Kamera obskura maluje w zaciemnionych pomieszczeniach magiczne pejzaże.

Data: 02.10.2019 20:37

Autor: Monte

national-geographic.pl

Kiedy światło wpada przez niewielki otwór w ciemną przestrzeń, dzieje się coś magicznego. Arystoteles opisał to zjawisko już w IV w p.n.e., zaś da Vinci wykorzystywał przy sporządzaniu szkiców. W XIX-wiecznych nadmorskich kurortach do specjalnych budek, w których można było je obserwować, ustawiały się kolejki. Przenieśmy się teraz do roku 1988 i sali wykładowej gdzieś w Bostonie. Abelardo Morell, z pochodzenia Kubańczyk, który na tamtejszej uczelni artystycznej prowadził zajęcia z fotografii dla początkujących, postanowił zrobić krok wstecz i cofnąć się do przeszłości.

Pewnego słonecznego dnia zaciemnił salę, zasłaniając wszystkie okna czarną folią. Potem wyciął w folii otwór o średnicy groszowej monety i kazał studentom uważnie patrzeć. Niemal natychmiast czarna ściana ożyła, zamieniając się w kinowy ekran. Ukazał się na niej nieostry obraz ludzi i samochodów przemieszczających się na zewnątrz po Huntington Avenue. Dopiero po chwili dało się dostrzec, że obraz był odwrócony do góry nogami i z lewej na prawą. Niebo zawisło tuż nad podłogą, a ulica i chodnik pod sufitem – zupełnie jakby prawo grawitacji przestało obowiązywać.

Morell zamienił klasę w camera obscura, której łacińska nazwa oznacza najstarsze urządzenie obrazujące, przodka aparatu fotograficznego.

Wytłumaczenie wykorzystywanych w nim zjawisk optycznych to chyba najbardziej skomplikowany aspekt kamery obskury. Tworzenie obrazu przypomina jego powstawanie w ludzkim oku – wpada do środka przez niewielki otwór i jest obrócony do góry nogami, a lewa strona jest zamieniona z prawą. Światło z zewnątrz dostaje się przez otwór pod kątem – promienie odbijające się od wysokich obiektów (jak np. drzewa) podróżują w dół, a te z dolnych partii (np. kwiaty) do góry. To samo dotyczy obrazu w poziomie (światło z lewej strony na prawo i vice versa). Promienie krzyżują się w ciemnym wnętrzu kamery obskury i powstaje odwrócony obraz. Cud? Bazarowa sztuczka? Raczej prawa fizyki. Nasz mózg automatycznie przekręca obraz do właściwej orientacji – tak jak lustro i pryzmat w lustrzance jednoobiektywowej.

Przenośna wersja kamery obskury zyskała popularność w XVII w., gdy była wykorzystywana jako narzędzie pomocnicze do szkicowania przez malarzy, m.in. Jana Vermeera i Canaletta (pomieszczenie zostało w niej zastąpione przez szczelne pudełko, a otwór wypełniła soczewka). Naukowcy używali kamery obskury do obserwacji zaćmień słońca. W celu rejestracji obrazu na początku XIX w. rozpoczęto próby z umieszczaniem na tylnej ściance kamer obskur arkuszy pokrytych światłoczułymi chemikaliami. Tak narodziła się fotografia.

Morell przeżył tamtego dnia objawienie. – Gdy zobaczyłem, jak oczarowani i zafascynowani obrazem rzuconym na ścianę byli moi studenci, dotarło do mnie, że pomysł ma potencjał.

Pierwszy projekt, który miał stać się pomocą dydaktyczną, polegał na sfotografowaniu samego procesu. Efektem jest wykonane w 1991 r. zdjęcie zatytułowane Żarówka. Wykorzystując zwyczajne przedmioty, Morell zilustrował na nim zdolności obrazowania prostej kamery otworkowej. Z elegancją godną flamandzkich mistrzów martwej natury pokazał, jak formuje się obraz fotograficzny.

Kolejnym wyzwaniem Morella było sfotografowanie magicznego obrazu powstającego w pomieszczeniu zamienionym w kamerę obskurę. Według jego wiedzy nikt wcześniej czegoś takiego nie zrobił. Minęły miesiące, nim udało mu się opracować odpowiednią technikę, m.in. znaleźć wielkość otworu, która z jednej strony zapewni ostrość obrazu, a z drugiej pozwoli na możliwie krótki czas ekspozycji. Zresztą określenie czasu naświetlania też nie było łatwe.

Tak rozpoczął się jeden z najbardziej oryginalnych projektów współczesnej fotografii. Morella interesowały zarówno miejskie panoramy Nowego Jorku, jak i skąpane w ciepłym słońcu włoskie krajobrazy. Kilka lat temu zaczął tworzyć w kolorze. Przekręca już też rzutowany przez otwór obraz do góry nogami za pomocą pryzmatu. Dzięki zastąpieniu filmu matrycą, która jest czulsza na światło niż większość dostępnych klisz w wielkim formacie, udało mu się skrócić czas naświetlania z kilku godzin do kilku minut. To umożliwiło rejestrację chmur, cieni i innych ulotnych zjawisk. Obecnie jest bardzo podekscytowany możliwością pracy ze specjalnym namiotem bez podłogi, który zamienił w przenośną kamerę obskurę. Rozstawia go na dachach budynków, w parkach lub na ulicy, a obraz rzuca bezpośrednio na ziemię, dzięki czemu jego najświeższe prace zyskują szorstką fakturę, która przydaje zdjęciom surowej dostojności.

– Chcę sprawić, by ludzie spojrzeli na świat na nowo – przekonuje Morell. – Tom O’Neill

#ciekawostki #sztuka #fotografia #historia #fizyka

Data: 02.10.2019 20:35

Autor: Monte

Kamera obskura maluje w zaciemnionych pomieszczeniach magiczne pejzaże.

