Uciekli z cierpiącym na autyzm synem do Polski. W Holandii można zabić chore psychicznie dziecko...

Data: 22.09.2020 11:39

Autor: ziemianin

polskieradio24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Niderlandy #autyzm #sadownictwo #holandia

Sąd Okręgowy w Warszawie uwzględnił w poniedziałek wniosek prokuratury i odmówił przekazania małżeństwa, które zabrało cierpiącego na autyzm syna z niderlandzkiej placówki i przyjechało z Holandii do Polski. Para jest ścigana Europejskim Nakazem Aresztowania. "Postępowanie władz holenderskich należy ocenić jako skrajnie nieludzkie i barbarzyńskie" – powiedział sędzia.

Uciekli z cierpiącym na autyzm synem do Polski. W Holandii można zabić chore psychicznie dziecko bez zgody rodziców

W uzasadnieniu dotyczącym wniosku o wydanie matki dziecka sędzia Dariusz Łubowski wskazał, że wydany przez Królestwo Niderlandów ENA “narusza wolności i prawa człowieka oraz obywatela”.

Sędzia podkreślił, że rodzice Martina zostali postawieni przez władze holenderskie w sytuacji bez wyjścia, bo zostało im odebrane jedyne dziecko, nie postawiono im żadnych zarzutów oraz nie dano szansy na ewentualną zmianę sposobu sprawowania opieki na dzieckiem.

Zaznaczył jednocześnie, że władze holenderskie “bez jakichkolwiek weryfikowalnych powodów zabrały rodzicom dziecko i nie pozwoliły im na jakikolwiek kontakt z dzieckiem przez ponad rok” oraz, że władze holenderskie działały “z rażącym pogwałceniem wszelkich uznanych na szczeblu międzynarodowym standardów psychologicznych w tego rodzaju sprawach”.

“Postępowanie władz holenderskich należy ocenić jako skrajnie nieludzkie i barbarzyńskie” – powiedział sędzia.

Sędzia wskazał również, że odbieranie dziecka rodzicom wbrew interesowi i dobru dziecka stanowi obrazę przepisów konwencji o ochronie praw człowieka. W uzasadnieniu podkreślił, że po wydaniu do Holandii rodzice chłopca nie tylko trafiliby do aresztu tymczasowego, ale przede wszystkim zostaliby pozbawieni władz rodzicielskich z uwagi “na niezwykle autorytarne i represyjne podejście tamtejszych władz opiekuńczych do rodziców dzieci”. Jak zaznaczył to z kolei oznaczałoby zdanie losów dziecka wyłącznie na decyzję holenderskich urzędników i lekarzy.

Sędzia zwrócił też uwagę, że w Holandii od 1 kwietnia 2002 roku prawnie dopuszczalne jest zabijanie ciężko chorych lub nawet ciężko przygnębionych ludzi, w tym zabijanie dzieci od 12. roku życia w ramach tzw. eutanazji. “Wystarczy, aby lekarz po konsultacji z innym lekarzem był przekonany, że prośba pacjenta o dokonanie eutanazji jest dobrowolna i została głęboko przemyślana, jego cierpienie było nie do zniesienia i bez szans na poprawę. Decyzja o zabiciu psychicznie chorych może paść wobec dzieci po ukończeniu 12 roku życia i to jest +clue+ sprawy” – uzasadniał.

Dodał, że w przypadku, kiedy osoby chore są samotne lub pozostają pod opieką państwa holenderskiego w praktyce wyłączna decyzja dotycząca eutanazji takiego pacjenta należy do lekarza.

“Otóż dziecko, konkretnie to dziecko w przypadku odebrania rodzicom pełni władz rodzicielskich, co jest wysoce prawdopodobnie, jego powrotu do Holandii, co jest pewne, znaczącego pogorszenia stanu zdrowia i pogłębienia się dolegliwości psychicznych, co także jest w izolacji od rodziców wysoce prawdopodobnie, po ukończeniu 12. roku życia może być zgodnie z prawem holenderskim pozbawione życia przez lekarzy, bez zgody, a nawet bez wiedzy swoich rodziców” – mówił sędzia Łubowski.

