Data: 31.03.2020 11:05

Autor: Alojz

Turcy przetransportowali ostatnich uchodzów z granicy greckiej z powrotem do obozów dla uchodźców.

Hmmm dlaczego Turcja tak zrobiła?

Może dlatego że jedną część mieszkańców Europy zadaje sobie pytanie " czy wirus też mnie dopadnie?" A druga " czym spłacę kolejna ratę kredytu" A temat uchodźców stał się, delikatnie mówiąc mało popularny.Wiec krzyk Turcji "Patrzcie patrzcie tysiące uchodźców idą do was !!" Nie przebił się przez krzyki "Patrz u nas tysiące ludzi umiera dziennie na #koronawirus

Kolejna spraw, już o tym pisałem jak Turcja podawała że ma 90 zarażonych, wczoraj mieli 1600 nowych zarażonych

Pewnie Turcja wie że mało ugra z uchodźcami,a więcej może wyciągnąć kasy od UE do ratowania swojej zdewastowanej gospodarki.Sama turystyka robi 13% produktu brutto.

#oswiadczenie #gospodarka

Nieszczęśliwa liczba: 77,7 mld złotych zadłużenia

Data: 31.03.2020 08:01

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

77,7 mld zł tyle na koniec ub.r. wyniosły zaległe zobowiązania Polaków – wynika z raportu InfoDług. Średnia wartość przeterminowanych zobowiązań w 2019 r. wyniosła ponad 27 tys. zł. Rekordzistą jest 63-letni mieszkaniec z woj. lubelskiego z długiem opiewającym na 72 mln zł.

#gospodarka #kredyty #polska

PGNiG wygrało arbitraż z Gazpromem! Otrzyma 1,5 mld. dol

Data: 30.03.2020 19:20

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Trybunał Arbitrażowy potwierdził stanowisko PGNiG i orzekł, że cena, po której był kupowany od Gazpromu gaz była przez lata znacznie zawyżona.

Według oceny spółki, wsteczne rozliczenie wynikające z wyroku końcowego Trybunału Arbitrażowego wskazuje na występowanie różnicy do zwrotu przez Gazprom na rzecz PGNiG w kwocie około 1,5 mld USD.

Na mocy wyroku końcowego Trybunał Arbitrażowy zmienił formułę cenową zakupu gazu dostarczanego przez Gazprom w ramach kontraktu jamalskiego m.in. poprzez jej istotne i bezpośrednie powiązanie z notowaniami rynkowymi gazu ziemnego na europejskim rynku energetycznym. Zastosowanie zmienionej formuły cenowej będzie oznaczać dla PGNiG zasadniczą poprawę warunków prowadzenia działalności handlowej dzięki większej spójności pomiędzy indeksacją cen wpływających na koszt pozyskania gazu z importu, a rynkową polityką cenową sprzedaży gazu – czytamy w komunikacie.

#polska #rosja #gaz #gospodarka

PKB Polski może skurczyć się nawet o 10 proc.

Data: 30.03.2020 11:03

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Biorąc pod uwagę skalę kryzysu na świecie oraz walkę z epidemią, również w Polsce należy zakładać wejście gospodarki w drugim kwartale w głęboką recesję rządu co najmniej 5-10 proc. Scenariusz zatrzymania zachorowań w drugim kwartale zakłada, że sytuacja gospodarcza zacznie się stabilizować od trzeciego kwartału, a powrót na ścieżkę wzrostu może nastąpić na przełomie 2020 i 2021 roku” – napisał.

#gospodarka #koronawirus

Data: 30.03.2020 00:01

Autor: Macer

Boże, jakie piękne zdanie:

Here is the difference between the animal and the man. Both the jay-hawk and the man eat chickens, but the more jay-hawks, the fewer chickens, while the more men, the more chickens.

Henry George "Progress and Poverty", 1879

#filozofia #gospodarka

PANDEMIA – SZANSA NA REMONT

Data: 29.03.2020 18:23

Autor: Harnas

krzysztofwojczal.pl

Musimy odbudować fundamenty, na których posadowiony jest nasz dom. Dobudowywanie kolejnych ścian i pięter nie rozwiąże naszych problemów i nie zażegna zagrożenia. Sprawi jedynie, że upadek i katastrofa będą jeszcze bardziej spektakularne. Dlatego należy wrócić do pracy u podstaw. Uwolnić rynek i potencjał polskiego społeczeństwa. Wzmocnić bezpieczeństwo. Przyszedł odpowiedni czas na dokonanie remontu, bowiem i tak połowa funkcji w domu jest wyłączona. Do dzieła!

REFORMY GOSPODARCZO-PODATKOWE

To jest właśnie czas na deregulację prawną oraz obniżenie obciążeń publiczno-podatkowych. Dlatego właśnie jest idealny moment na likwidację tych najgorszych podatków (jak te dochodowe) oraz ujednolicenie stawek VAT. Straty w budżecie wystąpią tak czy inaczej, a rząd i tak będzie łatać dziurę budżetową poprzez dodruk pieniądza i kredyty. Reforma systemu podatkowego będzie teraz mało ryzykowna. Nie mamy nic do stracenia, a ewentualne błędy w kalkulacjach i tak pokryje się poprzez stosowanie już wprowadzonych mechanizmów (QE,repo etc.etc.).

Niezbędny również jest powrót do tzw. ustawy wilczka. Czyli całkowitej deregulacji zawodowej i biznesowej, poza kilkoma strategicznie ważnymi sektorami. Polacy muszą mieć możliwość nieskrępowanego poruszania się po rynku. Wchodzimy w okres, w którym ludzie masowo będą zmieniać kwalifikacje i zawody. I muszą mieć możliwość dokonywania szybkich zmian, by dostosować się nowych warunków na rynku!

PAŃSTWO, WOJSKO I SZANSE

W wyniku gospodarczego lockdownu wiele osób może stracić miejsca pracy. Na stabilnym rynku o niskim bezrobociu, państwowy pracodawca co do zasady wydaje się być mało atrakcyjny. Jednak często relatywnie niskie zarobki, rekompensowane są stabilnością ich wypłacania, a także bezpieczeństwem zatrudnienia. O ile życzyłbym sobie możliwie najmniejszej ilości urzędników w aparacie państwowym, o tyle od lat mówiło się o trudnej sytuacji kadrowej w służbach mundurowych. Być może zły czas dla prywatnych pracodawców i pracowników, okaże się dobrym czasem dla Wojska Polskiego? I przemysłu zbrojeniowego (gdzie też przydadzą się nowi technicy i specjaliści). Nadchodzi czas, gdy rekrutacja do armii będzie znacznie ułatwiona. Należy to wykorzystać.

Państwo powinno przywrócić np. powszechną służbę wojskową, lub przeszkolenie Obrony Cywilnej.

#polska #gospodarka #koronawirus

Białoruś - Prezydent Łukaszenka przestrzega przed zwalnianiem ludzi

Data: 29.03.2020 13:53

Autor: ziemianin

sb.by

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #bialorus #lukaszenk #gospodarka #ludzie #praca #koronawirus

Koronawirus odbija się na gospodarce całego świata, stąd pojawiają się niepokojące dane o milionach ludzi mogących z jego powodu stracić pracę. Tymczasem białoruski prezydent Aleksander Łukaszenka przestrzegł wszystkich prywatnych przedsiębiorców przed zwolnieniami. Jego zdaniem biznesmeni przez lata wzbogacili się na swoich pracowników, dlatego teraz mogą po prostu sięgnąć głębiej do swoich kieszeni.

Łukaszenka przestrzega przed zwalnianiem ludzi

Na razie Białoruś nie zdecydowała się na wprowadzenie drastycznych kroków w związku z epidemią COVID-19. Władze naszego wschodniego sąsiada przestrzegają więc przed paniką, zaś Łukaszenka w swoim stylu podchodzi do problemu. Twierdzi więc, że jego życie w ogóle się nie zmieniło i na przykład podaje ręce swoim współpracownikom. Dzisiaj wziął on natomiast udział w meczu hokejowym, a także zadeklarował, że nie zmieni swojego zdania na temat pandemii.

Wczoraj z kolei białoruski prezydent odwiedził fabrykę płyt kartonowo-gipsowych Biełhips. W swoim przemówieniu do jej pracowników zwracał głównie uwagę na konieczność utrzymania zatrudnienia. Skrytykował on gospodarki innych państw świata, które miały jego zdaniem pójść po najmniejszej linii oporu i po prostu ograniczyć swoją produkcję oraz zwolnić zatrudnianych przez siebie ludzi.

Łukaszenka jest zwolennikiem innego modelu, dlatego nakazał swoim urzędnikom bacznie przyglądać się obecnej sytuacji. Według białoruskiej głowy państwa żadna firma bez względu na formę własności nie powinno wykorzystywać koronawirusa, aby dokonywać cięć w swoim zatrudnieniu. Łukaszenka przestrzegł więc przedsiębiorstwa przed wyrzucaniem pracowników, ponieważ każda firma decydująca się na taki krok może zakończyć swoją działalność.

Zwrócił on też uwagę na zyski, jakie przez lata dzięki pracy Białorusinów osiągały działające tam firmy. Jego zdaniem szczególnie przedsiębiorcy z branży budowlanej mają „kieszenie wypchane pieniędzmi”, z kolei wielu właścicieli chciałoby zachować kasę jedynie dla siebie i zwolnić pracowników. Po zakończeniu kryzysu przyjdą oni wówczas do państwa i „powiedzą, że mogą przywrócić do pracy robotników, ale w zamian za tanie pożyczki lub dotacje z budżetu”.

Trump nakazał koncernom produkcję respiratorów. A Morawiecki?

Data: 28.03.2020 20:26

Autor: ziemianin

tvp.info

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #respirator #koronawirus #epidemia #gospodarka #usa #trump

"Trump już w piątek rano wezwał koncerny General Motors oraz Ford do jak najszybszej produkcji i dostarczenia respiratorów. To w związku z ostrzeżeniami lokalnych władz w USA, według których z powodu epidemii koronawirusa wielu stanom grożą braki tych urządzeń medycznych.

Trump nakazał koncernom produkcję respiratorów. A Morawiecki?

Te koncerny samochodowe „powiedziały, że dostarczą 40 tys. pilnie potrzebnych respiratorów +bardzo szybko+. Teraz mówią, że będzie to tylko 6 tys. pod koniec kwietnia i chcą za to dużych pieniędzy” – mówił prezydent.

Ustawa o produkcji obronnej zezwala prezydentowi, jako zwierzchnikowi sił zbrojnych, nakazywać biznesowi produkcję wskazanych dóbr. Została uchwalona w USA w latach 50. XX wieku w czasach wojny koreańskiej. W tym przypadku pozwala m.in. zwiększyć produkcję środków medycznych, potrzebnych do walki z epidemią koronawirusa"

COVID-19, warto zacząć zastanawiać się co dalej?

Data: 28.03.2020 19:20

Autor: Harnas

globalnagra.pl

Nikt kto zmuszony jest zarabiać na utrzymanie swoje lub rodziny nie ma chyba wątpliwości, że nie da się tak po prostu nie pracować. Po świętach (czy innym, równie bliskim terminie), jeśli tylko nie dojdzie do zapaści systemu opieki medycznej wzorem Włoch czy Hiszpanii, wrócimy do pracy. W maskach, rękawiczkach, z płynami dezynfekującymi w kieszeniach. Z dozownikami w miejscach pracy, otwieraniem klamek łokciami. Z restauracjami, kinami i autobusami zapełnionymi tylko w połowie, pracą zdalną w szerszym zakresie, ale wrócimy. Prawdopodobnie izolowane pozostaną nadal grupy ryzyka. Nałożone obostrzenia będą ustępować wolno, krok za krokiem. Okresowo mogą powracać jeśli sytuacja na nowo się pogorszy (skok zachorowań).

W związku z powyższym, przedłużenie i zaostrzenie kwarantanny od 25 marca 2020 roku, ma za zadanie doprowadzić do:

Maksymalnego spłaszczenia krzywej zachorowań, po to by nie doszło do zapaści służby zdrowia.

Przetworzenia wykrytych chorych, wyzdrowienia pierwszej fali, która zrobi „miejsce” dla kolejnej (cykl chorobowy to średni 2-3 tygodnie).

Spowolnienia przyrostu zachorowań i tym samym zwiększenia liczby testów. Doprowadzamy wtedy do „przegonienia” epidemii i kontrolujemy jej rozrost niemal na bieżąco (wzorem koreańskim).

Przygotowania administracyjnego: materiałowego i infrastrukturalnego szpitali, proceduralnego (ustawy i rozporządzenia), wykonawczego (sposoby postępowania, łańcuchy decyzyjne) oraz mentalnego (tak społecznego jak i urzędniczego).

Uspokojenia emocji społecznych, wyeliminowania paniki poprzez adaptację – dozowanie informacji ale też budowę akceptacji dla nowych warunków życia.

Przygotowania planów rozwojowych na kolejne miesiące. Nie chodzi tylko o doraźną „tarczę antykryzysową” ale też szereg skomplikowanych działań gospodarczych, politycznych i dyplomatycznych w skali międzynarodowej.

#koronawirus #covid19 #gospodarka #polska

Data: 27.03.2020 18:30

Autor: false_nine

Z racji kryzysu warto się zaopatrywać tylko w POLSKICH sklepach, żeby dać zarobić Polskim przedsiębiorcom. W końcu to oni zatrudniają pracowników i nawet bez kryzysu jest ciężko.

Poniższa lista zawiera spis firm, z podziałem na kraje, żeby było jasne gdzie chodzić na zakupy produktów spożywczych, a gdzie tego nie robić. Najpewniej w Polskich sklepach będzie troszkę drożej, ale warto mimo wszystko.

W razie czego dorzucajcie też swoje propozycje ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

#polska #polacy #koronawirus #zakupy #kryzys #gospodarka

Stal cenniejsza niż złoto?

Data: 26.03.2020 11:29

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

„Polskie huty wchodzą na rynki zbytu dotychczas zajęte przez Chiny lub Włochy. Dystrybutorzy, choć pełni obaw, na razie liczą zyski. Wiele europejskich fabryk motoryzacyjnych i producentów AGD wstrzymuje produkcję z powodu pandemii. Mimo to ceny blach, używanych m.in. w tych segmentach przemysłu, dynamicznie rosną. Podobnie jak innych wyrobów stalowych” – napisała gazeta.

Jako przykład wzrostów wymienia cenę prętów żebrowanych na rynku niemieckim. Obecnie sięga ona 2.250 zł za tonę, a jeszcze niedawno było to 1.950 zł – podaje czwartkowy Puls Biznesu.

#polska #gospodarka

Data: 25.03.2020 19:19

Autor: Alojz

Niemcami rządzą wirolodzy, to oni doradzają Merkel i innym polityką w Niemczech, w kwestii kwarantanny, i dalszego działania jeśli chodzi o #koronawirus

Fachowcy pierwszej klasy,znani nie tylko w Niemczech, ale i na świecie.Tylko że oni patrzą na problem pod kątem "Jak spowodować by wirus rozprzestrzeniał się jak najwolniej " Ale brak pytań o gospodarkę i jak to będzie wyglądać finansowe i społecznie dla państwa.Bankructwa zwykłych obywateli,bezrobocie,brak kasy na służbę zdrowia itd

Jak już pisałem na nocnej, Niemcy mogą sobie pozwolić na wzrost zachorowań w granicach 40 000 nowych chorych dziennie,powyżej tej liczby będą sceny jak z włoskich szpitali.

Czyli w trzy miesiące zachoruje na ten wirus 4 miliony Niemców,pozostanie jeszcze koło 75 milionów które nie zachorowały na niego. Naukowcy sami mówią że w tym roku raczej nie ma szansy na szczepionkę, czas jest za krótki na testy.

Jak długo wytrzyma gospodarka ? Dziś dwóch znajomych żony, dowiedziało się że ich firma skraca czas pracy, co oznacza dla pracowników: 60% " gołej " pensji w zamian za to są dalej zatrudnieni.

Żadna gospodarka nie wytrzyma przez pół rocznej kwarantanny i "Home Office"

Jak myślicie, za trzy ,cztery miesiące kwarantanny, pierwsze rządy zdecydują się na powrót do normalnego zycia mimo tego że umrze więcej osób niż w czasie kwarantanny?

#pytanie #gospodarka

Data: 25.03.2020 04:22

Autor: Alojz

Jak już pisałem, niemiecka służba zdrowia, jest w stanie " obronić " się przed #koronawirus , jeżeli dzienny wzrost zachorowań nie przekroczy 40 000 osób na dzień.Czyli jeżeli dziennie, przez cały rok zachoruje 40 000 osób obywateli Niemiec ,da to w ciągu roku około 14 600 000 obywateli Niemiec, na 82 000 000 obywateli kraju.

Aktualny wzrost zachorowań w Niemczech wynosi około 3500-4000 osób i to w warunkach gdzie szkoły,przedszkola i sklepy są pozamykane a ludzie siedzą w domu.

Jeżeli wszystko powróci do normy, może się okazać że zachorowalność na korona wirus przekroczy 50 000 – 60 000 osób na dzień, co spowoduje sytuacje jak we Włoszech , gdzie szpitale przestają funkcjonować a lekarze muszą decydować kogo podłączyć do respiratora a kto musi czekać na wolne urządzenie.

Gospodarczo, taka sytuacja dla żadnego kraju jest nie do wytrzymania.Niemcy wyliczyli że trzy miesięczna sytuacja,jak teraz będzie ich kosztowała 600 miliardów euro.Do porównania, roczny budżet Bundeswehry to 43 miliardy euro.To samo z punktu widzenia psychologicznego. Wątpię że jak na przykład, w czerwcu temperatury osiągną 35 stopni w cieniu, to ludzie

dalej pozostaną w domach zamiast iść nad wodę, czy gdzieś w plener. To samo ci co będą przez korona wirus bezrobotni, też raczej nie będą zadowoleni z tej sytuacji.

Na szczepionkę w tym roku nie ma co liczyć, same testy na skutki uboczne trwa wiele miesięcy i raczej ciężko je przeskoczyć.

Więc wygląda to tak że nikt naprawdę nie wie, co zrobić za trzy miesiące,dalej ciągnąć kwarantannę i sprowadzić niemiecka gospodarkę do poziomu gospodarek z Ameryki południowej czy …no właśnie….

#gospodarka #oswiadczenie

#wszystkooniemczech

Data: 24.03.2020 23:57

Autor: R20_swap

Zobaczcie teraz jak głupcy płaczą, że jak firmy zawieszą działalność, to gospodarka się zawali, to koniec świata będzie, bieda etc. Ale czy potrzeba nam produkować tyle rzeczy i nad produkcja jedzenia?

Taki przykład. Polska 2003 – trzeci świat. Polska 2005 – UE przesyła nam papierki . Okazuje się, że nagle wszystko mamy, że możemy produkować, pracować, tworzyć, wytwarzać.

#logika #polityka #gospodarka #ludzie #gownowpis #koronawirus

Tarcza antykryzysowa. UOKiK chce ustalenia maksymalnych cen. Za nieprzestrzeganie wysokie kary

Data: 23.03.2020 18:46

Autor: ziemianin

wnp.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #ceny #UOKiK #pieniadze #gospodarka #koronawirus

Kolejnym elementem „Tarczy antykryzysowej”, proponowanym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ma być ograniczenie możliwości nieuzasadnionego podwyższania cen przez przedsiębiorców. W tym celu specjalna ustawa miałaby ustalać maksymalne stawki oraz marże, które byłyby nałożone na produkty mające kluczowe znaczenie dla zdrowia ludzi oraz kondycji gospodarstw domowych.

Tarcza antykryzysowa. UOKiK chce ustalenia maksymalnych cen. Za nieprzestrzeganie wysokie kary

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny twierdzi, że kierowana przez niego instytucja stale monitoruje poziom cen w polskich sklepach. Pracownicy Urzędu mają w tej chwili śledzić przede wszystkim kształtowanie się ich w sieci internetowych, natomiast Inspekcja Handlowa we wszystkich województwach weryfikuje je w sklepach małych i średnich oraz w sieciach handlowych. W ten sposób UOKiK sprawdza wysokość cen w porównaniu do sytuacji ze stycznia i lutego.

Przede wszystkim Urząd chciałby jednak ochrony prawnej dla konsumentów. Z tego powodu proponuje on, aby w przygotowywanej „Tarczy antykryzysowej” uwzględnić możliwość ograniczania cen oraz marż pobieranych przez sklepy. Miałoby to dotyczyć produktów i usług „mających istotne znaczenie dla ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa ludzi, lub kosztów utrzymania gospodarstw domowych”.

To nie jedyna propozycja UOKiK-u. Chróstny chciałby bowiem, żeby jego instytucja w ramach działalności operacyjnej nie musiała informować o planowanej kontroli na siedem dni przed jej przeprowadzeniem. Ponadto Urząd ma nadzieję, że przedsiębiorcy w obliczu kryzysu związanego z koronawirusem zachowają się jednak solidarnie i nie będą wykorzystywać swojej pozycji do maksymalizowania zysku.

Afera maseczkowa? Poznajcie jej pozytywnego bohatera. To prezes LPP (Opinia)

Data: 23.03.2020 18:40

Autor: ziemianin

money.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #lpp #marekpiechocki #maseczki #reserved #chiny #koronawirus #gospodarka

Chciał pomóc Chinom, dziś dzięki temu Chińczycy pomagają Polsce. On wykorzystuje swoje kontakty, by w polskich szpitalach były kombinezony czy maski. O kim mowa? O Marku Piechockim z LPP, na którego od wczoraj wylewa się fala hejtu po artykule w "Newsweeku". Odkrywam drugie dno maseczkowej afery – pisze Sebastian Ogórek, redaktor naczelny money.pl.

Afera maseczkowa? Poznajcie jej pozytywnego bohatera. To prezes LPP (Opinia)

Na początek parę faktów. Pod koniec stycznia sytuacja koronawirusowa w Chinach jest już dramatyczna. Tysiące zakażeń, miliony osób odcięte od świata, masowo zamykane fabryki. W Europie wówczas to jeszcze ciekawostka, wirus z nietoperza.

Marek Piechocki jest na urlopie we Włoszech. Ponieważ jego miliardowy majątek pochodzi w znacznej mierze ze współpracy z Chińczykami, a problemy mają jego wieloletni partnerzy, więc w odruchu serca proponuje – wyślijmy im za darmo milion maseczek. Ostatecznie udaje się zebrać ich ok. pół miliona.

Informację podaje w komunikacie prasowym. I już w nim pisze wprost, że chce wysłać maski do polskich konsulatów oraz firm, z którymi współpracuje.

Przenosimy się do połowy marca. W Polsce panika koronawirusowa wygląda tak, jak w Chinach półtora miesiąca wcześniej. Szpitale błagają o maski, o kombinezony, testy na koronawirusa. I wtedy "Newsweek" donosi: właściciel LPP sczyścił polskie magazyny z maseczek, bo chciał ratować swoją produkcję w Chinach.

Piechocki jest wściekły i załamany. W rozmowie z money.pl przyznaje, że nie rozumie, dlaczego został tak zaatakowany. Cała gospodarka w Polsce się sypie, galerie handlowe zamknięte, jego firma praktycznie nie ma przychodów, a ma tylko koszty. Co więc robi? Opowiada mi, że jedną ręką walczy o swoje Reserved, drugą o polskich lekarzy i pacjentów.

Jestem dziennikarzem, dużo rzeczy słyszałem, więc niedowierzanie mam już wpisane w geny. Piechockiemu też więc nie dowierzam. On, zanim go jeszcze o to poproszę, mówi, że wyśle mi korespondencję mailową. Co jest w środku?

W sumie kilkanaście listów z ostatniego tygodnia. We wszystkich Piechocki swoim partnerom biznesowym w Chinach przedstawia polskich organizatorów pomocy dla szpitali. Ci w dwóch-trzech mailach dogadują się na cenę, a maski, sprzęt medyczny, kombinezony lecą do Polski. Szybko i tanio.

W części maili wyraźnie partnerzy biznesowi w Chinach dziękują polskiemu miliarderowi za pomoc sprzed miesiąca. I deklarują: teraz my pomożemy wam. Piechocki deklaruje też, że jego magazyny i szlaki transportowe mogą zostać wykorzystane w przesyłce materiałów do Polski. Miliarder dodaje też, że ponad setka osób zatrudnionych w jego biurze w Szanghaju jest w pełni oddelegowana do pomocy przy wysyłce towarów do kraju.

Wszystko to w ostatnich dniach. I w tym momencie ukazuje się artykuł w "Newsweeku", w którym polski biznesmen jest przedstawiany jako osoba, która interes swojej firmy przedłożyła ponad zdrowie Polaków.

Piechocki jest nietypowy. Charakter ma raczej wybuchowy i emocjonalny, ale jego pracownicy go uwielbiają. To dusza człowiek. Nie zamyka się w szklanym biurze. Siedzi między swoimi pracownikami. Je razem z nimi w stołówce pracowniczej, zamawia dokładnie to samo, co jego projektanci czy sprzątaczki. Parę lat temu w wywiadzie sugerował, że… jego firma jest za droga. I mówił wprost: nie kupujcie teraz akcji LPP.

Choć majątek ma liczony w miliardach złotych, to do siedziby firmy dojeżdża często rowerem. Nikt go nie zaczepi, bo nikt nie wie, jak wygląda. Nigdy nie ujawnił swojego wizerunku.

Wielu łapie się za głowę, gdy słyszy, jak Piechocki wychowuje dzieci. Zamiast dać im swoje miliardy, rzucił ich do pracy fizycznej w swoich magazynach. I to tak, by nikt nie wiedział, że to "syn Piechockiego". Umówmy się, to nie jest standardowe działanie polskiego biznesmena.

Czy popełniał błędy? Tak. LPP w pewnym momencie uciekł na Cypr przed polskim fiskusem. Piechocki tłumaczył to chęcią ratowania firmy, która miała wtedy problemy finansowe.

Afera maseczkowa rozkręcona wokół LPP to dla mnie przykład tego, jak opacznie można zrozumieć czyjeś działania. Przecież Piechocki chciał tylko ratować ludzi. Nieważne nawet, czy w swoich fabrykach, czy nie. Była to jednak pomoc dla pogrążonych w kryzysie Chińczyków. Dla mnie Piechocki jest jej pozytywnym bohaterem. Negatywnym są niestety moi koledzy dziennikarze.

"Wojenna produkcja" wesprze USA z walce z koronawirusem

Data: 23.03.2020 16:19

Autor: Starszyoborowy

defence24.pl

W Waszyngtonie pojawia się coraz więcej głosów, że władze federalne w obliczu pandemii powinny zastosować zapisy „The Defense Production Act of 1950” (ang. Ustawa o produkcji wojennej). Jej zapisy mogłyby potencjalnie umożliwić m.in. lepsze planowanie i wspieranie produkcji, ukierunkowanej na potrzeby związane z obroną państwa przed groźną chorobą zakaźną. W radykalnych warunkach wręcz wymuszając na firmach konkretne działania produkcyjne, niezbędne dla zapewnienia bezpieczeństwa narodowego. Szczególnie, że z dnia na dzień rośnie liczba chorych na COVID19 w Stanach Zjednoczonych, stając się wyzwaniem dla bezpieczeństwa i to nie tylko w wymiarze zdrowotnym.

