MITY IDEI WOLNOŚCIOWYCH i KONFEDERATÓW

Data: 25.11.2019 07:52

Autor: Harnas

krzysztofwojczal.pl

Tytułowy temat stanowi tylko pretekst do głębszej refleksji nad współczesnym systemem ekonomiczno-finansowym, którego mechanizmy de facto przeczą po części teoriom „wolnościowców” liberałów gospodarczych (do których sam się zaliczam). Jak to bowiem jest, że im więcej wydajemy (np. na socjal), tym mniejszy mamy dług?* Dlaczego nie sprawdza się teoria mówiąca o tym, że wydatkowanie przewyższające przychody prowadzi do bankructwa?** W jaki sposób podwyższanie płacy minimalnej oraz wzrost cen może uratować finanse publiczne? Czy rosnący z każdą minutą dług publiczny rzeczywiście jest problemem, czy też służy do utrzymywania i podkręcania prosperity? Innymi słowy, jak to jest, że czarne scenariusze kreślone od wielu lat przez „wolnościowców”, libertarian i liberałów gospodarczych się nie sprawdzają, a socjaliści dzięki rozdawnictwu wygrywają kolejne wybory?

Przykład

"W 2000 roku Państwo A dysponuje gospodarką o wielkości PKB równej 10 mld. Przy takim PKB, za pomocą systemu podatkowego, Skarb Państwa uzyskuje np. 1 mld. Rozrzutny rząd postanawia jednak wydać w tym roku aż 2 mld. Tym samym zadłuża państwo na 1 mld, co w relacji do PKB daje 10%-wy poziom zadłużenia. By spłata długu (i odsetek) nie była tak uciążliwa i obciążająca dla budżetu, rząd doprowadza do realnego wzrostu cen o 100% (przykład skrajny, ale chodzi o obraz i mechanizm). Z tegoż powodu, PKB państwa (liczonego m.in. wg wysokości konsumpcji) wzrasta do 20 mld (to oczywiście duże uproszczenie). Z 20 miliardowej gospodarki, rząd ściąga do Skarbu Państwa w następnym roku aż 2 mld w postaci podatków (konsumpcyjnych jak VAT czy akcyza, dochodowych i innych). Wszystko to bez podwyższania podatków! Tym samym poziom długu w 2001 roku maleje do 5% PKB, a dla rządu dysponującego 2 miliardami, dług w postaci 1 miliarda i odsetek nie stanowi już takiego problemu do spłaty. Rząd może w tej sytuacji spłacić dług, lub przeznaczyć nadwyżkę na inne potrzeby (jak inwestycje w infrastrukturę lub socjal)."

#gospodarka #finanse #geopolityka

Kontrakt z Gazpromem wygaśnie w 2022 r. Ekipa Pawlaka chciała, aby wygasł dopiero w 2037 r.

Data: 21.11.2019 15:12

Autor: ziemianin

money.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #niewygodneinfo #polska #umowygazowe #gospodarka #gospodarkapolska #gaz #rosja

Już za 3 lata wygaśnie słynny kontrakt jamalski na dostawy gazu z Rosji. Wygaśnie, bowiem kupowanie błękitnego paliwa z kierunku wschodniego przestało być opłacalne. Warto zauważyć, że pierwotnie umowa ta miała obowiązywać jeszcze przez 15 kolejnych lat, aż do 2037 roku. Taką możliwość akceptował zespół negocjatorów z Waldemarem Pawlakiem na czele. Ciekawe, że już kilka miesięcy później – kiedy w obronie polskich interesów wystąpiła Unia Europejska – Pawlak nie potrafił wyjaśnić, dlaczego w zaleceniach negocjacyjnych pojawił się rok 2037.

Kontrakt z Gazpromem wygaśnie w 2022 r. Ekipa Pawlaka chciała, aby wygasł dopiero w 2037 r.

Kiedy na początku 2009 roku zespół negocjatorów pod wodzą ówczesnego ministra gospodarki Waldemara Pawlaka przystępował do negocjacji w/s przedłużenia kontraktu na dostawy rosyjskiego gazu do Polski, obowiązująca instrukcja negocjacyjna zalecała podpisanie nowej umowy do 2014 roku. Dlaczego tylko do 2014? Uznano bowiem, iż wiązanie się długoletnim kontraktem z Rosjanami mogło być poczytane jako działanie sprzeczne z polską racją stanu. Szczególnie, że w ciągu raptem kilku kolejnych lat miała się pojawić perspektywa dywersyfikacji dostaw gazu (głównie poprzez terminal LNG w Świnoujściu),

Niestety w ciągu kilku kolejnych miesięcy do instrukcji negocjacyjnych przemycono zalecenie, aby kontrakt jamalski przedłużyć aż do 2037 roku, co miało być rzekomo "zgodne z interesem Polski". W rzeczywistości przedłużenie kontraktu aż do 2037 roku było w interesie strony rosyjskiej. Szczególnie jeśli spojrzymy przez pryzmat idei dywersyfikacji dostaw gazu do Polski oraz możliwości sprowadzania do naszego kraju błękitnego paliwa tańszego od tego sprzedawanego nam do tej pory przez Gazprom.

Minister Pawlak starał się robić dobrą minę do złej gry. Na posiedzeniu Zespołu ds. Polityki Bezpieczeństwa Energetycznego 4 listopada 2009 r. stwierdził, że "nadmiar gazu będzie mniejszym problemem niż jego deficyt". Warto również odnotować, że przemycenie do instrukcji negocjacyjnych zalecenia o konieczności przedłużenia kontraktu jamalskiego aż do 2037 roku, zbiegło się z uznaniem przez rząd Tuska wspomnianych instrukcji za tajemnicę służbową opatrzoną klauzulą "zastrzeżone". Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami dostęp do dokumentów z taką klauzulą był zastrzeżony jedynie przez przez dwa lata. W między czasie posłowie PO-PSL zmienili jednak prawo (nowelizacja ustawy o ochronie informacji niejawnych z 2011 roku). Wprowadzono wówczas regułę, zgodnie z którą dostęp do tego typu dokumentów "decyzją kierownika jednostki organizacyjnej" mógł być zastrzeżony na czas nieokreślony. Rząd Tuska skrzętnie to wykorzystał i utajnił treść instrukcji negocjacyjnych przed opinią publiczną na czas nieokreślony.

Komisja Europejska (KE) widząc, że lada chwila członek UE podpisze skrajnie niekorzystny i sprzeczny z prawem UE kontrakt na dostawy gazu, postanowiła zainterweniować. Włączenie się przedstawicieli KE w proces negocjacji w lutym 2010 roku pozwoliło wstrzymać podpisanie umów w kształcie wynegocjowanym przez Pawlaka i przyjętym przez Tuska, wyeliminować postanowienia sprzeczne z prawem unijnym oraz zniwelować ryzyka dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. W efekcie kontrakt jamalski został przedłużony nie o 25 lat (do 2037 r.) lecz tylko o 10 lat (do 2022 r.).

Co ciekawe – Waldemar Pawlak na posiedzeniu Rady Ministrów w 13 lipca 2010 r. (czyli już po interwencji przedstawicieli Komisji Europejskiej) nie był w stanie wyjaśnić, jakie były przyczyny określania terminu obowiązywania kontraktu na dostawę rosyjskiego gazu aż do 2037 roku…

USA żądają od Polski ograniczenia opłaty miedziowej

Data: 21.11.2019 13:40

Autor: ziemianin

money.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #usa #polska #miedz #kghm #gospodarka #podatki

Kongresmeni ze Stanów Zjednoczonych zwrócili się do rządu Mateusza Morawieckiego, aby ten ograniczył konieczność wnoszenia opłat na rzecz polskiego państwa w związku z wydobyciem miedzi. W zamian za pomoc wojskową Amerykanie chcą więc zmian w polskim prawie, które miałyby służyć tamtejszemu miliarderowi chcącemu eksploatować wspomniany surowiec.

USA żądają od Polski ograniczenia opłaty miedziowej

Jak ujawnił dziennik „Rzeczpospolita”, powiązany z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem miliarder Thomas Kaplan jest zainteresowany inwestycjami w Polsce. Miliarder będący właścicielem funduszu Electrum, zajmującego się inwestowaniem w spółki wydobywające cenne metale, chciałby więc otworzyć kopalnię miedzy w naszym kraju, stąd już w styczniu zamierza w tym celu przyjechać do Polski.

Problemem dla amerykańskiego miliardera jest jednak specjalna opłata miedziowa, wprowadzona w 2012 roku przez koalicyjny rząd Platformy Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Efektywna stawka podatkowa w tej branży wynosi więc 89 proc., aby w ten sposób zabezpieczała interesy państwowego koncernu KGHM, co znacząco ograniczałoby możliwość osiągania ogromnych zysków przez Kaplana.

Właśnie z tego powodu na rzecz miliardera lobbują kongresmeni Neal P. Dunn i Joe Wilson, obaj reprezentujący prawicową Partię Republikańską. W swoim liście do szefa rządu sugerują oni powiązanie pomocy wojskowej dla Polski, mającej chronić nasz kraj przed Rosją, ze zmianami w prawie dotyczącymi wspomnianego podatku miedziowego. Oczywiście w swoim liście utożsamiają oni też interes miliardera z bliżej nieokreślonymi korzyściami dla polskiej gospodarki.

„”Zależy nam na tym, aby Polska, która na chwilę obecną posiada tylko jedną znaczącą kopalnię metali, przyjęła zrównoważony, odpowiedzialny i korzystny dla rozwoju przemysłu wydobycia miedzi, nowoczesny system opodatkowania górnictwa” – twierdzą Republikanie w liście do Morawieckiego.