Zaznaczył, że kwestią najistotniejszą rozstrzyganą w tej sprawie jest, więc nie tylko kwestia naruszenia przez Holandie praw człowieka przysługujących rodzicom, ale życie, a mianowicie “biologiczne przetrwanie tego konkretnego małego chłopca”.

“Sąd Okręgowy w Warszawie, nie mogąc wykluczyć takiego biegu wydarzeń nie weźmie na swoje sumienie życia tego dziecka, już i tak pokrzywdzonego przez los i władze holenderskie” – powiedział sędzia Łubowski.

Jak informowała pod koniec sierpnia Prokuratura Okręgowa w Warszawie, Europejski Nakaz Aresztowania za obywatelką Federacji Rosyjskiej i jej mężem, obywatelem Królestwa Niderlandów, wydał Sąd Zeeland-West-Brabant Królestwa Niderlandów. Są ścigani w związku z zarzutem uprowadzenia syna z ośrodka opieki, do którego doszło w czerwcu tego roku.

W lutym 2018 r. holenderska opieka społeczna otrzymała anonim od jednego z sąsiadów, który słyszał krzyki dziecka i zwrócił uwagę na niepokojące symptomy, świadczące w jego opinii, że w domu małżeństwa źle się dzieje.

Dziecko zostało odebrane z rodzinnego domu i umieszczone nie w rodzinie zastępczej, ale w internacie. Rodzice od samego początku walczyli o syna, wskazując, że ma bardzo ciężkie zaburzenia rozwojowe i powinien być bezwzględnie poddany terapii, nawet jeżeli jest odseparowany od swoich rodziców.

Przez pierwsze 13 miesięcy rodzicom zabroniono jakiegokolwiek kontaktu z synem. Raz na dwa tygodnie otrzymywali wiadomość mailową z informacją, jak funkcjonuje. Dopiero po trzynastu miesiącach małżeństwu pozwolono widywać synka raz w miesiącu, przez około trzy godziny. 26 czerwca małżeństwo zabrało 7-letniego syna i przyjechało z Holandii do Polski.

Poniedziałkowy wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie jest nieprawomocny. Zażalenie mogą złożyć obie strony, zarówno prokuratura, jak i pełnomocnicy rodziny, którzy jednak zapewnili dziennikarzy, że nie będą tego robić.

“Rodzina zostanie w Polsce to jest dla nich najważniejsze” – podkreślił mec. Babken Khanzadyan, jeden pełnomocników rodziny.

Drugi z pełnomocników mec. Bartosz Lewandowski dodał, że obecnie toczą się jeszcze postępowania w sprawie rodziny, które dotyczą realizacji postanowień sądów rodzinnych z Holandii przez polskie organy.

“Nie są zgłaszane tutaj żadne zastrzeżenia, jeśli chodzi o dobro dziecka. To orzeczenie dzisiaj, które było miażdżące dla strony holenderskiej, zarówno w aspekcie instytucjonalnym, jak i formalnym, daje nam bardzo dobrą podstawę, aby w postępowaniu przez sądem rodzinnym wykazywać oczywiste nierespektowanie praw rodziców w Holandii” – stwierdził Lewandowski.

Mark Rutte chciałby stworzenia nowej UE - bez Polski i Węgier

Data: 11.09.2020 22:09

Autor: Borok

m.pch24.pl

Holenderski premier Mark Rutte jest znanym i głośnym krytykiem Polski i Węgier. Ten nominalnie chadecki polityk nie może przeboleć, że w obu wymienionych krajach lewicow euroagenda nie jest realizowana w odpowiednim tempie. Teraz stwierdził, że jeśli sprawy dalej będą wymykać się Brukseli spod kontroli, to należałoby powołać nową Unię – już bez Warszawy i Budapesztu.

