Data: 11.10.2019 00:36

Autor: KLAssurbanipal

Dama z Elche – starożytna rzeźba iberyjska i współczesna rekonstruktorka.

"La Dama de Elche" jest starożytną rzeźbą iberyjską. Przedstawia popiersie pięknej młodej i bogatej kobiety. Uważana jest za jedno z najwybitniejszych osiągnięć sztuki iberyjskiej. Rzeźba pochodzi z około 400-300 r. p.n.e. Jej wysokość wynosi 56 cm. Została wykonana z wapienia i pierwotnie była polichromowana. Zachowały się resztki po malowaniu. Była pomalowana w następujących kolorach – czerwień, biel i błękit.

Popiersie przedstawia młodą kobietę z delikatnymi rysami twarzy, przymkniętymi oczami i pomalowanymi na czerwono ustami. Kobietę zdobi wyrafinowana biżuteria i nietypowe nakrycie głowy.

Została odkryta całkowicie przypadkowo w 1897 roku w miejscowości Elche (południowo-wschodnia Hiszpania). Została znaleziona między skałami, gdzie najprawdopodobniej została ukryta. Po odkryciu została zakupiona przez francuskiego iberystę Pierre’a Parisa, który wywiezł ją do Francji. Była prezentowana w Luwrze. Do Hiszpanii wróciła w 1941 roku. Obecnie przechowywana jest w Narodowym Muzeum Archeologicznym w Madrycie.

#Hiszpania #Spain #Iberia #popiersie #dama #kobieta #sztuka #bizuteria

Data: 07.10.2019 14:21

Autor: Cpp17

Może jestem zboczony, ale wolę lekko brzydkie, naturalne laski – przynajmniej wiem, co jem. Poranny prysznic z "gwiazdami" to dla mnie zbyt duży szok. Poza tym, w przypadku wytapetowanych zdzirexonów kolejne dni są już tylko gorsze, bo na pierwszą randkę zastosowały wszystkie możliwe sztuczki upiększające, a na następny dzień brakuje już kosmetyków. xD #kobieta #tapeta

Jak myśli mężczyzna - hormony, mózg, nawyki

Data: 23.08.2019 13:52

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #kobieta #mezczyzna #mozg #hormony #nawyki #myslenie

Jak myśli mężczyzna – hormony, mózg, nawyki

Kobiety są trochę inaczej zbudowane niż my. I chwała Stwórcy za to. Różnice są też w budowie mózgu. Myślimy i czujemy inaczej. Dlatego, jeśli Twoja dziewczyna znowu poirytowana zapyta "O co Ci w ogóle chodzi?", pokaż jej ten tekst. Może w końcu zrozumie . . .

Stary dowcip mówi, że gdyby na aukcji wystawić mózg kobiety i mężczyzny, ten pierwszy byłby droższy. Bo nieużywany. Oczywiście, kobiety (te inteligentne) natychmiast odwdzięczyły się nam wyjaśnieniem, że cięższy mózg mężczyzny powoduje, że mamy taki ciężki pomyślunek. Więc w dowcipach mamy remis.

A w rzeczywistości? W gruncie rzeczy chyba też, choć różnice w funkcjonowaniu mózgów odmiennych płci istnieją, i to znaczne. Nie sposób rozstrzygnąć, który mózg jest lepszy. Wiadomo tylko, że są różne. Zobacz, czym się różnimy od kobiet i spróbuj tę wiedzę wykorzystać, by dogadywać się z nimi jeszcze lepiej.

  1. Za wydzielanie hormonów płciowych odpowiedzialnych za pożądanie odpowiada podwzgórze. Biologia jednak tak to urządziła, że u faceta ten gruczoł jest największy w okolicach szesnastego roku życia, kiedy ma stale przepocone skarpetki i sto pryszczy na nosie, a u kobiety – w okolicach pięćdziesiątki, kiedy, szczerze mówiąc, zdecydowanie chętniej umówilibyśmy się z jej córką.

    Ocenia się, że w ludzkim mózgu jest i przekazuje informacje mniej więcej bilion, czyli milion milionów neuronów.

  2. Ośrodek słuchu w mózgu mężczyzny (space-specific neurons) jest znacznie mniejszy niż u kobiet. One słyszą lepiej (czasami nawet słyszą rzeczy, których nigdy nie powiedziałeś), natomiast my jesteśmy znacznie mniej wrażliwi na hałas, co wpływa m.in. na nasze preferencje muzyczne. Ona chętniej słucha Nory Jones albo George'a Michaela, a Ty czujesz się sfrustrowany, jeżeli chociaż przez pół godziny dziennie nie posłuchasz System of a Down.

  3. Męska kora wzrokowa, czyli obszar mózgu odpowiedzialny za przetwarzanie impulsów świetlnych w obrazy, jest większa niż u kobiet, dlatego szybciej reagujemy na to, co widzimy. Dzięki tej właściwości faceci nadążają uchylić się przed spadającym na nich znienacka wałkiem, gdy wracają nieco później (gdzieś tak koło drugiej w nocy) z roboty. Nawet gdy są bardzo zmęczeni nadgodzinami.

  4. Ośrodek sterujący naszymi reakcjami na krytycyzm znajduje się w płatach czołowych. Mężczyźni używają tu częściej prawej półkuli, która sprzyja postawie "ja kontra świat", kobiety zaś korzystają z półkuli lewej; uczeni podejrzewają, że ta strona łagodzi wolę walki i agresję. Nie licząc oczywiście sytuacji, kiedy ona kłóci się akurat z Tobą.

  5. Centrum kontroli lotów w stronę pornografii i niegrzecznych zachowań znajduje się w corticomedial nucleus. Tak, tak, słusznie się domyślasz – oczywiście, u facetów jest on większy niż u przedstawicielek płci pięknej.

  6. Umiejętność czytania, pisania i wyrażania własnych myśli jest sterowana przez spoidło wielkie i spoidło przednie. Obie te części w mózgach mężczyzn są mniejsze niż u kobiet. To właśnie z tego powodu one chętniej kupują, wypisują i wysyłają kartki świąteczne. No, pomyśl sam, kiedy ostatnio wysłałeś do kogoś kartkę, a nie lakonicznego e-maila lub SMS-a?

  7. Rejony mózgu odpowiedzialne za węch są u mężczyzn osiem razy mniej aktywne niż u kobiet wykazały badania dociekliwych uczonych.Dlatego właśnie należy unikać kontaktów z wyperfumowanymi kobietami co najmniej na 7 godzin przed powrotem do domu. Inaczej ona (ta, która Cię po powrocie obwącha) i tak bez specjalnego wysiłku wyczuje, że coś tu pachnie…

  8. Jądro podstawno-boczne w obszarze jądra migdałowego steruje wydzielaniem hormonów odpowiedzialnych za agresję. Oczywiście, my tych hormonów i receptorów mamy więcej. Dlatego jesteśmy gotowi walczyć o to, w co wierzymy, np. o swoją ukochaną drużynę albo o prawo do jeszcze jednego drinka.

