Polsat promuje markę fruturiankę i sztywną wegetariankę, dla której ziemniaki nie są już . . .

Data: 24.11.2019 13:14

Autor: ziemianin

polsatnews.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #wegetarianizm #idioci #zywnosc #dzieci #rodzina #rodzice #usa

Aga Kirchner z kanału i bloga Aga in America często jest oskarżana w internecie o nakłanianie dzieci do szkodliwych diet, o pouczanie Polaków jak jeść etycznie i zdrowo. PolsatNews.pl podkreślił, że na blogerkę spadł niezasłużony hejt. Bez wątpienia, jak na każdego blogera, bowiem świat pełen jest hejterów. Jednak czy ten styl życia zwłaszcza matki warto promować?

Polsat promuje markę fruturiankę i sztywną wegetariankę, dla której ziemniaki nie są już kanoniczne . . .

Dziennikarz zapytał co to znaczy surowy wegetarianizm, który promuje Aga Kircher.

"Wiele osób uważa, że jedząc na surowo, spożywamy wyłącznie trawę i liście (śmiech). To nie do końca prawda. Jest wiele odmian surowego weganizmu. Niektórzy jedzą tylko naturalne warzywa i owoce, niektórzy nie. Na surowo można zrobić chociażby pizzę. Blendujesz surową kukurydzę z odrobiną wody. Potem ją suszysz i masz gotowy spód. Jest wiele możliwości, choć, według mnie, najzdrowiej jeść surowe owoce i warzywa, z naciskiem na owoce"

– odpowiedziała.

"Jedyna zasada, choć nie lubię tego słowa, mówi o tym, że surowe jedzenie nie podlega obróbce cieplnej powyżej 45 stopni Celsjusza. (...) Ziemniaki nie mają już dla mnie smaku, nawet gdy są przyprawione. Przywykłam do "żywego" smaku owoców. Teraz już nie za bardzo czuję to, co wcześniej"

– dodała.

Wielbicielka owoców przyznaje jednak, że czasami skusi się na wegetariańskie sushi… Wcześniej media publikowały anorektyczne dla wielu zdjęcia blogerki, która chciała leczyć różne choroby trudno uleczalne owocami odżegnując się w dużej mierze od tradycyjnej medycyny.

Przystanek – Antifa 1:0. Filmik z lewacką bojówką robi furorę w Internecie (wideo Twitter)

Data: 20.11.2019 10:59

Autor: ziemianin

twitter.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #kanada #antifa #idioci

Filmik z lewacką bojówką, która postanowiła się zdemolować przystanek robi furorę w Internecie: „Z zadymiarzy-antifiarzy zawsze jest dobry ubaw” – piszą internauci. Przystanek-Antifa 1:0

Przystanek – Antifa 1:0. Filmik z lewacką bojówką robi furorę w Internecie (wideo Twitter)

Tego jeszcze nie grali – w zeszłą sobotę lewacka bojówka postanowiła zniszczyć jeden z paryskich przystanków autobusowych. Bojówkarze nie spodziewali się jednak, że nie pójdzie im tak łatwo.

Przystanek-Antifa 1:0 pic.twitter.com/aS5Z1LgxDB

— Adam Gwiazda (@delestoile) 18 listopada 2019

„Antifa w pigłuce”, „Z zadymiarzy-antifiarzy zawsze jest dobry ubaw” – komentują użytkownicy mediów społecznościowych. To nie pierwsza kompromitująca akcja lewackich bojówkarzy w ostatnim czasie. Niedawno wściekli aktywiści zaatakowali starszą panią i nie pozwolili kobiecie przejść przez ulicę – otoczona nie miała szans z grupą agresorów.

Film opublikowany na Twitterze zobaczyło już ponad 6 milionów użytkowników platformy. Skandaliczny atak miał miejsce w Kanadzie podczas protestów zorganizowanych przeciwko konserwatywnemu politykowi Maxime Bernierowi.

Disney ostrzega przed swoimi filmami: „mogą zawierać rasistowskie stereotypy”

Data: 18.11.2019 17:48

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Disney #filmy #lewica #idioci #rasizm #Aktualnosci #Kultura

Disney zamierza ostrzegać przed swoimi starszymi filmami. „Mogą zawierać rasistowskie stereotypy” – apeluje wytwórnia. To nie pierwszy raz, gdy staje po stronie lewicowej retoryki.

Disney ostrzega przed swoimi filmami: „mogą zawierać rasistowskie stereotypy”

„Przed starszymi filmami Disney+ zamieszcza disclaimer, że mogą zawierać „rasistowskie stereotypy”. Np. w „Dumbo” (1941) ptaki uczące słonika latać mają „wyraźny murzyński akcent”, a koty syjamskie w „Zakochanym kundlu” (1955) to „rasizm wobec Azjatów” – napisał na Twitterze Adam Gwiazda.

🤡 Przed starszymi filmami Disney+ zamieszcza disclaimer, że mogą zawierać "rasistowskie stereotypy". Np. w "Dumbo" (1941) ptaki uczące słonika latać mają "wyraźny murzyński akcent", a koty syjamskie w "Zakochanym kundlu" (1955) to "rasizm wobec Azjatów".

https://t.co/85sF73UNhI

— Adam Gwiazda (@delestoile) 17 listopada 2019

Kilka miesięcy temu szef wytwórni opowiedział się za kulturą śmierci i zagroził stanowi Georgia w USA za prawo zakazujące aborcji od momentu bicia serca dziecka. Wprost powiedział, że zaprzestania filmowania w Georgii jeśli prawo przyjęte w marcu nie zostanie cofnięte.

Ekolodzy darli się pod fermą kaczek! Ze stresu padło 180 ptaków... Też jesteś aktywistą tego typu?

Data: 17.11.2019 22:21

Autor: ziemianin

wsensie.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #belgia #kaczki #ekoswiry #ekoterroryzm #idioci

Belgia. AD 2019. Aktywiści "ekologiczni" z organizacji "Animal Resistance" demonstrowali przed farmą zajmującą się hodowlą kaczek. Tragifarsie towarzyszyła wrzawa i charakterystyczne dla tego typu akcji głośne okrzyki.

Ekolodzy darli się pod fermą kaczek! Ze stresu padło 180 ptaków… Też jesteś aktywistą tego typu?

"Belgijski producent Foie Gras zarzucił działaczom spowodowanie śmierci 180 kaczek na swojej farmie. Kaczki padły zaraz po ich proteście przeprowadzonym przed farmą 9 listopada. Od tamtej pory padło 180 ptaków. Rzecz w tym, że zwierzęta te są wyjątkowo podatne na stres. Gras nie ma wątpliwości, że to właśnie głośne krzyki eko-oszołomów wywołały u ptactwa szok, skutkujący śmiercią"

– relacjonuje wSensie.pl

Jak przekonuje producent Philippe Callemeyn, wywołanie tak potężnego i nagłego stresu to dla kaczek bardzo niebezpieczna sytuacja, której skutki są rozłożone w czasie.

""Animal Resistance" odpiera zarzuty i twierdzi, że te oskarżenia są taktyką "odwracania uwagi społeczeństwa od prawdziwego problemu". Organizacja zapewnia, że jej członkowie podjęli "wszelkie środki ostrożności", aby "nie traumatyzować zwierząt" i zapewnili nawet obecność weterynarza. Oskarżają też policję o to, że to ona mogła spowodować śmierć zwierząt"

– czytamy na wSensie.pl

Wygląda na to, że mamy kolejną powtórkę z rozrywki. Eko-aktywiści chcieli "dobrze", wyszło jak zwykle.

Aktywistka „uratowała” 16 królików. Doprowadziła do śmierci około 100 innych

Data: 17.11.2019 00:37

Autor: ziemianin

tvp.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ekoswiry #idioci #zwierzeta #ekoterroryzm #hiszpania #kroliki

„Mityczna Mia” to wegańska działaczka pochodząca z Wielkiej Brytanii. Na Instagramie obserwuje ją ponad 41 tys. użytkowników. To właśnie za pośrednictwem tego serwisu poinformowała, że wraz z innymi aktywistami udało jej się w niedzielę „uratować” 16 królików z fermy w hiszpańskiej gminie Gurb.

wideo

Aktywistka „uratowała” 16 królików. Doprowadziła do śmierci około 100 innych

"Rozwścieczeni pracownicy fermy mieli dusić aktywistów i okładać ich metalowymi prętami. Bójkę przerwała dopiero interwencja policji. Funkcjonariusze nakazali aktywistom opuścić teren fermy, odmawiając im obstawy. „Mityczna Mia” twierdzi, że jeden z farmerów do niej strzelił, czego dowodem mają być zdjęcia jej zakrwawionej twarzy"

– relacjonował serwis tvp.pl

"Rzecznik katalońskiej policji podaje, że tak naprawdę grupa aktywistów uwolniła 14 królików, a cała akcja miała bardzo poważne konsekwencje. Zamieszanie wywołane przez Brytyjkę i jej znajomych rozdrażniło króliki, które zaczęły rzucać się po klatkach. W ten sposób pięć samic w zaawansowanej ciąży uszkodziło sobie kręgosłupy i trzeba było je dobić. Inne zwierzęta poroniły"

– dowiadujemy się z relacji prasowych.