Premier Mark Rutte od dawna zwalcza na forum Unii Europejskiej rządy Polski i Węgier. W lipcu zrobiło się o polityku bardzo głośno, a to za sprawą jego ostrych ataków na Budapeszt i Warszawę przy okazji szczytu 27 państw Wspólnoty dotyczącego wieloletniego budżetu. Rutte tak silnie upierał się przy mechanizmie powiązania wypłat środków unijnych z tak zwaną praworządnością, że szczyt przeciągał się i ostatecznie zakończył dość kiepskim dla naszego kraju kompromisem. Rutte Polskę i Węgry krytykował także wcześniej; od chwili objęcia urzędu premiera Holandii w roku 2018 lubi używać sobie na obu niesfornych z perspektywy eurolewicy krajach.

#ue #unia #europa #bekazlewactwa #holandia

Holandia: reaktywacja „partii pedofilów”. Wśród postulatów legalizacja zoofilii i nekrofilii

Data: 07.09.2020 16:39

Autor: Borok

m.pch24.pl

Rozwiązana w roku 2010 holenderska partia PNVD została reaktywowana. Wśród jej potwornych postulatów znajduje się obniżenie granicy wieku legalnego współżycia, a w przyszłości likwidacja jakichkolwiek regulacji w tej materii. To jednak nie wszystko, gdyż ugrupowanie wysuwa także żądania dotyczące innych obrzydliwych wynaturzeń.

„Holenderska partia pedofilska – PNVD, rozwiązana w 2010 r., została reaktywowana. Oprócz postulatu legalizacji pedofilii program partii zawiera także postulat legalizacji nekrofilii – za zgodą pisemną zmarłego. Partia chce startować w wyborach w marcu” – napisała na Twitterze Aleksandra Rybińska.

#Holandia #zboczency #pedofilia

Holandia: reaktywacja „partii pedofilów”. Wśród postulatów legalizacja zoofilii i nekrofilii

Data: 07.09.2020 11:40

Autor: KonfederataRN

pch24.pl

Rozwiązana w roku 2010 holenderska partia PNVD została reaktywowana. Wśród jej potwornych postulatów znajduje się obniżenie granicy wieku legalnego współżycia, a w przyszłości likwidacja jakichkolwiek regulacji w tej materii. To jednak nie wszystko, gdyż ugrupowanie wysuwa także żądania dotyczące innych obrzydliwych wynaturzeń.

#bekazlewactwa #lgbt #lgbtp #lgbtpedo #zboczency #holandia

Data: 30.08.2020 19:52

Autor: Monte

Właśnie się dowiedziałem od znajomego Holendra że w Holandii powstała nowa pedofilska partia PNVD, chcą zalegalizować dziecięcą pornografię i chcą, aby był wiek zgody obniżony na 12 lat, ale ostatecznie chcą, aby nie było wieku zgody argumentując, że dzieci mogą robić wszystko, co mogą dorośli czyli głosować, prowadzić samochód, pić, uprawiać seks…

#holandia #liberalizm #wolnosc #pedofilia #lgbt #lewica

Holandia - Ruszyła wielka kampania reklamująca eutanazję!

Data: 18.08.2020 16:44

Autor: KonfederataRN

prawy.pl

Do reklamy odbierania życia wykorzystano pandemię koronawirusa. Holenderskie Stowarzyszenie na rzecz Wolnej Eutanazji przeprowadziło szokującą kampanię reklamującą „dobrą śmierć”. Ogólnokrajowa telewizja emitowała proeutanazyjne spoty w najlepszym wieczornym paśmie. Trafiły też do mediów prywatnych i na portale społecznościowe.

