Data: 19.05.2020 17:23

Autor: FiligranowyGucio

Ziemia pokazuje nam, że nie jesteśmy samowystarczalni. Podobnie jak wszystkie inne organizmy, które dzielą z nami życie na planecie, jesteśmy częścią. A w przypadku ludzi jesteśmy bardzo głośną częścią. Ludzie patrzą na rosnącą listę zagrożonych gatunków od lat 60-tych i nie dotykają tego w pewnym momencie możemy się tam pojawić. Myślę, że teraz ludzie zwracają uwagę na zdjęcie i występowanie: " WOw! Ten gatunek, który jest teraz zagrożony, wygląda jak ja."

Psycholog Rodrigo Aroeira Braga_Brazylia

http://surowce.igo.org.pl/mapa/109/brazylia-kopalnia-rud-zelaza-katastrofa-ekologiczna

#zanieczyszczeniesrodowiska #brazylia #kopalnie #rzeki #przyroda #artykul

Data: 15.03.2020 06:13

Autor: FiligranowyGucio

Raz prozą, raz rymem – walczymy z propagandowym reżimem_Fb

,,Nie ma nic bardziej wrażliwego niż dzieciństwo, i nigdy nie było ono pod większym obstrzałem niż obecnie. Obecna tendencja w społeczeństwie polega na tym, że doświadczenia, które kształtują człowieka i stopniowo czynią z dziecka osobę dorosłą, w naszych czasach są skompresowane i ściskane w coraz mniejszym przedziale czasowym, a dzieciństwo jest dewaluowane już do tego stopnia, że nawet wielu rodziców zdaje się zależeć na tym, by skrócić dzieciństwo swoich dzieci do minimum i jak najszybciej wrzucić je w świat dorosłości. Psychiatrzy definiują seksualizowanie dzieci jako narzucanie im modeli zachowań seksualnych typowych dla dorosłych, i kategorycznie stwierdzają, że działa to na nie destrukcyjnie. Rodzice, media i presja rówieśników wpychają dziecko w świat przedwczesnego dojrzewania – zupełnie tak jakby niewinność, baśniowe postrzeganie otaczającej rzeczywistości i wiara w cuda było czymś szkodliwym i czymś, co koniecznie musi być zastąpione "prozą życia" najszybciej jak to tylko możliwe" – pisze psychoterapeuta Richard Boyd.

Nasuwa się analogia, że przedstawiony przez niego mechanizm przypomina sztuczne karmienie gęsi przez wlewanie im na siłę pokarmu do gardła, by jak najszybciej je utuczyć. Jeśli więc szkoda nam traktowanych w ten sposób gęsi – jak to możliwe, że nie ronimy łez nad losem własnych dzieci, poddawanym dziś (w wymiarze psychologicznym) dokładnie tej samej procedurze?"

https://wsensie.pl/publicystyka/18-komentarze/35024-nie-ma-nic-bardziej-wrazliwego-niz-dziecinstwo-i-nigdy-nie-bylo-tak-atakowane?fbclid=IwAR0nzrLpEXTbkqr8WFzVLmk-MuUpUy9ziqrORw7xVqtQAGiXu_UNm7LJUFE

#wsensie #artykul #psychologia #dzieci #wychowanie

Data: 16.02.2020 09:26

Autor: FiligranowyGucio

1945 – Die Verbannung der Deutschen aus Tschechoslowakei

1945 – Wygnanie Niemców z Czechosłowacji

https://www.youtube.com/watch?v=NXmxlga0bLo

#historia #film #yt #artykul #niemcy

Foto.Niemieccy uciekinierzy w Gdańsku, luty 1945 r.

Czytaj więcej: https://histmag.org/Wybaczamy-i-prosimy-o-wybaczenie-Dzikie-wypedzenia-ludnosci-niemieckiej-z-Polski-w-1945-roku-4567

Data: 28.08.2019 17:07

Autor: FiligranowyGucio

Sebizm – Osiedlowa Dilerka Prawdy

Fb

Dzisiaj proces kibiców Ruchu Chorzów z sympatycznej grupy Psycho Fans. Na ławie 53

chłopaków. Zeznawał będzie świadek koronny i ogólnie podjęte będą środki

bezpieczeństwa jakie znamy z procesów mafiosów grup przestępczych.