Kiedy światło wpada przez niewielki otwór w ciemną przestrzeń, dzieje się coś magicznego. Arystoteles opisał to zjawisko już w IV w p.n.e., zaś da Vinci wykorzystywał przy sporządzaniu szkiców. W XIX-wiecznych nadmorskich kurortach do specjalnych budek, w których można było je obserwować, ustawiały się kolejki. Przenieśmy się teraz do roku 1988 i sali wykładowej gdzieś w Bostonie. Abelardo Morell, z pochodzenia Kubańczyk, który na tamtejszej uczelni artystycznej prowadził zajęcia z fotografii dla początkujących, postanowił zrobić krok wstecz i cofnąć się do przeszłości.

Pewnego słonecznego dnia zaciemnił salę, zasłaniając wszystkie okna czarną folią. Potem wyciął w folii otwór o średnicy groszowej monety i kazał studentom uważnie patrzeć. Niemal natychmiast czarna ściana ożyła, zamieniając się w kinowy ekran. Ukazał się na niej nieostry obraz ludzi i samochodów przemieszczających się na zewnątrz po Huntington Avenue. Dopiero po chwili dało się dostrzec, że obraz był odwrócony do góry nogami i z lewej na prawą. Niebo zawisło tuż nad podłogą, a ulica i chodnik pod sufitem – zupełnie jakby prawo grawitacji przestało obowiązywać.

Morell zamienił klasę w camera obscura, której łacińska nazwa oznacza najstarsze urządzenie obrazujące, przodka aparatu fotograficznego.

Wytłumaczenie wykorzystywanych w nim zjawisk optycznych to chyba najbardziej skomplikowany aspekt kamery obskury. Tworzenie obrazu przypomina jego powstawanie w ludzkim oku – wpada do środka przez niewielki otwór i jest obrócony do góry nogami, a lewa strona jest zamieniona z prawą. Światło z zewnątrz dostaje się przez otwór pod kątem – promienie odbijające się od wysokich obiektów (jak np. drzewa) podróżują w dół, a te z dolnych partii (np. kwiaty) do góry. To samo dotyczy obrazu w poziomie (światło z lewej strony na prawo i vice versa). Promienie krzyżują się w ciemnym wnętrzu kamery obskury i powstaje odwrócony obraz. Cud? Bazarowa sztuczka? Raczej prawa fizyki. Nasz mózg automatycznie przekręca obraz do właściwej orientacji – tak jak lustro i pryzmat w lustrzance jednoobiektywowej.

Przenośna wersja kamery obskury zyskała popularność w XVII w., gdy była wykorzystywana jako narzędzie pomocnicze do szkicowania przez malarzy, m.in. Jana Vermeera i Canaletta (pomieszczenie zostało w niej zastąpione przez szczelne pudełko, a otwór wypełniła soczewka). Naukowcy używali kamery obskury do obserwacji zaćmień słońca. W celu rejestracji obrazu na początku XIX w. rozpoczęto próby z umieszczaniem na tylnej ściance kamer obskur arkuszy pokrytych światłoczułymi chemikaliami. Tak narodziła się fotografia.

Morell przeżył tamtego dnia objawienie. – Gdy zobaczyłem, jak oczarowani i zafascynowani obrazem rzuconym na ścianę byli moi studenci, dotarło do mnie, że pomysł ma potencjał.

Pierwszy projekt, który miał stać się pomocą dydaktyczną, polegał na sfotografowaniu samego procesu. Efektem jest wykonane w 1991 r. zdjęcie zatytułowane Żarówka. Wykorzystując zwyczajne przedmioty, Morell zilustrował na nim zdolności obrazowania prostej kamery otworkowej. Z elegancją godną flamandzkich mistrzów martwej natury pokazał, jak formuje się obraz fotograficzny.

Kolejnym wyzwaniem Morella było sfotografowanie magicznego obrazu powstającego w pomieszczeniu zamienionym w kamerę obskurę. Według jego wiedzy nikt wcześniej czegoś takiego nie zrobił. Minęły miesiące, nim udało mu się opracować odpowiednią technikę, m.in. znaleźć wielkość otworu, która z jednej strony zapewni ostrość obrazu, a z drugiej pozwoli na możliwie krótki czas ekspozycji. Zresztą określenie czasu naświetlania też nie było łatwe.

Tak rozpoczął się jeden z najbardziej oryginalnych projektów współczesnej fotografii. Morella interesowały zarówno miejskie panoramy Nowego Jorku, jak i skąpane w ciepłym słońcu włoskie krajobrazy. Kilka lat temu zaczął tworzyć w kolorze. Przekręca już też rzutowany przez otwór obraz do góry nogami za pomocą pryzmatu. Dzięki zastąpieniu filmu matrycą, która jest czulsza na światło niż większość dostępnych klisz w wielkim formacie, udało mu się skrócić czas naświetlania z kilku godzin do kilku minut. To umożliwiło rejestrację chmur, cieni i innych ulotnych zjawisk. Obecnie jest bardzo podekscytowany możliwością pracy ze specjalnym namiotem bez podłogi, który zamienił w przenośną kamerę obskurę. Rozstawia go na dachach budynków, w parkach lub na ulicy, a obraz rzuca bezpośrednio na ziemię, dzięki czemu jego najświeższe prace zyskują szorstką fakturę, która przydaje zdjęciom surowej dostojności.

– Chcę sprawić, by ludzie spojrzeli na świat na nowo – przekonuje Morell. – Tom O’Neill

źródła:

http://www.national-geographic.pl/ludzie/kamera-obskura-pokoje-z-widokiem

https://www.houkgallery.com/artists/abelardo-morell?view=slider#4

http://www.abelardomorell.net/pdf/L.Sante_04.pdf

https://www.nationalgeographic.com/magazine/2011/05/camera-obscura/

#ciekawostki #fotografia #gruparatowaniapoziomu #fizyka

Data: 02.10.2019 12:19

Autor: Ijon_Tichy

Obejrzałem ten film o kwazarach i szczerze powiem, że mocno zachwiał on moją wiara w teorię Wielkiego Wybuchu.

