Data: 17.06.2019 10:14

Autor: Alojz

W latach1964-1989,zachodnie Niemcy wykupiły z DDRowskich więzień 33 755 więźniów politycznych. Poza tym, zachodnie Niemcy wykupiły prawo do wyjazdu na zachód dla 250 000 obywateli DDR.

Wszystko kosztowało 8 miliardów marek, licząc na euro ,to było koło 4 miliardów euro.

#wszystkooniemczech

#historia

#komunizm

Gaude Mater Polonia - jeszcze lepszy hymn Polski

Data: 15.06.2019 01:10

Autor: aborygo

youtube.com

W tłumaczeniu na język polski tytuł brzmi Raduj się, Matko Polsko. Utwór, którego najstarszy zapis zachował się w Antyfonarzu kieleckim z 1372 roku, został napisany przez Wincentego z Kielczy na kanonizację biskupa Stanisława ze Szczepanowa w 1253 roku, jako część oficjum rymowanego o św. Stanisławie – Historia gloriosissimi Stanislai. Po raz pierwszy pieśń została wykonana w Krakowie podczas uroczystości kanonizacyjnych w 1254 roku, 8 maja[2].

Śpiewało ją rycerstwo polskie po odniesionym zwycięstwie. Później pieśń towarzyszyła uroczystościom narodowym.

(za wikipedią)

#polska #hymn #rzeczpospolita #historia

Polscy żołnierze w Normandii. Bitwa pod Falaise [galeria fotografii]

Data: 13.06.2019 19:24

Autor: plodny_wykopek

tytus.edu.pl

W czasie walk w Normandii, rozegranych po alianckim lądowaniu na francuskich plażach, brała udział także polska 1 Dywizja Pancerna. Jej żołnierze, dowodzeni przez gen. Stanisława Maczka, wsławili się szczególnie w bitwie pod Falaise, kiedy zamknęli pierścień okrążenia wokół niemieckich wojsk.

#nauka #gruparatowaniapoziomu #liganauki #historia #fotohistoria #iiwojnaswiatowa

Dokładnie 119 lat temu, 12 czerwca, Maria Curie-Skłodowska obroniła doktorat

Data: 13.06.2019 09:54

Autor: MariaAnna

energiajadrowa.pl

Jako pierwsza kobieta w historii Francji otrzymała stopień doktora, na podstawie rozprawy „Badanie ciał radioaktywnych", obronionej na Sorbonie. Był to również pierwszy na świecie stopień doktora nauk fizycznych przyznany kobiecie. Kilka miesięcy później otrzymała Nagrodę Nobla wraz ze swoim mężem.

#nauka #ciekawostki #polska #historia #gruparatowaniapoziomu #fizyka

Na plaży w Kuźnicy znaleźli legendarne niemieckie działo 88 mm i rosyjską 45 mm

Data: 11.06.2019 23:48

Autor: kicioch2

zwiadowcahistorii.pl

W dniu wczorajszym ekipie programu „Tank Hunter” zajmujące się polowaniem na broń pancerną z czasów drugiej Wojny Światowej, na plaży w Kuźnicy udało się znaleźć i wydobyć niemieckie działo 8,8 cm Flak (potocznie zwane osiemdziesiątką ósemką). Dodatkowo dziś trafili rosyjską armatę kalibru 45 mm…

#polska #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #iiwojnaswiatowa #zwiadowcahistorii

Amerykanski historyk o ACT 447: To bezprawie i falszowanie historii!

Data: 11.06.2019 16:55

Autor: Severh

edwardoreid.wistia.com

Kolejny raz dodaję bo najpierw "zniknęło" z YT a potem z Vimeo:

Amerykański historyk Edward Reid o bezprawnej ustawie ACT 447 przeciwko Polsce wprowadzonej w USA pod wpływem lobby żydowskiego. Twierdzi, że zagraża nie tylko Polsce, ale również amerykańskiemu systemowi prawnemu, gdyż jest niezgodna z konstytucją. Prośba o rozpowszechnianie, szczegolnie za granicą

#polska #usa #447 #historia #prawo #swiat

Amerykański historyk o ACT 447: To bezprawie i fałszowanie historii!

Data: 10.06.2019 18:47

Autor: MariaAnna

vimeo.com

Amerykański historyk Edward Reid o bezprawnej ustawie ACT 447 przeciwko Polsce wprowadzonej w USA pod wpływem lobby żydowskiego. Twierdzi, że zagraża nie tylko Polsce, ale również amerykańskiemu systemowi prawnemu, gdyż jest niezgodna z konstytucją. Prośba o rozpowszechnianie, szczegolnie za granicą

#polska #usa #historia #prawo #447 #roszczeniazydowskie

Data: 09.06.2019 14:24

Autor: turtelian

Po krótkim pobycie w skale i niecodłuższej podróży przez ukraine opisanej w tym poście : https://www.lurker.pl/p/KcE-0H2Oi

Zapraszam was na krótką relacje z Kamieńca Podolskiego. O dziwo w kamieńcu podolskim dalej bije polski duch, i to wpływy polskie są tam najbardziej widoczne. Mimo że osób mówiących po polsku jest niewiele, ale większośc infrastuktury i zabytków pochodzi z okresów panowania na tym obszarze rzeczpospolitej obojga narodów. Co ciekawe jeszcze przed wojną w Kamieńcu polacy stanowili ponad 20% mieszkańców, i być może to przesądziło o tym że wpływy polskie się tam utrzymały na dłużej. Oczywiście największą atrakcją kamieńca jest tutejszy zamek o który mówi sławny cytat Osmana II:

Opis

„-Kto zbudował ten zamek?

-Sam Bóg

– To niechże i sam Bóg go zdobywa.”

Zawsze myślałem że powiedzenie to odnosi się do potężnych fortifikacji które były tak wspaniałe, że w budowie musiał pomagać sam Bóg. Lecz jak się zobaczy owy zamek na własne oczy to okazuję się, że nie jest on specjalną perła architektury czy też obronności. Mury nie są najwyższe ani najgrubsze.

Opis

A jednak ten cytat jest prawdziwy, to ukształtowanie terenu powstałe z pomocą boskiej ręski czyni tą twierdze nie do zdobycia. Mury są przedłużone o kilkanaście metrów pionowym klifem skalnym, rzeka okalająca kamienieć tworzy naturalną fosę. To naprawdę robi wrażenie.

Opis

Zamek jako obiekt jest bardzo fajny do zwiedzania bo można wejść niemalże wszędzie, do tego przewidziane jest sporo dodatkowych atrakcji. Grille, wybijanie wlasnoręczne monet, ‘maisterjnja’ gdzie robią ręcznie pamiątki z kamieńca. I jest nawet pani która bodajże za kilka złotych pozwoliła pobawić się swoją sówką.

Opis

Również można machnąć sobie zdjęcie z najprawdziwszym kozakiem, za jedyne co łaska.

Opis

W odróżnieniu od większości kierunków tutejsze suweniry są naprawdę fajne! I Przy okazji niedrogie. Polecam targi staroci można kupić np. carskie banknoty w naprawdę fajnych cenach. Sam zakupiłem takie oto szpargały.

Opis

Jako że bilet na zamek można kupić łączony z muzeami i innymi obiektami w promocyjnej cenie (30zł na niemal wszystko), to polecam się do nich przejść bo leżą w centrum blisko innych zabytków. Sporo tam eksponatów odnoszących się do I RP, dla fanów korony na pewno jest to argument za. Innymi rzeczami kultywującymi pamięć o Polsce w tym miejscu bez wątpienia są kościoły, oraz umieszczone przy nich cmentarze czy łuk triumfalny stanisława augusta. Polski Rynek czy Ratusz Polski z oczywistych względów też, na całe szczęście 90% tych atrakcji leży bardzo blisko siebie i jest do zwiedzenia w formie zwykłego ‘guljania’ po mieście.

Opis

Warte obejrzenia są jeszcze baszty, ale większość można zobaczyć po drodze lub robiąc jeden dłuższy obchód. Baszty po za baszta batorego nasza imiona cechów które się nimi ‘opiekowały’ a ich mnogość pokazuję siłę fortyfikacji kamieńca.

Opis

Klimatu takim wyprawą dodają takie przyjemne detale jak wszędobylska kostka brukowa, artystyczne kosze na śmieci w formie kanonierek.

Opis

Spora częśc nowych budynków ładnie wpasowuję się w starą stylistyke miasta. No i jeszcze jest ta ładna pani namawiająca do wejścia do jednej z kawiarni.

Opis

Skoro już o kawiarniach mowa to trzeba przyznać, że pod względem stylistyki są naprawdę nieźle przygotowane. Niestety gorzej z tym co najważniejsze czyli jedzeniem, żadnaniestety nie powaliła żarełkiem. Fakt było ok ale bez fajerwerków. Za to sporo taniej niż w kijowie czy odessie. Za to jeśli komuś z was by brakło many to może sobie ją uzupełnić pijąc wodę święconą.

Opis

Kolejnym punktem ‘za’ odwiedzeniem kamieńca jest to że tutejsze atrakcje są dosyć tanie, przejazd na linie nad rzeką kosztował 10 zł, niestety z swoją wagą nieodważyłem się przetestować ukraińskich zabezpieczeń.

W kamieńcu do zobaczenia są trzy cerkwie, po kijowskich nie robią wrażenia. Minusem jest to że znajdują się poza centrum, ale zawsze można zamówić tanią taksówkę, lub spróbować mpku z którym tutaj chyba jest naprawdę ciężko. Dużo większe wrażenie robią „nasze” kościoły w centrum.

Opis

Jak pisałem wcześniej kamieniec służy też jako baza wypadowa do innych miejscowości w rejonie, ale to już w następnym odcinku.

Zdjęcia tutejszego żarcia : https://imgur.com/a/95v61Rj

Zdjęcia kamieńca, zamków i kościółków i wszystkiego co fajne: https://imgur.com/a/qTksZiV

#turteliancontent #turtelian #historia #podroze #ukraina #rzeczpospolita #podole #kamieniecpodolski

@kosmitolog @Pancake @Beowulf @WilkMorski

Grand Prix Kanady - dla Roberta Kubicy miejsce wyjątkowe

Data: 08.06.2019 16:08

Autor: ziemianin

youtube.com

#sport #F1 #Formula1 #RobertKubica #Kubica #historia

Grand Prix Kanady – dla Roberta Kubicy miejsce wyjątkowe

Montreal to dla Roberta Kubicy miejsce wyjątkowe. Właśnie tam wyszedł cało z wypadku, ale tez tam wygrał jedyny raz w karierze zawody Grand Prix. Dziś polski kierowca z wyścigu na wyścig prezentuje się słabo. Czy w miejscu dla siebie szczególnym, zaliczy najlepszy występ w tym sezonie?

Samodzielnie próbował rozbroić niewybuch z okresu IIWŚ - nie żyje 35-letni chłop

Data: 08.06.2019 12:44

Autor: zDoskoku

zwiadowcahistorii.pl

Mimo, że od zakończenia ostatniej wojny minęło ponad 70 lat, ziemia wciąż ujawnia wybuchowe pozostałości z tamtych lat. Pamiętajmy, że te znaleziska mogą być wciąć groźne dla życia ludzi. Przekonał się o tym 35 letni mieszkaniec powiatu Zwoleńskiego, zginał przez niewybuch z okresu II WŚ.

#polska #policja #wydarzenia #poszukiwacze #historia #zwiadowcahistorii

Bloomberg: Nawet jeśli Niemcy nie zapłacą reparacji Polsce i Grecji, powinni...

Data: 08.06.2019 09:50

Autor: zawodowy_partyjniak

forsal.pl

…wsłuchać się w żądania tych krajów. Żądania Grecji i Polski w kwestii wypłacenia im przez Niemcy reparacji za II wojnę światową są coraz większe. Może się wydawać, że to tylko chęć przypodobania się wyborcom, ale w rzeczywistości to próba ugruntowania w historii zasadności żądań (…)

#polska #hahard #historia #niemcy #ekonomia #iiwojnaswiatowa

Kiedyś to było - kultowe rzeczy PRL-u. Historia Bez Cenzury

Data: 07.06.2019 19:59

Autor: ziemianin

youtube.com

#HBC #Historiabezcenzury #historia #ciekawostki #Polska #edukacja

Historia bez cenzury, przedstawia Wojciech Drewniak

Kiedyś to było – kultowe rzeczy PRL-u. Historia Bez Cenzury

W czasach PRL-u ludzie mieli wiele powodów do radości. A to dostali przydział na malucha. A to mogli śledzić losy bohaterów ich ulubionego serialu. No właśnie, w tych czasach powstawały rzeczy, które do dzisiaj są kultowe. O kilku Wam dzisiaj opowiemy. Zapraszamy do oglądania!

PAKT z III RZESZĄ – alternatywa, czy najgorszy sen Polaków?

Data: 07.06.2019 07:48

Autor: Harnas

krzysztofwojczal.pl

Teoria, zgodnie z którą II Rzeczpospolita powinna zawrzeć sojusz z III Rzeszą jest niezwykle popularna, zwłaszcza w kręgach osób, które interesują się geopolityką. Wymyślono szereg argumentów, które miałyby dowodzić słuszności tej koncepcji. Jednak rzadko kiedy, zwolennikom “opcji niemieckiej” udaje się wskazać konkretny przedział czasowy, w którym taki układ powinien zostać zawarty, a następnie obronić tą datę w świetle chronologii wydarzeń historycznych. Dzieje się tak, ponieważ hipotetyczna koncepcja sojuszu, w momencie próby jej umiejscowienia w realiach, musi zostać skonfrontowana z całym bagażem realnego tła historycznego. Z wszelkimi okolicznościami, wydarzeniami i dynamiką procesów dyplomatycznych, które zaistniały w rzeczywistości. Tej konfrontacji koncepcja sojuszu z III Rzeszą zwyczajnie nie wytrzymuje. Jest tak, ponieważ nigdy nie było dobrego momentu na zawarcie układu z Hitlerem.

#historia #geopolityka #polska #niemcy

Ruiny pałacu Karskich we Włostowie - spotkanie z właścicielem! (GALERIA)

Data: 04.06.2019 22:06

Autor: brotozaur

zwiadowcahistorii.pl

Odwiedzić ruiny pałacu to jedno, odwiedzić je i spotkać tam właściciela który może nam opowiedzieć o jego historii oraz ją pokazać… to zupełnie coś wyjątkowego. Wybudowany w sześć lat od 1854 do 1860 roku na zlecenie Stanisława Karskiego neorenesansowy „pałac Karskich”, według projektu H. Marconiego

#polska #zabytki #architektura #ciekawostki #historia #zwiadowcahistorii

"Blogerka roku" przyłapana na bezczelnym oszustwie

Data: 03.06.2019 18:36

Autor: JestemNaNie

o2.pl

Historyczka pochodząca z Niemiec, Marie Sophie Hingst, jest znana przede wszystkim jako blogerka pisząca o swojej żydowskiej rodzinie, która miała zginąć w Holokauście. Wyszło na jaw, że historię, która poruszyła miliony osób na świecie, Niemka wyssała z palca.

#europa #niemcy #historia

Francuska strefa śmierci, gdzie pierwsza wojna światowa do dziś zbiera...

Data: 03.06.2019 17:05

Autor: JestemNaNie

joemonster.org

Myśląc o Francji przychodzą na myśl piękne krajobrazy ale niewielu wie, że znajduje się tam również tajemnicza Zone Rouge do której obowiązuje całkowity zakaz wstępu dla osób. Wewnątrz znajduje się teren usłany zalegającymi od 100 lat ludzkimi szczątkami i ciągle niebezpieczną bronią chemiczną.

#europa #swiat #ciekawostki #historia

Nie tylko Czarnobyl - Napromieniowani. Jak ZSRR napromieniowywało ludzi.

Data: 02.06.2019 17:07

Autor: MariaAnna

youtube.com

Semipałatyńsk (dzisiaj Semej) - miasto w północno-wschodnim Kazachstanie, to tutaj, w bezpośredniej okolicy, w 1949r zlokalizowano radziecki poligon - przeprowadzono na nim około 500 wybuchów jądrowych. W 1991r poligon zamknięto, ludzie pozostali. Ciekawy dokument o realnych skutkach promieniowania.

#dokument #czarnobyl #zsrr #film #historia #rosja

Nośniki fonograficzne i serwisy muzyczne w wolnej Polsce

Data: 02.06.2019 09:27

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Powszechnie uważa się, że dzień 4 czerwca 1989 roku, kiedy to „Solidarność” w wyborach parlamentach uzyskała władzę nad Senatem PRL oraz ponad 1/3 miejsc w Sejmie — jest datą upadku komunizmu i początkiem tzw. Wolnej Polski. Za kilka dni minie 30 lat od tego sławetnego wydarzenia. Tak się składa, iż miałem wtedy 9 lat i w tym momencie zacząłem moją przygodę z muzyką. W związku z tym postanowiłem opisać, jak w demokratycznej Polsce zmieniała się popularność nośników muzyki, a później serwisów muzycznych wśród ogółu społeczeństwa. A trzeba przyznać, że przez trzy dekady dużo działo się w tej kwestii. Niewątpliwie zmiany ustrojowe, gospodarcze i postęp technologiczny miały na to spory wpływ.

„Pirackie” kasety

Początki kapitalizmu w Polsce charakteryzują się brakiem jakichkolwiek praw autorskich przysługującym twórcom muzyki. Nie dziwne więc, że w najlepsze rozpowszechniano nagrania muzyczne bez ich zgody. W konsekwencji czego lata 1989-1993 – to okres prosperity nielicencjonowanych kaset magnetofonowych. Były one dostępne dosłownie wszędzie — najczęściej jednak można było je kupić w kioskach i budkach kasetowych. #muzyka #internet #historia

Data: 02.06.2019 09:12

Autor: Alojz

2 kwietnia 2010 roku, trzydziestu dwóch niemieckich żołnierzy z oddziałów powietrzno desantowych wpada w zasadzkę w Afganistanie.

Talibowie przez wiele dni przygotowali się do tego ataku, atakują niemieckich żołnierzy z trzech stron.

Niemcy bronią się przez ponad dziesięć godzin,bez żadnego wsparcia.Do tego zawodzi ich broń ,karabiny się przegrzewają i odmawiają posłuszeństwa.

W sumie ginie trzech niemieckich żołnierzy.

Tu fragment filmu dokumentalnego z tych walk.Co ciekawe i niemieccy żołnierze nagrywali całe zajście jak i talibowie

Cały fragment od 1:55 -7:00 filmu

https://youtu.be/E-XJM7xqwdc

#wszystkooniemczech

#wojsko #afganistan #wojna #historia

Niezwykła mapa poległych w Bitwie nad Sommą - "mapa gęstości ciał" z 1916 roku

Data: 02.06.2019 08:02

Autor: brotozaur

zwiadowcahistorii.pl

Pierwszym razem gdy zobaczyłem tą mapę wyglądała dla mnie jakoś odpychająco i złowieszczo, chwilę później zrozumiałem co oznaczają konkretne liczby na niej podane – wtedy wszystko się zmieniło. Jest to mapa oficjalnej jednostki rejestrującej mogiły poległych brytyjskich żołnierzy.