EPOKA WODOROWA - intensywne przygotowania do rewolucji paliwowej!

Data: 20.11.2019 07:49

Autor: Ijon_Tichy

youtube.com

Świetny film, z każdą minuta coraz bardziej ciekawy. W materiale jest sporo ciekawostek, np. o bio reaktorach: "wystarczyłoby nimi zabudować zaledwie 2,2% powierzchni Sahary, by zaopatrzyć cały świat w energię elektryczną". Jest też co nieco o Polsce i polskich naukowcach (dla mnie miłe zaskoczenie).

Wodór (H2) jako nośnik energii jest obecnie jedyną poważną konkurencją dla paliw kopalnych. Może się więc wydawać, że mroczne siły hamują badania w tej dziedzinie. Wygląda jednak na to, że rozwój idzie pełną parą i mamy już sporo obiecujących technologii. Może już za kilka lat dojdzie do wielkiego przełomu cywilizacyjnego – trzeciej rewolucji przemysłowej – epoki wodoru. Staniemy się cywilizacją wodorową. Transformacja może zacząć się już teraz!

#gospodarka #technologia #motoryzacja #polityka

Data: 19.11.2019 16:14

Autor: drewniany

Ładnie PiS rozegrało Lewicę dając im stanowisko przewodniczącej komisji rodziny.

Upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu.

-Zyskali sojuszników do forsowania swoich socjali i podatków. (Lewacy w odwecie, mogliby torpedować pisowskie pomysły i proponować swoje.)

-Uniknęli niewygodnych dyskusji światopoglądowych, PiS tnie z prawa, przewodnicząca z lewa. Do tego przypominają że, w każdej chwili mogą ją odwołać i dać im jakąś podrzedną komisję (w sensie jakby skakali).

Taki 'sojusz' to najgorsza z możliwych kombinacji.

Oznacza to forsowanie socjalizmu ogromną większością głosów, już teraz dobierają się kieszeni klasy średniej-wyższej przez ZUS. Do tego 'sojusznik' ciągnie PiS na lewo w kwestiach światopoglądowych, bo będą musieli iść na jakieś ustępstwa typu "my nie wszczynamy awantur o aborcję, lgbt i Kościół, wy wprowadzacie kolejne (zgodne z waszym światopoglądem), przywileje dla kobiet i imigrantów."

Zobaczycie jak to wszystko pierdolnie.

#polityka #gospodarka

Dlaczego PiS podnosi akcyzę i składki? Dlatego, że ZUS-owi zabraknie aż 211 mld zł!

Data: 18.11.2019 18:23

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zus #niewygodneinfo #akcyza #gospodarka #rzad #budzet #pieniadze

Kiedy cała Polska żyła tym, że Macierewicz ma zostać marszałkiem a Pawłowicz z Piotrowiczem mają trafić do TK, ZUS opublikował raport na temat wypłat rent i emerytur w latach 2020 – 2024. Okazuje się, że na ten cel zabraknie mu aż 211 mld zł. I to w wariancie optymistycznym! PiS chce, aby brakujący deficyt pokryli podatnicy. Przynajmniej częściowo. Dlatego politycy tej partii forsują pomysły wzrostu akcyzy i zniesienia limitu 30-krotności składek ZUS. Alternatywą mogło by być ograniczenie wydatków socjalno-wyborczych, ale na to brakuje – póki co – odwagi.

Dlaczego PiS podnosi akcyzę i składki? Dlatego, że ZUS-owi zabraknie aż 211 mld zł!

Istotą funkcjonującego w naszym kraju systemu emerytalnego, którego gwarantem jest ZUS, jest tzw. solidarność społeczna, a dokładnie solidarność międzypokoleniowa. W największym uproszczeniu polega ona na tym, że ludzie w wieku produkcyjnym (ci którzy pracują) utrzymują poprzez składki do ZUS swoich rodziców i dziadków, którzy pracować już nie mogą lub nie muszą. Innymi słowy – bieżące świadczenia emerytalne finansują młodsze pokolenia.

System ten działa idealnie, gdy mamy do czynienia z tzw. zastępowalnością pokoleniową, czyli sytuacją, w której każdy ma co najmniej dwójkę dzieci, a jedna osoba pobierająca świadczenia emerytalno-rentowe jest "utrzymywana" przez minimum 6 osób, które pracują i odkładają składki do ZUS.

Niestety w Polsce kilkanaście lat temu doszło do załamania się struktury demograficznej. Populacja ludzi młodych zaczęła się kurczyć, przy jednoczesnym wzroście liczby emerytów. Trend ten z roku na rok się nasila. Zdaniem prognoz ZUS liczba osób w wieku produkcyjnym (mężczyźni w wieku 18-64 lata i kobiety w wieku 18-59 lat) w 2024 roku osiągnie poziom o przeszło 1,0 mln mniejszy niż w 2019 roku. Tymczasem populacja osób w wieku poprodukcyjnym (mężczyźni w wieku 65 lat i więcej oraz kobiety w wieku 60 lat i więcej) będzie ciągle rosła, by 2024 roku osiągnąć poziom o ponad 0,8 mln osób większy niż w 2019 roku.

Coraz mniej osób pracujących będzie finansowało (poprzez składki) coraz więcej emerytów, których utrzymanie będzie kosztowało coraz więcej pieniędzy. Efektem będzie poszerzający się deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (czyli jednostki odpowiedzialnej za dostarczanie pieniędzy do ZUS), który nawet przy optymistycznych założeniach w latach 2020 – 2024 wyniesie blisko 211 mld zł.

Aby zlikwidować tak wielki deficyt każdy aktywny zawodowo Polak w wieku produkcyjnym (tj. 15,8 mln osób) powinien dobrowolnie oddać do ZUS około 13,3 tys. zł ponad to, co w latach 2020 – 2024 i tak zapłaci w składkach na ubezpieczenia społeczne. Wiadomym jest, że nikt sam od siebie takiej kwoty do ZUS nie wpłaci, dlatego też PiS chce wprowadzić częściowy przymus. Likwidacja limitu 30-krotności w składach na ZUS przyczyni się do tego, że ok. 370 tys. osób będzie musiało zapłacić w skali roku dodatkowe 8 – 9 mld zł więcej. Podwyższenie akcyzy również przyniesie budżetowi dodatkowe pieniądze. W efekcie skala planowanego deficytu powinna się zmniejszyć, nadal jednak będzie ona liczna w dziesiątkach miliardów złotych w ciągu roku. W takich okolicznościach zasadnym jest pytanie o to, czy w najbliższym czasie możemy się spodziewać wzrostu kolejnych podatków? A może PiS odważy się na ograniczenie wydatków socjalno-wyborczych?

Uber rozwija swoją działalność w Polsce i wprowadza Uber Freight

Data: 25.10.2019 11:21

Autor: kagomat

bankier.pl

Uber rozszerza swoją działalność w Polsce i wprowadza na nasz rynek Uber Freight. Polski rynek transportowy zyskał nową opcję.

Po sukcesie Uber Freight w Niemczech i Holandii, gdzie usługę wprowadzono trzy miesiące temu, spółka postanowiła wprowadzić swój nowy produkt do Polski.

Polska jest drugim co do wielkości rynkiem przedsiębiorstw transportowych w Europie, a branża logistyczna zatrudnia około 300 000 osób. Rozwiązania cyfrowe, takie jak Uber Freight, będą miały kluczowe znaczenie dla połączenia spedytorów ze sprawdzonymi przewoźnikami w celu transportowania ich towarów i wspierania dalszego wzrostu gospodarczego.

#gospodarka #biznes #spedycja

Tak oszukują nas w sklepach! Polskie warzywa i owoce nie są z Polski

Data: 23.10.2019 14:23

Autor: ziemianin

superbiz.se.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #importowanazywnosc #markety #polscyrolnicy #Polska #produktyzywnosciowe, #rolnictwo #zywnosc #uokik

Sklepy kuszą klientów produktami, które zachwalają jako polskie. Łapiemy się na to, bo to, co „nasze” wydaje nam się lepsze i smaczniejsze, a przede wszystkim „zdrowsze”. Niestety, z najnowszej kontroli związanej z oznakowaniem świeżych warzyw i owoców wynika, że 1/3 sklepów wprowadza klientów w błąd i pod hasłem „polskie” funduje nam produkty z często bardzo egzotycznych rejonów świata.

Tak oszukują nas w sklepach! Polskie warzywa i owoce nie są z Polski

Inspekcja Handlowa, po licznych zgłoszeniach do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowiła przeprowadzić kontrole jak w Polsce sklepy wywiązują się z obowiązku oznakowania świeżych warzyw i owoców krajem pochodzenia. Efekt? Na 96 sklepów różnych sieci handlowych aż 31 z nich miała problem z poprawnym oznakowaniem.

– Informacja o kraju pochodzenia jest istotna dla wielu konsumentów, często wpływa na decyzję o zakupie i nie powinna wprowadzać w błąd. Do UOKiK docierały liczne sygnały o nieprawidłowościach w tym zakresie, dlatego zleciłem Inspekcji Handlowej przeprowadzenie kontroli – tłumaczy prezes UOKiK Marek Niechciał.

Jak czytamy w komunikacie, sklepy sprzedawały np. seler pochodzący z Holandii jako polski, czy egipski czosnek (co potwierdzała faktura) także jako „nasz”. UOKiK zaznacza, że zdarzało się, że niektóre z warzyw i owoców w ogóle nie miały informacji o kraju pochodzenia, a inne miały ich… za dużo, bowiem na wywieszce przy produkcie podane było kilka krajów pochodzenia – przykładowo cebula „pochodziła” jednocześnie z Polski, Francji, Holandii i Słowacji, a konsument nie wiedział, który z krajów jest właściwy.

