Azjaci wrzucają do wrzątku jaja tuż przed wylęgiem. Ugotowane żywcem pisklęta są ich przysmakiem

Data: 07.11.2019 15:42

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #azja #jedzenie #jaja

Jaja w ten sposób przygotowane, a prawdę mówiąc, jeszcze przed chwilą żywe pisklęta są nazywane „Balut”. Stanowią dla wielu z nich rarytas.

Azjaci wrzucają do wrzątku jaja tuż przed wylęgiem. Ugotowane żywcem pisklęta są ich przysmakiem

Azjaci przysięgają, że są wyśmienite. W Europie są uważane za obrzydliwość i synonim znęcania się nad zwierzętami.

Po zdjęciu skorupki ukazuje się ugotowany ptak, z piórami, dziobem, w pełni uformowany przez naturę. Szczególnie cenione na Filipinach, Kambodży i Wietnamie. Uwielbiają je mężczyźni. Według nich są afrodyzjakiem oraz wzmacniają potencję. Oczywiście, naukowego potwierdzenia brak.

Europejczycy, którzy są gośćmi w tych krajach, często z obrzydzeniem odwracają wzrok w momencie obierania ugotowanego jajka. Na Filipinach za idealne jajo Balut uważa się embrion, który ma około 17-18 dni. Jest to w pełni wykształcony zarodek. „Przysmak” jest przygotowywany z jaj kurzych i kaczych. Przed jedzeniem jajka są gotowane przez 30 minut i zwykle są spożywane jeszcze ciepłe.

Najpierw obiera się jajko, płyn owodniowy posypuje się solą i wysysa. Pozostaje pisklę, które skrapia się octem, sosem sojowym lub także soli. Zdarza się jajo Balut serwowane w restauracjach w formie gotowanej lub pieczonej.

Nie chcemy Państwu prezentować materiału filmowego ze względów humanitarnych i estetycznych, a same zdjęcia wystarczą za cały komentarz.

Data: 06.11.2019 11:30

Autor: Alojz

W Niemczech afera kielbaskowa.

Prokuratora niemiecka, prowadzi śledztwo przeciwko jednemu z producentów kiełbasy.

Wskutek konsumpcji kiełbasy miały umrzeć trzy osoby a trzydzieści siedem miało zachorować.Teraz prokuratura sprawdza kolejne dwadzieścia pięć zgonów,zachodzi podejrzenie że te osoby również spożyły feralną kiełbaskę

#wszystkooniemczech mój tag o Niemczech

#jedzenie #kielbasa

Kumys i jagnięcina. Ładna Chinka Liziqi w kuchni.

Data: 05.11.2019 16:24

Autor: ziemianin

youtube.com

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gotowanie #jedzenie #liziqi #ladnachinka #liziqichannel #chiny #podroze #dziwniesatysfakcjonujace

Kumys i jagnięcina. Ładna Chinka Liziqi w kuchni.

Kumys to mleczny napój alkoholowy powstający w wyniku fermentacji alkoholowej cukru mlecznego. Kumys jest alkoholem musującym, zawiera, prócz zmniejszonej ilości cukru i produktów jego fermentacji inne składniki mleka. Kumys jest tradycyjnym napojem koczowniczych ludów centralnej Azji.

Na stacji kosmicznej ISS będą wypiekane ciastka

Data: 04.11.2019 23:48

Autor: ziemianin

bbc.com

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #iss #kosmos #gotowanie #jedzenie #pieczenie #ciastka

Na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) wysłano w sobotę specjalnie zaprojektowany "kosmiczny piekarnik", w którym astronauci będą piekli dla dobra nauki ciasteczka z kawałkami czekolady – podaje BBC.

Na stacji kosmicznej ISS będą wypiekane ciastka

Kapsuła kosmiczna Cygnus, która ma dostarczyć na ISS piekarnik oraz składniki do pieczenia, wystartował z ośrodka NASA na wyspie Wallops w stanie Wirginia w USA. Astronauci mają sprawdzić, jak piecze się w wysokich temperaturach przy zerowej grawitacji.

Sieć hoteli Hilton, która dostarczyła ciasto do tego eksperymentu, poinformowała, że możliwość pieczenia na pokładzie stacji kosmicznej ma sprawić, że długotrwałe podróże w przestrzeni staną się "bardziej sympatyczne".

Cygnus dostarczy na ISS również inne nietypowe wyposażenie, jak części samochodów dostarczone przez Lamborghini, aby przetestować w warunkach kosmicznych wykorzystywane w sportowych autach włókna węglowe.

"Wojna truflowa". Nielegalni zbieracze trują psy! W tle potężne pieniądze za grzyby droższe od złota

Data: 04.11.2019 11:14

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #tryfle #piemont #wlochy #zywnosc #jedzenie

W Piemoncie rocznie sprzedaje się trufle za około pół miliona euro! Białe trufle wyglądają niepozornie, nawet nieapetycznie, a mimo to nazywane są jedzeniem bogów, białym złotem, sacrum sacrorum gastronomii. Biała trufla to jeden z najrzadszych i najdroższych przysmaków świata! Jednak tam gdzie pieniądze, tam konkurencja… W tym roku zanotowano już 8 otrutych psów w ciągu 3 tygodni!

"Wojna truflowa". Nielegalni zbieracze trują psy! W tle potężne pieniądze za grzyby droższe od złota

"We włoskim Piemoncie nastał sezon na białe trufle, najdroższą odmianę tego ekskluzywnego rarytasu. Ale grzybiarzom coraz bardziej daje się we znaki "wojna truflowa" – bezwzględna walka nielegalnych zbieraczy. Trują psy, wyrywają zielone trufle niszcząc grzybnię. Wojna trwa, bo za kilogram białej trufli można dostać nawet 25 tys. zł."

"Jednak w pobliżu miejscowości Alba w północno-zachodnich Włoszech toczy się bezlitosna wojna między grzybiarzami. W zwalczaniu konkurencji nie przebierają w środkach. – Dochodzi do tego, że nawet truje się psy"

– skarżą się zbieracze trufli.

W ciągu ostatnich trzech tygodniu otruto osiem specjalnie wyszkolonych psów. Nielegalni zbieracze trufli od lat wyrywają z ziemi zielone trufle. Takie działanie niszczy całą grzybnię białej trufli. Ofiarami nielegalnych grzybiarzy padają także dzikie zwierzęta leśne, które dają się zwabić np. przez zatruty strychniną pokarm.

"Walka toczy się o bardzo duże pieniądze. Biała trufla jest droższa od złota. Cena za gram okazałego grzyba jest dwu-, a nawet trzykrotnie wyższa od złota. Kilogram może kosztować nawet 25 tys. zł."

Policja leśna z Alby twierdzi, że jest na tropie sprawców otruć zwierząt. Próbuje złapać nielegalnych grzybiarzy, którzy licznie pojawili się w lasach bez wymaganych licencji.

Data: 26.10.2019 14:49

Autor: Ijon_Tichy

W nawiązaniu do wpisu @Nietzsche

Mnie też obrzydza brud i brak higieny w branży kulinarnej.

Prawdziwa historia. Bliska mi osoba pracowała w renomowanym lokalu, cieszącym się wysoką renomą w mieście i okazało się, że w kuchni panuje brud, brak higieny, pracują brudasy obskurne, a jeden koleś nie myje się w ogóle, nie ma zębów i śmierdzi od niego padliną. Gotując nawet podjadają potrawy gości, oblizują narzędzia i sztućce, którymi przyrządzają posiłki (ಠ‸ಠ)

A na sali restauracyjnej – kultura, grzeczność, kelnerzy a la "ję bułkę przez bibułkę, madmuazel" oraz stado snobów gotowych zapłacić 3 razy więcej za tę paszę, bo restaurację prowadzi pan zagnieżdżony w lokalnym układzie i jest niejako miejscowym celebrytą.

Szczerze mówiąc, to unikam restauracji z tego właśnie powodu.

#restauracje #kuchnia #jedzenie #truestory

Fatalna Polska żywność, wyniki kontroli wstrząsające, potrzebna policja ds. żywności

Data: 14.10.2019 01:13

Autor: false_nine

strajk.eu

Chcesz przytyć albo schudnąć lub po prostu zdrowo się odżywiać? No to będzie z tym problem patrząc na jakość polskiej żywności. Wydanie dziennika Fakt przynosi zatrważające informacje dotyczące pożywienia sprzedawanego polskim konsumentom. „Sklepy sprzedają nam jedzenie, którego skład nie zgadza się z tym, co napisano na etykiecie, zdarza się, że jest przeterminowane czy wręcz zepsute. Eksperci mają na to sposób, chcą powołania +policji+ ds. żywności” – czytamy m. in. w gazecie. Nie to żeby było to jakieś zaskoczenie, ale jednak nawet oficjalne wersje już mówią wprost o co chodzi.

#jedzenie #dieta #zywnosc #polska #fakt #strajk

Data: 12.10.2019 13:23

Autor: rebul4

Jakby tak świat posłuchał wegan i przestalibyśmy jeść mięso, to w efekcie poza tym ze nie ma mięsa, to nie ma też mleka ani jajek, bo nikt starej kury, krowy, kozy, owcy itd itd trzymać nie będzie.

Nawet psy i koty by chyba znikły, bo czym to karmić, one na wegetarianizm nie przejdą.

Na rolnictwie sie nie znam, ale jak chcemy miec ekologiczne uprawy, to tez nawozić trzeba gnojówka, czy tam innymi odpadami po zwierzętach. No ale, jak nie ma zwierząt, to nie ma takich nawozów. W związku z powyższym, wydaje mi się ze ten cały weganizm, nie ma raczej racji bytu, i pozostanie tylko fanaberia.

#wegetarianizm #rozkminy #tegierozkminy #mieso #jedzenie #obiad #mleko #jajka

Data: 11.10.2019 20:05

Autor: reflex1

Raclette z sera od znajomego rolasa, który zajmuje się właśnie produkcją serów. Ale to było dobre.

Dostaliśmy jeszcze pół kilo Gruyère na kanapki i kilogram mieszanki na fondue. Tak więc zapraszam, bo sami tego nie przejemy.

#jedzenie

W "Koperniku" mięso kurczaka wyhodowano... na liściach szpinaku

Data: 04.10.2019 12:03

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #jedzenie #naukawpolsce

W Centrum Nauki Kopernik wyhodowano na liściach szpinaku mięso kurczaka. Autor eksperymentu Stanisław Łoboziak tłumaczy PAP, jak można uzyskiwać mięso bez cierpienia zwierząt. A dyrektor CNK Robert Firmhofer zaznacza, że w przyszłości, by wyżywić ludzkość, musimy poszukiwać nowatorskich metod żywienia.

W "Koperniku" mięso kurczaka wyhodowano… na liściach szpinaku

W czwartek dyrektor warszawskiego Centrum Nauki Kopernik Robert Firmhofer inaugurując festiwal "Przemiany", skosztował unikalnego w skali Europy dania – był to liść szpinaku, na którym – w laboratorium CNK – wyhodowano komórki kurczaka.

Stanisław Łoboziak z CNK, który opracował ten unikalny roślinno-zwierzęcy przysmak, opisuje, jaki smak ma ta potrawa. "Konsystencją przypomina wodorosty, ma lekko słonawy posmak. Nie czuć w nim szpinaku, ale też nie smakuje jak kurczak. Jest to więc zupełnie nowy smak" – opowiada.

