The Social Dilemma Movie 2020

Data: 11.09.2020 10:57

Autor: ObjectiveG

imdb.com

Wczoraj zacząłem oglądać dokument, który pojawił się na Netflix "The Social Dilemma". Jest to wywiad z byłymi pracownikami największych korpo od social mediów, czyli Google, Facebook, Instagram, TikTok, przeplatany scenkami, które przedstawiają przykładowe życie człowieka poddanemu kontroli systemów działających na backendzie mediów społecznościowych. Bardzo ciekawie jest przedstawiona wizualizacja jak to wszystko działa na tyłach. Dla tych co czytają regulaminy serwisów, to nic nowego, nie mniej jednak warto posłuchać ludzi, którzy to tworzyli.

#socialmedia #filmy #dokument #nowywspanialyswiat #bigtech #netflix

Data: 06.09.2020 23:42

Autor: Sleeve

Franciszek Pieczka – fragment z filmu "Konopielka".

Od porządku Lurkowie moi jest Pan Bóg

On pilnuje, żeby wszystko szło jak trzeba

i było jak na początku, teraz, zawsze

i na wieki wieków, amen.

A diabeł chce zmieniać, ulepszać.

Słyszycie? Ulepszać!

Już jemu mało, że krowa cieli się, gdzie ta.

On chce, żeby się źrebiła!

O, do czego idzie?

Krowy bedo się źrebili, kobyły cielili, owieczki prosili.

Chłop z chłopem spać będzie, baba z babo!

Wilki latać bedo, bociany pływać.

Słońce wzejdzie na zachodzie a zajdzie na wschodzie.

A diabeł nachalnieje z roku na rok.

Wojny teraz jedna za drugą, jak nie tu to tam.

Strasznie dziś ludzie zaczepne.

Bijo się i bijo!

– A mniej więcej o co?

Tego za bardzo nie wiadomo.

Krew się w ludziach gotuje, jeżdżo, wyjeżdżajo, przyjeżdżajo.

Oszukaństwo, złodziejstwo, kurewstwo, sodoma gomora.

https://youtu.be/BRwDNwEpKwc?t=22s

Zostawiam Was z tym, #dobranoc

#przemyslenia #filmy #cytaty

Data: 05.09.2020 16:26

Autor: Forgotten

Przemiana własnej tożsamości to codzienność dla profesjonalnych aktorów, a zwłaszcza tak zwanych aktorów metodycznych, którzy podążają za nauką rosyjskiego praktyka teatru Konstantina Stanisławskiego i naprawdę wcielają się w odgrywane przez siebie role. Aktorzy doświadczają mieszania swojego prawdziwego ja z ich domniemanymi postaciami. Na przykład Benedict Cumberbatch powiedział o swojej roli tak: „Odbicie. Miało to na mnie wpływ. To poczucie niecierpliwości. Moja mama mówi, że jestem wobec niej znacznie bardziej cięty, kiedy kręcę Sherlocka”.

Heath Ledger jako Joker.

Heath Ledger Obsesyjnie przygotowywał się do roli Jokera, izolując się od życia publicznego, aby „pobudzić” postać we własnym umyśle. Powszechnie wiadomo, że aktor zamknął się na cały miesiąc w pokoju hotelowym, błądząc i śmiejąc się do siebie, rozwijając postać. Jego praca również odbiła się na jego śnie. Podobno cierpiał na bezsenność, przypadkowo przedawkował tabletki nasenne i zmarł w wieku 28 lat.

Poświęcenia aktorów dla roli to naprawdę ciekawy oraz obszerny temat, ale ten wpis nie o tym.

Mark Seton, badacz z Wydziału Teatru i Performance Studies na Uniwersytecie w Sydney, ukuł nawet prowokacyjny termin „Post-Dramatic stress disorder”, aby opisać czasami trudne, trwałe efekty, jakich doświadczają aktorzy, którzy zatracają się w roli. „Aktorzy mogą często przedłużać uzależniające, współzależne i potencjalnie destrukcyjne przyzwyczajenia postaci, które wcielili”. Jednak niektórzy komentatorzy są wobec tego sceptyczni. Na przykład Samuel Kampa argumentował, że pojęcie zanurzenia postaci jest przesadzone i że aktorzy "nie zapominają dosłownie, kim są, ponieważ ich rzeczywiste przekonania i pragnienia pozostają takie same''. Ostatnio ta debata na temat tego, czy aktorzy dosłownie zatracają się w swoich rolach, była w dużej mierze kwestią domysłów. Jednak para artykułów naukowych z dziedziny psychologii dostarczyła pewnych konkretnych dowodów, a wyniki sugerują, że poczucie własnej wartości aktorów jest głęboko zmieniane przez ich postacie.

Romeo i Julia

W badaniu gdzie zrekrutowano 14 młodych kanadyjskich aktorów wszyscy zostali przeszkoleni w zakresie aktorstwa metodycznego (Metoda Stanisławskiego), intensywnej techniki polegającej na zanurzeniu się w postaci; celem, zdaniem autorów badania, jest „stać się” tą postacią. Aktorzy spędzili trochę czasu na tworzeniu postaci sceny na balkonie, a następnie, kiedy leżeli w skanerze, badacze zadali im serię osobistych pytań, takich jak „Czy poszedłbyś na przyjęcie, na które nie zostałeś zaproszony?" albo "Czy powiedziałbyś swoim rodzicom, że się zakochałeś?" zadaniem aktorów było ukradkowe improwizowanie swoich reakcji w głowach, jednocześnie wcielając się w ich fikcyjną postać. Następnie badacze przyjrzeli się aktywności mózgu aktorów podczas odgrywania roli, w porównaniu z innymi sesjami skanowania, w których odpowiadali na podobne pytania jako oni sami lub w imieniu kogoś, kogo dobrze znali (przyjaciela lub bliskiego), w którym to przypadku mieli przyjąć perspektywę trzeciej osoby potajemnie odpowiadając "on/ona [Postąpiłaby]". Co najważniejsze, odgrywanie roli Romea lub Julii wiązało się z wyraźnym wzorcem aktywności mózgu, którego nie widać w innych stanach, nawet jeśli również obejmowało myślenie o intencjach i emocjach i/lub przyjmowanie perspektywy innej osoby.

W szczególności aktorstwo wiązało się z najsilniejszą dezaktywacją w obszarach w przedniej i środkowej linii mózgu, które są zaangażowane w myślenie o sobie. „Może to sugerować, że aktorstwo, jako zjawisko neurokognitywne, jest tłumieniem własnej tożsamości”. Innym wynikiem było to, że działanie wiązało się z mniejszą dezaktywacją regionu zwanego przedklinkiem, położonego dalej z tyłu mózgu. Zazwyczaj aktywność w tym obszarze jest ograniczana przez skupioną uwagę (na przykład podczas medytacji), a naukowcy spekulowali, że być może wzmożona aktywność w przedkliniku podczas gry jest związana z podziałem wymaganym do wcielenia się w rolę aktorską – "podwójna świadomość" o której mówią teoretycy aktorscy. W rzeczywistości te nowe odkrycia ze skanowania mózgu – pierwszy raz, kiedy neuroobrazowanie zostało użyte do badania aktorstwa – sugerują, że proces utraty jaźni zachodzą raczej łatwo.

Został wprowadzony czwarty warunek, w którym aktorzy zostali poproszeni, aby odpowiadali we własnej osobie, ale z brytyjskim akcentem. Zostali wyraźnie poinstruowani, aby nie przyjmować tożsamości Brytyjczyka, ale zwykłe naśladowanie brytyjskiego akcentu doprowadziło do wzorca aktywności mózgu podobnego do tego, jaki obserwuje się w przypadku aktorstwa. „Nawet, gdy postać nie jest wyraźnie przedstawiana, zmiany gestów poprzez mimikę osobistą mogą być pierwszym krokiem w kierunku ucieleśnienia postaci i osłabienia prawdziwej tożsamości” – stwierdzili naukowcy. To ostatnie odkrycie, wskazuje na łatwość, z jaką jaźń można osłabić lub przyćmić.

Eksperyment wykazał, że mózgi aktorów wykonujących Szekspira wykazują wyraźną „utratę siebie” – dosłownie zatracają się w tej roli. Aktorzy są zobowiązani do portretowania innych ludzi i przyjęcia ich gestów, emocji i zachowań. W konsekwencji aktorzy muszą myśleć i zachowywać się nie jak oni sami, ale jak postacie, których udają. Innymi słowy, gdyby aktor po prostu wyrecytował wersety, mogłaby zostać aktywowana inna część ich mózgu, która odzwierciedla wyuczone, powtarzające się zachowania, takie jak wiązanie sznurówek lub mycie zębów. Test wymagał, aby aktorzy byli Romeo lub Julią, a nie tylko powtarzali słowa.

"Kameleonowanie"

W kilku badaniach badacze poprosili ochotników, aby najpierw ocenili własne osobowości, wspomnienia lub cechy fizyczne, a następnie wykonali to samo zadanie z perspektywy innej osoby. Na przykład mogą ocenić emocjonalność różnych osobistych wspomnień, a następnie ocenić, jak przyjaciel lub krewny przeżyłby te same wydarzenia. Albo oceniali, jak wiele różnych określeń charakteru odnoszą się do nich samych, a potem jak bardzo pasują do osobowości przyjaciela. Po spojrzeniu z perspektywy innego ochotnika ponownie oceniają siebie: konsekwentnie stwierdzano, że ich samoświadomość zmieniła się – ich auto-oceny zmieniły się, aby stać się bardziej podobnymi do tych drugich. Na przykład, jeśli początkowo powiedzieli, że termin cecha "pewność siebie'' był tylko umiarkowanie związany z nimi, a następnie ocenili ten termin jako silnie związany z osobowością przyjaciela, kiedy wrócili do ponownego oceniania własnej osoby, mieli tendencję do postrzegania siebie jako bardziej pewnych siebie. Co ciekawe, ta przemiana jaźni w inną była nadal widoczna, nawet jeśli pozostawała 24-godzinna przerwa między przyjęciem cudzej perspektywy a ponowną oceną siebie.

Badania te nie obejmowały jawnego aktorstwa ani profesjonalnych aktorów, a jednak zwykłe spędzanie czasu na myśleniu o innej osobie zdawało się wpływać na samoświadomość ochotników. „Poprzez konkretne myślenie o innej osobie, możemy przystosować siebie, aby przybrać kształt tej osoby”. W świetle tych ustaleń nic dziwnego, że aktorzy, którzy czasami spędzają tygodnie, miesiące, a nawet lata w pełni zanurzeni w roli innej osoby, mogą doświadczyć drastycznej zmiany w ich tożsamości. Ale jest tu również optymistyczny przekaz. Wyzwanie związane z poprawą siebie – lub przynajmniej spojrzeniem na siebie w bardziej wykreowanym świetle – może być trochę łatwiejsze niż myśleliśmy. Odgrywając osobę, którą chcielibyśmy się stać, lub po prostu myśląc o ludziach, którzy wykazują cechy, które chcielibyśmy widzieć w sobie, i spędzając czas z nimi, możemy stwierdzić, że nasza tożsamość się zmienia. Ponieważ każdy z nas wybiera z kim się zaprzyjaźnić, kogo naśladować, a kogo ignorować musimy podejmować te decyzje świadome tego, jak kształtują one nie tylko strukturę naszych sieci społecznościowych, ale nawet nasz umysł.

Tytuł: Flowers on the mind.

Autor: Luke graham.

#kognitywistyka #psychologia #aktor #filmy #frgtn

Data: 23.08.2020 11:42

Autor: Thanos

obejrzałem. powiem krótko: naprawdę kosa. jeden z lepszych polskich filmow ever (tak jest, EVER). podszedłem mocno sceptycznie, ot kolejna nagonka na kościół po "Klerze", czyli odgrzewane kotlety. ależ miło się zawiodłem. ten filmik to absolutne arcydzieło. genialne dialogi (nie ma w nim ani jednego zdania za dużo, ani za mało; każda scenka jest po coś), obsada po prostu mistrzowska: jakże oni to świetnie zagrali. wszyscy tam po prostu wymiatają aktorsko, top level, długo by wymieniać. każdy jest najlepszy, dosłownie. "Trudne sprawy" przyzwyczaiły nas, że polskie produkcje to wyłącznie beztalencia z łapanki, ale w tym filmie po prostu dobrali skład iście mistrzowsko. każdy tam leci na 110%, szczena opada. ponadto film ma – jako takie – przesłanie, wiec i to na plus.

moim zdaniem to jest je*ane arcydzieło, pod każdym względem. osoba, która napisała scenariusz, to master nad mastery. świetnie się ogląda. jest ciekawa historia, są zwroty akcji, odrobina napięcia i niepewność. mega klimat. po prostu jestem pod wielkim, ale to wielkim wrazeniem, że to się tak doskonale udało. Propsy ogromne. Ode mnie 9.5/10.

POLECAM WSZYSTKIM GORĄCO!! :D

#filmy #polskiefilmy

W odmętach lewackiego szaleństwa - „Płonące siodła” Brooksa też rasistowskie

Data: 15.08.2020 18:31

Autor: KonfederataRN

sporwkinie.blogspot.com

Opis

Poprawność polityczna w USA rządzi się dziwnymi prawami. Niedawno zarzucono klasycznemu „Przeminęło z wiatrem” rasistowskie konotacje, dziś za niewygodny uznaje się też film „Płonące siodła” w reżyserii Mela Brooksa. Ta słynna komedia otrzymała specjalny wstęp na HBO Max.

Kolejna filmowa produkcja otrzymała specjalny wstęp przed seansem. HBO Max zdecydowało się na takie działania w związku z filmem Mela Brooksa „Płonące siodła”. To bardzo niegrzeczna i niepoprawna politycznie opowieść z lat siedemdziesiątych, zwariowany (anty)western, przekraczający wiele granic dobrego smaku także w kwestiach polityczno-społecznych. To opowieść o czarnym szeryfie, który przybywa do pewnego miasteczka objąć swój urząd. Jak wiadomo, miasteczko białych ludzi nie jest mu przychylne (delikatnie rzecz ujmując). To jedna z najlepszych komedii w historii kina i wielkie osiągnięcie Mela Brooksa, który w latach siedemdziesiątych nie znał żadnych świętości, a przede wszystkim z dystansem patrzył też na siebie, swoje pochodzenie i otoczenie. Jego western wyśmiewał właśnie rasizm, kpił z takich postaw i zachowań! Brooks walczył w ten sposób z dyskryminacją.

Minęło 45 lat… Dziś świat wygląda inaczej, inaczej też prowadzone są wielkie korporacyjne biznesy filmowe. W obawie przed „złą prasą” giganci medialni czyszczą swoje zasoby z treści, które mogłyby urazić kogokolwiek.

HBO Max wydaje się przodownikiem w tych działaniach. Najpierw „Przeminęło z wiatrem”, a teraz „Płonące siodła” otrzymały specjalne intro przed filmem, które wyjaśnia „odpowiedni kontekst społeczny”. Dziennikarka TCM Jacqueline Stewart opowiada więc widzom o filmie Brooksa, o tym że jest on przesiąknięty rasistowskim językiem i postawami. Podkreśla też, że poglądy rasistowskie reprezentowane są przez postacie, które w filmie przedstawione są jako „wyraźnie małostkowi i ignoranccy bigoci”. Na koniec dodaje, że ​​„prawdziwą i znacznie bardziej oświeconą perspektywę ukazują główni bohaterowie grani przez Clevelanda Little’a i Gene’a Wildera”.

Niesamowite, że trzeba w ogóle mówić o tym przed filmem. Oczywiście trzeba, bo są i tacy, którzy western ten potraktują na serio. Tylko ktoś bez poczucia humoru nie potrafiłby odczytać zamierzeń Mela Brooksa. Ale niestety, wygląda na to, że takich nie brakuje, a HBO Max zabezpiecza się przed atakami. Tylko co dalej? Większość amerykańskiej klasyki podszyta jest mniejszymi lub większymi „problemami” społecznymi i rasowymi. Za jakiś czas wszystkie stare filmy będą zapewne posiadały stosowne intro… Strach się bać!

#bekazlewactwa #poprawnoscpolityczna #film #filmy

Data: 15.08.2020 12:54

Autor: KonfederataRN

Urodzony 4 lipca

Witam w moim pierwszym wpisie, jeżeli się on przyjmie – będę pisał więcej pod #lewackapropaganda

A o czym? O najbardziej "uznanych" i "cenionych" "dziełach", które podsumować można dwoma słowami – lewacka propaganda.

Zacznijmy od filmu znanego w Hollywood komunisty oraz żyda – Olivera Stone'a i jednego z wielu przykładów jego propagandowych "dzieł" – filmu "Urodzony 4 lipca". Krótkie streszczenie tego gniota z portalu filmweb:

Ron, zgłaszając się na ochotnika do armii, jest dumny, że służy ojczyźnie. Rany, jakie odnosi w Wietnamie powodują nie tylko kalectwo, ale także całkowitą zmianę jego światopoglądu.

Jest to film biograficzny, oparty na autobiografii Rona Kovica, który napisał też scenariusz. Komuniści Stone i Kovic wznoszą się tu na wyżyny propagandy porównywalnej chyba tylko z kronikami filmowymi lata 40tych. Od samego początku z finezją młotka wskazują nam kto jest zły, kto jest źródłem wszystkiego co złe – katolicy (rodzice bohatera), kapitaliści (jego przedsiębiorczy kolega), oficerowie oraz przed wszystkim Republikanie. Film trywializuje realne zagrożenie komunizmem – prawdziwy powód wojny w Wietnamie – od samego początku sprowadzając je do żartu, gdzie realne wtedy nie mniej niż teraz zagrożenie postępującego komunizmu i marksizmu przedstawione jest jako urojenie głównego bohatera.

Każdy żołnierz (poza oczywiście głównym bohaterem) jest mordującym dzieci maniakiem. Karykaturalna, przerysowana do granic absurdu sekwencja w komicznie wręcz brudnym szpitalu, skrojona jest pod wyciśnięcie tanich łez skretyniałych liberałów, mnie wprawiła w śmiech – tak bardzo jest ona przerysowana. I wreszcie mamy zakończenie, gdzie główny bohater popychany jest (na wózku, aczkolwiek lewactwo na bank zaraz pomyślało o czymś innym) przez polityka partii demokratycznej, który przedstawiony jest niemal jak chodzący po Ziemi Bóg, uśmiechnięty, sympatyczny, ubrany w jasne ubranie, dokładne przeciwieństwie wszystkich przedstawionych w filmie Republikanów (starych, brzydkich, agresywnych i głośnych) – brakowały tylko padającego na niego snopa światła i "anielskiej" muzyki.