#usa #koronawirus #gospodarka

Data: 23.03.2020 12:51

Autor: Alojz

W Niemczech fachmani w branży medycznej, mówią że fala #koronawirus potrwa około roku. Szczepionka, jeśli zostanie wynaleziona,też potrzebuje minimum pół roku na test, by mogła być produkowana. Żadna firma nie odważy się bez testów ja wyprodukować, by w razie dużych skutków ubocznych nie zbankrutować, w momencie jak ludzie zaczną skarżyć firmę w sądzie.

Niemcy policzyli ile będzie kosztować gospodarkę Niemiec, dwu miesięczne zwolnienie tempa prac. Jest to 400 miliardów euro, kolejny miesiąc to minus 200 miliardów minus.1,8 miliona ludzi ma stracić pracę a 6 milionów ma pracować krócej( mniej kasy ) ale zachować posadę

Pytanie jak będzie wyglądać poziom życia w Europie za trzy, sześć czy dziewięć miesięcy?

Wasze zdanie na ten temat?

#gospodarka

Data: 22.03.2020 11:14

Autor: Starszyoborowy

Według Reuters

Niemcy zablokują przejęcia firm przez zagranicznych inwestorów. Minister Peter Altmaier: „We will avoid a sell-out of German economic and industrial concerns.” To odpowiedz na ryzyko, że ten kryzys zmieni gospodarczy układ sił na świecie na niekorzyść UE.

Mam nadzieję, że u nas też ktoś już sobie zdaje z tego sprawę i pilnuje „wolnego rynku”.

#koronawirus #gospodarka #polska

Data: 21.03.2020 17:33

Autor: Negan

Kaczyński o przedsiębiorcach dzisiaj: "Nikt nie mówi, że w tej chwili będzie łatwo. Niemniej ci, którzy analizują w tej chwili sytuację – mówię o tych najmocniejszych ośrodkach analitycznych funkcjonujących przy wielkich bankach głównie, sądzą że w ostatnim kwartale tego roku może nastąpić zmiana pozytywna. Jak to się mówi -odbicie

500 plus, 13 emerytura, 14 emerytura, podniesienie płacy minimalnej zostaje. Kaczyński jest o tym "głęboko przekonany"

#koronawirus #gospodarka #biznes

Data: 21.03.2020 16:59

Autor: Negan

Zwolnienie z ZUS na 3 miesiące będzie dotyczyć tylko przedsiębiorców, których przychody spadły o 50%. Ten kraj jest po prostu popierdolony. Urzędnicza mafia, niczym szarańcza obsiadła przedsiębiorców i nawet epidemia jej nie odgoni. Należy natychmiast zdjąć obowiązek ZUS dla przedsiębiorców na trwałe. Jak najszybciej obniżyć PIT36L do poziomu 10%. Ograniczyć kontrole i uwolnić gospodarkę jak przy ustawie Wilczka. Niemcy władują 500 miliardów euro w gospodarkę, a my realne 70 miliardów złotych (z czego większość na pensje dla roboli), bo 220mld to wliczyli manipulacje stopą procentową.

Przecież po tym kryzysie, Niemcy będą 100 lat przed nami.

Jak przejdzie kryzys, a w Polsce będzie jeszcze większe bagno i żadnych ułatwień, emigruję z tego chlewu :)

#koronawirus #gospodarka

Data: 21.03.2020 14:53

Autor: Negan

Wstrzymane produkcje: Sitech Głogów (2000 pracowników), VW Polska od poniedziałku (50 000 pracowników), Toyota, PSA, Opel Gliwice, podwykonawca dla Bosh, Siemens (kilka tysięcy pracowników), LG Wrocław, Mahle (6 tysięcy pracowników), Federal-Mogul Gorzyce, Forte, Fiat, Electrolux, Mando, DWS Draexlmaier, Boryszew, Dębica, Scania, MAN

Lekką ręką z powyższych firm, 300 tysięcy osób idzie na około 2 tygodniowe zwolnienie z możliwością przedłużenia.

Poddostawcy, których może być nawet 100 tysięcy – firm do 9 osób, zostają bez zleceń. Tylko w ciągu ostatnich 5 dni bez pracy zostaje ponad milion osób z branży produkcyjnej. Nie wliczyłem w to żadnych lokalnych firemek, a Google jest pełne info, że jakaś firma zatrudniająca 200 osób na produkcji jest zawieszana. Handel/transport/turystyka/usługi dostały już wcześniej.

#koronawirus #gospodarka

Data: 20.03.2020 23:40

Autor: lachiarma

GAMBIT KACZYŃSKIEGO

Najbardziej mnie teraz pod względem prawnym drażni to, że mamy zwykłą ustawą wprowadzony tak naprawdę spełniający konstytucyjne przesłanki stan nadzwyczajny, bo są takie ograniczenia swobód obywatelskich i wszystko, ale formalnie tego rząd nie przyklepie, tylko bawimy się w jakieś stany "epidemiczne, zagrożenia epidemicznego".

A czemu się bawimy, spytacie się?

A bo mamy wybory! I jakby ogłosili stan nadzwyczajny powiedzmy dziś, 20 marca, nawet na 1 dzień, to wybory się odbędą dopiero 19 czerwca jak się nie machnąłem w liczeniu 90 dni. A pewnie by ogłosili na 30 dni i by przedłużyli pewnie raz jak nie dwa razy, więc wybory dopiero na jesień.

Ale nie. Podpisów praktycznie nie można zbierać, wieców robić nie można, do mediów też osobiście nie wypada chodzić, debaty chyba tylko na telekonferecjach, ulotki roznosić też niehigienicznie, to co? Zostaje tylko internet, a Pani Jadzia, raczej nie śledzi najnowszych postów na fb swojego kandydata. Nawet niektórzy upolitycznieni księża nie mają jak za bardzo agitacji prowadzić bo maks 50 osób na mszę.

Ale chodzi tylko o jedno. Wydaje mi się że Kaczyński i ludzie na orbitach decyzyjnych PiSu już wiedzą, że jeżeli wybory będą na jesieni to będzie TAKI KRYZYS ekonomiczny, inflacja, dewaluacja złotówki, zadłużenie państwa, że nikt na Dudę nie zagłosuje. I oni już to wiedzą. Czują to. Strach przed utratą władzy w przypadku TAK wielkiej polaryzacji politycznej i popełnionych deliktów konstytucyjnych jest chyba największym co motywuje obóz władzy. Chcą się zabezpieczyć, żeby mieć prezydenta do 2025 roku, bo jeżeli by opozycja wygrała w 2023 albo w przedterminowych wyborach, to PiS może z pozycji Dudy wetować w stylu kohabitacji Kaczyńskiego-Tuska, tylko że w tym wypadku to byłby totalny paraliż. I tak samo nastąpi totalny paraliż gdy wybory prezydenckie wygra kandydat opozycji.

Dlatego wchodzą va banque – wiedzą że już są straceni na długą metę, a to co im zostało do wygrania, to wszystko co jest, pula nagród jest bardzo ograniczona – a nie mają nic do stracenia. Oprócz kompletnego chaosu organizacyjnego, prawdopodobnej nielegalności wyborów, nieskompletowanych komisji i przede wszystkim: życia i zdrowia obywateli.

Ale przecież nie własnego – tylko obywateli. Nie szkodzi. Wielu z was zapewne zginie, ale jest to poświęcenie na które jestem gotów.

#polska #prawo #gospodarka #polityka #pis

Czarny scenariusz na rynku ropy. Czy Rosja wytrzyma?

Data: 20.03.2020 16:28

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Koronawirus bije w rynek ropy naftowej – dzisiaj jej cena mieści się jeszcze w granicach 29-30 dolarów za baryłkę, jednak duży spadek popytu na paliwa, spowodowany obserwowanym już spowolnieniem w poszczególnych branżach – transportowej, turystycznej i produkcyjnej, obniża jej notowania.

Zapotrzebowanie na ropę spada z powodu rozprzestrzeniającego się koronawirusa. Wygląda to coraz bardziej gwałtownie – , zapowiedział już tydzień temu Goldman Sachs w notatce prognozującej spadek ceny Brent do nawet 20 dol. w drugim kwartale.

#gospodarka #rosja #ropanaftowa #koronawirus

Siedź w domu, ale wyjdź na chwilę, by oddać krew. Liczba krwiodawców spadła o połowę

Data: 20.03.2020 12:50

Autor: ziemianin

krwiodawcy.org

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #koronawirus #krew #rckik #centrumkrwiodawstwa #gospodarka #dawcakrwi #testynakoronawirusa #zdrowie

O połowę spadła liczba krwiodawców. Ludzie posłuchali zaleceń, by zostać w domu, ale to się może odbić na zdrowiu i życiu pacjentów, którzy muszą mieć regularnie przetaczaną krew. Punkty krwiodawstwa zapewniają, że wdrożyły procedury, które minimalizują ryzyko zarażenia koronawirusem i apelują: "oddawajcie krew"!

Siedź w domu, ale wyjdź na chwilę, by oddać krew. Liczba krwiodawców spadła o połowę

– Wprawdzie szpitale odwołały wiele planowych zabiegów, ale krew nadal jest potrzebna. Pacjenci leczeni onkologicznie czy osoby po przeszczepach bardzo jej potrzebują. Nie zapominajmy o nich i oddawajmy krew – apeluje Małgorzata Antończyk z Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa we Wrocławiu.

Od kilku dni Polacy stosują się do stanowczej prośby o pozostanie w domach. Centra biurowe i handlowe, szkoły i uniwersytety świeca pustkami, stacje krwiodawstwa nie mogą więc przeprowadzać masowych akcji pobierania krwi.

Łódź. We wtorek krwiodawcy w regionie oddali 50 jednostek krwi, choć normalnie jest to 200. W środę było jeszcze mniej. Kraków. Przychodzi o połowę mniej dawców, choć – jak przekonuje nasza rozmówczyni – można liczyć na stałych, honorowych dawców.

Sytuacja robi się coraz trudniejsza. Jeszcze nie dramatyczna, ale jeśli w najbliższych dniach Polacy nie zaczną oddawać krwi, to jej zwyczajnie zabraknie.

"Wszyscy jesteśmy teraz przed wielkim testem społecznej odpowiedzialności. Lekarze, pielęgniarki, farmaceuci, policja, wojsko i wiele innych zawodów każdego dnia zdają najtrudniejszy egzamin w życiu. Jednakże pomoc honorowych dawców krwi jest niezastąpiona. Zgłaszajcie się do Centrów Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, bo krew jest teraz bardzo potrzebna. To czas mądrych wyborów i decyzji. Dlatego oddaj krew i przyłącz się do tych, którzy w tym trudnym czasie pozostają na służbie człowiekowi. Niech łączy nas krew, która ratuje życie" – ten zgodny apel pojawił się na stronach internetowych największych polskich regionalnych stacji krwiodawstwa

Bezpieczeństwo priorytetem stacji

Tym, co powstrzymuje osoby, które dotychczas nie wyobrażały sobie kwartału bez oddania krwi, są kwestie bezpieczeństwa. Zamknięte pomieszczenie, przez które przechodzi wiele osób, aparatura medyczna – to wszystko brzmi jak potencjalne siedlisko wirusa. Małgorzata Antończyk przekonuje jednak, że stacje krwiodawstwa zawsze bardzo przestrzegały zasad higieny, a obecnie stosują bardzo daleko idące środki bezpieczeństwa.

– Poza tym, że bardzo starannie dezynfekujemy wszystkie powierzchnie (np. klamki), to wprowadziliśmy wstępną kwalifikację dawców. Przed budynkiem znajduje się stanowisko, w którym mierzymy temperaturę i przeprowadzamy wywiad medyczny. Osoby, które nie spełniają kryteriów wstępnej kwalifikacji, nie są wpuszczane na teren Centrum– wyjaśnia wrocławska lekarka.

Te zasady obowiązują potencjalnych krwiodawców w całej Polsce. I tak do oddawania krwi nie mogą być zakwalifikowane osoby, które:

– przebywały poza Polską w ciągu ostatnich 2 tygodni,

– miały kontakt z osobą z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem SARS-Cov-2,

– miały kontakt z osobami, które wróciły z kraju/ów z lokalną transmisją wirusa SARS-CoV-2 i miały objawy infekcji,

– przechodziły zakażenie COVID-19 (po ustąpieniu objawów oraz wykluczeniu zakażenia w badaniu laboratoryjnym),

– mają objawy infekcji dróg oddechowych,

– mają podwyższoną temperaturę powyżej 37 stopni.

"Osoby, które spełniają powyższe kryteria, prosimy o niezgłaszanie się do naszych placówek celem oddania krwi" – apeluje gdańska stacja krwiodawstwa.

Aby do koniecznego minimum ograniczyć ruch na korytarzach stacji, do odwołania nie będą przeprowadzane odpłatne badania krwi. Do punktu wstępnej oceny mogą przychodzić tylko chcący oddać krew – i to sami, bez osób towarzyszących.

Morfologia to nie test na wirusa

Nadzieją dla stacji krwiodawstwa jest współpraca z Wojskami Obrony Terytorialnej czy żołnierzami. Małgorzata Antończyk powiedziała w rozmowie z money.pl, że w najbliższych dniach oddadzą oni honorowo krew. Wrocławska stacja nadal też wysyła krwiobusy – w czwartek można krew oddać w Akademii Wojsk Lądowych, w piątek – w Miliczu. Zasady bezpieczeństwa takie same, jak w stacjonarnym punkcie pobrań.

Na koniec rozwiejmy jeden z mitów, który rozpowszechniany jest w internecie. Nie jest prawdą, że z morfologii krwi można odczytać obecność koronawirusa w organizmie, gdyż nie przenosi się on przez krew. Mylą się ci, którzy przekonują, że idąc na oddanie krwi, dostaniemy w pakiecie bezpłatny "test na wirusa".

– Centra Krwiodawstwa nie testują krwiodawców w kierunku zakażenia koronowirusem – wyjaśnia Małgorzata Antończak.

Chiny, koronawirus i „zmierzch Zachodu”

Data: 20.03.2020 08:40

Autor: Starszyoborowy

defence24.pl

Powstrzymanie rozprzestrzeniania się koronawirusa w Chinach uwolniło ogromne zasoby towarowe, umożliwiając wykorzystanie ich jako narzędzia dyplomacji w krajach wciąż zmagających się z pandemią. Artykuły medyczne przekazywane/sprzedawane Włochom, Stanom Zjednoczonym, Iranowi oraz innym państwom mają z jednej strony służyć poprawie relacji z tym państwami, z drugiej stanowią ważny element budowania wewnętrznego poparcia.

#koronawirus #gospodarka #chiny

Data: 19.03.2020 07:18

Autor: Starszyoborowy

Prokurator Generalny powołał zespół do spraw koordynacji walki z przestępczością gospodarczą w związku z epidemią koronawirusa. Do zadań zespołu należy koordynowanie prowadzonych w prokuraturach postępowań związanych z nadużyciami gospodarczymi, których przedmiotem są: sprzedaż, bez uzasadnienia ekonomicznego, po zawyżonych cenach towarów w tym w szczególności artykułów spożywczych, leków, artykułów medycznych, środków dezynfekcyjnych; oszustwa dotyczące rzeczywistej wartości, jakości i przydatności nabywanych towarów; oszustwa internetowe polegające na wyłudzaniu pieniędzy pod pozorem zagrożenia epidemicznego; oszustwa polegające na dezinformacji co do działania służb sanitarnych, kontrolnych i ochrony porządku publicznego państwa; czy zawieranie niekorzystnych umów poprzez wykorzystanie trudnego położenia pokrzywdzonych.

#gospodarka #przestepczosc #koronawirus

Data: 18.03.2020 17:23

Autor: xeerxees

#rzad #gospodarka #ekonomia

Rząd oszalał chce wpuścić na rynek 200 mld zł pustego pieniądza. Daje tym jednoznaczny sygnał, nie warto oszczędzać być przezornym bo co najwyżej twoje pieniądze zostaną rozwodnione, warto brać wszystko na kredyt, żyć chwilą, nie martwić się dniem jutrzejszym.

Data: 18.03.2020 08:06

Autor: Starszyoborowy

Kolejni amerykańscy politycy proponują wypłacanie obywatelom USA pieniędzy w związku z pandemią koronawirusa. Republikański senator Mitt Romney ze stanu Utah zaproponował, by było to tysiąc dolarów dla każdego Amerykanina. Z kolei Bernie Sanders, który bierze udział w prawyborach demokratów proponuje, by co miesiąć wypłacać Amerykanom po dwa tysiące dolarów.

https://twitter.com/cascamike/status/1240058396302282755

#usa #gospodarka

KoronaWirus - analiza

Data: 17.03.2020 13:08

Autor: Harnas

bogaty.men

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) ogłosiła pandemię nowego koronawirusa z Chin, alarmując przy tym o rosnących zakażeniach na świecie, oraz niezdecydowanych działaniach rządów.

Chiny, które były pierwszym krajem zainfekowanym, ogłosiły wszem i wobec, iż poradziły sobie już z epidemią koronawirusa, jakże liczba nowo zakażonych bardzo drastycznie zmalała.

Na chwilę obecną najgorsza sytuacja jest w Italii.

Włosi mają już problem nie tylko ze szpitalami, ale także z kostnicami.

Ilość zarażonych w Europie przyśpiesza, a sama dynamika jest tak duża jak była w Chinach. Największe gospodarki Europy mają jednak opóźnienie w stosunku do Włoch szacowane na około 10-14 dni.

W Hiszpanii staje się też bardzo dramatyczna. Już prawie 10 000 zarażonych, a rząd w Madrycie wydał dekret, nakazujący obywatelom niewychodzenie z domów, poza koniecznością zakupu żywności lub lekarstw, wyjściem do pracy bądź w nagłych przypadkach.

Hiszpański lewicowy rząd, pomimo wielu ostrzeżeń przed epidemią koronawirusa zezwolił na zorganizowanie 8 marca w Madrycie wielkiej, feministycznej manifestacji, w której wzięło udział ponad 120 tysięcy osób w tym także polityków, którzy jak się później okazało byli w rękawiczkach, czyli zdawali sobie sprawę z zagrożenia.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel nie ma wątpliwości, że koronawirus SARS-CoV-2 zostanie z nami przez dłuższy czas. Oświadczyła także, że w trakcie epidemii koronawirusa dojdzie do zakażenia 60-70% populacji kraju. Czy Ms Angela może się mylić?

Bardzo ciekawą strategię przyjął rząd brytyjski, który uważa iż wirus powinien się rozprzestrzeniać, więc 60% Brytyjczyków zostanie zarażonych i potem wytworzy się tzw. odporności stada. Oznacza to, że około 40 mln ludzi zostanie zarażonych, z których ponad 250 tys poniesie śmierć, biorąc pod uwagę światowe statystyki. Czy brytyjski “darwinizm” przetrwa próbę czasu?

Daily China przedstawiła krzywą etapowości epidemii, gdzie podano także czasy dla różnych etapów. Jak widać okres około 2 miesięcy jest wymagany aby zastopować epidemię, pod warunkiem, iż zastosowane będą właściwe środki blokady rozprzestrzenia się wirusa.

Mamy obecnie 177(205) zarażonych, ale sytuacja jest rozwojowa, jak pokazano na poniższym grafie. Minister zdrowia Szumowski ostrzegł jednak, iż za tydzień prawdopodobnie w Polsce będzie około 1000(2000) przypadków zarażonych wirusem.

W obliczu wybuchu epidemii, polskie władze zdecydowały się na wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego

– Wprowadzono do odwołania na całym obszarze Polski stan zagrożenia epidemicznego w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2;

– Przywrócono kontrolę graniczną osób na wewnętrznych granicach Schengen. Przekraczanie granicy będzie dozwolone wyłącznie na ściśle określonych przejściach. Zamknięto także zewnętrzne przejścia graniczne (z Rosją, Białorusią i Ukrainą), a przekraczanie granicy będzie dozwolone wyłącznie na ściśle określonych przejściach;

– Wstrzymano ruch na polskich lotniskach. Oznacza to, iż nie będą mogły lądować samoloty przewożące pasażerów wykonujące komercyjne loty międzynarodowe (z wyjątkiem maszyn wyczarterowanych przez państwo polskie);

– Wstrzymano podróże koleją przez granice kraju;

– Zakaz przekraczania granic nie dotyczy jednak osób, które wracają do Polski; osoby powracające do Polski będą zobowiązane odbyć obowiązkową 14-dniową kwarantannę;

– Zakaz organizowania zgromadzeń, w których liczba uczestników przekracza 50 osób;

– Ograniczona zostanie działalność galerii handlowych. Czynne będą w nich tylko sklepy spożywcze, pralnie, apteki i drogerie;

– Zamknięte zostają restauracje, puby i bary, jedzenie będzie dostępne tylko w opcji dostawy do domu;

Czy Polska podzieli los Italii, Hiszpani, Niemiec czy też UK? Jeżeli uda się nam utrzymać liczbę zarażonych poniżej 1000 (tzn. obecne ogniska zostaną szybko wygaszone) to istnieje spore prawdopodobieństwo uniknięcia epidemii, gdyż powstawanie nowych zostało mocno ograniczone. Tak więc jest szansa, że PL będzie znów zieloną wyspą, do której będzie napływał kapitał.

Tym czasem sąsiedzi poszli jeszcze dalej i w całych Czechach do 24 marca wychodzimy z domu tylko:

– do pracy

– do apteki

– zakup żywności

– niezbędne odwiedziny bliskich

– serwisy jak bank, poczta.

Tymczasem jest coraz więcej informacji o samym wirusie. Nowe badania wskazują, iż #koronawirus SARS-CoV-2 może przeżyć w powietrzu przez kilka godzin, a na niektórych powierzchniach przez 2-3 dni.

Panika na rynkach jest coraz wyraźniejsza. Oprócz strachu przed koronawirusem mamy próbę sił na rynku ropy, co tylko podnosi niepokój. Nic dziwnego, że pieniądze płyną do bezpieczniejszych inwestycji. I tak szwajcarski Frank stał się najdroższy od 5 lat.

UN przewiduje, że straty wywołane pandemią COVID-19 tylko w 2020 wyniosą $1 bilion USD.

Tymczasem na giełdach potężna panika i potężne przeceny. Wiele giełd weszło w rynek Niedźwiedzia, a GPW jest na poziomach z 2009.

GUS podał że inflacja w Polsce w lutym 2020 r. bliska 5%. Inflacja w styczniu wyniosła 4,3%, z kolei w lutym już 4,7%. Za marzec inflację CPI spokojnie można szacować na około 5% jak nie więcej.

#coronavirus #gospodarka

Data: 17.03.2020 12:38

Autor: Starszyoborowy

Prezes UOKiK Tomasz Chróstny powołał zespół, który ma monitorować ceny żywności oraz produktów higienicznych. Ma to związek z epidemią koronawirusa, która powoduje, że niektórzy przedsiębiorcy sięgają po nieuczciwe działania, zawyżając ceny produktów lub obiecując, że mogą one ochronić przed COVID-19

#polska #koronawirus #gospodarka

Skutki dla firm i pracowników będą dramatyczne bez szybkich działań osłonowych rządu.

Data: 16.03.2020 12:04

Autor: Starszyoborowy

strefabiznesu.pl

Szybkie działania osłonowe rządu są ważne nie tylko dla firm i dla przedsiębiorców, ale dla wszystkich Polaków. Kłopoty firm to problemy osób zatrudnionych w nich na etatach, wielkie problemy osób na umowach śmieciowych, a niemal katastrofa dla samozatrudnionych oraz jednoosobowych firm działających na rynku, zwłaszcza w usługach i branżach objętych największymi ograniczeniami wynikającymi z wprowadzeniem stanu zagrożenia epidemicznego.

#polska #gospodarka

Rynek przewozów międzynarodowych na krawędzi

Data: 10.03.2020 15:17

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Z danych, które Ministerstwo Rozwoju otrzymuje od przedsiębiorców wynika, że w branży międzynarodowego przewozu osób ponad 90 proc. zamówień na najbliższe trzy miesiące zostało odwołanych – wynika z wypowiedzi wiceministra rozwoju Marka Niedużaka podczas posiedzenia sejmowej Komisji Gospodarki i Rozwoju.

#koronawirus #gospodarka

Reuters: Pensje w Polsce i innych krajach regionu rosną, więc firmy „zatrudniają” roboty

Data: 10.03.2020 07:24

Autor: HaHard

300gospodarka.pl

Właściciele fabryk z regionu Europy Środkowo-Wschodniej będą zmuszeni zainwestować w automatyzację procesów produkcyjnych, jeśli chcą pozostać konkurencyjni – pisze Reuters.

„Płace rosną, ceny robotów spadają, więc pod kątem rentowności wybór jest dość prosty” – powiedział Peter Simon, prezes założonej w 1958 roku węgierskiej firmy Simons Plastic.

#hahard #technologia #ekonomia #robotyka #gospodarka

Krach rubla: interweniuje rosyjskie MF i bank centralny

Data: 09.03.2020 19:37

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Ministerstwo finansów Rosji i bank centralny zareagowały w poniedziałek na gwałtowne spadki cen ropy, które skutkowały osłabieniem rubla na światowym rynku walutowym. Resort finansów zapewnił, że ma wystarczające środki na rekompensatę spadków cen surowca.

#rosja #gospodarka #banki

Polska wydaje 25 proc. PKB na świadczenia socjalne a USA 16,2 proc. PKB

Data: 07.03.2020 16:45

Autor: gruby333

forsal.pl

Polskie wydatki socjalne są już wyższe niż w państwach „starej” Unii Europejskiej które wydają na socjal średnio 23,7% PKB. Obecny system gospodarczy zaczyna przypominać feudalizm – rolę wyzyskiwanych chłopów przejęli ludzie młodzi, pracujący i przedsiębiorcy, a rolę szlachty emeryci.

#ekonomia #gospodarka

Grant Thornton: W 2019 r. uchwalono w Polsce 21,5 tys. stron nowego prawa

Data: 06.03.2020 08:40

Autor: kisiel

money.pl

"Zmienność prawa w Polsce nadal jest silna, a zmiany w prawie przygotowywane są często w pośpiechu i bez głębszego namysłu. Cieszy więc stabilizacja produkcji prawa, ale czas pójść krok dalej i pomyśleć o jej obniżeniu" – powiedział partner zarządzający Grant Thornton w Polsce, Tomasz Wróblewski.

#polska #newsy #newsyzkraju #prawo #gospodarka

Data: 05.03.2020 15:58

Autor: Alojz

Co do maseczek i…lekarstw.

Mało kto wie ale oba produkty są produkowane przeważnie w Chinach.

Pół roku temu w Niemczech huczało w mediach, gdyż brakowało paru lekarstw.

