Apollo 11 - tego nie wiesz o misji, która wylądowała na Księżycu

Data: 21.07.2019 02:11

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #kosmos #ksiezyc #apollo11

Kombinezony Neila Armstronga i Buzza Aldrina szyły ręcznie kobiety, zajmujące się tworzeniem staników i gorsetów. A jednak w konkursie NASA pokonały gigantów zbrojeniowych. Zebraliśmy dla Ciebie tę i inne ciekawostki, związane z misją Apollo 11.

Apollo 11 – tego nie wiesz o misji, która wylądowała na Księżycu

  1. Globalna sensacja

Medialne spektakle o ogólnoświatowym zasięgu nie są domeną współczesności. Pierwszy krok Neila Armstronga na Księżycu, postawiony 20 lipca 1969 roku, śledziło w telewizji aż 600 milionów Ziemian. Na naszej planecie żyło wtedy 3,6 miliarda ludzi, więc triumf amerykańskich astronautów oglądała aż jedna szósta całej ludzkości. I to w czasach, gdy ludzie nie mieli ekranów w kieszeni – żeby obejrzeć ten ziarnisty, czarno-biały obraz, zbierali się u znajomych, w barach i restauracjach, miejscach użyteczności publicznej, czy przed wystawami sklepów z elektroniką.

  1. Kostiumy na miarę

Kombinezony chroniące astronautów musiały zabezpieczać ich przed temperaturami w przedziale od -170 do 115 stopni Celcjusza, być jednocześnie bardzo odporne na mechaniczne uszkodzenia i na tyle elastyczne, żeby zagwarantować swobodę ruchów. Do ogłoszonego przez NASA konkursu na opracowaniu kombinezonu stanęło wielu producentów, w tym wielkie firmy zbrojeniowe, ale ostatecznie najlepsza okazała się mała firma Playtex. Znany wytwórca staników i gorsetów. Kombinezony składały się z 21 warstw i zostały wykonane ręcznie, zaprojektowano je w zaledwie 6 tygodni. W ramach testów stroju, jeden z pracowników firmy grał w nim w futbol amerykański.

  1. Pierwszy komunia

Buzz Aldrin, towarzysz Neila Armstronga, był starszym (funkcja niższa od pastora) w prezbiteriańskim kościele w Webster. Tuż po tym, jak lądownik dotknął powierzchni Morza Spokoju, wypowiedział słowa: "Chciałbym skorzystać z tej okazji i poprosić wszystkie słuchające osoby, kimkolwiek są i gdziekolwiek się znajdują, aby zatrzymały się na chwilę i zadumały nad wydarzeniami ostatnich kilku godzin oraz podziękowały za nie w taki sposób, jaki uznają za stosowny". Potem wyłączył radio, wyjął plastikowy pojemnik z chlebem oraz winem i przyjął komunię.

  1. Bezpieczna odległość

Inżynierowie liczyli się z możliwością eksplozji paliwa, napędzającego potężną rakietę Saturn V, używaną w trakcie misji księżycowych (do niebezpiecznej sytuacji doszło w czasie misji Apollo 6 w 1968 roku). obliczono, że w przypadku wybuchu powstanie kula ognia o średnicy 426 metrów, temperatura w jej wnętrzu sięgnie prawie 1400 stopni Celcjusza, a odłamki miały zagrażać ludziom w promieniu prawie 5 km. Dlatego w czasie startu Apollo 11 miejsca dla wszystkich oficjeli umieszczono w bezpiecznym dystansie 5,5 km.

  1. Kwestia flagi

Wymiar propagandowy wyścigu na Księżyc był bardzo istotny, dziwi więc fakt, że prawie do ostatniej chwili (w standardach planowania misji kosmicznych w ten sposób określa się okres 6 miesięcy) nikt nie pomyślał o wyposażeniu misji Apollo 11w amerykańską flagę, która załopocze na Srebrnym Globie. Tylko jak, skoro bez atmosfery i wiatru będzie najwyżej smętnie zwisać? Problemem zajął się zespół inżyniera Jacka Kinzlera, który opracował specjalny maszt z poprzeczką, naciągającą górną krawędź flagi. Zdecydowano, że na czas podróży zostanie on przymocowany na zewnątrz lądownika, do drabinki, którą astronauci schodzili na ziemię.

Cały pomysł pojawił się zbyt późno i wbicie masztu nie zostało ujęte w instrukcji, która określała wszystkie czynności, jakie astronauci mają wykonać w czasie spaceru po powierzchni Księżyca. Obyło się więc bez specjalnej ceremonii i jakiejś przemowy. Okazało się też, że samo wbicie masztu w grunt nastręczyło trudności, bo Armstrong i Aldrin nie mogli we dwóch wcisnąć go na tyle głęboko, aby utrzymał się w pionie. Jack Kinzler przewidział te trudności i opracował specjalną konstrukcję i procedurę wbijania, ale astronauci ją zignorowali, przez co do końca nie było pewności, czy maszt z amerykańską flagą nie przewróci się na oczach całego świata.

W kolejnych misjach tych błędów już nie popełniono i flagi, umieszczone przez następnych kosmonautów, stoją na powierzchni Księżyca do dzisiaj.

  1. Czyste środowisko

Wygląda na to, że naukowcy szybciej zajęli się problemem zanieczyszczenia środowiska na Księżycu, niż na Ziemi. W marcu 1966 roku grupa naukowców opublikowała 206-stronnicowy raport, w którym stwierdziła, że nie da się polecić na Srebrny Glob i nie pozostawić za sobą żadnych zanieczyszczeń. Największym trucicielem był oczywiście lądownik i pozostałości paliwa, ale w raporcie pochylono się nawet nad skafandrami astronautów, przez które miały się przedostawać na zewnątrz gazy jelitowe (tak, myślano nawet o bąkach).

Obawiano się, że zanieczyszczą one biologicznie próbki pobierane przez astronautów i wprowadzą w błąd badających je później naukowców. Żeby zminimalizować wpływ człowieka, próbki umieszczano na zewnątrz w specjalnych pojemnikach i tam od razu je zatrzaskiwano (miały potrójne zamknięcie).

Ostatecznie NASA stworzyła katalog rzeczy pozostawionych przez człowieka na Księżycu w ciągu sześciu misji Apollo (obejmujący 96 pozycji). Po numerze 11 znalazły się w nim między innymi: torebka do wymiotowania, dwa pojemniki na mocz i urządzenie do przechowywania kału. Lądownik miał niewiele paliwa i liczył się każdy gram masy, który trzeba było podnieść z powierzchni Księżyca.

Harmony OS - autorski OS od Huawei może zadebiutować w przyszłym miesiącu

Data: 19.07.2019 13:14

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #huawei #HongMengOS #HarmonyOS #systemoperacyjny #smartTV #chiny

Z plotek wynika, że pierwszym urządzeniem korzystającym z Harmony OS będzie telewizor marki Honor.

Harmony OS – autorski OS od Huawei może zadebiutować w przyszłym miesiącu

Od kilku tygodni w sieci coraz głośniej robi się na temat autorskiego systemu operacyjnego Huawei, który zastąpić miałby Androida na smartfonach firmy. Jest to oczywiście związane z problemami chińskiego giganta w USA, które spowodować mogą zablokowanie dostępu firmy do amerykańskich technologii, w tym hardware’u i software’u. Najnowsze przecieki wskazują zaś, że system Harmony OS (znany też w Chinach jako HongMeng OS) może zadebiutować na rynku już w przyszłym miesiącu, za sprawą premiery pierwszego urządzenia Huawei, które bazować będzie na tym oprogramowaniu. Z plotek wynika jednak, że wbrew oczekiwaniom, nie będzie to jednak smartfon, ale debiutancki telewizor Huawei, o którym także spekuluje się od dłuższego czasu.

Telewizor zadebiutować ma w ramach marki Honor i pierwszy model z serii oferować ma przekątną ekranu o długości 55 cali. Urządzenie działać ma jako hub dla systemu smart home od Huawei, a do tego pełnić ma też rolę platformy rozrywkowej. Tego typu nowe funkcjonalności wydają się niezbędne, szczególnie na rynku chińskim, gdzie użytkownicy coraz chętniej porzucają duże ekrany telewizorów na rzecz korzystania z telefonów. W ostatnich latach liczba osób oglądających telewizję w tradycyjnej formie bardzo się skurczyła, dlatego też szef marki Honor jakiś czas temu zapowiedział, że zamierzają odzyskać klientów w tym segmencie poprzez integrowanie funkcjonalności smartfonów w taki sposób, by poprawić doświadczenia smart TV. Nie wspomniał jednak z jakiego systemu zamierzają skorzystać w tym przypadku.

Jeśli informacje te się potwierdzą, to dzięki możliwości przetestowania Harmony OS na telewizorach przez dużą liczbę użytkowników, zespół odpowiedzialny za ten system będzie mógł potraktować to jako swoiste testy przed debiutem na smartfonach. Ba, pozwoli to także na wcześniejsze rozpoczęcie prac nad aplikacjami. Nie wiemy jednak jeszcze, jak potoczy się sprawa konfliktu USA z Chinami, w tym i Huawei. Być może chińskie przedsiębiorstwo, jeśli nie zostanie do tego zmuszone, nie zdecyduje się ostatecznie na zastąpienie Androida. Widać jednak, że gigant z Państwa Środka chce być ubezpieczony na każdą ewentualność, by w razie czego nie obudzić się z ręką w nocniku.

Zobaczcie najnowszy, porywający zwiastun filmu Ad Astra z Bradem Pittem

Data: 19.07.2019 13:11

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #20THCENTURYFOX #ADASTRA #BRADPITT #FILM #KOSMOS

Po kilku przekładaniach daty premiery tego pięknego działa ze świata sci-fi, w końcu doczekaliśmy się ostatecznego terminu, którym jest 20 września bieżącego roku. Tymczasem cieszcie oczy najnowszym zwiastunem.

Zobaczcie najnowszy, porywający zwiastun filmu Ad Astra z Bradem Pittem

Czym jest Ad Astra?! Otóż jest to film, który opowiada o astronaucie Roy’u McBride. Wyrusza on w przestrzeń kosmiczną w poszukiwaniu swojego ojca, Clifforda McBride, granego przez Tommy Lee Jonesa. Został on wysłany w okolice Neptuna w misję odkrycia śladów pozaziemskiego życia. Niestety, nie wrócił ze swojej pionierskiej wyprawy. Resztę zobaczycie już w filmie, który może przebić efektami kultową Grawitację.

W obsadzie oprócz Brada Pitta i Tommy Lee Jonesa, znaleźli się: Liv Tyler, Ruth Negga, Donald Sutherland, Kimberly Elise oraz Jamie Kennedy. Tymczasem za kamerą stanął James Gray (Zaginione miasto Z), a scenariusz napisali wspólnie James Gray i Ethan Gross.

Ad Astra miała początkowo pojawić się w kinach na początku bieżącego roku, a później w maju. Jednak ostatecznie premierę przełożono na 20 września. Na szczęście na bank nie będzie już innych dat. Reżyser przeprosił za całe zamieszanie, tłumacząc, że ponad pół roku obsuwy było spowodowane jego perfekcjonizmem i chęcią dopieszczenia filmu, by jak najwierniej odzwierciedlał warunki panujące w przestrzeni kosmicznej.

Elon Musk zapowiedział, że Starship wyląduje na Księżycu już w 2021 roku

Data: 19.07.2019 13:04

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#wiadomosci #codziennaprasowka #ELONMUSK #KOSMOS #KSIezYC #SPACEX #STARSHIP

Testy prototypów statku trwają w dwóch ośrodkach SpaceX od kilku miesięcy, ale na razie żaden z nich nie poleciał w kosmos. Jednak Musk zapowiada, że za 2 lata jego prywatna firma jako pierwsza w historii zdobędzie Srebrny Glob.

Elon Musk zapowiedział, że Starship wyląduje na Księżycu już w 2021 roku

Naturalnego satelitę naszej planety eksplorowały dotychczas kilka krajów takich jak m.in. Stany Zjednoczone, Rosja, Chiny i Indie, ale nigdy w historii nie dokonała tego prywatna firma. Miała stać się nią izraelska SpaceIL, ale lądownik Beresheet rozbił się na powierzchni Księżyca i misja skończyła się wielką porażką.

Tę sytuację zamierza wykorzystać Elon Musk. Zapowiedział, że jego najpotężniejsza w historii ludzkości rakieta o nazwie SuperHeavy i statek Starship wyruszą w misję na Księżyc już za 2 lata. Najprawdopodobniej w tym roku odbędą się dwie księżycowe misje. Jedną będzie lot wokoł Srebrnego Globu statku Starship, na pokładzie którego znajdzie się Yusaku Maezawa, japoński artysta i miliarder, a drugą będzie już lądowanie na powierzchni pojazdu bez załogi na pokładzie.

Szef SpaceX uważa, że załogowa misja na Księżyc jest możliwa w roku 2023, czyli na rok przed planowanym lądowaniem tam amerykańskich astronautów w ramach realizowanego przez NASA programu Artemida. Przypomnijmy, że lot miałby odbyć się nową rakietą o nazwie Space Launch System, a na powierzchnię miałaby jako pierwszy człowiek w XXI wieku wyjść kobieta.

Musk przyznał też, że chciałby, by NASA jednak skorzystała z oferty lotu astronautów na Księżyc na pokładzie jego rakiety i statku kosmicznego, ale NASA jest oporna. Zamierza więc wylądować tam jeszcze przed misją NASA i pokazać jej i całemu rządowi USA, że żyjemy w takich czasach, a prywatny przemysł kosmiczny jest już rozwinięty na tak wysokim poziomie, że bez problemu prywatna firma może dokonać tak spektakularnego i historycznego wyczynu.

Miliarder i jego ludzie mają jeszcze ciekawsze plany. Obecnie prowadzą negocjacje przynajmniej z trzema firmami na pierwsze loty statku Starship. Plany są niezwykle ambitne. Starship ma nie tylko dostarczać ładunki na ziemską orbitę, ale również umożliwić superszybkie podróżowanie pomiędzy największymi miastami na naszej planecie nawet 1000 osób za cenę biletu już od 500 dolarów. Statek i rakieta mają być na tyle funkcjonalne i tanie w eksploatacji, że ich starty mają odbywać się niemal codziennie. Oczywiście, będzie to możliwe, jeśli będą do przeprowadzenia jakieś misje na potrzeby prywatnych firm.

Plany i wizje Muska cieszą oraz dają nadzieję na powrót ludzi na Księżyc i pozostanie tam za stałe, ale mając świadomość, że miliarder znany jest ze swoich śmiałych wizji i niedotrzymywania terminów, możemy śmiało przypuszczać, że do realizacji jego planów będziemy musieli poczekać dodatkowe kilka lat. Tym bardziej jest to pewne, że firma ma problemy z załogowym statkiem Dragon, a kilka dni temu doszedł jeszcze nieoczekiwany wybuch podczas testu silnika Raptor w jednym z prototypów statku Starship.

Orlen na fali wznoszącej. Kurs rośnie po zaskakujących wynikach

Data: 19.07.2019 12:56

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #orlen #gielda #PKNOrlen

PKN Orlen odnotował 1,6 mld zł zysku netto w II kwartale 2019 roku, wobec 1,744 mld zł zysku rok wcześniej. Mimo spadku rok do roku o 12 proc., jest to wynik znacznie lepszy od oczekiwanego przez analityków – w konsensusie PAP spodziewali się oni zysku na poziomie 1,2 mld zł. Kurs Orlenu rósł od początku sesji do godziny 10.00 o ponad 7 proc.

Orlen na fali wznoszącej. Kurs rośnie po zaskakujących wynikach

Niewidzialna wojna. Jak napaść na państwo . . .

