Będzie drugi pozew w sprawie Covington. Dziennikarze CNN i WP zdradzili sumę ugody

Data: 29.07.2020 01:33

Autor: Kamien23

dailymail.co.uk

Nick Sandmann został pomówiony przez róznego rodzaju lewicowe publikacje oskarżające go o rasizm. Sandman poszedł do sądu i otrzymał odszkodowania m.in od Washington Post i CNN (reszta spraw w toku). Zgodnie z warunkami umowy suma miała być poufna, jednak dziennikarze obu publikacji zaczeli spekulować na jej temat co oznacza złamanie ugody i jeszcze więcej pieniędzy wyciśniętych z gardeł lewackich szmatławców

#dziennikarstwo #bekazlewactwa #lewackalogika #czujedobrzeczlowiek

Jak "dziennikarki" Gazety Wyborczej (grupa Agora) cenzurują wydatki Trzaskowskiego na Agorę i AMS

Data: 22.06.2020 18:47

Autor: tenji

zyciestolicy.com.pl

Była dziennikarka „Gazety Wyborczej” i „Krytyki Politycznej” cenzuruje na Facebooku prawdziwy materiał o milionowych wydatkach Warszawy na Agorę i AMS! Razem z koleżanką decyduje o blokowaniu treści niepoprawnych dla obozu politycznego z którym sympatyzują! Czy właśnie obserwujemy jak wprowadzana jest cenzura internetu?

#polska #francja #media #dziennikarstwo #gazetawyborcza #agora #ams #trzaskowski #warszawa

Lewacki dziennikarz przyłapany na szpiegowaniu swoich kolegów dziennikarzy

Data: 01.05.2020 00:45

Autor: Kamien23

press.pl

Były dziennikarz Buzzfeed (obecnie pracuje w Financial Timesa) nielegalnie podsłuchiwał poufne spotkanie dziennikarzy konkurencji.

Di Stefano znany jest ze swojego aktywizmu wymierzonego w ludzi związanych z szeroko pojętą prawicą. To on pisał skargi do YouTube, Facebooka i innych portali (z powodzeniem) abu usuneli konta Tommy'ego Robinsona i Sargona of Akkad

#bekazlewactwa #dziennikarstwo #wydarzenia #kryminalne #lewackalogika

Węglarczyk nie rozmawiał z Ozdobą i nie obraził Piebiaka? Czyli "deepfake" na Onecie

Data: 29.04.2020 23:16

Autor: radudzik

wpolityce.pl

Wiceminister Klimatu Jacek Ozdoba zaprzecza narracji adwokatów Bartosza Węglarczyka i Onetu, którzy przekonują sąd, że słynna rozmowa naczelnego Onetu i Bartosza Węglarczyka był „fejkowa”, gdyż powstała przy użyciu specjalnej technologii „deep fake”. W piśmie procesowym Węglarczyka przesłanym do sądu, którego fragmenty ujawnił dziś portal wPolityce.pl, przekonują oni, że w rzeczywistości, w studiu Onetu zasiadała inna osoba, na którą „nałożono” wizerunek Węglarczyka. Groteskowa linia obrony dziennikarza Onetu nie wytrzymuje konfrontacja z rzeczywistością.

To taka strategia, która mówi, że jeśli złapie się złodzieja za rękę, to złodziej powinien krzyczeć: „to nie moja ręka!” – mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Jacek Ozdoba.

Ta audycja w Onecie przygotowywana była na żywo. Siedziałem przed redaktorem Bartoszem Węglarczykiem, widziałem go i rozmawiałem z nim przed, w trakcie i po nagraniu. Nie ma mowy, by to ktoś inny przeprowadzał ze mną rozmowę. Na podobną maskaradę nigdy bym się nie zgodził. Jeśli w piśmie procesowym znalazła się nieprawda, to mamy do czynienia z poważnym naruszeniem adwokackiej etyki zawodowej. Deklaruję, że swoje słowa powtórzę, w razie potrzeby, przed sądem – podkreślił Jacek Ozdoba.

„Deep fake” Onetu?

W piśmie procesowym przesłanym do sądu w sprawie Onet kontra Łukasz Piebiak napisano, że to nie Bartosz Węglarczyk brał udział w nagraniu więc nie ma mowy o naruszeniu dóbr osobistych byłego wiceministra sprawiedliwości. Prawnicy Onetu i Węglarczyka powołali się na rzekome użycie w programie technologii „deep fake”.