Tłumaczy, że do przygotowania wykorzystano celulozowy szkielet z liścia szpinaku, na którym umieszczono komórki mięśniowe kurczaka. "Do jednego liścia wrzucaliśmy około 2 mln komórek. To bardzo dużo" – mówi. Dodaje jednak, że zapewne nie wszystkie z nich się na liściu zagnieździły.

"Czas hodowli takiego liścia to około trzech tygodni, czyli szybciej niż hodowla kurczaka" – informuje.

Łoboziak tłumaczy, że aby hodować mięso w laboratorium, nie jest konieczny ubój zwierzęcia, z którego pobrało się komórki. Zdaniem badacza do takiego eksperymentu wystarczy bowiem pobrać od żywego zwierzęcia próbkę komórek wielkości np. główki szpilki lub czubka ołówka.

Przygotowując mięso hodowane komórkowo Centrum Nauki Kopernik pokazuje więc, że w przyszłości możliwe będzie uzyskiwanie mięsa bez cierpienia zwierząt.

Wyhodowane w polskim laboratorium "mięsne liście" można oglądać w CNK do 6 października w ramach Festiwalu Przemiany. Łoboziak zaznacza jednak, że goście Kopernika nie są tą potrawą częstowani. W Polsce nie ma bowiem dotąd przepisów, które regulowałyby możliwość podawania takich potraw ludziom.

Dyrektor Centrum Nauki Kopernik Robert Firmhofer wyjaśnia, że tegoroczna edycja festiwalu "Przemiany" koncentruje się wokół tematu przyszłości jedzenia. "Jedzenie wiąże się z problemami zmian klimatu, utraty bioróżnorodności, z kwestiami, które dotyczą naszego zdrowia. Za 15-20 lat będzie nam bardzo, bardzo trudno wyżywić wszystkich ludzi, którzy prawdopodobnie będą żyli na Ziemi. Musimy poszukiwać innych nowatorskich metod żywienia, co wymaga nie tylko zrozumienia obecnych osiągnięć biotechnologii, ale także przełamania mitów, przesądów i postaw – komentuje Robert Firmhofer.

O jedzeniu przyszłości - na Festiwalu Przemiany w "Koperniku"

Data: 02.10.2019 18:27

Autor: ziemianin

kopernik.org.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #jedzenie #zdrowie #wydarzenia #warszawa

Czym ludzkość będzie się żywić za dziesiątki czy setki lat? Jak przerzucić się na jedzenie, które będzie bardziej przyjazne dla środowiska? To tylko część pytań, jakie pojawią się podczas Festiwalu Przemiany. Atrakcje zaplanowano między 3 a 6 października w Centrum Nauki Kopernik.

O jedzeniu przyszłości – na Festiwalu Przemiany w "Koperniku"

Podczas tegorocznego Festiwalu Przemiany poznać będzie można nowoczesne produkty, prototypy i procesy oraz nowe technologie, które odmienić mogą przemysł rolno-spożywczy. "Zderzymy trendy, dane, wynalazki i innowacje ze zmianami społecznymi zachodzącymi pod ich wpływem. Przyjrzymy się również statystycznej skuteczności protestów i bojkotów, a także lobbingu, którego na całym świecie podejmują się wielkie organizacje aktywistyczne, opierając swoje postulaty na drobiazgowych śledztwach i badaniach naukowych" – zapowiadają festiwal organizatorzy.

Festiwal otworzy 3 października Koert van Mensvoort – artysta, naukowiec, filozof, który podczas swojego wykładu pokaże, jak właściwie wykorzystywana technologia może stać się naszą nową naturą.

"Produkując coraz więcej żywności, przyczyniliśmy się do zniszczenia naturalnego środowiska. Ostatni moment, by spróbować ocalić planetę, jest właśnie teraz. Nauka i technika dostarczają nam narzędzi. Od nas zależy, czy i jak je wykorzystamy" – piszą organizatorzy.

W ramach festiwalu odwiedzić będzie można w CNK bezpłatną wystawę "Uśpieni sytością". Główne wątki wystawy to hodowla, uprawa i marnowanie jedzenia. Będzie się można tam przekonać, jakie mogą być alternatywne źródła białka i sprawdzić, czy tradycyjnego schabowego zastąpią wodorosty, robaki, roślinne mieszanki czy wyhodowane w laboratorium mięso. Sekcja poświęcona uprawom przyszłości pozwoli przyjrzeć się nowym sposobom hodowli roślin. A w kolejnej części wystawy będzie okazja, by przyjrzeć się odpadom, jakie generuje przemysł spożywczy.

Przewidziane są też panele dyskusyjne, spotkania z ekspertami prowadzone w mniej formalnej atmosferze, koncerty. Zaprezentowane będą też rozwiązania, które mogą stać się przyszłością.

Od 4 do 6 października odbywać się też będą w Koperniku bezpłatne projekcje wielu filmów dokumentalnych, których tematem jest żywność.

Wydarzenie odbywają się przede wszystkim w Centrum Nauki Kopernik. Wstęp jest wolny. Szczegóły w LINKU.

Jedzenie kaszy gryczanej może zdziałać cuda

Data: 29.09.2019 01:07

Autor: ziemianin

pl.sputniknews.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #kuchnia #zdrowie #dieta #jedzenie

Zima za pasem, nadchodzi okres przeziębień i niedoboru witamin. Eksperci podpowiadają, jak zwykła kasza gryczana pomoże nam w podtrzymaniu odporności.

Jedzenie kaszy gryczanej może zdziałać cuda

Wiki: Kasza gryczana

Specjaliści są zdania, że to właśnie w sezonie jesiennych infekcji warto zacząć jeść regularnie kaszę gryczaną. Jej obecność w diecie zapewnia otrzymanie ważnych pierwiastków, a ze względu na wysoki poziom tryptofanu gryka poprawia nastrój i sen.

Mistrzyni przeciwutleniaczy

Kasza gryczana jest liderem wśród kasz pod względem ilości przeciwutleniaczy. W szczególności są w niej obecne związki fenolowe kwercetyny i rutyna. Substancje te neutralizują wolne rodniki w tkankach ludzkiego ciała, które mogą prowadzić do powstawania komórek rakowych. Z kolei rutyna (witamina P) poprawia krążenie krwi, pomaga zapobiegać chorobom sercowo-naczyniowym – podaje Medikforum.

Przydatna w przypadku cukrzycy

Spożywanie gryki chroni przed gwałtownym wzrostem cukru we krwi, wynika to z jej powolnego wchłaniania ze względu na dużą liczbę aminokwasów i włókien roślinnych.

Odpowiednia dla alergików

Kasza gryczana jest produktem hipoalergicznym, dobrze nadaje się dla osób uczulonych na brud, pyłki itp.

Na żylaki

Jako bogate źródło rutyny gryka bardzo skutecznie wzmacnia żyły i małe naczynka, jest dobrym pomocnikiem w leczeniu żylaków, a także jest zalecana jako środek zapobiegający miażdżycy.

Nie zawiera glutenu

Gryka nie należy do roślin zbożowych i nie zawiera glutenu. Dziś coraz częściej diagnozuje się nietolerancję tej substancji, ale kasza gryczana doskonale pasuje do diety bezglutenowej.

Chroni przed zapaleniem płuc

Gryka jest doskonałym źródłem cynku, który pomaga układowi odpornościowemu lepiej radzić sobie z pneumokokami, głównym czynnikiem wywołującym niebezpieczną chorobę płuc. Pod jego wpływem komórki odpornościowe aktywniej niszczą czynniki wywołujące zapalenie płuc.

Nie przyczynia się do przyrostu masy ciała

Gryka to zboże dietetyczne: w formie gotowanej jest niskokaloryczne. Kasza gryczana znajduje się na liście pokarmów węglowodanowych zalecanych przy zdrowej diecie: zawiera dużo rozpuszczalnego błonnika, dzięki czemu trawienie spowalnia, a uczucie sytości trwa długo.

Data: 25.09.2019 17:21

Autor: Macer

przez te wakacje w polsce przyzwyczailem sie do picia mocnej wody mineralnej. teraz juz jestem w UK i przeglądam, co tu jest do kupienia, to jedyna woda ktora faktycznie ma jakies mineraly w sobie to San Pellegrino, ale i tak do naszej Muszynianki nie ma startu, nie wspominajac o Franciszkach, Słotwinkach czy Zuberach, a jest drozsza. I dlaczego San Pellegrino jest eksportowana do calej europy, a naszych, lepszych, nie uswiadczysz? 乁(ツ)

#zdrowie #emigracja #uk #woda #jedzenie

WTF? Najtańszy schabowy w mieście: tylko w Sejmie?

Data: 19.09.2019 18:40

Autor: ziemianin

pl.sputniknews.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #sejm #jedzenie #polska

Wiadomo, że żeby wykonywać swoją pracę solidnie i z werwą należy mieć energię. Wiedzą o tym również polscy parlamentarzyści, a w realizacji tego celu pomoże im restauracja na Wiejskiej.

WTF? Najtańszy schabowy w mieście: tylko w Sejmie?

„Sekrety” stołówki dla polskich polityków ujawnił Fakt, który podał również ceny potraw. Jedno jest pewne, politycy nie będą przepłacać za wyżywienie. Wytłumaczono, że wcześniej restaurację wynajmowała prywatna firma i ceny były dwa-trzy razy wyższe niż teraz.

Aktualnie to Sejm przejął restaurację, zatrudniono kucharki oraz jak poinformowano zakupiono maszyny do ubijania kotletów, których dzienna norma to nawet 1200 sztuk dziennie. To właśnie tradycyjny polski schabowy ma być gwiazdą sejmowej stołówki.

Zapowiedziano, że na parlamentarzystów czeka prawdziwe „morze kotletów", bo aż 543 schabowe na jednego posła. Budżet zakłada, że cena schabowego w zestawie z zupą i kompotem będzie wynosić zaledwie 12 złotych, co jak na stolicę jest wyjątkowo przystępnym wariantem. Dla porównania zestaw obiadowy na mieście może kosztować 25 zł i więcej.

Jak dodano kancelaria Sejmu szacuje, że rocznie restauracja na Wiejskiej przyniesie 3 mln zł wpływów. Jednak, żeby zrealizowac ten plan każdy z posłów musiałby zjeść minimum 1,5 kotleta dziennie. Jednak jak powiedział Faktowi Adam Grzegrzółka z Centrum Informacyjnego Sejmu nic sie nie stanie, jeżeli politycy nie dadzą rady wypełnić normy. Jak podkreślił „aspekty komercyjne nie są pierwszorzędne".

Niestety statystyczny Kowalski nie bedzie miał okazji spróbować sejmowego schabowego. Do restauracji mają jedynie wstęp politycy, pracownicy Sejmu oraz akredytowani goście.

Jesteś tym, co zjesz - Noc Naukowców 27 września w Olsztynie

Data: 16.09.2019 13:42

Autor: ziemianin

naukawpolsce.pap.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #olsztyn #jedzenie

Manufaktura naukowców, kosmiczna żywność, bakterie, które sieją ferment, kwiatowe slow food – to tylko niektóre z warsztatów, jakie 27 września przygotują dla mieszkańców Olsztyna naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN.

Jesteś tym, co zjesz – Noc Naukowców 27 września w Olsztynie

"+Jesteś tym, co jesz+ – taki komunikat płynie do nas z każdego możliwego źródła. Nie ma już chyba nikogo, kto kwestionowałby fakt, że nasze nawyki żywieniowe mają kluczowy wpływ na nasze zdrowie. Codziennie napływają do nas informacje o tym, jak nieprawidłowa dieta przyczynia się do rozwoju otyłości, cukrzycy typu 2 czy chorób układu krążenia, obecnie odpowiadając za co piątą śmierć na świecie (Badanie Lancet 2019)"- wyjaśniła Iwona Kieda z biura promocji badań Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN w Olsztynie.