Nie mówię z całkowitym przekonaniem, że WW nie było, ale jestem zaskoczony faktem, że odrzuca się negujące WW doniesienia naukowców, w tym wybitnych noblistów, walczy się z ich odkryciami, niszczy się ich zawodowo i odmawia udostępniania narzędzi badawczych i jakichkolwiek grantów na badania tylko dlatego, że ich niezaprzeczalne ODKRYCIA nie zgadzają się z przyjętym w środowiskach akademickich paradygmatem. Oglądając ten film byłem zszokowany haniebnymi działaniami środowisk akademickich, które – mówiąc zupełnie wprost – po prostu walczą z nauką, która nie pasuje do ich światopoglądu. Szok.

#nauka #kosmologia #astrofizyka #fizyka #gwiazdy #filozofia

Czy wielki Wybuch na pewno miał miejsce?

Data: 02.10.2019 10:27

Autor: Ijon_Tichy

youtube.com

Materiał dla ludzi zastanawiających się nad wszechświatem.

Od razu nadmieniam, że akceptuję teorię Wielkiego Wybuchu, bo jest w miarę spójna i wiele wyjaśnia. Zaczytywałem się w takich książkach, jak: "pierwsze trzy minuty", "na początku był wodór" i tym podobnej literaturze popularnonaukowej, która ciekawie przedstawia koncepcje Wielkiego Wybuchu.

Historia nauki pokazuje jednak, że nigdy nie wolno przestawać zadawać pytań, kwestionować, poszukiwać nowych wyjaśnień i odpowiedzi. Jaskrawym przykładem jest fizyka Izaaka Newtona, która w środowiskach naukowych uchodziła za ostateczne wytłumaczenie działania fizyki, podczas gdy okazało się, że mechanika kwantowa obaliła ten mit! Podobnych przykładów jest wiele.

Parafraza opisu filmu z Yoytube:

Niezliczone strony i portale internetowe umieszczają pokaźną liczbę artykułów w sprawie tajemnic kosmosu. Wielu uznanych naukowców (w tym noblistów) podejrzewa, że niektóre standardowe teorie kosmologiczne nie są poprawne, a część, tak jak ja, sądzi, że duży procent jest błędna lub źle interpretowana. Oto mocne dowody na poparcie poglądów głoszących, iż Wszechświat jest inny od tego jaki się nam przedstawia. Wniosków wypływających z przetłumaczonego filmu może być wiele, jednym z nich mógłby być ten, że podróże kosmiczne na określonych odległościach będą lub są możliwe.

W roku 2013 pożegnaliśmy jednego z największych astronomów naszych czasów, możliwe że największego. Halton Christian Arp urodził się w roku 1927, w Nowym Yorku. Jest znany z podania w wątpliwość TEORII głoszącej, że przesunięcie ku czerwieni w widmie kwazarów wskazuje na ich ogromne odległości. Zaproponował własną interpretację przesunięcia ku czerwieni w widmach kwazarów, które uważał za pobliskie galaktyki, a ze swoich przekonań nie wycofał się nawet gdy ewolucyjne grono "wybuchowiczów z niczego" uznało, że kwazary to jedne z najdalszych obiektów w kosmosie. Oczywiście był przeciwnikiem teorii Wielkiego Wybuchu. Zaproponował teorię głoszącą, że jądra galaktyk mogą eksplodować, wyrzucając kwazary z prędkością dostatecznie wielką, aby spowodować obserwowane przesunięcie ku czerwieni. Dodatkowe kontrowersje budzą doniesienia, że w reakcji na poglądy Arpa, odmawiano mu publikacji jego artykułów, oraz wycofano mu dostęp do teleskopów, a obecnie wykorzystywane teleskopy nowej generacji nie wykonały dotąd zdjęć spornych obiektów badanych przez Arpa. Opracowany przez niego Atlas galaktyk stanowi obecnie ogromny zasób obserwacyjnej wiedzy na temat ewolucji i oddziaływań galaktyk, a obiekty z katalogu są podawane jako wzorcowe przykłady etapów w ich życiu, które próbuje wyjaśnić astrofizyka teoretyczna.

#kosmologia #astrofizyka #fizyka #wszechswiat #wielkiwybuch #filozofia

Kupowanie płyty indukcyjnej, a problem instalacji elektrycznej

Data: 29.09.2019 06:29

Autor: Bethesda_sucks

youtu.be

W dzisiejszych czasach płyty indukcyjne zdobywają coraz większą popularność jednak mało kto wie, że nie każda instalacja elektryczna jest w stanie przyjąć tak prądożerny odbiornik. W tym filmie autor przedstawił w jaki sposób możemy oszacować czy nasza instalacja to wytrzyma, może się przydać tym co myślą o kupnie nie tylko płyty indukcyjnej, ale także innych odbiorników pobierających dużą moc (np. klimatyzacji czy piece akumulacyjne).

#nauka #fizyka #elektryka #elektronika #ciekawostki #gruparatowaniapoziomu

Data: 27.09.2019 19:34

Autor: hellboy

Gdybyście kiedyś mieli okazję być w okolicach koła podbiegunowego (obojętnie którego) oto strona, która może się przydać w planowaniu obserwacji zorzy polarnej:

– prognoza 30–minutowa https://www.swpc.noaa.gov/products/aurora-30-minute-forecast

– prognoza 3–dniowa (eksperymentalna) https://www.swpc.noaa.gov/products/aurora-3-day-forecast

#astronomia #geografia #fizyka #magnetosfera #jonosfera

Data: 20.09.2019 23:45

Autor: AgentSpecjalnejTroskiFox

Gdybyśmy dysponowali techniką podróży z prędkością C lub wyższą, to nie moglibyśmy jej użyć. Dylatacja by spowodowała że czas w pojeździe by się zatrzymał do zera lub prawie zera, co spowodowałoby niemożność sterowania statkiem względem czasu poza statkiem, sekunda na statku tu trwałaby wiecznie. Skutek byłby taki że by sie rozbił o planetę na którą by taki podróżnik leciał. Nie zauważyłby momentu że doleciał na miejsce bo wg czasu na statku trwałoby to np ułamek sekundy. Zginąłby względem czasu na pokładzie prawie natychmiast po starcie. A czas musi być liczony względem czasu zewnętrznego. Bez olbrzymiej dylatacji można by co najwyżej wyciągnąć z 70-80% bez zbytniego niebezpieczeństwa. Można by było użyć tego najwyżej do podróży po naszym systemie słonecznym.

