoseksualizm. Skończyło się, a jakże, chorobami wenerycznymi i dramatycznym spadkiem rozrodczości. Próbowano tego w latach 20, zakończył to Stalin. Rewolucja seksualna to główna przyczyna kryzysu demograficznego wsrod bialych."

#komunizm #marksizm #marksizmkulturowy #duraczenie #seks #seksedukacja #porno #ladnapani #nsfw #praniemozgu

Szwed opowiada o tym jak Szwedzi mają prany mózg

Data: 19.07.2019 15:33

Autor: Monte

m.youtube.com

Oraz jak marksistowski marsz przez instytucje wpływa na edukację, a raczej indoktrynacje dzieci w szkołach, ich prawie zerową wiedzę na temat komunizmu.

Polecam obejrzeć bo to wkrótce będzie u nas i będą uczyć wasze dzieci takich bredni. Chociaż już u nas w szkołach prali mózg na temat "mowy nienawiści", a stała za tym jedna fundacja, sami wiecie jaka ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

#konserwatyzm #bekazlewactwa #marksizm #marksizmkulturowy #clownworldorder #altright

Data: 26.06.2019 10:15

Autor: Ijon_Tichy

Materiał kolegi @monte zainspirował mnie do rfleksji o komunizmie XXI wieku, który od kilkudziesięciu lat wtłacza się w głowy z ogromnym sukcesem społeczeństwom zachodu. Zachęcam do zapoznania się z tekstem.

Ludzkość jest podatna na manipulację do tego stopnia, że można jej wmówić nawet takie rzeczy, które są zupełnie przeciwne zdrowemu rozsądkowi, naturze, są skrzywieniem, zboczeniem, dziwactwem, lub są wprost złe i skodliwe tak indywidualnie, jak i dla społeczeństwa. Taki człowiek będzie takich bzdur z całych sił bronił, bo będzie przekonany, że służy jakiemuś dobru….

Pamiętam pierwsze wykłądy z antropologii, z czasów studiów. Wykładowca tłumaczył nam, jak system kulturowy kształtuje i mocno determinuje ludzkie przekonania, wartości, a nawet poczucie estetyki. podawał przykłady i mówił m.in. o rdzennych indianach Ameryki Południowej. Nie pamiętam już czy o Majach, Inkach, czy Aztekach, ale to nieważne. Wśród tamtych ludzi za coś pięknego uchodził zez, skrzywienie oczu. Ludzie celowo wieszali zabawki nad noworodkami i niemowlakami w taki sposób, by dziecko musiało zezować, w nadziei, że oczy dziecka się skrzywią. Spowodowane to było tym, że zez uchodził za błogosławieństwo bogów….

System kulturowy można porównać do oprogramowania komputerowego – software, który obsługuje maszynę ludzką. System kulturowy, jaki mamy w sobie, jest zróżnicowany nawet w obrębie jednej kultury, ale mimo teogo jest na tyle zgrany, że się nie rozpada i może funkcjonować.

Jeżeli zatem ktoś ma na celu podbicie danego społeczeństwa bez użycia fizycznej siły, to stosuje zorganizowaną akcje rozszczepiania systemu kulturowego na kawałki. I TO WŁAŚNIE obserwujemy w postaci tzw. teorii krytycznej, opracowanej przez socjologów i filozofów tzw. "szkoły frankfurckiej" (choć nie tylko oni są think tankiem tej wojny).

Frankfurtczycy oraz ich kontynuatorzy sa siłą napędową nowego marksizmu, marksizmu kulturowego, którego celem jest dezintegracja kulturowa społeczeństw szeroko rozumianego zachodu. Społeczeństwa kulturowo rozwarstwione stają się bezwładną, niemogącą sie porozumieć i skonsolidować tłuszczą, która staje się nawozem historii, na którym rośnie komunizm. Obserwujemy to na własne oczy dziś.