– Nieprawidłowa informacja o kraju pochodzenia lub jej brak to wprowadzanie konsumentów w błąd. Polacy coraz częściej zwracają na to uwagę, starają się wybierać produkty polskie. Sprzedawcy i dostawcy mniej lub bardziej świadomie wykorzystują ten fakt, przypisując polskie pochodzenie zagranicznym warzywom i owocom. Musimy walczyć z takimi praktykami, żeby konsument zawsze wiedział, co i skąd kupuje. Dlatego kontrole Inspekcji Handlowej są bardzo ważne – mówi wiceprezes UOKiK Tomasz Chróstny.

UOKIK przypomina, że na podstawie unijnych przepisów krajem pochodzenia powinny być oznakowane między innymi świeże owoce i warzywa, wołowina i cielęcina, ryby i owoce morza, miód, wino, oliwa z oliwek, jaja, surowe, pakowana wieprzowina, mięso kozie, baranina i drób.

Data: 17.10.2019 23:19

Autor: Nietzsche

Koszt likwidacji ZUS dla przedsiębiorców – 9 miliardów złotych, przy założeniu, że wszyscy zrezygnują. Może zrezygnować około 80%. Koszt likwidacji PIT dla wszystkich – 60 miliardów złotych minus koszt funkcjonowania aparatu skarbowego

Pytanie co z VAT, bo podatek wiąże się ściśle z księgowaniem wszystkich transakcji. W PIT nie chodzi o sam podatek, ale o konieczność prowadzenie zjebanej księgowości, plików kontrolnych i całego tego biurokratycznego gówna, chodzi o spowiedź. Unijne prawo wymaga posiadania VAT, ale teraz to prawo jest w zasadzie martwe, bo VAT i tak płacimy w kraju, gdzie sprzedajemy, więc likwidacja VAT w Polsce (zastąpienie go innym podatkiem), nie pokrzywdziłaby innych państw. Można nadal posiadać VAT Moss dla sprzedających do innych krajów. Trzeba byłoby znaleźć odpowiednik VAT i wprowadzić wbrew UE, nie wywalą nas, nie wprowadzą sankcji, trochę pokrzyczą i zajmą się lewackim spierdoleniem jak zawsze.

Samorządy, główni beneficjenci PIT, mogą być już teraz finansowane z VAT, zamiast PIT.

Czy kiedykolwiek, ktokolwiek, odważy się dać Polsce wzrost gospodarczy 10-15%? Po zwolnieniu tych hamulców, przedsiębiorczość by eksplodowała. Dosłownie każdy miałby na boku jakiś biznes.

Na razie musimy czekać, aż inflacja pożre 500 plus i inne socjale, a także da ludziom nauczkę, wtedy będzie miejsce na zmiany podatkowe.

#podatki #biznes #gospodarka #polska #firma

Data: 14.10.2019 11:58

Autor: Nietzsche

No dobra, zróbmy political fantasy. Co jeśli to PiS ma rację w kwestiach gospodarki? Oczywiście, nic w podatkach uczciwe nie jest, nie było i nie będzie. Na całym świecie. Chciałbym widzieć mordy POwców, jeśli jednak nie będzie zapaści, wzrost gospodarczy po 5%, bogacący się Polacy, rosnący biznes. Ekonomia jest skomplikowana, eksperci mają problem z przewidywaniem, a co dopiero wykopowi/internetowi maruderzy wieszczący Wenezuelę+ czy Grecję+

W ekonomii nie da się nic skopiować z jednego kraju do drugiego. Jeśli coś się zjebało w Grecji, bo dawali socjal, nie znaczy, że zjebie się u nas. W grę wchodzi jeszcze ekonomia behawioralna. Grecy to śmierdzący, patentowani lenie. Polacy zapierdalają za 3.

#ekonomia #polska #gospodarka

Data: 14.10.2019 08:44

Autor: Nietzsche

Nie, nie wyemigruję. Po prostu wyłączę politykę dzisiaj po oficjalnych wynikach i się wezmę za siebie. Trzeba zdobywać nowe kwalifikacje, umiejętności, doświadczenie i generować pieniądze. Trzeba otwierać nowe biznesy, pracować od podstaw.

Wbrew politykom i ich pomysłom. Budując swój własny dobrobyt i majątek, budujesz Polskę.

#gospodarka #biznes #wybory

Data: 11.10.2019 22:50

Autor: Nietzsche

Stagflacja (ang. stagflation, stagnacja + inflacja) – zjawisko makroekonomiczne, polegające na jednoczesnym występowaniu w gospodarce państwa zarówno znaczącej inflacji, jak i stagnacji gospodarczej (inflacja zwykle wiąże się z fazą wzrostu w cyklu koniunkturalnym). Przyczyn tego zjawiska upatruje się w negatywnym szoku podażowym, który powoduje zarówno wzrost cen, jak też i ograniczenie produkcji. Walka ze stagflacją jest utrudniona, gdyż bank centralny powinien z jednej strony zaostrzać politykę pieniężną, by walczyć z inflacją, z drugiej zaś strony ją łagodzić, by ograniczyć skutki spadającego tempa wzrostu gospodarczego. Następuje też coraz większe obciążanie biznesu podatkami, by pokryć rosnące wydatki państwa. Stagflacja Polsce grozi, już teraz inflacja wynosi 3%, a po uwolnieniu cen energii może być to w granicy 4,5-5%. Jeśli nałoży się na to światowe spowolnienie, obciążenia dla biznesu wynikłe z płacy minimalnej (i inne), możemy doświadczyć stagflacji – długie okresu inflacji na poziomie 10% i recesji jednocześnie. Jest to też możliwa droga do hiperinflacji, w zależności co zrobią rządy. Wydaje się, że płaca minimalna 4000, 13/14 emerytura to jedynie przekupstwo swojego elektoratu, by najbiedniejsi nie odczuli skutków stagflacji przez następną kadencję, a być może się uda prześlizgnąć na trzecią. (otóż, niezależnie czy dadzą 4000, 13/14 emeryturę, stagflacja już wydaje się następnym przystankiem)

Mój własny wpis, kalkuje z wypoku xD

#gospodarka #ekonomia #polska

Polska to raj dla finansowych krętaczy. Ponad połowa Polaków nie wie, co to debet

Data: 10.10.2019 17:43

Autor: ziemianin

forsal.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #deficyt #bankowosc #finanse #kredyty

Ofiary Amber Gold, spłukani frankowicze, emerytalna bieda i spirale zadłużenia. Wiele z problemów polskiego kapitalizmu wynika z niewiedzy.

Polska to raj dla finansowych krętaczy. Ponad połowa Polaków nie wie, co to debet

Blady strach padł na polskie banki. Oto Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej we wrześniu ma rozstrzygnąć sprawę umów, które instytucje finansowe podsuwały klientom zadłużającym się we franku szwajcarskim. Chodzi o dopuszczalność klauzul ustalających zasady przeliczania wysokości rat kredytu. Klienci zarabiają w złotych, spłacają zadłużenie we frankach, a kurs tych walut względem siebie nie jest stały. Bank i kredytobiorca muszą więc jakoś podzielić się ryzykiem walutowym. Problem w tym, że w umowach istnieją zapisy pozwalające instytucjom finansowym przenieść to ryzyko na klienta. Jeśli w wyniku wyroku TSUE przestaną one obowiązywać, banki mogą stracić aż 60 mld zł.

Spór frankowicze versus banki ciągnie się już od ponad pięciu lat i dotyka około miliona zadłużonych, nie licząc ich rodzin. Jeśli trybunał w Luksemburgu orzeknie na korzyść konsumentów, konsekwencje poniosą także osoby postronne, np. Polacy zapożyczający się w złotych i zwykli posiadacze rachunków, gdyż jeszcze żadne oko nie widziało ani ucho nie słyszało o tym, żeby banki nie odbijały sobie strat przez podnoszenie opłat i prowizji wszystkim, jak leci. Wydaje się, że w tym przypadku nie ma salomonowego rozwiązania.

Tymczasem problemy z kredytami we frankach mogłyby mieć znacznie mniejszą skalę, gdyby… Polacy wiedzieli cokolwiek o ekonomii i finansach. Mniej byłoby wtedy także ludzi nabitych w butelkę przez Amber Gold, emerytów bez oszczędności i osób kręcących się w spirali zadłużenia. Nie bez kozery mówi się, że gospodarka XXI w. to gospodarka oparta na wiedzy – warto przy tym rozumieć, że chodzi o wiedzę nie tylko w znaczeniu kompetencji zawodowych czy technicznego know-how, lecz także w sensie wiedzy o tym, jak działa sam system. Taka wiedza pozwala po prostu podejmować lepsze decyzje. Niestety badania pokazują, że ekonomiczne wtajemniczenie Polaków jest niewiele bardziej zaawansowane niż ich przeciętna umiejętność dokładnego opisu rozszczepienia atomu albo wyjaśnienia równania E=mc2. Jesteśmy ekonomicznymi ignorantami.

Ale po prawdzie to nie nasza – a przynajmniej nie do końca nasza – wina.

