Data: 08.10.2019 08:50

Autor: 12358

I komu tu wierzyć?

1.Mona Lisa – postać z bodaj najsłynniejszego dzieła Leonarda da Vinci – nie ma ani brwi, ani rzęs. Nieudolne zabiegi kosmetyczne bohaterki, niedokładność malarza? Nic z tych rzeczy. Jak w 2007 roku dowiódł francuski badacz Pascal Cotte, skanując obraz w bardzo wysokiej rozdzielczości, brwi i rzęsy zostały namalowane, ale znikały stopniowo wskutek zbyt intensywnej "konserwacji" obrazu./joemonster.org

2.Czym szczególnym wyróżnia się Mona Lisa?

Nie ma brwi. Ich obcinanie było wówczas modne we Florencji./globalquiz.org

*Dlatego, zawsze miejcie dystans. #malarstwo #internet #ciekawostki

Data: 07.10.2019 16:38

Autor: 12358

No. 5, 1948 to obraz Jacksona Pollocka, który w roku 2006 został sprzedany za 140 milionów dolarów (drugi najdroższy obraz w historii). W roku 1949, tuż po namalowaniu przez Pollocka i sprzedaniu do Alfonso Ossorio, obraz został uszkodzony – zanim został dostarczony klientowi. Pollock szybko zamalował uszkodzenie, stwierdzając, że klient "i tak się nie zorientuje"./globalquiz.org/ #malarstwo #ciekawostki

Wart nawet 6 mln EUR za unikatowy obraz który latami wisiał nad kuchnią starszej pani

Data: 26.09.2019 18:23

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #francja #zabytki #malarstwo #ikona #sztuka #Cimabue #obraz #dyptyk

W kuchni dziewięćdziesięciokilkulatki z Compiègne w północnej Francji odkryto warte nawet 6 mln euro dzieło Cimabue, włoskiego malarza żyjącego i tworzącego w XIII w. Nie wiadomo, kiedy i jak obraz trafił w ręce rodziny. Przez lata wszyscy sądzili, że to zwykła ikona.

Wart nawet 6 mln EUR za unikatowy obraz który latami wisiał nad kuchnią starszej pani

Mimo że obraz wisiał wiele lat nad płytą grzejną, jego stan jest dobry. W czerwcu br., gdy staruszka zdecydowała się sprzedać dom i wyprowadzić, skontaktowano się z domem aukcyjnym Acteon w Senils, by fachowiec przejrzał dobytek i stwierdził, czy są tu jakieś wartościowe przedmioty.

Philomène Wolf podkreśla, że dostrzegła obraz od razu po wejściu. Rzadko widuje się rzeczy tej jakości. Natychmiast pomyślałam, że to obraz reprezentujący włoski prymitywizm. Nie wyobrażałam sobie jednak, że to Cimabue.

Wolf, która pracuje w domu aukcyjnym dopiero od zeszłego roku, zasugerowała, by 90-latka przekazała mierzący 25,8x20,3 cm obraz do analizy w specjalistycznym laboratorium. Wg niej, dzieło mogło się sprzedać za 300-400 tys. EUR. Eksperci z Paryża orzekli jednak, że obraz jest wart miliony. Eric Turquin, który badał i wyceniał dzieło, podkreśla, że nie ma wątpliwości, że wyszło ono spod tej samej ręki, co inne znane obrazy Cimabue. Obraz z kuchni starszej pani ma być zlicytowany przez Acteon 27 października.

Ogółem sprzedano ok. 100 obiektów z domu staruszki. Uzyskano za nie ok. 6 tys. euro. Reszta mebli i ozdób trafiła na wysypisko.

Cimabue, właściwie Cenni di Pepo, był pionierem włoskiego renesansu. Przypisano mu tylko 11 dzieł namalowanych na drewnie (żadne z nich nie było sygnowane). Wydaje się, że scena z pasji – naigrywanie (Cristo deriso) – stanowiła część dużego dyptyku datowanego na 1280 r. Ukazywał on mękę i ukrzyżowanie Chrystusa i składał się z 8 scen. Dwa inne zidentyfikowane panele – Maestà con due angeli oraz La Flagellazione – znajdują się, odpowiednio, w National Gallery w Londynie i Frick Collection na Manhattanie w Nowym Jorku.