Większość królików wykradzionych przez aktywistów to karmiące samice. Ich brak sprawił, że trzeba było dodatkowo uśpić ok. 90 młodych, które nie mogłyby przetrwać bez matek.

Paranoi prozwierzęcej ciąg dalszy. Święte krowy z Deszczna znowu bezdomne . . .

Data: 08.11.2019 14:25

Autor: ziemianin

r.dcs.redcdn.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #krowy #idioci #swiatrolnika

150 krów z Deszczna, w których ratowanie włączyli się aktorzy, celebryci oraz politycy, miało znaleźć schronienie nad Nysą. Ale właściciel obór w ostatniej chwili się wycofał. Zwierzęta znów są bezdomne.

Paranoi prozwierzęcej ciąg dalszy. Święte krowy z Deszczna znowu bezdomne . . .

Idioci?

Rocznie w Polsce zabija się ok. 860 mln zwierząt w celach konsumpcyjnych. Po prostu zjadamy steki, hot-dogi, jemy rosół z kury itd.

Dlaczego uparliśmy się, żeby akurat te 150 krów ratować za niebotyczne pieniądze? Bo nazwano je "wolnymi", a ludzie są sentymentalni, ale nie zawsze rozumni.

#TheEllenShow - Czy ta nastolatka potrafi używać telefon tarczowy / obrotowy? (wideo)

Data: 07.11.2019 17:18

Autor: ziemianin

youtu.be

#zabawne #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #idioci #TheEllenShow #Ellen #EllenDeGeneres #technologia

Internet spowodował, że wiele rzeczy stało się przestarzałych, takich jak mapy, książki telefoniczne i telefony tarczowe / obrotowe. Ellen była ciekawa, jak młodzi ludzie funkcjonowaliby bez internetu, więc poprosiła z widowni 17-latkę, by wykorzystała wszystkie trzy . . .

#TheEllenShow – Czy ta nastolatka potrafi używać telefon tarczowy / obrotowy? (wideo)

WTF? Greta Thunberg szuka pieniędzy na transport na szczyt klimatyczny . . .

Data: 02.11.2019 15:06

Autor: ziemianin

tvp.info

#wtf #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #idioci #onz #szczyt #klimat

Nastoletnia aktywistka ze Szwecji, wspierana przez ekologiczno-politycznych dorosłych, skomentowała (nie wiadomo na ile samodzielnie) decyzję o przeniesieniu szczytu klimatycznego COP25 z Chile do Madrytu.

WTF? Greta Thunberg szuka pieniędzy na transport na szczyt klimatyczny . . .

"Ponieważ COP25 został oficjalnie przeniesiony z Santiago do Madrytu, potrzebuję pomocy. Okazuje się, że przepłynęłam pół świata w złym kierunku. Teraz muszę znaleźć sposób na przekroczenie Atlantyku w listopadzie... Gdyby ktoś mógł mi pomóc w transporcie, byłabym bardzo wdzięczna"

– napisał Greta Thunberg na Twitterze.

Zapewne gdyby zrobić akcję na Zrzutka.pl nie jeden ratujący Planetę apostoł od globalnego ocieplenia przelałby Grecie połowę swoich oszczędności . . .

Znudzona, zblazowana niemiecka młodzież bawi się w obrońców klimatu (wideo)

Data: 01.11.2019 12:41

Autor: ziemianin

wr.de

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #niemcy #ekoswiry #idioci

Piknikowa atmosfera, wygłupy, śmiech, luz i protestujący przeciw wszystkim i wszystkiemu. Przeciw bogatym, przeciw systemowi (czymkolwiek on jest), przeciw zmianom klimatycznym i brakowi działań ze strony rządzących. Głoszą założenia, w myśl których emisja gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń ma zostać zredukowana do zera już w 2025 roku. Dlaczego do tego, a nie np. do 2022 roku? Tego już nie wiadomo.

wymagany niemiecki

Znudzona, zblazowana niemiecka młodzież bawi się w obrońców klimatu (wideo)

Dobrze ubrani, syci, wielokroć z dobrych domów. Dlaczego to robią? Chyba sami nie wiedzą? Ogłosili światu, że są jego obrońcami. Naiwność, głupota, niedojrzałość połączona z radykalizmem głoszonych poglądów, bezkompromisowością, chęcią zaimponowania, nie wiadomo komu?

Są aktywistami „Extinction Rebellion”, a więc organizacji, która częstokroć przekracza prawo i terroryzuje swymi działaniami firmy, które w ich mniemaniu są największymi trucicielami środowiska.

Ostatnio zebrali się w niemieckim Dortmundzie i planują: „powstanie przeciwko toksycznemu systemowi”. Bzdury, którymi się karmią nawzajem, nie są jednak śmieszne. Za zapowiedziami idą skrajnie niebezpieczne działania. Zdjęcia z dortmundzkiego protestu są sielankowym obrazem opalających się młodych ludzi, jedzących lody, przykutych jednak na znak protestu (przeciw czemu lub komu?) łańcuchami do ogrodzenia.

Tymczasem, sami przyznają, że ich „walka” przybiera również nieco inne formy:

„To, co robimy, jest czasem nielegalne, ale uzasadnione w danych okolicznościach”

– mówi 35-letni Aaron Schmied z Witten.

„Po prostu nie należy już normalnie się zachowywać […] Obecne problemy są tak wielkie, że byłabym zabawna, gdybym nie blokowała dróg”

– mówi aktywistka innej organizacji – Witten XR Iris Simmler (40) o coraz częstszych działaniach w Zagłębiu Ruhry.

„Mając na uwadze, że przywrócenie pokoju jest najwyższym priorytetem, chcemy zrealizować nasze radykalne żądania: polityka i media powinny zostać uświadomione co do prawdy o kryzysie klimatycznym i jego konsekwencjach […], a emisje powinny zostać zredukowane do zera netto do 2025 r.”

– ponownie wypowiada się Aaron Schmied

Bełkot, z którego nie sposób wyłuskać ziarna logiki. Gdyby nie wtargnięcia na teren prywatnych firm, blokady dróg, naciski na przedsiębiorców, strajki okupacyjne, pikiety na głównych placach miast, można by machnąć ręką i śmiać się ze sposobu spędzania wolnego czasu przez „bojowników o wszystko”.

Trudno złożyć w całość stek postulatów, żądań i ich oczekiwań. Niestety, rządowa propaganda, naczelnym motywem o obronie środowiska, zwykle kosztem ludzi, nadaje dodatkowy impuls ponad 70 oddziałom „Extinction Rebellion” tylko w samych Niemczech.

Noblistka daje kolejny popis... Olga Tokarczuk: Za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso.

Data: 23.10.2019 15:38

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #tokarczuk #mieso #weganizm #wegetarianizm #idioci

Olga Tokarczuk, wegetarianka, która dotąd znana była głównie z atakowania tradycyjnych wartości i wspierania opozycji antyPiSowskiej w kraju (czy za swoje poglądy, czy talent otrzymała Nobla, niech ocenia Czytelnicy) dała kolejny popis wege-aberracji zrównując człowieka ze zwierzętami i mówiąc o spożywaniu mięsa jak o… Zresztą, oddajmy głos autorce książki o dobrych Żydach i złych Polakach, co zostało docenione na Zachodzie (a jakże!).

Noblistka daje kolejny popis… Olga Tokarczuk: Za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso. Będzie ono obłożone ogromną akcyzą

"Granica między człowiekiem i zwierzęciem jest postawiona w sztuczny sposób. Żyjemy w czasach, które te granice przesuwają. Cudownie jest wiedzieć, że Nowa Zelandia ustanowiła dekretem, że zwierzęta czują i mają swoje prawa. Wydaje mi się, że wszyscy będziemy szli w kierunku Nowej Zelandii i za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso. Jestem pewna, że tak się stanie. Myślę, że mięso będzie obłożone ogromną akcyzą i tylko najbogatsi ludzie będą sobie mogli na to pozwolić"

– stwierdziła noblistka na festiwalu Bruno Schulza we Wrocławiu.

