Sławomir Nitras: Przyznanie się do kłamstwa było głupią naiwnością (wideo)

Data: 07.11.2019 15:09

Autor: ziemianin

tvp.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #polityka #nitras #manipulacja #klamstwo #polska

– Potrafiłem się publicznie przyznać do błędu, żałuję tego, co zrobiłem, mimo że miałem prawo się tak zachować, bo „politycy kłamią każdego dnia” – tak o swoim kłamstwie z 2006 r. mówił w RMF Sławomir Nitras. – Przyznanie się było głupią naiwnością (33-letniego – przyp. red.) dzieciaka – dodaje. To wtedy, będąc szefem sztabu wyborczego kandydata PO Piotra Krzystka na prezydenta Szczecina, w tygodniu przed wyborami świadomie i z premedytacją pomówił kandydatkę PiS Teresę Lubińską.

Sławomir Nitras: Przyznanie się do kłamstwa było głupią naiwnością (wideo)

Szczeciński poseł Platformy Obywatelskiej w 2008 r. przyznał się do świadomego kłamstwa wyborczego. W rozmowie z dziennikarką Joanną Lichocką (dziś posłanka Prawa i Sprawiedliwości) stwierdził, że wiedział, że informacje o Lubińskiej są nieprawdziwe, ale w ten sposób pomógł swojemu kandydatowi wygrać wybory.

„Był tydzień do wyborów i wiedzieliśmy, że mamy jeden słaby punkt. Kontrowersję wokół mieszkania komunalnego, które zostało Krzystkowi przyznane. Spodziewałem się, że wyciągnie to Jacek Piechota z SLD i jakąś odpowiedź na to mieliśmy przygotowaną. Ale wyciągnął to PiS. Musieliśmy natychmiast zareagować. Kandydatem PiS na prezydenta była Teresa Lubińska. Było tylko kilka godzin, żeby im »oddać«. Posadziłem kilka osób przed komputerami i kazałem szukać. No i znaleźliśmy: sprawę umorzenia przez ministerstwo finansów długów pewnego działacza Samoobrony. Gdy oskarżałem o to Lubińską, wiedziałem co prawda, że to nie ona podejmowała decyzję i że potem pewnie będę musiał przepraszać. Ale efekt został osiągnięty – nazajutrz był taki chaos w gazetach, że cios został zneutralizowany” – stwierdził Nitras w szczerej rozmowie z Lichocką, której fragmenty ukazały się w artykule w „Rzeczpospolitej”.

Dziś Nitras swojej szczerości żałuje i zarzuca Joannie Lichockiej, że była złym „spowiednikiem”.

– Miał być wywiad, a nie był wywiad. Ona przeprowadziła ze mną wywiad, po czym z wywiadu znalazły się fragmenty. Źle wybrałem spowiednika, bo pani Lichocka zmanipulowała mnie, a nie dała powiedzieć tego, co chciałem powiedzieć, a chciałem wtedy powiedzieć, że żałuję tego co zrobiłem, mimo że miałem prawo się tak zachować i politycy robią to na co dzień – stwierdził poseł PO w rozmowie RMF z Robertem Mazurkiem.

Przyznanie się było naiwnością, media mnie nie doceniły

– Potrafiłem się do tego [kłamstwa] przyznać, media tego nie doceniły. Dzisiaj bym tego nie zrobił (…) ja tego żałuję. (…) Przyznanie się publicznie było naiwnością, mówię panu uczciwie, głupią naiwnością dzieciaka, któremu się [coś] wydaje, bo nikt tego nie docenił, tylko wszyscy traktowali to dokładnie jak pan, a politycy kłamią każdego dnia – mówił Nitras. Odniósł się w ten sposób do swojego wieku (w 2006 r. poseł miał 33 lata).

– To mi ciąży. Będę odpowiadał za mój błąd, jak miałem 30 lat, będę i mówię to wprost, ale pan musi zachować obiektywizm, a obiektywizm polega na tym, że pan mnie oskarża o skrajny cynizm, a nie widzi pan zachowania innych – atakował Mazurka, przekonując, że jest w nim „bardzo dużo pokory”.

Sławomir Nitras w RMF: Potrafiłem się przyznać do błędu i żałuję tego co zrobiłem, mimo że miałem prawo się tak zachować. Media tego nie doceniły. Dzisiaj bym tego nie zrobił, to była głupia naiwność dzieciaka, bo nikt tego nie docenił, a politycy kłamią każdego dnia. pic.twitter.com/64j2qN3b1W

— Samuel Pereira ���� (@SamPereira_) [November 7, 2019](https://twitter.com/SamPereira_/status/1192379953179959296?ref_src=twsrc%5Etfw)

– Nie wydaje mi się, że jestem jakoś szczególnie cynicznym politykiem, wręcz przeciwnie; wydaje mi się, że potrafię być bardziej szczery, czasami płacąc nawet za to wyższą cenę, bezpośredni i bezkompromisowy potrafię być – zapewnia poseł.

