Data: 20.04.2019 13:55

Autor: lisq

#historia #muzyka #ciekawostki

Pewnie mało kto wie, ale listopadowy koncert #Sabaton'u w #Gdansk'u w 2008 roku mial niezwykły przebieg.

Zgodnie z arytkułem Dziennika Bałtyckiego

(…) na scenie pojawili się dyrektor Radia Plus Adam Hlebowicz i przedstawiciel arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia. Przekazali oni członkom Sabatonu pamiątkowe medale i szablę oficerską z czasów II Rzeczpospolitej, którą ofiarował metropolita gdański. Zespół, wyraźnie wzruszony, jeszcze raz podziękował polskiej publiczności za gorące przyjęcie.

Wspomina o tym także Pär Sundström na kanale Sabaton History.

Moment wejścia duchownych na scenę można zobaczyć tutaj

Wspaniały gest moim zdaniem :)

Data: 19.04.2019 19:10

Autor: FakeMMR

Mapa Gomberga – kolorowa mapa ścienna przedstawiająca, jak informuje napis umieszczony na niej "Zarys powojennej mapy Nowego Świata". Mapa została wydana w 1942 roku w Filadelfii, jednakże w jej lewym górnym rogu odbito pieczęć z napisem "COMPLETED OCTOBER 1941". Oznacza to, że inicjatorzy "nowego moralnego porządku świata" ustalili swoje plany jeszcze przed przystąpieniem Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej (grudzień 1941). Wydawcą mapy, zastrzegającym sobie prawa przedruku, był niejaki Maurice Gomberg. U spodu mapy znalazł się program zawarty w 41 punktach, który zaczyna się od słów "Taka będzie nasza polityka".

#nwo #ciekawostki #historia

Czerwone obozy koncentracyjne. Historia Bez Cenzury

Data: 18.04.2019 21:35

Autor: Immortal_Emperor

youtube.com

Dzisiaj opowiemy Wam o okropnościach, które miały miejsce w radzieckich obozach koncentracyjnych. Jak te obozy funkcjonowały? Jaka jest różnica między łagrem a gułagiem? Jak wyglądała codzienność w łagrze? Dlaczego ucieczka z niego nie miała sensu? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego odcinka. Zapraszamy do oglądania!

#historia #ciekawostki

Data: 17.04.2019 22:38

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem-Fb

14 kwietnia

,,Niewiele już osób pamięta dzisiaj młodego antykomunistę M. Falzmanna — człowieka, którego śmierć na początku lat 90-tych spowodowała dużo szumu. Był tym inspektorem NIK-u, który wykrył mega-aferę FOZZ, zdobył przerażające dokumenty, rozpoczął nagłaśnianie sprawy i raptownie umarł, rzekomo wskutek zawału, lecz powszechnie mówiono i pisano, że to bardzo dziwna śmierć (przypomniano sobie o tej sprawie, gdy w 2004 IPN ujawnił, że SB namówiła koleżankę działaczki „Solidarności”, A.Walentynowicz, do podania jej herbaty ze specyfikiem wywołującym „naturalny” zawał). Żona zmarłego opublikowała wstrząsający tekst pt. „Dlaczego mój mąż musiał umrzeć” (1992). Jest tam taki wspominek: „Pamiętam, że kiedyś powiedział, iż dojście do władzy grupy Michnika będzie następną tragedią Polski, ponieważ jest to elita promoskiewska. Michał argumentował, że środowisko to najlepiej będzie chroniło interesy Moskwy w Polsce. Wskazywał na liczne absurdy sytuacyjne – w jaki sposób represjonowany opozycjonista może w więzieniu pisać książki, mieć dostęp do tekstów źródłowych i jeszcze wydawać je…”.

Tym opozycjonistą, o którym mówił antysemita Falzmann, był Michnik, zaś sprawa jego szokująco ekskluzywnych (nie jest znany drugi taki przypadek) warunków więziennych — to jedna z kilku przesłanek, jakie każą

,,antysemitom" wnioskować, że był konfidentem. Gdy w Czechach i w Niemczech ujawniono tamtejszych współpracowników bezpieki, okazało się, że rutynową metodą stosowaną przez czerwone służby dla uwiarygodniania szpicli pośród dysydentów-opozycjonistów było ciągłe represjonowanie takiego gościa, i pakowanie go do celi na niezbyt długi czas. W NRD uwiarygodniono tą metodą czołówkę „opozycjonistów” — Böhme'ego, Andersena i innych piesków Stasi, czyniąc z nich antykomunistycznych bohaterów. Metodę wypracowało KGB i nauczyło „służby” wszystkich satelickich państw. W początkach lat 90-ych oficer SB kierujący siatką TW opowiedział dziennikarce o wsadzaniu do więzienia tych, z których MSW robiło herosów: „Nagłaśnianie nazwisk odbywało się pod nasze dyktando i według schematu: represja, informacja o represji, nagłośnienie. To takie dziecinnie łatwe sposoby uwiarygodniania”.

Antonowicz: „Nie mogłem zrozumieć jak znienawidzony i więziony przez «Czerwonego» działacz jest w stanie pisać wewnątrz celi skierowane przeciw temuż «Czerwonemu» obszerne teksty z licznymi, bardzo długimi i trafnymi cytatami, do których wyboru potrzebna jest cała biblioteka? Jak to się odbywa? Zanim klawisz zerknie w judasz, to sprytny więzień zręcznym ruchem chowa rękopis i bibliotekę pod siennik ? A jeśli robią kipisz, to co? Łyka to wszystko na czas rewizji? Posiada skrytkę w ścianie? Miałem wątpliwości, i chodziły mi po głowie różne dziwne myśli…”

Łysiak: „Michnikowi zezwalano pisać w pierdlu książki, dostarczano ryzy papieru i biblioteczny «aparat naukowy», choć innym politycznym zabierano skrawek ołówka i gazety, by nie napisali kilku zdań. Owe teksty wędrowały z celi do druku”. Murzański ujął to celniej i krócej: „Jedni, jak Adam Michnik, pisali w więzieniu książki, drudzy zbierali na posadzce zęby”.

(Waldemar Łysiak, ,,Rzeczpospolita kłamców")

#fb #historia #komunizm

Data: 17.04.2019 09:13

Autor: Ijon_Tichy

Zainspirowany wpisem szanowanego przeze mnie kolegi @kosmitolog postanowiłem napisać krótkiego posta.

@kosmitolog, Wiem, że gadanie o spiskach, NWO itp. brzmi na pierwszy rzut oka niedorzecznie i rzeczywiście na zdrowy rozsądek trudno w takie rzeczy uwierzyć. Tym bardziej, ze na świecie jest wielu idiotów, którzy mnożą teorie zupełnie oderwane od rzeczywistości, jak płaskoziemcy, czy np. zwolennicy teorii, która głosi istnienie reptilianów xD

Ja jednak jestem sceptykiem, dlatego trudno mi zaakceptować też oficjalną narrację, która każe mi myśleć, że absolutnie i z całą pewnością nie istnieje nic takiego, jak tajne stowarzyszenia, a nawet jeżeli one istnieją, to są to tylko stowarzyszenia zrzeszające miłośników robienia niewinnych rzeczy w ścisłej tjemnicy i konspiracji…

Dlatego też ze zwyczajnie sceptycznej dociekliwości i ciekawości świata zgłębiłem temat i odkryłem całkiem ciekawe, zaskakujące rzeczy.

Na początek proponuję zapoznać się z panem Adamem Weishauptem.

https://warszawskagazeta.pl/teoria-spisku/item/3913-iluminaci-okultystyczna-sitwa-o-globalnym-obliczu

https://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Weishaupt

Potem proszę zapoznać się z książkami takimi, jak na przykład:

"Ostoje i plagi masonerii, Wyd. Retro, Lublin 2013";

"Lichwa rak ludzkości. Wyd. Retro, Lublin 2009".

oraz wiele innych, moge podać źródła osobom zainteresowanym. Albo np. chociązby niektóre wykłady dr. Krajskiego.

Wtedy okaże się, że te "teorie spiskowe" nie są żadnymi teoriami, lecz po prostu mowa o PRAKTYCE SPISKOWEJ.

Pozdrawiam ludzi bezkrytycznie akceptujących oficjalny dyskurs i zachęcam do większej dozy sceptycyzmu, ukierunkowanego obustronnie.

#nwo #teoriespiskowe #spisek #polityka #historia #masoneria #iluminaci

Michalkiewicz. Prawdziwe kulisy transformacji ustrojowej w Polsce

Data: 16.04.2019 21:53

Autor: piotre94

youtube.com

Stanisław Michalkiewicz dokonuje wiwisekcji polskiej sceny politycznej, która ukształtowała się w połowie lat 80. Doszło wówczas do walki o wpływy między służbą bezpieczeństwa a wywiadem wojskowym. Tę wojnę wygrał wywiad wojskowy z generałem Kiszczakiem na czele, a potem przygotował, przeprowadził i nadzorował transformację ustrojową w Polsce, czego przygnębiające skutki obserwujemy do dziś. #polska #prl #polityka #historia #michalkiewicz

Chimery z Notre-Dame

Data: 16.04.2019 09:33

Autor: L3stko

awers-rewers.pl

W latach 20. i 30. XIX wieku uznano, że podupadła paryska katedra Notre Dame nadaje się tylko do wyburzenia. Jednak wydanie powieści „Katedra Panny Marii w Paryżu” Victora Hugo (1831) doprowadziło do cudu – uznano, że arcydzieło gotyku należy jednak ocalić i w latach 1843-1864 przeprowadzono wielką – i kontrowersyjną – renowację. Głównymi architektami, którzy wprowadzili daleko idące zmiany w gotycką bryłę, byli Jean-Baptiste-Antoine Lassus i Eugène Viollet-le-Duc, natomiast głównym rzeźbiarzem, pracującym na czele grupy około dwudziestu artystów – Victor Pyanet (zmarły w roku 1860; jego nagrobek do roku 2009 znajdował się na cmentarzu Montparnasse, kiedy to został zlikwidowany i zastąpiony świeżym grobem). To właśnie współpracy Viollet-le-Duca i Pyaneta, a także projektom wielkiego grafika, Honore Daumiera, zawdzięczamy wielki zespół neogotyckich gargulców i chimer, którymi udekorowano katedrę (przy czym gargulce istniały już wcześniej, a chimery były całkowicie nowym dodatkiem). Stały się one z czasem jednym z symboli Paryża i przynajmniej od początku XX wieku trafiały masowo na pocztówki.

#francja #notredame #ciekawostki #historia #architektura

Data: 15.04.2019 17:56

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Wybuchające szczury były jedną z najdziwniejszych broni stworzonych w okresie II Wojny Światowej. Były one dziełem Brytyjskiej The SOE (Special Operations Executive), organizacji utworzonej w Lipcu 1940, gdy po upadku Francji, premier Wielkiej Brytanii obiecał podpalić Europę. Co Winston Churchill rozumiał przez to sformułowanie? Przede wszystkim sabotaż i wspieranie ruchu oporu.

Głównym zadaniem The SOE miała być współpraca z ruchem oporu w okupowanej Europie. Oprócz szpiegostwa i rekonesansu miała się ona również zajmować sabotażem. Jednym z wynalazków Sekcji XV tej organizacji były właśnie wybuchające szczury. Sekcją tą kierował Charles Fraser Smith, często nazywany pierwowzorem słynnej postaci Q z Jamesa Bonda. Kierował on wydziałem, którego zadaniem było konstruowanie tajnych narządzi, które mogłyby zostać użyte do specjalnych zadań. Wybuchające szczury były z całą pewnością najbardziej egzotycznym wynalazkiem!

#historia #anglia #drugawojnaswiatowa

Hugh Glass – niesamowita historia człowieka, który oszukał przeznaczenie

Data: 13.04.2019 22:22

Autor: thisismethen

zalajkowane.pl

Hugh Glass swoją historią udowodnił, że można oszukać przeznaczenie i stał się legendą. Powstały liczne książki opisujące jego poczynania, a w 2015 roku na podstawie jego historii nakręcony został film „Zjawa”. W rolę Hugh Glassa wcielił się Leonardo DiCaprio, który otrzymał Oskara w kategorii najlepszy aktor. Poznajcie sylwetkę jednego z największych twardzieli w historii Dzikiego Zachodu.

#historia #ciekawostki #dzikizachod

Data: 13.04.2019 17:41

Autor: Judasz

Niepisaną wyłączność na filmy o II wojnie światowej, powinny mieć kraje europejskie, najbardziej pokrzywdzone.

Amerykańskie filmy to propaganda kreująca etos amerykańskiego wojaka czy weterana, jak to amerykanie wbili do Europy by zniszczyć zło. W serialach i filmach tłuką Niemców jak kaczki, palą cygara, zdobywają trofea w postaci swastyk czy lugerów, eksperci od walki z Hitlerem. Podniosła muzyka, braterstwo, odwaga, srali muchy będzie wiosna. Tymczasem dla Polski miało to średnie znaczenie. Amerykanie wkroczyli dopiero, jak Wielkiej Brytanii zagroziło widmo desantu. Do tego czasu pozwolili zniszczyć Polskę, Francję i wiele innych krajów, bo nie miały dla nich żadnego znaczenia strategicznego.

Dzisiaj jesteśmy w podobnej sytuacji, robimy im laskę, a większość Amerykanów, w tym kongresmenów, w całym swoim życiu pomyślało o Polsce może raz lub dwa w kontekście geograficznym.

Wolałbym, by nasi rodacy budowali lokalną potęgę przyjaźniąc się z Niemcami i Rosjanami. Bardziej Niemcami.

#historia #niemcy #IIwojna #geopolityka #filmy

Pułaski była taką samą kobietą jak Kopernik.

Data: 13.04.2019 08:47

Autor: Beowulf

tygodnik.tvp.pl

Badania, wedle których bohater konfederacji barskiej i rewolucji amerykańskiej był biologiczną kobietą, nie wyglądają na solidne i poważne. A wyjaśnienia naukowców budzą podejrzenia, że chodzi nie o ustalenie faktów, ale o ideologię.

Bardzo ciekawy artykuł wyjaśniający jak i na czyje zlecenie z Pułaskiego zrobiono kobietę.

#historia #medycyna #ideologia

Data: 11.04.2019 14:19

Autor: FiligranowyGucio

Myśl Polska

Premiera już 28 maja br.!

Polacy mają prawo wiedzieć, kto stał za rzezią wołyńską. Kto ją zaplanował, wydawał rozkazy i likwidował polskie skupiska, mordując ich mieszkańców.

Ilu Polaków zamordowano w czasie czystki etnicznej na Wołyniu, dokładnie nie wiadomo. Przyjmuje się, że 100 tysięcy, choć i to jedynie liczba szacunkowa. Znamy jednak nazwiska głównych katów Wołynia. Tych, którzy ową zbrodnię przygotowywali i tych, którzy ją zrealizowali.

Tworzą one listę ukraińskich zbrodniarzy o poglądach banderowskich. Nie ulega bowiem wątpliwości, że to właśnie banderowska frakcja Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów odpowiada za przygotowanie i przeprowadzenie rzezi Polaków na Wołyniu.

Na kartach niniejszej książki pojawiają więc główni autorzy i aktorzy tamtej tragedii. Dla większości z nich mordy i likwidacja polskich siedlisk na Wołyniu stanowiły ukoronowanie walki z państwem polskim, którą zaczynali z reguły jeszcze w szkole średniej, przechodząc wszystkie stopnie nacjonalistycznego wtajemniczenia. Ich bezpośrednie wskazanie i przypomnienie jest tym ważniejsze, że na Ukrainie uchodzą oni dziś w większości za bohaterów narodowych, a nie zbrodniarzy. Ponadto prawda o wołyńskim holocauście Polaków jest zamazywana, a jej fałszywy obraz narzucany polskiemu społeczeństwu.

