Dlaczego trójpodział władzy jest tak ważny?

Data: 03.07.2020 09:36

Autor: czarna_mamba

wykop.pl

Bardzo jasny i klarowny wpis Mirka papaj_21_37 z siedliska zła i szamba na nocnej -Wykopu na temat demokracji i trójpodziału władzy w Polsce. Dlaczego w Polsce zagrożona jest demokracja. Artykuł wrzucony z zgodą autora.

Wrzucam żeby więcej ludzi przeczytało bo chyba nie wszyscy w Polce rozumieją/widzą co się dzieje i jak głęboko siedzimy w odchodach.

"Dziel i rządź (łac. divide et impera) – zasada wzniecania wewnętrznych konfliktów wśród innych (np. pomiędzy społecznościami na podbitych terenach), aby nimi rządzić. Jako pierwsi stosowali ją starożytni Rzymianie na Półwyspie Apenińskim (…) źródło

Tą oto krótką definicję chciałbym rozpocząć ten bardzo długi wpis na temat staczania się Polski w otchłań nieliberalnej demokracji (tak ją należy powoli nazywać), ponieważ jest to złota maksyma, która przyświeca dziś Jarosławowi Kaczyńskiemu w budowaniu nowej Rzeczpospolitej. Wpis ten w całości zainspirowany będzie słowami prof. dr. hab. Marcina Matczaka, doktora habilitowanego nauk prawnych, specjalisty w zakresie teorii prawa, profesora uczelni na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego.

Zanim jednak przejdę do tego, co Pan profesor powiedział, krótko o demokracji, w takim telegraficznym skrócie (jak będzie życzenie, postaram się w osobnym wpisie rozwinąć temat).

Demokracja w której funkcjonujemy to tak zwany trójpodział władzy.

W zdrowym państwie funkcjonują trzy organy władzy, które są od siebie i powinny pozostać kompletnie niezależne. Żaden z nich nie może mieć wpływu na drugi, ponieważ, jak twierdził Monteskiusz od którego się to wszystko wywodzi:

Kiedy w jednej i tej samej osobie lub w jednym i tym samym ciele władza prawodawcza zespolona jest z wykonawczą, nie ma wolności, ponieważ można się lękać, aby ten sam monarcha albo ten sam senat nie stanowił tyrańskich praw, które będzie tyrańsko wykonywał. Nie ma również wolności, jeśli władza sądowa nie jest oddzielona od władzy prawodawczej i wykonawczej. Gdyby była połączona z władzą prawodawczą, władza nad życiem i wolnością obywateli byłaby dowolną, sędzia bowiem byłby prawodawcą. Gdyby była połączona z władzą wykonawczą, sędzia mógłby mieć siłę ciemiężyciela

Innymi słowy. Każdy organ władzy: ustawodawczy, wykonawczy jak i sądowniczy musi być od siebie wzajemnie niezależny, niezawisły, mają się wzajemnie hamować, oceniać i nadzorować. Gdy któryś z elementów tej układanki zaczyna być w jakiś sposób spolegliwy wobec drugiego, możemy mówić już o naruszeniu zasad funkcjonowania tego trójpodziału władzy.

Także do rzeczy: mamy władzę ustawodawczą czyli parlament złożony z dwóch izb – niższej i wyższej – sejm i senat. Mamy władzę wykonawczą czyli prezydenta oraz rząd, mamy w końcu władzę sądowniczą.

Aby stanowić w Polsce prawo, system jest prosty jak drut:

Władza ustawodawcza jest podzielona na dwie izby, tak, aby izba wyższa mogła hamować rozpęd (np. Szkodliwe prawo, pisane na kolanie, dyskryminujące mniejszości, prześladujące grupy społeczne itd.) izby niższej. Dalej jest władza wykonawcza, tj. w tym wypadku prezydent, który po to ma prawo weta, aby z niego korzystać gdy ciało ustawodawcze da ciała i próbuje przeforsować niedemokratyczne zmiany. Ma prawo przeprowadzić konsultacje przed podjęciem decyzji o wecie lub podpisaniu ustawy, zarówno ze społeczeństwem, z ekspertami, ma też prawo zapytać Trybunał Konstytucyjny o to czy ustawa jest zgodna czy nie jest zgodna z konstytucją.