Podkreśliła, że wciąż jednak wielu z nas nie wie, czym tak naprawdę jest "zrównoważona", "optymalna" czy "zbilansowana" dieta. "Jesteśmy przytłoczeni ilością produktów dostępnych w sklepach i informacjami na temat i ich bardziej lub mniej korzystnego oddziaływana na nasze zdrowie. Wciąż mamy kłopoty z rozszyfrowaniem skrótów na etykietach żywieniowych. Coraz chętniej podążamy też za trendami na różnorodne, często niesprawdzone, diety lansowane w sieci przez samozwańczych ekspertów"- dodała.

Odpowiadając na te wyzwania, naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN i eksperci z koncernu spożywczego Maspex, w dniu obchodzonej w całej Europie Nocy Naukowców, zorganizują serię warsztatów, pokazów i eksperymentów poświęconych zagadnieniu zdrowego odżywiania – "Jesteś tym, co jesz – Noc Naukowców z EIT Food".

W olsztyńskiej Galerii Warmińskiej powstanie wielkie laboratorium, w którym każdy, bez względu na wiek, będzie badać, poznawać i analizować żywność, znaną nie tylko z naszego codziennego menu. Będzie można testować antyoksydanty i eliksiry młodości, eksperymentować z bakteriami, które sieją ferment i tworzyć chemiczny kogel-mogel. Można będzie zaprojektować dietę dla swoich krwinek, poznać superbohaterów wśród żywności i wziąć udział w warsztatach kulinarnych "gotuję – nie marnuję". Chętni będą mogli przetestować też swoje zmysły i dowiedzieć się, czym jest kwiatowe slow food. Mogą również odkryć alternatywy dla powszechnie stosowanych dodatków w żywności i spróbować produktów o wysokiej wartości odżywczej, które powstają dzięki innowacyjnym metodom konserwowania żywności.

Wydarzenie jest częścią projektu #Annual Food Agenda (www.annualfoodagenda.com), finansowanego przez wspólnotę EITFood. W ramach tego projektu przez cały rok w regionie Warmii i Mazur odbywają się akcje podnoszące świadomość społeczeństwa nt. zdrowego odżywiania, bezpieczeństwa żywności, innowacji związanych z jej produkcją oraz umiejętnego gospodarowania odpadami. Projekt #Annual Food Agenda jest realizowany w 3 krajach UE – Polsce, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii. W naszym kraju prowadzą go naukowcy z Instytutu Rozrodu Zwierząt i Badań Żywności PAN oraz eksperci z koncernu spożywczego MASPEX.

Data: 11.09.2019 10:27

Autor: Alojz

Jakie mają Niemcy hobby ?

Oczywiście i do tego tematu mają Niemcy odpowiednie statystyki

Na pierwszy miejscu : praca w ogrodzie, prawie tyle samo podało jako hobby: zakupy. Na kolejnym miejscu :jedzenie.Kolejne to, rozwiązywanie zagadek ,gry komputerowe i Fitnessstudio


#wszystkooniemczech mój autorski tag o Niemczech


#hobby #sport #jedzenie

Data: 10.09.2019 11:41

Autor: Alojz

Taka mała uwaga, jeśli chodzi o jedzenie.

Ludzie często żrą byle co byle tanio i dużo.Ich wybór.

Ale jeżeli jakaś stacja benzynowa sprzedawała tańsze paliwo( gorszej jakości ), które mogło by spowodować ze po jakimś czasie padnie,

silnik, to ci sami ludzie by tankowali normalną benzynę, w obawie że ich 10 letni golf się spier#oli.

#jedzenie #oswiadczenie

Data: 07.09.2019 07:33

Autor: FiligranowyGucio

Wydawnictwo Pasieka

Jak to jest z tą datą minimalnej trwałości na etykiecie z miodem?

„Najlepiej spożyć przed…” czy „Najlepiej spożyć przed końcem…” i co tam wpisać? Dzień, miesiąc i rok? A może miesiąc i rok albo tylko rok?

Na początek warto napisać, dlaczego na etykiecie na miód nie stosujemy zapisu „Należy spożyć do…”, czyli terminu przydatności do spożycia. Otóż termin ten stosujemy w przypadku środków spożywczych, które z mikrobiologicznego punktu widzenia szybko się psują i z tego względu już po krótkim czasie mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia ludzkiego. Miód takim produktem nie jest. Według przepisów jego trwałość to 36 miesięcy od daty rozlewu, a więc jest produktem długoterminowym.

#jedzenie #ludzie #przyroda #zdrowie #pszczelarstwo

Teraz już wiemy, że na etykiecie z miodem powinniśmy zastosować datę minimalnej trwałości, którą oznacza się następująco:

– „Najlepiej spożyć przed …” – gdy zawiera oznaczenie dnia,

– „Najlepiej spożyć przed końcem …” – w innych przypadkach.

Więcej w artykule:

Naukowcy czekają w napięciu: biegun magnetyczny zrówna się z geograficznym

Data: 05.09.2019 16:23

Autor: ziemianin

pl.sputniknews.com

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #jedzenie #ludzie #nauka #ziemia #geografia #BiegunPolnocny

W ciągu najbliższych dwóch tygodni dojdzie do wydarzenia, które nie miało miejsca od 360 lat: igła kompasu w Królewskim Obserwatorium Astronomicznym w Greenwich wskaże „prawdziwą” północ. Czyli po raz pierwszy od kilku stuleci biegun magnetyczny zrówna się z geograficznym.

Naukowcy czekają w napięciu: biegun magnetyczny zrówna się z geograficznym

Według British Geological Survey nie wpłynie to na prace systemów GPS, kompasów magnetycznych i żyrokompasów.

Wyjaśnimy, na czym polega niezwykłość oczekiwanego zjawiska.

Przywykliśmy do myśli, że północ to faktycznie kierunek, który bezbłędnie wskazuje na biegun północny.

W rzeczywistości istnieją dwie „wersje” północy. Pierwsza – „prawdziwa” lub geograficzna północ. Jest to kierunek na biegun północny (punkt przecięcia osi obrotu Ziemi z jej powierzchnią).

Ale istnieje też magnetyczna północ, na którą wskazuje igła na kompasie magnetycznym. Magnetyczny biegun północny znajduje się setki kilometrów od geograficznego i nieustannie „dryfuje”.

Generowanie pola magnetycznego naszej planety jest złożonym i nie do końca zbadanym procesem. Główną rolę odgrywają w nim prądy elektryczne w jądrze, jednak nie należy ignorować prądów w górnych warstwach atmosfery, skał magnetycznych skorupy ziemskiej, a nawet płaszcza Ziemi.

Bieguny magnetyczne naszej planety nieustanie się przemieszczają (mechanizm tego zjawiska nie jest w pełni zrozumiały). Na ten proces reaguje kompas magnetyczny.

Dlatego na wielu mapach nawigacyjnych są adnotacje, z których wynika, w jakim stopniu północ magnetyczna różni się od geograficznej i w jakim kierunku się przemieszcza.

Pod koniec XVII wieku, kiedy powstało obserwatorium, z powodu zerowego odchylenia kompasy w Greenwich wskazały bezpośrednio na geograficzną północ.

W pewnym momencie we wrześniu 2019 roku agona spotka się z linią o zerowej szerokości w Greenwich. To pierwszy raz od utworzenia obserwatorium, gdy układy współrzędnych geograficznych i geomagnetycznych w tym miejscu pokryją się – mówi geofizyk Ciaran Beggan z British Geological Survey.

„Agona będzie przebiegać przez Wielką Brytanię w ciągu najbliższych 15-20 lat. Do 2040 r. prawdopodobnie wszystkie kompasy będą wskazywać na wschód od geograficznej północy. Obecnie nie można przewidzieć, jak pole magnetyczne będzie się zmieniać przez dziesięciolecia lub stulecia” – dodaje.

Nawiasem mówiąc, w 1926 roku przyrządy do pomiarów magnetycznych zostały przeniesione z Greenwich do Abinger na południe od Londynu. Chodzi o to, że w okolicach Greenwich częściej zaczęto używać żelaza i elektryczności (głównie w wyniku budowy kolei), co uniemożliwiało dokładne pomiary.

Dziś British Geological Survey monitoruje zmiany w ziemskim polu magnetycznym, wykorzystując informacje z satelitów, stacji oraz innych obserwatoriów na całym świecie.

Eksperci zauważają, że oczekiwane wydarzenie przypomina, iż magnetyczny biegun północny Ziemi – w przeciwieństwie do geograficznego – nieustannie przemieszcza się.

WTF ? ? ? Szwedzki naukowiec behawioralny sugeruje jedzenie ludzi dla „ratowania planety”.

Data: 05.09.2019 16:04

Autor: ziemianin

prisonplanet.pl

#wtf #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #jedzenie #ludzie

Szwedzki naukowiec behawioralny sugeruje jedzenie ludzi dla „ratowania planety”.

Źródło: InfoWars

Występując w szwedzkiej telewizji, aby opowiedzieć o wydarzeniu poświęconym „jedzeniu przyszłości”, Magnus Söderlund zapowiedział, że poprowadzi seminaria na temat konieczności spożywania ludzkiego mięsa w celu powstrzymania zmian klimatu. Ekolodzy obwiniają przemysł mięsny i rolniczy za dużą część tego, co według nich jest ociepleniem klimatu.

Według Söderlunda, potencjalnym rozwiązaniem byłoby rozwiązanie typu Soylent Green [patrz film z Charltonem Hestonem] polegające na jedzeniu martwych ciał. Powiedział prowadzącej program, że jedną z największych przeszkód dla tej propozycji będzie tabu odnoszące się do zwłok oraz fakt, że wielu postrzega to jako bezczeszczenie ciał zmarłych. Söderlund przyznał również, że ludzie są „nieco konserwatywni” jeśli chodzi o jedzenie rzeczy, do których nie są przyzwyczajeni, takich jak zwłoki.

Dyskusja opatrzona była grafiką przedstawiającą ludzkie ręce na widelcach.

Data: 24.08.2019 07:50

Autor: Alojz

Od dwóch tygodni, więźniowie z jednego berlińskich więzień,umieszczają zdjęcia na Twitterze,tego co dostają do jedzenia.

Posiadanie telefonu przez więźniów jest zabronione,co nie przeszkadza skazanym na regularne posty na Twitterze

Tu link do konta więźniów

https://mobile.twitter.com/Gefngniscuisin1

Ps. Ogólnie marudzą na tym koncie że mało żarcia dostają :)


#wszystkooniemczech

Mój tag o Niemczech


#jedzenie #wiezienie #berlin

Data: 14.08.2019 09:27

Autor: LadacznicoOdporny

Pierwsza zasada wyboru chińczyka.

Im bardziej obskurny lokal, tym lepsze jedzenie serwuje.

Zapewne w przypadku najdroższych lokali się nie sprawdzi. Ale testując na tym, co było w zasięgu studenckiego budżetu zasada okazała się bezbłędnie trafna. Wraz z wzrostem urody lokali malała pysznościowość jedzonka.

#chinskie #jedzenie #zasada

Unia chce znakować nieekologiczne produkty. To będzie cios dla Polski

Data: 13.08.2019 18:44

Autor: reflex1

rp.pl

W dużym uproszczeniu żywność będzie znakowana jak sprzęt AGD pod kątem wpływu na środowisko. Ślad środowiskowy będzie analizą całego cyklu życia, np. jakie było pochodzenie energii elektrycznej, która posłużyła do wytworzenia produktu, lub ile w tym procesie zużyto wody. Ta niepozorna informacja może mieć fundamentalne znaczenie dla polskich producentów żywności, którzy 80 proc. swojego eksportu wysyłają na rynki unijne.