  9. Ponieważ mężczyźni mają mniej połączeń w korze mózgowej, z reguły są mniej sprawni manualnie niż kobiety. Oczywiście rzeczy, które Ty umiesz robić od dawna (jak np. wbijanie gwoździ), a ona nie robiła ich nigdy – Ty wykonasz lepiej. Ale spróbujcie równocześnie zrobić coś, czego nigdy nie robiłeś ani Ty, ani ona. Przekonasz się, że jej pójdzie to znacznie lepiej. Jaka z tego korzyść? No jak to? Przecież to najlepszy z możliwych dowód, że właśnie ona powinna myć naczynia. W końcu tak łatwo się tłuką…

  10. Faceci mają mniej receptorów w układzie limbicznym, który odpowiada za kontrolę nad emocjami. Dlatego właśnie łatwiej się wkurzamy, gdy gramy, a czasami nawet gdy oglądamy mecz. To też jeden z powodów, dla których znacznie chętniej niż kobiety w trakcie gorącej dyskusji jako ostatecznych argumentów używamy pięści.

  11. Ryzyko zapadnięcia na demencję starczą jest odwrotnie proporcjonalne do liczby neuronów w korze mózgowej. Dzięki temu, że masz tych neuronów więcej, mniejsze jest prawdopodobieństwo tego, że na starość zgubisz się w drodze z pokoju do kuchni.

  12. Płaty czołowe mężczyzny, w których ulokowały się funkcje poznawcze, są słabiej zaopatrzone w istotę szarą, kontrolującą impulsywność. To właśnie dlatego jesteśmy bardziej skłonni do ryzyka, a raz podjąwszy jakąś decyzję, staramy się zrealizować zadanie, nie zastanawiając się setki razy nad tym, czy wybraliśmy właściwą drogę do osiągnięcia celu. I tak to właśnie działa, że rzadziej niż panie pytamy o drogę, a jednak zazwyczaj jakoś docieramy do celu. Jak? Jakoś.

Czas na seks, czyli kiedy ona ma na Ciebie ochotę

Data: 20.08.2019 11:29

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #ciekawostki #wiadomosci #kobieta #mezczyzna #zprzymruzeniemoka

Rozszyfruj jej miesięczny kod, a będziesz wiedział, kiedy ona ma ochotę na seks, a kiedy ma ochotę rzucić w Ciebie talerzem.

Czas na seks, czyli kiedy ona ma na Ciebie ochotę

Czasem nie wiadomo, czy kobieta właśnie marzy o seksie z Tobą, czy raczej zrobi Ci awanturę, że jej nie rozumiesz. Warto rzucić okiem na jej cykl miesięczny a będziesz wiedział czego się spodziewać. Ważne tylko, żeby dni cyklu policzyć od pierwszego dnia miesiączki.

Dzień 1-5: Jestem gotowa do prasowania i składania

Co się ze mną dzieje? Mogę wprawdzie narzekać na skurcze już kilka dni wcześniej, ale to jest naprawdę moment, w którym zaczyna się cykl menstruacyjny.Poziom estrogenów spada, więc jest tylko 2% szans na to, że zajdę w ciążę podczas stosunku. Ale na seks się nie zapowiada. W tych dniach postrzegam Cię jako nieuporządkowany zbiór komórek w głupiej koszuli.

Twoja strategia. Niedobór estrogenu może również spowodować bezsenność i niepokój, dlatego wiele kobiet podczas tego okresu czuje niepohamowaną potrzebę porządkowania i układania. Nasza rada: zapomnij o seksie i skieruj jej uwagę na pranie i sprzątanie.

Dzień 6-7: Jestem gotowa na wszystko

Co się ze mną dzieje? Jestem spokojniejsza i szczęśliwsza, ponieważ moje ciało nasyciło się endorfinami, zwanymi hormonami szczęścia.

Twoja strategia. Wykorzystaj jej dobry nastrój. To czas, żeby zażegnać stare spory i zaopatrzyć się w kilka gadżetów, takich jak nowa komórka, narty czy rower. Możesz też przypomnieć o swoim pomyśle na ustawienie stołu bilardowego, w salonie.

Dzień 8-12: Jestem napalona

Co się ze mną dzieje? Wzrost poziomu androgenów podwyższa moje zainteresowanie seksem. To powoduje delikatne wydzielanie śluzu wgłębi pochwy, przy wejściu do macicy, która staje się wąska i nawilżona.

Twoja strategia. Skup się na seksie. W tych dniach na tyle łatwo rozpalić kobietę, że wystarczy jednominutowa gra wstępna. Wprawisz ją w odpowiedni nastrój, mówiąc, jak bardzo chcesz się z nią kochać. Zanim skończysz zdanie, powinieneś ściągnąć bokserki.

Dzień 13-15: Jestem wulkanem seksu

Co się ze mną dzieje? Do pozytywnych stron można zaliczyć to, że pragnę seksu jak pustynia wody, ponieważ jestem w najbardziej płodnym okresie. Negatywna strona: hmm…, no nie muszę się koniecznie kochać właśnie z Tobą… W tym okresie kobiety są najbardziej skłonne do zdrady.

Podczas jednego zbadań poddano obserwacji 500 kobiet w nocnym klubie. Wniosek nasuwał się sam – kobiety w tej fazie cyklu były bardziej skłonne do noszenia skąpych ubrań i wysyłania mężczyznom jednoznacznych sygnałów.

Twoja strategia. Nie wypuszczaj jej samej z domu.Zamiast tego, wykorzystaj jej przygodowy nastrój na wypróbowanie nowych pozycji lub nowych miejsc. Posadź ją na kanapie (nagą) i uklęknij przed nią (także nago). Zarzuć jej nogi na swoje ramiona, przysuwając się do niej. Kąt,który dzięki temu powstanie, ułatwi stymulację jej punktu G.

Dzień 16-19: Jestem lesbijką

Co się ze mną dzieje? Poziom estrogenów w moim ciele ponownie spada, więc jestem mniej płodna. Podczas tych kilku dni nie potrzebuję mężczyzny z maczugą, który przekaże mi silne geny. Szukam faceta, który zapewni mi poczucie bezpieczeństwa.

Twoja strategia. Teraz chce kobiecego mężczyzny lub męskiej kobiety. Ogol się i włącz Edytę Górniak.