Napiszcie czy chcielibyście więcej tego typu analiz szeroko uznanych "dzieł" będących w rzeczywistości zwykłą propagandą.

#filmy #film #bekazlewactwa

Data: 12.08.2020 18:30

Autor: ShroudInMist

Oddam Invite x1 na https://avistaz.to/. Tracker z kinematografia azjatycka, o ktory zebrze caly Reddit. Kolejna szansa bedzie w nowej odslonie serwisu.

Kryteria kwalifikujace do udzialu:

– konto na Lurker.pl ⩾ 3 miesiace,

– dowod ratio z priv trackera ⩾ 2.0 i min. 10 GB DL,

– nie badz lewakiem (jezeli kiedykolwiek miales dewianckie oznaczenie w profilu, tez sie kwalifikuje).

Wybor zostanie dokonany losowo. Zastrzegam sobie prawo do wycofania promocji z racji braku (odpowiednich) kandydatur. Zastrzegam sobie prawo do odgornego wyboru konkretnego kandydata, bo moge. Czas do piatku do 20.00.

#kinoazjatyckie #serialeazjatyckie #asiancinematics #giveaway #spolecznosc #invitegiveaway #kino #seriale #filmy

Recenzja filmu "Oficer i szpieg" - ostatniego filmu Polańskiego.

Data: 26.07.2020 00:40

Autor: aborygo

portal.strategie.net.pl

Schyłek XIX stulecia przyniósł Francji jedną z największych afer szpiegowskich. Afera Dreyfusa, bo o niej mowa, wstrząsnęła Trzecią Republiką i stała się wydarzeniem o wymiarze międzynarodowym. W samej Francji doprowadziła do znaczącej polaryzacji społeczeństwa i daleko idących przemian politycznych. „Oficer i szpieg” to próba opowiedzenia tej historii na nowo, z licznymi odniesieniami do współczesności. -> reszta w linku.


Pierwszy raz o tej aferze czytałem w "Europa in flagranti" Cata Mackiewicza. Film się zapowiada nieźle (jeszcze nie oglądałem), ale zachęcam do odrobienia sobie prasówki z przebiegu całej afery.

#ciekawostkihistoryczne #afera #francja #zydzi #filmy #film

Data: 22.07.2020 23:19

Autor: Macer

jakos sie uchowalem do dzisiaj, ze nikt mi nie opowiedział fabuły ostatnich gwiezdnych wojen, ani sam ich nie miałem okazji obejrzec. wogle malo sie o tym filmie mowilo, wiele osob twierdzilo ze niewart uwagi. wlaczylem sobie w koncu dzis na internecie. bosz, jaka to jest masakra. minelo juz poltorej godziny, akcja wlecze sie tak ze z obrzydzeniem mysle ze zostala mi jeszcze godzina (tak, to trwa 2,5h). poprzednie czesci niby byly lewackie, ale przynajmniej dalo sie je ogladac. teraz jest lewacko i dramatycznie nudno. narobiono juz kilku nowych bohaterow, wskrzeszono w żałosny sposób starych, wątki z poprzednich części nie zostały rozwiązane, te wprowadzone tutaj są bez wiekszego sensu, burdel straszny, a cała fabuła przypomina skrzyżowanie ostatniej czesci harego potera ze skarbem narodów. jest tez pare plagiatow z innych filmow, m.in. matrixa. dialogi podczas akcji, te zartobliwe, są znośne, a nawet zabawne, ale te powazniejsze są kiczowate i mało inteligentne. patrzeć hadko, co disney zrobil z tą serią, nawet 1, 2, 3 to nie były złe filmy, a ta ostatnia jest juz tak slaba, ze nawet nie wywoluje bólu dupy prawaków.

#filmy #gwiezdnewojny

Data: 19.07.2020 21:26

Autor: Dom_Perignon

Jescze niedawno ktoś tutaj prosił o polecenie filmów pozbawionych politycznej poprawności. promujących pewne wartości z moralnym przesłaniem. Osobiście polecam "W imię ojca" (1993)

Oparta na faktach historia jednej z największych kompromitacji w dziejach brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości. Wstrząsajacy film, który pozostanie w pamięci.

#filmy

Apollo 14 - Film z lądowania, spaceru i odlotu (zsynchronizowane z dźwiękiem NASA i BBC)

Data: 07.07.2020 04:56

Autor: ziemianin

youtube.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #APOLLO #APOLLO14 #filmy #historia #kosmos #ksiezyc #nasa

NASA opublikowała kolejny rewelacyjny materiał filmowy z Księżyca. Agencja upamiętnia w ten sposób program Apollo, który był realizowany pół wieku temu i zaowocował pierwszym lądowaniem ludzi na obcym globie.

Apollo 14 – Film z lądowania, spaceru i odlotu (zsynchronizowane z dźwiękiem NASA i BBC)

Źródło NASA bez dźwięku

Tym razem NASA postanowiła odświeżyć filmy nagrane podczas lądowania na powierzchni Srebrnego Globu misji Apollo 14. Odbyła się ona w 1971 roku i trwała dwa dni. W jej trakcie, astronauci: Alan Shepard, Stuart Roosa i Edgar Mitchell przebyli po powierzchni kilkaset metrów i zgromadzili ok. 42 kilogramy materiału skalnego na potrzeby badań na Ziemi.

Co ciekawe, Shepard i Mitchell po raz pierwszy w misjach Apollo użyli specjalnie skonstruowanego dla potrzeb tej misji wózka na kółkach MET, dzięki któremu mogli przewozić m.in. sprzęt do badań naukowych i właśnie materiał skalny.

Tymczasem Stuart Roosa fotografował Księżyc i gwiazdy z pokładu lądownika Apollo. To właśnie dzięki niemu możemy dziś zobaczyć niezwykle ciekawy film z lądowania na powierzchni naturalnego satelity naszej planety i dużej części przebiegu tej misji.

Wszyscy astronauci z misji Apollo 14 już nie żyją. Ostatni z nich umarł Edgar Mitchell. Pilot modułu księżycowego zmarł dokładnie w 45. rocznicę swojego spaceru po Księżycu, który odbywał wraz z dowódcą misji, Alanem Shepardem, przez rekordowe 33 godziny.

W ostatnich latach życia, Mitchell działał w założonym przez siebie Instytucie Noetyki, którego celem było badanie pozazmysłowych i intuicyjnych zdolności człowieka. Co niezwykłe, nigdy nie ukrywał swojej wiary w kosmitów, a nawet ostrzegał, że dokonają oni prewencyjnego ataku nuklearnego na Ziemię, jeśli staniemy im na drodze.

Powstaje film przedstawiający Jezusa jako lesbijkę. Główną rolę gra córka Michaela Jacksona

Data: 26.06.2020 09:54

Autor: Winstrol

nczas.com

Amerykanie już wystartowali z petycją mającą zatrzymać powstawanie obrazoburczego dzieła. Poza Paris Jackson w produkcji mają pojawić się m.in. Bella Thorne i Gavin Rossdale.

Zastanawia mnie dlaczego Jezus, a nie Mahomet? Boja sie, ze moze powtorzyc sie sytuacja jak w Charlie Hebdo? Penery…

#bekazpodludzi #bekazlewactwa #filmy #chrzescijanstwo

"Przeminęło z wiatrem" usunięte z serwisu HBO. Powód: Rasizm

Data: 11.06.2020 01:37

Autor: ziemianin

cnet.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #filmy #usa #hbomax

Film "Przeminęło z wiatrem" został we wtorek usunięty z platformy strumieniowej HBO Max. Stacja telewizyjna przeprowadziła analizę swojej oferty po masowych protestach przeciwko rasizmowi i brutalności policji.

"Przeminęło z wiatrem" usunięte z serwisu HBO. Powód: Rasizm

Nagrodzony dziewięcioma Oscarami film z Vivien Leigh i Clarkiem Gable w rolach głównych opowiada historię osadzoną w czasie wojny secesyjnej.

Wydany w 1939 roku melodramat jest najbardziej dochodowym filmem w historii, jeśli weźmiemy pod uwagę inflację. Od lat w USA pojawiały się głosy, że produkcja utrwala rasowe stereotypy i gloryfikuje niewolnictwo.

– Film "Przeminęło z wiatrem" jest produktem swoich czasów i przedstawia niektóre z etnicznych i rasowych uprzedzeń, które niestety były powszechne w społeczeństwie amerykańskim" – przekazał rzecznik HBO Max.

– Te rasistowskie obrazy były błędne wtedy i są błędne dzisiaj, i czuliśmy, że utrzymanie tego tytułu bez wyjaśnienia i potępienia tych obrazów byłoby nieodpowiedzialne – dodał.

Demonstracje ogarnęły Stany Zjednoczone od czasu zabicia 25 maja George'a Floyda przez funkcjonariusza policji z Minneapolis.

Przedstawiciele serwisu zapowiedzieli, że film powróci wraz z dyskusją na temat jego historycznego kontekstu. Jednocześnie zapowiedziano, że film nie będzie edytowany, by bo oznaczałoby to stwierdzenie, że problem uprzedzeń nie istniał. – "Jeśli mamy stworzyć bardziej sprawiedliwą, równą i integrującą przyszłość, musimy najpierw uznać i zrozumieć naszą historię" – przekazano.

Spielberg przewiduje przyszłość

Data: 07.06.2020 20:41

Autor: Macer

youtube.com

Indiana Jones część 4 – to o kryształowych czachach. Myślaby kto, że typowy hollywoodzki kasowy film do odmóżdżenia. A tu pada taki cytat z ust stalinowskiej akademiczki:

Imagine. To peer across the world and know the enemy's secrets. To place our thoughts into the minds of your leaders. Make your teachers teach the true version of history, your soldiers attack on our command. We'll be everywhere at once, more powerful than a whisper, invading your dreams, thinking your thoughts for you while you sleep. We will change you, Dr. Jones, all of you, from the inside. We will turn you into us. And the best part? You won't even know it's happening.

No i proszę. Z filmu austriackiego/polskiego Żyda Spielberga dowiadujemy się takiej prawdy. Jestem ciekawy, ile osób zwraca uwagę na ten cytat w filmie.

#kino #filmy #lewactwo

Tomasz Bagiński i jego kultowe krótkometrażówki sci-fi

Data: 22.05.2020 21:13

Autor: dobrochoczy

salon24.pl

W zasadzie każdy w Polsce, kto lubi oglądać filmy w klimacie science fiction, kojarzy postać Tomasza Bagińskiego. Nie będzie zresztą nadużyciem stwierdzić, iż jest on dla milionów Polaków ambasadorem polskiej fantastyki filmowej. 44-letni Bagiński — to artysta wszechstronny: reżyser, rysownik, animator i producent filmowy. Co czyni z niego trochę takiego człowieka renesansu i daje niezależność twórczą. #scifi #krotkometrazowki #filmy #wiedzmin #netflix #kultura #ciekawostki

Data: 06.05.2020 04:09

Autor: aborygo

Wyczekiwałem miesiącami na ekranizację Dukajowej "Starości Aksolotla", bo choć książka świetnie się zaczyna to z czasem idzie się w niej pogubić i liczyłem, że język filmu lepiej ukazałby technikalia, których opisy w książkach sci -fi staram się zwyczajowo przeskakiwać bez wchodzenia w szczegóły. Liczyłem też, że taki kameralny projekcik da Tomaszowi Bagińskiemu miejsce na rozwinięcie skrzydeł, którego Netflix poskąpił mu był przy Wiedźminie, robiąc z tego generyczne fantasy o czarodziejkach.

Wracając do Into the Night, bo o tym mini serialu mowa, znów mam wrażenie, że CV Bagińskiego zostało zgubione, a Legendy z serii robionej dla Allegro, po upewnieniu się, że to taki polski ebay zostały wzięte za reklamówki produktów tam sprzedawanych. I tak dostajemy serial postapo, któremu wciska się w scenariusz jakieś altleftowe gówno z repertuaru wrażliwych społecznie sojarzy, którzy w razie prawdziwej apokalipsy będą pierwszymi do piachu. Serio, śmieszy mnie te anglosaskie męczenie buły o inkluzywność, będące tak naprawdę obarczeniem całego świata winą za ich własny rasizm, mizogenię i purytańskie sekciarstwo. Bo tak, mimo że serial ma sercem być europejski i zdarza mu się nabijać z USA, to za scenariuszowe ramy odpowiada człowiek wydawcy amerykańskiego (Jason George).

I nie chodzi o to, że przesadnie chcę narzekać, bo całość ogląda się znośnie, mimo oparcia perypetii bohaterów o serię mini – questów, nie dotykając w ogóle dylematów poruszonych w prozie Dukaja. Chodzi o to, że chciałbym, aby Tomaszowi Bagińskiemu w końcu pozwolono opowiadać widowiskowo napisane historie. Zamiast tego pan Tomek pewnie zdziera, na planach Netflixowych produkcji, kolejne pary obłoconych butów, nosząc w zębach gotowe scenariusze, z których tak naprawdę nikt nie chce skorzystać.

#netflix #baginski #intothenight #filmy #seriale

Żydzi przeciwko serialowi science-fiction

Data: 27.04.2020 07:20

Autor: Starszyoborowy

wgospodarce.pl

Ministerstwo spraw zagranicznych Izraela potępiło w niedzielę egipski serial science-fiction, którego akcja rozgrywa się w 2120 roku, a w którym następuje zarówno zniszczenie Izraela, jak i rozpad Stanów Zjednoczonych.

Serial „El-Nehaja” (arab. Koniec) opowiada o informatyku żyjącym w dystopijnej przyszłości, zdominowanej przez klony-cyborgi. Jest to jedna z wielu wysoko budżetowych produkcji, emitowanych w Egipcie każdego wieczoru podczas muzułmańskiego świętego miesiąca ramadanu, który rozpoczął się w piątek.

#izrael #zydzi #filmy #sciencefiction #polityka

Był Brunnerem i Jagiełłą, który pokonał krzyżaków

Data: 18.03.2020 18:04

Autor: ziemianin

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktor #emilkarewicz #sztuka #filmy #film #kultura

Był Brunnerem i Jagiełłą, który pokonał krzyżaków.


Krótko po 97. urodzinach 13 marca zmarł Emil Karewicz znany z ról Brunnera, Jagiełły i Mądrego w “Kanale”.

Jego życie było naznaczone paradoksem polskiej historii: urodzony w Wilnie w 1923 r., obdarzony pięknym kresowym akcentem zagrał króla Władysława Jagiełłę w “Krzyżakach” Aleksandra Forda. Do ról powstańca warszawskiego w “Kanale” Andrzeja Wajdy i postaci Warszawiaka w “Bazie ludzi umarłych” Czesława Petelskiego musiał przejść drogę żołnierza II Armii Wojska Polskiego, zdobyć Berlin i wrócić na scenę w odbitym Niemcom Gdańsku.

Zakochany powstaniec

Od dziecka chciał być aktorem. Zadebiutował rolą Małpy w "Kwartecie" Iwana Kryłowa w wileńskim Teatrze Małym. Jak wielu Wilnian po wojnie przeniósł się do Gdańska, gdzie ukończył Studio Aktorskie Iwo Galla m.in. z Bronisławem Pawlikiem i Barbarą Krafftówną. Za swój powojenny sceniczny debiut uważał role kelnera Antosia w "Klubie kawalerów" Michała Bałuckiego w gdyńskim Teatrze Wybrzeże.

Po raz pierwszy pokazał się w filmie “Warszawska premiera” Jana Rybkowskiego o prawykonaniu “Halki” Moniuszki. Pierwszą mundurową rolą był porucznik Zaliwski, organizator partyzantki 1833 r. w “Młodości Chopina” Aleksandra Forda. Na dobre zapadł w pamięć występując w pierwszym polskim filmie o powstaniu warszawskim – “Kanale” Andrzeja Wajdy.

W obrazie z 1956 r., obciążonym krytycznym stosunkiem komunistycznych władz do powstańczego zrywu – wcielił się w oficera o ludzkim obliczu. Gdy dowódcę oddziału “Zadrę” przedstawiono w mundurze i czapce polowej Wehrmachtu, z komentarzem “on zwerbował ludzi”, o postaci Karewicza wiele mówił już pseudonim: “Mądry”. Od narratora można było usłyszeć, że “wpoił w chłopców żelazne zasady dyscypliny wojskowej”. A jednocześnie grał żołnierza z dystansem, który w obliczu katastrofy nawiązuje flirt z łączniczką, idzie z nią do łóżku, bo wojna to najwyższy czas na miłość. Po rozkazie przejścia kanałami do Śródmieścia, Karewicz grał załamanie. Gdy “Mądry” wychodzi z kanału wprost pod lufy Niemców jest dramatycznie gotowy na śmierć.

Ten ludzki wymiar zwrócił uwagę Marka Hłaski, najważniejszego młodego pisarza, który debiutował w okresie destalinizacji. Dlatego druga połowa lat pięćdziesiątych jest w biografii aktora związana z trzema ekranizacjami prozy Hłaski. Zaczął od charakterystycznego kelnera Gienka w „Pętli” Wojciecha Hasa. W “Ósmym dniu tygodnia” pokazał się w roli sublokatora Zawadzkiego, jednak film pokazujący bezsens życia Polaków trafił na półkę. Najważniejsza okazała się pełnowymiarowa rola Warszawiaka w “Bazie ludzi umarłych”. To był iście conradowska postać – naznaczona zwątpieniem, ale i godnością, poczuciem obowiązku. Wymierzał ciosy w moralnych pojedynkach i pozostawał wierny męskim przyjaźniom.

Brunner i Brzęczyszczykiewicz

W 1960 r. przyszła pierwsza powojenna w polskiej kinematografii rola królewska – Jagiełły w kolorowych “Krzyżakach”, których obejrzało aż 32 mln Polaków.

– Wszyscy pamiętają scenę, kiedy przed bitwą pod Grunwaldem rycerze krzyżaccy przynoszą Jagielle dwa miecze – wspominał. – Król krzyżuje je wtedy nad głową. Miecze błyszczały, koń na planie się płoszył, a ja przy każdym ujęciu zlatywałem na ziemię. Wstyd się przyznać, ale musiałem ostatecznie zagrać rolę siedząc na koźle zbitym z desek, bo tylko w ten sposób mogłem dostojnie wypowiedzieć: "Biorę te miecze jako wróżbę zwycięstwa".

Jednak do legendy polskiego filmu przeszedł rolą Hermanna Brunnera, głównego przeciwnika Hansa Klossa w „Stawce większej niż życie” (1967-68). Zapadł w pamięć widzów, a zagrał tylko w pięciu odcinkach.

