Data: 14.05.2020 13:20

Autor: Monte

Życie codzienne Finlandii na początku XX wieku

Finlandia jest krajem nordyckim w Europie Północnej, graniczącym z Morzem Bałtyckim, Zatoką Botnicką i Zatoką Fińską, między Norwegią na północy, Szwecją na północnym zachodzie i Rosją na wschodzie. Stolicą i największym miastem są Helsinki. Inne duże miasta to Espoo, Vantaa, Tampere, Oulu i Turku.

#traditionallifestyle #finlandia

Plaga gwałtów ze strony migrantów.

Data: 06.03.2020 17:37

Autor: malcolm

tvp.info

#migranci #kidawa #finlandia #uchodzcy #gwalt

Kryzys migracyjny w Finlandii zaowocował zwiększoną liczbą gwałtów ze strony przybyszów, głównie z krajów muzułmańskich. W mieście Oulu przeznaczono 2,5 miliona euro na kampanię społeczną, która ma doprowadzić do zmniejszenia liczby przestępstw seksualnych. Aktywistka Tiina Wiik opublikowała na Twitterze film będący częścią kampanii Safe Oulu (bezpieczne Oulu). Przedstawia trzy kobiety i dwóch mężczyzn wykonujących niebanalny taniec.

Do wyśpiewywanych słów „Stop, don't touch me there, this is my no-no square” (Zatrzymaj się, nie dotykaj mnie tam, to jest moja strefa „nie-nie”) grupa rusza rytmicznie biodrami i pokazuje, że napastnicy mają ich nie dotykać w rejonie piersi i bioder.

W fińskich szkołach jest raj – dyrektor z polski dzieli się swoimi wrażeniami

Data: 10.02.2020 16:31

Autor: ziemianin

odkrywamyzakryte.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #dzieci #szkola #finlandia #szkolnictwo #nauka #zachowanie

W fińskich szkołach jest raj i inne myślenie o edukacji – takimi słowami można zobrazować system szkolnictwa w Finlandii. Swoimi refleksjami z wyjazdu studyjnego do fińskich szkół podzielił się na Facebooku dyrektor jednej z polskich szkół. Co zaobserwował i dlaczego polska edukacja pozostawia wiele do życzenia?

W fińskich szkołach jest raj – dyrektor z polski dzieli się swoimi wrażeniami

Dyrektor z Polski w Finlandii

Leszek Janasik, dyrektor Społecznego Liceum Ogólnokształcącego w Milanówku jest pedagogiem, któremu nie pozostaje obojętny los polskich uczniów i przyszłość polskiego systemu edukacji.

Dyrektor jednej ze szkół w Milanówku uważa, że dobra i mądra edukacja w szkołach publicznych i niepublicznych jest w interesie nas wszystkich.

On sam angażuje się w różne akcje i bierze udział w wyjazdach, które poszerzają horyzonty.

Dzięki Społecznemu Towarzystwu Oświatowemu miał okazję uczestniczyć w wyjeździe studyjnym do szkół w Finlandii.

Wyjechał na dwa dni do Lahti i obserwował, jak wygląda nauczanie w fińskich szkołach.

Po powrocie do kraju uświadomił sobie, że dzieli nas po prostu przepaść, która dotyczy przede wszystkim innego myślenia o edukacji.

Smutne refleksje

Swoimi, bądź co bądź, smutnymi refleksjami z wyjazdu, podzielił się z innymi we wpisie na Facebooku (tam też można obejrzeć zdjęcia z wyjazdu).

Zobaczcie, co pan dyrektor ma nam do przekazania:

Kilka przykładów z obserwacji i rozmów, które utkwiły mi w pamięci:



1. Dzieci będąc nawet na początku szkoły podstawowej same wracają ze szkoły. Pytanie czy rodzice się nie martwią spotykało się ze zdziwieniem i niezrozumieniem – jak to się martwią? Przecież dzieci muszą być samodzielne



2. Dyrektor cieszy się jak dzieci biegają na przerwach po korytarzu (!)



3. Jak o mało nie spadłem ze schodów/trybun zapytałem, czy dzieci nie spadają – dyrektor wzruszył ramionami i powiedział, że jak raz spadną, to później uważają… (już widzę kontrolę polskiego sanepidu w fińskiej szkole…).