Dzień 20-24: Jestem jak osa

Co się ze mną dzieje? Poziom estrogenu nadal spada, a równocześnie podnosi się poziom wywołującego wahania nastroju progesteronu. To powoduje wystąpienie PMS (napięcia przedmiesiączkowego). W tym okresie jestem nadwrażliwa i wyczulona na najmniejszą nawet krytykę, bardziej przeczulona na punkcie swojego wyglądu i skłonna, żeby czymś w Ciebie rzucić.

Twoja strategia. Naucz się zwodów. Jeśli unikniesz uderzenia latającą pokrywką, zagraj z nią w tenisa lub wybierzcie się na jogging. Intensywne ćwiczenia fizyczne pomogą złagodzić napięcie przedmiesiączkowe. Poza tym w ten sposób, jeśli „czuje się gruba”, przynajmniej zrobi coś, aby to zmienić.

Dzień 25-30: Błagam o lody!

Co się ze mną dzieje? Poziom estrogenu i progesteronu w moim ciele spada, a ciało przygotowuje się do kolejnego cyklu. Niski poziom estrogenu może wywoływać u mnie potrzebę jedzenia wysokokalorycznych posiłków, lodów i czekolady, które – jak pokazują badania – mogą poprawić jej nastrój i… zmniejszyć spodnie.

Twoja strategia. Spełnij jej zachcianki, przynajmniej niektóre. Np. zabierz ją na kolację do restauracji, zamiast obdarowywać czterema tabliczkami czekolady. Dlaczego? Bo zje je wszystkie, a potem jeszcze Ci powie, że to wszystko Twoja wina!

Data: 18.08.2019 01:32

Autor: Cpp17

Brakuje mi przyjaciółki, która olała mnie po tym, gdy poznała fagasa. Niby człowiek wie, że to bzdura, ale jednak żal zostaje. Ja traktuję przyjaźnie serio, potrafię zapanować nad popędem, a kobiety – no cóż – albo bolec, albo pierdolec.

Pewnie nie wszystkie. Ale jedyne "zrównoważone" jakie znam są już po menopauzie.

Kobiety potrafią dobić nawet najsilniejszych facetów, a co dopiero takich przeciętniaków… xD Moja rada? Jak już nie potrafisz kobieto inaczej, to odejdź mówiąc, że jesteś zwykłą suką. Taki argument na pewno jest lepszy niż wzbudzanie poczucia winy na odchodne. #kobieta #relacje

Co Ty wiesz o pupie?

Data: 06.08.2019 09:48

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #zprzymruzeniemoka #kobieta #pupa #

Modelki z Instagrama śmiało eksponują wypracowane przysiadami kształty i motywują do działania dziesiątki kobiet. W imieniu facetów – uprzejmie dziękujemy. Po latach kultu chudości okrągła pupa wraca do łask. Pozostaje nam tylko zapoznać się z instrukcją jej obsługi.

Co Ty wiesz o pupie?

Rozmiar

Czasy ekstrachudych pośladków minęły. Dziś kanony piękna kobiecej pupy wyznaczają zawodniczki bikini fitness i modelki z Instagrama, co oznacza, że im krąglej, tym lepiej. Dziewczyny chętnie wrzucają do sieci swoje zdjęcia podczas robienia przysiadów i chcą, by ich wysiłek został doceniony.

Co z tym zrobić? To, że modne są krągłe pośladki, nie oznacza, że masz określać jej pupę jako "dużą". Uważaj, bo jedno nierozważne słowo może zapewnić Ci miano buraka roku. Lepiej postaw na określenia: "seksowny", "kobiecy", "kształtny" – trafisz bez pudła.

Bielizna

Nieważne – szczupła czy mocno zaokrąglona – pupa w dobrze dobranej bieliźnie prezentuje się po prostu zachwycająco. Co z tym zrobić? Kup jej majtki podkreślające sylwetkę: bokserki wydłużą nogi i podkreślą słabo zarysowaną talię; majtki z wysokim stanem nadadzą okrągłej pupie nieco perwersyjny styl "pin-up girl"; figi biodrówki optycznie zaokrąglą wąskie pośladki. Stringi kup tylko, jeśli Twoja dziewczyna ma figurę aniołka Victoria's Secret.

Twerking

Jeśli nie oglądasz MTV i innych takich, możesz nie wiedzieć, że to spopularyzowany jakiś czas temu przez Miley Cyrus taniec polegający na potrząsaniu wypiętymi pośladkami. Dziewczyny coraz odważniej wykonują go w klubach. Któraś może nawet zatańczyć go dla Ciebie.

Co z tym zrobić? Przede wszystkim schowaj wywalony jęzor – choć taniec wygląda wyzywająco, nie jest zaproszeniem do łóżka. Więc nie waż się łapać jej za tyłek czy rzucać niewybrednych komentarzy, bo dostaniesz w twarz. Możesz położyć ręce na jej talii i skomplementować jej taneczny kunszt.

Seks

Odkąd "50 twarzy Greya" stało się bestsellerem, kobiety przesunęły nieco granicę dopuszczalnych eksperymentów. Choć seks analny to dla wielu trudny temat, szanse na próbę są coraz większe. Co z tym zrobić? Bądź bardzo delikatny i czujny. Zacznijcie od wspólnego prysznica – pieść jej plecy od karku do pośladków. Zapytaj o pozwolenie i pozwól jej dyktować tempo. Jeśli zobaczysz oznaki bólu, natychmiast się wycofaj. I, oczywiście, nawet nie zaczynaj bez lubrykatu!

Spanking

Czyli zabawa w dawanie klapsów. Jeśli ona zgodzi się być niegrzeczną uczennicą, upewnij się, że prawidłowo ją ukarzesz. Co z tym zrobić? Nie pij alkoholu tej nocy – musisz szybko zareagować, gdy tylko wyczujesz, że nie podoba jej się ta zabawa. Po przełożeniu jej przez kolano dawaj jej klapsy – raz płaską, raz ugiętą dłonią. Ważne, żeby zmieniać doznania i nie przesadzić z siłą: podniecający nie jest ból, tylko akt uległości. Masaż na koniec zwieńczy dzieło.

Sport

Idealna pupa to wyrzeźbiona pupa. Modne dziś krągłe pośladki też powinny być efektem treningu. Co z tym zrobić? Najlepiej zostań trenerem personalnym swojej dziewczyny. Razem ćwiczcie na rowerku, stepie orbitreku czy rolkach – wszystkie te aktywności świetnie rzeźbią pośladki. A poza tym to dużo większy fun niż odliczanie kolejnych przysiadów przed lustrem. Za efekty sam sobie podziękujesz.

Odtworzono ubiór Celtyjki, pochowanej 2200 lat temu w trumnie z pnia drzewa

Data: 02.08.2019 09:40

Autor: ziemianin

kopalniawiedzy.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #historia #kobieta #Celtyjka #szwajcaria

Szwajcarscy naukowcy odtworzyli ubiór i pochówek ok. 40-letniej dobrze sytuowanej Celtyjki.