Data: 17.07.2019 20:36

Autor: ziemianin

robertbrzoza.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #polityka #polska #robertbrzoza

Niewidzialna wojna. Jak napaść na państwo . . .

Szczytem sukcesu polityki jest zwycięstwo nad wrogiem bez prowadzenia walki zbrojnej.

Dopiero gdy dany kraj zauważy, że jego plony uległy zniszczeniu, jego przemysł jest sparaliżowany, a jego siły zbrojne są niezdolne do działania, zrozumie nagle, że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa.

Celem agresji jednej grupy ludzi przeciw drugiej jest:

  1. Przejęcie majątku narodowego/państwowego.

  2. Zagarnięcie ziemi należącej do grupy napadniętej, jeśli jest ona cenna rolniczo, kryje w sobie bogactwa naturalne lub jeśli agresor potrzebuje nowej przestrzeni życiowej.

  3. Przejęcie prasy, radia, tv, a do internetu wpuszczenie agentów różnych grup nacisku.

  4. Praca na rzecz korporacji międzynarodowych za niskie wynagrodzenia w porównaniu do krajów zachodu i USA.

  5. Zmuszenie ludności do pracy niewolniczej (tajne akcje, jak: porywanie, wywóz do obozów pracy lub praca przymusowa na rzecz agresora w dotychczasowym miejscu).

Aby zapewnić długotrwałość czerpania powyższych korzyści, konieczne jest:

  1. Zlikwidowanie własnych form organizacji napadniętej społeczności (likwidacja państwa) i zastąpienie ich systemem władzy agresora z założenia totalitarnym.

  2. Wprowadzenie nowej waluty w obszarze okupowanym lub przejęcie obowiązującej waluty. Waluta zarządzana jest przez okupanta, który może dowolnie regulować jej ilość w danych branżach/sektorach gospodarki. Jedne branże może bankrutować inne utrzymywać dla własnych korzyści.

  3. Unicestwienie podstaw bytu i zamożności podbitej ludności (przejęcie firm, banków, likwidacja przemysłu, ograniczanie produkcji rolnej).

  4. Budowa silnego aparatu przymusu. Rozwinięcie propagandy. Swoboda działań korporacji międzynarodowych z ich wewnętrznym prawem. Zamiana symboli kraju podbitego na symbole agresora (rozbudowa policji, tajnych służb, sieci agentów, czasem wprowadzenie własnych/obcych wojsk, jeśli spodziewany jest silny opór społeczności zaatakowanej).

  5. Eksterminacja elit i biologiczne niszczenie ludności podbitej, demoralizacja i dezintegrowanie społeczeństwa, walka z prawdziwą wiarą (m.in. zastraszanie publicznymi egzekucjami, uniemożliwianie dostępu do edukacji i ochrony zdrowia, wprowadzanie aborcji, przesiedlenia i wypędzenia).

Powszechnie wyobrażamy sobie, że początek wojny jest wtedy, gdy zostanie militarnie/fizycznie przekroczona granica państwa.

Jest to bardzo błędne myślenie, ponieważ to jest ostatni etap napaści na państwo.

W czasie kryzysu, społeczeństwo gotowe jest zaakceptować każdy rodzaj silnej władzy, która zaprowadzi porządek, uspokoi zamieszanie, a ludziom pozwoli spokojnie pracować.

Potrzebny jest silny lider, który da odpocząć zmęczonemu kryzysem społeczeństwu. Lider przybywa najczęściej z zagranicy lub lokalnego lewicującego/prawicującego ugrupowania. Lider gotowy jest przyjąć władzę, jednak jej przejęcie jest możliwe na dwa sposoby: przez wojnę domową, lub zewnętrzną interwencję.

Po walkach następuje kolejny etap – normalizacja.

Na etapie normalizacji, nowa samozwańcza władza nadaje społeczeństwu nową rolę. Nie są już potrzebne żadne rewolucje, nie są potrzebne żadne radykalne ruchy społeczne.

Nowe role wymagają stabilności, aby wykorzystać społeczeństwo i eksploatować kraj. Żadne rewolucje są już nie potrzebne, nie będzie żadnych strajków, żadnych żądań, żadnych praw.

Będzie tylko bezwzględna eksploatacja w nowym opakowaniu.

Dla obudzonego czytelnika powinna pojawić się myśl: "przecież to wszystko dzieje się w Polsce, co najmniej od 1989 roku. Teraz jesteśmy w fazie końcowej".

I ta myśl będzie prawidłowa . . .

Robert Brzoza

Twitter na komputery ma nowe szaty. Zmian nie można cofnąć

Data: 17.07.2019 20:23

Autor: ziemianin

purepc.pl

#internet #media #spolecznosciowe #socialmedia #twitter #codziennaprasowka #wiadomosci

Przeglądarkowa wersja Twittera została zmieniona. Dzięki odświeżeniu UI nawigacja ma być szybsza i prostsza. Nie będzie jednak możliwości powrotu do starszej wersji.

Twitter na komputery ma nowe szaty. Zmian nie można cofnąć

Na zdjęciu, po lewej: stary wygląd Twittera, po prawej: nowe UI

Twitter na komputery ma nowe szaty. Zmian nie można cofnąćTwitter to jeden z najpopularniejszych portali społecznościowych, nawet jeśli jest daleko w tyle za Facebookiem i Instagramem. Serwis otrzymał właśnie nowy interfejs w wersji przeglądarkowej, dzięki czemu witryna przypomina bardziej swój odpowiednik w formie mobilnej aplikacji. Testy nowego, desktopowego UI Twittera rozpoczęły się w styczniu tego roku, a niedawno dobiegły końca. Teraz odświeżony wygląd stanie się standardem dla wszystkich użytkowników, ale aktualizacja wprowadzana jest stopniowo. W ramach nowego Twittera, otrzymamy uproszczoną nawigację i łatwiejszy dostęp do wielu opcji, a wiadomości prywatne będą wyświetlane w wygodniejszy sposób.

Nowa, przeglądarkowa wersja Twittera w przeciągu kilku dni zagości u każdego użytkownika portalu bez możliwości cofnięcia się do starszej wersji. Zmianami, które rzucają się na pierwszy rzut oka to zniknięcie menu nawigacyjnego u góry strony z powiadomieniami, przyciskiem "strona główna" oraz wiadomościami prywatnymi. Powędrują one na lewo, do nowej pionowej kolumny z wszystkimi najważniejszymi opcjami. Poprzednio miejsce to zajmowały spersonalizowane dla nas trendy (czyli popularne obecnie hasztagi i słowa-klucze). Te ostatnie pojawią się teraz po prawej stronie, wraz z opcją wyszukiwania. Liczba napisanych przez nas tweetów, naszych obserwowanych/obserwujących będzie natomiast dostępna po kliknięciu na zakładkę "profil".

Nową funkcją dla wersji desktopowej Twittera jest możliwość przełączenia sposobu wyświetlania osi czasu (pomiędzy wpisami algorytmicznie uznanymi za "ważne" lub widokiem chronologicznym). Dzięki nowym zmianom teraz także możliwe jest szybkie przełączanie się pomiędzy wieloma kontami, co ułatwi życie prowadzącym kilka profili. Czytanie wiadomość prywatnych także zostało usprawnione, albowiem Twitter pokazuje nam nasze wysłane wiadomości i odbyte konwersacje w jednym widoku. Odświeżony UI to również większe czcionki oraz możliwość łatwiejszego aktywowania trybu nocnego oraz zmiany tematu kolorystycznego. Według Twittera, strona będzie funkcjonowała także szybciej. Deweloperzy musieli przepisać cały kod od zera, ale dzięki temu funkcjonalność witryny może automatycznie dopasowywać się w zależności od używanego urządzenia.

Komentarz Tygodnia: PUPlicystyka, czyli komu tyłka nie urywa

Data: 17.07.2019 20:15

Autor: ziemianin

youtube.com

#komentarztygodnia #witoldgadowski #codziennaprasowka #wiadomosci #vlog #PUPlicystyka

O losie młodego chłopca z Torunia, którego rodzinie przyjdzie pewnie zapłacić za jego patriotyzm, o niezałatwionych sprawach polsko-ukraińskich, o Ursuli von der Leyen, nowej przewodniczącej Komisji Europejskiej, o PSL i jego koalicji, o telewizji publicznej i liście Roberta Mazurka do Danuty Holeckiej, a także o rywalizacji dwóch polskich filmowców, którzy prześcigają się w szokowaniu swoich widzów.

Komentarz Tygodnia: PUPlicystyka, czyli komu tyłka nie urywa

Fantazje kobiet i mężczyzn - przegląd erotycznych marzeń

Data: 17.07.2019 13:14

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #kobieta #mezczyzna #seks #fantazje #marzenia #udanyseks #ostryseks #bezpiecznyseks

Czy wiesz, o czym myśli twoja kobieta, gdy z niewinnym uśmiechem przygląda się sąsiadowi? Nigdy byś jej o to nie posądzał? A jednak! Okazuje się, że erotyczne marzenia kobiet i mężczyzn bywają zaskakująco podobne. Przyjrzyjmy się im.

Fantazje kobiet i mężczyzn – przegląd erotycznych marzeń

Czym są fantazje seksualne? Tęsknotą za tym, czego nie doświadczamy w realnym życiu? Ujawnieniem się naszej prawdziwej dzikiej natury? Obrazami zapamiętanymi z filmów? Pewnie wszystkim po trochu. Jedno jest pewne – fantazjujemy wszyscy.

Mężczyźni

Niezobowiązujący seks – faceci częściej niż kobiety fantazjują o szybkim seksie, bez dalszych konsekwencji. Najczęściej z kobietami, które widują na co dzień. Sąsiadkami, koleżankami z pracy czy koleżankami swojej partnerki. Ale też z nieznajomymi. Urok takich wyobrażonych przygód polega na tym, że nie są konieczne różne pracochłonne zabiegi typu kino, flirt czy długa gra wstępna, a kobieta jest od razu gotowa, chętna i nie żąda wiele.

Kobiety

Ekshibicjonizm – bycie podglądaną w trakcie uprawiania seksu. Może to być jej mężczyzna, znajomi albo całkiem obcy ludzie. Niektóre kobiety traktują seks jako swego rodzaju spektakl teatralny. Chciałyby wiedzieć, jak wyglądają w tej roli, czy inni też postrzegają je jako podniecające i zmysłowe.

Inna kobieta – element homoseksualny przewija się w fantazjach kobiet dosyć często. To wcale nie musi oznaczać, że idziesz w odstawkę. Tak przejawiają się marzenia o tym, jak chciałyby być pieszczone. A kto w końcu wie o tym lepiej, niż druga kobieta? Poza tym fascynuje je zmiana ról. Chciałyby wiedzieć, jak wygląda seks z kobietą z męskiego punktu widzenia.

Uległość – zadziwiająco często kobiety, które są w życiu codziennym silne, zdecydowane i dominujące, marzą o sytuacji, w której mogłyby się poddać komuś całkowicie. Bywają w fantazjach prostytutkami, niewolnicami i ofiarami gwałtu. Może w ten sposób przejawia się tęsknota za archetypem relacji płci, w którym to kobieta jest uległa, bierna, a mężczyzna dominujący i agresywny?

Wyzwolenie – w marzeniach kobiety stają się wyzwolone i bezwstydne. Robią to wszystko, na co nie mają odwagi w seksie z partnerem. Nie przejmują się swoim wyglądem, tym, jak są odbierane. Mogą być sobą i skoncentrować się tylko na seksualnej przyjemności.

Podglądanie – podobno mężczyźni są bardziej wrażliwi na bodźce wzrokowe i dlatego lubią widzieć dokładnie, co i jak. Podejrzewają, że kobiety mogą mieć jakieś swoje tajemnice, toteż możliwość obserwowania kochających się pań to marzenie wielu mężczyzn.

Seks grupowy – niektórzy uważają, że więcej znaczy lepiej i trzy kobiety dostarczają trzy razy więcej rozkoszy niż jedna. A poza tym, każdy jest ciekawy, jak to robią inni i jak on sam wypada na ich tle.

Dominacja – seks z kobietą, która jest absolutnie posłuszna i oddana. Zdobyć ją, zawładnąć nią całkowicie, sprawdzić, ile wytrzyma z miłości do nas. Różne akcesoria z seks shopów, typu kajdanki, pejcze, obroże to odpowiedź na takie dosyć powszechne marzenia.

Siła wyobraźni

Jak widać, kobiece fantazje bywają nie mniej śmiałe i perwersyjne od męskich. Nierzadko sami jesteśmy zaskoczeni pracą naszej wyobraźni, bo jest to tak bardzo odległe od tego, co normalnie robimy i z czym jest nam w sumie dobrze. Jeżeli już się do czegoś przyznajemy, to tylko do tych najgrzeczniejszych marzeń i wyobrażeń. Ale przecież tych mniej grzecznych wcale nie musimy realizować. Samo dzielenie się nimi z partnerem może stanowić ważny element waszej gry miłosnej.

Przemiana Marsa w Ziemię jest możliwa. Naukowcy przygotowali nowy plan

Data: 17.07.2019 13:05

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #Astronomia #mars #astronomia #TERRAFORMACJA #

Przemiana Marsa w Ziemię jest możliwa. Naukowcy przygotowali nowy plan

Do tej pory regularnie słyszeliśmy, że nawet jeśli uda nam się dotrzeć na Czerwoną Planetę, to jej nieprzyjazne warunki długo nie pozwolą na jej zasiedlenie. Grupa badaczy z USA ma do tego tematu nieco bardziej optymistyczne podejście.

Chociaż w ostatnich latach gry planszowe podejmujące temat terraformacji Marsa, w których na tej nieprzyjaznej planecie bez problemu sadzimy lasy, budujemy ośrodki mieszkalne i wykonujemy wiele podobnych aktywności, są niezwykle popularne, to w rzeczywistości nie jesteśmy w stanie zmienić warunków panujących na całej Czerwonej Planecie. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by terraformować ją fragmentami, w czym może pomóc krzemionkowy aerożel.

Aerożel to materiał będący rodzajem sztywnej piany o wyjątkowo małej gęstości, na jego masę składa się w 90-99,8% powietrze, a resztę stanowi porowaty materiał tworzący jego strukturę. Ta pozornie delikatna budowa jest jednak zwodnicza, bo materiał jest mocno odporny na ściskanie i rozciąganie, wytrzymuje nacisk na gładką powierzchnię masy rzędu 4000 razy masy własnej, a jeśli jest wykonany z krzemionki, to jest stabilny do temperatury 1200°C.

Teraz naukowcy z Harvardu stwierdzili, że z jego pomocą można zmieniać warunki panujące na Marsie, które mówiąc delikatnie są fatalne. Podobno kiedyś było zupełnie inaczej, ale obecnie Mars jest pustynią, gdzie jedyne pokłady wody zachowały się w polarnej czapie lodowej i słonych podwodnych jeziorach. Nie można też zapomnieć o rozrzedzonej atmosferze, gdzie tlenu jest jak na lekarstwo, ekstremalnie niskich temperaturach i zerowej ochronie przed promieniowaniem słonecznym.

Nowe rozwiązanie badaczy z Harvardu ma szansę rozwiązać choć kilka z tych problemów, ale wymaga umieszczenia w powietrzu nad wybranymi regionami “kopuły” z cienkich warstw krzemionkowego aerożelu, która byłaby przezroczysta, ale jednocześnie zapewniała ochronę przed promieniowaniem UV i ocieplała powierzchnię. To powinno wystarczyć, żeby woda pozostała płynna, a rośliny mogły korzystać z fotosyntezy w wybranym regionie – przynajmniej tak wynika z testów z odtworzeniem warunków panujących na Czerwonej Planecie.