– Pani Lichocka mnie, bardzo młodego wtedy chłopaka, wzięła pod włos i wykorzystała swoją przewagę, doświadczenie zawodowe – ubolewa Nitras.

Nitras się teraz przyznaje, w sądzie zaprzeczał

Historia kłamstwa wyborczego była przedmiotem dyskusji w innej sprawie. W sierpniu zeszłego roku poseł PO wytoczył Sławomirowi Cenckiewiczowi proces w sprawie zretweetowania (podania dalej) wpisu z memem, na którym był poseł. Jeden z internautów opublikował zdjęcie Nitrasa, logo KOD i tekst o treści: „Art. 119 § 1. Kto kradnie lub przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą, jeżeli jej wartość nie przekracza 250 zł, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny”. Najpierw Sąd Okręgowy w Szczecinie szybko wydał wyrok w trybie zaocznym, o którym Cenckiewicz dowiedział się z Twittera od Sławomira Nitrasa, dopiero później – po odwołaniu się historyka – odbył się właściwy proces.

Zaskarżona grafika dotyczyła zachowania polityka, którego w grudniu 2016 r. kamery przyłapały, jak przeszukiwał stanowiska pracy posłów Prawa i Sprawiedliwości. Jak można było zobaczyć na nagraniu, Nitras grzebał w rzeczach parlamentarzystów i filmował bądź fotografował je, a część z nich brał do ręki i po pewnym czasie odkładał.

W trakcie jednej z rozpraw obrońca prof. Cenckiewicza, mecenas Zbigniew Bogucki, przypomniał sprawę kłamstwa na temat kandydatki PiS. prof. Teresy Lubińskiej i artykuł Joanny Lichockiej z 2008 r.

– To nie są moje słowa, wysoki sądzie, to nie są moje słowa. Kwestionuję to. To był nieautoryzowany wywiad i nie chciałbym, żeby to cytowano. Od razu stwierdzam: te wypowiedzi nie były autoryzowane – oponował Nitras.

Wówczas Radio Szczecin ujawniło, że jest w posiadaniu korespondencji Nitrasa i byłej dziennikarki „Rzeczpospolitej”, w której on potwierdza autoryzację wywiadu.

– To było autoryzowane. Wszystkie wypowiedzi w tym artykule dotyczącym pana Nitrasa zostały autoryzowane. Zresztą zawsze tak robiłam, że autoryzowałam wypowiedzi i przesyłałam z kontekstem, w jakim padają. Na tym polega też rzetelność dziennikarska – powiedziała Radiu Szczecin Joanna Lichocka.

Dziś posłanka odniosła się do zmieniania przez Nitrasa wersji zdarzeń:

Złożył fałszywe zeznanie przed sądem? Nieźle...

— Samuel Pereira ���� (@SamPereira_) [November 7, 2019](https://twitter.com/SamPereira_/status/1192373791776813057?ref_src=twsrc%5Etfw)

Data: 03.10.2019 01:49

Autor: Cpp17

Przed każdymi wyborami powstają jakieś gównopartie, których jedynym celem jest podebranie elektoratu faworytom. Oczywiście gdy jakimś cudem takie twory przeskoczą próg, szybko są "wchłaniane" przez te większe.

Potraficie wymienić te partie? Palikoty, PJN, Nowoczesne… trochę tego było.

Potem uruchamiana jest cała maszyna propagandowa – kiedyś głównie telewizja (stąd TVPiS), teraz również Internet. Stare Wilki, Marynarze i inni agenci 50 gr za posta (nie mam listy pod ręką) biorą jakieś dane, "analizują" skwapliwie i wyciągają wnioski, że XXX to wina partii rządzącej. A tak na miesiąc przed wyborami to już w ogóle okazuje się, że Państwo polskie stoi nad przepaścią i zaraz wszystko runie jak w Grecji, tj. w ciągu dwóch lat (i tak od 30 lat się zawala już).