Powód, Chińczycy produkują surowce które wchodzą w skład wielu lekarstw.Po prostu Chińczycy nie byli w stanie wywiązać się z zamówień

A teraz z maseczkami, w niemieckich szpitalach brakuje tego towaru,apteki dawno puste, ludzie wykupili je tydzień temu.

A skąd są te maseczki ? Z Chin, a chinczycy teraz na swój rynek je dostarczają bo jest duży popyt.

Tak go jest na masę towarów pochodzi z jednego kraju

Wolną ręka rynku

#wszystkooniemczech

#koronawirus #chiny #gospodarka

Państwo na rencie. Mamy kilkumilionową kastę ludzi wykorzystujących politykę do osiągania korzyści

Data: 05.03.2020 05:30

Autor: ziemianin

forsal.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #polityka #polska #kasta #renta #przywilejegornicze #przywilejeemerytalne #gornictwo #przemysl #gospodarka

Niewydolne instytucje, złe prawo i schizofreniczne zarządzanie gospodarką przez kolejne rządy stworzyły kilkumilionową kastę ludzi wykorzystujących politykę do osiągania korzyści.

Państwo na rencie. Mamy kilkumilionową kastę ludzi wykorzystujących politykę do osiągania korzyści

Słyszeliście o sztuce teatralnej zatytułowanej „Pogoń za rentą”? Na pewno nie, bo nikt jej jeszcze nie napisał. A szkoda, bo bohaterów miałaby barwnych.

Jedną z głównych dramatis personae mógłby zapewne być Marian Banaś, prezes Najwyższej Izby Kontroli, a wcześniej szef Krajowej Administracji Skarbowej, oskarżany o machlojki podatkowe. Nie gorzej w głównej roli sprawdziłby się Marek Chrzanowski, były przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego, który miał oferować biznesmenowi Leszkowi Czarneckiemu przychylność w zamian za – bagatela – 40 mln zł. Ale i Jacek Kurski ze swoimi zdolnościami do imponującego skalą drenowania budżetu państwa a conto TVP nieźle by sobie poradził. Nie ograniczajmy się jednak do ludzi związanych z obecną władzą. Nie możemy pominąć byłego premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego, eksliberała głoszącego potrzebę repolonizacji sektora bankowego; finansistów, którzy wylobbowali sobie w 1999 r. atrakcyjne prowizje od „zarządzania” środkami emerytalnymi w ramach OFE; górników, których niechęć do zmian dorównuje jedynie chęci przyjmowania subsydiów; obrotnych agentów tajnych służb PRL, którzy uwłaszczyli się dzięki transformacji; rozpieszczonego przywilejami środowiska prawniczego oraz tych mediów, które z podlizywania się rządzącym uczyniły model biznesowy.

A to tylko ułamek zdumiewająco długiej listy, dłuższej być może niż sam dramat. W „Pogoni za rentą” grałoby bowiem kilka milionów Polaków: ci, którzy uzyskują nienależne korzyści kosztem reszty społeczeństwa, oraz ci, którzy tworzą sprzyjające temu środowisko. Im słabsze instytucje, im bardziej skomplikowane prawo, im większe zaangażowanie państwa w gospodarkę, tym zjawisko pogoni za rentą silniejsze i tym bardziej szkodliwe. Obecny obóz władzy tylko pogarsza sytuację. Nasze państwo może faktycznie zamienić się wkrótce w – mówiąc Bartłomiejem Sienkiewiczem – w „kamieni kupę”.

Uwłaszczeni na asymetrii

Owszem, za rentą goni każdy z nas i samo w sobie nie jest to nic grzesznego. O ile nie mamy skłonności do autodestrukcji, czyli jeżeli po prostu jesteśmy zdrowi, wolimy zysk od straty – przecież renta to po prostu korzyść, którą czerpiemy z tego, że czegoś używamy. Na przykład głowy. Chcemy mieć więcej niż mniej. Naturalna sprawa. Problem pojawia się w momencie, gdy to więcej uzyskujemy nie dzięki wykorzystaniu tego, co należy do nas, nie dzięki naszej pracy i pomysłowości, lecz za sprawą nieuczciwego wykorzystania polityki.

Wyobraźcie sobie, że staracie się o koncesję telewizyjną, ale z przyczyn prawnych nie możecie jej otrzymać. Wtem, niczym boski posłaniec, pojawia się w progu człowiek proponujący zmianę prawa na waszą korzyść. Odmawiacie mu natychmiast, gdy dowiadujecie się, że jego aureola to złudzenie optyczne, a oferowana usługa ma kosztować 17,5 mln dol. Słowem – że chodzi o łapówkę. Czy jednak każdy na waszym miejscu by odmówił? Można wątpić. Tak przecież zaczęła się słynna afera Rywina. Wspominam o niej nie bez przyczyny. Producent filmowy Lech Rywin – osoba, która w 2002 r. złożyła władzom wydawnictwa Agora ofertę korzystnej dla nich zmiany prawa – był tajnym współpracownikiem służb bezpieczeństwa PRL. To kluczowy fakt w artykule o pogoni za rentą. Wyjaśnia to w pracy „Polityczna pogoń za rentą: peryferyjna czy strukturalna patologia polskiej transformacji?” socjolog prof. Andrzej Zybertowicz. Oto ustrój, który panował w Polsce przed 1989 r., stymulował dwa rodzaje wyścigu: o stanowiska partyjne, które pozwalały oficjalnie i legalnie uwłaszczać się na trudzie ludu pracującego, oraz o stanowiska w tajnych służbach, które pozwalały czerpać korzyści nielegalnie. Jak pisze Zybertowicz, w praktyce służby miały w gospodarce „regulacyjne zastosowanie” i pełniły funkcję „skrytego nadzoru właścicielskiego.” Prz…

Data: 04.03.2020 03:22

Autor: Macer

w zwiazku ze zmienianiem sie klimatu w polsce, mianowicie wysychaniem kraju, powinnismy zacząć masowo kopać stawy i dążyć do przebranżowienia rolnictwa uprawnego na hodowlę ryb, zwlaszcza karpi. jest to, podejrzewam, dosc malo przeregulowany dział w porownaniu z hodowlą krów czy świń – na zachodzie ludzie nie wiedzą, ze takie jedzenie istnieje, wiec jest mneij prawdopodobne, ze UE by sie mieszala do tej branzy – zatem byłyby dość tanie, do tego są smaczne i zdrowe https://beszamel.se.pl/karp/karp-historia-wartosci-odzywcze-zastosowanie-czy-karp-jest-zdrowy-wideo,18286/ . w ten sposob uratowalibysmy tysiące osob przed utratą pracy i emigracją, a stale składowana w stawach woda stopniowo przywróciłaby wilgotność do normalnego stanu, umożliwiając funkcjonowanie reszcie rolników.

jak do tego doprowadzic? maksymalnie upraszczając procedury budowy stawu hodowlanego, luzując przepisy nt sprzedazy ryb.

#jedzenie #gospodarka

Sprawiedliwa transformacja energetyczna może kosztować Polskę 300 mld euro.

Data: 03.03.2020 11:00

Autor: stawo73

wnp.pl

Niezmiennie podkreśla się, że to powinna być transformacja sprawiedliwa. Taka, która uwzględni także społeczne uwarunkowania każdego z krajów należących do Unii Europejskiej. Tak planowana transformacja będzie przedsięwzięciem niezwykle kosztownym. Unia ma zamiar wydać na nią 100 mld euro. Udział Polski w tej puli miałby wynieść 26-27 mld. 

Sama Elisa Ferreira, komisarz UE do spraw spójności i reform, mówi, że to kropla w morzu potrzeb. Zapewne ma rację. Choćby dlatego, że według niektórych szacunków sprawiedliwa transformacja może w sumie kosztować tylko Polskę 300 mld euro.

Tymczasem Jerzy Buzek uspokaja twierdząc, ze te 26-27 mld to jedynie pieniądze na pierwszą siedmiolatkę (2021-2028), a w kolejnych siedmiolatkach dostaniemy kolejne pieniądze, więc będziemy musieli sami „zmobilizować jedynie około połowy potrzebnych środków”. Ponadto twierdzi, że gdybyśmy nie byli w Unii Europejskiej musielibyśmy sami „zmobilizować” całość potrzebnych środków. I hit na koniec – ten sam rozmówca twierdzi, że w Polsce w zasadzie nie ma już dobrego węgla energetycznego.

#jerzybuzek #oze #zaprzanstwo #klimat #gospodarka #energetyka #uniaeuropejska #transformacjaenergetyczna

Umacnia się pozycja polskich portów morskich. Wzrosną możliwości przeładunkowe

Data: 03.03.2020 00:03

Autor: HaHard

rynekinfrastruktury.pl

Przeładunki w polskich portach morskich w 2019 roku przekroczyły rekordowe 108 mln ton. Do ponad 3 mln TEU wzrosła też liczba kontenerów, które do nich trafiły. Zaplanowane na kolejne lata inwestycje mają przyczynić się do dalszego wzrostu możliwości przeładunkowych i znaczenia krajowych portów w Europie. Prognozy zakładają, że do 2050 roku zapotrzebowanie na przeładunki kontenerowe będzie ponad trzykrotnie większe niż dziś. Przykładem takiej inwestycji jest budowa Portu Zewnętrznego w Gdyni.

#hahard #ekonomia #morze #gospodarka #infrastruktura

USA: Krwawa strzelanina w browarze

Data: 01.03.2020 08:36

Autor: xeerxees

wgospodarce.pl

#zamach #gospodarka #rynekpracownika #usa

Sprawcą strzelaniny był 51-letni mężczyzna, pracownik firmy piwowarskiej Molson Coors, w której zatrudnionych jest ponad 1000 osób. Zastrzelił on pięciu swoich kolegów z pracy, po czym popełnił samobójstwo. Władze nie podały jeszcze szczegółów strzelaniny, ani też motywu działania napastnika. Według mediów Molson Coors, firma z 160-letnią historią, przechodzi obecnie restrukturyzację, a napastnik został w środę zwolniony z pracy.

Data: 26.02.2020 23:40

Autor: lachiarma

Co jest dobrym długotrwałym nośnikiem wartości? Obserwuję z lekkim niepokojem doniesienia o inflacji i poważnie się zastanawiam, czy części oszczędności nie zacząć przechowywać w czymś innym niż papierki fiducjarne fiat NBP i elektroniczny zapis w systemie bankowym. Mam trzy pomysły: złoto; obce, ugruntowane i w miarę stabilne waluty (euro, dolar może mniej bo idzie kryzys podobno) i kryptowaluty (najlepiej bitcoin, chociaż krótkoterminowo to ruletka i kasyno, to długoterminowo jak na razie z historii wynika, że raczej można polegać).

Co do złota, to raczej nie wchodzi w grę, bo najmniej to wypadałoby jedną uncję kupić aby później odsprzedać, a jedna uncja dużo kosztuje, ale już kilogram srebra mogę rozważyć.

Lokaty i konta oszczędnościowe można sobie odpuścić, bo jeżeli inflacja za styczeń by się utrzymała na resztę roku to ciężko znaleźć bank który by oferował 4,4% w skali roku przez 12 miesięcy xD Czekam na GUS aż poda dane za luty, czy spadnie, czy wzrośnie (jak wzrośnie to już krocząca inflacja i bardzo zły sygnał)

Co polecacie?

#polska #ekonomia #gospodarka #inflacja #bitcoin #kryptowaluty

Krowa plus i Świnia plus, rolnicy dostaną kasę

Data: 26.02.2020 00:24

Autor: ziemianin

tygodnik-rolniczy.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #rolnictwo #swiatrolnika #gospodarka

Nowy program 500 plus, a dokładniej niecałe 600 plus i to dla rolników. Zapowiadany przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego nowy program wsparcia dla hodowców krów i świń został podpisany przez prezydenta Andrzeja Dudę i od 15 marca 2020 roku wejdzie w życie. Zobacz, którzy rolnicy dostaną 500 plus, którzy 300 plus, a którzy tylko niecałe 200 plus.

Krowa plus i Świnia plus, rolnicy dostaną kasę

Od 15 marca 2020 roku rolnicy dostaną swoje 500 plus zapowiedziane w ubiegłym roku przez Jarosława Kaczyńskiego. Program, potocznie nazywany Krowa plus lub Świnia plus był częścią tzw. piątki Kaczyńskiego obiecanej w ostatnich wyborach do europarlamentu. Obietnicę dopłat dla rolników udaje się rządowi PiS zrealizować niemal rok później.

Na 500 plus, a dokładniej 595 złotych rocznie na każdą krowę będą mogli liczyć hodowcy krów mlecznych, trzymanych w grupie, jeśli dostępna dla każdego zwierzęcia powierzchnia zwiększy się o 20 proc. 329 złotych rocznie otrzymają hodowcy, którzy zapewnią dostęp zwierzętom dostęp do wybiegu. Rolnik wypasający krowę mleczną przez minimum 120 dni w roku dostanie 185 złotych. Hodowcy świń mogą liczyć na następujące dopłaty: 301 złotych rocznie na lochę i 24 złote na tucznika.

Ministerstwo rolnictwa szacuje, że z dopłat będzie mogło skorzystać ok. 65 tys. hodowców. O pieniądze z tytułu Krowa plus czy Świnia plus można się ubiegać w ramach wniosku o dopłaty bezpośrednie.

Korupcja i pasożytnicza biurokracja a redystrybucja

Data: 25.02.2020 23:58

Autor: ziemianin

cambridge.org

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #polityka #polska #europa #postkomunizm #redystrybucja #matusiakblog #korupcja #emerytura

Znakomity, bardzo interesujący artykuł w "British Journal of Political Science" ( Cambridge University Press ) z twardymi dowodami.

Korupcja i pasożytnicza biurokracja a redystrybucja

"Abstract

The welfare state literature has largely ignored the impact of a country's quality of government on its levels of redistribution. Using cross-sectional time-series analysis of twenty-one Central and Eastern European countries, this article shows that environments characterized by higher levels of corruption, rampant bureaucratic inefficiency and ineffective enforcement of the rule of law are associated with lower levels of redistribution. Poor government directly affects the supply side of the redistribution process by hindering countries’ ability to allocate funds to redistribution and deliver them to their beneficiaries. Contrary to existing demand-oriented perspectives, the proposed causal mechanism does not blame lower redistribution on the lack of public support for the welfare state. Rather, it focuses on the capacity of states to adopt and implement inequality-reducing policies. The results are robust to numerous extensions and model specifications"

W Europie Środkowo-Wschodniej korupcja, nieskuteczna administracja i słabe rządy prawa prowadzą do mniejszej redystrybucji. Powszechne jest unikanie opodatkowania i bezczelne rozkradanie budżetu. Zdziczenie i korupcja w krajach posowieckich osiągały tam tak potworne rozmiary że dochodziło do ujemnej redystrybucji !

Trudno uwierzyć w to jak szybko i jak bardzo stoczyła się Rosja za degenerata Jelcyna.

W Polsce od 2005 roku ( rządy PISu a potem Platformy Bez Matury czyli rządy POPiSu ) redystrybucja spadała ! Niestety brak jest danych o sytuacji po 2015 roku


Stopa zastąpienia emerytur:

2014-61,8%

2015-61,5%

2016-60,3%

2017-58,5%

2018-56,4%

Niepokojące wieści z ZUS-u. Wskazują na to najnowsze dane o emeryturach Polaków

Strategia realizowana przez NBP jest bardzo ryzykowna

Data: 25.02.2020 19:33

Autor: HaHard

forsal.pl

Gdy Adam Glapiński został w czerwcu 2016 r. prezesem Narodowego Banku Polskiego, polska gospodarka nie była w najlepszym położeniu. Panowała deflacja, a ceny spadały osiemnasty miesiąc z rzędu. Wzrost gospodarczy zaś dostał zadyszki – w drugim półroczu jego dynamika spadła poniżej 3 proc.

Nowy prezes, obejmując jednocześnie przewodnictwo „świeżej” Rady Polityki Pieniężnej, miał na dzień dobry nie lada wyzwania. Walka z deflacją jest znacznie trudniejsza niż z inflacją. Długotrwałe spadki cen mogą pogłębiać różne recesyjne zjawiska w gospodarce. W czerwcu 2016 r. wyglądało to tak, jakby polska gospodarka miała problem z popytem i stała u progu stagnacji. Nic więc dziwnego, że na bank centralny zaczęto wywierać presję: obniżcie jeszcze stopy procentowe, niech koszt kredytu spadnie, będzie więcej pieniędzy w firmach, które zaczną dzięki temu inwestować. I ruszymy z miejsca.

#hahard #ekonomia #gospodarka #finanse

Zmowa milczenia trwa w najlepsze… PKB to mistyfikacja

Data: 24.02.2020 21:16

Autor: ziemianin

geopolityka.robertbrzoza.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #pkb #pieniadze #polska

PKB, czyli Produkt Krajowy Brutto, którym operują nasi najbardziej eksponowani ekonomiści zarówno rządowi jak i z wyższych uczelni ekonomicznych jest jedną wielką mistyfikacją!

Zmowa milczenia trwa w najlepsze… PKB to mistyfikacja

W odpowiedzi na interpelację Posła na Sejm RP Józefa Brynkusa, Ministerstwo Finansów przekazało oficjalną wykładnię, z której wynika niedwuznacznie, że dochody ponadnarodowych korporacji finansowych, zagranicznych koncernów przemysłowych, obcych hipermarketów, zagranicznych banków, niepolskich właścicieli niektórych mediów, a nawet dystrybutorów rosyjskiego gazu i arabskiej ropy naftowej tworzą polski produkt krajowy brutto.

Zatem firma FCA mimo, że ponad 90% zmontowanych w Tychach samochodów wysyła na eksport, a Polska nie mając już akcji tej firmy nie uczestniczy w podziale dywidendy, to jest wg. GUS firmą dającą dochód naszemu pięknemu krajowi, a nie Włochom i Amerykanom.

Mamy w Gliwicach montownię samochodów „Opel”, która przynosi spore dochody m.in. niemieckim akcjonariuszom, jednak według GUS nie ma znaczenia gdzie płyną pieniądze, bo stanowią one rzekomo część naszego PKB!

Najchętniej kupowanym nad Wisłą samochodem jest czeska „Skoda” i mimo, że zyski z tej sprzedaży tylko w znikomej części pozostają w naszym kraju, to nasi „wspaniali” ekonomiści całość nie tylko tych zysków, ale również cały przychód wliczają do Produktu Krajowego Brutto!

Gdy rezydent rosyjskiego Gazpromu sprzeda ten gaz w Polsce, to pomimo, że jego dochód wcale w naszym kraju nie pozostaje, to stanowi…element naszego PKB!

Globalne koncerny naftowe, które posiadają rozwinięte sieci stacji benzynowych w Polsce transferują swoje dochody za nasze granice, ale GUS wlicza ten dochód do naszego dochodu narodowego!

Największy kabaret jest z obcymi bankami, bo wystarczy, że rok są zarejestrowane w Polsce, a już GUS wlicza ich obroty do naszego PKB.

Kto mi nie zechce uwierzyć na słowo, to niech zapozna się z prezentowaną poniżej pierwszą stroną odpowiedzi Ministerstwa Finansów RP na interpelację Pana Posła Józefa Brynkusa

Najbardziej kabaretowe wydaje się wliczanie eksportu (pomniejszonego o import) dokonywanego przez obce firmy do naszego PKB, bo to oznacza, że im większy dochód z eksportu płynie za granicę ( czyli poza Polskę) tym bardziej wzrasta GUS-owskie PKB!

Moim zdaniem i z logicznego punktu widzenia Produkt Krajowy Brutto, stanowi tylko i wyłącznie to, co jest wytwarzane przez nasz kraj, a dochód narodowy, to jest tylko i wyłącznie dochód Rzeczpospolitej, a nie suma wszystkich dochodów, które wyciskają jak z gąbki obce koncerny i korporacje finansowe z potu i zdrowia Polaków, a potem transferują zyski do banków Szwajcarii, USA, RFN, Włoch, Francji, Belgii itd…

Cudu gospodarczego nadal nie ma, a PKB wyliczany przez GUS, to jest tylko ordynarna ściema!

Rajmund Pollak


Komentarz:

Autor artykułu słusznie uważa PKB za narzędzie niemające wiele wspólnego z rzeczywistością. Obrazuje sumę wytworzonych dóbr i usług na terenie Polski. Stanowi tylko i wyłącznie stan produkcji na terenie naszego kraju. Oszustwo polega na zaliczaniu PKB do najważniejszych narzędzi w gospodarce.

Jeżeli korporacja zagraniczna osiągnie olbrzymie zyski z działalności na terenie Polski, to cały zysk wywiezie za granicę. Jej dodatkowy dochód (wartość dodana) zaliczany jest do PKB i powiększa wzrost gospodarczy. Politycy chełpią się wskaźnikiem wzrostu gospodarczego, który może mieć niewielki wpływ na polepszenie sytuacji w Polsce.

Dodatkowo o wzroście gospodarczym decyduje system bankowy, czyli międzynarodowa finansjera. Wzrost gospodarczy pojawia się tylko, kiedy przedsiębiorstwa inwestują/więcej sprzedają. Inwestycje w większości pochodzą z kredytów bankowych. Jeżeli bank nie udzieli kredytu danemu przedsiębiorstwu, to będzie mniejszy wzrost gospodarczy.

Jedynym plusem istnienia zachodnich korporacji w Polsce jest zatrudnianie polskich pracowników.

Minusem jest możliwość utworzenia przez nich monopolu płacowego. Mogą dyktować, zamrażać, zaniżać wysokość płac w gospodarce.

Przykładem tutaj jest Specjalna strefa Ekonomiczna w Mielcu. Kiedy pracownicy tamtejszych zakładów dowiedzieli się o istnieniu zmowy wysokości wynagrodzeń pomiędzy koncernami zachodnimi, rozpoczęli strajk.

W dalszym ciągu ekonomiści, jak i politycy PiS niczym nie różnią się od PO i czerwonych pod względem ukrywania prawd ekonomicznych.

Najważniejszym narzędziem w gospodarce jest emisja pieniądza, czyli podaż/ilość pieniądza w gospodarce.

To ten parametr decyduje czy w gospodarce, w danej branży jest stabilizacja zakupów towarów czy zastój lub zapaść branży. To ten parametr decyduje o wzroście wynagrodzeń w gospodarce i zyskach polskich firm.

Dlaczego politycy PiS milczą o podaży pieniądza?

Aby całkowicie kontrolować ilość pieniądza w gospodarce, bank NBP musiałby mieć pełną możliwość emisji złotówki i przekazywać pieniądz rządowi lub bezpośrednio do gospodarki.

Nie może tego czynić, ponieważ zabrania mu Konstytucja i Unia Europejska.

Takie „cuda” może czynić tylko kilka banków na świecie.

Aby rząd uzyskał pieniądze na pokrycie deficytu budżetowego, musi brać kredyty od finansjery lub sprzedawać obligacje inwestorom.

Jeżeli te pieniądze pochodziłyby z emisji pieniądza, Polska nie miałaby długu. Miliardy dolarów z obsługi zadłużenia inwestowane byłyby w Polsce.

To jest zakłamany świat polityków i ekonomistów.

Zmowa milczenia trwa w najlepsze…

Coraz mniej towaru krąży po świecie z powodu wirusa w Wuhan

Data: 23.02.2020 08:51

Autor: Starszyoborowy

rynekinfrastruktury.pl

Choroba, która spowodowała śmierć ponad 2 tysięcy osób, zamknięcie w domach kilkudziesięciu milionów ludzi i ograniczenie do minimum ruchu pomiędzy prowincjami zaczyna coraz wyraźniej uderzać w produkcję i logistykę. Nawet jeżeli założymy, że uda się szybko opanować sytuację z rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2, to powrót do normalności potrwa jeszcze wiele miesięcy.

Już pod koniec stycznia agencja Bloomberg Economics oceniała, że największe problemy odczują eksporterzy i azjatyckie gospodarki sąsiadujące z Chinami. Scenariusz ten sprawdza się obecnie z pełną mocą.

#wirus #gospodarka #chiny

A2: 66 zł. Śmieci: 150 zł. ZUS: 1430 zł. Czy zarobki nadążą za kosztami życia?

Data: 21.02.2020 15:55

Autor: ziemianin

strefabiznesu.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #pieniadze #oplaty

Od 1 marca za przejazd samochodem osobowym przez krótki, bo liczący zaledwie 150 kilometrów, odcinek autostrady A2 zapłacimy 66 zł. Nieco wcześniej przez całą Polskę przetoczyła się fala podwyżek za usługę wywozu śmieci. W niektórych miejscowościach opłaty wzrosły nawet o 200 – 300 proc.! Rosną także koszty prowadzenia działalności gospodarczej. Ktoś, kto ma biznes, a nie kwalifikuje się już na żadne ulgi, musi co miesiąc oddawać do ZUS-u aż 1431,48 zł. To o 114,51 zł (+8,7 proc.) więcej niż w 2019 roku. O rachunkach za prąd czy żywność nawet nie wspominam.

A2: 66 zł. Śmieci: 150 zł. ZUS: 1430 zł. Czy zarobki nadążą za kosztami życia?

Wiele wskazuje na to, że na początku 2020 roku podwyżki sporej grupy usług oraz produktów staną się realnym problemem dla wielu Polaków. Warto odnotować, że rosnąca inflacja może się stać przyczynkiem do podwyżki stóp procentowych, a to będzie oznaczało wyższe koszty obsługi wszelkiego rodzaju kredytów. Eugeniusz Gatnar, który jest członkiem Rady Polityki Pieniężnej już zapowiedział: "Jeżeli marcowa projekcja pokaże w swoim horyzoncie wyższą względem poprzednich prognoz ścieżkę inflacji, z CPI w górnym paśmie odchyleń, wskazany będzie wniosek o podwyżkę stóp". Przekładając to na polski: "Szykujcie się, bo możliwe jest, że będziemy musieli podnieść stopy procentowe".

Ceny usług i produktów rosną, ale czy w ślad za nimi idą podwyżki wynagrodzeń i zarobków? GUS ogłosił wczoraj, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w styczniu 2020 roku wyniosło 5.282,80 zł, co oznacza wzrost o +7,1 proc. porównując ze styczniem roku ubiegłego. Wspomniana kwota "na rękę" to ok. 3.700 zł. Czy za takie pieniądze można się utrzymać? W mojej ocenie spokojnie, o ile nie prowadzimy jakiegoś rozrzutnego trybu życia. Problem polega jednak na tym, że przeciętne wynagrodzenie ogłaszane przez GUS istotnie różni się od mediany zarobków w Polsce.

Co to jest mediana? – To statystyczna wartość, która dzieli zbiór badanych rezultatów – w tym przypadku wynagrodzeń – dokładnie na pół. 50 proc. wyników jest od tej wartości niższa, a drugie 50 proc. – wyższa. Według ostatniego dostępnego odczytu GUS na temat mediany zarobków (dane za październik 2019 r.) dokładnie połowa zatrudnionych w Polsce pracowników zarabiała mniej niż 4094,98 zł brutto, a pozostała druga połowa więcej. Oznacza to, że mediana płac wyniosła około 2919 zł netto ("na rękę").