Raj dla krętaczy

Można się złapać za głowę, czytając raporty o wiedzy ekonomicznej Polaków, które powstały w ciągu ostatniej dekady. „Wśród osób z wykształceniem podstawowym, a więc 20 proc. populacji Polski, co trzeci nie radzi sobie z obliczaniem procentu. Problemy z odróżnieniem procentu od punktu procentowego ma 92 proc. z nas. Tylko 21 proc. wie, od czego odprowadzany jest podatek Belki. Co trzeci Polak nie wie, że bankomaty mogą pobierać prowizję od wypłat” – punktował naszą ignorancję raport „Stan wiedzy ekonomicznej Polaków”, przygotowany przez Instytut Wolności i Raiffeisen Polbank w 2014 r.

Niewiele zmieniło się w ciągu kolejnych trzech lat. Opublikowane w 2017 r. badanie firmy Maison & Partners dla portalu Kapitalni.org ujawniło, że 54 proc. Polaków nie wie, co to debet, a aż 80 proc. nie ma pojęcia, że firma windykacyjna nie może ot tak zająć majątku dłużnika. Badani Polacy średnio uzyskali zaledwie 13,45 punktów na 27 możliwych. Nie było ani jednego prymusa: nikt nie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania. Podobnie mizerne wyniki – średnio połowa poprawnych odpowiedzi – osiągają Polacy przepytywani w regularnych ankietach Narodowego Banku Polskiego. Jedyne pocieszenie, że przynajmniej zdajemy sobie sprawę z naszych niedomagań. Jak podał w 2018 r. Warszawski Instytut Bankowości, tylko 45 proc. z nas uważa swoją wiedzę o finansach osobistych za wystarczającą.

Tak czy siak, biorąc pod uwagę te nasze niedostatki, nie można się dziwić, że kredyty frankowe stały się w Polsce problemem systemowym.

Data: 10.10.2019 10:08

Autor: Alojz

Mam dużo znajomych którzy pracują w branży metalurgicznej w Niemczech.Czy to mały zakład gdzie pracuje 20 osób i fabryki po 100-200 osób.I faktycznie, w coraz więcej takich firm wprowadzają tzw. kurzarbeit. A co to jest? Jeżeli na przykład, firmy maja mało zamówień i produkcja spada, to by nie zwalniać pracowników, wszyscy pracują na minusie, tzn pracują mniej godzin niż mają w umowie, dostają mniejszą pensję.A kasę na cześć wypłat płaci urząd pracy.Taki socjalny system, by utrzymać miejsca pracy.

We wrześniu 5,5% niemieckich firm wprowadziło kurzarbeit , za trzy miesiące, według ekspertów ma to być już 12,4%


#wszystkooniemczech


#gospodarka

Data: 29.09.2019 17:08

Autor: Alojz

W Niemczech minister finansów wystosował apel do gmin, " Bierzcie te pieniądze !"

W budżecie jest 15 miliardów euro, na remonty szkół czy dróg, ale gminy nie sięgają po te pieniądze.A dlaczego? Skomplikowane procedury i brak budowlańców to są główne powody.A dlaczego brak budowlańców? W Niemczech na każdym rogu buduje się teraz domy,mieszkania.Po prostu,w Niemczech brakuje mieszkań które można opłacić że średniej pensji, szczególnie w dużych miastach. Rośnie bańka mydlana, w sektorze mieszkaniowym.Ceny są naprawdę z sufitu jeśli chodzi o nowe domy.

Ale gospodarka niemiecka już drugi kwartał w tym roku się kurczy więc to w niedługim czasie jeb…

#wszystkooniemczech

#budownictwo

#gospodarka

Data: 22.09.2019 15:41

Autor: drewniany

Mam obawę że, 'polactwo' jest w naszym Narodzie tak silnie zakorzenione że, kryzys gospodarczy nic tu nie zmieni.

Po prostu pojawi się nowa partia która znajdzie 'wroga' i zrzuci na niego odpowiedzialność za kryzys i na może być to ktokolwiek: prawacy, lewacy, Kościół, Żydzi, Niemcy, Ukraińcy, LGBT, prywaciarze.

Następnie owa partia obieca ludziom że, nie bedzie żadnego zaciskania pasa, wykorzystując populistyczne hasła i kontynuując socjalistyczną politykę poprzedników.

Polacy łykną kolejną porcję zatrutej kiełbasy jak głodne (dosłownie) pelikany.

Zaskutkuje to dalszym pogorszeniem sytuacji.

#polityka #gospodarka #polska #ekonomia

Data: 13.09.2019 10:10

Autor: Alojz

Dane za rok

2018

Eksport niemiecki do Polski

63.322.092.000 €

Import z Polski

55.171.620.000 €


Rok 2015 ( pierwszy pełny rok rządów PiS )

Eksport Niemiec do Polski

54.797.880.000 €

Import z Polski do Niemiec

46.522.176.000 €


Rok 2012, pierwszy pełny rok rządów PO ( drugiej kadencji,wybory odbyły się w 2011 roku )

Eksport Niemiec do Polski

42.173.020.000 €

Import z Polski do Niemiec

33.426.996.000 €


Ostatni pełny rok rządów PO, 2014 ( wybory były w 2015 roku )

Eksport Niemiec do Polski

47.691.576.000 €

Import z Polski do Niemiec

39.648.112.000 €


Tu link do danych od 2010 roku https://www.auwi-bayern.de/Europa/Polen/export-import-statistik.html


#wszystkooniemczech


#polska #ekonomia #gospodarka #statystyka

Terminal w kształcie trójkąta czy z basenem i strefą SPA? Oto nowe pomysły na CPK

Data: 12.09.2019 21:49

Autor: Harnas

forsal.pl

Znamy kolejne wstępne projekty Centralnego Portu Komunikacyjnego. Brytyjscy architekci zaproponowali swoje wizje lotniska, które mają być inspiracją przy dalszych pracach przygotowawczych.

To druga odsłona warsztatów architektonicznych, które spółka Centralny Port Komunikacyjny zorganizowała wspólnie z ambasadą Wielkiej Brytanii. Tym razem poznaliśmy pomysły projektantów z firm Woods Bagot, Populous i KPF. Architekci z tych biur pracowali wcześniej m.in. przy projektach lotnisk w Singapurze, Amsterdamie, Seulu czy Paryżu. Swoje doświadczenia mogli wykorzystać przy koncepcjach wielkiego portu przesiadkowego, który ma powstać w Baranowie koło Grodziska Mazowieckiego. Ich pomysły mają posłużyć jako inspiracja podczas przygotowania tzw. masterplanu lotniska, który ma być zlecony na początku przyszłego roku.

#polska #gospodarka #cpk

Agencja R&I podwyższyła rating Polski z poziomu A- do poziomu A

Data: 02.09.2019 17:33

Autor: Cpp17

money.pl

Agencja R&I wskazuje na silną gospodarkę, malejący deficyt sektora finansów publicznych oraz dług publiczny poniżej 50% PKB. Analitycy agencji zauważają, że Polski rząd jest zdeterminowany do przestrzegania reguł fiskalnych, co ma pozytywny wpływ na rating. Jako przyczynę jego podwyższenia agencja wskazuje także na stabilność zewnętrzną Polski, która przejawia się w łącznej nadwyżce na rachunkach obrotów bieżących oraz kapitałowym, jak też na malejącym zadłużeniu zagranicznym Polski w stosunku do PKB" – czytamy w komunikacie.

Krótko mówiąc: możemy oczekiwać na konwulsje opozycji. ( ͡º ͜ʖ͡º)

#polska #gospodarka #polityka

Wartość polskiej gospodarki może się podwoić do 2030 roku. Jest pięć warunków

Data: 29.08.2019 07:43

Autor: Harnas

wnp.pl

"Sukces, jaki polska gospodarka osiągnęła w ostatnich dziesięcioleciach, nastraja optymistycznie, ale sprostanie wyzwaniom, przed którymi kraj wciąż stoi, nie będzie łatwe. Dalszy dynamiczny rozwój wymaga poprawy produktywności, dodatkowych środków na inwestycje, zarówno prywatne, jak i publiczne, podnoszenia innowacyjności oraz jakości kapitału ludzkiego, jak również tworzenia

efektywnego otoczenia biznesowego przy zachowaniu troski o środowisko naturalne i jakość życia Polaków" – podkreślają autorzy raportu.

#gospodarka #polska #pieniadze

Data: 28.08.2019 21:25

Autor: reflex1

Od paru lat Szwajcaria była krytykowana przez UE oraz bank światowy za swój system podatkowy. Co roku lądowała na szarej liście państw określanych jako raje podatkowe. Chodziło o to że multikorporacje płaciły mniejszy podatek niż firmy średnie i małe (PME pp francusku). Dla przykladu w Genewie (w CH każdy kanton ma imne podatki) było to 13% i 24%.

W końcu zagrozili Helwetom poważnie jeżeli czegoś z tym nie zrobią. No i zrobili. Zamiast oczekiwanego przez UE i BŚ podniesienia podatku dla multi, Szwajcaria obniżyła je dla firm małych i średnich.

#szwajcaria #swissinfo #ekonomia #gospodarka #podatki

Data: 27.08.2019 19:51

Autor: drewniany

A zrobię na to osobny wpis bo ciekawie będzie i merytorycznie będzie podyskutować .

[Zniesienie społecznych ról płci]

@Nieprzyjazny_Ziemniak,

Intencje dobre, ale takie działanie może przynieść efekty odwrotne do oczekiwanych.

Role społeczne są wbudowane w mózgi kobiety i mężczyzny, tak samo jak wzorce idealnego faceta/kobiety.

Nawet jak zniesiesz je ustawą natura zrobi swoje, a kiedy prawo jest sprzeczne z ludzką naturą powstają patologie jak feminizm, hipergamia czy duża liczba samobójstw mężczyzn.