Wiadomo, jakby napisała książkę, największe arcydzieło XXI wieku, a miałaby czapkę z naturalnego lisa, nobla by nie dostała. W literaturze jak w muzyce, baba raczej Oscara nie dostanie, ale baba z brodą ma już szansę… I dlatego prawdą jest jako rzecze Tokarczuk, że "Żyjemy w świecie kompletnego rozmycia, chaosu (…) żyjemy w świecie zmiany paradygmatu". Nowy paradygmat ogłosiła niedawno posłanka Klaudia Jachira z Koalicji Obywatelskiej, która przed pomnikiem AK sparafrazowała dawny paradygmat Polaków (Bóg, Honor, Ojczyzna) słowami: "Bób, Hummus, Włoszczyzna, Vege".

Wyborcy PiS to prostytutki? Krystyna Janda szokuje / szkaluje

Data: 16.10.2019 09:49

Autor: ziemianin

twitter.com

#codziennaprasowka #informacje #idioci #wiadomosci #wybory

Krystyna Janda, ostatnio słynąca najbardziej z krytycznych uwag wobec PiS, znowu szokuje. Tym razem porównała wyborców PiS-u do prostytutek.

Wyborcy PiS to prostytutki? Krystyna Janda szokuje / szkaluje

Krystyna Janda wrzuciła na swój profil na portalu społecznościowym Facebook grafikę z następującą treścią: „Na PiS głosowało 8 mln ludzi, po tym jak PiS rozdał 100 mld zł socjalu w postaci różnych plusów, czyli jeden głos kosztował 12500 zł. PiS rządzi 1428 dni czyli za jedną dobę PiS zapłacił 8 zł 75 gr. swojemu wyborcy”.

Trochę niżej znalazł się dodatkowy komentarz: „Firma Sedlak&Sedlak podaje, że za noc z prostytutką w Warszawie trzeba zapłacić średnio 2256 zł”. Komentarz na grafice opatrzony został fragmentem zdjęcia przedstawiającym nogi prostytutki. Jest to kolejna afera wywołana przez słynną zwolenniczkę totalnej, antypolskiej opozycji.

Teraz próbuje się to przedstawić jako… opinię Konfederacji. Tekst ten wrzucił tzw. „Obywatel D.C.” na Twitterze. Oczywistym jest, że jest to komentarz i grafika skandaliczna. Należy przekonywać do siebie wyborców PiS, przedstawiać swoje racje i program pozytywny, a nie kogokolwiek obrażać. Wzorem do naśladowania może tu być przekaz idący ze strony polityków Ruchu Narodowego. Idea, praca u podstaw, szacunek.

Po co Arabowi pinceta w penisie? (foto)

Data: 15.10.2019 08:32

Autor: ziemianin

pl.sputniknews.com

#idioci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #operacja #penis #arabiasaudyjska

22-letni mieszkaniec Arabii Saudyjskiej musiał poddać się narkozie, żeby lekarze mogli wyciągnąć 8-centymetrową pincetę – pisze Daily Mail.

Po co Arabowi pinceta w penisie? (foto)

Najpierw lekarze zrobili prześwietlenie. Okazało się, że końcówka metalowego przedmiotu znajduje się niedaleko główki penisa. Była to bardzo ostra pinceta, dlatego lekarze mieli bardzo trudne zadanie – nie można było uszkodzić cewki moczowej.

Przez całą godzinę chirurdzy wolno i ostrożnie „przesuwali” ciało obce w stronę „wyjścia”. Jednocześnie starali się, aby pęseta była zamknięta, w tym celu naciskali na krawędzie organu. Na koniec wyciągnęli przyrząd przy pomocy szczypców chirurgicznych.

Lekarze byli zdziwieni, że chłopak przez 4 lata nie miał problemów z oddawaniem moczu, nie miał dreszczy, nie pojawiła się ropa i inne symptomy.

Kiedy trafił do szpitala, jego wyniki były w normie. Prawdopodobnie wiąże się to z tym, że pinceta została wykonywana ze stali nierdzewnej wysokiej jakości. Od razu po operacji i wybudzeniu z narkozy pacjent poszedł do domu. Nie miał problemów z korzystaniem z toalety, dlatego nie założono mu cewnika.

Młodzieniec nie wyjaśnił, po co wprowadził pincetę do organizmu. Lekarze podkreślają jednak, że często wyciągają z cewki moczowej słomki, długopisy, baterie, szczotki do zębów i inne wydłużone przedmioty. To jednak dopiero drugi przypadek znany medycynie, kiedy pacjentowi usuwano właśnie pęsetę.

Tysiące nieważnych głosów. Wyborcy KO pomylili logo: „To ci wykształceni i nowocześni?” . . .

Data: 15.10.2019 08:08

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #polska #wybory #idioci

Tysiące nieważnych głosów. Wyborcy KO pomylili logo: „To ci wykształceni i nowocześni?” – pytają użytkownicy Twittera.

Wyborcy KO oddali tysiące nieważnych głosów. Jak donoszą z żalem liberalne media sympatycy Koalicji Obywatelskiej zamiast stawiać krzyżyk przy nazwisku kandydata to robili krzyżyk na logo partii.

Jak donosi z bólem i żalem wyborcza, tysiące głosów może być nieważnych bo różne ludki podobno chciały głosować na PO i zamiast stawiać krzyżyk przy nazwisku kandydata to robili krzyżyk na logo partii 😂😂😂 pic.twitter.com/yhvta5cyqj

— logiczny🇵🇱 (@logicznyX) 14 października 2019

Wyborcy KO nie potrafią wypełniać kart do głosowania – wszystkiemu winne okazało się być logo Koalicji Obywatelskiej. Internauci zmiażdżyli ich wyborców: „O tak…prawdziwe wyzwanie dla elektoratu z wyzszym wyksztalceniem z wielkich miast…”

„To ci wykształceni i nowocześni?” – pytają użytkownicy Twittera. Okazuje się, że postawienie krzyżyka przy nazwisku kandydata wcale nie jest takie proste, przynajmniej dla wyborców Barbary Zdrojewskiej.

HIT! Pies uratował bezradnych policjantów przed agresywnym muzułmaninem (wideo)

Data: 09.10.2019 21:20

Autor: ziemianin

youtu.be

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Rotterdam #holandia #policja #idioci

W internecie krąży film z dramatycznej interwencji holenderskich policjantów. Przed agresywnym wyznawcą Allaha uratował ich prawdziwy pies.

HIT! Pies uratował bezradnych policjantów przed agresywnym muzułmaninem (wideo)

Holenderska policja została wezwana przez miejscowego imama do niezwykle trudnej interwencji. Imam nie mógł sam sobie poradzić z agresywnym muzułmaninem – okazało się jednak, że i policja miała trudności ze schwytaniem agresora.

Akcja miała miejsce w Rotterdamie w Holandii. Do marokańskiego meczetu przyjechało aż czterech policjantów – mimo wszystko cała czwórka okazała się bezradna i nie mogła schwytać muzułmanina – mężczyzna nie tylko stawiał opór, ale tez gonił policjantów po sali modłów.

Sytuacja odmieniła się, kiedy na miejsce sprowadzono psa. To dzięki niemu policjantom udało się złapać mężczyznę – film z interwencji robi furorę w mediach społecznościowych. Umieszczono go m.in. na platformie YouTube.

Geniusze polskich finansów - Rostowski

Data: 06.10.2019 17:47

Autor: ziemianin

matusiakj.blogspot.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #geniusze #idioci #bankierzy

Jan Antony Vincent-Rostowski (ur. 30 kwietnia 1951 w Londynie) pochodzi z rodziny polskich emigrantów pochodzenia żydowskiego.

W latach 1989–1991 pełnił funkcję doradcy ekonomicznego wicepremiera i ministra finansów Leszka Balcerowicza czyli doktora Mengele polskiej gospodarki i społeczeństwa, a w latach 1997–2001 kierował Radą Makroekonomiczną w Ministerstwie Finansów fatalnego rządu AWS-UW, który chłodzeniem gospodarki doprowadził do potężnego kryzysu opanowanego dopiero przez kolejny rząd SLD. Od 2002 do 2004 był doradcą prezesa Narodowego Banku Polskiego czyli Leszka Balcerowicza. W 2007 został ministrem finansów w pierwszym rządzie Donalda Tuska.