Jesteśmy tu uwięzieni…

#kosmos

#fizyka

Chyba że…dylatacja nie istnieje. Ale wtedy mamy problem z dożyciem nawet do dotarcia do Proximy zaledwie 4 lata stąd.

Proste wyjaśnienie czwartego wymiaru geometrycznego

Data: 20.09.2019 08:49

Autor: lisq

youtube.com

Plus na końcu kilka szczerych słów od rosjanina mówiącego po polsku o patronite.

Polecam przejrzeć jego kanał, bo mówi o rzeczach które wydają się być oczywiste (jak stereoskopowa projekcja trzech wymiarów w naszym postrzeganiu świata 3D), ale nie zdajemy sobie z nich sprawy.

#fizyka #geometria #smartgasm

Data: 14.09.2019 19:15

Autor: hellboy

Film prezentujący oraz tłumaczący bardzo groźne zjawisko różnicy ciśnień zwane delta P oraz sposoby zapobiegania jego przykrym skutkom. Muszą na nie uważać przede wszystkim osoby wykonujące prace konserwacyjne obiektów hydrotechnicznych wyposażonych w różnego rodzaju odpływy. Rozumienie angielskiego mile widziane choć obrazy raczej mówią same za siebie.

Wideo

#ciekawostki #hydrotechnika #BHP #fizyka

Historia Kwantowej Teorii Pola – część pierwsza

Data: 10.09.2019 06:40

Autor: ziemianin

news.astronet.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #nauka #astrofizyka #fizyka #fizykakwantowa #historia #KwantowaTeoriaPola #WernerHeisenberg

„Słowa pozycja oraz prędkość, dzięki mechanice Newtona, wydawały się doskonale zdefiniowane. Ale w rzeczywistości były one zdefiniowane źle.”

Historia Kwantowej Teorii Pola – część pierwsza

Początek XX wieku, naukowy świat ciągle licząc na szybkie domknięcie fizyki i opisanie wszystkich znanych praw natury otrzymuje ciężki cios w postaci „Katastrofy w nadfiolecie“ – odkrycia kwantów. Czas, w którym młody pracownik biura patentowego zupełnie zmienia spojrzenie na masę oraz energię, następnie zaś niemiecki matematyk polsko-żydowskiego pochodzenia postuluje połączenie przestrzeni oraz czasu w jeden nierozłączny twór. To w tych okolicznościach – zatrważająco szybkiego postępu oraz ciągłych niespodzianek na polu nauki – Ernest Rutherford wykonał swój słynny eksperyment z kawałkiem cienkiej, złotej folii. Jego konsekwencją było obalenie kolejnego, przestarzałego modelu i przewidzenie istnienia jądra atomowego. To praktycznie od tego momentu długo nierozwiązanym problemem fizyki okazało się wyjaśnienie, dlaczego jądro zbudowane z dodatnio naładowanych protonów nie rozpada się pod wpływem odpychających sił. Satysfakcjonującą odpowiedź dopiero w 1935 roku, na kilka lat przed wybuchem II wojny światowej, zaproponował japoński teoretyk Hideki Yukawa. W celu opisania jego toku rozumowania musimy jeszcze na chwilę cofnąć się w czasie o osiem lat, do roku 1927 i przedwojennego Lipska.

Zasada nieoznaczoności Heisenberga

Znajdujemy się w roku 1927 w demokratycznych Niemczech. To tutaj, na uniwersytecie w Leipzig, od roku profesorem fizyki teoretycznej jest bardzo młody i utalentowany Niemiec – Werner Heisenberg. Już niebawem zostanie nagrodzony nagrodą Nobla za trzy prace naukowe z tego roku – prace dotyczące podstaw mechaniki kwantowej oraz teorii nieoznaczoności. Skupimy się na tym drugim zagadnieniu. Otóż Heisenberg, znając falowe właściwości cząstek w mechanice kwantowej, drogą obliczeń doszedł do wniosku, iż fala opisująca położenie dowolnej cząstki oraz fala opisująca jej pęd są ze sobą nierozłącznie powiązane. Konsekwencje tego na pierwszy rzut oka niepozornego odkrycia okazują się ogromne. Obie wielkości są ze sobą powiązane w taki sposób, że gdy postaramy się dowiedzieć jak najwięcej o położeniu cząstki, zaczniemy automatycznie tracić informacje o pędzie, który niesie. Identycznie sytuacja ma się w drugą stronę, wraz ze wzrostem dokładności pomiaru pędu, fala odpowiadająca za gęstość prawdopodobieństwa znalezienia cząstki w danym miejscu zacznie rozszerzać się, utrudniając określenie jej lokalizacji. Niezależnie od rodzaju eksperymentu i determinacji towarzyszącej eksperymentatorom istnieje pewna granica dokładności pomiaru, której nie da się przekroczyć. Iloczyn nieokreśloności pędu oraz nieokreśloności położenia zawsze będzie większy lub równy od stałej Diraca podzielonej przez dwa.

„Słowa pozycja oraz prędkość, dzięki mechanice Newtona, wydawały się doskonale zdefiniowane. Ale w rzeczywistości były one zdefiniowane źle.”

„Czy natura naprawdę może być tak absurdalna, jaka wydaje się być w skali atomowej?”

– Werner Heisenberg

Szybkim krokiem przechodząc do konsekwencji tej zasady, jeśli nie jesteśmy w stanie z doskonałą dokładnością poznać położenia ciał oraz ich ruchu, na naszych oczach umiera fizyczny determinizm. Demon Laplace’a, abstrakcyjna istota, która miałaby znać wszystkie informacje o stanie cząstek we Wszechświecie, dzięki czemu mogłaby dowolnie przewidywać przyszłość, tamtego dnia odeszła z tego świata. Co więcej, równanie zaproponowane przez Heisenberga udało się przenieść na jeszcze bardziej zaskakującą parę wielkości – czas i energię.