Sprawa ma kilka aspektów.

Sądzić ich będą sędziowie. Z kasty. Sędziowie czytają gazety i oglądają telewizję.

W gazetach i telewizjach mówi się procesie gangu „kiboli”. Słowo kibol to

określenie pejoratywne. Słownik PWN podaje definicję: kibol – (posp.) kibic.

Jednak jest różnica w zdaniu: „idą kibice” i „idą kibole”. Jak idą kibice, to

sobie idą i już. Jeżeli mamy do czynienia z marszem kiboli, to sprawa robi się

grubsza, bo wiadomo, że to kibole, czyli nikt dobry. To ONI demolują miasta,

pociągi puby, rwą sen porządnych obywateli i bruki podczas brutalnych zamieszek.

Ale tak o nich pisać? W gazetach? Mówić w telewizji? Przecież to stygmatyzowania i

piętnowanie!

Lewak obrazi się za nazwanie lewakiem, ale już będzie szyderczo nadymał policzki,

gdy usłyszy o kibicach, którzy dla niego są wyłącznie kibolskim motłochem. Można

by rzec, że trochę mowa nienawiści, co nie? Skoro wrzucamy do języka potworki w

stylu „heteronienormatywny” albo „płeć kulturowa” i „tożsamość płciowa”, to może

szacowni pismaczkowie i popiskiwacze, z łaski swojej, wytężyliby głowy i wymyślili

jakieś ładne określenie dla kibiców, którzy identyfikują się w kontrze do

opresyjnych regulaminów stadionowych?

Czy „regulaminowa nienoramatywność” i „tożsamość stadionowa” nie usunęłyby z

przestrzeni publicznej tej potwornej mowy nienawiści w postaci „kiboli”? A może

ktoś z Czerskiej dostrzegłby i zachwycił się buntem przeciwko drobnomieszczańskiej

obyczajowości?

Sprawa zakończy się wyrokami. Młodzi ludzie zostaną wrzuceni w tryby systemu

resocjalizacji. Resocjalizacja znaczy „przywracanie społeczeństwu”. I tu tkwi

błąd. Tych ludzi nie można przywrócić społeczeństwu, ponieważ tworzą oni swoją

własną społeczność i społeczeństwo nie ma dla nich żadnej oferty. Mało tego. Oni

uciekli od społeczeństwa do świata jasnych zasad.

Jedyne co można, to wymierzyć im sprawiedliwość za wyrządzone krzywdy. Oni przyjmą

wyroki, odsiedzą swoje i wyjdą jako „ludzie sukcesu” nobilitowani odsiadką. Ktoś

nie wziął pod uwagę, że stygmatyzacja może tworzyć poczucie wspólnoty. Elity

dziennikarskie, działacze sportowi, publicyści, politycy wypowiedzieli im wojnę, a

kibice stanęli do walki. Na sztandary wzięli swoje pojmowanie patriotyzmu i

legendę partyzantki antykomunistycznej. No i konsekwentnie robią swoje. A jak już

rzeźbimy w undergroundzie i mamy na pieńku z policją, to dlaczego nie mielibyśmy

na tym zarabiać? I tak to jakoś poszło.

Robiono badania. W U.S.A. Dlaczego małolaci z dobrych domów wstępują do gangów.

Mają wszystko: kasę, przyszłość, pozycję; a mimo wszystko przyłączają się do

gangusów. Okazało się, że małolatom brakuje w domu… dyscypliny i jasnych zasad.

Do tego, wchodząc w społeczeństwo, odkrywają sieć kłamstw i podejrzanych

kompromisów. Niby wszystko wolno i można się rozwijać bez przeszkód, ale bez

hierarchii i poczucia autentyczności nie znaczy to nic.

Byliście kiedyś na ulicznej awanturze? Albo na ustawce? No właśnie. Emocje jednej

bitwy na pięści, buty i krzesła mają taką skalę, że małolaci rzucają nałogi i

biorą się za sport. Pokażcie szkołę, która to potrafi?

#przemyslenia #sebizm #fb #kibole #sadownictwo #artykul