Książka ta powinna trafić do biblioteki każdego komu pamięć o Wołyniu jest bliska. Zwłaszcza do potomków tamtejszych mieszkańców oraz wszystkich tych, którzy nie chcą dopuścić, aby przepadło świadectwo o bestialsko pomordowanych i prawda o ich oprawcach.

#historia #ksiazka #wolyn

Data: 09.04.2019 17:53

Autor: Macer

wyobrazacie sobie jakby holokaust odbywal sie dzisiaj? kazdy niemiec by mial komorke z aparatem i robil sobie słitfocie na tle komor gazowych z zydami, na twiterze bylyby ciągłe wyrazy oburzenia i posty z ludzmi w obozowych pizamach o smutnch oczach nawolujące do reagowania jak sie widzi przemoc, oznaczanie hansów i johannów w postach "ale pieknie rozstrzelalismy te polską wioske chlopaki dobra robota". facebook by banowal konta partyzantow AK za szerzenie nienawisci i terroryzm wobec rasy panów, na krautchanie powstawalyby setki smiesznych obrazkow do baitowania allianckich internautow. neuropa chwalilaby Adolfa za wprowadzanie nowoczesnych idei do polski i wysmiewala szurów piszacych teorie spiskowe o jakichs obozach koncentracyjnych, wysmiewala akowcow jako nacjozjebow oraz nieironicznie bronila stalina mowiacego o ucieczce polskich oficerow do chin. do tego wysmiewanoby antynaukowych debili probujacych kontestowac ladnie przedstawioną i przekonującą teorie o rasowej wyzszosci niemcow nad reszta swiata.

#historia #heheszki #czarnyhumor #heheszkipolityczne

Data: 08.04.2019 18:07

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

102 lata temu, 8 kwietnia 1917 roku urodzil się Tadeusz Pietrzykowski – człowiek co wygrał życie w Auschitz…

W marcu 1941 roku w Auschwitz miały miejsce wydarzenia, które powinny być znane każdemu bokserowi.

Wówczas w obozie pojawił się (jako funkcjonariusz SS) zawodowy mistrz boksu w kategorii średniej – Walter Duenning. Był człowiekiem, który wykorzystując swoje umiejętności bił więźniów do tego stopnia, że pękały im kości. Duenningowi sprawiało przyjemność bicie więźniów ale brakowało mu tego "czegoś". Mimo, że był funkcjonariuszem to był jednak bokserem i chciał walczyć. Nikt jednak na głodowych racjach żywnościowych nie chciał podjąć wyzwania, poza tym każdy bał się konsekwencji.

Duenning ogłosił, że za "odwagę" więzień, który przyjmie wyzwanie dostanie pół bochenka chleba i kostkę margaryny.

Wtedy też znalazł się Tadeusz Pietrzykowski – więzień nr 77 – wicemistrz Polski w kategorii koguciej (jego ówczesna waga to 45 kg – Duenninga 70kg). Był uczniem Feliksa Stamma, którego nazwisko jest raczej znane wszystkim, którzy interesują się boksem.

Walka polegała na tym, że z jednej strony była całkiem niezła technika ale przede wszystkim siła Niemca a z drugiej doskonała technika Polaka jednak bez specjalnej siły (co można sobie wyobrazić).

Zresztą nikt nie dawał nawet cienia szansy Pietrzykowskiemu.

Ten jednak zdołał tę walkę wygrać wyprowadzając kombinację: lewy prosty, prawy sierp i (okaleczający wargę Niemca) lewy sierp. Niemiec nie dość, że nie ukarał Polaka to wręcz zapytał go przy wszystkch – przy czym chce pracować w obozie.

Od tego czasu walki z udziałem nie tylko Pietrzykowskiego były na porządku dziennym, a zainteresowanie tak wielkie, że Rudolf Hess (szef obozu) ściągnąl prawdziwy ring do Auschwitz!

Pietrzykowski rósł w siłę bo na życzenie pracował przy karmieniu krów.

Zdobył 10 bochenków chleba!

Gdyby nie kierownik Obozu Nuengamme – Hans Luetkemeyer – Pietrzykowski został by stracony bo Niemcom, którzy nie mogli go pokonać zaczęło się to nie podobać.

Hans był znajomym polskiego mistrza jeszcze z turniejów sprzed wojny, gdzie Luetkemeyer był sędzią.

Nuengamme szybko przeniósł Pietrzykowskiego do swojego obozu.

Tutaj zresztą też był ring i były walki.

Tutaj też Pietrzykowski, który stoczył 40 walk w Auschitz (bez przegranej!) stoczył pojedynek z Niemcem o nazwisku – Hottenbach, który walczył przed wojną w USA. Ponoć był to wielki chłop, który miał ksywę "młot". Można się domyślać dlaczego.

Walka przypominała walkę Floyda M. Szybkie ciosy i ucieczka po całym ringu.

Tę walkę Pietrzykowski też wygrał jedną kombinacją: sierp na szczękę Niemca i prawy prosty co sprawiło, że Młot już się nie podniósł.

Tadeusz Pietrzykowski stoczył około 70 walk jako więzień!

Był po wojnie świadkiem w procesie Rudolfa Hessa, którego powieszono w obecności więźniów na terenie byłego już obozu.

Zmarł 18 kwietnia 1991r.

#historia #boks #2wojnaswiatowa

Po co Amerykanom setki tysięcy polskich dokumentów archiwalnych o Holokauście?

Data: 08.04.2019 16:07

Autor: Immortal_Emperor

politykapolska.eu

Na razie próbuje się obciążyć Polskę i Polaków odszkodowaniami za niemiecką zbrodnię Holokaustu, ale za parę lat zapewne znajdą się w USA organizacje, które będą domagać się od Polski odszkodowań za marzec 1968 r.

Znana w Polsce z braku wyczucia dyplomatycznego amerykańska ambasador Georgette Mosbacher domaga się od polskiego Instytutu Pamięci Narodowej archiwów z czasów II wojny światowej. Amerykanie chcą mieć w swoich zbiorach dokumenty dotyczące niemieckiej zbrodni Holokaustu. Chodzi o setki tysiące kopii rocznie, jakie miała by na swój koszt przekazywać strona polska. Nasi informatorzy z IPN twierdzą, że Amerykanie chcą nie tylko kopie, lecz także w niektórych wypadkach oryginały dokumentów. Całość negocjacji objęta jest tajemnicą. Gdyby IPN spełnił oczekiwania strony amerykańskiej, groziłby mu paraliż. Kolejna tura rozmów jest planowana w ciągu dwóch miesięcy – informował „Dziennik Gazeta Prawna”, który ujawnił sprawę.

#polska #pieniadze #zydzi #ustawa447 #historia

Data: 05.04.2019 21:48

Autor: Alojz

Heinrich Hitler mówi wam to coś ?

To był bratanek Adolfa Hitlera.

Jego ojciec nazwał się Alois Hitler junior i był przyrodnim bratem Adolfa Hitlera.

Heinrich Hitler mimo sprzeciwów wujka Adolfa, chciał uczestniczyc w walkach na froncie wschodnim. Podczas walk na froncie wschodnim, 10 stycznia 1942 roku zostaje wzięty do niewoli. Prawdopodonie zginął parę tygodni później w moskiewskim więzieniu.Do dziś niewiadomo gdzie są jego zwłoki.

#historia #wszystkooniemczech #iiwojnaswiatowa

Data: 05.04.2019 17:21

Autor: Alojz

Stan Laurel ( po lewej ) i Oliver Hardy ( po prawej ) ostatnie wspólnego zdjęcie z roku 1956.

Rok później umiera Oliver Hardy, jego przyjaciel Stan Laurel siedem lat później.

W Polsce mówią na nich " Flip i Flap " a w Niemczech " Gruby i głupi "

#film #historia

Latające lotniskowce – USS Akron i USS Macon

Data: 04.04.2019 22:28

Autor: Emil18

smartage.pl

#historia #lotnictwo #ciekawostki

W latach 20. i 30. praktycznie wszystkie największe mocarstwa morskie zaczęły interesować się lotniskowcami. Okręty mogące zapewnić wsparcie lotnicze całym flotom dawały olbrzymią przewagę nad wrogiem. Równolegle w USA postanowiono zbudować sterowce, które mogłyby pełnić podobną rolę. Tak powstały jedyne w historii latające lotniskowce.

Geneza

Historia latających lotniskowców sięga I wojny światowej. Pierwsze samoloty miały krótki zasięg i dosyć niską prędkość wznoszenia. Z tego powodu nie radziły sobie zbyt dobrze w zadaniach rozpoznawczych. Inaczej wyglądała kwestia wykorzystania w tym celu sterowców. Potężne statki powietrzne mogły przebywać w powietrzu znacznie dłużej niż samoloty, dzięki czemu mogły być wykorzystywane do zadań rozpoznawczych nawet na morzu.

Z drugiej strony ich rozmiary sprawiały, że jeśli jakiś samolot zdołał wznieść się na odpowiednią wysokość, bez trudu mógł zestrzelić sterowiec. Zdając sobie z tego sprawę Brytyjczycy w 1915 roku postanowili znaleźć rozwiązanie tego problemu, poprzez podczepienie pod sterowcem samolotów.

Białoruś: demontaż krzyży na grobach ofiar stalinizmu

Data: 04.04.2019 21:06

Autor: piotre94

medianarodowe.com

W czwartek zostało zdemontowano 70 krzyży w Kuropatach na obrzeżach Mińska. Znaczyły one groby pomordowanych ofiar okresu stalinizmu. Teren nekropolii otoczony jest przez milicję. Według władz białoruskich demontowane są „nielegalne konstrukcje”. #bialorus #historia

3 kwietnia 1940 roku kremlowscy mordercy- NKWD rozpoczęło likwidację ...

Data: 03.04.2019 08:49

Autor: FiligranowyGucio

youtube.com

Historia, o której się nie mówi

3 kwietnia 1940 roku kremlowscy mordercy- NKWD rozpoczęło likwidację obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Zbrodnia katyńska – kwalifikowana jako zbrodnia komunistyczna, rozstrzelanie wiosną 1940 roku co najmniej 21 768 obywateli Polski, w tym ponad 10 tys. oficerów wojska i policji, na mocy decyzji najwyższych władz Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich zawartej w tajnej uchwale Biura Politycznego KC WKP(b) z 5 marca 1940 roku (tzw. decyzja katyńska). Egzekucji ofiar, uznanych za „wrogów władzy sowieckiej” i zabijanych strzałami w tył głowy z broni krótkiej, dokonała radziecka policja polityczna NKWD.

W latach 1940–1990 władze ZSRR zaprzeczały swojej odpowiedzialności za zbrodnię katyńską, lecz 13 kwietnia 1990 roku oficjalnie przyznały, że była to „jedna z ciężkich zbrodni stalinizmu”. Wiele kwestii związanych ze zbrodnią katyńską nie zostało jak dotąd wyjaśnionych.

#historia #nkwd #rosja #polska

Gdańsk w 1949 – z dedykacją dla Aleksandry Dulkiewicz

Data: 02.04.2019 19:47

Autor: FiligranowyGucio

gdanskstrefa.com

Historia, o której się nie mówi Fb

Armia Czerwona, która weszła do Polski w roku 1944 i przetoczyła się przez nią w roku następnym była jak tsunami. Zmiotła wszystko na swojej drodze. Żywioł sowiecki rozlał się po polskich ziemiach w trzech falach.

#historia #rosja

Data: 01.04.2019 19:55

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Upiorne pomówienie mieszkańców Olkusza

W 2007 roku ukazało się wznowienie książki Jana Tomasza Grossa „Upiorna dekada”, w której można przeczytać, że jest to wydanie nowe, poprawione i rozszerzone. Mimo tych poprawek, na stronie 43 w tej publikacji nadal znajduje się niezmieniony tekst, stanowiący treść przypisu nr 17:

„Pełniejszą informację na temat miejscowości, w których mordowano Żydów masowo podczas akcji wysiedleńczych i okoliczności tych zbrodni można uzyskać, studiując kolekcję archiwalną, zatytułowaną „Relacje indywidualne nr 301” w Żydowskim Instytucie Historycznym. Po przeczytaniu 1500 relacji z depozytu zawierającego około 7000 zeznań można zestawić następującą, niepełną listę miast i miasteczek, w których się to wydarzyło: (…), Olkusz, (…)”.

Z wywodów Jana Tomasza Grossa w tej książce oraz z powyższego przypisu jednoznacznie wynika, że mordercami Żydów w kilkunastu miastach okupowanej Polski byli sąsiedzi Polacy, a zbrodnie takie zostały również popełnione przez Polaków-mieszkańców Olkusza podczas wysiedlania Żydów z tego miasta.

Historykom znane są wszystkie relacje, złożone przez olkuskich Żydów i przechowywane dzisiaj w archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, ale w żadnej z nich nie ma najmniejszej wzmianki o tym, aby podczas wywożenia Żydów z Olkusza na zagładę w czerwcu 1942 r., którykolwiek z Polaków, mieszkających w tym mieście, popełnił zbrodnię na jakimkolwiek żydowskim sąsiedzie.

O tym co działo się w getcie w Olkuszu i co stało się z jego mieszkańcami, najpełniejszą relację złożył w pierwszych powojennych latach olkuski Żyd, Marian Głuszecki, który pod swoim prawdziwym nazwiskiem Marian Auerhahn przeżył gehennę wysiedlania i później pobytu w obozie oświęcimskim, gdzie oznaczony był numerem 176512. Relacja ta została spisana w lutym 1948 r. i jest przechowywana w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie. Warto przytoczyć jej obszerny fragment:

„W czerwcu 1942 r. nastąpiła likwidacja getta w Olkuszu. Że na taką akcję zanosi się, wszyscy mieszkańcy getta wiedzieli. Na dwa tygodnie przed akcją zlikwidowano szop krawiecki, mieszczący się w budynku b. gimnazjum, maszyny do szycia wywieziono do Rajchu, a pracownicy szopu zostali wywiezieni do Będzina, gdzie dalej pracowali w szopie krawieckim. Akcja rozpoczęła się nad ranem. Dzielnica obstawiona była podwójnym szpalerem policji niemieckiej. Inni rewidowali dom za domem, wszędzie wyciągając ludzi. Pędzili ich na duży plac (przy gimnazjum). Po przeszukaniu wszystkich domów ludzi odprowadzano do budynku nowo budującego się gmachu ubezpieczalni społecznej. (…). Małą garstkę młodych ludzi wysortowano jako zdolnych do pracy, i tych ulokowano w poszczególnych klasach gimnazjum pod strażą. Następnego dnia wywieziono ich do gułagu do Sosnowca, a stamtąd do obozów pracy. Ludzi zamkniętych w budynku Kasy Chorych, przeznaczonych na stracenie jako niezdolnych do pracy, trzymano bez wody i żywności w ciemnym budynku (…). Podzielono ich na dwie grupy. Pierwszą odstawiono pod silną eskortą policji na dworzec w sobotę, reszta pozostała w zamknięciu do poniedziałku, kiedy to ich załadowano na pociąg. Transporty te poszły do Oświęcimia (…). Milicjanci żydowscy, którzy na akcję tę przyszli specjalnie z Będzina i Sosnowca, znęcali się w niemożliwy sposób nad ludźmi, bijąc i kopiąc ich. Jeden z nich szczególnie wyróżniał się pod tym względem brutalnością, (…) zauważył mnie jeden z gestapowców i zapytał, wskazując na to, co robi milicja żydowska, jak mi się to podoba i co ja o tym sądzę. Powiedział on, że ordnerzy żydowscy zachowują się znacznie gorzej niż gestapowcy i że wzywa mnie na świadka, że gestapo w ogóle ludzi nie bije, że robią to wszystko żydowscy ordnerzy, jak sam zresztą widzę (…). Po skończonej likwidacji okazało się, że w kryjówkach znajduje się cała masa Żydów (…). Kryjówki zazwyczaj były z góry przygotowane tak dobrze, że odkrycie ich przez Niemców było niemożliwe. Wynajdywali je jednak, prześcigając się w gorliwości, żydowscy ordnerzy, doprowadzając tych ludzi na punkt zborny. A ludzi ukrywających się (…) dołączono automatycznie do transportu oświęcimskiego. Każdy Żyd, spotkany w tym czasie na ulicy getta, był narażony na śmierć przez zastrzelenie na miejscu”.