Z kolei prezydent (władza wykonawcza) desygnuje premiera (władzę wykonawczą), a cały rząd (władza wykonawcza) odpowiada przed parlamentem (władza ustawodawcza), z kolei sędziowie powoływani są na zasadach określonych w ustawach itd. itd., które ustalają wspólnie ustawodawcza i wykonawcza itd.

No i mamy wreszcie władzę sądowniczą, która jak napisałem wyżej, w głównej mierze (moim zdaniem), przynajmniej na poziomie legislacyjnym, powinna niezawiśle oceniać ustawy pod kątem zgodności z konstytucją.

Czyli tak: grupa posłów proponuje ustawę (może też prezydent, mogą też obywatele). Ustawa powinna być poddana debacie, następnie przegłosowana w Sejmie, skąd trafia do Senatu, który może nanieść poprawki lub nie, tam też jest głosowana. Zakładając, że nie wróci do Sejmu, trafia ona do prezydenta, który ją podpisuje lub też nie. Tyle teorii.

Powstaje jednak pewien problem, gdy ustawa, która weszła w życie, jest niezgodna z konstytucją. Z jednej strony sędziowie powinni orzekać zgodnie z jej brzmieniem, z drugiej zaś, muszą orzekać zgodnie z obowiązującymi przepisami. A nie ma dla sędziego nic gorszego, niż być oskarżonym o orzekanie niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Przykładowo mogłaby bez większego problemu być dziś przepchnięta przez Sejm ustawa, która zakazywałaby oddychania. W obecnej sytuacji w której debata w Sejmie to fikcja, a prezydent podpisuje praktycznie wszystko, bardzo możliwe, że opozycja nie zdążyłaby się zorientować a ludzie mogliby być skazywani za oddychanie, mimo, że ustawa byłaby jawnie sprzeczna z konstytucją.

Oprócz tych trzech władz, istnieją jeszcze dwie kolejne: jest to społeczeństwo i media. Społeczeństwo obywatelskie wybiera zarówno władzę wykonawczą (prezydenta) jak i władzę ustawodawczą (parlament – tj sejm i senat). Dlatego tak ważne jest, aby społeczeństwo było wyedukowane w kwestiach zasad demokratycznego państwa prawa, aby świadomie podejmowało decyzje kogo wpuszcza do władzy zarówno ustawodawczej jak i wykonawczej! W społeczeństwie obywatelskim istnieją organizacje, które też patrzą władzy na ręce, oceniają, sądzą się […]. Służą one obywatelom.

Jeżeli chodzi o media jest to tzw. piąta władza. Władza, która powinna patrzeć na ręce wszystkim trzem pierwszym władzom, informować czwartą władzę tj społeczeństwo co się dzieje w kraju. Może też ostrzegać społeczeństwo, gdy wśród niego samego znajdzie się jakiś kret, który będzie podburzać. Może ostrzegać o trollach, manipulacjach. Przykładem dobrego działania mediów (bo w sumie tym są), są kanały popularnonaukowe na youtube, ale nie będę tutaj ich wkręcać, bo nie zajmują się one bezpośrednio polityką, ale np. opisują mechaniki manipulacyjne itp. Nie będę też tu oceniać tego, które media działają właściwie a które są „niezależne” na swój sposób, to pozostawiam Wam.