Dokładnie to samo jest z socjalizmem, idea szczytna: zapewnić wszystkim obywatelom dobrobyt, niestety ludzie są z natury pazerni i leniwi a kapitalizm to jedyny system w którym na chciwości/ambicji jednostki korzysta cała gospodarka (żeby się nie narobić a zarobić) tutaj nazywa się to innowacyjność, za to socjal rozleniwia z tego samego powodu, każdy chce pieniędzy bez wysiłku.

Podobnie multikulti, po co na siłę łączyć kultury które do siebie nie pasują?

Tak samo jak niszczycielski jest nadmiar mężczyzn.

Prawo powinno dostosowywać się do natury ludzkiej, bo ta nigdy się do prawa całkowicie nie dostosuje.

Pic podział dwuosiowy.

#polityka #gospodarka

W Polsce na potęgę "kreowane" są pieniądze. W ciągu 4 lat ilość złotówek zwiększyła się o 400 mld!

Data: 27.08.2019 11:08

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #banki #pieniadze #gospodarka #informacje

NBP w ostatni piątek opublikował bardzo ciekawe dane, na które chyba mało kto zwrócił uwagę. Zdaniem analityków z banku centralnego w lipcu w polskim systemie gospodarczym krążyło dokładnie 1 bln 490 mld 888 mln złotówek. Najciekawsze jest jednak to, że w ciągu ostatnich 4 lat ilość krążącego w gospodarce pieniądza zwiększyła się aż +37 proc., tj. o kwotę ponad 402 mld zł! Za lwią część tego wzrostu odpowiadają działające na terytorium naszego kraju banki komercyjne, które udzielają kredytów (generują pieniądze) praktycznie na lewo i prawo.

W Polsce na potęgę "kreowane" są pieniądze. W ciągu 4 lat ilość złotówek zwiększyła się o 400 mld!

Zgodnie z piątkowym komunikatem Narodowego Banku Polskiego (NBP) tzw. podaż pieniądza (określana wskaźnikiem "M3", tj. suma gotówki w obiegu + kwot ewidencjonowanych na rachunkach + innych zobowiązań banków) w lipcu 2019 roku wzrosła o 9,9 proc. licząc rok do roku do nominalnego poziomu 1,490.888 bln zł (czytaj: 1 biliona 490 miliardów 888 milionów zł). W ujęciu miesięcznym (w porównaniu do czerwca) podaż pieniądza wzrosła o +0,9 proc.

Co istotne – pieniędzy w polskim systemie gospodarczym nieustannie przybywa. Poniżej zestawienie dotyczące podaży pieniądza notowane w lipcu poszczególnego roku:

2011 rok: 799.122 mld zł

2012 rok: 886.873 mld zł (+11,0 proc.)

2013 rok: 945.076 mld zł (+6,5 proc.)

2014 rok: 1,002.137 bln zł (+6,0 proc.)

2015 rok: 1,087.321 bln zł (+8,5 proc.)

2016 rok: 1,204.004 bln zł (+10,7 proc.)

2017 rok: 1,264.291 bln zł (+5,0 proc.)

2018 rok: 1,356.806 bln zł (+7,1 proc.)

2019 rok: 1,490.888 bln zł (+9,9 proc.)

Podaż pieniądza w Polsce na wykresie 10-letnim (źr.: tradingeconomics.com)

Kto stoi za tak szybkim wzrostem ilości pieniądza w naszym kraju? Odpowiedź znajdziemy w innych danych publikowanych przez NBP. Otóż w samym tylko lipcu wartość udzielonych przez banki kredytów konsumpcyjnych wzrosła nominalnie o 2,242 mld zł do poziomu 200,3 mld zł. Natomiast wartość udzielonych kredytów hipotecznych dla gospodarstw domowych wzrosła w lipcu o 5,596 mld zł do poziomu 449,5 mld zł.

Polacy potrzebują (czytaj: pożyczają) mnóstwo pieniędzy, co generuje ich podaż przez banki. Wszystko pięknie się kręci do czasu, kiedy nadejdzie kryzys. Wykres podaży pieniądza w Grecji pokazuje, że dynamiczny wzrost może się jednak pewnego dnia się załamać:

Źródło: TradingEconomics

Podpisano porozumienie ws. przejęcia Lotosu przez Orlen

Data: 27.08.2019 10:35

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #gospodarka #gielda #Lotos #Orlen #PKNOrlen

Lotos, PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały porozumienie dotyczące realizacji transakcji zakupu akcji Lotosu przez PKN Orlen od Skarbu Państwa – poinformował w poniedziałkowym komunikacie PKN Orlen.

Podpisano porozumienie ws. przejęcia Lotosu przez Orlen

Kolejny krok bliżej przejęcia Lotosu przez Orlen. W poniedziałek wieczorem PKN Orlen poinformował, że podpisano "porozumienie dotyczące realizacji transakcji zakupu akcji Lotosu przez PKN Orlen od Skarbu Państwa".

Transakcja ta – jak przekazano w komunikacie – ma skutkować przejęciem przez Orlen, bezpośrednio lub pośrednio, kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos. Porozumienie podpisano 26 sierpnia pomiędzy Skarbem Państwa, Spółką i Grupą LOTOS S.A.

Dodano, że porozumienie nie jest wiążące, "ani nie kreuje jakichkolwiek zobowiązań dla Skarbu Państwa, Spółki ani dla Grupy LOTOS odnośnie realizacji transakcji, lecz jedynie określa ich wspólne rozumienie przewidywanego kształtu Transakcji i dalszej współpracy przy jej realizacji".

Zobacz też: PKN Orlen z wnioskiem do KE o przejęciu Grupy Lotos

Orlen kupuje akcje Lotosu

W komunikacie podano także, że porozumienie zawiera również postanowienia dotyczące sposobu określenia ceny sprzedaży akcji Grupy LOTOS.

Grupa LOTOS jako sygnatariusz Porozumienia potwierdziła stan swojej wiedzy o planowanym przedsięwzięciu konsolidacyjnym, jak również deklarację woli należytej współpracy ze Skarbem Państwa i Spółką w granicach określonych przepisami prawa, w tym w zakresie współpracy przy uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej na koncentrację i przekazania stanowiska Zarządu Grupy LOTOS dotyczącego planowanego wezwania do zapisywania się na sprzedaż akcji tej spółki

– czytamy w komunikacie.

Jak zaznaczono, "porozumienie wygasa z dniem złożenia przez Skarb Państwa zapisów na wszystkie akcje Grupy LOTOS, w odniesieniu do których podmiotem uprawnionym (właścicielem) jest Skarb Państwa, w odpowiedzi na ogłoszone przez Spółkę wezwanie lub z dniem 30 czerwca 2020 r. – w zależności od tego, który dzień nastąpi wcześniej".

Niemiecki ekonomista: Polska nie powinna wchodzić do strefy euro

Data: 26.08.2019 07:25

Autor: Harnas

forsal.pl

Markus Krall, niemiecki ekonomista i menadżer zajmujący się oceną ryzyka w gospodarce, w rozmowie z PAP ostrzega Polskę przed przyjęciem wspólnej unijnej waluty. Ekspert przewiduje pod koniec 2020 r. załamanie systemu bankowego RFN i zawalenie się strefy euro.

#gospodarka #euro #pieniadze

Data: 24.08.2019 23:00

Autor: reflex1

Szwajcaria (a właściwie EFTA) podpisała właśnie umowę o wolnym handlu z Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj).

Dodatkowo Helweci mają wolny handel (poprzez EFTA) z Kanada, Hongkong, Kolrea płd, Izrael, Palestyna, Rada współpracy Zatoki Perskiej, Meksyk, Ukraina i wiele więcej. W sumie 40 państw.

Dodatkowo już sama Szwajcaria ma jako jedyne z dwóch państw europejskich podpisany wolny handel z Chinami. A umowa z USA jest już na końcówce negocjacji.

#szwajcaria #swissinfo #ekonomia #gospodarka

Fatalne informacje zza Odry. Niemcy już teraz mogły wpaść w techniczną recesję

Data: 21.08.2019 10:27

Autor: Watcher

businessinsider.com.pl

"Niemiecki bank centralny i Deutsche Bank nie mają najlepszych wieści dla naszych zachodnich sąsiadów. Obie instytucje piszą wprost, że w okresie letnim niemiecka gospodarka mogła ulec jeszcze większemu osłabieniu, co oznaczałoby, że Berlin wpadł w techniczną recesję. Punktem zapalnym jest tamtejszy przemysł."

Więcej w artykule

#niemcy #gospodarka #pkb #recesja

Data: 16.08.2019 12:36

Autor: drewniany

Jak to wygląda

– 20.000(km^2) upraw zniszczonych

-1.5mld złotych strat

-rolnicy stracili do 80% upraw

-państwu nie opłaca się remontować starych i budować nowych zbiorników retencyjnych oraz systemów nawadniania, bo to drogie i nie daje głosów (co najwyżej dupną jakieś oczko wodne na pokaz).

Skutek?

-gospodarstwa rolne będą podupadały

-KRUS będzie musiał wypłacać wysokie odszkodowania

-wzrost cen żywności uderzy po kieszeniach konsumentów

-kolejne straty i "stan klęski żywiołowej" będą podczas najbliższej powodzi, (rząd oczywiście zwali winę na klimat)

Prywaciarzom nie opłaca się budować zbiorników bo zostali by zarżnięci wysokimi podatkami oraz nadmierną biurokracją na WSZYSTKICH etapach inwestycji.

Jak to powinno wyglądać:

Polska, prywatna firma budowlana ze zgromadzonych środków, pożyczek oraz ściepy okolicznych rolników wykupuje teren na obszarze często nawiedzanym przed susze wraz z odcinkiem rzeki i buduje konkretnych rozmiarów zbiornik retencyjny wraz z jego systemami nawadniania.