Okazało się, że już cienka 2-3 cm warstwa wystarczy, żeby ogrzać powierzchnię o 50℃, więc jeśli wybierzemy odpowiednie miejsca, oznacza to podniesienie temperatury fragmentów Marsa do -10℃. Wciąż byłaby ona niska, ale nie są to temperatury, z którymi nie umiemy sobie już poradzić – co więcej, powinno to pozwolił na utrzymywanie w tych regionach wody w stanie płynnym i to przez cały rok, co w połączeniu ze stałym dostępem do promieni słonecznych, powinno wystarczyć roślinności do przeprowadzania fotosyntezy. Czy jesteśmy zatem o krok bliżej zasiedlenia Marsa?

Elon Musk ujawnił szczegóły budowy interfejsu mózg-komputer od NeuraLink

Data: 17.07.2019 13:03

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #elonmusk #NeuraLink #internet #ciekawostki

Elon Musk ujawnił szczegóły budowy interfejsu mózg-komputer od NeuraLink

Na zdjęciu robot, który precyzyjnie umieszcza elektrody w czaszce i mózgu człowieka/szczura.

Minionej nocy odbyła się pierwsza konferencja firmy NeuraLink. Jej naukowcy od kilku lat intensywnie pracują nad budową urządzenia, które połączy ludzki mózg z komputerami i robotami, zmieniając nas w cyborgi.

Elon Musk przedstawił na konferencji najważniejsze dokonania w 2-letniej pracy swojej firmy. Okazuje się, że pracujących dla niego 90 światowej klasy ekspertów dokonało dużego postępu w budowie interfejsu mózg-komputer z prawdziwego zdarzenia. Chociaż miliarder nie zaprezentował urządzenia, to jednak mogliśmy je zobaczyć na zdjęciach i filmie, a także dowiedzieliśmy się, że prototyp testowy składa się z dwóch części.

Pierwsza część, to specjalne elastyczne nici komunikacyjne, które są cieńsze od ludzkiego włosa (szerokość od 4 do 6 μm). Podłącza się je do sieci neuronowej mózgu poprzez czaszkę. Tymczasem druga część, to komputer wzmacniający sygnały ze złączem USB-C do zgrania informacji z mózgu. Zabieg umieszczenia implantu jest inwazyjny i dokonuje go specjalna maszyna opracowana i zbudowana już przez NeuraLink.

Chip, który wzmacnia sygnały pochodzące z mózgu i wysyła je do komputera za pośrednictwem złącza USB-C. Fot. NeuraLink.

Z ujawnionych informacji wynika, że testy od wielu miesięcy prowadzone są z powodzeniem na szczurach. Cały zabieg umieszczenia nici wewnątrz czaszki jest praktycznie bezbolesny. Obecnie robot umieszcza 6 nici (192 elektrody) na minutę. W sumie aż 3072 elektrody mają być rozmieszczone w 96 wątkach, by zapewnić funkcjonalną przepustowość danych. Musk podkreślił, że jest to w tej chwili najbardziej zaawansowane urządzenie tego typu na świecie. Jest przynajmniej 10 razy szybsze i bardziej wydajne od powstałych dotychczas.

Interfejs wciąż jest przewodowy, ale docelowo znikną wszystkie kable. Miliarder przyznał, że na razie nie jest ważny jego wygląd i wielkość, bo prototyp powstał do testów i najważniejszy dla jego zespołu jest rozwój technologii, a przede wszystkim, zwiększanie jej skuteczności, a dopiero później przyjdzie czas na miniaturyzację.

Robot, który precyzyjnie umieszcza elektrody w czaszce i mózgu człowieka/szczura. Fot. NeuraLink.

Obecne naukowcy z Uniwersytetu Stanforda prowadzą eksperymenty tylko na szczurach. NeuraLink planuje, że pierwsze testy na ludziach odbędą się na początku przyszłego roku. Miliarder przyznał, podczas prezentacji, że jego celem jest budowa interfejsu mózg-komputer i zmiana ludzi w cyborgów, ponieważ tylko łącząc się na stałe z maszynami/robotami, będziemy mogli przetrwać w przyszłości, w której będzie królować sztuczna inteligencja.

Bezprzewodowy mikrochip będzie połączony z twardym dyskiem, chmurą obliczeniową, superkomputerami i globalną siecią, dzięki czemu nasze zdolności intelektualne kolosalnie wzrosną. Urządzenie pozwoli na przeniesienie naszej pamięci na fizyczne dyski, np. obraz (zdjęcia i filmy), który widzą nasze oczy oraz na wymianę myśli ze znajomymi. W ten sposób będziemy mogli zachować wspomnienia w obawie przed Alzheimerem lub utratą pamięci na skutek np. wypadku. Interfejs pozwoli szybko przywrócić każdy przez nas zapamiętany aspekt życia, a nawet wgrać fikcyjne sytuacje, które nigdy nie miały miejsca.

Chociaż wizje miliardera wydają się wspaniałe i pozwolą nam dokonać kolejnego, znaczącego kroku ewolucyjnego, a nawet w pewnym sensie osiągnąć nieśmiertelność, to jednak jednocześnie niosą ze sobą ogromne zagrożenia. W końcu bezpośrednio dostęp do naszych mózgów, pamięci, marzeń i wspomnień będą miały największe koncerny świata, a również szybko mogą one również wpaść w ręce cyberprzestępców.

Kubica: W sierpniu pomyślę o przyszłości

Data: 17.07.2019 11:57

Autor: ziemianin

pl.motorsport.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #f1 #formula1 #rk88 #robertkubica #kubica #

Polski kierowca powiedział po Grand Prix Wielkiej Brytanii, że swoją wyścigową przyszłością zajmie się podczas sierpniowej przerwy w mistrzostwach świata Formuły 1.

Kubica: W sierpniu pomyślę o przyszłości

Po powrocie do ścigania jako podstawowy kierowca zespołu Williams, Robert Kubica zmaga się bardziej ze swoim bolidem, aniżeli konkurencją i zajmuje ostatnie miejsce w punktacji sezonu. Pomimo posiadania, jak oświadczono w ubiegłym roku, długoterminowej umowy z brytyjskim zespołem, przyszłość Polaka nie jest jasna.

Zapytany przez Motorsport.com kiedy zacznie myśleć o kolejnym sezonie, Kubica odpowiedział: – Cóż, wiele będzie zależało od tego co będzie możliwie i co chciałbym robić.

– Teraz jest dość gorący okres, a sierpień będzie dobrym momentem, by oddalić się trochę od padoku i spokojnie pomyśleć o tym co realnie jest możliwe i jakie będą propozycje. Można sobie myśleć o wszystkim, ale jeszcze trzeba mieć potem możliwości [by to robić].

– Będzie to więc kombinacja różnych rzeczy, ale zdecydowanie sierpień będzie takim miesiącem, kiedy będzie można zastanowić się chociaż nad własnymi pomysłami.

Krakowianin przyznał, że jest zbyt zainteresowany dopytywaniem swojego zespołu o projekt przyszłorocznego samochodu, ani o przewidywany progres.

– Szczerze, to nie rozmawiam [z zespołem] o przyszłym roku. Sądzę, że na tym etapie można powiedzieć cokolwiek się chce na temat kolejnego sezonu. Widziałem już wiele scenariuszy. Zawsze powtarzam, że w grudniu, w tunelu aerodynamicznym każdy samochód wygląda na mocny. A potem na torze, jak nauczyła i pokazała mi historia, sytuacja może się rozwinąć w obie strony.

– W 2008 roku, w BMW, rozpoczynając sezon byliśmy na testach najwolniejsi, a do inauguracyjnego grand prix startowaliśmy z pierwszego rzędu. Tego samego roku słyszałem, ze w 2009 będziemy walczyć o tytuł, a byliśmy najwolniejsi przez większą część sezonu.

– OK, gdy jesteś tak daleko z tyłu to łatwo przewidzieć, że nie będziesz walczyć o mistrzostwo, ale nigdy nie wiadomo… Sądzę więc, że nie ma większego sensu, by wdawać się w szczegóły na temat tego co się wydarzy i jak będzie wyglądał bolid Williamsa.

– Koniec końców została jeszcze spora część bieżącego roku. Jeśli zaczniesz mówić o przyszłym sezonie to znaczy, że w tym nic dobrego się już nie wydarzy – zakończył Robert Kubica.

Efekt przyziemny wraca do bolidów F1 - szczegóły najnowszych przepisów Formuły 1 na rok 2021

Data: 17.07.2019 10:52

Autor: ziemianin

pl.motorsport.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #f1 #formula1 #

Formuła 1 przy pracach nad samochodami na 2021 rok kieruje swoją uwagę w stronę tzw. „efektu przyziemnego”. Według szefów F1 powrót tej aerodynamicznej koncepcji jest kluczem, który może ułatwić bolidom podążanie za sobą.

Efekt przyziemny wraca do bolidów F1

Pierwsze spojrzenie na szczegóły najnowszych przepisów Formuły 1 na rok 2021

Podczas gdy F1, FIA i zespoły ciągle pracują nad finalizacją nowych przepisów mających obowiązywać od sezonu 2021, światło dzienne ujrzały pierwsze szczegóły związane z gruntowną zmianą, którą przejść ma „królowa motorsportu”.

Zgodnie z tym co pokazuje ilustracja autorstwa Giorgio Pioli, nowe zasady dotykają całkowitej zmiany koncepcji tego, jak nowe samochody mają wytwarzać siłę docisku.

Głównym zamysłem jest pozbycie się złożonych urządzeń i rozwiązań aerodynamicznych, które dominują w obecnych czasach, zwłaszcza w obszarach skrzydeł i sekcji bocznych. W planach jest m.in prostsze i mniej czułe przednie skrzydło.

Jednak największa zmiana dotyczy tego co jest pod samochodem – seria tuneli Venturiego zasili podwójny dyfuzor, który wytwarzać będzie większość docisku. Pomysł jest zbliżony do tego co już było obecne w Formule 1. Po razy pierwszy efekt przyziemny [ground effect] wykorzystano w Lotusie (rysunek poniżej) pod koniec lat 70. ubiegłego stulecia. Rozwiązanie to zostało zakazane w 1983 roku.

Rosjanie szykują „niespodziewany atak” na kraje Bałtyckie. Polska na celowniku

Data: 16.07.2019 13:17

Autor: ziemianin

nczas.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #nato #rosja #niemcy #

Po ataku nastąpi natychmiastowe wyciszenie konfliktu, po to, aby prowadzić negocjacje z przedstawicielstwem NATO. Organizacja będąca pod presją, zdaniem ekspertów cytowanych przez Die Welt, zgodzi się na zmianę „status quo” w Europie na korzyść Moskwy dla zachowania bezpieczeństwa zachodu.

Niemieccy eksperci są pewni: Rosjanie szykują „niespodziewany atak” na kraje Bałtyckie. Polska na celowniku

„Niespodziewany atak” tak niemiecka gazeta Die Welt określa najbliższą przyszłość w Europie. Zdaniem byłego wicesekretarza generalnego NATO, Rosja przygotowuje się do prowadzenia wojen regionalnych, czym zmusza NATO do natychmiastowego działania.

”Wychowaliśmy największe pierdoły na świecie. Zombi, które nie wiedzą kim są”

Data: 16.07.2019 13:12

Autor: ziemianin

nczas.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #dzieci #wychowanie #tragedia #zombie #rodzice

"W domach gniją całe pokolenia niedorajdów, włącznie z trzydziestolatkami, przekonanymi, że guzika w koszuli nie da się przyszyć bez certyfikatu krojczego. I nie jest to pusta konstatacja autora tego tekstu w myśl przekonania każdego dorosłego, że „za moich czasów młodzież była bardziej zaradna”, tylko wyniki naukowych analiz. Gdziekolwiek spojrzeć, jest gorzej, niż było"

Mocny, brutalnie szczery głos rodzica: ”Wychowaliśmy największe pierdoły na świecie. Zombi, które nie wiedzą kim są”

Hodujemy zombi, które nie wiedzą, kim są i dokąd zmierzają. Żyją w tyranii optymizmu, przekonane, że mogą wszystko, że mają równe szanse, że wystarczy chcieć, by mieć. A nie potrafią poradzić sobie nawet z komarem, a co dopiero z krytyką czy wzięciem odpowiedzialności za innych – pisze Rafał Drzewiecki na łamach Dziennika Gazeta Prawna. Jego tekst rozwścieczy „nowoczesnych rodziców”.

Kubica: Musimy coś zmienić, bo zwariujemy

Data: 15.07.2019 11:32

Autor: ziemianin

pl.motorsport.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #formula1 #f1 #robertkubica #kubica #RK88 #williams

Kubica: Musimy coś zmienić, bo zwariujemy

Robert Kubica zajął 15. miejsce w Grand Prix Wielkiej Brytanii. To najwyższa pozycja Polaka w trwającym sezonie Formuły 1.

Kubica ruszał do rywalizacji z ostatniego rzędu, za swoim kolegą z zespołu, George’em Russellem. Start przebiegł bez problemów, choć tym razem nie przyniósł awansu w górę stawki. Zysk pozycji odbył się dzięki kolizji dwóch kierowców Haasa, którzy musieli zjechać do swoich mechaników, a następnie wycofali się z rywalizacji.

Podczas pierwszego stintu w użyciu były pośrednie opony. Zmiana na twardą mieszankę nastąpiła na 21. okrążeniu, gdy na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Neutralizację spowodował wypadek Antonio Giovinazziego, więc po wizycie u mechaników Polak awansował na 17. pozycję.

Awans o kolejne dwa oczka w górę spowodowany były przygodami Serio Pereza (uszkodzone przednie skrzydło) i Sebastiana Vettela. Niemiec, który po kolizji z Maxem Verstappenem musiał zaliczyć dodatkową wizytę w alei serwisowej, wyprzedził Kubicę na dwa okrążenia przed metą, jednak doliczona 10-sekundowa kara zepchnęła go ponownie za Polaka.

Po zakończeniu rywalizacji, w wywiadzie udzielonym stacji Eleven Sports, Kubica wyraził umiarkowane zadowolenie tym jak przebiegało dla niego Grand Prix Wielkiej Brytanii.

– Dzisiaj jest podobnie [jak po wczorajszych kwalifikacjach], chociaż wyścig nie był łatwy. Znowu mieliśmy ten sam problem co wczoraj w kwalifikacjach, tak że jest jak jest.

Pytanie dziennikarza o pozytywy związane z całym weekendem na Silverstone sprawiło, że Polak znacząco zawiesił głos.

– Hmm, ja wiem? Było jak było. Pozytywne było coś, co nie było naszą zasługą. Inne bolidy miały jakieś problemy i przynajmniej było coś – w cudzysłowie – ze ścigania. Przynajmniej ktoś mnie wyprzedzał lub miałem jakiś tam cel.

– Najpierw trzeba wyeliminować niektóre rzeczy, bo inaczej naprawdę zwariujemy. W bolidzie z jednego okrążenia na drugie zmienia się balans, ponieważ znowu występuje ten sam problem co wczoraj w kwalifikacjach. Nagle tracisz balans i części sekundy na okrążeniu, które może mało zmieniają, ale przynajmniej byłoby stabilnie.

– Aby człowiek nie wariował w bolidzie wypadałoby żeby to wszystko trzymało się kupy.

Polski kierowca opowiedział również o większych poprawkach, których wprowadzenie zaplanowane jest na kolejne dwa wyścigi.

– Na pewno poprawki – jeśli zadziałają – to zbliżą nas trochę do konkurencji. Natomiast jeśli będziemy mieli takie same problemy jak wczoraj i dzisiaj w moim bolidzie, to tak naprawdę poprawki są poprawkami, ale my tu tracimy dziesiąte części sekundy, ponieważ dzieją się rzeczy, które nie powinny się dziać – zakończył Robert Kubica.

