PGZ uruchamia prace nad nowym czołgiem

Data: 14.05.2019 15:22

Autor: Starszyoborowy

defence24.pl

Polska Grupa Zbrojeniowa uruchamia prace badawczo-rozwojowe nad ciężkim czołgiem dla polskiej armii – powiedział we wtorek podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach prezes PGZ Witold Słowik. W jego ocenie to projekt niezbędny dla polskiej obronności.

Chodzi tu oczywiście o czołg podstawowy.

#wojsko #czolgi

Czołgi z papieru

Data: 25.03.2019 07:39

Autor: strajk

worldoftanks.ru

Może kiedyś gdzieś tam było, ale jeżeli lubicie papierowe modelarstwo to na stronie są prawie wszystkie czołgi do wydrukowania i sklejenia !

Po wejściu na stronę kliknąć w Stay on the website of the CIS region

Data: 26.02.2019 16:55

Autor: Immortal_Emperor

Landkreuzer P-1000 Ratte (Szczur) – prototypowy czołg superciężki, przeznaczony dla sił zbrojnych III Rzeszy. Ważący 1000 ton P-1000 Ratte (w planach) byłby ponad 5 razy cięższy od największego wyprodukowanego kiedykolwiek czołgu Maus. Zaprojektowany przez zakłady Friedrich Krupp AG w 1942 i zaaprobowany przez Adolfa Hitlera, został ostatecznie zarzucony na początku 1943 z inicjatywy Alberta Speera.

Budowę czołgu rozpoczęto, ale nigdy jej nie dokończono. Pojazd miał być uzbrojony w dwa działa kalibru 280 mm zamontowane w wieży typu użytego także na pancernikach typu Scharnhorst. Jedna z tych wież została wyprodukowana przed ostatecznym zarzuceniem projektu, a następnie użyta w baterii dział nabrzeżnych w Norwegii. Czołg miał być również uzbrojony w pojedyncze działo 128 mm, osiem działek przeciwlotniczych Flak 38 kalibru 20 mm oraz dwa karabiny maszynowe MG 151/15 kalibru 15 mm. Po bokach czołgu miały znajdować się po 3 gąsienice o szerokości 1,2 metra. Napęd miały stanowić dwa 24-cylindrowe silniki MAN V12Z32/44 o mocy 8500 KM lub osiem 20 cylindrowych silników Daimler-Benz MB501 o mocy 2000 KM każdy, aby osiągnąć wymagane 16000 KM potrzebne do poruszenia pojazdu.

W planach był także jeszcze większy projekt Landkreuzer P. 1500 Monster, również zarzucony we wczesnej fazie. Miała to być samobieżna wersja działa kolejowego Schwerer Gustav (znanego także jako Dora) wyposażonego w armatę kalibru 800 mm.

Ze względu na olbrzymią masę i wielkość „Szczura”, nie było możliwości praktycznego zastosowania tego typu czołgu – jego ciężar uniemożliwiałby pokonanie jakiegokolwiek mostu czy drogi, wielkość narażałaby na ataki lotnicze i miny, zaś w czasie operacji ofensywnych i podczas odwrotu byłby zbyt wolny. Jedynym możliwym wariantem użycia pojazdu byłoby wykorzystanie go jako ruchomej baterii nadbrzeżnej. Pojazd miałby poruszać się wzdłuż wybrzeża po specjalnie zbudowanym trakcie i zwalczać okręty przeciwnika, jednak w tej roli także byłby narażony na ataki lotnicze i miałby nikłe szanse w pojedynkach artyleryjskich z licznymi, uzbrojonymi w ciężkie działa okrętami przeciwnika. Jako że istotną cechą czołgu jest mobilność na bezdrożach, cały projekt nie miał uzasadnienia bojowego.

Wszystkie sceny slow-motion z filmu Battle of Tank T-34

Data: 10.02.2019 20:10

Autor: Lukmar

youtu.be

Rosyjska kinematografia w pełnej krasie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Tak czy siak kawał porządnych efektów. Może miejscami zabawne ale przyjemnie się ogląda.

Data: 10.02.2019 00:32

Autor: Wolvi666

Mam czołgi na których widok mięknie mi serce… Jednym z nich jest ten z lekka upośledzony, potworek rodzącego się amerykańskiego przemysłu czołgowego. Wyśmiewany ale słodko upośledzony, taki czołg z dodatkowym działem. O to M3 Lee

https://www.youtube.com/watch?v=c6Bs29vsZ1c

Zwrócie uwagę na łatwość wymiany transmisji i jej monatarzu, co później zostało przeniesione do M4 Sherman

Po wymianie ich na Shermany, pojazdy trafiały do pracy jako ciągniki artyleryjskie, albo do wieży dorabiano dźwig i przerabioano na czołg ewakuacyjny, które w tej formie mogły nawet służyć do końca wojny. Dużo trafiło do Brytyjczyków i Rosjan.

(Pozostałe moje ulubione pojazdy to M18 Hellcat, Tygrys 2, Pantera A, Sherman M4A3E6, M4A3E2 76mm, M4A3E8, T-55AMV i T-90AS)

Data: 04.02.2019 08:17

Autor: Wolvi666

Dobry i zacznijmy dzień pierwszym czołgiem treningowym – brytyjskim Mark II (wersja treningowa Mark IV), który mając cieńszy pancerz i tak samo słaby silink jak Mark I to i tak trafił na front. Gównie z powodu braków czołgów Mark I na froncie i opóźnień w produkcji Mark IV

Armia brytyjska zamówiła po 50 czołgów Mark II i Mark III (wersja treningowa Mark V), każda wersja liczyła 25 wersji męskich (armaty w bocznych sponsonach) i 25 werski żeńskich (karabiny maszynowe w bocznych sponsonach)

https://www.youtube.com/watch?v=GuscLOIpJtQ

Na zdjęciu przejęty przez Niemców Czołg Mark II (wesja męska) o numerze 799, blisko Arras, dnia 11 kwietnia 1917.

Data: 03.02.2019 23:38

Autor: Wolvi666

Z racji tego, że Brytyjczycy i Francuzi jednocześnie rozwijali ideę pojazdu na podstawie podwozia traktora gąsienicowego, to idee były kompletnie inne i widać kompletnie inne podejście do problemu. Jako że FT-17 stał się bazą dla wszystkich czołgów przez 100 lat, to osobiście uważam brytyjskie pojazdy jako symbol bezsensownej, kwawej i okrutnej wojny okopowej na froncie zachodnim w okresie I Wojny Światowej

https://www.youtube.com/watch?v=a8Jq5lagUOw

Data: 03.02.2019 23:33

Autor: Wolvi666

No to zacznijmy od samego początku… Oto pierwszy czołg Renault FT-17

https://www.youtube.com/watch?v=tb6OYZERMh4

Na zdjęciu polski Ft-17 wybudowany 1926 w Centralnych Warsztatach Samochodowych w Warszawie