Cimabue działał we Florencji, Asyżu, Pizie oraz Rzymie. Jego dzieła miały wyłącznie religijny charakter. Był nauczycielem Giotta.

Data: 20.08.2019 14:37

Autor: Thorns

Kiedyś sporo malowałem, niestety nie mam już czasu na te przyjemności. Może jak córka podrośnie, to się uda powrócić do hobby. Olej na płótnie 80x100cm, 2006r. Płonący las w tle zaadaptowałem z pewnego popularnego w internecie zdjęcia. #malarstwo

Data: 20.08.2019 14:15

Autor: Monte

„Zachód słońca nad Dreznem” z 1841 roku norweskiego artysty Johana Christiana Dahla. Przedstawia on dymiący komin i żaglówkę na Łabie w lewym brzegu obrazu, wskazującą na pojawienie się industrializacji i rozwijający się dobrobyt gospodarczy miasta.

#ciekawostki #malarstwo #sztuka

Data: 20.08.2019 14:06

Autor: Monte

″Harfa Erin″ obraz Thomasa Buchanana Read

Ériu (irlandzka wymowa: [ˈeːrʲu]; współczesna irlandzka Éire), córka Delbáeth i Ernmas z Tuatha Dé Danann, jest tytułową boginią matron Irlandii.

Ériu jest reprezentowana jako bogini Irlandii, często interpretowana jest jako współczesna personifikacja Irlandii, chociaż skoro nazwa „Ériu” jest starszą irlandzką formą słowa Irlandia, jej współczesne imię często zmienia się na „Éire” lub „Erin”w nowoczesnej formie.

#ciekawostki #malarstwo #sztuka #gruparatowaniapoziomu #irlandia

Data: 17.08.2019 18:42

Autor: Monte

Współczesny artysta Vincente Romero:

Vincente Romero jest hiszpańskim malarzem urodzonym w Madrycie w 1956. W roku 1982 uzyskał licencjat z rzeźby na Wydziale Sztuk Pięknych San Fernando w Madrycie. Swoją technikę malarstwa olejnego zawdzięcza jego wykształceniu akademickiemu, chociaż coraz częściej bada pastel, który uważa za bardziej bezpośredni, spontaniczny i daje możliwość „niezrównanej delikatności”. W rzeczywistości od wielu lat najczęściej używa tego medium. Później jednak wrócił do ponownego użycia oleju w jego pracach, tworząc wzajemnie wzbogacający się dialog między tymi dwiema technikami. Mieszka na wybrzeżu Costa Brava od 1987 roku, w studiu, w jasnej i spokojnej okolicy nad Morzem Śródziemnym. Z pewnością ta jasność jest jedną z cech, które dominują w jego sztuce. Inną charakterystyczną cechą jego stylu jest szacunek do rysowania, jak twierdzi jest to rdzeń i wsparcie malarstwa.

#sztuka #ciekawostki #vincenteromero #malarstwo

41 × 33 cm. Pastel na papierze przymocowanym do tablicy , Źródło

Data: 04.08.2019 23:16

Autor: Monte

Hans Gude, Adolph Tidemand, Procesja ślubna w Hardanger (norw. Brudeferd i Hardanger), 1848, 93 × 130 cm, Nasjonalmuseet, Oslo

Nie powinno Was zdziwić, że najpopularniejsze obrazy norweskie przedstawiają przede wszystkim fiordy. Ale nie tylko dlatego wspólne dzieło dwóch malarzy związanych ze szkołą düsseldorfską stało się klasykiem malarstwa norweskiego. Nie będzie przesadą jeśli porównam „Procesję ślubną w Hardanger” do płócien Matejki, bowiem dla Norwegów jest ono takim samym wyznacznikiem norweskiej tożsamości, jak „Bitwa pod Grunwaldem” dla nas. Jak twierdzi badacz pejzażu skandynawskiego, Torsten Gunnarsson, sukces obrazu wynika z połączenia romantycznego krajobrazu norweskich fiordów ze sceną rodzajową, przedstawiającą obyczaje norweskich chłopów. Dzięki temu ucieleśniły się dwa ideały XIX-wiecznego Norwega: dziewicza natura i własne tradycje, które to podkreślano w okresie starania się o niepodległość. Postaci w łodzi ubrane są w bunad, stroje ludowe, a sama scena procesji ślubnej z panną młodą ubraną w koronę stanowi przykład bogatej kultury chłopskiej, na której oparto norweską tożsamość narodową. W tle wypatrzymy również sylwetkę kościoła słupowego, będącego kolejnym składnikiem dziedzictwa narodowego Norwegii. Co więcej, obraz miał być podobno inspirowany tekstem „Bondefortellinger” autorstwa norweskiego noblisty, Bjørnstjerne’a Bjørnsona.