Odtworzono ubiór Celtyjki, pochowanej 2200 lat temu w trumnie z pnia drzewa

Jej szczątki odkryto w marcu 2017 r. podczas wykopalisk w kompleksie szkolnym Kern w dzielnicy Aussersihl w Zurychu, ale rekonstrukcje zaprezentowano dopiero teraz.

AfS Archäologie/Sibylle Heusser, Oculus Illustration/Stadt Zürich

Ok. 2200 lat temu kobietę pochowano w drewnianej trumnie wydrążonej w pniu drzewa. Zmarłą ubrano w wełnianą suknię, szal, pelerynę z owczej skóry, a także naszyjnik z bursztynu i szklanych paciorków.

Badaniem szczątków zajmowali się specjaliści z Biura Rozwoju Miejskiego w Zurychu. Zespołowi zależało na określeniu stylu życia, stanu zdrowia oraz wieku zmarłej.

Badanie izotopowe kości pokazało, że kobieta pochodziła z okolicy i prawdopodobnie dorastała w Limmattal.

W chwili śmierci miała ok. 40 lat, a to dużo jak na tamte czasy. Stan kończyn sugeruje, że nie pracowała fizycznie. Analiza uzębienia pokazała, że jej dieta była bogata w cukry i skrobię.

Naukowcy podkreślają, że pochowek kobiety znajdował się w odległości mniej niż 300 m od pochówku Celta, znalezionego tu w 1903 r. Przy mężczyźnie znajdowały się miecz, włócznia i tarcza. Ubiór wojownika także identyfikował go jako członka wyższej warstwy.

Wikińska wojowniczka z duńskiej wyspy mogła pochodzić z Polski

Data: 02.08.2019 09:10

Autor: ziemianin

crazynauka.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #historia #archeologia #kobieta #wojowniczka #dania

W grobie z X wieku, w którym miała spoczywać wojowniczka wikingów, leży prawdopodobnie kobieta z terenu dzisiejszej Polski.

Wikińska wojowniczka z duńskiej wyspy mogła pochodzić z Polski

Na wikińskim cmentarzu na duńskiej wyspie Langeland dawno temu odkryto szkielet kobiety pochowanej z toporem. Owa broń zainteresowała archeologa dr. Leszka Gardełę pracującego w Katedrze Języków i Literatur Skandynawskich na Uniwersytecie w Bonn, który ustalił, że topór pochodzi prawdopodobnie z terenu dzisiejszej Polski. Był to jedyny grób zawierający broń na tym cmentarzu. O tym, że również zmarła osoba mogła pochodzić z obszarów Polski, świadczy charakterystyczna forma pochówku – grób komorowy z dodatkową trumną. Grobowiec liczy nieco ponad tysiąc lat, o czym z kolei świadczy znaleziona w nim arabska moneta z X wieku.

Obecność kobiety z terenu Polski na cmentarzu wikingów w Danii nie jest niczym dziwnym. X-XI wiek to okres intensywnych kontaktów pomiędzy Skandynawią a słowiańskim Wolinem, który był wówczas jednym z największych miast i portów tej części Europy. Oprócz wymiany handlowej dużą rolę odgrywały też kontakty militarne – Wolin i słowiańskie wybrzeże Bałtyku były celem wikińskich wypraw łupieskich. Na Wolinie miał też dokonać żywota król Danii Harald Sinozęby.

W skandynawskich sagach pełno jest wojowniczek, wśród których prym wiodą Walkirie, córki Odyna. Kto czytał mitologię nordycką albo oglądał kolejne części „Thora” Marvela, ten o tym doskonale wie. Ale archeolodzy często powątpiewają, czy kobiety rzeczywiście odgrywały taką rolę, jaką im się przypisuje w pieśniach. Ich szczątki, odkrywane w otoczeniu wikińskich militariów – najczęściej toporów, ale też grotów strzał czy włóczni – zdają się potwierdzać tezę o tym, że 1000 lat temu panie wojowały na równi z panami. Ja sama dwa lata temu pisałam o odkryciu grobu wikińskiej wojowniczki z terenu dzisiejszej Szwecji, który to pochówek niejako automatycznie przypisano najpierw mężczyźnie, a dopiero potem analizy DNA zdradziły, iż należy jednak do kobiety.

Tym niemniej zamieszanie wprowadza fakt, iż w grobach kobiet wikingów znajdowane są często obok prawdziwej broni jej miniatury, a więc małe tarcze, topory czy miecze. Co więcej, część pełnowymiarowych toporów, które trafiły do grobów kobiet, wygląda na świeżo zaostrzone i wykonane tuż przed pochówkiem. Dr Gardeła uważa, że mogły zostać stworzone tylko na potrzeby pogrzebu, co świadczyłoby o tym, że wikińskie kobiety nie posługiwały się bronią na co dzień, tylko sięgały po nią okazjonalnie.

Dr Gardeła poszukuje skandynawskich grobów kobiet z IX-X wieku, które na ostatnią podróż wyposażono w broń, w ramach projektu „Amazons of the North” („Amazonki Północy”), prowadzonego na uniwersytetach w Bonn i Bergen. Poszukiwania te prowadzi na terenie Danii, Szwecji i Norwegii. Do niedawna sądzono, że istnieje około 20 takich pochówków, ale polski archeolog zwiększył tę liczbę o kolejnych 10, w tym o grób domniemanej Słowianki z Langeland.

Istnieje sporo wątpliwości co do tego, kto naprawdę leży w tych grobowcach. W wielu z nich nie zachowały się kości, a o płci zmarłego świadczy jedynie obecność kobiecych ozdób i biżuterii. Na szczęście w przypadku grobu rzekomej Słowianki kości przetrwały, jednak nie sposób na ich podstawie stwierdzić, co było przyczyną zgonu.

Wychodzi jednak na to, że pomimo nazwy projektu – „Amazonki Północy” – polski archeolog uważa, że podania o Walkiriach nie do końca znajdują odzwierciedlenie w rzeczywistości, a kobiety w świecie wikingów raczej nie bywały wojowniczkami. Wojna w Europie miała tylko męską twarz.

[EDIT]

Kiedy opublikowałam ten artykuł, autor odkrycia, dr Leszek Gardeła przysłał mi taką uwagę:

"Bynajmniej nie kwestionuję istnienia kobiet wojowniczek, twierdzę natomiast, że nie były tak powszechne, jak niektórzy sądzą."