Rolnicy płacą firmie za nawadnianie pól.

Kiedy przychodzi susza a ceny żywności rosną, rolnicy sprzedają towar z dużym zyskiem dzięki któremu pokrywają koszty irygacji oraz odnotowują zyski.

Firma szybko spłaca długi i wychodzi na swoje dzięki pieniądzom rolników.

Zbiornik może też zarabiać na rekreacji, oraz produkcji prądu.

Państwo wspiera działania firmy ponieważ są korzystne dla gospodarki oraz odciążają budżet państwa:

-zmniejszają wahania cen żywności spowodowane pogodą

-zmniejszają skutki susz i redukują koszta ich likwidacji

-zmniejszają skutki powodzi i redukują koszta ich likwidacji

#rolnictwo #gospodarka #ekonomia #polska #zboze #aferazbozowa #susza

#biznes

NIK: Urzędy nie radzą sobie z obsługą cudzoziemców. To zniechęca do pracy w Polsce

Data: 08.08.2019 07:14

Autor: piotre94

rynekinfrastruktury.pl

Czas legalizacji pobytu cudzoziemca w Polsce w ciągu czterech lat wydłużył się ponad trzykrotnie – wskazuje Najwyższa Izba Kontroli. Obecnie wynosi średnio 206 dni. Administracja publiczna nie jest przygotowana do obsługi rosnącej liczby cudzoziemców – stwierdza NIK. Zniechęceni cudzoziemcy – ważni dla rynku pracy – mogą wyjechać z kraju – przestrzega organ kontrolny. #polska #ludzie #imigranci #gospodarka #praca

Zysk 5 firm technologicznych wynosi 135 mld USD - to więcej niż budżet Polski

Data: 14.07.2019 15:27

Autor: gruby333

forsal.pl

Przychody Microsoftu, Amazona, Alphabetu (Google’a), Apple’a i Facebooka – wyniosły w 2018 r. ok. 714 mld dol. Zysk 135 mld USD wystarczy do sfinansowania budżetu Polski i wypłacenia jednorazowego zasiłku dla każdego Polaka w wysokości 2 tys. zł.

#gospodarka #technologia

Data: 12.07.2019 08:07

Autor: Alojz

Od 15 lipca,Niemcy zarabiają pieniędzy dla siebie. Od 1 stycznia do 15 lipca pracują tylko na podatki.Chodzi o wszystkie podatki, jakie się płaci w Niemczech: podatek dochodowy,podatek na żywność ,podatek w benzynie itd

Statystycznie wyliczono ile jedna osoba ( gospodarstwo domowe ) wydaje na transport ,żywności itd .Podliczono ile w tym jest podatków.

Trochę przerażające, że człowiek musi ponad pół roku j#bac tylko na podatki.

#wszystkooniemczech mój tag o Niemczech

#gospodarka #podatki #pieniadze

Sytuacja ekonomiczna Polski mocno przypomina scenariusz grecki z 2006 roku

Data: 30.06.2019 21:47

Autor: piotre94

facebook.com

Grecja jest wtedy jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Unii Europejskiej. Ma wysoki poziom inwestycji i stabilny wzrost gospodarczy. Mimo bezrobocia przekraczającego 10% Grecja jest bardzo otwarta na imigrację, w wielu branżach brakuje rąk do pracy. Wysoki socjal rozleniwia. Jaka przyszłość czeka Greków? Ponoć świetlana. #europa #polska #grecja #polityka #gospodarka #socjalizm

Uwaga Polacy! Nadciąga białoruska armia

Data: 12.06.2019 22:14

Autor: MariaAnna

rp.pl

Zarobki na Białorusi są 4x mniejsze niż w Polsce, a koszty życia na podobnym poziomie. Nic dziwnego,że tysiące z nich emigruje za pracą. Dokąd? Do Polski. Zjawisko przyśpiesza. "Polska jest dla białoruskich specjalistów atrakcyjniejsza nie tylko ze względu na duży rynek pracy, ale też podobny język"

#polska #bialorus #ekonomia #gospodarka

Zabrakło wody w Skierniewicach. Prezydent miasta powołał sztab kryzysowy

Data: 11.06.2019 16:33

Autor: kicioch2

wprost.pl

W Skierniewicach w województwie łódzkim brakuje wody. Jacek Pełka z Zakładów Wodociągów i Kanalizacji „WOD-KAN” w wywiadzie dla portalu naszemiasto.pl tłumaczył, że Polacy w końcu będą musieli przyjąć do wiadomości postępujące zmiany klimatu i uznać wodę za dobro luksusowe.

#polska #gospodarka #ekonomia #nauka #ciekawostki

W Lublanie ogłoszono założenie Funduszu Inwestycyjnego Inicjatywy Trójmorza

Data: 06.06.2019 20:37

Autor: Harnas

forsal.pl

BGK poinformował, że w czwartek podczas szczytu Inicjatywy Trójmorza w stolicy Słowenii Lublanie, prezesi BGK i rumuńskiego EximBanku oficjalnie ogłosili założenie Funduszu Inwestycyjnego Inicjatywy Trójmorza (Three Seas Initiative Investment Fund). Fundusz skoncentruje się na projektach tworzących infrastrukturę transportową, energetyczną i cyfrową w regionie Trójmorza.

#geopolityka #trojmorze #gospodarka #europa #polityka

Polska w światowej czołówce (8) pod względem pozycji kobiet na rynku pracy

Data: 06.06.2019 05:40

Autor: Filantrop

weforum.org

Tegoroczny ranking globalnej firmy PWC analizuje pozycję kobiet m.in. pod względem różnicy zarobków, równych szans czy bezpieczeństwa. Polska wyprzedza m.in. Niemcy, USA czyKanadę. Analiza dotyczy państw OECD więc można uznać, że czołowe miejsca przekładają się na pozycję w światowym rankingu.

#polska #ekonomia #ciekawostki #gospodarka #pracbaza #pieniadze

Cuda się dzieją! Wpływy z CIT od firm i korporacji są aż o 58,7 proc....

Data: 05.06.2019 00:20

Autor: Filantrop

niewygodne.info.pl

O ile jeszcze w pierwszym roku rządów ekipy Tuska (2008) firmy i duże korporacje zapłaciły w Polsce 34,6 mld zł podatku CIT, to w już w ostatnim roku(2015) było to tylko 25,8 mld zł.Co takiego się wydarzyło, że po czterech pierwszych miesiącach tego roku wpływy z tytułu CIT wyniosły już 18,1 mld zł.

#polska #gospodarka #podatki #ekonomia #finanse #optymalizacja

Bodzio jest kojarzony z przejechaniem psa. Firma może się domagać odszkodowania.

Data: 03.06.2019 19:59

Autor: kicioch2

money.pl

Kierowca, który jadąc służbowym samochodem firmy "Bodzio", celowo potrącił psa, został już dyscyplinarnie zwolniony. Ta sytuacja może jednak naruszyć dobre imię pracodawcy, choć winy za nią nie ponosi. Może zatem domagać się odszkodowania za straty wizerunkowe. Takie sprawy coraz częściej…

#polska #ekonomia #gospodarka #pieniadze #praca

Dzieci 1% najbogatszych 10 razy częściej zostają wynalazcami

Data: 30.05.2019 20:13

Autor: plodny_wykopek

bigthink.com

B. ciekawe badanie na dużej próbie (1.2 mln wynalazców z patentami w USA) pokazuje związek między dochodami rodziców a wynalazcami. Osoby z identycznymi zdolnościami, których rodzice zarabiali więcej niż 80% populacji zostali wynalazcami dwa razy częściej niż ci z rodzicami zarabiającymi <80%. [eng]

#ekonomia #nauka #technologia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #gospodarka

Polska energetyka szoruje po dnie- notowania Tauronu i PGE najniższe w historii

Data: 30.05.2019 13:13

Autor: oneone1

businessinsider.com.pl

Kurs akcji Tauronu i PGE spadły w środę do historycznych minimów. WIG-Energia, indeks skupiający spółki energetyczne, również szoruje po dnie. Co się dzieje? - Najbliższe lata będą dla przedsiębiorstw z branży bardzo ciężkie, a inwestorzy już teraz dostrzegają ich napięte budżety.

#ekonomia #polska #pieniadze #gospodarka #energetyka #finanse

USA oskarżone o gospodarczy terroryzm

Data: 30.05.2019 10:10

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wytoczyła Chinom wojnę handlową, by zmusić je do zmiany polityki gospodarczej. Waszyngton praktycznie odciął niedawno chińską firmę Huawei od amerykańskiej technologii, eskalując napięcia i poszerzając pole konfliktu.

#chiny #usa #gospodarka

Włoski dramat

Data: 28.05.2019 17:18

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Komisja Europejska wskazała że zadłużenie Włoch jest dwukrotnie większe niż ustalone normy. Wobec tego istnieje szansa na uruchomienie procedury nałożenia kary na Włochy, co byłoby pierwszą taką sytuacją w historii. Kara dla Włoch miałaby wynosić 0,2% PKB, czyli ok. 3,5 mld USD, która zostałaby zdeponowana jako nieoprocentowany depozycie.