źródło

#malarstwo #sztuka #historia #katolicyzm #norwegia #artlove #traditionallifestyle

Żydzi nie muszą zwracać kradzionego? „Domaganie się zwrotu to antysemityzm"

Data: 17.03.2019 13:28

Autor: Immortal_Emperor

nczas.com

Ukradziony w czasie wojny z muzeum w Poznaniu obraz „Dziewczyna z gołębiem” nie może wrócić do Polski, bo jest w rękach… Żyda. Ten zaś twierdzi, że domaganie się od niego obrazu to… antysemityzm. Sprawę opisał żydowski dzienniki „The New York Times”, który sprawia wrażenie, że trzyma stronę pasera. Oczywiście z przyczyn rasowych.

Data: 10.03.2019 23:01

Autor: zakowskijan72

Jean Auguste Dominique Ingres, "Edyp i Sfinks".

Pewnego dnia Edyp przybył do Teb. Były one nękane przez Sfinksa – potwora o głowie i piersiach kobiety, ciele lwa, skrzydłach orła i wężowym ogonie. Sfinks porywał miejscowych podróżników i mieszkańców i strącał ich w przepaść, ponieważ nie znali rozwiązania jego zagadki. Edyp postanowił stawić czoła potworowi. Gdy znalazł się z nim twarzą w twarz, stwór zadał mu swoje pytanie:

– Jakie to zwierzę, które o świcie chodzi na czterech nogach, w południe na dwóch, a wieczorem na trzech?

Edyp zamyślił się chwilę, po czym odrzekł.

– Na pewno kurwa jakiś Pokemon. Jest ich coś koło sześciu setek, zdziwiłbym się, gdyby żaden z nich nie zmieniał liczby nóg podczas kolejnych stadiów ewolucji. No ale nie wymagaj ode mnie, żebym znał imiona ich wszystkich na pamięć.

Słysząc taką odpowiedź Sfinks zawył i rzucił się sam w przepaść, gdyż była prawidłowa.

heheszki

Data: 09.03.2019 13:08

Autor: HerbaMate

Wczorajszy obraz zyskał notę 12 plusów co na lurkerze oznacza niemały sukces ( ͡º ͜ʖ͡º) Zgodnie z zapowiedzią prezentuję kolejny obraz Alikhana.

Data: 02.03.2019 08:38

Autor: maszkara

Jakie to piękne! (。◕‿‿◕。) Miłego dnia Lukry i Lukrecje!

autor: Joel Edlund / Seria: TROLL

ps nie wiem jak to ohashować, może jeszcze dodać w sztuce hash digitalpainting, wołam @Thanos

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Podaj opis obrazka

Data: 21.02.2019 21:44

Autor: zakowskijan72

John Collier, "Lady Godiva".

Lady Godiva była żoną saksońskiego hrabiego Mercji, lorda Coventry Leofrica III.

Według legendy, gdy poprosiła męża, by złagodził drastyczne zobowiązania finansowe, którymi była obłożona ludność Coventry, ten postawił jej warunek: jeśli Godiva przejedzie konno przez miasto całkowicie naga – obniży podatki. Godiva postanowiła spełnić ów warunek, wymogła jednak na mieszkańcach, by wszyscy pozostali w tym czasie w domach, z zamkniętymi okiennicami, aby jej nie widzieli. Wszyscy usłuchali prośby, tylko jeden człowiek, krawiec, nazwany później Tomem Podglądaczem (ang. Peeping Tom), podejrzał okrytą jedynie długimi włosami Godivę przez otwór w okiennicy. Został za to ukarany ślepotą. Leofric docenił poświęcenie żony, dotrzymał danego słowa i zniósł wygórowane zobowiązania podatkowe.

Data: 20.02.2019 21:09

Autor: zakowskijan72

Théodore Géricault, "Tratwa Meduza".

Raft of Medusa

Ciekawostka: nawiązanie do obrazu występuje w filmie "Aterix i Obelix, Misja Kleopatra", oraz w polskim tłumaczeniu (jeden z piratów sepleni 'tratwa nieduza…').