Przykłady manipulacyjnych nagłówków z pamięci:

"Tak źle jeszcze nie było! Spadek PKB o 1 punkt procentowy (oczywiście względem jakiegoś szczytu koniunkturalnego, którego nie było od kilkunastu lat)

"Hiperinflacja w sklepach! Polaków nie stać już nawet na pietruszkę (pomijanie tematu suszy i siły nabywczej)

"Kaczyński nie ma powodów do radości… oto najnowszy sondaż! (jakiś sondaż, który pokazuje, że w grupie wiekowej 5-8 lat największym zaufaniem cieszy się Korwin-Mikke).

Etc. Ludzie czytają nagłówki i myślą emocjami. Ogólnie, ta propaganda jest skuteczna, bo elektorat nie rozumie polityki. Nasze mózgi (zwłaszcza młode) lubią proste rozwiązania. W polityce niestety (w sprawach gospodarczych zwłaszcza) proste rozwiązania rzadko się sprawdzają.

Widzimy tylko wierzchołek góry lodowej. Ta "polityka" którą możemy obserwować, to tylko teatr. Może jakiś 1% ludzi wie mniej – więcej, co się naprawdę dzieje. Reszcie się tylko wydaje.

I wiem, że nie odkrywam tu żadnej Ameryki. To tylko taka luźna refleksja.

#wybory #pis #polityka #manipulacja #polska

Data: 14.08.2019 22:50

Autor: Kamien23

Widzieliście ten wpis co dodałem?

https://www.lurker.pl/p/v7abGUg1h

Przerażające. Google zastraszało pracownika, nasłało na nigo policję zgłaszając go jako wariata, zdoxxowali go na twtterze i nasyłali na niego prawników.

Ujawnił czarne listy google (list stron w wiekszości prawicowych, które nie mogą się pokazywać pod wynikami), pokazał dokumenty udowadniające, że google kłamało przed kongresem, że algorytm jest modyfikowany pod politykę i że google ma dziwne praktyki zatrudniania.

#google #bekazlewactwa #manipulacja

Aż do 10 mln dodatkowych głosów zyskała Hillary Clinton, dzięki manipulacjom Google i Facebook

Data: 18.07.2019 20:30

Autor: Kamien23

youtube.com

Nie mówimy to o jakichś panach w aluminiowych czapeczkach, a naukowcach badających social media. Oznacza to, że nawet 10% głosujących mogło głosować na Hillary pod wpływem manipulacji. A w 2016 algorytmy nie były jeszcze tak agresywnie przekierowane w 'odpowiednią' stronę jak obecnie. Co nas czeka w 2020?

#bekazlewactwa #manipulacja #google #facebook #statystyka #4konserwy #polityka

Data: 17.05.2019 08:51

Autor: Ijon_Tichy

To zaczyna być bardzo, bardzo denerwujące.

Oto na TVP w końcu, po nie wiem jakim czasie, wspomniano coś na temat konfederacji. I oto okazuje się, że według przedstawianego sondażu konfederacja ma tylko 2% poparcia.

Ja nie wiem, ile poparcia realnie ma konfederacja. Jednak znamienne jest to, że TVP całkowicie ignoruje konfederację, tak, jakby ta partia nie istniała, a jesli już cokolwiek wspomina o konfederacji, to tylko w obrębie takiej narracji, że konfederacja nie cieszy się najmniejszym poparciem Polaków.

Żenada – TVPis jest obrzydliwe tak samo jak Wyborcz i jak TVN, czy radio zet.

#wybory #eurokolchoz #tvpis #pis #tv #konfederacja #manipulacja

Data: 14.05.2019 16:50

Autor: L3stko

kamien23 codziennie próbuje uzyskać informację, co oznaczają wojenki polityczne. Poniżej znajduje się treść mojego wpisu, który Maliszak zgłosił moderacji i doprowadził do dwumiesięcznego bana dla mnie. Oczywiście moderacja ignoruje próby wyjaśnienia sprawy.

#bekazwykopu #bekazlewactwa #bekazneuropy #4konserwy

================

Tego jeszcze nie grali! @WodzNaczelny dostał bana a jego znalezisko zostało usunięte w oparciu o nieprawdziwy powód. W uzasadnieniu podano link do kompletnie innej sprawy. Znalezisko @WodzNaczelny było o utylizacji książek z powodu treści rasistowskich, tymczasem w uzasadnieniu podano artykuł o usunięciu zasłon z wesołego miasteczka.