Cyfrowy detoks - czy potrafisz żyć offline?

Data: 15.07.2019 11:28

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #wifi #facebook #twitter #uzaleznienie #detoks

Cyfrowy detoks – czy potrafisz żyć offline?

Paradoksalnie, musiałem wyjechać do stolicy świata – Nowego Jorku – żeby przekonać się, jak trudno się dziś żyje bez stałego, wygodnego dostępu do internetu. A jednocześnie, jak bardzo jestem od niego uzależniony. A Ty? Czy Ty potrafiłbyś żyć bez dostępu do sieci?

Twórca Sniper Elite: Epic Games płaci ogromne sumy za gry na wyłączność

Data: 15.07.2019 11:21

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #gry #epicgamesstore #steam #valve #fortnite #sniperelite #gra#pc #komputery

Twórca Sniper Elite: Epic Games płaci ogromne sumy za gry na wyłączność

O nawiązaniu współpracy z twórcami Zombie Army 4: Dead War zadecydowały interesujące warunki zaproponowane przez Epic Games.

Zombie Army 4: Dead War – Reveal Trailer

Steam przez dekadę zdołał wypracować sobie pozycję, której od pewnego czasu stara się zagrozić Epic Games. Sklep twórców Fortnite swoją działalność opiera w dużej mierze na zdobywaniu gier na wyłączność, co nie podoba się sporej liczbie graczy. Zadowoloną grupą mogą być jednak deweloperzy, których firma kusi m.in. niską prowizją od sprzedaży. Dotychczas warunki podpisywanych z wydawcami umów pozostawały tajemnicą, ale teraz opinią o kontrakcie postanowił podzielić się przedstawiciel ekipy odpowiedzialnej za serię Sniper Elite. Przypomnijmy, że ledwie miesiąc temu wspomniany współzałożyciel studia Rebelion stwierdził, że potrzebowałby mocnego argumentu, aby opublikować grę w Epic Games Store. Wszystko wskazuje na to, że ostatecznie go znalazł, ponieważ Zombie Army 4: Dead War trafi do Epic na wyłączność.

Z tej okazji Jason Kingsley przybliżył nieco szczegóły całej współpracy. „Wolałbym nie robić produkcji ekskluzywnych, ale doskonale rozumiem sytuację Epic Games. Ponadto szczęśliwie płacą jak za zboże, by zbudować swój sklep, więc weźmiemy sobie trochę ich pieniędzy, za co dziękujemy. Wyrazy uznania dla firmy” – powiedział Kingsley. Przy okazji członek Rebelion przyznał, że Epic uznaje Zombie Army 4: Dead War za duży tytuł, a jego udostępnienie na platformie Epic było decyzją czysto biznesową. Ponadto deweloper porównał obecną wojnę Epic Games Store ze Steam do słynnego trwającego od dawna starcia Sony z Microsoftem na rynku konsol.

Należy jednak podkreślić, że mówimy o czasowej wyłączności, a to oznacza, że w przyszłości większość dostępnych ekskluzywnie gier pojawi się także na innych platformach, np. Steam. Do tej pory w wyniku współpracy w sklepie Epic pojawiły się m.in. Metro Exodus, The Division 2, a już niebawem zawita tu także Borderlands 3. Warto też wspomnieć o darmowych produkcjach, którymi sklep stara się przekonać do siebie użytkowników. Aktualnie do 18 lipca możemy bezpłatnie przypisać do konta ciepło przyjęte Torchlight, a już niebawem do darmowej oferty trafi Limbo.

Francja będzie miała powietrzno-kosmiczną armię. Oto jej spektakularna zapowiedź

Data: 15.07.2019 11:12

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #technologia #francja #wojsko #ZAPATARACING #FLYBOARDAIR #KOSMOS #lotnictwo

Francja będzie miała powietrzno-kosmiczną armię. Oto jej spektakularna zapowiedź

Emmanuel Macron, prezydent Francji, idzie w ślady swojego przyjaciela, Donalda Trumpa, prezydenta USA, w kwestiach utworzenia armii kosmicznej do ochrony narodowych instalacji orbitalnych i przyszłych baz na Księżycu.

Latający żołnierz na paradzie wojskowej w Paryżu – RTL NEWS

Świętowanie Dnia Bastylii zbiegło się w czasie z przedstawieniem przez Francję nowych planów na rozwój armii i jej udział w ochronie nie tylko przestrzeni powietrznej nad krajem, ale również interesów na ziemskiej orbicie, a w przyszłości również na obiektach przemierzających Układ Słoneczny. Emmanuel Macron niebawem powoła do życia nowy rodzaj wojska, a mianowicie sił powietrzno-kosmicznych.

Mają one zastąpić funkcjonujące do tej pory jednostki Commandement Interarmées de l'Espace (CIE), czyli Połączone Siły kosmiczne. Zajmowały się one nadzorowaniem sprawnego funkcjonowania satelitów szpiegowskich i badawczych. Obenie kraj ten posiada pięć satelitów obserwacyjnych, cztery wywiadowcze i cztery komunikacyjne.

Francja ma ambitne plany związane z przestrzenią kosmiczną. Ma to charakter nie tylko badawczy, ale również obronny. W obliczu coraz to większych aspiracji światowych supermocarstw w kwestiach rozbudowy swoich wojskowych instalacji kosmicznych i coraz realniejszej wizji kosmicznych wojen, kraj ten nie chce pozostać w tyle i możliwie najskuteczniej się na taką przyszłość przygotować.

W ramach współpracy z Luksemburgiem i Europejską Agencją Kosmiczną, Francja w latach 20. i 30. zamierza wspomóc misje badawcze i załogowe na Księżyc i Marsa, a także stać się jednym z pionierów kosmicznego górnictwa na planetoidach.

Podczas świętowania Dnia Bastylii, Emmanuel Macron i jego goście mieli możliwość obejrzeć niezwykły spektakl, który odbył się na niebie. Pojawił się tam szef Zapata Racing na swoim wynalazku o nazwie Flyboard Air z bronią w ręku. Wydarzenie to było jakby zapowiedzią utworzenia sił powietrzno-kosmicznych, których żołnierze będą w przyszłości dysponowali futurystycznymi technologiami na miarę XXI wieku.

Klara (kłamczuszka) Williams: Robert to niesamowicie pracowita osoba

Data: 13.07.2019 09:33

Autor: ziemianin

pl.motorsport.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #sport #wywiad #ClaireWilliams #Williams #formula1 #f1 #kubica #rk88 #robertkubica

Klara (kłamczuszka) Williams: Robert to niesamowicie pracowita osoba

Szefowa ekipy z Grove, Claire Williams co i rusz musi dementować pojawiające się plotki o rzekomym zastąpieniu Roberta Kubicy innym zawodnikiem. W rozmowie z Motorsport.com Brytyjka po raz kolejny zaprzeczyła wszelkim takim sugestiom, a także odsłoniła nieco kulisy pracy z Polakiem.

Williams stwierdziła, że musi definitywnie uciąć spekulacje dotyczące najbliższej przyszłości Kubicy.

– Robert ściga się z nami w tym roku i nadal będzie to robić. Nie wiem skąd się biorą wszystkie te plotki i czemu tak wiele narosło ich w ostatnich tygodniach akurat wokół Williamsa.

Córka obchodzącego właśnie 50-lecie na stanowisku szefa zespołu, Sir Franka Williamsa, z podziwem wypowiada się o technicznych umiejętnościach polskiego kierowcy.

– Jednym z powodów, dla których chciałam sprowadzić Roberta do zespołu jest to, jak wielką pracę wykonał dla nas, gdy był kierowcą rezerwowym. W ciągu całego ubiegłego roku widzieliśmy jego siłę i umiejętności techniczne.

– Jeśli spędzisz trochę czasu na rozmowie z Robertem, od razu zorientujesz się jak jest inteligentny, ile ma wiedzy na temat samochodu i jego osiągów. Oczywiście przed rozpoczęciem sezonu wiedzieliśmy w jakim miejscu się znajdujemy. Potrzebowaliśmy więc kogoś, potrzebowaliśmy kierowcy, z dużym poziomem inteligencji technicznej, który będzie potrafił przekazać to co dzieje się z autem na torze, najpierw inżynierom, a potem ludziom w fabryce. To był główny powód, dla którego zabraliśmy go [Kubicę] na pokład.

– Okazał się nieoceniony w procesie wypracowywania osiągów naszego samochodu. Robert jako osoba jest niesamowicie pracowity i bardzo skoncentrowany na tym co ma do zrobienia. Wszyscy wiemy jaki miał wypadek. Każdy kto wraca do naszego sportu po czymś takim jest niezwykły. Pokazuje to jego odporność. Jedyną osobą, u której coś takiego jeszcze widziałam jest Frank. Aby powrócić po tak poważnych obrażeniach trzeba mieć niezwykły poziom determinacji – zakończyła Claire Williams.

Clubbing - 25 zasad polowania

Data: 13.07.2019 09:26

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#ciekawostki #codziennaprasowka #wiadomosci #Clubbing #podrywanie #kobieta #mezczyzna

Clubbing – 25 zasad polowania

Jak podrywać w klubie – 25 zasad

Po co kobiety chodzą do nocnych klubów? To bardzo proste: żeby zasiąść w jury konkursu na Tego Właściwego Faceta. Obserwują, oceniają, przyznają punkty… A w tym tekście podpowiadają, co powinni robić mężczyźni, by zgarnąć główną nagrodę.

Bar być może nie jest najbardziej odpowiednim miejscem do szukania faceta marzeń, ale z drugiej strony, w piątkowe wieczory biblioteki są już zamknięte. Cóż więc nam pozostaje? Poza tym, tego wieczoru wszyscy gdzieś wychodzą, a to znacznie zwiększa prawdopodobieństwo spotkania kogoś fajnego. Choćby w drodze między jednym klubem, gdzie jest nudno, a drugim, gdzie podobno są wszyscy.

Plan jest następujący – wchodzimy pewnym krokiem, zajmujemy miejsce, z którego doskonale widać całą salę, zamawiamy coś do picia i udajemy, że się świetnie bawimy we własnym towarzystwie. Facetów jest sporo i niektórzy nawet całkiem, całkiem. Też przychodzą grupkami i oczywiście udają bardzo zajętych rozmową.

Dobra, dobra. Doskonale wiemy, że przychodzicie do klubu, żeby kogoś poznać. Tylko dlaczego tak często kończy się to porażką? Podejdzie taki, po chwili zaserwuje jakiś żenujący tekst i jeszcze chce się umówić, jakby nie rozumiał, że źle trafił. Albo odwrotnie, pojawia się ktoś sympatyczny, cały wieczór fajnie rozmawia, a potem nawet nie weźmie numeru telefonu. Inny siedzi przy stoliku i przez cały wieczór patrzy na którąś z nas. Ale nie podejdzie. Fatalne strategie. Ale ułatwimy Wam zadanie. Oto samouczek, który zaprowadzi Was prostą drogą do celu.

KONTAKT

  1. Uważaj na sygnał. Jeśli widzisz, że patrzę na Ciebie, unoszę nieco brew, lekko się uśmiecham, to oznacza, że teraz inicjatywa jest po Twojej stronie. Podejdź. Nie bój się, że się ośmieszysz. Dlaczego miałabym się śmiać z faceta, który zwrócił na mnie uwagę.

  2. Patrzymy na charakter. Tylko, niestety, w piątkowy wieczór w pogrążonym w półmroku w klubie jest słabo widoczny, dlatego ciężko nam dostrzec wszystkie Twoje zalety. Zwracamy więc siłą rzeczy uwagę na to, co najbardziej rzuca się nam w oczy.

Punkty przyznajemy za:

wysoki wzrost

szerokie ramiona

ogólną schludność stroju

dobrze ostrzyżone włosy

zadbane dłonie

uśmiech sympatyczny, chłopięcy

ładne oczy, szczere i wzbudzające zaufanie spojrzenie.

Punkty odbieramy za:

ogólną nieświeżość i brak dbałości o higienę

aroganckie, wulgarne i głośne zachowanie

stan upojenia alkoholowego

strój zbyt "organizacyjny", np. skórzane wdzianka harleyowców

strój z ubiegłej epoki.
  1. Przekonaj mnie. Jeżeli już zapaliłam dla Ciebie zielone światło, nie kombinuj za bardzo. Powiedz po prostu coś normalnego i sympatycznego. Masz pięć minut na zrobienie dobrego wrażenia. To sporo.

  2. Telefon. Jeżeli pod koniec miłego wieczoru chcesz, abym Ci dała numer mojego telefonu – powiedz mi to. Najprostszy tekst – "Czy mogę do Ciebie zadzwonić?" – zazwyczaj działa.

REKLAMA

REKLAMA

Podryw w klubie fot. shutterstock.com

  1. Zadzwoń pojutrze. Muszę mieć trochę czasu, żeby się zastanowić, czy chcę się z Tobą umówić, czy raczej nie. Następnego dnia to za wcześnie. Ale nie czekaj więcej niż trzy dni.

  2. Miej plan. Zadzwoń i powiedz: "Cześć, tu Maciek, spotkaliśmy się w klubie Nemo przedwczoraj. Jak Ci minął weekend? Myślałem sobie, że miło byłoby się znowu spotkać. Co robisz w środę? Mam bilety na koncert/ imprezę/otwarcie klubu itp. Nie wybrałabyś się?" Nie zostawiaj wiadomości na skrzynce, bo nigdy jej nie odsłuchuję.

  3. Właściwy czas. Spotkanie proponuj z wyprzedzeniem, przecież muszę się jakoś przygotować. Nie rób szkolnego błędu i nie czekaj do ostatniej chwili, żeby mnie gdzieś zaprosić. W piątek po południu każda szanująca się dziewczyna jest już gdzieś umówiona. A jeśli nawet ja nie jestem, to nie mam zamiaru się przyznawać, że czekałam na Twój telefon.

  4. Nie bądź natrętem. Jeżeli dzwonisz do mnie dwa razy, a ja wciąż mówię, że nie mam czasu, nie dzwoń po raz trzeci. Najwyraźniej nie mam ochoty i proszę, zrozum to.

RANDKA

  1. Miejsce. Mając do wyboru kilka modnych miejsc, wybierz raczej to, które leży bliżej mojego domu. Masz szanse odprowadzić mnie potem. Jeżeli umawiamy się, że po mnie przyjedziesz, bądź punktualny, bo to cenię, ale licz się z tym, że możesz trochę poczekać na dole w samochodzie. Przecież muszę wysuszyć włosy.

  2. Samochodowy savoir vivre. Przyjeżdżasz po mnie samochodem, który ma centralny zamek? No, fajnie. Ale rusz się i wyjdź z auta, kiedy podchodzę. Otwórz mi drzwi. Ten nieskomplikowany gest odróżnia w naszych oczach buraka od dżentelmena.

  3. Sprawa pieniędzy. Nie szalej i nie staraj się zrobić na mnie wrażenia, szastając pieniędzmi. Fajnie, że masz pieniądze, nie mówię, że to wada. Ale nie podoba mi się, że myślisz, iż można mnie kupić. I podejrzewam, że oczekujesz ode mnie rewanżu w łóżku.

  4. Komplementy. Starałam się, żeby dobrze wyglądać dla Ciebie. Doceń to. Powiedz parę miłych słów. Nie banały – masz ładne oczy (uśmiech, włosy) itp. To można powiedzieć każdej. Ja chcę, żeby to było dla mnie, np. "Ale masz długie rzęsy!" albo "Nigdy nie widziałem takich zielonych oczu" (jeżeli oczywiście mam zielone). A najbardziej lubię, kiedy mówisz, że fantastycznie Ci się ze mną rozmawia.