Misja Kleopatra

Data: 08.02.2019 16:42

Autor: Immortal_Emperor

REMBRANDT (1606-1669)

– holender, barok

– dokładnie nazywał się Rembrant Harmenszoon van Rijn (sam dodał nieme "d")

– jego ojciec (Hermen) był właścicielem wiatraka, czyli natenczas lokalną szychą ;)

– charakterystyczne dla jego twórczości była duża rola efektów światła i gra cieni, światłocień, eksponowanie kontrastów

– w przeciwieństwie do Rubensa był "malarzem duszy", obrazy bardziej metafizyczne, emocjonalne

– przez całe życie prowadził warsztat malarski, wykształcił kilkudziesięciu malarzy

– istnieje specjalna komisja zajmująca się rozróżnianiem dzieł mistrza od obrazów namalowanych przez uczniów

– wstępnie szacowana, że namalował ~1000 orazów olejnych, teraz szacuje się na ok. 300

– stworzył ponad 90 autoportretów, ale także umieszczał swoją twarz na innych obrazach

– podobno miał małpkę jako zwierzę domowe; kiedy zmarło, domalował martwe zwierzę na portrecie robionym na zamówienie (co nie spodobało się zleceniodawcy, zrezygnował)

– najprawdopodobniej nigdy nie opuścił Holandii

– możliwe, że nie był zdolny do widzenia w trzech wymiarach (co mogło pomóc mu w malowaniu)

– poślubił córkę burmistrza Saskię (pochodzącą z bogatej rodziny, ze sporym posagiem)

– rodzina panny młodej uważała otwarcie Rembrandta za łowcę posagu

– nowożeńcy żyli bardzo wystawnie, nie krępowali się trwonić tego majątku ;)

– troje ich pierwszych dzieci zmarło przed ukończeniem pierwszego roku

– żona także zmarła w wieku 30 lat, a Rembrandt wraz z synem odziedziczył posag

– mimo wielu zleceń, dużych dochodów z handlu obrazami, rembrandt miał duże problemy finansowe

– później związał się ze służącą (raz jedną, potem następną, właściwie dwiema na raz), co nie mogło być oficjalne (były matresami) gdyż stracił by spadek po zmarłej żonie

– pierwsza z nich, niezadowolona z bycia odrzuconą, komplikowała sytuację w związku z czym artysta skierował ją do domu wariatów

– nowa kochanka urodziła mu córkę, zostali oficjalnie oskarżenie o konkubinat, po czym została ekskomunikowana z kościoła (serious business jak na tam te czasy)

– była ona modelką do obrazu "Batszeba w kąpieli", co jest dość ciekawe łącząc biblijną historię z ich prywatną historią

– w niedługim czasie Rembrandt został bankrutem, zlicytowano jego dom, wszystkie dzieła sztuki, nawet grób dawnej żony

– później zmarła nowa partnerka oraz jedyny syn (ogólnie przeżył czwórkę z piątki własnych dzieci)

– na starość artysta izolował się od świata i popadł w ruinę

PRAWDA O SZTUCE NOWOCZESNEJ I KONCEPTUALNEJ

Data: 04.02.2019 21:54

Autor: malcolm

youtu.be

W Sztuce konceptualnej odbijają się trendy społeczne i polityczne. Konserwatyści twierdzą, że sztuka konceptualna to następna wojna lewactwa z obiektywizmem.

Sztuka konceptualna to bubel. Nie wzbogaca naszej kultury, ale ją degeneruje, wywyższając wulgarność i skatologię, a ludzie promujący ją, powstrzymują nas od cieszenia się nowoczesną sztuką, tworzoną przez artystów obdarzonych rzeczywistym talentem. Może te nadęte snoby, tworzące establishment powinny zostać odizolowane od społeczeństwa, aby mogły w spokoju bawić się swoim G. i zachwycać jego artystycznym blaskiem.

Data: 29.01.2019 10:44

Autor: Zodiac

Autor: Dawid Planeta

https://www.facebook.com/minipeopleinthejungle/

Galeria prac:

https://mymodernmet.com/depression-illustration-jungle-animals-dawid-planeta/?fbclid=IwAR1Ns2AnbwqgbbewaeL6UnhwYm4lhpVFkjWJBlFie_FsfQvz66eNhf9fFMQ

https://www.behance.net/dawidplaneta