Geniusze polskich finansów

Tuskowym i Kopaczowym geniuszom finansów udało się m.in pomóc wyprowadzić około 250 mld złotych z podatku VAT.

Jacek Rostowski mimo iż z narodu wybranego został ze swoim "rewelacyjnym" odkryciem – publikacją przez środowisko kompletnie zignorowany. Jego dorobek to jedna praca i Zero cytowań. Nikt pseudonaukowego bełkotu tego geniusza nie chce czytać !

O niektórych naukowcach, owładniętych nawykiem aktywności i odnoszących sukcesy w . . .

Data: 06.10.2019 17:45

Autor: ziemianin

wnet.fm

#idioci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #sprawniinaczej #pseudonaukowcy

Tylko klęknąć przed sobą jeszcze nie potrafią! Jakoż owładnięci legendarną pasją poznawczą – już niebawem osiągną tę pokorną pozycję na klęczkach, a być może nawet leżenia przed sobą plackiem.

O niektórych naukowcach, owładniętych nawykiem aktywności i odnoszących sukcesy w stawianiu świata na głowie

Herbert Kopiec

Nomenklatura w Komitecie Nauk Pedagogicznych (KNP) Polskiej Akademii Nauk (PAN). Stan: po przełomie politycznym 1989 r. Protokół z tajnego posiedzenia (w konwencji S. Mrożka).

– Panowie! – powiedział Przewodniczący KNP – nie ma już co dłużej ukrywać. My, Komitet Nauk Pedagogicznych PAN, jesteśmy ciałem skompromitowanym.

– Od kiedy ?– zapytał rzeczowo sekretarz naukowy KNP.

– Odkąd ustąpiła cenzura i stało się możliwe publiczne wykazanie nam, jak ogłupialiśmy studentów dziennych i zaocznych oraz nauczycieli, zapewniając ich w naszych podręcznikach i publikacjach, że odnaleźliśmy klucz do urabiania/kształtowania osobowości budowniczych socjalizmu zgodnie z założeniami materializmu dialektyczno-historycznego.

– Jeśli tak – zgodził się sekretarz naukowy KNP – to jesteśmy godni najwyższego potępienia. Sprzeniewierzyliśmy się etosowi naukowemu, który nakazywał nam poszukiwać prawdy o wychowaniu.

– Właśnie – przytaknął członek Komitetu. Potępmy się i będzie spokój.

– Tym razem samokrytyka nie wystarczy. Nauczyciele i bardziej rozgarnięci studenci oczekują od nas czegoś bardziej radykalnego – wymamrotał członek Prezydium.

– A gdybyśmy swoją nikczemność potępili z całą stanowczością?

– To też już było, też za mało. Teraz trzeba radykalnie. Proponuję, abyśmy się rozwiązali.

– Co nam to da? A jak nas złapią i potępią?

– Nie ma obawy. Zawiążemy się z powrotem jako Komitet do Badania Kompromitującej Działalności Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN.

PS

Wkrótce specjalny Komitet do Badania Kompromitującej Działalności KNP PAN imienia prof. Bogdana Suchodolskiego rozpoczął działalność. Zarzuty, że jego członkowie szybciej teraz awansują w formalnych strukturach nauki niż poprzednio (zostają rektorami, doktorami honoris causa, pełnią najwyższe funkcje rządowe w resorcie szkolnictwa wyższego, wydają po kilka książek rocznie i przewodniczą wszystkiemu temu, co tolerancyjne i postępowe oraz są najaktywniejszymi uczestnikami nieustających dyskursów pedagogicznych), okazują się bezpodstawne. Spotykają ich większe splendory i zaszczyty od innych, ponieważ nikt nie posiada lepszych kwalifikacji do badania Kompromitującej Działalności Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN niż oni.

Wymienione powody, dzięki którym członkowie Komitetu odnoszą sukcesy, nie pokazują najważniejszego. To oni pierwsi wyczuli ducha czasu i odważnie odrzucili, a nawet unieważnili bagaż konserwatywnej wiedzy, który przeszłe pokolenia zwaliły na nasze barki.

Zbyt mała jest świadomość, że „istnieje cały szereg opinii, które uznajemy za bezsporne, a które zostały starannie wszczepione do naszej zbiorowej psychiki poprzez propagandę. Ile szkody w debacie publicznej – zapytajmy – uczyniły proste jak cep konstrukcje erystyczne w rodzaju: Jesteś przeciwnikiem parad homoseksualistów? – Znaczy się, jesteś nienawistnym, opresyjnym faszystą” („Warszawska Gazeta”, sierpień 2019). Członkowie Komitetu przyjęli doktrynę postępu i odkryli kamień mądrości. Osiągnęli miażdżącą przewagę nad uwięzionymi w tradycyjnej mieszczańskiej kulturze, niewyemancypowanymi pedagogami, którzy poważnie traktują swoje powołanie. Dzięki temu w aureoli intelektualistów transformacyjnych znowu mogą już prawie wszystko. Tylko klęknąć przed sobą jeszcze nie potrafią! Jakoż można mieć nadzieję graniczącą z pewnością, że owładnięci legendarną pasją poznawczą, jak to zrobić – już niebawem osiągną tę pokorną pozycję na klęczkach, a być może nawet leżenia przed sobą plackiem. Nie muszę dodawać, że taki widok dla zacofanych osobników mojego pokroju mógłby być niebezpieczny. Całe szczęście, że nie można umrzeć z zażenowania.

Bywa, że czasem czuję się z tą moją krytyką luminarzy akademickiej pedagogiki jak ktoś, kto się pastwi nad niepełnosprawnymi… A to przecież jest nieprawdziwe. Moi oponenci są poza wszelką wątpliwość sprawni. Nie można odmówić im też sukcesów, tyle że w przeprowadzaniu lewackiej tzw. zmiany społecznej, polegającej na postawieniu świata na głowie.

Zajmują się bowiem tym, by to, co nie do pomyślenia, stało się najpierw dyskusyjne, następnie uzasadnione, a ostatecznie normalne. W takiej perspektywie sądzę, że przyszło mi się mocować ze sprawnymi akademikami – tyle że – jak to się dziś mówi – sprawnymi inaczej.

Zieloni odjechali w swych żądaniach. Jeśli przeforsują swoje postulaty, wrócimy do epoki . . .

Data: 06.10.2019 17:25

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ekoterroryzm #idioci #zieloni #ekonawiedzeni #niemcy

Nie odwracajmy głów. Nie mówmy, że nas to nie dotyczy. To, co zamierzają uczynić „ekonawiedzeni” z Niemiec może nas zepchnąć w otchłań mrocznej przeszłości. Dlaczego? Do tej pory to, co ustalił Berlin i Paryż, reszta UE musiała realizować.

Zieloni odjechali w swych żądaniach. Jeśli przeforsują swoje postulaty, wrócimy do epoki kamienia łupanego

Właśnie teraz w Niemczech toczy się ostra debata polityczna nad modelem klimatycznym. Komuniści i lewacy próbują doprowadzić do sytuacji, która nigdy wcześniej nie miała miejsca w historii. Chcą cofnięcia skutków rewolucji przemysłowej. Gdyby ich wizja uzyskała szerokie poparcie elit w Niemczech i Francji, może się okazać, że czeka nas noszenie kapci z łyka, o jeździe samochodem możemy zapomnieć. Mrzonki? Oby! Tymczasem, popatrzmy, co forsują ci politycy. Tezy zaczerpnęliśmy bezpośrednio z niemieckiej prasy.

W małym skrócie Zieloni fundują nam to:

Wprowadzenie bardzo wysokich cen emisji CO2

Natychmiastowe zakończenie produkcji silnika diesla

Do roku 2021 podwyższenie opłaty za energię cieplną o 50%

Prawna możliwość wprowadzania przez samorządy całkowitego zakazu wjazdu samochodów do miast

Obowiązkowe ograniczenie w miastach prędkości pojazdów samochodowych do 30km/h

Wprowadzenie w krótkim czasie zakazu produkcji silników spalinowych

Ograniczenie produkcji mięsa na rzecz diet wege

To postulaty, jakimi kierują się lewaccy ekstremiści ekologiczni. Gdyby społeczeństwa uległy tego typu propagandzie, w krótkim czasie chodzilibyśmy po ulicach z dzidami, Wisłę przekraczałoby się czółnami, a podróż piechotą z Lublina do Berlina trwałaby miesiąc. Dlaczego? Przecież w imię dobrostanu zwierząt, nie byłoby możliwości zaprzęgnięcia koni do karety.