Hideki Yukawa i siły jądrowe

Lata, w których młody Werner publikował swoje nowatorskie prace naukowe, były ciszą przed burzą. Pod koniec 1929 roku światowa gospodarka stanęła w ogniu w wyniku ogromnego krachu na nowojorskiej giełdzie – przed państwem czarny czwartek, umownie początek największego kryzysu gospodarczego w historii. Poprawa sytuacji gospodarczej nastąpiła dopiero trzy lata później. W międzyczasie odbyły się pierwsze piłkarskie mistrzostwa Świata, które zwyciężył gospodarz, Urugwaj, do władzy w Niemczech doszedł nadzwyczajnie groźny człowiek, a amerykański astronom Clyde Tombaugh odkrył ostatnią planetę Układu Słonecznego – Plutona. Tym sposobem dotarliśmy do 1935 roku, w którym Hideki Yukawa udzielił satysfakcjonującej odpowiedzi na pytanie zadane we wstępie artykułu.

Jądra atomowe składają się z dodatnich protonów, dodatnie protony zaś powinny odpychać się wzajemnie od siebie. Oznaczało to, iż by jądra atomowe były stabilne, musi istnieć jakieś nieznane oddziaływanie, które spajałoby protony ze sobą, ale które zarazem nie występowałoby na większych odległościach, nawet atomowych, ponieważ byłoby zauważalne choćby w reakcjach chemicznych. Tylko jak wyjaśnić skąd miałoby pochodzić ograniczenie zasięgu takich sił jądrowych? Yukawa zaproponował, by w tym celu skorzystać z teorii nieoznaczoności Heisenberga.

Energia oraz czas są skorelowany w taki sposób, że nigdy nie jesteśmy w stanie poznać dokładnej energii układu w dowolnej chwili czasu, zachodzi identyczna nierówność, co w przypadku nieokreśloności pędu oraz położenia. Im dokładniej określimy energię cząstki, tym mniej wiemy, z którego momentu w czasie pochodzi pomiar i vice versa. Prowadzi to do gigantycznego chaosu w mikroświecie, chaosu tak wielkiego, iż można by powiedzieć, że nawet sam Wszechświat nie wie, co dokładnie się dzieje. A skoro nawet sam Wszechświat nie jest pewien, co się dzieje, mogą dziać się rzeczy niesłychane – mogą pojawiać się cząstki znikąd. Jest jednak pewien haczyk, cząstka, która pojawi się znikąd, tak zwana cząstka wirtualna, musi prześlizgnąć się przez okno otwarte przez zasadę nieoznaczoności, zmieścić się wewnątrz pojawiającego się błędu pomiarowego – iloczyn energii cząstki wirtualnej oraz czasu, przez który będzie mogła bezkarnie istnieć, może być maksymalnie rzędu bardzo małej stałej Diraca. Widzimy więc, że skoro iloczyn energii oraz czasu ma maksymalną wartość, cząstki wirtualne o małej energii będą w stanie przetrwać miliony lat i dotrzeć z jednej galaktyki do drugiej, natomiast te o ogromnej energii będą musiały zniknąć po ułamku sekundy, co nawet przy prędkości niemal świetlnej znacznie ogranicza ich zasięg.

Hideki Yukawa postawił śmiałą tezę, że to właśnie mechanizm cząstek wirtualnych odpowiada za oddziaływanie jądrowe. Policzył, iż ponieważ siły te mają zasięg ograniczony do rozmiaru jądra atomowego, około femtometra, cząstki, które przenoszą to oddziaływanie, powinny mieć energię rzędu 130 – 140 MeV. Teoria mezonów, którą opublikował, wyjaśniła zachowanie protonów oraz neutronów w jądrze atomowym.

Dwanaście lat później, dwa lata po zakończeniu II wojny światowej, brytyjski fizyk Cecil Powell odkrył doświadczalnie mezon π0, cząstkę o energii 135 MeV i zerowym spinie, którą teoretycznie przewidział Hideki Yukawa. Dwa lata później obaj panowie otrzymali nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki. Ogromny sukces wyjaśnienia nowego oddziaływania za pomocą mechanizmu cząstek wirtualnych rozpoczął historię Kwantowej Teorii Pola.

„Ci, którzy odkrywają nieznany świat, są podróżnikami bez mapy – mapa jest wynikiem eksploracji. Położenie ich celu nie jest im znane, a bezpośrednia ścieżka, która do niego prowadzi, nie jest jeszcze wyznaczona.” – Hideki Yukawa

Dziwne odkrycie w Wielkiej Piramidzie. „Może skupiać energię elektromagnetyczną”

Data: 04.08.2019 20:03

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #fizyka #KOSMICI #KOSMOS #OBCECYWILIZACJE #PIRAMIDY #TAJEMNICA #zprzymruzeniemoka

Niektórzy twierdzą, że piramidy egipskie są pozostałością po egzystencji na Ziemi obcej cywilizacji. Podobno są one antenami, dzięki którym kosmici mogą mieć kontakt z ludzkością lub mieć wpływ na nasze przyszłe losy.

Dziwne odkrycie w Wielkiej Piramidzie. „Może skupiać energię elektromagnetyczną”

Źródło: EurekAlert – wymagany angielski

Chociaż brzmi to niedorzecznie, to jednak najnowsze badania międzynarodowego zespołu naukowców z Rosji i Niemiec rozpalają wyobraźnię i mogą sugerować, że jest w tym ziarenko prawdy. Naukowcy z Uniwersytetu ITMO i Laser Zentrum Hannover postanowili sprawdzić, czy Wielka Piramida w Gizie wchodzi w interakcje z falami elektromagnetycznymi. Obliczenia wykazały, że w stanie rezonansu piramida może koncentrować energię elektromagnetyczną w wewnętrznych komorach, a także pod jej podstawą, gdzie znajduje się trzecia, niedokończona komora. Wnioski takie zostały wyciągnięte na podstawie fizycznego modelowania numerycznego i metod analitycznych.

Naukowcy najpierw ocenili, że rezonanse w piramidzie mogą być indukowane falami radiowymi o długości od 200 do 600 metrów. Następnie stworzyli model odpowiedzi elektromagnetycznej piramidy i obliczyli przekrój wyginięcia. Ta wartość pomaga oszacować, która część energii fali padającej może zostać rozproszona lub pochłonięta przez piramidę w warunkach rezonansowych. Wreszcie, w tych samych warunkach, naukowcy uzyskali rozkład pól elektromagnetycznych wewnątrz piramidy.