Na rozwarstwianie i dezintegrację społeczeństwa składa się wiele czynników, działalności zorganizowanych we wspólnym ideologicznym celu i działających w synergii. Wymięnię tylko kilka, które każdy zna:

– sprowadzanie imigrantów z obcych nam systemów kulturowych;

– lansowanie działalności środowisk LGBT i przesuwanie granicy tolerancji ku afirmacji ich zachowań i uprzywilejowania;

– lansowanie feminizmu trzeciej fali, wraz z jego absurdalnymi postulatami;

– sukcesywne przesuwanie "okna Overtona" w rozmaitych kwestiach moralnych.

– rozhuśtywanie nastrojów spłecznych i skłócanie społeczeństwa po to, by nie mogło sie skonsolidować i ochronić przed wrogą sobie dominacją zewnętrzną.

– absolutna dominacja narracji krytykujacej tradycyjny system kulturowy – w filmach, muzyce, ogólnie w przemyśle rozrywkowym, w konkursach, imediach głównego nurtu;

– dyskryminacja konserwatyzmu w najbardziej opiniottwórczych narzędziach komunikacji i budowania narracji – m.in. w google, facebook itd. filtrowanie wiadomości, wyświetlanych treści, banowanie użytkowników, marginalizacja.

– ustawianie paradygmatu działań, który ma na celu ucinanie finansowania działalności naukowców, myślicieli, ogólnie ludzi i instytucji, które mają poglądy konserwatywne, chrześcijańskie, lub w jakikolwiek sposób kolidujące z nowym marksizmem.

Tego jest znacznie więcej. Wymieniłem tylko te czynniki, które – jak sądzę – są jaskrawe i widoczne dla kazdego rozumnego człowieka.

Zachęcam do bliższego zapoznania się z takimi terminami jak: Szkoła frankfurcka, teoria krytyczna, długi marsz prez instytucje, dyskurs zamiast prawdy, marksizm kulturowy.

Zachęcam do zapoznania się z postaciami takimi jak np. Altiero Spinelli, Teodor Adorno, Max Horkheimer, Herbert Marcuse, Antonio Gramsci, Erich Fromm, . Po bliższym zapoznaniu się z tymi osobnikami odkryłem czyste zło, kłamstwo, manipulację i traktowanie ludzkosci jak bydła, które należy ogłupić i opanować sowieckim totalitaryzmem.

Ten potężny think tank przez długie lata opracowywał i wrdażał plan zmian społecznych, bo komuniści zrozumieli, że nie ma lepszej metody na wprowadzenie komunizmu, jak tylko taka metoda, która wyraża się w sukcesywnej dezawuacji, wypieraniu i wykorzenieniu ze społeczeństwa wszystkiego, co tworzy jego mentalność opartą w tradycji.

Najgorsze jest to, że celem jest już pokazujący powoli swoje kły ustrój totalitarny i ludzkość w stanie otępienia, ubezwłasnowolnienia i intelektualnej próżni oraz zdziczenia moralnego. Ludzkość jako bydło.

#marksizm #marksizmkulturowy #wojnaidei #kultura #kulturoznawstwo #socjologia

Data: 24.04.2019 05:30

Autor: Ijon_Tichy

Okno Overtona

Przy wykorzystaniu między innymi tego narzędzia inzynierii społecznej, narody cywilizacji łacińskiej (przede wszystkim, ale nie tylko) od kilkudziesięciu lat są celowo przekształcane kulturowo. Nowy marksizm, zwany marksizmem kulturowym wprowadzany jest takimi własnie m.in. metodami.

W każdym społeczeństwie istnieje tzw. okno możliwości politycznych, czyli perspektywa wykonania działań, mających doprowadzić do urzeczywistniania konkretnych myśli i poglądów, które wydają się nieakceptowalne dla społeczeństwa. Politycy są w stanie je nagłośnić i wdrożyć w życie w taki sposób, by nie byli oskarżani o zbytni radykalizm i ekstremizm. Idee stają się możliwe do wcielenia w życie nie w chwili, gdy politycy się do nich przekonują, ale wówczas, gdy większość społeczeństwa jest w stanie je zaakceptować.