Naruszenie regulaminu – informacja nieprawdziwa:

https://sverigesradio.se/sida/artikel.aspx?programid=2054&artikel=5958571

Artykuł do którego prowadziło znalezisko OPa: https://www.tvp.info/33204072/szwedzka-biblioteka-pali-ksiazki-o-pippi-lngstrumpf-powod-krol-murzynow

Uzasadnienie usunięcia znaleziska: https://sverigesradio.se/sida/artikel.aspx?programid=2054&artikel=5958571

We wcześniejszym moim wpisie opisałem, dlaczego treść znaleziska jest prawdziwa. W skrócie: biblioteka potwierdziła, że książki zostały poddane utylizacji i nie ma pojęcia co firma recyklingowa z nimi zrobiła. Kontrowersje mógł wzbudzić clickbaitowy tytuł z TVP na co OP nie miał jednak wpływu.

Co mają do tego zasłony? @wykop czy wy jesteście poważni?

#wykop #moderacja #moderacjacontent #manipulacja #cenzura #afera

================

Data: 24.04.2019 10:58

Autor: Ijon_Tichy

"Władze jednej ze szkół w Barcelonie uznały, że bajki, na których wychowała się spora część z nas, nie pasują do dzisiejszych realiów, więc lepiej, żeby dzieci nie miały do nich dostępu. Dlatego 200 książek z klasycznymi bajkami spośród 600 książek ogółem zostanie usuniętych z tamtejszej biblioteki. Władze szkoły tłumaczą, że sposób, w jaki przedstawiono kobiety w wielu bajkach, to seksizm w najczystszej postaci i lepiej, by kilkulatki nie wzorowały się na ukazanych w bajkach postaciach. Wielu rodziców popiera pomysł dyrekcji barcelońskiej szkoły, więc kolejne placówki planują pójść w jej ślady. Szykuje się rytualne palenie?"

#lewackalogika #cenzura #marksizmkulturowy #manipulacja #socjotechnika

Data: 24.04.2019 05:30

Autor: Ijon_Tichy

Okno Overtona

Przy wykorzystaniu między innymi tego narzędzia inzynierii społecznej, narody cywilizacji łacińskiej (przede wszystkim, ale nie tylko) od kilkudziesięciu lat są celowo przekształcane kulturowo. Nowy marksizm, zwany marksizmem kulturowym wprowadzany jest takimi własnie m.in. metodami.

W każdym społeczeństwie istnieje tzw. okno możliwości politycznych, czyli perspektywa wykonania działań, mających doprowadzić do urzeczywistniania konkretnych myśli i poglądów, które wydają się nieakceptowalne dla społeczeństwa. Politycy są w stanie je nagłośnić i wdrożyć w życie w taki sposób, by nie byli oskarżani o zbytni radykalizm i ekstremizm. Idee stają się możliwe do wcielenia w życie nie w chwili, gdy politycy się do nich przekonują, ale wówczas, gdy większość społeczeństwa jest w stanie je zaakceptować.

Joseph P. Overton (1960-2003) wiceprezydent centrum analitycznego Mackinac Center for Public Policy, opracował model inżynierii społecznej zwany „Oknem Overtona”, który zakłada, że każdą ideę – nawet tę, która wydaje się absolutnie niemożliwa do wcielenia w życie – można zrealizować, jeżeli dobierze się odpowiednią strategię. Prawidłowe funkcjonowanie modelu zapewniają specjaliści w zakresie kształtowania opinii publicznej, a więc dziennikarze, naukowcy, specjaliści od PR, wykładowcy akademiccy, czy celebryci. Jedni działają świadomie, inni nie. Warunkiem wprowadzenia w życie pożądanej idei jest przejście przez społeczeństwo kilku etapów.

Prześledźmy jak Okno Overtona przesuwa się w przypadku pedofilii od momentu postrzegania tego tematu jako tabu, aż do legalizacji.

Etap 0 – Stan obecny. Pedofilia nie jest akceptowana przez społeczeństwo, a temat ten nie jest omawiany w mediach.

Etap 1 – Okno Overtona przesuwa się z „zabronione” na „zabronione, ale z zastrzeżeniami”. Temat zaczyna być omawiany na konferencjach, gdzie panuje opinia, że nie powinno być żadnego tabu w tym zakresie. Na spotkania zapraszani są ludzie ze świata nauki, najczęściej pseudonaukowcy, których twierdzenia i argumenty są cytowane przez media i wpływowych ludzi ze świata polityki. Powstają teorie, mówiące o korzyściach płynących z obniżenia wieku legalnego współżycia seksualnego. Aktywne grupy społeczne nalegają, by edukacje seksualną rozpocząć dużo wcześniej w szkołach, argumentując to ideą bezpiecznego seksu. W rzeczywistości może rosnąć zainteresowanie dzieci technikami seksualnymi, które będą chciały wypróbować. Tym sposobem pierwotnie nieakceptowalny przez społeczeństwo temat, zostaje poddany dyskusji publicznej.