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #wojna #zwiadowcahistorii

Data: 25.05.2019 11:02

Autor: drewniany

Ochlokracja

tl;dr

W niektórych greckich polis ukształtowała się forma rządów zagrażająca klasie średniej, a w tak przekształcających się społecznościach pojawiło się zagrożenie dyktaturą ubogich, najniższych warstw zbiorowości, stanowiących większość. Tak ukonstytuowana władza prowadziła politykę rabunku majątku osób zamożnych wraz z jego rozdawnictwem. Działania te legitymizowała wola większości, czasami egzekwowana przemocą.

|Niby starożytna Grecja a dziwnie znajome. Jak widać historia lubi się powtarzać.

#polityka #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #historia #socjalizm

Dokładnie 71 lat temu w egzekucji został stracony rtm. Witold Pilecki

Data: 25.05.2019 09:17

Autor: kicioch2

zwiadowcahistorii.pl

25 maja 1948 roku w więzieniu na warszawskim Mokotowie komuniści po uprzednich torturach stracili strzałem w tył głowy rotmistrza kawalerii Wojska Polskiego Witolda Pileckiego, wielkiego patriotę współzałożyciela Tajnej Armii Polskiej, żołnierza Armii Krajowej, więźnia i organizatora ruchu oporu…

#polska #historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #zwiadowcahistorii

Data: 24.05.2019 13:25

Autor: Wolvi666

Ten film by dzisiaj nie przeszedł…

Facet tłumaczy żonie na talerzach i innych kuchennych asortymentach jaką dobrą podjął decyzję kupując auto, ma 3 dzieci, pali papierosy w parku jest lepiej wykształcony o żony, no i do tego te teksty… To 1950 rok ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

https://www.youtube.com/watch?v=2FHTo8xPD7w

#heheszki #polityka #historia #motoryzacja

Kultura rycerska i zamiłowania turniejowe Piastów śląskich

Data: 24.05.2019 13:21

Autor: zawodowy_partyjniak

historykon.pl

Kiedy 31 sierpnia 1284 książę wrocławski Henryk IV Prawy organizował czterodniowy turniej rycerski w Nysie, zaś trzy lata później równie hucznie świętował swój ożenek z Matyldą Brandenburską, tradycja turniejowa była już na Śląsku głęboko zakorzeniona. I podczas gdy o uroczystościach weselnych…

#historykon #historia #nauka #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #slask

- Przeżyłem niemiecką egzekucję - Ludwik Zalewski [+18]

Data: 24.05.2019 13:21

Autor: zawodowy_partyjniak

youtube.com

W lutym 1944 roku trzynastoletni Ludwik Zalewski został zatrzymany przez niemiecką żandarmerię w czasie zbierania węgla na torowisku. Wkrótce rozegrał się prawdziwy dramat … "(…) Rozstrzeliwują, jeden, drugi i teraz ja … strzelili koło mnie, coś mnie uderzyło, coś czułem w policzek (…) "

#polska #historia #drugawojnaswiatowa #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #iiwojnaswiatowa

Data: 23.05.2019 19:48

Autor: Orion

Nie będzie tym razem o kosmosie – wręcz przeciwnie. Idziemy pod ziemię ( ͡º ͜ʖ͡º)

**SG-3 czy też Supergłęboki Odwiert Kolski ** (ros. Кольская сверхглубокая скважина) to niegdyś najgłębszy odwiert badawczy na świecie. Sytuacja zmieniła się w 2008 roku, ale o tym kiedy indziej.

Jego głębokość to ~12 260 metry. Znajduje się w Rosji, w obwodzie murmańskim, na Półwyspie Kolskim, 10 km od miasta Zapolarnyj.

Wiercenie zostało rozpoczęte w ZSRR 24 maja 1970 roku. Planowano przewiercenie warstwy granitowej skorupy ziemskiej kontynentalnej. Początkowo zamierzano osiągnąć głębokość 15 000 metrów, jednak z powodu problemów spowodowanych m.in. wyższą temperaturą skał na osiągniętej głębokości niż przypuszczano (190 °C zamiast 100) prace zakończono po dotarciu na głębokość 12 262 metrów w 1994 roku, na ponad 2 km przed osiągnięciem celu. W 2005 roku zakończono prace z powodu braku funduszy. Całe wyposażenie wiertnicze i badawcze zostało zezłomowane, a odwiert jest opuszczony od 2008 roku.

Wokół samego odwiertu powstało wiele legend i mitów. Najpopularniejszym jest mit o rzekomym dokopaniu się do…

Pod koniec lat 80 w amerykańskiej telewizji chrześcijańskiej TBN pojawiła się informacja, że ZSRR dokopał się do samego piekła. Na antenie zaprezentowano nagranie, który rzekomo zarejestrowały mikrofony naukowców na jednym z odcinków odwiertu. Zawierało ono przeraźliwe hałasy, przypominające ludzkie wrzaski (w rzeczywistości była to ścieżka dźwiękowa horroru). Dziennikarze stacji powołali się przy tym na informację prasową z 1 kwietnia 1989. Nie zauważyli, że była ona prima aprilisowym żartem. Rozbawiona całą sytuacją para przyjaciół ze studiów – pastor Kich Kuykendall i nauczyciel Aege Rendalen postanowili jeszcze bardziej zadrwić z chrześcijańskiej stacji. Napisali list, w którym Rendalen podał się za doradcę Norweskiego rządu i potwierdził doniesienia o dziwnych zjawiskach, które zaobserwowano we wnętrzu. Dodał również, że wydobywa się z niego światło fluorescencyjne oraz, że w środku dostrzeżono postacie przypominające demony. Na potwierdzenie swoich słów dodał wycinek z norweskiej gazety, który miał dotyczyć podanych informacji. W rzeczywistości artykuł dotyczył inspektora budowlanego, który narzekał na swoją pracę. Zmyślona historia natychmiast pojawiła się na antenie TBN. Dziennikarze nie zadali sobie nawet trudu, by przekazane materiały zweryfikować. I chociaż Rendalen i Kuykendall kilka dni później napisali, że cała akcja była żartem, stacja nie zdementowała informacji o piekle…

Chociaż dziś jesteśmy niemal pewni, że "piekło" okazało się żartem, to mimo wszystko dziwnym jest tak nagłe porzucenie całego projektu tłumacząc to brakiem budżetu…

#historia #nauka i trochę #pasta

Der klejne general (mały generał) policji żydowskiej warszawskiego getta –...

Data: 23.05.2019 04:47

Autor: JestemNaNie

wprawo.pl

Z powodu okrucieństwa, nadgorliwości w spełnianiu rozkazów niemieckich oraz niskiego wzrostu Jakuba Lejkina, zastępcę komendanta policji żydowskiej w getcie warszawskim, nazywano „małym generałem” (der klejne general). Przed wojną pracował jako adwokat w Warszawie. Był niezwykle…

#polska #ciekawostki #wydarzenia #historia #ciekawostkihistoryczne #iiwojnaswiatowa

Data: 22.05.2019 07:38

Autor: Ijon_Tichy

Oto "prowokacyjny" wpis z pytaniem: czy rozróżniacie masonerię od iluminatów? Jaką wiedzę macie na ten temat? Czy wniknęliście w temat?

Pytanie jest zupełnie poważne zważywszy, że niemal wszyscy prezydenci USA należeli do masońskich lóż, począwszy od "ojca założyciela" USA – George'a Washingtona, który był masonem 33 stopnia.

Czy abstrahując od teorii spiskowych przeanalizowaloście tę sprawę?

#masoneria #usa #iluminaci #historia

5 najciekawszych przykładów naukowego wizjonerstwa

Data: 22.05.2019 02:47

Autor: ziemianin

youtube.com

#Historia #UNB #UwagaNaukowyBelkot #Ksiazka

Uwaga! Naukowy Bełkot

Jeżeli powiemy komuś – "człowiek renesansu" to jest duża szansa, że pomyśli o Leonardzie da Vinci. W moim mniemaniu jeszcze lepiej pasuje do niego wizjoner. Wizjoner czasów, ,w których każdy zajmujący się nauką mógł takim wizjonerem zostać. W miarę jak mieliśmy, jako ludzkość coraz większą wiedzę coraz trudniej było takim wizjonerem zostać… Co nie znaczy, że dużo bardziej współczesna nauka takich aktów wizjonerskich przepowiedni nie doświadczyła.

30 lat temu zmarła Wanda Lurie - Polska Niobe, która przeżyła Rzeź Woli.

Data: 21.05.2019 11:45

Autor: Beowulf

dzieje.pl

21 maja 1989 r. zmarła Wanda Felicja Lurie, nazywania „Polską Niobe”. W trakcie Rzezi Woli podczas pacyfikacji Powstania Warszawskiego, będąc w 9 miesiącu ciąży, przeżyła własną egzekucję i rozstrzelanie trójki jej dzieci.

Podeszłam w ostatniej czwórce wraz z trojgiem dzieci do miejsca egzekucji, trzymając prawą ręką dwie rączki młodszych dzieci, lewą rączkę starszego. Dzieci szły płacząc. Starszy widząc zamordowanych krzyczał, że nas zabiją. W pewnym momencie oprawca stojący za nami strzelił starszemu synkowi w tył głowy, następne strzały ugodziły młodsze dzieci. Potem strzelano do mnie. Przewróciłam się na lewy bok.

(…)

Wanda Lurie parokrotnie zwracała się do różnych instytucji „w sprawie odszkodowania z tytułu krzywd moralnych i materialnych doznanych od Niemiec w latach 1939 – 1945”. Informacje o „braku podstaw” do uznania jej roszczeń otrzymała od Międzynarodowego Trybunału w Hadze, Europejskiej Komisji Praw Człowieka oraz „Der Bundesminister der Finanzen – Bonn”.

#historia #2wojnaswiatowa #niemcy #powstaniewarszawskie

Szwedzi w Inflantach. Bitwa pod Kokenhausen w 1601r

Data: 17.05.2019 17:03

Autor: NaBitewnymSzlaku

youtu.be

W 1598 roku Zygmunt III Waza na czele armii złożonej z zaciężnych Niemców i Węgrów popłynął do Szwecji, w celu odzyskania korony, która przypadła mu po śmierci ojca. W tym czasie tron w Sztokholmie okupował stryj Zygmunta – książę Karol Sudermański. Po początkowych sukcesach Zygmunt musiał uznać wyższość swego przeciwnika i powrócił do Rzeczpospolitej. Za to Karol przeszedł do ofensywy i w 1600 roku wkroczył do Inflant, rozpoczynając pasmo długoletnich wojen na tym terenie.

#historia #ciekawostki #youtube

Data: 17.05.2019 16:09

Autor: Alojz

Wiecie dlaczego kiedyś pokolenie naszych dziadków i pradziadków było takie mocne i zachartowane?

Nie, nie koniecznie przez wojny.

Na przykład przez place zabaw , jak ten, w Anglii, 100 lat temu.

Wyobraźcie sobie teraz taki plac zabaw, we wszystkich mediach by o tym trąbili.A ten kto by pozwolił taki plac zabaw wybudować pewnie by siedział za kratami.

#heheszki #historia

Gówniane bomby - chińskie wynalazki. Historia Bez Cenzury

Data: 16.05.2019 19:14

Autor: ziemianin

youtube.com

#Historiabezcenzury #hbc #historia #ciekawostki

Obecnie chińskie produkty kojarzą się nam zwykle z niską jakością i podróbkami. Nie zawsze jednak tak było. W dawnych czasach swoją innowacyjnością Chiny wyprzedzały Europę nawet o setki lat. Czym Chińczycy katowali swoje wątroby? Co wynaleźli poszukując podobno eliksiru nieśmiertelności? Jakie finezyjne nazwy nadawali swoim bombom? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego odcinka! Zapraszamy do oglądania.

Data: 14.05.2019 11:19

Autor: ziemianin

#historia #ciekawostki

Colossus był wysokim na 104 stopy triumfalnym posągiem greckiego boga słońca Heliosa zbudowanego nad portem Mandraki na Rodos na marmurowych cokołach o wysokości 49 stóp, pozwalających statkom przechodzić między jego nogami. Jakby nie było to wystarczające stwierdzenie, by oznaczyć zwycięstwo nad długim oblężeniem Rodos przez Demetriusa Poliorcetsa, Rodowie zbudowali pomnik z roztopionych szczątków niedawno pokonanego arsenału armii cypryjskiej. Kolos, symbol jedności, został wyrzeźbiony w ciągu dwunastu lat, począwszy od 304 pne przez Charesa z Lindos. Niestety, pomimo gigantycznych rozmiarów, cud nie mógł wytrzymać potężnego trzęsienia ziemi zaledwie 56 lat później. Pomnik pozostał w upadku przez prawie tysiąclecie, aż po inwazji Arabów, kiedy został stopiony przez muzułmańskiego kalifa Muawiyah i sprzedany na złom.

118 lat temu urodził się rtm. Witold Pilecki

Data: 13.05.2019 21:32

Autor: piotre94

tvp.info

118 lat temu – 13 maja 1901 r. – urodził się Witold Pilecki, rotmistrz kawalerii Wojska Polskiego, żołnierz Armii Krajowej, jeden z żołnierzy niezłomnych, walczących w powojennym podziemiu niepodległościowym. Aresztowany przez bezpiekę w 1947 r., został oskarżony przez komunistyczne władze o działalność szpiegowską, a następnie w pokazowym procesie skazany na śmierć i stracony w więzieniu na warszawskim Mokotowie, 25 maja 1948 r. Jego ciała do dziś nie odnaleziono. #polska #historia #iiwojnaswiatowa

Data: 13.05.2019 16:46

Autor: ziemianin

#earthpornpics #fotografia #historia #BeautifulWorld #KamieniecPodolski

Kamieniec Podolski dawniej bramą do Polski

W 1432 roku Kamieniec uzyskał prawa miejskie. Mieszkały tu trzy liczne grupy etniczne: Polacy, Rusini i Ormianie. Każda z nich posiadała swoją świątynię, wójta i sądy. Liczne przywileje sprawiały, że kwitł handel i rozwijało się rzemiosło. Regularnie rozbudowywano też fortecę i mury obronne miasta. Wiele wskazuje na to, że wybudowano specjalne urządzenia hydrologiczne dzięki którym podczas oblężenia pobliskie jary zmieniały się w trudne do przebycia jezioro.

Kamieniec Podolski dawniej bramą do Polski

Data: 13.05.2019 16:46

Autor: ziemianin

podrozepoeuropie.pl

#earthpornpics #fotografia #historia #BeautifulWorld #KamieniecPodolski

Kamieniec Podolski dawniej bramą do Polski

W 1432 roku Kamieniec uzyskał prawa miejskie. Mieszkały tu trzy liczne grupy etniczne: Polacy, Rusini i Ormianie. Każda z nich posiadała swoją świątynię, wójta i sądy. Liczne przywileje sprawiały, że kwitł handel i rozwijało się rzemiosło. Regularnie rozbudowywano też fortecę i mury obronne miasta. Wiele wskazuje na to, że wybudowano specjalne urządzenia hydrologiczne dzięki którym podczas oblężenia pobliskie jary zmieniały się w trudne do przebycia jezioro.

Data: 11.05.2019 00:06

Autor: FiligranowyGucio

https://www.o2.pl/galeria/to-oni-bronili-polski-przed-chrystianizacja-byli-elita-5982068989219457g/2

Słowiańska dusza

Choć ciężko w to uwierzyć, nie ma w Polsce muzeum zajmującego się ochroną naszych słowiańskich korzeni. Narody na południu, zachodzie czy północy Europy dbają o swoje dziedzictwo. Nam przychodzi to z trudem. Ponad tysiąc lat wypierania słowiańskich wierzeń przez chrześcijaństwo nie pomaga ratować naszej własnej mitologii. Nadzieję, że coś w tym względzie się zmieni, daje projekt grupy zapaleńców z Chojnic.

Stowarzyszenia Ekologiczno-Kulturalnego "Wspólna Ziemia" chce na Pomorzu zbudować Muzeum Mitologii Słowiańskiej. Projekt ma być czysto edukacyjny. Wychodzą z założenia, że skoro dzieci w polskich szkołach uczą się o Zeusie, Jowiszu i Odynie, mogłyby też poznać panteon bogów słowiańskich.

Nawet w czasie moich studiów historycznych mitologia słowiańska prawie wcale się nie pojawia. Chcemy odwrócić ten trend – aby była to wiedza powszechna, tak jak jest to w przypadku znajomości mitologii greckiej, rzymskiej czy nordyckiej – mówi Wirtualnej Polsce Radosław Sawicki ze ''Wspólnej Ziemi''.

Chcieliby, aby muzeum powstało na południu Borów Tucholskich. Jeszcze szukają odpowiedniej lokalizacji. Nie mają szalonych planów – potrzebne im 300 metrów kwadratowych. Wystarczy, by pokazać wierne kopie nielicznych zachowanych zabytków archeologicznych związanych z przedchrześcijańskimi wierzeniami Słowian. Nie zbraknie odniesień do przeszłości we współczesnych dziełach plastycznych, muzycznych czy literackich.

*Takie przeciekanie pradawnych obyczajów do naszego życia obserwujemy na każdym kroku. *Demony są żywe w naszym języku (gdy wysyłamy coś "tam do licha"), dzieci palą i topią je, by rozstać się z zimą a na Wielkanoc malujemy i zjadamy ze smakiem pogański "symbol życia". Anioły przejęły miejsce naszych opiekunek, Rodzanic, a zamiast Roda modlimy się do Jezusa. Niewiele osób pamięta jednak, że Boże Narodzenie i Wielkanoc nałożono jedynie w kalendarzu liturgicznym na słowiańskie Szczodre Gody i Jare Gody. Gdy na stole wigilijnym pojawia się 12 potraw, to tylko dlatego, że nasi praojcowie dziękowali swoim bogom za 12 udanych miesięcy.Stawiane w miejscach kultu słowiańskiego posągi pogańskich bóstw to bałwany lub bałwony (w sanskrycie bał – oznacza siłę, a van posiadanie, bałwan – mający siłę). Często znajdywane były na Rusi czy Połabiu. Na terenach Polski nie odkryto ich zbyt wiele. Teorie o pochodzeniu tych, które znaleziono, szukają źródeł w Iranie i wśród ludów nordyckich…

#slowianie #polska #historia

Data: 07.05.2019 07:59

Autor: Anty_Anty

Wyskoczył mi z pamięci kanał gościa odnośnie Historii, głownie omawia broń ale również zdarzenia historyczne.

Zazwyczaj siedzi w fotelu na nagraniach

Ktoś pomoże i podeśle kanał?