To oczywiście kpina i ironia, ale w tle tego, co tu piszemy, w Europie toczy się prawdziwa wojna ideologiczna. Dowodem na to, że to nie żarty była niedawno opisywana przez nas sytuacja rolników w Holandii. Z dnia na dzień, sprawujący w tym kraju władzę lewacy ogłosili, że nadeszła pora ograniczenia produkcji mięsnej o…50 procent, bo zwierzęta wydzielają zbyt dużą objętość gazów cieplarnianych.

To śmiertelnie poważna sytuacja. Zieloni są nie tylko w parlamencie Niemiec, ale i europejskim. Pod różnymi nazwami egzystują w wielu krajach w tym i w Polsce. Dlatego musimy patrzeć ima ręce, a w razie potrzeby reagować, działać.

Źródło: tagesschau.de

W Krakowie zaczynają niszczyć stacje bazowe

Data: 06.10.2019 11:58

Autor: ziemianin

gsmonline.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #5g #idioci

Witold Tomaszewski z sieci PLAY poinformował na Twitterze, że specjalne „ekipy” rozpoczęły niszczenie infrastruktury sieci komórkowych w Krakowie.

W Krakowie zaczynają niszczyć stacje bazowe

Są to ludzie związani z ruchem „anty 5G”.

Przestępcy organizowali tę akcję korzystając z mediów społecznościowych.

Operatorzy wynajęli specjalne agencje ochrony, które mają ochronić sprzęt przed poważnymi zniszczeniami.

Prezes [@pdzycia](/u/pdzycia) Zbigniew Gelzok (@Elektromagnety1) wskazuje cele, ekipa Sławomira Dula wciela w życie plan niszczenia stacji bazowych. Zdjęcie sprzed chwili z Krakowa.

Czy dalej ktokolwiek będzie traktował to stowarzyszenie jako stronę społeczną i będzie z nią rozmawiało??? pic.twitter.com/13Qo0zxXXn

— Witold Tomaszewski (@WitekT) October 4, 2019

WTF? To nie jest żart! Klimatyczna aktywistka: "Musimy zacząć jeść dzieci. Nie mamy czasu . . .

Data: 05.10.2019 16:42

Autor: ziemianin

wpolityce.pl

#wtf #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #szwecja #idioci

„Pozostało nam tylko kilka miesięcy. […] Szwedzki profesor mówi, że możemy jeść zmarłych ludzi, ale to nie jest dostatecznie szybko. Sądzę więc, że kolejny wasz slogan kampanijny powinien brzmieć: ‘Musimy zacząć jeść dzieci. Nie mamy czasu. Jest za dużo CO2’” – wrzeszczała podczas spotkania z Aleksandrią Ocasio-Cortez klimatyczna aktywistka.

WTF? To nie jest żart! Klimatyczna aktywistka: "Musimy zacząć jeść dzieci. Nie mamy czasu . . .

https://twitter.com/lawrenc391/status/1179927217540870149

Do spotkania z członkinią Izby Reprezentantów USA, na którym padły te słowa doszło w nowojorskim ratuszu.

Wszyscy jesteście trucicielami. Jest zbyt dużo CO2

— unosiła się aktywistka.

Nawet jeżeli zbombardujemy Rosję, nadal mamy zbyt wielu ludzi i zbyt wiele zanieczyszczeń, zatem musimy pozbyć się dzieci. Musimy jeść dzieci

— krzyczała młoda kobieta.

Na szczęście mamy więcej niż kilka miesięcy

— odpowiedziała Ocasio-Cortez, podkreślając, iż jest wiele różnych rozwiązań dla problemu zmian klimatycznych i można na to wyzwanie odpowiedzieć w sposób pozytywny.

Nie jest żadną tajemnicą, że skrajni zwolennicy ideologii klimatyzmu postrzegają człowieka jako głównego truciciela planety, a zarazem jej głównego wroga. Przemowa wspomnianej wyżej aktywistki nie stanowi zatem ewenementu w tym środowisku.

Weganie atakują wegetarian. Wojna idiotów? Nie! Chodzi o pieniądze

Data: 04.10.2019 01:00

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #swiatrolnika #weganie #wegetarianie #Frutarianie #idioci

Wybory dotyczące stylu życia, a może głębiej rzecz ujmując – filozofie życia są prywatnymi sprawami obywateli. To, co doprowadziło do konfliktu ideologicznego między grupami wegetarian i wegan, uświadamia jednak nam mięsożernym, jak daleko zaszła próba zrzucenia ludzi z ziemskiego szczytu łańcucha pokarmowego w otchłań głupoty. To co wydaje się na pierwszy rzut oka zwykłą głupota, może okazać się wspaniałą okazją do zarobienia ogromnych pieniędzy.

Weganie atakują wegetarian. Wojna idiotów? Nie! Chodzi o pieniądze

Frutarianie – odłam wegan, którzy widzą coś złego nawet w spożywaniu produktów roślinnych, które powodują szkody w uprawach. Będąc konsekwentnymi, jedzą tylko spady z drzew (owoce, orzechy, nasiona i trochę miodu). No cóż, wolnoć Tomku w swoim domku. Chcesz – jedz! Nie chcesz – nie jedz!

Kto stoi za Gretą Thunberg?

Data: 30.09.2019 12:15

Autor: ziemianin

wszystkoconajwazniejsze.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ekologia #idioci #swiat #

Ponieważ bluźnierstwo ekologiczne nie zostało jak dotąd zakazane, ośmielam się krytykować tę nową kapłankę ekologii politycznej – pisze Laurent ALEXANDRE

Kto stoi za Gretą Thunberg?

Tak, przekaz Grety Thunberg jest szkodliwy. Jej wypowiedzi przyczyniają się do demonizacji energetyki atomowej; już dziś 86 proc. francuskiej młodzieży uważa, że elektrownie atomowe wydzielają dwutlenek węgla, co sprawia, że są one odpowiedzialne za ocieplenie klimatu.

Chcąc przypodobać się Grecie Thunberg i jej poplecznikom, Emmanuel Macron ogłasza zamknięcie 14 reaktorów do 2035 roku. Decyzja ta skutkować będzie jeszcze większym ociepleniem klimatu, gdyż zastąpienie elektrowni atomowych przez wiatraki i panele słoneczne prowadzić będzie – w przypadku niewystarczającego wiatru czy braku światła słonecznego – do czerpania energii z elektrowni gazowych, które wytwarzać będą 420 g dwutlenku węgla na każdą kilowatogodzinę.

Decyzja Emmanuela Macron w odpowiedzi na apele Grety Thunberg nie tylko zwiększy zanieczyszczenie środowiska, także uzależni Francję od gazu rosyjskiego.

Szwedzka nastolatka i jej spanikowany przekaz są wykorzystywane przez aktywistów ekologicznego katastrofizmu chcących narzucić ludzkości zieloną utopię – koniec ekonomii wolnego rynku i koniec komfortu – która miałaby straszne konsekwencje społeczne i polityczne. Dyskutowałem w jednym z programów telewizyjnych z ambasadorami Grety Thunberg i mogę powiedzieć jedno: oni nie są zieloni, oni są krwistoczerwoni…

Jej wystąpienia, tak jak to na Forum w Davos, mogą wywoływać depresję u młodych ludzi: „Po co w ogóle się uczyć, skoro nie ma dla nas przyszłości?”.

Zza pleców Grety wyłania się gromadka proroków wieszczących koniec świata. Fred Vargas zapowiada, że wymrze 6 miliardów ludzi, a Yves Cochet twierdzi, że z pięćdziesięcioprocentowym prawdopodobieństwem ludzkość wyginie do 2050 roku. Niesłychanie urósł w siłę również nurt maltuzjański – antypostępowy i geopolitycznie masochistyczny. Zielony astrofizyk Aurélien Barrau demonizuje technologię 5G, domagając się jej zakazu. Inni ekolodzy żądają, aby Thomas Pesquet przestał latać w kosmos.

Tymczasem tylko rozwój technologiczny może prowadzić do dekarbonizacji światowej ekonomii. Blokując nowe technologie, zwolennicy odwrotu ekonomicznego spod znaku Grety doprowadziliby do spadku siły nabywczej pieniądza, co skutkowałoby jeszcze liczniejszymi manifestacjami żółtych kamizelek i wyniosłoby do władzy ekstrema! Zwijanie gospodarki może być zabawne, gdy jest się ekologiem-burżujem obserwującym świat z perspektywy ogródka luksusowej kawiarni, ale jest dużo mniej zabawne dla żółtych kamizelek.