Nieżyjąca już dzisiaj Janina Cyra (z domu Kocjan) tak kilka lat temu wspominała Mariana Głuszeckiego:

„Autor powyższej relacji ginekolog Marian Auerhahn był bardzo cenionym Żydem-lekarzem. Powrócił do Olkusza w 1945 r. Zmienił wtedy nazwisko na Głuszecki. Zdobył tytuł naukowy doktora medycyny. Pracował w klinice ginekologicznej w Krakowie. Wszystkie kobiety z ciężkimi przypadkami z Olkusza trafiały do tej krakowskiej kliniki, gdzie pracował jako ordynator. Byłam jedną z jego pacjentek”.

Nie ma żadnych źródeł – co warto jeszcze raz podkreślić – które pozwalałaby sformułować takie stwierdzenie, jak to uczynił Jan Tomasz Gross w „Upiornej dekadzie”, że Polacy z Olkusza masowo mordowali Żydów podczas akcji wysiedleńczej prowadzonej przez Niemców w tym mieście, noszącym wówczas niemiecką nazwę Ilkenau.

Masowe mordy popełnione przez olkuszan na swoich sąsiadach Żydach są wymysłem i pomówieniem, nierzetelnego badacza, jakim w tym wypadku okazuje się Jan Tomasz Gross, autor wątpliwej jakości książek „Strach” (2008 r.) i „Złotych żniw. Rzecz o tym co się działo na obrzeżach zagłady Żydów”” (2011 r.), opublikowanych przez wydawnictwo „Znak” w Krakowie.

Bibliografia (zobacz i porównaj):

Jan Tomasz Gross, Upiorna dekada. Eseje o stereotypach na temat Żydów, Polaków, Niemców, komunistów i kolaboracji 1939-1948, Kraków 2007; Adam Cyra, Mieszkańcy ziemi olkuskiej w hitlerowskich więzieniach i obozach koncentracyjnych, Oświęcim-Olkusz 2005; Adam Cyra, Upamiętnienie Żydów olkuskich. 65. rocznica likwidacji getta w Olkuszu, Oświęcim-Olkusz 2007; Krzysztof Kocjan, Zagłada olkuskich Żydów, Olkusz 2002; Olkusz: zagłada i pamięć. Dyskusja o ofiarach wojny i świadectwa ocalałych Żydów (pod red. Ireneusza Cieślika, Olgerda Dziechciarza i Krzysztofa Kocjana), Olkusz 2007; Janina Cyra, Kolejne udowodnione kłamstwo Jana Tomasza Grossa, „Nasza Polska” nr 17 z 29 kwietnia 2003 r.; Janina Cyra, Olkusz nie był Jedwabnem, „Słowo Żydowskie” nr 7-8 z 17-30 kwiecień 2004 r.; Kazimierz Czarnecki, Moje doświadczenia życiowe, „Biuletyn Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem” nr 50 z kwietnia 2007 r.

Oświęcim, dnia 7 lutego 2018 r.

Adam Cyra

Polski historyk ur. w Krakowie 27 marca 1949 r. W 1972 r. ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim i podjął pracę w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. W 1996 r. na Uniwersytecie Śląskim obronił pracę doktorską pt. „Rotmistrz Witold Pilecki (1901-1948). Życie i działalność na tle epoki”. Jest autorem kilku książek i kilkuset artykułów, poświęconych historii Auschwitz. Od 12 stycznia 2012 r. prowadzi blog historyczny.

Data: 01.04.2019 07:47

Autor: 12358

Jakie miasto (obecne nazwy) należało do Polski na początku 1939 roku?

Czeski Cieszyn. Mińsk – w ZSSR, Olsztyn – w III Rzeszy, Gdańsk miał zaś status autonomicznego wolnego miasta. Czeski Cieszyn, wchodzący w skład Zaolzia, został przyłączony do Rzeczypospolitej 2 października 1938, gdy korzystając z dogodnej sytuacji międzynarodowej Polska wykorzystała okazję i w czasie nacisków Adolfa Hitlera na Czechosłowację (układ monachijski) przekazała Czechom ultimatum, w którym żądała oddania Zaolzia. Rząd czechosłowacki zgodził się spełnić polskie warunki i Czechosłowacja przekazała Polsce sporne tereny.(https://globalquiz.org/pl/ciekawostki-czechoslowacja/)

Data: 30.03.2019 20:12

Autor: FiligranowyGucio

Chazarowie – pokolenie Nimroda i ich nienawiść do Słowian.

https://www.youtube.com/watch?v=95o4odJiIHM&feature=youtu.be&fbclid=IwAR39UBLZZByH2TIA_h2vloqDcaYjE2OLwc2C0NRtj_hTZHMtjDiAm2mhsRk

Data: 30.03.2019 17:21

Autor: 12358

"Mam dwie profesury, sto doktoratów i dwadzieścia razy tyle medali co Breżniew. Moje pokolenie odzyskało dla Polski wolność."

Źródło: Paweł Woldan, Lech Wałęsa. Tylko nie z Lepperem, „Angora” nr 19, 19 maja 2004, s. 9.

Data: 30.03.2019 14:48

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Marian Hemar – z urodzenia Lwowiak, z pochodzenia Żyd, z wyboru – Polak …

Marian Hemar(Marian Hescheles), Polak z wyboru, poeta wyklęty, satyryk, komediopisarz i tłumacz, urzeczony polskością.

Urodzony w zasymilowanej rodzinie żydowskiej jako Jan Marian Hescheles, pseud. Jan Mariański, był autorem tekstów ponad trzech tysięcy piosenek, m.in. takich szlagierów jak Kiedy znów zakwitną białe bzy, Czy pani Marta jest grzechu warta, Ten wąsik, Nikt, tylko ty, Może kiedyś innym razem, Upić się warto, Jest jedna, jedyna. Hemar był kuzynem Stanisława Lema, urodził się we Lwowie, gdzie mieszkał 24 lata. Później w Warszawie 14 lat, a w Londynie 30 lat na przymusowej emigracji.

W wieku siedemnastu lat zgłosił się jako ochotnik do wojska polskiego i brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku.

Jego pierwszą żoną była aktorka i piosenkarka Maria Modzelewska, Od 1925 roku Hemar mieszkał w Warszawie i pracował wraz z Julianem Tuwimem w kabarecie literackim „Qui Pro Quo”, „Banda” i „Cyruliku Warszawskim”. Razem z Tuwimem, Lechoniem i Słonimskim był autorem wielu skeczy i dowcipów i szopek politycznych. Jego dorobek literacki jest ogromny: ponad 3000 niezwykle popularnych piosenek, do których sam komponował muzykę, setki wierszy, kilkanaście sztuk i słuchowisk radiowych. Był również współpracownikiem „Wiadomości Literackich” i „Wiadomości”, oraz dyrektorem teatru Nowa Komedia (1934-1935). W 1939 jego piosenka Ten wąsik (wykonywana przez Ludwika Sempolińskiego w popularnej rewii Orzeł czy Rzeszka), spowodowała interwencję ambasadora Niemiec w Warszawie. Po wybuchu II wojny światowej, we wrześniu 1939, przedostał się do Rumunii. W latach 1940-1941 walczył w Samodzielnej Brygadzie Strzelców Karpackich w Palestynie i w Egipcie (m.in. pod Tobrukiem). W wojsku prowadził pracę kulturalno-oświatową. Rozkazem naczelnego wodza gen. Sikorskiego na początku 1942 został przeniesiony do Londynu. Został przydzielony do Ministerstwa Informacji i Dokumentacji, w którym zwalczał m.in. kłamstwa propagandy, głównie niemieckiej, ale także angielskiej. W tym czasie pisał pisał teksty piosenek śpiewanych przez żołnierzy Armii Andersa ku pokrzepieniu polskich serc walczących na obcych frontach o własną ojczyznę. Po wojnie pozostał w Londynie. Prowadził tam teatrzyk polski w klubie emigrantów polskich. Współpracował m.in. z muzą „Wesołej Lwowskiej Fali” – Władą Majewską. Prowadził także jednoosobowy „Teatr Hemara” – cotygodniowy kabaret radiowy na antenie Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Wygłaszał w nim wierszowane komentarze satyryczne do bieżących wydarzeń. Do końca życia walczył z zaborcą komunistycznym, do końca życia tęsknił za swoim rodzinnym Lwowem i nie mógł zaakceptować jego utraty na rzecz Związku Radzieckiego… ICT

Moja ojczyzna

dla Karin Tiché Falenckiej

Moja ojczyzna jest bardzo piękna,

Dumna i młoda,

Słońce w niej świeci każdego dnia

I wieczna w niej trwa pogoda.

Każdej wiosny zielona

I każdej zimy biała,

Moja ojczyzna jest cała muzyką

I śpiewem jest cała.

Woda w niej szemrze i szumi las

I pachną polne kwiatki.

Pocałowała mnie pierwszy raz

Ustami żydowskiej matki.

Zaczarowała mnie pierwszy raz

Kołysanką matczyną,

Odtąd została po wieczny czas

Moją jedną, jedyną.

Paszport w niej bezpaństwowy mam,

Taki jaki przystoi,

Taki jaki należy się nam

W wolnej ojczyźnie mojej.

Moją ojczyzną jest polska mowa,

Słowa wierszem wiązane.

Gdy umrę, wszystko mi jedno gdzie,

Gdy umrę, w niej pochowają mnie

I w niej zostanę

Sen-Toku czyli japońskie podwodne lotniskowce z czasów II Wojny Światowej.

Data: 29.03.2019 23:00

Autor: kosmitolog

youtube.com

Dokument o tajnej broni Cesarstwa Wielkiej Japonii z okresu II Wojny Światowej. Nie tylko Niemcy mieli swoje wunderwaffe.

https://www.youtube.com/watch?v=SAfOZ2OtUv8

Data: 29.03.2019 20:44

Autor: 12358

Kiedy bezdennie durni talibowie w 2001 roku zniszczyli starożytne posągi Buddy w Bamiyan w środkowym Afganistanie, wydawało się że będzie to niepowetowana strata. Tymczasem zupełnie niechcący głupki w turbanach przyczyniły się do odkrycia ukrytych za posągami jaskiń, w których znajdowały się tysiącletnie malowidła – najstarsze znane ludzkości obrazy olejne./https://m.joemonster.org/art/36500

Data: 29.03.2019 12:44

Autor: 12358

Wiem, że prawie każdy widział, ale może ktoś….. Brytyjczycy testują użycie lsd na wojsku. W sumie to takie Wunderwaffe jak broń atomowa, wystarczą homeopatyczne dawki i całe armie na kwasie nie zdolne do walki przez wiele godzin. https://youtu.be/KWodyapGNxI

Data: 28.03.2019 15:24

Autor: aborygo

Do czego służyły takie świece?

Otóż, w drugiej połowie XIX wieku, francuskie damy lekkich obyczajów, zapalały takie świeczki na początku spotkania z zainteresowanym. Kiedy świeca się wypaliła, trzeba było dopłacić lub zakończyć spotkanie. Jedna taka świeca płonęła przez około 8-10 minut.

Żródło: https://www.facebook.com/Kultura-i-obyczaje-w-XIX-wieku-949415675083036/ – polecam profil zainteresowanym.

Data: 28.03.2019 08:59

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

"Wiele osób głowiło się, co jest powodem nieusuwalności dyrektora Muzeum w Oświęcimiu i okazuje się, nie mamy nic do powiedzenia na zakulisowe uzgodnienia, nie mające nic wspólnego z tak deklarowaną suwerennością.

By podkreślić konsekwencje tych międzynarodowych uzależnień, podam tylko tak wybrane przykłady przekształcania Muzeum Auschwitz w nie Polskie preferencje jak niżej:

W bloku nr 11 na parterze, usunięto wystawę i eksponaty po więźniach policyjnych więzionych tam przed śmiercią – usunięto prycze na których spędzali ostatnią noc. Nieprzekonujące tłumaczenia tego przedsięwzięcia przez dyrektora Cywińskiego są takie, że: „W salach bloku 11 znajdowały się poobozowe prycze. Nie stanowiły one jednak wyposażenia sal w czasie istnienia obozu”. Jakim więc autorytetem robi się Cywiński, skoro wie lepiej jak ten blok wyglądał w okresie funkcjonowania obozu, a przecież tą ekspozycję urządzali byli więźniowie KL Auschwitz.

Po usunięciu stamtąd wystawy o więźniach policyjnych powiedział: „Odrębną część wystawy (w salach bloku 11) stanowi zagadnienie konspiracji tworzonej przez więźniów Sonderkommando – ściśle odizolowanych grup więźniów, przede wszystkim pochodzenia żydowskiego, zmuszonych przez niemiecki aparat terroru do obsługi komór gazowych i krematoriów”. I tu pytam kolejny raz dyrektora Cywińskiego ? – co bunt Sonderkommando ma wspólnego z blokiem 11, gdyż bunt ten miał miejsce w Birkenau. Wyrzucił dyrektor Cywiński z tego miejsca pamięć o więźniach Polakach, a wstawił w to miejsce pamięć o Żydach.

Ileż słów zachwytu – jakież nagłośnienie nadano sprowadzonym do Muzeum Auschwitz – obrazom byłego więźnia Sonderkommando Davida Olère. Ekspozycję urządzono w bloku nr 21, który kiedyś był blokiem szpitalnym. Tymczasem, wyjątkowo cenne reprodukcje obrazów byłego polskiego więźnia – Władysława Siwka usunięto z pomieszczeń na parterze w bloku nr 11. Jakże brzmią do okazanego lekceważenia obrazów Siwka, tak wzniosłe słowa dyrektora Cywińskiego o obrazach Davida Olère: „te obrazy pokazują niewymowną traumę człowieka, który przez to przeszedł. Są one również swoistym krzykiem do całego świata, także do nas wszystkich, aby przyszłość tego świata wyglądała inaczej niż jego przeszłość”.

A Władysław Siwek to niby przebywał w sanatorium? Co pokazuje w swoich obrazach – w tym pan Cywiński nie widzi unikatowego odtworzenia scen z tej fabryki śmierci jaką był KL Auschwitz-Birkenau?

A może kryterium jest takie, że Władysław Siwek jako Polak, jest mniej godnym zauważenia przez znawcę historii, za jakiego uważa się dyrektor Cywiński?

Wystawa w bloku nr 15, „Walka i martyrologia Polaków w latach 1939-1945”, która powstała w 1985 r., jest zaniedbana. Wbrew oświadczeniom Cywińskiego, młodzież polska nie zwiedza tej wystawy, lecz obowiązkowo – podkreślam obowiązkowo – zwiedza wystawę żydowską w bloku nr 27, która została przygotowana przez Izrael w 2013 r.

Poprzednia wystawa żydowska została utworzona przez Muzeum Auschwitz-Birkenau i Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie w 1978 r. Można było podczas jej zwiedzania zobaczyć oryginalny pokój, który zajmował w bloku nr 27, Bernard Świerczyna, zasłużony działacz ruchu oporu w KL Auschwitz. W bloku nr 27 zachowany był w stanie nienaruszonym wystrój małego pomieszczenia, w którym kiedyś Bernard Świerczyna przebywał jako więzień nr 1393, pełniąc funkcję pisarza drużyny roboczej „Bekleidungskammer”. Po wojnie umieszczono w nim tablicę pamiątkową wraz ze zdjęciem Świerczyny. Powtarzam, w nowej wystawie izraelskiej w bloku nr 27 nie ma już dostępu do pokoju Świerczyny i nie można go oglądać. Na nowej wystawie nie ma też najmniejszej wzmianki o Polakach, którzy ratowali Żydów (na poprzedniej było). Dlaczego uniemożliwia się zwiedzenie pomieszczenie Bernarda Świerczyny – zasłużonego członka obozowej konspiracji?