Wypowiadając się w imieniu połowy pracujących Polaków, którzy zarabiają mniej niż wspomniane 2919 zł, zadam pytanie: czy jednorazowy przejazd autostradą A2 za 66 zł nie jest przypadkiem zbyt wysokim kosztem dla przeciętnego Polaka, który chciałby skorzystać z tego udogodnienia?

Prawda o akapach itp. "państwach minimum" w porównaniu do współczesnych "komun".

Data: 21.02.2020 14:11

Autor: Cheater

en.m.wikipedia.org

#ekonomia #gospodarka #podatki

Wykres pokazuje korelację przychodów podatkowych jako % PKB, z poziomem zamożności i rozwoju gospodarczego jako PKB/capita. Jak wyraźnie widać, pomijając akapy naftowe jak Kuwejt czy Arabię Saudyjską, państwa minimum to Sudan, Czad, Kongo, Bangladesz itp. Po drugiej stronie osi X socjaluchy z Niemiec, Norwegii, Luxemburgu czy Francji.

To by było na tyle z bekateorii kucy o pozytywnym wpływie niskich podatków, w zderzeniu tych teorii z rzeczywistością. W linku pelna lista państw z przyporządkowanym udziałem podatków w PKB.

Polskie zasoby o wartości ponad 100 mld dolarów poszły w ręce 6 spółek. Gruba sprawa . . .

Data: 20.02.2020 22:18

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zlodzieje #miedz #kghm #gospodarka #zasobynaturalne #pis #konfederacja #uszi #misiemalowane

Drodzy Państwo, postanowiłem zrobić małą kwerendę internetową, aby dowiedzieć się, kim są gracze uczestniczący w walce o polską miedź. Załączona informacja dotyczy spraw związanych z koncesją na złoże Nowa Sól, o którą toczy się obecnie walka w Sejmie. Wartość tej koncesji to +/- 100 miliardów dolarów, wartość zbliżona do rocznych wydatków naszego państwa!

Polskie zasoby o wartości ponad 100 mld dolarów poszły w ręce 6 spółek. Gruba sprawa . . .

Zapraszam wszystkich do pogłębienia stanu swojej wiedzy na ten temat, bo wszystko wskazuje na to, że jesteśmy wszyscy bardzo, ale to bardzo niedoinformowani! Proszę Państwa o dodatkową, merytoryczną krytykę rozmaitych nasuwających się tu hipotez i wniosków, jak również o możliwie najszerszą dystrybucję tej informacji.

1) Właścicielem koncesji poszukiwawczo-rozpoznawczej na obszarze NOWA SÓL była ZIELONA GÓRA COPPER SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ. Kilka lat temu, na mocy decyzji administracyjnych i działań legislacyjnych, spółka utraciła prawa do tej koncesji. Obecna próba nowelizacji ustawy o prawie górniczym i geologicznym ma na celu przywrócenie stanu prawnego sprzed kilku lat. Od wyniku głosowania zależy, czy spółka uzyska prawo do eksploatacji złoża. Aprobata proponowanej nowelizacji będzie równoznaczna z uwłaszczeniem się na polskich zasobach naturalnych, o czym napomknę później, kilku bardzo "nietransparentnych" podmiotów prawnych (i ludzi, którzy za tymi podmiotami stoją).

2) Właścicielem starej koncesji i wyżej wymienionej spółki celowej ZIELONA GÓRA COPPER SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ miała być, jeżeli wierzyć przekazom medialnym, kanadyjska firma MIEDZI COPPER CORP. Przekazy medialne nas niestety tu tylko dezinformują i nie przekazują całego i prawdziwego obrazu zaistniałej „sytuacji". Owszem, istnieje kanadyjski podmiot prawny o tej nazwie, ale istnieją również dwa podmioty prawne o podobnych nazwach, zarejestrowane w Luksemburgu: MIEDZI COPPER (LUXEMBOURG) i MIEDZI COPPER (LUXEMBOURG) SOCIETE A RESPONSABILITE LIMITEE. Kanadyjska spółka matka nie jest więc oficjalnie prawnym udziałowcem w polskiej spółce ZIELONA GÓRA COPPER SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, są nim spółki luksemburskie. Dlaczego jest to ważne, dowiemy się za chwilę. Prezesem wszystkich trzech podmiotów jest Kanadyjczyk, Lyle Emerson Braaten.

3) Wbrew medialnej dezinformacji, kanadyjska spółka MIEDZI COPPER CORP – spółka matka względem spółek zarejestrowanych w Luksemburgu – nie była – formalnie na to patrząc – właścicielem koncesji NOWA SÓL. Spółki MIEDZI COPPER (LUXEMBOURG) i MIEDZI COPPER (LUXEMBOURG) SOCIETE A RESPONSABILITE LIMITEE są tylko dwoma z sześciu podmiotów prawnych będących udziałowcami w zarejestrowanej w Polsce spółce ZIELONA GÓRA COPPER SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ, będącej – jak rozumiem – byłym właścicielem koncesji NOWA SÓL.

4) Wszystko wskazuje na to, że ani spółka kanadyjska, ani spółki luksemburskie nie są właścicielami pozostałych podmiotów wchodzących w skład struktury własnościowej spółki ZIELONA GÓRA COPPER SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ. Spółka ta została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 13 października 2010 roku pod numerem 0000367717 (NIP: 5252491106 / REGON: 142632419). Kapitał zakładowy spółki wynosił w grudniu 2019 roku mizerne 85.8 tys. złotych. Właścicielami spółki są (lub byli do niedawna):

a) TMF MANAGEMENT POLAND

b) MIEDZI COPPER (LUXEMBOURG)

c) MIEDZI COPPER (LUXEMBOURG) SOCIETE A RESPONSABILITE LIMITEE

d) ZIELONA LUXEMBOURG S.A.R.L.

e) ZIELONA HOLDINGS LTD.

f) NOWA SOL HOLDINGS LTD

5) Jeżeli wierzyć doniesieniom prasowym, złoże Nowa Sól zawiera 848 milionów ton rud miedzi i srebra = 11 milionów ton czystej miedzi, 36,000 ton czystego srebra i ponad 100 ton czystego złota. Przybliżona wartość złoża wyliczona na podstawie cen giełdowych z dnia 14/02/2020:

a) MIEDŹ: 11,000,000 ton x 5,740 USD za tonę = 63,140,000,000 USD (+/-63 miliardy dolarów)

b) SREBRO: 36000 ton x 572,600 USD za tonę = 20,613,600,000 USD (+/-21 miliardów dolarów)

c) ZŁOTO: 100 ton x 50,891,420 USD za tonę = 5,089,142,000 USD (+/-5 miliardów dolarów)

d) Inne, cenne pierwiastki, których nie biorę w tym momencie pod uwagę to dodatkowe dziesiątki miliardów dolarów

6) Prezesem i dyrektorem wykonawczym spółki ZIELONA GÓRA COPPER SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ jest, jak o tym już pisałem, Lyle Emerson Braaten. Mr. Braaten jest również prezesem i dyrektorem wykonawczym czterech innych spółek zarejestrowanych w Krajowym Rejestrze Sądowym:

a) OSTRZESZÓW COPPER – Kapitał zakładowy 45 tys. złotych

b) MOZÓW COPPER – Kapitał zakładowy 65,7 tys. złotych

c) WILCZE COPPER – Kapitał zakładowy 15 tys. złotych

d) LESZNO COPPER – Kapitał zakładowy 65 tys. złotych

7) Wśród nazwisk osób związanych z wyżej wymienionymi spółkami: kanadyjskimi, luksemburskimi i polskimi pojawiają się nazwiska prof. Stanisława Speczika i Konrada Raczkowskiego. Kim są ci panowie? KONRAD RACZKOWSKI od niedawna wiceprezes kanadyjskiej spółki MIEDZI COPPER CORP jest naszym byłym wiceministrem finansów. STANISŁAW SPECZIK jest natomiast byłym dyrektorem Państwowego Instytutu Geologicznego, byłym prezesem zarządu KGHM Polska Miedź i byłym wiceministrem w Ministerstwie Skarbu Państwa! Voila!

PYTANIA:

  1. Czy ZIELONA GÓRA COPPER SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ma być podmiotem prawnym, który stanie się beneficjentem proponowanych, działających wstecz (!), poprawek w polskim prawie górniczym i geologicznym?

  2. Kim są właściciele sześciu "nietransparentnych" spółek będących częścią ZIELONA GÓRA COPPER SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ?

  3. Skąd pochodzą informacje o pięciu sprawach arbitrażowych wytoczonych przeciw Polsce na sumę 20 miliardów USD? Widzę tylko dwie takie sprawy. LUMINA (spółka matka kanadyjskiej MIEDZI COPPER CORP.) żąda od Polski – o ile się nie mylę – odszkodowań w wysokości 100 milionów USD.

  4. Na marginesie: Czy ktoś z Państwa wie, ile kilometrów kwadratowych pokrywają wydane już do tej pory geologiczne koncesje rozpoznawcze i wydobywcze?

Proszę o merytoryczne komentarze, korekty i uzupełnienia zawartej tu informacji! Jestem dostępny e-mailowo pod adresem: president@pacsocal.org

NIE MA SUWERENNOŚCI BEZ WŁASNOŚCI!

Wskaźnik Dobrobytu w Polsce zanurkował, takiego spadku nie było od 11 lat

Data: 20.02.2020 09:39

Autor: HaHard

forsal.pl

Wskaźnik Dobrobytu, odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa, w lutym 2020 r. spadł o 3,6 pkt miesiąc do miesiąca i wyniósł 97,7 pkt, podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Według analityków, pojawił się wyraźny sygnał, że rynek pracownika, który dominował w ostatnich latach wyraźnie traci na sile.

#hahard #polska #ekonomia #rynekpracy #gospodarka #praca

Rząd prowadzi nas do Azji. Inflacja to cena, którą warto płacić za rozwój?

Data: 20.02.2020 09:24

Autor: HaHard

forsal.pl

Inflacja jest koncepcyjnie wpisana w socjalno-interwencjonistyczny program PiS. To nic zaskakującego. Ekonomiści, do których wzdycha i którymi inspiruje się premier Morawiecki, uważają, że inflacja to cena, którą warto płacić za rozwój. Oczywiście, płacić mają obywatele, a rozwój definiować mają politycy – pisze w felietonie Sebastian Stodolak.

#hahard #ekonomia #gospodarka #pieniadze #inflacja

Mit polskich innowacji. Fatalny wynik

Data: 20.02.2020 09:09

Autor: HaHard

cyfrowa.rp.pl

Rząd chce, żeby Polska była technologicznym liderem. Ale w rankingach nadal jesteśmy w ogonie.

Zajmujemy 27. miejsce na liście najbardziej innowacyjnych państw na 35 badanych – wynika z badań Związku Przemysłu Niemieckiego. To oznacza, że awansowaliśmy tylko o jedno oczko w porównaniu z 2015 rokiem. Na podium są: Szwajcaria, Singapur i Belgia. Za Polską są natomiast: Rosja, Grecja, RPA, Brazylia, Indonezja, Indie, Meksyk oraz – ostatnia w zestawieniu – Turcja. Co ciekawe, znaleźliśmy się tuż za Chinami. Ale tę 27. pozycję trudno uznać za sukces.

#hahard #ekonomia #technologia #gospodarka

USA najpotężniejszą gospodarką. Indie doganiają czołówkę

Data: 19.02.2020 19:38

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Indie prześcignęły w 2019 roku Francję i Wielką Brytanię pod względem poziomu PKB – wynika z raportu organizacji World Population Review. Indyjska gospodarka jest warta 2,94 bln USD. Premier Narendra Modi obiecał, że do 2025 r. osiągnie ona poziom 5 bln USD.

#indie #azja #gospodarka

W skrócie - młodzi Polacy to ekonimiczne jełopy, a do tego hipokryci

Data: 19.02.2020 13:39

Autor: Cheater

obserwatorgospodarczy.pl

#polska #ekonomia #gospodarka #niemcy

Jak wynika z badania przeprowadzonego przez polsko-niemiecki zespół naukowców, młodzi Polacy są niespójni ekonomicznie, a ich poglądy wzajemnie się wykluczają, co w dużej mierze obrazuje wiedzę na temat kwestii ekonomicznych wśród najmłodszych wyborców.

Aż 55 proc. osób w wieku od 18. do 30. roku życia chciałoby likwidacji powszechnego systemu emerytalnego, a 46,5 proc. optuje natomiast za radykalną obniżką podatków. W tym przypadku widać pewną spójność i nawiązanie do idei gospodarczego liberalizmu, a wręcz leseferyzmu, który przewiduje możliwie najmniej państwa w gospodarce. Niestety dalsza część badania pokazuje, że leseferyzm młodych Polaków to tylko złudzenie.

Aż 72 proc. badanych oczekuje powszechnej bezpłatnej ochrony zdrowia. To oznacza, że młodzi ludzie chcą jednocześnie by państwo ingerowało możliwie najmniej w ich sprawy, a jednocześnie zaspokajało takie potrzeby jak prawo do bezpłatnego leczenia. Co ciekawe, aż 60 proc. osób będących za radykalną obniżką podatków chce bezpłatnej ochrony zdrowia. To bardzo zły rezultat, ponieważ prowadzi do bardzo niepokojących wniosków. Po pierwsze młodzi Polacy uważają, że państwo może działać wydajniej przy znacznie niższych wpływach, co jest dość naiwnym myśleniem. Po drugie nie widzą sprzeczności w swoim rozumowaniu, w którym chcą zjeść ciastko i mieć ciastko. Oznacza to po prostu tyle, że młodzi ludzie nie do końca orientują się w kwestiach finansowania państwa.

Ponadto 78 proc. popiera wolny rynek i zasadę konkurencyjności, a zarazem 80 proc. badanych jest za zagwarantowaniem przez państwo krajowym przedsiębiorstwom lepszych warunków rozwoju niż zagranicznym. Tutaj jednak należy dodać, że wbrew pozorom te dwie rzeczy są na swój sposób do pogodzenia, gdyż jest to powszechna praktyka m.in. na Zachodzie. W krajach Europy Zachodniej wolny rynek faktycznie istnieje, jednak krajowe firmy są często faworyzowane w przetargach, co widać np. we Francji i w Niemczech w przypadku floty samochodowej dla policji. Niemniej jednak są to pojedyncze przypadki w ogólnym rozrachunku te dwie odpowiedzi się wzajemnie wykluczają, co jak widać niektórym z nas nie przeszkadza.

Żeby było ciekawiej, to aż 56 proc. ankietowanych chce, aby państwo dopłacało do zakładania firmy. Przypominam, że ciągle mówimy o grupie ludzi, w której blisko połowa oczekuje drastycznej obniżki podatków.

A jak to wygląda w Niemczech?

Zupełnie inaczej. Za zniesienie powszechnego systemu emerytalnego jest zaledwie 12 proc. osób w wieku 18 – 30 lat. Za radykalną obniżką podatków 22 proc., a za dofinansowanie zakładania firm 48 proc. Z tym, ze zasada konkurencji jest dobra dla gospodarki zgadza się 74 proc. młodych Niemców.

Badania za naszą zachodnią granicą pokazują, że niemieccy rówieśnicy są zdecydowanie bardziej świadomi zasad ekonomii i polityki gospodarczej, co można wywnioskować z odpowiedzi. Są one znacznie bardziej kompatybilne i nie wykluczają się wzajemnie. W przypadku Niemców widać, że nie stronią od interwencji państwa w gospodarkę, ale wiedzą, że do tego potrzebne są odpowiednie przychody z podatków, które pozwolą to zrealizować. W przypadku młodych Polaków niespecjalnie widać tę zależność i trzeba zrobić wszystko by to zmienić.

Filip Lamański

Kopalnia w Nowej Soli nie powstanie.

Data: 18.02.2020 17:17

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Istnienie złóż, o których w takim sensacyjnym tonie informują media od kilku dni, jest świetnie znane naukowcom od kilkudziesięciu lat. Osoby zorientowane w branży wydobywczej świetnie wiedzą, że eksploracja złóż pod Nową Solą przy obecnej technologii wydobywczej jest absolutnie nieopłacalna. Pokłady miedzi leżą tam bowiem tak głęboko, że ich wydobycie wiązałoby się z działalnością górniczą w bardzo wysokich temperaturach. Budowa technicznego zaplecza dla wydobycia z takich pokładów wiązałaby się z gigantycznymi kosztami, które na dziś czynią całe przedsięwzięcie nieopłacalnym.

#gospodarka #gornictwo #polska

Japonia u progu recesji technicznej – wszystko przez rosnące podatki i koronawirusa

Data: 18.02.2020 13:41

Autor: HaHard

300gospodarka.pl

Ekonomiści ostrzegli, że Japonia może być w recesji technicznej, ponieważ skutki wybuchu koronawirusa grożą pogorszeniem sytuacji nawet względem ostatniego kwartału 2019 r., kiedy to – jak wynika z opublikowanych wczoraj danych – gospodarka skurczyła się w tempie 6,3 proc. w skali roku, pisze Financial Times.

#hahard #japonia #ekonomia #gospodarka #2019ncov

Fatalne dane z Japonii. PKB drastycznie w dół

Data: 17.02.2020 18:03

Autor: HaHard

bankier.pl

Podwyżka podatku sprzedażowego uderzyła w japońską gospodarkę mocniej, niż się spodziewano. W IV kw. 2019 r. PKB Japonii skurczyło się w ujęciu annualizowanym aż o 6,3 proc. To największy spadek od prawie 6 lat. Przyszłość też nie rysuje się w jasnych barwach.

#hahard #japonia #ekonomia #gospodarka

Rekordowo ciepła zima we Włoszech. Truskawki już dojrzały

Data: 17.02.2020 07:38

Autor: HaHard

rmf24.pl

We Włoszech kilka tygodni wcześniej niż zwykle dojrzały truskawki, które już są w masowej sprzedaży, a mimozy, wręczane w Dniu Kobiet mogą nie doczekać 8 marca- to efekty rekordowo ciepłej zimy. Według ekspertów wywołała ona rewolucję w ogrodach i uprawach.

#hahard #wlochy #nauka #klimat #gospodarka

USA dadzą miliard dolarów na energetykę Trójmorza

Data: 17.02.2020 07:28

Autor: Harnas

biznesalert.pl

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo obiecał krajom Trójmorza, w tym Polsce, miliard dolarów wsparcia na projekty energetyczne. Polska liczy na te środki.

Pompeo poinformował na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium, że środki zostaną przekazane przez agencję rządową International Development Finance Corporation w celu „odrodzenia sektora prywatnego w energetyce”. Minister spraw zagranicznych RP Jacek Czaputowicz ocenił, że ta deklaracja oznacza, iż USA traktują poważnie inicjatywę Trójmorza.

Trójmorze to inicjatywa zapoczątkowana przez Chorwację i Polskę w celu integracji gospodarczej krajów unijnych Europy Środkowo-Wschodniej między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym. Inicjatywa została poparta przez dwanaście krajów unijnych: Austrię, Bułgarię, Chorwację, Czechy, Estonię, Litwę, Łotwę, Polskę, Rumunię, Słowację, Słowenię i Węgry. USA i Niemcy brały udział w spotkaniach jej przedstawicieli.

Bank Gospodarstwa Krajowego i rumuński EximBank powołały w czerwcu 2019 roku Fundusz Trójmorza wart 500 mln euro. Jego celem jest zebranie 3-5 mld euro na projekty energetyczne, infrastrukturalne i cyfrowe w krajach trójmorskich.

#geopolityka #trojmorze #gospodarka

Zapomniana obietnica. Kwota wolna od podatku jedna z najniższych w Europie

Data: 16.02.2020 23:37

Autor: raptor

rp.pl

Nie dość, że pomimo zapewnień wciąż mamy jedną z najniższych kwot wolnych w Europie to dodatkowo kwota ta nie jest w żaden sposób regularnie rewaloryzowana jak to się dzieje w wielu innych państwach. Dziwnym przypadkiem składka na ZUS dla przedsiębiorców co roku tylko rośnie. Jak żyć?

#polska #europa #dobrazmiana #gospodarka #podatki #ekonomia

FED (System Rezerwy Federalnej) uruchomi dodruk pieniądza

Data: 16.02.2020 21:46

Autor: ziemianin

marketwatch.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #pieniadze #fed #usa #nbp #dodrukpieniadza #gospodarka #inflacja

"W tym tygodniu prezes amerykańskiego FED ogłosił, że bank centralny będzie „agresywnie” korzystał z instrumentu, jakim jest luzowanie ilościowe (lub potocznie: dodruk pieniądza). Stopy procentowe FED po kilku obniżkach w 2019 roku znajdują się obecnie w przedziale 1,5-1,75 (w Polsce stopa referencyjna wynosi 1,5 proc.). Ekonomiści przewidują, że możliwe będą jeszcze dwie obniżki o 25 p.b. w 2020 roku, ale konieczne będzie także użycie instrumentów niestandardowych, a więc dodruku pieniądza.

FED (System Rezerwy Federalnej) uruchomi dodruk pieniądza

Jak w tej sytuacji postąpi NBP? Trudno powiedzieć. Mamy rok wyborczy, a prezes NBP, choć z zasady bank centralny jest niezależny, w przeszłości blisko związany był ze środowiskiem partii rządzącej. Ewentualne podwyższenie stóp procentowych uchroniłoby pieniądze Polaków przed inflacją, jednak mogłoby wpłynąć na pogorszenie PKB. Zdaniem niektórych komentatorów rynku czas na słuszną decyzję minął. Teraz pozostało tylko większe i mniejsze zło" – pisze [goldenmark.com](https://goldenmark.com/pl/mysaver/fed-zamierza-korzystac-agresywnie-z-qe/)

FED jest państwem w państwie, czyli nie ma żadnej kontroli amerykańskich organów nad swoim działaniem. Dlatego pisanie o rozpoczęciu drukowania jest niesmakiem.

Oni robią, co chcą. Drukują i rozdają dolary, komu chcą i kiedy chcą.

Największy udział w tym rozbójniczym procederze mają korporacje międzynarodowe. Dlatego są tak potężne, ponieważ żydowscy bankierzy sprawują władzę nad nimi, co wiąże się z możliwością dostania każdej ilości pieniędzy.

Tu nie ma wolnego rynku, sprawiedliwości, uczciwości.

Polskie złoża w rękach kanadyjskiej firmy Miedzi Copper Corp

Data: 16.02.2020 20:53

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #miedz #polska #kanada #zlozanaturalne #gospodarka

Spółka Zielona Góra Copper, należąca do kanadyjskiej firmy Miedzi Copper Corp., otrzymała decyzję o zatwierdzeniu dokumentacji geologicznej nowego złoża rud miedzi i srebra „Nowa Sól" – podała spółka. Jest to pierwsze, od ponad 40 lat, całkowicie nowo odkryte złoże w Polsce. Firma chciałaby w tym miejscu uruchomić kopalnię.

Polskie złoża w rękach kanadyjskiej firmy Miedzi Copper Corp

Zasoby złoża szacowane są na 848 mln ton rudy miedzi i srebra, 11 mln ton miedzi oraz 36 tys. ton srebra. Dokumentacja złoża została zatwierdzona przez Ministra Klimatu na poziomie C2. Nowo udokumentowane złoże wpisane zostanie do Bilansu Zasobów Kopalin Polskich.

Złoże zlokalizowane jest w województwie lubuskim na terenie gmin Kolsko, Nowa Sól i Siedlisko, w powiecie nowosolskim, gminy Sława w powiecie wschowskim oraz gminy Bojadła w powiecie zielonogórskim. Jak podano, jest to jedno z najgłębiej położonych i zidentyfikowanych złóż w kraju.

– Cały czas dążymy do tego aby nasz kraj wzbogacił się o kolejny kompleks wydobywczy miedzi i srebra – mówi prof. Stanisław Speczik, dyrektor generalny Miedzi Copper Corp. Uzyskane zatwierdzenie dokumentacji coraz bardziej urealnia ten cel – dodaje.

Pierwsze prace wiertnicze na tym obszarze rozpoczęto w 2014 roku. Wykonano 20 otworów wiertniczych, z których 19 było pozytywnych.

Budowa kopalni pochłonie 13-15 mld zł

Kanadyjska firma Miedzi Copper Corp, w której skład wchodzi Zielona Góra Copper, prowadzi w Polsce od dziewięciu lat program poszukiwań miedzi i srebra w obszarze monokliny przedsudeckiej. W realizację tego programu grupa zainwestowała do tej pory 360 mln zł.

Spółka podaje, że budowa kompleksu wydobywczego w woj. lubuskim kosztowałaby 13-15 mld zł. Zgodnie z przygotowanym przez EY opracowaniem uruchomienie nowej kopalni wiązać się będzie z utworzeniem 8,6 tysiąca miejsc pracy. Ponadto przyniesie ok. 1,3 mld złotych rocznie dodatkowych przychodów budżetowych.

Rząd warszawski oddał złoża miedzi warte miliard dolarów firmie kanadyjskiej

Data: 16.02.2020 20:51

Autor: ziemianin

wprost.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #miedz #polska #kanada #zlozanaturalne

Przypominam sprawę z 2014 roku.

Rząd warszawski oddał złoża miedzi warte miliard dolarów firmie kanadyjskiej

Rząd warszawski oddał złoża miedzi warte miliard dolarów firmie kanadyjskiej

Sprawa przekazania złóż miedzi znalazła się pod lupą ABW. Agencja zbada, dlaczego Ministerstwo Środowiska oddało w niejasnych okolicznościach obcemu kapitałowi złoże warte miliard dolarów – dowiedział się tygodnik "Wprost".

Znajdujące się pod powierzchnią Głogowa złoże Bytom Odrzański trafiło w ręce kanadyjskiej firmy reprezentowanej przez byłego prezesa KGHM.

Bytom Odrzański zawiera 8 milionów ton miedzi wartej od 700 milionów do ponad miliarda dolarów.

W kwietniu 2012 roku miedziowy kombinat złożył w resorcie środowiska wniosek o koncesję na poszukiwanie złóż. Ministerstwo długo nie dawało jednak odpowiedzi, mimo że prośba powinna być rozpatrzona w ciągu maksymalnie dwóch miesięcy.

Rozprawa administracyjna nie przyniosła rozstrzygnięcia

Tymczasem w sierpniu konkurencyjny wniosek złożyła firma Leszno Copper. Spółkę kontroluje kanadyjski fundusz Lumina Capital Limited Partnership. Zarejestrowana jest w Luksemburgu, a jej dyrektorem generalnym jest Stanisław Speczik, do 2004 roku prezes KGHM, wcześniej między innymi dyrektor naczelny Państwowego Instytutu Geologicznego, a obecnie członek jego Rady Naukowej.

Z dokumentów złożonych w resorcie, do których dotarł "Wprost", wynika, że Leszno Copper chciało poszukiwać miedzi dokładnie na tej samej działce co KGHM. Oba wnioski leżały w szufladach ministerstwa do grudnia 2012 roku.

