Wyciekły adresy emailowe i hasła WHO, NIH, Wuhan Lab i Fundacji Gatesów

Data: 25.04.2020 13:54

Autor: ziemianin

bibula.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #koronawirus #coronavirus #cyberworld #haker #who #cyberbezpieczenstwo #hakerzy #4chan

Niemal 25 tysięcy adresów e-mailowych i haseł pojawiło się w internecie, pochodzących, m.in. ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH), Laboratorium Wirusologii w Wuhan oraz Fundacji Billa i Melindy Gates.

Wyciekły adresy e-mailowe i hasła WHO, NIH, Wuhan Lab i Fundacji Gatesów

Aktywiści internetowi skupieni w anonimowej grupie o nazwie 4chan, opublikowali dane kilkunastu organizacji i instytucji zajmujących się pandemią koronawirusa – potwierdziła m.in. organizacja SITE Intelligence Group. Organizacja SITE określana jako “niezależna pozarządowa instytucja tropiąca ekstremistów”, jest powiązana z izraelskim Mossadem i kierowana przez byłych pracowników wywiadu oraz oficerów wojskowych. Rita Katz, dyrektor SITE, w oczywistym dla tej organizacji tonie, zrzuciła winę na wiadome grupy“. – Neo-naziści i biali rasiści (supremacists) wykorzystali okazję, aby opublikować listy…” – powiedziała żydowska działaczka.

Dane zawierają m.in. 9,938 adresów należących do NIH, 6,857 adresów Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), 5,120 należących do Banku Światowego, czy 2,738 danych WHO.

Według wypowiedzi specjalisty od IT, Bernardo Mariano ze Światowej Organizacji Zdrowia, dane wyciekły w wyniku wcześniejszych prób hakerskich, prawdopodobnie jeszcze z 2016 roku. Potwierdził on jednak, że około 400 z tych adresów WHO jest aktualnych, jakkolwiek oświadczył, że WHO używając uwierzytelnienia wielopoziomowego (2FA), jest bezpieczne.

Jeśli wierzyć pojawiającym się zrzutom ekranu pokazującym adresy i hasła niektórych osób, uwagę zwracają hasła członków Fundacji Gatesów. Na przykład osoba zarejestrowana w domenie gatesfoundation.org jako margaret (nazwisko zostało wymazane), używała jakże wymownego hasła “lucifur13“.

Niezweryfikowane zdjęcie ekranu pokazuje również chińską aplikację, której tłumaczenie “Splicing HIV” into “coronavirus” rozpaliło spekulacje, jakoby COVID-19 posiada genetycznie modyfikowane proteiny pochodzące z wirusa HIV. Teoria ta została kilka tygodni temu podana przez naukowców hinduskich, którzy jednak szybko wycofali z przestrzeni internetowej swoje pierwsze badania, by potem im zaprzeczyć.

Teorię tę potwierdza jednak m.in. profesor Luc Montagnier, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny w 2008 przyznanej za badania nad wirusem HIV, który mówi, że SARS-CoV-2 jest zmodyfikowanym przez człowieka wirusem, a naukowcy wykorzystywali koronawirusy do opracowania szczepionki przeciw AIDS. Twierdzi on, że w genomie SARS-CoV-2 znaleziono fragmenty DNA HIV. Na pytanie, czy badany koronawirus może pochodzić od pacjenta, który w innym przypadku byłby zakażony wirusem HIV, prof. Montagnier odpowiedział wprost „– Nie. … Aby wstawić sekwencję HIV do tego genomu, potrzebne są narzędzia molekularne, a to można wykonać tylko w laboratorium”.

Romantyczny jak... haker Hamasu. Izraelscy żołnierze dali się uwieść fałszywym profilom

Data: 17.02.2020 19:30

Autor: Starszyoborowy

cyberdefence24.pl

Izraelscy żołnierze padli ofiarą złośliwej kampanii prowadzonej przez hakerów Hamasu. Cyberprzestępcy podszywali się pod atrakcyjne kobiety w mediach społecznościowych, aby za pomocą fikcyjnych profili zachęcać przedstawicieli wojska do dalszej interakcji. Spreparowane konta były starannie dopracowane przez co wzbudzały zaufanie wśród ofiar. Jest to już trzecia tego typu operacja w ciągu ostatnich trzech lat.

#izrael #hamas #terroryzm #facebook #instagram #hakerzy

Ważne dane tysięcy klientów wyciekły z Virgin Mobile Polska

Data: 26.12.2019 14:25

Autor: ziemianin

telepolis.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #telefoniakomorkowa #Virginmobile #hakerzy #operatorzykomorkowi #cyberbezpieczenstwo #cyberatak

Hakerzy zyskali dostęp do danych tysięcy klientów Virgin Mobile Polska. Chodzi m.in. o imiona i nazwiska oraz numery PESEL

Ważne dane tysięcy klientów wyciekły z Virgin Mobile Polska

W Virgin Mobile doszło do wycieku danych tysięcy klientów, w tym ich imion i nazwisk oraz numerów PESEL. Jak poinformował operator, wyciek nastąpił na skutek ataku hakerskiego na jedną z aplikacji informatycznych firmy.

Virgin Mobile Polska w oświadczeniu wyjaśniło, że do ataku hakerskiego na firmę doszło w dniach 18-22 grudnia 2019 roku. Zaatakowana aplikacja "umożliwiała dostęp do danych rejestrowych" klientów spółki – chodzi m.in. o imiona i nazwiska oraz numer PESEL lub numer dokumentu potwierdzającego tożsamość.

Atak na Virgin Mobile Polska. Wyciekły dane, klienci informowani są SMS-owo

Operator podkreśla jednak, że chodzi o dane 12,5 proc. klientów prepaid, czyli telefonów "na kartę". Dane abonentów, według Virgin, nie wyciekły – przynajmniej dopóki nie korzystali oni również z kart prepaid. "Osoby, których dane wyciekły, zostały o tym poinformowane SMS-owo" – podkreśla Virgin.

Jeśli jednak ktoś posiada nieaktywny numer w Virgin, powinien skontaktować się z infolinią w celu ustalenia, czy jego dane mogły wyciec. Operator doradza kontakt telefoniczny również klientom, którzy dokonywali cesji numeru na inną osobę.

Spółka zapewniła w oświadczeniu, że od razu po ataku podjęła "działania mające na celu zabezpieczenie danych abonentów przed dalszymi atakami" oraz "złożyła stosowne zawiadomienie do organu nadzoru zgodnie z RODO" i "złoży również zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa do organów ścigania".

Spółka wzmocniła również procedury uniemożliwiające wykorzystanie danych abonentów, które zostały nielegalnie pozyskane (wprowadzenie dodatkowych/ponadstandardowych środków weryfikacji tożsamości), do składania dyspozycji dotyczących umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych z tymi abonentami.

Virgin Mobile podkreśliło też, że w ramach ataku hakerzy nie uzyskali dostępu ani do baz ani infrastruktury operatora, a jedynie części danych udostępnionych w jednej aplikacji.