Joseph P. Overton (1960-2003) wiceprezydent centrum analitycznego Mackinac Center for Public Policy, opracował model inżynierii społecznej zwany „Oknem Overtona”, który zakłada, że każdą ideę – nawet tę, która wydaje się absolutnie niemożliwa do wcielenia w życie – można zrealizować, jeżeli dobierze się odpowiednią strategię. Prawidłowe funkcjonowanie modelu zapewniają specjaliści w zakresie kształtowania opinii publicznej, a więc dziennikarze, naukowcy, specjaliści od PR, wykładowcy akademiccy, czy celebryci. Jedni działają świadomie, inni nie. Warunkiem wprowadzenia w życie pożądanej idei jest przejście przez społeczeństwo kilku etapów.

Prześledźmy jak Okno Overtona przesuwa się w przypadku pedofilii od momentu postrzegania tego tematu jako tabu, aż do legalizacji.

Etap 0 – Stan obecny. Pedofilia nie jest akceptowana przez społeczeństwo, a temat ten nie jest omawiany w mediach.

Etap 1 – Okno Overtona przesuwa się z „zabronione” na „zabronione, ale z zastrzeżeniami”. Temat zaczyna być omawiany na konferencjach, gdzie panuje opinia, że nie powinno być żadnego tabu w tym zakresie. Na spotkania zapraszani są ludzie ze świata nauki, najczęściej pseudonaukowcy, których twierdzenia i argumenty są cytowane przez media i wpływowych ludzi ze świata polityki. Powstają teorie, mówiące o korzyściach płynących z obniżenia wieku legalnego współżycia seksualnego. Aktywne grupy społeczne nalegają, by edukacje seksualną rozpocząć dużo wcześniej w szkołach, argumentując to ideą bezpiecznego seksu. W rzeczywistości może rosnąć zainteresowanie dzieci technikami seksualnymi, które będą chciały wypróbować. Tym sposobem pierwotnie nieakceptowalny przez społeczeństwo temat, zostaje poddany dyskusji publicznej.

Etap 2 – Temat pedofilii przechodzi do stadium akceptowalnego. Nadal cytowani są naukowcy, a do obiegu wkraczają eleganckie terminy określające nowy poziom pedofilii, jest ona traktowana jako nowa orientacja seksualna. Przytaczane są argumenty, mówiące o wcześniejszej dojrzałości seksualnej dzieci. Współżycie osoby dorosłej z osobą 13-letnią nie jest czymś złym w opinii społecznej.

Etap 3 – Okno zostaje przesunięte z „akceptowalnego” na „sensowne”, argumentując biologicznym uwarunkowaniem. Skoro dziewczynki są zdolne z biologicznego punktu widzenia zajść w ciążę po pierwszej miesiączce, to są także gotowe by aktywnie współżyć z dorosłym mężczyzną. Człowiek powinien mieć możliwość wyboru kiedy zaczyna współżycie. Czynnik psychologiczny oczywiście też jest brany pod uwagę, najnowsze badania amerykańskich naukowców potwierdzają tezę, że dzieci są gotowe psychicznie na współżycie, po wcześniejszym odbyciu zajęć z edukacji seksualnej.

Etap 4 – Nowy wymiar pedofilii zostaje spopularyzowany przez media, coraz więcej celebrytów opowiada historie popularnym brukowcom o swoich preferencjach odnośnie młodych osób. Toczy się także polemika na przykładzie osób historycznych i mitologicznych.

Etap 5 – Pedofilia z tematu popularnego w świecie mediów przechodzi do sfery legalizacji i umocnienia w polityce państwowej. Powstaje ustawa, na mocy której dozwolone jest współżycie seksualne dzieci od 13. roku życia. Coraz więcej publikacji naukowych udowadnia, że pedofilia jest czymś dobrym, świadczącym o nowoczesności i postępie społecznym, a rodzice nie powinni ograniczać dziecka w swoich wyborach.