#historia

Postrzyżyny, wkraczanie w dorosłość

Data: 06.05.2019 21:20

Autor: FiligranowyGucio

slowianskibestiariusz.pl

Postrzyżyny były obrzędem, w trakcie którego młody chłopiec przechodził spod opieki matki do ojca. To właśnie ojciec najczęściej był tym, który obcinał włosy dziecku (w niektórych wypadkach był to żerca – słowiański kapłan). Od tej pory chłopiec stawał się częścią rodziny, ale także całej społeczności. Postrzyżyny, jak większość świąt i podniosłych ceremonii, nie mogły obejść się bez uczty na którą zapraszano wielu gości. Widać więc wyraźnie jak ważnym obrzędem dla dawnych Słowian było uroczyste obcinanie włosów dzieciom.

#slowianie #polska #obrzedy #historia

Data: 05.05.2019 08:07

Autor: Ijon_Tichy

Ciąg dalszy kulturoznawczych wynurzeń. Jak zwykkle maksymalnie skrótowo, ale myślę, że strawnie.

Podstawowe siły izolujące grupę i budujące poczucie tożsamości grupowej

WSPÓLNY OBYCZAJ

Jest to nieskodyfikowane „prawo”, wpajane od dzieciństwa niuanse, konwencje działania, swoisty kodeks postępowania w rozmaitych sytuacjach społecznych i prywatnych, które sprzyjają tworzeniu odrębności kulturowej. Wspólny obyczaj stwarza zbiorową iluzję, podświadome wrażenie, że należy się do wspólnego plemienia, które jest jednolite i zwarte.

Owe zjawiska spajające ludność we wspólnotę są bardzo zróżnicowane, można jednak dostrzec podstawowe podobieństwa wzorców – niezależnie od kultury. Posłużmy się przykładem żałoby. Może przejawiać się w różny sposób, np. strój czarny wyraża żałobę w kulturze europejskiej, ale biały w niektórych kulturach wschodu, zaś niebieski w innych, iitd. Również czas żałoby jest różny w zależności od kultury, lub sposób sposób pochówku – od grzebania zmarłych pod ziemią, poprzez spalenie zwłok, aż po tzw. „lotny pogrzeb” polegający na wydaniu zwłok na pożarcie sępom.

Te powierzchowne różnice utrudniają dostrzeżenie faktu, że we wszystkich kulturach występuje wspólna wszystkim demonstracja żałoby.

Od tych szczegółów zachowania się w życiu codziennym zależy całe życie społeczne, gdyż poczucie tożsamości grupowej oraz przynależności do danej wspólnoty podtrzymuje się i umacnia poprzez odpowiednie zachowanie się ludzi w miejscach publicznych we wszelkiej interakcji międzyludzkiej.

Obyczaj zakorzeniony jest w człowieku do tego stopnia, że panuje nad nim ponad ustrojem politycznym, dlatego rewolucjoniści odrzucając zastany system kulturowy zmuszeni są do odrzucenia większości dawnych obrzędów, świąt itd. ponieważ nawet jeśli nie są bezpośrednio związane z obalonym systemem politycznym, zbyt przypominają ludności o panującym dotychczas systemie i sterują ich umysłami. Rewolucja od zawsze obalała nie tylko posągi, ale starała się zwalczyć zastany porządek społeczny, symbolikę, święta, obrządki i ustanowić w ich miejsce coś nowego. Współcześnie, w szeroko rozumianym społeczeństwie zachodnim również odbywa się swoista rewolucja – dzieje się to poprzez tzw. „teorię krytyczną”, „rewolucję kulturową” (o tym napiszę szerzej w przyszłości).

WSPÓLNY JEZYK

Język również jest zachowaniem społecznym pełniącym funkcję spajającą, komunikacyjną. Jednak równie ważną funkcją języka od zarania dziejów była antykomunikacja – tworzenie barier międzygrupowych. Język zawsze służył do rozpoznania danej jednostki jako członka określonej wspólnoty, stawiając jednocześnie zapory pragnącym zdezerterować do jakiejś innej grupy.

Język pozwala rozróżnić nie tylko wspólnotę etniczną, czy narodową, lecz pozwala na odróżnienie członków poszczególnych klas społecznych. Akcent z jakim mówią członkowie angielskiej klasy wyższej, oddziela ich od członków klasy niższej, a żargon zawodowy chemii i psychiatrii oddziela chemików od psychiatrów. Socjolekt ludzi pozbawionych wykształcenia zazwyczaj różni się od mowy ludzi, którzy ukończyli studia wyższe, itd.

WSPÓLNY BÓG, RELIGIA

-Religia zacieśnia więzy wewnątrz grupy, osłabiając przy tym więzy międzygrupowe. Funkcjonuje wg założenia, że ponad członkami grupy istnieją i działają potężne siły (w osobie bogów, herosów itd.) i należy te siły zadowolić i zjednać okazując im posłuszeństwo. Jeden, potężny i wszechmocny Bóg najskuteczniej spełnia rolę spajającą, co poświadczają sukcesy jakie odniosły wielkie religie monoteistyczne.

Należy podkreślić, że religia nie jest tworem kulturowym powstałym świadomie. Już Carl Gustaw Jung, czy Ann i Barry Ulanov wyczerpująco opisali fakt, iż tendencje do myśllenia transcendentalnego tkwią immanantnie w człowieku. Dlatego każda cywilizacja i kultura, jaka kiedykolwiek istniała na Ziemi, miała swój zorganizowany system wierzeń religijnych.

WSPÓLNY WRÓG

Podział na „MY” i „ONI”. Zagrożenie wojenne ma ogromną siłę spajającą i organizującą społeczeństwo. Wojna od zawsze przynosiła przywódcy korzyści finansowe, polityczne i budowała jego władzę i autorytet – o ile była wygrana.

[Dygresja Ijona Tichy. Dziś przejawia się to również w stosowaniu przez polityków Heglowskiej dialektyki: teza ---> <--- antyteza = synteza. Divide et impera. Zaobserwować można, że w społeczeństwie celowo wskrzeszane są podziały i antagonizmy, a emocje ludności niepotrzebnie podgrzewane przeciw sobie. Poszczególne grupy społeczne konsolidują się w obliczu sztucznie wykreowanych problemów i wrogów.

Przejawia się to nie tylko w ideologicznym podburzaniu przeciw sobie poszczególnych grup społecznych, np.: walczący o prawa gejów naprzeciw walczącym o naturalny model rodziny; walczący o uchodźców przeciw walczącym z najeźdźcami; walczący o aborcję przeciw walczącym o prawo do życia, itd. ad infinitum… Dzieje się to również poprzez podburzanie przeciw sobie całych systemów kulturowych, np. islamu przeciw cywilizacji łacińskiej, czy systemów politycznych – wolnościowcy przeciw komunistom. Celem jest osiągnięcie innego celu niż te, którymi motywowane są poszczególne, nieświadome szerszej rozgrywki grupy. Celem jest kanalizacja nastrojów przeciw wyimaginowanym problemom, przekierowywanie potencjału społecznego, odwracanie uwagi od spraw istotnych dla głównych rozgrywających, którzy pociągają za sznurki i osiąganie syntezy, której nie mają wcale na myśli rozgrzewane masy ludzkie].

=====================================================================================

Wymienione wyżej siły spajające wpływają na wielkie społeczności miejskie. Każda z tych sił ukształtowała własnych wyspecjalizowanego przywódców: np: sędziego, polityka, kapłana, męża stanu, generała. Demokracja zaś jest złudną imitacją dawnego, pierwotnego stanu, kiedy każdy członek plemienia miał coś do powiedzenia w kwestii dowodzeniu społeczeństwem.

W obrębie głównego kulturowego członu krystalizują się wyspecjalizowane podgrupy, jakby „podplemiona”: jako grupy towarzyskie, klasowe, zawodowe, akademickie, wyznaniowe, sportowe i inne. Te grupy odtwarzają poniekąd różne formy tożsamości plemiennej dla poszczególnych mieszkańców miast. Dzieje się ot niejako instynktownie, pozwala przeciwdziałać uczuciu samotności w bezosobowym tłumie.

Marzenie o wspólnej , globalnej wspólnocie jak na razie są złudne, nierealne i kończą się fiaskiem – ze względu na mnóstwo czynników różnicujących i skłonność do fragmentacji, izolacji i budowania mniejszych podgrup.

Cdn.

#socjologia #filozofia #historia #kulturoznawstwo #przemyslenia

Data: 04.05.2019 08:59

Autor: Ijon_Tichy

Jak juz gdzieś tutaj pisałem, mam to szczęście w nieszczęściu, że ukończyłem kulturoznawstwo i socjologię na UAM i UW. Wszyscy mi odradzali, ale mnie te dziedziny bardzo ciekawiły i kierując się sercem a nie rozsądkiem, zdobyłem wykształcenie, które wprawdzie nie zapewni chleba moim dzieciom, ale przynajmniej dało mi podstawową wiedzę i narzędzia, dzięki którym – jak mi się wydaje – trochę lepiej niż wcześniej rozumiem rzeczywistość społęczną, siebie i innych.

Ktoś wczoraj zachęcił mnie, żebym te swoje socjologiczne wynurzenia wrzucał od czasu do czasu jako wpis. Nic mnie to nie kosztuje, a mam akurat kilka minut wolnego, więc czemu nie.

Myślę, że bardzo ciekawie jest rozważać otaczającą nas rzeczywistość społeczną z świadomością, że z punktu widzenia tempa rozwoju życia na naszej planecie oraz długiego procesu rozwoju człowieka, to co rozumiemy jako cywilizację powstało niemal "w mgnieniu oka", wręcz gwałtownie. Urbanizacja i organizowanie się ludności w miasta i liczebne osady, związki miast, państwa itd – to nastąpiło w tempie całkowicie nieadekwatnie szybkim do tempa dostosowywania ewolucyjnego. To nastręcza człowiekowi całego mnóstwa problemów i napięć. Zacznijmy jednak od genezy problemu.

Biologicznie człowiek jest stadno-plemiennym zwierzęciem. Człowiek od zarania dziejów żył w mało liczebnych plemieniach, grupach plemień. Był istotą wędrowną, koczowniczą, prowadzącą nomadyczny tryb zycia.

Badania archeologiczne ukazują jednak, że dość nagle doszło do urbanizacji i rozwoju cywilizacji. Powtórzę, że z punktu widzenia rozwoju naszej planety i życia na niej był to gwałtowny i zadziwiający przeskok, możliwy tylko dzięki pewnym zmianom i odkryciom.

Ludzie odkryli uprawę zboża i hodowlę zwierząt, co przyczyniło się do przejścia z plemiennego, zbieracko-łowieckiego trybu życia na osiadły tryb życia. Wrodzone człwoiekowi współzawodnictwo zostało złagodzone dzięki odkryciu korzyści płynących ze współpracy.

Azja Południowa, Ameryka Środkowa były kolebkami cywilizacji miedzy innymi dlatego, że naturalnie występowały tam zboża (ryż, kukurydza, pszenica) oraz zwierzęta pasterskie. Nadwyżka pożywienia, współpraca i osiadły tryb życia były kluczem do wrót cywilizacji. Dzięki zapasom nie wszyscy musieli pracować nad zdobywaniem pokarmu, więc pozostawał pewien czas na inną działalność, wynlazczość oraz wymianę dóbr na powstające nowe rodzaje dóbr i usług – co sprzyjało rozwojowi kultury i cywilizacji.

Pierwsze skupiska miejskie były porozsiewane z rzadka i były związane z okolicznymi terenami rolniczymi. Współpraca między nimi była znikoma. Z czasem osady rozwijały się i stanowiły większe agloneracje, w których obywatele nie byli już, jak dawniej, znanymi sobie indywidoalnie członkami plemienia. Oni byli dla siebie obcymi.

Przejście od społeczeństwa osobowego do bezosobowego

W społeczeństwie miejskim obywatel nie znał już osobiście każdego członka wspólnoty (nawet jeśli miasta liczyły sobie zaledwie 7-20 tys. mieszkańców, to było to już bardzo dużo z punktu widzenia wczesniejszego, plemiennego trybu życia. Największe miasto w 600 r. p.n.e. Babilon miał zaledwie 80 tys. mieszkańców).

Konieczność przebywania w obcym tłumie i konieczność utrzymania w ryzach masę ludzką, zapewnienie trwałego wspóistnienia ogromej ilości obcych sobie ludzi stało się przyczyną najdotkliwszych udręk. Biologicznie nie byliśmy przygotowani, by stawiać czoło masom obcych, uchodzących za członków plemienia i do dziś się z tym zmagamy!

Powstała konieczność wprowadzenia bardziej wyszukanych form sprawowania kontroli, by utrzymać w całości coraz większe wspólnoty. Dlatego zwiększała się dyscyplina, rozwijało się prawo, wojsko, administracja i kultura oraz sztuka (Sumer, Izrael, Egipt, Grecja, Rzym).

Wyrafinowany mieszczuch imperium rzymskiego to prototyp współczesnego nam członka superplemienia. Rzym dzięki połączeniu wyszukanych form prawnych, handlu i skutecznego podboju w pewnym momencie liczył sobie 500 tys. mieszkańców i pozostawił pewien wzorzec uwidaczniający się do dziś – a więc wielkie wymagania zakresie wysiłku umysłowego, zadowalanie elity miejskiej, coraz bardziej rozleniwionej tłuszczy ludu,i poszukującej wyszukanych rozrywek, których trzeba dostarczyć za wszelką cenę w obawie przed fatalną w skutkach frustracją obywateli itp.

W miarę jak relacje między zagubionymi w tłumie ludźmi stawały się coraz bardziej bezosobowe, nieludzkość stosunków między człowiekiem a człowiekiem nabrała straszliwych wymiarów. Bezosobowość stosunków nie jest przyrodzona człowiekowi z natury…

Jakie narzędzia i produkty kultury wynalazła ludzkość, aby sobie poradzić z całkowicie niespodziewanym problemem wielkich skupisk ludności ipowstających w ten sposób napięć? Cóż przede wszystkim należy podkreśliść z całą stanowczością, iż proces dostosowywania się społeczeństw do zaistniałych warynków był dość spontaniczny i nieuświadomiony do końca. Nie istniało nic takiego jak metanauki o wiedzy społecznej.

Spoiwem społecznym były przede wszystkim: wspólny obyczaj, wpólny język, wspólna religia, wspólny wróg.

Ale o tym może w kolejnym wpisie, jak znajdę czas.

#socjologia #believe #nauka #historia #historiastarozytna #kulturoznawstwo

Data: 04.05.2019 08:24

Autor: Alojz

14 letni Keith Sapsford, chciał zobaczyć świat. Ukrył się między kołami samolotu startującego z Sydney do Tokyo.

Zdjęcie powstało przez przypadek,John Gilpin fotograf amator, robił zdjęcia samolotom startujących z lotniska w Sydney.Te akurat zdjęcie miało powstać po wymianie obiektywu, jak zdjęcie próbne. Co ciekawe, fotograf odkrył chłopca na zdjęciu dopiero tydzień później,kiedy wywołał zdjęcie .

Bohater zdjęcia spadł z około 60 metrów , zginął na miejscu.

#historia #fotografia #samoloty

Samochód terenowy Willys MB: Budowa i historia kultowego modelu

Data: 04.05.2019 00:02

Autor: przyczepymarter

przyczepymarter.pl

Jednym z najpopularniejszych i zarazem najbardziej rozpoznawalnych na świecie lekkich wojskowych samochodów terenowych jest amerykański Willys MB. Był on produkowany w okresie II wojny światowej, kiedy to z taśmy produkcyjnej zjechało blisko 640 000 egzemplarzy tego nie zawodnego samochodu wykorzystywanego przez siły alianckie na frontach w latach 1941 – 1945, a także również po już po zakończeniu działań wojennych.

#samochody #willys #oldtimer #historia #wojsko #motoryzacja

Data: 01.05.2019 10:48

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi Fb

30 kwietnia 1940 w okolicach Anielina pod Opocznem oddział Hubala został otoczony przez 7 tys. żołnierzy niemieckich. W walce, podczas której Niemcy użyli czołgów, oddział partyzancki uległ rozproszeniu, a major Hubal poległ na polu walki. Jego ciało zostało najprawdopodobniej przewiezione przez Niemców do Tomaszowa Mazowieckiego i tam spalone. Oddział Hubala uległ samorozwiązaniu 25 czerwca 1940 roku. Mimo wielu prób do dziś nie odnaleziono miejsca spoczynku legendarnego Hubala.

#historia #drugawojnaswiatowa #polska

Data: 28.04.2019 15:56

Autor: Ijon_Tichy

Nie nienawidźcie mnie, wszyscy wrogowie "teorii spiskowych". Jeżeli lubicie czytać i wbrew sobie zapoznawać się z ciekawymi, acz kontrowersyjnymi teoriami na temat rzeczywistości, to zachęcam do lektury. Wrzucam link do książki Henryka Pająka pt: "Lichwa – rak ludzkości". Myślę, że jest tam sporo ciekawostek i czystych faktów, które wskazują wprost na istnienie globalnej "ośmiornicy ośmiornic", która ma ogromny wpływ na to, co dzieje się na świecie. Czyta się trochę jak kryminał, mimo, że jest tam dużo zwyczajnej historii.

https://chomikuj.pl/krzysztofk149/Bez+cenzury/Henryk+Paj_c4_85k+-+Lichwa+-+rak+ludzko_c5_9bci,1253316103.pdf

#nwo #teoriespiskowe #praktykaspiskowa #ciekawostki #literatura #historia #banki

Data: 27.04.2019 17:14

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Leopold Tyrmand, w czasie sowieckiej okupacji Wilna po agresji 1939 kolaborował z sowietami pisząc pro komunistyczne testy w sowieckiej prasie, w PRL zwalczał Bolesława Piaseckiego szefa PAX (oskarżając go bezpodstawnie o mordowanie Żydów podczas II wojny światowej, antysemityzm i faszyzm). Tyrmand w okresie stalinizmu był gorliwym piewcą komunizmu. Po emigracji do USA został judaistą. Dzieła jego wydawały komunistyczne wydawnictwa, mi. kierowane przez Borejsze(Goldberga), brata Józefa Rozańskiego, zbrodniarza stalinowskiego.

https://ninateka.pl/audio/leopold-tyrmand-finezje-literackie-2-5?fbclid=IwAR0Dc2D3wnKvZq4SuK9hKhx3ya9XIduOxp_kIuVd03B-ns9TjGgykmIYKY4

#historia #polska #prasa

Prekursorzy pocisków sterowanych - skaczące bomby

Data: 25.04.2019 08:42

Autor: pawelP

youtube.com

W czasach Drugiej Wojny Światowej nie było broni precyzyjnie sterowanej, a już na pewno po stronie Aliantów (bo niektórzy uważają rakiety V1 i V2 za sterowane, mimo, że z celnością było słabo).