Zarządzona w resorcie rozprawa administracyjna nie przyniosła rozstrzygnięcia. Następnie resort zdecydował się więc zasięgnąć opinii Komisji Zasobów Kopalin. Komisja jednoznacznie rekomendowała wybór KGHM-u. Pomimo tego, resort pod koniec stycznia tego roku wydał decyzję korzystną dla Kanadyjczyków. Władze KGHM postanowiły powiadomić o sprawie ABW. Zarzut? Działanie na szkodę interesu państwa przy wydaniu koncesji.

Ostrołęka C zawieszona – Enea i Energa wstrzymują plany budowy bloku węglowego

Data: 16.02.2020 10:52

Autor: HaHard

300gospodarka.pl

Enea SA i Energa SA podjęły wspólną decyzję o zawieszeniu finansowania inwestycji w budowę węglowego bloku Elektrowni Ostrołęka (tzw. Ostrołęka C). (…) Istotnymi okolicznościami znacząco wpływającymi na decyzję o zawieszeniu finansowania projektu mają być planowane zmiany polityki Unii Europejskiej w odniesieniu do sektora energii elektrycznej, w tym wprowadzenie tzw. Zielonego Ładu, nowa polityka kredytowa Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI) wobec sektora elektroenergetycznego oraz publiczne wezwanie PKN Orlen na sprzedaż 100 proc. akcji Energi.

#hahard #ekonomia #energetyka #gospodarka

Nie tylko gospodarka jest we Włoszech w zapaści. Kraj szybko się wyludnia

Data: 15.02.2020 22:18

Autor: HaHard

forsal.pl

Włochy cierpią nie tylko z powodu gospodarczej recesji. Demografia tego kraju znajduje się w największej zapaści od blisko stulecia. Populacja Włoch zmniejszyła się w 2019 piąty rok z rzędu. Liczba zgonów była większa od liczby urodzeń o prawie 212 tys. Prezydent Sergio Mattarella powiedział nawet, że obawia się o przyszłe „istnienie swojego kraju”.

#hahard #wlochy #ekonomia #gospodarka #demografia

Przedsiębiorca w Koninie podarował miastu blok dla potrzebujących o wartości 3,5 mln złotych

Data: 09.02.2020 11:19

Autor: xeerxees

donald.pl

#nieruchomosci #gospodarka

22 lokale mieszkalne z podstawowym wyposażeniem o wartości 3,5 mln zł przekazał przedsiębiorca miastu Konin, oznacza to że jedno mieszkanie to koszt około 160 000 zł (łącznie z wyposażeniem podstawowym kuchni i łazienki) – co daje obraz jakie zyski osiągają deweloperzy i jak nieefektywnie państwo buduje mieszkania z programu mieszkanie+

Wojciech Pluta-Plutowsk kilkukrotnie znajdywał się na liście 100 najbogatszych Polaków, z majątkiem oscylującym +- w granicy 230 mln zł.

Data: 08.02.2020 08:53

Autor: xeerxees

#ukraina #gospodarka

Ukraina powinna znacjonalizować dużą część ziemi i uznać swoje czarnoziemy jako dobro narodowe (majątek państwa) z zakazem sprzedaży i prowadzenia działalności innej niż rolnicza, przeznaczone tylko pod dzierżawę na kontraktach 10-letnich dostępne dla spółek zagranicznych od ręki. Zadziałałoby to dla nich jak dla Norwegii gaz. Bo obecnie dorobią się stare komuchy które skupią ziemię, czytaj mafia ruska.

Data: 07.02.2020 18:56

Autor: xeerxees

#ukraina #niemcy #holandia #gospodarka

Ukraina uwalnia sprzedaż ziemi rolnej, jeden obywatel będzie mógł kupić nawet 200 000 hektarów. Czyli oligarcha kupuje ziemię i dzierżawi spółką zagranicznym, ręce zacierają już Niemcy i Holendrzy, zatrudnią na farmach lokalną ludność bo na Ukrainie nadal bieda, nie będą musieli ściągać do produkcji rolnej, przeniosą całą produkcję. Żywność prawdopodobnie będzie trafiała głównie do UE i Chin ( targetowana jako żywność premium dla klasy średniej w Chinach)

Bunt przeciwko USA i globalnej, finansowej mafii

Data: 03.02.2020 16:40

Autor: ziemianin

alfax-2020.neon24.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #swiat #gospodarka #polityka #globalizacja #dolar #sankcje

Sankcje Białego Domu, powodują poważne szkody nie tylko dla suwerennych państw ale ostatnio także dla amerykańskich sojuszników, a tym samym stymulują działania odwetowe na całym świecie.

Bunt przeciwko USA i globalnej, finansowej mafii

Przykładem takich konsekwencji jest możliwe stworzenie przez Rosję i Chiny i inne państwa, które są narażone na amerykańskie represje, stworzenie niezależnego systemu „płatności w złocie”, który jest niewrażliwy na amerykańskie sankcje i ograniczenia do którego mogą dołączyć Turcja, Katar, Malezja i Iran a w przyszłości i inne kraje.

Pomysł wykorzystania złota jako instrumentu płatniczego nie narodził się w Rosji ani w Chinach, został wysunięty na specjalnej konferencji przez premiera Malezji Mahathira Mohamada. Podobną propozycję zrezygnowania z dolara i obniżenia wartości dolara w rozliczeniach między krajami zagrożonymi sankcjami USA przedstawił prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan, który wskazał na potrzebę wykorzystania waluty krajowej w płatnościach międzynarodowych.

Mahathir Mohamad: „Ponownie zaproponowałem rozważenie idei płatności przy użyciu„ złotego dinara ”i handlu wymiennego między naszymi krajami. Poważnie się nad tym zastanawiamy i mamy nadzieję, że znajdziemy mechanizm wdrażania … W ostatnim okresie widzimy że, używając dolara amerykańskiego to coraz częściej narzucane nam są przez USA bezprawne sankcje, które mogą powstrzymać nasz rozwój gospodarczy. ”

Możliwe opcje dedollaryzacji.

Perspektywy finansowe tej propozycji pozwolą uniknąć wprowadzenia sankcji przez Stany Zjednoczone. Wszystko wynikało z faktu, że środki sankcji przeciwko ich krajom zostały już wprowadzone lub zostaną wprowadzone w przyszłości.

Polityczny i finansowy a tym samym ekonomiczny terror USA.

Uzależnienie się od amerykańskiego dyktatu, terroru, polega na tym że musisz całkowicie porzucić swoje własne interesy narodowe i po prostu posłusznie przestrzegać wszelkich wymagań Białego Domu.

Przywódcy Malezji, Kataru, Iranu i Turcji nie zgadzają się ze Stanami Zjednoczonymi.

Cztery możliwe opcje dedollaryzacji, które zostały zaproponowane na konferencji w Kuala Lumpur:

To przejście na złoto (przy użyciu „złotego dinara”),

Transakcje barterowe, korzystanie z walut krajowych i najbardziej egzotyczna opcja -

Przejście na transakcje z wykorzystaniem kryptowalut.

Transakcje barterowe.

Transakcje barterowe są odpowiednie dla niektórych operacji transakcyjnych punktowych i dużych, w których występują bardzo duże wolumeny. Ale mają jedną wielką zaletę: nie można ich zatrzymać sankcjami finansowymi. Opcja używania walut narodowych wspomniana przez Erdogana jest bardziej nowoczesna i lepiej nadaje się do stosowania w handlu międzynarodowym.

Poważnym problemem jest system SWIFT. Stany Zjednoczone mogą zmusić formalnie belgijski system międzynarodowych przelewów bankowych do wyłączenia banków tureckich, katarskich lub malezyjskich. Natomiast dla przykładu Rosja jako partner zewnętrzny, która ma swój własny analog, może być zaangażowana w budowę systemu finansowego pozbawionego dolara. Rosja i w pewnym aspekcie i Chiny które są już objęte sankcjami amerykańskimi dokonują już rozliczenia we własnych walutach.

Złoty kruszec może być fizycznie transportowany jako zapłata za towary i usługi. Co więcej, złoto ma dodatkową zaletę: mieszkańcy dość konserwatywnych krajów uczestniczących w projekcie ufają wartości żółtego metalu, są przyzwyczajeni do utrzymywania w nim swoich oszczędności, a to naprawdę uniwersalny instrument finansowy, który wszyscy rozumieją, od Doha i Ankary po Teheran i Kuala Lumpur. Korzystanie ze schematu depolaryzacji ułatwi podłączenie go do systemów finansowych innych krajów, co również zmniejszy zależność od dolara i zwiększy ilość złota w ich rezerwach. Przede wszystkim obecnie bardzo aktywne w tej kwestii są to Chiny i Rosja.

Ponadnarodowe monopole wykorzystały wszystko, co było możliwe. Teraz nie mają z kim konkurować i nie mają nic do przechwycenia. Wydaje się, że wszystkie cele zostały osiągnięte i można odpocząć. Ale faktyczny kret historii nigdy nie przestaje działać. Kopie jednocześnie w kilku kierunkach: stworzenie nowego rodzaju gospodarki i nowego rodzaju państwa. Więc dedolaryzacja jest nieunikniona, ponieważ nie ma innego sposobu by zachować suwerenność i uniknięcia amerykańskich sankcji.

Dzisiaj, w otchłani sankcyjnego kryzysu, następuje przejście do nowego (wciąż nieznanego) rodzaju gospodarki. Z nowymi, ale nieznanymi rodzajami towarów. Technologie informacyjne są tylko zwiastunem nowej gospodarki.

Główną przeszkodą dla nowego rodzaju gospodarki są ci wszyscy, którzy przejęli monopolistyczne korporacje transnarodowe. Bo w końcu każdy zasadniczo nowy produkt stanowi realne zagrożenie dla pozycji monopolisty. A nawet istnieje groźba całkowitego upadku. W przypadku przełomu na rynku światowym, na przykład nowego typu silnika, który może zastąpić silnik spalinowy, nastąpi globalna redystrybucja własność.

Bankowość (pomimo kryzysu systemowego i być może dzięki temu) będzie próbowała doprowadzić proces globalizacji do logicznego zakończenia.

Kryzys systemowy oznacza utratę kontroli państwa nad głównymi obszarami społeczeństwa. Globalny kryzys systemowy to także utrata funkcji wszystkich instytucji międzynarodowych, od ONZ do UNESCO, WHO itd., A także prywatyzacja państwa jako jednego z głównych kierunków rozwoju współczesnego świata.

Główne narzędzie globalizacji.

Głównym instrumentem globalizacji jest dolar amerykański. Istnieją oczywiście inne strefy walutowe, które utrudniają rytmiczne działanie pompy globalizacyjnej: juan, rubel itp. Ale przede wszystkim spokojny nocny sen zaburza amerykańskim banksterom konkurencyjne €uro, więc uważają że należy wyeliminować euro, ponieważ euro powoduje największe zaburzenia u dolara. Tak duże że może doprowadzić do całkowitej dewastacji U$A dolara. Dlatego obecnie ze strony amerykańskiej istnieje celowy proces eliminacji głównej przeszkody w globalizacji. A mianowicie oznacza to eliminację konkurującej strefy euro.

Brexit to także narzędzie przeciwko euro. Ale zanim proces niszczenia euro zostanie zakończony, dla dobra Stanów Zjednoczonych i amerykańskich banksterów integracja europejska również musi ulec poważnemu osłabieniu przez wewnętrzne spory w których pewne kraje mają niestety swój negatywny udział będąc wiernymi sojusznikami USA…

Oznacza to, że pieniądze z peryferii strefy euro należy przelać do Niemiec i Francji, a następnie skoncentrować w Niemczech i dopiero wtedy rozpocznie się ich ostateczny transfer do USA – I dopiero wtedy proces globalizacji można uznać za zakończony. Dalsze procesy będą miały niewiele wspólnego z gospodarką. Chociaż się w nim zamanifestują.

Obecny kryzys wcale nie przypomina tego, który niegdyś opisał Karol Marks, bo nie mógł nawet sobie tego wyobrazić, że globalne centrum emisji waluty w USA jest w stanie wydrukować dowolną ilość papierowych pieniędzy.

Dlatego charakter (i szybkość) przebiegu globalnego kryzysu w niewielkim stopniu zależy od samej gospodarki, a bardziej od skali emisji i nadpłynności przepływów finansowych. I z przekonania konsumentów, że pieniądze zawsze pozostaną pieniędzmi.

Pompa druku dolarów zaczyna zauważalnie ulegać awarii.

Trzema źródłami i trzema elementami globalizacji jest sam dolar i jedyne na świecie centrum emisji pieniądza papierowego i długów które znajduje się w USA. Podobnie jak potęga polityczna i technologia wyemitowanego dolara. Ten sam jako jeden światowy ośrodek emitujący pieniądz papierowy również emituje długi, ponieważ w tej globalnej strukturze finansowej pieniądz papierowy i długi można wytwarzać tylko w tym samym czasie.

Dolary są wydawane w celu pożyczenia ich państwom (a ponieważ centrum pożyczania innym jest zasadniczo prywatnym sklepem) (lub korporacją) za pośrednictwem różnych instytucji finansowych, które mają dostęp do takich pożyczek dolarowych. Istnieje naturalnie hierarchia banków służących do pożyczek. Następnie przeprowadza się pewne manipulacje, dzięki czemu pożyczka staje się złożonym systemem i uzależniona jest od odsetek i jest prawie nie do spłacenia i dla wielu zadłużonych nie do zniesienia.

(Odsetki są kosztem, gdy zaciągasz kredyt. Na wysokość odsetek wpływa wysokość stopy procentowej, kwota kapitału oraz czas). Bank ustala, jaki kapitał kredytu pozostał do spłaty i od tego kapitału nalicza odsetki.

Klient często spłaca bez końca odsetki a dług coraz bardziej rośnie. Celem takich manipulacji jest spłata długów wobec i według stopy procentowej wyższej niż otrzymane pożyczki. Podnoszenie kursu walutowego wcale nie jest trudne, ponieważ z każdą paniką strachliwy dolar natychmiast ucieka do swojej ojczyzny a jest jeszcze więcej możliwości do manipulacji. Wywoływanie paniki na rynku peryferyjnym jest proste. W tym celu nie jest konieczne ogłaszanie sankcji ani wysyłanie lotniskowców. Chociaż jak wiemy jest to również możliwe w zastosowaniu przez taki kraj jak USA w stosunku do niepokornych. Dolar jest manipulowany, kurs rośnie, a pętla zaciska się coraz bardziej.

Z każdym nowym cyklem coraz mocniej.

Znaczenie takiego procesu w globalizacji jest takie samo: wszystkie zasoby są pompowane z peryferii Unii Europejskiej do centrum w tym przypadku do Francji i Niemiec. Logika jest tutaj taka, że ​​wszystkie zasoby będą zbierane z peryferii do jednego centrum. Ten proces będzie trwać, dopóki nie zostaną zaburzone warunki niezbędne do jego przepływu, gdy nadmiar płynności papierowych pieniędzy, które warto przepompować do centrum, pozostaną na peryferiach. Gdy przepływ zostanie zastopowany to proces zakończy się odrzuceniem euro. Chociaż na etapie pośrednim możliwe jest zmniejszenie strefy euro. Ale wtedy nastąpi zapaść. Po upadku euro globalizacja osiągnie swój szczyt. Jednocześnie nastąpi globalny kryzys globalizacji, który jest tak naprawdę jego drugą stroną.

Paradygmat globalizacji dolara w perspektywie długoterminowej w zasadzie nie implikuje istnienia innej pełnoprawnej (…) państwowości, z wyjątkiem państwowości ośrodka emitującego.

Znaczenie suwerenności już zniknęło w globalnych wirach, gdy słońce nagle znika na libijskiej pustyni. Zmierzch strefy euro nie musiałoby oznaczać żadnej tragedii, gdyby nie brano pod uwagę takiej tragedii dla krajów z utratą własnych rynków, a nawet utraty gospodarki narodowej. Ten schemat jest bardzo podobny do świadomego oszustwa. Chociaż sprytni " finansiści " (oszuści i spekulanci) uznają to za rodzaj gry giełdowej, w której, obowiązują reguły o podwyższonym ryzyku.

Tu dochodzi jeszcze jeden ciekawy aspekt w związku z globalizacją, a dotyczący Rosji i Ukrainy.

W tym sensie europejska integracja Ukrainy w ramach procesu globalizacji (jak również integracja z Federacją Rosyjską w jej obecnej formie) są równie pozbawione znaczenia, ponieważ oba są systemami wtórnymi. A sama logika procesu globalizacji przypisana jest całkowitemu uzależnieniu od jedynego centrum emisji dolarów.

Ale gdy tylko Federacja Rosyjska zda sobie sprawę ze szkodliwych skutków bycia w systemie globalizacji dolara, integracja Ukrainy i Rosji stanie się nie tylko możliwa, ale także konieczna.

Nieuzasadnione jest dołączanie Ukrainy do projektu UE podczas trwających obecnie w Unii różnych sprzeczności i widocznego stopniowego jej upadku. Nieuzasadnione jest również twierdzenie, że Ukraina powinna wstąpić do Federacji Rosyjskiej wyłącznie dlatego, że jest to kraj bardziej na arenie międzynarodowej i finansowej suwerenny i odnoszący sukcesy.

Ocena sukcesu w rublach jest tak samo bezsensowna jak w dolarach. Lub ile zarabia Federacja Rosyjska na sprzedaży gazu na Ukrainę. Lub ile Ukraina zyskuje.

Prawdziwy problem w dobie globalizacji polega na tym, że ani razem, ani osobno Ukraina i Rosja (i UE) nie mogą zasadniczo istnieć w paradygmacie globalizacji dolara, ponieważ globalizacja jest tak zaprojektowana w taki sposób, że nikt nie może w niej suwerennie działać i przetrwać, z wyjątkiem jednego globalnego pieniądza $ dolara $ centrum emisji (USA) wraz z emisją długów dla członków tej globalnej struktury.

Święta własność prywatna pozostała tylko dla naiwnych w kinie, w produkcjach Hollywood .

Własność prywatna (implikuje dwie funkcje: własność i rozdysponowanie własności) pod dominacją monopolu, korporacje transnarodowe faktycznie straciły swoją drugą funkcję (rozdysponowanie własności). Ta funkcja została oddzielona od właściciela przez zatrudniony personel zarządzający na ich korzyść. Właściciel może oczywiście teoretycznie zwolnić zaniedbujących i złodziei zarządców i zatrudnić nowych, ale nadal nie uda mu się przywrócić w ten sposób wyobcowanej funkcji własności prywatnej.

Kalifowie naftowi (Kaddafi, Husajn itd.) Sądzili, że sprzedają ropę na Zachód za pieniądze. Za dolary. Ale okazuje się, że oddali ją za darmo. Inwestowali także dużo, ponieważ opłacali obsługę pól naftowych i infrastruktury.

I wreszcie

Zachodni paradygmat opiera się na niezachwianej wierze w niezmienny i absolutny materialny postęp świata w tym sensie, że gospodarka wolnorynkowa będzie wytwarzać coraz więcej, a obywatele (przynajmniej zachodni) będą konsumować więcej. Jednocześnie obywatele (przynajmniej w krajach zachodnich) będą musieli pracować coraz mniej, aby osiągnąć stale rosnącą konsumpcję.

Ale wiąże się to ze zużyciem coraz bardziej wyczerpanych surowców i zanieczyszczeniem i tak już skażonego środowiska. Ten konflikt interesów ponownie wymaga rozwiązania, przede wszystkim w zachodniej kulturze łacińskiej.

My, chociaż uczestniczymy w tym całym globalnym procederze (cyrku) jednak z powodu naszego absolutnie braku bezpośredniego wpływu. Musimy uaktywnić się i pośrednio wywierać na naszych rządzących presję przez aktywną krytykę i protesty oraz rzeczowe dyskusje i postulaty.

Tak musimy się przygotować do nowych czasów które nadejdą bo zmiany są konieczne.

Inaczej nowy globalny usytuowany w jednym centrum w USA " amerykański banksterski hitler ", będzie decydował o naszym być albo nie być!

Czyli sprowadzi ludzkość do globalnego koncentracyjnego obozu pracy i eleminacjii słabszych i nieprzydatnych tylko i wyłącznie dla dobra rządzącej całym światem globalnej mafii!

Niedola wyniosła się z Polski

Data: 01.02.2020 11:54

Autor: kagomat

obserwatorfinansowy.pl

Pewien interesujący wskaźnik powstał dzięki poczuciu humoru jego twórcy – amerykańskiego ekonomisty Arthura Okuna. Mowa o indeksie dyskomfortu, nazwanego później wskaźnikiem niedoli. 30 lat temu polska niedola była wielka, dziś prawie nie ma po niej śladu.

"Indeks niedoli świetnie nadaje się do obrazowania postępu gospodarki w dłuższym czasie, jak również do porównań międzynarodowych"

#gospodarka #ekonomia

Górnicy blokują rosyjski węgiel

Data: 31.01.2020 22:33

Autor: ziemianin

rynek-kolejowy.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gornictwo #wegiel #polska #rosja #gospodarka

Od rana górnicy ze związku zawodowego „Sierpień’80” blokują tory prowadzące do elektrowni w Łaziskach Górnych. W ten sposób protestują przeciwko importowi rosyjskiego węgla do naszego kraju, zwracając uwagę na zalegający surowiec znajdujący się w kopalni sąsiadującej ze wspomnianym obiektem. Tymczasem elektrownia zaprzecza informacjom, aby miała korzystać z zagranicznych dostaw.

Górnicy blokują rosyjski węgiel

W godzinach porannych na torach kolejowych prowadzących do elektrowni w Łaziskach Górnych pojawiła się grupa około stu górników, uczestniczących w proteście zorganizowanym przez związek zawodowy „Sierpień’80”. W ten sposób chcieli oni zamanifestować swój sprzeciw wobec lawinowo rosnącego importu węgla z Rosji, który ich zdaniem trafia także do obiektu wchodzącego w skład państwowej Grupy Tauron.

Przedstawiciele górników podkreślają, że tuż obok elektrowni znajduje się kopalnia Bolesław Śmiały, a oba zakłady połączone są ze sobą taśmą. W ten sposób węgiel mógłby być dostarczany bez dodatkowych kosztów związanych z jego transportem.

Związkowcy podkreślają, że wydobywany przez górników węgiel zalega w polskich kopalniach. Z tego powodu już niedługo będzie trzeba zatrzymać wydobycie węgla, co będzie oznaczało między innymi brak pieniędzy na podwyżki dla polskich pracowników. Przedstawiciele „Sierpnia’80” obrazując skalę problemu podawali przykłady kilku polskich kopalń, w których na zwałach górniczych magazynowanych jest kilkaset tysięcy ton węgla.

Sama Grupa Tauron twierdzi jednak, że elektrownia w Łaziskach Górnych nie jest zaopatrywana w surowiec pochodzący z importu. Do zakładu ma być więc dostarczany polski węgiel, który „kupowany jest wyłącznie na rynku krajowym, u największych podmiotów zajmujących się produkcją i obrotem paliwami”.

„Sierpień’80” już na początku stycznia wystosowało specjalny list do premiera Mateusza Morawieckiego, domagając się w nim dokładnej informacji na temat importu rosyjskiego węgla. Podczas dzisiejszego protestu przedstawiciele tej organizacji zwracali uwagę na protesty obecnego obozu rządowego, który w czasach rządów Donalda Tuska krytykował sprowadzanie zagranicznego surowca. Wówczas w demonstracjach brał udział także NSZZ „Solidarność”, obecnie milczący na ten temat.

Data: 28.01.2020 21:47

Autor: xeerxees

#chiny #wirus #gospodarka #gospodarka

Panika spowodowana wirusem może spowodować zapaść gospodarczą, wystarczy że na 1-2 miesiące ludzie nie będą pracować, nie bd wychodzić do restauracji, kina, sklepów itd. Nie zapominajcie że te kilka tygodni wypracowuje jakieś 5-10% PKB rocznego, przy mozolnym wzroście na poziomie kilka procent PKB, wystarczy że spadek o 2% i mamy recesję w krajach rozwiniętych a to może być efekt domina.

Pomorskie: paraliż urzędu marszałkowskiego przez BDO

Data: 28.01.2020 12:44

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

"Ministerstwo Klimatu, nie informując na czas przedsiębiorców o wymyślonych w zaciszu gabinetów przepisach, nie przeprowadzając szkoleń z wypełniania wniosku, zmieniając prawo „w locie” oraz udostępniając z 2-letnim opóźnieniem niedziałający prawidłowo system informatyczny, doprowadziło do kryzysu"

#gospodarka #dzialalnoscgospodarcza #bdo #smieci

Data: 15.01.2020 19:21

Autor: reflex1

W latach 2006-2018 Szwajcaria (konfederacja, kantony i gminy) wypracowały wspólnie nadwyżkę budżetową w wysokości 79 miliardów chf (270 mld pln).

30% nadwyżki poszło na spłacenie długu publicznego, który i tak jest jeden z mniejszych w Europie do PKB, bo wynosi niecałe 30% (PL prawie 50% PKB), a w tym roku ma zejść do poziomu 25% PKB.

#szwajcaria #swissinfo #ekonomia #gospodarka

Milionowe koszty wypłaty rekompensat, czyli: Dlaczego socjalizm doprowadzi do katastrofy

Data: 14.01.2020 07:28

Autor: false_nine

niewygodne.info.pl

Podwyżki cen prądu dla mieszkańców Polski serwowane przez państwowe spółki energetyczne nasza władza chce rekompensować wypłatami finansowanymi przez mieszkańców Polski, których realizacja (ktoś będzie musiał zbierać wnioski, ktoś inny je weryfikować, a jeszcze ktoś inny wydawać decyzje) będzie kosztowała wiele milionów złotych. Proste i logiczne rozwiązanie, prawda? Czego nie rozumiecie? Od razu widać, że musiało się ono narodzić w głowie jakiegoś socjalisty, który myśli, że Polaków da się urobić "propagandą sukcesu" sączącą się z rządowej TV.

#polska #gospodarka #ekonomia #pieniadze #ludzie #polityka

Polityka klimatyczna wykańcza europejskie huty

Data: 13.01.2020 10:12

Autor: Macer

industriemagazin.at

nie radzą sobie z tanią konkurencją z chin. cele emisyjne nie do zrealizowania nawet przy dobrych wiatrach, a ostatnio najwiekszy odbiorca czyli firmy samochodowe zamawiają mniej. oczywiscie rozlegają sie glosy do polączenia dwoch glownych konglomeratow, Tata i Thyssenkrupp, co coraz bardziej przybliza nas do centralnego sterowania.

#stal #gospodarka #globalneocieplenie #uniaeuropejska #niedojebaniemozgowe #zmianyklimatu

Rodzina wyciśnie polski budżet jak cytrynę. 500 plus wzrośnie o 90 proc.