O sprawie informuje Katolicka Agencja Informacyjna za vaticannews. Tak śmiałe działania związane są z tym, że ostatnio w holenderskim parlamencie złożono projekt prawa, które rozszerza możliwość korzystania z eutanazji dla każdego, kto skończył 75 lat bez względu na stan zdrowia, ponieważ, jak twierdzą pomysłodawcy, w tym wieku życie można już uznać za spełnione. Wcześniej Holendrzy powiedzieli już „tak” eutanazji osób z demencją. Ostatnia kampania reklamowa, to kolejny niechlubny krok na szlaku, jaki ten kraj wytacza w promowaniu kultury śmierci. Hasłem kampanii są słowa nawiązujące do zakończenia lockdownu: „Nowa normalność to możliwość powrotu do powszechnej dyskusji o końcu”. Liczące aż 172 tys. członków Stowarzyszenie na rzecz Wolnej Eutanazji na początek zaproponowało trzy reklamy. W pierwszym spocie pojawia się elegancka kobieta biorąca udział w sesji fotograficznej, po której „zaprasza” oglądających, by zwrócili się do stowarzyszenia, „jeśli szukają kogoś, kto może wesprzeć i zaspokoić ich pragnienie śmierci”. Kolejny prezentuje młodszą kobietę, obok której stoi krzesło reżysera, by dać do zrozumienia, że to każdy z nas „musi być reżyserem swojego życia”. W sieci krążą też dużo bardziej bezwzględne posty. Jeden z nich posuwa się wręcz do zaproponowania eutanazji… przez uduszenie poduszką. Obrońcy życia w Holandii przestrzegają, że poprzez tę przerażającą kampanię zwolennicy eutanazji próbują wybadać grunt, by zobaczyć jak daleko mogą się jeszcze posunąć. Smutne w całej historii jest to, że akcji reklamowej nie potępił holenderski Kościół, który od długiego czasu zupełnie nie wypowiada się w kwestii ochrony życia.

Holandia była pierwszym krajem na świecie, który zalegalizował eutanazję. Miało to miejsce w 2002 roku. Pierwsza sprawa sądowa dotycząca wątpliwości co do przeprowadzonej eutanazji miała miejsce dopiero rok temu. Wówczas w sądzie rejonowym w Hadze w Holandii rozpoczęła się rozprawa emerytowanej lekarki, która w 2016 r. przeprowadziła eutanazję na pacjentce cierpiącej na chorobę Alzheimera; kobieta w czasie zabiegu miała stawiać opór. Do eutanazji 74-latki doszło 22 kwietnia 2016 r. Cztery lata wcześniej kobieta napisała oświadczenie, w którym zastrzegła, że chce zostać poddana eutanazji, gdy zajdzie konieczność oddania jej do domu opieki. Pacjentka podkreśliła jednak, że chce mieć możliwość wybrania momentu śmierci, „kiedy uzna, że nadszedł czas”. Kiedy nadszedł taki moment, lekarka uznała, że czas przeprowadzić eutanazję. Diagnozę potwierdziło dwóch niezależnych lekarzy. W dniu eutanazji 74-latce podano rozpuszczone w kawie tabletki uspokajające, które doprowadziły do tego, że straciła przytomność. Jednak w trakcie „zabiegu” kobieta obudziła się i musiała być przytrzymywana przez córkę i jej męża. Mimo, że sprawę postanowiła zbadać prokuratura, lekarce nie grożą żadne konsekwencje. Po jej stronie stoi rodzina zmarłej. Prokuratura zarzuca lekarce, że nie podjęła wystarczających wysiłków, by dowiedzieć się, czy pacjent nadal chciał zakończyć życie.

Sędziowie orzekający w sprawie uznali, że lekarka postąpiła zgodnie z prawem, ponieważ nieprzeprowadzenie zabiegu byłoby działaniem wbrew wyrażonej wcześniej woli pacjentki. Sędzia Mariette Renckenes odczytując wyrok stwierdziła, że "wszystkie wymagania stawiane przez ustawę regulującą kwestię eutanazji" zostały w tym przypadku spełnione. Innego zdania byli prokuratorzy, którzy – nie podważając dobrych intencji lekarki – uważali, że nie wypełniła ona wymogu uzyskania świadomej zgody pacjentki, która mogła zmienić w ciągu czterech lat zdanie ws. eutanazji. Według nich przed podjęciem decyzji o pozbawieniu jej życia można było przeprowadzić z pacjentką "bardziej intensywną rozmowę".

