Handel replikami dowodów i praw jazdy wciąż kwitnie

Data: 06.08.2019 08:44

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#dokument #replika #falszerstwo #prawojazdy #wiadomosci #codziennaprasowka #polska

Ustawa o dokumentach publicznych weszła 12 lipca. Jej główny cel to – jak twierdziło MSWiA – m.in. walka z fałszerstwami dokumentów – pisze "Rz".

Handel replikami dowodów i praw jazdy wciąż kwitnie

W internecie cały czas można kupić repliki dowodów osobistych i praw jazdy. Osoby produkujące i sprzedające tzw. dokumenty kolekcjonerskie nie boją się nawet tego, że za taki proceder grożą dwa lata więzienia – pisze "Rzeczpospolita".

Jak czytamy, obowiązująca od blisko miesiąca ustawa, mająca ukrócić obrót kolekcjonerskimi dokumentami i co za tym idzie – fałszerstwa, do których są wykorzystywane, na razie pozostaje na papierze. "W internecie nadal ogłaszają się producenci replik – nie boją się kar" – zauważa dziennik.

Wiceprezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji Wiesław Paluszyński mówi, że "ustawa w żadnym razie nie rozwiązuje problemu tzw. dokumentów kolekcjonerskich. Żeby się z nimi uporać, należało całkowicie zabronić posiadania replik, które są identyczne z prawdziwymi dokumentami".

Fałszowanie dokumentów i sprzedaż w sieci

Według "Rz" MSWiA po wprowadzeniu ustawy twierdziło, że jej celem jest "walka z fałszerstwami dokumentów oraz z wykorzystywaniem ich do przestępstw np. wyłudzania kredytów". Czytamy dalej, że art. 58 tej ustawy przewiduje za posługiwanie się falsyfikatami karę grzywny, ograniczenia wolności, a nawet do dwóch lat więzienia.

"Jednak "replikowy biznes" jest najwyraźniej tak dochodowy, że groźba kar nie działa. W internecie wciąż można nabyć "dokumenciki" – dowody osobiste, prawa jazdy i nawet zezwolenia na pobyt, średnia cena 350-600 zł" – informuje dziennik.

Starszy pan, który oszukał Hermanna Göringa na półtora miliona guldenów

Data: 23.07.2019 11:00

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #ciekawostki #historia #falszerstwo #HanvanMeegeren #paradaoszustow #sztuka #Vermeer #HermannGöring

Gdy Hermann Göring stanął przed sądem, cieszył się wspomnieniem wspaniałych 12 lat władzy oraz ukochanej kolekcji najcenniejszych dzieł sztuki. Tuż przed śmiercią dowiedział się, że na jednej z transakcji oszukał go fałszerz z Amsterdamu.

Starszy pan, który oszukał Hermanna Göringa na półtora miliona guldenów