– Postawiłem na jakość! – komentował po latach. – Miałem być wrednym typem, przeciwwagą dla szlachetnego Klossa, ale widocznie mam w sobie tyle wrodzonego wdzięku, że przebija się on przez czarny charakter roli. A poważnie: uważam, że role niejednowymiarowe są o wiele ciekawsze od bohaterów pozytywnych.

Uczynił coś niebywałego: w kraju, gdzie 6 mln obywateli zginęło w wyniku niemieckiej okupacji, zdobył sympatię rolą esesmana. – Jakoś samochodu nikt mi nie porysował – przyznawał.

Miał grać łajdaka o sadystycznych skłonnościach, ale robił to z przymrużeniem oka, bawiąc się grą, tak jakby występował w produkcji o Jamesie Bondzie, którym zresztą inspirowali się autorzy serialu. A do potocznego języka przeszły powiedzonka: „Brunner alkohol i kobiety wyczuwa na kilometr”, „Nie mogę patrzeć na bitego człowieka, nie mogę! Jeżeli bije ktoś inny”, „Ja nigdy nie przegrywam ostatniej bitwy” i wreszcie: „Może przydałoby się pomyśleć o własnej skórze”.

O swoim komediowym talencie, który przezierał przez postać esesmana, przekonał także widzów "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" Chmielowskiego. Koncertowo zagrał gestapowca ze zdartym głosie, który nie daje się sobie rady z wypowiedzeniem nazwiska Brzęczyszczykiewicz i krzyczy wściekle, dobijając swoje gardło.

– Kilka razy dałem sygnały, że chciałbym i potrafiłbym grać komediowo, niestety nie powierzono mi tego typu roli. Inni realizatorzy tego nie docenili – ubolewał.

Docenili, ale dopiero w 2012 r., gdy razem ze Stanisławem Mikulskim powrócił na ekran w kontynuacji serialu zatytułowanej "Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć" w reżyserii Patryka Vegi, według scenariusza Władysława Pasikowskiego, osnutego wokół motywu Bursztynowej Komnaty. Film jest znakomity, posługuje się pastiszem i chyba dlatego nie został doceniony.

Ryby i obrazy

W spektaklach telewizyjnych wystąpił w "Makbecie" Andrzeja Wajdy (1969), "Fauście" Grzegorza Królikiewicza (1976) i "Kilku scenach z życia Glebowa" w reż. Tomasza Zygadły (1984). Teatromani podziwiali go jako Oktawiusza w "Juliuszu Cezarze", Gospodarza w "Weselu", Pagatowicza w "Grubych rybach", Łomowa w "Oświadczynach", Geronta w "Szelmostwach Skapena".

W 1983 roku przeszedł na emeryturę, ale w 2005 r. powrócił na scenę Teatru Nowego w Łodzi, gdzie wyborowo zagrał Kalmitę w "Chłopcach" Grochowiaka.

– Koledzy uważali, że oszalałem – mówił, mając już 82 lat. A on mówił, że sposobem na długowieczność jest zaczęcie dnia od pół litra… owsianki.

Miał też pozaaktorskie pasje – malowanie i wędkowanie.

– Zacząłem jeszcze w swoim Wilnie, gdzie jako 7-8 latek wspólnie z kolegami sprzedawaliśmy ubogim Żydom złapane przez nas w Wilejce ryby.

Po latach wygrywał w zawodach wędkarskich aktorzy – dziennikarze. Potrafił w ciągu 3 godzin złowić 370 uklejek. W okolicach Orzysza wędkarze nazywali go "czarną śmiercią szczupaka", bo potrafił złowić dziennie kilka dużych ryb.

Był honorowym ambasadorem Domu Artystów Weteranów w Skolimowie.

Emil Karewicz nie żyje. Miał 97 lat, Odtwórca roli Hermanna Brunnera w "Stawce większej niż życie"

Data: 18.03.2020 11:36

Autor: ziemianin

rp.pl

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #filmy #kultura #aktor #EmilKarewicz #HermannBrunner #brunnertyswinio

W wieku 97 lat zmarł Emil Karewicz, aktor znany m.in. z roli Hermanna Brunnera w "Stawce większej niż życie" i króla Jagiełły w "Krzyżakach" – poinformował Polsat News.

Emil Karewicz nie żyje. Miał 97 lat, Odtwórca roli Hermanna Brunnera w "Stawce większej niż życie"

Emil Karewicz zmarł nad ranem w szpitalu. Jego śmierć była nagłym przypadkiem – podał Polsat News, powołując się na rodzinę zmarłego.

Urodzony w 1923 r. Emil Karewicz rozpoczynał karierę w Teatrze Małym w Wilnie. W czasie II wojny światowej walczył w 2 Armii WP. Po wojnie występował na deskach łódzkich teatrów, później związał się ze sceną warszawską.

Wystąpił w kilkudziesięciu filmach. W pamięci widzów zapisał się przede wszystkim dzięki roli rywala Hansa Klossa z serialu "Stawka większa niż życie". Zagrał także w "Kanale", "Hubalu", "Krzyżakach", "Sztosie", "Hallo Szpicbródka" i "Jak rozpętałem drugą wojnę światową" oraz serialach "Lalka" i "Czarne chmury".

Filmy i seriale online — za darmo i legalnie

Data: 17.03.2020 13:55

Autor: dobrochoczy

dobreprogramy.pl

Z powodu koronawirusa przebywamy teraz w domowym zaciszu, mając więcej czasu na nadrobienie zaległości kulturalnych. W związku z tym postanowiłem stworzyć listę z darmowymi filmami i serialami, które można obejrzeć całkowicie legalnie. W jej poczet wchodzi oferta kilka bardzo znanych serwisów VoD, dając możlwość bezpłatnego obejrzenia kilka tysięcy filmów oraz kilkaset seriali. Ich zróżnicowany poziom gatunkowy i artystyczny jest godny polecania każdej osobie lubiącej seanse filmowe i serialowe. #poradnik #filmy #kultura #ciekawostki

James Bond przegrał z koronawirusem - duże opóźnienie premiery No Time to Die

Data: 05.03.2020 03:40

Autor: ziemianin

twitter.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #filmy #007 #jamesbond #ciekawostkifilmowe #twitter

Premiera No Time to Die opóźniona o kilka miesięcy

James Bond przegrał z koronawirusem – duże opóźnienie premiery No Time to Die

Który z przeciwników serii o przygodach Agenta 007 był Waszym zdaniem najniebezpieczniejszy? Okazuje się, że żaden nie pokrzyżował jego planów tak mocno, jak koronawirus.

O zmianie planów poinformowano za pośrednictwem mediów społecznościowych. Opóźnienie premiery No Time to Die ma być konsekwencją wspólnej decyzji MGM, Universal oraz producentów filmu. Podjęto ją w wyniki ogólnoświatowych obaw związanych z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. W Chinach i Korei Południowej już teraz ograniczany jest dostęp do kin.

MGM, Universal and Bond producers, Michael G. Wilson and Barbara Broccoli, announced today that after careful consideration and thorough evaluation of the global theatrical marketplace, the release of NO TIME TO DIE will be postponed until November 2020. pic.twitter.com/a9h1RP5OKd

— James Bond (@007) March 4, 2020

No Time to Die, kiedy w kinach?

Zmiana planów jest bardzo zauważalna, ale w obecnej sytuacji trudno było spodziewać się czegoś innego, przełożenie premiery o kilka tygodni niczego by nie zmieniło. Premiera No Time to Die ma odbyć się 12 listopada w Wielkiej Brytanii i 25 listopada na innych rynkach. A przypomnijmy, że planowano ją na początek kwietnia.

Data: 19.02.2020 01:43

Autor: Immortal_Emperor

Nie przypuszczałem że kontynuacja takiego klasyka jakim jest film Lśnienie, może być jeszcze lepsza od pierwowzoru. Doktor Sen to genialny film, praktycznie od początku do końca, dużo się dzieje i mimo swojej długości 2 h 31 min nawet na chwile nie nudzi. Do tego efekt tych szafirowych oczu. Polecam mocne 9/10 #kino #filmy

Ponad 554%. O tyle wzrosła popularność gry Wiedźmin 3: Dziki Gon i książek Andrzeja Sapkowskiego

Data: 17.02.2020 11:29

Autor: ziemianin

venturebeat.com

#aktualnosci #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #wiedzmin #sapkowski #netflix #filmy #seriale #gry

Wielokrotnie podkreślano, że na sukcesie serialu Wiedźmin korzysta nie tylko Netflix, ale również CD Projekt RED i Andrzej Sapkowski. Dopiero dokładne cyfry pokazują jednak, o jak dużych korzyściach tu mowa.

Ponad 554%. O tyle wzrosła popularność gry Wiedźmin 3: Dziki Gon i książek Andrzeja Sapkowskiego

Wiedźmin 3: Dziki Gon popularniejszy o 554%

Z raportu opublikowanego przez analityków z NPD wynika, iż Wiedźmin 3: Dziki Gon cieszy się obecnie wielkim wzięciem na rynku amerykańskim. Biorąc pod uwagę grudzień 2019 oraz grudzień 2018 należy mówić o wzroście sprzedaży (fizycznej, bez uwzględniania cyfrowej) o imponujące 554%. Wielką zasługę ma w tym Nintendo Switch, ale i bez tej platformy wynik w ujęciu rok do roku jest znacznie wyższy – o 63%.

Kilka pozytywnych wieści dla polskiego producenta pojawiało się już wcześniej. Chociażby te, że gra pobiła rekord popularności na Steam dopiero niedawno, 4,5 roku po premierze.

Książki Andrzeja Sapkowskiego również na topie

To samo źródło podaje, iż Amerykanie rzucili się również na książki Andrzeja Sapkowskiego. W tym przypadku, również uwzględniając rynek amerykański i wspomniany czas, wzrost sprzedaży jest jeszcze bardziej imponujący. Sięgnął aż 562%.

I tu zaskakiwać może jedynie skala sukcesu, bo nie sam jego fakt. Już wcześniej informowano, że twórczość polskiego autora zaczęła budzić większe zainteresowanie niż od dawana będące na topie powieści Stephena Kinga czy J.K. Rowling.

To tylko i aż dane z rynku amerykańskiego

Tonujący nastroje mogą powiedzieć, iż są to dane wyłącznie z jednego rynku. Innie jednak skontrują, iż mowa o jednym ze zdecydowanie najważniejszych, bo i najbogatszych rynków. Wszyscy zgadzają się już co do tego, że sprawcą wszystkiego jest Wiedźmin od Netflix. Okazał się on największym zeszłorocznym hitem tej platformy w wielu krajach, w tym w Polsce. CD Projekt RED i Andrzej Sapkowski czerpią teraz większe profity na wielu rynkach. Nawet jeśli gdzieś liczby nie są tak imponujące jak w USA, nikt raczej nie narzeka.

Data: 12.02.2020 17:17

Autor: Macer

rodzice mnie katują jakims gównofilmem… a juz wiem, „milosc jest wszystkim”. ale masakra, fabula i cala formula zerżnieta z jakiegos amerykanskiego badziewia. wyszedl festiwal kiczu, żenada aż boli z kazdego momentu. nie polecam #filmy

ze tez ci aktorzy wstydu nie maja zeby sie w czyms takim pojawiac

„Parasite” wielkim triumfatorem Oscarów. Polski film bez statuetki

Data: 10.02.2020 09:20

Autor: kisiel

wmeritum.pl

„Parasite” wygrało tegorocznego Oscara za najlepszy film. Południowokoreańska produkcja zapisała się w historii jako pierwszy nieanglojęzyczny film, który sięgnął po zwycięstwo. „Boże Ciało” nie otrzymało statuetki w kategorii najlepszy film międzynarodowy.

Oto pełna lista laureatów tegorocznych Oscarów:

Najlepszy film: „Parasite”

Reżyseria: Bong Joon Ho, „Parasite”

Aktor pierwszoplanowy: Joaquin Phoenix, „Joker”

Aktorka pierwszoplanowa: Renée Zellweger, „Judy”

Aktor drugoplanowy: Brad Pitt, „Pewnego razu… w Hollywood”

Aktorka drugoplanowa: Laura Dern, „Historia małżeńska”

Scenariusz oryginalny: Bong Joon Ho, Han Jin Won, „Parasite”

Scenariusz adaptowany: Taika Waititi, „Jojo Rabbit”

Film animowany: Taika Waititi, „Jojo Rabbit”

Film międzynarodowy: „Parasite”, Korea Południowa

Film dokumentalny: „Amerykańska fabryka”

Zdjęcia: Roger Deakins, „1917”

Montaż: „Le Mans ’66”

Scenografia: „Pewnego razu… w Hollywood”

Kostiumy: „Małe kobietki”

Utwór muzyczny: „(I’m Gonna) Love Me Again”, „Rocketman”

Muzyka filmowa: Hildur Gudnadottir, „Joker”

Efekty specjalne: „1917”

Charakteryzacja: „Gorący temat”

Montaż dźwięku: „Le Mans ’66”

Dźwięk: „1917”

Krótkometrażowy film aktorski: „The Neighbors’ Window”

Krótkometrażowy film animowany: „Hair Love”

Krótkometrażowy film dokumentalny: „Learning to Skateboard in the Warzone”

#newsy #newsyzeswiata #filmy #film

Data: 04.02.2020 00:26

Autor: Emil18

Zrobiłem sobie listę bajek z dzieciństwa które chciałbym sobie znów obejrzeć.

Mulan

Lilo i Stich

Horton słyszy ktosia

Film o pszczołach

Auta

Po rozum do mrówek

Dawno temu w trawie

Toy story

Gdzie jest nemo

Rybki z ferajny

Iniemamocni

Ratatouille

Wall-e

Rio

Odlot

Kung fu panda

Don Kichot

Skok przez płot

Prawdziwa historia kota w butach

Atlantyda

Planeta skarbów

Wyspa skarbów

Zorro

Tajemnica czarnej róży

Mój brat niedźwiedź

Czerwony kapturek: historia prawdziwa

Nowe szaty króla

Sezon na misia

Megamocny

Piorun

Przygody Tintina

Garfield

Rango

Uciekające kurczaki

Alvin o wiewiórki

Artur i minimki

Klopsiki i inne zjawiska pogodowe

Na fali

Potwory kontra obcy

Gnomeo i Julia

Kurczak mały

Szeregowiec Dolot

Wpuszczony w kanał

Roboty

Planeta 51

Rodzinka robinsonów

Rudolf czerwononosy

Łowcy smoków

I ty możesz zostać bohaterem

Wyptawa na księżyc

#filmy #kino #bajki

Data: 02.02.2020 19:05

Autor: AgentSpecjalnejTroskiFox

Do dziś nie rozumiem jak pewnie wszyscy, jak przeżyła w subatomowym świecie dziesiątki lat bez wody jedzenia i tlenu oczywiście.

I jak ją znaleźli w ogóle.

#filmy

Dla niekumatych to Osa z Ant-man, zmniejszyła się do wielkości mniejszej niż atomy.

Data: 31.01.2020 22:33

Autor: tensorflow

Wracam i widzę cos bedą kręcic koło mojego

domu

( ͡º ͜ʖ͡º)

Zwykle jest tak ze sobie pare dni wcześniej rezerwuja pachołami pobocza, a potem stoi duzo takich baraków, w komentarzu kartka informacyjna jakie rozwieszaja

#filmy #nyc

Data: 18.01.2020 21:53

Autor: Melonek

Mad Max Na Drodze Gniewu

Bardzo fajny film, gdzie najsilniejsza bohaterka nie ma nawet ręki, no polecam i żałuję że nie byłem na tym w kinie, Tak się robi "feministyczne kino" (mam na myśli całą tą historię gdzie dodawane są kobiety do starych filmów/uniwersów)

#filmy

LAV Filters - zestaw filtrów OpenShow typu Open Source

Data: 18.01.2020 18:44

Autor: ziemianin

github.com

#komputery #kodeki #audio #video #filmy #programy

LAV Filters to zestaw filtrów OpenShow typu Open Source, który pozwala odtwarzać wszystkie popularne formaty wideo i audio bez konieczności instalowania innego pakietu kodeków lub dodatkowego kodeka lub filtra.

LAV Filters – zestaw filtrów OpenShow typu Open Source

Filtry LAV oparte są na bibliotekach multimedialnych FFmpeg (które jest wieloplatformowym rozwiązaniem do konwersji, przesyłania strumieniowego i nagrywania treści audio i wideo). Jako zestaw filtrów DirectShow zawiera LAV Splitter (używany jako filtr źródłowy / splitter do demuxowania plików w oddzielnych strumieniach elementarnych) oraz LAV Audio and Video Decoder (dekoder audio i wideo skoncentrowany na jakości i wysokiej wydajności). Aktualna wersja jest dostępna jako plik instalacyjny, a także jako archiwum ZIP dla 32-bitowych i 64-bitowych wersji Microsoft® Windows®.

Ważne : pamiętaj, że nie musisz instalować żadnego innego pakietu kodeków, aby odtwarzać pliki wideo lub audio na komputerze, jeśli instalujesz filtry LAV. Najpopularniejsze pakiety kodeków (np. K-Lite Codec Pack) domyślnie instalują filtry LAV. Ponadto kilka znanych odtwarzaczy multimedialnych, takich jak MPC-HC (Media Player Classic – Home Edition), zawiera zainstalowane filtry LAV, a jeśli używasz takiego odtwarzacza, nie musisz instalować filtrów LAV (ani żadnego innego pakietu kodeków). Możesz zainstalować filtry LAV, jeśli twój bieżący odtwarzacz multimedialny wymaga / zależy od pakietu kodeków lub dodatkowych filtrów do odtwarzania formatów audio i wideo.

Uwaga dotycząca znaków towarowych 1 : Microsoft®, Windows® i inne nazwy produktów są zastrzeżonymi znakami towarowymi lub znakami towarowymi firmy Microsoft Corporation w Stanach Zjednoczonych i innych krajach.

cechy

– odtwarzać dowolny format pliku (audio i wideo) za pomocą odtwarzacza zgodnego z DirectShow

– kompatybilny z prawie wszystkimi pakietami multimedialnymi (dzięki FFmpeg i zintegrowanym bibliotekom w zestawie)

– obsługa dysków Blu-ray i innych pojemników

– potężne dekodery dla najpopularniejszych formatów plików (Matroska, MP4, AVI, AC3, AAC, TrueHD, FLV, MOV itp.)