Na przykładzie tych wydarzeń widać, że cywilizacja śmierci coraz śmielej sobie poczyna. Obok aborcji i coraz dalej posuniętych przepisach pozwalających na zabijanie dzieci w łonach matek w niektórych krajach narasta także problem eutanazji. Mimo wątpliwości ofiary nie mogą liczyć na sądy. Za przykładem Holandii poszła między innymi Belgia, gdzie także poddawana w wątpliwość była zasadność i legalność eutanazji jednak tam także sąd stawał po stronie medyków. To co w całej informacji dotyczącej szokującej kampanii reklamowej smuci i rozczarowuje to milczenie tamtejszego Kościoła. Strach pomyśleć jakie będą dalsze kroki zwolenników śmierci.

#holandia #bekazlewactwa #eutanazja #cywilizacjasmierci

Data: 09.08.2020 20:17

Autor: DoktorDembele

2 sierpnia polski pracownik sezonowy 37-letni Marcin Kolczyński pracujący przy zbiorze cebuli w Holandii utonął w Morzu Północnym ratując 3 młode dziewczynki. Zostawił żonę i troje dzieci. W całej Holandii trwa zbiórka pieniędzy dla jego rodziny.

Praktycznie wszystkie polskie/polskojęzyczne media o tym milczą. W polskim internecie możesz przeczytać o tym tylko na :

https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/marcin-kolczynski-uratowal-w-holandii-dzieci-wspomnienia-bliskich/jk55gnq#slajd-7

Z tego co widzę, by przeczytać cały artykuł należy subskrybować to znamienite medium informacyjne.

Tutaj ze szczegółami po ANG :

https://nltimes.nl/2020/08/07/eu200k-raised-polish-man-died-rescuing-three-children-sea

O sprawie informowały dziś także niemieckie media, w tym BILD, nie mówiąc oczywiście o wielu holenderskich mediach.

#polska #informacje #polacy #swiat #holandia

To nie może się dziać naprawdę...

Data: 09.08.2020 10:33

Autor: Borok

m.pch24.pl

Ale ponieważ to Holandia, więc kto wie… Kiedyś przeżyłem szok, jak w Hadze poszedłem do kościoła, a tam był bar i informacja, że w weekend wystąpi tam cyrk…

więc w sumie chyba nie ma się co dziwić. Zmiana nazwy na Niderlandy niewiele zmieniła w kwestii podejścia do kościołów…

https://www.m.pch24.pl/amsterdam--wladze-odcinaja-finanse-slynnemu-muzeum--ma-zbyt-bialy-i-zachodni-personel,77721,i.html

#Holandia #glupota

Tragedia na plaży w Holandii. Nie żyje Polak, który rzucił się na ratunek dzieciom.

Data: 03.08.2020 12:43

Autor: ShroudInMist

msn.com

Według doniesień holenderskich mediów, trójka dzieci kąpała się w morzu i miała kłopoty z wydostaniem się na brzeg. Na ratunek rzucił im się 37-letni Polak. Niestety, mężczyzna zniknął w wodzie. Na brzeg wyrzuciła go fala, po czym natychmiast rozpoczęto reanimację. Niestety, nie udało się go uratować.

Jak informuje Straż Przybrzeżna, dzieci wydostały się z wody i są bezpieczne.

#holandia #morze #smiercnadwoda

Uciekli z Holandii z autystycznym synem. Chcą azylu w Polsce.

Data: 17.07.2020 13:19

Autor: Boewulf

polsatnews.pl

Rodzice 7-letniego cierpiącego na autyzm Martina zdecydowali się uciec do Polski z synkiem i złożyć tutaj wniosek o azyl – poinformował ich pełnomocnik mec. Bartosz Lewandowski. Władze holenderskie po sygnałach od sąsiadów odebrały chłopca rodzinie i umieściły go z dala od domu.

