Jak władza mówi, że będzie 1,5 miliona, to szykujmy się na 3 miliony bezrobotnych do końca roku

Data: 24.04.2020 16:40

Autor: skurwodaktyl

rmf24.pl

Oni sami nie wiedzą już którą wersje kłamstwa sprzedać opinii publicznej. Faktem jest, że jeśli przeciągniemy ten lockdown to 1 lipca, to nas zmiecie. Nie mam zamiaru tutaj siedzieć i zapierdalać 12 godzin dziennie, bez własnego życia by odbudować ten kraj, bo jakaś banda rogala przejadła dobre lata na socjal.

#koronawirus #bekazpisu #praca #bezrobocie

Data: 13.05.2019 11:49

Autor: Ijon_Tichy

#chwalesie

Siema. Buduję sobie sam swój dom na wsi. Sprzedałem mieszkanie i za te pieniądze prowadzę tę inwestycję. Nie wynajmuję żadnej firmy do czegokolwiek i wszystko robię w pojedynkę – poza momentami takimi jak wylewanie ław czy wieńców – bo to kilkugodzinne akcje, do których trzeba kilka osób. Od czasu do czasu pomaga mi mój tata. Dzięki samodzielnej budowie oszczędzam bardzo dużo pieniędzy. Udało też mi się też utargować cenę ziemi za połowę ceny :D Bo kolesiowi bardzo zależało na pieniądzach od zaraz – a ja te pieniądze akurat miałem.

Jak do tej pory sam kopałem szpadlem rowy pod ławę fundamentową (na połowie terenu ponad metr głębokości, bo duży spadek tereny mam), sam też zrobiłem zbrojenie i wylałem ławę fundamentową, wymurowałem około 2 000 bloczków fundamentowych na wysokość 215 cm, żeby mieć piwnicę, złożyłem i zalałem nad nią strop, wymurowałem parter i za tydzień, może za dwa tygodnie będę układał strop nad parterem. potem ściana kolankowa, murłaty, więźba i dach. W tym roku skończę na dachu, może uda się też okna zamontować.

Obliczyłem, że dzieki własnej robociźnie zaoszczędziłem do tej pory około 30-40 tys zł, a na cenie ziemi utargowałem kolejne 40 tys zł. Na całej inwestycji zaoszczędzę około 100 tys zł plus wartość ziemi 40 tys zł = czyli zaoszczędzę w sumie gdzieś 140-150 tys zł. Czyli połowa wartości budowy. Będę też trobił samodzielnie wszystie prace instalatorskie – pracowałem w tej branży jako handlarz i zdobyłem sporo wiedzy, więc czuję się w miare pewnie. Poza tym bedę robił pod czujnym okiem i poradami specjalistów.

Nie jest łatwo, ale ogarniam jak do tej pory wszystko, jednoczesnie znajdując czas na życie rodzinne, tak że go nie zaniedbuję oraz czas na pracę zawodową. No może z tym szczegółem, że od 3 miesięcy jestem na celowym bezrobociu, które wykorzystałem na budowę. Niestety oszczędności, które miałem na czas "bezrobocia" już mi się kończą, więc w tym tygodniu wracam do pracy zawodowej. przez trzy iesiące nadgoniłem bardzo dużo pracy. Życzcie mi powodzenia w szukaniu roboty. Ofert pracy jest bardzo dużo, jednak potrzebuję czegoś solidnego do czasu, aż rozwinę pasiekę i założe własną działalnośc – moim celem jest zawodowe pszczelarstwo.

#budowa #budownictwo #praca #oszczednosci #bezrobocie #chwalesie