#Instagram podgląda użytkowników podczas przeglądania treści w portalu?

Data: 29.07.2020 11:23

Autor: ziemianin

twitter.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #instagram #ios #facebook #ios14 #prywatnosc #aparat #kameraszpieguje #podglada #inwigilacja #apple #iphone

Parafrazując Friedricha Nietzschego: Kiedy spoglądasz w Instagrama on również patrzy na ciebie. Portal został przyłapany na korzystaniu z aparatu, gdy użytkownik przegląda treści. Firma tłumaczy oczywiście, że to błąd.

Casually browsing Instagram when suddenly the new iOS 14 camera/microphone indicator comes on. Then control panel ratted out the app behind it. This is going to change things. [#iOS14](/t/iOS14) pic.twitter.com/EnTIRsqq3R

— KevDoy (@KevDoy) July 17, 2020

#Instagram podgląda użytkowników podczas przeglądania treści w portalu?

Wraz z iOS 14 firma Apple wprowadziła szereg zmian i ulepszeń dotyczących prywatności, co już kilka razy pozwoliło przyłapać wiele aplikacji na szpiegowaniu użytkowników. Niedawno w internecie zawrzało, gdy okazało się jak wiele aplikacji, uzyskuje dostęp i kopiuje regularnie dane ze schowka iPhone'a. Teraz użytkownicy, którzy zainstalowali iOS 14 na swoim iPhonie, odkryli, że Instagram dodatkowo uzyskuje dostęp do aparatu urządzenia bez wiedzy użytkownika i to w sytuacjach gdy nie ma to absolutnie żadnego sensownego uzasadnienia.

iOS 14 przyniósł nową funkcję, która pozwala użytkownikom bardziej dbać o prywatność. System teraz informuje m.in. kiedy aplikacje uzyskują dostęp do aparatu w telefonie iPhone. Na pasku stanu pojawia się zielona kropka, gdy aplikacje uzyskają dostęp do kamery w chwili gdy nie powinny tego robić. Wielu użytkowników donosi o pojawiającej się zielonej kropce na ekranie podczas przeglądania treści na Instagramie – czyli w sytuacji, gdy kamera w ogóle nie jest potrzebna. Instagram wydał oświadczenie dla The Verge twierdząc oczywiście, że jest to błąd i aplikacja nie ma dostępu do aparatu w takich sytuacjach.

Instagram twierdzi, że pracuje nad usunięciem usterki. "Uzyskujemy dostęp do aparatu tylko wtedy, gdy sam o to poprosisz […]. Znaleźliśmy i naprawiamy błąd w iOS 14 Beta, który błędnie wskazuje, że wykorzystywany jest aparat, gdy tak nie jest"- powiedział rzecznik Instagrama. "W takich przypadkach nie uzyskujemy dostępu do Twojej kamery i żadne treści nie są rejestrowane". Nie jest to pierwszy raz, gdy aplikacja uzyskuje dostęp do aparatu bez zgody użytkownika i twierdzi, że ​​to błąd. LinkedIn również odczytywał dane i również twierdził, że to pomyłka. Firmie Apple można sporo zarzucić, jednak nowe funkcje prywatności w iOS 14 zasługują na pochwałę.

#WielkaBrytania W metrze pojawiła się nowa praca Banksy'ego. Ujawnił tożsamość?

Data: 14.07.2020 20:53

Autor: ziemianin

instagram.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Banksy #artysta #streetart #wielkabrytania #londyn #sztuka #malarstwo #instagram #metro

Banksy, jeden z najbardziej tajemniczych i cenionych artystów na świecie, powrócił do londyńskiego metra z pracą, która ma zachęcić do noszenia maseczek zasłaniających twarz. Po raz pierwszy Banksy pokazał się publicznie we własnej osobie.

#WielkaBrytania W metrze pojawiła się nowa praca Banksy'ego. Ujawnił tożsamość?

Banksy znów niespodziewanie pozostawił po sobie kolejne dzieło sztuki. Tym razem praca pojawiła się w londyńskim metrze.

Na instagramowym profilu Baksy’ego, jednego z najbardziej tajemniczych i cenionych artystów na świecie, opublikowano film, na którym widać mężczyznę, który maluje kilka szczurów w jednym z wagonów metra. Po raz pierwszy Banksy pokazał się publicznie. Na nagraniu widzimy go jednak w pełnym kombinezonie, który zakrywa niemal całe jego ciało. Banksy malował ściany metra, używając urządzenia, które miało przypominać urządzenie do dezynfekcji.

Nowa praca artysty prawdopodobnie jest komentarzem artysty do debaty, którą zajmuje się rząd Wielkiej Brytanii. Dotyczy ona kwestii obostrzeń sanitarnych – konkretniej tego, czy obywatele powinni nosić maseczki, zasłaniając usta i nos w związku z panującą pandemią koronawirusa.