Aby sprawdzić słuszność wyników i swoich wniosków, fizycy przeprowadzili analizę multipolową, która jest szeroko stosowana w fizyce do badania interakcji między złożonym obiektem a polem elektromagnetycznym. Obiekt rozpraszający pole zostaje zastąpiony zbiorem prostszych źródeł promieniowania: multipoli. Zbiór promieniowania wielopierścieniowego pokrywa się z rozpraszaniem pola przez cały obiekt. Dlatego znając typ każdego multipola, można przewidzieć i wyjaśnić rozkład i konfigurację rozproszonych pól w całym systemie.

Wyniki bardzo zaskoczyły naukowców. Okazuje się, że w stanie rezonansu Wielka Piramida może koncentrować energię elektromagnetyczną, ale na razie pozostaje tajemnicą, do czego może to służyć. Jest jednak wielki plus tych badań. Fizycy uważają, że wyniki mogą znaleźć ważne praktyczne zastosowania.

„Wybierając materiał o odpowiednich właściwościach elektromagnetycznych, możemy otrzymać piramidalne nanocząsteczki z obietnicą praktycznego zastosowania w nanoczujnikach i przy budowie bardziej efektywnych ogniw słonecznych” – powiedziała dr Sc. Andrey Evlyukhin, opiekun naukowy i koordynator badań.

Tak więc Wilka Piramida posiada kolejne niezwykłe właściwości, o których wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Jest wielce prawdopodobne, że dzięki niej uda nam się opracować bardziej efektywne panele solarne, ograniczyć emisję CO2 do atmosfery, skuteczniej walczyć z globalnym ociepleniem i lepiej zadbać o naszą piękną planetę.

Data: 12.07.2019 01:21

Autor: lachiarma

Są tu jacyś elektrycy co się znają na prądzie, oporze, ohmach, natężeniu i napięciu? Bo mam pytanie.

Mam taką ładowarkę od dzisiaj i co jakiś czas ona ładuje, ładuje i przestaje ładować i znowu ładuje. Może to coś z kabelkiem, wtyczką myślę – no nie, to nie ma znaczenia, nieważne jak ułożę czy poprzyciskam. Po chwili zauważam, że te okresy ładowania i nieładowania są jakieś regularne i postanawiam sobie policzyć co do sekundy – no i rzeczywiście jest ciekawa sprawa.

Ładuje przez 34 sekundy

Przestaje ładować na 17 sekund

ZAWSZE

Cykl zawsze wynosi tyle samo

Nie chcę naprawić ładowarki bo i tak mam inną, ale chcę wiedzieć – czemu tak się dzieje? Czemu tak regularnie? Od czego to zależy? Zaciekawiło mnie to bardzo, a o prądzie wiem tyle, że płynie kablami do domów i zasila lodówkę konkuter i pralkę.

#pytaniedolurkow #elektryka #prad #fizyka

Data: 10.07.2019 08:47

Autor: drewniany

-Robisz baterię słoneczną na podczerwień

-Albo antenę łapiącą podczerwień jak krótkie fale radiowe

-Stawiasz to w pokoju

-Chłodzi pokój jednocześnie produkując prąd

-DZT mówi że, to niemożliwe

-Gdzie leży problem?

#fizyka #pytanie

Dokładnie 119 lat temu, 12 czerwca, Maria Curie-Skłodowska obroniła doktorat

Data: 13.06.2019 09:54

Autor: MariaAnna

energiajadrowa.pl

Jako pierwsza kobieta w historii Francji otrzymała stopień doktora, na podstawie rozprawy „Badanie ciał radioaktywnych", obronionej na Sorbonie. Był to również pierwszy na świecie stopień doktora nauk fizycznych przyznany kobiecie. Kilka miesięcy później otrzymała Nagrodę Nobla wraz ze swoim mężem.

#nauka #ciekawostki #polska #historia #gruparatowaniapoziomu #fizyka

Kosmiczne obserwatorium Plancka nie ujawniło dowodów na istnienie "nowej fizyki"

Data: 08.06.2019 23:50

Autor: rabin_ktory_mowi_tak

aanda.org

Astrofizycy przedstawili wyniki analizy rozkładów temperatury i polaryzacji promieniowania reliktowego, zmierzone przez europejskiego satelitę. Badacze nie znaleźli dowodów na istnienie tzw. "nowej fizyki" w analizie echa mikrofalowego Wielkiego Wybuchu.Publikacja w Astronomy & Astrophysics ENG+TLDR

#nauka #astronomia #fizyka #kosmos #ciekawostki #swiatnauki

Aerożele - ciała stałe o najmniejszej gęstości

Data: 01.06.2019 07:36

Autor: Bethesda_sucks

youtu.be

Najnowszy odcinek Veritasium poświęcony jest "powietrznym żelom" (aerożelom), które charakteryzują się wyjątkowo małą przewodnością cieplną, dzięki czemu mogą być wykorzystane jako izolatory termiczne (NASA wykorzystuje je w łazikach i innych urządzeniach, by chronić elektronikę przed niskimi/wysokimi temperaturami). Poza tym nadają się doskonale do łapania pyłu komet pozwalając na ich lepsze zbadanie.

Przy okazji wyjaśniono również dlaczego niebo jest niebieskie.

#nauka #fizyka #ciekawostki #veritasium #gruparatowaniapoziomu #liganauki

Od 91 lat obserwujemy kroplę, której jeszcze nikt nie widział jak spada

Data: 27.04.2019 01:01

Autor: Gabaryt

youtube.com

Obserwowaliście kiedyś jak schnie farba? Oczywiście, to nie jest tak interesujące, jak oglądanie filmików na YouTube. Dziś dowiecie się o najdłuższym na świecie eksperymencie, który prowadziły najbardziej cierpliwe osobistości. A Wy nawet o nim nie słyszeliście! Zainteresowani? Zapraszamy do obejrzenia filmiku.