Apokaliptyczna wizja prowadzi do antyhumanizmu. Ekolog Jean-Marc Jancovici powiedział niedawno, że „w krajach Zachodu pierwszym sposobem rozsądnej i bezbolesnej regulacji liczby ludności powinno być zaprzestanie leczenia za wszelką cenę chorych w podeszłym wieku…”.

Ekologia polityczna niszczy podwaliny zachodniej cywilizacji.

Podczas gdy u nas załamuje się ręce nad schyłkiem i końcem wszystkiego, to w Chinach w najlepsze rozwijają się nowe technologie. Gdy poplecznicy Grety krzyczą, że „nasza planeta płonie”, Chiny, zachwycone naszym geopolitycznym samobójstwem, stają się technologicznym liderem.

A może Greta jest obiektem chińskiej manipulacji? Dlaczego tak łatwo przychodzi jej podporządkowywać sobie masochistyczną Francję spod znaku Macrona – przypomnijmy: jedno z dwóch najbardziej ekologicznych państw świata według naukowców z uniwersytetu Yale – ale nie Chiny? Dzięki energetyce atomowej Francja produkuje najmniej dwutlenku węgla w przeliczeniu na wartość PKB ze wszystkich krajów świata. Zieloni ukrywają przed Francuzami, że pożary w Afryce Subsaharyjskiej odpowiadają za 17 – 24 proc. światowej emisji gazów cieplarnianych!

Jesteśmy świadkami narodzin nowej religii – wokół bogini, która stwierdziła w jednym z wpisów na Twitterze, że jest obdarzona supermocami! Wyznała: „Przed rozpoczęciem szkolnego strajku nie miałam energii, przyjaciół, do nikogo się nie odzywałam. Siedziałam w domu, miałam zaburzenia odżywiania. Odkąd znalazłam sens życia, wszystko to zniknęło jak ręką odjął…”. Pytanie, czy reszta ludzkości musi ulec zbiorowej panice, by przyspieszyć wyzdrowienie świętej Grety.

Laurent Alexandre

Przekład: Andrzej Stańczyk

George Soros sfinansował radykalne grupy ekologiczne, organizujące „Globalny Strajk Klimatyczny”.

Data: 30.09.2019 11:49

Autor: ziemianin

prisonplanet.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #swiat #polityka #ekolodzy #idioci #soros #lewica

Według nowego raportu George Soros sfinansował za kwotę prawie 25 milionów dolarów radykalne grupy ekologiczne, które w tym tygodniu organizowały „Globalny Strajk Klimatyczny”.

George Soros sfinansował radykalne grupy ekologiczne, które organizowały „Globalny Strajk Klimatyczny”.

Link do oryginalnego artykułu

Przynajmniej 22 lewicowe grupy aktywistów wymienionych jako partnerzy Globalnego Strajku Klimatycznego otrzymały 24 854 542 dolary od liberalnego miliardera George'a Sorosa w latach 2000-2017 za pośrednictwem Open Society Network, poinformował w czwartek w Media Research Center, Joseph Vazquez.

Strajki rzekomo rozpoczęte w reakcji na akcję protestacyjną 16-letniej Grety Thunberg, w istocie od samego początku nosiły odciski palców dobrze finansowanych radykalnych eko-działaczy. Jak się okazuje, znaczna część środków pochodziła od promotora ruchów rewolucyjnych George'a Sorosa.

Greta Thunberg była oprowadzana po ONZ przez działaczy powiązanych z Georgiem Sorosem i Billem Gatesem, a jej rodzice są działaczami lub sympatykami Antify:

ciąg dalszy artykułu na stronie źródła

Lubelska policja znowu przeciwko obrońcom rodziny

Data: 29.09.2019 10:52

Autor: ziemianin

autonom.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lublin #homoseksualisci #lgbt #dewiacja #policja #polska #politycznapoprawnosc #idioci

Na podstawie: kurierlubelski.pl, twitter.com.

Lubelska policja znowu przeciwko obrońcom rodziny

II Marsz Równości w Lublinie

https://www.youtube.com/watch?v=BuIfPbJ_a58

Uczestnicy „Marszu Równości” w Lublinie po raz kolejny mogą podziękować miejscowej policji, która podobnie jak przed rokiem umożliwiła im przejście ulicami miasta. Ponownie „stróże prawa” musieli posiłkować się przy tym armatkami wodnymi, a przede wszystkim brutalnością wobec obrońców tradycyjnej rodziny, zatrzymując kilkudziesięciu z nich.

Jeszcze kilka dni temu media obiegła informacja o zakazaniu przemarszu przez prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka, obawiającego się ewentualnych zamieszek i powtórzenia ubiegłorocznego scenariusza. Ostatecznie dewiantom pomogli jednak po raz kolejny przedstawiciele „wymiaru sprawiedliwości”, którzy orzekli, iż w ten sposób doszłoby do naruszenia konstytucyjnego prawa do zgromadzeń.

To jednak nie koniec udogodnień, na które ruchy LGBT mogą liczyć w rzekomo prześladującym ich państwie. Po raz kolejny byli oni bowiem ochraniani przez lubelską policję, brutalnie traktującą obrońców tradycyjnej rodziny. Podobnie jak przed rokiem, „stróże prawa” zmobilizowali się w sporej liczbie (szacowanej na ok. 1800 białych kasków) oraz pomagali sobie armatką wodną i gazem łzawiącym.

Ogółem do sobotniego wieczora w ręce aparatu represji trafiło około trzydziestu lubelskich obrońców normalności, ale na tym najprawdopodobniej nie koniec. Policja straszy bowiem przeciwników ruchu LGBT materiałem filmowym ze swoich kamer oraz z miejskiego monitoringu, mających posłużyć do identyfikacji osób rzekomo naruszających prawo podczas dzisiejszej akcji wymierzonej w dewiantów.

WTF? Brytyjscy pierwszoklasiści nauczą się, jak prawidłowo „łaskotać i głaskać się”

Data: 24.09.2019 12:37

Autor: ziemianin

pl.sputniknews.com

#wtf #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #wielkabrytania #sex #dzieci #idioci

Uczniowie szkół podstawowych w hrabstwie Warwickshire w Wielkiej Brytanii nauczą się dotykać i „stymulować” własne genitali – informuje „The Daily Mail”.

WTF? Brytyjscy pierwszoklasiści nauczą się, jak prawidłowo „łaskotać i głaskać się”

wymagany angielski

Źródło: DailyMail

Według publikacji, już uruchomiony program pilotażowy będzie obowiązkowy we wszystkich 241 okręgowych szkołach podstawowych od przyszłego roku. W ramach nowego programu „All About Me” nauczyciele bedą zachęcani do wyjaśniania dzieciom w wieku od 6 do 10 lat, że „wiele osób lubi się łaskotać lub głaskać, ponieważ jest to przyjemne”.

Uczniom powinno się również wyjaśnić, że można „łaskotać i głaskać” własne genitalia – i pomimo tego, że ktoś uważa takie zachowanie za niewłaściwe – jest to całkowicie normalne. Niemniej jednak nauczyciele będą pouczani, aby wyjaśniać, że dotykać się należy pod prysznicem, w wannie lub w łóżku, ale nie w miejscu publicznym.

Program „All About Me” obejmuje całe spektrum szkoleń w zakresie relacji międzyludzkich: relacje rodzinne, przyjaźnie, relacje online, koncepcję prywatności i „zasady bezpieczeństwa”, jednak proponowane środki wywołały oburzenie wielu rodziców.

Moja żona, czytając to po raz pierwszy, płakała. Seksualizacja naszych dzieci jest niedopuszczalna. Nazywają to „dotykaniem siebie” i nie używają terminu „masturbacja”, chociaż to jest to! – powiedział Matthew Seymour, ojciec ucznia w Warwickshire County School.

Władze hrabstwa z kolei wyjaśniły, że program jest dostosowany do wieku i poziomu rozwoju dzieci. „Niektórzy mogą uznać, że materiały poruszają zbyt drażliwe tematy, ale uważamy, że ważne jest, aby dzieci otrzymywały jasne informacje o tym ważnym i często ignorowanym zjawisku”, poinformowało hrabstwo w oświadczeniu.