Banksy od lat konsekwentnie ukrywa swoją tożsamość i nie chce pokazywać swojej twarzy. Brytyjski artysta dokonał rewolucji w sztuce, wyprowadzając ją z galerii oraz muzeów na ulice. Dzięki temu ogromnie wpłynął na popkulturę, a krytycy okrzyknęli go najbardziej tajemniczym i cenionym artystą na świecie.

Jednym z najważniejszych zagadnień, jakie Banksy odkrywa w swoich pracach, jest problem nadmiernej konsumpcji w życiu współczesnego człowieka. Artysta skupia się także na zjawiskach stanowiących duże zagrożenie dla społeczeństwa.

#ZaufanaTrzeciaStrona Skradzionymi milionami chwalił się na Instagramie. Wpadł przez . . .

Data: 09.07.2020 13:32

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #instagram #idioci #BEC #Nigeria #oszustwo #paradaoszustow #pishing #wlamanie

Doświadczeni przestępcy wiedzą, że im ciszej jedziesz, tym dalej zajedziesz. Przestępcy o mniejszym rozumku wrzucają do sieci swoje zdjęcia z Bentleyami, Rolls-Royce’ami, Guccim i plikami banknotów. Jak to się dla nich kończy? Jak zwykle.

Ramon Olorunwa Abbas, 37, a.k.a. „Ray Hushpuppi” i „Hush”, jeden z najbogatszych kawalerów Nigerii, przybył w blasku fleszy z Dubaju do Chicago. Nie znajdziecie jednak zdjęć z tego wydarzenia na jego profilu na Instagramie. W kajdankach strasznie głupio się wygląda w mediach społecznościowych.

Chodzi o oszustwa na kilka miliardów dolarów, kradzieże, hackowanie i pranie pieniędzy. HushPuppi wyspecjalizował się w Business E-mail Compromise (BEC) czyli oszustwie „na szefa/na kontrahenta”.

Pozostała treść na stronie źródła

#ZaufanaTrzeciaStrona Skradzionymi milionami chwalił się na Instagramie. Wpadł m.in. przez Instagrama

Trump wydał zarządzenie przeciwko: Twitter, Facebook, Instagram i YouTube. Zobacz cały zapis

Data: 29.05.2020 21:21

Autor: ziemianin

whitehouse.gov

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #usa #donaldtrump #instagram #youtube #twitter #cenzura #mediaspolecznosciowe #internet #portalespolecznosciowe #serwisyspolecznosciowe #stanyzjednoczone

28 maja 2020 roku. Zgodnie z autorytetem nadanym mi jako Prezydentowi przez Konstytucję i prawo Stanów Zjednoczonych Ameryki, zarządza się, co następuje:

Trump wydał zarządzenie przeciwko: Twitter, Facebook, Instagram i YouTube. Zobacz cały zapis

Sekcja 1 . Polityka . Wolność słowa jest podstawą amerykańskiej demokracji. Nasi Ojcowie Założyciele chronili to święte prawo dzięki Pierwszej Poprawce do Konstytucji. Wolność wyrażania i omawiania pomysłów, stanowi podstawę wszystkich naszych praw jako wolnego narodu.

W kraju, który od dawna cenił wolność słowa, nie możemy pozwolić, aby ograniczona liczba platform internetowych wybrała mowę, do której Amerykanie mogą uzyskać dostęp i przekazać w Internecie. Ta praktyka jest zasadniczo nieamerykańska i antydemokratyczna. Kiedy duże, potężne firmy społecznościowe cenzurują opinie, z którymi się nie zgadzają, mają niebezpieczną moc. Przestają funkcjonować jako pasywne tablice ogłoszeń i należy je postrzegać i traktować jako twórców treści.

Rozwój platform internetowych w ostatnich latach rodzi ważne pytania dotyczące zastosowania ideałów pierwszej poprawki do nowoczesnych technologii komunikacyjnych. Dziś wielu Amerykanów śledzi wiadomości, pozostaje w kontakcie z przyjaciółmi i rodziną oraz dzieli się swoimi opiniami na temat bieżących wydarzeń za pośrednictwem mediów społecznościowych i innych platform internetowych. W rezultacie, platformy te funkcjonują na wiele sposobów jako odpowiednik placu publicznego w XXI wieku.

Twitter, Facebook, Instagram i YouTube posiadają ogromną, jeśli nie bezprecedensową, moc kształtowania interpretacji wydarzeń publicznych; cenzurować, usuwać lub znikać informacje; i kontrolować to, co ludzie widzą lub nie widzą.

Jako przewodniczący jasno wyraziłem swoje zobowiązanie do bezpłatnej i otwartej debaty w Internecie. Taka debata jest tak samo ważna w Internecie, jak w naszych uniwersytetach, ratuszach i domach. Niezbędne jest utrzymanie naszej demokracji.