#nauka #fizyka #edukacja #doświadczenie #eksperyment

Symulowanie opóźnienia Shapiro

Data: 13.04.2019 18:57

Autor: Bethesda_sucks

ebvalaim.pl

"Wysłana z Ziemi fala elektromagnetyczna, przelatująca w pobliżu Słońca, znajduje się w obszarze, w którym czas płynie nieco wolniej, niż na Ziemi – w efekcie z Ziemi wygląda to, jakby poruszała się nieco wolniej. Jeśli taka fala po przelocie obok Słońca odbije się od czegoś – np. od innej planety – i wróci na Ziemię, przelatując po drodze obok Słońca jeszcze raz – to okaże się, że zajmie jej to nieco więcej czasu, niż wynikałoby z prostego podzielenia odległości między Ziemią a planetą przez prędkość fali (prędkość światła). Shapiro obliczył, jakiego opóźnienia można się spodziewać, i wyszło mu, że np. jeśli planetą, od której odbiją się fale, będzie Wenus, to opóźnienie może wynieść nawet ponad 200 µs (milionowych części sekundy) – wciąż malutko, ale już do zmierzenia!"

#nauka #fizyka #gruparatowaniapoziomu

Data: 29.03.2019 14:16

Autor: Starszyoborowy

NASA po raz pierwszy uchwyciła interakcje fal uderzeniowych dwóch samolotów

https://www.youtube.com/watch?time_continue=154&v=0eimg8IMsGA

https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=443RLEnu_UI

Photon 2017 HD. Mało znany film przyrodniczy nagrodzony m.in. Złotymi Lwami 18+

Data: 11.03.2019 15:46

Autor: remi13

youtu.be

Trzyczęściowa historia przedstawiająca tworzenia się materii, informacje dotyczące powstawania życia oraz futurystyczną wizję świata. Cieszy oko i rozwija wiedzę.

I kwantowe, i klasyczne – stany z pogranicza światów

Data: 17.02.2019 10:12

Autor: 12358

kopalniawiedzy.pl

Własności kwantowe wydają się nam niezwykle egzotyczne nie bez powodu: naszymi zmysłami po prostu nie dostrzegamy ich w otaczającym nas świecie. Okazuje się jednak, że ….

Darmowa Energia Dla Domu( hydro energy) z 1970 roku

Data: 12.02.2019 22:15

Autor: JanQ

wykop.pl

Model energetycznej wieży ciśnieniowej ( hydro energy) z 1970 roku , darmowa energia System zwrotnej energii , układ zamknięty i samoczynny dla domu

Granice poznania (profesor Krzysztof Meissner)

Data: 11.02.2019 11:22

Autor: 12358

youtu.be

Epistemologia, w wykonaniu prof. K. Meissnera. Kiedy poznamy teorie wszystkiego? Ile jest jeszcze do odkrycia? Czy możemy poznać wszystko? (Audio)

Zobaczyć dźwięk - laser, membrana i lusterko. Hipnotyzujące doświadczenie.

Data: 07.02.2019 10:18

Autor: Lukmar

youtu.be

//EDIT: Trzeba kliknąć w link w nagłówku. Nie wiem czemu w poście się pokazuje jako niedostępny. @Thanos ratuj

Bardzo ciekawe doświadczenie z kanału Steve'a Moulda.

Wiązka lasera odbija się od lusterka położonego na membranie wibrującej pod wpływem muzyki. Niesamowite efekty wizualne.

I w ogóle dopiero co odkryłem ten kanał ale zapowiada się bardzo ciekawie.

Czekałem od 3 w nocy żeby wam to wrzucić jak ktoś będzie, żeby nie zaginęło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Angielski niby wymagany, ale mówi bardzo wyraźnie. Poza tym efekty wizualne widać i bez rozumienia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Przezroczyste panele słoneczne. Nasze okna mogą produkować prąd

Data: 06.02.2019 21:29

Autor: Wojtas

gadzetomania.pl

Pierwsze doniesienia o przełomowym rozwiązaniu pojawiły się już kilka lat temu, jednak zaprezentowana wówczas technologia była raczej ciekawostką, niż gotowym do rynkowego debiutu produktem. Wynikało to z faktu, że przezroczyste ogniwa miały bardzo małą sprawność, wynoszącą około 1 proc.

prof. Krzysztof Meissner : "Czy cząstka Higgsa ma rodzeństwo?"

Data: 06.02.2019 17:59

Autor: 12358

youtu.be

W związku, z ciepłym przyjęciem poprzedniego wykładu profesora, kolejny, tym razem na tapecie cząstki elementarne (na zdjęciu monstrualnych rozmiarów detektor owych cząstek).

[ENG] Turbina Tesli wydrukowana na drukarce 3D

Data: 05.02.2019 22:10

Autor: MEGAZU0

youtube.com

Ciekawy projekt drugiej wersji turbiny tesli w jeszcze większym stopniu wykonanym przy pomocy drukarki 3D. Przedstawiona dodatkowo trochę mechanikę powietrza.

Czytamy naturę #10 | Skąd supermasywne? - Peryskop w smartfonie - Fake newsy

Data: 04.02.2019 15:56

Autor: UfoLudek_z_Kosmosu

youtu.be

1) Supermasywne czarne dziury 00:38
W centralnych rejonach galaktyk znajdują się czarne dziury specjalnego typu – miliony, a czasem wręcz miliardy razy masywniejsze od zwykłych, "gwiazdowych" czarnych dziur. Nie do końca wiadomo, jak powstały – musiało to jednak być bardzo szybko i sprawnie. Dzisiaj omawiamy symulację komputerową próbującą odpowiedzieć na to pytanie.

2) Peryskop w smartfonie 07:45
Seriale przyzwyczaiły nas do absurdalnych czasem technik analizy obrazu. Zdarza się jednak, że niektóre z nich stają się rzeczywistością: jak na przykład rekonstrukcja w wysokiej rozdzielczności obrazu – i to częściowo przesłoniętego – na podstawie jego poświaty na zwykłej, matowej ścianie.