– obsługa usuwania przeplotu, wielowątkowości, konfigurowalnego przyspieszenia sprzętowego

– wsparcie dla automatycznej synchronizacji multimediów (wideo i audio)

– obsługa strumieni HLS zaszyfrowanych AES i zaawansowany wybór napisów

– obsługa adresów URL rtspu, rtspm, rtspt i rtsph (dla protokołu transportu RTSP)

Data: 17.01.2020 14:12

Autor: FiligranowyGucio

Osho, Bhagwan Shree Rajneesh właśc. Rajneesh Chandra Mohan Jain (hindi रजनीश चन्द्र मोहन जैन) (ur. 11 grudnia 1931 w Kuchwadzie, stan Madhya Pradesh w Indiach, zm. 19 stycznia 1990 w Punie) – hinduski guru, pisarz. Założyciel ruchu religijnego Neo-Sannyas (którego uczniowie nazywani są sannjasinami).

https://www.youtube.com/watch?v=-eG9CgN04l8

#indie #ludzie #osho #heheszki #filmy #yt

Premiera serialu „Nowy papież": Dwóch papieży w Watykanie

Data: 10.01.2020 19:09

Autor: ziemianin

rp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #filmy #seriale #theyoungpope #thenewpope #hbo

„Nowy papież", sequel serialu „Młody papież", będzie miał w sieci premierę 10 stycznia, a stacjonarnie 13 stycznia.

Premiera serialu „Nowy papież": Dwóch papieży w Watykanie

Nowy papież (2020) oficjalny zwiastun

„Młody papież", dla niektórych kontrowersyjny, to najlepszy serial ostatnich lat.

Paolo Sorrentino, mistrz wizualnych arcydzieł („Wielkie piękno"), dodał gęstą metafizyczną i dworską intrygę, przedstawiając losy fikcyjnego Piusa XIII, pierwszego Amerykanina w Watykanie, najmłodszego papieża w historii.

Kreację stworzył Jude Law. Zagrał Lenny'ego Balardo, dziecko hipisowskiej pary, która oddała go do katolickiej szkoły, gdzie matkowała mu siostra Mary (Diane Keaton).

Na koniec pierwszej serii HBO Pius XIII przypłaca spotkanie z wiernymi, wśród których zobaczył rodziców, śpiączką. Jest punktem wyjścia „Nowego papieża", w którym Watykanem zaczyna rządy Brytyjczyk Jan Paweł III (John Malkovich). Pius XIII był ekstrawagancki, a jego następca jest nonszalancki. Jego motto brzmi: „Każdy na świecie musi usłyszeć o papieżu. To nie próżność, to konieczność".

– W drugiej serii dowiemy się więcej o Piusie XIII, a jego wybudzenie ze śpiączki dla miliarda katolików będzie niczym zmartwychwstanie – powiedział „Variety" Sorrentino. – Historie obu papieży będę się rozwijać równolegle i uzupełniać. Pierwsza część koncentrowała się na sprawach duchowych, druga powiązana jest ze współczesnością, problemem islamizmu i fanatyzmu, także chrześcijan.

Prasa katolicka ostro krytykowała pierwszy serial, oficjalny organ Watykanu „L'Osservatore Romano" wypowiedział się dopiero rok po premierze, ironizując, że wszyscy oczekiwali błogosławieństwa lub ekskomuniki. Gazeta, wytykając aurę groteski, uznała, że film wyraża uznanie dla trudnej posługi ludzi Kościoła. Jak skomentuje teraz role Sharon Stone i Marylina Mansona?

BAFTA oskarżona o rasizm. Powodem brak nominacji kolorowych aktorów

Data: 08.01.2020 15:55

Autor: ziemianin

theguardian.com

#aktualnosci #informacje #codziennaprasowka #wiadomosci #filmy #BAFTA #nagrodyfilmowe

BAFTA została oskarżona o rasizm i jest ostro krytykowana. Powodem okazał się brak, wśród głównych nominacji kolorowych aktorów.

BAFTA oskarżona o rasizm. Powodem brak nominacji kolorowych aktorów

W mediach społecznościowych pojawił się hasztag #BAFTAsSoWhite. Znalazł się on w trendach jako odpowiedź na nominacje Brytyjskiej Akademii Sztuk Filmowych i Telewizyjnych, które są krytykowane za wykluczenie kolorowych aktorów. Nagroda była przedmiotem podobnej krytyki w poprzednich latach.

🇬🇧 Brytyjska Akademia Sztuk Filmowych i Telewizyjnych (Bafta) ostro krytykowana za brak różnorodności rasowej w ogłoszonych dziś nominacjach do "brytyjskich Oscarów". Wśród 20 głównych nominacji aktorskich nie znaleźli się żadni kolorowi aktorzy.https://t.co/c1mOMHiYSZ

— Adam Gwiazda (@delestoile) [7 stycznia 2020]()https://twitter.com/delestoile/status/1214671297852182528?ref_src=twsrc%5Etfw

The Guardian podaje nawet wyniki raportu, według danych wynika, że 94% wszystkich nominowanych do nagrody było białych. „Brak różnorodności w dzisiejszych czasach jest ogromnie rozczarowujący” – komentuje Amanda Berry. Jak wygląda głosowanie? Głosuje około 6700 członków Brytyjskiej Akademii Filmowej i Telewizyjnej. Pracownicy z branży ubiegają się o członkostwo i płacą roczną subskrypcję w wysokości 495 £.

„Następny etap to obowiązkowa obecność kolorowych na podium. Kolejny etap to obowiązkowy % kolorowych na podium. Ostatni etap to tylko kolorowi aktorzy na podium. Koniec rasizmu” – komentuje ostrą krytykę brytyjskich mediów Adam Gwiazda.

Data: 06.01.2020 19:07

Autor: BlaziuBlaz

Jakoś umknął mi film z 2015.

Szybka #recenzja:

Pierwsza myśl: Ja pierdolę, jaki popierdolony film (w pozytywnym znaczeniu).

Ten film jest piękny. I będę bronił swojej racji, że to bardziej dramat niż horror.

#polecam oglądać z napisami.

#oswiadczenie @oświadczenie Zamierzam też obejrzeć go znowu raz czy dwa w najbliższym czasie żeby się upewnić czy jest aż tak dobry.

#filmy #film #filmnawieczor #dramat #horror #psychologiczny

https://www.filmweb.pl/film/Czarownica%3A+Bajka+ludowa+z+Nowej+Anglii-2015-729157

Lewacki ból dupy - „Kevin sam w Nowym Jorku” elementem wojny z Trumpem

Data: 27.12.2019 11:28

Autor: ziemianin

breitbart.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #kanada #polityka #filmy #donaldtrump #trump #cenzura #film #kultura #media

Emitowany w każde święta Bożego Narodzenia film „Kevin sam w Nowym Jorku” zyskał olbrzymią popularność na całym świecie, dlatego krótki epizod z udziałem amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa zaczął przeszkadzać niektórym środowiskom. Kanadyjska telewizja pokazała więc produkcję z wyciętą sceną z jego udziałem, a zmodyfikowane zostało także hasło na jej temat znajdujące się w Wikipedii.

Lewacki ból dupy – „Kevin sam w Nowym Jorku” elementem wojny z Trumpem

wycięta scena z Donaldem Trumpem z filmu "Kevin w Nowym Jorku"

Nie da się ukryć, że obecny przywódca Stanów Zjednoczonych wciąż jest postrzegany bardziej jako celebryta niż polityk, chociaż już w przyszłym roku będzie on ubiegać się w wyborach o swoją reelekcję. Trump przez lata był więc jednocześnie biznesmenem, osobowością telewizyjną i dopiero w następnej kolejności politykiem. Między innymi dlatego ma na swoim koncie występy w kilkunastu filmach oraz serialach.

Jednym z nich jest kultowa w wielu kręgach produkcja familijna „Kevin sam w domu”. W remake’u tego filmu, czyli „Kevinie samym w Nowym Jorku”, Trump wziął udział w bardzo krótkiej scenie, w której pokazuje głównemu bohaterowi drogę do hotelowego lobby.

Tak krótki epizod zapewne nie wzbudziłby niczyich kontrowersji, gdyby nie zaciekłość z jaką Trump zwalczany jest przez środowiska lewicowo-liberalne. Nienawiść do jego osoby spowodowała, że kanadyjski nadawca publiczny CBC ocenzurował wspomniany film, dlatego widzowie podczas tegorocznej emisji nie zobaczyli sceny z udziałem amerykańskiego prezydenta. Stacja tłumaczy, że ten krok nie był motywowany politycznie, lecz był związany z koniecznością skrócenia filmu na rzecz materiałów reklamowych.

Zaledwie kilka dni wcześniej w anglojęzycznej wersji Wikipedii edytowane zostało hasło dotyczące filmu. Dodano do niego adnotację, że występujący w tej produkcji Trump… został objęty procedurą impeachmentu. Czytelnicy Wikipedii mogli więc przeczytać, że „18 grudnia 2019 r. Donald Trump został pierwszym aktorem, który pojawił na planie „Kevina samego w Nowym Jorku” i którego postawiono w stan oskarżenia w procesie impeachmentu”.

"Teraz ten film nie będzie już taki sam" – stwierdził w odpowiedzi prezydent USA. Jego syn Donald Trump Junior nazwał z kolei decyzję stacji "żałosną".

Data: 17.12.2019 18:25

Autor: reflex1

Kurde. Niechcąco wypożyczyłem sobie w moim TVbox najnowszy film Tarantino. „Once upon…”. Tylko wypożyczenie jest na 48h, a nie za bardzo mamy czas.

Chciałem zobaczyć tylko ile kosztuje i obejrzeć w weekend.

I drugi problem, nie ma napisów, a moja kobietka z angielskim tak sobie stoi. Jest albo VO, albo dubbing francuski, a z dubbingiem nie lubimy oglądać.

Więc muszę teraz znaleźć czas na film albo 15 chf w plecy.

#filmy #problemypierwszegoswiata

Data: 16.12.2019 13:29

Autor: AgentSpecjalnejTroskiFox

Kojarzycie taki dramat gdzie było 2 dzieciaków, z czego jeden starszy dorabiał w restauracji na zmywaku i kiedyś wpadł na pomysł obrabowania sejfu jakiegoś starszego pana ale jakoś niechcący go zabił i poszedł siedzieć do ośrodka poprawczego czy coś?

#filmy

Paweł Deląg: Postrzegam epokę sarmacką jako jakąś dziwną tęsknotę w Polakach

Data: 13.12.2019 00:21

Autor: ziemianin

rp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #aktualnosci #filmy #historia #husaria #szabla #sarmaci

Fabularyzowany historyczny film dokumentalny „Zrodzeni do szabli” zachwyca niezwykłą dbałością o scenografię i kostiumy. Na zdjęciu: Paweł Deląg na planie przygotowuje scenę z husarią

Paweł Deląg: Postrzegam epokę sarmacką jako jakąś dziwną tęsknotę w Polakach

Rozmowa z Pawłem Delągiem, aktorem filmowym i teatralnym, reżyserem filmu „Zrodzeni do szabli”.

Skąd pomysł na film o takiej właśnie tematyce? Wydaje się, że epoka sarmacka wyczerpała się w polskim filmie.

O nie, jestem przekonany, że epoka sarmacka wcale się nie wyczerpała. Zużyła się tylko jej sienkiewiczowska adaptacja. Ja postrzegam epokę sarmacką jako jakąś dziwną tęsknotę w Polakach. Za czym? Głównie za wspomnieniem sławy, chwały, siły, dumy i honoru. Ale przy tym wszystkim określenie „epoka sarmacka” ma także inny, negatywny wydźwięk. Pracując nad tym filmem, nie zastanawiałem się nad sarmatyzmem w jego pejoratywnym znaczeniu. Chciałem, żeby mój bohater był osadzony w etosie rycerstwa polskiego. Przedstawiam początek XVII wieku. Przed moimi bohaterami było całe stulecie, w którym miały się toczyć wielkie wojny, konflikty i starcia z sąsiadami. Ten permanentny stan wojny powoduje, że zamiera coś, co nazwalibyśmy „ruchem obywatelskim”, przestano zastanawiać się nad ustrojem Rzeczypospolitej. Sarmatyzm w ujęciu Matejki, Sienkiewicza czy Hoffmana szedł w kierunku pokrzepienia serc. Bohaterowie tacy jak Kmicic, Skrzetuski, Wołodyjowski czy Zagłoba na wiele, wiele pokoleń stali się znakami rozpoznawczymi Pierwszej Rzeczypospolitej. Już jako dziecko byłem zafascynowany Trylogią, ale w wieku dojrzałym stała się ona tak naprawdę pewnym uproszczeniem. Dzięki pracy nad filmem „Zrodzeni do szabli” mogłem rozbić jakąś kliszę, którą miałem w głowie od dzieciństwa.

Dlaczego zdecydowaliście się na fabularyzowany dokument?

Pragnąłem odpowiedzieć sobie na kilka podstawowych pytań: kim byli ci fantastyczni wojownicy i ich hetmani, którzy wygrywali przez znaczną część XVI i XVII wieku bitwy i wojny, którzy nie bali się wyjść na pole bitwy z reguły w ogromnej dysproporcji sił i skąd brała się siła ich oręża? Poszukiwałem odpowiedzi na pytania o mentalność żołnierza tamtej epoki. Jaki to był człowiek? Te poszukiwania przyczyniły się do realizacji filmu dokumentalno-fabularyzowanego. Powstał on z inicjatywy Stowarzyszenia Sztuka Krzyżowa. Dla większości wykonawców to był debiut. Zresztą szalenie ryzykowny debiut, ponieważ mieliśmy do czynienia z producentem, który do tej pory nie miał nic wspólnego z filmem w sensie produkcyjnym.

To są znakomici szermierze, którzy marzyli, żeby powstał film, który miał być filmem instruktażowym o tym, czym w ogóle była szabla polska i jak wyglądała sztuka krzyżowa. Panowie poświęcili tej pasji bardzo wiele lat, ale nikt tak naprawdę tej sztuki krzyżowej nie widział i oni rekonstruowali ją na podstawie zapisów, rękopisów; próbowali przenosić w to swoje doświadczenie szermiercze i sprawdzać w pocie i trudzie na zajęciach, czym naprawdę była ta technika. Pierwotnie miał to więc być film instruktażowy, w którym nie miało być scen dialogowych, obyczajowych, w którym generalnie jesteśmy skupieni na samej sztuce władania szablą. Kiedy się do mnie zwrócili i zaproponowali udział w tym filmie w charakterze aktora (producent chciał, żebym zagrał), to znając trochę historię XVII wieku, sam postanowiłem znaleźć odpowiedź na pytanie: skąd ta siła i wartość tych wojowników, którzy wychodzili na pole bitwy i nie obawiali się stanąć w słabszym układzie sił? Prawie nigdy przewaga liczebna nie była po stronie Rzeczypospolitej. Zaproponowałem więc: „Panowie, popracujmy nad scenariuszem. Ja wam opowiem historię, jak to ewentualnie mogłoby wyglądać, i spróbujmy z tego zrobić epicki fresk dokumentalny o epoce, bo szansa jest wielka, a wy jesteście wspaniałymi szermierzami”. I tak przekształciliśmy krótki film do internetu przeznaczony dla wąskiej grupy widzów w dużą fabularyzowaną produkcję, która dotyka czegoś, co jest moim zdaniem w polskim DNA.

Budżet filmu, jak na film instruktażowy, był duży – prawie 300 tys. złotych, ale na prawdziwy dokument fabularyzowany o charakterze epickim to dużo za mało.

I trzeba jasno sobie powiedzieć, że tylko dzięki temu, że wielu ludzi na bardzo wstępnym etapie produkcyjnym zaangażowało się, wnosząc swoje umiejętności, doświadczenie, zapał, energię, nie pytając o wynagrodzenie, które było symboliczne, udało się wyprodukować ten obraz. Byłem bardzo zbudowany taką postawą.

Kiedy film już był w „puszkach”, brakowało pieniędzy na postprodukcję i tu pomogło pospolite ruszenie. Dzięki tej inicjatywie dozbierano brakujące fundusze.

W filmie obok zawodowych aktorów pojawiają się amatorzy. Widz jednak nie dostrzega tego podziału.

Kilku moich kolegów przyjęło zaproszenie, za co jestem im bardzo wdzięczny: aktorzy Maciek Kowalewski, Darek Toczek, świetny scenograf Marian Zawaliński. Kierownikiem produkcji był Jurek Szebesta i w zasadzie jeszcze tylko Karolina Ryciak, znakomity charakteryzator, była profesjonalna. Pozostałe osoby, które w tym filmie występują, są amatorami bądź miały niewielkie doświadczenie albo prawie żadnego. Gdzieś więc w pewien sposób było to zgodne z tematyką: pospolite ruszenie. To pomieszanie amatorów i profesjonalistów dało zaskakujący efekt, z którego się cieszę, bo okazuje się, że przy odpowiednim zaangażowaniu i pasji można naprawdę dużo zrobić. No i trzeba mieć sporo odwagi, aby pójść na wojnę z takim składem. Bo przecież na koniec dnia głównie reżysera rozliczają z filmu i to on bierze odpowiedzialność za wyraz artystyczny i de facto produkcyjny też.

I nikogo nie interesuje, w jakich warunkach film powstaje.

Przyznam szczerze, że projekt stał się trudny na etapie postprodukcji, gdzie producent nie zawsze szedł ręka w rękę z reżyserem. I myślę, że to jest dla mnie bardzo ważna lekcja, że warto jednak walczyć o wyraz artystyczny filmu, o spójną koncepcję, mówiąc najprościej: o jakość.

Nagroda to reakcja widowni. A ona zawsze jest szczera.

W swojej stylistyce film przypomina dzieła mistrzów kina japońskiego: Akiry Kurosawy czy Masakiego Kobayashiego. Udało się wam zaadoptować uniwersalną opowieść o przekazywaniu tradycji wojennej, relacji mistrz–nauczyciel i adept–uczeń do realiów XVII-wiecznej Polski. Czy opieraliście się na jakichś przekazach historycznych, dokumentach z epoki?

Jak najbardziej. Taki związek nauczyciela z uczniem nie był rzadkością. Moment, kiedy przyjeżdża nauczyciel do dworu obronnego i pan tego dworu proponuje temu nauczycielowi, żeby wziął na wychowanie jego syna, był powszechnie znany. Nazywał się ten obyczaj alumnat. Weterani z odpowiednim doświadczeniem zajmowali się wychowywaniem młodzieży szlacheckiej, przygotowaniem ich do trudu wojennego i nauką sztuki rycerskiej. Młodzi uczyli się od mistrzów, a nie jedynie teoretyków, którzy nie mieli osobiście do czynienia ze sztuką wojenną.

Wynikało to z faktu, że szlachta była powoływana do pospolitego ruszenia. Stanowiła siłę zbrojną państwa. Każdy szlachcic był zatem ex definitione obrońcą Rzeczypospolitej.

