Chiny rozpoczną testy pociągów pędzących nawet 1000 km/h

Data: 04.10.2019 20:36

Autor: ziemianin

asiatimes.com

#codziennaprasowka #informacje #wiedzmin #technologia #chiny #szybkakolej #kolej #pociagi

Chiny zamierzają umocnić swoją pozycję lidera kolei wielkich prędkości. Changjiang Daily, oficjalna gazeta miasta Wuhan, poinformowała, że w przyszłym roku w prowincji Hubei, której Wuhan jest stolicą, ruszy eksperymentalny tor maglev, na którym będą prowadzone badania nad pociągami poruszającymi się z prędkością od 600 do 1000 kilometrów na godzinę.

Chiny rozpoczną testy pociągów pędzących nawet 1000 km/h – Źródło: Asia Times

Pierwsze próby pociągu maglev pędzącego 600 km/h mają rozpocząć się już w przyszłym roku. W następnym etapie prac zostanie przygotowany 200-kilometrowy tor znajdujący się wewnątrz tuby z obniżonym wewnątrz ciśnieniem, gdzie pociągi mają rozpędzać się nawet do 1000 km/h.

Obecnie w Chinach istnieje jedna linia maglev. Na 30-kilometrowej trasie pomiędzy Pudong z lotniskiem w Szanghaju pociągi rozpędzają się do maksymalnej prędkości 430 km/h. Chiny posiadają też największą na świecie sieć szybkich kolei. Łączna długość tras wynosi 29 000 kilometrów. Są to jednak szybkie wersje tradycyjnych pociągów z kołami. Maglev, czyli magnetyczna lewitacja, pozwala pociągowi na lewitowanie nad torami.

W maju bieżącego roku Chiny pokazały nowy pociąg maglev, który ma rozwijać większe prędkości niż dotychczas. Chińscy inżynierowie musieli rozwiązać wiele problemów technicznych, które jednak pozwoliły im na skonstruowanie pociągu z ultralekkich, ultrawytrzymałych materiałów. Jeśli jednak prototyp Qingdao ma rozwijać prędkość 1000 km/h to do rozwiązania pozostało wiele kolejnych problemów.

Obłożenie pociągów dużych prędkości już w tej chwili jest w Chinach olbrzymie. Na trasach pomiędzy Pekinem a Szanghajem oraz Pekinem a Kantonem, gdzie pociągi osiągają maksymalną prędkość 350 km/h, wyprzedawanych jest do 82% biletów.

Jeśli testy superszybkich maglevów wypadną pomyślnie, to w ciągu najbliższych dwóch dekad powinny powstać linie pomiędzy deltami rzeki Jangcy i Perłowej. To jedne z najważniejszych regionów gospodarczych Chin. Znajdują się tam takie miasta jak Nankin, Szanghaj, Kanton, Shenzhen czy Hongkong.

Szybki maglev z pewnością odebrałby klientów liniom lotniczym. W tej chwili podróż lotnicza pomiędzy Pekinem a Szanghajem trwa 4,5 godziny wliczając w to czas potrzebny na dotarcie do lotniska i przygotowania od lotu. Podróż szybką koleją trwa 5,5 godziny. Jednak maglev poruszający się z prędkością 600 km/h skróciłby czas podróży to 3,5 godziny, a maglev pędzący z prędkością 1000 km/h w tubie o obniżonym ciśnieniu pozwoliłby na przebycie tej trasy w 2 godziny.

Data: 23.09.2019 18:43

Autor: Alojz

Jezeli byście byli w Hamburgu, to warto odwiedzić muzeum Miniatur Wunderland ,miniaturowy świat, w skali 1:87

Świat ma między innymi: 15 km linii kolejowej, 1000 pociągów i 10 000 wagonów,30 000 litrów po której pływają statki…

A zresztą, zobaczcie sami jak to wygląda

https://youtu.be/yN0AjDfDKBw


Mój tag o Niemczech

#wszystkooniemczech


#podroze #kolej #pociagi

Esencja III RP: Pociąg między Katowicami a Krakowem (77 km) jedzie 2,5 godz.!

Data: 04.09.2019 19:53

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #kolej #krakow #katowice

Dwa duże miasta, w których żyje ponad milion ludzi, oddalone są od siebie o zaledwie 77 km. Wydaje się, że w dobie współczesnych technologii między obiema aglomeracjami powinna funkcjonować szybka kolej metropolitalna. Rzeczywistość jest jednak przerażająca. Najszybszy pociąg z Katowic do Krakowa w ciągu dnia jedzie ponad 2 godz., a jego średnia prędkość nie przekracza 39 km/h. Alternatywą jest korzystanie z zatłoczonego i płatnego odcinka autostrady A4, który decyzją rządu SLD zarządzany jest przez prywatną spółkę na mocy tajnej umowy. Oto Polska. XXI wiek.