Wycieczki zagraniczne niewiele dowiadują się o Polakach więzionych w Auschwitz, gdyż obowiązuje narracja żydowska, wycieczki te nie zwiedzają bloku nr 6, gdzie są w korytarzu zdjęcia zamordowanych Polaków i znajduje się wystawa „Życie więźnia”.

W bloku nr 11 wystawa o obozowym ruchu oporu na piętrze została zamknięta, ekspozycja o więźniach policyjnych, którymi byli głównie Polacy z rejencji katowickiej, usunięta z parteru, niewiele mówi się o Polakach w tym bloku, koncentrując się jedynie na św. Maksymilianie. Dostęp do celi byłego więźnia Jasieńskiego (członka ruchu oporu) także jest niemożliwy. Wycieczki zagraniczne i młodzież polska obowiązkowo zwiedzają ekspozycję żydowską w bloku nr 27. W Brzezince podczas zwiedzania mówi się prawie wyłącznie o Holocauście, natomiast o Polakach w tym obozie osadzonych mówi się niewiele.

Poruszona informacja Krystyny Pawłowicz, dotycząca Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, powinna budzić uzasadnione znaki zapytania. Wystarczy zapoznać się z przynależnością członków tej Rady do reprezentowanej „opcji – narodowości”, by zrozumieć kogo reprezentują, jakie wpływy narzucają by były eksponowane w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau. Należy wręcz zapytać, co ci członkowie Międzynarodowej Rady wiedzą o KL Auschwitz i jaki w związku z tym mogą mieć wpływ na to co w tym Muzeum się dzieje – czy jest słuszne, co robi dyrektor tego muzeum. Stąd jest jak jest, i nie ma to nic wspólnego z Polską racją stanu i Polakami!

Zaniechania czy wręcz zakłamywania – wydarzeń historycznych przez najwyższe organa państwowe – Urząd Prezydenta, Premiera, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, drogo nas kosztują, a kosztować będą jeszcze więcej! Rządzący nie okazują najmniejszego zażenowania kłamiąc publicznie w wielu sprawach – tak oczywistych i widocznych gołym okiem. To słynne (niby kpiące) powiedzenie Prezydenta „Polskę dojną racz nam wrócić Panie” jest skrupulatnie realizowane i odnosi się wbrew adresatów do których było kierowane – dotyczy członków PIS-u! Zatrważające jest przy tym to, że PIS ma znaczyć „prawo” i „sprawiedliwość”! Wstyd, bo dla kogo „prawo” i dla kogo „sprawiedliwość”?

Dodam, by uzasadnić problem z jakim występuję tak publicznie, gdyż powołuję się na kilkakrotną korespondencję z Kancelarią Prezydenta – gdzie sprawy utknęły z niezrozumiałych powodów. Pisma i interwencja do Premiera czy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego trafiają na wręcz dziecinnie śmieszne argumenty „niemocy” wobec pracownika Muzeum, podległego MKiDN.

Na zakończenie, wtrącę i taki wątek, że w związku z odrzuceniem finansowego wsparcia i druku opracowania dr. Adama Cyry, zatytułowanego „Blok nr 11 – jego funkcje” – bardzo poważnej publikacji związanej z tragiczną historią bloku nr 11 w KL Auschwitz, otrzymałem taki jakże mądry e-mail od byłej więźniarki tego obozu:

„Osobiście starałam się zrozumieć od roku 2006 wiele spraw dotyczących „zarządzania” Państwowym Muzeum KL Auschwitz. Pamiętam dobre, pokojowe, przyjacielskie czasy kiedy dyrektorem był doświadczony pan dyrektor Wróblewski. Po jego odejściu sytuacja zmieniła się drastycznie na gorsze. Zapanowała prywata i nienawiść w stosunku do części personelu badawczego, który nie zawsze zgadzał się z nową dyrekcją. Wszystko to przechodziło bez echa. Klasycznym przykładem prywaty jest systematyczne dołowania znanego historyka, długoletniego kustosza Muzeum KL Auschwitz – pana dr Adama Cyry. Ostatnie podchody i gierki spowodowały, że nie ma publikacji dotyczącej bloku nr 11 – Bloku Śmierci, gdzie ginęli Polacy. Jest to nasza, polska martyrologia. Może dlatego wydaje się być mniej ważna dla obecnej dyrekcji? Nie należy zapominać, ze obóz KL Auschwitz I, powstał dla Polaków i pierwszy transport Polaków przybył tu w dniu 14 czerwca 1940 roku”.

Dodam więc do powyższego, że istotnie, co opieram na podstawie osobistych doświadczeń, za poprzednich dyrektorów: Kazimierza Smolenia i Jerzego Wróblewskiego miało się do czynienia z ludźmi kulturalnymi, inteligentnymi, pracującymi dla dobra Muzeum Auschwitz. Nie do pomyślenia było rugowanie martyrologii Polaków z tego Muzeum i tak bezprzykładne przekłamywanie historii w tym Miejscu Pamięci o zbrodniach hitlerowskich.

Jerzy Klistała"

https://www.tysol.pl/a30672-Smutny-list-Jerzego-Klistaly-historyka-syna-Wieznia-Auschwitz-ws-dyr-Cywinskiego?fbclid=IwAR0SqLXWzbF_MO4wAoqhsXLiNDVaALRp3f3aJioZ-IY6FVFZ0Mkdt4Rh1i4

Data: 27.03.2019 19:28

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Kalendarium. 27 i 28 marca 1945 r. NKWD podstępnie aresztowało 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Pod pretekstem rozmów o przyszłości Polski zaproszono ich do willi w Pruszkowie, gdzie zostali ujęci i wywiezieni do Moskwy. Tam postawiono ich przed sądem w tzw. procesie szesnastu. Wśród aresztowanych znaleźli się m.in.: Jan Stanisław Jankowski, Delegat Rządu RP na Kraj, gen. Leopold Okulicki, ostatni dowódca AK oraz Kazimierz Pużak, przewodniczący Rady Jedności Narodowej.

https://pamiec.pl/pa/kalendarium-1/13626,27-i-28-marca-1945-roku-NKWD-podstepnie-aresztowalo-16-przywodcow-Polskiego-Pans.html?fbclid=IwAR26uKNUC2HhPR0ekB1b7nd1VGKyB9YoXsteGNRZgq-dWLm9jJp9i8WbV9Q

Data: 27.03.2019 08:29

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Kilka osób pytało mnie "co to za bandzior ?". Cezary Monderer – Lamensdorf…

Funkcjonariusz Wydziału III WUBP w Lublinie kpt. Jan Gorliński, (właśc. Cezary Monderer – Lamensdorf), ur. 12 V 1912 r. w Trzcinicy, pow Jasło, w UB w latach 1944 – 1952, 1944 – 1945 – p.o. kierownika PUBP w Mielcu, 1945 – zastępca kierownika WUBP w Krakowie, 1945-1947 – zastępca kierownika WUBP w Koszalinie/Szczecinie, 1947- 1951 – zastępca szefa WUBP w Lublinie, p.o. szefa WUBP (1950), 1951 – 1952 – zastępca szefa WUBP w Łodzi 1952 – zastępca szefa UBP na m. Łódź.

Pochodzącego z rodziny żydowskiej, zagorzałego stalinowskiego komunisty, wrogo usposobionego do Polaków – patriotów, w szczególności do katolików.

Mordował Polaków w całej Polsce…morze krwi i cierpienia…

Stalinist secret police functionary Jan Gorlinski, real name Cezary Monderer – Lamensdorf. Born May 12, 1912 in Trzcinica, Jaslo County. Functionary in the Urzad Bezpieczenstwa (UB) between 1944-1952 p.o. [pol. abr. pelniacy obowiazki – Acting As] Director of PUBP in Mielec. In 1945 Deputy Director of WUBP in Krakow. Between 1945-1947 Deputy Director of WUBP in Koszalin/Szczecin. Between 1947-1951 Deputy Director of WUBP in Lublin. P.O. Director of WUBP (1950), Between 1951-1952 Deputy Director of WUBP in Lodz.

https://t.co/DqZBBoxjqm

Data: 26.03.2019 08:39

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Autorem jednego z pierwszych doniesień o stosunkach polsko-żydowskich we wschodniej Polsce, które dotarło na Zachód był legendarny kurier Polski Podziemnej – Jan Karski (został on po latach uhonorowany przez Izrael za wysiłki w celu informowania świata o zagładzie Żydów). W swoim raporcie, przekazanym w lutym 1940 r., napisał:

Żydzi przejęli większość stanowisk politycznych i administracyjnych. Ale, co gorsza, wydają Polaków, szczególnie studentów i polityków (na tajnej policji), kierują pracą (komunistycznej) milicji z za kulis i niesprawiedliwie dyskredytują warunki w Polsce przed wojną. Niestety, trzeba powtórzyć, iż te przypadki są bardzo częste i częstsze niż wypadki, które wykazują lojalność wobec Polaków czy sympatię wobec Polski(1).

Karski przekazuje jednoznaczny obraz tego, co widział – obraz, którego zazwyczaj nie bierze pod uwagę zachodnia historiografia. Część raportu, m.in. cytowany fragment jest z zasady pomijana przez izraelskich, amerykańskich i brytyjskich uczonych piszących na ten temat.

(1) Pełny raport Jana Karskiego można znaleźć w: Jews in Eastern Poland and the USSR, 1939-46, red. N. Davies, A. Polonsky, New York 1991, s. 260-271. Raport ten stał się przedmiotem rozważań w dyskusji (,,Poles and Jews’’) między Normanem Daviesem i Abrahamem Brumbergiem w : The New York Review of Books, April 9, 1987.

Data: 25.03.2019 21:21

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Izabela Brodacka-Falzmann:

"Większość partyjnych prominentów miała niewątpliwie wielkie zasługi dla instalowania komunizmu więc bez skrupułów zajmowała luksusowe apartamenty ukradzione prawowitym właścicielom. Naiwnością byłoby natomiast sądzić, że choć odrobinę interesował ich los sztandarowych bohaterów ich ideologii – proletariuszy i biedoty wiejskiej. Nikt nie pogardza bardziej proletariuszem niż inny proletariusz, który się wysferzył, który został partyjnym dostojnikiem albo co gorsza literatem i w poczuciu sprawiedliwości społecznej pije koniak w imieniu ludu pracującego miast i wsi".

źródło : naszeblogi.pl

Data: 22.03.2019 15:11

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Żydzi na Ellis Island apelują o podpisywanie petycji w sprawie wstrzymania ich deportacji do Niemiec, rok 1936. Prezydent USA, Franklin Delano Roosevelt, nie wycofuje się z deportacji.

Napisy na tabliczkach:

"Pomóżcie mi zatrzymać tutaj męża. Jest on imigrantem, który znalazł się w Niemczech w oliczu śmierci. On jest za młody by umrzeć. Ja jestem za młoda, aby zostać wdową!" Podpiszcie proszę petycje".

"Zastrzelcie mnie. Jestem imigrantem i nie chce być torturowany na śmierć przez Hitlera. Bedę deportowany do Niemiec! Jeśli chcecie to powstrzymać, podpiszcie proszę petycje".

Słowiańscy niewolnicy żydowskich kupców

Data: 21.03.2019 14:05

Autor: Immortal_Emperor

dzienniknarodowy.pl

Żydzi w dziejach średniowiecznej Europy odegrali ogromną rolę – jako znawcy spraw finansowych i świetni kupcy łączyli świat chrześcijański z muzułmańskim oraz cieszyli się uznaniem władców. I ta historia ma jednak swoje ciemniejsze oblicze: wczesnośredniowieczna działalność kupiecka Żydów wiąże się bowiem z zyskownym i ważnym dla rozwoju państw w tym okresie handlem niewolnikami pochodzenia słowiańskiego.

Data: 21.03.2019 09:28

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi FB

Według Fundacji Odbudowy Zniszczeń Dokonanych w Czasie Potopu Szwedzkiego w wyniku potopu szwedzkiego w latach 1655 – 1660 Polska straciła gigantyczny majątek.

W wyniku szwedzkiej agresji „zniszczono całkowicie: 188 miast, 186 wsi, 81 zamków, 136 kościołów, 30 młynów, 10 browarów, 89 pałaców. Wywieziono lub zniszczono wiele dóbr kultury oraz duże ilości dokumentacji”.

Szwedzka agresja pociągnęła za sobą śmierć 4.400.000 mieszkańców Polski (40% populacji liczącej według encyklopedii PWN 11 milionów ludzi).

Gigantyczne straty Polski w wyniku potopu szwedzkiego są dziś w Polsce zapomniane pomimo tego, że dziś Szwecja wspiera szkodliwe dla Polski działania. W listopadzie 2013 ambasador Szwecji Staffan Herrström” złożył kwiaty na konstrukcji spalonej homo tęczy na placu Zbawiciela. W czerwcu 2013 ambasador Szwecji oficjalnie poparł Paradę Równości w Warszawie.

Jan Bodakowski

Data: 19.03.2019 19:28

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

W Polsce po 1945 było ponad 300 UB-eckich katowani gdzie mordowano tysiące Polaków a ciała wrzucano do "Dołów Śmierci".

Najważniejsze śledztwa i tortury odbywały się pod auspicjami płk.UB Józefa Różańskiego vel

Goldberga syna Abrahama i Chany.

Dziękujemy Prokuraturze Krajowej, że nie zakazujecie ekshumacji…

https://t.co/Zrufmggw2j

Data: 16.03.2019 11:16

Autor: Alojz

Coś w temacie " kiedyś było lepiej ", bo nie było zamachów.

4 maj, roku 1886 USA ,bomba podłożona prawdopodobnie przez anarchistów.Wybuch zabił 7 osób ponad 160 zostało rannych

13 grudnia roku 1867, w Londynie Irlandczycy detonują bombę: 12 zabitych, 120 rannych.

16 września, roku 1920: atak bombowy na Wallstreet ,38 zabitych 300 rannych. Sprawcy : anarchiści

16 kwietnia roku 1925, w Bułgaria Komuniści dokonują zmachu bombowego. Ginie 150 osób , rannych

zostaje ponad 500 osob

I coś starszego

Biblia ,Samson dokonuje samobójczego ataku

Wtedy wezwał Samson Pana mówiąc: «Panie Boże, proszę Cię, wspomnij na mnie i przywróć mi siły przynajmniej na ten jeden raz! Boże, niech pomszczę raz jeden na Filistynach moje oczy». Ujął więc Samson obie kolumny, na których stał cały dom, oparł się o nie: o jedną – prawą ręką, o drugą – lewą ręką. Następnie rzekł Samson: «Niech zginę wraz z Filistynami». Gdy się zatem oparł o nie mocno, dom runął na władców i na cały lud, który w nim był zebrany. Tych, których wówczas zabił sam ginąc, było więcej aniżeli tych, których pozabijał w czasie całego swego życia” (Sdz 16,28-30).