#jedzenie #prawo #ekologia #polska #ue

Co się dzieje po zjedzeniu zupki chińskiej? 17:11

Data: 13.08.2019 16:44

Autor: ziemianin

youtube.com

#zupkachinska #jedzenie #makaron #wiadomosci #codziennaprasowka #TBHQ #konserwant #zywnosc

Co się dzieje po zjedzeniu zupki chińskiej? 17:11

Wymagany angielski lub tłumacz

Wiki: TBHQ, tertiary butylhydroquinone

Konserwant żywności

W żywności TBHQ jest stosowany jako środek konserwujący nienasycone oleje roślinne i wiele jadalnych tłuszczów zwierzęcych. Nie powoduje przebarwień nawet w obecności żelaza i nie zmienia smaku ani zapachu materiału, do którego jest dodawany. [1] Można go łączyć z innymi konserwantami, takimi jak butylowany hydroksyanizol (BHA). Jako dodatek do żywności jego numer E to E319 . Jest dodawany do szerokiej gamy produktów spożywczych, z najwyższym dopuszczalnym limitem (1 gram / kg) dozwolonym dla mrożonych ryb i produktów rybnych. Jego podstawową zaletą jest wydłużenie czasu przechowywania. [1]

Inne

W perfumerii jest stosowany jako środek utrwalający w celu obniżenia szybkości parowania i poprawy stabilności.

Jest stosowany przemysłowo jako stabilizator do hamowania autopolimeryzacji organicznych nadtlenków .

Jest stosowany jako przeciwutleniacz w biodieslu. [2]

Jest również dodawany do lakierów , lakierów , żywic i dodatków do pól naftowych.

Bezpieczeństwo i przepisy

Zarówno Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) [3], jak i Amerykański Urząd ds. Żywności i Leków (FDA) ocenili TBHQ i ustalili, że można bezpiecznie spożywać w stężeniach dopuszczonych w żywności. [4] FDA ustala górną granicę 0,02% zawartości oleju lub tłuszczu w żywności. [5] Przy bardzo dużych dawkach ma pewne negatywne skutki zdrowotne dla zwierząt laboratoryjnych, takie jak wytwarzanie prekursorów nowotworów żołądka i uszkodzenie DNA. [6]

TBHQ tłumi reakcję immunologiczną, którą wzmacnia organizm podczas walki z grypą. W dawce odpowiedniej dla diety człowieka TBHQ osłabia pierwotną i pamięćową odpowiedź immunologiczną na zakażenie grypą. Zmniejsza również skuteczność szczepionki przeciw grypie poprzez jej wpływ na komórki T. [7] [8]

Wiele badań wykazało, że długotrwałe narażenie na bardzo wysokie dawki TBHQ może być rakotwórcze [9], szczególnie w przypadku guzów żołądka. [10] Inne badania wykazały jednak odwrotne skutki, w tym hamowanie przeciw karcynogenezie indukowanej przez HCA (przez obniżenie aktywacji metabolicznej) dla TBHQ i innych fenolowych przeciwutleniaczy (TBHQ był jednym z kilku, a nie najsilniejszym). [11] EFSA uważa, że ​​TBHQ nie jest rakotwórczy. [4] Przegląd literatury naukowej z 1986 r. Dotyczący toksyczności TBHQ wykazał, że istnieje szeroki margines bezpieczeństwa między poziomami spożycia przez ludzi a dawkami, które wywołują działania niepożądane w badaniach na zwierzętach.

Ładna Chinka długo nie wytrzymała i musiała coś ugotować z pędów bambusa.

Data: 13.08.2019 16:25

Autor: ziemianin

#ciekawostki #ladnachinka #LiziqiChannel #codziennaprasowka #wiadomosci #chiny #gotowanie #kuchnia #syczuan #jedzenie #dziwniesatysfakcjonujace

Ładna Chinka długo nie wytrzymała i musiała coś ugotować z pędów bambusa.

Lato to sezon na przetwarzanie słodkich pędów bambusa. Zrobiłam marynowane pędy bambusa. Ślimaki rzeczne i kości wieprzowe są duszone przez wiele godzin, aby stworzyć wyśmienity bulion. Garść makaronu ryżowego, kilka plasterków warzyw, marynowane pędy bambusa i fasolkę szparagową, kawałki grzyba „ucho z drewna” i suszoną rzodkiewkę daikon. Tuż przed podaniem posyp smażonymi orzeszkami ziemnymi i skórką tofu i dodaj łyżkę oleju chili. Kwaśna, ostra, pikantna, przepyszna i gotowana na parze – w ten sposób powstaje miska Liuzhou „Luosifen”, legendarnej kuchni, która została wymieniona jako jedno z niematerialnych dziedzictwa kulturowego Chin.

Data: 05.08.2019 17:10

Autor: reflex1

Kurwa. Idzie człowiek do sklepu kupić wszystko na rosół, a przy kasie zostawia trochę ponad 80 chf.

A bo pojawiły się szwajcarskie maliny.

A bo pojawiły się szwajcarskie jeżyny.

A bo pojawiły się szwajcarskie morele.

O jakaś fajna zupka indyjska. O, ta też może być spoko.

Itp Itd.

#szwajcaria #zakupy #jedzenie

Data: 05.08.2019 15:26

Autor: reflex1

Kanapka z własnego chleba z własnym smalcem z kaczki (z dodatkiem boczku, cebulki i tymianku) to coś zajebistego.

Miał być jeszcze ogórek małosolny, ale że nie poszedłem w sobotę na targ po ogórki, to nie będzie.

#jedzenie #smalec

Smażenie steka [Najważniejsze informacje]

Data: 28.07.2019 11:20

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #zdrowie #mieso #stek #jedzenie #dieta

Stek to jedno z najlepszych mięsnych dań i trudno się dziwić, że umiejętność ich przygotowywania zwróciła kobiecą uwagę. Dobrze zrobiony stek w każdym obudzi drapieżnika. A więc do roboty; opanujemy rzemiosło i właściwe słownictwo na steku z rostbefu o grubości 2,5 cm.

Smażenie steka [Najważniejsze informacje]

Wymagania

Mięso kroić grubo (minimum 2 cm) i równo; nie wkładać na patelnię prosto z lodówki; obracać łopatką, a nie widelcem; solić i pieprzyć po usmażeniu; tłuszcz na patelni musi być bardzo rozgrzany.

Praktyka

Mmocno krwisty – steak blue przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 2-3 min, obracając, odstawić na 2 min

Krwisty – steak rare przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 3-4 min, obracać, odstawić na 2 min

Średnio krwisty – steak medium rare przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 4-6 min, obracając, odstawić na 2 min

Dopieczony – steak medium przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 6-8 min obracając, odstawić na 2 min

Mocno dopieczony – steak well done przez 1 min obsmażyć, odstawić na 2 min, smażyć 10 min obracając, odstawić na 2 min

Uwagi

Każde zwiększenie grubości mięsa o centymetr wydłuża smażenie o minutę.

Doskonale smakuje z sałatą i pieczywem.

Stek będzie bardziej delikatny, gdy po usmażeniu zawiniesz go w aluminiową folię i włożysz na kilka minut między dwa talerze lub do nagrzanego do 50 OC piekarnika.

Jeżeli zapamiętasz angielską terminologię, dogadasz się z kelnerami pod każdą szerokością geograficzną. Nasza rada – na początku kariery steakmena warto smażyć z zegarkiem w ręku, aby osiągnąć zaplanowany efekt. Kiedy już nabierzesz wprawy, zdążysz w tym czasie zaplanować wakacje i przeczytać gazetę.

Najlepsze jedzenie, 25 zdrowych produktów

Data: 23.07.2019 10:44

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #jedzenie #zdrowie #ciekawostki

Zmieniają się mody, zmienia się stan badań i to, co było zdrowe, za takie uważane już nie jest (albo odwrotnie) – diabli wiedzą, co warto jeść, a czego nie. Diabli oraz my. Przygotowaliśmy szybką analizę tego, co może wylądować na Twoim talerzu. Zaczynamy od faworytów.

Najlepsze jedzenie, 25 zdrowych produktów

  1. Masło migdałowe

Dzięki dużej ilości białka, tłuszczu oraz błonnika jest niezwykle sycące. Zawiera też sporą dawkę witaminy E oraz magnezu. Pozytywne jest również to, że dostarcza dwa razy więcej tłuszczów jednonienasyconych niż wielonienasyconych. Tych ostatnich jest mimo to i tak sporo, więc pamiętaj, że nie jest to produkt, który zjada się codziennie w ilościach przemysłowych.

  1. Stek wołowy

Solidna dawka białka, korzystny profil tłuszczowy i aminokwasowy, szeroka paleta witamin i składników mineralnych, duża ilość kreatyny – zalety wołowiny można wymieniać długo. W naszych rankingach mięs ma pewne miejsce na podium. A jeśli jeszcze masz okazję spróbować tej z krów jedzących trawę…

  1. Pełnotłusty nabiał

Nie jesteśmy wielkimi zwolennikami nabiału, ale też nie wykluczamy go całkowicie z diety. Jeśli już ma gościć na Twoim stole, najlepiej, by był pełnotłusty. Skandynawskie badania potwierdziły, że jedzące go osoby łatwiej pozbywają się nadwagi. A co z tłuszczami nasyconymi i chorobami serca? – zapytasz. Nowe badania poddają ich zły wpływ w wątpliwość, a poza tym – czy my każemy Ci jeść go na kilogramy?

  1. Słodka papryka

Pierwsze skojarzenie z witaminą C? Wiadomo, cytrusy! No i błąd! Ich o wiele lepszym źródłem jest czerwona papryka. Już sto gramów zawiera aż dwukrotną zalecaną dzienną dawkę. Jeśli chodzi o witaminę A, papryka też nie ma się czego wstydzić. Na dodatek aż buzuje w niej od likopenu, który działa antyoksydacyjnie. Jedz jak najczęściej.

  1. Beef jerky

Suszona wołowina to nasza ulubiona przekąska – w 100 g znajdziesz aż ponad 60 g białka! Na dodatek jest niezwykle smaczna. Idealna, by zabrać ze sobą w podróż i przegryzać, gdy dopadnie Cię głód.

Pamiętaj tylko, by wybierając ją, zerknąć na listę składników. Niektórzy producenci dodają do niej mnóstwo sztucznych składników, a tych bardzo, ale to bardzo nie lubimy. Rozwiązanie – zrób własne beef jerky.

  1. Wodorosty nori

Świetne dietetyczne źródło jodu (niezbędnego do prawidłowej pracy tarczycy). Już 9 g wystarczy, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie. W kombu jodu jest jeszcze więcej, ale w tym przypadku to wcale nie znaczy, że lepiej. Jod w zbyt dużych dawkach może być szkodliwy (oczywiście jedzony przez dłuższy czas – po jednym obżarstwie sushi nic Ci nie będzie).

  1. Parmezan

Ląduje na naszej liście głównie ze względu na uderzeniową dawkę wapnia. Już 100 gramów tego sera zaspokoi dziennie zapotrzebowanie na ten składnik w prawie 120%. A wapń przekłada się na mocne kości i skuteczną walkę z balastem. Na pewno nie zaszkodzi w niej także zastrzyk białka: 100 g parmezanu zawiera dobrze ponad 30 g protein.