3) Fake newsy 14:15
Fake newsy to jedno z wielkich zjawisk świata współczesnego. Wokół tego tematu narosło jednak wiele mitów. Na szczęście istnieją solidne badania fake newsów, przeprowadzane na dużych, reprezentatywnych próbach. Wnioski? Ot, na przykład związki między poglądami politycznymi a udziałem fake newsów we wszystkich treściach, które się czyta.

Za pomocą lasera można wysłać wiadomość głosową bezpośrednio do ucha adresata

Data: 04.02.2019 13:53

Autor: Linuksiarz

dzienniknaukowy.pl

Naukowcy z Laboratorium Lincolna na Massachusetts Institute of Technology (MIT) opracowali system do przesyłania dźwięku bezpośrednio do ucha konkretnej osoby. Podejście to wykorzystuje wiązkę lasera oraz parę wodną. Autorzy twierdzą, że ich technologia jest całkowicie nieszkodliwa i będzie można z niej bezpiecznie korzystać.

Jak to działa? Aby wysłać wiadomości, naukowcy z MIT skorzystali z tzw. efektu fotoakustycznego. Gdy wiązka światła pada na określoną cząstkę ta absorbuje jej energię i zamienia ją na energię kinetyczną. Dochodzi wówczas do lokalnego zwiększenia temperatury, ciśnienia i powstaje fala akustyczna.

W doświadczeniach uczeni z MIT wykorzystali parę wodną znajdującą się w powietrzu. Para pochłonęła światło wiązki lasera i wygenerowała wibrację na słyszalnej częstotliwości. W testach badacze wykorzystali wiązkę laserową do transmisji dźwięku o 60 decybelach (to mniej więcej głośność rozmowy w restauracji) do docelowej osoby, która znajdowała się 2,5 metra dalej.

Wiązka lasera była modulowana tak, by zakodować w niej wiadomość. Wynik? Cichy, ale wyraźny komunikat. Zespół badaczy podczas testów przesyłał w ten sposób muzykę, mowę i inne dźwięki.

Szczegóły badań zostały opublikowane w „Optics Letters”.

– Nasz system może być używany obecnie z niewielkiej odległości, aby przekazywać informacje bezpośrednio do czyjegoś ucha. To może zadziałać nawet w stosunkowo suchych warunkach, ponieważ prawie zawsze jest trochę wody w powietrzu, zwłaszcza wokół ludzi – powiedział szef zespołu Charles M. Wynn.

Technika ta może być wykorzystana do kierowania wiadomości do konkretnej osoby, nawet w tłumie. Nikt poza nią nic nie usłyszy. Nie potrzeba przy tym żadnego sprzętu odbiorczego, wystarczy ucho. Ale dźwięk może być też słyszany w miejscu, na które pada wiązka światła – chociażby przestrzeń wokół kanapy przed telewizorem. Dodatkowo system jest całkowicie bezpieczny. – To pierwszy system wykorzystujący lasery, które są w pełni bezpieczne dla oczu i skóry, aby przesłać sygnał dźwiękowy dla konkretnej osoby – podkreślił Wynn.

Podstawowa koncepcja wykorzystana przez naukowców z MIT nie jest nowa. Pierwsze badania nad zjawiskiem efektu fotoakustycznego prowadził Wilhelm Rentgen – odkrywca promieni nazwanych jego nazwiskiem czy Alexander Graham Bell – wynalazca telefonu. Ten ostatni wraz z Charlesem Tainterem opracował w 1880 roku tzw. fotofon – urządzenie przesyłające dźwięki za pomocą światła. Od tamtej pory powstało wiele podobnych urządzeń. Większość z nich wykorzystuje głośniki, aby zintensyfikować fale dźwiękowe. Kluczową różnicą między tymi wynalazkami, a metodą opracowaną na MIT, jest to, że odbiorca komunikatu nie potrzebuje żadnego urządzenia.

Obecnie rozwiązanie uczonych z MIT funkcjonuje jedynie na odległość kilku metrów, ale badacze planują udoskonalić technikę tak, by pozwalała przesyłać komunikaty na większe dystanse. Technologia była testowana w pomieszczeniach, dlatego też naukowcy chcą także przystosować ją do działania na świeżym powietrzu.

Zastosowania? Z pewnością taka technologia przyda się w wojskowości. Możliwość wysyłania wysoce ukierunkowanych sygnałów audio w powietrzu może być również wykorzystana do komunikacji w hałaśliwych warunkach. Przyda się także szpiegom, ale studenci i maturzyści również byliby zadowoleni, gdyby mieli do niej dostęp. Jednak z drugiej strony, przy rozpowszechnienie tej technologii, nadawcą może być każdy i ciężko będzie go zlokalizować. Niesie to ze sobą problem chociażby niechcianych reklam kierowanych w określoną przestrzeń lub bezpośrednio do ucha przechodnia.

Źródło: MIT, Live Science, fot. MIT

Data: 03.02.2019 19:06

Autor: Bethesda_sucks

https://www.facebook.com/AstronariumTVP/photos/a.1539063219686730/2211542359105476/?type=3&theater

Przyszłość Astronarium niepewna, bo debile w TVP wolą przeznaczyć pieniądze na jakieś tańce na lodzie czy innych rolników bez żon.

APM - urządzenie wytwarzające prąd z powietrza za darmo?

Data: 03.02.2019 07:31

Autor: Linuksiarz

elektroda.pl

W eterze codzień bezpowrotnie przepada miliony KW energi.Gdyby ją odpowiednio sprzężyć możnaby było zasilać telefony itp.
Niestety temat jakby przepadł, a polski internet jest ubogi.To znalezisko ma na celu podsumować wiedzę na ten temat i zebrać najciekawsze schematy tych urządzeń

Symulator wybuchu bomby nuklearnej

Data: 02.02.2019 16:48

Autor: drewniany

nuclearsecrecy.com

Ustawiasz cel na mapie (np. Twoje miasto), ustawiasz moc, wysokość detonacji i odpalasz.
Symulacja uwzględnia wiele czynników jak fala uderzeniowa, fala cieplna, promieniowanie jonizujące czy opad radioaktywny.
Na obrazku wybuch termojądrowej głowicy średniej mocy (300kt).