Wtedy Brytyjczycy opracyowali pomysł bomb, które skaczą i w ten sposób pokonują przeszkody i trafiają w cel. Chodziło o to, by zniszczyć zapory na Renie i doprowadzić do ruiny Zagłębie Ruhry.

#nauka #historia #ciekawostki #lotnictwo #militaria

Data: 24.04.2019 21:39

Autor: Bartek

Jedyny wywiad z Hitlerem opublikowany na łamach gazety Polskiej. Osobą przeprowadzającą wywiad był jeden z największych dziennikarzy przedwojennej polski, Kazimierz Smogorzewski. Przed śmiercią Smogorzewski wyznał, iż wywiad ten przeprowadzony został wyłącznie w formie korespondecyjnej, choć spotkał się on z fuhrerem osobiście, nie rozmawiali o samym wywiadzie. Hitler przekazał wtedy Smogorzewskiemu maszynopisy z odpowiedziami na jego pytania, był miły, choć "nie patrzył Smogorzewskiemu w oczy".

EDIT/

Dlaczego nie można dać dłuższego tagu? :/ Ucina "ra", a ocieplaniewizerunkuadolfahitlera to bardzo ważny tag xD

#historia #ciekawostkihistoryczne #ocieplaniewizerunkuadolfahitlera #ocieplaniewizerunkuadolfa

Powstania kozackie. Rzeź pod Sołonicą w 1596r

Data: 22.04.2019 16:04

Autor: NaBitewnymSzlaku

youtu.be

W XVI wieku Królestwo Polskie, a po Unii Lubelskiej Rzeczpospolita Obojga Narodów, zmagała się z wieloma przeciwnikami. Od Szwecji, Danii, po Zakon Krzyżacki Rosję, Księstwa Naddunajskie, Tatarów, i Turcję. W 1591 roku przyszło Rzeczpospolitej mierzyć się z nowym zagrożeniem – Kozakami, którzy byli jej poddanymi.

#historia #autorskie #youtube

Data: 20.04.2019 13:55

Autor: lisq

#historia #muzyka #ciekawostki

Pewnie mało kto wie, ale listopadowy koncert #Sabaton'u w #Gdansk'u w 2008 roku mial niezwykły przebieg.

Zgodnie z arytkułem Dziennika Bałtyckiego

(…) na scenie pojawili się dyrektor Radia Plus Adam Hlebowicz i przedstawiciel arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia. Przekazali oni członkom Sabatonu pamiątkowe medale i szablę oficerską z czasów II Rzeczpospolitej, którą ofiarował metropolita gdański. Zespół, wyraźnie wzruszony, jeszcze raz podziękował polskiej publiczności za gorące przyjęcie.

Wspomina o tym także Pär Sundström na kanale Sabaton History.

Moment wejścia duchownych na scenę można zobaczyć tutaj

Wspaniały gest moim zdaniem :)

Data: 19.04.2019 19:10

Autor: FakeMMR

Mapa Gomberga – kolorowa mapa ścienna przedstawiająca, jak informuje napis umieszczony na niej "Zarys powojennej mapy Nowego Świata". Mapa została wydana w 1942 roku w Filadelfii, jednakże w jej lewym górnym rogu odbito pieczęć z napisem "COMPLETED OCTOBER 1941". Oznacza to, że inicjatorzy "nowego moralnego porządku świata" ustalili swoje plany jeszcze przed przystąpieniem Stanów Zjednoczonych do II wojny światowej (grudzień 1941). Wydawcą mapy, zastrzegającym sobie prawa przedruku, był niejaki Maurice Gomberg. U spodu mapy znalazł się program zawarty w 41 punktach, który zaczyna się od słów "Taka będzie nasza polityka".

#nwo #ciekawostki #historia

Czerwone obozy koncentracyjne. Historia Bez Cenzury

Data: 18.04.2019 21:35

Autor: Immortal_Emperor

youtube.com

Dzisiaj opowiemy Wam o okropnościach, które miały miejsce w radzieckich obozach koncentracyjnych. Jak te obozy funkcjonowały? Jaka jest różnica między łagrem a gułagiem? Jak wyglądała codzienność w łagrze? Dlaczego ucieczka z niego nie miała sensu? Tego wszystkiego dowiecie się z dzisiejszego odcinka. Zapraszamy do oglądania!

#historia #ciekawostki

Data: 17.04.2019 22:38

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem-Fb

14 kwietnia

,,Niewiele już osób pamięta dzisiaj młodego antykomunistę M. Falzmanna — człowieka, którego śmierć na początku lat 90-tych spowodowała dużo szumu. Był tym inspektorem NIK-u, który wykrył mega-aferę FOZZ, zdobył przerażające dokumenty, rozpoczął nagłaśnianie sprawy i raptownie umarł, rzekomo wskutek zawału, lecz powszechnie mówiono i pisano, że to bardzo dziwna śmierć (przypomniano sobie o tej sprawie, gdy w 2004 IPN ujawnił, że SB namówiła koleżankę działaczki „Solidarności”, A.Walentynowicz, do podania jej herbaty ze specyfikiem wywołującym „naturalny” zawał). Żona zmarłego opublikowała wstrząsający tekst pt. „Dlaczego mój mąż musiał umrzeć” (1992). Jest tam taki wspominek: „Pamiętam, że kiedyś powiedział, iż dojście do władzy grupy Michnika będzie następną tragedią Polski, ponieważ jest to elita promoskiewska. Michał argumentował, że środowisko to najlepiej będzie chroniło interesy Moskwy w Polsce. Wskazywał na liczne absurdy sytuacyjne – w jaki sposób represjonowany opozycjonista może w więzieniu pisać książki, mieć dostęp do tekstów źródłowych i jeszcze wydawać je…”.

Tym opozycjonistą, o którym mówił antysemita Falzmann, był Michnik, zaś sprawa jego szokująco ekskluzywnych (nie jest znany drugi taki przypadek) warunków więziennych — to jedna z kilku przesłanek, jakie każą

,,antysemitom" wnioskować, że był konfidentem. Gdy w Czechach i w Niemczech ujawniono tamtejszych współpracowników bezpieki, okazało się, że rutynową metodą stosowaną przez czerwone służby dla uwiarygodniania szpicli pośród dysydentów-opozycjonistów było ciągłe represjonowanie takiego gościa, i pakowanie go do celi na niezbyt długi czas. W NRD uwiarygodniono tą metodą czołówkę „opozycjonistów” — Böhme'ego, Andersena i innych piesków Stasi, czyniąc z nich antykomunistycznych bohaterów. Metodę wypracowało KGB i nauczyło „służby” wszystkich satelickich państw. W początkach lat 90-ych oficer SB kierujący siatką TW opowiedział dziennikarce o wsadzaniu do więzienia tych, z których MSW robiło herosów: „Nagłaśnianie nazwisk odbywało się pod nasze dyktando i według schematu: represja, informacja o represji, nagłośnienie. To takie dziecinnie łatwe sposoby uwiarygodniania”.

Antonowicz: „Nie mogłem zrozumieć jak znienawidzony i więziony przez «Czerwonego» działacz jest w stanie pisać wewnątrz celi skierowane przeciw temuż «Czerwonemu» obszerne teksty z licznymi, bardzo długimi i trafnymi cytatami, do których wyboru potrzebna jest cała biblioteka? Jak to się odbywa? Zanim klawisz zerknie w judasz, to sprytny więzień zręcznym ruchem chowa rękopis i bibliotekę pod siennik ? A jeśli robią kipisz, to co? Łyka to wszystko na czas rewizji? Posiada skrytkę w ścianie? Miałem wątpliwości, i chodziły mi po głowie różne dziwne myśli…”

Łysiak: „Michnikowi zezwalano pisać w pierdlu książki, dostarczano ryzy papieru i biblioteczny «aparat naukowy», choć innym politycznym zabierano skrawek ołówka i gazety, by nie napisali kilku zdań. Owe teksty wędrowały z celi do druku”. Murzański ujął to celniej i krócej: „Jedni, jak Adam Michnik, pisali w więzieniu książki, drudzy zbierali na posadzce zęby”.

(Waldemar Łysiak, ,,Rzeczpospolita kłamców")

#fb #historia #komunizm

Data: 17.04.2019 09:13

Autor: Ijon_Tichy

Zainspirowany wpisem szanowanego przeze mnie kolegi @kosmitolog postanowiłem napisać krótkiego posta.

@kosmitolog, Wiem, że gadanie o spiskach, NWO itp. brzmi na pierwszy rzut oka niedorzecznie i rzeczywiście na zdrowy rozsądek trudno w takie rzeczy uwierzyć. Tym bardziej, ze na świecie jest wielu idiotów, którzy mnożą teorie zupełnie oderwane od rzeczywistości, jak płaskoziemcy, czy np. zwolennicy teorii, która głosi istnienie reptilianów xD

Ja jednak jestem sceptykiem, dlatego trudno mi zaakceptować też oficjalną narrację, która każe mi myśleć, że absolutnie i z całą pewnością nie istnieje nic takiego, jak tajne stowarzyszenia, a nawet jeżeli one istnieją, to są to tylko stowarzyszenia zrzeszające miłośników robienia niewinnych rzeczy w ścisłej tjemnicy i konspiracji…

Dlatego też ze zwyczajnie sceptycznej dociekliwości i ciekawości świata zgłębiłem temat i odkryłem całkiem ciekawe, zaskakujące rzeczy.

Na początek proponuję zapoznać się z panem Adamem Weishauptem.

https://warszawskagazeta.pl/teoria-spisku/item/3913-iluminaci-okultystyczna-sitwa-o-globalnym-obliczu

https://pl.wikipedia.org/wiki/Adam_Weishaupt

Potem proszę zapoznać się z książkami takimi, jak na przykład:

"Ostoje i plagi masonerii, Wyd. Retro, Lublin 2013";

"Lichwa rak ludzkości. Wyd. Retro, Lublin 2009".

oraz wiele innych, moge podać źródła osobom zainteresowanym. Albo np. chociązby niektóre wykłady dr. Krajskiego.

Wtedy okaże się, że te "teorie spiskowe" nie są żadnymi teoriami, lecz po prostu mowa o PRAKTYCE SPISKOWEJ.

Pozdrawiam ludzi bezkrytycznie akceptujących oficjalny dyskurs i zachęcam do większej dozy sceptycyzmu, ukierunkowanego obustronnie.

#nwo #teoriespiskowe #spisek #polityka #historia #masoneria #iluminaci

Michalkiewicz. Prawdziwe kulisy transformacji ustrojowej w Polsce

Data: 16.04.2019 21:53

Autor: piotre94

youtube.com

Stanisław Michalkiewicz dokonuje wiwisekcji polskiej sceny politycznej, która ukształtowała się w połowie lat 80. Doszło wówczas do walki o wpływy między służbą bezpieczeństwa a wywiadem wojskowym. Tę wojnę wygrał wywiad wojskowy z generałem Kiszczakiem na czele, a potem przygotował, przeprowadził i nadzorował transformację ustrojową w Polsce, czego przygnębiające skutki obserwujemy do dziś. #polska #prl #polityka #historia #michalkiewicz

Chimery z Notre-Dame

Data: 16.04.2019 09:33

Autor: L3stko

awers-rewers.pl

W latach 20. i 30. XIX wieku uznano, że podupadła paryska katedra Notre Dame nadaje się tylko do wyburzenia. Jednak wydanie powieści „Katedra Panny Marii w Paryżu” Victora Hugo (1831) doprowadziło do cudu – uznano, że arcydzieło gotyku należy jednak ocalić i w latach 1843-1864 przeprowadzono wielką – i kontrowersyjną – renowację. Głównymi architektami, którzy wprowadzili daleko idące zmiany w gotycką bryłę, byli Jean-Baptiste-Antoine Lassus i Eugène Viollet-le-Duc, natomiast głównym rzeźbiarzem, pracującym na czele grupy około dwudziestu artystów – Victor Pyanet (zmarły w roku 1860; jego nagrobek do roku 2009 znajdował się na cmentarzu Montparnasse, kiedy to został zlikwidowany i zastąpiony świeżym grobem). To właśnie współpracy Viollet-le-Duca i Pyaneta, a także projektom wielkiego grafika, Honore Daumiera, zawdzięczamy wielki zespół neogotyckich gargulców i chimer, którymi udekorowano katedrę (przy czym gargulce istniały już wcześniej, a chimery były całkowicie nowym dodatkiem). Stały się one z czasem jednym z symboli Paryża i przynajmniej od początku XX wieku trafiały masowo na pocztówki.

#francja #notredame #ciekawostki #historia #architektura

Data: 15.04.2019 17:56

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Wybuchające szczury były jedną z najdziwniejszych broni stworzonych w okresie II Wojny Światowej. Były one dziełem Brytyjskiej The SOE (Special Operations Executive), organizacji utworzonej w Lipcu 1940, gdy po upadku Francji, premier Wielkiej Brytanii obiecał podpalić Europę. Co Winston Churchill rozumiał przez to sformułowanie? Przede wszystkim sabotaż i wspieranie ruchu oporu.

Głównym zadaniem The SOE miała być współpraca z ruchem oporu w okupowanej Europie. Oprócz szpiegostwa i rekonesansu miała się ona również zajmować sabotażem. Jednym z wynalazków Sekcji XV tej organizacji były właśnie wybuchające szczury. Sekcją tą kierował Charles Fraser Smith, często nazywany pierwowzorem słynnej postaci Q z Jamesa Bonda. Kierował on wydziałem, którego zadaniem było konstruowanie tajnych narządzi, które mogłyby zostać użyte do specjalnych zadań. Wybuchające szczury były z całą pewnością najbardziej egzotycznym wynalazkiem!

#historia #anglia #drugawojnaswiatowa

Hugh Glass – niesamowita historia człowieka, który oszukał przeznaczenie

Data: 13.04.2019 22:22

Autor: thisismethen

zalajkowane.pl

Hugh Glass swoją historią udowodnił, że można oszukać przeznaczenie i stał się legendą. Powstały liczne książki opisujące jego poczynania, a w 2015 roku na podstawie jego historii nakręcony został film „Zjawa”. W rolę Hugh Glassa wcielił się Leonardo DiCaprio, który otrzymał Oskara w kategorii najlepszy aktor. Poznajcie sylwetkę jednego z największych twardzieli w historii Dzikiego Zachodu.

#historia #ciekawostki #dzikizachod

Data: 13.04.2019 17:41

Autor: Judasz

Niepisaną wyłączność na filmy o II wojnie światowej, powinny mieć kraje europejskie, najbardziej pokrzywdzone.

Amerykańskie filmy to propaganda kreująca etos amerykańskiego wojaka czy weterana, jak to amerykanie wbili do Europy by zniszczyć zło. W serialach i filmach tłuką Niemców jak kaczki, palą cygara, zdobywają trofea w postaci swastyk czy lugerów, eksperci od walki z Hitlerem. Podniosła muzyka, braterstwo, odwaga, srali muchy będzie wiosna. Tymczasem dla Polski miało to średnie znaczenie. Amerykanie wkroczyli dopiero, jak Wielkiej Brytanii zagroziło widmo desantu. Do tego czasu pozwolili zniszczyć Polskę, Francję i wiele innych krajów, bo nie miały dla nich żadnego znaczenia strategicznego.

Dzisiaj jesteśmy w podobnej sytuacji, robimy im laskę, a większość Amerykanów, w tym kongresmenów, w całym swoim życiu pomyślało o Polsce może raz lub dwa w kontekście geograficznym.

Wolałbym, by nasi rodacy budowali lokalną potęgę przyjaźniąc się z Niemcami i Rosjanami. Bardziej Niemcami.

#historia #niemcy #IIwojna #geopolityka #filmy

Pułaski była taką samą kobietą jak Kopernik.

Data: 13.04.2019 08:47

Autor: Beowulf

tygodnik.tvp.pl

Badania, wedle których bohater konfederacji barskiej i rewolucji amerykańskiej był biologiczną kobietą, nie wyglądają na solidne i poważne. A wyjaśnienia naukowców budzą podejrzenia, że chodzi nie o ustalenie faktów, ale o ideologię.

Bardzo ciekawy artykuł wyjaśniający jak i na czyje zlecenie z Pułaskiego zrobiono kobietę.

#historia #medycyna #ideologia

Data: 11.04.2019 14:19

Autor: FiligranowyGucio

Myśl Polska

Premiera już 28 maja br.!

Polacy mają prawo wiedzieć, kto stał za rzezią wołyńską. Kto ją zaplanował, wydawał rozkazy i likwidował polskie skupiska, mordując ich mieszkańców.

Ilu Polaków zamordowano w czasie czystki etnicznej na Wołyniu, dokładnie nie wiadomo. Przyjmuje się, że 100 tysięcy, choć i to jedynie liczba szacunkowa. Znamy jednak nazwiska głównych katów Wołynia. Tych, którzy ową zbrodnię przygotowywali i tych, którzy ją zrealizowali.

Tworzą one listę ukraińskich zbrodniarzy o poglądach banderowskich. Nie ulega bowiem wątpliwości, że to właśnie banderowska frakcja Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów odpowiada za przygotowanie i przeprowadzenie rzezi Polaków na Wołyniu.

Na kartach niniejszej książki pojawiają więc główni autorzy i aktorzy tamtej tragedii. Dla większości z nich mordy i likwidacja polskich siedlisk na Wołyniu stanowiły ukoronowanie walki z państwem polskim, którą zaczynali z reguły jeszcze w szkole średniej, przechodząc wszystkie stopnie nacjonalistycznego wtajemniczenia. Ich bezpośrednie wskazanie i przypomnienie jest tym ważniejsze, że na Ukrainie uchodzą oni dziś w większości za bohaterów narodowych, a nie zbrodniarzy. Ponadto prawda o wołyńskim holocauście Polaków jest zamazywana, a jej fałszywy obraz narzucany polskiemu społeczeństwu.

Książka ta powinna trafić do biblioteki każdego komu pamięć o Wołyniu jest bliska. Zwłaszcza do potomków tamtejszych mieszkańców oraz wszystkich tych, którzy nie chcą dopuścić, aby przepadło świadectwo o bestialsko pomordowanych i prawda o ich oprawcach.

#historia #ksiazka #wolyn

Data: 09.04.2019 17:53

Autor: Macer

wyobrazacie sobie jakby holokaust odbywal sie dzisiaj? kazdy niemiec by mial komorke z aparatem i robil sobie słitfocie na tle komor gazowych z zydami, na twiterze bylyby ciągłe wyrazy oburzenia i posty z ludzmi w obozowych pizamach o smutnch oczach nawolujące do reagowania jak sie widzi przemoc, oznaczanie hansów i johannów w postach "ale pieknie rozstrzelalismy te polską wioske chlopaki dobra robota". facebook by banowal konta partyzantow AK za szerzenie nienawisci i terroryzm wobec rasy panów, na krautchanie powstawalyby setki smiesznych obrazkow do baitowania allianckich internautow. neuropa chwalilaby Adolfa za wprowadzanie nowoczesnych idei do polski i wysmiewala szurów piszacych teorie spiskowe o jakichs obozach koncentracyjnych, wysmiewala akowcow jako nacjozjebow oraz nieironicznie bronila stalina mowiacego o ucieczce polskich oficerow do chin. do tego wysmiewanoby antynaukowych debili probujacych kontestowac ladnie przedstawioną i przekonującą teorie o rasowej wyzszosci niemcow nad reszta swiata.