A to wymagało też olbrzymiej dyscypliny fizycznej i mentalnej, przygotowania i stałej gotowości. Dla mnie od strony filmowej ta relacja mistrz–uczeń stanowiła ciekawy wątek osadzony na pewnym schemacie, który bardzo dobrze znamy choćby z takich filmów jak „Karate Kid”. Mistrz wychowuje swojego ucznia i później staje się dla niego drugim ojcem i przewodnikiem życiowym, ale również towarzyszem wojennym. Wydawało mi się, że stosując ten prosty schemat, będę mógł opowiedzieć coś o obyczajowości tamtych czasów. I chyba się udało, bo oś filmu osadzona jest na pewnych elementach obyczaju szlachecko-rycerskiego. Uważny widz dostrzeże, że poszczególne etapy tego filmu są poświęcone konkretnemu obyczajowi. Zaczyna się przecież od chrztu na szablach. Później pojawia się nauczyciel, a z nim zaczyna się kształcenie tego młodego człowieka. Padają ważne słowa: cześć i honor. Pojawia się też inny towarzysz – strach. Jeśli ulegasz strachowi na polu bitwy, to jest to zdrada traktowana z najwyższą pogardą. I to też jest mały wycinek etosu rycerskiego, który pokazujemy w tym filmie.

Nie można pominąć roli Kościoła, bo od pierwszych kadrów pojawia się świątynia, tak jakby była to próba wyrównania rachunków z Panem Bogiem. To było bowiem rycerstwo chrześcijańskie, przesiąknięte wiarą prostą i surową, ale i prawdziwą, w której pojawiał się też grzech.

Wydaje się, że wszystko w życiu codziennym było podporządkowane wychowaniu wojennemu.

Także odpoczynek i rozrywka. Taka choćby gra w palcaty, która była najbardziej popularnym sportem w Pierwszej Rzeczypospolitej, dużo bardziej popularna niż piłka nożna w obecnych czasach. Polegała po prostu na okładaniu się kijami. Żartuję oczywiście! Ta zabawa, gra pozwalała sprawdzić umiejętności szermiercze adeptów. Zawodnicy tracili przy tym zęby i przetrącali sobie nosy, ale to ich przygotowywało do trudów wojny, która będzie im towarzyszyć przez większość życia. W filmie mamy też ważną scenę, kiedy zostaje wręczona szabla. Jest to forma specjalnego namaszczenia ucznia, który już przeszedł kolejne etapy wtajemniczenia. Formalnie otrzymuje szablę, która tak naprawdę towarzyszyła mu już od narodzin. I będzie towarzyszyć aż do śmierci. A śmierć zamyka się łamaniem szabli nad grobem nauczyciela. Dlatego ten szlachcic jest symbolicznie zrodzony z szabli i umiera z szablą. Ta więź z orężem, z białą bronią, z szablą, rzeczywiście przypomina kult mieczy samurajskich w tradycji japońskiej. I na tym tle myślę, że można zaryzykować porównanie rycerstwa do samurajów. Z tą różnicą, że samuraj był najemnikiem zobowiązanym do bezwzględnej lojalności i wierności swojemu suwerenowi, a nasze rycerstwo ceniło wolność ponad wszystkie wartości.

Technika walki polską szablą zakłada ćwiczenie umysłu na równi z ciałem. To sztuka poznania własnych możliwości i ograniczeń. Wewnętrzna walka z samym sobą. Czy grając tę rolę, poczułeś, że zaczynasz pokonywać swoje wewnętrzne bariery?

Wielkie wrażenie wywarła na mnie pasja, z jaką rodzina Sieniawskich podchodzi do szabli i szermierki. Zrozumiałem, że ich praca i wieloletni trening pociąga za sobą bardzo dużo wyrzeczeń. Nie jest to sport popularny ani jakieś lukratywne zajęcie. To głęboka więź z polską tradycją szermierczą, która zrobiła na mnie bardzo duże wrażenie. Ta więź wykuwa charakter, dyscyplinuje, ale jest też walką z własnymi słabościami. Ile tacy mistrzowie szabli musieli mieć pokory, równowagi i mądrości, żeby nie nadużywać szabli jako śmiercionośnej broni.

W filmie zaskakuje poetyka obrazu odmalowanego dłonią bardzo wrażliwego artysty. Każdy kadr staje się osobnym malowidłem, na którym jest zachowana harmonia między kształtami, cieniami i światłem. Pejzaż staje się osobnym bohaterem. Niczym na płótnach ekspresjonistów widzimy we wczesnej jesiennej aurze całe bogactwo kolorów polskiej przyrody. Czy ta ekspozycja natury była celowym zabiegiem w tym filmie?

Zależało mi, żeby pokazać właśnie pewnego rodzaju magię i urodę polskiej przyrody, która miała być trzecim bohaterem. Chciałem, żebyśmy czuli jej oddech. My, ludzie współcześni, jesteśmy zwierzętami miejskimi i w mieście żyjemy, a oni żyli cały czas z naturą. To był koń, to była przestrzeń, to były lasy, siedziby oddalone od miast. Byli bardzo mocno związani z sezonami, porą roku, gospodarstwem i ziemią. Istniała zgodność przyrody wpisanej w tradycję szlachecką. Pragnąłem jeszcze więcej tej magii przyrody, ale to tylko dokument fabularyzowany, w związku z czym ona nie jest w takiej proporcji, jak bym sobie życzył. Starałem się jednak takiego języka filmowego użyć, żeby powstał swoisty fresk.

Ten fresk nie wyszedłby tak pięknie, gdyby nie kostiumy i scenografia.

Tak, te kostiumy były naprawdę znakomite, przygotowane z ogromnym wyczuciem i dbałością. Wszystko w zasadzie jest zgodne z epoką. Znaleźliśmy cudowne lokalizacje w Małopolsce. Udało nam się namierzyć nawet dworek obrony, chociaż tych dworków obronnych przecież praktycznie już nie ma. Ważna jest w tym wszystkim ogromna pasja wszystkich uczestników tej produkcji. Moi koledzy zgodzili się zaangażować w tę „awanturę” dosłownie za kilka groszy i w dodatku nie mając do końca pewności, jak zostaniemy rozliczeni za pracę.

Ściągnięcie takiej husarii, która się pojawia w szeregu 30 koni, to jest koszt co najmniej 100 tys. złotych dziennie! A nasi „husarze” zagrali dosłownie za pajdę chleba i zupę. Wystarczył jeden żołnierski telefon, a chorągiew pomorska pod komendą kasztelana zamku Gniew, Jarosława Struczyńskiego, stawiła się karnie w pełnym rynsztunku bojowym, choć nikt im grosza nie obiecał. Naprawdę świetni faceci. Myślę, że dla nas wszystkich, którzy brali udział w produkcji tego filmu, nagrodą jest po prostu efekt.

To nie jest twój pierwszy udział w paradokumentalnej produkcji historycznej. Wcześniej zagrałeś Marka Antoniusza w „Losie Rzymu”, księdza Włodzimierza w „Dwóch koronach”, komandora Howarda Compaigne’a w „Tajemnicy twierdzy szyfrów”, Anastasa w „Wikingu” czy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego w Teatrze Telewizji „Reytan. Druga strona drzwi”. Czy zaczynasz specjalizować się w rolach historycznych?

To bardzo różne charaktery i różne postacie. Łączy je kostium. A ja uważam, że jestem zrodzony do kostiumu. Faktycznie za granicą najczęściej występuję w filmach historycznych. I to jest wspaniałe. Kiedy byłem chłopcem, czytałem książki historyczne i wchodziłem w nie, wczuwając się w głównych bohaterów. To jest bliskie każdemu z nas. To jest wyobraźnia popychająca nas w tym kierunku.

Kiedy wkładasz kostium, to wczuwasz się w ten świat, który dawno temu odszedł?

Lubię kostium, ale najbardziej lubię historię i jej kontekst. Dla mnie jako aktora jest to alternatywna rzeczywistość, w którą wnikam. Kostium dlatego pomaga, że pociąga za sobą formę. Pierwsza rzecz, którą robisz, to zakładasz buty. Buty zmieniają sposób chodzenia. Kostium zmienia ruch i gest. To tak jakbyś nałożył drugą skórę. I to nam, aktorom, ułatwia pracę. Całą resztę dorzucamy od siebie.

Niezależnie, jakie ma się zaufanie artystyczne do samego siebie, to na planie ktoś musi być kapitanem, musi podejmować decyzje. I tu jest rola reżysera, żeby wyciągnąć od wykonawców tę energię, gigantyczne zaangażowanie i wiarę ekipy. Bardzo często brakuje mi przy pracy tego wielkiego autentyzmu, że cała ekipa realizuje film, że wszyscy są zaangażowani i każdy, kto coś robi na planie zdjęciowym, nawet człowiek, który tylko dymi, ma poczucie, że wykonuje bardzo ważne zadanie. Dla mnie ekipa na planie zdjęciowym to jest rodzina, która spotkała się na jakiś czas. Taką atmosferę czułem w latach 90. i trochę za nią tęsknię.

Data: 30.11.2019 20:34

Autor: Deadlyo

Kurła ale mam dylemat.

Zapomniałem nazwy filmu, który poleciła mi moja już była.

Nie pisaliśmy jakieś kilka lat a naszła mnie ochota obejrzeć ten film ( ͡° ʖ̯ ͡°)

I nie wiem czy szukać jej profilu i specjalnie pisać w tym temacie czy olać temat (・へ・)

#gorzkiezale #filmy #seriale

Łomnicki aktor wybitny, ale niechciany nawet po śmierci

Data: 25.11.2019 13:47

Autor: ziemianin

rp.pl

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #kultura #aktor #filmy #serial #TadeuszLomnicki

Wyobraźcie sobie państwo następujące zdarzenie: ktoś, komu jest żal, że pomnik jednego artysty przenoszony jest z kąta w kąt, postanawia umieścić go na trwałym cokole. Sęk w tym, że aby to uczynić, zwala z tegoż cokołu innego wybitnego artystę, który na tym cokole przed laty został ustawiony. I co więcej, który na ów cokół również zasługiwał.

Dla tych którzy nie wiedzą kto to to wyjaśniam, wybitny aktor Tadeusz Łomnicki między innymi odtwórca roli pułkownika Wołodyjowskiego w serialu Pan Wołodyjowski z roku 1969

Łomnicki aktor wybitny, ale niechciany nawet po śmierci

Jeśli uznaliby państwo to za skandal, to całkowicie podzielam tę optykę. A tak właśnie postąpili niedawno ludzie odpowiedzialni za kulturę w Warszawie. Chcąc pomóc Teatrowi Żydowskiemu, zdecydowali się na likwidację Teatru Na Woli. Używając wcześniejszych porównań, poszukując miejsca dla jednych figur, chcą zwalić popiersie Tadeusza Łomnickiego.

Decyzja jest nie tylko nierozsądna i nieprzemyślana, ale po prostu niewytłumaczalna i zwyczajnie głupia. Świadczy o totalnej ignorancji i nieznajomości historii polskiego teatru i roli, jaką odegrał w niej Tadeusz Łomnicki – nie jeden z najwybitniejszych, ale najwybitniejszy polski aktor teatralny XX wieku. Teatr Na Woli, nosząc jego imię, przechowuje automatycznie pamięć o tym wielkim artyście. Wymazując tę scenę z teatralnej mapy Warszawy, wymazuje się jednocześnie pamięć o jej patronie. A Tadeusz Łomnicki z pewnością na to sobie nie zasłużył. Jego postacie grane na deskach Teatru Współczesnego, Narodowego czy Studia były kamieniami milowymi w historii polskiego teatru. To, że był największym z wielkich, przysparzało mu nie tylko niezwykłe w tym zawodzie uznanie, ale też niewyobrażalną wręcz zawiść.

Ci, którzy przypominają o jego o przynależności do PZPR, zapominają, że dzięki temu mógł bez ingerencji władz rektorować warszawskiej PWST (jego rządy do dziś wspominane są jako jedne z najlepszych), a potem uzyskać zgodę na przekształcenie kina Mazowsze na nowoczesny Teatr Na Woli. Partię wystrychnął na dudka, zapewniając, że tworzy scenę dla robotników, a przecież tu miały polskie premiery „Gdy rozum śpi", „Do piachu" czy „Amadeusz", a w gronie reżyserów byli Wajda, Kutz czy Polański. Z zawiścią ludzką spotykał się nawet tu, bo niektórzy uczniowie, których zaprosił do zespołu, po zaledwie pięciu sezonach pozbyli się go z teatru. Symbolem upokorzenia była przygoda z Learem, którym pragnął zwieńczyć swoją karierę. Wędrował „po prośbie" coraz bardziej rozgoryczony, od sceny do sceny i zrozumienie znalazł dopiero w poznańskim Teatrze Nowym. Tam, jak wiadomo, nie doczekał premiery, bo dzień wcześniej zmarł. Fakt, że umarł na scenie, również było przedmiotem zawiści ze strony kolegów. Przypominam w pigułce te tragiczne dzieje geniusza polskiej sceny, bo widzę, że władze Warszawy może nieopatrznie dopisują do nich nowy rozdział.

Śmiejemy się, kiedy jedna z dziennikarek stacji komercyjnych wpada w konsternację, gdy podczas rozmowy z amerykańską aktorką słyszy jej podziw dla jakiegoś Grotowskiego. Albo gdy jeden z polityków, chcąc zabłysnąć wiedzą o teatrze, wśród słynnych reżyserów wymienia Krystynę(!) Lupę. Ale upominanie się o pamięć Tadeusza Łomnickiego w kontekście nieprzemyślanej decyzji o wymazaniu jego imienia z wolskiej sceny i przekazanie siedziby teatru innej instytucji kultury, uważam za swój nie tylko teatrologiczny obowiązek.

Fakt, że Teatr Żydowski w Warszawie powinien mieć stałą siedzibę, nie podlega dyskusji (pisałem o tym w felietonie „Gołda Courage i jej dzieci"). Warto jednak dodać, że to nie władze stolicy wyrzuciły go przed kilku laty na bruk. Zrobiło to Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce, sprzedając budynek usytuowany w sercu miasta bogatemu deweloperowi. Tak więc to TSKŻwP, a nie ratusz, zobowiązany był do zagwarantowania zespołowi aktorów Gołdy Tencer miejsca, w którym będą mogli normalnie funkcjonować. Władze miejskie zobowiązane były jedynie do zapewnienia środków na funkcjonowanie placówki. Mogą oczywiście zasugerować Towarzystwu miejsce na ewentualną siedzibę dla teatru. Proponuję np. dawne kino Relax. Świetna lokalizacja i brak poczucia krzywdy, które – znając nasze społeczeństwo – wywoła oczywiste akcenty antysemickie.

Dobrym posunięciem władz Warszawy był zakup budynku Teatru Na Woli i oddzielenie go od Teatru Dramatycznego. Teraz tylko trzeba jeszcze powołać dobrego dyrektora i stworzyć mu szansę działania na miarę Teatru Tadeusza Łomnickiego.

Disney ostrzega przed swoimi filmami: „mogą zawierać rasistowskie stereotypy”

Data: 18.11.2019 17:48

Autor: ziemianin

medianarodowe.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #Disney #filmy #lewica #idioci #rasizm #Aktualnosci #Kultura

Disney zamierza ostrzegać przed swoimi starszymi filmami. „Mogą zawierać rasistowskie stereotypy” – apeluje wytwórnia. To nie pierwszy raz, gdy staje po stronie lewicowej retoryki.

Disney ostrzega przed swoimi filmami: „mogą zawierać rasistowskie stereotypy”

„Przed starszymi filmami Disney+ zamieszcza disclaimer, że mogą zawierać „rasistowskie stereotypy”. Np. w „Dumbo” (1941) ptaki uczące słonika latać mają „wyraźny murzyński akcent”, a koty syjamskie w „Zakochanym kundlu” (1955) to „rasizm wobec Azjatów” – napisał na Twitterze Adam Gwiazda.

🤡 Przed starszymi filmami Disney+ zamieszcza disclaimer, że mogą zawierać "rasistowskie stereotypy". Np. w "Dumbo" (1941) ptaki uczące słonika latać mają "wyraźny murzyński akcent", a koty syjamskie w "Zakochanym kundlu" (1955) to "rasizm wobec Azjatów".

https://t.co/85sF73UNhI

— Adam Gwiazda (@delestoile) 17 listopada 2019

Kilka miesięcy temu szef wytwórni opowiedział się za kulturą śmierci i zagroził stanowi Georgia w USA za prawo zakazujące aborcji od momentu bicia serca dziecka. Wprost powiedział, że zaprzestania filmowania w Georgii jeśli prawo przyjęte w marcu nie zostanie cofnięte.

HBO potwierdza prequel „Gry o tron” „Dom smoka”

Data: 31.10.2019 13:21

Autor: ziemianin

rollingstone.com

#ciekawostki #codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #filmy #seriale #hbo

HBO nagra nową serię prequelu do „Gry o tron” ​​o historii dynastii Targaryenów, poinformowano na stronie internetowej stacji telewizyjnej. Wcześniej gazeta „Hollywood Reporter” poinformowała, że HBO nie będzie kontynuować zdjęć do prequelu serialu według scenariusza Jane Goldman o pierwszej bitwie ludzi z Białymi Wędrowcami.

HBO potwierdza prequel „Gry o tron” „Dom smoka”

„HBO zamówiła dziesięć odcinków serialu «House of the Dragon», prequelu stworzonego przez George’a Martina i Ryana Condala” – czytamy w oświadczeniu.

Serial będzie oparty na serii książek „Pieśń lodu i ognia” George’a Martina, akcja toczy się 300 lat przed „Grą o tron” i opowiada historię jednego z wielkich domów Westeros – dynastii Targaryen.

Odcinek pilotażowy, a także kilka innych odcinków, nakręci Miguel Sapochnik, który nakręcił dwa odcinki piątego sezonu „Gry o tron”, a także dwa ostatnie odcinki szóstego sezonu, z których jeden – „Bitwa bękartów” – przyniósł reżyserowi nagrodę Emmy dla najlepszego reżysera serialu dramatycznego w 2016 roku.

Serial telewizyjny „Gra o tron” został nakręcony w cyklu fantasy „Pieśń lodu i ognia”. Akcja powieści i serialu rozgrywa się na dwóch fikcyjnych kontynentach, gdzie szereg arystokratycznych rodów walczy o dominację nad siedmioma królestwami Westeros, podczas gdy całej ludzkości grozi zagłada z powodu inwazji nadprzyrodzonych sił.