Fantazje kobiet i mężczyzn - przegląd erotycznych marzeń

Data: 17.07.2019 13:14

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #kobieta #mezczyzna #seks #fantazje #marzenia #udanyseks #ostryseks #bezpiecznyseks

Czy wiesz, o czym myśli twoja kobieta, gdy z niewinnym uśmiechem przygląda się sąsiadowi? Nigdy byś jej o to nie posądzał? A jednak! Okazuje się, że erotyczne marzenia kobiet i mężczyzn bywają zaskakująco podobne. Przyjrzyjmy się im.

Fantazje kobiet i mężczyzn – przegląd erotycznych marzeń

Czym są fantazje seksualne? Tęsknotą za tym, czego nie doświadczamy w realnym życiu? Ujawnieniem się naszej prawdziwej dzikiej natury? Obrazami zapamiętanymi z filmów? Pewnie wszystkim po trochu. Jedno jest pewne – fantazjujemy wszyscy.

Mężczyźni

Niezobowiązujący seks – faceci częściej niż kobiety fantazjują o szybkim seksie, bez dalszych konsekwencji. Najczęściej z kobietami, które widują na co dzień. Sąsiadkami, koleżankami z pracy czy koleżankami swojej partnerki. Ale też z nieznajomymi. Urok takich wyobrażonych przygód polega na tym, że nie są konieczne różne pracochłonne zabiegi typu kino, flirt czy długa gra wstępna, a kobieta jest od razu gotowa, chętna i nie żąda wiele.

Kobiety

Ekshibicjonizm – bycie podglądaną w trakcie uprawiania seksu. Może to być jej mężczyzna, znajomi albo całkiem obcy ludzie. Niektóre kobiety traktują seks jako swego rodzaju spektakl teatralny. Chciałyby wiedzieć, jak wyglądają w tej roli, czy inni też postrzegają je jako podniecające i zmysłowe.

Inna kobieta – element homoseksualny przewija się w fantazjach kobiet dosyć często. To wcale nie musi oznaczać, że idziesz w odstawkę. Tak przejawiają się marzenia o tym, jak chciałyby być pieszczone. A kto w końcu wie o tym lepiej, niż druga kobieta? Poza tym fascynuje je zmiana ról. Chciałyby wiedzieć, jak wygląda seks z kobietą z męskiego punktu widzenia.

Uległość – zadziwiająco często kobiety, które są w życiu codziennym silne, zdecydowane i dominujące, marzą o sytuacji, w której mogłyby się poddać komuś całkowicie. Bywają w fantazjach prostytutkami, niewolnicami i ofiarami gwałtu. Może w ten sposób przejawia się tęsknota za archetypem relacji płci, w którym to kobieta jest uległa, bierna, a mężczyzna dominujący i agresywny?

Wyzwolenie – w marzeniach kobiety stają się wyzwolone i bezwstydne. Robią to wszystko, na co nie mają odwagi w seksie z partnerem. Nie przejmują się swoim wyglądem, tym, jak są odbierane. Mogą być sobą i skoncentrować się tylko na seksualnej przyjemności.

Podglądanie – podobno mężczyźni są bardziej wrażliwi na bodźce wzrokowe i dlatego lubią widzieć dokładnie, co i jak. Podejrzewają, że kobiety mogą mieć jakieś swoje tajemnice, toteż możliwość obserwowania kochających się pań to marzenie wielu mężczyzn.

Seks grupowy – niektórzy uważają, że więcej znaczy lepiej i trzy kobiety dostarczają trzy razy więcej rozkoszy niż jedna. A poza tym, każdy jest ciekawy, jak to robią inni i jak on sam wypada na ich tle.

Dominacja – seks z kobietą, która jest absolutnie posłuszna i oddana. Zdobyć ją, zawładnąć nią całkowicie, sprawdzić, ile wytrzyma z miłości do nas. Różne akcesoria z seks shopów, typu kajdanki, pejcze, obroże to odpowiedź na takie dosyć powszechne marzenia.

Siła wyobraźni

Jak widać, kobiece fantazje bywają nie mniej śmiałe i perwersyjne od męskich. Nierzadko sami jesteśmy zaskoczeni pracą naszej wyobraźni, bo jest to tak bardzo odległe od tego, co normalnie robimy i z czym jest nam w sumie dobrze. Jeżeli już się do czegoś przyznajemy, to tylko do tych najgrzeczniejszych marzeń i wyobrażeń. Ale przecież tych mniej grzecznych wcale nie musimy realizować. Samo dzielenie się nimi z partnerem może stanowić ważny element waszej gry miłosnej.

Clubbing - 25 zasad polowania

Data: 13.07.2019 09:26

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#ciekawostki #codziennaprasowka #wiadomosci #Clubbing #podrywanie #kobieta #mezczyzna

Clubbing – 25 zasad polowania

Jak podrywać w klubie – 25 zasad

Po co kobiety chodzą do nocnych klubów? To bardzo proste: żeby zasiąść w jury konkursu na Tego Właściwego Faceta. Obserwują, oceniają, przyznają punkty… A w tym tekście podpowiadają, co powinni robić mężczyźni, by zgarnąć główną nagrodę.

Bar być może nie jest najbardziej odpowiednim miejscem do szukania faceta marzeń, ale z drugiej strony, w piątkowe wieczory biblioteki są już zamknięte. Cóż więc nam pozostaje? Poza tym, tego wieczoru wszyscy gdzieś wychodzą, a to znacznie zwiększa prawdopodobieństwo spotkania kogoś fajnego. Choćby w drodze między jednym klubem, gdzie jest nudno, a drugim, gdzie podobno są wszyscy.

Plan jest następujący – wchodzimy pewnym krokiem, zajmujemy miejsce, z którego doskonale widać całą salę, zamawiamy coś do picia i udajemy, że się świetnie bawimy we własnym towarzystwie. Facetów jest sporo i niektórzy nawet całkiem, całkiem. Też przychodzą grupkami i oczywiście udają bardzo zajętych rozmową.

Dobra, dobra. Doskonale wiemy, że przychodzicie do klubu, żeby kogoś poznać. Tylko dlaczego tak często kończy się to porażką? Podejdzie taki, po chwili zaserwuje jakiś żenujący tekst i jeszcze chce się umówić, jakby nie rozumiał, że źle trafił. Albo odwrotnie, pojawia się ktoś sympatyczny, cały wieczór fajnie rozmawia, a potem nawet nie weźmie numeru telefonu. Inny siedzi przy stoliku i przez cały wieczór patrzy na którąś z nas. Ale nie podejdzie. Fatalne strategie. Ale ułatwimy Wam zadanie. Oto samouczek, który zaprowadzi Was prostą drogą do celu.

KONTAKT

  1. Uważaj na sygnał. Jeśli widzisz, że patrzę na Ciebie, unoszę nieco brew, lekko się uśmiecham, to oznacza, że teraz inicjatywa jest po Twojej stronie. Podejdź. Nie bój się, że się ośmieszysz. Dlaczego miałabym się śmiać z faceta, który zwrócił na mnie uwagę.