#historia #heheszki #czarnyhumor #heheszkipolityczne

Data: 08.04.2019 18:07

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

102 lata temu, 8 kwietnia 1917 roku urodzil się Tadeusz Pietrzykowski – człowiek co wygrał życie w Auschitz…

W marcu 1941 roku w Auschwitz miały miejsce wydarzenia, które powinny być znane każdemu bokserowi.

Wówczas w obozie pojawił się (jako funkcjonariusz SS) zawodowy mistrz boksu w kategorii średniej – Walter Duenning. Był człowiekiem, który wykorzystując swoje umiejętności bił więźniów do tego stopnia, że pękały im kości. Duenningowi sprawiało przyjemność bicie więźniów ale brakowało mu tego "czegoś". Mimo, że był funkcjonariuszem to był jednak bokserem i chciał walczyć. Nikt jednak na głodowych racjach żywnościowych nie chciał podjąć wyzwania, poza tym każdy bał się konsekwencji.

Duenning ogłosił, że za "odwagę" więzień, który przyjmie wyzwanie dostanie pół bochenka chleba i kostkę margaryny.

Wtedy też znalazł się Tadeusz Pietrzykowski – więzień nr 77 – wicemistrz Polski w kategorii koguciej (jego ówczesna waga to 45 kg – Duenninga 70kg). Był uczniem Feliksa Stamma, którego nazwisko jest raczej znane wszystkim, którzy interesują się boksem.

Walka polegała na tym, że z jednej strony była całkiem niezła technika ale przede wszystkim siła Niemca a z drugiej doskonała technika Polaka jednak bez specjalnej siły (co można sobie wyobrazić).

Zresztą nikt nie dawał nawet cienia szansy Pietrzykowskiemu.

Ten jednak zdołał tę walkę wygrać wyprowadzając kombinację: lewy prosty, prawy sierp i (okaleczający wargę Niemca) lewy sierp. Niemiec nie dość, że nie ukarał Polaka to wręcz zapytał go przy wszystkch – przy czym chce pracować w obozie.

Od tego czasu walki z udziałem nie tylko Pietrzykowskiego były na porządku dziennym, a zainteresowanie tak wielkie, że Rudolf Hess (szef obozu) ściągnąl prawdziwy ring do Auschwitz!

Pietrzykowski rósł w siłę bo na życzenie pracował przy karmieniu krów.

Zdobył 10 bochenków chleba!

Gdyby nie kierownik Obozu Nuengamme – Hans Luetkemeyer – Pietrzykowski został by stracony bo Niemcom, którzy nie mogli go pokonać zaczęło się to nie podobać.

Hans był znajomym polskiego mistrza jeszcze z turniejów sprzed wojny, gdzie Luetkemeyer był sędzią.

Nuengamme szybko przeniósł Pietrzykowskiego do swojego obozu.

Tutaj zresztą też był ring i były walki.

Tutaj też Pietrzykowski, który stoczył 40 walk w Auschitz (bez przegranej!) stoczył pojedynek z Niemcem o nazwisku – Hottenbach, który walczył przed wojną w USA. Ponoć był to wielki chłop, który miał ksywę "młot". Można się domyślać dlaczego.

Walka przypominała walkę Floyda M. Szybkie ciosy i ucieczka po całym ringu.

Tę walkę Pietrzykowski też wygrał jedną kombinacją: sierp na szczękę Niemca i prawy prosty co sprawiło, że Młot już się nie podniósł.

Tadeusz Pietrzykowski stoczył około 70 walk jako więzień!

Był po wojnie świadkiem w procesie Rudolfa Hessa, którego powieszono w obecności więźniów na terenie byłego już obozu.

Zmarł 18 kwietnia 1991r.

#historia #boks #2wojnaswiatowa

Po co Amerykanom setki tysięcy polskich dokumentów archiwalnych o Holokauście?

Data: 08.04.2019 16:07

Autor: Immortal_Emperor

politykapolska.eu

Na razie próbuje się obciążyć Polskę i Polaków odszkodowaniami za niemiecką zbrodnię Holokaustu, ale za parę lat zapewne znajdą się w USA organizacje, które będą domagać się od Polski odszkodowań za marzec 1968 r.

Znana w Polsce z braku wyczucia dyplomatycznego amerykańska ambasador Georgette Mosbacher domaga się od polskiego Instytutu Pamięci Narodowej archiwów z czasów II wojny światowej. Amerykanie chcą mieć w swoich zbiorach dokumenty dotyczące niemieckiej zbrodni Holokaustu. Chodzi o setki tysiące kopii rocznie, jakie miała by na swój koszt przekazywać strona polska. Nasi informatorzy z IPN twierdzą, że Amerykanie chcą nie tylko kopie, lecz także w niektórych wypadkach oryginały dokumentów. Całość negocjacji objęta jest tajemnicą. Gdyby IPN spełnił oczekiwania strony amerykańskiej, groziłby mu paraliż. Kolejna tura rozmów jest planowana w ciągu dwóch miesięcy – informował „Dziennik Gazeta Prawna”, który ujawnił sprawę.

#polska #pieniadze #zydzi #ustawa447 #historia

Data: 05.04.2019 21:48

Autor: Alojz

Heinrich Hitler mówi wam to coś ?

To był bratanek Adolfa Hitlera.

Jego ojciec nazwał się Alois Hitler junior i był przyrodnim bratem Adolfa Hitlera.

Heinrich Hitler mimo sprzeciwów wujka Adolfa, chciał uczestniczyc w walkach na froncie wschodnim. Podczas walk na froncie wschodnim, 10 stycznia 1942 roku zostaje wzięty do niewoli. Prawdopodonie zginął parę tygodni później w moskiewskim więzieniu.Do dziś niewiadomo gdzie są jego zwłoki.

#historia #wszystkooniemczech #iiwojnaswiatowa

Data: 05.04.2019 17:21

Autor: Alojz

Stan Laurel ( po lewej ) i Oliver Hardy ( po prawej ) ostatnie wspólnego zdjęcie z roku 1956.

Rok później umiera Oliver Hardy, jego przyjaciel Stan Laurel siedem lat później.

W Polsce mówią na nich " Flip i Flap " a w Niemczech " Gruby i głupi "

#film #historia

Latające lotniskowce – USS Akron i USS Macon

Data: 04.04.2019 22:28

Autor: Emil18

smartage.pl

#historia #lotnictwo #ciekawostki

W latach 20. i 30. praktycznie wszystkie największe mocarstwa morskie zaczęły interesować się lotniskowcami. Okręty mogące zapewnić wsparcie lotnicze całym flotom dawały olbrzymią przewagę nad wrogiem. Równolegle w USA postanowiono zbudować sterowce, które mogłyby pełnić podobną rolę. Tak powstały jedyne w historii latające lotniskowce.

Geneza

Historia latających lotniskowców sięga I wojny światowej. Pierwsze samoloty miały krótki zasięg i dosyć niską prędkość wznoszenia. Z tego powodu nie radziły sobie zbyt dobrze w zadaniach rozpoznawczych. Inaczej wyglądała kwestia wykorzystania w tym celu sterowców. Potężne statki powietrzne mogły przebywać w powietrzu znacznie dłużej niż samoloty, dzięki czemu mogły być wykorzystywane do zadań rozpoznawczych nawet na morzu.

Z drugiej strony ich rozmiary sprawiały, że jeśli jakiś samolot zdołał wznieść się na odpowiednią wysokość, bez trudu mógł zestrzelić sterowiec. Zdając sobie z tego sprawę Brytyjczycy w 1915 roku postanowili znaleźć rozwiązanie tego problemu, poprzez podczepienie pod sterowcem samolotów.

Białoruś: demontaż krzyży na grobach ofiar stalinizmu

Data: 04.04.2019 21:06

Autor: piotre94

medianarodowe.com

W czwartek zostało zdemontowano 70 krzyży w Kuropatach na obrzeżach Mińska. Znaczyły one groby pomordowanych ofiar okresu stalinizmu. Teren nekropolii otoczony jest przez milicję. Według władz białoruskich demontowane są „nielegalne konstrukcje”. #bialorus #historia

3 kwietnia 1940 roku kremlowscy mordercy- NKWD rozpoczęło likwidację ...

Data: 03.04.2019 08:49

Autor: FiligranowyGucio

youtube.com

Historia, o której się nie mówi

3 kwietnia 1940 roku kremlowscy mordercy- NKWD rozpoczęło likwidację obozów dla polskich oficerów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie. Zbrodnia katyńska – kwalifikowana jako zbrodnia komunistyczna, rozstrzelanie wiosną 1940 roku co najmniej 21 768 obywateli Polski, w tym ponad 10 tys. oficerów wojska i policji, na mocy decyzji najwyższych władz Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich zawartej w tajnej uchwale Biura Politycznego KC WKP(b) z 5 marca 1940 roku (tzw. decyzja katyńska). Egzekucji ofiar, uznanych za „wrogów władzy sowieckiej” i zabijanych strzałami w tył głowy z broni krótkiej, dokonała radziecka policja polityczna NKWD.

W latach 1940–1990 władze ZSRR zaprzeczały swojej odpowiedzialności za zbrodnię katyńską, lecz 13 kwietnia 1990 roku oficjalnie przyznały, że była to „jedna z ciężkich zbrodni stalinizmu”. Wiele kwestii związanych ze zbrodnią katyńską nie zostało jak dotąd wyjaśnionych.

#historia #nkwd #rosja #polska

Gdańsk w 1949 – z dedykacją dla Aleksandry Dulkiewicz

Data: 02.04.2019 19:47

Autor: FiligranowyGucio

gdanskstrefa.com

Historia, o której się nie mówi Fb

Armia Czerwona, która weszła do Polski w roku 1944 i przetoczyła się przez nią w roku następnym była jak tsunami. Zmiotła wszystko na swojej drodze. Żywioł sowiecki rozlał się po polskich ziemiach w trzech falach.

#historia #rosja

Data: 01.04.2019 19:55

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Upiorne pomówienie mieszkańców Olkusza

W 2007 roku ukazało się wznowienie książki Jana Tomasza Grossa „Upiorna dekada”, w której można przeczytać, że jest to wydanie nowe, poprawione i rozszerzone. Mimo tych poprawek, na stronie 43 w tej publikacji nadal znajduje się niezmieniony tekst, stanowiący treść przypisu nr 17:

„Pełniejszą informację na temat miejscowości, w których mordowano Żydów masowo podczas akcji wysiedleńczych i okoliczności tych zbrodni można uzyskać, studiując kolekcję archiwalną, zatytułowaną „Relacje indywidualne nr 301” w Żydowskim Instytucie Historycznym. Po przeczytaniu 1500 relacji z depozytu zawierającego około 7000 zeznań można zestawić następującą, niepełną listę miast i miasteczek, w których się to wydarzyło: (…), Olkusz, (…)”.

Z wywodów Jana Tomasza Grossa w tej książce oraz z powyższego przypisu jednoznacznie wynika, że mordercami Żydów w kilkunastu miastach okupowanej Polski byli sąsiedzi Polacy, a zbrodnie takie zostały również popełnione przez Polaków-mieszkańców Olkusza podczas wysiedlania Żydów z tego miasta.

Historykom znane są wszystkie relacje, złożone przez olkuskich Żydów i przechowywane dzisiaj w archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, ale w żadnej z nich nie ma najmniejszej wzmianki o tym, aby podczas wywożenia Żydów z Olkusza na zagładę w czerwcu 1942 r., którykolwiek z Polaków, mieszkających w tym mieście, popełnił zbrodnię na jakimkolwiek żydowskim sąsiedzie.

O tym co działo się w getcie w Olkuszu i co stało się z jego mieszkańcami, najpełniejszą relację złożył w pierwszych powojennych latach olkuski Żyd, Marian Głuszecki, który pod swoim prawdziwym nazwiskiem Marian Auerhahn przeżył gehennę wysiedlania i później pobytu w obozie oświęcimskim, gdzie oznaczony był numerem 176512. Relacja ta została spisana w lutym 1948 r. i jest przechowywana w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie. Warto przytoczyć jej obszerny fragment:

„W czerwcu 1942 r. nastąpiła likwidacja getta w Olkuszu. Że na taką akcję zanosi się, wszyscy mieszkańcy getta wiedzieli. Na dwa tygodnie przed akcją zlikwidowano szop krawiecki, mieszczący się w budynku b. gimnazjum, maszyny do szycia wywieziono do Rajchu, a pracownicy szopu zostali wywiezieni do Będzina, gdzie dalej pracowali w szopie krawieckim. Akcja rozpoczęła się nad ranem. Dzielnica obstawiona była podwójnym szpalerem policji niemieckiej. Inni rewidowali dom za domem, wszędzie wyciągając ludzi. Pędzili ich na duży plac (przy gimnazjum). Po przeszukaniu wszystkich domów ludzi odprowadzano do budynku nowo budującego się gmachu ubezpieczalni społecznej. (…). Małą garstkę młodych ludzi wysortowano jako zdolnych do pracy, i tych ulokowano w poszczególnych klasach gimnazjum pod strażą. Następnego dnia wywieziono ich do gułagu do Sosnowca, a stamtąd do obozów pracy. Ludzi zamkniętych w budynku Kasy Chorych, przeznaczonych na stracenie jako niezdolnych do pracy, trzymano bez wody i żywności w ciemnym budynku (…). Podzielono ich na dwie grupy. Pierwszą odstawiono pod silną eskortą policji na dworzec w sobotę, reszta pozostała w zamknięciu do poniedziałku, kiedy to ich załadowano na pociąg. Transporty te poszły do Oświęcimia (…). Milicjanci żydowscy, którzy na akcję tę przyszli specjalnie z Będzina i Sosnowca, znęcali się w niemożliwy sposób nad ludźmi, bijąc i kopiąc ich. Jeden z nich szczególnie wyróżniał się pod tym względem brutalnością, (…) zauważył mnie jeden z gestapowców i zapytał, wskazując na to, co robi milicja żydowska, jak mi się to podoba i co ja o tym sądzę. Powiedział on, że ordnerzy żydowscy zachowują się znacznie gorzej niż gestapowcy i że wzywa mnie na świadka, że gestapo w ogóle ludzi nie bije, że robią to wszystko żydowscy ordnerzy, jak sam zresztą widzę (…). Po skończonej likwidacji okazało się, że w kryjówkach znajduje się cała masa Żydów (…). Kryjówki zazwyczaj były z góry przygotowane tak dobrze, że odkrycie ich przez Niemców było niemożliwe. Wynajdywali je jednak, prześcigając się w gorliwości, żydowscy ordnerzy, doprowadzając tych ludzi na punkt zborny. A ludzi ukrywających się (…) dołączono automatycznie do transportu oświęcimskiego. Każdy Żyd, spotkany w tym czasie na ulicy getta, był narażony na śmierć przez zastrzelenie na miejscu”.

Nieżyjąca już dzisiaj Janina Cyra (z domu Kocjan) tak kilka lat temu wspominała Mariana Głuszeckiego:

„Autor powyższej relacji ginekolog Marian Auerhahn był bardzo cenionym Żydem-lekarzem. Powrócił do Olkusza w 1945 r. Zmienił wtedy nazwisko na Głuszecki. Zdobył tytuł naukowy doktora medycyny. Pracował w klinice ginekologicznej w Krakowie. Wszystkie kobiety z ciężkimi przypadkami z Olkusza trafiały do tej krakowskiej kliniki, gdzie pracował jako ordynator. Byłam jedną z jego pacjentek”.

Nie ma żadnych źródeł – co warto jeszcze raz podkreślić – które pozwalałaby sformułować takie stwierdzenie, jak to uczynił Jan Tomasz Gross w „Upiornej dekadzie”, że Polacy z Olkusza masowo mordowali Żydów podczas akcji wysiedleńczej prowadzonej przez Niemców w tym mieście, noszącym wówczas niemiecką nazwę Ilkenau.

Masowe mordy popełnione przez olkuszan na swoich sąsiadach Żydach są wymysłem i pomówieniem, nierzetelnego badacza, jakim w tym wypadku okazuje się Jan Tomasz Gross, autor wątpliwej jakości książek „Strach” (2008 r.) i „Złotych żniw. Rzecz o tym co się działo na obrzeżach zagłady Żydów”” (2011 r.), opublikowanych przez wydawnictwo „Znak” w Krakowie.

Bibliografia (zobacz i porównaj):

Jan Tomasz Gross, Upiorna dekada. Eseje o stereotypach na temat Żydów, Polaków, Niemców, komunistów i kolaboracji 1939-1948, Kraków 2007; Adam Cyra, Mieszkańcy ziemi olkuskiej w hitlerowskich więzieniach i obozach koncentracyjnych, Oświęcim-Olkusz 2005; Adam Cyra, Upamiętnienie Żydów olkuskich. 65. rocznica likwidacji getta w Olkuszu, Oświęcim-Olkusz 2007; Krzysztof Kocjan, Zagłada olkuskich Żydów, Olkusz 2002; Olkusz: zagłada i pamięć. Dyskusja o ofiarach wojny i świadectwa ocalałych Żydów (pod red. Ireneusza Cieślika, Olgerda Dziechciarza i Krzysztofa Kocjana), Olkusz 2007; Janina Cyra, Kolejne udowodnione kłamstwo Jana Tomasza Grossa, „Nasza Polska” nr 17 z 29 kwietnia 2003 r.; Janina Cyra, Olkusz nie był Jedwabnem, „Słowo Żydowskie” nr 7-8 z 17-30 kwiecień 2004 r.; Kazimierz Czarnecki, Moje doświadczenia życiowe, „Biuletyn Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem” nr 50 z kwietnia 2007 r.

Oświęcim, dnia 7 lutego 2018 r.

Adam Cyra

Polski historyk ur. w Krakowie 27 marca 1949 r. W 1972 r. ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Jagiellońskim i podjął pracę w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. W 1996 r. na Uniwersytecie Śląskim obronił pracę doktorską pt. „Rotmistrz Witold Pilecki (1901-1948). Życie i działalność na tle epoki”. Jest autorem kilku książek i kilkuset artykułów, poświęconych historii Auschwitz. Od 12 stycznia 2012 r. prowadzi blog historyczny.

Data: 01.04.2019 07:47

Autor: 12358

Jakie miasto (obecne nazwy) należało do Polski na początku 1939 roku?