#lewackiraj #holandia #azyl #ordoluris

Data: 10.04.2020 08:30

Autor: Starszyoborowy

Powstała w 20 marca 1602, Holenderska Kompania Wschodnioindyjska. była pierwszym na świecie koncernem międzynarodowym.

Przeliczając na współczesną wartość kompania była warta tyle samo co dzisiejszy dochód narodowy Niemiec i Japonii razem.

Była też pierwszą firmą notowaną na pierwszej w świecie giełdzie papierów wartościowych. Kapitał jej wynosił 5.444.200 guldenów.

Na zdjęciu najstarsza zachowana akcja z 6 października 1606

#kolonializm #holandia

Skradziono obraz van Gogha. Muzeum było zamknięte przez wirusa

Data: 30.03.2020 17:51

Autor: ziemianin

au.news.yahoo.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #artysta #obraz #kradziez #holandia #amsterdam

Dyrektor muzeum Singer Laren w Amsterdamie poinformował, że skradziony został obraz "Ogród przy plebanii w Nuenen wiosną” autorstwa Vincenta van Gogha. Placówka była zamknięta w związku z epidemią koronawirusa.

Skradziono obraz van Gogha. Muzeum było zamknięte przez wirusa

– Wczoraj wieczorem miało miejsce włamanie i obraz van Gogha został skradziony – powiedział w poniedziałek w rozmowie z agencją AFP dyrektor muzeum Evert van Os. Jak podkreślił, incydent wzbudził w nim "złość, szok i smutek".

"Ogród przy plebanii w Nuenen wiosną” Vincenta van Gogha został wypożyczony z muzeum w Groningen na wystawę czasową w amsterdamskiej galerii. Agencja Associated Press informuje, że wartość dzieła postimpresjonisty nie jest na razie znana.

Sprawę kradzieży bada policja.

Większość placówek kultury w Holandii i w całej Europie jest obecnie zamkniętych w związku z epidemią koronawirusa.

Data: 07.02.2020 18:56

Autor: xeerxees

#ukraina #niemcy #holandia #gospodarka

Ukraina uwalnia sprzedaż ziemi rolnej, jeden obywatel będzie mógł kupić nawet 200 000 hektarów. Czyli oligarcha kupuje ziemię i dzierżawi spółką zagranicznym, ręce zacierają już Niemcy i Holendrzy, zatrudnią na farmach lokalną ludność bo na Ukrainie nadal bieda, nie będą musieli ściągać do produkcji rolnej, przeniosą całą produkcję. Żywność prawdopodobnie będzie trafiała głównie do UE i Chin ( targetowana jako żywność premium dla klasy średniej w Chinach)

Akcja jedenastoletniej Polki w Holandii bije rekord - ‘’Pluszak przeciwko samotności’’

Data: 25.12.2019 11:41

Autor: kisiel

wrealu24.pl

Akcja jedenastoletniej Polki Victorii Bruggeman ‘’Pluszak przeciwko samotności’’ (Knuffel tegen Eenzaamheid) pobiła rekord w Holandii. W tym roku akcja jest 3 – krotnie większa niż w zeszłym roku.

Victorię wspiera wiele organizacji i zebrała ona ponad 600 maskotek. Będzie odwiedzać ze swoją rodziną ponad 6 domów opieki i przeważnie pacjentów z demencją, na tak zwanych zamkniętych oddziałach jak również i osoby samotnie mieszkające w swojej miejscowości. To jedyna taka akcja w Holandii.

Tą rekordową akcję dedykuje swojemu dziadkowi Józefowi, który zmarł w listopadzie.

