Właściciel kryptogiełdy BitMarket.pl znaleziony zastrzelony nad jeziorem

Data: 26.07.2019 23:05

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #olsztyn #bitcoin #bitmarket #kryptowaluta #morderstwo #policja #prokuratura

Właściciel kryptogiełdy, z której zniknęło 100 mln. zł został znaleziony zastrzelony nad jednym z olsztyńskich jezior.

Właściciel kryptogiełdy BitMarket.pl znaleziony zastrzelony nad jeziorem

Nie żyje jeden z właścicieli zamkniętej niedawno polskiej giełdy kryptowalut BitMarket.pl. Ciało Tobiasza N. znaleziono wczoraj po południu nad olsztyńskim jeziorem. Obecna na miejscu policja i prokuratura nie zdradzają póki co żadnych szczegółów na temat jego śmierci, wiadomo jednak, że mężczyzna otrzymał postrzał w głowę. Dwa tygodnie olsztyńska prokuratura wszczęła dochodzenie w sprawie doprowadzenia do upadku kryptogiełdy i niekorzystnego rozporządzania mieniem klientów BitMarket.pl. W międzyczasie w mediach pojawiało się wiele sprzecznych informacji, sugerujących zarówno, że właściciele giełdy sami ukradli zgromadzone środki oraz sugestie, że za wszystkim stoją hakerzy. Tobiasz N. sam publicznie zapewniał, że jest uczciwy i nie miał zamiaru nikogo oszukać i że sam jest ofiarą w tej sprawie, tracąc również spore środki finansowe.

Na Facebooku powstała dedykowana grupa "Bitmarket – poszkodowani", licząca kilka tysięcy użytkowników. Według danych szacunkowych, na giełdzie mogło działać nawet 60 tys. osób, z depozytami wartymi nawet 100 mln zł. Giełda w ostatnich miesiącach miewała problemy z płynnością działania, pojawiały się doniesienia o przerwach w dostępie i opóźnieniach w przelewach pieniędzy. Na giełdzie dochodziło też do prób prania pieniędzy pochodzących z kradzieży. Prokurator okręgowy w Olsztynie poinformował, że dochodzeniem zostanie objęty okres od listopada 2018 roku, do momentu zamknięcia giełdy.

Śledztwo ma ujawnić, czy właściciele kryptogiełdy celowo prowadzili działania, które przyniosły szkodę klientom i wprowadzali w błąd "co do zamiaru wywiązania się z zawartych umów zakupu kryptowaluty i przekazania tych środków do portfeli zarządzających". Ze wstępnych wyliczeń wynika, że z portfela giełdy wyparowało co najmniej 2300 bitcoinów, co w przeliczeniu daje około 100 mln. zł.

W nocy upadła polska giełda kryptowalut Bitmarket. Wyparowało 100 mln zł

Data: 11.07.2019 17:42

Autor: ziemianin

ithardware.pl

#codziennaprasowka #wiadomosci #bitmarket #bitcoin #kryptowaluty #gielda #

Dzisiejszej nocy ogłoszono zamknięcie giełdy kryptowalut Bitmarket. Zniknęły oszczędności tysięcy klientów.

W nocy upadła polska giełda kryptowalut Bitmarket. Wyparowało 100 mln zł

Dzisiejszej nocy użytkowników znanej polskiej giełdy kryptowalut Bitmarket powitał dość nieoczekiwany komunikat. Giełda zakończyła działalność, jako oficjalny powód podając "utratę płynności". Miało to miejsce chwilę po północy, a już dwie godziny później z internetu zniknęła nawet strona giełdy. Bitmarket była to jedna z najstarszych polskich giełd kryptowalut, która jako jedna z nielicznych oferowała możliwość handlu lewarowego, czym nadrabiała braki w zróżnicowaniu wirtualnych walut w ofercie. Dzienne obroty sięgały nawet 3 milionów złotych, choć giełda zajmowała dopiero 160. miejsce na świecie. W 2018 roku spółka IQ Partners ogłosiła, że zamierza przejąć BitMarket, licząc na roczne wielomilionowe zyski. Do przejęcia jednak nie doszło. Z giełdy w nocy wyparowały depozyty klientów o wartości 2,3 tys. bitcoinów.