Niektórzy politycy, którzy początkowo wspierali program, teraz, po zapoznaniu się z końcowym rezultatem, krytykują go i obiecują jego rewizję.

Chiny będą budować dziesiątki nowych elektrowni węglowych! Który chiński port zaatakują aktywiści?

Data: 20.09.2019 23:26

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #chiny #wegiel #idioci

Szacuje się, że port w Gdańsku poniósł 491 tys. zł strat w wyniku ostatniej akcji aktywistów, którzy chcieli zablokować płynący do Polski statek z węglem (w rzeczywistości zablokowali transport antracytu dla czeskiej huty, która wolała go odebrać w Gdańsku, aniżeli w Hamburgu). Ciekawe czy takie akcje będą organizowane również w krajach, które zużywają wielokrotnie więcej węgla niż my? Same Chiny chcą postawić ponad 226 GW nowych mocy węglowych. To więcej niż wynosi moc wszystkich elektrowni na węgiel obecnie działających na terenie całej UE!

Chiny będą budować dziesiątki nowych elektrowni węglowych! Który chiński port zaatakują aktywiści?

Zgodnie z informacjami dostępnymi w bazie Global Coal Exit List (GCEL) – Chiny zamierzają w najbliższym czasie wybudować dziesiątki nowych elektrowni węglowych. Ich całkowita moc ma wynieść 226 GW. Okazuje się, że to więcej niż wynosi moc wszystkich elektrowni węglowych działających obecnie na terenie całej Unii Europejskiej.

Co ciekawe – Chiny już teraz są największym emitentem CO2 na świecie. Zgodnie z danymi za 2017 rok Państwo Środka wyemitowało do atmosfery aż 10 mld 877 mln ton CO2. To 34 razy więcej niż wyemitowała w tym czasie Polska i ponad 3 krotnie więcej cała UE (28 państw).

Spora część chiński emisji wynika z "uwęglowienia" sektora energetycznego. Według agencji Reuters w lipcu br. elektrownie opalane węglem miały w Chinach aż 1160 GW mocy. Dla porównania – wszystkie obecnie działające elektrownie węglowe w Polsce nie mają więcej niż 30 GW mocy. Jeśli potwierdzą się informacje z bazy Global Coal Exit List (GCEL), to w najbliższym czasie całkowita moc chińskich elektrowni węglowych wzrośnie jeszcze bardziej.

Fakty są takie, że większość krajów rozwijających się inwestuje w węgiel i elektrownie wytwarzające prąd za jego pośrednictwem, bowiem niemal wszędzie jest to najtańsza forma produkcji energii elektrycznej. Co jednak istotne – prawdziwy "boom" na energię z węgla może dopiero nadejść. Otóż Afryka (która gospodarczo jest bardzo wspierana przez Chiny) doświadcza obecnie eksplozji demograficznej, co oczywiście przekłada się na wzrost potrzeb energetycznych. Jeśli technologia węglowa jest najbardziej atrakcyjną ekonomicznie spośród wszystkich obecnie funkcjonujących technologii, to dlaczego biedne, dopiero budujące swój przemysł państwa "czarnego kontynentu" miałyby z niej nie korzystać? Szczególnie, gdy chińskie banki i firmy budowlane oferują swoje usługi niemal wszystkim krajom rozwijającej się Afryki (z danych GCEL wynika, że chińskie władze lub chińskie firmy w 20 krajach świata planują budowę nowych elektrowni węglowych o łącznej mocy 54 GW).

Mając na uwadze powyższe informacje nie słyszałem, aby ekologiczni aktywiści zajmowali chińskie porty, blokowali chińskie transporty węglę lub rozwieszali antykarbonowe transparenty na budynku Komunistycznej Partii Chin, żądając przy tym całkowitego zaprzestania wykorzystywania węgla do produkcji energii elektrycznej czy ogrzewania. Pomijając jednak dalsze rozważania o adekwatności i proporcjonalności działań ekologów, należy jednoznacznie podkreślić, że walkę o ograniczenie globalnych emisji CO2 uda się wygrać tylko wtedy, gdy ich najwięksi bezwzględni emitenci podejmą w tym zakresie zdecydowane decyzje. Konflikt organizacji ekologicznych z Polską lub z polskimi firmami, które odpowiadają za mniej niż 1 proc. światowych emisji, przypomina poszukiwanie wygodnego "kozła ofiarnego", na którego będzie można zwalić ewentualną odpowiedzialność za zmiany klimatyczne.

Tego się nie odzobaczy! Aktywistka prozwierzęca broni kurczaków na targu w Maroku

Data: 04.09.2019 20:53

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #idioci #maroko #

Turystka z Wielkiej Brytanii wywołała awanturę na marokańskim targowisku widząc, że jeden z kupców trzyma w klatkach kurczaki. Nagranie z "miłośniczką zwierząt" w roli głównej trafiło do internetu.

Tego się nie odzobaczy! Aktywistka prozwierzęca broni kurczaków na targu w Maroku

"Kobieta wykrzykiwała, że sprzedawca nie ma mózgu, przeklinała i pokazywała obraźliwe gesty. Usiłując otworzyć klatkę, ugryzła jednego z handlarzy w rękę. Następnie opluła i próbowała zaatakować handlarza fizycznie. Doszło także do szamotaniny z jedną z obecnych na miejscu zdarzenia kobiet. Jak informuje na Twitterze Africa Fact Zone, internauci komentujący nagrania nazwali brytyjkę „kulturową terrorystką”. Wywiązała się także dyskusja na temat veganizmu i narzucania na siłę swojej ideologii. Wielu z użytkowników Twittera potępiło zachowanie "miłośniczki zwierząt", podkreślając, że zaatakowała człowieka, który pracował na utrzymanie siebie i prawdopodobnie swojej rodziny"

– relacjonuje wSensie.pl

A video of a British tourist harassing a chicken seller for keeping chickens in a cage, has sparked outrage in Morocco. pic.twitter.com/ApBcqIx0IQ

    A video of a British tourist harassing a chicken seller for keeping chickens in a cage, has sparked outrage in Morocco. pic.twitter.com/ApBcqIx0IQ

    — ernesto veles (@erveza) September 3, 2019

Ekologom "objebało". Dojenie krów to gwałt? Sztuczna inseminacja bez wątpienia . . .

Data: 30.08.2019 16:21

Autor: ziemianin

swiatrolnika.info

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ekolodzy #idioci #smiechuwarte #zwierzeta #krowy

"Krowy muszą mierzyć się z gwałtem, napaścią seksualną, bezsensownym leczeniem hormonalnym oraz traumą emocjonalną związaną z ciążą. Krowy mleczne są siłą zapładniane poprzez inseminację, aby wytwarzały mleko przeznaczone do spożycia przez ludzi. Nie oznacza to wcale, że samce krów (byki) nie podlegają podobnemu bólowi i udręce. Walczą, umierają i wołają o pomoc tak samo, jak krowy mleczne. Są potrzebne nam tylko do jednego"

– to fragment rzekomo naukowego artykułu pt. Dissenting Voices („Głos sprzeciwu”).

Ekologom objebało. Dojenie krów to gwałt? Sztuczna inseminacja bez wątpienia . . .

Organizacje ekologiczne na świecie wielokrotnie podnosiły argument, że nie tylko sztuczna inseminacja, ale samo dojenie krów to gwałt.

"Nowy artykuł badawczy opublikowany w zeszłym tygodniu przez pracownika działu badań koledżu SUNY Brockport udowadnia, że proces pozyskiwania mleka od krów obejmuje gwałt i późniejszą napaść seksualną"

– relacjonuje serwis jestpozytywnie.pl

"Dojenie krów to napaść seksualna, molestowanie?!? Myślałam, że idziemy ku samozagładzie, myliłam się...my tam [#pedzimyjakszalenihttps](/t/pedzimyjakszalenihttps)">❗ Pamiętam jak się siedziało na snopku słomy i czekało na [#kubekmleka](/t/kubekmleka), które robiło białe wąsiki. Pamiętam jak trzymałam ściereczkę przy odcedzaniu i zbierałam piankę oblizujac paluchy, a potem do dna wypijalam cieplutkie jeszcze mleczko mmm... a dzisiaj ktoś bezczelnie obdziera mnie z tych wspomnień mówiąc że brałam udział w zbiorowym molestowaniu https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t73/1.5/16/2049.png")">⁉ i to wszystko w czasach gdy uczy się dzieci w szkole masturbować i "poznawać własne cialo" https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t29/1.5/16/1f602.png")">😂https://static.xx.fbcdn.net/images/emoji.php/v9/t29/1.5/16/1f602.png")">😂"

– skomentowała sprawę na Facebooku Diana Piotrowska, były rzecznik myśliwych.