#wlochy #gospodarka

Data: 27.05.2019 11:12

Autor: Submission

Odnośnie mojego wpisu, który trącił o atak na "janosikowe". Druga sprawa, powinien być natychmiast wprowadzony wymóg "lokalnego centrum interesów życiowych". Nie może być tak, że w Warszawie jest zarejestrowanych pierdylion firm, tam płacą podatki, a pracowników/biura/zakłady mają np. w Szczecinie. Warszawę wybierają, bo najciemniej pod latarnią, ładny adres i blisko do polityków. Zastanówcie się, ile kasy przybyłoby waszemu miastu ;)

#firma #gospodarka #ekonomia

Data: 27.05.2019 10:45

Autor: Submission

W Polsce będzie zawsze wojna polsko-polska, zachód-wschód, liberalizm-konserwatyzm. Co pokazują obecne wybory. W 2014 rozkład był widoczny, coś tam uzyskał Korwin, SLD, Nowoczesna, było więcej głosów na małe partie. Dzisiaj są 2 obozy nienawiści i fartem geje z 0.4% nad próg.

W Polsce przydałby się system wojewódzki/kantolany/federacyjny. Województwa powinny być niezależne. Każdy rządzi się jak chce, ustala podatki, prawa, prowadzi własną politykę gospodarczą, służbę zdrowia, policję. Narodowa ściepa na wojsko i politykę zagraniczną. Niech województwa ze sobą rywalizują. Bogate województwa szybko sobie zbudują porządną służbę zdrowia i się wybiją. Biedniejsi nie będą bez szans, bo też mają do zaoferowania, np. porządną ziemię lub lokalne zasoby.

Nie podoba mi się obecna sytuacja i podam to na przykładzie dolnośląskiego. KGHM płaci potężną kasę najpierw do Wrocławia (on potrąca prowizję) > Warszawa (ona potrąca prowizję) i rozdaje Polsce wschodniej > kasa wraca do Wrocławia > (znowu prowizja) > ochłapy wracają do regionu KGHM.

Pytanie, po co w tym łańcuszku Wrocław i Warszawa? Niech się zajmą tym, co produkują, a nie pasożytnictwem.

#gospodarka #polityka

Będzie kolejne połączenie energetyczne Polska-Litwa

Data: 26.05.2019 10:25

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Podmorski kabel Harmony pomiędzy Polską a Litwą będzie najbardziej efektywnym sposobem na terminową synchronizację systemów energetycznych krajów bałtyckich i kontynentalnej Europy – mówi Daivis Virbickas, prezes litewskiego operatora przesyłowego Litgrid.

#polska #litwa #gospodarka

Związkowcy-górnicy ugrali swoje. Tauron tonie w długach, ale premie wypłaci

Data: 25.05.2019 09:34

Autor: JestemNaNie

businessinsider.com.pl

Średnio po 1 tys. zł jednorazowej premii, a także gwarancję wznowienia rozmów płacowych już we wrześniu ugrali związkowcy działający w energetycznym Tauronie. Na sierpień przewidziana jest kolejna premia w wysokości 700 zł. Całkowite zadłużenie Taurona wyniosło na koniec 2018 roku prawie 11 mld zł.

#polska #gornictwo #pieniadze #praca #wegiel #gospodarka

Wszystko drożeje, nawet pietruszka

Data: 23.05.2019 12:28

Autor: JestemNaNie

msn.com

Najbardziej w porównaniu z kwietniem 2018 r. zdrożały warzywa – o 16 proc., i cukier – o 14,8 proc. Ceny pieczywa podskoczyły aż o 9,6 proc., mąki – o 7,8 proc., a mięsa – o 4,1 proc. (w tym wieprzowego – o 7,1 proc.). Paliwa w kwietniu były o 8,6 proc. droższe niż rok wcześniej …

#polska #inflacja #pieniadze #gospodarka

Rurociąg Przyjaźń się przytkał więc... wężykiem, wężykiem

Data: 22.05.2019 19:59

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Wznowienie tranzytu ropy Przyjaźnią do Polski blokuje 0,5 mln m3 zanieczyszczonego surowca w systemie rurociągowym na Białorusi. Mińsk, który nie ma wolnych zbiorników, by go odpompować, oczekuje na działania Moskwy – podał Interfax-Zachód.

#paliwo #gospodarka

Data: 22.05.2019 12:57

Autor: Submission

Jak Niemiec dba o swoją kolonię na przykładzie Polska-Niemcy? Gdy Niemiec otwiera u nas firmę, wysyła kilku swoich do zarządu, a inżynierów i całą siłę roboczą zatrudnia u nas. Przykład, VW. Cały zarząd oprócz prezesa to Polacy.

Jak Chińczyk dba o swoją kolonię na przykładzie Chiny-Kenia? (mam tam znajomego). Chińczycy ściągają do kolonii milion swoich, którzy przejmują wszelkie branże. Znajomy mówi, że Chińczycy jeżdżą nawet na taksówkach i sprzedają klapki na lokalnym bazarze. Oczywiście, używają też lokalnej siły roboczej, ale muszą mieć murzyńskich zarządców. Biorą takich najbardziej uległych, wysyłają ich do Chin na szkolenie ideologiczne. Całościowy efekt jest taki, że Kenia ma gigantyczne długi w Chinach i do gospodarki wkradł się rasizm, nie jesteś Chińczykiem, nie podskoczysz. Chiny przejęły tak wiele państw w Afryce.

#gospodarka #ekonomia

Data: 08.05.2019 22:20

Autor: reflex1

W latach 2007-17 #szwajcaria przekazała w ramach europejskiego funduszu spójności 1,3 mld chf na rozwój państw, które przystąpiły do UE w 2004 roku (w 2010 dołączyła Rumunia i Bulgaria).

Aż 489 mln otrzymała #polska

Teraz Helweci powinni znowu wpłacić ponad miliard na ten fundusz, ale nie mogą się dogadać między sobą w parlamencie. Cześć parlamentarzystów warunkuje tę wpłatę zaprzestaniem przez UE szantażowania CH w sprawie niechęci do podpisania tzw. układu ramowego określającego współdziałanie na lini UE-CH (Szwajcaria chce jeszcze przedyskutować pare punktów, a UE twierdzi ze nie ma takiej opcji).

#swissinfo #ekonomia #gospodarka

Afera SKOK - rzecz o kolejnych 300 mln. zł

Data: 07.05.2019 20:55

Autor: SkaranieBoskie

money.pl

W skrócie: w/g artykułu Kasa Krajowa SKOK jest winna Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu jakieś 300 mln. zł.

Nie do końca rozumiem ten artykuł: z tego, co widzę, to punkt 1a "(…) Kasa Krajowa przekazuje bezzwrotnie i nieodpłatnie Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, na jego wniosek, wolne środki funduszu stabilizacyjnego na wypłaty środków gwarantowanych zgromadzonych w kasach, do wysokości, w jakiej kwota zobowiązań z tytułu środków gwarantowanych przewyższa środki funduszu kas do wykorzystania" został już usunięty z ustawy – a przynajmniej tak widzę tutaj

O co tak naprawdę chodzi?

#polityka #gospodarka #ekonomia

Kukiz’15 chce dobrowolnych składek na ZUS dla firm

Data: 07.05.2019 11:01

Autor: Harnas

stanislawtyszka.pl

Kukiz’15 przedstawił projekt ustawy zakładający dobrowolność opłacania składki emerytalnej i rentowej przez przedsiębiorców.

„Składki na ZUS to kula u nogi dla drobnych, polskich przedsiębiorców. Firmy muszą opłacać co miesiąc haracz na ZUS bez względu na to czy osiągają zysk, czy stratę. Wysokość składek rośnie z roku na rok i w 2019 r. wynosi prawie 1320 zł. Wiele firm z tego powodu nie może się rozwinąć lub musi zakończyć działalność. Dlatego proponujemy wprowadzenie dobrowolności w opłacaniu składki emerytalnej i rentowej przez przedsiębiorców. Dzięki takiemu rozwiązaniu przedsiębiorcy będą mogli zaoszczędzić nawet 786 zł miesięcznie i przeznaczyć te pieniądze na dalszy rozwój swoich firm. Podobnie działa to w Niemczech, gdzie istnieje dobrowolność opłacania składek na ubezpieczenie emerytalne przez osoby prowadzące własne firmy.

#gospodarka #podatki #zus #polityka #kukiz15

Czy Polska powinna wprowadzić euro? 10 argumentów, że nie

Data: 03.05.2019 20:31

Autor: Harnas

fakt.pl

  1. Unia Europejska to nie to samo co euro

  2. Każdy kraj może mieć pecha i utracić konkurencyjność

  3. Najszybszym narzędziem sprzyjającym szybkiej poprawie konkurencyjności jest osłabienie krajowej waluty

  4. Utrzymanie własnej waluty wcale nie uniemożliwia restrukturyzacji gospodarki

  5. Posiadanie wspólnej waluty ogranicza suwerenność

  6. Sam argument niskich stóp, „gwarantowanych” przez przyjęcie wspólnej waluty, jest prymitywny

  7. Sukcesy małych krajów mogą być trudne do powtórzenia

  8. Euro jako gwarancja zasiadania przy wspólnym stoliku to mit

  9. Euro nie zwiększa bezpieczeństwa

  10. Niższe koszty transakcyjne to mit

#gospodarka #euro #polska #europa

Data: 01.05.2019 14:14

Autor: Judasz

Sprawiedliwość według PiS

Pan Kowalski prowadzi działalność gospodarczą i płaci 19-procentowy podatek liniowy. Dochód to 3 mln zł. W rozliczeniu za 2018 r. zapłaci fiskusowi 570 tys. zł. Za 2019 r. podatek zwiększy się o daninę solidarnościową, czyli 4 proc. liczone od nadwyżki ponad 1 mln zł. Będzie to 80 tys. zł (2 mln zł x 4 proc.). Pan Kowalski za 2019 r. zapłaci więc fiskusowi 650 tys. zł (570 tys. zł + 80 tys. zł).