Myślę, że tak nakreślony schemat, pozwoli Ci zrozumieć jakie zagrożenia niesie ze sobą np. to gdy władza wykonawcza w postaci prezydenta jest spolegliwa władzy ustawodawczej, co się stanie gdy władza sądownicza jest spolegliwa wobec ustawodawczej (z różnych pobudek, np.ze strachu przed utratą dochodu, więzieniem). W końcu co się stanie, gdy piąta władza (media) jest w rękach władzy wykonawczej (jest zależna, pod wpływem np. finansowym z reklam lub gdy właścicielem jest biznesmen, który w zamian za święty spokój, chętnie będzie mówić o rządzie albo dobrze albo wcale) i nie informuje suwerena o tym co tak naprawdę dzieje się w państwie. Dlatego tak ważne jest, aby wszystkie te pięć władz było od siebie niezależnych i każda sobie wzajemnie patrzyła na ręce i była samodzielna, bez wpływów jakichkolwiek".

Reszta w linku.

#polska #demokracja #sady #konstytucja #polityka #konfederacja #holownia #trzaskowski #duda

Opozycja od 5 lat mówi o „końcu demokracji”, tymczasem OBWE wybory ocenia jako profesjonalne

Data: 30.06.2020 10:09

Autor: Winstrol

tysol.pl

Wybory prezydenckie w Polsce zostały przeprowadzone właściwie, pomimo wątpliwości prawnych, jednak kampania ucierpiała przez nietolerancję i stronniczość mediów publicznych – oceniło w poniedziałek Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE.

#polityka #wydarzenia #wybory #demokracja

Data: 04.03.2020 14:46

Autor: Macer

zapisuje sobie ten artykul, zeby go nie zgubic, bo mam zamiar napisac wlasny w tym temacie: https://histmag.org/Pochwala-demokracji…-ale-jakiej-Demokracja-w-atenskich-epitafiach-8609 #starozytnosc #demokracja

@thanos od razu kolejny pomysl, zrobic taki kącik-schowek, gdzie mozna sobie zapisywac szkice przyszlych postów i potrzebne linki

Data: 03.03.2020 03:08

Autor: Monte

Drogi czytelniku skoro już przykułem Twoją uwagę pozwól że Cię wprowadze w chlew obsrany kałem u somsiada a dokładniej w Niemczech.

Wybierali jakiegos ministra i ostateczny głos nalezal do AFD i wybrany został typ z jakiejś niszowej prawicowej partii i zaczeły sie dymy merkel sie wtrąciła, że hur dur to nie demokracja i że jak to faszysci ostatecznie decyduja i hur dur i kazala sie podac gosciowi do dymisji ale to nie koniec przy wreczaniu kwiatów typowi jakas z lewicowicowej parti jebła mu je pod nogi a reszta co mu normalnie je wreczala tez zostala odsunieta i tez czesciowo sie do dymisji podali XDD typy czyscily wlasne twitery zeby nie było tych gratulacji a typ ostatecznie sie do dymisji podał XDDDD

Polecam poczytać również o konferencji bezpieczeństwa w Monachium, ważą się tam losy świata a w mediach cisza XD

#demokracja #chlewobsranygownem #niemcy #wszystkooniemczech (pozwól że się wtronce).

„Kasta nie miałaby szans, gdyby nie płaciła polską suwerennością”

Data: 27.01.2020 09:26

Autor: malcolm

tvp.info

#nadzwyczajnakasta #reformasadownictwa #demokracja

"– Myślę, że nasuwają się tu dwie uwagi. Pierwsza jest taka, że tzw. kasta – czyli ta elita sędziowska czy grupa trzymająca władzę w wymiarze sprawiedliwości, bo to był taki system hierarchiczny, z rozpisanymi rolami – zachowuje się jak rasowa partia polityczna. Gra o władzę, gra o panowanie, właściwie gra o zdefiniowanie nowego ustroju, w którym ten „demos” w nazwie „demokracja” będzie tylko jakimś listkiem figowym – ocenił publicysta."