Platformy internetowe prowadzą selektywną cenzurę, która szkodzi naszemu dyskursowi krajowemu. Dziesiątki tysięcy Amerykanów zgłosiły, między innymi niepokojące zachowania, platformy internetowe „oznaczające” treści jako nieodpowiednie, mimo że nie naruszają one żadnych określonych warunków świadczenia usług; wprowadzanie niezapowiedzianych i niewyjaśnionych zmian w polityce firmy, które skutkują niekorzystnością dla niektórych punktów widzenia; oraz usuwanie treści i całych kont bez ostrzeżenia, bez uzasadnienia i bez odwołania.

Twitter teraz selektywnie decyduje umieścić etykietę ostrzegawczą na niektórych tweetach w sposób, który wyraźnie odzwierciedla nastawienie polityczne. Jak informowaliśmy, Twitter nigdy nie umieścił takiej etykiety na tweecie innego polityka. Jeszcze w ubiegłym tygodniu przedstawiciel Adam Schiff wprowadzał w błąd swoich zwolenników, sprzedając od dawna obalone rosyjskie oszustwo zmowy, a Twitter nie oflagował tych tweetów. Nic dziwnego, że jej oficer odpowiedzialny za tak zwaną „integralność strony” obnosił się ze stronniczością polityczną we własnych tweetach.

Jednocześnie platformy internetowe powołują się na niespójne, irracjonalne i bezpodstawne uzasadnienia, aby cenzurować lub w inny sposób ograniczać mowę Amerykanów, kilka platform internetowych czerpie korzyści z promowania agresji i dezinformacji rozpowszechnianej przez zagraniczne rządy, takie jak Chiny, i promuje je. Na przykład jedna (korporacja – Robert B:) ze Stanów Zjednoczonych stworzyła wyszukiwarkę dla Komunistycznej Partii Chin, która umieszcza na czarnej liście wyszukiwania „praw człowieka”, ukrywa dane niekorzystne dla Komunistycznej Partii Chin i śledzi użytkowników uznanych za odpowiedni do nadzoru. Ustanowiła także partnerstwa badawcze w Chinach, które zapewniają bezpośrednie korzyści chińskiemu wojsku. Inne firmy zaakceptowały reklamy opłacane przez chiński rząd, które rozpowszechniają fałszywe informacje o masowym uwięzieniu mniejszości religijnych w Chinach, umożliwiając tym samym nadużycia praw człowieka. Wzmocnili też chińską propagandę za granicą, w tym zezwalając chińskim urzędnikom rządowym na wykorzystywanie ich platform do rozpowszechniania dezinformacji dotyczących przyczyn pandemii COVID-19 oraz podważania protestów demokracji w Hongkongu.

Jako naród musimy wspierać i chronić różnorodne punkty widzenia w dzisiejszym środowisku komunikacji cyfrowej, w którym wszyscy Amerykanie mogą i powinni mieć głos. Musimy dążyć do przejrzystości i odpowiedzialności na platformach internetowych oraz zachęcać do standardów i narzędzi do ochrony i zachowania integralności i otwartości amerykańskiego dyskursu oraz wolności wypowiedzi.

Sec . 2 . Ochrona przed cenzurą online. (a) Polityką Stanów Zjednoczonych jest wspieranie jasnych, podstawowych zasad promujących swobodną i otwartą debatę w Internecie. Wśród podstawowych zasad regulujących tę debatę wyróżnia się immunitet od odpowiedzialności ustanowiony w sekcji 230 (c) ustawy Communications Decency Act (sekcja 230 (c)). 47 USC 230 (c). Polityka Stanów Zjednoczonych wymaga wyjaśnienia zakresu tego immunitetu: immunitet nie powinien wykraczać poza jego tekst i cel, aby zapewnić ochronę tym, którzy zamierzają zapewnić użytkownikom forum do swobodnej i otwartej wypowiedzi, ale w rzeczywistości korzystają ich moc nad istotnymi środkami komunikacji, aby angażować się w zwodnicze lub pretekstualne działania, które tłumią swobodną i otwartą debatę poprzez cenzurowanie niektórych punktów widzenia.