Historia miedzi na ziemiach polskich starsza o kilka tysięcy lat

Data: 14.03.2019 20:06

Autor: FiligranowyGucio

racjonalista.pl

W czasie budowy drogi w okolicach Jawora odnaleziono wykonany z brązu czekan. W tajemnicę, która tkwiła w jego rękojeści, wielu naukowcom trudno uwierzyć. Chodzi o wiek narzędzia. Wynik analiz w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej wydawał się wręcz nieprawdopodobny, dlatego próbki drewna trafił też do Specjalistycznego Laboratorium Atomowego w Seattle. – Te analizy mocno przesuwają początek historii Zagłębia Miedziowego w naszym regionie – wyjaśnia Arkadiusz Muła dyrektor muzeum w Jaworze:

– Dzięki tym badaniom można było ustalić prawdopodobną datę powstania najstarszego datowanego przedmiotu z miedzi na ziemiach polskich: początek 15 wieku p.n.e. Te znaleziska można porównać do czasów i skali choćby pierwszej dynastii w Chinach.Do tej pory naukowcy byli przekonani, że początki wydobycia rudy miedzi w naszym regionie sięgają XIII wieku i miały miejsce w okolicach Iwin oraz Złotoryi. Teraz część podręczników do historii trzeba będzie poprawić.

Archeolog Katarzyna Sielicka sugeruje jednak, że narzędzie mogło być przywiezione znacznie później na przykład z Kotliny Karpackiej.

– Wtedy tutaj raczej metalurgii nie było z wykorzystaniem naszych surowców. Natomiast mamy inne zabytki metalowe na tym samym cmentarzysku i one są datowane na tysiąc lat przed naszą erą. Tak duże zagęszczenie może wskazywać, że te złoża miedzi nasze, lokalne były wykorzystywane tysiąc lat przed naszą erą.

Andrzej Andrzejewski, Foto: Tomasz Stolarczyk, Radio Wrocław

Bitwa na Kulikowym Polu w 1380r

Data: 14.03.2019 19:22

Autor: NaBitewnymSzlaku

youtu.be

Po latach podbojów i narzucania swojej zwierzchności na Rusi, Złota Orda w XIV wieku doświadczyła szeregu wojen domowych. Taka sytuacja sprzyjała książętom ruskim, którzy rosnąc w siłę doprowadzili do konfrontacji z chanem Wielkiej Ordy. Kluczowa bitwa rozegrała się na Kulikowym Polu.

Data: 13.03.2019 23:19

Autor: lachiarma

28 października 1940 roku pewien niski człowiek zakrywający swoją łysinę czapkami, nagrywany zawsze od dołu, któremu wydawało się że odbudowuje Imperium Rzymskie, postawił premierowi Grecji Ioannisowi Metaxasowi ultimatum – albo wojska Osi będą mogły swobodnie wmaszerować do Grecji i zająć "strategiczne pozycje" albo Włochy wypowiedzą wojnę. Odpowiedź Metaxasa do włoskiego dyplomaty była niesamowicie złodupna i stała się ikoniczna. Na przedstawione ultimatum odpowiedział:

Nie.

I tyle. Po grecku nie, czyli ohi. Rano tego samego dnia, Grecy wyszli masowo na ulice i demonstrowali krzycząc "Ohi!" jako sprzeciw wobec włoskiej agresji. Oczywiście włoska armia bardzo i Grecy utrzymali linię obrony, a następnie przeprowadzili skuteczny kontraatak, wchodząc głęboko w okupowaną przez Włochów południową Albanię. Grecy przegrali dopiero, gdy Włochom pomogli Niemcy atakując z terytorium Bułgarii. Dziś, na pamiątkę tego dzielnego oporu, w Grecji obchodzi się święto narodowe: Dzień "Nie".

A najlepsze w tej historii jest to, że niestety nie jest prawdziwa. Slowa Metaxasa uległy zniekształceniu, ponieważ tak naprawdę odpowiedział po francusku "a więc wojna", zresztą nam też znane ze słynnego komunikatu radiowego. Ale już tak się przyjęło i mamy Dzień "Nie" i czasem jak widać kłamstwo jest o wiele fajniejsze od prawdy.

IV krucjata czyli jak europejczycy "niechcący" zrujnowali Konstantynopol

Data: 13.03.2019 20:45

Autor: Oakenshield

youtu.be

Chciałbym wam przedstawić świetny kanał, który analizuje bitwy historyczne. Jest on w wersji angielskiej ale można sobie włączyć ręcznie dodane napisy po angielsku i wtedy lepiej zrozumieć. To jest gratka dla pasjonatów historii i militariów a dla zwykłego człowieka okazja aby w prosty sposób poszerzyć horyzonty.

Data: 11.03.2019 10:38

Autor: Alojz

10 marca 1906 roku we francuskiej kopalni węgla kamiennego w miejscowości Courrières, w wyniku katastrofy zginęło 1099 górników w tym wiele dzieci.

26 kwietnia roku 1942 w chińskiej kopalni węgla kamiennego w Benxihu, w wyniku pożaru zginęło według oficjalnych danych 1.549 górników.

Nieoficjalnie liczba ofiar sięgnęła 3000.

W tym czasie ten region Chin znajdował się pod japońską okupacją. To największa katastrofa górnicza na świecie.

Data: 10.03.2019 13:28

Autor: Alojz

Jakow Dżugaszwili, syn Stalina, złapany przez Niemców w 1941 roku na terenie Białorusi.

W 1943 roku przebywał w obozie jenieckim, gdzie rzucił się na płot po napięciem.W tej samej chwili został także postrzał w głowę, oddany od jednego ze strażników.Do dziś nie wiadomo co było pierwsze: strzał czy porażenie prądem.

9 marca 1943 roku Adolf Hitler zalegalizował aborcję na ziemiach polskich

Data: 10.03.2019 00:34

Autor: piotre94

historykon.pl

W latach 1943-1945 obowiązywało prawo pozwalające Polkom na dokonywanie aborcji w nieograniczonym zakresie był to jedyny przypadek w historii Polski kiedy aborcja była legalna „na żądanie”. Warto dodać, że w Niemczech takie prawo nie obowiązywało, a Niemka która usunęła własne dziecko była skazywana na karę śmieci. Wyjątkiem było zagrożenie życia matki.

Przemilczana zbrodnia Żydów na Polakach. Masakra we wsi Naliboki

Data: 09.03.2019 19:57

Autor: Immortal_Emperor

studiowschod.pl

8 maja 1943 roku doszło do masakry Polaków zamieszkujących wieś Naliboki. Zbrodni dokonały oddziały partyzanckie Sowietów oraz członkowie tzw. Otriadu Bielskich – żydowskiego oddziału partyzanckiego działającego na terenie Puszczy Nalibockiej. W wyniku zdradzieckiej napaści śmierć poniosło 128 polskich cywilów.

Data: 09.03.2019 15:43

Autor: FiligranowyGucio

Historia o której się nie mówi…FB

Janina Przysiężniak "Jaga" – żona mjra Franciszka Przysiężniaka, łączniczka i sanitariuszka AK. Aresztowana w 1945 przez UB. Pomimo faktu, że była w siódmym miesiącu ciąży, poddano ją torturom trwającym dobę, następnie 31 marca pozornie zwolniono, odwieziono pod dom rodziców we wsi Kuryłówka, ale gdy wyszła z samochodu funkcjonariusz UB z Niska zastrzelił ją od tyłu. Hańba sowieckim zbrodniarzom!

Cześć i chwała Bohaterom!!

https://www.facebook.com/historiaoktorejsieniemowi/

Żydzi z satysfakcją przyjęli informację o upadku II RP we wrześniu 1939 r.’

Data: 08.03.2019 17:21

Autor: Immortal_Emperor

globalne-archiwum.pl

Przez setki lat, naród żydowski na ziemiach polskich, nie chciał się w żaden sposób integrować z Polakami. Był to bezpośredni skutek nauczania wynikającego z judaizmu i nakazanego przez Talmud. Księga Żydów donosi, że tak zwani goje, nie są nawet ludźmi i nie obowiązują względem nich żadne normy.

,,«W Zarębach Kościelnych na czele witających stał rabin w stroju odświętnym.» Mówi profesor Krzysztof Jasiewicz. Ponadto całowali wjeżdżające do Wilna czołgi Sowieckie i wiwatując nosili trumnę z napisem «Polska we Lwowie.» Mówmy też o masowej kolaboracji Żydów z gestapo lub NKWD czy udziale w Holocauście, o czym pisali nawet żydowscy pisarze.’’

Tajemnicza historia okrętu podwodnego K-129

Data: 08.03.2019 13:14

Autor: Emil18

smartage.pl

(Zdjęcia znajdują się na stronie)

Zatonięcie radzieckiego okrętu podwodnego K-129 oraz przeprowadzona później przez Amerykanów tajna operacje jego wydobycia są jednymi z największych tajemnic Zimnej Wojny. Stworzono wiele teorii na temat przyczyn zatonięcia okrętu, ale ze względu na utajnienie wszystkich dokumentów, żadna nie została potwierdzona.

K-129 i jego rutynowa misja

K-129 był napędzanym silnikami diesla okrętem podwodnym, przenoszącym rakiety z głowicami nuklearnymi. Jednostka należała do typu GOLF II, a jej budowę rozpoczęto 15 marca 1958 roku. Wodowanie nastąpiło 6 maja 1959 roku, a do służby okręt wszedł 31 grudnia 1959 roku.

Okręt miał 100 m długości i wyporność 2700 ton. Napęd stanowiły 3 silniki diesla o mocy 2000 KM każdy i 3 silniki elektryczne o mocy łącznej 5200 KM, zapewniające prędkość 15-17 węzłów na powierzchni i 12-14 pod wodą. Uzbrojenie składało się z 6 wyrzutni torped kalibru 533 mm i 3 rakiet balistycznych R-13 (NATO SS-N-4, Sark) umieszczonych w wyrzutniach w kiosku. Załoga liczyła 83 ludzi.

K-129 przydzielono do eskadry stacjonującej na Kamczatce, przez co strefą jego działań operacyjnych był północny Pacyfik. W 1967 roku starzejący się okręt (do eksploatacji zaczęły wówczas wchodzić nowocześniejsze okręty o napędzie atomowym) był cały czas aktywnie wykorzystywany, biorąc udział min. w dwóch 70-dniowych samotnych patrolach na Pacyfiku.

Rok 1968 zapowiadał się podobnie. 24 lutego jednostka wyszła w morze na kolejny, 70-dniowy patrol, z którego miała powrócić w maju. Po przeprowadzeniu rutynowego zanurzenia testowego i sprawdzenia systemów, kapitan okrętu – Władimir Iwanowicz Kobzar zameldował, że K-129 jest gotowy do rozpoczęcia misji. Był to ostatni kontakt z okrętem.

Zaginięcie

W trakcie trwania misji, K-129 miał się kilkukrotnie meldować, ale radzieckie dowództwo nie nawiązało łączności z okrętem. W połowie marca dowódcy floty uznali, że sytuacja zaczyna być niepokojąca i należy rozpocząć akcję poszukiwawczą.

W morze wyszły liczne okręty wojenne, które zaczęły przeczesywać północny Pacyfik. Nagła aktywność radzieckiej floty zainteresowała Amerykanów, którzy słusznie uznali, że są to poszukiwania zaginionego okrętu podwodnego. W związku z tym wywiad US Navy zaczął sprawdzać nagrania z systemu SOSUS, który pozwalał na wykrywanie okrętów podwodnych. W trakcie analizy nagrań odnotowano podwodną eksplozję lub implozję, która miała miejsce 8 marca 1968 roku. Jej siła była na tyle duża, że odnotowały ją różne czujniki, co pozwoliło na wyznaczenie współrzędnych.

W tajemnicy przed Rosjanami, którzy bezskutecznie szukali okrętu, Amerykanie rozpoczęli tajną operację odnalezienia wraku. W sierpniu 1968 roku, po trzech tygodniach poszukiwań amerykański okręt podwodny USS Halibut odnalazł K-129, który spoczywał na głębokości około 4900 metrów. Rosjanie zrezygnowali z poszukiwań okrętu kilka miesięcy wcześniej.

Po odnalezieniu wraku, US Navy wspólnie z CIA rozpoczęło badania miejsca katastrofy, wykorzystując min. okręt podwodny USS Halibut, wyposażony w system do fotografii głębinowej oraz batyskaf Trieste II. Według dostępnych informacji wykonano około 20 000 zdjęć okrętu. Wrak wyraźnie nosił ślady uszkodzeń w okolicach kiosku, gdzie znajdowały się pociski balistyczne z głowicami nuklearnymi, co mogło sugerować eksplozję w wyrzutni. Ogólnie jednak jego stan był na tyle dobry, że zrodził się pomysł wydobycia wraku, który zyskał aprobatę prezydenta Nixona.

Projekt Azorian-Jennifer

Operacja wydobycia wraku K-129 otrzymała w CIA kryptonim Azorian, a jej budżet wyniósł 800 mln dolarów (współcześnie ponad 3,8 mld dolarów). W ramach przygotowań CIA zamówiło specjalny pływający dźwig Hughes Glomar Explorer, zbudowany przez stocznię Sun Shipbuilding & Drydock Co. w Pensylwanii, oficjalnie na zlecenie Howarda Hughesa. Koszt budowy statku wyniósł 350 mln dolarów. Zakłady Lockheeda przygotowały natomiast specjalny chwytak, który zamierzano opuścić na dno w celu podniesienia wraku.

Oficjalnie olbrzymi statek miał służyć do poszukiwań konkrecji magnezowych na dnie oceanów (poszukiwania te miały być prowadzone w ramach operacji Jennifer). Glomar Explorer miał 189 m długości i wyporność 50 000 ton. W jego kadłubie znajdował się specjalny hangar, do którego miał zostać podniesiony wrak K-129. Budowę statku rozpoczęto w 1971 roku, a wodowanie miało miejsce 4 listopada 1972 roku. 1 lipca 1973 roku jednostka weszła do służby, ale dopiero rok później przeprowadzono operację wydobycia K-129.

Operacja Azorian

Równolegle z pracami nad statkiem, CIA prowadziła zakrojoną na szeroką skalę akcję dezinformacyjną, która miała zmylić opinię publiczną i Rosjan, co do faktycznego celu operacji. Ostatecznie przygotowania zakończono w czerwcu 1974 roku. Glomar Explorer wyszedł w morze 20 czerwca, a 4 lipca dotarł na miejsce zatonięcia K-129.

Samo podniesienie wraku radzieckiego okrętu podwodnego trwało ponad miesiąc. Operacja była bardzo trudna, głównie z powodu głębokości na jakiej znajdował się wrak. Co ciekawe, Rosjanie bacznie przyglądali się poczynaniom Amerykanów, domyślając się, że prowadzą oni operację wydobycia czegoś z dna, ale początkowo uznali, że cokolwiek to jest, operacja zakończy się klęską.

W trakcie podnoszenia wraku (niektóre źródła mówią o całym okręcie, inne o 2/3 okrętu), doszło do uszkodzenia jednego z ramion chwytaka, które odblokowało się i przestało podtrzymywać kadłub K-129, który następnie pękł. Jego znaczna część miała spaść na dno i ulec zniszczeniu. Według dostępnych informacji podniesiono jedynie fragment dziobu z dwiema torpedami (prawdopodobnie torpedami z głowicami nuklearnymi) oraz ciałami 6 marynarzy.

Według różnych teorii wydobyto jednak większą część wraku, o czym świadczyć ma przekazanie rosyjskim władzom w latach 90. dzwonu okrętowego, który pierwotnie znajdował się w środkowej części kadłuba K-129. Mimo to, według odtajnionych informacji nie udało się wydobyć ani rakiet balistycznych, ani książek kodowych czy też systemów łączności, na których najbardziej zależało Amerykanom. Ze względu na tajemnicę, jaka okryto całą operację można jednak uznać, że faktycznie udało się wydobyć więcej.

Po zakończeniu operacji Glomar Explorer popłynął na Hawaje, gdzie pochowano wydobyte ciała marynarzy. Według oficjalnych informacji pogrzeb odbył się z pełnymi honorami i tradycjami, ale ciała umieszczono w specjalnym metalowym pojemniku z powodu ich silnego napromieniowania. Film z ceremonii pogrzebowej Amerykanie przekazali Rosjanom w latach 90..