Data: 11.01.2020 19:33

Autor: false_nine

forsal.pl

Artykuł krótki, ale warto przeczytać. Powód jest jeden: rozciągnięcie świadczenia wychowawczego, czyli programu „Rodzina 500 plus” na wszystkie dzieci – bez kryterium dochodowego. W budżecie na 2019 r. przewidywano jeszcze stare zasady. Ostatecznie program obciążył finanse państwa w drugiej połowie ubiegłego roku. Teraz będzie działał już przez pełne 12 miesięcy – i w pełni znalazł odzwierciedlenie w planowanych wydatkach. Efekt: środki na ten cel w porównaniu z pierwotnym planem na 2019 r. rosną o prawie 90 proc. Na 500 plus pójdzie w tym roku 16 zł z każdych 100 zł planowanych wydatków budżetowych.

#polska #gospodarka #ekonomia #500plus #polacy

Data: 08.01.2020 22:53

Autor: R20_swap

Podczas kiedy ludzie rozumu dążą do tego, aby pieniądz pokrywał się z wartością złota, to takie małe kundelki, czy mega buldogo starają się ich podcinać bitcoinami i innymi praktykami zniewolenia debili. Jakby mało było niewolnictwa to jeszcze te sieroty się zmieszają w życie, Dajcie im te smartfony na boga za free plis i niech tylko nie będzie refundacji na leczenie #zombie

#polityka #zloto #ekonomia #wartosc #kruszce #gospodarka #metalszlachetny #waluta #system #nwo #usa

W PGE cena prądu wzrośnie o 11 procent

Data: 08.01.2020 09:26

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

Ostatni z czterech sprzedawców energii elektrycznej – Polska Grupa Energetyczna – również otrzymała z Urzędu Regulacji Energetyki oficjalne zatwierdzenie nowych cen za prąd w taryfie G. Rachunek klientów PGE wzrośnie średnio o 10,5 – 11 procent. Jest to najniższa z zatwierdzonych podwyżek.

#prad #gospodarka #finanse

Tak słabych lokat jeszcze nie było. Tracimy szybciej niż zarabiamy

Data: 04.01.2020 13:55

Autor: false_nine

forsal.pl

106 złotych – tyle w ciągu roku zarobi ktoś, kto powierzy bankowi 10 tysięcy złotych zakładając przeciętną lokatę. To prawie 4 razy mniej niż w 2012 roku, ale też 2-3 razy za mało, aby pokonać panującą inflację – wynika z szacunków HRE Investments.

#polska #gospodarka #bankowosc #finanse

Od czasu wejścia do UE z Polski wyjechało 15 tys. lekarzy i 17 tys. pielęgniarek

Data: 03.01.2020 12:18

Autor: false_nine

niewygodne.info.pl

Teraz na gwałt ich potrzebujemy! Polskie społeczeństwo coraz szybciej się starzeje. Coraz większa jego część cierpi też na choroby cywilizacyjne. W efekcie z usług opieki medycznej musi korzystać znacznie więcej osób, niż jeszcze kilka lat temu. Tymczasem statystyki dotyczące lekarzy i pielęgniarek pracujących w Polsce są przerażające. Ze współczynnikiem 2,4 lekarza na 1 tys. mieszkańców zajmujemy ostatnie miejsce w UE, a wśród pracujących pielęgniarek aż 1/4 jest w wieku emerytalnym. Czy rząd ma już plan jak ściągnąć do kraju specjalistów z Białorusi i Ukrainy, którzy będą się nami opiekować?

#polska #gospodarka #informacje #newsy

Dlaczego los naszego państwa był, jest i będzie uzależniony od pożyczek?

Data: 02.01.2020 10:14

Autor: false_nine

niewygodne.info.pl

Polska jako państwo funkcjonuje tylko dlatego, że nieustannie pożycza od innych pieniądze. I to gigantyczne pieniądze. Świeży dopływ gotówki na procent potrzebny jest zarówno na spłatę starych długów (rolowanie), jak i pokrycie bieżących wydatków budżetowych (deficyt). Niektóre długi mogą dać o sobie znać dopiero po kilku latach. O ile w 2020 r. do spłaty będziemy mieli jedynie 37,6 mld zł z tytułu zapadających obligacji, to już w 2021 r. kwota ta urośnie do astronomicznych 115,7 mld zł. A wszystko przez obligacje wyemitowane jeszcze za Tuska i Rostowskiego.

#polska #polityka #gospodarka #blogi

Węgry obniżą podatki, by chronić gospodarkę

Data: 01.01.2020 13:54

Autor: kisiel

businessinsider.com.pl

Węgierski minister gospodarki zapowiedział wejście w życie nowych elementów planu ochrony gospodarki w 2020 roku, który przewiduje m.in. obniżkę niektórych podatków.

"Kontynuowane są posunięcia na rzecz ochrony gospodarki: od 1 stycznia będą nowe obniżki podatków, uproszczenia oraz wsparcie dla rodzin i przedsiębiorstw" – napisał minister na Facebooku, zamieszczając nagranie, w którym opisuje nowy plan.

#wegry #newsy #newsyzeswiata #podatki #gospodarka

Data: 28.12.2019 17:06

Autor: Alojz

" Party się jeszcze nie kończy, ale powinno się już tańczyć niedaleko wyjścia"

Tak skomentował sytuację gospodarczą w Niemczech, firm budujących maszyny, prezes związku skupiających właśnie firmy z tej branży.

Nie ma co ukrywać, w Niemczech kończy się boom gospodarczy.

W Niemczech coraz więcej firm wprowadza tzw " Kurzarbeit", taka mieszanka z socjalizmu i wolnego rynku.Jezeli jakaś nie ma za dużo zamówień a nie chce zwolnić pracowników, wtedy zgłaszają w niemieckim urzędzie pracy właśnie tzw skrócony czas pracy.A co to znaczy konkretnie?Pracownicy pracują dalej, ale krócej np 30-25 godzin w tygodniu.Pracownik dostaje pensje, i po części od firmy i jak od urzędu pracy.Aktualnie już tyle firm zgłosiło Kurzarbeit ,jak ostatnio w 2010 roku.

#wszystkooniemczech

#gospodarka

#praca

Czy ekologiczne opakowania zwiększą marnowanie żywności?

Data: 25.12.2019 14:07

Autor: swiatoze

swiatoze.pl

Dzisiaj sieci w Anglii wyrzucają 40 proc. mięsa, mimo że termin przydatności jest bardzo długi dzięki opakowaniom plastikowym. Jeśli zejdziemy na bardziej ekologiczne, np. tacki z kukurydzy to spadamy co najmniej o 50 proc z terminem przydatności.

#ekologia #jedzenie #gospodarka

13. emerytura z pieniędzy dla niepełnosprawnych. Prezydent podpisał ustawę

Data: 23.12.2019 19:03

Autor: false_nine

rmf24.pl

Skądś trzeba było wziąć… Zgodnie z nowelizacją Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (SFWON) zmieni nazwę na Fundusz Solidarnościowy, a pieniądze z niego będą mogły być przeznaczane nie tylko na osoby niepełnosprawne, ale także na emerytów i rencistów. Z pieniędzy Funduszu będą mogły być finansowane tzw. trzynaste emerytury wraz z kosztami ich obsługi, a także renta socjalna i zasiłek pogrzebowy, który przysługuje w razie śmierci osoby pobierającej rentę socjalną.

#polska #emerytura #niepelnosprawni #gospodarka #polityka #polacy #emeryci

Zachód eksportuje swoje problemy. Tym razem Bułgaria przekształca się w śmietnisko Europy

Data: 21.12.2019 23:42

Autor: false_nine

wgospodarce.pl

Brzmi znajomo? Polska boryka się z podobnym problemem. Przewodnicząca opozycyjnej Bułgarskiej Partii Socjalistycznej (BSP) Kornelija Ninowa powiedziała w sobotę w wywiadzie dla mediów, że w ostatnich latach bułgarskie władze zezwoliły na import i spalanie ogromnych ilości odpadów.

#bulgaria #polityka #smieci #ekonomia #klimat #publicystyka #gospodarka

Górnicy i mundurowi otrzymują z systemu emerytalnego 3-krotnie więcej niż wpłacili. Koszt 60 mld zł

Data: 21.12.2019 21:53

Autor: gruby333

forsal.pl

Wiek emerytalny 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn został wprowadzony przed… osiemdziesięciu laty, gdy żyło się znacznie krócej. W tym czasie nasze życie statystycznie wydłużyło się o ponad 15 lat. #ekonomia #gospodarka

Bliżej nam do Rumunii niż do Niemiec, a zamożność Polaków to mit.

Data: 19.12.2019 15:26

Autor: false_nine

bezprawnik.pl

Niby każdy zdrowy na umyśle Polak to wie, ale warto powtórzyć. Potwierdza to ranking dobrobytu w Unii. Zdaniem rządu, powoli ale wytrwale gonimy bogatą Europę. Od poziomu Niemiec dzieli nas jakieś 10 do 15 lat. Jednak to tylko zaklinanie rzeczywistości i manipulowanie danymi. W rzeczywistości Polska jest biednym krajem, a promowana przez władze zamożność Polaków to utopia.

#polska #gospodarka #ludzie #polacy #takaprawda #ue

Statystyka z mchu i paproci atrapy państwa z dykty

Data: 19.12.2019 02:22

Autor: ziemianin

matusiakj.blogspot.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #usa #cia #gospodarka

Po zbrodniczej "terapii szokowej" nazwanej później szokiem bez terapii, inflacja poniżej 10% spadła dopiero po blisko 11 latach. Magdalenkowy rząd starał się ukryć skalę pogromu gospodarki i społeczeństwa.

Statystyka z mchu i paproci atrapy państwa z dykty

Z odtajnionych dokumentów CIA wynika, że po 6 miesiącach wprowadzania planu Sachsa/Sorosa pod fałszywą nazwą figuranta Balcerowicza w lipcu 1990 gospodarka Polski tonęła a polski dochód realny zmniejszył się o 42%!

Zadawanie listem e-mail konkretnych pytań Głównemu Urzędowi Statystycznemu jest daremne – Głucha cisza była mu odpowiedzią.

Co najwyżej można otrzymać odpowiedz – Nie mamy pana płaszcza i co nam pan zrobi.

GUS wielu kluczowych wskaźników oblicza na podstawie odpowiedzi z ankiet, mimo iż są w systemie informacji państwa dostępne twarde dane.

I tak na przykład wynagrodzenia ustalane są na podstawie ankiet a nie twardych danych z zeznań podatkowych PIT. Od dekad wiadomo, że osoby zamożne w tych ankietach udzielają fałszywych informacji, silnie zaniżając swoje przychody i dochody.

Okazuje się, że Polska była krajem skandalicznych, prawie III Światowych nierówności a GUS to z rozmysłem ukrywał i podawał fałszywe informacje.

https://www.obserwatorfinansowy.pl/forma/rotator/wysokosc-swiadczen-socjalnych-wplywa-na-liczbe-imigrantow/

"Polska w latach 1994 – 2015 stała się jednym z najbardziej nierównych pod względem dochodów krajów w Europie; opiniami ekonomistów można łatwo manipulować; wysokość świadczeń socjalnych wpływa na liczbę imigrantów – to tylko niektóre z wniosków z najnowszych ekonomicznych badań naukowych.

Michał Brzeziński, Michał Myck i Mateusz Najsztub przygotowali pracę „Reevaluating Distributional Consequences of the Transition to Market Economy in Poland: New Results from Combined Household Survey and Tax Return Data” („Powtórna ocena skutków zmian w rozkładzie dochodów po wprowadzeniu gospodarki rynkowej w Polsce: nowe wyniki z połączonych danych z ankiet gospodarstw domowych i formularzy podatkowych”).

Wynika z niej, że Polska jest znacznie bardziej nierównym krajem, niż by to wynikało z oficjalnych statystyk. Opierają się one bowiem na ankietach, a w tychże, najbogatsi zaniżają swoje dochody. Dlatego, by poznać prawdziwy obraz sytuacji autorzy sięgnęli po dane z zeznań podatkowych, w których kłamstwo jest znacznie mniej prawdopodobne, chociażby ze względu na odpowiedzialność karną. I po uwzględnieniu dodatkowych informacji okazuje się, że to właśnie najbogatsi najbardziej zyskali na transformacji ustrojowej w Polsce.

Roczna stopa wzrostu dochodów 5 proc. osób z najwyższymi dochodami przekroczyła 3,5 proc., podczas gdy mediana (wartość powyżej i poniżej której znajduje się połowa danych) dochodu dla wszystkich obywateli rosła o 2,5 proc. Współczynnik Gini mierzący nierówności dochodowe naprawdę rósł o 14 – 26 proc. (4 – 8 p.p.) więcej niż wynika z danych opartych tylko na ankiecie. Co z tego wynika? Otóż to, że – zdaniem autorów – Polska w latach 1994 – 2015 stała się jednym z najbardziej nierównych pod względem dochodów krajów w Europie.

Co jeszcze ciekawsze, do takiego rozwarstwienia przyczyniła się polityka podatkowa. W latach 1999 – 2015 progresywność podatków bezpośrednich i składek na ubezpieczenie społeczne spadła o 40 proc. Szkoda jednak, że analiza autorów kończy się na 2015 r., ponieważ w 2016 r. wprowadzono w Polsce program „Rodzina 500 plus”, który powinien zauważalnie zmniejszyć nierówności dochodowe w kraju."

Data: 17.12.2019 18:09

Autor: FiligranowyGucio

Popisowy Przekręt_FB

Już oficjalnie – Polska S.A i spółki córki

Kilka lat temu, informowaliśmy was, że nie ma czegoś takiego jak Polska, USA, czy Niemcy (1), ponieważ istnieją tylko morskie korporacje handlowe (2/9), użytkujące skrzywione nazw państw, które zostały podbite (3) i przekształcone w regionalne obozy dla podzielonego ludzkiego kapitału (4).

Szamani (6), główni właściciele państw handlowych, zarządzają Polską, za pomocą tajnych bractw, korporacji córek oraz religii i partii politycznych, kreujących ideologie teatru (11) państwa oraz rządu (7).

Spotkania tych podmiotów odbywają się w Polsce, przy pomocy Kongresu 590 (5), o którym również wspominaliśmy wam kilka lat temu.

( Kongres 590. Oficjalnie – 590, to prefiks kodu kreskowego, którym są oznaczone towary wyprodukowane w Polska S.A. Nieoficjalnie 590, to rok objęcia stolicy Piotrowej przez Grzegorza Wielkiego, masona, który siłą zaczął przemieniać Lechię w Polskę … )

Polska S.A

Już we wtorek 17 grudnia, najbogatsi polscy najemnicy i właściciele niewolników (12), mają spotkać się z syjonistycznym fetyszystą, noszącym tytuł premiera.

Od wielu dziesięcioleci ukrywano, że Polska, jest spółką akcyjną, zarejestrowaną w Waszyngtonie pod numerem seryjnym : 367461592.

Jednak jutro, mur tajemnicy runie, ponieważ Polska korporacja matka (Alteria) i korporacje córki, chcą, aby tajemnica została ujawniona pod pozorami zwiększenia konkurencyjności polskich firm i marek.

Ukryta Władza

Klub Bilderberga i komitet 300, zarządza polską polityką od dziesiątków lat, bowiem nie ważny jest ustrój, ważny jest sposób zarządzania niewolnikami, poprzez podział społeczny, czyli tezę i antytezę, każdej kwestii społecznej (13) …

Klub Bilderberga w 1999 roku, stworzył kartel przemysłowy, zarzadzający polską gospodarką, polskimi mediami, miastami i dyrygujący polskimi partiami. Kartel ten, nazywa się Altria i to on – kreuje politykę marionetek, ubranych w nazwiska polskich polityków, ekonomistów i prawników takich jak Kaczyński, Duda, Tusk, Petru, czy Balcerowicz …

Altria, jest tylko dzieckiem, czterech właścicieli świata: State Street Corp., Vanguard Group, BlackRock i FMR (Fidelity), firmy te są udziałowcami wszystkich korporacji świata, a 7 właścicieli wielkiej czwórki, zasiada w radach nadzorczych FEDu, IMF, Banku Światowego i Europejskiego Banku Centralnego.

Deutschland AG

Polska dołączy już jutro do Deutschland AG, czyli Niemckiej Spółki Akcyjnej oraz France Corp.

Spotkanie na Stadionie Narodowym, odbędzie się pod roboczą nazwą : Jak przestawić zwrotnice modernizacji Polski i przyspieszyć rozwój polskiej gospodarki.

W skład Altrii, wchodzi m.in. Asseco – Adama Górala (który zmusił premiera do odtajnienia nazwy : Polska S.A), Adamed – Małgorzaty Adamkiewicz, CD Projekt – Piotra Nielubowicza, Nowy Styl – Jerzego Krzanowskiego, czy Andrzej Wodzyński z Tubądzina, Jan Szynaka z Szynaka Meble … oraz stu najbogatszych Polaków.

Kongres 590, ma za zadanie zwiększenie kontroli korporacji nad ludzkim kapitałem, za pomocą podatków, cen, okresu emerytalnego, prawa zwierząt (8), czy zagranicznej ekspansji na rynku pracy (10).

Najemnicy, będą w tym celu – edukować urzędników takich, jak : Jadwiga Emilewicz (Ministerstwo Rozwoju), Tadeusz Kościńskiego ( Ministerstwo Finansów ), czy Małgorzata Jarosińska-Jedynak (Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej) …

Wnioski z trzech grup tematycznych, mają zostać spisane, a następnie co miesiąc monitorowane i analizowane.

Morawiecki, to kolejna po Merkel, czy Macronie użyteczna marionetka, która doprowadzi do otwartego lobbingu i oficjalnego łapownictwa.

Na naszych oczach, teatr pozorów, zmienia się w otwartą farsę, wspieraną, przez poprawność polityczną i wszechobecny strach (14) …

Liga Świata (XX lat – trudu i działania)

Dydymus

Akademia Filozoficzna Dydymusa

https://pomagam.pl/wdd

https://trueshopl.wordpress.com

Samostanowienie i Samoograniczenie

https://zrzutka.pl/94z6z8 (nowe prezenty)

  1. https://www.facebook.com/157076184402535/posts/803742639735883/?d=n

  2. https://dydymuscytaty.wordpress.com/…/05/07/kto-rzadzi-pol…/

  3. https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/porzadek-m…/

  4. https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/kim-jest-k…/

  5. https://ligaswiatanews.wordpress.com/2017/11/17/kongres-590/

  6. https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/poczatek-k…/

https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/szamanska-…/

https://dydymuswojciech.wordpress.com/…/szamanskie-plagiat…/

  1. https://ligaswiata.blogspot.com/…/czym-jest-rzad-czyli-budo…

https://ligaswiatanews.wordpress.com/…/rzad-i-iluzja-urzedu/

  1. https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/prawo-natu…/

https://ligaswiatavideo.wordpress.com/…/prawo-morskie-i-pa…/

  1. http://swiatowaliga.blogspot.com/…/prawo-admiralicji-floty-…

  2. https://ligaswiata.blogspot.com/…/polska-i-5-milionow-obcok…

https://swiatowaliga.blogspot.com/…/02/imigranci-i-masoni.h…

https://ligaswiatanews.wordpress.com/…/syjonisci-dworscy-i…/

  1. https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/teatr-i-ak…/

https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/teatr-grot…/

  1. https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/ewolucja-n…/

  2. https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/klin-czyli…/

  3. https://wojciechdydymski-cytaty.blogspot.com/…/nowy-porzade…

https://wojciechdydymusdydymski.wordpress.com/…/nowy-porza…/

#polska #polityka #gospodarka #swiat #ekonomia #ciekawostki

Sprzedany przez PO dawny SPEC miał w ub.r. 76,9 mln zł zysku. Obecni właściciele . . .

Data: 13.12.2019 22:21

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #polska #polityka #gospodarka #energetyka #niewygodneinfo #warszawa

Dokonaną przez ludzi z PO prywatyzację SPEC w Warszawie mogło zatrzymać referendum. W tej sprawie zebrano nawet 151 tys. podpisów Warszawiaków. Aby mogło się ono odbyć wystarczyło 130 tys. podpisów. Dlaczego zatem władze Warszawy go nie zorganizowały? Otóż specjalna komisja stwierdziła, że 40 tys. podpisów pod wnioskiem o referendum było… nieważnych. Ostatecznie SPEC trafił w ręce Francuzów. W ub.r. spółka ta (działająca już pod nazwą Veolia Energia Warszawa) miała 76,9 mln zł zysku na czysto. Obecni właściciele wypłacili sobie 99,9 proc. tej kwoty.

Sprzedany przez PO dawny SPEC miał w ub.r. 76,9 mln zł zysku. Obecni właściciele wypłacili sobie 99,9 proc. tej kwoty

SPEC, a dokładnie Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej, jeszcze do 2011 roku było spółką miejską, kontrolowaną w pełni przez władze Miasta Stołecznego Warszawy. Spółka ta zarządzała jednym z największych na świecie systemów ciepłowniczych o długości 1700 kilometrów, ogrzewała 19 tys. obiektów i zaspokajała 80 proc. potrzeb cieplnych Warszawy. W istocie była monopolistą. Dodajmy, że monopolistą przynoszącym spore zyski.

W 2009 roku SPEC osiągnął blisko 1,3 mld zł przychodów ze sprzedaży, a zysk na czysto tej spółki wyniósł 36 mln zł. Rok 2010 był jeszcze lepszy – zysk netto osiągnął bowiem poziom 62 mln zł.

Mimo, iż SPEC przynosił Warszawie bardzo duże dochody, w 2009 roku władze miasta podjęły pierwszą próbę prywatyzacji tego przedsiębiorstwa. Pomysł przepadł jednak w głosowaniu Rady Miasta z 15 stycznia – 28 radnych z PiS i lewicy było przeciwnych, w kontrze do 26 radnych z PO, którzy głosowali za prywatyzacją SPEC.

To, co się nie udało w 2009, dokonało się w 2011 roku. Wówczas to władze Warszawy podpisały z francuskim koncernem energetycznym Dalkia umowę prywatyzacyjną, na mocy której 85 proc. akcji SPEC miała zostać sprzedana. Kwotę transakcji ustalono na 1,44 mld zł. Umowa między miastem a inwestorem była warunkowa. Wymagała zgody Rady Warszawy oraz Komisji Europejskiej. Z tym jednak nie było problemu – zdominowana przez polityków PO Rada Miasta Warszawy tym razem taką zgodę udzieliła, a Komisja Europejska bez problemu dała "zielone światło" na realizację tej transakcji.

Po przejęciu przez Francuzów SPEC, któremu zmieniono nazwę na Veolia Energia Warszawa, nadal przynosił zyski. W 2016 roku było to 48,7 mln zł, w 2017 – 68,1 mln zł, a w 2018 roku zysk osiągnął 76,9 mln zł. Co ciekawe – obecni właściciele wypłacili sobie 99,9 proc. kwoty zysku za 2018 rok w formie dywidendy. Zrobili to, bo mieli do tego pełne prawo, jako akcjonariusze, którymi stali się dzięki prywatyzacji przeprowadzonej przez władze Warszawy w 2011 roku.

Bajka o dobrej zmianie się skończyła.

Data: 12.12.2019 20:06

Autor: false_nine

obserwatorpolityczny.pl

Całkiem dobry artykuł i spojrzenie na to czym jest Polska. Problem polega na tym, że model gospodarki nadążnej uniemożliwia realny rozwój, z tej prostej przyczyny bo nie mamy ośrodków kierowania naszą gospodarką. To, co robi rząd jest ograniczone interesami zagranicznego kapitału. Przykłady to podatki od supermarketów, podatek od kopalin, czy od usług elektronicznych. Jesteśmy wyciskani jak cytryna, ulokowane u nas biznesy agregują potencjał i blokują możliwość rozwoju krajowych ośrodków gospodarczych. Jak bowiem rozwinąć biznes, jeżeli nie da się wejść nawet na własny rynek?

#polska #takaprawda #gospodarka #ekonomia

Data: 11.12.2019 09:17

Autor: Alojz

Że z Chin pochodzi wieksz elektroniki to wie każdy.Ale że Chiny produkują 58% światowej produkcji cementu, to ja dam nie wiedziałem ;)

A teraz trochę historii

W latach 1901-2000 USA zużyło 4,5 miliarda ton cementu.

Chiny w latach 2011-2013 zużyły 6,3 miliarda ton cementu…co za potęga i jak tu nałożyć na nich embargo :)))

#chiny #gospodarka #statystyka #budownictwo #usa

Niedobór leków w Europie. Unia potrzebuje strategii-komentarz

Data: 10.12.2019 09:58

Autor: malcolm

tvp.info

#leki #gospodarka #ue #eurokolchoz

"W Brukseli ministrowie odpowiedzialni za sprawy zdrowia dyskutowali o problemach związanych z dostępem do leków w UE. Wskazywali, że potrzebna jest unijna strategia walki z problemem i zachęty, które sprawią, że produkcja leków będzie wracać do Unii."

A pomyśleć że kiedys mieliśmy przemysł farmaceutyczny który zabezpieczał w pełni potrzeby kraju. Potem, w ramach otwierania się na UE sprzedaliśmy go za grosze a kapitaliści zoptymalizowali i zglobalizowali koszty przenosząc produkcję strategicznych składników do Chin. I mamy efekty. Czy ktoś za to odpowie? Zakłady wyprzedano, część zaorano, kadrę rozpędzono i przekwalifikowano na handel, wprowadzono przepisy że praktycznie tylko duże koncerny są w stanie lek na rynek wprowadzić (mega ochrona patentowa). Efekt? Ceny wzrosły wielokrotnie., leków brak – i tu UE znowu zabierze wszystkim w podatkach i inflacja(druk pustego pieniądza) aby dać koncerną które zarobiły na tym krocie aby teraz znowu zarobiły na odkręcaniu tego co namieszały :-))))))

MITY IDEI WOLNOŚCIOWYCH i KONFEDERATÓW

Data: 25.11.2019 07:52

Autor: Harnas

krzysztofwojczal.pl

Tytułowy temat stanowi tylko pretekst do głębszej refleksji nad współczesnym systemem ekonomiczno-finansowym, którego mechanizmy de facto przeczą po części teoriom „wolnościowców” liberałów gospodarczych (do których sam się zaliczam). Jak to bowiem jest, że im więcej wydajemy (np. na socjal), tym mniejszy mamy dług?* Dlaczego nie sprawdza się teoria mówiąca o tym, że wydatkowanie przewyższające przychody prowadzi do bankructwa?** W jaki sposób podwyższanie płacy minimalnej oraz wzrost cen może uratować finanse publiczne? Czy rosnący z każdą minutą dług publiczny rzeczywiście jest problemem, czy też służy do utrzymywania i podkręcania prosperity? Innymi słowy, jak to jest, że czarne scenariusze kreślone od wielu lat przez „wolnościowców”, libertarian i liberałów gospodarczych się nie sprawdzają, a socjaliści dzięki rozdawnictwu wygrywają kolejne wybory?