#holandia #polska #newsy #newsyzeswiata

Wspaniała oprawa kibiców NAC Breda. Upamiętnili polskich żołnierzy [WIDEO]

Data: 03.11.2019 20:45

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polska #holandia #genaralstanislawmaczek #1dywizjapancernamaczka #sport #pilkanozna

NAC Breda z okazji 75. rocznicy uwolnienia miasta przygotował specjalną oprawę z podziękowaniami dla polskich żołnierzy. Z kolei stadion na wtorkowy mecz Pucharu Holandii przyjął imię generała Stanisława Maczka.

Wspaniała oprawa kibiców NAC Breda. Upamiętnili polskich żołnierzy [WIDEO]

NAC Breda oddaje hołd polskim żołnierzom z okazji 75. rocznicy wyzwolenia miasta spod niemieckiej okupacji. Przez cały wtorek klub w mediach społecznościowych udostępnia posty z hashtagiem #Dzieki, chcąc podkreślić pamięć o żołnierzach dowodzonych przez generała Stanisława Maczka. Kibice przygotowali fantastyczną oprawę, włączając się w akcję swojego zespołu.

Klub wydał także specjalne oświadczenie z tej okazji. – Nasze miasto zostało wyzwolone dzięki polskim żołnierzom z 1. Dywizji Pancernej, dowodzonej przez generała Stanisława Maczka. Dzięki ich postawie Breda została wyzwolona. Chcemy oddać hołd polskim bohaterom, którzy poświęcili swoje życie dla wolności – podkreślono w oświadczeniu.

Klub postanowił także zmienić nazwę stadionu na im. Stanisława Maczka, a wtorkowy mecz Pucharu Holandii z FC Emmen rozpoczęli krewni żołnierzy walczących o Bredę w 1944 roku – Jack Sutarzewicz i Michel Lessmann.

HIT! Pies uratował bezradnych policjantów przed agresywnym muzułmaninem (wideo)

Data: 09.10.2019 21:20

Autor: ziemianin

youtu.be

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Rotterdam #holandia #policja #idioci

W internecie krąży film z dramatycznej interwencji holenderskich policjantów. Przed agresywnym wyznawcą Allaha uratował ich prawdziwy pies.

HIT! Pies uratował bezradnych policjantów przed agresywnym muzułmaninem (wideo)

Holenderska policja została wezwana przez miejscowego imama do niezwykle trudnej interwencji. Imam nie mógł sam sobie poradzić z agresywnym muzułmaninem – okazało się jednak, że i policja miała trudności ze schwytaniem agresora.

Akcja miała miejsce w Rotterdamie w Holandii. Do marokańskiego meczetu przyjechało aż czterech policjantów – mimo wszystko cała czwórka okazała się bezradna i nie mogła schwytać muzułmanina – mężczyzna nie tylko stawiał opór, ale tez gonił policjantów po sali modłów.

Sytuacja odmieniła się, kiedy na miejsce sprowadzono psa. To dzięki niemu policjantom udało się złapać mężczyznę – film z interwencji robi furorę w mediach społecznościowych. Umieszczono go m.in. na platformie YouTube.

Holandia będzie Niderlandią. Bo już nie chce się kojarzyć z narkotykami

Data: 06.10.2019 17:12

Autor: ziemianin

bezprawnik.pl

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #holandia #niderlandia #polityka

Holandia nie chce już się nazywać… Holandią. Teraz oficjalnie będzie wykorzystywał nazwę „Niderlandy” – czy też „Niderlandia” jak kto woli. Czemu? Otóż stara nazwa za bardzo kojarzyła się z „atrakcjami” Amsterdamu i Rotterdamu – czyli miękkimi narkotykami czy z dzielnicami czerwonych latarni.

Holandia będzie Niderlandią. Bo już nie chce się kojarzyć z narkotykami

Holenderski (czy raczej niderlandzki) rząd zmienia oficjalną nazwę kraju. Już nie będzie określał się jako „Holandia” – a jako „Niderlandy”. Dla Anglików czy Amerykanów więc niewiele się zmieni. Ale już na przykład dla Polaków – jak najbardziej.