W tym miejscu oficjalna historią K-129 dobiega końca, a zaczynają się spekulacje i teorie, w tym teorie spiskowe.

Glomar Explorer po zakończeniu operacji został zakonserwowany z powodu olbrzymich kosztów eksploatacji. W latach 90. przywrócono go do służby i sprzedano firmie wydobywczej Global Marine Drilling, która wykorzystywała go do 2015 roku jako pływającą platformę wiertniczą. W kwietniu 2015 roku podjęto jednak decyzję o jego złomowaniu. Według dostępnych informacji, statek trafił do Chin, gdzie rozebrano go pod koniec 2015 roku.

Przyczyny katastrofy i teorie spiskowe

Zagadkowe zatonięcie K-129 i tajemnicza operacja wydobycia wraku zrodziły wiele teorii spiskowych. Ze względu na pełne utajnienie dokumentów zarówno po stronie amerykańskiej jak i rosyjskiej, żadna z teorii nie została potwierdzona bądź obalona.

Obecnie przyjmuje się kilka teorii co do przyczyn zatonięcia K-129. Jedna z nich sugeruje kolizję z amerykańskim okrętem podwodnym. Dowodami ma być remont okrętu podwodnego USS Swordfish. Nie ma jednak dowodów potwierdzających w pełni tę teorię, a daty przeprowadzenia remontu nie pokrywają się z datą zatonięcia K-129.

Druga teoria mówi o eksplozji na pokładzie, spowodowanej wybuchem wodoru z akumulatorów, lub paliwa rakietowego. W obu przypadkach istnieją potwierdzone dowody na możliwość wystąpienia takich awarii. Potwierdzeniem może być również stan okrętu i dźwięki zarejestrowane przez system SOSUS. Teoria ta wydaje się najbardziej prawdopodobna.

Najciekawsza jest jednak trzecia teoria, według której okręt zatonął po nieudanej próbie odpalenia rakiety balistycznej w kierunku Hawajów. Rakieta miała ulec zniszczeniu zgodnie z działaniem systemu zapobiegającego przypadkowemu lub nieautoryzowanemu odpaleniu pocisku balistycznego. System ten miał powstać kilka lat wcześniej dzięki współpracy amerykańskich i radzieckich naukowców.

Teoria ta wydaje się z jednej strony mocno przesadzona, ale z drugiej strony, przemawia za nią olbrzymia tajemnica, jaka okryto historię K-129. Nawet radzieccy dowódcy nie chcą wypowiadać się na ten temat. Również podjęte przez Amerykanów działania, mające na celu wydobycie wraku sugerują, że może chodzić o coś więcej.

Mimo to los K-129 oraz efekt wydobycia jego fragmentów z dna morskiego pozostają tajemnicą i zapewne minie jeszcze wiele lat, zanim poznamy prawdę.

Data: 05.03.2019 18:25

Autor: 12358

Komuniści mają ciekawe pomysły, od zaproponowanego niedawno "wyeliminowania czynnika ludzkiego" przez intelektualne ramie Antify na materiale Jaoka z tegorocznej manify po np. Likwidację pieniądza ( ͡º ͜ʖ͡º) :

Celem Czerwonych Khmerów było stworzenie społeczeństwa komunistycznego poprzez całkowite i natychmiastowe zniesienie pieniądza, wymiany towarowej i własności prywatnej. W 1975 roku zamknięto szkoły, szpitale i fabryki, zlikwidowano banki i w ogóle pieniądz, ludność miast wyrzucono siłą na tereny wiejskie do tzw. kolektywnych gospodarstw rolnych, które były de facto obozami pracy przymusowej. Polityka ta, znana jako „Rok Zerowy”, doprowadziła do śmierci ogromnej liczby osób, zarówno wskutek zagłodzenia, jak i przepracowania i egzekucji.

Data: 03.03.2019 10:16

Autor: Alojz

17 premier Australia Harold Edward Holt wybrał się 17 grudnia roku 1967 na plażę w miejscowości Portsea na południe od

Melbourne.Jeden, ze świadków widział premiera, gdy wchodzi do wody i odpływa od plaży…od tego czasu premier Australia uważany był za zaginionego. Dwa dni później uznano go oficjalnie za zmarłego.

Dla mnie trochę dziwne sytuacja, ale po tym zdarzeniu nazwali jeden z basenów jego imieniem.

„Żołnierze Wyklęci”nadal budzą kontrowersje. Oto wyniki sondy..

Data: 02.03.2019 14:58

Autor: ranek1

sonduja.pl

Sprawa Żołnierzy Wyklętych budzi sporo kontrowersji. Zobaczcie wyniki internetowej sondy z pytaniem: „Żołnierze Wyklęci” to BOHATERZY czy BANDYCI?

Historia, o której się nie mówi...FB

Data: 01.03.2019 21:17

Autor: FiligranowyGucio

facebook.com

W radzie muzeum #Polin jest #RyszardSchnepf. Jego Ojciec płk #MaksymilianSchnepf(#ObławaAugustowska)—szef wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszka MBP(zwalczała podziemie niepodlgłościowe), krewny Oswald #Sznepf —sędzia który wydawał wyroki śmierci na Żołnierzy Wyklętych.

Prezes Szarek: IPN gotowy przeprowadzić ekshumację w Jedwabnem

Data: 01.03.2019 13:33

Autor: Immortal_Emperor

dzienniknarodowy.pl

Instytut Pamięci Narodowej jest gotowy przeprowadzić ekshumację w Jedwabnem, ale decyzja w tej sprawie nie należy do nas – powiedział we wczorajszej rozmowie z red. Ryszardem Gromadzkim w Telewizji Republika prezes IPM Jarosław Szarek.

Data: 01.03.2019 13:05

Autor: Immortal_Emperor

Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Kim byli Żołnierze Wyklęci

Żołnierze Wyklęci byli żołnierzami polskiego powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, którzy stawiali opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej ZSRR. Walcząc z siłami nowego agresora, musieli zmierzyć się z ogromną, wymierzoną w nich propagandą Polski Ludowej, która nazywała ich „bandami reakcyjnego podziemia”. Z kolei osoby działające w antykomunistycznych organizacjach i oddziałach zbrojnych, które znalazły się w kartotekach aparatu bezpieczeństwa, określono mianem „wrogów ludu”. Mobilizacja i walka Żołnierzy Wyklętych była pierwszym odruchem samoobrony społeczeństwa polskiego przeciwko sowieckiej agresji i narzuconym siłą władzom komunistycznym, ale też przykładem najliczniejszej antykomunistycznej konspiracji zbrojnej w skali europejskiej, obejmującej teren całej Polski, w tym także utracone na rzecz Związku Sowieckiego Kresy Wschodnie II RP.

Uczestników ruchu partyzanckiego określa się też jako „żołnierzy drugiej konspiracji” lub „Żołnierzy Niezłomnych”. Sformułowanie „Żołnierze Wyklęci” powstało w 1993 roku – po raz pierwszy użyto go w tytule wystawy „Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r.”, zorganizowanej przez Ligę Republikańską na Uniwersytecie Warszawskim. Jego autorem był Leszek Żebrowski.

Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120-180 tysięcy. Większość akcji oddziałów podziemia antykomunistycznego było wymierzonych w oddziały zbrojne UB, KBW czy MO. Podziemie niepodległościowe aktywnie działało też na Kresach Wschodnich, szczególnie na ziemi grodzieńskiej, nowogródzkiej i wileńskiej. Ostatnim członkiem ruchu oporu był Józef Franczak ps. „Lalek”, który zginął w obławie w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami (woj. lubelskie) osiemnaście lat po wojnie – 21 października 1963 roku. Żołnierzy Wyklętych dotknęły ogromne prześladowania. W walkach podziemia z władzą zginęło około 9 tys. konspiratorów. Kolejnych kilka tysięcy zostało zamordowanych na podstawie wyroków komunistycznych sądów lub zmarło w więzieniach. Wciąż są to szacunki. Wysiłek zbrojny i martyrologia drugiej konspiracji nadal wymagają badań.

Fenomen powojennej konspiracji niepodległościowej polega m.in. na tym, że była ona – aż do powstania Solidarności – najliczniejszą formą zorganizowanego oporu społeczeństwa polskiego wobec narzuconej władzy. Żołnierze Wyklęci dzięki swojej działalności przyczynili się do opóźnienia kolejnych etapów utrwalania systemu komunistycznego, pozostając dla wielu środowisk wzorem postawy obywatelskiej.

Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM

Data: 01.03.2019 12:58

Autor: Immortal_Emperor

telewizjarepublika.pl

Z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych minister obrony Mariusz Błaszczak złożył wieniec w Panteonie–Mauzoleum Wyklętych-Niezłomnych na wojskowych Powązkach w Warszawie. Święto ma na celu oddanie hołdu żołnierzom antykomunistycznego podziemia, którzy walczyli o prawo do samostanowienia polskiego społeczeństwa, stawiając opór sowietyzacji.

Data: 28.02.2019 17:36

Autor: xyz

Jakie informacje historyczne powinien znać każdy polak?

Czy nieznajomość takich wydarzeń/dat jak 1, 2 wojna światowa czy chrzest Polski powinno być piętnowane?

Zapraszam do dyskusji

Żyd pracujący dla Gestapo przyczynił się do śmierci 11 Polaków

Data: 28.02.2019 09:38

Autor: solo1979

niewygodne.info.pl

Mieszkańcy Paulinowa jak tylko mogli starali się pomagać Żydom, którym udało się uciec z pobliskiego getta w Sterdyni. Najczęściej dostarczali im jedzenie lub udostępniali dach nad głową. Pomoc ta skończyła się jednak wielką tragedią. Donos agenta Gestapo (będącego Żydem z Warszawy) spowodował wysłanie do Paulinowa niemieckiej ekspedycji karnej, która rozstrzelała 11 Polaków udzielających pomocy Żydom.

Ukraina podważa liczbę Polaków zamordowanych w Hucie Pieniackiej

Data: 26.02.2019 15:44

Autor: piotre94

rmf24.pl

Ukraina planuje ekshumacje polskich ofiar tragedii w Hucie Pieniackiej, by ustalić dokładną liczbę ludzi, którzy w niej zginęli – doniosła ukraińska redakcja Radia Swoboda, z powołaniem na sekretarza ukraińskiej komisji ds. upamiętnień Swiatosława Szeremetę. Według szacunków ze śledztwa IPN w Krakowie zginęło tam wówczas ok. 850 osób, zamordowanych przez ukraińskich żołnierzy dywizji SS Galizien. Ukraina podważa te wyliczenia.

Data: 22.02.2019 21:17

Autor: Major_Bialkov

Taka Prawda.

,, Żyd mnie obraża, ja go nie mogę.

Od razu staje się ksenofobem,

Antysemitą albo rasistą,

Choć tylko flagę trzymam ojczystą.

Wróćmy do wojny i do Hitlera,

Na dziesięciu Żydów, Polak umiera.

Ale dlaczego? Bo ich chowali,

I własne życie tym narażali.

A Ty w tej chwili razem z Niemcami,

Właśnie nazywasz nas faszystami.

Tak z tymi ludźmi i wielkiej skali,

Co Was miliony wymordowali.

Powiedz to babci, powiedz dziadkowi,

Być może prawdę wtedy Ci powie.

Kto był faszystą – Czy to Polacy?

I co to słowo naprawdę znaczy.

To Wasza nacja tworzyła "Kapo",

W gettach, obozach niczym Gestapo.

By tylko sami wojnę przetrwali,

To własnych braci na śmierć wydali.

Czemu akurat o tym nie mówisz?

Kim było "Kapo"? Tym się nie chlubisz?

Ale Ty z błotem mieszasz Polaka,

Już widać Wasza natura taka.

Bo Polak nigdy się nie poddawał,

I nawet w Waszej obronie stawał.

Walczył na frontach w całej Europie,

A dziś go właśnie Europa kopie.

Poznałeś prawdę "przez całą dobę",

Choć jest mi przykro, wybaczam Tobie.

Na koniec powiem Ci prawdę taką:

Być może żyjesz… dzięki Polakom…"

Data: 21.02.2019 02:34

Autor: Run

"Swoją drogą miło patrzeć jak upada ta podła niemiecka dynastia Koburgów (Windsorów)."

@Beowulf– za to masz u mnie szcun dorzywotni, prawie na równi z " tak nie za mądra" XDDD

Niewielu to zrozumie i ogarnie

Dlaczego komuna tak panicznie się Go bała?

Data: 20.02.2019 13:02

Autor: 12358

youtu.be

Jan Ferdynand Olszewski – polski polityk, adwokat i publicysta. W okresie II wojny światowej i okupacji żołnierz Szarych Szeregów oraz uczestnik powstania warszawskiego. Działacz opozycji demokratycznej i obrońca w procesach politycznych w okresie PRL.

Elekcyjna zawierucha. Bitwa pod Byczyną w 1588r

Data: 19.02.2019 18:52

Autor: NaBitewnymSzlaku

youtube.com

Po śmierci króla Stefana Batorego, doszło do walki o sukcesję polską. Na tron krakowski obrano dwóch królów, a o tym kto na nim zasiadł zadecydowała bitwa pod Byczyną.

Żydówka, Julia Brystiger bezlitosna sadystka i dewiantka seksualna

Data: 18.02.2019 20:19

Autor: Immortal_Emperor

pl.wikipedia.org

Żydówka, Julia Brystiger – bezlitosna sadystka i dewiantka seksualna z więzienia praskiego „Toledo”, w którym katowała zatrzymanych „AKowców” realizując swoje sadystyczne skłonności seksualne. Rozbierała zatrzymanych do naga i biła ich pejczem po genitaliach, dodatkowo przycinając je szufladą.

Sensacyjne odkrycie archeologów w Borach Tucholskich

Data: 17.02.2019 18:26

Autor: Botak

strefa44.pl

Dwóch doktorantów archeologii dokonało niezwykłego odkrycia w Borach Tucholskich. Dzięki zastosowaniu nowatorskich metod analiz przestrzennych cyfrowego obrazu powierzchni ziemi, udało się im zaobserwować zachowane na powierzchni lasu relikty pochodzącego sprzed ok. 2 tys. lat osiedla ludzkiego.

W Poznaniu uczczono rocznicę zakończenia zwycięskiego powstania wielkopolskiego

Data: 17.02.2019 09:49

Autor: dj_universe

epoznan.pl

Uczestnicy marszu, który przeszedł 16.02 ulicami Poznania uczcili setną rocznicę podpisania rozejmu w Trewirze, który zakończył zwycięskie Powstanie Wielkopolskie.

Rzeczywisty triumf socjalizmu zaprzepaszczony.

Data: 17.02.2019 02:24

Autor: Run

pl.wikipedia.org

Piękny przykład jak mógłby wyglądac prawdziwy realny komunizm zaprowadzany z umiarkowaniem i zrozumieniem potrzeb lokalnej ludności, a jak został zabity w zalążku przez Angoli i wpływy Imperialistycznych świn i zdradę oraz skurwienie polityczne Stalina.

W czasach po IIWW pięknie było w Grecji, ale Angole urzyli byłych kolaborantów i nazioli do zwalczania zdrowego odruchu społeczeństwa Greckiego zjednoczonego w budowie wspólnego dobrobytu droga socjalistyczną. Super sobie radzili.

Wojna domowa tam była fest, tłukli sie jak IRA z Angolami do 80 lat włącznie prawie– mało kto o tym wie– a to warte zgłębienia. Bo to jak z tytułu– zaprzepaszczona i zabita szansa.

Jak Żydzi sprzedawali Niemcom Żydów za pieniądze

Data: 16.02.2019 16:05

Autor: Immortal_Emperor

nczas.com

Artur Stelmasiak, szef warszawskiej „Niedzieli” wbił głęboko szpilę w żydowską narracje o rzekomej kolaboracji Polaków z nazistowskimi Niemcami. Pokazał tablice honorującą ofiary… żydowskich kolaborantów!