Czeski Cieszyn. Mińsk – w ZSSR, Olsztyn – w III Rzeszy, Gdańsk miał zaś status autonomicznego wolnego miasta. Czeski Cieszyn, wchodzący w skład Zaolzia, został przyłączony do Rzeczypospolitej 2 października 1938, gdy korzystając z dogodnej sytuacji międzynarodowej Polska wykorzystała okazję i w czasie nacisków Adolfa Hitlera na Czechosłowację (układ monachijski) przekazała Czechom ultimatum, w którym żądała oddania Zaolzia. Rząd czechosłowacki zgodził się spełnić polskie warunki i Czechosłowacja przekazała Polsce sporne tereny.(https://globalquiz.org/pl/ciekawostki-czechoslowacja/)

Data: 30.03.2019 20:12

Autor: FiligranowyGucio

Chazarowie – pokolenie Nimroda i ich nienawiść do Słowian.

https://www.youtube.com/watch?v=95o4odJiIHM&feature=youtu.be&fbclid=IwAR39UBLZZByH2TIA_h2vloqDcaYjE2OLwc2C0NRtj_hTZHMtjDiAm2mhsRk

Data: 30.03.2019 17:21

Autor: 12358

"Mam dwie profesury, sto doktoratów i dwadzieścia razy tyle medali co Breżniew. Moje pokolenie odzyskało dla Polski wolność."

Źródło: Paweł Woldan, Lech Wałęsa. Tylko nie z Lepperem, „Angora” nr 19, 19 maja 2004, s. 9.

Data: 30.03.2019 14:48

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Marian Hemar – z urodzenia Lwowiak, z pochodzenia Żyd, z wyboru – Polak …

Marian Hemar(Marian Hescheles), Polak z wyboru, poeta wyklęty, satyryk, komediopisarz i tłumacz, urzeczony polskością.

Urodzony w zasymilowanej rodzinie żydowskiej jako Jan Marian Hescheles, pseud. Jan Mariański, był autorem tekstów ponad trzech tysięcy piosenek, m.in. takich szlagierów jak Kiedy znów zakwitną białe bzy, Czy pani Marta jest grzechu warta, Ten wąsik, Nikt, tylko ty, Może kiedyś innym razem, Upić się warto, Jest jedna, jedyna. Hemar był kuzynem Stanisława Lema, urodził się we Lwowie, gdzie mieszkał 24 lata. Później w Warszawie 14 lat, a w Londynie 30 lat na przymusowej emigracji.

W wieku siedemnastu lat zgłosił się jako ochotnik do wojska polskiego i brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku.

Jego pierwszą żoną była aktorka i piosenkarka Maria Modzelewska, Od 1925 roku Hemar mieszkał w Warszawie i pracował wraz z Julianem Tuwimem w kabarecie literackim „Qui Pro Quo”, „Banda” i „Cyruliku Warszawskim”. Razem z Tuwimem, Lechoniem i Słonimskim był autorem wielu skeczy i dowcipów i szopek politycznych. Jego dorobek literacki jest ogromny: ponad 3000 niezwykle popularnych piosenek, do których sam komponował muzykę, setki wierszy, kilkanaście sztuk i słuchowisk radiowych. Był również współpracownikiem „Wiadomości Literackich” i „Wiadomości”, oraz dyrektorem teatru Nowa Komedia (1934-1935). W 1939 jego piosenka Ten wąsik (wykonywana przez Ludwika Sempolińskiego w popularnej rewii Orzeł czy Rzeszka), spowodowała interwencję ambasadora Niemiec w Warszawie. Po wybuchu II wojny światowej, we wrześniu 1939, przedostał się do Rumunii. W latach 1940-1941 walczył w Samodzielnej Brygadzie Strzelców Karpackich w Palestynie i w Egipcie (m.in. pod Tobrukiem). W wojsku prowadził pracę kulturalno-oświatową. Rozkazem naczelnego wodza gen. Sikorskiego na początku 1942 został przeniesiony do Londynu. Został przydzielony do Ministerstwa Informacji i Dokumentacji, w którym zwalczał m.in. kłamstwa propagandy, głównie niemieckiej, ale także angielskiej. W tym czasie pisał pisał teksty piosenek śpiewanych przez żołnierzy Armii Andersa ku pokrzepieniu polskich serc walczących na obcych frontach o własną ojczyznę. Po wojnie pozostał w Londynie. Prowadził tam teatrzyk polski w klubie emigrantów polskich. Współpracował m.in. z muzą „Wesołej Lwowskiej Fali” – Władą Majewską. Prowadził także jednoosobowy „Teatr Hemara” – cotygodniowy kabaret radiowy na antenie Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa. Wygłaszał w nim wierszowane komentarze satyryczne do bieżących wydarzeń. Do końca życia walczył z zaborcą komunistycznym, do końca życia tęsknił za swoim rodzinnym Lwowem i nie mógł zaakceptować jego utraty na rzecz Związku Radzieckiego… ICT

Moja ojczyzna

dla Karin Tiché Falenckiej

Moja ojczyzna jest bardzo piękna,

Dumna i młoda,

Słońce w niej świeci każdego dnia

I wieczna w niej trwa pogoda.

Każdej wiosny zielona

I każdej zimy biała,

Moja ojczyzna jest cała muzyką

I śpiewem jest cała.

Woda w niej szemrze i szumi las

I pachną polne kwiatki.

Pocałowała mnie pierwszy raz

Ustami żydowskiej matki.

Zaczarowała mnie pierwszy raz

Kołysanką matczyną,

Odtąd została po wieczny czas

Moją jedną, jedyną.

Paszport w niej bezpaństwowy mam,

Taki jaki przystoi,

Taki jaki należy się nam

W wolnej ojczyźnie mojej.

Moją ojczyzną jest polska mowa,

Słowa wierszem wiązane.

Gdy umrę, wszystko mi jedno gdzie,

Gdy umrę, w niej pochowają mnie

I w niej zostanę

Sen-Toku czyli japońskie podwodne lotniskowce z czasów II Wojny Światowej.

Data: 29.03.2019 23:00

Autor: kosmitolog

youtube.com

Dokument o tajnej broni Cesarstwa Wielkiej Japonii z okresu II Wojny Światowej. Nie tylko Niemcy mieli swoje wunderwaffe.

https://www.youtube.com/watch?v=SAfOZ2OtUv8

Data: 29.03.2019 20:44

Autor: 12358

Kiedy bezdennie durni talibowie w 2001 roku zniszczyli starożytne posągi Buddy w Bamiyan w środkowym Afganistanie, wydawało się że będzie to niepowetowana strata. Tymczasem zupełnie niechcący głupki w turbanach przyczyniły się do odkrycia ukrytych za posągami jaskiń, w których znajdowały się tysiącletnie malowidła – najstarsze znane ludzkości obrazy olejne./https://m.joemonster.org/art/36500

Data: 29.03.2019 12:44

Autor: 12358

Wiem, że prawie każdy widział, ale może ktoś….. Brytyjczycy testują użycie lsd na wojsku. W sumie to takie Wunderwaffe jak broń atomowa, wystarczą homeopatyczne dawki i całe armie na kwasie nie zdolne do walki przez wiele godzin. https://youtu.be/KWodyapGNxI

Data: 28.03.2019 15:24

Autor: aborygo

Do czego służyły takie świece?

Otóż, w drugiej połowie XIX wieku, francuskie damy lekkich obyczajów, zapalały takie świeczki na początku spotkania z zainteresowanym. Kiedy świeca się wypaliła, trzeba było dopłacić lub zakończyć spotkanie. Jedna taka świeca płonęła przez około 8-10 minut.

Żródło: https://www.facebook.com/Kultura-i-obyczaje-w-XIX-wieku-949415675083036/ – polecam profil zainteresowanym.

Data: 28.03.2019 08:59

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

"Wiele osób głowiło się, co jest powodem nieusuwalności dyrektora Muzeum w Oświęcimiu i okazuje się, nie mamy nic do powiedzenia na zakulisowe uzgodnienia, nie mające nic wspólnego z tak deklarowaną suwerennością.

By podkreślić konsekwencje tych międzynarodowych uzależnień, podam tylko tak wybrane przykłady przekształcania Muzeum Auschwitz w nie Polskie preferencje jak niżej:

W bloku nr 11 na parterze, usunięto wystawę i eksponaty po więźniach policyjnych więzionych tam przed śmiercią – usunięto prycze na których spędzali ostatnią noc. Nieprzekonujące tłumaczenia tego przedsięwzięcia przez dyrektora Cywińskiego są takie, że: „W salach bloku 11 znajdowały się poobozowe prycze. Nie stanowiły one jednak wyposażenia sal w czasie istnienia obozu”. Jakim więc autorytetem robi się Cywiński, skoro wie lepiej jak ten blok wyglądał w okresie funkcjonowania obozu, a przecież tą ekspozycję urządzali byli więźniowie KL Auschwitz.

Po usunięciu stamtąd wystawy o więźniach policyjnych powiedział: „Odrębną część wystawy (w salach bloku 11) stanowi zagadnienie konspiracji tworzonej przez więźniów Sonderkommando – ściśle odizolowanych grup więźniów, przede wszystkim pochodzenia żydowskiego, zmuszonych przez niemiecki aparat terroru do obsługi komór gazowych i krematoriów”. I tu pytam kolejny raz dyrektora Cywińskiego ? – co bunt Sonderkommando ma wspólnego z blokiem 11, gdyż bunt ten miał miejsce w Birkenau. Wyrzucił dyrektor Cywiński z tego miejsca pamięć o więźniach Polakach, a wstawił w to miejsce pamięć o Żydach.

Ileż słów zachwytu – jakież nagłośnienie nadano sprowadzonym do Muzeum Auschwitz – obrazom byłego więźnia Sonderkommando Davida Olère. Ekspozycję urządzono w bloku nr 21, który kiedyś był blokiem szpitalnym. Tymczasem, wyjątkowo cenne reprodukcje obrazów byłego polskiego więźnia – Władysława Siwka usunięto z pomieszczeń na parterze w bloku nr 11. Jakże brzmią do okazanego lekceważenia obrazów Siwka, tak wzniosłe słowa dyrektora Cywińskiego o obrazach Davida Olère: „te obrazy pokazują niewymowną traumę człowieka, który przez to przeszedł. Są one również swoistym krzykiem do całego świata, także do nas wszystkich, aby przyszłość tego świata wyglądała inaczej niż jego przeszłość”.

A Władysław Siwek to niby przebywał w sanatorium? Co pokazuje w swoich obrazach – w tym pan Cywiński nie widzi unikatowego odtworzenia scen z tej fabryki śmierci jaką był KL Auschwitz-Birkenau?

A może kryterium jest takie, że Władysław Siwek jako Polak, jest mniej godnym zauważenia przez znawcę historii, za jakiego uważa się dyrektor Cywiński?

Wystawa w bloku nr 15, „Walka i martyrologia Polaków w latach 1939-1945”, która powstała w 1985 r., jest zaniedbana. Wbrew oświadczeniom Cywińskiego, młodzież polska nie zwiedza tej wystawy, lecz obowiązkowo – podkreślam obowiązkowo – zwiedza wystawę żydowską w bloku nr 27, która została przygotowana przez Izrael w 2013 r.

Poprzednia wystawa żydowska została utworzona przez Muzeum Auschwitz-Birkenau i Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie w 1978 r. Można było podczas jej zwiedzania zobaczyć oryginalny pokój, który zajmował w bloku nr 27, Bernard Świerczyna, zasłużony działacz ruchu oporu w KL Auschwitz. W bloku nr 27 zachowany był w stanie nienaruszonym wystrój małego pomieszczenia, w którym kiedyś Bernard Świerczyna przebywał jako więzień nr 1393, pełniąc funkcję pisarza drużyny roboczej „Bekleidungskammer”. Po wojnie umieszczono w nim tablicę pamiątkową wraz ze zdjęciem Świerczyny. Powtarzam, w nowej wystawie izraelskiej w bloku nr 27 nie ma już dostępu do pokoju Świerczyny i nie można go oglądać. Na nowej wystawie nie ma też najmniejszej wzmianki o Polakach, którzy ratowali Żydów (na poprzedniej było). Dlaczego uniemożliwia się zwiedzenie pomieszczenie Bernarda Świerczyny – zasłużonego członka obozowej konspiracji?

Wycieczki zagraniczne niewiele dowiadują się o Polakach więzionych w Auschwitz, gdyż obowiązuje narracja żydowska, wycieczki te nie zwiedzają bloku nr 6, gdzie są w korytarzu zdjęcia zamordowanych Polaków i znajduje się wystawa „Życie więźnia”.

W bloku nr 11 wystawa o obozowym ruchu oporu na piętrze została zamknięta, ekspozycja o więźniach policyjnych, którymi byli głównie Polacy z rejencji katowickiej, usunięta z parteru, niewiele mówi się o Polakach w tym bloku, koncentrując się jedynie na św. Maksymilianie. Dostęp do celi byłego więźnia Jasieńskiego (członka ruchu oporu) także jest niemożliwy. Wycieczki zagraniczne i młodzież polska obowiązkowo zwiedzają ekspozycję żydowską w bloku nr 27. W Brzezince podczas zwiedzania mówi się prawie wyłącznie o Holocauście, natomiast o Polakach w tym obozie osadzonych mówi się niewiele.

Poruszona informacja Krystyny Pawłowicz, dotycząca Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, powinna budzić uzasadnione znaki zapytania. Wystarczy zapoznać się z przynależnością członków tej Rady do reprezentowanej „opcji – narodowości”, by zrozumieć kogo reprezentują, jakie wpływy narzucają by były eksponowane w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau. Należy wręcz zapytać, co ci członkowie Międzynarodowej Rady wiedzą o KL Auschwitz i jaki w związku z tym mogą mieć wpływ na to co w tym Muzeum się dzieje – czy jest słuszne, co robi dyrektor tego muzeum. Stąd jest jak jest, i nie ma to nic wspólnego z Polską racją stanu i Polakami!

Zaniechania czy wręcz zakłamywania – wydarzeń historycznych przez najwyższe organa państwowe – Urząd Prezydenta, Premiera, Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, drogo nas kosztują, a kosztować będą jeszcze więcej! Rządzący nie okazują najmniejszego zażenowania kłamiąc publicznie w wielu sprawach – tak oczywistych i widocznych gołym okiem. To słynne (niby kpiące) powiedzenie Prezydenta „Polskę dojną racz nam wrócić Panie” jest skrupulatnie realizowane i odnosi się wbrew adresatów do których było kierowane – dotyczy członków PIS-u! Zatrważające jest przy tym to, że PIS ma znaczyć „prawo” i „sprawiedliwość”! Wstyd, bo dla kogo „prawo” i dla kogo „sprawiedliwość”?

Dodam, by uzasadnić problem z jakim występuję tak publicznie, gdyż powołuję się na kilkakrotną korespondencję z Kancelarią Prezydenta – gdzie sprawy utknęły z niezrozumiałych powodów. Pisma i interwencja do Premiera czy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego trafiają na wręcz dziecinnie śmieszne argumenty „niemocy” wobec pracownika Muzeum, podległego MKiDN.

Na zakończenie, wtrącę i taki wątek, że w związku z odrzuceniem finansowego wsparcia i druku opracowania dr. Adama Cyry, zatytułowanego „Blok nr 11 – jego funkcje” – bardzo poważnej publikacji związanej z tragiczną historią bloku nr 11 w KL Auschwitz, otrzymałem taki jakże mądry e-mail od byłej więźniarki tego obozu:

„Osobiście starałam się zrozumieć od roku 2006 wiele spraw dotyczących „zarządzania” Państwowym Muzeum KL Auschwitz. Pamiętam dobre, pokojowe, przyjacielskie czasy kiedy dyrektorem był doświadczony pan dyrektor Wróblewski. Po jego odejściu sytuacja zmieniła się drastycznie na gorsze. Zapanowała prywata i nienawiść w stosunku do części personelu badawczego, który nie zawsze zgadzał się z nową dyrekcją. Wszystko to przechodziło bez echa. Klasycznym przykładem prywaty jest systematyczne dołowania znanego historyka, długoletniego kustosza Muzeum KL Auschwitz – pana dr Adama Cyry. Ostatnie podchody i gierki spowodowały, że nie ma publikacji dotyczącej bloku nr 11 – Bloku Śmierci, gdzie ginęli Polacy. Jest to nasza, polska martyrologia. Może dlatego wydaje się być mniej ważna dla obecnej dyrekcji? Nie należy zapominać, ze obóz KL Auschwitz I, powstał dla Polaków i pierwszy transport Polaków przybył tu w dniu 14 czerwca 1940 roku”.

Dodam więc do powyższego, że istotnie, co opieram na podstawie osobistych doświadczeń, za poprzednich dyrektorów: Kazimierza Smolenia i Jerzego Wróblewskiego miało się do czynienia z ludźmi kulturalnymi, inteligentnymi, pracującymi dla dobra Muzeum Auschwitz. Nie do pomyślenia było rugowanie martyrologii Polaków z tego Muzeum i tak bezprzykładne przekłamywanie historii w tym Miejscu Pamięci o zbrodniach hitlerowskich.

Jerzy Klistała"

https://www.tysol.pl/a30672-Smutny-list-Jerzego-Klistaly-historyka-syna-Wieznia-Auschwitz-ws-dyr-Cywinskiego?fbclid=IwAR0SqLXWzbF_MO4wAoqhsXLiNDVaALRp3f3aJioZ-IY6FVFZ0Mkdt4Rh1i4

Data: 27.03.2019 19:28

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Kalendarium. 27 i 28 marca 1945 r. NKWD podstępnie aresztowało 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego. Pod pretekstem rozmów o przyszłości Polski zaproszono ich do willi w Pruszkowie, gdzie zostali ujęci i wywiezieni do Moskwy. Tam postawiono ich przed sądem w tzw. procesie szesnastu. Wśród aresztowanych znaleźli się m.in.: Jan Stanisław Jankowski, Delegat Rządu RP na Kraj, gen. Leopold Okulicki, ostatni dowódca AK oraz Kazimierz Pużak, przewodniczący Rady Jedności Narodowej.

https://pamiec.pl/pa/kalendarium-1/13626,27-i-28-marca-1945-roku-NKWD-podstepnie-aresztowalo-16-przywodcow-Polskiego-Pans.html?fbclid=IwAR26uKNUC2HhPR0ekB1b7nd1VGKyB9YoXsteGNRZgq-dWLm9jJp9i8WbV9Q

Data: 27.03.2019 08:29

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Kilka osób pytało mnie "co to za bandzior ?". Cezary Monderer – Lamensdorf…

Funkcjonariusz Wydziału III WUBP w Lublinie kpt. Jan Gorliński, (właśc. Cezary Monderer – Lamensdorf), ur. 12 V 1912 r. w Trzcinicy, pow Jasło, w UB w latach 1944 – 1952, 1944 – 1945 – p.o. kierownika PUBP w Mielcu, 1945 – zastępca kierownika WUBP w Krakowie, 1945-1947 – zastępca kierownika WUBP w Koszalinie/Szczecinie, 1947- 1951 – zastępca szefa WUBP w Lublinie, p.o. szefa WUBP (1950), 1951 – 1952 – zastępca szefa WUBP w Łodzi 1952 – zastępca szefa UBP na m. Łódź.