Paragraf 230 (c) został opracowany w celu uwzględnienia wczesnych orzeczeń sądowych, w których stwierdzono, że jeżeli platforma internetowa ograniczy dostęp do niektórych treści opublikowanych przez innych, stanie się w ten sposób „wydawcą” wszystkich treści opublikowanych na jej stronie w celach związanych z czynami niedozwolonymi, takimi jak zniesławienie. Jak wyjaśnia tytuł sekcji 230 (c), przepis ten zapewnia „ochronę” ograniczonej odpowiedzialności dostawcy interaktywnej usługi komputerowej (takiej jak platforma internetowa), która angażuje się w „blokowanie” „dobrego samarytanina” szkodliwych treści. W szczególności Kongres dążył do zapewnienia ochrony platform internetowych, które próbowały chronić nieletnich przed szkodliwymi treściami i miały na celu zagwarantowanie, że tacy dostawcy nie będą zniechęcani do usuwania szkodliwych materiałów. Przepis ten miał również na celu promowanie wyraźnej wizji Kongresu, że Internet jest „forum prawdziwej różnorodności dyskursu politycznego”. 47 USC 230 (a) (3). Ograniczoną ochronę przewidzianą w ustawie należy interpretować w tych celach.

W szczególności lit. c) pkt 2 wyraźnie odnosi się do ochrony przed „odpowiedzialnością cywilną” i stanowi, że dostawca interaktywnych usług komputerowych może nie zostać pociągnięty do odpowiedzialności „z powodu” swojej decyzji w „dobrej wierze” o ograniczeniu dostępu do treści, które uważa za „nieprzyzwoite, sprośne, lubieżne, plugawe, nadmiernie brutalne, napastliwe lub w inny sposób budzące zastrzeżenia”. Polityką Stanów Zjednoczonych jest zagwarantowanie, że w maksymalnym zakresie dopuszczalnym przez prawo przepis ten nie zostanie zniekształcony, aby zapewnić ochronę przed odpowiedzialnością dla platform internetowych, które – nie działając w „dobrej wierze” w celu usunięcia kontrowersyjnych treści – zamiast tego angażują się w zwodniczych lub pretekstowych działaniach (często sprzecznych z ich ustalonymi warunkami świadczenia usług) w celu stłumienia punktów widzenia, z którymi się nie zgadzają. Sekcja 230 nie miała na celu pozwolić garstce firm wyrosnąć na tytanów kontrolujących ważne ścieżki naszego dyskursu narodowego pod pozorem promowania otwartych forów do debaty, a następnie zapewnić tym olbrzymom całkowitą odporność, gdy wykorzystują swoją moc do cenzurowania treści i milczenia punkty widzenia, których nie lubią. Kiedy dostawca interaktywnych usług komputerowych usuwa lub ogranicza dostęp do treści, a jego działania nie spełniają kryteriów określonych w lit. c) pkt 2) (A), prowadzi działalność redakcyjną. Polityka Stanów Zjednoczonych zakłada, że ​​taki dostawca powinien odpowiednio utracić osłonę ograniczonej odpowiedzialności, o której mowa w lit. c) pkt 2) (A) i być narażony na odpowiedzialność, jak każdy tradycyjny redaktor i wydawca, który nie jest dostawcą online. a następnie zapewnić całkowitą odporność, kiedy wykorzystują swoją moc do cenzurowania treści i wyciszania punktów widzenia, których nie lubią. Kiedy dostawca interaktywnych usług komputerowych usuwa lub ogranicza dostęp do treści, a jego działania nie spełniają kryteriów określonych w lit. c) pkt 2) (A), prowadzi działalność redakcyjną. Polityka Stanów Zjednoczonych zakłada, że ​​taki dostawca powinien odpowiednio utracić osłonę ograniczonej odpowiedzialności, o której mowa w lit. c) pkt 2) (A) i być narażony na odpowiedzialność, jak każdy tradycyjny redaktor i wydawca, który nie jest dostawcą online, a następnie zapewnić im całkowitą odporność, kiedy wykorzystują swoją moc do cenzurowania treści i wyciszania punktów widzenia, których nie lubią. Kiedy dostawca interaktywnych usług komputerowych usuwa lub ogranicza dostęp do treści, a jego działania nie spełniają kryteriów określonych w lit. c) pkt 2) (A), prowadzi działalność redakcyjną.

(b) Aby rozwinąć politykę opisaną w podsekcji (a) niniejszej sekcji, wszystkie wydziały i agencje wykonawcze powinny upewnić się, że ich zastosowanie zgodnie z sekcją 230 (c) właściwie odzwierciedla wąski cel tej sekcji i podjąć wszelkie odpowiednie działania w tym zakresie. Ponadto, w ciągu 60 dni od daty niniejszego zarządzenia, Sekretarz Handlu (Sekretarz), w porozumieniu z Prokuratorem Generalnym i działając za pośrednictwem Krajowej Administracji Telekomunikacji i Informacji (NTIA), złoży wniosek o ustanowienie przepisów do Federalnego Komisja ds. Łączności (FCC), zwracająca się do FCC o niezwłoczne przedstawienie przepisów wyjaśniających:

(i) interakcja między punktami (c) (1) i (c) (2) sekcji 230, w szczególności w celu wyjaśnienia i ustalenia okoliczności, w których dostawca interaktywnej usługi komputerowej ogranicza dostęp do treści w sposób nie szczególnie chroniony na podstawie lit. c) pkt 2) (A) może również nie być w stanie ubiegać się o ochronę na podstawie lit. dostępne treści i nie dotyczą odpowiedzialności dostawcy za własne decyzje redakcyjne;

(ii) warunki, na jakich działanie ograniczające dostęp do materiałów lub ich dostępność nie jest „podejmowane w dobrej wierze” w rozumieniu pkt 230 lit. c) pkt 2) (A), w szczególności czy działania można „podjąć w dobra wiara ”, jeśli są:

(A) wprowadzające w błąd, pretekstualne lub niezgodne z warunkami świadczenia usług przez dostawcę; lub

(B) podjęte po niedostarczeniu odpowiedniego zawiadomienia, uzasadnionego wyjaśnienia lub znaczącej okazji do wysłuchania; i

(iii) wszelkie inne proponowane przepisy, które konkluduje NTIA, mogą być odpowiednie do realizacji polityki opisanej w podsekcji (a) niniejszego rozdziału.

Sec . 3 . Ochrona dolarów federalnego podatnika przed finansowaniem platform internetowych, które ograniczają swobodę wypowiedzi . (a) Szef każdego departamentu wykonawczego i agencji (agencji) dokonuje przeglądu federalnych wydatków swojej agencji na reklamę i marketing wypłacanych na platformy internetowe. Przegląd taki obejmuje kwotę wydanych pieniędzy, platformy internetowe, które otrzymują dolary federalne, oraz ustawowe władze, które mogą ograniczyć otrzymywanie dolarów reklamowych.

(b) W ciągu 30 dni od daty niniejszego zamówienia, szef każdej agencji zgłasza swoje ustalenia dyrektorowi biura zarządzania i budżetu.

(c) Departament Sprawiedliwości dokona przeglądu ograniczeń mowy opartych na punktach widzenia nałożonych przez każdą platformę internetową wskazaną w raporcie opisanym w podsekcji (b) niniejszej sekcji i oceni, czy jakiekolwiek platformy internetowe są problematycznymi nośnikami mowy rządowej z powodu dyskryminacji z punktu widzenia, oszustwo dla konsumentów lub inne złe praktyki.

Sec . 4 . Federalny przegląd nieuczciwych lub oszukańczych działań lub praktyk . (a) Zgodnie z polityką Stanów Zjednoczonych duże platformy internetowe, takie jak Twitter i Facebook, które są dziś kluczowymi środkami promowania swobodnego przepływu mowy i pomysłów, nie powinny ograniczać chronionej mowy. Sąd Najwyższy zauważył, że portale społecznościowe, jako nowoczesny plac publiczny, „mogą zapewnić najpotężniejsze mechanizmy dostępne prywatnemu obywatelowi, aby jego głos został usłyszany”. Packingham przeciwko Karolinie Północnej, 137 S. Ct. 1730, 1737 (2017). Komunikacja za pośrednictwem tych kanałów stała się ważna dla znaczącego uczestnictwa w amerykańskiej demokracji, w tym dla petycji wybranych liderów. Strony te stanowią ważne forum dla opinii publicznej, umożliwiające innym swobodną wypowiedź i debatę. Por . PruneYard Shopping Center przeciwko Robins , 447 US 74, 85-89 (1980).

(b) W maju 2019 r. Biały Dom uruchomił narzędzie Tech Bias Reporting, aby umożliwić Amerykanom zgłaszanie przypadków cenzury online. W ciągu zaledwie kilku tygodni do Białego Domu wpłynęło ponad 16 000 skarg na cenzurowanie platform internetowych lub podejmowanie działań przeciwko użytkownikom w oparciu o ich poglądy polityczne. Biały Dom przedłoży takie otrzymane skargi Departamentowi Sprawiedliwości i Federalnej Komisji Handlu (FTC).

(c) FTC rozważy podjęcie działań, odpowiednio i zgodnie z obowiązującym prawem, w celu zakazania nieuczciwych lub wprowadzających w błąd działań lub praktyk w handlu lub mających wpływ na handel, zgodnie z sekcją 45 tytułu 15 Kodeksu Stanów Zjednoczonych. Takie nieuczciwe lub oszukańcze działania lub praktyki mogą obejmować praktyki podmiotów objęte sekcją 230, które ograniczają mowę w sposób niezgodny z publiczną reprezentacją tych podmiotów na temat tych praktyk.

(d) W przypadku dużych platform internetowych, które są rozległymi arenami debaty publicznej, w tym platformy mediów społecznościowych Twitter, FTC również, zgodnie ze swoim organem prawnym, rozważy, czy skargi dotyczą naruszenia prawa, które implikuje zasady określone w sekcji 4 ( a) tego zamówienia. FTC rozważy opracowanie raportu opisującego takie skargi i upublicznienie raportu, zgodnie z obowiązującym prawem.

