Data: 12.06.2019 13:01

Autor: bmbcz01

Hype na cyberpunk i CD Projekt może zachęcać ludzi marzących o szybkim zarobku do kupna akcji tej spółki. Spotkałem się z artykułami (w tym jeden na lurkerze), które pisały o potędze CDR i tego jak wspaniale sobie radzą na giełdzie.

Ktoś, kto chce spróbować swoich sił na giełdzie może pomyśleć, że jest wspaniała okazja do zakupu, wyciągnie oszczędności z banku, wpłaci do pierwszego lepszego brokera, kupi akcje i… już popełnił błąd. Nie wiem czy wymyślona przeze mnie osoba zarobi czy straci, ale w obu przypadkach będzie to dla niego złe.

Jeżeli straci na tym trejdzie, prawdopodobnie zniechęci się do inwestowania swoich środków i do końca życia nie kupi nawet obligacji NBP a na forach będzie pisał wysrywy, że giełda to oszustwo i nikt na tym nie zarabia.

Jak zarobi to pokocha te emocje, uzna, że jest geniuszem giełdy i wszyscy, którzy tracą pieniądze są po prostu głupsi od niego. Weźmie kalkulator i szybko obliczy, że jakby wziął jeszcze pieniądze, które zbiera dla Brajanka na studia i zaiwestuje to po roku będzie miał więcej pieniędzy niż Warren Buffet. Jako, że jego ego jest w tym momencie większe niż wiedza, nie utrzyma dobrych wyników w dłuższym terminie, przepierdzieli połowę kasy, Brajan nie skończy Wyższej Szkoły Wszystkiego Najlepszego w Bydgoszczy a sam bohater tej historii będzie pisał na forach wysrywy, że giełd ato oszustwo i nikt na tyn nie zarabia.

Fajnie się pisze takie pierdoły, ale przejdę do rzeczy. Co sądzę o inwestowaniu w CDR i dlaczego odradzam to wszystkim początkującym na giełdzie.

Przede wszystkim mieliśmy ostatnio kilka pozytywnych wiadomości. Preorder cyberpunka bestsellerem, data premiery, Keanu Reeves. Po E3 rynek zareagował entuzjastycznie, choć po tym szybkim wzroście teraz pojawiła się jakaś tam korekta. Bardzo łatwo jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, w której CD Projekt będzie kontynuował wzrosty w kolejnych miesiącach. Nawet mogę sobie wyobrazić CDR za 300 zł.

Ale wyłączając emocje, odcinając się od marketingu, który przecież nie może być ciągle tak głośny, jak to był w ostatnich dniach, równie łatwo przychodzi mi wyobrażanie sobie CDR spadkowego i już piszę dlaczego.

Przede wszystkim kapitalizacja na poziomie 22 miliardów. Zastanówmy się, czy spółka, która ma zysk operacyny na poziomie rzędu 112 milionów w 2018 roku, jest racjonalna? Według mnie, nie jest to racjonalne.

Patrząc dalej na wykres akcji CDR, możemy zobaczyć, że w ciągu ostatnich 5 lat, spółka urosła o ponad 1200%. I teraz znowu warto się zastanowić, czy taki wzrost jest racjonalny.

Żeby sobie zobrazować tę sytuację, zerknijmy na to, co się takiego w tej spółce działo w tych latach. Przede wszystkim 2015 rok to Wiedźmin 3. Niezaprzeczalnie był to sukces kasowy, rekordowe przychody spółki w 2 kwartale 2015 roku to była bardzo pozytywna informacja i pokazała inwestorom, że CDR gra w pierwszej lidze. 2015 rok spółka zakończyła z przychodami ze sprzedaży na poziomi 798 milionów zł. Kolejne lata to spadki:

2016: 584 mln, 2017: 463 mln, 2018: 362 mln

W tych latach, kiedy akcje spółki szły bardzo dynamicznie w górę, spółka wypuściła trzecią wersję jedynego produktu, który posiadają. Było to niewątpliwym sukcesem, ale trzeba pamiętać jak ryzykowne jest opieranie bizesu o jeden produkt. Kolejne gry, które CDR wypuściło to były porażki. Karcianka gwint, której nie można nazwać sukcesem czy Wojny Krwi. Pomimo tych niewypałów, rok 2017 był bardzo mocny dla cen akcji CDR. Można się przyczepić do korekty pod koniec roku, ale mimo wszystko nie przeszkodziło to w tym, że cena akcji się prawie podwoiła.

Patrząc na wykres, jesteśmy teraz na nowym szczycie, jednak cena nie przebiła jakoś super wyraźnie tego poprzedniego. Wygląda to tak, jakby po konferencji inwestorzy zaczęli realizować zyski i przypomina to bardziej sytuację, w której cena odbija się od tego szczytowego poziomu z połowy 2018 roku, ponieważ można pominąć te stosunkowo niewielkie różnice.