  5. Przedstaw mnie. Jeżeli spotykasz swoich znajomych – przedstaw nas sobie. I nie mów: "To moja koleżanka". Jestem kobietą, z którą masz randkę, a nie kumpelą. Powiedz: "Aniu, poznaj Maćka, mojego kumpla, Maćku, a to jest Ania Kowalska."

  6. Nie chwal się. Jasne, że wolę facetów rozmownych niż milczków, przy których muszę się gimnastykować, żeby nie zapadała niezręczna cisza. Ale nie mów tylko o sobie. Daj mi szansę.

  7. Bądź uważny. Pytaj mnie, czego się napiję albo co zjem, zauważ, że mam już pustą szklankę. Jest to wyraz troskliwości, którą lubię u facetów.

  8. Odprowadź mnie. Świat nie jest bezpieczny, pokaż, że będziesz moim obrońcą. Możesz nawet zapytać, czy nie zaprosiłabym Cię na herbatę, ale jeżeli mówię, że nie, to nie nalegaj. W zamian możesz mnie pocałować w policzek.

TOP 5

SEKS Ostry seks: przewodnik dżentelmena

TRENING SIŁOWY Trening 100 pompek w 6 tygodni

ZDROWIE Najlepsze i najgorsze suplementy dla faceta

ZDROWIE Podwozie mężczyzny: instrukcja obsługi

REKLAMA

Podryw w klubie fot. shutterstock.com

SEKS

  1. Nie poganiaj mnie. Skoro już tu jestem, pewnie mi się podobasz, ale zazwyczaj potrzebuję więcej spotkań, żeby się upewnić, czy chcę iść z Tobą do łóżka.

  2. Uważaj na znaki. Przychodzi moment, kiedy jestem gotowa na seks. Żaden tam szczeniacki impuls, ja się lubię wcześniej przygotować. Chcę, żebyś to dostrzegł i zrozumiał.

  3. Mam ochotę. Jeśli będę gotowa na seks, raczej nie powiem Ci tego wprost. Musisz być spostrzegawczy. Oto sygnały:

    Jestem ubrana wyjątkowo seksownie. W coś niedużego i obcisłego.

    Pachnę perfumami – w moim zamierzeniu – zmysłowymi i ciężkimi. W każdym razie nie jak zazwyczaj.

    Wypijam tego wieczoru odrobinę więcej niż zwykle. To na odwagę.

    Chcę rozmawiać o seksie i nawet w rozmowę o polityce, ekologii czy filozofii wplatam co chwilę erotyczne aluzje.

    Włożyłam samonośne pończochy. A do tego spódnicę z rozcięciem.

    Niby niechcący odsłaniam fragment mojej koronkowej bielizny – najczęściej czarnej lub czerwonej.

    Pod byle pretekstem Cię dotykam.

  4. Propozycja. Lubię ładne zaproszenia do seksu. "Zostań na noc, proszę. To będzie bardzo przyjemne, gdy obudzę się przy Tobie" – to mój ulubiony tekst.

  5. Nie oczekuj szaleństw. Wyglądam na bardziej wyzwoloną niż jestem. Podczas pierwszej nocy mogę być trochę speszona. Nie wiem, czy spodoba Ci się moje ciało. Ośmiel mnie, okaż dużo czułości, tak żebym poczuła się bezpiecznie.

  6. Gwoli przypomnienia. Nie zmuszaj mnie, żebym przypominała o prezerwatywie. Poważny facet o tym pamięta.

  7. Nie popisuj się. Podczas tej nocy chcę się przekonać, czy jesteś czułym, uważnym kochankiem. Oczekuję dużo pieszczot, a nie zawodów sportowych.

  8. Rozśmiesz mnie. Najlepiej wspominam tych, którzy potrafią traktować seks jak zabawę. Nie lubię atmosfery rodem z pornoli. Chcę się poczuć przy Tobie swobodnie.

  9. Zadzwoń potem. I to jak najszybciej. Nic nie jest dla mnie równie upokarzające, jak długa cisza po wspólnym seksie. Zadzwoń i powiedz, jaka byłam wspaniała. I umówmy się znowu.

Guenther Steiner, szef Haasa: gdyby nie wypadek, Robert Kubica byłby mistrzem świata

Data: 13.07.2019 08:57

Autor: ziemianin

sport.tvp.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #sport #f1 #formula1 #robertkubica #kubica #rk88 #GuntherSteiner

Guenther Steiner, szef Haasa: gdyby nie wypadek, Robert Kubica byłby mistrzem świata

Prawda jest taka, ze Robert Kubica jest znakomity, ale teraz musi gonić stracony czas. Nie jeździł bolidami Formuły 1 i nie przeszedł płynnie przez ich ewolucje, to trudne – mówi Guenther Steiner, szef teamu Haas w rozmowie z Sebastianem Parfjanowiczem. Cały wywiad w niedzielę podczas transmisji Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Ładna Chinka Liziqi znowu gotuje, tym razem smaczne potrawy z lotosu.

Data: 12.07.2019 21:22

Autor: ziemianin

youtube.com

#chiny #kuchnia #gotowanie #chinka #liziqi #ciekawostki #codziennaprasowka

Ładna Chinka Liziqi znowu gotuje, tym razem smaczne potrawy z lotosu.

To kolejny sezon kwitnienia dla lotosu. Znalazłam kwiaty lotosu, liście, kłącza i korzenie i zrobiłam kilka przyjemnych letnich potraw. Resztę korzeni lotosu wykorzystałam do przygotowania deseru dla mojej babci – lotoso w proszku ze słodkimi kwiatami i orzechami osmantusa. To, w połączeniu z łykiem herbaty lotosowej, sprawi, że będziesz tak szczęśliwy, że będziesz wzdychać o przemijalności lata.

Wielki skandal pedofilski może zachwiać amerykańską sceną polityczną

Data: 11.07.2019 17:55

Autor: ziemianin

robertbrzoza.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #pedofilia #Polityka #USA #ciekawostki #celebryci #seks #prawo #zbrodnia

Wielki skandal pedofilski może zachwiać amerykańską sceną polityczną

W Stanach Zjednoczonych wybuch potężny skandal pedofilski. W jego centrum znalazł się miliarder żydowskiego pochodzenia Jeffrey Epstein, który został aresztowany w zeszłą sobotę pod zarzutami stręczycielstwa i pedofilii. Może to oznaczać wielki kłopot dla amerykańskiej sceny politycznej.

Jeffrey Epstein został już wcześniej skazany za przestępstwa pedofilskie. W kuriozalnym procesie w 2008 roku, w którym udowodniono mu, seksualne wykorzystanie 15 latki najpierw zrobiono z niej nieletnią prostytutkę, jego skazano na 13 miesięcy częściowego więzienia (tylko tam spał) za stręczycielstwo i nawet nie stwierdzono gwałtu, bo jak twierdził pan Epstein, zabawiał się z nią za pomocą gadżetów seksualnych, więc sąd zastosował moralność Billa Clintona i nie uznał tego za seks.

Zresztą sprawa jest znacznie poważniejsza i jak się okazuje, jest w nią zamieszany Bill Clinton, który latał 26 razy prywatnym odrzutowcem Epsteina, zwanego Lolita Express. Samolot był wyposażony w pokój z łóżkiem do seksu z nieletnimi. Jeffrey Epstein został ponownie oskarżony o zorganizowaną prostytucję dziecięcą i to uruchomiło lawinę spekulacji.

Wiadomo, że utrzymywał kontakty z wieloma możnymi tego świata. Wśród nich na przykład z Donaldem Trumpem wspomnianym Billem Clintonem, Kevinem Spacey czy brytyjskim księciem Andrzejem. Nazwisk jest jednak dużo więcej, w tym znany amerykański adwokat Alan Dershowitz, Woody Allen czy izraelski polityk Echud Barak .

Miliarder posiada własną wyspę St. James na Karaibach, na której znajdowały się luksusowe posiadłości. To między innymi tam miało dochodzić do przestępstw z wykorzystaniem seksualnym dzieci. Tak się składa, że na wyspie w styczniu tego roku wybuch podejrzany pożar. Prawdopodobnie była to reakcja na prowadzone już śledztwo i próba zniszczenia jakichś dowodów.

Niektórzy twierdzą, że na prywatnej wyspie Epsteina nie tylko dochodziło do orgii z udziałem małych dzieci, ale niekiedy były też tam zabijane w okrutnych rytuałach. Z tego powodu rozległy pożar ze stycznia bieżącego roku, który strawił tam większość zabudowań, wydaje się być bardzo podejrzany. Możliwe, że nigdy nie dowiemy się, to odbywało się na tej wyspie, ale wiele poszlak prowadzi do konkluzji, że mogła to być działalność kryminalna.

Wszystko wskazuje na to, że przez lata utrzymywał coś w rodzaju prywatnego haremu składającego się z 12 – 13 letnich dziewczynek, które potem użyczał gościom swojego samolotu i rezydencji. W amerykańskich mediach nagle pojawia się szereg zeznań kobiet, które jako dziewczynki uczestniczyły w procederze Ebsteina. Zatrudniał nawet osoby do wyszukiwania nowych dziewczynek do swojego haremu. Po publikacji o nim w Miami Herald Tribune został aresztowany i wtrącony do tego samego więzienia, w którym siedzi słynny meksykański baron narkotykowy El Chapo.

Wygląda na to, że jego los jest już przesądzony. Pytanie tylko kogo pociągnie za sobą na dno. Na pewno obawiać powinien się Bill Clinton, któremu będzie bardzo trudno wytłumaczyć się tak wielu lotów na pokładzie Lolita Express. Problemy ma również Donald Trump, który wcześniej wypowiadał się o Epsteinie w superlatywach. Po jego aresztowaniu stwierdził tylko, że nie utrzymywał z nim kontaktu od 10 lat. Jednak lewicowe amerykańskie media robią co mogą, żeby jakopś przykleić prezydenta do tego pedofilskiego skandalu i jednocześnie odkleić oczywiste skojarzenia między Epsteinem i amerykańską lewicą.

Ponad 1300 aplikacji na Androida omija ograniczenia i wykrada dane

Data: 11.07.2019 17:46

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #android #prywatnosc #dane #imei #metadane

Nazwy 1325 aplikacji na Androida, które zbierały dane osobowe bez pozwolenia ujawnione zostaną w sierpniu. Wśród nich jest m.in. Health Samsunga.

Ponad 1300 aplikacji na Androida omija ograniczenia i wykrada dane

Wydawać by się mogło, że odmowa na dostęp do prywatnych danych w systemie Android faktycznie działa i zapewnia kontrolę nad informacjami. Nie do końca. Badacze odkryli, że ponad 1000 aplikacji jest w stanie obejść restrykcje i uzyskać dostęp do lokalizacji użytkownika oraz innych informacji. International Computer Science Institute (ICSI) odnalazło aż 1350 aplikacji w sklepie Google Play, które zbierają informacje z telefonów, nawet jeśli użytkownicy odmówili im dostępu. Odkrycie zaprezentowano podczas PrivacyCon, konferencji na temat bezpieczeństwa organizowanej przez Federalną Komisję Handlu. Analitycy przyjrzeli się 88000 aplikacjom na Androida, sprawdzając ich dostęp do danych, kiedy nie mają do nich uprawnień. Badania ujawniły, że ponad 1300 aplikacji posiada możliwość wydobywania lokalizacji zapisanej w metadanych zdjęć oraz z połączeń Wi-Fi.

W nocy upadła polska giełda kryptowalut Bitmarket. Wyparowało 100 mln zł

Data: 11.07.2019 17:42

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #bitmarket #bitcoin #kryptowaluty #gielda #

Dzisiejszej nocy ogłoszono zamknięcie giełdy kryptowalut Bitmarket. Zniknęły oszczędności tysięcy klientów.

W nocy upadła polska giełda kryptowalut Bitmarket. Wyparowało 100 mln zł

Dzisiejszej nocy użytkowników znanej polskiej giełdy kryptowalut Bitmarket powitał dość nieoczekiwany komunikat. Giełda zakończyła działalność, jako oficjalny powód podając "utratę płynności". Miało to miejsce chwilę po północy, a już dwie godziny później z internetu zniknęła nawet strona giełdy. Bitmarket była to jedna z najstarszych polskich giełd kryptowalut, która jako jedna z nielicznych oferowała możliwość handlu lewarowego, czym nadrabiała braki w zróżnicowaniu wirtualnych walut w ofercie. Dzienne obroty sięgały nawet 3 milionów złotych, choć giełda zajmowała dopiero 160. miejsce na świecie. W 2018 roku spółka IQ Partners ogłosiła, że zamierza przejąć BitMarket, licząc na roczne wielomilionowe zyski. Do przejęcia jednak nie doszło. Z giełdy w nocy wyparowały depozyty klientów o wartości 2,3 tys. bitcoinów.

Agent Smith zainfekował już ponad 25 mln urządzeń z Androidem

Data: 11.07.2019 17:34

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #bezpieczenstwo #android #malware #adware #agentsmith

Agent Smith to złośliwe malware, za którym prawdopodobnie stoją chińscy programiści.

https://ithardware.pl/aktualnosci/agent_smith_zainfekowal_juz_ponad_25_mln_urzadzen_z_androidem-9744.html

Badacze bezpieczeństwa odkryli nowe złośliwe oprogramowanie, które zainfekowało już co najmniej 25 milionów urządzeń z Androidem. "Agent Smith" dostaje się do systemu poprzez niektóre aplikacje, a następnie podszywa się pod aplikacje powiązane z Google. Jak wynika z oświadczenia prasowego firmy Check Point, jak tylko Agent Smith dostanie się do urządzenia, malware przybiera formę powszechnych aplikacji, podmieniając oryginał na fałszywą, zainfekowaną wersję. Zmienione aplikacje wyświetlają fałszywe reklamy w celu uzyskania korzyści finansowych. "Malware atakuje aplikacje zainstalowane przez użytkowników po cichu, co sprawia, że ​​zwykłym użytkownikom Androida trudno jest zwalczać takie zagrożenia samodzielnie" – powiedział Jonathan Shimonovich, szef działu wykrywania zagrożeń mobilnych w Check Point.

Były szef Lotusa: „Wierzę, że samochody Kubicy i Russella bardzo się różnią”

Data: 11.07.2019 03:34

Autor: ziemianin

powrotroberta.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #sport #samochody #formula1 #f1 #williams #robertkubica #kubica #matthewcarter #lotus

Wymagany angielski

Cały wywiad z Matthew Carter możecie obejrzeć TU

Jak Mercedes może kontrolować pracę silnika w poszczególnych bolidach, jak wygląda współpraca z nimi, co robią ekipy które nie mają wystarczającego budżetu i dlaczego Williams jest dziś tam, gdzie jest? Matthew Carter, były szef Lotusa w Formule 1, zdradza bardzo ciekawe kulisy działalności zespołu F1.

Carter był gościem podcastu Missing Apex. Gdy został zapytany o Williamsa, a przede wszystkim Roberta Kubicę i tego, czy Polak mierzy się z jedną z największych gwiazd F1 w przyszłości, odpowiedział:

„Tak, z pewnością. Nie sądzę jednak, żeby Robert Kubica robił cokolwiek źle. Myślę że jednym z problemów Williamsa w ubiegłym roku było to, że mieli dwóch młodych kierowców. Problemem z takimi zawodnikami jest to, że nie potrafią tak szybko rozwijać samochodu i nie da się tak mocno ufać ich feedbackowi. Jeżeli masz zawodników, którzy są regularni, możesz polegać na ich ocenie” – powiedział Carter.