Przykład

"W 2000 roku Państwo A dysponuje gospodarką o wielkości PKB równej 10 mld. Przy takim PKB, za pomocą systemu podatkowego, Skarb Państwa uzyskuje np. 1 mld. Rozrzutny rząd postanawia jednak wydać w tym roku aż 2 mld. Tym samym zadłuża państwo na 1 mld, co w relacji do PKB daje 10%-wy poziom zadłużenia. By spłata długu (i odsetek) nie była tak uciążliwa i obciążająca dla budżetu, rząd doprowadza do realnego wzrostu cen o 100% (przykład skrajny, ale chodzi o obraz i mechanizm). Z tegoż powodu, PKB państwa (liczonego m.in. wg wysokości konsumpcji) wzrasta do 20 mld (to oczywiście duże uproszczenie). Z 20 miliardowej gospodarki, rząd ściąga do Skarbu Państwa w następnym roku aż 2 mld w postaci podatków (konsumpcyjnych jak VAT czy akcyza, dochodowych i innych). Wszystko to bez podwyższania podatków! Tym samym poziom długu w 2001 roku maleje do 5% PKB, a dla rządu dysponującego 2 miliardami, dług w postaci 1 miliarda i odsetek nie stanowi już takiego problemu do spłaty. Rząd może w tej sytuacji spłacić dług, lub przeznaczyć nadwyżkę na inne potrzeby (jak inwestycje w infrastrukturę lub socjal)."

#gospodarka #finanse #geopolityka

Kontrakt z Gazpromem wygaśnie w 2022 r. Ekipa Pawlaka chciała, aby wygasł dopiero w 2037 r.

Data: 21.11.2019 15:12

Autor: ziemianin

money.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #niewygodneinfo #polska #umowygazowe #gospodarka #gospodarkapolska #gaz #rosja

Już za 3 lata wygaśnie słynny kontrakt jamalski na dostawy gazu z Rosji. Wygaśnie, bowiem kupowanie błękitnego paliwa z kierunku wschodniego przestało być opłacalne. Warto zauważyć, że pierwotnie umowa ta miała obowiązywać jeszcze przez 15 kolejnych lat, aż do 2037 roku. Taką możliwość akceptował zespół negocjatorów z Waldemarem Pawlakiem na czele. Ciekawe, że już kilka miesięcy później – kiedy w obronie polskich interesów wystąpiła Unia Europejska – Pawlak nie potrafił wyjaśnić, dlaczego w zaleceniach negocjacyjnych pojawił się rok 2037.

Kontrakt z Gazpromem wygaśnie w 2022 r. Ekipa Pawlaka chciała, aby wygasł dopiero w 2037 r.

Kiedy na początku 2009 roku zespół negocjatorów pod wodzą ówczesnego ministra gospodarki Waldemara Pawlaka przystępował do negocjacji w/s przedłużenia kontraktu na dostawy rosyjskiego gazu do Polski, obowiązująca instrukcja negocjacyjna zalecała podpisanie nowej umowy do 2014 roku. Dlaczego tylko do 2014? Uznano bowiem, iż wiązanie się długoletnim kontraktem z Rosjanami mogło być poczytane jako działanie sprzeczne z polską racją stanu. Szczególnie, że w ciągu raptem kilku kolejnych lat miała się pojawić perspektywa dywersyfikacji dostaw gazu (głównie poprzez terminal LNG w Świnoujściu),

Niestety w ciągu kilku kolejnych miesięcy do instrukcji negocjacyjnych przemycono zalecenie, aby kontrakt jamalski przedłużyć aż do 2037 roku, co miało być rzekomo "zgodne z interesem Polski". W rzeczywistości przedłużenie kontraktu aż do 2037 roku było w interesie strony rosyjskiej. Szczególnie jeśli spojrzymy przez pryzmat idei dywersyfikacji dostaw gazu do Polski oraz możliwości sprowadzania do naszego kraju błękitnego paliwa tańszego od tego sprzedawanego nam do tej pory przez Gazprom.

Minister Pawlak starał się robić dobrą minę do złej gry. Na posiedzeniu Zespołu ds. Polityki Bezpieczeństwa Energetycznego 4 listopada 2009 r. stwierdził, że "nadmiar gazu będzie mniejszym problemem niż jego deficyt". Warto również odnotować, że przemycenie do instrukcji negocjacyjnych zalecenia o konieczności przedłużenia kontraktu jamalskiego aż do 2037 roku, zbiegło się z uznaniem przez rząd Tuska wspomnianych instrukcji za tajemnicę służbową opatrzoną klauzulą "zastrzeżone". Zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami dostęp do dokumentów z taką klauzulą był zastrzeżony jedynie przez przez dwa lata. W między czasie posłowie PO-PSL zmienili jednak prawo (nowelizacja ustawy o ochronie informacji niejawnych z 2011 roku). Wprowadzono wówczas regułę, zgodnie z którą dostęp do tego typu dokumentów "decyzją kierownika jednostki organizacyjnej" mógł być zastrzeżony na czas nieokreślony. Rząd Tuska skrzętnie to wykorzystał i utajnił treść instrukcji negocjacyjnych przed opinią publiczną na czas nieokreślony.

Komisja Europejska (KE) widząc, że lada chwila członek UE podpisze skrajnie niekorzystny i sprzeczny z prawem UE kontrakt na dostawy gazu, postanowiła zainterweniować. Włączenie się przedstawicieli KE w proces negocjacji w lutym 2010 roku pozwoliło wstrzymać podpisanie umów w kształcie wynegocjowanym przez Pawlaka i przyjętym przez Tuska, wyeliminować postanowienia sprzeczne z prawem unijnym oraz zniwelować ryzyka dla bezpieczeństwa energetycznego Polski. W efekcie kontrakt jamalski został przedłużony nie o 25 lat (do 2037 r.) lecz tylko o 10 lat (do 2022 r.).

Co ciekawe – Waldemar Pawlak na posiedzeniu Rady Ministrów w 13 lipca 2010 r. (czyli już po interwencji przedstawicieli Komisji Europejskiej) nie był w stanie wyjaśnić, jakie były przyczyny określania terminu obowiązywania kontraktu na dostawę rosyjskiego gazu aż do 2037 roku…

USA żądają od Polski ograniczenia opłaty miedziowej

Data: 21.11.2019 13:40

Autor: ziemianin

money.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #usa #polska #miedz #kghm #gospodarka #podatki

Kongresmeni ze Stanów Zjednoczonych zwrócili się do rządu Mateusza Morawieckiego, aby ten ograniczył konieczność wnoszenia opłat na rzecz polskiego państwa w związku z wydobyciem miedzi. W zamian za pomoc wojskową Amerykanie chcą więc zmian w polskim prawie, które miałyby służyć tamtejszemu miliarderowi chcącemu eksploatować wspomniany surowiec.

USA żądają od Polski ograniczenia opłaty miedziowej

Jak ujawnił dziennik „Rzeczpospolita”, powiązany z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem miliarder Thomas Kaplan jest zainteresowany inwestycjami w Polsce. Miliarder będący właścicielem funduszu Electrum, zajmującego się inwestowaniem w spółki wydobywające cenne metale, chciałby więc otworzyć kopalnię miedzy w naszym kraju, stąd już w styczniu zamierza w tym celu przyjechać do Polski.

Problemem dla amerykańskiego miliardera jest jednak specjalna opłata miedziowa, wprowadzona w 2012 roku przez koalicyjny rząd Platformy Obywatelskiej oraz Polskiego Stronnictwa Ludowego. Efektywna stawka podatkowa w tej branży wynosi więc 89 proc., aby w ten sposób zabezpieczała interesy państwowego koncernu KGHM, co znacząco ograniczałoby możliwość osiągania ogromnych zysków przez Kaplana.

Właśnie z tego powodu na rzecz miliardera lobbują kongresmeni Neal P. Dunn i Joe Wilson, obaj reprezentujący prawicową Partię Republikańską. W swoim liście do szefa rządu sugerują oni powiązanie pomocy wojskowej dla Polski, mającej chronić nasz kraj przed Rosją, ze zmianami w prawie dotyczącymi wspomnianego podatku miedziowego. Oczywiście w swoim liście utożsamiają oni też interes miliardera z bliżej nieokreślonymi korzyściami dla polskiej gospodarki.

„”Zależy nam na tym, aby Polska, która na chwilę obecną posiada tylko jedną znaczącą kopalnię metali, przyjęła zrównoważony, odpowiedzialny i korzystny dla rozwoju przemysłu wydobycia miedzi, nowoczesny system opodatkowania górnictwa” – twierdzą Republikanie w liście do Morawieckiego.

EPOKA WODOROWA - intensywne przygotowania do rewolucji paliwowej!

Data: 20.11.2019 07:49

Autor: Ijon_Tichy

youtube.com

Świetny film, z każdą minuta coraz bardziej ciekawy. W materiale jest sporo ciekawostek, np. o bio reaktorach: "wystarczyłoby nimi zabudować zaledwie 2,2% powierzchni Sahary, by zaopatrzyć cały świat w energię elektryczną". Jest też co nieco o Polsce i polskich naukowcach (dla mnie miłe zaskoczenie).

Wodór (H2) jako nośnik energii jest obecnie jedyną poważną konkurencją dla paliw kopalnych. Może się więc wydawać, że mroczne siły hamują badania w tej dziedzinie. Wygląda jednak na to, że rozwój idzie pełną parą i mamy już sporo obiecujących technologii. Może już za kilka lat dojdzie do wielkiego przełomu cywilizacyjnego – trzeciej rewolucji przemysłowej – epoki wodoru. Staniemy się cywilizacją wodorową. Transformacja może zacząć się już teraz!

#gospodarka #technologia #motoryzacja #polityka

Data: 19.11.2019 16:14

Autor: drewniany

Ładnie PiS rozegrało Lewicę dając im stanowisko przewodniczącej komisji rodziny.

Upiekli dwie pieczenie na jednym ogniu.

-Zyskali sojuszników do forsowania swoich socjali i podatków. (Lewacy w odwecie, mogliby torpedować pisowskie pomysły i proponować swoje.)

-Uniknęli niewygodnych dyskusji światopoglądowych, PiS tnie z prawa, przewodnicząca z lewa. Do tego przypominają że, w każdej chwili mogą ją odwołać i dać im jakąś podrzedną komisję (w sensie jakby skakali).

Taki 'sojusz' to najgorsza z możliwych kombinacji.

Oznacza to forsowanie socjalizmu ogromną większością głosów, już teraz dobierają się kieszeni klasy średniej-wyższej przez ZUS. Do tego 'sojusznik' ciągnie PiS na lewo w kwestiach światopoglądowych, bo będą musieli iść na jakieś ustępstwa typu "my nie wszczynamy awantur o aborcję, lgbt i Kościół, wy wprowadzacie kolejne (zgodne z waszym światopoglądem), przywileje dla kobiet i imigrantów."

Zobaczycie jak to wszystko pierdolnie.

#polityka #gospodarka

Dlaczego PiS podnosi akcyzę i składki? Dlatego, że ZUS-owi zabraknie aż 211 mld zł!

Data: 18.11.2019 18:23

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #zus #niewygodneinfo #akcyza #gospodarka #rzad #budzet #pieniadze

Kiedy cała Polska żyła tym, że Macierewicz ma zostać marszałkiem a Pawłowicz z Piotrowiczem mają trafić do TK, ZUS opublikował raport na temat wypłat rent i emerytur w latach 2020 – 2024. Okazuje się, że na ten cel zabraknie mu aż 211 mld zł. I to w wariancie optymistycznym! PiS chce, aby brakujący deficyt pokryli podatnicy. Przynajmniej częściowo. Dlatego politycy tej partii forsują pomysły wzrostu akcyzy i zniesienia limitu 30-krotności składek ZUS. Alternatywą mogło by być ograniczenie wydatków socjalno-wyborczych, ale na to brakuje – póki co – odwagi.

Dlaczego PiS podnosi akcyzę i składki? Dlatego, że ZUS-owi zabraknie aż 211 mld zł!

Istotą funkcjonującego w naszym kraju systemu emerytalnego, którego gwarantem jest ZUS, jest tzw. solidarność społeczna, a dokładnie solidarność międzypokoleniowa. W największym uproszczeniu polega ona na tym, że ludzie w wieku produkcyjnym (ci którzy pracują) utrzymują poprzez składki do ZUS swoich rodziców i dziadków, którzy pracować już nie mogą lub nie muszą. Innymi słowy – bieżące świadczenia emerytalne finansują młodsze pokolenia.

System ten działa idealnie, gdy mamy do czynienia z tzw. zastępowalnością pokoleniową, czyli sytuacją, w której każdy ma co najmniej dwójkę dzieci, a jedna osoba pobierająca świadczenia emerytalno-rentowe jest "utrzymywana" przez minimum 6 osób, które pracują i odkładają składki do ZUS.

Niestety w Polsce kilkanaście lat temu doszło do załamania się struktury demograficznej. Populacja ludzi młodych zaczęła się kurczyć, przy jednoczesnym wzroście liczby emerytów. Trend ten z roku na rok się nasila. Zdaniem prognoz ZUS liczba osób w wieku produkcyjnym (mężczyźni w wieku 18-64 lata i kobiety w wieku 18-59 lat) w 2024 roku osiągnie poziom o przeszło 1,0 mln mniejszy niż w 2019 roku. Tymczasem populacja osób w wieku poprodukcyjnym (mężczyźni w wieku 65 lat i więcej oraz kobiety w wieku 60 lat i więcej) będzie ciągle rosła, by 2024 roku osiągnąć poziom o ponad 0,8 mln osób większy niż w 2019 roku.

Coraz mniej osób pracujących będzie finansowało (poprzez składki) coraz więcej emerytów, których utrzymanie będzie kosztowało coraz więcej pieniędzy. Efektem będzie poszerzający się deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (czyli jednostki odpowiedzialnej za dostarczanie pieniędzy do ZUS), który nawet przy optymistycznych założeniach w latach 2020 – 2024 wyniesie blisko 211 mld zł.

Aby zlikwidować tak wielki deficyt każdy aktywny zawodowo Polak w wieku produkcyjnym (tj. 15,8 mln osób) powinien dobrowolnie oddać do ZUS około 13,3 tys. zł ponad to, co w latach 2020 – 2024 i tak zapłaci w składkach na ubezpieczenia społeczne. Wiadomym jest, że nikt sam od siebie takiej kwoty do ZUS nie wpłaci, dlatego też PiS chce wprowadzić częściowy przymus. Likwidacja limitu 30-krotności w składach na ZUS przyczyni się do tego, że ok. 370 tys. osób będzie musiało zapłacić w skali roku dodatkowe 8 – 9 mld zł więcej. Podwyższenie akcyzy również przyniesie budżetowi dodatkowe pieniądze. W efekcie skala planowanego deficytu powinna się zmniejszyć, nadal jednak będzie ona liczna w dziesiątkach miliardów złotych w ciągu roku. W takich okolicznościach zasadnym jest pytanie o to, czy w najbliższym czasie możemy się spodziewać wzrostu kolejnych podatków? A może PiS odważy się na ograniczenie wydatków socjalno-wyborczych?

Uber rozwija swoją działalność w Polsce i wprowadza Uber Freight

Data: 25.10.2019 11:21

Autor: kagomat

bankier.pl

Uber rozszerza swoją działalność w Polsce i wprowadza na nasz rynek Uber Freight. Polski rynek transportowy zyskał nową opcję.

Po sukcesie Uber Freight w Niemczech i Holandii, gdzie usługę wprowadzono trzy miesiące temu, spółka postanowiła wprowadzić swój nowy produkt do Polski.

Polska jest drugim co do wielkości rynkiem przedsiębiorstw transportowych w Europie, a branża logistyczna zatrudnia około 300 000 osób. Rozwiązania cyfrowe, takie jak Uber Freight, będą miały kluczowe znaczenie dla połączenia spedytorów ze sprawdzonymi przewoźnikami w celu transportowania ich towarów i wspierania dalszego wzrostu gospodarczego.

#gospodarka #biznes #spedycja

Tak oszukują nas w sklepach! Polskie warzywa i owoce nie są z Polski

Data: 23.10.2019 14:23

Autor: ziemianin

superbiz.se.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #importowanazywnosc #markety #polscyrolnicy #Polska #produktyzywnosciowe, #rolnictwo #zywnosc #uokik

Sklepy kuszą klientów produktami, które zachwalają jako polskie. Łapiemy się na to, bo to, co „nasze” wydaje nam się lepsze i smaczniejsze, a przede wszystkim „zdrowsze”. Niestety, z najnowszej kontroli związanej z oznakowaniem świeżych warzyw i owoców wynika, że 1/3 sklepów wprowadza klientów w błąd i pod hasłem „polskie” funduje nam produkty z często bardzo egzotycznych rejonów świata.

Tak oszukują nas w sklepach! Polskie warzywa i owoce nie są z Polski

Inspekcja Handlowa, po licznych zgłoszeniach do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów postanowiła przeprowadzić kontrole jak w Polsce sklepy wywiązują się z obowiązku oznakowania świeżych warzyw i owoców krajem pochodzenia. Efekt? Na 96 sklepów różnych sieci handlowych aż 31 z nich miała problem z poprawnym oznakowaniem.

– Informacja o kraju pochodzenia jest istotna dla wielu konsumentów, często wpływa na decyzję o zakupie i nie powinna wprowadzać w błąd. Do UOKiK docierały liczne sygnały o nieprawidłowościach w tym zakresie, dlatego zleciłem Inspekcji Handlowej przeprowadzenie kontroli – tłumaczy prezes UOKiK Marek Niechciał.

Jak czytamy w komunikacie, sklepy sprzedawały np. seler pochodzący z Holandii jako polski, czy egipski czosnek (co potwierdzała faktura) także jako „nasz”. UOKiK zaznacza, że zdarzało się, że niektóre z warzyw i owoców w ogóle nie miały informacji o kraju pochodzenia, a inne miały ich… za dużo, bowiem na wywieszce przy produkcie podane było kilka krajów pochodzenia – przykładowo cebula „pochodziła” jednocześnie z Polski, Francji, Holandii i Słowacji, a konsument nie wiedział, który z krajów jest właściwy.

– Nieprawidłowa informacja o kraju pochodzenia lub jej brak to wprowadzanie konsumentów w błąd. Polacy coraz częściej zwracają na to uwagę, starają się wybierać produkty polskie. Sprzedawcy i dostawcy mniej lub bardziej świadomie wykorzystują ten fakt, przypisując polskie pochodzenie zagranicznym warzywom i owocom. Musimy walczyć z takimi praktykami, żeby konsument zawsze wiedział, co i skąd kupuje. Dlatego kontrole Inspekcji Handlowej są bardzo ważne – mówi wiceprezes UOKiK Tomasz Chróstny.

UOKIK przypomina, że na podstawie unijnych przepisów krajem pochodzenia powinny być oznakowane między innymi świeże owoce i warzywa, wołowina i cielęcina, ryby i owoce morza, miód, wino, oliwa z oliwek, jaja, surowe, pakowana wieprzowina, mięso kozie, baranina i drób.

Data: 17.10.2019 23:19

Autor: Nietzsche

Koszt likwidacji ZUS dla przedsiębiorców – 9 miliardów złotych, przy założeniu, że wszyscy zrezygnują. Może zrezygnować około 80%. Koszt likwidacji PIT dla wszystkich – 60 miliardów złotych minus koszt funkcjonowania aparatu skarbowego

Pytanie co z VAT, bo podatek wiąże się ściśle z księgowaniem wszystkich transakcji. W PIT nie chodzi o sam podatek, ale o konieczność prowadzenie zjebanej księgowości, plików kontrolnych i całego tego biurokratycznego gówna, chodzi o spowiedź. Unijne prawo wymaga posiadania VAT, ale teraz to prawo jest w zasadzie martwe, bo VAT i tak płacimy w kraju, gdzie sprzedajemy, więc likwidacja VAT w Polsce (zastąpienie go innym podatkiem), nie pokrzywdziłaby innych państw. Można nadal posiadać VAT Moss dla sprzedających do innych krajów. Trzeba byłoby znaleźć odpowiednik VAT i wprowadzić wbrew UE, nie wywalą nas, nie wprowadzą sankcji, trochę pokrzyczą i zajmą się lewackim spierdoleniem jak zawsze.

Samorządy, główni beneficjenci PIT, mogą być już teraz finansowane z VAT, zamiast PIT.

Czy kiedykolwiek, ktokolwiek, odważy się dać Polsce wzrost gospodarczy 10-15%? Po zwolnieniu tych hamulców, przedsiębiorczość by eksplodowała. Dosłownie każdy miałby na boku jakiś biznes.

Na razie musimy czekać, aż inflacja pożre 500 plus i inne socjale, a także da ludziom nauczkę, wtedy będzie miejsce na zmiany podatkowe.

#podatki #biznes #gospodarka #polska #firma

Data: 14.10.2019 11:58

Autor: Nietzsche

No dobra, zróbmy political fantasy. Co jeśli to PiS ma rację w kwestiach gospodarki? Oczywiście, nic w podatkach uczciwe nie jest, nie było i nie będzie. Na całym świecie. Chciałbym widzieć mordy POwców, jeśli jednak nie będzie zapaści, wzrost gospodarczy po 5%, bogacący się Polacy, rosnący biznes. Ekonomia jest skomplikowana, eksperci mają problem z przewidywaniem, a co dopiero wykopowi/internetowi maruderzy wieszczący Wenezuelę+ czy Grecję+

W ekonomii nie da się nic skopiować z jednego kraju do drugiego. Jeśli coś się zjebało w Grecji, bo dawali socjal, nie znaczy, że zjebie się u nas. W grę wchodzi jeszcze ekonomia behawioralna. Grecy to śmierdzący, patentowani lenie. Polacy zapierdalają za 3.

#ekonomia #polska #gospodarka

Data: 14.10.2019 08:44

Autor: Nietzsche

Nie, nie wyemigruję. Po prostu wyłączę politykę dzisiaj po oficjalnych wynikach i się wezmę za siebie. Trzeba zdobywać nowe kwalifikacje, umiejętności, doświadczenie i generować pieniądze. Trzeba otwierać nowe biznesy, pracować od podstaw.

Wbrew politykom i ich pomysłom. Budując swój własny dobrobyt i majątek, budujesz Polskę.

#gospodarka #biznes #wybory

Data: 11.10.2019 22:50

Autor: Nietzsche

Stagflacja (ang. stagflation, stagnacja + inflacja) – zjawisko makroekonomiczne, polegające na jednoczesnym występowaniu w gospodarce państwa zarówno znaczącej inflacji, jak i stagnacji gospodarczej (inflacja zwykle wiąże się z fazą wzrostu w cyklu koniunkturalnym). Przyczyn tego zjawiska upatruje się w negatywnym szoku podażowym, który powoduje zarówno wzrost cen, jak też i ograniczenie produkcji. Walka ze stagflacją jest utrudniona, gdyż bank centralny powinien z jednej strony zaostrzać politykę pieniężną, by walczyć z inflacją, z drugiej zaś strony ją łagodzić, by ograniczyć skutki spadającego tempa wzrostu gospodarczego. Następuje też coraz większe obciążanie biznesu podatkami, by pokryć rosnące wydatki państwa. Stagflacja Polsce grozi, już teraz inflacja wynosi 3%, a po uwolnieniu cen energii może być to w granicy 4,5-5%. Jeśli nałoży się na to światowe spowolnienie, obciążenia dla biznesu wynikłe z płacy minimalnej (i inne), możemy doświadczyć stagflacji – długie okresu inflacji na poziomie 10% i recesji jednocześnie. Jest to też możliwa droga do hiperinflacji, w zależności co zrobią rządy. Wydaje się, że płaca minimalna 4000, 13/14 emerytura to jedynie przekupstwo swojego elektoratu, by najbiedniejsi nie odczuli skutków stagflacji przez następną kadencję, a być może się uda prześlizgnąć na trzecią. (otóż, niezależnie czy dadzą 4000, 13/14 emeryturę, stagflacja już wydaje się następnym przystankiem)

Mój własny wpis, kalkuje z wypoku xD

#gospodarka #ekonomia #polska

Polska to raj dla finansowych krętaczy. Ponad połowa Polaków nie wie, co to debet

Data: 10.10.2019 17:43

Autor: ziemianin

forsal.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #gospodarka #deficyt #bankowosc #finanse #kredyty

Ofiary Amber Gold, spłukani frankowicze, emerytalna bieda i spirale zadłużenia. Wiele z problemów polskiego kapitalizmu wynika z niewiedzy.

Polska to raj dla finansowych krętaczy. Ponad połowa Polaków nie wie, co to debet

Blady strach padł na polskie banki. Oto Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej we wrześniu ma rozstrzygnąć sprawę umów, które instytucje finansowe podsuwały klientom zadłużającym się we franku szwajcarskim. Chodzi o dopuszczalność klauzul ustalających zasady przeliczania wysokości rat kredytu. Klienci zarabiają w złotych, spłacają zadłużenie we frankach, a kurs tych walut względem siebie nie jest stały. Bank i kredytobiorca muszą więc jakoś podzielić się ryzykiem walutowym. Problem w tym, że w umowach istnieją zapisy pozwalające instytucjom finansowym przenieść to ryzyko na klienta. Jeśli w wyniku wyroku TSUE przestaną one obowiązywać, banki mogą stracić aż 60 mld zł.

Spór frankowicze versus banki ciągnie się już od ponad pięciu lat i dotyka około miliona zadłużonych, nie licząc ich rodzin. Jeśli trybunał w Luksemburgu orzeknie na korzyść konsumentów, konsekwencje poniosą także osoby postronne, np. Polacy zapożyczający się w złotych i zwykli posiadacze rachunków, gdyż jeszcze żadne oko nie widziało ani ucho nie słyszało o tym, żeby banki nie odbijały sobie strat przez podnoszenie opłat i prowizji wszystkim, jak leci. Wydaje się, że w tym przypadku nie ma salomonowego rozwiązania.

Tymczasem problemy z kredytami we frankach mogłyby mieć znacznie mniejszą skalę, gdyby… Polacy wiedzieli cokolwiek o ekonomii i finansach. Mniej byłoby wtedy także ludzi nabitych w butelkę przez Amber Gold, emerytów bez oszczędności i osób kręcących się w spirali zadłużenia. Nie bez kozery mówi się, że gospodarka XXI w. to gospodarka oparta na wiedzy – warto przy tym rozumieć, że chodzi o wiedzę nie tylko w znaczeniu kompetencji zawodowych czy technicznego know-how, lecz także w sensie wiedzy o tym, jak działa sam system. Taka wiedza pozwala po prostu podejmować lepsze decyzje. Niestety badania pokazują, że ekonomiczne wtajemniczenie Polaków jest niewiele bardziej zaawansowane niż ich przeciętna umiejętność dokładnego opisu rozszczepienia atomu albo wyjaśnienia równania E=mc2. Jesteśmy ekonomicznymi ignorantami.

Ale po prawdzie to nie nasza – a przynajmniej nie do końca nasza – wina.