  2. Patrzymy na charakter. Tylko, niestety, w piątkowy wieczór w pogrążonym w półmroku w klubie jest słabo widoczny, dlatego ciężko nam dostrzec wszystkie Twoje zalety. Zwracamy więc siłą rzeczy uwagę na to, co najbardziej rzuca się nam w oczy.

Punkty przyznajemy za:

wysoki wzrost

szerokie ramiona

ogólną schludność stroju

dobrze ostrzyżone włosy

zadbane dłonie

uśmiech sympatyczny, chłopięcy

ładne oczy, szczere i wzbudzające zaufanie spojrzenie.

Punkty odbieramy za:

ogólną nieświeżość i brak dbałości o higienę

aroganckie, wulgarne i głośne zachowanie

stan upojenia alkoholowego

strój zbyt "organizacyjny", np. skórzane wdzianka harleyowców

strój z ubiegłej epoki.
  1. Przekonaj mnie. Jeżeli już zapaliłam dla Ciebie zielone światło, nie kombinuj za bardzo. Powiedz po prostu coś normalnego i sympatycznego. Masz pięć minut na zrobienie dobrego wrażenia. To sporo.

  2. Telefon. Jeżeli pod koniec miłego wieczoru chcesz, abym Ci dała numer mojego telefonu – powiedz mi to. Najprostszy tekst – "Czy mogę do Ciebie zadzwonić?" – zazwyczaj działa.

REKLAMA

REKLAMA

Podryw w klubie fot. shutterstock.com

  1. Zadzwoń pojutrze. Muszę mieć trochę czasu, żeby się zastanowić, czy chcę się z Tobą umówić, czy raczej nie. Następnego dnia to za wcześnie. Ale nie czekaj więcej niż trzy dni.

  2. Miej plan. Zadzwoń i powiedz: "Cześć, tu Maciek, spotkaliśmy się w klubie Nemo przedwczoraj. Jak Ci minął weekend? Myślałem sobie, że miło byłoby się znowu spotkać. Co robisz w środę? Mam bilety na koncert/ imprezę/otwarcie klubu itp. Nie wybrałabyś się?" Nie zostawiaj wiadomości na skrzynce, bo nigdy jej nie odsłuchuję.

  3. Właściwy czas. Spotkanie proponuj z wyprzedzeniem, przecież muszę się jakoś przygotować. Nie rób szkolnego błędu i nie czekaj do ostatniej chwili, żeby mnie gdzieś zaprosić. W piątek po południu każda szanująca się dziewczyna jest już gdzieś umówiona. A jeśli nawet ja nie jestem, to nie mam zamiaru się przyznawać, że czekałam na Twój telefon.

  4. Nie bądź natrętem. Jeżeli dzwonisz do mnie dwa razy, a ja wciąż mówię, że nie mam czasu, nie dzwoń po raz trzeci. Najwyraźniej nie mam ochoty i proszę, zrozum to.

RANDKA

  1. Miejsce. Mając do wyboru kilka modnych miejsc, wybierz raczej to, które leży bliżej mojego domu. Masz szanse odprowadzić mnie potem. Jeżeli umawiamy się, że po mnie przyjedziesz, bądź punktualny, bo to cenię, ale licz się z tym, że możesz trochę poczekać na dole w samochodzie. Przecież muszę wysuszyć włosy.

  2. Samochodowy savoir vivre. Przyjeżdżasz po mnie samochodem, który ma centralny zamek? No, fajnie. Ale rusz się i wyjdź z auta, kiedy podchodzę. Otwórz mi drzwi. Ten nieskomplikowany gest odróżnia w naszych oczach buraka od dżentelmena.

  3. Sprawa pieniędzy. Nie szalej i nie staraj się zrobić na mnie wrażenia, szastając pieniędzmi. Fajnie, że masz pieniądze, nie mówię, że to wada. Ale nie podoba mi się, że myślisz, iż można mnie kupić. I podejrzewam, że oczekujesz ode mnie rewanżu w łóżku.

  4. Komplementy. Starałam się, żeby dobrze wyglądać dla Ciebie. Doceń to. Powiedz parę miłych słów. Nie banały – masz ładne oczy (uśmiech, włosy) itp. To można powiedzieć każdej. Ja chcę, żeby to było dla mnie, np. "Ale masz długie rzęsy!" albo "Nigdy nie widziałem takich zielonych oczu" (jeżeli oczywiście mam zielone). A najbardziej lubię, kiedy mówisz, że fantastycznie Ci się ze mną rozmawia.

  5. Przedstaw mnie. Jeżeli spotykasz swoich znajomych – przedstaw nas sobie. I nie mów: "To moja koleżanka". Jestem kobietą, z którą masz randkę, a nie kumpelą. Powiedz: "Aniu, poznaj Maćka, mojego kumpla, Maćku, a to jest Ania Kowalska."

  6. Nie chwal się. Jasne, że wolę facetów rozmownych niż milczków, przy których muszę się gimnastykować, żeby nie zapadała niezręczna cisza. Ale nie mów tylko o sobie. Daj mi szansę.

  7. Bądź uważny. Pytaj mnie, czego się napiję albo co zjem, zauważ, że mam już pustą szklankę. Jest to wyraz troskliwości, którą lubię u facetów.

  8. Odprowadź mnie. Świat nie jest bezpieczny, pokaż, że będziesz moim obrońcą. Możesz nawet zapytać, czy nie zaprosiłabym Cię na herbatę, ale jeżeli mówię, że nie, to nie nalegaj. W zamian możesz mnie pocałować w policzek.

TOP 5

SEKS Ostry seks: przewodnik dżentelmena

TRENING SIŁOWY Trening 100 pompek w 6 tygodni

ZDROWIE Najlepsze i najgorsze suplementy dla faceta

ZDROWIE Podwozie mężczyzny: instrukcja obsługi

REKLAMA

Podryw w klubie fot. shutterstock.com

SEKS

  1. Nie poganiaj mnie. Skoro już tu jestem, pewnie mi się podobasz, ale zazwyczaj potrzebuję więcej spotkań, żeby się upewnić, czy chcę iść z Tobą do łóżka.

  2. Uważaj na znaki. Przychodzi moment, kiedy jestem gotowa na seks. Żaden tam szczeniacki impuls, ja się lubię wcześniej przygotować. Chcę, żebyś to dostrzegł i zrozumiał.

  3. Mam ochotę. Jeśli będę gotowa na seks, raczej nie powiem Ci tego wprost. Musisz być spostrzegawczy. Oto sygnały:

    Jestem ubrana wyjątkowo seksownie. W coś niedużego i obcisłego.