Pochodzącego z rodziny żydowskiej, zagorzałego stalinowskiego komunisty, wrogo usposobionego do Polaków – patriotów, w szczególności do katolików.

Mordował Polaków w całej Polsce…morze krwi i cierpienia…

Stalinist secret police functionary Jan Gorlinski, real name Cezary Monderer – Lamensdorf. Born May 12, 1912 in Trzcinica, Jaslo County. Functionary in the Urzad Bezpieczenstwa (UB) between 1944-1952 p.o. [pol. abr. pelniacy obowiazki – Acting As] Director of PUBP in Mielec. In 1945 Deputy Director of WUBP in Krakow. Between 1945-1947 Deputy Director of WUBP in Koszalin/Szczecin. Between 1947-1951 Deputy Director of WUBP in Lublin. P.O. Director of WUBP (1950), Between 1951-1952 Deputy Director of WUBP in Lodz.

https://t.co/DqZBBoxjqm

Data: 26.03.2019 08:39

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Autorem jednego z pierwszych doniesień o stosunkach polsko-żydowskich we wschodniej Polsce, które dotarło na Zachód był legendarny kurier Polski Podziemnej – Jan Karski (został on po latach uhonorowany przez Izrael za wysiłki w celu informowania świata o zagładzie Żydów). W swoim raporcie, przekazanym w lutym 1940 r., napisał:

Żydzi przejęli większość stanowisk politycznych i administracyjnych. Ale, co gorsza, wydają Polaków, szczególnie studentów i polityków (na tajnej policji), kierują pracą (komunistycznej) milicji z za kulis i niesprawiedliwie dyskredytują warunki w Polsce przed wojną. Niestety, trzeba powtórzyć, iż te przypadki są bardzo częste i częstsze niż wypadki, które wykazują lojalność wobec Polaków czy sympatię wobec Polski(1).

Karski przekazuje jednoznaczny obraz tego, co widział – obraz, którego zazwyczaj nie bierze pod uwagę zachodnia historiografia. Część raportu, m.in. cytowany fragment jest z zasady pomijana przez izraelskich, amerykańskich i brytyjskich uczonych piszących na ten temat.

(1) Pełny raport Jana Karskiego można znaleźć w: Jews in Eastern Poland and the USSR, 1939-46, red. N. Davies, A. Polonsky, New York 1991, s. 260-271. Raport ten stał się przedmiotem rozważań w dyskusji (,,Poles and Jews’’) między Normanem Daviesem i Abrahamem Brumbergiem w : The New York Review of Books, April 9, 1987.

Data: 25.03.2019 21:21

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Izabela Brodacka-Falzmann:

"Większość partyjnych prominentów miała niewątpliwie wielkie zasługi dla instalowania komunizmu więc bez skrupułów zajmowała luksusowe apartamenty ukradzione prawowitym właścicielom. Naiwnością byłoby natomiast sądzić, że choć odrobinę interesował ich los sztandarowych bohaterów ich ideologii – proletariuszy i biedoty wiejskiej. Nikt nie pogardza bardziej proletariuszem niż inny proletariusz, który się wysferzył, który został partyjnym dostojnikiem albo co gorsza literatem i w poczuciu sprawiedliwości społecznej pije koniak w imieniu ludu pracującego miast i wsi".

źródło : naszeblogi.pl

Data: 22.03.2019 15:11

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

Żydzi na Ellis Island apelują o podpisywanie petycji w sprawie wstrzymania ich deportacji do Niemiec, rok 1936. Prezydent USA, Franklin Delano Roosevelt, nie wycofuje się z deportacji.

Napisy na tabliczkach:

"Pomóżcie mi zatrzymać tutaj męża. Jest on imigrantem, który znalazł się w Niemczech w oliczu śmierci. On jest za młody by umrzeć. Ja jestem za młoda, aby zostać wdową!" Podpiszcie proszę petycje".

"Zastrzelcie mnie. Jestem imigrantem i nie chce być torturowany na śmierć przez Hitlera. Bedę deportowany do Niemiec! Jeśli chcecie to powstrzymać, podpiszcie proszę petycje".

Słowiańscy niewolnicy żydowskich kupców

Data: 21.03.2019 14:05

Autor: Immortal_Emperor

dzienniknarodowy.pl

Żydzi w dziejach średniowiecznej Europy odegrali ogromną rolę – jako znawcy spraw finansowych i świetni kupcy łączyli świat chrześcijański z muzułmańskim oraz cieszyli się uznaniem władców. I ta historia ma jednak swoje ciemniejsze oblicze: wczesnośredniowieczna działalność kupiecka Żydów wiąże się bowiem z zyskownym i ważnym dla rozwoju państw w tym okresie handlem niewolnikami pochodzenia słowiańskiego.

Data: 21.03.2019 09:28

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi FB

Według Fundacji Odbudowy Zniszczeń Dokonanych w Czasie Potopu Szwedzkiego w wyniku potopu szwedzkiego w latach 1655 – 1660 Polska straciła gigantyczny majątek.

W wyniku szwedzkiej agresji „zniszczono całkowicie: 188 miast, 186 wsi, 81 zamków, 136 kościołów, 30 młynów, 10 browarów, 89 pałaców. Wywieziono lub zniszczono wiele dóbr kultury oraz duże ilości dokumentacji”.

Szwedzka agresja pociągnęła za sobą śmierć 4.400.000 mieszkańców Polski (40% populacji liczącej według encyklopedii PWN 11 milionów ludzi).

Gigantyczne straty Polski w wyniku potopu szwedzkiego są dziś w Polsce zapomniane pomimo tego, że dziś Szwecja wspiera szkodliwe dla Polski działania. W listopadzie 2013 ambasador Szwecji Staffan Herrström” złożył kwiaty na konstrukcji spalonej homo tęczy na placu Zbawiciela. W czerwcu 2013 ambasador Szwecji oficjalnie poparł Paradę Równości w Warszawie.

Jan Bodakowski

Data: 19.03.2019 19:28

Autor: FiligranowyGucio

Historia, o której się nie mówi

W Polsce po 1945 było ponad 300 UB-eckich katowani gdzie mordowano tysiące Polaków a ciała wrzucano do "Dołów Śmierci".

Najważniejsze śledztwa i tortury odbywały się pod auspicjami płk.UB Józefa Różańskiego vel

Goldberga syna Abrahama i Chany.

Dziękujemy Prokuraturze Krajowej, że nie zakazujecie ekshumacji…

https://t.co/Zrufmggw2j

Data: 16.03.2019 11:16

Autor: Alojz

Coś w temacie " kiedyś było lepiej ", bo nie było zamachów.

4 maj, roku 1886 USA ,bomba podłożona prawdopodobnie przez anarchistów.Wybuch zabił 7 osób ponad 160 zostało rannych

13 grudnia roku 1867, w Londynie Irlandczycy detonują bombę: 12 zabitych, 120 rannych.

16 września, roku 1920: atak bombowy na Wallstreet ,38 zabitych 300 rannych. Sprawcy : anarchiści

16 kwietnia roku 1925, w Bułgaria Komuniści dokonują zmachu bombowego. Ginie 150 osób , rannych

zostaje ponad 500 osob

I coś starszego

Biblia ,Samson dokonuje samobójczego ataku

Wtedy wezwał Samson Pana mówiąc: «Panie Boże, proszę Cię, wspomnij na mnie i przywróć mi siły przynajmniej na ten jeden raz! Boże, niech pomszczę raz jeden na Filistynach moje oczy». Ujął więc Samson obie kolumny, na których stał cały dom, oparł się o nie: o jedną – prawą ręką, o drugą – lewą ręką. Następnie rzekł Samson: «Niech zginę wraz z Filistynami». Gdy się zatem oparł o nie mocno, dom runął na władców i na cały lud, który w nim był zebrany. Tych, których wówczas zabił sam ginąc, było więcej aniżeli tych, których pozabijał w czasie całego swego życia” (Sdz 16,28-30).

Historia miedzi na ziemiach polskich starsza o kilka tysięcy lat

Data: 14.03.2019 20:06

Autor: FiligranowyGucio

racjonalista.pl

W czasie budowy drogi w okolicach Jawora odnaleziono wykonany z brązu czekan. W tajemnicę, która tkwiła w jego rękojeści, wielu naukowcom trudno uwierzyć. Chodzi o wiek narzędzia. Wynik analiz w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej wydawał się wręcz nieprawdopodobny, dlatego próbki drewna trafił też do Specjalistycznego Laboratorium Atomowego w Seattle. – Te analizy mocno przesuwają początek historii Zagłębia Miedziowego w naszym regionie – wyjaśnia Arkadiusz Muła dyrektor muzeum w Jaworze:

– Dzięki tym badaniom można było ustalić prawdopodobną datę powstania najstarszego datowanego przedmiotu z miedzi na ziemiach polskich: początek 15 wieku p.n.e. Te znaleziska można porównać do czasów i skali choćby pierwszej dynastii w Chinach.Do tej pory naukowcy byli przekonani, że początki wydobycia rudy miedzi w naszym regionie sięgają XIII wieku i miały miejsce w okolicach Iwin oraz Złotoryi. Teraz część podręczników do historii trzeba będzie poprawić.

Archeolog Katarzyna Sielicka sugeruje jednak, że narzędzie mogło być przywiezione znacznie później na przykład z Kotliny Karpackiej.

– Wtedy tutaj raczej metalurgii nie było z wykorzystaniem naszych surowców. Natomiast mamy inne zabytki metalowe na tym samym cmentarzysku i one są datowane na tysiąc lat przed naszą erą. Tak duże zagęszczenie może wskazywać, że te złoża miedzi nasze, lokalne były wykorzystywane tysiąc lat przed naszą erą.

Andrzej Andrzejewski, Foto: Tomasz Stolarczyk, Radio Wrocław

Bitwa na Kulikowym Polu w 1380r

Data: 14.03.2019 19:22

Autor: NaBitewnymSzlaku

youtu.be

Po latach podbojów i narzucania swojej zwierzchności na Rusi, Złota Orda w XIV wieku doświadczyła szeregu wojen domowych. Taka sytuacja sprzyjała książętom ruskim, którzy rosnąc w siłę doprowadzili do konfrontacji z chanem Wielkiej Ordy. Kluczowa bitwa rozegrała się na Kulikowym Polu.

Data: 13.03.2019 23:19

Autor: lachiarma

28 października 1940 roku pewien niski człowiek zakrywający swoją łysinę czapkami, nagrywany zawsze od dołu, któremu wydawało się że odbudowuje Imperium Rzymskie, postawił premierowi Grecji Ioannisowi Metaxasowi ultimatum – albo wojska Osi będą mogły swobodnie wmaszerować do Grecji i zająć "strategiczne pozycje" albo Włochy wypowiedzą wojnę. Odpowiedź Metaxasa do włoskiego dyplomaty była niesamowicie złodupna i stała się ikoniczna. Na przedstawione ultimatum odpowiedział:

Nie.

I tyle. Po grecku nie, czyli ohi. Rano tego samego dnia, Grecy wyszli masowo na ulice i demonstrowali krzycząc "Ohi!" jako sprzeciw wobec włoskiej agresji. Oczywiście włoska armia bardzo i Grecy utrzymali linię obrony, a następnie przeprowadzili skuteczny kontraatak, wchodząc głęboko w okupowaną przez Włochów południową Albanię. Grecy przegrali dopiero, gdy Włochom pomogli Niemcy atakując z terytorium Bułgarii. Dziś, na pamiątkę tego dzielnego oporu, w Grecji obchodzi się święto narodowe: Dzień "Nie".

A najlepsze w tej historii jest to, że niestety nie jest prawdziwa. Slowa Metaxasa uległy zniekształceniu, ponieważ tak naprawdę odpowiedział po francusku "a więc wojna", zresztą nam też znane ze słynnego komunikatu radiowego. Ale już tak się przyjęło i mamy Dzień "Nie" i czasem jak widać kłamstwo jest o wiele fajniejsze od prawdy.

IV krucjata czyli jak europejczycy "niechcący" zrujnowali Konstantynopol

Data: 13.03.2019 20:45

Autor: Oakenshield

youtu.be

Chciałbym wam przedstawić świetny kanał, który analizuje bitwy historyczne. Jest on w wersji angielskiej ale można sobie włączyć ręcznie dodane napisy po angielsku i wtedy lepiej zrozumieć. To jest gratka dla pasjonatów historii i militariów a dla zwykłego człowieka okazja aby w prosty sposób poszerzyć horyzonty.

Data: 11.03.2019 10:38

Autor: Alojz

10 marca 1906 roku we francuskiej kopalni węgla kamiennego w miejscowości Courrières, w wyniku katastrofy zginęło 1099 górników w tym wiele dzieci.

26 kwietnia roku 1942 w chińskiej kopalni węgla kamiennego w Benxihu, w wyniku pożaru zginęło według oficjalnych danych 1.549 górników.

Nieoficjalnie liczba ofiar sięgnęła 3000.

W tym czasie ten region Chin znajdował się pod japońską okupacją. To największa katastrofa górnicza na świecie.

Data: 10.03.2019 13:28

Autor: Alojz

Jakow Dżugaszwili, syn Stalina, złapany przez Niemców w 1941 roku na terenie Białorusi.

W 1943 roku przebywał w obozie jenieckim, gdzie rzucił się na płot po napięciem.W tej samej chwili został także postrzał w głowę, oddany od jednego ze strażników.Do dziś nie wiadomo co było pierwsze: strzał czy porażenie prądem.

9 marca 1943 roku Adolf Hitler zalegalizował aborcję na ziemiach polskich

Data: 10.03.2019 00:34

Autor: piotre94

historykon.pl

W latach 1943-1945 obowiązywało prawo pozwalające Polkom na dokonywanie aborcji w nieograniczonym zakresie był to jedyny przypadek w historii Polski kiedy aborcja była legalna „na żądanie”. Warto dodać, że w Niemczech takie prawo nie obowiązywało, a Niemka która usunęła własne dziecko była skazywana na karę śmieci. Wyjątkiem było zagrożenie życia matki.

Przemilczana zbrodnia Żydów na Polakach. Masakra we wsi Naliboki

Data: 09.03.2019 19:57

Autor: Immortal_Emperor

studiowschod.pl

8 maja 1943 roku doszło do masakry Polaków zamieszkujących wieś Naliboki. Zbrodni dokonały oddziały partyzanckie Sowietów oraz członkowie tzw. Otriadu Bielskich – żydowskiego oddziału partyzanckiego działającego na terenie Puszczy Nalibockiej. W wyniku zdradzieckiej napaści śmierć poniosło 128 polskich cywilów.

Data: 09.03.2019 15:43

Autor: FiligranowyGucio

Historia o której się nie mówi…FB

Janina Przysiężniak "Jaga" – żona mjra Franciszka Przysiężniaka, łączniczka i sanitariuszka AK. Aresztowana w 1945 przez UB. Pomimo faktu, że była w siódmym miesiącu ciąży, poddano ją torturom trwającym dobę, następnie 31 marca pozornie zwolniono, odwieziono pod dom rodziców we wsi Kuryłówka, ale gdy wyszła z samochodu funkcjonariusz UB z Niska zastrzelił ją od tyłu. Hańba sowieckim zbrodniarzom!

Cześć i chwała Bohaterom!!

https://www.facebook.com/historiaoktorejsieniemowi/

Żydzi z satysfakcją przyjęli informację o upadku II RP we wrześniu 1939 r.’

Data: 08.03.2019 17:21

Autor: Immortal_Emperor

globalne-archiwum.pl

Przez setki lat, naród żydowski na ziemiach polskich, nie chciał się w żaden sposób integrować z Polakami. Był to bezpośredni skutek nauczania wynikającego z judaizmu i nakazanego przez Talmud. Księga Żydów donosi, że tak zwani goje, nie są nawet ludźmi i nie obowiązują względem nich żadne normy.

,,«W Zarębach Kościelnych na czele witających stał rabin w stroju odświętnym.» Mówi profesor Krzysztof Jasiewicz. Ponadto całowali wjeżdżające do Wilna czołgi Sowieckie i wiwatując nosili trumnę z napisem «Polska we Lwowie.» Mówmy też o masowej kolaboracji Żydów z gestapo lub NKWD czy udziale w Holocauście, o czym pisali nawet żydowscy pisarze.’’

Tajemnicza historia okrętu podwodnego K-129

Data: 08.03.2019 13:14

Autor: Emil18

smartage.pl

(Zdjęcia znajdują się na stronie)

Zatonięcie radzieckiego okrętu podwodnego K-129 oraz przeprowadzona później przez Amerykanów tajna operacje jego wydobycia są jednymi z największych tajemnic Zimnej Wojny. Stworzono wiele teorii na temat przyczyn zatonięcia okrętu, ale ze względu na utajnienie wszystkich dokumentów, żadna nie została potwierdzona.

K-129 i jego rutynowa misja

K-129 był napędzanym silnikami diesla okrętem podwodnym, przenoszącym rakiety z głowicami nuklearnymi. Jednostka należała do typu GOLF II, a jej budowę rozpoczęto 15 marca 1958 roku. Wodowanie nastąpiło 6 maja 1959 roku, a do służby okręt wszedł 31 grudnia 1959 roku.

Okręt miał 100 m długości i wyporność 2700 ton. Napęd stanowiły 3 silniki diesla o mocy 2000 KM każdy i 3 silniki elektryczne o mocy łącznej 5200 KM, zapewniające prędkość 15-17 węzłów na powierzchni i 12-14 pod wodą. Uzbrojenie składało się z 6 wyrzutni torped kalibru 533 mm i 3 rakiet balistycznych R-13 (NATO SS-N-4, Sark) umieszczonych w wyrzutniach w kiosku. Załoga liczyła 83 ludzi.

K-129 przydzielono do eskadry stacjonującej na Kamczatce, przez co strefą jego działań operacyjnych był północny Pacyfik. W 1967 roku starzejący się okręt (do eksploatacji zaczęły wówczas wchodzić nowocześniejsze okręty o napędzie atomowym) był cały czas aktywnie wykorzystywany, biorąc udział min. w dwóch 70-dniowych samotnych patrolach na Pacyfiku.

Rok 1968 zapowiadał się podobnie. 24 lutego jednostka wyszła w morze na kolejny, 70-dniowy patrol, z którego miała powrócić w maju. Po przeprowadzeniu rutynowego zanurzenia testowego i sprawdzenia systemów, kapitan okrętu – Władimir Iwanowicz Kobzar zameldował, że K-129 jest gotowy do rozpoczęcia misji. Był to ostatni kontakt z okrętem.

