Data: 06.04.2019 17:21

Autor: Judasz

Mój nick zobowiązuje. Idę sobie do Tesco, na parkingu stoi wrak Poloneza po czołowym dzwonie. Leje się płyn chłodniczy, olej i ciul wie jeszcze co. Nikogo nie ma, myślę, może wezwał lawetę. Wracam po 40 minutach z Tesco, stoi dalej, plama ze 3m2, leje się dalej. No to ciul, 112.

Myślałem, że wezwą tylko policję, ale przyjechała straż, odciągnęła olej, paliwo i resztki płynów, zasypała tym swoim piaskiem. Wezwali policję i lawetę…

W sumie nie mam wyrzutów sumienia, auto po dzwonie wypada zabezpieczyć by nie zatruwało środowiska i nie stwarzało zagrożenia dla przechodniów, a gościu zostawił na marketowym parkingu.

#chamsko #srodowiskonaturalne #motoryzacja