    Pachnę perfumami – w moim zamierzeniu – zmysłowymi i ciężkimi. W każdym razie nie jak zazwyczaj.

    Wypijam tego wieczoru odrobinę więcej niż zwykle. To na odwagę.

    Chcę rozmawiać o seksie i nawet w rozmowę o polityce, ekologii czy filozofii wplatam co chwilę erotyczne aluzje.

    Włożyłam samonośne pończochy. A do tego spódnicę z rozcięciem.

    Niby niechcący odsłaniam fragment mojej koronkowej bielizny – najczęściej czarnej lub czerwonej.

    Pod byle pretekstem Cię dotykam.

  4. Propozycja. Lubię ładne zaproszenia do seksu. "Zostań na noc, proszę. To będzie bardzo przyjemne, gdy obudzę się przy Tobie" – to mój ulubiony tekst.

  5. Nie oczekuj szaleństw. Wyglądam na bardziej wyzwoloną niż jestem. Podczas pierwszej nocy mogę być trochę speszona. Nie wiem, czy spodoba Ci się moje ciało. Ośmiel mnie, okaż dużo czułości, tak żebym poczuła się bezpiecznie.

  6. Gwoli przypomnienia. Nie zmuszaj mnie, żebym przypominała o prezerwatywie. Poważny facet o tym pamięta.

  7. Nie popisuj się. Podczas tej nocy chcę się przekonać, czy jesteś czułym, uważnym kochankiem. Oczekuję dużo pieszczot, a nie zawodów sportowych.

  8. Rozśmiesz mnie. Najlepiej wspominam tych, którzy potrafią traktować seks jak zabawę. Nie lubię atmosfery rodem z pornoli. Chcę się poczuć przy Tobie swobodnie.

  9. Zadzwoń potem. I to jak najszybciej. Nic nie jest dla mnie równie upokarzające, jak długa cisza po wspólnym seksie. Zadzwoń i powiedz, jaka byłam wspaniała. I umówmy się znowu.

Data: 30.04.2019 20:23

Autor: mosiek

Wejście na film jest z zapytaniem czy na pewno chcecie oglądać.

Ogólnie prezentacja typowej p0lki, która jedyne z czego się składa to wymagania. Kosmiczne oczywiście.

https://youtu.be/QNV_lCcUNC8

#kobieta

Data: 28.03.2019 15:53

Autor: TomaszLawnicki

Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska to energiczna blondynka. Wszyscy, którzy ją znają, mają wrażenie, że jej doba ma 48 godzin.

Udziela się w wielu stowarzyszeniach, kandydowała do parlamentu, organizuje imprezy masowe (m.in. festiwal My Stage), można ją usłyszeć w radiu Akadera, a ostatnio współorganizowała 21. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Białymstoku.

Na co dzień pracuje w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Białymstoku, gdzie jest konsultantem w dziale świadczeń rodzinnych. Jak twierdzi, dyrekcja stosuje wobec niej szykany i prześladowania.

– Praktycznie od samego początku byłam poddawana szykanom, ponieważ pochodzę z mieszanej rodziny katolicko-prawosławnej. Słyszałam też, że nigdy nie zostanę kierownikiem, bo czego można się spodziewać po córce alkoholika – skarży się Siewiereniuk-Maciorowska.

Zarzuca też dyrektor MOPR, że pokrzyżowała jej plany osobiste.

– Utrudniła mi zawarcie związku małżeńskiego, miałam bowiem narzeczonego Australijczyka, z którym mieliśmy się pobrać. W wyniku komplikacji urzędowych i pobytowych łatwiej było to zrobić w Australii – opowiada pani Agnieszka. – Musiałabym wyjechać właśnie po to, by zawrzeć związek małżeński. Ambasada Australii zażądała ode mnie m.in. zaświadczenia o zatrudnieniu oraz zgody pracodawcy na wyjazd do Australii, by wziąć tam ślub. Zwróciłam się na piśmie o takie zaświadczenie, lecz go nie otrzymałam.

Krewni narzeczonego dzwonili nawet do MOPR, ale dyrektor z nimi nie rozmawiała, bo nie zna angielskiego.

– Tłumaczyła mi, że przecież udzieliła mi ustnej zgody. Rzecz w tym, że ja do ambasady musiałam dostarczyć dokument z pieczęcią – podkreśla Siewiereniuk-Maciorowska. – Słyszałam potem, że jestem Australijką od siedmiu boleści.

Agnieszka Siewiereniuk-Maciorowska twierdzi, że gdy przebywała na zwolnieniu lekarskim, kierownicy w godzinach wieczornych przeszukiwali jej komputer. Mieli jej o tym mówić naoczni świadkowie (ale żaden oficjalnie wypowiadać się nie chce).

– Przykro mi, ale obowiązuje mnie ustawa o ochronie danych osobowych. Nie dostałam od żadnego ze swoich pracowników upoważnienia do wypowiadania się na jego temat w mediach – odparła dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie Zdzisława Sawicka, gdy poprosiliśmy ją o skomentowanie sprawy.

Niedawno pani Agnieszce odebrano upoważnienia do podejmowania i podpisywania decyzji, ale nikt z MOPR jej o tym nie poinformował.

– Dopiero po telefonie z magistratu dowiedziałam się, że nie mam upoważnień. Podpisywałabym dokumenty nie wiedząc, że nie mogę tego robić, bo wniosek w mojej sprawie trafił już do prezydenta. Gdybym to zrobiła, straciłabym pracę i nawet groziłoby mi więzienie – opowiada pani Agnieszka. – Na szczęście, telefon pracownika urzędu miejskiego uchronił mnie od takich konsekwencji.

– Nic nie wiemy o mobbingu w MOPR, poza informacjami uzyskanymi od pani Siewiereniuk-Maciorowskiej – twierdzi rzecznik prezydenta Białegostoku Urszula Mirończuk. – Jeśli zaś chodzi o upoważnienia, prezydent miasta nie ma obowiązku podawania przyczyn odbierania lub przyznawania takich upoważnień. To jest wewnętrzna sprawa MOPR – dodaje rzecznik.

– Mnóstwo osób pytało mnie, dlaczego nie odeszłam z pracy, żeby się więcej nie męczyć? A dlaczego to ja mam skazywać się na niedostatek? Dlaczego ja, a nie szefostwo, które postępuje nieuczciwie? – pyta Siewiereniuk-Maciorowska. – Nie widzę żadnego powodu, dla którego to ja mam odchodzić choć uczciwie pracuję, a osoby postępujące niegodziwie mają zajmować wysokie stanowiska i zarabiać duże pieniądze?

Nasza rozmówczyni zawiadomiła o sprawie urząd wojewódzki i złożyła doniesienie na policję.

(elia, pam)

Feministki wychwalają wprowadzenie przez Hansa Franka w 1943 aborcji dla Polek.