Ostre starcia we Francji. KE nabrała "wody w usta"

Data: 06.12.2019 18:23

Autor: malcolm

niezalezna.pl

#uniaeuropejska #prawo #demokracja

Komisja Europejska nie chciała odpowiadać w piątek na pytania dziennikarzy o "brutalne" działania francuskiej policji wobec protestujących. Jej rzecznik zaznaczył, że KE "szanuje prawo do demonstracji, ale policja ma swoją rolę do odegrania w zapewnieniu bezpieczeństwa.

Dziennikarka dopytywała, czy to oznacza, że KE nie wezwie nawet do powściągliwości w kontekście protestów, tak jak wzywała wcześniej w przypadku demonstracji w Iraku, Iranie, Boliwii i Chile. Pytała, jakie są kryteria dot. komentowania protestów i czy KE nie wydaje oświadczeń w przypadku tych państw, które są wpływowe.

Francja ma system prawny i procedury, które odpowiadają na wszelkie potencjalne skargi w odniesieniu do brutalności policji – powiedział Mamer, dodając, że KE ma w tej kwestii zaufanie do francuskich organów.

Data: 01.11.2019 18:18

Autor: Nietzsche

Demokracja to najdurniejszy ustrój świata. Dopóki w Polsce była monarcha lub dyktatura, kraj był potęgą militarna. Upadek zaczął się, kiedy osłabł król, a wprowadzono liberum veto. Wcześnie Polska była eksporterem wpierdolu na połowę Europy.

Później były rozbiory, po odzyskaniu niepodległości, byliśmy silni dopóki Piłsudski trzymał wszystkich za ryj i był autorytaryzm. Podczas wybuchu II wojny światowej, mieliśmy w istocie całkiem dobre i nowoczesne wojsko, np. karabiny przeciwpancerne potrafiące zniszczyć każdy niemiecki czołg. Mieliśmy jedno, co nas rozwaliło – demokrację, a co za tym idzie kretyńskich dowódców, często z nadania politycznego. Co się stało z tym świetnym karabinem? Oddziały go nie dostały, bo był ścisłą tajemnicą. Za to znaleźli go Niemcy i zaczęli produkować własną wersję, którą wykorzystali niemal zdobywając Moskwę. Później mamy komunizm, wzrost siły militarnej Polski pod butem ZSRR i naszej partyjnej wierchuszki. W czasach Jaruzelskiego, Polska posiadała największą armię w Europie zaraz po ZSRR. Tak się demonizuje ten PRL, ale trzeba przyznać, że dzisiaj jesteśmy cieniem tamtej siły, nowocześniejszym, zgodnie z upływem czasu, ale cieniem.

https://www.youtube.com/watch?v=Af-l5c3CDAs

#demokracja #wojsko #polska

Data: 31.10.2019 02:15

Autor: Widar

Kiedyś to była wolność każdy piał co chce i nikomu to nie przeszkadzało- najwyżej to olewał.

Teraz jest tylko uznaniowość i kto kogo pierwszy zgłosi= ile zgłoszeń= ban

Wojna o poprawność i "linię polityczną"

Świetny mechanizm- brawo Lurker.pl

Nie o taką wolność nic nie robiłem i wspierałem.

#lurker #demokracja #spolecznosc #wojnaidei

https://www.youtube.com/watch?v=7LT-g-3wN3o

Gdzie leży prawda?

To żołnierze, czy zbrodniarze? To fajna nuta czy nie? Szwaby to gnoje dalej czy nie? Co stanowi granicę? Tradycje, Pamięć, Kultura czy wykształcenie|?

Amerykańska demokracja w działaniu

Data: 22.08.2019 10:29

Autor: ziemianin

alexjones.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #polityka #demokracja #usa #JeffreyEpstein

W życiu politycznym każdego kraju zawsze zdarzają się sytuacje, kiedy ktoś posunie się za daleko, ujawni lub zagrozi ujawnieniem wielu zbyt kompromitujących faktów i zagrozi, w ten sposób, funkcjonowaniu całego układu. I wtedy układ reaguje. W państwach niedemokratycznych, zdarza się, że taki człowiek znika, natomiast w tak zwanych krajach demokratycznych, taka osoba, najczęściej uprzejmie popełnia samobójstwo lub ginie w wypadku.