Wrócę jeszcze na sekundę do kapitalizacji rynkowej. Nawet jeżeli sprawdzi się wzrostowy scenariusz, jakiego rzędu mogą być to wzrosty? Każda zmiana kursu akcji o 10zł oznacza zmianę kapitalizacji o ok. miliard. Nie sądzę, żeby ktokolwiek uwierzył w to, że spółka jest warta ponad 30 milardów zł. Już 20 miliardów to jest jakaś kompletna abstrakcja, ale 30? Żeby kurs 300 zł był racjonalny, cyberpunk musiałby być najlepiej sprzedającą się grą w historii a nie oszukujmy się, jakie są na to szanse? Na pewno będzie sukcesem, ale nie jest to GTA 6, tylko gra z gatunku raczej niszowego. Nie przypominam sobie cyberpunkowych gier, które osiągnęłyby jakiś oszałamiający sukces.

Dlatego uważam, że CDR to napompowana bańka. Czy zatem gram na tym jakiegoś shorta? Nie, ponieważ trzeba wiedzieć, że to, że bańka istnieje, nie oznacza automatycznie, że ona od razu pęknie. Pęknie wtedy, kiedy skończy się hype, skończą się kupcy i może jeszcze, kiedy pojawi się jakaś informacja, która poprze decyzję o sprzedaży, tak jak to było w lipcu 2018 roku z pozwem od Sapkowskiego.

Sam nie wiem czy, co i kiedy coś zagram na tej spółce. Może na jakiś krótki lub średni termin, ale na pewno nie jest to kandytat do mojego głównego, długoterminowego portfela.

Dlatego też przestrzegam przed kupnem tego tylko dlatego, że jest na tej grze hype, albo dlatego, że będzie premiera. Zaufajcie mi, ta premiera jest już od dawna wliczona w cenę. Co więcej, wydaje mi się, że są wliczone w cenę wszystkie przyszłe przychody z jej sprzedaży, wraz z przychodami ze wszystkich innych aktywności spółki i nadal jest to bańka.

Oczywiście to nie jest żadna porada finansowa, każdy podejmuje decyzje za siebie, ale pamiętajcie, żeby zastanowić się 15 razy, zanim ktoś zdecyduje się wrzucić w coś pieniądze, ponieważ jak coś wygląda zbyt pięknie, żeby było prawdziwe, takie na pewno jest.

No i na koniec dodam tylko, że nie chcę nikogo zniechęcać przed inwestowaniem. Co więcej, zachęcam bardzo mocno, ponieważ nie jest to jakaś skomplikowana rzecz. Nie trzeba być geniuszem, matematykiem, biznesmenem, nie trzeba posiadać miliarda informacji. Wystarczy znaleźć jakiś bardzo dobry biznes, który bez wątpienia przetrwa kolejne 10 lat i czekać aż jego cena będzie niska. Jak będzie niska to kupić i cieszyć się, że stało się posiadaczem świetnej spółki. A jak stanieje to cieszyć się 2 razy bardziej, bo można kupić większą część świetnej spółki po jeszcze lepszej cenie. I jeżeli to faktycznie jest świetna spółka, jej cena w ciągu tych 10 lat będzie zdecydowanie wyższa. I jak będzie wysoka to wystarczy sprzedać. Easy.

Dorzucę Wam jeszcze screena z forum bankiera. Tak się kończy poleganie na radach innych ludzi. Decyzje o swoich pieniądzach podejmujcie sami, po samodzielnej analizie waloru, który chcecie kupić. No i zróbcie wszystko, żeby nie czuć się tak, jak ta osoba z forum bankiera :D

#bmbczogieldzie #gielda #cdr #cdprojektred #inwestycje #pieniadze

Cyberpunk 2077 bez antypirackich zabezpieczeń. CDP dziękuje za kupno na GOG-u.

Data: 11.06.2019 21:48

Autor: plodny_wykopek

komputerswiat.pl

"Dziękujemy, że w nas uwierzyłeś i kupiłeś kopię Cyberpunka 2077 bez zabezpieczeń antypirackich". CD Projekt nie zmienia swojej filozofii i wypuści grę także w wersji bez antypirackich zabezpieczeń. Nowa produkcja RED-ów może być ostatecznym argumentem za tym,iż DRM nie musi być obecny w każdej grze

#rozrywka #gry #cyberpunk2077 #piractwo #cdprojektred

Wiedźmin RPG trafił do sprzedaży. Znamy cenę i datę premiery.

Data: 18.05.2019 16:34

Autor: Mimo

ppe.pl

Sympatycy papierowych RPG-ów muszą zacierać rączki, szykować duży stół, zapraszać znajomych i przygotowywać poczęstunek. Już wkrótce zainteresowani zagrają w polską wersję Wiedźmina RPG. Z tej okazji poznaliśmy wszystkie szczegóły dotyczące wydania i możemy spojrzeć na zdjęcia prezentujące finalną wersję gry.

#wiedzmin #cdprojektred #planszowki #gryplanszowe