========================================================================================

Twoja 13-letnia córka lub syn mogą już teraz legalnie współżyć z nastolatkami albo osobami dorosłymi.

Pedofilia, przechodząc na kolejne etapy przedstawione w modelu, nie jest prezentowana jako coś złego, nie sprowadza się do metody chwytania dzieci w piaskownicy i gwałcenia. Powstała nowa definicja pedofilii, nacechowana pozytywnie. Cały proces ma sprowokować młodych ludzi do większego zainteresowania tym tematem, by same chciały eksperymentować i nie miały żadnych ograniczeń w tym zakresie.

A teraz powróćmy do polskiej rzeczywistości. Obecnie pedofilia uznawana jest za chorobę, a jak wiadomo „choroba” jest pojęciem wartościującym, nacechowanym negatywnie. Zwolennicy kontaktów seksualnych z małoletnimi nie chcą by ten termin kojarzył się negatywnie, więc konieczne jest przyjęcie strategii, która zmieni sposób myślenia społeczeństwa, a więc aktywiści mają na celu stworzenie „nowego człowieka”, który będzie przejawiał podobne preferencje jak oni i nie będzie ograniczał swobody działania.

Ten model jest próbą zdefiniowania procesów kształtowania opinii społecznej, nie został wymyślony przez Josepha Overtona, a jedynie opisany. Oczywiście w Polsce i wielu innych krajach, gdzie oczywistością jest stosowanie najróżniejszych technik manipulacji, temat jest dość niewygodny. Nawet, gdyby model zwany „Oknem Overtona” został opisany w mediach o ogólnopolskim zasięgu, np. w wieczornym wydaniu Wiadomości, to nowa informacja rozeszłaby się bez echa, a większość skomentowałaby ją jednym słowem: „acha”, albo „znowu te teorie spiskowe”. Niestety, w Wiadomościach szukamy często potwierdzenia własnych przekonań, a nie nowych informacji.

W kraju, gdzie większość ludzi walczy o przetrwanie, pracę, lepszy byt, takie kwestie zostają odsunięte na margines. Nie drążymy tematu, bo nie mamy na to czasu, albo nam się nie chce. Interesujemy się sprawą, dopiero kiedy bezpośrednio zostaniemy nią dotknięci.

Źródła:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Okno_Overtona

https://www.youtube.com/watch?v=qsbz7N8fJBY

https://www.salon24.pl/u/rk1/607872,homoseksualizm-jak-kanibalizm-okno-overtona

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/okno-overtona-2018-08

… i wiele innych u wujka google.

#wojnaidei #marksizm #manipulacja #massmedia #media #socjotechnika #psychologia

Data: 18.04.2019 06:41

Autor: Ijon_Tichy

Neomarksistowski obłęd, odc. 20132492:

Gangster-imigrant otrzymał pozwolenie na pobyt w kraju, ponieważ jego przynależność do gangu oznacza, że się zintegrował.

"Sąd w Wielkiej Brytanii uznał, że Tolga Binbuga spełnia wszelkie kryteria, by pozwolić mu na pozostanie w Wielkiej Brytanii, mimo że mężczyzna należy do grupy przestępczej lub właśnie przez to, że należy do grupy przestępczej. Po zapoznaniu się z historią dokonań 29-letniego Binbugi, który przybył do Wielkiej Brytanii mając 9 lat, sąd stwierdził, że nie można Turka deportować, bo przynależność do gangu to dla wielu młodych Brytyjczyków akceptowalny styl życia, więc w pewnym sensie Binbuga to przestępca, którego wychowała sobie sama Wielka Brytania."

A oto tępy ryj ciapatego.

#lewackalogika #marksizm #neomarksizm #multikulti