4. Dzieci chodzą po szkole w skarpetkach, mogą na bosaka lub w kapciach!!!



5. Na przerwie w szkole podstawowej jest cicho… Dobra akustyka to jedno (mają na jej punkcie odjazd), drugie to dzieci cały czas są aktywne na zajęciach i nie muszą odreagowywać 45 minut siedzenia w ławce w ciszy… Nawet krzesła sprzyjają wierceniu się na lekcjach…



6. W każdej szkole są zajęcia z UWAGA prasowania, przyszywania guzików, podstaw stolarki itp. Jak oglądałem kolejną salę z żelazkami musiałem mieć niezłą minę… Nikt nie boi się, że dzieci się poparzą – przecież poparzą się tylko raz, a później będą pamiętać… Maszyny do szycia to standardowe wyposażenie…



7. Wyposażenie sal informatycznych to jakiś odlot… Moje ulubione chromebooki są wszędzie…



8. Dzieci w ciągu dnia muszą wychodzić na dwór bez względu na pogodę!!!



9. Pytanie o program wzbudziło znów niezrozumienie, Jaki program? Po co? Są ogólne wytyczne tworzone raz na 5-10 lat, a nauczyciel ma zupełną autonomię w ich realizacji.



10. Gdy padło pytanie o odpowiednik kuratorium, jakiś organ kontrolujący szkoły – mina dyrektora była bezcenna… Odpowiedź: “Ale co i po co kontrolować? Przecież nauczyciel ma wolność w realizacji wytycznych”.



11. Nie ma w szkołach planów wynikowych, rozkładów materiału, przedmiotowych systemów oceniania i całej masy dokumentów…



12. Zebrania z rodzicami są DWA razy w roku….



13. Po godzinie 13 w szkole ciężko spotkać dzieci (tylko na zajęciach sportowych, plastycznych, muzycznych – ale naprawdę nieliczni). Przecież dzieci muszą mieć czas na inne rzeczy niż tylko nauka…



14. Szkoły służą mieszkańcom – można przyjść po południu skorzystać ze stolarni, biblioteki itp.



15. Zaangażowanie lokalnych firm we wsparcie edukacji jest normą i powodem do dumy.



Najczęściej powtarzanym słowem w każdej szkole było „ZAUFANIE” – zaufanie do nauczycieli, zaufanie do dzieci, zaufanie do rodziców i rodziców do szkoły… Myśląc o naszym systemie edukacji jako całości jest mi smutno…  O uniwersytecie nic nie napiszę, bo to inna galaktyka… Zrozumiałem, dlaczego młodzi ludzie gdy wyjadą studiować za granicą nie wracają do Polski. Edukacja to stan umysłu…



Podsumowując – w naszej szkole w Milanówku, na własnym podwórku próbujemy coś robić, budować JAKOŚĆ i podświadomie właśnie ZAUFANIE, ale jest ciężko w ramach takiej koncepcji edukacji. W październiku mieliśmy nawet zajęcia z wiązania krawatów, ale to tylko jedne zajęcia… 

Widać, że przepaść między Finlandią a Polską w podejściu do nauczania i kontaktów z uczniem jest ogromna.

Czas wyciągnąć wnioski i dokonywać zmian na własnym podwórku!

W Danii za wtargnięcie pseudoekologów do gospodarstw rolnych grozi grzywna lub . . .

Data: 19.12.2019 02:51

Autor: ziemianin

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #ekoswiry #ekoterroryzm #polska #dania #francja #finlandia

W Danii nieuprawnione wtargnięcie do budynków inwentarskich podlega prawu karnemu. Jest to wtargnięcie, które jest traktowane jako przestępstwo kryminalne (art. 264).