#gospodarka #ekonomia #podatki

Bon oświatowy

Data: 30.04.2019 07:29

Autor: Harnas

wei.org.pl

W ostatnich latach zmarnowaliśmy już wystarczająco dużo czasu na całkowicie zbędne „reformy” edukacji. Najpierw tworzyliśmy gimnazja, by niecałe dwie dekady później je likwidować. Strajków nauczycielskich w historii III RP także mieliśmy co najmniej kilkanaście, zwykle kończyły się one porozumieniem powodującym wzrost pensji nauczycielskiej i żadnej gwarancją poprawy kształcenia. Po kilku latach pensja znowu okazywała się za mała i problem strajku powracał. Dlatego też jak najszybciej trzeba podjąć decyzję co do realnej reformy systemu edukacji, czyli wprowadźmy bon oświatowy. Rozwiązanie to skutecznie sprawdziło się m.in. w Chile i Stanach Zjednoczonych, Holandii i Wielkiej Brytanii.

Bon oświatowy utrzymałby zasadę finansowania szkół z publicznych pieniędzy. Zmieniłby jednak formę ich redystrybucji.

Według danych Związku Miast Polskich samorządy wydają na edukacje 71 mld złotych rocznie, z czego około 48 miliardów pokrywanych jest przez subwencje oświatową. Do szkół w roku szkolnym 2018/2019 przystąpiło 4,6 milionów dzieci. Na jedno uczące się dziecko przeznaczamy więc ponad 15 tysięcy złotych rocznie, z budżetu państwowego i samorządowego.

To nie są małe pieniądze. W przeliczeniu na PKB nasze wydatki oświatowe przekraczają unijną normę. W rankingach wydajności edukacji wypadamy jednak poniżej Unijnej średniej. Dlatego też propozycja strajkujących nauczycieli, których postulaty płacowe spowodowałby wzrost wydatków na edukacje o około 8,5 mld złotych, przy zachowaniu obecnego sposobu finansowania, nie wpłynęłaby na poprawę jakości kształcenia a jedynie przyczyniłaby się do jeszcze większego marnowania środków publicznych.

#edukacja #gospodarka #nauczyciele

Niemiecki koncern wykorzystywał rolników

Data: 29.04.2019 20:49

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Rolnicy skarżyli się na ceny, jakie płaci im koncern za dostarczane buraki. Ich cena miała się składać z części gwarantowanej oraz z tzw. dodatkowej. Sposób ustalania był niejasny. Było to o tyle ważne, gdyż istotnie wpływało na rentowność produkcji buraków.

#gospodarka

Data: 25.04.2019 19:14

Autor: drewniany

-Zabiorę ci portfel

-Dam go osobie o której względy zabiegam

-Możliwe że, ty także zabiegasz o jej względy

-Ta osoba będzie mi wdzięczna i zyskam jej przychylność

-Dla siebie wziąłem tylko kilka złotych

-Powiem ci że, to dla naszego wspólnego dobra

-Dodam że, jak spróbujesz schować przede mną portfel masz wpierdol

-To nie kradzież

-Profit

#gospodarka #ekonomia #kapitalizm #socjalizm

Data: 23.04.2019 19:45

Autor: Starszyoborowy

Na koniec marca tego roku w obiegu w Polsce było 2,1 mld sztuk banknotów, a ich wartość wyniosła prawie 216,2 mld zł. Najwięcej, bo ponad 1,3 mld sztuk, jest banknotów o nominale 100 zł, a najmniej banknotów o nominale 500 zł,

#gospodarka

Władze Korei Płn. chcą importu żywności

Data: 19.04.2019 16:59

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Zdaniem ekspertów północnokoreańska gospodarka silnie odczuwa międzynarodowe sankcje, nałożone na Pjongjang za jego zbrojenia jądrowe i rakietowe. Sankcje ograniczyły m.in. dostawy ropy i innych paliw, uderzając w północnokoreański przemysł. Obroty handlu zagranicznego znacznie spadły z powodu zakazu eksportu węgla, stali, owoców morza i tekstyliów.

#azja #gospodarka

Energetyczna woda z mózgu, czyli jak politycy grają węglem, smogiem i gazem

Data: 17.04.2019 18:45

Autor: Starszyoborowy

energetyka24.com

Polacy zainteresowali się energetyką. Dostrzegli to politycy, którzy wpletli tematy dotyczące węgla, smogu i gazu w swoje kampanie wyborcze. Niestety, przy tej okazji całkowicie wyzuli dyskusję o energetyce z faktów, stawiając na kabotyńskie spektakle i grę na emocjach.

#gospodarka #energetyka

UE przygotowuje się do nałożenia ceł odwetowych na USA

Data: 17.04.2019 14:54

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Komisja Europejska opublikowała w środę listę towarów importowanych z USA o wartości ok. 20 mld dolarów, na które może nałożyć cła w odwecie na amerykańskie subwencje dla producenta samolotów Boeing. Wśród nich nie brakuje artykułów codziennego użytku

#ue #usa #gospodarka

Koniec przekrętu OFE

Data: 16.04.2019 15:47

Autor: Harnas

wei.org.pl

OFE jest zupełnie niebywałym i bezczelnym przekrętem – nie tylko w dziejach Polski, ale i świata.

Oto rząd wyłonił kilkanaście prywatnych funduszy, które otrzymały rentę monopolową na pobieranie z pensji każdego pracującego Polaka pod przymusem i groźbą odpowiedzialności karnej 7,3% jego zarobków, potem od czerwca 2011 – było to 2,92%. OFE nie dokonywały tego poboru – pobór i jego koszty oczywiście były po stronie ZUS. ZUS na swój koszt zbierał te pieniądze i jednym przelewem wysyłał je do OFE. Jeśli ktoś nie zapłacił przymusowej „składki” – to był to problem ZUS, nie OFE. Dodatkowo OFE pobierało, za łaskawe odebranie 1 (jednego) przelewu z ZUS…. opłatę w wysokości 10-15%. Dodatkowo za pieniądze otrzymane od rządu (via ZUS) kupowali obligacje Skarbu Państwa, za co pobierali 0,045% wartości zarządzanych aktywów w skali miesiąca. Mało tego za obligacje oczywiście rząd musiał płacić odsetki.

#pieniadze #ofe #gospodarka #polska

Data: 15.04.2019 16:41

Autor: Judasz

Duża wina jest po stronie taksówkarzy, którzy nie zrobili takiej appki, jasnych cenników, w taxi jeżdżą złomy i 70 letni ludzie o mentalności ubeka. To się powinno zmienić i gdyby powstał typowo polski "Uber" na Polskę, to zmiótłby cały ten bajzel. Z drugiej strony, korporacje taksówkarskie są za słabe by konkurować z takim molochem. Państwo Polskie pozwoliło by lis wlazł do kurnika i upłynie sporo wody w Wiśle, zanim kury się zbiorą i zadziobią intruza.

Jaka korporacja dzisiaj, jest w stanie wyłożyć kilkadziesiąt milionów na aplikację typu Uber? Koszt produkcji zamknąłby się w kilku milionach, ale jest też marketing.

Osobiście, jestem za protekcjonizmem. W UE nie bardzo jest jak to robić, możemy tylko rzucać kłody pod nogi różnym Lidlom czy Kerfurom. Natomiast Ubera możemy choćby nawet jutro wypierdolić z Polski.

Lime od hulajnóg, też powinien być natychmiast wypierdolony stąd. Polskie firmy mogą same to ogarnąć, a wpuszcza się molocha.

#taxi #gospodarka #biznes #uber

Data: 06.04.2019 12:19

Autor: Alojz

W Niemczech cena prądu wynosi około 30 cent za kilowatogodzinę.W 2000 roku było to 14 centów

22% ceny prądu stanowią realne koszty uzyskania energii elektrycznej.Reszta to podatki,podatek na "zieloną energię " i inne oplaty.

Ceny prądu w Niemczech rosną z każdym rokiem.Mozna powiedzieć : czym więcej prądu z odnawialnych źródeł energii, tym wyższe ceny

We Francji prąd kosztuje około 16 centów za kilowatogodzinę , czyli podobnie jak w Polsce.

Dla porownania

We Francji 72% prądu wytwarzaja elektrownie atomowe

#gospodarka #ceny #statystka #prad

#wszystkooniemczech

Ukraina idzie w ślady Estonii

Data: 03.04.2019 09:29

Autor: Harnas

obserwatorfinansowy.pl

Działające na Ukrainie firmy wkrótce zamiast podatku dochodowego mają płacić podatek od dywidend.

Idea jest prosta – zamienić obowiązujący obecnie podatek dochodowy od osób prawnych (CIT) tak zwanym podatkiem od wyprowadzonego kapitału (NNWK) w postaci dywidend i transferów o podobnym do nich charakterze.

Opodatkowany ma zostać dochód wyprowadzany przez właściciela w postaci dywidend wypłacanych na rzecz osób fizycznych, podmiotów niebędących płatnikami podatku dochodowego i nierezydentów, a także innych płatności. Bazowa stawka podatku płaconego przez firmy ma zmaleć z obecnych 18 proc. CIT do 15 proc. NNWK.

Ukraina w nowych rozwiązaniach wzoruje się na Estonii, gdzie podobny model funkcjonuje od 2000 r.

„Wpływy podatkowe do budżetu Estonii wróciły do stanu początkowego po trzech latach, przy tym znacząco wzrosły inwestycje, co było głównym celem” – komentował Władimir Dubrowskyj z CASE Ukraina.

#gospodarka #Ukraina #podatki