  1. Kefir

Nasz poczciwy kefir nie budzi nad Wisłą specjalnych emocji, ale na Zachodzie coraz częściej pojawia się w zestawieniach superfoods. My podchodzimy do tego ze spokojem, bo od dawna jesteśmy świadomi znaczenia fermentowanej żywności oraz jej pozytywnego wpływu na rozwój flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym. Pij do dna!

  1. Bataty

Warto nimi zastępować jak najczęściej nasze swojskie ziemniaki, ponieważ wprost kipią od witaminy A (100 g to prawie 300% normy!). Na liście składników można też wyróżnić potas i mangan. Na dodatek mają niższy indeks glikemiczny od kartofli.

To jedno z lepszych źródeł węglowodanów – nic dziwnego, że tak często pojawia się w menu sportowców, którzy potrzebują ich, żeby uzupełnić zapasy glikogenu spalone podczas treningu.

  1. India pale ale

Powiemy wprost: nie będziemy przekonywać, że to najzdrowszy napój świata, ale dobrze jest mieć gładko brzmiącą wymówkę dla dużego jasnego co jakiś czas, prawda? Otóż sprawa jest taka: chińscy badacze twierdzą, że piwa o dużej zawartości chmielu mogą zapobiegać demencji – komórki mózgu chroni ksantohumol, który jest silnym przeciwutleniaczem. Idź i nie nadużywaj!

  1. Kiszona kapusta

My mamy ją za grosze w każdym warzywniaku, ale w Nowym Jorku muszą już kupować w hipsterskich, ekologicznych sklepikach, płacąc jak za zboże. No i kto tu jest bardziej rozwinięty i cywilizowany? Doceń moc kiszonej kapusty i jedz ją jak najczęściej, a Twoje dobre bakterie będą rozmnażać się w szczęściu i spokoju.

  1. Kiełki

Inwestycja w kiełkownicę oraz w kilka torebek nasion (my najbardziej lubimy kiełki brokułów i fasoli) będzie lokatą przynoszącą duże korzyści zdrowotne. Są zalążkiem nowego życia, więc zawierają wszystko, co do jego rozwoju potrzebne: białko z szerokim zakresem aminokwasów, witaminy, mikro i makroelementy.

  1. Oliwa z oliwek

Dzięki bardzo wysokiej zawartości zdrowych, jednonienasyconych kwasów tłuszczowych to nasz niekwestionowany numer jeden wśród olejów. Najlepiej spożywaj ją na zimno, ponieważ jest droga, a przy smażeniu traci swoje cenne właściwości. Kupuj te w ciemnej butelce z napisem „extra vergine” na etykiecie. I z odległą od końca datą przydatności do spożycia.

  1. Czerwone buraki

Jest sporo badań potwierdzających, że zawarte w nich azotany pomagają poprawić wydolność, więc pij sok z buraków jak naczęściej. Korzyści przyniesie nawet wtedy, jeśli wypijesz go jednorazowo na 2-3 godziny przed treningiem albo zawodami.

  1. Pieczywo żytnie na zakwasie

Chleb nie ma ostatnimi czasy najlepszej prasy, oj nie. Gluten, wysoki indeks glikemiczny, duża kaloryczność przy niewielkiej ilości składników odżywczych… No, przyznajemy, szału nie ma.

Nie ma też jednak co histeryzować. Wybieraj pieczywo pełnoziarniste, najlepiej żytnie na zakwasie, a – jeśli nie masz alergii lub nietolerancji na gluten – żadnej tragedii nie będzie.

  1. Chińska kapusta

Badacze z Oregon State University w USA podają, że kapusta pak choi (podobnie jak inne warzywa krzyżowe, np. brokuły) jest bogata w sulforafan – składnik mający działanie antynowotworowe. Do tego jest w niej sporo witaminy A i witaminy C, więc bez wahania wciągamy ją na naszą listę.

  1. Jagnięcina

Nasz mięsny faworyt pod względem smaku. Jeśli chodzi o zawartość składników odżywczych, także nie ma się czego wstydzić. Dostarczy Ci sporo witaminy B12 oraz niacyny, a także cynku, selenu i fosforu.

Zawiera również wielonienasycone kwasy tłuszczowe we właściwej proporcji – mniej niż 4:1 (omega-6 do omega-3).

  1. Miód

Jak to, przecież to cukier! A tak to – odpowiadamy. Jasne, że cukier, ale w towarzystwie takiej ilości cennych składników odżywczych, że proszę siadać. Ma m.in. bardzo silne właściwości przeciwbakteryjne, o ile nie wykończysz wszystkich enzymów wysoką temperaturą (np. dodając go do gorącej herbaty).

  1. Kasza jaglana

Nie będziemy szaleć z jej słynnymi właściwościami odkwaszającymi, o których rozpisują się strony internetowe. Powód jest prosty: trudno to udowodnić naukowo.

Jest jednak na tyle dobrym roślinnym źródłem białka, a na dodatek zawiera pół tablicy Mendelejewa, że i tak bez wątpliwości polecamy jeść ją w każdej możliwej konfi guracji. Jest świetna np. jako baza deserów.

  1. Chipsy z owoców i warzyw

Jasne, że lepiej zjeść świeże, ale nie zawsze przecież masz na nie ochotę. Czasami chciałbyś po prostu coś schrupać, a wtedy chipsy z owoców i warzyw są jak znalazł. Zaspokajają potrzebę zjedzenia przekąski, dostarczają składników odżywczych, a jeśli jeszcze zastąpią zwykłe, niezdrowe chipsy, będzie już pełnia szczęścia.

  1. Orzechy laskowe

Wybieramy je jako jedne z najlepszych orzechów ze względu na wysoką zawartość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, przy niskiej ilości kwasów omega-6, które w nadmiarze szkodzą. Wśród wielu witamin i minerałów na wyróżnienie zasługuje szczególnie mangan (w 100 g ponad 300% normy!).

  1. Brukselka

Jest godnym zaufania dostawcą glukozynolanu – przeciwutleniacza wzmacniającego detoksykacyjne działanie wątroby. Na dodatek 100 g tego surowego warzywa zawiera mnóstwo witaminy C (142%) i witaminy K (221%). Pamiętaj, że im dłużej ją gotujesz, tym mniej ich zostaje.

  1. Jagody

To jeden z najlepszych dostarczycieli przeciwutleniaczy, będący na dodatek naturalnym lekiem na problemy żołądkowe, obniżającym poziom złego cholesterolu, a także pomagającym regulować poziom cukru we krwi. Hit!

  1. Jaja

Badania pokazują, że ilość cholesterolu zjadanego w pożywieniu nie przekłada się znacząco na ilość tego składnika we krwi, więc najnowsze zalecenia dietetyczne pozwalają jeść więcej jaj. To jeden z najbardziej wartościowych pokarmów.

Zawiera m.in. białko o najwyższej wartości oraz luteinę i zeaksantynę, które pomagają zachować dobry wzrok.

  1. Czerwona fasola

Powinniśmy różnicować źródła białka w diecie i nie zapominać o jego roślinnych dostawcach. Jednym z najlepszych jest fasola, która oprócz protein zawiera sporo błonnika, kwasu foliowego, żelaza i manganu.

Boisz się ją jeść, bo słyszałeś o zawartych w niej składnikach antyodżywczych? Spokojnie, jeśli nie jest podstawą każdego posiłku, nie masz się czego bać.

To koniec wielkiej wyżerki w hotelach. Obfite bufety przejdą do historii

Data: 17.07.2019 21:07

Autor: piotre94

fly4free.pl

700 kilogramów – tyle jedzenia wyrzuca tygodniowo jeden z warszawskich hoteli. Marnotrawstwo to główny powód, dla których hotele na całym świecie będą zmieniać nasze przyzwyczajenia – z pomocą obserwacji, nowoczesnych technologii i… sztucznej inteligencji. #ludzie #jedzenie #technologia

Tak przygotowywane są posiłki na pokładach linii Emirates

Data: 15.07.2019 23:52

Autor: SantoSubitoViaUSB

businessinsider.com.pl

Firma Emirates Flight Catering z siedzibą w Dubaju przygotowuje rocznie 110 milionów posiłków na pokłady samolotów. Ten największy na świecie obiekt gastronomiczny pracuje 24 godziny na dobę przez cały tydzień. Przygotowuje się tam każdą przekąskę, desery i dania główne, które spożywa rocznie 55 milionów pasażerów. W 2018 roku pasażerowie linii Emirates zjedli 72 miliony bułek, 60 ton truskawek, 18,7 ton łososia i 1 360 ton ziemniaków.

#swiat #linie #lotnicze #emirates #posilek #jedzenie #podroze #samoloty

Data: 14.07.2019 10:46

Autor: ziemianin

#kuchnia #kac #jedzenie

Gdy dręczy Cię kac, sięgnij po najbardziej wartościowe jedzenie na ziemi. Po jajka.

Jajecznica na szynce (przepis jeden z wielu)

Składniki:

4 jajka

łyżeczka masła

trzy plasterki tłustej szynki

2 pomidory

chleb tostowy lub bułka

sałata 

Metoda: Na kacu warto zrobić jajecznicę, tak by nie odstraszała zbyt jednorodną konsystencją. Zacznij od wbicia trzech jajek do kubka. Rozgrzej patelnię na średnim ogniu. Wrzuć pokrojoną w kostkę szynkę. Odczekaj chwilę, aż zacznie podskakiwać. Dodaj masło, a gdy się roztopi, wlej jajka. Nie mieszaj. Poczekaj, aż białka zaczną się ścinać i dopiero wtedy powoli zacznij mieszać – powoli. Dzięki temu jajecznica będzie miała apetyczny, biało- -żółty kolor.

Dlaczego? Jajka są lekkostrawne, zawierają dużo białka i cysteinę, która pomaga pozbyć się rozłożonego alkoholu. Bułka zapewni węglowodany, których Ci brakuje. Pomidor i sałata uzupełnią minerały.

Smacznego!

Niesprzedany posiłek będzie można kupić za jedną trzecią ceny. Too Good To Go wchodzi do Polski

Data: 10.07.2019 22:47

Autor: piotre94

wirtualnemedia.pl

W Polsce zadebiutowała duńska aplikacja Too Good To Go. Za jej pośrednictwem będzie można kupować jedzenie, którego nie udało się sprzedać w ciągu dnia knajpom czy hotelom. Twórcy liczą, że dzięki aplikacji uda się zmniejszyć skalę marnotrawstwa żywności, które powoduje zmiany klimatyczne. #polska #jedzenie #technologia #android #ios #togoodtogo

Data: 10.07.2019 19:18

Autor: reflex1

Pierwszy raz będę gotował zupę cebulową. Z tym że z pewnymi modyfikacjami. W oryginale jest ona z grzankami, ale że nie lubię rozliczonych grzanek w zupie, to zamienię je na ziemniaki pokrojone w kostkę. I zrobię ją na boczku. Mam nadzieję, że będzie zjadliwa.

Etap pierwszy: karmelizowanej cebuli na maśle i oliwie.

#jedzenie

Glutaminian monosodowy - powstrzymuje demencję?

Data: 07.07.2019 22:37

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #nauka #ciekawostki #wiadomosci #jedzenie #chiny

Glutaminian monosodowy – powstrzymuje demencję?

Nareszcie wiemy, dlaczego Chiny rozwijają się w takim kosmicznym tempie. To przez ichnie jedzenie.