„Kubica wykonuje dobrą pracę. Wierzę też, że samochody Kubicy i Russella bardzo bardzo się różnią. Może wynikać to z chęci robienia kroków do przodu, że mówią: dobra George ty jeździsz z takim typem skrzydła, a ty z takim. Często mówi się, że jedynym, do którego można porównywać kierowcę jest jego kolega z zespołu, ale to bardzo rzadko prawda. Przerabiałem to z Joylonem Palmerem pod koniec jego okresu w Renault, gdy mówił mi, jak bardzo jego samochód różni się od auta Hulkenberga, jak wszystko idzie na tamten samochód” – dodał.

Zapytany przewrotnie czy w takim razie wszystkie nowe części dawali w 2014 i 2015 roku do bolidu Romaina Grosjeana a nie Pastora Maldonado, Carter potwierdził, mówiąc: „Nie mieliśmy wielu pieniędzy więc jeżeli mieliśmy dwa przednie skrzydła albo jedno do przetestowania, to dawaliśmy je Grosjeanowi, bo mobliśmy liczyć na feedback od niego. Ojciec Pastora bardzo głośno wyrażał swój sprzeciw wobec tego więc robiliśmy to w ukryciu, bo tak naprawdę tylko inżynierowie i projektanci wiedzieli, czy założona jest nowa część czy stara”.

Carter zdradza bardzo ciekawą rzecz, że Williams na 2014 rok wybrał silniki Mercedesa tylko dlatego, że były o 75% tańsze niż silniki Renault. Francuzi windowali ceny dzięki dominacji z Red Bullem w latach 2010 – 2013. Według niego nie ma zagrożenia, że Williams zbankrutuje czy odejdzie z F1.

Były szef Lotusa potwierdza również to, co mówiła już Claire Williams. Że łatwo wywalczone 3. miejsca w 2014 i 2015 roku przez Williamsa dały im fałszywe przekonanie, że robią wszystko dobrze, podczas gdy w tamtych latach wszystko zależało od silników.

„Było wiele pęknięć i błędów w organizacji zespołu Williamsa, które zostały na papierze przykryte tym silnikiem Mercedesa. Kiedy silniki zaczęły się zbliżać do siebie, to wszystko wyszło na jaw”.

Carter opisywał również, jak wygląda kwestia przygotowania i dostarczania silników na Grand Prix przez Mercedesa, z którego jednostek korzystał Lotus w 2015 roku.

„Chassis przybywało na tor z Enstone, a silniki z fabryki Mercedesa. My nie mieliśmy żadnej kontroli nad tym, co dostajemy i w jakiej specyfikacji, poza zapisami umownymi. Podczas grand prix przy silnikach pracowali inżynierowie Mercedesa, tyle że ubrani w nasze stroje. Po wyścigu chassis leciało w jedną stronę, a silniki były pakowane i odjeżdżały w inną” – mówi Carter.

A jak wyglądała sprawa modów silnika i pracy jednostki na poszczególnych trybach?

„Podczas naszej współpracy to Mercedes zarządzał silnikiem. Oni decydowali na jakim trybie jechałeś, oni mogli zablokować zmiany kierowcy na kierownicy w celu ochrony silnika, zbyt wysokich temperatur itp” – powiedział Carter. Zapytany, czy takie coś może być nadal możliwe, odpowiedział: „Na 100%. Nie mam co do tego cienia wątpliwości, że dają inne tryby silników. Wtedy gdy Romain zdobył podium na Spa [2015 rok], Mercedes musiał dać mu coś więcej, bo nie chcieli, żeby Vettel go wyprzedził i zdobył podium. I przyznali nam to po wyścigu, powiedzieli, dlaczego to zrobili. Romain przyszedł do mnie potem i powiedział: ten samochód nigdy nie prowadził się tak dobrze. Bo jeżeli masz szybszy samochód, to lepiej pracuje aero, szybciej dogrzewasz opony, możesz później hamować”.

Pozłacane dyski Voyagera zostały odkodowane na YouTubie, w 360 stopniach

Data: 10.07.2019 19:20

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #kosmos #voyager #wszechswiat

Pozłacane dyski Voyagera zostały odkodowane na YouTubie, w 360 stopniach

Na profilu SciFri w serwisie YouTube jest niezwykle ciekawy film. Na nim możemy zobaczyć zawartość pozłacanych dysków umieszczonych w sondach Voyager. Tych samych, które w 1977 roku wyruszyły odkrywać i poznawać nasz układ słoneczny.

Złote dyski Voyagera są niemożliwe do “odkodowania” bez instrukcji.

Ta znajduje się na pozłacanej płycie, lecz nie zdziwię się, jeżeli sami Obcy nie będą jej w stanie poprawnie odczytać, nawet posiadając własne gramofony. Na całe szczęście ludzie na Ziemi posiadają serwis YouTube, pełen ciekawej, ułatwiającej życie twórczości.

Za taką bez wątpienia należy uznać materiał SciFri, w którym na naszych oczach “odkodowana” jest zawartość złotych dysków Voyagera. Materiał został przygotowany z myślą o wideo w 360 stopniach, świetnym do konsumpcji w goglach wirtualnej rzeczywistości oraz na wspierających tę technologię smartfonach.


Szybkie fakty: Voyager 1 i 2

Agencja: NASA

Data uruchomienia Voyager 1: 5 września 1977

Data uruchomienia Voyager 2: 20 sierpnia 1977

Pojazd startowy: Martin Marietta Titan IIIE

Masa startowa: 1 591,5 funtów (721,9 kg)

Źródło zasilania: generator termoizotopowy 420 W

Voyager 1 wchodzi w przestrzeń międzygwiezdną: 25 sierpnia 2012 r

Voyager 2 wchodzi w przestrzeń międzygwiezdną: 5 listopada 2018 roku

Jak jest zbudowana skrzynie biegów F1 i jak ona działa.

Data: 10.07.2019 15:37

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #samochody #f1 #formula1

Wymagany angielski

Jak jest zbudowana skrzynie biegów F1 i jak ona działa.

W tym filmie rozebrałem skrzynię biegów F1, aby pokazać, jak jest zbudowana skrzynia biegów Formuły 1 i trochę o tym, jak to działa.

Pracowałem nad samochodami wyścigowymi wiele lat temu, ale minęło już trochę czasu, odkąd pracowałem nad jakąkolwiek częścią jakiegokolwiek samochodu, nie mówiąc już o samochodowej skrzyni biegów Formuły 1 – jak pewnie widać w tym filmie.

W każdym razie bardzo fajnie było to rozebrać i zobaczyć, co jest w środku.

Dziękuję Mansell Motorsport za umożliwienie mi rozłożenia tego na części (i dla nich ponownego złożenia!)

Tam, gdzie rosną dyrektywy — raport z obłąkanego miasta [eng sub]

Data: 10.07.2019 10:50

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #europarlament #uniaeuropejska #polityka #SosnierzTV

Tam, gdzie rosną dyrektywy — raport z obłąkanego miasta [eng sub]

„Tam, gdzie rosną dyrektywy” czyli raport z miasta obłędu — reportaż, a może nawet dokument, ukazujący Parlament Europejski od środka.

Kilometry korytarzy w Strasbourgu i Brukseli wciągają jak labirynt. Wszystko co możesz zobaczyć to jednak tylko eklektyczna dekoracja. Prawdziwy labirynt to ciemna i kręta droga unijnej legislacji, nad którą nikt nie ma kontroli. Oto wielka maszyna do zadrukowywania kartek papieru bezsensownymi regulacjami. Maszyna, w której posłowie są tylko pasażerami, z których każdemu się wydaje, że trzyma kierownicę.

Wszystko tutaj woła: weź, napisz coś, weź ureguluj, weź, wypowiedz się. Jesteś taki ważny ! Nie pozwól innym wyprzedzić się w gorliwości ! Nie czekaj, napisz ustawę, a przejdziesz do historii, a jakieś wdzięczne lobby będzie Cię miało za bohatera. Śmiało, wszystko na Ciebie czeka — drukarki, tłumacze, sale posiedzeń . . .

Historia USS Liberty, czyli jak poświęcono załogę okrętu dla zachowania dobrych relacji z Izraelem.

Data: 10.07.2019 10:42

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #historia #usa #izrael #TRUNEWS #USSLiberty

Youtube: TruNews – wymagany angielski

Historia USS Liberty, czyli jak poświęcono załogę okrętu dla zachowania dobrych relacji z Izraelem.

Tekst po polsku

Historia USS Liberty, czyli jak poświęcono załogę okrętu dla zachowania dobrych relacji z Izraelem.

Był rok 1967. Prezydent L. B. Johnson, którego lojalność sojusznicza szokuje współczesnych Amerykanów, odpowiedzialny za incydent z Zatoki Tonkińskiej jawi się niczym pierwowzór dzisiejszych działań na Bliskim Wschodzie. Tenże Prezydent upowszechnił wykorzystanie napalmu w ramach wojny w Wietnamie zrównując go z ziemią.

Zdarzenie upamiętnione w filmie dokumentalnym „Sacrifice USS Liberty” (Ofiara USS Liberty) miało miejsce w momencie gdy notowania Prezydenta w sondażach były bardzo niskie. Wprawdzie po zamachu na prezydenta J. Kennedy, L. B. Johnson cieszył się wysokim poparciem, to sukces nie trwał długo. Wydarzenia z 8 czerwca 1967r. były zaskoczeniem. Był to czas w historii USA kiedy w relacjach międzynarodowych nie istniały wpływy Izraela. Takie przynajmniej wrażenie mają analitycy badający tamten okres do momentu zamachu na życie Kennedy’ego opierając się na części odtajnionych dokumentów. O ile Kennedy był przeciwny wyposażeniu Izraela w broń nuklearną, czy inną formę uzbrojenia, to L. B. Johnson chętnie korzystał z kiesy Izraela sprzedając tzw. broń defensywną. Niewykluczone też, że wiedział kto oddał strzały do J. F. Kennedy’ego, w każdym razie to za prezydentury Johnsona rozpoczęto program zbrojenia Izraela pod nazwą Demona.

Opracowanie, rozwój i produkcja samochodów Formuły 1 - BMW Sauber F1

Data: 10.07.2019 00:25

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #ciekawostki #formula1 #f1 #technologia #bmw #bmwsauber #samochody

Opracowanie, rozwój i produkcja samochodów Formuły 1 – BMW Sauber F1

0:00 Engine Foundry

4:41 Engine Prototyping

7:10 Engine Quality Check

8:15 Engine Buildup

9:42 Engine Test Bench

10:42 F1 Car Modelling

12:05 Production of a Composite Monocoque

15:40 Seatfitting

18:39 Wind tunnel

19:58 Livery

20:50 Paint Shop

24:14 Final Assembly

28:04 Car Testing

UNB - 5G i telefony komórkowe - czy są dla nas zagrożeniem?

Data: 09.07.2019 20:23

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #ciekawostki #technologia #unb #uwaganaukowybelkot #5g #telefony

Uwaga! Naukowy Bełkot – 5G i telefony komórkowe – czy są dla nas zagrożeniem?

Każdy z nas ma w kieszeni urządzenie, które pewni naukowcy oskarżają o wywoływanie nowotworów, bezpłodności i wielu, wielu innych. Pytanie brzmi – czy słusznie i czy powinniśmy rzeczywiście obawiać się, że technologia stosowana w tym urządzeniu wkroczy do ery kolejnej generacji . . . Mowa będzie oczywiście o 5G i telefonach komórkowych w ujęciu bardzo naukowym.

Dni które wstrząsneły Estonią

Data: 09.07.2019 11:49

Autor: ziemianin

eesti.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #cyberatak #bezpieczenstwoit #talin #estonia

Dni które wstrząsneły Estonią

Wiosną 2007 roku po raz pierwszy w historii doszło do zmasowanego cyberataku przeciw suwerennemu państwu. Agresja, która miała wspomóc działania prowadzone przez Rosję w “realu”, zapoczątkowała nowy wyścig zbrojeń.

Gdy estoński rząd zaczynał przygotowania do przeniesienia tzw. Brązowego Żołnierza – pomnika upamiętniającego sowieckich żołnierzy, poległych podczas „wyzwalania Tallina z rąk nazistów” (jak twierdzi Kreml) albo, jak widzą to Estończycy, podczas ponownego podbijania ich kraju przez ZSRR – spodziewano się rytualnych protestów Moskwy. Nikt nie przypuszczał, nawet w najśmielszych wyobrażeniach, jaki charakter przybierze rosyjska reakcja.


Nie udało się dowieść, że za cyberatakami na Estonię stał rosyjski rząd – jako np. ich zleceniodawca. Ale faktem jest, że wydarzenia z wiosny 2007 roku rozpoczęły zupełnie nowy wyścig zbrojeń: w cyberprzestrzeni. Bardziej niż tarcza antyrakietowa, to właśnie NATO-owski Cyber Defence Centre w Estonii jest symbolem nowej i prawdziwie futurystycznej wizji tego, jak mogą wyglądać w przyszłości konflikty – także między państwami.

Złamano zabezpieczenia DRM Widevine Netflixa? Wysyp pirackich treści 4K

Data: 09.07.2019 11:33

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #netflix #drm #zabezpieczenia #4k #Widevine

Złamano zabezpieczenia DRM Widevine Netflixa? Wysyp pirackich treści 4K

Jest wysoce prawdopodobne, że odkryto lukę w zabezpieczeniach Widevine, z których korzysta Netflix w materiałach 4K.

Dodany w nazwie tag WEB oznacza, że materiał został bezpośrednio wydobyty z oryginalnych plików, co oznacza, że nie ma żadnej utraty jakości. "Nietknięte wydania oznaczają wszystko co zostało bezstratnie pobrane oficjalnymi lub nieoficjalnymi metodami" – mówią reguły sceny pirackiej. Takie niezmienione wydania są nieczęste i pojawiały się przez chwilę w 2017 roku, po czym usprawniono zabezpieczenia. Nie wiadomo w jaki sposób grupa dobrała się do materiału źródłowego. Netflix również odmawia komentarza w tej sprawie. Grupa DEFLATE ma na swoim koncie wydania w 4K, włączając w to wydobycie całej kolekcji filmów z Jamesem Bondem, co było pierwszym tego typu w historii iTunes. Za złamaniem zabezpieczeń przemawia również fakt, że w chwili obecnej już dwie niezależne od siebie grupy zdołały zdeszyfrować materiały 4K, co oznacza, że odnaleziona luka się rozprzestrzenia.

Kłamczuszka Klara Williams w podcascie Nicoo Rosberga. Ani słowa o Robercie

Data: 09.07.2019 10:43

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #podcast #clairewilliams #williams #nicorosberg #f1 #formula1

Wymagany angielski

Kanał Nico Rosberga

CLAIRE WILLIAMS, OBE | Team Principal ROKiT Williams Racing | Beyond Victory [#13](/t/13)

blog powrotroberta.pl

Claire o komentarzach ludzi z piwnic, operacjach i piżamie dla Senny

Bardzo ciekawą rozmowę z Claire Williams przeprowadził na swoim kanale na YouTube Nico Rosberg. Mistrz świata z 2016 roku pytał m.in. o podejście w zespole do młodych kierowców, Sir Franka Williamsa czy komentarze w internecie. Nie zabrakło bardzo ciekawych anegdot.

Musisz to wiedzieć (513 cz.5) Skok Wołomin-ustawiony przetarg?

Data: 08.07.2019 11:52

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #wiadomosci #afera #polityka #skok

Musisz to wiedzieć (513 cz.5) Skok Wołomin-ustawiony przetarg?


Dlaczego Michalkiewicz, Gadowski, Rola, Bąkiewicz NIE chcą mówić o mafii finansowej w SKOK Wołomin?

Stanisław Michalkiewicz, Robert Bąkiewicz z Mediów Narodowych, Marcin Rola z wRealu, Witold Gadowski, Krzysztof Skowroński z radia WNET, boją się ujawniać fakty na temat olbrzymiego złodziejstwa ze SKOK Wołomin.