Bartosz Węglarczyk nie brał udziału w nagraniu spornego materiału filmowego. Jego wizerunek został nałożony, właśnie dzięki zastosowaniu deepfake, na inną osobę, która w tym czasie znajdowała się w studiu nagrań. Tym samym to nie Bartosz Węglarczyk dopuścił się rzekomego naruszenia dóbr osobistych powoda – czytamy w piśmie prawników Węglarczyka, które ujawnił dziś portal wPolityce.pl.

Węglarczyk kłamał w wywiadzie?

Wywiad prowadzony przez Bartosza Węglarczyka z dzisiejszym wiceministrem klimatu Jackiem Ozdobą ukazał się w Onecie 7 października 2019 roku. Rozmowa o rzekomej aferze „Małej Emi” szybko zamieniła się w pyskówkę. W pewnym momencie wzburzony Węglarczyk zaczął krzyczeć na swojego gościa.

Pan porównuje wiceministra sprawiedliwości, sędziego, który hejtuje, nie było dymisji żadnej, nie, nie, nie było, pan wiceminister odszedł sobie i dalej jest sędzią. W pana partii uważa, że facet, który pisze do pierwszej prezes Sądu Najwyższego, bardzo Państwa przepraszam, ale cytuję tylko wiceministra sprawiedliwości i pana sędziego, spier…aj, mówi do Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego – krzyczał Węglarczyk do Ozdoby.

Szybko okazało się, że Węglarczyk nie miał racji. Piebiak pozwał go oraz wydawnictwo RASP, które jest właścicielem Onetu. Sąd wydał też decyzję o zakazie rozpowszechniania powyższego kłamstwa.

Sąd postanawia udzielić Łukaszowi Piebiakowi zabezpieczenia roszczenia przez zakazanie Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie oraz Bartoszowi Węglarczykowi rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o tym, że sędzia Łukasz Piebiak używał wobec Pierwszej Prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf słów powszechnie uważanych za obraźliwe, w tym słów „spier…aj”, na czas trwania postępowania (…) – czytamy w postanowieniu, do którego w styczniu dotarł portal wPolityce.pl.

Sąd ustali prawdę

Teraz sąd rozstrzygnie jak było naprawdę. Jeśli adwokaci utajnili prawdę i błednie poinformowali sąd, to sprawa może mieć dużo szersze konsekwencje. Jeśli prawdą jest jednak (co niezwykle wątpliwe,nawet po pobieżnej analizie nagrania), że użyto kontrowersyjnej technologii „deep fake”, to będziemy mieli do czynienia z szokującym skandalem medialnym. Zdają sobie z tego sprawę prawnicy Onetu i Węglarczyka.

Pozwani mają świadomość, że deepfake narzuca przede wszystkim myśli o skrajnej dezinformacji, fałszywych newsach prowadzących do absurdu poprzez utratę zaufania odbiorców do jakichkolwiek publikowanych w nowych mediach materiałów. Jednakże, co wyrażone jest m.in. na blogach specjalistycznych, posługiwanie się technologią deepfake jest zapowiedzią fundamentalnych zmian, m.in. wprowadzających kulturę deepfake oraz sfer publiczną deepfake – czytamy w piśmie prawników Węglarczyka ujawnionym dziś w naszym portalu. 

#polityka #polska #deepfake #dziennikarstwo #media

Data: 11.08.2019 17:48

Autor: Macer

ostatnio w internecie uaktywnil sie dziennikarz sledczy Mariusz Zielke (jak sie to czyta, po polsku czy niemiecku? nie wiem). rzuca dosc mocne oskarzenia, mowil ze udokumentowal mafie rządzącą krajem i stojącą ponad wybieranymi politykami (istnienie ktorej wydawalo mi sie zreszta dosc prawdopodobne juz wczesniej) i ma zamiar wydac ksiazke opisującą to wszystko. przed kilkoma tygodniami zaczal tez oskarzac jakiegos goscia prowadzacego programy dla dzieci, Krzysztofa Sadowskiego, o pedofilię. ponoc ma mocne dowody i zeznania. byl juz kiedys pozywany przez ludzi o ktorych pisal, procesy wygral. dostal kilka nagrod za swoja prace. zastanawiam sie, czy to prawdziwie uczciwy czlowiek, czy kolejny agent, jak Stonoga, podstawiony przez sluzby zeby robic szum. twierdzi, ze dostawal pogróżki, ale postraszyl ujawnieniem najbrudniejszych dokumentow jakie posiada i chwilowo jest bezpieczny. z zaciekawieniem obserwuje faceta.

https://www.facebook.com/mariusz.zielke/posts/2296495057053099

#dziennikarstwo #polska