Zaginięcie

W trakcie trwania misji, K-129 miał się kilkukrotnie meldować, ale radzieckie dowództwo nie nawiązało łączności z okrętem. W połowie marca dowódcy floty uznali, że sytuacja zaczyna być niepokojąca i należy rozpocząć akcję poszukiwawczą.

W morze wyszły liczne okręty wojenne, które zaczęły przeczesywać północny Pacyfik. Nagła aktywność radzieckiej floty zainteresowała Amerykanów, którzy słusznie uznali, że są to poszukiwania zaginionego okrętu podwodnego. W związku z tym wywiad US Navy zaczął sprawdzać nagrania z systemu SOSUS, który pozwalał na wykrywanie okrętów podwodnych. W trakcie analizy nagrań odnotowano podwodną eksplozję lub implozję, która miała miejsce 8 marca 1968 roku. Jej siła była na tyle duża, że odnotowały ją różne czujniki, co pozwoliło na wyznaczenie współrzędnych.

W tajemnicy przed Rosjanami, którzy bezskutecznie szukali okrętu, Amerykanie rozpoczęli tajną operację odnalezienia wraku. W sierpniu 1968 roku, po trzech tygodniach poszukiwań amerykański okręt podwodny USS Halibut odnalazł K-129, który spoczywał na głębokości około 4900 metrów. Rosjanie zrezygnowali z poszukiwań okrętu kilka miesięcy wcześniej.

Po odnalezieniu wraku, US Navy wspólnie z CIA rozpoczęło badania miejsca katastrofy, wykorzystując min. okręt podwodny USS Halibut, wyposażony w system do fotografii głębinowej oraz batyskaf Trieste II. Według dostępnych informacji wykonano około 20 000 zdjęć okrętu. Wrak wyraźnie nosił ślady uszkodzeń w okolicach kiosku, gdzie znajdowały się pociski balistyczne z głowicami nuklearnymi, co mogło sugerować eksplozję w wyrzutni. Ogólnie jednak jego stan był na tyle dobry, że zrodził się pomysł wydobycia wraku, który zyskał aprobatę prezydenta Nixona.

Projekt Azorian-Jennifer

Operacja wydobycia wraku K-129 otrzymała w CIA kryptonim Azorian, a jej budżet wyniósł 800 mln dolarów (współcześnie ponad 3,8 mld dolarów). W ramach przygotowań CIA zamówiło specjalny pływający dźwig Hughes Glomar Explorer, zbudowany przez stocznię Sun Shipbuilding & Drydock Co. w Pensylwanii, oficjalnie na zlecenie Howarda Hughesa. Koszt budowy statku wyniósł 350 mln dolarów. Zakłady Lockheeda przygotowały natomiast specjalny chwytak, który zamierzano opuścić na dno w celu podniesienia wraku.

Oficjalnie olbrzymi statek miał służyć do poszukiwań konkrecji magnezowych na dnie oceanów (poszukiwania te miały być prowadzone w ramach operacji Jennifer). Glomar Explorer miał 189 m długości i wyporność 50 000 ton. W jego kadłubie znajdował się specjalny hangar, do którego miał zostać podniesiony wrak K-129. Budowę statku rozpoczęto w 1971 roku, a wodowanie miało miejsce 4 listopada 1972 roku. 1 lipca 1973 roku jednostka weszła do służby, ale dopiero rok później przeprowadzono operację wydobycia K-129.

Operacja Azorian

Równolegle z pracami nad statkiem, CIA prowadziła zakrojoną na szeroką skalę akcję dezinformacyjną, która miała zmylić opinię publiczną i Rosjan, co do faktycznego celu operacji. Ostatecznie przygotowania zakończono w czerwcu 1974 roku. Glomar Explorer wyszedł w morze 20 czerwca, a 4 lipca dotarł na miejsce zatonięcia K-129.

Samo podniesienie wraku radzieckiego okrętu podwodnego trwało ponad miesiąc. Operacja była bardzo trudna, głównie z powodu głębokości na jakiej znajdował się wrak. Co ciekawe, Rosjanie bacznie przyglądali się poczynaniom Amerykanów, domyślając się, że prowadzą oni operację wydobycia czegoś z dna, ale początkowo uznali, że cokolwiek to jest, operacja zakończy się klęską.

W trakcie podnoszenia wraku (niektóre źródła mówią o całym okręcie, inne o 2/3 okrętu), doszło do uszkodzenia jednego z ramion chwytaka, które odblokowało się i przestało podtrzymywać kadłub K-129, który następnie pękł. Jego znaczna część miała spaść na dno i ulec zniszczeniu. Według dostępnych informacji podniesiono jedynie fragment dziobu z dwiema torpedami (prawdopodobnie torpedami z głowicami nuklearnymi) oraz ciałami 6 marynarzy.

Według różnych teorii wydobyto jednak większą część wraku, o czym świadczyć ma przekazanie rosyjskim władzom w latach 90. dzwonu okrętowego, który pierwotnie znajdował się w środkowej części kadłuba K-129. Mimo to, według odtajnionych informacji nie udało się wydobyć ani rakiet balistycznych, ani książek kodowych czy też systemów łączności, na których najbardziej zależało Amerykanom. Ze względu na tajemnicę, jaka okryto całą operację można jednak uznać, że faktycznie udało się wydobyć więcej.

Po zakończeniu operacji Glomar Explorer popłynął na Hawaje, gdzie pochowano wydobyte ciała marynarzy. Według oficjalnych informacji pogrzeb odbył się z pełnymi honorami i tradycjami, ale ciała umieszczono w specjalnym metalowym pojemniku z powodu ich silnego napromieniowania. Film z ceremonii pogrzebowej Amerykanie przekazali Rosjanom w latach 90..

W tym miejscu oficjalna historią K-129 dobiega końca, a zaczynają się spekulacje i teorie, w tym teorie spiskowe.

Glomar Explorer po zakończeniu operacji został zakonserwowany z powodu olbrzymich kosztów eksploatacji. W latach 90. przywrócono go do służby i sprzedano firmie wydobywczej Global Marine Drilling, która wykorzystywała go do 2015 roku jako pływającą platformę wiertniczą. W kwietniu 2015 roku podjęto jednak decyzję o jego złomowaniu. Według dostępnych informacji, statek trafił do Chin, gdzie rozebrano go pod koniec 2015 roku.

Przyczyny katastrofy i teorie spiskowe

Zagadkowe zatonięcie K-129 i tajemnicza operacja wydobycia wraku zrodziły wiele teorii spiskowych. Ze względu na pełne utajnienie dokumentów zarówno po stronie amerykańskiej jak i rosyjskiej, żadna z teorii nie została potwierdzona bądź obalona.

Obecnie przyjmuje się kilka teorii co do przyczyn zatonięcia K-129. Jedna z nich sugeruje kolizję z amerykańskim okrętem podwodnym. Dowodami ma być remont okrętu podwodnego USS Swordfish. Nie ma jednak dowodów potwierdzających w pełni tę teorię, a daty przeprowadzenia remontu nie pokrywają się z datą zatonięcia K-129.

Druga teoria mówi o eksplozji na pokładzie, spowodowanej wybuchem wodoru z akumulatorów, lub paliwa rakietowego. W obu przypadkach istnieją potwierdzone dowody na możliwość wystąpienia takich awarii. Potwierdzeniem może być również stan okrętu i dźwięki zarejestrowane przez system SOSUS. Teoria ta wydaje się najbardziej prawdopodobna.

Najciekawsza jest jednak trzecia teoria, według której okręt zatonął po nieudanej próbie odpalenia rakiety balistycznej w kierunku Hawajów. Rakieta miała ulec zniszczeniu zgodnie z działaniem systemu zapobiegającego przypadkowemu lub nieautoryzowanemu odpaleniu pocisku balistycznego. System ten miał powstać kilka lat wcześniej dzięki współpracy amerykańskich i radzieckich naukowców.

Teoria ta wydaje się z jednej strony mocno przesadzona, ale z drugiej strony, przemawia za nią olbrzymia tajemnica, jaka okryto historię K-129. Nawet radzieccy dowódcy nie chcą wypowiadać się na ten temat. Również podjęte przez Amerykanów działania, mające na celu wydobycie wraku sugerują, że może chodzić o coś więcej.

Mimo to los K-129 oraz efekt wydobycia jego fragmentów z dna morskiego pozostają tajemnicą i zapewne minie jeszcze wiele lat, zanim poznamy prawdę.

Data: 05.03.2019 18:25

Autor: 12358

Komuniści mają ciekawe pomysły, od zaproponowanego niedawno "wyeliminowania czynnika ludzkiego" przez intelektualne ramie Antify na materiale Jaoka z tegorocznej manify po np. Likwidację pieniądza ( ͡º ͜ʖ͡º) :

Celem Czerwonych Khmerów było stworzenie społeczeństwa komunistycznego poprzez całkowite i natychmiastowe zniesienie pieniądza, wymiany towarowej i własności prywatnej. W 1975 roku zamknięto szkoły, szpitale i fabryki, zlikwidowano banki i w ogóle pieniądz, ludność miast wyrzucono siłą na tereny wiejskie do tzw. kolektywnych gospodarstw rolnych, które były de facto obozami pracy przymusowej. Polityka ta, znana jako „Rok Zerowy”, doprowadziła do śmierci ogromnej liczby osób, zarówno wskutek zagłodzenia, jak i przepracowania i egzekucji.

Data: 03.03.2019 10:16

Autor: Alojz

17 premier Australia Harold Edward Holt wybrał się 17 grudnia roku 1967 na plażę w miejscowości Portsea na południe od

Melbourne.Jeden, ze świadków widział premiera, gdy wchodzi do wody i odpływa od plaży…od tego czasu premier Australia uważany był za zaginionego. Dwa dni później uznano go oficjalnie za zmarłego.

Dla mnie trochę dziwne sytuacja, ale po tym zdarzeniu nazwali jeden z basenów jego imieniem.

„Żołnierze Wyklęci”nadal budzą kontrowersje. Oto wyniki sondy..

Data: 02.03.2019 14:58

Autor: ranek1

sonduja.pl

Sprawa Żołnierzy Wyklętych budzi sporo kontrowersji. Zobaczcie wyniki internetowej sondy z pytaniem: „Żołnierze Wyklęci” to BOHATERZY czy BANDYCI?

Historia, o której się nie mówi...FB

Data: 01.03.2019 21:17

Autor: FiligranowyGucio

facebook.com

W radzie muzeum #Polin jest #RyszardSchnepf. Jego Ojciec płk #MaksymilianSchnepf(#ObławaAugustowska)—szef wojskowej bezpieki, matka Alicja – funkcjonariuszka MBP(zwalczała podziemie niepodlgłościowe), krewny Oswald #Sznepf —sędzia który wydawał wyroki śmierci na Żołnierzy Wyklętych.

Prezes Szarek: IPN gotowy przeprowadzić ekshumację w Jedwabnem

Data: 01.03.2019 13:33

Autor: Immortal_Emperor

dzienniknarodowy.pl

Instytut Pamięci Narodowej jest gotowy przeprowadzić ekshumację w Jedwabnem, ale decyzja w tej sprawie nie należy do nas – powiedział we wczorajszej rozmowie z red. Ryszardem Gromadzkim w Telewizji Republika prezes IPM Jarosław Szarek.

Data: 01.03.2019 13:05

Autor: Immortal_Emperor

Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Kim byli Żołnierze Wyklęci

Żołnierze Wyklęci byli żołnierzami polskiego powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, którzy stawiali opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej ZSRR. Walcząc z siłami nowego agresora, musieli zmierzyć się z ogromną, wymierzoną w nich propagandą Polski Ludowej, która nazywała ich „bandami reakcyjnego podziemia”. Z kolei osoby działające w antykomunistycznych organizacjach i oddziałach zbrojnych, które znalazły się w kartotekach aparatu bezpieczeństwa, określono mianem „wrogów ludu”. Mobilizacja i walka Żołnierzy Wyklętych była pierwszym odruchem samoobrony społeczeństwa polskiego przeciwko sowieckiej agresji i narzuconym siłą władzom komunistycznym, ale też przykładem najliczniejszej antykomunistycznej konspiracji zbrojnej w skali europejskiej, obejmującej teren całej Polski, w tym także utracone na rzecz Związku Sowieckiego Kresy Wschodnie II RP.

Uczestników ruchu partyzanckiego określa się też jako „żołnierzy drugiej konspiracji” lub „Żołnierzy Niezłomnych”. Sformułowanie „Żołnierze Wyklęci” powstało w 1993 roku – po raz pierwszy użyto go w tytule wystawy „Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r.”, zorganizowanej przez Ligę Republikańską na Uniwersytecie Warszawskim. Jego autorem był Leszek Żebrowski.

Liczbę członków wszystkich organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120-180 tysięcy. Większość akcji oddziałów podziemia antykomunistycznego było wymierzonych w oddziały zbrojne UB, KBW czy MO. Podziemie niepodległościowe aktywnie działało też na Kresach Wschodnich, szczególnie na ziemi grodzieńskiej, nowogródzkiej i wileńskiej. Ostatnim członkiem ruchu oporu był Józef Franczak ps. „Lalek”, który zginął w obławie w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami (woj. lubelskie) osiemnaście lat po wojnie – 21 października 1963 roku. Żołnierzy Wyklętych dotknęły ogromne prześladowania. W walkach podziemia z władzą zginęło około 9 tys. konspiratorów. Kolejnych kilka tysięcy zostało zamordowanych na podstawie wyroków komunistycznych sądów lub zmarło w więzieniach. Wciąż są to szacunki. Wysiłek zbrojny i martyrologia drugiej konspiracji nadal wymagają badań.

Fenomen powojennej konspiracji niepodległościowej polega m.in. na tym, że była ona – aż do powstania Solidarności – najliczniejszą formą zorganizowanego oporu społeczeństwa polskiego wobec narzuconej władzy. Żołnierze Wyklęci dzięki swojej działalności przyczynili się do opóźnienia kolejnych etapów utrwalania systemu komunistycznego, pozostając dla wielu środowisk wzorem postawy obywatelskiej.

Dziś Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - CZEŚĆ I CHWAŁA BOHATEROM

Data: 01.03.2019 12:58

Autor: Immortal_Emperor

telewizjarepublika.pl

Z okazji Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych minister obrony Mariusz Błaszczak złożył wieniec w Panteonie–Mauzoleum Wyklętych-Niezłomnych na wojskowych Powązkach w Warszawie. Święto ma na celu oddanie hołdu żołnierzom antykomunistycznego podziemia, którzy walczyli o prawo do samostanowienia polskiego społeczeństwa, stawiając opór sowietyzacji.

Data: 28.02.2019 17:36

Autor: xyz

Jakie informacje historyczne powinien znać każdy polak?

Czy nieznajomość takich wydarzeń/dat jak 1, 2 wojna światowa czy chrzest Polski powinno być piętnowane?

Zapraszam do dyskusji

Żyd pracujący dla Gestapo przyczynił się do śmierci 11 Polaków

Data: 28.02.2019 09:38

Autor: solo1979

niewygodne.info.pl

Mieszkańcy Paulinowa jak tylko mogli starali się pomagać Żydom, którym udało się uciec z pobliskiego getta w Sterdyni. Najczęściej dostarczali im jedzenie lub udostępniali dach nad głową. Pomoc ta skończyła się jednak wielką tragedią. Donos agenta Gestapo (będącego Żydem z Warszawy) spowodował wysłanie do Paulinowa niemieckiej ekspedycji karnej, która rozstrzelała 11 Polaków udzielających pomocy Żydom.

Ukraina podważa liczbę Polaków zamordowanych w Hucie Pieniackiej

Data: 26.02.2019 15:44

Autor: piotre94

rmf24.pl

Ukraina planuje ekshumacje polskich ofiar tragedii w Hucie Pieniackiej, by ustalić dokładną liczbę ludzi, którzy w niej zginęli – doniosła ukraińska redakcja Radia Swoboda, z powołaniem na sekretarza ukraińskiej komisji ds. upamiętnień Swiatosława Szeremetę. Według szacunków ze śledztwa IPN w Krakowie zginęło tam wówczas ok. 850 osób, zamordowanych przez ukraińskich żołnierzy dywizji SS Galizien. Ukraina podważa te wyliczenia.

Data: 22.02.2019 21:17

Autor: Major_Bialkov

Taka Prawda.

,, Żyd mnie obraża, ja go nie mogę.

Od razu staje się ksenofobem,

Antysemitą albo rasistą,

Choć tylko flagę trzymam ojczystą.

Wróćmy do wojny i do Hitlera,

Na dziesięciu Żydów, Polak umiera.

Ale dlaczego? Bo ich chowali,

I własne życie tym narażali.

A Ty w tej chwili razem z Niemcami,

Właśnie nazywasz nas faszystami.

Tak z tymi ludźmi i wielkiej skali,

Co Was miliony wymordowali.

Powiedz to babci, powiedz dziadkowi,

Być może prawdę wtedy Ci powie.

Kto był faszystą – Czy to Polacy?

I co to słowo naprawdę znaczy.

To Wasza nacja tworzyła "Kapo",

W gettach, obozach niczym Gestapo.

By tylko sami wojnę przetrwali,

To własnych braci na śmierć wydali.

Czemu akurat o tym nie mówisz?

Kim było "Kapo"? Tym się nie chlubisz?

Ale Ty z błotem mieszasz Polaka,

Już widać Wasza natura taka.

Bo Polak nigdy się nie poddawał,

I nawet w Waszej obronie stawał.

Walczył na frontach w całej Europie,

A dziś go właśnie Europa kopie.

Poznałeś prawdę "przez całą dobę",

Choć jest mi przykro, wybaczam Tobie.

Na koniec powiem Ci prawdę taką:

Być może żyjesz… dzięki Polakom…"

Data: 21.02.2019 02:34

Autor: Run

"Swoją drogą miło patrzeć jak upada ta podła niemiecka dynastia Koburgów (Windsorów)."

@Beowulf– za to masz u mnie szcun dorzywotni, prawie na równi z " tak nie za mądra" XDDD

Niewielu to zrozumie i ogarnie

Dlaczego komuna tak panicznie się Go bała?

Data: 20.02.2019 13:02

Autor: 12358

youtu.be

Jan Ferdynand Olszewski – polski polityk, adwokat i publicysta. W okresie II wojny światowej i okupacji żołnierz Szarych Szeregów oraz uczestnik powstania warszawskiego. Działacz opozycji demokratycznej i obrońca w procesach politycznych w okresie PRL.

Elekcyjna zawierucha. Bitwa pod Byczyną w 1588r

Data: 19.02.2019 18:52

Autor: NaBitewnymSzlaku

youtube.com

Po śmierci króla Stefana Batorego, doszło do walki o sukcesję polską. Na tron krakowski obrano dwóch królów, a o tym kto na nim zasiadł zadecydowała bitwa pod Byczyną.