Przypomnę, że setki osób wzięło kredyty kilkumilionowe ze SKOK Wołomin za free, czyli nie muszą ich oddawać.

SKOKi są zarządzane przez pisowskich ludzi.

Co się dzieje, że wymienieni dziennikarze nie chcą ujawniać finansowych zbrodni przeciwko Polakom?

Pan Krzysztof Skowroński wziął w SKOK Wołomin kredyt, więc to zrozumiałe, że nie będzie nagłaśniał tej potężnej afery.

Ale reszta dziennikarzy?

Dlaczego boją się mówić?

Dlaczego Stanisław Michalkiewicz opowiada o tym, jak go służby ściągają, a afery SKOK Wołomin nie dotyka?

Nie wierzę, że oni wszyscy są umoczeni w SKOKACH…

Około 400 osób nie spłaca wziętych kredytów, bo nie muszą… Odsetki od nich urosły do kilku miliardów złotych.

Chciałbym zobaczyć listę tych 400 osób.

Dlaczego to takie ważne?

Osoby, które pobrały te wielomilionowe kredyty i nie muszą ich spłacać, są na pasku jakieś grupy mafijnej.

Jeżeli te osoby założyły telewizje internetowe, to one nigdy nie będą mówić pewnego rodzaju prawdy.

Będą mącić i niszczyć naród Polski.

Takie osoby należy natychmiast zidentyfikować i internetowo unicestwić.

Będą przedstawiać trochę prawdy i bardzo dużo kłamstw…

Będą chronić interesy wielu grup, które niszczą polski naród.

Powstanie nowa stacja orbitalna dla Amerykańskich Sił Kosmicznych

Data: 08.07.2019 11:25

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #kosmos #usa #stacjakosmiczna #militaria #silykosmiczne

Powstanie nowa stacja orbitalna dla Amerykańskich Sił Kosmicznych

Pentagon ma ambitne plany dotyczące przejęcia władzy nad ziemską orbitą i kontrolowania wszystkiego tego, co tam będzie się działo, a będzie się działo dużo w latach 20. XXI wieku. Pomoże w tym wojskowa stacja kosmiczna.

„Nasi przeciwnicy są już w kosmosie, bez względu na to, czy nam się to podoba czy nie. To, co czynią oni, będziemy robić i my. Te działania będą tyleż obronne, co zaczepne, ale teraz będziemy uprzejmi i będziemy mówić wyłącznie o zamiarach defensywnych” – oświadczył Donald Trump

Raspberry Pi 4 już jest! Co nowego? Pełna specyfikacja i ceny

Data: 08.07.2019 10:50

Autor: ziemianin

forbot.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #technologia #RaspberryPi #RaspberryPi4 #komputery #SBC (single-board computer)

Youtube Przedstawiamy # RaspberryPi4 Twój mały, podwójny wyświetlacz, komputer stacjonarny . . . i mózgi robotów, inteligentny hub domowy, centrum multimedialne, sieciowy rdzeń AI, kontroler fabryczny i wiele innych

Raspberry Pi 4 już jest! Co nowego? Pełna specyfikacja i ceny

Raspberry Pi 4 właśnie trafiło do sprzedaży! Fani malinki doczekali się następcy modeli 3B i 3B+, które cieszyły się olbrzymią popularnością.

Nowa wersja przynosi zmiany wyczekiwane przez społeczność – wydajniejszy CPU, więcej RAMu oraz szybsze interfejsy komunikacyjne. Są też drobne, dodatkowe niespodzianki.

Według twórców, nowe Raspberry Pi 4 model B wyposażono w peryferia, które przekładają się na zauważalny wzrost wydajności układu (przy jednoczesnym zachowaniu kompatybilności wstecznej).

Raspberry Pi 4 – ceny i dostępność

W Botlandzie dostępne są już następujące opcje:

Raspberry Pi 4 w wersji z 1GB za 166 zł brutto

Raspberry Pi 4 w wersji z 2GB za 212 zł brutto

Raspberry Pi 4 w wersji z 4GB za 259 zł brutto

Prawdziwa płatność na fałszywym Allegro – uwaga na nowe oszustwo

Data: 07.07.2019 22:55

Autor: ziemianin

zaufanatrzeciastrona.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #socjotechnika #Allegro #BlueMedia #EasySend #oszustwo #platnoscionline

Prawdziwa płatność na fałszywym Allegro – uwaga na nowe oszustwo

Złodzieje wymyślili, jak użyć prawdziwej strony pośrednika płatności na fałszywej stronie Allegro i ukraść w ten sposób pieniądze swoich ofiar. Oszustwo jest sprytne, więc warto o nim opowiedzieć i ostrzec internautów.

Przebieg oszustwa

To na czym polega oszustwo przestępców? Scenariusz jest prosty:

Oszuści zlecają w serwisie EasySend przelew na kwotę 1000 PLN na kontrolowane przez siebie konto.

Wybierają szybką płatność za pośrednictwem BlueMedia.

Ofiary, ściągnięte przez fałszywą stronę Allegro, zostają przekierowane na stronę prawdziwej płatności zleconej przez oszustów, gdzie płacą za przelew przestępców.

Oszuści otrzymują prawidłowo opłacony przelew z usługi EasySend.

Podsumowanie

Nie jest to jedyny scenariusz ataku, w którym przestępcy sprytnie używają prawdziwych mechanizmów szybkich płatności – kolejne opiszemy już wkrótce. Internautom pozostaje pilnie zwracać uwagę na adresy stron, na które wskazują linki przesyłane przez osoby oferujące atrakcyjne towary w internecie. Jeśli się przyjrzeć, to różnice łatwo zauważyć:

Glutaminian monosodowy - powstrzymuje demencję?

Data: 07.07.2019 22:37

Autor: ziemianin

menshealth.pl

#codziennaprasowka #nauka #ciekawostki #wiadomosci #jedzenie #chiny

Glutaminian monosodowy – powstrzymuje demencję?

Nareszcie wiemy, dlaczego Chiny rozwijają się w takim kosmicznym tempie. To przez ichnie jedzenie.

Chińskie jedzenie to nie jest coś, co powinno się jeść codziennie. Ale ma też kilka zalet, przynajmniej tak twierdzą naukowcy z Uniwersytetu Tottori w Japonii. Według nowych badań glutaminian monosodowy (MSG), kluczowy składnik chińskiej żywności, może odgrywać rolę w powstrzymywaniu demencji, a badani, którzy zjedli taką potrawkę, wykazali zauważalną poprawę pamięci.

Chociaż nie jest jasne, dlaczego tak się dzieje, niektórzy naukowcy sugerują, że aktywuje on hipokamp (obszar mózgu odpowiedzialny za pamięć), podczas gdy inni uważają, że poprawia absorbcję cynku, który pomaga w naprawie uszkodzonych komórek mózgowych. Jeśli ten fakt zostanie potwierdzony w dalszych badaniach, może przyczynić się do powstrzymania epidemii demencji.

DNS-over-HTTPS (DoH) wyłącznie w Firefox. Jak włączyć i czemu to ważne?

Data: 07.07.2019 22:13

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #firefox #doh #dns #bezpieczenstwo #szyfrowanie #internet

DNS-over-HTTPSDoHfirefoxprzeglądarkaprywatnośćDNSinternethttpsport443about:confignetwork.trr.mode

DNS-over-HTTPS (DoH) wyłącznie w Firefox. Jak włączyć i czemu to ważne?

DoH ukrywa zapytania DNS w normalnym ruchu HTTPS, więc postronni obserwatorzy nie będą w stanie wykryć, co tak naprawdę użytkownik wyświetla w swojej przeglądarce.

Obajtek: Robert Kubica może dalej liczyć na wsparcie Orlenu

Data: 07.07.2019 10:09

Autor: ziemianin

rmf24.pl

#codziennaprasowka #PKNOrlen #orlen #lotos #DanielObajtek #wiadomosci #RobertKubica #f1 #formula1

Czytaj więcej na https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-obajtek-robert-kubica-moze-dalej-liczyc-na-wsparcie-orlenu,nId,3083060#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Obajtek: Robert Kubica może dalej liczyć na wsparcie Orlenu

„To była bardzo dobra inwestycja” – tak szef PKN Orlen Daniel Obajtek ocenia zaangażowanie firmy we wspieranie Roberta Kubicy w startach Formuły 1. Jak mówi, między innymi dzięki temu koncern jest już rozpoznawalny na całym świecie, a kibice, deklarując sympatię do polskiego kierowcy, deklarują też przywiązanie do firmy z nim związanej.

"Są dwa podejścia do tego tematu. Po pierwsze jest podejście biznesowe, a po drugie jest podejście CSR-owe i sportowe. Widzimy wzrosty, jeżeli chodzi o detal. W związku z tym widzimy, że to biznesowo się nam opłaca"

"Sportowo i społecznie to również się nam opłaca. Robert Kubica nigdy mi nie obiecał: będę pierwszy, drugi, trzeci. Robert Kubica chciał wejść do Formuły 1 i wszedł. Jest to człowiek, który jest pewnym symbolem w Polsce i na świecie, że się nigdy nie pooddaje, że powstał jak feniks z popiołów. Ten symbol, który jest pokazuje jego siłę"

Obajtek - nie wiem, czy nam się to uda, ale robimy wszystko by tak się stało.

Data: 07.07.2019 10:00

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #lotos #Orlen #obajtek #wiadomosci

Prezes Orlenu o przejęciu Lotosu: nie wiem, czy nam się to uda, ale robimy wszystko by tak się stało.

„Jeżeli teraz tego nie zrobimy to za 10-15 lat konkurencja przyjdzie i po Lotos, i po Orlen”

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen opowiadał o swojej wizji przejęcia Grupy Lotos i wynikających z niej korzyści dla polskiej koncernu w skali międzynarodowej w sobotę w Katowicach.

Samochód przypominający rakietę, fajne zdjęcia Oldsmobile Golden Rocket z 1956 roku

Data: 05.07.2019 22:41

Autor: ziemianin

vintag.es

#codziennaprasowka #ciekawostki #samochody #motoryzacja #Oldsmobile #OldsmobileGoldenRocket #technologia

Link do galeri

Lata 50. były pamiętną dekadą w wielu sprawach. Od boomu kultury i mody po wyjątkowe wynalazki samochodów, zwłaszcza Oldsmobile Golden Rocket z 1956 roku.

Oldsmobile Golden Rocket był dwumiejscowym samochodem pokazowym zbudowanym przez Oldsmobile na potrzeby General Motors Motorama z 1956 roku. Radykalnie zaprojektowana koncepcja z włókna szklanego, zaprojektowana tak, aby przypominała rakietę na kołach, była kilkakrotnie poprawiana i wystawiana na różnych innych wystawach samochodowych, zwłaszcza podczas Salonu Samochodowego w Paryżu w 1957 r., Gdzie wywołała wiele fanfar, 18 miesięcy po jej pierwszym ujawnieniu.

Samochód pojawił się także w promocyjnym filmie krótkometrażowym Design for Dreaming wraz z resztą składu General Motors z 1956 roku.

Co Ty wiesz o alkoholu?! – film z gościnnym udziałem Dawida Myśliwca. Myśląc Inaczej

Data: 05.07.2019 20:55

Autor: ziemianin

youtube.com

#nauka #uwaganaukowybelkot #unb #MowiacInaczej #edukacja #ciekawostki #codziennaprasowka #vlog

Co Ty wiesz o alkoholu?! – film z gościnnym udziałem Dawida Myśliwca. Myśląc Inaczej, odc. 29

Dziś oddaję Wam film, nad którym pracowałam przez ostatnie tygodnie. To film z misją! :) A także z gościnnym udziałem Dawida Myśliwca z kanału „Uwaga! Naukowy Bełkot”. Dawid, dziękuję! Jak zwykle fachowo, ale też po ludzku wyjaśniłeś, o co chodzi z alkoholem.

Dodam, że ten film jest częścią edukacyjnej kampanii „Alkohol to odpowiedzialność. Pij rozważnie” prowadzonej w Polsce przez firmę Diageo od 2010 r.

Podsumowując, pijmy rozważnie, bo inaczej to się w ogóle nie opłaca.

Black Hornets w akcji, amerykańska armia zaczyna używać mini-dronów

Data: 05.07.2019 13:30

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #drony #usarmy #ciekawostki #AFGANISTAN #BLACKHORNETS #ZWIAD

FLIR Government & Defense – Przedstawiamy FLIR Black Hornet 3

Black Hornets w akcji, amerykańska armia zaczyna używać mini-dronów

Właśnie dowiedzieliśmy się o planach rozlokowania w Afganistanie pierwszej partii miniaturowych dronów, które dostarczają żołnierzom obraz niemal w czasie rzeczywistym, znacznie ułatwiając działania wojenne.

Projekt o nazwie Black Hornet Personal Reconnaissance Systems kosztował amerykańską armię 39 mln dolarów, ale szybko ma się zwrócić, bo możliwości tych niewielkich urządzeń są naprawdę spektakularne – są w stanie nawet w trudnym terenie przesyłać swoim operatorom zdjęcia i streamować wideo w czasie niemal rzeczywistym, pozwalając zlokalizować wrogów i często uratować życie.

Amazon przyznał, że nie kasuje nigdy nagrań z Alexy, chyba że sami to zrobimy

Data: 05.07.2019 13:07

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #Amazon #jeffbezos #Alexa #technologia #internet #glosniki #inteligentnyglonnik #nagrywanie

Senator Chris Coons z Delaware wysłał do prezesa Amazona Jeffa Bezosa list z pytaniami o to, jak długo Alexa przechowuje nagrania głosowe. Okazuje się, że część pozostaje w bazie nawet po skasowaniu ich przez użytkownika.

Amazon przyznał, że nie kasuje nigdy nagrań z Alexy, chyba że sami to zrobimy

Amazon może "zachować nagrania głosowe i transkrypcje, dopóki klient nie zdecyduje się na ich usunięcie". Okazuje się jednak, że usunięcie nagrań z Alexy niekoniecznie gwarantuje, że informacje te nie znajdują się już w rękach firmy Amazon.

Ziemia potrzebuje nowego lasu wielkości USA. To może powstrzymać katastrofę klimatyczną

Data: 05.07.2019 13:00

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #planeta #ziemia #zmianyklimatyczne #zmianyklimatu #drzewa #CO2 #emisjaCO2

Gdyby na Ziemi powstał nowy, wielki las, mógłby pochłonąć dwie trzecie węgla, jaki wyemitowano do atmosfery od końca XVIII wieku

Ziemia potrzebuje nowego lasu wielkości USA. To może powstrzymać katastrofę klimatyczną

Przywracanie lasów musi się zacząć natychmiast – apeluje dr Jean-Francois Bastin z Laboratorium Crowthera, cytowany przez dziennik. To dlatego, że wskutek zmian klimatu, zmniejsza się powierzchnia, na której mogą rosnąć drzewa. Według prognoz, do 2050 roku obszary nadające się do zalesienia mają skurczyć się o jedną piątą.

Kubica: Wróciłem do F1 i tego mi nikt nie odbierze

Data: 04.07.2019 20:13

Autor: ziemianin

pl.motorsport.com

#codziennaprasowka #motosport #f1 #formula1 #robertkubica #kubica #wywiady #ChristianNimmervoll #wiadomosci

Kubica: Wróciłem do F1 i tego mi nikt nie odbierze

Robert Kubica, autor jednego z największych comeback’ów w historii sportu, w obszernym wywiadzie udzielonym Motorsport.com opowiedział o rozczarowaniach bieżącego sezonu, nadziejach na przyszłość oraz swoich fizycznych ograniczeniach.

M.com: Jedną z takich czynności jest kąpiel pod prysznicem?

RK: Hmm, cóż nie będę może mówił jak bardzo okazuje się, że jesteśmy „zaprogramowani” np. przy podcieraniu tyłka. Jeśli chcesz się dowiedzieć… Jesteś prawo- czy leworęczny?

