Data: 23.04.2020 01:16

Autor: Macer

jak tam lurki produktywnoc w czasie kwarantanny? u mnie 40 stron analizy literatury napisane od konca lutego, potem jeszcze 6 raportu. zainstalowany po tygodniowej walce Abaqus na linuksie. odkad zrobilo sie cieplo ruszyly w domu prace rolnicze. piekna pogoda, caly dzien na dworze. rozoralismy z rodzicami ziemie pod warzywa, postawiony tunel, w nim pomidory, papryka, sałata. kupione i posadzone kilkanascie drzewek owocowych. wczoraj i dzis znalazlem w garazach 3 pompy do studni – jak jedna sie psula to kupowalismy nastepna, najstarsza z 2006 najmlodsza z 2013 – okazalo sie ze wszysktie jednak dzialają, skompletowalem osprzet i jutro podlaczam do szpica zeby miec wode do podlewania. w planach na najblizsze dni kupic baniaki na wode do zbierania deszczowki kiedy bedzie padalo. nasz domek musi byc wybitnie zadowolony z wirusa. a jeszcze dostalem wyplate stypendium i mam kase na swoje wydatki, wiekszosc z niej oszczedze bo mam siedziec w domu przynajmniej do konca czerwca, wiec kiedy juz bede musial sie przeprowadzic z powrotem do UK bede mial jakis zapas.

#ogrodnictwo #wirus #kwarantannanarodowa