Żeby Holandia nie była Holandią. Ale o co chodzi?

Zmiana nazwy to część nowej strategii promocyjno-marketingowej rządu. Została ona wypracowana między innymi z PR-owcami, politykami i liderami lokalnego biznesu. Oficjalny debiut „Niderlandii” ma nastąpić w maju przyszłego roku – podczas konkursu Eurowizji, który odbędzie się w Rotterdamie. Jeśli ktoś nie lubi tego konkursu, to nową nazwę kraju będzie mógł dostrzec podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio, które obędą się również w przyszłym roku. To symboliczne, bo Rotterdam jest właśnie częścią problemu, z którym Holendrzy (Niderlandczycy?) chcą walczyć.

Bo Holandia to część geograficzna całego kraju, która obejmuje między innymi dwa główne miasta – czyli Amsterdam i Rotterdam. Trzeba przyznać – nazywanie całego kraju nazwą jednego regionu rzeczywiście jest dość dziwnym pomysłem. To trochę tak, jakby Polskę nazywać Mazowią. Region kilka stuleci temu zdominował co prawda kraj, ale to przecież nie jest tak, że Holandia to tylko Holandia (sic!).

Jednak prawdziwym problemem jest PR. Niegdyś kraj kojarzył się naprawdę fantastycznie – z kanałami, rowerami, tulipanami oraz wiatrakami.

W ostatnich latach jednak myśląc „Holandia”, wiele osób ma przed oczami dzielnice prostytucji czy legalne miękkie narkotyki i całą kulturę z nimi związaną. Teraz rząd chce, by kraj znów kojarzył się z bardziej sielskimi klimatami.

– Chcemy promować się jako kraj otwarty, innowacyjny, kosmopolityczny – tłumaczyła rzeczniczka niderlandzkiego MSZ. – Unowocześniamy po prostu nasze podejście – dodała.

Zmiana, trzeba przyznać, będzie dosyć spektakularna. Czas oczywiście pokaże, czy teraz kraj będzie się kojarzył bardziej z tulipanami niż z legalną marihuaną. No i ciekawe jaka nazwa kraju będzie obowiązywać nad Wisłą. Ale trzeba przyznać, że „Niderlandia” całkiem nieźle brzmi.

Ogromny sukces wystawy "Projekt III Rzeszy" w Holandii

Data: 20.09.2019 13:11

Autor: itsokay

kurierlubelski.pl

Na wystawie pokazano 277 przedmiotów, od Volkswagena Beetle z lat 40. XX wieku, po rzeźby ulubionego rzeźbiarza Hitlera, Arno Brekera, plakaty propagandowe, filmy nazistowskiego reżysera Leni Riefenstahla, znaczki pocztowe i karabin maszynowy MG42.

Organizatorzy wystawy otwartej od 7 września do 19 stycznia 2020 r. chcą, aby inspirowała do refleksji na temat różnych sposobów, jakimi Trzecia Rzesza zdobyła serca i umysły Niemców.

#holandia #sztuka #iiwojnaswiatowa

Data: 13.09.2019 16:00

Autor: FiligranowyGucio

Rada Miejska Amsterdamu ogłosiła, że stopniowo wprowadzi zakaz używania wszystkich silników spalinowych w mieście. To, co już stosuje się do wszystkich taksówek w 2025 r., zostanie rozszerzone na wszystkie pojazdy w 2030 r."Chcemy czystszego powietrza dla wszystkich mieszkańców Amsterdamu", mówi radna Sharon Dijksma. Już teraz mieszkańcy umierają średnio rok wcześniej z powodu zanieczyszczenia powietrza. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by poprawić sytuację."

Na zdjęciu Nissan Leaf 1 generacji.

https://www.taxi-times.com/ab-2025-nur-noch-e-taxis-in-amsterdam/

#ciekawostki #holandia #amsterdam #samochodyelektryczne #zdrowie #zanieczyszczeniesrodowiska