Sec . 5 . Stanowy przegląd nieuczciwych lub oszukańczych działań lub praktyk oraz przepisów antydyskryminacyjnych . (a) Prokurator Generalny powołuje grupę roboczą dotyczącą potencjalnego egzekwowania ustaw państwowych, które zabraniają platformom internetowym angażowania się w nieuczciwe lub oszukańcze działania lub praktyki. Grupa robocza opracuje również wzorcowe ustawodawstwo do rozważenia przez ustawodawców w stanach, w których istniejące ustawy nie chronią Amerykanów przed takimi niesprawiedliwymi i zwodniczymi działaniami i praktykami. Grupa robocza zaprasza prokuratorów generalnych do dyskusji i konsultacji, w stosownych przypadkach i zgodnie z obowiązującym prawem.

(b) Reklamacje opisane w punkcie 4 (b) niniejszego zamówienia będą udostępniane grupie roboczej, zgodnie z obowiązującym prawem. Grupa robocza zbiera również publicznie dostępne informacje dotyczące:

(i) zwiększona kontrola użytkowników w oparciu o innych użytkowników, których zdecydowali się obserwować lub ich interakcje z innymi użytkownikami;

(ii) algorytmy tłumienia treści lub użytkowników w oparciu o oznaki dostosowania politycznego lub punktu widzenia;

(iii) zróżnicowane polityki zezwalające na zachowanie w inny sposób niedopuszczalne, jeżeli popełniają je konta powiązane z Komunistyczną Partią Chin lub innymi stowarzyszeniami lub rządami antydemokratycznymi;

(iv) poleganie na podmiotach zewnętrznych, w tym wykonawcach, organizacjach medialnych i osobach fizycznych, ze wskazaniami stronniczości przy przeglądaniu treści; i

(v) działania ograniczające zdolność użytkowników o określonych punktach widzenia do zarabiania pieniędzy na platformie w porównaniu z innymi użytkownikami o podobnej lokalizacji.

Sec . 6 . Ustawodawstwo . Prokurator Generalny opracuje propozycję ustawodawstwa federalnego, która byłaby przydatna do promowania celów politycznych tego zarządzenia.

Sec . 7 . Definicja . Do celów niniejszego zamówienia termin „platforma internetowa” oznacza dowolną stronę internetową lub aplikację, która umożliwia użytkownikom tworzenie i udostępnianie treści lub angażowanie się w sieci społecznościowe lub dowolną ogólną wyszukiwarkę.

Sec . 8 . Postanowienia ogólne . (a) Nic w tej kolejności nie może być interpretowane jako naruszające lub w inny sposób wpływające na:

(i) organ nadany przez prawo departamentowi wykonawczemu lub agencji lub ich szefowi; lub

(ii) funkcje dyrektora Urzędu Zarządzania i Budżetu związane z wnioskami budżetowymi, administracyjnymi lub legislacyjnymi.

(b) Niniejsze zamówienie jest realizowane zgodnie z obowiązującym prawem i pod warunkiem dostępności środków.

(c) Niniejsze zamówienie nie ma na celu, ani nie tworzy żadnych praw ani korzyści, materialnych lub proceduralnych, wykonalnych na mocy prawa lub na zasadzie słuszności przez jakąkolwiek stronę przeciwko Stanom Zjednoczonym, jej departamentom, agencjom lub podmiotom, ich funkcjonariuszom, pracownikom , lub agentów lub jakiejkolwiek innej osoby.


Powyższe zarządzenie nie jest prawem ale drogą do ustanowienia takiego prawa, zakazującego usuwanie kont, komentarzy ze względów ideologicznych na platformach: Twitter, Facebook, Instagram i YouTube. To bardzo dobry krok, to w pewnym sensie ostrzeżenie dla tych platform, które przejęły globalny rynek i narzuciły swoje tyraniczne zasady.

Wielu muzyków transmituje na żywo zaimprowizowane koncerty, a Chris Martin (Coldplay) . . .

Data: 09.04.2020 04:26

Autor: ziemianin

instagram.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #muzyka #artysci #muzycy #kultura #kwarantanna #koronawirus #instagram #wideo #koncert #coldplay #ChrisMartin

Niektórzy artyści nie pozwalają, by kwarantanna ich powstrzymała i teraz dają występy na żywo w mediach społecznościowych!