Etap 2 – Temat pedofilii przechodzi do stadium akceptowalnego. Nadal cytowani są naukowcy, a do obiegu wkraczają eleganckie terminy określające nowy poziom pedofilii, jest ona traktowana jako nowa orientacja seksualna. Przytaczane są argumenty, mówiące o wcześniejszej dojrzałości seksualnej dzieci. Współżycie osoby dorosłej z osobą 13-letnią nie jest czymś złym w opinii społecznej.

Etap 3 – Okno zostaje przesunięte z „akceptowalnego” na „sensowne”, argumentując biologicznym uwarunkowaniem. Skoro dziewczynki są zdolne z biologicznego punktu widzenia zajść w ciążę po pierwszej miesiączce, to są także gotowe by aktywnie współżyć z dorosłym mężczyzną. Człowiek powinien mieć możliwość wyboru kiedy zaczyna współżycie. Czynnik psychologiczny oczywiście też jest brany pod uwagę, najnowsze badania amerykańskich naukowców potwierdzają tezę, że dzieci są gotowe psychicznie na współżycie, po wcześniejszym odbyciu zajęć z edukacji seksualnej.

Etap 4 – Nowy wymiar pedofilii zostaje spopularyzowany przez media, coraz więcej celebrytów opowiada historie popularnym brukowcom o swoich preferencjach odnośnie młodych osób. Toczy się także polemika na przykładzie osób historycznych i mitologicznych.

Etap 5 – Pedofilia z tematu popularnego w świecie mediów przechodzi do sfery legalizacji i umocnienia w polityce państwowej. Powstaje ustawa, na mocy której dozwolone jest współżycie seksualne dzieci od 13. roku życia. Coraz więcej publikacji naukowych udowadnia, że pedofilia jest czymś dobrym, świadczącym o nowoczesności i postępie społecznym, a rodzice nie powinni ograniczać dziecka w swoich wyborach.

========================================================================================

Twoja 13-letnia córka lub syn mogą już teraz legalnie współżyć z nastolatkami albo osobami dorosłymi.

Pedofilia, przechodząc na kolejne etapy przedstawione w modelu, nie jest prezentowana jako coś złego, nie sprowadza się do metody chwytania dzieci w piaskownicy i gwałcenia. Powstała nowa definicja pedofilii, nacechowana pozytywnie. Cały proces ma sprowokować młodych ludzi do większego zainteresowania tym tematem, by same chciały eksperymentować i nie miały żadnych ograniczeń w tym zakresie.

A teraz powróćmy do polskiej rzeczywistości. Obecnie pedofilia uznawana jest za chorobę, a jak wiadomo „choroba” jest pojęciem wartościującym, nacechowanym negatywnie. Zwolennicy kontaktów seksualnych z małoletnimi nie chcą by ten termin kojarzył się negatywnie, więc konieczne jest przyjęcie strategii, która zmieni sposób myślenia społeczeństwa, a więc aktywiści mają na celu stworzenie „nowego człowieka”, który będzie przejawiał podobne preferencje jak oni i nie będzie ograniczał swobody działania.

Ten model jest próbą zdefiniowania procesów kształtowania opinii społecznej, nie został wymyślony przez Josepha Overtona, a jedynie opisany. Oczywiście w Polsce i wielu innych krajach, gdzie oczywistością jest stosowanie najróżniejszych technik manipulacji, temat jest dość niewygodny. Nawet, gdyby model zwany „Oknem Overtona” został opisany w mediach o ogólnopolskim zasięgu, np. w wieczornym wydaniu Wiadomości, to nowa informacja rozeszłaby się bez echa, a większość skomentowałaby ją jednym słowem: „acha”, albo „znowu te teorie spiskowe”. Niestety, w Wiadomościach szukamy często potwierdzenia własnych przekonań, a nie nowych informacji.

W kraju, gdzie większość ludzi walczy o przetrwanie, pracę, lepszy byt, takie kwestie zostają odsunięte na margines. Nie drążymy tematu, bo nie mamy na to czasu, albo nam się nie chce. Interesujemy się sprawą, dopiero kiedy bezpośrednio zostaniemy nią dotknięci.

Źródła:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Okno_Overtona

https://www.youtube.com/watch?v=qsbz7N8fJBY

https://www.salon24.pl/u/rk1/607872,homoseksualizm-jak-kanibalizm-okno-overtona

https://wolna-polska.pl/wiadomosci/okno-overtona-2018-08

… i wiele innych u wujka google.

#wojnaidei #marksizm #manipulacja #massmedia #media #socjotechnika #psychologia