Chińskie jedzenie to nie jest coś, co powinno się jeść codziennie. Ale ma też kilka zalet, przynajmniej tak twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Tottori w Japonii. Według nowych badań glutaminian monosodowy (MSG), kluczowy składnik chińskiej żywności, może odgrywać rolę w powstrzymywaniu demencji, a badani, którzy zjedli taką potrawkę, wykazali zauważalną poprawę pamięci.

Chociaż nie jest jasne, dlaczego tak się dzieje, niektórzy naukowcy sugerują, że aktywuje on hipokamp (obszar mózgu odpowiedzialny za pamięć), podczas gdy inni uważają, że poprawia absorbcję cynku, który pomaga w naprawie uszkodzonych komórek mózgowych. Jeśli ten fakt zostanie potwierdzony w dalszych badaniach, może przyczynić się do powstrzymania epidemii demencji.

Pizza serwowana w bochenku chleba + przepis

Data: 04.07.2019 18:04

Autor: ziemianin

youtube.com

#jedzenie #przepisy #pizza #chleb #foodporn #kuchnia

Dla tych co jeszcze nie jedli

Pizza serwowana w bochenku chleba + przepis

Składniki:

1 okrągły chlebek boule

1 miseczka sosu marinara

225 g świeżej mozzarelli

170 g pepperoni

½ cebuli (posiekanej)

½ miseczki bazylii

1 miseczka upieczonych kiełbasek (pokrojonych w kostkę)

1 zielona papryka (pokrojona)

1 miseczka startego sera (biały cheddar)

Przygotowanie:

  1. Podgrzej piekarnik do 180°C.

  2. Przekrój chlebek, odcinając jego górną część, a następnie usuń jego wnętrze.

  3. Spód wydrążonego pieczywa pokryj połową miseczki sosu marinara, a następnie wyłóż warstwą z połowy przygotowanej mozzarelli.

  4. Kolejne następujące po nich warstwy to pepperoni, cebula, bazylia, zielona papryka i pozostała część sosu marinara.

  5. Na wierzchniej warstwie rozłóż pozostałą mozzarellę i posyp połową startego wcześniej sera.

  6. Zakryj chlebek odciętą czapeczką.

  7. Owiń całość folią i przykryj czymś ciężkim na pół godziny.

  8. Usuń folię i posyp chlebek pozostałym serem.

  9. Piecz przez ok. 30 minut, dopóki ser nie osiągnie złocistej barwy.

  10. Pozostaw na 10 minut do schłodzenia, pokrój i poczęstuj swoich gości!

Mniam!

Data: 04.07.2019 11:23

Autor: FiligranowyGucio

Wydawnictwo Pasieka_Fb

‼🐝‼Glifosat będzie zakazany w Austrii‼🐝‼Do tej pory duże ograniczenia w stosowaniu glifosatu były wprowadzone w Holandii, Belgii, Włoszech i Francji. Natomiast całkowity zakaz używania tego środka chwastobójczego przegłosowano wczoraj w parlamencie austriackim. Projekt ustawy trafi do wyższej izby austriackiego parlamentu czyli Rady Związkowej. Jeśli zostanie zatwierdzony (i podpisany przez prezydenta), glifosat całkowicie zniknie z rynku tego kraju.

https://pasieka24.pl/index.php/pl-pl/aktualnosci/wiadomosci-ze-swiata/2108-glifosat-zakazany-w-austrii?fbclid=IwAR3j9FdM1sNo0GHHooKfKv5Zs_JzuWJqV2lj2D2hvMhqQmhclnRkcGLamLs

#zdrowie #przyroda #jedzenie #ludzie #austria

Domowe lody truskawkowo-jogurtowe

Data: 22.06.2019 14:48

Autor: Fajerki

youtube.com

Proste domowe lody truskawkowo-śmietanowe na letnie upały i nie tylko. Kilka składników i mało wysiłku, mamy pyszne lody. Już nie musimy biegać do sklepu i doszukiwać się czy są tam owoce czy tylko aromat owoców. Sami robiąc wiemy z czego robimy i co dodajemy, bez ulepszaczy, konserwantów, aromatów.

– 500g truskawek

– 100g cukru (lub mniej jeśli owoce są mocno słodkie)

– 500ml jogurtu naturalnego

– łyżka soku z cytryny

Truskawki umyć, odszypułkować, przełożyć do pojemnika i wstawić do zamrażalnika na ok. 1 h.

“Podmrożone” truskawki zmiksować na mus z cukrem i sokiem z cytryny. Jogurt wymieszać z truskawkami.

Masę przelać do pojemnika, zamrażać ok. 4-5 godzin (w trakcie mrożenia lody zamieszać 5-6 razy).

Smacznego. ʕ•ᴥ•ʔ

#kuchnia #przepisy #jedzenie #gotowanie #lody #lato

Kuchnia Maltańska – czego spróbować w czasie pobytu na Malcie?

Data: 18.06.2019 13:05

Autor: AvantaR

80dni.pl

Malta z racji specyficznego położenia oraz swojej historii zawsze była pod wpływami wielu krajów. Bliskość Włoch, a szczególnie Sycylii (oddalonej o zaledwie 80 kilometrów) – widać w kuchni maltańskiej przede wszystkim w postaci makaronów oraz typowo sycylijskich deserów. Z tytułu historii i wpływów politycznych na Malcie zagościły dania w stylu brytyjskim – różnego rodzaju steki oraz ryba w panierce z frytkami, czyli fish’n’chips. Licznie wykorzystywane owoce morza, oliwki czy kapary skojarzą nam się z typową kuchnią śródziemnomorską. To sprawia, iż kuchnia maltańska jest prawdziwym tyglem kulinarnym! Zapraszam Was do krótkiej listy specjałów, których warto spróbować będąc na wyspach Archipelagu Maltańskiego. Uwaga, będzie dość tłusto i ciężkostrawne!

#podroze #jedzenie #malta

Smak dzieciństwa – Proziaki – sodowe chlebki z Podkarpacia

Data: 12.06.2019 16:05

Autor: Fajerki

youtube.com

“Proziaki, chleb sodowy – placki mączne z dodatkiem “prozy” (sody oczyszczonej) pochodzące z Podkarpacia, znane też w innych częściach Polski”, tak podaje Wikipedia. Moja babcia pochodzi z lubelskiego i czasami przebywając u niej na wakacjach, też robiła takie “proziaki”. Piekła na piecu, układała na fajerkach, smak pamiętam do dziś. Zastanawiam się czy na pewno proziaki pochodzą z Podkarpacia. W gruncie rzeczy nie jest ważne skąd pochodzą – ważne że są dobre. Polecam wypróbowanie tego przepisu

Składniki:

– 500 g mąki pszennej

– 2 małe jajka lub 1 duże

– 250 ml kefiru

– pół łyżeczki soli

– 1 łyżeczka sody

– 1 łyżeczka cukru

Wszystkie składniki wymieszać, następnie zagnieść na jednolite ciasto. Rozwałkować na grubość 1,5 – 2cm, wykrawać krążki, zostawić na ok 30 minut do wyrośnięcia. Patelnię lekko rozgrzać, układać placki i opiekać z obu stron na rumiano. Można zjadać na ciepło, zimno, z dżemem lub masłem.

Smacznego. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#kuchnia #gotowanie #przepisy #gotujzlurkerem #jedzenie #kuchnia

Data: 24.05.2019 14:12

Autor: Zaybatzu

Miałem potężne zgagi wieczorem. (po treningu i podczas leżenia w łóżku)

Unikałem solenia potraw "bo niezdrowo".

Pomyślałem sobie a ciul posolę sobie jedzonko raz, drugi, trzeci zobaczymy co będzie.

I wiecie co? Zgagi zniknęły.

#zdrowie #jedzenie #zgaga

Tort z różą na Dzień Matki

Data: 23.05.2019 08:35

Autor: Fajerki

youtube.com

Tort z różą na Dzień Matki

Na ręce matek przekazuję ten tort z różą, aby życie upływało słodko usłane różami (ale bez kolców).

Niech ta dekoracja będzie inspiracją dla Was. :)

Składniki na biszkopt:

– Jajka – 6 szt.

– Mąka – 1 szklanka

– Cukier – 1 szklanka

– Kakao – 2 łyżki

Ciasto możemy przygotować na dwa sposoby:

  1. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy z 3/4 szklani cukru, żółtka z 1/3 szklanki cukru, łączymy ubite składniki razem, delikatnie mieszamy. Stopniowo dodajemy przesianą mąkę i przesiane kakao, mieszamy do połączenia składników.

  2. Całe jajka ubijamy do puszystości z cukrem, łączymy z przesianą mąką i kakao.

Przelewamy do formy na dnie której wykładamy papier do pieczenia, boków formy nie smarujemy. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 170 stopni przez 45 minut. Po wystudzeniu delikatnie objeżdżamy formę nożem aby oddzielić biszkopt od formy i wyjmujemy na paterę. Dowolnie dekorujemy.

Składniki na krem:

– 400ml śmietany kremówki 36%

– 2 łyżki cukru pudru

– fix do śmietany op.

Śmietanę ubijamy z cukrem, pod koniec dodajemy fix. Uzyskamy puszysty i delikatny biały krem śmietanowy. Aby uzyskać krem kolorowy użyjmy barwników w żelu lub proszku.

Smacznego.

#kuchnia #jedzenie #gotowanie #dzienmatki #dekoracja

Dekoracja tortu sznurkiem - prostsze niż myślisz ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Data: 21.05.2019 21:35

Autor: Fajerki

youtube.com

Szybka dekoracja tortu za pomocą sznurka. Jakie to proste i piękne.

Potrzebujemy sznurek (2 krótsze i jeden dłuższy), barwniki spożywcze i tort.

Barwniki mogą być dowolne kolory, tu musimy użyć swojej wyobraźni.

W jednej miseczce żółty, w drugiej czerwony i trzeciej zielony.

Kawałek długiego sznurka zanurzamy w kolorze żółtym, kawałek w czerwonym i resztę sznurka w zielonym.

Przenosimy na tort, układamy zygzakiem (pokazane na filmie) i delikatnie sznurek ściągamy. Tak powstały piękne kwiaty. Jeszcze tylko drobna kosmetyka i piękny tort gotowy.

#kuchnia #jedzenie #dekoracja #ozdoby #ciasto

Prawie połowa testowanego miodu zawiera głównie syrop ryżowy...

Data: 21.05.2019 13:50

Autor: FiligranowyGucio

healthyfoodhouse.com

Z pomocą nowej metody testowania naukowcy odkryli, że prawie połowa miodu sprzedawanego w Australii jest rozcieńczana przy użyciu tanich substancji słodzących, takich jak syrop ryżowy, pszenny i buraczany.

Przetestowano 28 próbek miodu pobranych ze sklepów spożywczych w renomowanym laboratorium w Niemczech i stwierdzono, że 12 z nich to głównie jakaś forma taniego syropu cukrowego, a nie miodu. Jednak najstraszniejsze w tym wszystkim jest to, że wszystkie te produkty przeszły oficjalne rządowe testy czystości.

Najwyraźniej producenci miodu zdobyli większe umiejętności w lotach pod kontrolą radaru, podczas gdy oficjalne, akceptowane na całym świecie testy są w stanie wykryć miód zafałszowany tylko cukrem trzcinowym i kukurydzianym.

Jednak najnowsza technologia testowania miodu, znana jako jądrowy rezonans magnetyczny, jest w stanie wykryć również inne tanie substancje słodzące w miodzie.

Laboratorium Quality Services International w Niemczech zostało zlecone przez australijskiego ogrodnika Roberta Costę do przeprowadzenia obu rodzajów testów, a wszystkie próbki przeszły oficjalny rządowy test cukru C4, podczas gdy tylko 14 z nich przeszło testy NMR.