Esencja III RP: Pociąg między Katowicami a Krakowem (77 km) jedzie 2,5 godz.! Alternatywą jest płatna A4

Nie wierzyłem w to, dopóki sam nie sprawdziłem na stronie internetowej PKP. Obecnie najszybszy pociąg jadący w ciągu dnia na trasie z Krakowa do Katowic (lub na odwrót) pokonuje ten odcinek w 2 godziny i 1 minutę! Wieczorami i w nocy jest nieco lepiej. Najszybszy potrzebuje 1 godziny i 49 minut, chociaż są też i takie, które na pokonanie tej trasy potrzebują grubo ponad 2,5 godziny.

Brak alternatywy w postaci szybkiego połączenia kolejowego zmusza mieszkańców obu miast do korzystania z transportu drogowego. W tym przypadku również jest daleko od ideału. Odcinek między Krakowem a Katowicami można pokonać fragmentem autostrady A4. Wydaje się więc, że nie jest źle. Problem w tym, że za przejazd tym odcinkiem trzeba płacić dodatkowe pieniądze. W przypadku samochodów osobowych jednorazowo kosztuje to 20 zł.

Powyższy stan rzeczy to efekt zawartej w 1997 roku między Skarbem Państwa a spółką Stalexport umowy koncesyjnej na zarządzanie i pobierania opłat za przejazd 60 kilometrowym odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem. Treść tej umowy od wielu lat wzbudza wielkie kontrowersje. Po pierwsze – jest ona utajniona, co oznacza, że żaden zwykły śmiertelnik nie dowie się na jakich dokładnie zasadach państwo polskie (kierowane przez ekipę SLD) zdecydowało się oddać na 30 lat zarządzanie wspomnianym fragmentem autostrady w ręce prywatnej spółki. Po drugie – zgodnie z publikowanymi w prasie i mediach przeciekami na temat treści tej umowy, każde podniesienie jakości lub przepustowości dróg równoległych do A4 może być traktowane jako droga konkurencyjna i skutkować wypłaceniem koncesjonariuszowi odszkodowania przez państwo polskie.

Efekt funkcjonowania wspomnianej tajnej umowy jest taki, że prywatny koncesjonariusz co roku notuje gigantyczne zyski, które wynikają z faktu zarządzania w/w odcinkiem autostrady. Dla zobrazowania skali tych zysków warto wiedzieć, że przez okres 5 lat (II kwartał 2013 – I kwartał 2018) spółka Stalexport Autostrady na każdym jednym metrze autostrady Katowice – Kraków zarobiła na czysto po 9,5 tys. zł. Tych metrów jest 60 000!

Oto Polska, wiek XXI. Dwa ważne ośrodki przemysłowo-biznesowe, gdzie żyje ponad milion ludzi, połączone są ze sobą 77 kilometrową linią kolejową, po której pociągi za dnia jeżdżą ze średnią prędkością 34-39 km/h. Alternatywą jest skorzystanie z płatnego odcinka zatłoczonej autostrady, której zarządzanie na mocy tajnej umowy zawartej przez postkomunistów z SLD przypadło prywatnej spółce, zarabiającej dziś z tego tytułu gigantyczne pieniądze.

Kolejny genialny pomysł PKP. Dworzec Centralny ma wyglądać… jak w latach 70-tych

Data: 06.08.2019 00:28

Autor: Immortal_Emperor

bezprawnik.pl

Chyba trudno w to uwierzyć tym, którzy regularnie podróżują pociągami, ale PKP ma najwyraźniej poważną nadwyżkę budżetową. Państwowy gigant chce bowiem zmodernizować (już zmodernizowany kilka lat temu) warszawski Dworzec Centralny. Stacja ma… odzyskać oryginalny wystrój z lat 70.

#kolej #pkp #warszawa

Data: 15.06.2019 17:42

Autor: Bartek

Nie lepsze są też elektryczne ЭР1, właściwie z punktu widzenia komfortu są to tak samo absurdalne zespoły trakcyjne, z tą różnicą, że er1 to już EZT, przez co porusza się wyłącznie na trasach zelektryfikowanych.

Coś jednak jest w ЭР1, ЭР2 i ЭР10, strasznie mi się podoba front tych pociągów. Ma w sobie taki retro klimat bloku wschodniego.

#kolej

Opis

Opis

Data: 15.06.2019 17:38

Autor: Bartek

Podczas gdy my narzekamy na nasze EN57, na Ukrainie czy w Mołdawii jeżdzą jeszcze postsowieckie dieslowe D1. Składy absurdalnie prymitywne, wyposażone w drewniane ławki zamiast siedzeń xD

Opis

#kolej

Data: 10.06.2019 10:04

Autor: Alojz

7 grudnia 1835 roku oddano do użytku w Niemczech, pierwszy odcinek kolejowy, między miastem Norymberga i Fürth.Odcinek liczył 6 kilometrów.W roku 1850 sieć kolei wynosiła 5 700 kilometrów.

Pierwszy odcinek kolei na obecnych ziemiach polskich powstał 22 maja 1842 roku. Linia ta łączyła Wrocław z Oławą ( zabór niemiecki )

#wszystkooniemczech

#kolej

#pociagi