Raj dla krętaczy

Można się złapać za głowę, czytając raporty o wiedzy ekonomicznej Polaków, które powstały w ciągu ostatniej dekady. „Wśród osób z wykształceniem podstawowym, a więc 20 proc. populacji Polski, co trzeci nie radzi sobie z obliczaniem procentu. Problemy z odróżnieniem procentu od punktu procentowego ma 92 proc. z nas. Tylko 21 proc. wie, od czego odprowadzany jest podatek Belki. Co trzeci Polak nie wie, że bankomaty mogą pobierać prowizję od wypłat” – punktował naszą ignorancję raport „Stan wiedzy ekonomicznej Polaków”, przygotowany przez Instytut Wolności i Raiffeisen Polbank w 2014 r.

Niewiele zmieniło się w ciągu kolejnych trzech lat. Opublikowane w 2017 r. badanie firmy Maison & Partners dla portalu Kapitalni.org ujawniło, że 54 proc. Polaków nie wie, co to debet, a aż 80 proc. nie ma pojęcia, że firma windykacyjna nie może ot tak zająć majątku dłużnika. Badani Polacy średnio uzyskali zaledwie 13,45 punktów na 27 możliwych. Nie było ani jednego prymusa: nikt nie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania. Podobnie mizerne wyniki – średnio połowa poprawnych odpowiedzi – osiągają Polacy przepytywani w regularnych ankietach Narodowego Banku Polskiego. Jedyne pocieszenie, że przynajmniej zdajemy sobie sprawę z naszych niedomagań. Jak podał w 2018 r. Warszawski Instytut Bankowości, tylko 45 proc. z nas uważa swoją wiedzę o finansach osobistych za wystarczającą.

Tak czy siak, biorąc pod uwagę te nasze niedostatki, nie można się dziwić, że kredyty frankowe stały się w Polsce problemem systemowym.

Data: 10.10.2019 10:08

Autor: Alojz

Mam dużo znajomych którzy pracują w branży metalurgicznej w Niemczech.Czy to mały zakład gdzie pracuje 20 osób i fabryki po 100-200 osób.I faktycznie, w coraz więcej takich firm wprowadzają tzw. kurzarbeit. A co to jest? Jeżeli na przykład, firmy maja mało zamówień i produkcja spada, to by nie zwalniać pracowników, wszyscy pracują na minusie, tzn pracują mniej godzin niż mają w umowie, dostają mniejszą pensję.A kasę na cześć wypłat płaci urząd pracy.Taki socjalny system, by utrzymać miejsca pracy.

We wrześniu 5,5% niemieckich firm wprowadziło kurzarbeit , za trzy miesiące, według ekspertów ma to być już 12,4%


#wszystkooniemczech


#gospodarka

Data: 29.09.2019 17:08

Autor: Alojz

W Niemczech minister finansów wystosował apel do gmin, " Bierzcie te pieniądze !"

W budżecie jest 15 miliardów euro, na remonty szkół czy dróg, ale gminy nie sięgają po te pieniądze.A dlaczego? Skomplikowane procedury i brak budowlańców to są główne powody.A dlaczego brak budowlańców? W Niemczech na każdym rogu buduje się teraz domy,mieszkania.Po prostu,w Niemczech brakuje mieszkań które można opłacić że średniej pensji, szczególnie w dużych miastach. Rośnie bańka mydlana, w sektorze mieszkaniowym.Ceny są naprawdę z sufitu jeśli chodzi o nowe domy.

Ale gospodarka niemiecka już drugi kwartał w tym roku się kurczy więc to w niedługim czasie jeb…

#wszystkooniemczech

#budownictwo

#gospodarka

Data: 22.09.2019 15:41

Autor: drewniany

Mam obawę że, 'polactwo' jest w naszym Narodzie tak silnie zakorzenione że, kryzys gospodarczy nic tu nie zmieni.

Po prostu pojawi się nowa partia która znajdzie 'wroga' i zrzuci na niego odpowiedzialność za kryzys i na może być to ktokolwiek: prawacy, lewacy, Kościół, Żydzi, Niemcy, Ukraińcy, LGBT, prywaciarze.

Następnie owa partia obieca ludziom że, nie bedzie żadnego zaciskania pasa, wykorzystując populistyczne hasła i kontynuując socjalistyczną politykę poprzedników.

Polacy łykną kolejną porcję zatrutej kiełbasy jak głodne (dosłownie) pelikany.

Zaskutkuje to dalszym pogorszeniem sytuacji.

#polityka #gospodarka #polska #ekonomia

Data: 13.09.2019 10:10

Autor: Alojz

Dane za rok

2018

Eksport niemiecki do Polski

63.322.092.000 €

Import z Polski

55.171.620.000 €


Rok 2015 ( pierwszy pełny rok rządów PiS )

Eksport Niemiec do Polski

54.797.880.000 €

Import z Polski do Niemiec

46.522.176.000 €


Rok 2012, pierwszy pełny rok rządów PO ( drugiej kadencji,wybory odbyły się w 2011 roku )

Eksport Niemiec do Polski

42.173.020.000 €

Import z Polski do Niemiec

33.426.996.000 €


Ostatni pełny rok rządów PO, 2014 ( wybory były w 2015 roku )

Eksport Niemiec do Polski

47.691.576.000 €

Import z Polski do Niemiec

39.648.112.000 €


Tu link do danych od 2010 roku https://www.auwi-bayern.de/Europa/Polen/export-import-statistik.html


#wszystkooniemczech


#polska #ekonomia #gospodarka #statystyka

Terminal w kształcie trójkąta czy z basenem i strefą SPA? Oto nowe pomysły na CPK

Data: 12.09.2019 21:49

Autor: Harnas

forsal.pl

Znamy kolejne wstępne projekty Centralnego Portu Komunikacyjnego. Brytyjscy architekci zaproponowali swoje wizje lotniska, które mają być inspiracją przy dalszych pracach przygotowawczych.

To druga odsłona warsztatów architektonicznych, które spółka Centralny Port Komunikacyjny zorganizowała wspólnie z ambasadą Wielkiej Brytanii. Tym razem poznaliśmy pomysły projektantów z firm Woods Bagot, Populous i KPF. Architekci z tych biur pracowali wcześniej m.in. przy projektach lotnisk w Singapurze, Amsterdamie, Seulu czy Paryżu. Swoje doświadczenia mogli wykorzystać przy koncepcjach wielkiego portu przesiadkowego, który ma powstać w Baranowie koło Grodziska Mazowieckiego. Ich pomysły mają posłużyć jako inspiracja podczas przygotowania tzw. masterplanu lotniska, który ma być zlecony na początku przyszłego roku.

#polska #gospodarka #cpk

Agencja R&I podwyższyła rating Polski z poziomu A- do poziomu A

Data: 02.09.2019 17:33

Autor: Cpp17

money.pl

Agencja R&I wskazuje na silną gospodarkę, malejący deficyt sektora finansów publicznych oraz dług publiczny poniżej 50% PKB. Analitycy agencji zauważają, że Polski rząd jest zdeterminowany do przestrzegania reguł fiskalnych, co ma pozytywny wpływ na rating. Jako przyczynę jego podwyższenia agencja wskazuje także na stabilność zewnętrzną Polski, która przejawia się w łącznej nadwyżce na rachunkach obrotów bieżących oraz kapitałowym, jak też na malejącym zadłużeniu zagranicznym Polski w stosunku do PKB" – czytamy w komunikacie.

Krótko mówiąc: możemy oczekiwać na konwulsje opozycji. ( ͡º ͜ʖ͡º)

#polska #gospodarka #polityka

Wartość polskiej gospodarki może się podwoić do 2030 roku. Jest pięć warunków

Data: 29.08.2019 07:43

Autor: Harnas

wnp.pl

"Sukces, jaki polska gospodarka osiągnęła w ostatnich dziesięcioleciach, nastraja optymistycznie, ale sprostanie wyzwaniom, przed którymi kraj wciąż stoi, nie będzie łatwe. Dalszy dynamiczny rozwój wymaga poprawy produktywności, dodatkowych środków na inwestycje, zarówno prywatne, jak i publiczne, podnoszenia innowacyjności oraz jakości kapitału ludzkiego, jak również tworzenia

efektywnego otoczenia biznesowego przy zachowaniu troski o środowisko naturalne i jakość życia Polaków" – podkreślają autorzy raportu.

#gospodarka #polska #pieniadze

Data: 28.08.2019 21:25

Autor: reflex1

Od paru lat Szwajcaria była krytykowana przez UE oraz bank światowy za swój system podatkowy. Co roku lądowała na szarej liście państw określanych jako raje podatkowe. Chodziło o to że multikorporacje płaciły mniejszy podatek niż firmy średnie i małe (PME pp francusku). Dla przykladu w Genewie (w CH każdy kanton ma imne podatki) było to 13% i 24%.

W końcu zagrozili Helwetom poważnie jeżeli czegoś z tym nie zrobią. No i zrobili. Zamiast oczekiwanego przez UE i BŚ podniesienia podatku dla multi, Szwajcaria obniżyła je dla firm małych i średnich.

#szwajcaria #swissinfo #ekonomia #gospodarka #podatki

Data: 27.08.2019 19:51

Autor: drewniany

A zrobię na to osobny wpis bo ciekawie będzie i merytorycznie będzie podyskutować .

[Zniesienie społecznych ról płci]

@Nieprzyjazny_Ziemniak,

Intencje dobre, ale takie działanie może przynieść efekty odwrotne do oczekiwanych.

Role społeczne są wbudowane w mózgi kobiety i mężczyzny, tak samo jak wzorce idealnego faceta/kobiety.

Nawet jak zniesiesz je ustawą natura zrobi swoje, a kiedy prawo jest sprzeczne z ludzką naturą powstają patologie jak feminizm, hipergamia czy duża liczba samobójstw mężczyzn.

Dokładnie to samo jest z socjalizmem, idea szczytna: zapewnić wszystkim obywatelom dobrobyt, niestety ludzie są z natury pazerni i leniwi a kapitalizm to jedyny system w którym na chciwości/ambicji jednostki korzysta cała gospodarka (żeby się nie narobić a zarobić) tutaj nazywa się to innowacyjność, za to socjal rozleniwia z tego samego powodu, każdy chce pieniędzy bez wysiłku.

Podobnie multikulti, po co na siłę łączyć kultury które do siebie nie pasują?

Tak samo jak niszczycielski jest nadmiar mężczyzn.

Prawo powinno dostosowywać się do natury ludzkiej, bo ta nigdy się do prawa całkowicie nie dostosuje.

Pic podział dwuosiowy.

#polityka #gospodarka

W Polsce na potęgę "kreowane" są pieniądze. W ciągu 4 lat ilość złotówek zwiększyła się o 400 mld!

Data: 27.08.2019 11:08

Autor: ziemianin

niewygodne.info.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #banki #pieniadze #gospodarka #informacje

NBP w ostatni piątek opublikował bardzo ciekawe dane, na które chyba mało kto zwrócił uwagę. Zdaniem analityków z banku centralnego w lipcu w polskim systemie gospodarczym krążyło dokładnie 1 bln 490 mld 888 mln złotówek. Najciekawsze jest jednak to, że w ciągu ostatnich 4 lat ilość krążącego w gospodarce pieniądza zwiększyła się aż +37 proc., tj. o kwotę ponad 402 mld zł! Za lwią część tego wzrostu odpowiadają działające na terytorium naszego kraju banki komercyjne, które udzielają kredytów (generują pieniądze) praktycznie na lewo i prawo.

W Polsce na potęgę "kreowane" są pieniądze. W ciągu 4 lat ilość złotówek zwiększyła się o 400 mld!

Zgodnie z piątkowym komunikatem Narodowego Banku Polskiego (NBP) tzw. podaż pieniądza (określana wskaźnikiem "M3", tj. suma gotówki w obiegu + kwot ewidencjonowanych na rachunkach + innych zobowiązań banków) w lipcu 2019 roku wzrosła o 9,9 proc. licząc rok do roku do nominalnego poziomu 1,490.888 bln zł (czytaj: 1 biliona 490 miliardów 888 milionów zł). W ujęciu miesięcznym (w porównaniu do czerwca) podaż pieniądza wzrosła o +0,9 proc.

Co istotne – pieniędzy w polskim systemie gospodarczym nieustannie przybywa. Poniżej zestawienie dotyczące podaży pieniądza notowane w lipcu poszczególnego roku:

2011 rok: 799.122 mld zł

2012 rok: 886.873 mld zł (+11,0 proc.)

2013 rok: 945.076 mld zł (+6,5 proc.)

2014 rok: 1,002.137 bln zł (+6,0 proc.)

2015 rok: 1,087.321 bln zł (+8,5 proc.)

2016 rok: 1,204.004 bln zł (+10,7 proc.)

2017 rok: 1,264.291 bln zł (+5,0 proc.)

2018 rok: 1,356.806 bln zł (+7,1 proc.)

2019 rok: 1,490.888 bln zł (+9,9 proc.)

Podaż pieniądza w Polsce na wykresie 10-letnim (źr.: tradingeconomics.com)

Kto stoi za tak szybkim wzrostem ilości pieniądza w naszym kraju? Odpowiedź znajdziemy w innych danych publikowanych przez NBP. Otóż w samym tylko lipcu wartość udzielonych przez banki kredytów konsumpcyjnych wzrosła nominalnie o 2,242 mld zł do poziomu 200,3 mld zł. Natomiast wartość udzielonych kredytów hipotecznych dla gospodarstw domowych wzrosła w lipcu o 5,596 mld zł do poziomu 449,5 mld zł.

Polacy potrzebują (czytaj: pożyczają) mnóstwo pieniędzy, co generuje ich podaż przez banki. Wszystko pięknie się kręci do czasu, kiedy nadejdzie kryzys. Wykres podaży pieniądza w Grecji pokazuje, że dynamiczny wzrost może się jednak pewnego dnia się załamać:

Źródło: TradingEconomics

Podpisano porozumienie ws. przejęcia Lotosu przez Orlen

Data: 27.08.2019 10:35

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #gospodarka #gielda #Lotos #Orlen #PKNOrlen

Lotos, PKN Orlen i Skarb Państwa podpisały porozumienie dotyczące realizacji transakcji zakupu akcji Lotosu przez PKN Orlen od Skarbu Państwa – poinformował w poniedziałkowym komunikacie PKN Orlen.

Podpisano porozumienie ws. przejęcia Lotosu przez Orlen

Kolejny krok bliżej przejęcia Lotosu przez Orlen. W poniedziałek wieczorem PKN Orlen poinformował, że podpisano "porozumienie dotyczące realizacji transakcji zakupu akcji Lotosu przez PKN Orlen od Skarbu Państwa".

Transakcja ta – jak przekazano w komunikacie – ma skutkować przejęciem przez Orlen, bezpośrednio lub pośrednio, kontroli kapitałowej nad Grupą Lotos. Porozumienie podpisano 26 sierpnia pomiędzy Skarbem Państwa, Spółką i Grupą LOTOS S.A.

Dodano, że porozumienie nie jest wiążące, "ani nie kreuje jakichkolwiek zobowiązań dla Skarbu Państwa, Spółki ani dla Grupy LOTOS odnośnie realizacji transakcji, lecz jedynie określa ich wspólne rozumienie przewidywanego kształtu Transakcji i dalszej współpracy przy jej realizacji".

Zobacz też: PKN Orlen z wnioskiem do KE o przejęciu Grupy Lotos

Orlen kupuje akcje Lotosu

W komunikacie podano także, że porozumienie zawiera również postanowienia dotyczące sposobu określenia ceny sprzedaży akcji Grupy LOTOS.

Grupa LOTOS jako sygnatariusz Porozumienia potwierdziła stan swojej wiedzy o planowanym przedsięwzięciu konsolidacyjnym, jak również deklarację woli należytej współpracy ze Skarbem Państwa i Spółką w granicach określonych przepisami prawa, w tym w zakresie współpracy przy uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej na koncentrację i przekazania stanowiska Zarządu Grupy LOTOS dotyczącego planowanego wezwania do zapisywania się na sprzedaż akcji tej spółki

– czytamy w komunikacie.

Jak zaznaczono, "porozumienie wygasa z dniem złożenia przez Skarb Państwa zapisów na wszystkie akcje Grupy LOTOS, w odniesieniu do których podmiotem uprawnionym (właścicielem) jest Skarb Państwa, w odpowiedzi na ogłoszone przez Spółkę wezwanie lub z dniem 30 czerwca 2020 r. – w zależności od tego, który dzień nastąpi wcześniej".

Niemiecki ekonomista: Polska nie powinna wchodzić do strefy euro

Data: 26.08.2019 07:25

Autor: Harnas

forsal.pl

Markus Krall, niemiecki ekonomista i menadżer zajmujący się oceną ryzyka w gospodarce, w rozmowie z PAP ostrzega Polskę przed przyjęciem wspólnej unijnej waluty. Ekspert przewiduje pod koniec 2020 r. załamanie systemu bankowego RFN i zawalenie się strefy euro.

#gospodarka #euro #pieniadze

Data: 24.08.2019 23:00

Autor: reflex1

Szwajcaria (a właściwie EFTA) podpisała właśnie umowę o wolnym handlu z Mercosur (Brazylia, Argentyna, Paragwaj, Urugwaj).

Dodatkowo Helweci mają wolny handel (poprzez EFTA) z Kanada, Hongkong, Kolrea płd, Izrael, Palestyna, Rada współpracy Zatoki Perskiej, Meksyk, Ukraina i wiele więcej. W sumie 40 państw.

Dodatkowo już sama Szwajcaria ma jako jedyne z dwóch państw europejskich podpisany wolny handel z Chinami. A umowa z USA jest już na końcówce negocjacji.

#szwajcaria #swissinfo #ekonomia #gospodarka

Fatalne informacje zza Odry. Niemcy już teraz mogły wpaść w techniczną recesję

Data: 21.08.2019 10:27

Autor: Watcher

businessinsider.com.pl

"Niemiecki bank centralny i Deutsche Bank nie mają najlepszych wieści dla naszych zachodnich sąsiadów. Obie instytucje piszą wprost, że w okresie letnim niemiecka gospodarka mogła ulec jeszcze większemu osłabieniu, co oznaczałoby, że Berlin wpadł w techniczną recesję. Punktem zapalnym jest tamtejszy przemysł."

Więcej w artykule

#niemcy #gospodarka #pkb #recesja

Data: 16.08.2019 12:36

Autor: drewniany

Jak to wygląda

– 20.000(km^2) upraw zniszczonych

-1.5mld złotych strat

-rolnicy stracili do 80% upraw

-państwu nie opłaca się remontować starych i budować nowych zbiorników retencyjnych oraz systemów nawadniania, bo to drogie i nie daje głosów (co najwyżej dupną jakieś oczko wodne na pokaz).

Skutek?

-gospodarstwa rolne będą podupadały

-KRUS będzie musiał wypłacać wysokie odszkodowania

-wzrost cen żywności uderzy po kieszeniach konsumentów

-kolejne straty i "stan klęski żywiołowej" będą podczas najbliższej powodzi, (rząd oczywiście zwali winę na klimat)

Prywaciarzom nie opłaca się budować zbiorników bo zostali by zarżnięci wysokimi podatkami oraz nadmierną biurokracją na WSZYSTKICH etapach inwestycji.

Jak to powinno wyglądać:

Polska, prywatna firma budowlana ze zgromadzonych środków, pożyczek oraz ściepy okolicznych rolników wykupuje teren na obszarze często nawiedzanym przed susze wraz z odcinkiem rzeki i buduje konkretnych rozmiarów zbiornik retencyjny wraz z jego systemami nawadniania.

Rolnicy płacą firmie za nawadnianie pól.

Kiedy przychodzi susza a ceny żywności rosną, rolnicy sprzedają towar z dużym zyskiem dzięki któremu pokrywają koszty irygacji oraz odnotowują zyski.

Firma szybko spłaca długi i wychodzi na swoje dzięki pieniądzom rolników.

Zbiornik może też zarabiać na rekreacji, oraz produkcji prądu.

Państwo wspiera działania firmy ponieważ są korzystne dla gospodarki oraz odciążają budżet państwa:

-zmniejszają wahania cen żywności spowodowane pogodą

-zmniejszają skutki susz i redukują koszta ich likwidacji

-zmniejszają skutki powodzi i redukują koszta ich likwidacji

#rolnictwo #gospodarka #ekonomia #polska #zboze #aferazbozowa #susza

#biznes

NIK: Urzędy nie radzą sobie z obsługą cudzoziemców. To zniechęca do pracy w Polsce

Data: 08.08.2019 07:14

Autor: piotre94

rynekinfrastruktury.pl

Czas legalizacji pobytu cudzoziemca w Polsce w ciągu czterech lat wydłużył się ponad trzykrotnie – wskazuje Najwyższa Izba Kontroli. Obecnie wynosi średnio 206 dni. Administracja publiczna nie jest przygotowana do obsługi rosnącej liczby cudzoziemców – stwierdza NIK. Zniechęceni cudzoziemcy – ważni dla rynku pracy – mogą wyjechać z kraju – przestrzega organ kontrolny. #polska #ludzie #imigranci #gospodarka #praca

Zysk 5 firm technologicznych wynosi 135 mld USD - to więcej niż budżet Polski

Data: 14.07.2019 15:27

Autor: gruby333

forsal.pl

Przychody Microsoftu, Amazona, Alphabetu (Google’a), Apple’a i Facebooka – wyniosły w 2018 r. ok. 714 mld dol. Zysk 135 mld USD wystarczy do sfinansowania budżetu Polski i wypłacenia jednorazowego zasiłku dla każdego Polaka w wysokości 2 tys. zł.

#gospodarka #technologia

Data: 12.07.2019 08:07

Autor: Alojz

Od 15 lipca,Niemcy zarabiają pieniędzy dla siebie. Od 1 stycznia do 15 lipca pracują tylko na podatki.Chodzi o wszystkie podatki, jakie się płaci w Niemczech: podatek dochodowy,podatek na żywność ,podatek w benzynie itd

Statystycznie wyliczono ile jedna osoba ( gospodarstwo domowe ) wydaje na transport ,żywności itd .Podliczono ile w tym jest podatków.

Trochę przerażające, że człowiek musi ponad pół roku j#bac tylko na podatki.

#wszystkooniemczech mój tag o Niemczech

#gospodarka #podatki #pieniadze

Sytuacja ekonomiczna Polski mocno przypomina scenariusz grecki z 2006 roku

Data: 30.06.2019 21:47

Autor: piotre94

facebook.com

Grecja jest wtedy jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Unii Europejskiej. Ma wysoki poziom inwestycji i stabilny wzrost gospodarczy. Mimo bezrobocia przekraczającego 10% Grecja jest bardzo otwarta na imigrację, w wielu branżach brakuje rąk do pracy. Wysoki socjal rozleniwia. Jaka przyszłość czeka Greków? Ponoć świetlana. #europa #polska #grecja #polityka #gospodarka #socjalizm

Uwaga Polacy! Nadciąga białoruska armia

Data: 12.06.2019 22:14

Autor: MariaAnna

rp.pl

Zarobki na Białorusi są 4x mniejsze niż w Polsce, a koszty życia na podobnym poziomie. Nic dziwnego,że tysiące z nich emigruje za pracą. Dokąd? Do Polski. Zjawisko przyśpiesza. "Polska jest dla białoruskich specjalistów atrakcyjniejsza nie tylko ze względu na duży rynek pracy, ale też podobny język"

#polska #bialorus #ekonomia #gospodarka

Zabrakło wody w Skierniewicach. Prezydent miasta powołał sztab kryzysowy

Data: 11.06.2019 16:33

Autor: kicioch2

wprost.pl

W Skierniewicach w województwie łódzkim brakuje wody. Jacek Pełka z Zakładów Wodociągów i Kanalizacji „WOD-KAN” w wywiadzie dla portalu naszemiasto.pl tłumaczył, że Polacy w końcu będą musieli przyjąć do wiadomości postępujące zmiany klimatu i uznać wodę za dobro luksusowe.

#polska #gospodarka #ekonomia #nauka #ciekawostki

W Lublanie ogłoszono założenie Funduszu Inwestycyjnego Inicjatywy Trójmorza

Data: 06.06.2019 20:37

Autor: Harnas

forsal.pl

BGK poinformował, że w czwartek podczas szczytu Inicjatywy Trójmorza w stolicy Słowenii Lublanie, prezesi BGK i rumuńskiego EximBanku oficjalnie ogłosili założenie Funduszu Inwestycyjnego Inicjatywy Trójmorza (Three Seas Initiative Investment Fund). Fundusz skoncentruje się na projektach tworzących infrastrukturę transportową, energetyczną i cyfrową w regionie Trójmorza.

#geopolityka #trojmorze #gospodarka #europa #polityka

Polska w światowej czołówce (8) pod względem pozycji kobiet na rynku pracy

Data: 06.06.2019 05:40

Autor: Filantrop

weforum.org

Tegoroczny ranking globalnej firmy PWC analizuje pozycję kobiet m.in. pod względem różnicy zarobków, równych szans czy bezpieczeństwa. Polska wyprzedza m.in. Niemcy, USA czyKanadę. Analiza dotyczy państw OECD więc można uznać, że czołowe miejsca przekładają się na pozycję w światowym rankingu.

#polska #ekonomia #ciekawostki #gospodarka #pracbaza #pieniadze

Cuda się dzieją! Wpływy z CIT od firm i korporacji są aż o 58,7 proc....

Data: 05.06.2019 00:20

Autor: Filantrop

niewygodne.info.pl

O ile jeszcze w pierwszym roku rządów ekipy Tuska (2008) firmy i duże korporacje zapłaciły w Polsce 34,6 mld zł podatku CIT, to w już w ostatnim roku(2015) było to tylko 25,8 mld zł.Co takiego się wydarzyło, że po czterech pierwszych miesiącach tego roku wpływy z tytułu CIT wyniosły już 18,1 mld zł.

#polska #gospodarka #podatki #ekonomia #finanse #optymalizacja

Bodzio jest kojarzony z przejechaniem psa. Firma może się domagać odszkodowania.

Data: 03.06.2019 19:59

Autor: kicioch2

money.pl

Kierowca, który jadąc służbowym samochodem firmy "Bodzio", celowo potrącił psa, został już dyscyplinarnie zwolniony. Ta sytuacja może jednak naruszyć dobre imię pracodawcy, choć winy za nią nie ponosi. Może zatem domagać się odszkodowania za straty wizerunkowe. Takie sprawy coraz częściej…

#polska #ekonomia #gospodarka #pieniadze #praca

Dzieci 1% najbogatszych 10 razy częściej zostają wynalazcami

Data: 30.05.2019 20:13

Autor: plodny_wykopek

bigthink.com

B. ciekawe badanie na dużej próbie (1.2 mln wynalazców z patentami w USA) pokazuje związek między dochodami rodziców a wynalazcami. Osoby z identycznymi zdolnościami, których rodzice zarabiali więcej niż 80% populacji zostali wynalazcami dwa razy częściej niż ci z rodzicami zarabiającymi <80%. [eng]

#ekonomia #nauka #technologia #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu #gospodarka