Czy ten serial będzie hitem? Nowy zwiastun serialu The Mandalorian

Data: 30.10.2019 00:14

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #starwars #Mandalorian #Disneyplus #filmy #seriale

The Mandalorian, opowiadający o jednym z najlepszych łowców nagród, otrzymał już dwa sezony, z czego pierwszy zadebiutuje 12 listopada wraz ze startem serwisu Disney+. Akcja serialu rozgrywa się pomiędzy epizodami VI i VII, więc już po upadku Imperium, ale przed narodzinami Najwyższego Porządku. W roli głównej występuje Pedro Pascal, a budżet całego sezonu miał wynieść 100 milionów dolarów. To oznacza, że średnio odcinek kosztował 12,5 mln dolarów.

Czy ten serial będzie hitem? Nowy zwiastun serialu The Mandalorian

Data: 27.10.2019 23:34

Autor: reflex1

Na GIFF (festiwal filmowy w Genewie) będzie pokazany film „Boże Ciało”.

Ktoś już widział?

I kurde nie mogę kupić biletów, bo PostFinance ma jakąś awarie/aktualizacje i nie można płacić kartą przez internet.

https://m.youtube.com/watch?v=iS6NyqGC3Og

#genewa #filmy #kultura

Data: 19.10.2019 14:48

Autor: Thanos

Są tu jacyś fani Constantina? Tak, chodzi mi o postac Johna Constantine'a, z tego filmu z Keanu Reevesem. Wielu się jara tym filmem (ja również), ale w sumie nie tak wielu wie, że postać tego antybohatera pochodzi ze świata #DCcomics (batman, flash, superman i reszta). Ostatnio mam zajawke na DC, oglądam ich filmy rysunkowe (ok, z filmami fabularnymi sobie radzą kiepsko, mocno odstając od Marvela [nie siegają nawet do pięt, ALE w "kreskówkach" wygrywają na wszystkich płaszczyznach, toteż polecam ;D ). I wczoraj oglądałem chyba najlepszą część Ligi Sprawiedliwości (to taki odpowiednik Avengersów w DC – generalnie jedni od drugich kopiują na potęgę, w obie strony), i chciałbym Wam polecić. Z klasycznej Ligi pojawia się tutaj tylko postać Batmana, reszta dzieje sie wokoł postaci Johna Constantine'a. Świetna fabuła, świetna kreska, świetne kino (choć rysunkowe, co niektórym może przeszkadzać, ale jak dla mnie tylko na plus).

Liga Sprawiedliwości: Mrok

(2017, ang. Justice League Dark)

PS. można oglądać z marszu, tzn. bez znajomości uniwersum ani poszczególnych postaci. Po prostu właczasz i dobrze sie bawisz :)

PS. 2 ponieważ fili.cc juz padło, prawilnie zachęcam do przesiadki na filman.cc, alltube.tv, otube.pl czy cda-hd.cc

@12358, nie tak dawno poleciałem Ci fili, ale juz spadli z rowerka, wiec zapisz sobie powyzsze stronki w ulubionych ( ͡º ͜ʖ͡º)

#filmy

Data: 29.09.2019 19:30

Autor: Thanos

Oglądałem dzisiaj Aladyna (2019). Niesamowicie dobrze im to wyszło, ja pitole! nie no, zajebioza. Miał być szit, ale jest mega fajny film (Zarówno dla dzieci, jak i doroslych; wiadomo – najlepiej oglądać z dziećmi). To jest bardziej musical, ale bardzo daje rade, naprawde. 8/10. POLECAM!!!! Ok, dość słabe CGI tego dżina, ale cała reszta po prostu super. KOSA!! :D

#filmy

Data: 28.09.2019 22:09

Autor: Thanos

Obejrzałem dzisiaj najnowszego Hellboya (2019) i muszę przyznać, że… kurde, ale to jest zaskoczenie! spodziewałem się po trailerach czystego chłamu, a wyszło naprawdę dobrze. to nie to samo, co epicka seria z Ronem Perlmanem (jedynka z 2004 + potem Złota Armia; obie części mega kozackie), ale coś zupełnie innego (kompletnie inna kreacja, inny klimat). świetnie się ogląda, jest humor, jest akcja, jest grubo! ode mnie 8/10. Polecam!! ( ͡º ͜ʖ͡º)

#filmy #hellboy

Data: 27.09.2019 23:16

Autor: Thanos

Chciałbym wszystkim gorąco polecić całkiem klimatyczny #thriller "Contratiempo" (2016).

OPIS (Za: Filmweb): "Po przebudzeniu się w pokoju hotelowym obok martwej kochanki młody biznesmen zatrudnia wybitną adwokat, aby ustalić, do czego tak naprawdę doszło."

Trzyma w napięciu, pare zwrotów akcji. niezły plot-twist na końcu. w sumie ma wszystko, czego sie wymaga od kryminału/thrillera. świetny klimat. ode mnie 8.5/10 :))

#filmy

Data: 13.09.2019 20:28

Autor: Thanos

#filmnadzis "Primal fear" ("Lęk pierwotny") (1996). ale to jest świetny kryminał (z elementami adwokackimi), ileż zwrotów akcji! :D oglądaliście? Edward Norton jako wschodząca gwiazda. Ale koleś ma talent! :D Znacie podobne #filmy? :))

Nie żyje aktor i kulturysta Franco Columbu. Był najlepszym przyjacielem Schwarzeneggera

Data: 01.09.2019 18:12

Autor: ziemianin

hollywoodreporter.com

#codziennaprasowka #informacje #wiadomosci #kulturystyka #filmy #aktor

Jego długoletni przyjaciel Arnold Schwarzenegger napisał na Twitterze: "Kocham cię Franco. Zawsze będę pamiętał radość, którą wniosłeś w moje życie, porady, których mi udzieliłeś, i błysk w twoim oku, który nigdy nie zniknął. Byłeś moim najlepszym przyjacielem".

wymagany angielski

[Nie żyje aktor i kulturysta Franco Columbu. Był najlepszym przyjacielem Schwarzeneggera](https://www.hollywoodreporter.com/news/italian-actor-bodybuilder-franco-columbu-dies-at-78-1235911

Włoski kulturysta, bokser i aktor Franco Columbu, jeden z najbliższych przyjaciół Arnolda Schwarzeneggera, utonął u wybrzeży swojej rodzinnej Sardynii. Miał 78 lat.

W młodości Columbu amatorsko trenował boks oraz podnoszenie ciężarów. Później zajął się kulturystyką i w tej dyscyplinie osiągnął największe sukcesy. Zdobył prestiżowy tytuł Mr. Olympia w 1976 i 1981 roku.

Columbu występował także w filmach i serialach. Do kina trafił za sprawą Arnolda Schwarzeneggera, swojego wieloletniego przyjaciela i partnera treningowego. Wystąpił obok słynnego aktora w takich produkcjach jak: "Niedosyt" (1976), "Pumping Iron" (1977), "Conan Barbarzyńca" (1982), "Terminator" (1984) czy "Uciekinier" (1987), grał także serialu "Ulice San Francisco".

Był osobistym trenerem Sylvestra Stallone'a podczas produkcji "Rocky II" (1979), jak również kaskaderem na planie "Egzekutora" (1996). Próbował swoich sił jako reżyser filmu "Doublecross on Costa's Island" (1997), w którym pojawili się Frank Stallone i William Smith.

Columbu był drużbą Schwarzeneggera na ślubie z Marią Shriver w 1986 roku.

Źródło: The Hollywood Reporter

Data: 30.08.2019 17:53

Autor: Thanos

Świeżutki oficjalny zwiastun Terminatora 6

https://www.youtube.com/watch?v=H_RHWDkNGu8

Kurde, to chyba się nie uda… ( ͡° ʖ̯ ͡°) Szkoda, że ciągle odgrzewają kotlety, a nie umieją zrobić czegoś nowego, świeżego, od zera, ehh… czuje sie kapke zawiedziony. To już schyłek epickiego świata. Ciesze się, że urodziłem się w okresie, gdzie wychodziły najlepsze klasyki. Nic juz mnie nie zaskoczy, można umierać ;D

(moze jeszcze zaczekam na Matrix 4, ale bez wiekszych nadziei)

#filmy #zwiastuny

Data: 30.08.2019 14:31

Autor: aeon

Lukry i Lukrecje,

Jakie znacie filmy, które w jakiś sposób was uspokajają (może to być ze względu na tempo filmu, ujęcia/obraz, muzykę)? Poproszę o jakieś konkretne tytuły. Od siebie zaproponuję oba Blade Runnery z naciskiem na drugą część.

#filmy

Data: 28.08.2019 17:42

Autor: ziemianin

#filmy #serial #Pennyworth #DCComics #BruceWayne #Batman

Pennyworth bada wczesne życie tytułowego kamerdynera Wayne'a, Alfreda Pennywortha, byłego brytyjskiego żołnierza SAS, który tworzy własną firmę ochroniarską w Londynie w latach 60. Alfred staje się celem stowarzyszenia Raven Society, które konspiruje, by przejąć rząd brytyjski, i zaczyna działać przeciwko nim wraz z amerykańskimi agentami No Name League, Thomasem Waynem i Martha Kane, przyszłymi rodzicami Bruce'a Wayne'a / Batmana

Pennyworth

Data: 28.08.2019 08:11

Autor: eax

Byłem wczoraj w kinie, na filmie "Pewnego razu w Hollywood" i o ile zwiastun nie wyglądał jakoś szczególnie zachęcająco, tak po seansie mogę stwierdzić, że film był świetny. Ponad 2,5h, a nie byłem znużony nawet przez minutę. Film w stylu Tarantulino(#pdk), więc nie każdemu może się spodobać. Podczas senasu miałem flaszbaki z przed prawie 20 lat, kiedy to w niedziele o godzinie 11 oglądałem na tvp1 (lub tvp2) takie długie, ciągnące się westerny. Klimat, scenografia no i aktorzy – rewelacja. DiCaprio po raz kolejny utwierdził mnie w przekonaniu, że jest aktorem najwyższej klasy. Brad Pitt – zagrał świetnie – był bardzo wiarygodny i w moim przekonaniu idealnie odtworzył postać, którą miał grać :) Podsumowując – polecam, choć – jak wspomniałem – nie spodoba się wszystkim.

#filmy #kino

Data: 23.08.2019 21:46

Autor: Thanos

na wieczór napodaję jeden z lepszych fragmentów z "Ziemii Obiecanej" (1975), to sie nazywa "działać w trosce o dobro bliźniego", huehue ;D

LINK: https://streamable.com/tv91w

Tak swoją drogą, jaki macie stosunek do Żydów? prawdę mówiąc, to trzeba nie mieć sumienia, aby potrafić być takim bezwzględnym, zimnym człowiekiem. myślę, że ta odwieczna pogoń za sianem ewolucyjnie wyłączyła u nich neurony lustrzane i ogólne poczucie empatii. szczególnie, że słyszałem, że oni nawet lubią się dymać na hajs między sobą (a nie tylko że gojów przycinają, jak sie tylko da – po prostu strzyżenie gojów to nie grzech, a nawet dobry uczynek, ot cała różnica).

anyway, trzeba mieć po prostu określony zestaw cech charakteru, by zajść w biznesie tak wysoko. trzepanie kapuchy to nie jest gra dla mięczaków ( ͡º ͜ʖ͡º)

( #zydzi #filmy )

Nagrywał ... a mógł żyć.

Data: 21.08.2019 09:31

Autor: kujda

files.catbox.moe

Ciekawski kamerzysta (Clarence Schultz) nagrywa konkretne tornado. Niestety tornado nie chciało być nagrywane i pokarało kamerzystę. Kamerzysta podobno przeżył, ale jego żona (Geraldine Schultz) nie miała tyle szczęścia. (Illinois, USA, rok 2015).

Wywiad z Clarance'm tutaj: https://www.youtube.com/watch?time_continue=4&v=ssdUhTi7urs

#czarnyhumor #heheszki #tornado #usa #filmy

Data: 17.08.2019 17:40

Autor: ksajomi

Lureczki wybierzcie mi #film na wieczór ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Takie mam w zakładkach:

Odkrycie(2017)

Careful What You Wish For

Lincz(2010)

Hello Herman(2012)

3098 dni

Teoria wszystkiego

10 Cloverfield Lane

Sierota(2009)

Słodkich Snów(2011)

Lot Feniksa (2004)

#filmy

Data: 17.08.2019 03:50

Autor: Luciferek

Dziwna pora na to pytanie ale może ktoś zna odpowiedź…

Poszukuję filmu. Jest to horror/thriller

Pamiętam że to polegało na tym że w ścianach siedział jakiś dzieciak (???) a w domu rządziła zła matka.

Pamiętam jedną scenę jak kąpała syna/córke w wrzątku, ta krzyczała że woda gorąca a ta jej odpowiedziała że ognie piekielne są gorsze. Kojarzy ktos?

#filmy #pomocy

Data: 15.08.2019 00:26

Autor: Emil18

"Upiorne opowieści po zmroku"- Pseudorecenzja bez spoilerów

Nie jest to film, który zapadnie mi w pamięć na dłużej jak tydzień.

Wzdrygnęło mną raz albo dwa razy, raz na pewno o ironio, wtedy gdy był taki "udawany jumpscare"

W sumie to poszedłem na to dla zabicia czasu i z myślą, że będzie to kompletny kicz. Kompletnym kiczem bym tego nie nazwał, ale film ma minus jeden punkt za to, że perfidnie powiedział, że będzie druga część. Mogli dać już lepiej otwarte zakończenie za którymi zwykle nie przepadam, ale w tym wypadku byłoby na plus.

Fabuła taka sobie, dzieciaki odwiedzają nawiedzony dom, a ta dziewczyna, która wydawała się najrozważniejsza, okazuje się najgłupsza i to przez nią umierają jej znajomi (A TAK NAPRAWDĘ TO NIE)

I nie bierzcie w Heliosie popcornu słono-karmelowego, bo smakuje jakby był spalony!

Film taki sobie, widziałem gorsze 6/10 bo jedna scena trzymała mnie przez dobrą chwilę w napięciu (ta w czerwonym pokoju)

#kino #horrory #filmy #bylemwkinieisiewypowiem

Dlaczego bohaterowie seriali i filmów o zombie, unikają używania słowa „zombie”?

Data: 10.08.2019 13:08

Autor: Kamien23

porcjawiedzy.pl

Serial „Żywe trupy” pokazuje zmagania grupki ludzi w postapokaliptycznym świecie opanowanym przez „szwendaczy”. „The Last of Us” to gra komputerowa, w której dwójka ludzi stara się przeżyć w świecie pełnym „zainfekowanych”. Podobną nazwę otrzymują ożywione trupy z filmu „28 dni później”. Wspólną cechą tych dzieł jest fakt, że ich bohaterowie jak ognia unikają słowa „zombie”, mimo iż potwory, z którymi się zmagają, wyglądają dokładnie jak zombie. Dlaczego?

#ciekawostki #seriale #filmy #gry #zombie

Data: 08.08.2019 15:37

Autor: aborygo

Dziś niełatwe zadanie, ale… Panowie! Polecam komedię romantyczną :D STOP! Zanim pomyślicie to, co myślę również ja jak słyszę o komediach romantycznych, to posłuchajcie. Wiadomo jak ciężko znaleźć jakiś pełnometrażowy film do zobaczenia z drugą połówką, aby samemu nie usnąć, bądź jej nie zanudzić czymś "naszym", a kładziecie lachę na amerykańskie popcorniaki. No więc nie dość. że mamy tu komedię, romans z twistem, który nie jest niedorzeczny, to jeszcze perspektywę faceta, który musi się otrząsnąć po nieudanym związku, z którego zostały dzieci. I nie ma tu tej okropnej sfeminizowanej kliszy robiącej z facetów drani, gogusiów albo nieudaczników. Nie ma też slapstickowych scen, tak znanych z rodzimych wyrobów tego gatunku kina. Dostajemy dojrzały scenariusz, dojrzałe uczucia i dialogi, sporą dawkę lekkiego humoru opartego na niuansach i wieloznacznościach, a nie na gagach i pomyłkach. Jeżeli podobała Ci się lekkość Flight of the ConChords, lubisz twórczość Taika Waititi (Co robimy w Ukryciu), a Jemaine Clement to facet, z którym zrobiłbyś flaszkę, to być może jest to film dla Ciebie… i dla Niej. Pierwsza komedia romantyczna dla faceta? Jak najbardziej!

Link do Filmwebu

Film z lektorem znajdziecie na znanym polskim serwisie strimingowym, gdzie są prawie same filmy z lektorem.

Film w oryginale kolega widział na jakiejś krypie w Zatoce Piratów.

Z fartem!

#filmy

Data: 06.08.2019 02:50

Autor: Luciferek

Mehran Karimi Nasseri

Słyszeliście o prawdziwym bohaterze filmu Terminal? :3

Mehran Karimi Nasseri, albo też – jak przedstawia się sam zainteresowany – Sir, Alfred Mehran (z przecinkiem po słowie "sir") jest irańskim uchodźcą, który przez 18 lat mieszkał na terenie podparyskiego lotniska Charlesa de Gaulle'a. Nasseriemu odmówiono prawa do wstępu na teren Wysp Brytyjskich, gdyż nie posiadał on paszportu i certyfikatu ONZ, mówiącego o jego statusie uchodźcy. Władze francuskie tymczasem – zabroniły mu opuszczać teren lotniska.

Urodzony w 1942 roku Irańczyk żył więc na terenie portu lotniczego od 8 września 1988 roku aż do sierpnia 2006, kiedy zabrano go do szpitala. Jego autobiografia stała się inspiracją dla Stevena Spielberga, który w 2004 roku nakręcił film pt. Terminal. Za prawo do ekranizacji swoich losów, Mehran otrzymał 275 tysięcy dolarów.

#ciekawostka #filmy

Data: 22.06.2019 19:17

Autor: arti

jakie polecacie filmy na netflixie, bo wiedzę, że większość to chłam

Moje propozycje to:

– The 100 ale tylko 2 pierwsze sezony bo potem poziom fabuły się obniża, a narasta promocja LGBTXYZ

– Punisher

– The Rain – początkowo myślałem, że będzie kiepski, ale na koniec nie mogę się doczekać 3 sezonu

Co polecacie ?

#filmy #seriale #rozrywka

Data: 01.06.2019 19:44

Autor: AgentSpecjalnejTroskiFox

Kiedyś widziałem kawałek filmu starego chyba z lat 80 pamiętam jedynie że ludzie wystawiali głowy z bloku mieszkalnego i mówili gdzie jest słońce, już 7 rano a jest ciemno.