Według dietetyka molekularnego Emmy Beckett z Uniwersytetu w Newcastle, nowsze substytuty, takie jak ryż, pszenica i syropy buraczane, pochodzą z roślin C3 i nie mogą być pobrane za pomocą testów cukrowych C4.

Ludzie zaczęli stosować bardziej wyrafinowane metody wytwarzania zafałszowanego miodu, dlatego też istnieje potrzeba przeprowadzenia bardziej kompleksowych testów, takich jak NMR.

Ponadto, naukowcy w 2018 roku odkryli dodatkowe 27 procent innych australijskich marek miodu, które zostały podlane cukrem trzcinowym lub syropem kukurydzianym. Marki te zawierały miód obcy, zazwyczaj z Chin, zmieszany z nimi, a nie w 100% miód australijski.

Problem ten jest jeszcze poważniejszy w Stanach Zjednoczonych, ponieważ nie istnieją żadne standardy i testy czystości miodu.

Analiza laboratoryjna z 2011 roku wykazała, że 76% miodu sprzedawanego w Stanach Zjednoczonych nie zawierało pyłku, co wskazuje, że pochodzi on nielegalnie z Chin i zawiera tanie substancje słodzące i nielegalne antybiotyki.

Mark Jensen, prezes American Honey Producers Association, wyjaśnił, że całkowita utrata pyłku jest wynikiem ultrafiltracji, która obniża jakość produktu. Głównym celem takiego procesu filtracji jest ukrycie jego pochodzenia, jak w prawie wszystkich przypadkach, produkt został przywieziony z Chin.

Jednak rzecznik prasowy FDA Tamara Ward stwierdził, że FDA nie uważa miodu "ultrafiltrowanego" za miód. Aby mieć pewność, że Twój miód jest prawdziwy, zawsze wybieraj miód surowy, niefiltrowany, który często jest oznaczony jako miód organiczny.

Niezmieniony rodzaj miodu może pomóc w czerpaniu korzyści z tego naturalnego cudu. Surowy miód jest wysoce odżywczy i posiada silne działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze.

Jedna uncja surowego, niefiltrowanego miodu zawiera około 20 witamin, 18 aminokwasów, 16 minerałów oraz liczne antyoksydanty i fitoskładniki. Jest bogatym źródłem B2, B3, B5, B6, C, magnezu, potasu, wapnia, chloru sodu, siarki i fosforanu.

#miod #pszczoly #jedzenie #przyroda

Data: 20.05.2019 15:51

Autor: reflex1

Całkiem przypadkowo udało mi się poznać polskiego masarza, mieszkającego w Szwajcarii i mającego dostęp do wędzarni we Francji (w Szwajcarii ten typ wędzenia jest zakazany).

I właśnie odebrałem pierwszą partię kiełbasy. Zaraz robię chleb (właściwie maszyna) i będę się zajadał.

#jedzenie

Czekoladowy biszkopt który zawsze się udaje

Data: 19.05.2019 20:14

Autor: Fajerki

youtube.com

Przepis jest niesamowicie smaczny, porowaty, super czekoladowy biszkopt, który nie pozostawi nikogo obojętnym.

Ø = 16-18 cm (można również 20-22 cm, wszystko zależy od żądanej wysokości ciasta).

Biszkopt jest podstawą większości ciast, ciastek, deserów. Dlatego bardzo ważne jest posiadanie udanego przepisu na pieczenie, zgodnie z którym zawsze będziesz mieć udany biszkopt.

Składniki:

– Jajka – 6 szt.

– Mąka – 1 szklanka

– Cukier – 1 szklanka

– Kakao – 2 łyżki

Ciasto możemy przygotować na dwa sposoby:

  1. Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy z 3/4 szklani cukru, żółtka z 1/3 szklanki cukru, łączymy ubite składniki razem, delikatnie mieszamy. Stopniowo dodajemy przesianą mąkę i przesiane kakao, mieszamy do połączenia składników.

  2. Całe jajka ubijamy do puszystości z cukrem, łączymy z przesianą mąką i kakao.

Przelewamy do formy na dnie której wykładamy papier do pieczenia, boków formy nie smarujemy. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 170 stopni przez 45 minut. Po wystudzeniu delikatnie objeżdżamy formę nożem aby oddzielić biszkopt od formy i wyjmujemy na paterę. Dowolnie dekorujemy.

Smacznego. ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

#jedzenie #gotowanie #kuchnia #przepisy #gotujzlurkiem

Data: 16.05.2019 19:57

Autor: turtelian

Dawno nic nie napisałem i pewnie niektórzy myśleli że tag #turteliancontent umar, ale nie on żyje tylko leniwie :D

Jako że było bardzo dużo europy wschodniej to….

Dziś ‘odwiedzimy’ maroko, a konkretnie marakesz w raz z okolicznymi atrakcjami. Sam marakesz o ile jest dośc ciekawym miastem to starczy na jakieś 3-4 dni zwiedzania, natomiast wycieczki w okoliczne atrakcje trochu wydłużą czas jaki polecam spędzić w maroku. Około 10 dni wydaje się być idealnym rozwiązaniem. Najlepszym systemem, moim zdaniem jest 1 dzień marakesz -1 wycieczka (najczesciej jednodniowe, ale o tym później)- 1 dzień marakesz-1 wycieczka i tak w kolko . Ja w maroko byłem na początku grudnia i w sumie polecam ten termin, panuje wtedy tam „wiosenna” pogoda, a już jest podobno po za sezonem więc ceny noclegów niższe i pewnie mniej tłoczno.

W maroku nocowałem w „medynie” wynajmując apartament przez airbnb, co również polecam. Mieszkamy w centrum, wśród miejscowych codziennie przechodzimyuliczkami pelnymi straganów co pozwala poczuć klimat tego miejsca. Obawiam się że nocując w hotelu mogło by być inaczej.

Atrakcje w samym marakeszu można polecieć po liście gugla czy innego tripadvisora, jest ich na tyle mało i na tyle blisko siebie że zwiedzimy wszystkie w kilka dni. Wstęp do większości jest albo darmowy albo dośc tani. O ile pamiętam to drogi był jedynie Jardin Majorelle – ogród główny. Bilet do reszty jeśli mnie pamięc nie myli kosztował do 5zł.

Główną atrakcją marakeszu jest plac Dżama AL Fana, jeśli będziemy nocować w medynie to codziennie będziemy nim chodzić, rankiem po za świetnymi świerzowyciskanymi sokami ( w mega cenach zwłaszcza pomarańczowy kosztował około 2,50 za duży kubek)raczej nie dzieje się tam nic ciekawego, natomiast wieczorem plac zaczyna tętnić życiem. Zdjęcia z ptakami,wężami czy małpami. Pokazy tańca, akrobatyki oraz pełno straganów z badziewiem. A dookoła pełno knajp i kawiarni. Taki krakowski rynek w wersji arabskiej.

https://imgur.com/a/3yJNxOT

Kolejną atrakcją a właściwie atrakcjami bo wrzucam je do jednego wora są El badi i Bahia Palace, oraz Nekropolia Sadytów. Wrzucam je do jednego wora bo w sumie głównie ogląda się tam głównie ichniejszą architekture. Ciekawe miejsca warte zobaczenia, sporo pięknych mozaiek i mini ogrodów. Zresztą zerknijcie sami:

https://imgur.com/a/Tnd5Xi9

Jeśli już mówimy o archtekturze, również wartę odwiedzenia jest muzeum marakeszu, sam budynek jest czymś w rodzaju pałacu. Nawet nie wiem czy nie zrobił na mnie najlepszego wrażenia z wszystkich budynków tego typu. A w dodatku mamy tam do zobaczenia trochu muzealnego badziewia.

https://imgur.com/a/6SXwZTl

Polecanym do zwiedzenia miejscem jest Meczet księgarzy, niestety w 2017r jak byłem w maroko obowiązywało jakieś gówno prawo że do meczetów mogą wchodzić tylko muzułmanie, więc obok meczetu i jego charakterystycznej wieży będzie nam tylko przejść i to pewnie niejednokrotnie bo mieści się ona w centrum.

Ostatnimi miejscami które warto odwiedzić są ogrody a konkretnie wspomniany już Jarden Majorelle oraz ukryta perełka czyli secret garden. Ten pierwszy jest typowo turystyczny, jest w min ogrom różnej często wysokiej rośliności. Momentami czułem się jak w dżungli. Sporo sadzawek i ławeczek do tego małe muzeum i większe muzeum sant lauren w którym nie byłem bo jeszcze mnie nie pojebało żeby płacić za taki badziew :D. Natomiast secret garden urzekł mnie swoją kompozycją i połączeniem natury z architekturą super miejsce do nacieszenia oka i odsapnięcia na chwile.

https://imgur.com/a/aWRMzwc

Restauracje i streetfood.

Generalnie jedzenie w maroko jest dośc smaczne, szczególnie jeśli zaufamy dobrze ocenianym knajpom. Nie ma jakiegoś szczególnego dania lub knajpy którą móglbym polecić, jadłem w kilku wszędzie było smacznie. Droższe serwowały ciekawsze jedzenie, tańsze częściej szły w znane potrawy typu tajjiny w różnych wersjach, kanapki czy naleśniki. Jedyną rzecza którą trzeba spróbować to rewelacyjne swierzowyciskane soki na głównym placu. Dzień zaczynałem zawsze od takiego soczku 

Co do obsługi nie można narzekać, mili, dosyć szybcy, staraja się jak mogą. Jeśli rozmawiasz po francusku dogadasz się bez problemu, angielski czasem drobne zgrzyty ale też nie powinno być problemów(sam gadałem po angielsku i przeżyłem).

Ciekawostką jest to, że w wielu knajpach znajdziemy do kupienia coś takiego jak Menu, czyli nic innego jak przystawka+obiad+deser. Każdą rzecz wybieramy sobie z listy.

Co do cen, powiedziałbym że są jakieś 20% tańsze niż w PL, oczywiście sporo zależy od konkretnego produktu jak i lokalu. Zresztą w zdjęciach są zdjęcia kart jak i paragonu z knajpy jeśli ktoś byłby bardzo ciekawy.

Jako ciekawostke dodam, że w wielu lepszych knajpach kupimy alkohol. W hotelach podobno też nie ma z tym problemu. Inna sprawa że podobno jest w powalonych cenach.

Natomiast jako że produkcja haszyszu jest legalna(dopiero handel jest przestępstwem) to takowy chyba można kupić bez problemu. Parę razy podchodziły do mnie łebki pytając „hasiś hasiś”, ale zlewałem to. W jednej knajpie widziałem jak kelner albo handlował albo odbierał porcje dla kogoś, więc pewnie po prośbie by nie odmówił. Co do jakości i cen nie wypowiem się bo po prostu nie próbowałem.

Co do streetfoodu, oprócz wspomnianych soków i słodyczy(które były naprawdę spoko zwłaszcza baklawy) to odradzam. Kupilem jakieś drożdżówki z mięsem w różnych wersjach- wszystkie wylądowały w koszu.

https://imgur.com/a/q9P7xuX

Internet: Co do internetu polecam na lotnisku wziąć starter jednej z lokalnych sieci, niestety wymagane będzie nasze zdjęcie i dane. Nie pamiętam za ile dokładnie ale pamiętam że na 10 dni internet wyszedł jakieś śmieczne pieniądze z przedziału 20-30zł.