Poniżej stream z Instagrama coldplay

Wielu muzyków transmituje na żywo zaimprowizowane koncerty, a Chris Martin (Coldplay) jest jednym z pierwszych.(wideo stream Instagram)

Romantyczny jak... haker Hamasu. Izraelscy żołnierze dali się uwieść fałszywym profilom

Data: 17.02.2020 19:30

Autor: Starszyoborowy

cyberdefence24.pl

Izraelscy żołnierze padli ofiarą złośliwej kampanii prowadzonej przez hakerów Hamasu. Cyberprzestępcy podszywali się pod atrakcyjne kobiety w mediach społecznościowych, aby za pomocą fikcyjnych profili zachęcać przedstawicieli wojska do dalszej interakcji. Spreparowane konta były starannie dopracowane przez co wzbudzały zaufanie wśród ofiar. Jest to już trzecia tego typu operacja w ciągu ostatnich trzech lat.

#izrael #hamas #terroryzm #facebook #instagram #hakerzy

Elton John stracił głos podczas koncertu. Śpiewał... z zapaleniem płuc

Data: 17.02.2020 12:32

Autor: ziemianin

twitter.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #muzyka #eltonjohn #koncert #instagram #tweet

Elton John nie mógł dokończyć koncertu w Auckland w Nowej Zelandii. W trakcie wykonywania jednego z utworów kompletnie załamał mu się głos i nie był w stanie kontynuować. Po wszystkim wydał oświadczenie na Instagramie, w którym przyznał, że choruje na zapalenie płuc, ale mimo wszystko chciał dać jak najlepsze show.

Elton John stracił głos podczas koncertu. Śpiewał… z zapaleniem płuc

W sieci pojawiły się zdjęcia z przerwanego koncertu Eltona Johna. Widzimy na nim załamanego piosenkarza, który ze łzami w oczach sprowadzany jest ze sceny.

Get well soon dear [@eltonofficial](/u/eltonofficial) 🤩

So sorry to hear that you had to leave the stage in Auckland.

Take your rest and recover 💪💪💪💪

Proud of you for trying!

💙🎶🎹💙🎶🎹💙🎶🎹💙🎶🎹💙🎶🎹💙🎶🎹💙 pic.twitter.com/Lz4iEpTlT1

— Yvonne Boer (@Yvonne1104) February 16, 2020

An emotional Elton John was forced to walk offstage in tears after he lost his voice due to walking pneumonia in Auckland.

He intends to continue his remaining New Zealand shows this week, tour promoters [@ChuggEnt](/u/ChuggEnt) said [#EltonJohnFarewellTour](/t/EltonJohnFarewellTour) pic.twitter.com/qTNDwkNBy2

— QuickTake by Bloomberg (@QuickTake) February 17, 2020

Elton John wydał po wszystkim oświadczenie, w którym przyznał, że jest chory.

„Zdiagnozowano u mnie wirusowe zapalenie płuc, ale zamierzałem dać wam najlepsze show, jakie było do wykonania. Grałem i śpiewałem całym sercem, dopóki mój głos nie mógł kontynuować. Jestem rozczarowany, głęboko zasmucony i przepraszam. Dałem z siebie wszystko. Tak bardzo dziękuję za niezwykłe wsparcie i całą miłość, którą pokazaliście mi podczas dzisiejszego występu. Jestem nieskończenie wdzięczny”

– napisał gwiazdor na Instagramie.

#niebezpiecznik mBank poprosił klientów o . . . wrzucenie zdjęć kart płatniczych na Instagrama

Data: 17.02.2020 12:04

Autor: ziemianin

niebezpiecznik.pl

#niebezpiecznik #aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #cyberbezpieczenstwo #instagram #wtf

Ta dość kuriozalna sytuacja miała miejsce na oficjalnym profilu mBanku na Instagramie. Jak poinformowali nas Czytelnicy, mBank poprosił klientów aby wrzucili “zdjęcie swojej ulubionej karty” na Instagrama:

#niebezpiecznik mBank poprosił klientów o . . . wrzucenie zdjęć kart płatniczych na Instagrama

Data: 01.02.2020 20:21

Autor: reflex1

Moja kobietka ma insta tylko z naszym psem. I dostała właśnie propozycję od firmy z produktami dla psów, czy nie chciałaby współpracować. Oni będą za darmo wysyłać produkty, a ona będzie je umieszczać na zdjęciach naszego psa. Czyli nasz pies zostanie influencerem.

#psiakreflexa #instagram

Facebook wkrótce zmieni nazwę serwisom Instagram i WhatsApp

Data: 03.08.2019 15:20

Autor: ziemianin

purepc.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #facebook #whatsapp #instagram #socialmedia #internet

Wkrótce Instagram i WhatsApp zmienią nazwy, z dodanym członem "from Facebook". Decyzja Facebooka jest oficjalna.