Ma ktoś pojęcie co to za film?

myślałem że to film z Jackiem Chmielnikiem ale nic podobnego nie znalazłem

#filmy

Data: 23.05.2019 08:45

Autor: Lukmar

Ide dzisiaj na Avengers Endgame (tak, dopiero teraz) ale nie ogladalem Cpt. Marvel i Antman & Wasp. Chyba sie juz nie wyrobie żeby nadrobić a jednek chce obejrzeć Endgame w kinie. Jest cos co powinienem wiedzieć z tamtych dwoch filmów zanim zobacze Endgame?

Śmieszkom przypominam że @Thanos specjalnie na premiere Avengersów dodał opcje spoiler. Więc bez psucia ostatniego filmu, proszę.

#kino #filmy #avengers #marvel

Data: 23.05.2019 00:48

Autor: Submission

Właśnie wróciłem z Johna Wicka 3. Co lubię w tej serii, to piękno brutalnej napierdalanki, zabijanie i jeszcze raz zabijanie.

Filmy są mniej brutalne od takiego Raid (Indonezja), ale też nie ma chińczyków z fruwającymi kopnięciami, bohaterowie zmieniają magazynki i występuje jakiś realizm, który sprawia, że przeciętny człowiek również by to wykonał. Oczywiście po militarnym szkoleniu. Nielimitowane, realne zabijanie w tej serii to dobra rozrywka dla mas, dotyka gdzieś wewnętrznej tęsknoty człowieka do agresji i brutalności, która w dzisiejszym świecie jest na smyczy i w kagańcu norm społecznych, czy porządku prawnego.

Dobry film :)

#kino #filmy

Donnie Darko — surrealistyczny dramat sci-fi, o którym nie da się zapomnieć.

Data: 21.05.2019 17:44

Autor: dobrochoczy

andrzejtarnowski.home.blog

Większość z Was ma zapewne listę filmów jedynych w swoim rodzaju, do których oglądania co jakiś czas powraca. Dla mnie niezaprzeczalnie takim filmem jest „Donnie Darko” – nakręcony w 2001 roku debiut scenarzysty i reżysera Richarda Kelly’ego.

Tytułowym bohaterem tego dramatu psychologicznego jest 16-letni uczeń liceum, który ma problemy emocjonalne i uczestniczy w cotygodniowych spotkaniach terapeutycznych. Najprawdopodobniej z powodu niechęci do przyjmowania leków przeciwdepresyjnych Donnie ma skłonność do dziwnych zachowań i lunatykowania. Lunatykując, wychodzi o zmroku z domu przywoływany przez czyjś głos. Jego hipnotyzujące brzmienie prowadzi go na pobliskie pole golfowe, na którym spotyka Franka — faceta w stroju wielkiego królika, z twarzą ukrytą za upiorną króliczą maską. Frank mówi mu, że za 28 dni, 6 godzin, 42 minuty i 12 sekund nastąpi koniec świata. To spotkanie ratuje Donni’emu życie, ponieważ chwilę później oderwany silnik Boeinga 747 wbija się w jego pokój. Po tym wydarzeniu demoniczny królik regularnie nawiedza go i nakazuje zrobienie naprawdę przerażających rzeczy.

W taki niesamowity sposób rozpoczyna się dwugodzinny film, w którym dzieje się naprawdę wiele. Donnie zakochuję się w równie wyalienowanej — Gretchen Ross. Zaczyna też coraz bardziej interesować się naukami pozaziemskimi, ciągle spierając się o słuszność poglądów z profesorem Mannitoffem. No i przez prawie cały czas jest w ustawicznym konflikcie ze zdewociałą nauczycielką Foster i lokalnym guru Cunninghamem, odkrywając przy okazji jego obrzydliwe zainteresowania. Ważną rolę w tym obrazie odgrywają również: rodzicie i siostra Donniego, tajemnicza „Babcia Śmierć”, a także jego analityczna psychoterapeutka i otyła tancerka Cherita. #filmy

Data: 15.05.2019 00:21

Autor: Jezus

Generalnie rosyjskie filmy fabularyzowane/dokumentalne są świetne. Jeśli komuś spodobał się Czarnobyl, polecam:

https://www.filmweb.pl/film/Salut+7-2017-796010 akurat jest na HBO Go

https://www.filmweb.pl/film/Czas+pionier%C3%B3w-2017-789383 jeszcze lepszy

#filmy @kosmitolog oba są o kosmosie z drugiej, bo ruskiej strony barykady ;)

Data: 08.05.2019 12:07

Autor: Thanos

Jesli juz dzisiaj jest religijna środa (w tym chrześcijańska), to nie moze zabraknąć tego oto filmu. Zeitgeist – Duch epoki. Oglądałem go w liceum. Wtedy byłem praktykującym ateistą, ale po obejrzeniu stalem się nim jeszcze bardziej. Niedawno sobie go odświeżyłem (całą serię: 3 filmy). Uważam, że nic się nie postarzał. Ten film to chyba protoplasta teorii spiskowych. Coś tak kojarzę, że to od niego wszysstko się zaczęło ;D (Przynajmniej w internetach).

Jedynka składa się z 3 cześci. Pierwsza traktuje o wierze chrześcijańskiej. Gorąco polecam!! :)

#religia #chrzescijanstwo #zeitgeist #filmy #filmydokumentalne #teoriespiskowe

Data: 04.05.2019 19:55

Autor: Thanos

Rak lewactwa nie tylko niszczy gospodarkę PL czy pulę genową EU, ale także kinematografię. Pewnie wielu z Was oglądało lub przynajmniej słyszało, że zrobiono "feministyczną" wersję Ghost Bustersów. Dla mnie to był kultowy film z dzieciństwa. Remake z tymi kulawymi babkami był jak splunięcie w twarz. Jest jakaś taka moda ostatnimi czasy na "odświeżanie" klasyków, ale w wersji feministycznej.

Oglądałem wczoraj (na CDA za free, błagam jeśli juz musicie, nie idźcie na to do kina!) film pt. Czego pragną mężczyźni (What Men Want, 2019). Jest to nawiązanie do filmu z Melem Gibsonem Czego pragną kobiety (What women want, 2000). Film z Melem to zajebiaszcza komedia, super klimat, super wszystko. No coś pięknego (nawet niedawno oglądałem raz jeszcze). A ten wczorajszy wysryw? Pełen lewackich stereotypów. Głowna aktorka oczywiscie murzynka, niezależna kobieta sukcesu. W pełni stereotypowa: murzyńskie piski na całe gardło (wiecie jak to murzyny lubią drzeć jape, a babki to już w szczególności – to ona tak ciągle wreszczy). Żarty z facetow, że myślą na temat puszczania bąków i takie tam. Mało śmieszny, robiony na siłę, chyba tylko po to, aby utrzymać trend femi-remejków. Co dalej będą przerabiać? Faceci w Czerni? Rambo? Żałosne to jest…

#filmy

Data: 04.05.2019 00:32

Autor: Judasz

Najbardziej mnie rozwala w serwisach filmowych, że do kategorii sci-fi wrzucają jakiś Spidermanów, Avengersów, Batmanów i inne fantasy. Gatunek fantasy nie ma nic wspólnego z SCIENCE fiction. Gdzie jest w takim Thanosie nauka? Przez sci-fi rozumiem filmy z akcją kosmosie, AI, unikalną Transcendencję czy coś o podróżach w czasie. Jeśli film jest nastawiony na familijną rozrywkę, to niech spieprza do kategorii fantasy ;)

#filmy

Data: 30.04.2019 21:09

Autor: maniakDVD

Jutro wolne, to kupiłem sobie kilka piwek i szukam sobie jakiegoś filmu na wieczór.

Otworzyłem kilkanaście pozycji z filmweba z zakładki 'do obejrzenia' i co? Zostały mi już 3, znowu popełniłem błąd – zerknąłem na komentarze filmwebowych 'specjalistów'. Kurde, ale ci ludzie wszystko obrzydzić potrafią…

#filmy #filmweb

Data: 21.04.2019 09:49

Autor: mosiek

#kino #filmy

Polski "Rezerwat" z 2007 roku to jest naprawdę zajebisty film. Ten koloryt centralnej Pragi… Genialna gra aktorska, wręcz naturalna. Sonia wymiata.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rezerwat_(film)

Mam wersję 700MB, gdyby ktoś miał lepszą jakość to proponuję wymianę.

„Sindbad”, czyli jak Hollywood masakruje historię literatury

Data: 17.04.2019 00:51

Autor: Macer

theguardian.com

Pamiętacie film animowany o Sindbadzie, Legenda siedmiu mórz z 2003? Taki tam grecki żeglarz wypływa z starożytnych Syrakuz z misją zdobycia czegośtam, walczy z greckimi bogami, generalnie calkiem przyjemnie się ogląda, taka klasyczna bajka dla dzieci. No chyba że kojarzysz co nieco z historii literatury i wiesz, że Sindbad nie był starożytnym Grekiem, tylko… arabskim kupcem z Bagdadu, z Baśni tysiąca i jednej nocy. Z jakiegoś powodu twórcy filmu wymazali z fabuły wszystko, co mogło się kojarzyć z islamem, 2 lata po ataku na WTC. jaki niby sens to miało? po co tak kombinować? Do tego dodali grecką legendę o „przyjaźni” Damona i Pytiasza. dla greków „męska przyjaźń”, zwlaszcza miedzy starszym a mlodszym, zwykle oznaczała po prostu homoseksualizm.

#kino #filmy #bajki #islam #manipulacje #literatura

Data: 14.04.2019 09:15

Autor: Thanos

Dzisiaj jak wstałem, miałem tęgą rozkminę… wszyscy propsują Michelle Rodriguez, jako aktorkę, która najlepiej gra sucz-fejsy. Stworzona jest do roli "męskich kobiet" (protoplasta feministki, hehe ;D ). Wypłyneła na Szybkich i wściekłych oraz Residencie Evilu.

dla mnie jednak prawdziwym numerem jeden będzie zawsze szeregowa Vasquez (Jenette Goldstein) z Aliena 2. za małolata byłem w niej mocno zakochany, chciałem mieć taką "ostrą" dziewczynę, hahaha!! ;D

{ nawet zrobiłem mema ;P }

#filmy #alien #residentevil

Data: 13.04.2019 17:41

Autor: Judasz

Niepisaną wyłączność na filmy o II wojnie światowej, powinny mieć kraje europejskie, najbardziej pokrzywdzone.

Amerykańskie filmy to propaganda kreująca etos amerykańskiego wojaka czy weterana, jak to amerykanie wbili do Europy by zniszczyć zło. W serialach i filmach tłuką Niemców jak kaczki, palą cygara, zdobywają trofea w postaci swastyk czy lugerów, eksperci od walki z Hitlerem. Podniosła muzyka, braterstwo, odwaga, srali muchy będzie wiosna. Tymczasem dla Polski miało to średnie znaczenie. Amerykanie wkroczyli dopiero, jak Wielkiej Brytanii zagroziło widmo desantu. Do tego czasu pozwolili zniszczyć Polskę, Francję i wiele innych krajów, bo nie miały dla nich żadnego znaczenia strategicznego.

Dzisiaj jesteśmy w podobnej sytuacji, robimy im laskę, a większość Amerykanów, w tym kongresmenów, w całym swoim życiu pomyślało o Polsce może raz lub dwa w kontekście geograficznym.

Wolałbym, by nasi rodacy budowali lokalną potęgę przyjaźniąc się z Niemcami i Rosjanami. Bardziej Niemcami.

#historia #niemcy #IIwojna #geopolityka #filmy

Data: 12.04.2019 22:33

Autor: Judasz

Najlepsze Star Wars to przedostatni i ostatni film z Anakinem.

Resztę można sobie o dupę potłuc. Od tych starych epizodów lepsze są już Stargate czy Star Trek, chociaż i tak nie wszystkie.

Jak mnie wkurwiają filmy z kosmicznymi bitwami, w których w kosmosie jest dźwięk :D

Chociaż BattleStar Galactica jest święte, arcydzieło, relikwia.

#filmy #starwars #gwiezdnewojny #scifi

Data: 05.04.2019 21:12

Autor: Thanos

ależ mi dobrze ten muzin podchodzi. jedynka i dwójka kozak (trójka to jakas pomyłka).

jedna z najlepszych (i najbardziej klimatycznych) serii o wampirach <bez cz.3>, luuv it!!

[ dzisiaj sobie obejrze przed snem ;P ]

#blade #filmy #wampiry

Dlaczego grafen jeszcze nie zawładnął światem?

Data: 20.03.2019 05:58

Autor: mtq

youtube.com

Grafen – nowy, superwytrzymały materiał – wynalazek, który bez wątpienia pozwoli zmienić świat. To odkrycie, technologia przyszłości, powinno pomóc ludzkości w rozwiązaniu wielu problemów, więc dlaczego grafen wciąż nie zawładnął całym światem?

Nielegalne kopalnie od Johanesburgiem

Data: 18.03.2019 10:10

Autor: pawelP

youtube.com

Praca bez zabezpieczen, bez wentylacji, wsrod spalin z generatorow i eksplozji materiałów wybuchowych

na domiar wszystkiego ataki i strzaly od gangów chcących przejac kopalnie

Data: 11.03.2019 02:54

Autor: Emil18

Obejrzałem sobie właśnie "Klik i robisz co chcesz"WPIS ZAWIERA SPOILERY

| |

| |

| |

| |

O co właściwie chodzi w zakończeniu?

gośś budzi się na łóżku w sklepie, wszystko okazuje się być snem, aż tu nagle dostaje pilota od Mortyego (którego na początku wziąłem za Doctora Who swoją drogą) i po wyrzuceniu pilot nie wraca. Czemu on dostał tego pilota? Co tam jest prawdą, a co snem? To wszystko się wydażyło na prawdę, a nie we śnie, ale Morty pozwolił mu się cofnąć? O CO TU CHODZIIIIII?

National Film Board of Canada - Kanadyjska wytwórnia filmowo-dokumentalna

Data: 07.03.2019 07:54

Autor: Tomkilla

nfb.ca

Dużo wyjątkowych filmów i dokumentów które mają w sobie coś wyjątkowego, może tak właśnie na świat patrzą Kanadyjczycy?. Na cześć tej wytwórni szkocki duet braci – Boards Of Canada nazwali swój zespół.

Data: 06.03.2019 22:22

Autor: Jiren

Akwaman vs @Thanos – wygrywa Akwaman, a powód jest prosty. Thanos nie posiada kamienia nurkowania i się zwyczajnie utopi, jak Akwaman chwyci go potężnymi płetwami i wciągnie w głębiny oceanu. Druga sprawa, rękawica do kamieni działa na prąd i jest z metalu, wątpie by kosmiczne krasnoludy zrobiły ją wodoszczelną. Obstawiam, że pod wodą rekawiczka dostałaby zwarcia i urwała Thanosowi rękę…

Tak było! Nie zmyślam!

Data: 05.03.2019 23:29

Autor: Nacer

Patrzę sobie na ocenę Strasznego filmu 1 na filmwebie i powiem tak . Ten portal to jest kurwa dla jebanych debili i przygłupów z dużym ego . Polaczki z tego portalu są serio chorzy na łeb a świadczy o tym również ocena nietykalnych XDDD Debile

Data: 05.03.2019 11:56

Autor: Thanos

@Miltonek, gdy mysle o Tobie, przychodzi mi na myśl główny bohater z filmu:

Czeka na nas świat (2006)

https://www.filmweb.pl/Czeka.Na.Nas.Swiat

obejrzyj w wolnej chwili:

https://www.cda.pl/video/72292808

włącz powyższy link na 29:40 , tak mi sie skojarzyło ( ͡º ͜ʖ͡º)

Data: 04.03.2019 23:48

Autor: Immortal_Emperor

Pragnę wam gorąco polecić film "Wyklęty"

Film pokazuje brutalne realia powojennej Polski, rządzonej przez komunistów. Reżyser nie bał się pokazać okrucieństwa i pogardy z jaką byli traktowani Polacy przez czerwonego okupanta. Film jest mocny i drastyczny, uświadamia widzowi w jakiej beznadziejnej sytuacji byli Żołnierze Niezłomni i z jakim poświęceniem walczyli do samego końca.

Moja ocena 9/10

Luke Perry nie żyje. Aktor z serialu „Beverly Hills 90210” zmarł w wieku 52 lat

Data: 04.03.2019 23:06

Autor: MrHardy

wiadomosci.radiozet.pl

Luke Perry nie żyje. Aktor znany z serialu „Beverly Hills 90210” przegrał walkę o życie po udarze mózgu. Zmarł w wieku 52 lat. 

Luke Perry zmarł w poniedziałek rano w szpitalu św. Józefa w Burbank. Według przedstawiciela aktora, Luke był otoczony opieką dzieci, narzeczonej Wendy Madison Bauer, byłej żony Minnie Sharp, matki Ann Bennett, ojczyma Steve Bennetta, brata Toma Perry, siostry Amy Coder oraz innych bliskich członków rodziny i przyjaciół. 

O jego śmierci poinformował portal TMZ.com. 

Luke Perry nie żyje. Przyczyny śmierci  W zeszłym tygodniu 52-letni gwiazdor serialu „Beverly Hills 90210” został przewieziony do szpitala po tym, jak doznał rozległego udaru mózgu. 

Lekarze uspokajali fanów serialu i aktora mając nadzieję, że Luke Perry wróci do zdrowia. Niestety, obrażenia po udarze były zbyt duże.   

Luke miał bogatą karierę aktorską w telewizji i filmach. Swoją zawodową przygodę zaczynał we wczesnych latach 80-tych. W 1990 roku wygrał casting do roli Dylana McKaya w serialu dla młodzieży „Beverly Hills 90210”, która przyniosła mu międzynarodową popularność.

Quentin Tarantino zaangażował go do filmu Once Upon a Time in Hollywood (2019), opowiadającego o morderstwach grupy Charlesa Mansona z 1969, obok takich aktorów jak Al Pacino, Leonardo DiCaprio, Brad Pitt, Burt Reynolds, Kurt Russell, Michael Madsen, Tim Roth, Margot Robbie, Dakota Fanning i Damian Lewis.

Luke Perry od dwóch lat wcielał się w postać Freda Andrewsa, ojca Archiego w serialu Riverdale.

Mortal Kombat – nowy film w stylu hitów MCU

Data: 04.03.2019 15:48

Autor: MrHardy

naekranie.pl

Greg Russo stwierdził, że klimat rebootu Mortal Kombat ma przypominać produkcje MCU.

Ekranizacja serii Mortal Kombatz 1995 roku spotkała się z umiarkowanie pozytywnym przyjęciem ze strony krytyków, ale dla wielu osób to jedna z najlepszych produkcji na podstawie gier wideo. Doceniono między innymi świetną muzykę, a także wyjątkowy klimat tej produkcji. Wygląda jednak na to, że ten drugi element ulegnie zmianie w reboocie. Taką informację ujawnił scenarzysta Greg Russo.