Amerykańska demokracja w działaniu

I do takiej sytuacji doszło w USA, owej ojczyzny demokracji i jej absolutnym wzorcem, który narzuca się całemu światu. Otóż niejaki Jeffrey Epstein, amerykański miliarder żydowskiego pochodzenia, został znaleziony martwy w celi aresztu na Brooklynie. Był on oskarżony o nakłanianie do prostytucji i wykorzystywanie nieletnich dziewcząt, czyli pedofilię, oraz o handel ludźmi.

Rzecz w tym, że wspomniany Epstein miał bardzo wielu znajomych, także z najwyższych kręgów politycznych USA, dla których organizował spotkania z nieletnimi dziewczętami na swojej prywatnej wyspie i dowoził ich tam własnym odrzutowcem Boeing 727, który był nazywany „Lolita Express”. Tę wyspę, Little Saint James, nazywaną też wyspą grzechu, wyspą orgii lub wyspą pedofilii, obecnie przeszukują agenci FBI. Do jego znajomych i gości należeli: były prezydent Bill Clinton, obecny Donald Trump, a ponadto cała masa polityków i celebrytów, wśród których byli m.in. Woody Allen, Tony Blair, Ehud Barak i Andrzej brytyjski książę Yorku. Co ciekawe, Epstein miał już za sobą wyrok więzienia, wydany w roku 2008, za nakłanianie do prostytucji nieletniej dziewczynki.

Widzimy jak głęboko posunęła się degrengolada zachodnich elit. Przypomina to ostatnie lata starożytnego Rzymu, kiedy to upadek zasad moralnych i religii spowodował ostateczny kryzys i upadek cywilizacji na tym obszarze na wiele wieków. To porównanie narzuca się samo i pozwala przypuszczać, że i tym razem zmiana nie odbędzie się wewnątrz obecnego systemu, ale będzie to kompletna i głęboka destrukcja, taka właśnie, do jakiej doszło w Rzymie 16 wieków temu.

Taką ciekawostką jest fakt, że przodkowie Epsteina pochodzą z Polski i Litwy gdzie, jak podaje żydowski magazyn „Forward”, większość rodziny zginęła w holokauście. Teraz, po śmierci Epsteina, uwaga śledczych zostanie skierowana na jego najbliższą współpracownicę, Ghislaine Maxwell, która, jak piszą, organizowała jego zajęcia. To córka magnata prasowego i aferzysty Roberta Maxwella, znanego miedzy innymi z okradzenia funduszu emerytalnego pracowników własnego koncernu. Maxwell pochodził z Zakarpacia na obecnej Ukrainie i należał do uratowanych z holokaustu. Epstein ponoć popełnił samobójstwo, choć przebywał w celi gdzie był 24 godzinny monitoring, który miał właśnie na celu zapobiec takiemu przypadkowi. Jak widać interes demokracji potrafi i taką przeszkodę pokonać.

U nas także tego rodzaju sprawy się zdarzają. Ostatnia, to śmierć w celi boksera Dawida Kosteckiego, który mógł coś wiedzieć o aferach na Podkarpaciu z udziałem tamtejszych elit polityczno-biznesowo-towarzyskich. Ponoć ma być śledztwo, bo są jakiś wątpliwości. Sądzę, że wątpliwości będą musiały ustąpić przez wymogami demokracji. Polska jednak także przybliżyła się do USA. W ZSRR żartowano sobie kiedyś, że ostatnie słowa Majakowskiego przed samobójcza śmiercią brzmiały: „towarzysze nie strzelajcie!”. W przypadku Epsteina mogło to być: Please No! Please No!