Facebook wkrótce zmieni nazwę serwisom Instagram i WhatsApp

Coraz częściej ostatnio dochodzi do rebrandingu popularnych marek. Przyczyną tego rodzaju posunięć jest z reguły dążenie do lepszego wyeksponowania firmy stojącej za danym produktem. Tak między innymi stało się z iTunes, które zostało rozbite na Apple Music, Apple TV i Apple Podcasts. Podobna sytuacja będzie teraz miała miejsce z serwisami Instagram i WhatsApp ze strony Facebooka, do którego należą te dwie marki. Serwis The Information uzyskał informacje na temat ich planowanej zmiany nazwy bezpośrednio od amerykańskiej korporacji. Tak naprawdę pewne przesłanki dotyczące rebrandingu pojawiły się już w marcu, po tym jak założyciele oryginalnych spółek zrezygnowali z pełnionych obowiązków, a zastąpili ich ludzie z zarządu Facebooka.

Dwa popularne serwisy, Instagram i WhatsApp mają otrzymać dodatkowy człon "from Facebook" w swojej nazwie. – Chcemy być bardziej transparentni odnośnie tego, jakie produkty i usługi należą do Facebooka – przekazał rzecznik Facebooka serwisowi The Information. Decyzja ta miała być umotywowana presją ze strony organów antymonopolowych. Nowa nazwa miałaby widnieć w sklepie App Store / Google Play. Przypuszczalnie zobaczymy ją również na ekranie startowym aplikacji. Natomiast ikonka ze skrótem na pulpicie pozostałaby bez zmian.

W teorii Facebook tą decyzją wiele na pierwszy rzut oka nie zyska. Może natomiast wizerunkowo bardziej stracić, ze względu na skandale związane z m.in. naruszeniem prywatności, jakie przytrafiały się wartej (na 2 sierpnia 2019 – wg NASDAQ) 539 miliardów dolarów korporacji. Do tej pory Instagram i WhatsApp operowały jako niezależne spółki, a ich produkty raczej nie były w żaden ścisły sposób sprzężone z popularnym portalem społecznościowym. W styczniu 2019 pojawiły się jednak doniesienia o tym, że Facebook zamierza umożliwić skonsolidować komunikację pomiędzy WhatsApp, Messengerem i Instagramem, pozwalając na wysyłanie wiadomości użytkownikom tych serwisów bez konieczności żonglowania aplikacjami. Facebook nie zapowiedział jeszcze dokładnego terminu rebrandingu swoich aplikacji.

16-latka z Malezji zabiła się po wynikach ankiety na Instagramie (czyt. całość)

Data: 15.05.2019 12:24

Autor: kisiel

nczas.com

O tym, że media społecznościowe zawładnęły na dobre życiem współczesnej młodzieży nie trzeba nikogo przekonywać. Jednak to, co stało się w Malezji, pokazuje z jakim wielkim problemem ma do czynienia dzisiejszy świat.

Pewna 16-latka z Malezji opublikowała na Instagramie ankietę wraz z komunikatem następującej treści: Naprawdę ważne, pomóż mi wybrać D / L. Po tym, jak większość respondentów (69%) głosowała „za śmiercią”, zabiła się.

Jeden z prawników zasugerował nawet, że ​​ci, którzy głosowali za nią, mogą być winni samobójstwa. Z kolei Ramkarpal Singh, prawnik i poseł w północno-zachodnim stanie Penang, powiedział: Czy dziewczyna nadal by żyła dzisiaj, gdyby większość internautów na swoim koncie na Instagramie zniechęciła ją do odebrania sobie życia? Czy zastosowałaby się do rad internautów, aby uzyskać profesjonalną pomoc, gdyby tak zrobili?

Syed Saddiq Syed Abdul Rahman z Malezji, minister ds. Młodzieży i sportu, powiedział, że tragedia ta uwypukliła potrzebę dyskusji na szczeblu krajowym na temat zdrowia psychicznego. Naprawdę martwię się o stan zdrowia psychicznego naszej młodzieży – powiedział.

W lutym Instagram ogłosił, że uruchomi „ekrany czułości” blokujące obrazy samookaleczenia. Ten ruch nastąpił po śmierci brytyjskiej nastolatki Molly Russell, której rodzice uważają, że w aplikacji pojawiły się obrazy samobójstwa i samookaleczenia, co miało wpływ na podjętą przez nią decyzję.

Źródło: The Guardian

#newsy #newsyzeswiata #samobojstwo #instagram

Data: 10.02.2019 14:42

Autor: Raven

Ale mi zawsze ciśnienie skacze jak widzę, że ktoś kupuje followersów na instagramie xD Większość firm i tak pyta o zasięgi, a jak ktoś przy 20 000 obserwujących ma zasięgi w postach i na story rzędu 300 wyświetleń, to żadna szanująca się firma nie nawiąze z kimś takim współpracy xD Z poziomu pozycjonowania się na Instagramie z dwóch złych rzeczy lepiej jest kupować polubienia, niż obserwujących