Raport CIA o Polsce: Tak wielu Żydów zajmuje wysokie stanowiska w rządzie

Data: 15.02.2019 14:57

Autor: Immortal_Emperor

dzienniknarodowy.pl

Odtajnione w styczniu 2017 r. dokumenty CIA dotyczą działań wywiadowczych w latach 50. ubiegłego wieku. Raporty dowodzą znakomitej wiedzy Amerykanów o tym, co działo się w stalinowskiej Polsce. Wśród wielu ciekawych raportów, natrafiliśmy na prawdziwy cymes! Mówi on o Żydach w strukturach władz!

Data: 14.02.2019 21:23

Autor: Beowulf

Patrząc na to, co się wyprawia w związku z wizytą naszych strasznych braci w wierze, przypomianłem sobie pewien tekst z Sadola sprzed paru miesięcy. Nie ze wszystkim się zgadzam (bez przesady z tymi mrokami średniowiecza), niektóre uproszczenia wołają o pomstę do nieba, ale to tylko komentarz, a nie praca naukowa, więc nie ma się co spinać. Wrzucam tutaj, bo chyba warto przeczytać.

Żydzi, to naród semicki, który w starożytności zamieszkiwał tereny Palestyny, w źródłach widniejący często jako Izraelici lub Hebrajczycy. Ogólnie można określić, że gdzie by się nie znaleźli, to sprawiali kłopoty. Nabuhodonozor II podjął nawet pewne kroki zmierzające do eliminacji tych ludów. Rzymian ostro wk***ili w 66 roku naszej ery, kiedy w Judei wybuchło powstanie, które wyewoluowało w wielką wojnę doprowadzającą do zniszczenia całego regionu. Oczywiście nic to, ledwie kilkadziesiąt lat potem Żydzi rozpoczęli kolejne powstanie Bar-Kochby, także zakończone krwawą porażką. Momentami Rzymianie bardziej nienawidzili Żydów, niż chrześcijan, ale mniejsza z większą. Rzym upadł, nastał najmroczniejszy okres historii świata – średniowiecze. Żydzi mieli przewagę nad chrześcijanami pod kątem usługowo handlowo-bankowym, bowiem wiara rzymska katolicka zabraniała czerpania korzyści z lichwy. Co to oznaczało w praktyce? Kolokwialnie mówiąc Chrześcijanin, jeśli pożyczył drugiemu człowiekowi 100 monet, to mógł żądać zwrotu tylko 100 monet. Żyd, jeśli pożyczył drugiemu człowiekowi 100 monet, mógł żądać zwrotu większej ilości, niż ta pożyczona.

„Naród wybrany” – jak sami lubią się określać – skrzętnie to wykorzystywał zbijając niezły majątek. Zróżnicowanie ekonomiczne między ludźmi stawało się coraz większe i coraz wyraźniejsze, co powodowało nie tylko sprzeciw, ale i agresję. Nadto roszczeniowa postawa Żydów mająca swoje źródło w wywyższaniu swojej społeczności nad innymi [Naród Wybrany, Czciciele Jahwe, zapisy w Talmudzie (na przykład o tym, że wszyscy mają powinność służyć Żydom, a goja można zabić bez większego powodu) etc.], wcale nie pomagały w asymilacji społeczeństwa. Żydzi byli coraz bardziej nienawidzeni w Europie. Kiedy zauważyli, że powoli pali im się dupa, bo ludy Europy są gotowe na pogrom – we Francji, Niemczech, czy Czechach trup ścielił się gęsto – postanowili uciekać. No, ale pytanie – dokąd, skoro wszędzie ich nienawidzą? Odpowiedź mogła być tylko jedna – do Polski.

Polska – kraj, w którym prawa człowieka były szanowane częstokroć dużo wcześniej, niż w innych krajach. Przypomnę, że w Polsce nie karano za homoseksualizm (mieliśmy nawet kilku królów-gejów), dość liberalnie podchodzono do czarownic (niewiele wyroków śmierci i dość szybko zakończone ściganie tych czynów), tolerowano inne ludy chcące się asymilować, szanowano odmienności, a do tego w 1334 roku Kazimierz III Wielki wziął się za statut kaliski nadany w 1264 roku i rozszerzył go na całe Królestwo Polskie. Co to oznaczało dla Żydów? Gminy Żydowskie zostały wyjęte spod jurysdykcji prawa niemieckiego podlegając od teraz sądom królewskim, a także 36 punktów statutu kaliskiego, który nie równouprawniał Żydów, ale wręcz ich uprzywilejowywał! Polecam się zapoznać. Niemniej – Żydzi przyszli do Polski. Mieli tu względny spokój, pogromów nikt nie urządzał, jakoś się w tym naszym grajdołku wszystko toczyło. Owszem, bądźmy dorośli, nikt Żydów jakoś mocno nie kochał, ale nikt też ich jakoś mocno nie nienawidził. Żydzi sp***alali do Polski zewsząd. Tu mieli swoją bezpieczną przystań, gdzie nikt ich po rękach nie całował, ale nikt też im nie podrzynał gardeł. Nawet nasz kraj – Polska – w języku jidysz brzmi "Polin". Znaczy to "tutaj odpoczniesz"… Do czasu…

1 września 1939 roku był w Polsce prawdziwym szokiem. Oto bowiem milionowa armia niemiecka napadła na tereny II Rzeczypospolitej. Polacy bronili się, jak tylko mogli. Co robili wtedy Żydzi? No część walczyła w szeregach Wojska Polskiego. A co robili inni? W Łodzi i Pabianicach Żydzi zbudowali uginające się wręcz od kwiatów bramy tryumfalne, pod którymi delegaci witali niemieckich żołnierzy chlebem i solą. W Mławie plądrowali domy w płonącym mieście, a w wielu innych miejscowościach witali Niemców nazistowskimi pozdrowieniami. Szokujące? Na Wschodzie było jeszcze gorzej, bo oni nie dość, że budowali te bramy, że witali Rosjan, to jeszcze potrafili iść szybko na współpracę wydając polską inteligencję, policjantów, prawników, lekarzy, nauczycieli, czy wojskowych. Przytoczę tutaj następujący cytat Jerzego Staniszkisa, weterana II wojny światowej:

„Nagle zauważyliśmy transparenty nad główną drogą. Te transparenty były pisane w języku rosyjskim, albo po Żydowsku. Miałem w moim plutonie starszego szwoleżera Beckensteina, świetny zresztą pistolet był. Dowcipny, wesoły. Mówię:

– Bekenstein, co tu, do jasnej cholery, napisane na tym tym? – mówi – Jak to co, „Witamy Armię Czerwoną!" No, więc te sk*ysyny piszą na tych transparentach "witamy Armię Czerwoną", no i tak to wyglądało".”

Październik 1939 roku – Niemcy, po wygranej kampanii, tworzą getta. I w tym miejscu znów nasze oczy niech spojrzą na Żydów. Dlaczego? Sami Niemcy podkreślali wielokrotnie, że machina zagłady, koncentracja ludności Żydowskiej i prowadzenie rejestrów NIE BYŁOBY MOŻLIWE NA TAKĄ SKALĘ, gdyby nie pełna współpraca Judenratów. Co to Judenraty? Mówiąc najogólniej były to rady Żydowskie złożone zwykle z 12-24 członków, których liczba była uzależniona od wielkości miejscowości. Nie działali jednak sami, bo mieli pomoc. Ta pomoc, to Judischer Ordnungsdienst – policja Żydowska, którą wykorzystywano do łapanek, eskort, rekwizycji, pacyfikacji, czy deportacji. Powiecie, że pewnie brali ich na siłę – nic bardziej mylnego. To była organizacja ochotnicza. Organizacja, która często wysyłała patrole ukierunkowane na konfiskatę żywności mieszkańców i tak już wygłodniałego getta. Policja Żydowska oszukiwała przy spisach obracaną w gettcie żywnością, a także wymuszała usługi seksualne za jedzenie. Funkcjonariusze tej organizacji chętnie wykorzystywali swoje służbowe pały do lania swoich ziomków po mordach z byle powodu, ot, żeby pokazać kto ma władzę. To jednak jeszcze nic – Polacy ukrywali Żydów, choć groziła za to kara śmierci. Oczywiście wśród nas zdarzały się k_y, które wydawały rodziny ukrywające Żydów (sama pomoc też była karana śmiercią – mogli Cię zabić za samo to, że dałeś Żydowi kromkę chleba, czy skarpetki), ale na takich delikwentów Państwo Polskie miało jedno rozwiązanie – wyrok śmierci w imieniu Polski Podziemnej za zdradę Ojczyzny. Co jednak, gdy Wam powiem, że kapowali także sami Żydzi? Tak, k_a, właśnie tak – Żydzi donosili na Polaków, że ci ukrywają innych Żydów – no Monty Python by tego lepiej nie wymyślił. Wróćmy jeszcze na chwilę do poprzedniego wątku. W Judenratach najbardziej wsławili się:

– Chaim Rumkowski – getto łódzkie;

– Mojżesz Meryn – getto sosnowieckie;

– Jakub Gens – getto wileńskie;

– Efraim Barsz – getto białostockie;

– Józef Parnas – getto lwowskie.

W Policji Żydowskiej:

– Józef Szeryński – nadkomisarz w gettcie warszawskim;

– Anatol Chari – członek w gettcie łódzkim – wepchnął do transportu śmierci własną narzeczoną;

– Jakub Lejkin – getto warszawskie, osobiście nadzorował wywózki i selekcje;

– Calek Perechodnik – getto otwockie – wepchnął do transportu śmierci własną żonę i dwuletnią córkę.

Nadto:

– Anfred Nossig – zdradził informacje dotyczące ruchu oporu w gettcie warszawskim;

– Stella Kubler – zadenuncjowała blisko 3 tysiące swoich ziomków;

– Abraham Grancwajch – kierownik organizacij Żagiew;

– Dawid Sternfeld – szef „trzynastki” (specjalna grupa o charakterze kolaboracyjnym);

– Leon Skosowski – denuncjował Żydów ukrywających się poza gettem;

– Józef Diamand – Żydowski agent Gestapo działający w Krakowie i wydających Żydów na śmierć;

– Szama Gajer – Żydowski współpracownik Gestapo w lubuskim. Wydał na śmierć setki Żydów, zawsze biorąc od ich rodzin łapówki za interwencję w sprawie uwolnienia ich bliskich – nigdy realnie nie interweniował.

Data: 14.02.2019 20:20

Autor: solo1979

Chcialbym sie odniesc do historii Polsko-zydowskiej.

Zydzi kolaborowali z niemcami. Byli szmalcownikami i sprzedywczykami.

Przyczynili sie do smierci wielu Polakow.

Informacje te opieram na opowiesciach z zycia ludzi, ktorzy przezyli wojne.

Data: 13.02.2019 16:32

Autor: Felix_Felicis

Tyłek diabła, czyli lustro w historii

Pewna młoda kobieta, żyjąca w XIV wieku, uwielbiała przeglądać się w lustrze. Spędzała przy tym ćwierć dnia. Aż w końcu ujrzała „na wspak wroga w lustrze, który pokazywał jej swój tyłek tak brzydki, tak obrzydliwy, że zemdlała i potem długo nie mogła wrócić do zdrowia”

Już od czasów najdawniejszych człowiek interesował się własnym wizerunkiem. Świadczą o tym różnorakie mity. Dość wspomnieć o Narcyzie, który przeglądał się w tafli wody. Starożytne cywilizacje używały lustra metalowego wykorzystując przy produkcji brąz. Niekiedy zdarzało się, że przeglądano się w srebrze, złocie. Oczywiście odbicie nie było doskonałe – zazwyczaj przedmiot był powiększony albo pomniejszony. Mimo tego cena sięgała niebotycznych rozmiarów. Jak pisze Seneka: „Na jedno z tych luster ze złota lub z cyzelowanego srebra inkrustowanego gemmami kobiety są zdolne wydać sumę równą posagowi, jaki niegdyś państwo przyznawało córkom niezamożnych wodzów!”

W XII wieku za mistrzów szklanego rzemiosła uchodzili Francuzi. Zakonnik Teofil opisał ich metodę, która polegała na wydmuchiwaniu szkła przyczepionego do rurki, które następnie obracano. Szkło przybierało kształt podobny do tarczy. Wtedy też płaskie części można było ciąć na kwadraty. Tak powstawały szyby w oknach. Oczywiście taka technologia była droga z powodu dużej ilości stłuczek. Znaleziono na to sposób. W ramach okien wstawiano papier nasączony oliwą, który dzięki temu mógł przepuszczać światło. Szkło budziło szacunek bogatych. Według anegdoty, książę Northumberland opuszczając swój zamek polecił wyjąć szyby z okien i schować je w bezpiecznym miejscu.

W późniejszych wiekach technologia w znaczący sposób poprawiła się. chociaż jeszcze końcem XVIII wieku lustra szlifowano na kamiennym stole, gdzie między dwie tafle sypano wilgotny piasek. Wtedy też robotnicy przez wiele dni pocierali jedną taflę o drugą. Dzieło kończyło polerowanie przy pomocy tlenku żelaza.

Bardzo szybko zdano sobie sprawę, że lustro może być rewelacyjną ozdobą domów. Przykładowo Panna de Scudéry wyobrażała sobie idealny wiejski dworek wyposażony w niezliczoną ilość zwierciadeł, które miały by być umieszczone przed futrynami, „które podwajają widok wsi i sprawiają, że ten zachwycający salon wydaje się otwarty na trzy strony”. Ozdabiano także parki. Grota w Saint – Germain była pokryta lustrami: „Gdy puści się wodę, natychmiast widać sto kaskad zamiast jednej i niezliczone fontanny, które się odbijają ze wszystkich stron. Każde lustro przekazuje innym kształt przedmiotów, które się w nim odbijają, i to, czego jedno nie ma bezpośrednio, pożycza od któregoś ze swych sąsiadów”. W pewnym momencie szaleństwo luster ograniczyło państwo. W Republice Genewskiej zakazano posiadania więcej niż jednego zwierciadła o wielkości większej niż 32 cale.

W starożytnej Grecji oglądanie własnego odbicia mogło spowodować śmierć. Wierzono, że zniewala ono dusze. Dopiero filozofia zniosła ten pogląd. Zabobon ten powtarzany był jeszcze w XX wieku w prowincjonalnej Francji. Po śmierci domownika zakrywano wszystkie lustra znajdujące się w domu, ponieważ dusza mogła zostać zatrzymana w odbiciu. Gdy zwierciadła stały się powszechniejsze pielgrzymi przyczepiali je do do kapeluszy. W jakim celu? Mimo tłumu zgromadzonego przy relikwii mogli liczyć na to, że lustro złapie choć trochę blasku z cudownego przedmiotu.

Lustra były także siedliskiem demonów. Papież Jan XII wydał bullę w której możemy przeczytać, że ekskomunika dotknie tych, którzy: „zawierają przymierze z piekłem, składają ofiary demonom, czczą je, wyrabiają lub każą wyrabiać wizerunek, małą obrączkę, lustro lub jakiekolwiek inne przedmioty, aby związać się z demonami”. Podobne zdanie ma, żyjący w wiekach późniejszych, Jean-Baptiste Thiers: „jest bałwochwalstem przyzywanie demonów i trzymanie ich w zwierciadłach”. Przyglądanie się odbiciu tez mogło być niebezpieczne. Della Porta w dziele La Magie naturelle pisał, że „jeżeli jakaś osoba przegląda się w lustrze ladacznicy, stanie się do niej podobna w bezwstydzie i rozpuście”.

Nic dziwnego więc, że lustro nazywane było odbytem diabła.

Źródło

Data: 13.02.2019 11:23

Autor: WilkMorski

Ciekawostka.

Wiecie kiedy statki parowe zaczęły wypierać żagle?