Transport :

Po marakeszu poruszałem się pieszo, wszystko jest w samym centrum. Jedynie z Lotniska wziałem taryfę (zmowa cenowa kazda kosztuje 100 dh jeśli dobrze pamiętam) ale podobno można bez problemu pojechać autobusem. Jeśli brać taksówke polecam z kimś się na nią zrzucić  ja tak robiłem przez co wyszła mnie połowe ceny.

Co do podróży po za marakesz wszystko opisze w poście im poświęconym.

Co kupić/pamiątki:

Tutaj jest kilka problemów i porad zarazem. Za pamiątkami polecam rozglądać się w ostatni dzień, a wcześniej nawet nie spoglądać na stragany. To jedyny sposób by mieć święty spokój, udawaj że nie rozumiesz jak wołają w wielu językach(również po polsku ! za darmo ! zobacz!) żeby tylko cię przyciągnąć. Sam jak mnie zaczepili a od mojego hosta chyba wiedzieli że z polski jestem, udawałem ruska xD, po dwóch dniach usłyszałem tylko „posmotrij” (popatrz !). Naszczęscie po 2-3 dniach olewania ich miałem spokój.

Druga sprawa trzeba niemal wszędzie się targować. Kupiłem ładny kamyczek, cena wyjściowa:300dh. Cena kupna około 30 dh. Wszytskie pamiątki które były negocjowalne kupowałem za około 10-20% wyjściowej ceny. Niejednokrotnie już odchodziłem bo nie chciał opóścić i wtedy wołali że ok sprzedane xD Cyrk jak w brajanie z nazaretu.

https://www.youtube.com/watch?v=L1uuEv-GaJc

Kolejną sprawą jest to że od białego za wszystko będą oczekiwać kasy, więc jeśli ktoś chce ci pokazać drogę mów żeby spierdalał bo później będzie chciał kase i będzie agresywny. Zrobisz zdjęcie wężu z daleka przybiegnie do ciebie że należy się hajs. Próbują doić białych na czym i gdzie się da.

Co do bezpieczeństwa ciężko mi się wypowiadać, jeśli nie szukasz wrażeń nie prowokujesz i jestes dzikiem jak ja to nie było nawet cienia zagrożenia czy niebezpieczeństwa. A mieszkałem w medynie więc łaziłem bocznymi uliczkami nawet w nocy.

To w końcu, co warto kupić ? w zalewie turbo badziewia jaki sprzedają ciężko znaleźć coś ciekawego. Najciekawsze są chyba geody (takie kamyczki z kryształami w środku patrz tutej taką kupiłem : https://imgur.com/a/wbLlfjl ) problem taki że teoretycznie nie powinno się wywozić minerałów, mi się udało bez problemów i ukrywania. Ale czy do ciebie się nie dowalą nie wiadomo. Najwyżej ci pewnie je wyrzucą.

Polecam również tradycyjne magnesy na lodówkę, opakowania na papierosy z wielbłądziej skóry. I drobne figurki/skrzyneczki z drewna/kości. Taki typowy handmade.

To by było na tyle, jeśli gawiedź będzie chciała kontynuacji na temat wycieczek z marakeszu o których wspominałem to takowy wpis się pojawi. Imo warto 

Jeśli o czym zapomniałem to sorki ale piszę to niemalże z palca bez sprawdzania zbytniego 

@BeoWulf , @kosmitolog #marrakesz #maroko #podroze #turteliancontent #kuchnia #jedzenie #zdjecia

Wiosenna tarta z rabarbarem - piękna i smaczna :)

Data: 15.05.2019 19:36

Autor: Fajerki

youtube.com

Pyszna, lekko kwaskowata, miejscami słodka i w dodatku krucha – wiosenna tarta z rabarbarem. Jest naprawdę smaczna, w dodatku łatwo się ją robi.

Rabarbar to niesamowita roślina! Jego jadalną częścią jest łodyga, a liście uważane są za trujące. Z punktu widzenia botaniki jest to warzywo, ale przepisy na potrawy z rabarbarem są najczęściej spotykane w sekcjach deserów i słodkich wypieków.

Proponuję smaczną tartę z rabarbarem.

Składniki:

Ciasto:

– 300g mąki pszennej (typ 500)

– 100g cukru pudru

– szczypta soli

– 1 jajko + żółtko

– 150g masła

– cukier waniliowy

dodatkowo:

– 300-400g rabarbaru

Z podanych składników zagnieść ciasto (masło przed dodaniem posiekać) i wstawić je na 30 minut do lodówki.

Formę na tatrę o średnicy 22-28cm wysmarować dokładnie masłem. Podsypując trochę mąką, rozwałkować ciasto na okrąg i wyłożyć formę na tartę, robiąc brzeg.

Ciasto w blaszce ponakłuwać widelcem i wstawić je do nagrzanego piekarnika. Piec w temperaturze 180 stopni na funkcji góra-dół przez około 12 minut. Piekłam na środkowej półce piekarnika.

W między czasie umyć i wysuszyć rabarbar, pociąć na równe paseczki pod kątem. Układać na podpieczone ciasto.

Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy ok. 40 minut.

Po przestudzeniu posypujemy cukrem pudrem z odrobiną cynamonu.

Smacznego.

#kuchnia #przepisy #gotowanie #jedzenie #rabarbar

Ciasto drożdżowe z rabarbarem i kruszonką

Data: 13.05.2019 22:27

Autor: Fajerki

youtube.com

Ciasto drożdżowe z rabarbarem i kruszonką

Sezon rabarbarowy trwa, warto więc skorzystać z dobrodziejstw natury.

Składniki na ciasto drożdżowe:

– 500g mąki pszennej

– 30g świeżych drożdży (lub 8g suszonych)

– 100g masła

– 80g cukru

– 150ml mleka

– 2 jajka

– szczypta soli

– cukier waniliowy

Dodatkowo:

– 500g rabarbaru

– 1-2 łyżek cukru

Podstawowy przepis na kruszonkę:

– 200 g mąki

– 100 g masła

– 100 g cukru pudru

Przygotowanie ciasta drożdżowego:

Mąkę przesiewamy do miski, na środku robimy wgłębienie i wlewamy ciepłe mleko, trochę cukru i drożdże. Lekko mieszamy z mąką ( brzegi mąki mają być suche) i odstawiamy do rośnięcia. Gdy rozczyn wyrósł, wbijamy 2 jajka, wsypujemy resztę cukru, cukru waniliowego, szczyptę soli i roztopione masło. Ciasto wyrabiamy ręcznie lub mikserem. Wyrabiamy do momentu aż będzie się odrywać od rąk lub odchodzić od brzegów miksera. Ponownie przykrywamy ściereczką i zostawiamy na ok. 60-90 minut lub wstawiamy do piekarnika z funkcją “wyrastanie ciasta”. Gdy podwoi swoją objętość jeszcze raz chwilę zagniatamy i przekładamy do formy. Na górę ciasta układamy pokrojony rabarbar, posypujemy cukrem i kruszonką.

Kruszonka:

Do miski wsypujemy mąkę, cukier puder, dodajemy masło (masło najlepiej wyciągnąć z lodówki ok. 20 minut przed wyrabianiem kruszonki) i dokładnie wyrabiamy aż powstaną grudki z ciasta.

Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 stopni przez 30-35 minut. Po upieczeniu możemy posypać cukrem pudrem.

Smacznego.

#kuchnia #przepisy #jedzenie #gotujzlurkerem #rabarbar

Data: 07.05.2019 13:49

Autor: FiligranowyGucio

Moringa

Moringa olejodajna (Moringa oleifera) znana jest również pod nazwą drzewa chrzanowego, a to z uwagi na charakterystyczny smak korzeni, podobny właśnie do smaku chrzanu. Bywa nazywana także "drzewem długiego życia" lub "cudownym drzewem", ponieważ uchodzi za roślinę niezwykle wartościową i zdrową. Nie bez przyczyny została zaliczona do grupy superżywności – czyli tzw. superfoods. Czy rzeczywiście jest tego warta? Z pewnością znają ją doskonale zwolenniczki zdrowego odżywiania oraz dbania o siebie naturalnymi kosmetykami z wyciągami z egzotycznych roślin. A czy powinni ją poznać wszyscy?

http://www.medonet.pl/zdrowie,moringa---wlasciwosci--zastosowanie--przeciwwskazania,artykul,1728826.html

#zdrowie #jedzenie #rosliny #natura

Cztery sposoby dekoracji sałatki warzywnej

Data: 17.04.2019 08:22

Autor: Fajerki

youtu.be

Święta Wielkanocne są najbardziej oczekiwane i radosne. W tym dniu nasza dusza jest wypełniona najmilszymi uczuciami. Wszędzie słychać życzenia, na stole są Wielkanocne ciasta, piękne pisanki i smakołyki. Wymieniamy kolorowe jajka jako symbol życia. Dla takich chwil warto zadbać o wystrój świątecznego stołu, dlatego przygotowałam 4 sposoby dekoracji sałatki warzywnej. Dania powinny być nie tylko smaczne ale i pięknie wyglądać.

Sposób 1:

– łodyżki kopru świeżego

– pomidory koktajlowe czerwone i żółtego

– oliwki czarne

– majonez

Łodyżki kopru układamy na sałatkę, pomidorki kroimy w cienkie plasterki, układamy w kwiatek, na środek kładziemy plasterek oliwki i wypełniamy majonezem.

Sposób 2:

– 3 jajka ugotowane na twardo

– świeża papryka

– oliwki

– jajko przepiórki

– majonez

Białko oddzielamy od żółtek, ścieramy na tarce na średnich oczkach. Sałatkę rozdzielamy majonezem na pół. Na jedną rozkładamy starte białka, u góry rozkładamy starte żółtko. Z jajka przepiórki wycinamy oczy, ozdabiamy oliwką. Grzywę i dziobek wycinamy z papryki czerwonej.

Sposób 3:

– groszek konserwowy

– świeża lub gotowana marchew

– oliwki czarne

– 2 pomidorki koktajlowe (żółte lub czerwone)

– kilka ziaren kukurydzy konserwowej

– majonez

Na środek układamy szlaczek z kukurydzy i pokrojonej w poprzek oliwki – wypełnionej ziarnami kukurydzy. Z obu stron oddzielamy majonezem i wypełniamy startą marchewką. Pomidorek kroimy wzdłuż ( nie do końca) rozkładamy jak wachlarz, układamy na końcach po obu stronach sałatki.

Sposób 4:

– szczypiorek

– oliwki czarne

– pieczarki świeże lub z octu

– majonez

Z majonezu formujemy drzewo. Szczypiorek siekamy na drobno, układamy na drzewo – imitacja liści.

Pieczarki kroimy wzdłuż, układamy pod drzewem, wykańczamy siekanym szczypiorkiem.

Smacznego :)

#przepisy #jedzenie #wielkanoc #kuchnia

Data: 05.04.2019 20:00

Autor: Alojz

Muszę wam się do czegoś przyznać.Jestem " melomanem " jeśli chodzi o czosnek i cebulę .Są to dla mnie podstawowe warzywa, czy sałatka czy do kiełbasy musi być albo jedno albo drugie.Cebule jadam jak jabłko ,no dobra nie do końca, bo bez skóry.Ale skonsumowanie średniej wielkości cebuli do chleba i na przykład dwóch sztuk kiełbasy, jest dla mnie niemal musem.

Taka praktyka nie ułatwia mi zycia, często słyszę komentarze " o znowu jadłeś cebulę ,znowu jadłeś czosnek " Co najlepsze takie komentarze prawie zawsze padają od palaczy, którzy śmierdzą kipami.

Czy też są tu melomani tych jakże zdrowych warzyw ?

#warzywa #cebula #czosnek #jedzenie