[W Danii za wtargnięcie pseudoekologów do gospodarstw rolnych grozi grzywna lub więzienie! W Polsce…]()

Jaka sankcja może zostać nałożona przez organ administracyjny? Grzywna lub pozbawienie wolności do 6 miesięcy. Jednak, jeśli wystąpiły okoliczności szczególnie obciążające, kara może wynosić nawet 6 lat więzienia. Przykładowo, jeśli nielegalne wtargnięcie spowodowało znaczące szkody lub stworzyło szczególne ryzyko ich powstania.

Dania jest europejskim liderem w hodowli zarówno krów jak i zwierząt futerkowych. Duńczycy nie mogą sobie pozwolić na dyktat unijnych eko-lobby czy organizacji o charakterze ekoterrorystycznym. Prawo chroni rolników.

Francja. Niedozwolone prawem wtargnięcie na tereny należące do gospodarstw podlegają prawu karnemu i prawu cywilnemu. Efekty takich wtargnięć (np. nagrania wideo zamieszczone na stronach internetowych) mogą być karane na mocy przepisów prawa karnego i cywilnego. Prawo administracyjne ma tu niewielkie zastosowanie.

Finlandia jest chyba najsurowsza pod tym względem. Jest to przestępstwo podlegające prawu karnemu. Karany jest rodzaj nielegalnego wtargnięcia osoby tam, gdzie nie  powinna ona wchodzić. działanie takie jest zagrożone karą pozbawienia wolności (do 6 miesięcy) lub grzywny. Jak do tej pory wydano tylko jeden wyrok skazujący winnego na niewielką grzywnę.

Portugalia. Tego typu działania są regulowane i podlegają Kodeksowi Karnemu, a konkretniej jego artykułowi 191. Przepisy (Kodeks Karny) klasyfikują wtargnięcie na teren, na który wstęp osobom postronnym bez wcześniejszej zgody jest zabroniony, jako przestępstwo.

Jeśli dodamy do tego specjalne dyrektywy FBI do zwalczania ekoterroryzmu czy specjalną komórkę w Scotland Yard, gdzie monitoruje się poczynania ekstremistów prośrodowiskowych i prozwierzęcych, to Polska wydaje się być bezbronna w walce z radykałami prozwierzecymi. Znane są tez wyroki uniwinniające pseudoekologów za wypuszczanie zwierząt z ferm hodowlanych. Uzasadnienie polskich sądów? "Bo działali w dobrej wierze…".

Data: 07.10.2019 21:12

Autor: Monte

Wiele się mówi o agencjach kosmicznych takich jak NASA, ESA czy o samym Elonie Musku, który chce podbić czerwoną planetę, ale czy słyszeliście kiedykolwiek o Fińskiej agencji kosmicznej DASA?

Fińska Agencja Kosmiczna DASA już w 2013 roku wysłała rakietę na misje załogową na Marsa, poniżej zamieszczam dokument gdzie możecie zobaczyć na włase oczy jak przebiegały treningi oraz ćwiczenia astronautów, warto zobaczyć i przekonać się czy Wy byście podołali takim katorżniczym treningom, dokument również pokazuje fińską fabrykę statków kosmicznych oraz sam start misji załogowej na Marsa.

https://youtu.be/9xxUBoR46xw?t=364

#nauka #ciekawostki #kosmologia #dasa #nasa #kosmos #mars #finlandia

Data: 05.07.2019 22:17

Autor: ziemianin

#fotografia #earthpornpics #earthporn #finlandia #ciekawostki #natura

Fotograf uchwycił oszałamiające ujęcia wyspy w Finlandii podczas wszystkich czterech sezonów.

Fotograf przyrody Jani Ylinampa, który mieszka w mieście Rovaniemi w fińskiej Laponii, uchwycił wspaniałe zdjęcia małej wysepki Kotisaari w pogodny dzień latem, jesienią, zimą i wiosną. Na miejskiej stronie turystycznej wyspa znajduje się w środku Rovaniemi i jest dostępna tylko po wcześniejszym umówieniu się i na łodzi.

Źródło