M.com: Mogę sobie wyobrazić [Christian Nimmervoll], miałem kontuzję w zeszłym roku.

RK: Widzisz… To jak nauka od zera, ale jak już mówiłem mamy w postaci mózgu potężne narzędzie, więc to kwestia czasu i zaangażowania. Trzeba to robić powoli, krok po kroku, wyznaczać sobie cele i osiągać je. Miałem momenty, gdy próbowałem coś zrobić, a mi nie wychodziło. Byłem wtedy na siebie zły. To nie było właściwe. Normalne, że najpierw próbujesz robić rzeczy w sposób, w jaki byłeś do tego przyzwyczajony. Potem zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś w stanie, ale to powinno dodać ci siły do poszukiwań innych rozwiązań.

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / LAT Images

Cezary Gutowski Dziennikarz "PS" został ambasadorem N-ki - sportowej linii Hyundaia

Data: 04.07.2019 16:13

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #CezaryGutowski #wydarzenia #samochody #Hyundai #vlog #sport

Kulisy F1 Vloga – skąd się bierze studia nagraniowe? ;)

Cezary Gutowski Dziennikarz „Przeglądu Sportowego” został ambasadorem N-ki – sportowej linii Hyundaia

Cezary Gutowski Dziennikarz „Przeglądu Sportowego” współautor książki "Niezniszczalny" o Robercie Kubicy

Specjalista od Formuły 1, o której myśli 24 godziny na dobę. Ma nosa do wyławiania talentów. O Robercie Kubicy publikował teksty, kiedy ten był kompletnie nieznanym kierowcą. Pasjonat motoryzacji. Zawsze doradzi koledze, jakie auto wypadałoby kupić i dlaczego właśnie to. W „Przeglądzie Sportowym” zaczynał jeszcze jako nastolatek.

Nowe słuchawki Apple – jak ich nie zgubić? Oto odpowiedź

Data: 04.07.2019 01:49

Autor: ziemianin

dailyweb.pl

#codziennaprasowka #AirPods #technologia #nowinkitechniczne #Spigen #sluchawki #bezprzewodowe

Nowe słuchawki Apple – jak ich nie zgubić? Oto odpowiedź

Już opadł kurz po premierze nowych produktów Apple, mamy nowego Watcha, nowego iPhona i nowe słuchawki . . . bezprzewodowe. Bardzo bezprzewodowe.

Firma Spigen idealnie wpasowała się w powiedzenie – „Potrzeba jest matką wynalazków” i stworzyła kabel łączący dwie słuchawki.

511ooq-h68l-sl1000

Proste rozwiązanie, które może umożliwić nam swobodne korzystanie ze słuchawek (np. podczas biegania). Kabel kupimy za $9,99 w sklepie Amazon. Całkiem spora cena jak za sznurek, ale jeśli ktoś ma w planie zakup AirPods (cena $159), ten dodatkowy zakup nie powinien za bardzo nadszarpnąć jego budżetu. Kabel dostępny na stronie Amazonu

W niemieckim przedszkolu „uraczono” dzieci radykalną literaturą islamską

Data: 03.07.2019 21:39

Autor: ziemianin

pch24.pl

#codziennaprasowka #ISLAM #IDEOLOGIA #ISLAMIZACJA #PRZEDSZKOLE #DZIECI #NIEMCY

W niemieckim przedszkolu „uraczono” dzieci radykalną literaturą islamską

W niemieckim landzie Nadrenia-Palatynat pedagodzy czytali podopiecznym (w wieku 3-6 lat) radykalną literaturę islamską, a także wychwalali zakazaną w wielu krajach Zachodu i nie tylko ideologię salaficką.

Przedszkole bez przeszkód funkcjonowało przez ponad 10 lat! Władze Moguncji podjęły decyzję o odebraniu placówce licencji. – Przedszkole An-Nur Kita działało w warunkach całkowicie niezgodnych z niemiecką konstytucją" – powiedział Detlef Placzek, szef Niemieckiego Departamentu Edukacji i Młodzieży.

– To dla nas kompletnie niezrozumiała decyzja. Wszystkie nasze działania były transparentne i legalne. Będziemy się odwoływać – żalił się z kolei Samy El-Hagrasy, rzecznik arabskiego stowarzyszenia Nile-Rhein, które było założycielem przedszkola.

Ps. do minusujących, – = BL

NASA wyśle śmigłowiec na Tytana

Data: 03.07.2019 14:05

Autor: ziemianin

kopalniawiedzy.pl

#codziennaprasowka #kosmos #planety #tytan #nasa

W tej animacji NASA Dragonfly rotorcraft-lander zbliża się do egzotycznego księżyca Saturna, Tytana. Korzystając z gęstej atmosfery Titan i niskiej grawitacji, Dragonfly będzie badać dziesiątki miejsc w lodowym świecie, próbkując i mierząc skład organicznych materiałów powierzchniowych Tytana, aby scharakteryzować warunki życia środowiska Tytana i zbadać postęp chemii prebiotycznej.

"Tytan jest inny niż jakiekolwiek miejsce w Układzie Słonecznym, więc i Dragonfly będzie inną misją"

"Tytan może być kolebką dla jakiegoś rodzaju życia. Niezależnie od tego, czy życie się tam pojawiło, czy też nie, węglowodorowe rzeki i jeziora Tytana oraz węglowodorowy śnieg, czynią go jednym z najbardziej fascynujących obiektów w Układzie Słonecznym"

Nowa misja Dragonfly Latająca animacja sekwencji lądowania

Palmanova – niesamowita forteca i miasto idealne

Data: 03.07.2019 13:42

Autor: ziemianin

smartage.pl

#codziennaprasowka #wlochy #widokzdrona #ciekawostki

Palmanova – niesamowita forteca i miasto idealne

Pod koniec XVI wieku w północno-wschodnich Włoszech Wenecjanie rozpoczęli budowę olbrzymiej twierdzy i miasta Palmanova, które miało ochraniać te rejony przed najazdem wojsk Osmańskich. Prace nad twierdzą prowadzono aż do początku XIX wieku.

Palmanova miała być nie tylko potężną i nowoczesną twierdzą, ale również miastem idealnym. Każdy fragment twierdzy i znajdujących się w jej wnętrzu zabudowań był dokładnie projektowany. Również pierwsi mieszkańcy miasta byli dokładnie dobierani z pośród najbogatszych i najbardziej znamienitych rodów Weneckich. Oficjalnie miasto utworzono 7 października 1593 roku, ale budowę twierdzy kontynuowano przez kolejnych kilkaset lat.

Youtube: Palmanova, Włochy, widok z drona

Przesłuchania morderców #1: pułkownik Russell Williams

Data: 02.07.2019 13:23

Autor: ziemianin

youtube.com

#codziennaprasowka #Youtube #vblog #ludzie #mordercy #przestepczosc

Przesłuchania Morderców

Oto najciekawsze fragmenty pierwszej części przesłuchania Russella Williamsa, pułkownika w kanadyjskiej armii, w sprawie kilku podobnych przestępstw dokonanych na kobietach w 2009 i 2010 roku w Kanadzie.

Pierwsze dwa stanowiły włamania i przestępstwa na tle seksualnym popełnione na dwóch mieszkankach Tweed, miasta, w którym mieszkał również sam Williams. Kolejna ze spraw dotyczyła Marie-France Comeau, kapral w kanadyjskiej armii, która została zamordowana w swoim domu w Ottawie. Najświeższym przypadkiem było zniknięcie Jessiki Lloyd, młodej dziewczyny mieszkającej niedaleko Williamsa, który stał się głównym podejrzanym w tych wszystkich sprawach.

Przesłuchanie w błyskotliwy sposób przeprowadził detektyw Jim Smyth z policji w Ottawie. Doprowadza on w nim do zmuszenia Williamsa do przyznania się do zarzucanych mu czynów i wyjawienia całej prawdy.

Oryginalne nagranie z niniejszego przesłuchania można znaleźć w serwisie YouTube wpisując w wyszukiwarkę frazę "Russell Williams interrogation".

Wolff: Dlaczego miałbym nie wspierać Kubicy? Jestem Polakiem

Data: 02.07.2019 13:18

Autor: ziemianin

pl.motorsport.com

#codziennaprasowka #F1 #Formula1 #motosport #RobertKubica #kubica #TotoWolff #wywiad # OlegKarpow #JonathanNoble

Wolff: Dlaczego miałbym nie wspierać Kubicy? Jestem Polakiem

Szef zespołu Mercedesa w F1 – Toto Wolff jedynie wzruszył ramionami słysząc sugestie, że niemiecki producent zapewnia George’owi Russellowi mocniejszy silnik, niż jego partnerowi z Williamsa – Robertowi Kubicy.

"Williams po prostu musi się poprawić. Mamy tu talent, który zasługuje by walczyć o wysokie pozycje. Podobnie Robert, też na to zasługuje – podsumował."

Awaria w fabrykach Toshiby i WD. Nośniki SSD znowu podrożeją?

Data: 01.07.2019 09:57

Autor: ziemianin

purepc.pl

#codziennaprasowka #technologia #awaria #japonia #nand #ssd #toshiba #wd #westerndigital

Awaria w fabrykach Toshiby i WD. Nośniki SSD znowu podrożeją?

Yokkaichi Operations odpowiada za 35% światowej produkcji pamięci NAND.

Jak poinformowała wczoraj Toshiba oraz Western Digital, 15 czerwca doszło do niespodziewanej przerwy w dostawie prądu w japońskim ośrodku Yokkaichi Operations. Trwała ona aż 13 minut i miała niestety negatywny wpływ na produkowane wafle pamięci NAND oraz wykorzystywaną aparaturę.

Trump zmienił zdanie. Amerykańskie firmy znów mogą handlować z Huawei

Data: 01.07.2019 09:49

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #huawei #chiny #usa #sankcje #google #qualcomm #intel #android #smartfon #technologia #donaldtrump

Trump zmienił zdanie. Amerykańskie firmy znów mogą handlować z Huawei

Donald Trump zezwolił amerykańskim firmom na dalszą wymianę handlową z Huawei.

Po spotkaniu Donalda Trumpa z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem zorganizowanym w ramach szczytu G20, prezydent USA postanowił zaskoczyć większość obserwatorów i potwierdzić zniesienie zakazu wymiany handlowej amerykańskich firm z Huawei. „Wyraziłem zgodę na to, aby nasze przedsiębiorstwa w dalszym ciągu sprzedawały swoje produkty Huawei” – stwierdził Trump. Przy okazji dodał, że Amerykanie nie byli do końca zadowoleni z wprowadzonego ograniczenia. Co ważne efektem wspomnianej rozmowy obu przywódców jest nie tylko zniesienie nałożonego bana, lecz także brak nowych ceł. Koncernami, które musiały wstrzymać współpracę z Huawei były m.in. Qualcomm, Intel, Google czy Facebook

SpaceX wykończy całą konkurencję. Codzienne loty Starship już po 2021 roku

Data: 01.07.2019 09:41

Autor: ziemianin

geekweek.pl

#codziennaprasowka #SpaceX #transport #podroze #kosmos #KSIezYC #STARSHIP #SUPERHEAVY

SpaceX wykończy całą konkurencję. Codzienne loty Starship już po 2021 roku

To już pewne, najpotężniejsza rakieta w historii ludzkości zacznie odbywać swoje komercyjne loty już za niespełna 2 lata. Wówczas przemysł kosmiczny odmieni się nie do poznania. Niestety, wiele firm upadnie.

SpaceX – Interplanetarny System Transportu

Wiele firm, obecnie dobrze się zapowiadających jak Blue Origin, Electron Rocket Lab lub Virgin Orbit, za kilka lat nie będzie potrafiło zaoferować swoim klientom tanich lotów, bo ich technologie zwyczajnie będą przestarzałe. SpaceX inwestuje niesamowite pieniądze i myśl techniczną w testy Starship i SuperHeavy, czyli projekty, które cechują się niesamowitą innowacją i są przyszłością.

StarShip nie będzie pokryty tylko kawałkami nierdzewnej stali. Mają one posiadać specjalne membrany, przez które będzie wydostawały się małe kropelki wody lub metanu i chłodziły kadłub statku w najbardziej newralgicznych miejscach. Taka technologia znacząco, bo o nawet 1000 stopni Celsjusza, konkretnie schłodzi statek, gdy będą na jego kadłub działały największe temperatury, podczas wejść w ziemską atmosferę.

Według SpaceX, StarShip ma być gotowy w 2021 roku. Wówczas ma odbyć się planowany pierwszy lot statku wokół Księżyca z japońskim miliarderem, Yusaku Maezawą, i jego przyjaciółmi. Data eksperymentalnego lotu na Marsa wciąż nie jest znana, ale nie mamy co spodziewać się tego wydarzenia przed rokiem 2024.

Psy wykształciły specjalne mięśnie wokół oczu, by budzić w nas czułość

Data: 01.07.2019 09:28

Autor: ziemianin

crazynauka.pl

#codziennaprasowka #ciekawostki #pies #psy #natura #czlowiek #nauka

Psy wykształciły specjalne mięśnie wokół oczu, by budzić w nas czułość

Chodzi o mięśnie służące unoszeniu brwi. Psy potrafią to robić w taki sposób, że ich oczy wydają się nam wówczas większe i trochę smutne. Wilki nie posiadły tej zdolności.

Ale po co psom ta umiejętność? Badacze sugerują, że unoszenie brwi wywołuje w nas ciepłe uczucia dzięki temu, że wówczas oczy psa wydają się nam większe, a przez to nieświadomie kojarzą się z oczami dziecka. Co więcej, taki wyraz oczu u ludzi wyraża smutek, co budzi w nas współczucie, przyciąga uwagę i wywołuje chęć opieki. Tak więc to duże, smutne oczy psa wraz z położonymi po sobie klapniętymi uszami pozwoliły temu gatunkowi owinąć nas sobie wokół małego palca 😉

Interaktywna mapa wskazuje, gdzie znajdowała się twoja miejscowość, gdy na Ziemi były dinozaury

Data: 01.07.2019 09:19

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #ciekawostki #technologia #swiat #internet #historia #ziemia #czlowiek #kontynenty

Interaktywna mapa wskazuje, gdzie znajdowała się twoja miejscowość, gdy na Ziemi były dinozaury

Ancient Earth – mapa zmian na Ziemi

Gdy pierwsze dinozaury krążyły już po Ziemi, terytorium obecnego Nowego Jorku znajdowało się o wiele bliżej Maroka niż obecnie.

300 milionów lat temu świat składał się tylko z jednego kontynentu – to Pangaea. 200-150 milionów lat temu superkontynent zaczął dzielić się na dwie części: północną Laurazję i południową Gondwanę.

Cyfrowy globus składa się z 91 map paleogeograficznych obejmujących okresy fanerozoiku i późnego neoproterozoiku, ilustrujących dawną konfigurację oceanów i kontynentów, a także ważnych elementów, takich jak góry czy płytkie morza.

Loty tańsze aż o 80 proc. Algorytm podpowie, jak podróżować za grosze

Data: 01.07.2019 09:06

Autor: ziemianin

businessinsider.com.pl

#codziennaprasowka #turystykayt #technologia #nowetechnologie #innowacje #FundacjaDigitalPoland

Loty tańsze aż o 80 proc. Algorytm podpowie, jak podróżować za grosze

Pasażerowie będą rezerwować sprawniej, płacić mniej i zdecydowanie bezpieczniej.

Dwie polskie spółki technologiczne pomogą podróżnym stosującym taktykę żabich skoków kupić supertanie bilety lotnicze.

Spośród tysięcy możliwych kombinacji wyszukujemy najkorzystniejsze opcje podróży.