Zbudowany przez Isambarda Brunela w 1838 roku parowiec Great Western był pierwszym statkiem o napędzie parowym, zaprojektowanym i zbudowanym w celu pokonania Atlantyku. W pierwszy rejs z Bristolu do Nowego Jorku parowiec wyruszył 8 kwietnia 1838 roku. Do celu dotarł po 15 dniach i 12 godzinach.

Data: 11.02.2019 11:14

Autor: Jiren

Jeśli ktoś myśli, że chłopi w Polsce byli niewolnikami, jest to błędne myślenie. Chłopi w Polsce… cieszyli się z poddaństwa. Do tego stopnia, że buntowali się na wieść o wprowadzeniu czynszów pieniężnych za dzierżawę ziemi, bo pańszczyzna była bardziej opłacalna. To tak jakby wprowadzić im podatek katastralny. Stosunek szlachcic – > poddany był pierwszym modelem państwa opiekuńczego w Polsce, jak widać ostro weszło to ludziom w krew. Szlachcic bronił swoich chłopów, organizował życie administracyjne, wspomagał ich w klęskach nieurodzaju (dla swojej korzyści) i reprezentował przed królem, dzierżawił też dobrej jakości gospodarstwa. Nie mógł też ukarać chłopa zgodnie z zasadą "sądzić może tylko osoba z tego samego stanu", chłopi więc tworzyli swoje sądy i ławy przysięgłych, niezależne od pana, który był jedynie wyższą instancją odwoławczą. Pan nie mógł też zabić swojego chłopa, bo wyrok śmierci mógł wydać tylko król. Chłop miał tylko pracować na swojej ziemi i oddawać w naturze część plonów. Mógł też raz w roku opuścić swoją ziemię i wieś pana, ale musiał zostawić gospodarstwo w dobrym stanie. Stawał się więc chłopem wolnym, bezrolnym i mógł sobie podróżować gdzie chciał.

https://historykon.pl/artykuly/stan-wloscianski-czyli-jaki-byl-los-chlopow-w-dawnej-polsce

Co stało się z ciałami zmarłych z Hiroshimy?

Data: 10.02.2019 17:11

Autor: Moran

youtube.com

Po angielsku. Co stało się ciałami ofiar pierwszej bomby atomowej? Opowiada sympatyczna pani grabarz, reszta kanału również godna polecenia.

Data: 07.02.2019 17:01

Autor: Raven

Chciałbym zauważyć, że to nie Niemcy napadli na Polskę, tylko naziści. W dodatku Ci wszyscy naziści nie mówili językiem niemieckim, tylko językiem nazistowskim. Język nazistowski. Znacie taki, co nie? ( ͡º ͜ʖ͡º)

Adrian Zandberg domaga się likwidacji Dnia Żołnierzy Wyklętych

Data: 06.02.2019 22:05

Autor: markoopolo

wprawo.pl

Adrian Zandberg z Partii Razem obrzydliwie oszkalował Żołnierzy Wyklętych nazywając ich „bandytami i faszystami”. Zażądał też likwidacji Dnia Żołnierzy Wyklętych twierdząc, że w obecnej formie święto to służy do zakłamywania przeszłości. „Pozwalając na chory kult zbrodniarzy, krzywdzimy rodziny ofiar i obrażamy prawdziwych bohaterów podziemia” – napisał Zandberg na Facebooku. https://www.facebook.com/zandberg.razem/posts/1230400963780154

Aborygeni polscy a misja dziejowa Watykanu…

Data: 06.02.2019 21:30

Autor: PrawdaPolska

wiernipolsce1.wordpress.com

rękoma niechińskiego duchowieństwa i aparatu urzędniczego realizowana.

„Kury gdaczą, świnie kwiczą na ołtarzu jajca liczą” – „Krótka rozprawa między trzema osobami: Panem, Wójtem i Plebanem” – Mikołaj Rej, XVI wiek

Słów kilka o forcie Boyard

Data: 06.02.2019 14:13

Autor: Emil18

smartage.pl

Między wyspami Île-d’Aix i Île d’Oléron w cieśninie Pertuis d’Antioche na zachodnim wybrzeżu Francji znajduje się niewielki XIX-wieczny Fort Boyard. Zbudowany w 1857 roku, miał chronić podejście do portu w Rochefort…

Golasy i geniusze - Celtowie. Historia Bez Cenzury

Data: 06.02.2019 13:25

Autor: Yamaneko

youtu.be

Z czym się Wam kojarzą Celtowie? Części widzów pewnie ze znanym klubem piłkarskim, innym być może z „Asterixem i Obelixem”. Ale czy wiedzieliście, że Celtowie stworzyli jedną z najbardziej imponujących kultur w historii Europy?

Czy wujek Kaczynskich wydał wyrok śmierci na Witolda Pileckiego?

Data: 06.02.2019 12:02

Autor: dudzia808

minakowski.pl

Jeden z najbardziej znanych polskich genealogów Minakowski analizuje związki rodzinne braci Kaczyńskich odpowiadając na pogłoski pojawiające się w Internecie.

30 Rocznica obrad Okrągłego Stołu

Data: 06.02.2019 09:52

Autor: MateuszTeusz

tvn24.pl

30 lat temu, 6 lutego 1989 roku, w Pałacu Namiestnikowskim w Warszawie rozpoczęły się obrady Okrągłego Stołu. Podpisane 5 kwietnia porozumienia między opozycją solidarnościową a władzą znacząco wpłynęły na upadek systemu komunistycznego i przemiany polityczne nie tylko w Polsce, lecz również w całej Europie Środkowo-Wschodniej.

Dziecięca prostytucja w przedwojennej Polsce

Data: 05.02.2019 20:18

Autor: Honor

twojahistoria.pl

W Warszawie najtańsze prostytutki, zwane chustkowymi, liczyły sobie złoty pięćdziesiąt, może dwa złote. Dziewczyny z Mławy były gotowe oddać się choćby za 50 groszy. Za tę cenę mogły sobie później kupić litr mleka albo trzy kurze jajka. Ewentualnie pójść do niedrogiej kawiarni na ciastko. Rozgłos, w pierwszej chwili tak zawstydzający, na dłuższą metę tylko pomógł im w podniesieniu kwoty kieszonkowego.

Czyli jak żydowska policja porządkowa radziła sobie w getcie warszawskim

Data: 05.02.2019 19:48

Autor: Immortal_Emperor

youtube.com

Jüdischer Ordnungsdienst, dosł. Żydowska Służba Porządkowa, zwyczajowo policja żydowska – w okresie II wojny światowej podległe częściowo Judenratom, kolaborujące z nazistowskimi Niemcami, żydowskie jednostki policyjne wewnątrz gett, obozów pracy oraz obozów koncentracyjnych

Polityka kulturalna bolszewików w okresie rządów Lenina.

Data: 05.02.2019 17:51

Autor: Beowulf

historia.org.pl

Reżim bolszewicki w Rosji od samego początku dążył do stworzenia „nowego społeczeństwa„, które nie powinno mieć nic wspólnego z dotychczasowym. Jednym z najważniejszych środków do realizacji tego celu była „polityka kulturalna„, która zakładała instrumentalizację kultury w służbie ”jedynej słusznej idei”.

Wojna polsko-rosyjska. Oblężenie Pskowa 1581/82r.

Data: 05.02.2019 16:09

Autor: NaBitewnymSzlaku

youtube.com

Najdłuższa z kampanii Stefana Batorego prowadzonych przeciwko Moskalom. Kluczowym jej momentem było oblężenie twierdzy Psków. Wojnę polsko-rosyjską zakończył rozejm podpisany w Jamie Zapolskim w 1582 roku.

Przodkowie Słowian mogli być w Europie 4 tys. lat temu

Data: 05.02.2019 12:06

Autor: Dziennik_Narodowy

dzienniknarodowy.pl

Zwolennicy autochtonizmu Słowian uważają, że przodkowie Słowian byli w Europie Środkowej przynajmniej od epoki brązu i żelaza. Ku tej teorii skłania się prof. Grzybowski.

Z kolei allochtoniści, czyli migracjoniści twierdzą, że Słowianie pojawili się w Europie stosunkowo niedawno – w 3-4 w. n.e. – w dorzeczu Dniepru, Prypeci i Prutu, czyli na terenach dzisiejszej Ukrainy – i stamtąd mieli gwałtownie migrować na tereny środkowo-wschodniej Europy.

PDF ze wszystkimi przemówieniami Adolfa Hitlera z okresu 1922-1945 (993 strony)

Data: 05.02.2019 09:46

Autor: Honor

unblocktheship.org

https://unblocktheship.org/torrent/29516013/Adolf_Hitler_-_Collection_of_Speeches_1922-1945_pdf

Adolf Hitler (ur. 20 kwietnia 1889 w Braunau am Inn, zm. 30 kwietnia 1945 w Berlinie) – niemiecki polityk pochodzenia austriackiego, kanclerz Rzeszy od 30 stycznia 1933, Wódz i kanclerz Rzeszy (niem. Der Führer und Reichskanzler) od 2 sierpnia 1934 do śmierci; twórca i dyktator III Rzeszy, przywódca Narodowo-Socjalistycznej Niemieckiej Partii Robotników (NSDAP), ideolog narodowego socjalizmu; ̶z̶b̶r̶o̶d̶n̶i̶a̶r̶z̶ ̶w̶o̶j̶e̶n̶n̶y̶,̶ ̶o̶d̶p̶o̶w̶i̶e̶d̶z̶i̶a̶l̶n̶y̶ ̶z̶a̶ ̶z̶b̶r̶o̶d̶n̶i̶e̶ ̶p̶r̶z̶e̶c̶i̶w̶ ̶l̶u̶d̶z̶k̶o̶ś̶c̶i̶.̶ ̶

Sprawdź jak wyglądała 150 lat temu Twoja rodzinna miejscowość

Data: 04.02.2019 22:00

Autor: raptor

mapire.eu

Serwis, który zestawia w pełni skalowane topograficzne mapy Europy z XIX w.: – Imperium Rosyjskie (1872) – Cesarstwo niemieckie (1877) – Galicja i Bukowina (1861-64) – Węgry, Czechy – Chorwacja (1865-69) – Dalmacja (1851-54) – Bawaria (1848) itd.

Oblężenie Leningradu. Dzieciom z głodu rósł zarost na twarzy.

Data: 04.02.2019 05:15

Autor: soochy

fakty.interia.pl

Trwająca 872 dni blokada Leningradu była jednym z najbardziej dramatycznych epizodów drugiej wojny światowej. Trwające od 8 września 1941 do 27 stycznia 1944 roku niemieckie oblężenie pochłonęło około 1,5 miliona ofiar po stronie rosyjskich mieszkańców miasta.

Podróż w czasie - Paryż - 1896-1900

Data: 03.02.2019 21:25

Autor: Artheus

youtube.com

Film przedstawiający codzienne życie w Paryżu w latach 1896-1900.
Prędkość została spowolniona, szumy filmowe usunięte, dodano dźwięk dla poprawienia imersji.
Polecam.

Podróż w czasie - Nowy Jork - 1911

Data: 03.02.2019 21:18

Autor: Artheus

youtube.com

Film przedstawiający codzienne życie w Nowym Jorku w 1911 roku.
Prędkość została spowolniona, szumy usunięte, nałożono efekty dźwiękowe.
Polecam.

Czy rzeczywiście zginęło 6 milionów żydów w trakcie IIWŚ?

Data: 03.02.2019 20:44

Autor: NakurwiamSalto

balder.org

Uważa się że w trakcie IIWŚ zginęło 6 milionów żydów (w tym połowa polskich żydów). Nie kwestionuję ofiary tego narodu bo nasz naród również przekonał się o bestialstwie Niemców. Z tym że okazuje się że liczba 6 milionów umierających żydów w Europie przewijała się w prasie za Oceanem już na przełomie XIX i XX wieku, czyli kilka dekad przed wybuchem II wojny światowej. Czy fakt ten nie podważa ogólnoświatowego przekonania o 6 milionach ofiar? Czy powinno to wzbudzać w nas zwątpienie co do tej liczby?
W odnośniku przekierowanie do leciwej stronki na ten temat, a na youtube odsyłam do przykładowej prezentacji takich artykułów:
https://www.youtube.com/watch?v=763anDaYF1U

Co myślicie na ten temat?

Marian Cimoszewicz: Kat patriotów i ojciec prominentnego polityka

Data: 03.02.2019 15:20

Autor: Immortal_Emperor

wsensie.pl

Marian Cimoszewicz przyszedł na świat w 1917 w Uljanowsku.Był zadeklarowanym komunistą, pracował jako robotnik drogowy. W 1939 roku nie dostał powołania do Wojska Polskiego, gdyż był agentem NKWD. Po agresji sowietów na Polskę szybko awansował. Został poborcą dostaw w Wołkowysku. N początku 1940 roku został tajnym donosicielem NKWD. Za zasługi dla ZSRR, został skierowany do Szkoły Podoficerów Radiotechnicznych w Rostowie nad Donem.

Złoty smok na Czarnym Lądzie.

Data: 03.02.2019 14:42

Autor: 4M19

polityka.pl

Chińskie ekspedycje pływały do Afryki na długo, zanim Europejczycy odkryli ten kontynent. Państwo Środka nie myślało jednak o kolonizacji.

Obrona Helu w 1939 roku. Wytrwali wiele razy dłużej niż Westerplatte

Data: 03.02.2019 10:19

Autor: Dogmeat

ciekawostkihistoryczne.pl

Hel znajdował się pod niemieckim ostrzałem od początku września. Początkowo działania nie toczyły się zbyt intensywnie. Niemcy, po doświadczeniach z Westerplatte i Oksywia, unikali zaangażowania załogi twierdzy w bezpośrednie walki. Wszystko zmieniło się, gdy półwysep został sam na posterunku.

Lwowskie pomniki, które przepadły. Zapomniane pamiątki po Polakach

Data: 02.02.2019 23:00

Autor: kawiarnianypl

kawiarniany.pl

Lwów przez wieki był centrum polskiej kultury i sztuki. Nic więc dziwnego, że na wielu ulicach miasta stawiano okazałe pomniki będące upamiętnieniami wybitnych przedstawicieli naszego narodu. Większość słynnych pomników lwowskich została zniszczona i wywieziona z miasta.

Hipoteza Olszewskiego:Komuniści typowali uczestników obrad,a Michnik znał teczki

Data: 02.02.2019 18:24

Autor: Immortal_Emperor

tygodnik.tvp.pl

Kiszczak i Jaruzelski dużo wcześniej wytypowali swoich opozycyjnych partnerów do rozmów. Już w obozie internowania obdarzono ich przywilejami i prowadzono z nimi rozpoznawcze rozmowy polityczne – mówi adwokat i były premier. 30 lat temu, 6 lutego 1989 r., rozpoczęły się obrady Okrągłego Stołu. Jak w ogóle do nich doszło?

Urzędy i godności w dawnej Rzeczypospolitej - urzędy senatorskie i ministerialne

Data: 30.01.2019 15:19

Autor: dinth

youtube.com

Dawna Polska obfitowała w wiele urzędów i godności, które do dzisiaj mają swój wydźwięk. Każdy z nas zna urząd starosty czy wojewody, którzy swoje korzenie mają we wczesnym średniowieczu.
Dzisiaj nawet wielu z nas, mimo że zna te nazwy to nie wie czym tak naprawdę zajmują się ci urzędnicy. Tym bardziej to dotyczy czasów staropolskich.
Zabiorę was w ten barwny i bogaty świat urzędów oraz godności i opowiem jakie funkcje były do nich przypisane. Urzędy i godności były mocno wpisane w świadomość i krajobraz Rzeczpospolitej Obojga Narodów, a ich zróżnicowanie i mnogość były ogromne. Walka o nie i pięcie się w ich hierarchii były bardzo ważnym elementem życia każdego szlachcica.