Data: 10.03.2019 23:18

Autor: stawo73

facebook.com

Feministki z organizacji „Mobilizacja Feministyczna” w podniosłym tonie przypominają, że dziś mija 76 rocznica od wprowadzenia przez Hansa Franka prawa pozwalającego na dokonywania nieograniczonej aborcji dla Polek.

Data: 09.03.2019 21:47

Autor: raptor

dzien p0lki

5.00 budzi sie slyszac jak stary zbiera sie do roboty

8.00 pobudka, karmienie gowniaka, pytanie na sniadanie, kawka

10.00 spacer, zakupy w biedronce, ogladanie kosmetykow

12.00 tv, kawka, zabawa z dzieckiem, internet

14.00 robienie obiadu

15.00 Trudne sprawy w tv, obiad

16.00 plotki z inna madka/tesciowa

18.00 wstawianie na fb zdjec, postow o tym jakie zycie madki jest ciezkie

19.00 sprzatanie

19.30 wraca stary z roboty, robienie mu awantury ze nie pomaga w domu

20-22 tv, polozenie dziecka spac

23 odmowa seksu mezowi bo zmeczona

23.30 sen

Data: 08.03.2019 08:49

Autor: Ijon_Tichy

Wszystkiego najlepszego wszystkim lukierkom.

To piękne, że romantyzm i szacunek dla kobiet nie zdechł jeszcze w Polsce. Lubię otwierać kobietom drzwi. Lubię wpuszczać kobietę pierwszą do autobusu, ale pierwszemu wychodzić z autobusu. Lubię to, że kobieta chce się czuć bezpiecznie w ramionach silnego mężczyzny. Lubię cały ten savoir-vivre, który oznacza szacunek i cześć dla płci pięknej.

Wszystkiego najlepszego drogie panie w dniu kobiet!

Data: 07.03.2019 07:29

Autor: m__d

Co kupić dziewczynie na dzień kobiet? Nie chcę znowu tylko kwiatka, nie wiem do końca jaką biżuterię lubi, w perfumach się nie orientuję. W ogóle na niczym się nie znam.

Data: 28.02.2019 16:17

Autor: Kiszony

Karmienie substytutem zamiast mleka matki prowadzi do większej liczy zgonów niemowląt. Wmawianie ludziom że "formuła" jest lepsza od mleka matki powinno być traktowane jako przestępstwo.

"Mleko matki wcale nie jest lepsze od mleka modyfikowanego. Może zwiększać ryzyko astmy"

https://kobieta.onet.pl/dziecko/dieta-dziecka/mleko-matki-wcale-nie-jest-lepsze-od-mleka-modyfikowanego-moze-zwiekszac-ryzyko-astmy/96cz9y5

„Karmienie piersią nic nie kosztuje, nic do tego nie jest potrzebne i nie przynosi jakichkolwiek korzyści. Wszystko zależy od matki dziecka, jak chce, to będzie karmić, a jak nie – to nie”

https://dziecisawazne.pl/ekonomia-mleka-matki/

Data: 07.02.2019 13:14

Autor: lastdreamer

Witam jak wszyscy to wszyscy!

Wlaśnie wylondowalim.

Pod innym nickiem ale ja nikt ważny .

Kufa jakiś obrazek za mną się przywlekł.

Jeszcze potestuję ile można edytować.!

Ciągle się da

Data: 06.02.2019 22:58

Autor: solo1979

Nie mogę patrzeć już na niektóre mainmedia.

Zauważ jak się zmienia moda. Wygłodniałe modelki posturą przypominające mężczyzn, szerokie ramiona, wąskie biodra.

Sylwetki tych kobiet wyznaczają trend. Przypominają młodych chłopców. Większość twórców mody to pedały. Rozumiesz co mam na myśli? Nawiązują do równości płci, gender? Kiedyś modelki były okrągłe (nie grube), kobiece, powabne, seksowne…

Coś wywiera nacisk na kulturę, sztukę, społeczeństwo. Gwałci zakorzenione tradycje i prawa biologi.

Idę spać, oby świat jutro był lepszy.

Data: 06.02.2019 08:57

Autor: Rycerzzz

Kryteria przy wyborze materiału na żonę:

Moje poniżej

Wiek: młodsza o 20 lat

Biust: duży

Figura: tradycyjna duże biodra(by mogła rodzić dużo dzieci) oraz proporcjonalna w pasie

Włosy: długie dowolnego koloru

Kolor skóry: biała lub azjatka

Edukacja: minimum matura

Status finansowy: musi być posag

Inne: ładna i zadbana matka, dobra sytuacja finansowa rodziców, umiejętność rysowania, śpiewania, grania na instrumencie, hobby oraz znajomi, dobre umiejętności organizacyjne, zdrowe zęby, brak historii ciężkich chorób w rodzinie, rodzeństwo.

Jakie są wasze kryteria?

Zapraszam do kulturalnej dyskusji

Na lurkerze nie usuną komentarzy - makijaż permanentny

Data: 03.02.2019 02:44

Autor: saraj

facebook.com

Kochane kobietki! Jeśli Wam wpadnie na myśl zrobienie sobie makijażu permanentnego na brwiach, omijajcie szerokim łukiem salon szanownej Pani Aleksandry Wojtowicz, która nie dość ze ma zeza i zrobiła mi dwie zupełnie różne brwi to jeszcze (na szczęście) efekt utrzymał sie nie 3 lata a … tydzień! Teraz kobitka uważa ze sie namęczyła i kasy mi nie odda… wredne babsko było złe na mnie w czasie zabiegu bo musiała poprawiać mi brwi (bo były krzywe) a zarezerwowała sobie za mało czasu. Przy zabiegu odbierała telefony (w rękawiczkach w których wykonywała zabieg). Teraz uważa ze efekt utrzymał sie tylko tydz ze względu na mój typ skóry.. i to nie jej wina.. prosze Was podzielcie sie ta informacja z innymi i ostrzeżcie inne dziewczyny!

Data: 02.02.2019 11:06

Autor: m__d

Jest tutaj jakiś specjalista (ewentualnie specjalistka, nawet byłoby lepiej)) od rozmiarów bielizny damskiej? Chodzi konkretnie o dobór rozmiaru pasa do pończoch. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Kobieta spycha samochodem rowerzystę z drogi rowerowej

Data: 28.01.2019 22:09

Autor: Immortal_Emperor

youtube.com

Samochodoza u pracownika banku (oraz oczywiście u kierującej także, ale do takich zachowań jesteśmy już przyzwyczajeni). Z jednej strony chce dobrze - pomóc swojej klientce, ale z drugiej - posłuchajcie dokładnie kilku jego wypowiedzi. Są bardzo dziwne, nielogiczne lub wręcz głupie,…