Russo w wywiadzie dla Discussing Film powiedział, że nadchodzący film Mortal Kombat ma pod pewnymi względami przypominać największe hity należące do MCU – przede wszystkim pod względem humoru. Uspokaja ona jednocześnie, że nie zabraknie przemocy i efektownych walk.

Jest przemoc, walki i prawdziwe, a także wysoka i emocjonalna stawka dla wszystkich zaangażowanych, ale i tak liczy się frajda i poczucie humoru. Nienawidzę bezpośredniego porównania do filmów Marvela, ale one wciąż są zabawne i są w nich żarty. Nasze po prostu będą skierowane do starszych odbiorców – tłumaczy Russo.

Scenarzysta zdradza również, że w filmie istotną rolę odegra 7 bohaterów znanych z pierwszej części serii gier – są to Johnny Cage, Liu Kang, Sub-Zero, Scorpion, Raiden, Sonya Blade oraz Kano.

[UWAGA SPOILER] Captain Marvel - Wyciek na temat Nicka Fury'ego?

Data: 04.03.2019 08:11

Autor: furgonschnitzel

naekranie.pl

[UWAGA, ZAWIERA NIEPOTWIERDZONY SPOILER]

Już za kilka dni premiera kolejnej superprodukcji ze stajni MCU – "Captain Marvel". Tymczasem wyciek strony z albumu szkiców koncepcyjnych sugeruje dość spory twist dotyczący Nicka Fury'ego. Oczywiście w związku z bliską premierą jest to najprawdopodobniej wyciek kontrolowany mający jedynie podgrzać temat, jednak z całą pewnością jest wart uwagi.

[UWAGA, ZAWIERA NIEPOTWIERDZONY SPOILER]

Data: 03.03.2019 15:45

Autor: aeon

Polecam wszystkim "They Shall Not Grow Old" – film dokumentalny, przedstawiający historię żołnierzy z I wojny światowej. Został on stworzony z archiwalnych nagrań, z których część zyskała kolor, a w tle weterani opowiadają o swoich wspomnieniach z wojny.

https://www.youtube.com/watch?v=IrabKK9Bhds

Johnny Depp pozywa Amber Heard

Data: 02.03.2019 14:37

Autor: MrHardy

filmweb.pl

Niemal trzy lata temu rozpadło się małżeństwo Johnny'ego Deppa i Amber Heard. Teraz aktor pozywa byłą żonę o 50 milionów dolarów, oskarżając ją o zniesławienie.

Pani Heard nie jest ofiarą przemocy domowej, tylko sprawczynią, czytamy w pozwie. To odpowiedź m.in. na felieton, jaki Heard opublikowała w grudniu w "The Washington Post". W tekście nie padło nazwisko Deppa, ale kiedy aktorka pisała, że "widziała z bliska, jak instytucje chronią mężczyzn oskarżonych o molestowanie", implikacja była jasna. Tym bardziej, że Heard już wcześniej jawnie oskarżała Deppa o agresywne zachowanie.

Pan Depp nigdy nie stosował przemocy względem pani Heard. Jej zarzuty pod jego adresem, wygłoszone w 2016 roku, były niezgodne z prawdą. To element wymyślnego oszustwa, które miało zapewnić pani Heard dobrą prasę i pomóc jej w karierze, głosi złożony przez prawników aktora dokument. Małżeństwo gwiazd skończyło się rozwodem. Heard otrzymała w wyniku ugody 7 milionów dolarów, które przekazała na cele charytatywne.

Ten absurdalny gest to kolejna z prób zagłuszenia Amber Heard przez Johnny'ego Deppa. Ale ona nie da się uciszyć. Działania pana Deppa dowodzą, że nie potrafi on zaakceptować prawdy o swoim regularnym niewłaściwym zachowaniu, skomentowali sprawę prawnicy aktorki.

Data: 01.03.2019 23:24

Autor: NjeMjetek

Niby się mówi, że amerykanie nie potrafią w anime, jednak patrząc na trailer "remake'u" pierwszego filmu Pokemon… aż pięść się zaciska ( ͡° ʖ̯ ͡°) Zamiast zlecić to ludziom od Detektywa Pikachu, by zrobili remake w wersji live action w stylu wcześniej wymienionego to robią taką wydmuszkę 3D wyglądającą gorzej niż Toy's Story z 1995 xD W tej chwili nie wiem do kogo ten "remake" jest kierowany, ale patrząc jak "rebrandują" te wszystkie klasyczne dla pokolenia lat 90 kreskówki to chyba dzisiejszym dzieciakom taki styl się podoba…

Taguję trailery nie anime bo jednak temat trochę szerszy niż same "animu" i prawdopodobnie dla tych osób, którzy byli na oryginale w kinie w 2001 roku nie łapie się pod "animu" ( ͡º ͜ʖ͡º)

I tak przy okazji – szukając screena do porównania z oryginału, zauważyłem że nasza polska wersja tłumaczona z amerykańskiej była okrojona o jakieś 15 minut, praktycznie całe wprowadzenie (około 7-8 minut) + kilka krótszych scen w dalszej częsci. By przypomnieć sobie ten film to zamiast oglądania przedstawionego tutaj "remastera" w kinie obejrzę sobie oryginał-oryginał, by zobaczyć czy wycięli coś ważnego, czy tylko zapychacze.

Rambo przeleje ostatnią krew we wrześniu

Data: 01.03.2019 16:09

Autor: MrHardy

filmweb.pl

Lionsgate ogłosił datę amerykańskiej premiery filmu "Rambo: Last Blood". To 20 września 2019 roku.

70-letni John Rambo prowadzi spokojne życie na idyllicznej farmie w Arizonie przy granicy z Meksykiem. Bohater cierpi na zespół stresu pourazowego, więc dużo czasu spędza w barze, lecząc objawy alkoholem. Zaprzyjaźnił się z pracującą dla niego Marią Beltran i jej córką Gabriellą, dla której stał się niemalże zastępczym ojcem. Któregoś dnia Gabriella znika w dramatycznych okolicznościach i Rambo będzie musiał wrócić do niespokojnego stylu życia. Czeka go konfrontacja z groźnym meksykańskim kartelem…

"Rambo: Last Blood" trafi do amerykańskich kin w okresie relatywnego spokoju. Konkurentami filmu o pierwsze miejsce w box offisie będą bowiem: "Black and Blue" (film akcji z Frankiem Grillo) i "Downton Abbey" (kinowa kontynuacja popularnego serialu).

Data: 27.02.2019 23:33

Autor: Lukmar

Dobra. Jaram się. Jako chłopak który na początku lat 2000 miał mniej niż 10 lat, wychowany na nagrywanych VHSach – zdecydowanie, jaram się.

I strzelam, że nie ja jedyny. Odświeżenie pokemonów jako wysokobudżetowy film fabularny to strzał w dziesiątkę prawie tak dobry jak siódma część Gwiezdnych Wojen. No dobra, może trochę przesadzam ale nostalgia over 9000.

Pierwszy zwiastun mnie zaciekawił, ale po drugim czuję się jak ten mały Kajtek, który znał pierwsze 150 pokemonów na pamięć i większości z nich miał figurki (oczywiście każdą z innej serii i wszystkie z bazaru ( ͡~ ͜ʖ ͡°)).

No to kolejny pewnie będzie DragonBall Z. :P

Zwiastun na YT

Data: 26.02.2019 08:25

Autor: SzkudnicK

Progesywna kampania nadchodzącego filmu "Captain Marvel" poskutkowała niskim zainteresowaniem publiczności (26%) na rottentomatoes.com, w związku z czym RT usunął ten wskaźnik ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

https://editorial.rottentomatoes.com/article/making-some-changes/

Data: 25.02.2019 07:41

Autor: RickyLafleur

Jestem zadowolony z rezultatu rozdania Oscarów. Bohemian Rhapsody zgarnął cztery statuetki co mnie cieszy, ponieważ bardzo podobał mi się film. Rami Malek zagrał świetnie. Poniżej całe zestawienie:

OSCARY 2019 – NAJLEPSZY FILM

Vice

Czarna Pantera

Narodziny Gwiazdy

Green Book – ZWYCIĘZCA

BlacKkKlansman

Bohemian Rhapsody

Faworyta

Roma

OSCARY 2019 – REŻYSER

Paweł Pawlikowski – Zimna Wojna

Spike Lee – BlacKkKlansman

Yorgos Lanthimos – Faworyta

Alfonso Cuarón – Roma – ZWYCIĘZCA

Adam McKay – Vice

OSCARY 2019 – AKTORKA

Lady Gaga – Narodziny Gwiazdy

Melissa McCarthy – Can you ever forgive me?

Yalitza Aparicio – Roma

Glenn Close – The Wife

Olivia Colman – Faworyta – ZWYCIĘŻCZYNI

OSCARY 2019 – AKTOR

Christian Bale – Vice

Bradley Cooper – Narodziny gwiazdy

Willem Dafoe – At Eternity's Gate

Rami Malek – Bohemian Rhapsody – ZWYCIĘZCA

Viggo Mortensen – Green Book

OSCARY 2019 – AKTOR DRUGOPLANOWY

Mahershala Ali – Green Book – ZWYCIĘZCA

Adam Driver – BlackkKlansman

Sam Elliott – A Star is Born

Richard E. Grant – Can You Ever Forgive Me?

Sam Rockwell – Vice

OSCARY 2019 – AKTORKA DRUGOPLANOWA

Amy Adams – Vice

Marina De Tavira – Roma

Regina King – If Beale Street Could Talk – Zwyciężczyni

Emma Stone – The Favourite

Rachel Weisz – The Favourite

OSCARY 2019 – SCENARIUSZ ORYGINALNY

Faworyta

Green Book – ZWYCIĘZCA

Roma

Vice

First Reformed

OSCARY 2019 – SCENARIUSZ ADAPTOWANY

Can you ever forgive me?

If Beale Street could talk

Narodziny Gwiazdy

The Ballad of Buster Scruggs

BlacKkKlansman – ZWYCIĘZCA

OSCARY 2019 – ZDJĘCIA

Łukasz Żal – Zimna Wojna

Robbie Ryan – The Favourite

Caleb Deschanel – Never Look Away

Alfonso Cuaron – Roma – ZWYCIĘZCA

Matthew Libatique – A Star is Born

OSCARY 2019 – NAJLEPSZY UTWÓR

I'll Fight – Diane Warren

All The Stars – Kendric Lamar, SZA, Anthony Tiffith

The Place Where Lost Things – Marc Shaiman, Scott Wittman

When A Cowboy Trades His Suprs For Wings – Gillran Welch, David Rawlings

Shallow – Lady Gaga, Mark Ronson, Bradley Cooper – ZWYCIĘZCY

OSCARY 2019 – PEŁNOMETRAŻOWY FILM ANIMOWANY

Spierman Uniwersum – ZWYCIĘZCA

Ralph Breaks the Internet

Iniemamocni 2

Isle of Dogs

Mirai

OSCARY 2019 – FILM NIEANGLOJĘZYCZNY

Zimna Wojna – POLSKA

Capernaum – LIBAN

Never Look Away – NIEMCY

Roma – MEKSYK – ZWYCIĘZCA

Shoplifters – JAPONIA

OSCARY 2019 – NAJLEPSZY SCENARIUSZ ADAPTOWANY

Can you ever forgive me?

If Beale Street could talk

Narodziny Gwiazdy

The Ballad of Buster Scruggs

BlacKkKlansman – ZWYCIĘZCA

OSCARY 2019 – KOSTIUMY

Mary Zophres – The Ballad Of Buster Scruggs

Ruth Carter – Black Panther – ZWYCIĘZCA

Sandy Powell – The Favourite

Sandy Powell – Mary Poppins Returns

Alexandra Byrne – Mary Queen Of Scots

OSCARY 2019 – MUZYKA

Mary Poppins powraca – Marc Shaiman

Isle of Dogs – Alexandre Desplat

Czarna pantera – Ludwig Goransson – ZWYCIĘZCA

BlacKkKlansman – Terence Blanchard

If Beale Street Could Talk – Nicolas Britell

OSCARY 2019 – FILM KRÓTKOMETRAŻOWY

Detainment

Fauve

Marguerite

Mother

Skin – ZWYCIĘZCA

OSCARY 2019 – EFEKTY SPECJALNE

Avengers: Infinity War

Christopher Robin

First Man – ZWYCIĘZCA

Ready Player One

Solo: A Star Wars Story

OSCARY 2019 – KRÓTKOMETRAŻOWY FILM ANIMOWANY

Weekends

Bao – ZWYCIĘZCA

Animal Behaviour

Late Afternoon

One Small Step

OSCARY 2019 – NAJLEPSZY PEŁNOMETRAŻOWY FILM DOKUMENTALNY

Free Solo – ZWYCIĘZCA

Hale County this Morning, this evening

Minding the Gap

Of Fathers and Sons

OSCARY 2019 – NAJLEPSZY MONTAŻ

Green Book

Faworyta

Bohemian Rhapsody – ZWYCIĘZCA

Vice

BlackKkKlansman

OSCARY 2019 – NAJLEPSZY KRÓTKOMETRAŻOWY FILM DOKUMENTALNY

Black Sheep

End Game

Lifeboat

A Night at the Garde

Period. End of Sentence – ZWYCIĘZCA

OSCARY 2019 – NAJLEPSZA SCENOGRAFIA

Roma

Czarna Pantera – ZWYCIĘZCA

Faworyta

First Man

Mary Poppins powraca

OSCARY 2019 – NAJLEPSZY MONTAŻ DŹWIĘKU

A quiet place

First man

Czarna Pantera

Bohemian Rhapsody – ZWYCIĘZCA

Roma

OSCARY 2019 – NAJLEPSZY DŹWIĘK

Roma

Narodziny Gwiazdy

Czarna pantera

Bohemian Rhapsody – ZWYCIĘZCA

First man

OSCARY 2019 – NAJLEPSZA CHARAKTERYZACJA

Vice – ZWYCIĘZCA

Border

Mary Queen of Scots

OSCARY 2019 – ile nagród zdobyli faworyci?

BOHEMIAN RAPSODY – 4

ROMA – 3

GREEN BOOK – 3

CZARNA PANTERA – 3

FAWORYTA – 1

VICE – 1

BlacKkKlansman – 1

A Star is Born – 1

Data: 23.02.2019 21:13

Autor: kierowcasolarisa

Film dokumentalny z zaginięcia dziewczynki aż do finału w sądzie. Ogląda się to z większym strachem niż niejeden horror, bo historia wydarzyła się na prawdę, momentami aż dreszcze po plecach przechodzą. Tak na sobotni wieczór.

https://www.youtube.com/watch?v=YoV_Y6JRfZk

Data: 23.02.2019 20:03

Autor: Thanos

obejrzałem wczoraj, kurde… to było całkiem niezłe. lubie od czasu do czasu napodać takie "kino dla nastolatków". film ma super …klimat (pewnie ksiazka milion razy lepsza, standard).

najbardziej w tego typu filmach cenię sobie właśnie klimat. cały ten świat przedstawiony… genialnie to zrobili, no, ekhm, coś pięknego. kunszt reżyserki, level: BOSS. fajna nawet historia, wiadomo że mega spłycona, plus wszystkie wątki upchane na kupę, ale… jest w tej scenerii coś magicznego. Gorąco wszystkim polecam na chillowy wieczorek (jest na CDA z dubbingiem)

steampunk pełną "parą" (✌ ゚ ∀ ゚)☞

https://www.youtube.com/watch?v=ysBIeagFR7U

btw. ostatnio tak dobry film, który oglądałem, w podobnej (młodzieżowej) kategorii, nosił tytuł "Więzień Labiryntu 1" (urwał mi dosłownie tyłek, bardzo mi sie podobał)

Archiwum filmowe łodzkiej filmówki - zbiór etiud do lat 80'

Data: 23.02.2019 00:53

Autor: kopi_luwak

etiudy.filmschool.lodz.pl

Archiwum Szkoły Filmowej w Łodzi zawiera unikatowy zbiór ponad pięciu tysięcy etiud filmowych realizowanych od roku 1949 przez studentów Szkoły Filmowej. Znajdują się wśród nich pierwsze filmy najwybitniejszych autorów, m.in. Andrzeja Wajdy, Romana Polańskiego, Jerzego Skolimowskiego, Krzysztofa Zanussiego, Krzysztofa Kieślowskiego.

Scenarzyści „Deadpoola” rezygnują z reboota „Piratów w Karaibów”

Data: 17.02.2019 17:30

Autor: dj_universe

ostatniatawerna.pl

Nad zapowiedzianym rebootem Piratów z Karaibów pojawiły się czarne chmury. Scenarzyści odpowiedzialni za film Deadpool postanowili zrezygnować z projektu.

Data: 16.02.2019 17:20

Autor: Emil18

Byłem na Jak Wytresować Smoka 3 i się troszkę zawiodłem

Nie było ani razu momentu w którym sie wybuchłem śmiechem, częściej śmiałem sie bo inni się śmieli.

Fabuła też lekko naciągana, wszystko mogło się skończyć w 10 minut, ale to by było oczywiście bez sensu.

Nawet nie przemycili żadnych smaczków dla dorosłych jak w Lego Batmanie

Drugi raz bym nie poszedł

Data: 14.02.2019 23:34

Autor: Raven

W sumie to jak chodzicie do Multikina dosyć często, to polecam wam kartę Filmweb+, wychodzi niecałe 4 złote na miesiąc, a zwraca się już przy jednym wyjściu do kina w miesiącu, więc warto nawet dla jednego kupić. Trochę cebula, ale trochę też dobra oferta :P

Data: 14.02.2019 22:20

Autor: AgentSpecjalnejTroskiFox

Wszystkie te hosty filmowe lagują bez znaczenia jest prędkość netu. Nawet w dzień kiedy niby wszyscy w pracy potrafią lagować ale mniej. Ciekawe czy to oni przycinają transfer czy to to globalne, czy tylko na Polskę? Czy nie dają rady gdy wszyscy jednocześnie siadają do netu wieczorem?

Data: 12.02.2019 23:51

Autor: wewerwe_sdfsdfsdf

myślałem, że te memy z willem to jakaś przeróbka avatara xD i nie ogarniałem o co chodzi,

w sumie ten trailer wygląda spoko do momentu pojawienia się niebieskiego willa

https://youtu.be/KJBN59zPipQ?t=45

Niedawno subskrybowałem Netflix

Data: 11.02.2019 19:09

Autor: arti

Pomyślałem, filmy jak filmy, ważne, że jest ostrzeżenie przed niechcianymi treściami, ale to co zobaczyłem… mrozi krew w żyłach