Partia Wiosna, chce aby wszyscy Polacy przeszli na wegetarianizm

Data: 24.08.2019 12:30

Autor: ziemianin

robertbrzoza.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #idioci #wegetarianie #wegetarianizm #masakra

Wegetarianie, weganie i wszyscy inni . . . "anie" zapewne rzucą się teraz do klawiatur, aby skrytykować statystyki, ale jednak. Polacy to zdecydowanie fani mięs i potwierdzają to kolejne badania.

Partia Wiosna, chce aby wszyscy Polacy przeszli na wegetarianizm

Pomimo, że „postępowi” starają się zrobić wszystko, aby zmusić nas do zmiany diety, to nadal jesteśmy krajem kochającym przysłowiowego schabowego.

Matematyka jest w tym przypadku bezlitosna. Jak wynika z raportu w 2018 r. średnie miesięczne bilansowe spożycie mięsa na jednego Polaka wyniosło ok. 6,38 kg, czyli 76,5 kg rocznie, co oznacza wzrost o 6 proc. w porównaniu do 2003 r.

Załamana może być m.in. europoseł partii Wiosna, Sylwia Spurek, która jeszcze niedawno zaprezentowała światu pomysł, na „przekonanie” Polaków i Europejczyków do wegetarianizmu. Jej zdaniem wszystko, co związane z mięsem powinno być dodatkowo opodatkowane, do tego stopnia, aby statystycznego Polaka nie stać było na zakupy.

Musimy sprawić, by produkcja wyrobów odzwierzęcych była trudniejsza i droższa – przekonywała Spurek na twitterze.

Choć wegetarianie praktycznie siłą chcą namówić Polaków do przejścia na dietę bezmięsną to jednak w liczbach widać doskonale, że Polacy coraz rzadziej sięgają po owoce i warzywa. Łatwo zatem wywnioskować, że w gospodarstwach domowych zdecydowanie częściej spotkamy kotlet mielony niż sojowy.

W analizy spożycia żywności w latach 2003 r. – 2018 r. wynika, że Polscy mniej jedzą owoców, warzyw, mleka i jaj. Średniomiesięczne spożycie owoców w gospodarstwach domowych spadło o 6 proc. do 3,75 kg, warzyw, czyli aż o ponad 37 proc. do 7,92 kg na osobę. W 2018 r. odnotowano również mniejsze średniomiesięczne spożycie mleka i jaj o około 30 proc. w porównaniu do danych z 2003 r.

[Poza tym Polacy jedzą za mało owadów, o których wartościach smakowych i odżywczych przekonuje nas „międzynarodowa” prasa – admin]

Warto podkreślić, że Polskim hitem eksportowym w Unii Europejskiej jest drób. W 2018 r. wartość eksportu tego mięsa wyniosła aż ponad 2,7 mld euro.

Maroko: młode Belgijki w szortach poruszyły cały kraj

Data: 11.08.2019 18:10

Autor: ziemianin

strajk.eu

#codziennaprasowka #wiadomosci #maroko #afera #belgia #afryka #nogi #idioci

Trzy dziewczęta zagrożone ucięciem głowy wróciły już do domu, ale 34 pozostałe ciągle pracują pod wzmocnioną ochroną marokańskiej żandarmerii. Wolontariuszki z Europy zszokowały małą wieś na południu kraju pokazując nogi, co niektórzy odebrali jako obrazę boską. Z kolei Marokańczycy przywykli do zachodnich turystów manifestują solidarność z oskarżonymi o sianie zgorszenia.

Maroko: młode Belgijki w szortach poruszyły cały kraj

Źródło: HibaPress – wymagany arabski :)

Grupa dziewczyn pojechała na południe Maroka, by budować dojazd do wsi Adar niedaleko Tarudantu. Stanowiły część stowarzyszenia Bouworde, które organizuje wyjazdy wolontariuszy w wieku 15-30 lat na budowy różnych projektów w Azji, Afryce i Europie. Prawie wszystkie pracowały w szortach, co obruszyło niektóre miejscowe starsze panie i młodego wiejskiego nauczyciela, który zaczął wołać o pomstę do nieba, a potem wyraził swe oburzenie na facebooku.

„Skandaliczne” pokazywanie nóg zmusiło go do wezwania do obcięcia głów „przestępczyniom”, które oskarżył o obsesje seksualne, prowokację i zamach na moralność. Wkrótce dołączył doń jeden z religijnych marokańskich posłów – ubranie dziewcząt wydało mu się zdecydowanie zbyt lekkie. Nauczycielem zajęła się miejscowa służba bezpieczeństwa: już siedzi, oskarżony o nawoływanie do terroryzmu. Wszyscy mają jeszcze w pamięci morderstwo dwóch skandynawskich dziewcząt w ubiegłym roku.

Stowarzyszenie Bouworde zostało zapewnione przez władze, że nic się wolontariuszkom nie stanie, ale postanowiło nie wysyłać już więcej młodych dziewcząt do Maroka, po zakończeniu pracy przez pozostałą tam jeszcze grupę. Groźby wobec dziewcząt wywołały oburzenie marokańskich mediów i dziesiątek tysięcy marokańskich internautów. Niektóre media wezwały do manifestacji, która ma się odbyć jutro na plaży w Casablance – wszyscy mają przyjść w szortach. Powstała też inicjatywa „Yes, we short” – petycja przeciw obskurantyzmowi, pod którą podpisały się setki marokańskich osobistości. Wielu Marokańczyków wysłało belgijskiemu stowarzyszeniu bukiety kwiatów z podziękowaniami za jego pracę.

Ludzie masowo przygotowują się do szturmu na Strefę 51! Czy wymknęło się to spod kontroli?

Data: 28.07.2019 11:26

Autor: ziemianin

youtube.com

#wiadomosci #codziennaprasowka #idioci #area51 #usa #Strefa51 #Nowosci #ludzie #ciekawostki

Każdy z Was zapewne słyszał o Strefie 51. Co się tam znajduje? Co ukrywa przed obywatelami rząd USA? Niedawno powstał mem, który nawołuje ludzi do masowego szturmu na Strefę 51! Czy wszystko wymknęło się spod kontroli?

Ludzie masowo przygotowują się do szturmu na Strefę 51! Czy wymknęło się to spod kontroli?

Data: 25.07.2019 11:50

Autor: ziemianin

#spoleczenstwo #selfie #idioci

Idiotów nie sieją, sami się rodzą.

Według badań, około 93 milionów selfie jest publikowanych w mediach społecznościowych codziennie, nie wspominając o zdjęciach żywności, zwierząt, dzieci, kwiatów i zachodów słońca. Żyjąc w świecie, w którym możesz uchwycić każdą sekundę swojego życia i natychmiast podzielić się nią ze znajomymi, kuszące jest nie robienie zdjęć codziennie. Ale niektórzy ludzie tak chętnie dzielą się swoim życiem ze światem, że staje się to absurdalne.

Ps. – = BL

Data: 20.07.2019 12:23

Autor: FiligranowyGucio

Żelazna logika-FB

Tymczasem w Kanadzie, kobieta depilowała rodzinę, dobrze jej to wychodziło, więc otworzyła gabinet kosmetyczny. Traf chciał (a może nie traf, bo to już kilkunasty raz – o tym będzie dalej), że pierwszy klient który się zgłosił to transseksualista i chciał aby mu wydepilować miejsca intymne.

Kobieta odmówiła, bo ani tego nigdy nie robiła i nie potrafi, ani niespecjalnie dobrze by się czuła przy takim zabiegu, no i wreszcie jej mąż wkurzył się, że nie ma opcji żeby depilowała komuś obcemu pindola.

I co dalej? Pewnie już się domyślacie. Oczywiście proces i oskarżenie o neonazizm. Proces kolejny, gdyż pani transseksualistka wytoczyła podobne już kilkunastu salonom.

Wszystko to w imię „walki o równe prawa”.

Komentarza nie będzie. Ten nius komentuje się sam.

https://nationalpost.com/news/canada/accusations-fly-at-human-rights-hearing-into-transgender-womans-brazilian-wax-complaint?fbclid=IwAR3i7GkDW65CfA1PDzNYXF7PGRraz-tZ2SdcFpR3-3TcB-YeBNcw-4VGRPU

#tranzystory #praca #kanada #ludzie #idioci